Pełny tekst orzeczenia

II CSKP 713/23

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II CSKP 713/23 
 
 
 
 
  
WYROK 
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
  
12 marca 2026 r. 
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie: 
  
SSN Agnieszka Jurkowska-Chocyk (przewodniczący) 
SSN Beata Janiszewska (sprawozdawca) 
SSN Marcin Trzebiatowski 
  
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 12 marca 2026 r. w Warszawie 
skargi kasacyjnej J.J., Z.S. i J.K. 
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi  
z 14 lutego 2022 r., I AGa 157/19, 
w sprawie z powództwa J.J., Z.S. i J.K. 
przeciwko M.O. 
o ustalenie nieistnienia stosunku spółki cywilnej,  
  
uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę do 
ponownego rozstrzygnięcia Sądowi Apelacyjnemu w Łodzi, 
pozostawiając 
temu 
Sądowi 
rozstrzygnięcie 
o 
kosztach 
postępowania kasacyjnego.  
  
    Beata Janiszewska        Agnieszka Jurkowska-Chocyk       Marcin Trzebiatowski 
 
[J.T.] 
  
 
 

II CSKP 713/23              
2 
 
UZASADNIENIE 
 
Powodowie J.J., Z.S. i J.K., działający jako wspólnicy spółki cywilnej, wnieśli 
o ustalenie, że między nimi a pozwanym M.O. nie istnieje stosunek prawny spółki 
cywilnej. Sąd Okręgowy w Łodzi uwzględnił powództwo. 
Na skutek apelacji pozwanego Sąd Apelacyjny w Łodzi zmienił zaskarżony 
wyrok w ten sposób, że powództwo oddalił. Ustalił przy tym, za Sądem pierwszej 
instancji, że 26 marca 1992 r. A.O., A.K., Z.S. oraz J.J. zawarli umowę spółki cywilnej. 
Następnie, 15 września 2001 r., w związku ze śmiercią A.K. sporządzono aneks do 
umowy spółki, na mocy którego w miejsce zmarłego wspólnika weszła jego żona, J.K. 
Ustalono również, że zawarty został aneks nr […] do umowy spółki, zgodnie z którym 
ze spółki na koniec 31 grudnia 2011 r. wystąpił A.O., a w jego miejsce wspólnikiem 
stał się M.O. (syn występującego wspólnika). Umowę tę (w postaci aneksu do umowy 
spółki) zawarto w formie pisemnej. W dacie jej zawarcia w majątku wspólnym 
wspólników znajdowało się kilka nieruchomości. W lutym 2018 r. powodowie 
powiadomili pozwanego, że w ich przekonaniu pozwany nigdy nie stał się 
wspólnikiem spółki cywilnej, gdyż umowę z 31 grudnia 2011 r. zawarto w formie 
pisemnej, podczas gdy wymagała ona formy aktu notarialnego, stosownie do 
art. 158 k.c. We wcześniejszym okresie pozwany był traktowany jak wspólnik.  
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Apelacyjny ocenił, odmiennie  
niż wcześniej Sąd pierwszej instancji, że powództwo z trzech zasadniczych przyczyn 
nie podlegało uwzględnieniu. 
Po pierwsze, zdaniem Sądu drugiej instancji skuteczne dochodzenie ustalenia 
nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy spółki cywilnej wymagało 
udziału wszystkich wspólników tej spółki. Tymczasem A.O., ojciec pozwanego, nigdy 
skutecznie nie wystąpił ze spółki, gdyż czynność tego rodzaju wymagała zachowania 
formy pisemnej z podpisem notarialnie poświadczonym. Sąd Apelacyjny podzielił 
przy tym pogląd Sądu pierwszej instancji, że wymaganie dochowania takiej formy 
wynika z art. 31 ust. 1 u.k.w.h. Odwołano się przy tym do uchwały – 7 – SN z 10 
czerwca 2011 r., III CZP 135/10, OSNC 2011, nr 12, poz. 128. W konsekwencji, 

II CSKP 713/23              
3 
 
zdaniem Sądu Apelacyjnego, powództwo podlegało oddaleniu już z uwagi na brak 
legitymacji procesowej czynnej po stronie powodów. 
Po drugie, w przekonaniu tego Sądu wspomniany wyżej wniosek 
o zachowaniu statusu wspólnika przez A.O. (ojca pozwanego) wynikał również z tego, 
że „zakupione przez wspólników spółki cywilnej nieruchomości zostały przez 
każdego z nich nabyte do wspólności majątkowej małżeńskiej z małżonkami każdego 
ze wspólników, przy czym współmałżonkowie ich nie byli wspólnikami spółki cywilnej” 
(s. 11 uzasadnienia wyroku SA). Sąd drugiej instancji stwierdził przy tym, że 
małżonkowie „nie mogą rozporządzać swoimi prawami w odniesieniu do majątku 
wspólnego w czasie trwania wspólności ustawowej, także z chwilą ustania 
wspólności żadne z małżonków nie może rozporządzić udziałem, który mu 
przypadnie w majątku wspólnym, nie może również dokonać podziału majątku 
wspólnego w czasie trwania wspólności ustawowej” (tamże). Można zakładać, że 
celem Sądu drugiej instancji było wyrażenie przekonania, iż majątek wspólny 
wspólników spółki cywilnej stanowi jednocześnie składnik majątku wspólnego 
wspólnika i jego małżonka, a wystąpienie ze spółki powoduje utratę uprawnień do 
majątku wspólnego wspólników. W konsekwencji, jeżeli w majątku wspólników 
znajduje się nieruchomość, zastosowanie znajduje (niewskazany jednak przez Sąd 
Apelacyjny) art. 37 § 1 pkt 1 k.r.o. 
Po trzecie, w przekonaniu Sądu drugiej instancji powodowie nie mieli interesu 
prawnego w żądaniu ustalenia nieistnienia stosunku prawnego z umowy spółki 
cywilnej. Tożsame cele mogli bowiem zrealizować w drodze powództwa 
o rozwiązanie spółki (art. 874 § 1 k.c.), wyprzedzającego żądanie ustalenia. 
W konsekwencji tych rozważań Sąd Apelacyjny ocenił, że wyrok Sądu 
pierwszej instancji podlegał zmianie przez oddalenie powództwa. Po stronie 
powodowej nie występowali bowiem wszyscy wspólnicy spółki cywilnej, nadto 
powodowie nie mieli interesu prawnego w dokonaniu żądanego przez nich ustalenia. 
Sąd Apelacyjny stwierdził również, że pozwany „w sposób skuteczny wstąpił  
do spółki jednakże nie w miejsce ale obok dotychczasowego wspólnika A.O., przy 
czym przy braku formalnego i faktycznego prawa do rozporządzania przypadającym 
temu wspólnikowi udziałem w spółce w zakresie nieruchomości stanowiących 

II CSKP 713/23              
4 
 
współwłasność wspólników, pozwany udziałów w spółce w powyższym zakresie nie 
objął lecz wniósł wkład, za oczywistą zgodą wspólników spółki cywilnej, w innej 
postaci, a mianowicie w formie świadczenia usług, stosownie do treści art. 861 § 1 kc.” 
(s. 12-13 uzasadnienia wyroku SA). 
Powodowie wnieśli skargę kasacyjną od wyroku Sądu drugiej instancji, 
zarzucając naruszenie: (1) art. 65 § 2, art. 860 § 2, art. 861 § 1, art. 863 § 1 i 2, 
art. 77 § 1 i art. 158 w zw. z art. 5 k.c. i art. 189 k.p.c., (2) art. 869 § 1 w zw. 
z art. 871 § 1 i 2 k.c., art. 37 § 1 pkt 1 i § 4 k.r.o., art. 77 § 3 k.c. i art. 189 k.p.c., 
(3) art. 189 k.p.c., a także (4) art. 72 § 1 pkt 1 i 2 i art. 73 § 2 w zw. z art. 189 k.p.c. 
W pierwszym zarzucie zakwestionowano ocenę o skutecznym przystąpieniu 
do spółki przez pozwanego, przy jednoczesnym zachowaniu przez jego ojca statusu 
wspólnika, a także dopuszczalności objęcia przez wspólnika tylko części majątku 
wspólnego wspólników spółki cywilnej. W zarzucie drugim podważono stanowisko 
o braku skutecznego wystąpienia ze spółki przez ojca pozwanego. W zarzucie 
trzecim powołano się na nietrafność poglądu o braku interesu prawnego po stronie 
powodów, natomiast zarzut czwarty stanowił procesowe odzwierciedlenie stanowisk 
wyrażonych w zarzutach pierwszym i drugim – przez wskazanie, że skoro ojciec 
pozwanego utracił status wspólnika, to – wbrew odmiennemu zapatrywaniu Sądu 
Apelacyjnego 
– 
jego 
udział 
w sprawie 
nie 
był 
niezbędny 
do 
uwzględnienia powództwa. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Skarga kasacyjna okazała się uzasadniona. 
Zasadniczo 
konieczność 
rozpoznania 
zarzutów 
naruszenia 
prawa 
materialnego aktualizuje się po uprzedniej ocenie zarzutów naruszenia prawa 
procesowego. W pewnych jednak przypadkach kolejność ta powinna być odwrócona: 
gdy określone kwestie procesowe nabierają znaczenia wyłącznie po rozstrzygnięciu 
w określonym kierunku zagadnień o charakterze materialnoprawnym (zob. wyrok SN 
z 2 marca 2023 r., II CSKP 905/22). Sytuacja taka wystąpiła w niniejszej sprawie, 
gdyż sposób rozstrzygnięcia kwestii procesowej, czyli tego, czy w sprawie konieczny 
był udział ojca pozwanego, jest uzależniony od oceny skuteczności wystąpienia 

II CSKP 713/23              
5 
 
przez niego ze spółki. To zagadnienie, podjęte w drugim zarzucie kasacyjnym, 
wymaga zatem rozważenia w pierwszej kolejności. 
Dokument z 31 grudnia 2011 r., określany mianem aneksu nr […] 
do umowy spółki cywilnej, obejmuje w istocie dwie czynności prawne. Pierwszą  
z nich jest oświadczenie o wystąpieniu ze spółki, czyli jednostronna czynność prawna 
dokonana przez ojca pozwanego, a polegająca na wypowiedzeniu udziału w spółce 
(w rozumieniu art. 869 § 1 k.c.). Zarazem w tym samym czasie (i w faktycznym 
związku ze wspomnianym wystąpieniem swego ojca ze spółki) pozwany zawarł  
ze wspólnikami spółki umowę, na mocy której miał „przystąpić” do spółki, tj. zawrzeć 
umowę spółki z pozostałymi wspólnikami.  
Działanie tego rodzaju, w praktyce określane niekiedy mianem podstawienia 
wspólnika, zawsze stanowi zespół co najmniej dwóch czynności prawnych. 
W konsekwencji ważność obu tych czynności powinna podlegać odrębnej ocenie. 
Na marginesie należy dodać, że wobec odrębności tych czynności prawnych nie 
zachodzą podstawy do zastosowania art. 58 § 3 in fine k.c.; nieważność jednej 
czynności nie może więc ex lege prowadzić do nieważności drugiej z nich. 
Wspomniany przepis dotyczy bowiem następstw nieważności części jednej  
(tej samej) czynności prawnej, tymczasem w badanym przypadku dokonano dwóch 
czynności, tyle że ujętych w jednym dokumencie. Inną kwestią, bez znaczenia dla 
sprawy na jej obecnym etapie, pozostaje natomiast to, czy w tego rodzaju przypadku 
z okoliczności wypowiedzenia udziału (art. 65 § 1 k.c.) lub zamiaru stron i celu umowy 
o „przystąpieniu” do spółki (art. 65 § 2 k.c.) można wnioskować o dokonaniu każdej 
z tych czynności pod warunkiem skuteczności drugiej z nich. 
Sąd 
Apelacyjny 
zakwestionował 
ważność 
wypowiedzenia 
udziału 
z powołaniem się na formę tej czynności oraz zasady zarządu majątkiem wspólnym. 
Odnosząc się do stanowiska Sądu dotyczącego wypowiedzenia udziału należy 
przypomnieć, że zgodnie z art. 860 § 2 k.c. umowa spółki powinna być stwierdzona 
pismem. Niezachowanie tej formy powoduje jednak konsekwencje wyłącznie 
dowodowe (art. 74 § 1 k.c.), które ponadto de lege lata nie dotyczą przedsiębiorców 
(art. 74 § 4 k.c.). Forma spornej umowy spółki realizowała wymaganie określone 
w art. 860 § 2 k.c., wobec czego – stosownie do art. 77 § 2 k.c. w brzmieniu 

II CSKP 713/23              
6 
 
obowiązującym na datę dokonania tej czynności (2011 r.) – wypowiedzenie udziału 
powinno być stwierdzone pismem (ad probationem).  
Znaczenia dla formy wypowiedzenia udziału nie ma w szczególności skład 
majątku wspólnego wspólników, w tym to, czy znajdują się w nim nieruchomości. 
Wniosek powyższy wynika również z przywołanej przez Sąd Apelacyjny 
uchwały – 7 – SN z 10 czerwca 2011 r., III CZP 135/10, OSNC 2011, nr 12, poz. 128. 
Wbrew stanowisku wyrażonemu przez Sąd drugiej instnacji, zajęty w uchwale pogląd 
nie wspiera tezy, że ojciec pozwanego nie wystąpił skutecznie ze spółki z powodu 
niezachowania właściwej formy wypowiedzenia udziału. Przeciwnie, w uzasadnieniu 
uchwały wprost wskazano, że „skuteczne jest wypowiedzenie udziału w spółce 
cywilnej złożone w formie pisemnej także wówczas, gdy do majątku wspólników 
należy nieruchomość lub prawo wieczystego użytkowania”. Wyrażone w tezie tego 
orzeczenia wymaganie formy pisemnej z podpisem notarialnie poświadczonym 
odnosi się natomiast nie do wypowiedzenia udziału, lecz wyłącznie do dokonania 
wpisu w księdze wieczystej (forma ad intabulationem, art. 31 ust. 1 u.k.w.h.). 
Sąd Najwyższy w obecnym składzie podziela argumentację wspierającą 
pogląd zajęty w uchwale, wobec czego wystarczające jest jedynie skrótowe 
przedstawienie tego stanowiska. Wypowiedzenie udziału w spółce cywilnej wywołuje 
skutki w sferze prawa rzeczowego, gdyż wraz z utratą statusu wspólnika spółki 
cywilnej dotychczasowy wspólnik traci prawo do składników majątku wspólnego 
wspólników; stosownie do składu tego majątku skutek ten może dotyczyć także 
nieruchomości. Mimo wywoływania przez wypowiedzenia udziału skutków 
rzeczowych, potencjalnie także w odniesieniu do nieruchomości, żaden przepis 
prawa nie wprowadza dla dokonania tej konkretnie czynności wymagania 
zachowania formy aktu notarialnego. Wymaganie takie nie wynika w szczególności 
z art. 158 k.c., gdyż dotyczy on tylko umów zobowiązujących do przeniesienia 
własności nieruchomości lub przenoszących tę własność. Stosowanie art. 158 k.c. 
per analogiam byłoby natomiast wykluczone, gdyż w omawianym przypadku nie tylko 
nie występuje luka prawna, lecz – przeciwnie – w art. 77 § 2 i 3 k.c. wprost 
uregulowana została kwestia formy takiej czynności. Na podobnej zasadzie  
art. 158 k.c. nie stosuje się także do odstąpienia od umowy sprzedaży nieruchomości 
czy do uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli, które zostało złożone 

II CSKP 713/23              
7 
 
innej osobie pod wpływem błędu lub groźby (art. 88 § 1 k.c.) – także wówczas, gdy 
wspomniane oświadczenie woli składało się na umowę, o której mowa w art. 158 k.c. 
Wspomniana przez Sąd Apelacyjny forma pisemna z podpisem notarialnie 
poświadczonym ma natomiast znaczenie wyłącznie dla realizacji celów właściwych 
dla postępowania wieczystoksięgowego. Zachowanie tej formy pozwala na szybką 
aktualizację treści ksiąg wieczystych, tzn. ujawnienie kręgu osób współuprawnionych 
do nieruchomości po wypowiedzeniu udziału; nie jest jednak konieczne dla ważności 
czynności prawnej w postaci wypowiedzenia udziału. W najnowszym orzecznictwie 
przypomniano również, że forma, o której mowa w art. 31 ust. 1 u.k.w.h., jest 
zastrzeżona dla dokumentu stanowiącego podstawę wpisu w księdze wieczystej, 
a nie dla czynności prawnej objętej treścią tego dokumentu (zob. uchwałę SN  
z 7 sierpnia 2025 r., III CZP 2/25, OSNC 2026, nr 2, poz. 10). 
Wobec powyższego nie powinno ulegać wątpliwości, że analizowane  
tu wypowiedzenie udziału przez ojca pozwanego nie było nieważne z uwagi na 
niezachowanie odpowiedniej formy tej czynności prawnej. W związku z treścią 
drugiego zarzutu kasacyjnego, w którym przywołano art. 37 § 1 i § 4 k.r.o., należy 
zatem rozważyć, jakie znacznie dla sprawy miały przepisy dotyczące wspólności 
majątkowej małżeńskiej. Rozważania te zostają jednak opatrzone zastrzeżeniem,  
że analiza prawna dokonana w tym przedmiocie przez Sąd Apelacyjny nie pozostaje 
w korelacji z ustaleniami faktycznymi tego Sądu. W sprawie nie poczyniono bowiem 
ustaleń co do tego, by ojciec powoda pozostawał w związku małżeńskim  
ani że w małżeństwie tym panuje ustrój ustawowej wspólności majątkowej. 
Przechodząc do znaczenia faktu pozostawania wspólnika współki cywilnej 
w małżeństwie, w którym obowiązuje ustrój wspólności ustawowej, należy 
w pierwszym rzędzie wskazać, że majątek małżeński oraz majątek wspólników spółki 
cywilnej stanowią dwie odrębne masy. Już z art. 33 pkt 3 k.r.o. wprost wynika,  
że do majątku osobistego każdego z małżonków należą m.in. prawa majątkowe 
wynikające ze wspólności łącznej podlegającej odrębnym przepisom, a zatem także 
elementy majątku wspólnego wspólników (art. 863 k.c.).  
W sprawie nie poczyniono ustaleń w przedmiocie tego, kiedy do majątku 
wspólnego wspólników spornej spółki weszły wymienione przez Sąd Apelacyjny 

II CSKP 713/23              
8 
 
nieruchomości. Nie wiadomo również, kiedy (ani nawet: czy) ojciec pozwanego 
zawarł małżeństwo, a jeżeli tak, to: czy i od kiedy obowiązuje w nim ustrój wspólności 
majątkowej. Mając na względzie to, że stan faktyczny sprawy sięga roku 1992, 
zauważyć trzeba jednak, że art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie 
ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw stanowi, iż jeżeli 
w dniu wejścia w życie ustawy stosunki majątkowe małżonków podlegały wspólności 
ustawowej, składniki majątków istniejące w tym dniu zalicza się do majątku 
wspólnego albo do majątków osobistych, stosownie do przepisów ustawy.  
Tym samym nie jest wykluczone, że art. 33 pkt 3 k.r.o. nie miał zastosowania 
w sprawie. 
Nawet jednak, gdyby w sprawie nie można było przesądzić, że należące  
do wspólników nieruchomości nie stanowiły elementu majątku wspólnego  
już na podstawie art. 33 pkt 3 k.r.o., to tożsamy wniosek wysuwano w orzecznictwie 
także pod rządami dawnych przepisów. Wskazywano bowiem, że wkład do spółki 
cywilnej staje się składnikiem majątku wspólnego wspólników tej spółki i od chwili 
wniesienia 
przestaje 
być 
składnikiem 
majątku 
wspólnego 
małżonków  
(zob. postanowienie SN z 17 czerwca 2010 r., III CSK 274/09, OSNC-ZD 2011, nr 1, 
poz. 9), a "udział" w rozumieniu art. 875 k.c. nie wchodzi w skład majątku wspólnego 
małżonków (zob. uchwałę SN z 15 września 2004 r., III CZP 46/04, OSNC 2005,  
nr 9, poz. 152). Stanowisko to zaaprobowano w późniejszym orzecznictwie 
(zob. postanowienie SN z 16 listopada 2018 r., I CSK 639/17, OSNC-ZD 2019, nr 3, 
poz. 48, wraz z przywołanym tam orzecznictwem). 
W świetle powyższego jest oczywiste, że wypowiedzenie udziału nie stanowi 
czynności, o której mowa w art. 37 § 1 pkt 1 k.r.o. – także jeżeli w skład majątku 
wspólników wchodzi nieruchomość. Czynność ta bowiem, choć prowadzi do skutków 
o charakterze rzeczowym, to nie odnosi się do majątku wspólnego małżonków,  
gdyż majątek ten nie obejmuje składników majątku wspólnego wspólników spółki 
cywilnej. Pominąć należy w tym miejscu rozważenie wątpliwości, jakie mogą 
nasuwać się na tle oceny, czy wypowiedzenie udziału jest w ogóle czynnością 
prowadzącą 
„do 
zbycia, 
obciążenia, 
odpłatnego 
nabycia 
nieruchomości  
lub użytkowania wieczystego”, gdyż rozstrzygnięcie zagadnienia stosowania 
art. 37 § 1 pkt 1 k.r.o., a w konsekwencji także art. 37 § 4 k.r.o., byłoby konieczne 

II CSKP 713/23              
9 
 
wyłącznie wówczas, gdyby omawiana tu czynność prawna (wypowiedzenie udziału) 
dotyczyła majątku wspólnego małżonków. 
W świetle powyższego trzeba uznać, że ojciec powoda skutecznie wystąpił  
ze spółki cywilnej, a wobec tego nie może być podzielone stanowisko o konieczności 
jego udziału w sprawie. Rozważenia wymaga natomiast prawidłowość dalszych ocen: 
o tym, że pozwany posiada status wspólnika spółki cywilnej, oraz że powodowie  
nie mieli interesu prawnego w ustaleniu nieistnienia stosunku prawnego.  
W sprawie zasadniczo niekwestionowane jest zapatrywanie, że do zawarcia 
umowy spółki w sytuacji, w której do majątku wspólnego wspólników ma należeć 
nieruchomość, wymagane jest zachowanie formy aktu notarialnego. W wyniku 
zawarcia takiej umowy, a w konsekwencji włączenia własności nieruchomości do ww. 
majątku, dochodzi bowiem do zmiany kręgu współwłaścicieli nieruchomości. 
Wymaganie formy aktu notarialnego wynika zatem wprost z art. 158 k.c.; stanowisko 
to jest przy tym utrwalone w orzecznictwie (zob. postanowienia SN z 7 lipca 2004 r., 
I CK 79/04, oraz z 14 listopada 2012 r., II CSK 182/12, a także uchwałę SN z 9 lutego 
2007 r., III CZP 164/06, OSNC 2008, nr 1, poz. 5). 
Powyższe oznacza, że pozwany nie mógł uzyskać statusu wspólnika spółki 
cywilnej na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej, skoro w majątku 
wspólnym wspólników znajdowały się nieruchomości. Na skutek zawarcia 
wspomnianej umowy pozwany miał bowiem uzyskać prawa do majątku wspólnego, 
w skład którego wchodziły nieruchomości. Umowa ta była zatem nieważna  
na podstawie art. 158 w zw. z art. 73 § 2 zd. 1 k.c. Nie ma przy tym podstaw do 
przyjmowania, jak uczynił to Sąd Apelacyjny, że pozwany stał się wspólnikiem spółki 
cywilnej, tyle że bez objęcia tej części wspólnego majątku wspólników, którą 
stanowiły nieruchomości.  
Wobec niepodania podstawy prawnej wskazanego ostatnio poglądu trudno 
poddać to stanowisko bliższej ocenie. Wypada jedynie podkreślić, że wspólność 
majątku wspólników spółki cywilnej jest nieodłącznie związana ze stosunkiem spółki. 
Nie jest zatem możliwe posiadanie statusu wspólnika, który nie byłby uprawniony  
do całości tego majątku, jak i – uzyskanie uprawnienia do tego majątku bez 
posiadania statusu wspólnika. Wynika to z istoty spółki i unormowanej w art. 863 k.c. 

II CSKP 713/23              
10 
 
wspólności. W konsekwencji niemożliwe jest występowanie w ramach jednego 
stosunku spółki dwóch mas: jednej składającej się wyłącznie z nieruchomości 
(ewentualnie także praw użytkowania wieczystego), do której uprawniona jest 
jedynie część wspólników, oraz drugiej, składającej się z pozostałego majątku 
wspólnego, do której uprawnieni byliby wszyscy wspólnicy.  
Pozwany nie jest więc związany z powodami stosunkiem spółki z tej przyczyny, 
że czynność prawna, która miała doprowadzić do powstania tego stosunku prawnego, 
jest nieważna. Nie można przy tym zastosować (niewskazanego zresztą przez Sąd 
Apelacyjny) art. 58 § 3 k.c., gdyż treści umowy spółki nie da się podzielić w taki 
sposób, by doszło do przydania statusu wspólnika jednej z osób tylko częściowo,  
tj. w takim zakresie, w jakim do majątku wspólników należałyby składniki, których 
własność może zostać przeniesiona w zwykłej formie pisemnej.  
Finalnie należy wskazać, że powodowie mieli interes prawny w żądaniu 
ustalenia nieistnienia między nimi a pozwanym stosunku prawnego mającego 
wynikać z umowy spółki. Obiektywnie powstały bowiem wątpliwości co do ważności 
spornej umowy, a w konsekwencji – co do relacji prawnej między stronami. 
Wspomnianych wątpliwości nie można było przy tym usunąć w drodze powództwa 
z art. 874 § 1 k.c. Istotą sporu między powodami i pozwanym było bowiem wyłącznie 
to, czy pozwany jest wspólnikiem spółki cywilnej, przy czym powodowie dochodzili 
ustalenia nieistnienia stosunku prawnego w takim konkretnie układzie personalnym. 
Żądanie rozwiązania umowy spółki cywilnej byłoby więc środkiem niezdolnym  
do realizacji tego celu, a przy tym oczywiście nieadekwatnym do zaspokojenia 
interesu 
prawnego, 
któremu 
miało 
służyć 
wystąpienie 
z 
powództwem 
w niniejszej sprawie. 
Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c., orzeczono jak 
w sentencji wyroku.  
  
  Beata Janiszewska       Agnieszka Jurkowska-Chocyk      Marcin Trzebiatowski 
  
[J.T.] 
[SOP]