Pełny tekst orzeczenia

II CSKP 633/22

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

II CSKP 633/22 
 
 
  
POSTANOWIENIE 
  
12 grudnia 2025 r. 
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie: 
  
SSN Paweł Grzegorczyk (przewodniczący, sprawozdawca) 
SSN Bohdan Bieniek 
SSN Marta Romańska 
  
na posiedzeniu niejawnym 12 grudnia 2025 r. w Warszawie 
na skutek skargi kasacyjnej Skarbu Państwa - Ministra […] 
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie 
z 15 lipca 2019 r., I ACa 293/18, 
w sprawie z powództwa M.H. 
przeciwko Skarbowi Państwa - Ministrowi […] 
o zapłatę,  
  
1. stwierdza, że w związku z upływem okresu, na który 
wyznaczono SSN Bohdana Bieńka do orzekania w Izbie Cywilnej 
Sądu Najwyższego bez jego zgody, skład Sądu Najwyższego 
wyznaczony 
do 
rozpoznania 
niniejszej 
sprawy 
nie 
jest 
prawidłowy z uwagi na niezgodność art. 35 § 3 ustawy z dnia 8 
grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2024 r. poz. 622)  
– w zakresie wyznaczenia sędziego do orzekania w innej izbie 
bez jego zgody – z art. 178 ust. 1 w związku z art. 180 ust. 2 oraz 
art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, a także art. 45 ust. 1  
w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 
Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności 
sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zmienionej 
następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem  
nr 2 (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.);  

II CSKP 633/22              
2 
 
 
2. przedstawia akta sprawy Prezesowi Sądu Najwyższego 
kierującemu pracą Izby Cywilnej Sądu Najwyższego celem 
wystąpienia 
do 
Pierwszego 
Prezesa 
Sądu 
Najwyższego  
z wnioskiem o wyznaczenie SSN Bohdana Bieńka do rozpoznania 
sprawy II CSKP 633/22 za jego zgodą.  
  
          Bohdan Bieniek              Paweł Grzegorczyk            Marta Romańska      
 
 
 
(K.G.)  
  
UZASADNIENIE 
 
Wyrokiem z dnia 18 grudnia 2017 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził  
od pozwanego Skarbu Państwa – Ministra […] na rzecz powoda A.D. kwotę 29 095 
zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 18 grudnia 2017 r. do dnia 
zapłaty (pkt I), w pozostałym zakresie oddalił powództwo w stosunku do 
pozwanego Skarbu Państwa – Ministra […] (pkt II), oddalił w całości powództwo i 
powództwo ewentualne w stosunku do pozwanego K. w Ł. (pkt III) i rozstrzygnął 
o kosztach procesu (pkt IV).  
Wyrokiem z dnia 15 lipca 2019 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie, na skutek 
apelacji powoda i pozwanego Skarbu Państwa – […] uchylił zaskarżony wyrok: 
częściowo w punkcie drugim co do żądania zapłaty odszkodowania dotyczącego 
działki ewidencyjnej numer […] z obrębu […] (część) położonej w S. gmina B. oraz 
co do żądania zapłaty odszkodowania w związku z pogorszeniem stanu zespołu 
dworskiego zlokalizowanego na działce ewidencyjnej numer […]1 obręb […] 
położonej w S. gmina B., częściowo w punkcie czwartym co do rozliczenia kosztów 
procesu pomiędzy powodem i pozwanym Skarbem Państwa - Ministrem […] i 
przekazał sprawę w powyżej opisanym zakresie Sądowi Okręgowemu w 
Warszawie 
do 
ponownego 
rozpoznania, 
pozostawiając 
temu 
Sądowi 
rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego (pkt I lit. a i b), zmienił 

II CSKP 633/22              
3 
 
 
zaskarżony wyrok częściowo w punkcie drugim w ten sposób, że zasądził od 
pozwanego Skarbu Państwa – Ministra […] na rzecz powoda dalszą kwotę 21 833 
zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 18 grudnia 2017 r. do dnia 
zapłaty (pkt II), oddalił apelację powoda w pozostałym zakresie (pkt III), oddalił 
apelację pozwanego (pkt IV) oraz rozstrzygnął o kosztach postępowania 
apelacyjnego (pkt V). 
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego złożył pozwany Skarb 
Państwa – Minister […], zaskarżając orzeczenie w części, tj. co do pkt II i IV, 
zarzucając naruszenie art. 5 § 1-3 ustawy z dnia 19 października 1991 r. o 
gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa (jedn. tekst: Dz. U. 
z 2022 poz. 2239) oraz art. 361 § 1 i 2 k.c. 
Postanowieniem z dnia 4 września 2020 r. Sąd Najwyższy zawiesił 
postępowanie kasacyjne (art. 174 § 1 pkt 1 w związku z art. 39821 i art. 391 § 1 
k.p.c.) i podjął postępowanie z udziałem M.H. po stronie powodowej, jako następcy 
prawnego zmarłego A.D.. 
Zarządzeniem z dnia 24 marca 2023 r. wyznaczono skład orzekający:  
SSN Paweł Grzegorczyk (przewodniczący, sprawozdawca), SSN Bohdan Bieniek, 
SSN Krzysztof Rączka.  
Postanowieniem z dnia 7 czerwca 2023 r. Sąd Najwyższy zawiesił 
postępowanie kasacyjne do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał Sprawiedliwości 
Unii Europejskiej pytań prejudycjalnych przedstawionych w sprawach II CSKP 
496/22, II CSKP 501/22 i II CSKP 1588/22 (art. 177 § 1 pkt 31 per analogiam  
w związku z art. 39821 i art. 391 § 1 k.p.c.). 
Zarządzeniem z dnia 9 października 2025 r. zmieniono skład orzekający 
przez wyznaczenie w miejsce SSN Krzysztofa Rączki, który przeszedł w stan 
spoczynku, SSN Marty Romańskiej.  
 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Zgodnie z art. 180 § 1 k.p.c. sąd podejmuje postępowanie z urzędu,  
gdy ustanie przyczyna jego zawieszenia. W okolicznościach sprawy, w związku  

II CSKP 633/22              
4 
 
 
z wydaniem przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyroku z dnia  
1 sierpnia 2025 r., C-422/23, C-455/23, C-459/23, C-486/23, C-493/23, Daka, 
ECLI:EU:C:2025:592, przyczyna zawieszenia postępowania kasacyjnego ustała. 
Przed podjęciem zawieszonego postępowania należało jednak z urzędu 
zweryfikować zgodność z przepisami prawa (art. 379 pkt 4 w związku z art. 391 § 1 
i art. 39821 k.p.c.; por. odpowiednio uchwała składu siedmiu sędziów Sądu 
Najwyższego z dnia 17 lipca 2013 r., III CZP 46/13, OSNC 2013, nr 12, poz. 35) 
składu orzekającego Sądu Najwyższego wyznaczonego do rozpoznania niniejszej 
sprawy. Ocena ta – w okolicznościach sprawy – prowadziła do konkluzji, że skład 
orzekający Sądu Najwyższego okazał się sprzeczny z przepisami prawa  
ze względu na uczestnictwo w nim SSN Bohdana Bieńka, co – z uwagi  
na konieczność zapobiegnięciu nieważności postępowania – stanowiło procesową 
przeszkodę w podjęciu postępowania i merytorycznym rozpoznaniu w tym składzie 
skargi kasacyjnej, a w konsekwencji uzasadniało rozstrzygnięcie, jak w sentencji.  
Nakaz ustanowienia sądu na podstawie ustawy (art. 6 ust. 1 Konwencji  
o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie, dnia 
4 listopada 1950 r., Dz. U. z 1993 r., nr 61, poz. 284, dalej – „EKPCz”, a także  
art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE w związku z art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii 
Europejskiej, dalej – „Karta”) odnosi się nie tylko do podstawy prawnej 
funkcjonowania sądu jako organu władzy publicznej, lecz także konkretnego składu 
orzekającego. Wymaga to uwzględnienia wszystkich przepisów prawa krajowego, 
które mogą rzutować na to, że uczestnictwo w składzie orzekającym konkretnych 
sędziów jest nieprawidłowe, w tym przepisów o randze konstytucyjnej i przepisów 
traktatowych stanowiących część krajowego porządku prawnego (por. wyroki 
Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 26 marca 2020 r., 
Simpson/Rada i HG/Komisja, C-542/18 RX-II i C-543/18 RXII, ECLI:EU:C:2020:232, 
z dnia 6 października 2021 r., C-487/19, W.Ż, ECLI:EU:C:2021:798, z dnia  
29 marca 2022 r., C-132/20, Getin Noble Bank S.A., ECLI:EU:C:2022:235). 
Dotyczy to również przepisów regulujących przydział spraw i kształtowanie składów 
orzekających w konkretnych sprawach (por. np. postanowienia Europejskiego 
Trybunału Praw Człowieka z dnia 4 maja 2000 r., 31657/96, Buscarini, wyrok 
Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 4 czerwca 2003 r., nr 63486/00, 

II CSKP 633/22              
5 
 
 
Posokhov, wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14 listopada 
2024 r., C-197/23, S., ECLI:EU:C:2024:956).  
W taki sam sposób trzeba postrzegać wymagania wynikające z art. 45 ust.  
1 Konstytucji RP. Właściwym sądem w rozumieniu tego przepisu jest bowiem tylko 
sąd orzekający we „właściwym”, scil. prawidłowo obsadzonym składzie. 
Koresponduje to z dążeniem artykułowanym w pracach nad projektem Konstytucji 
RP, aby poziom gwarancji przewidziany w tej mierze w przyszłej konstytucji nie był 
niższy niż w ratyfikowanych przez Polskę umowach międzynarodowych (por. 
Biuletyn Komisji Konstytucyjnej Zgromadzenia Narodowego nr XV, s. 77, nr XXXVII, 
s. 98 i nr XXXIX, s. 48 i n.; w orzecznictwie np. postanowienie Sądu Najwyższego  
z dnia 21 stycznia 2022 r., III CO 6/22). Wyrazem tych gwarancji na poziomie 
ustawy zwykłej w sprawach rozpoznawanych zgodnie z przepisami kodeksu 
postępowania cywilnego jest art. 379 pkt 4 k.p.c., uzależniający rozpoznanie 
sprawy w ważnym postępowaniu m.in. od tego, czy skład sądu został 
ukształtowany zgodnie z prawem. Dotyczy to nie tylko takich wymagań stricte 
procesowych, jak np. zachowanie gwarantowanego ustawą składu kolegialnego, 
lecz także wymagań ustrojowych, jak prawidłowość wyznaczenia konkretnego 
składu orzekającego z uwagi na status jego członków, a nawet powierzenia funkcji 
w składzie orzekającym (por. np. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu 
Najwyższego z dnia 24 maja 2012 r., III CZP 77/11, OSNC 2012, nr 11, poz. 123, 
uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2019 r., III UZP 10/19, OSNP 2020,  
nr 6, poz. 58, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 2010 r., IV CSK 193/10, 
OSNC 2011, nr 7-8, poz. 90 i postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 
1979 r., IV CR 435/79, z dnia 13 września 1995 r., II CRN 72/95 i z dnia 14 lipca 
2000 r., II UKN 366/00, OSNAPiUS 2002, nr 3, poz. 81).   
Sąd Najwyższy dostrzegł w tym kontekście, że zarządzeniem nr 25/2023  
z dnia 15 lutego 2023 r. SSN Bohdan Bieniek, piastujący stanowisko sędziowskie  
w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego, został wyznaczony 
do orzekania w Izbie Cywilnej Sądu Najwyższego na czas określony od dnia  
1 kwietnia 2023 r. do dnia 30 czerwca 2023 r. na podstawie art. 35 § 3 ustawy  
z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (jedn. tekst: Dz. U. z 2024 r. poz. 
622, dalej – „u.SN”). Przepis ten stanowi, że sędzia może być wyznaczony przez 

II CSKP 633/22              
6 
 
 
Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego do udziału w rozpoznaniu określonej 
sprawy w innej izbie oraz, za zgodą sędziego, do orzekania na czas określony  
w innej izbie. Wyznaczenie sędziego do orzekania w innej izbie, bez jego zgody, 
może nastąpić na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy w roku. Po upływie okresu 
wyznaczenia sędziego do orzekania w innej izbie, sędzia podejmuje czynności  
w sprawach przydzielonych mu w tej izbie do ich zakończenia. 
Przepis art. 35 § 3 u.SN zawiera normy prawne dotyczące różnych sytuacji. 
Przepis ten reguluje: 1) wyznaczenie sędziego do udziału w rozpoznaniu określonej 
sprawy w innej izbie; 2) wyznaczenie sędziego do orzekania na czas określony  
w innej izbie za zgodą sędziego; 3) wyznaczenie sędziego do orzekania w innej 
izbie bez jego zgody na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy w roku; 4) obowiązek 
podejmowania czynności w sprawach przydzielonych sędziemu w innej izbie  
do orzekania po upływie okresu wyznaczenia. Na podstawie tego przepisu sędzia 
może zostać wyznaczony do orzekania w innej izbie Sądu Najwyższego  
w konkretnej sprawie, jako członek składu orzekającego wspierający sędziego 
sprawozdawcę albo jako sędzia sprawozdawca, albo do rozpoznania nieokreślonej 
liczby spraw przydzielonych mu w okresie wyznaczenia do orzekania na czas 
określony, zarówno za zgodą, jak i bez zgody. Odpowiednikiem art. 35 § 3 u.SN był 
art. 28 § 4 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (jedn. tekst:  
Dz. U. z 2016 r., poz. 1254, dalej – u.SN z 2002 r.”), z tym, że nie zawierał on 
korelatu obecnego art. 35 § 3 zdanie trzecie u.SN.  
Rozważany przepis nie określa żadnych merytorycznych przesłanek 
wyznaczenia sędziego Sądu Najwyższego do orzekania w innej izbie. Wyznaczenie 
sędziego Sądu Najwyższego do orzekania w innej izbie nie zostało w nim 
uzależnione od powstania okoliczności, które czyniłyby taką decyzję konieczną  
z punktu widzenia dobra wymiaru sprawiedliwości. Brak również reguł, na których 
następować 
ma 
wytypowanie 
konkretnego 
sędziego 
(sędziów) 
spośród 
orzekających w konkretnej izbie, który ma zostać wyznaczony do orzekania w innej 
izbie, w szczególności zaś nie wskazano, że w razie konieczności wyznaczenia  
do orzekania w innej izbie Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego – kierując się 
zasadą minimalnej ingerencji – powinien podjąć starania, aby decyzja taka objęła 
sędziów, którzy wyrażają na to zgodę.  

II CSKP 633/22              
7 
 
 
Ustawodawca nie określił warunków, na jakich – w razie wyznaczenia 
sędziego Sądu Najwyższego do orzekania w innej izbie – ma odbywać się 
orzekanie w innej izbie oraz zasad wykonywania dotychczasowych obowiązków  
w izbie macierzystej. Przepis art. 35 § 3 u.SN nie przewiduje ponadto konieczności 
wysłuchania przed podjęciem decyzji sędziego Sądu Najwyższego, którego 
wyznaczenie ma dotyczyć, co umożliwiałoby sędziemu przedstawienie argumentów 
związanych z sytuacją zawodową lub osobistą, które mogłyby przemawiać 
przeciwko wyznaczeniu do orzekania w innej izbie, konieczności zasięgnięcia opinii 
Kolegium Sądu Najwyższego, względnie opinii Prezesów Sądu Najwyższego 
kierujących pracami izb, na których pracę wyznaczenie takie będzie oddziaływać,  
a nawet powinności uzasadnienia podejmowanej decyzji, mimo jej władczego 
wobec sędziego charakteru. Brak jest również możliwości odwołania się od tej 
decyzji przez dotkniętego nią sędziego Sądu Najwyższego. Regulacji takich  
nie zawierają także inne przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym, jak również 
przepisy rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 14 lipca  
2022 r. - Regulamin Sądu Najwyższego (jedn. tekst: Dz. U. z 2024 r., poz. 806, 
dalej – „Regulamin SN). Co więcej, zarówno przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym, 
jak i Regulaminu SN, nie zawierają unormowania określającego podstawę prawną 
przydzielenia sędziemu spraw w innej izbie Sądu Najwyższego w okresie 
wyznaczenia.  
Taki kształt rozważanej regulacji czyni ją w istocie uznaniowym 
instrumentem arbitralnego ingerowania w stabilność stosunku służbowego 
sędziego Sądu Najwyższego ze strony Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, 
któremu powierzona została kompetencja określona w art. 35 § 3 u.SN.   
Dokonując analizy tego przepisu i biorąc pod uwagę, że SSN Bohdan 
Bieniek nie wyraził przed wydaniem zarządzenia nr 25/2023 zgody na orzekanie  
w Izbie Cywilnej Sądu Najwyższego a organ wydający zarządzenie nie występował 
o wyrażenie takiej zgody także w trakcie lub po upływie okresu wyznaczenia,  
Sąd Najwyższy uznał, że art. 35 § 3 u.SN, w zakresie, w którym upoważnia 
Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego - bez jakichkolwiek przesłanek i warunków 
- do wyznaczenia sędziego Sądu Najwyższego do orzekania w innej izbie bez jego 
zgody na czas określony oraz nakłada na sędziego obowiązek podejmowania 

II CSKP 633/22              
8 
 
 
czynności w sprawach mu przydzielonych po upływie okresu wyznaczenia, jest 
sprzeczny z art. 178 ust. 1 w związku z art. 180 ust. 2 oraz art. 2 i art. 31 ust.  
3 Konstytucji RP, a także art. 45 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP 
oraz art. 6 ust. 1 EKPCz.  
Pierwszeństwo art. 6 ust. 1 EKPCz w razie kolizji z przepisami ustawy  
i związana z nim konieczność kontroli przez sąd spójności rozwiązań ustawowych  
z wzorcem konwencyjnym, a w razie negatywnego wyniku tej kontroli – pominięcia 
reguły ustawowej przy rozpoznawaniu konkretnej sprawy, wynikają z art. 91 ust.  
2 w związku z 89 ust. 1 i art. 241 ust. 1 Konstytucji RP. Samodzielną ocenę 
konstytucyjności art. 35 § 3 u.SN Sąd Najwyższy przeprowadził, kierując się 
zapatrywaniami wyrażonymi w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 
2022 r., III PZP 2/21, OSNP 2023, nr 3, poz. 25, uchwale składu siedmiu sędziów 
Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2023 r., III PZP 6/22, OSNP 2023 nr 10, poz. 
104, jak również wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 7 maja 
2021 r., nr 4907/08, Xero-Flor i  wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii 
Europejskiej z dnia 18 grudnia 2025 r., C-448/23, Komisja Europejska przeciwko 
Rzeczypospolitej Polskiej, ECLI:EU:C:2025:975. Sąd Najwyższy uwzględnił 
również, że wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 1 sierpnia 
2025 r., C-422/23, C-455/23, C-459/23, C-486/23, C-493/23, odnosił się do wpływu 
zastosowania art. 35 § 3 u.SN przez SSN Małgorzatę Manowską działającą  
w charakterze Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, mimo powołania  
na stanowisko sędziowskie w Sądzie Najwyższym z rażącym naruszeniem prawa 
krajowego, na status ukształtowanego w wyniku zarządzenia nr 25/2023 składu 
Sądu Najwyższego, jako sądu spełniającego wymagania określone w art. 19 ust.  
1 akapit drugi TUE oraz art. 47 Karty.  
Sędziowie 
Sądu 
Najwyższego, 
inaczej 
aniżeli 
sędziowie 
sądów 
powszechnych, są powoływani do pełnienia urzędu w postępowaniu obejmującym 
stanowisko sędziowskie w konkretnej izbie Sądu Najwyższego. Stanowisko 
sędziowskie na tle przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym jest nierozłącznie 
związane z konkretną izbą Sądu Najwyższego, w której stanowisko takie zostało 
utworzone. Stanowiska sędziowskiego w konkretnej izbie tego Sądu dotyczy 
ogłoszenie, o którym mowa w art. 35 § 1 u.SN, jak i prowadzone na jego podstawie 

II CSKP 633/22              
9 
 
 
postępowanie poprzedzające prezydencki akt nominacji. Stosownie do tego, 
zgłoszenie kandydatury następuje przez złożenie karty zgłoszenia na wolne 
stanowisko w konkretnej, wskazanej w karcie zgłoszenia, izbie Sądu Najwyższego 
(art. 31 § 3 i art. 35 § 1 u.SN). Wskazana w karcie zgłoszenia izba Sądu 
Najwyższego, 
w 
której 
kandydat 
ma 
objąć 
stanowisko, 
zostaje 
zatem 
jednoznacznie oznaczona zgodnie z wolą kandydata do pełnienia urzędu sędziego 
Sądu Najwyższego już na etapie udziału w postępowaniu konkursowym 
poprzedzającym akt nominacji.  
Powiązanie wolnego stanowiska sędziowskiego w Sądzie Najwyższym  
z konkretną izbą tego Sądu nie ma tylko porządkowego charakteru. Dokonując 
wskazania izby, w której zamierza objąć stanowisko, kandydat do pełnienia urzędu 
sędziego Sądu Najwyższego kieruje się swoimi kompetencjami, związanymi  
z dotychczasowym doświadczeniem orzeczniczym, innego rodzaju praktyką 
zawodową 
lub 
specjalizacją 
naukową. 
W 
postępowaniu 
konkursowym 
prowadzonym przez Krajową Radę Sądownictwa kompetencje te podlegają 
weryfikacji w aspekcie przyszłego orzekania przez kandydata w konkretnej, 
wskazanej przezeń w karcie zgłoszenia izbie Sądu Najwyższego, nie zaś w innej 
izbie tego Sądu. Jeżeli postępowanie konkursowe kończy się wnioskiem  
o powołanie kandydata do pełnienia urzędu, Krajowa Rada Sądownictwa wskazuje 
w uchwale podejmowanej na podstawie art. 179 Konstytucji RP stanowisko  
w konkretnej izbie Sądu Najwyższego, które ma objąć kandydat, nie zaś 
stanowisko w Sądzie Najwyższym w ogólności. Wskazanie izby, w której sędzia 
Sądu Najwyższego ma pełnić urząd, jest tym samym elementem procesu 
powołania, na który składają się dwa akty – wniosek Krajowej Rady Sądownictwa  
i odpowiadający mu akt Prezydenta RP. Jasne jest przy tym, że Krajowa Rada 
Sądownictwa w uchwale podejmowanej na podstawie art. 179 Konstytucji RP  
nie może wystąpić do Prezydenta RP z wnioskiem o powołanie kandydata  
na stanowisko sędziowskie w innej izbie Sądu Najwyższego aniżeli izba, w której 
ogłoszono o wolnym stanowisku, którą kandydat wskazał w karcie zgłoszenia  
i której dotyczyło postępowanie konkursowe. To zatem, w jakiej izbie kandydat 
obejmie stanowisko, determinowane jest autonomicznym wyborem kandydata  

II CSKP 633/22              
10 
 
 
i przedmiotem postępowania mającego m.in. na celu ocenę jego kompetencji  
do pełnienia urzędu.   
Taki kształt postępowania nominacyjnego do pełnienia urzędu sędziego 
Sądu Najwyższego jest 
uzasadniony specyfiką Sądu Najwyższego jako 
najwyższego organu władzy sądowniczej oraz „sądu prawa”, któremu ustrojodawca 
powierzył sprawowanie nadzoru i ujednolicanie orzecznictwa sądów powszechnych 
(art. 183 ust. 1 Konstytucji RP) według podziału przedmiotowego. Podział taki 
zakłada specjalizację w poszczególnych dziedzinach prawa sędziów orzekających 
w izbach Sądu Najwyższego, których właściwość rzeczowa jest przedmiotowo 
ograniczona, ponieważ w przeciwnym razie nie byłoby możliwe sprawne  
i skuteczne wykonywanie zadań Sądu Najwyższego określonych w art. 183 ust.  
1 Konstytucji RP oraz art. 1 pkt 1 u.SN, o czym mowa jeszcze w dalszej części 
uzasadnienia.   
Dostrzec przy tym trzeba, że jakkolwiek Sąd Najwyższy w ujęciu 
konstytucyjnym jest jednolitym organem władzy sądowniczej, to relacja między 
izbami Sądu Najwyższego jest zbliżona do tej, która istnieje między różnymi sądami. 
Na czele każdej z izb Sądu Najwyższego stoi Prezes Sądu Najwyższego (art. 15 § 
1 u.SN), powoływany przez Prezydenta RP, spośród kandydatów wyłonionych 
przez izbę Sądu Najwyższego z grona sędziów piastujących stanowisko w izbie  
(art. 15 § 2 u.SN). Prezesi Sądu Najwyższego mają status samodzielnych organu 
Sądu Najwyższego (art. 11 u.SN). Koresponduje z tym utrwalona praktyka 
przekazywania spraw między izbami Sądu Najwyższego na mocy postanowienia 
Sądu Najwyższego w razie stwierdzenia przez skład orzekający, że sprawa należy 
do właściwości innej izby Sądu Najwyższego niż izba, do której sprawa trafiła  
(por. np. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 13 września 2019 r.,  
II CSK 612/18 i z dnia 11 listopada 2022 r., II CSKP 189/22). Postanowienie takie 
zapada de lege lata przy zastosowaniu art. 200 § 14 k.p.c. per analogiam i jest 
wiążące dla organów Sądu Najwyższego, eliminując przewidziany w art. 28 u. SN 
model postępowania przewidziany na wypadek sporu kompetencyjnego między 
Prezesami Sądu Najwyższego co do właściwości izb Sądu Najwyższego  
do załatwienia danej sprawy.  

II CSKP 633/22              
11 
 
 
Taki kształt postępowania poprzedzającego akt nominacji przesądza o tym, 
że miejsce służbowe sędziego Sądu Najwyższego – odmiennie niż sędziego sądu 
powszechnego - jest ściśle związane nie tylko z sądem konkretnego szczebla i jego 
siedzibą, scil. Sądem Najwyższym, lecz także z izbą tego Sądu, w której sędzia 
obejmuje stanowisko. Specyfikę tę na poziomie ustawy uwypukla art. 35 § 2 u.SN, 
który wskazuje, że przeniesienie sędziego Sądu Najwyższego do innej izby, wbrew 
jego woli, jest niedopuszczalne.  
W konsekwencji, określone w art. 180 Konstytucji RP gwarancje stabilności 
urzędu sędziowskiego w przypadku sędziów Sądu Najwyższego orzekających  
w poszczególnych izbach tego Sądu należy odnosić nie tylko do pełnienia urzędu 
sędziowskiego w Sądzie Najwyższym w ogólności, co oczywiste, lecz także do tego 
aspektu pełnienia urzędu, jaki dotyczy piastowania stanowiska sędziowskiego  
w konkretnej izbie tego Sądu, objętego zgodnie z wynikiem postępowania 
konkursowego, zamykającą to postępowanie uchwałą Krajowej Rady Sądownictwa 
i odpowiadającym jej prezydenckim aktem nominacji. Dotyczy to także wyrażonego 
w art. 180 ust. 2 Konstytucji RP zakazu przeniesienia wbrew woli sędziego na inne 
stanowisko, stanowiącego jeden z zasadniczych elementów systemu gwarancji 
niezawisłości sędziowskiej. Zakaz ten dotyczy nie tylko trwałej przymusowej zmiany 
miejsca służbowego sędziego (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia  
15 stycznia 2009 r., K 45/07, OTK-A 2009, nr 1, poz. 3), co wiąże się  
z traktowaniem w piśmiennictwie wyznaczenia sędziego Sądu Najwyższego  
do czasowego orzekania w innej izbie jako przeniesienia w szerokim rozumieniu 
tego słowa (por. M. J. Zieliński, Niezależność władzy sądowniczej a model 
stosunku służbowego sędziego, Warszawa 2024, s. 484). Dlatego art. 35 § 3 u.SN 
w zakresie, w jakim zezwala na arbitralne wyznaczenie sędziego do orzekania  
na czas określony w innej izbie Sądu Najwyższego bez jego zgody, a nawet w razie 
jego wyraźnego sprzeciwu, należy uznać za prowadzący do naruszenia zasady 
nieprzenoszalności sędziów w aspekcie, w jakim zasada ta zabezpiecza stabilność 
urzędu w zakresie piastowanego stanowiska (art. 180 ust. 2 Konstytucji RP),  
a także zasady niezawisłości sędziów (art. 178 ust. 1 Konstytucji RP) i godności 
urzędu w zakresie warunków pracy (art. 178 ust. 2 Konstytucji RP).  

II CSKP 633/22              
12 
 
 
Wyznaczenie, o którym mowa, ingeruje w stosunek służbowy sędziego Sądu 
Najwyższego ukształtowany z mocy uchwały Krajowej Rady Sądownictwa 
obejmującej wniosek o powołanie do pełnienia urzędu sędziego Sądu Najwyższego 
na 
stanowisko 
sędziowskie 
w 
konkretnej 
izbie 
Sądu 
Najwyższego  
i odpowiadającego tej uchwale prezydenckiego aktu nominacji. Pociąga za sobą nie 
tylko istotną zmianę zakresu obowiązków pracowniczych, co nie jest bez znaczenia 
także w kontekście art. 65 ust. 1 Konstytucji RP, lecz modyfikuje również granice 
jurysdykcji sprawowanej przez sędziego Sądu Najwyższego.  
Ingerencję taką, dokonywaną wbrew woli sędziego, należałoby uznać a priori 
za niedopuszczalną, gdyby jej źródłem miał być akt pochodzący od organu 
lokującego się poza segmentem władzy sądowniczej (art. 10 w związku z art. 173 
Konstytucji RP). W przypadku, w którym zmiana zakresu praw i obowiązków 
sędziego miałaby wynikać z decyzji Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego jako 
organu władzy sądowniczej, za dopuszczalne z punktu widzenia zasady stabilności 
urzędu sędziego Sądu Najwyższego można uznać wyznaczenie sędziego Sądu 
Najwyższego do wzięcia udziału w rozpoznaniu konkretnej sprawy w innej izbie, 
pod warunkiem, że wyznaczenie takie zachowuje w każdym przypadku charakter 
wyjątkowy 
(incydentalny), 
jest 
racjonalnie 
uzasadnione 
dobrem 
wymiaru 
sprawiedliwości, 
a 
jednocześnie 
zapewnione 
są 
adekwatne 
rozwiązania 
pozwalające na wyeliminowanie ryzyka, że wyznaczenie takie prowadzić będzie  
do arbitralnego ukształtowania składu orzekającego w konkretnej sprawie przez 
Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, co odnieść należałoby na równi  
do przypadku, w którym wyznaczenie sędziego do rozpoznania konkretnej sprawy 
w innej izbie miałoby nastąpić za zgodą sędziego i bez jego zgody. Przypadki te 
mogą odnosić się w szczególności do wyjątkowych sytuacji, w których w konkretnej 
izbie nie jest możliwe utworzenie kolegialnego składu orzekającego, np. z powodu 
wyłączenia orzekających w niej sędziów. Zmiana zakresu praw i obowiązków 
sędziego, która tych warunków nie spełnia, a tak przedstawia się sytuacja na tle art. 
35 § 3 u.SN w zakresie, w jakim dopuszcza on wyznaczenie sędziego Sądu 
Najwyższego do orzekania w innej izbie - bez jego zgody - przez czas 
nieprzekraczający 6 miesięcy w roku, stanowi nadmierną i nieuzasadnioną 
ingerencję w stabilność urzędu sędziego Sądu Najwyższego, a ponadto nie 

II CSKP 633/22              
13 
 
 
pozwala wykorzystać wiedzy oraz kompetencji sędziów Sądu Najwyższego  
w sposób służący dobru wymiaru sprawiedliwości i zapewnieniu stronom prawa  
do sądu w ujęciu merytorycznym (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). 
Odnotować należy także, iż zgodnie z art. 180 ust. 2 Konstytucji RP 
przeniesienie sędziego na inne stanowisko jest możliwe tylko w przypadkach 
określonych w ustawie. Przepis ten, w zakresie, w jakim odsyła do ustawy,  
nie może być jednak rozumiany w ten sposób, że wystarczające jest poprzestanie 
na ustanowieniu określonej ustawowej kompetencji, bez określenia materialnych 
przesłanek korzystania z niej. Przeciwnie, mając na względzie gwarancyjny 
charakter rozważanego wzorca, odesłanie to wymaga stworzenia na poziomie 
ustawy zwykłej precyzyjnej regulacji, określającej podstawy ingerencji w stabilność 
urzędu sędziowskiego i wykluczającej nadmierną uznaniowość jej stosowania. 
Tymczasem art. 35 § 3 u.SN normuje jedynie kompetencję do wyznaczenia 
sędziego do orzekania w innej izbie Sądu Najwyższego, ale nie określa – co już 
sygnalizowano – żadnych warunków ani przesłanek czynienia z niej użytku.  
Dla krytycznej oceny niedostatków rozważanej regulacji nie ma przy tym 
znaczenia to, że bazuje ona – z zastrzeżeniem art. 35 § 3 zdanie trzecie u.SN – na 
art. 28 § 4 u.SN z 2002 r., abstrahując od praktycznego sposobu stosowania  
art. 28 § 4 u.SN z 2002 r. w okresie jego obowiązywania. To, że określony przepis 
obowiązuje przez dłuższy czas, nie immunizuje, co jasne, wyrażonych w nim norm 
od 
zarzutu 
niekonstytucyjności 
lub 
niezgodności 
z 
umową 
międzynarodową   ratyfikowaną za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie. 
Norma wynikająca z art. 35 § 3 u.SN może ponadto stanowić źródło nadużyć, 
polegających m.in. na wielokrotnym wyznaczaniu tego samego sędziego lub tych 
samych sędziów Sądu Najwyższego do rozpatrywania spraw w innej izbie przez 
czas w istocie nieokreślony, skoro sędzia miałby podejmować czynności  
w sprawach przydzielonych mu do orzekania w okresie wyznaczenia także  
po upływie okresu wyznaczenia, o czym dalej. Przy ocenie adekwatności art. 35 § 3 
u.SN z perspektywy relewantnych wzorców konstytucyjnych i traktatowych, nie ma 
zarazem znaczenia, czy w konkretnym przypadku wyznaczenia do orzekania  
w innej izbie Sądu Najwyższego nadużycie takie miało miejsce, chodzi natomiast  

II CSKP 633/22              
14 
 
 
o to, że analizowany przepis in abstracto nie zawiera żadnych instrumentów, które 
mogłyby ryzyko takich nadużyć łagodzić, a jego językowe ujęcie daje Pierwszemu 
Prezesowi 
Sądu 
Najwyższego 
nieograniczoną 
swobodę 
w 
korzystaniu  
z zastrzeżonej na jego rzecz kompetencji.  
Z uwagi na deficyt treści normatywnej przepis ten nie wyklucza także 
powtarzającego się wyznaczania sędziego Sądu Najwyższego do orzekania w innej 
izbie po upływie sześciu miesięcy orzekania w izbie macierzystej lub nawet  
w następujących po sobie okresach, skoro okres wyznaczenia nie może 
przekraczać 6 miesięcy „w roku”. Ma to de facto taki sam efekt, jakby sędziemu 
Sądu Najwyższego zostało powierzone bez jego zgody stanowisko orzecznicze  
w innej izbie Sądu Najwyższego lub sędzia taki zostałby w istocie przeniesiony  
do innej izby bez swojej zgody, do czego ani Konstytucja RP, ani przepisy ustawy  
o Sądzie Najwyższym nie upoważniają Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. 
Sytuacja, w której ustawa umożliwia faktyczne zobligowanie sędziego Sądu 
Najwyższego do orzekania, bez jego zgody, w innej izbie Sądu Najwyższego niż ta, 
w której objął stanowisko zgodnie z przeprowadzoną procedurą konkursową, 
uchwałą Krajowej Rady Sądownictwa i odpowiadającym jej aktem nominacji, łamie 
zasadę nieprzenoszalności sędziów statuowaną w art. 180 ust. 2 Konstytucji RP, 
przy czym jest tak bez względu na to, czy i w jakim zakresie sędzia miałby  
w dalszym ciągu realizować obowiązki orzecznicze w izbie, w której pierwotnie 
objął stanowisko.  
Brak w art. 35 § 3 u.SN jakichkolwiek merytorycznych przesłanek 
ograniczających uznaniowość korzystania z kompetencji wyrażonej w tym przepisie, 
a także możliwości zakwestionowania decyzji Pierwszego Prezesa Sądu 
Najwyższego przez dotkniętego nią sędziego – stwarza także ryzyko szykanowania 
sędziego, który wydaje orzeczenia krytycznie oceniane przez Pierwszego Prezesa 
Sądu Najwyższego, co z kolei godzi w zasadę niezawisłości sędziego określoną  
w art. 178 ust. 1 Konstytucji RP. Oczywiste jest, że szykanę taką może stanowić 
przykładowo, przymusowe powierzenie sędziemu cywiliście orzekania w sprawach 
karnych i vice versa. Wyznaczenie sędziego Sądu Najwyższego do orzekania  
w innej izbie bez jego zgody narusza tym samym zasadę niezawisłości 
sędziowskiej, ponieważ może stanowić środek mający skłonić sędziego  

II CSKP 633/22              
15 
 
 
do podejmowania takich czynności orzeczniczych, które nie spotkają się  
z 
negatywną 
oceną 
organu, 
któremu 
zostało 
powierzone 
uprawnienie  
do arbitralnego w istocie wyznaczenia sędziego do orzekania w innej izbie Sądu 
Najwyższego. Na zbliżone ryzyko, choć w innym kontekście, zwrócił uwagę 
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (por. wyrok z dnia 6 października  
2021 r., C-487/19, W.Ż.), a także Europejski Trybunał Praw Człowieka na tle art.  
6 ust. 1 EKPCz (por. wyrok z dnia 9 marca 2021 r., nr 1571/07, Bilgen przeciwko 
Turcji).   
W dalszej kolejności Sąd Najwyższy uwzględnił, że wyznaczenie sędziego 
Sądu Najwyższego do orzekania w innej izbie, bez jego zgody, na podstawie  
art. 35 § 3 u.SN, prowadzi do naruszenia prawa do sądu gwarantowanego w art.  
45 ust. 1 Konstytucji RP i art. 6 ust. 1 EKPCz, ponieważ w sposób nadmierny  
i pozbawiony racjonalnego uzasadnienia obniża standard prawa do sądu  
z perspektywy jednostki przez pominięcie aspektu kompetencyjnego.  
Poza sporem być powinno, że sąd właściwy w rozumieniu art. 45 ust.  
1 Konstytucji RP, to także sąd odpowiednio przygotowany, w tym również  
w zakresie merytorycznych kompetencji, do orzekania w konkretnej dziedzinie 
spraw (por. np. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 października 2010 r.,  
P 10/10, OTK-A 2010, nr 8, poz. 78, w którym zwrócono uwagę na „specjalizację” 
sądu – w kontekście wymagań stawianych sądowi na tle art. 45 ust. 1 Konstytucji 
RP).  Wymaganie to jest szczególnie istotne na szczeblu Sądu Najwyższego, 
którego podstawową funkcją jest nadzór judykacyjny i ujednolicanie orzecznictwa 
sądów powszechnych (art. 183 ust. 1 Konstytucji RP, art. 1 pkt 1 u.SN) i którego 
orzeczenia nie podlegają dalszemu zaskarżeniu. Rola ta wymaga od Sądu 
Najwyższego wyznaczania linii interpretacyjnych w warunkach niejednoznaczności 
tekstu prawnego, kolidujących wartości i niejednolitych wypowiedzi nauki, 
stosowania w szerokim zakresie reguł kolizyjnych, uzupełniania konstrukcyjnych luk 
systemu prawnego z wykorzystaniem akceptowanych w kulturze prawnej metod,  
a także czytelnego i przekonującego uzasadniania podejmowanych decyzji 
interpretacyjnych.       

II CSKP 633/22              
16 
 
 
Przy uwzględnieniu stopnia skomplikowania i wielości źródeł współczesnego 
porządku prawnego, jasne jest, że należyte wypełnianie przez Sąd Najwyższy jego 
ustrojowych funkcji jest możliwe tylko wtedy, gdy w składach orzekających Sądu 
Najwyższego zasiadają wysoce wykwalifikowani prawnicy obeznani w konkretnych 
gałęziach prawa. Zjawisko specjalizacji na najwyższym poziomie wiedzy, taki zaś 
powinien być wymagany od sędziów Sądu Najwyższego, nie stanowi przy tym 
wyłącznie domeny prawoznawstwa, lecz jest dostrzegalne – nawet w większym 
stopniu – w innych obszarach ludzkiej aktywności, w których niezbędne jest 
zachowanie najwyższej fachowości, a przedmiotem ochrony są konstytucyjne 
dobra jednostek. W procesie sądowego stosowania prawa na poziomie Sądu 
Najwyższego odpowiada temu tradycyjny podział tego Sądu na izby, których 
właściwość jest skoncentrowana – odpowiednio – na sprawach z zakresu prawa 
cywilnego 
materialnego 
i 
procesowego, 
prawa 
karnego 
materialnego  
i procesowego oraz prawa pracy i ubezpieczeń społecznych.  
Odmienne założenie, bazujące na modelu „wszystkowiedzącego” sędziego, 
który miałby być dostatecznie przygotowany do sprawnego rozstrzygania  
na najwyższym szczeblu konfliktów we wszystkich dziedzinach prawa, odrywałoby 
się od tradycji ustrojowej polskiego Sądu Najwyższego i stanowiłoby w istocie fikcję, 
zagrażającą interesom stron, rzetelności wymiaru sprawiedliwości i jakości 
orzecznictwa Sądu Najwyższego. W aspekcie prawnoporównawczym, sięgając  
do bliskich polskiemu porządków prawnych, nasuwa się zresztą refleksja,  
że stopień przedmiotowej specjalizacji w obrębie polskiego Sądu Najwyższego jest 
relatywnie nieznaczny. Przynajmniej jednak w takim stopniu, w jakim znajduje  
on de lege lata ustawowy wyraz w podziale Sądu Najwyższego na odrębne izby, 
strony postępowania przed Sądem Najwyższym, realizując konstytucyjne prawo do 
sądu, powinny móc liczyć na to, że ich sprawa zostanie rozpoznana przez 
najbardziej doświadczonych i gruntownie przygotowanych sędziów, nie zaś 
sędziów zajmujących się na co dzień innymi sprawami, a jedynie przygodnie 
obciążonych 
rozpoznawaniem 
spraw 
pozostających 
poza 
zakresem 
ich 
doświadczenia zawodowego.  
Nie negując powinności każdego sędziego do stałego podnoszenia swoich 
kwalifikacji orzeczniczych, na szczeblu Sądu Najwyższego powinność ta winna być 

II CSKP 633/22              
17 
 
 
realizowana przez ustawiczne pogłębianie wiedzy w sprawach leżących  
w granicach jurysdykcji sędziego i objętych jego kompetencjami merytorycznymi 
wynikającymi z dotychczasowej drogi zawodowej, nie zaś polegać na doraźnym 
dokształcaniu się, niejako ad hoc, przez kontrolowanie prawomocnych orzeczeń 
sądów powszechnych zapadających w sprawach, z którymi sędzia nie był 
dotychczas obeznany, ze szkodą dla stron, a także sprawności postępowania.  
Nie do przyjęcia, także z punktu widzenia społecznej wiarygodności sądu 
najwyższego szczebla, jakim jest Sąd Najwyższy, byłaby sytuacja, w której 
prawomocne orzeczenia zapadające na poziomie sądu drugiej instancji w składach 
sędziowskich dysponujących nierzadko wieloletnim doświadczeniem orzeczniczym 
w sprawach cywilnych lub – odpowiednio karnych – podlegałyby weryfikacji  
na szczeblu Sądu Najwyższego przez sędziów, dla których sprawy te i przepisy 
prawa procesowego regulujące ich rozpoznawanie stanowią novum, przypadkowo 
tylko – na skutek wyznaczenia ich do orzekania w innej izbie niż ta, w której 
piastują stanowisko – mających w nich orzekać, a na co dzień rozpoznających 
sprawy o zasadniczo odmiennym profilu.  
Okoliczność, że kwalifikacje merytoryczne sędziego powinny być tym wyższe, 
im wyższa jest pozycja konkretnego sądu w strukturze sądownictwa, podkreśla 
również Europejski Trybunał Praw Człowieka, wskazując, że zależność ta nie tylko 
zapewnia sądowi kompetencje merytoryczne konieczne do sprawnego wymierzania 
sprawiedliwości, lecz służy także niezbędnemu zaufaniu ze strony opinii publicznej  
i 
stanowi 
dodatkową 
gwarancję 
niezawisłości 
sędziowskiej 
(por. 
wyrok 
Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 1 grudnia 2020 r., nr 26374/18, 
Guðmundur Andri Ástráðsson przeciwko Islandii, p. 222, wyrok Europejskiego  
Trybunału Praw Człowieka z dnia 4 października 2022 r., nr 37474/20, Besnik Cani 
przeciwko Albanii, p. 84). Stwierdzenie to należy uznać za w pełni trafne, ponieważ 
nie tylko czynniki osobowościowe, lecz także oparcie, jakie zapewnia szeroka 
wiedza prawnicza, doświadczenie orzecznicze i kompetencje merytoryczne 
sprawiają, że sędzia, zwłaszcza w przypadkach trudnych i niewolnych od presji 
opinii publicznej lub środowiska (hard cases), potrafi zachować zdolność  
do samodzielnego kształtowania własnego stanowiska, niezależność interpretacji – 
także w zestawieniu z zastaną linią orzeczniczą – i odporność na naciski. Właśnie 

II CSKP 633/22              
18 
 
 
tego rodzaju sprawy stanowią domenę sądów najwyższych. W związku z tym, 
rozważanemu założeniu w sposób oczywisty przeczy rozwiązanie, w ramach 
którego na szczeblu sądu ostatniej instancji, którego orzeczenie nie podlega 
dalszemu zaskarżeniu, rozpoznanie sprawy miałoby być powierzone sędziemu  
w pełnym oderwaniu od jego dotychczasowego doświadczenia orzeczniczego  
lub zakresu praktyki, odpowiadającej sprawom rozpoznawanym w izbie Sądu 
Najwyższego, w której sędzia ten zgodnie ze swoją wolą piastuje stanowisko  
i z uwzględnieniem których Krajowa Rada Sądownictwa pozytywnie zweryfikowała 
jego merytoryczne kompetencje.  
Z tych też względów, wyznaczanie sędziów Sądu Najwyższego bez ich 
zgody do orzekania w innej izbie aniżeli ta, w której piastują stanowisko, nie może 
stanowić adekwatnego remedium na zjawisko systemowego i długotrwałego 
nadmiernego obciążenia orzeczniczego jednej z izb tego Sądu, względnie środka 
mającego 
przeciwdziałać 
liczbie 
długotrwale 
nieobsadzonych 
stanowisk 
sędziowskich i – co się z tym wiąże – strukturalnemu kryzysowi związanemu  
z wadliwością postępowań nominacyjnych na stanowiska sędziowskie toczących 
się z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej na podstawie przepisów 
ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa 
oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 3) (por. np. wyroki 
Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 8 listopada 2021 r., nr 49868/19  
i 57511/19, Dolińska-Ficek i Ozimek i z dnia 23 listopada 2023 r., nr 50849/21, 
Wałęsa). Wartość, jaką jest sprawowanie przez Sąd Najwyższy nadzoru nad 
orzecznictwem sądów powszechnych w sposób prawidłowy i z zachowaniem 
koniecznego standardu rzetelności, nie może być poświęcana w imię szybkości 
postępowania (por. w tym kontekście np. wyroki Trybunału Konstytucyjnego z dnia 
2 października 2006 r., SK 34/06, OTK-A 2006, nr 9, poz. 118, z dnia 20 maja  
2008 r., P 18/07, OTK-A 2008, nr 4, poz. 61, z dnia 1 lipca 2008 r., SK 40/07, OTK-
A 2008, nr 6, poz. 101, z dnia 15 kwietnia 2009 r., SK 28/08, OTK-A 2009, nr 4, poz. 
48, w których stwierdzano, że szybkość postępowania nie może być wyłączną 
wartością, na rzecz której można poświęcić ochronę praw podmiotowych, a przy 
dążeniu do niej konieczne jest zachowanie standardów prawa do sądu), tym 
bardziej jeżeli zważyć, że główne środki tego nadzoru, jakimi są skarga kasacyjna 

II CSKP 633/22              
19 
 
 
(art. 3981 i n. k.p.c.) i kasacja (art. 518 i n. k.p.k.), wnoszone są już po uzyskaniu 
przez orzeczenie sądu powszechnego waloru prawomocności. 
Nie bez znaczenia dla oceny art. 35 § 3 u.SN jest również brak spójności 
systemowej związany z sygnalizowanym wcześniej brakiem środka prawnego 
pozwalającego 
zakwestionować 
decyzję 
o 
przymusowym 
wyznaczeniu  
do orzekania w innej izbie Sądu Najwyższego. Zgodnie z art. 22a § 1 i § 5 ustawy  
z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (jedn. tekst: Dz. U. 
z 2024 r., poz. 334) przydział sędziów do wydziałów następuje w pierwszej 
kolejności zgodnie z ich specjalizacją, a sędzia, któremu decyzją prezesa 
zmieniono podział czynności w sposób skutkujący zmianą zakresu jego 
obowiązków, może odwołać się do Krajowej Rady Sądownictwa, przy czym 
odwołanie to nie przysługuje wtedy, gdy przeniesienie do innego wydziału nie jest 
powiązane 
ze 
zmianą 
zakresu 
spraw 
rozpoznawanych 
przez 
sędziego. 
Ustawodawca przewidział zatem w tym przypadku środek mogący służyć kontroli 
decyzji prezesa sądu, przy czym skorzystanie z tego środka odracza w czasie 
skutek decyzji prezesa (art. 22a § 6 p.u.s.p.).  
Wprawdzie mechanizm ten w obecnym kształcie nie usuwa istotnych 
zagrożeń dla niezawisłości sędziowskiej wiążących się z całokształtem rozwiązania 
przyjętego w art. 22a p.u.s.p. i koliduje ze standardem wynikającym z 19 ust. 1 
akapit drugi TUE w związku z art. 47 Karty (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości 
Unii Europejskiej z dnia 6 października 2021 r., C-487/19, W.Ż., w którym 
stwierdzono m.in., że środki w postaci przeniesienia sędziego do innego wydziału, 
przyjmowane przez prezesa sądu, muszą podlegać zaskarżeniu na drodze sądowej 
zgodnie z gwarancjami wynikającymi w art. 47 i 48 Karty; zob. też np. S. Koczur, 
Dopuszczalność przenoszenia sędziego między wydziałami sądu a gwarancje 
sędziowskiej niezawisłości i prawa do rzetelnego procesu, Państwo i Prawo 2024, 
nr 2, s. 105, M. J. Zieliński, Niezależność…, s. 509), jednakże analizowany art. 35 § 
3 u.SN nie przewiduje nawet tego rodzaju instrumentu kontrolnego. Sądzić można 
natomiast, że z racji ścisłego powiązania miejsca służbowego sędziego Sądu 
Najwyższego z izbą, w której sędzia zajmuje stanowisko, a także ustrojowej roli 
Sądu Najwyższego, instrument taki a fortiori powinien być dostępny na poziomie 
Sądu Najwyższego.  

II CSKP 633/22              
20 
 
 
W końcu art. 35 § 3 u.SN na skutek braku precyzji koniecznej ze względu  
na przedmiot regulacji oraz z powodu objęcia nim unormowań odnoszących się  
do różnych i wzajemnie wykluczających się sytuacji opisanych powyżej, narusza 
również standard poprawnej legislacji, a przez to art. 2 Konstytucji RP. 
Argumenty przemawiające za niezgodnością art. 35 § 3 u.SN z wzorcem 
konstytucyjnym i konwencyjnym wzmacnia art. 35 § 3 zdanie trzecie u.SN, jeśli 
regulację tę rozumieć w ten sposób, że mimo iż do wyznaczenia sędziego Sądu 
Najwyższego do orzekania w innej izbie doszło bez jego zgody, a nawet w razie 
wyraźnego sprzeciwu, sędzia ten jest zobowiązany – niezależnie od upływu czasu 
wyznaczenia – w dalszym ciągu rozpoznawać sprawy przydzielone w innej izbie  
w czasie wyznaczenia. Przepis ten nie miał swojego odpowiednika w art. 28 § 4 
u.SN z 2002 r., a jego przedstawiona wyżej wykładnia wypacza w istocie znaczenie 
zastrzeżenia ograniczającego maksymalny czas wyznaczenia do orzekania w innej 
izbie do 6 miesięcy w roku. Zważywszy na brak jakichkolwiek ustawowych 
ograniczeń w zakresie liczby spraw, które mogą zostać przydzielone sędziemu 
Sądu Najwyższego wyznaczonemu do orzekania w innej izbie, mogłoby się bowiem 
okazać, że nawet bardzo krótki, choćby kilkunastodniowy czas wyznaczenia  
do orzekania w innej izbie, mógłby skutkować, z racji liczby i stopnia 
skomplikowania przydzielonych sędziemu spraw, de facto permanentnym 
orzekaniem przez sędziego Sądu Najwyższego w sprawach należących  
do właściwości rzeczowej innej izby, aniżeli izba, w której sędzia ten piastuje 
stanowisko. Ewentualne ryzyko, że w związku z upływem okresu wyznaczenia  
do orzekania w innej izbie sędzia Sądu Najwyższego z obiektywnych przyczyn  
nie rozpozna wszystkich spraw, które zostały mu przydzielone, co skutkowałoby 
koniecznością 
powrotnego 
przekazania 
nierozpoznanych 
spraw 
sędziom 
zajmującym stanowisko w tej izbie z uszczerbkiem dla sprawności postępowania, 
jedynie potwierdza konstrukcyjną wadliwość rozważanego mechanizmu.   
W ocenie Sądu Najwyższego nakaz dalszego podejmowania przez sędziego 
Sądu Najwyższego wyznaczonego do orzekania w innej izbie tego Sądu,  
po upływie okresu wyznaczenia, czynności w sprawach przydzielonych mu w tej 
izbie aż do ich zakończenia, mógłby co najwyżej odnosić się do przypadku 
wyznaczenia sędziego do orzekania w innej izbie na konkretny czas za jego zgodą, 

II CSKP 633/22              
21 
 
 
gdyby możliwość taką – z zachowaniem określonych warunków, w tym zwłaszcza 
odnoszących się do kompetencyjnego aspektu prawa do sądu – uznać  
za konstytucyjnie dopuszczalną, czego bliższa analiza w okolicznościach sprawy 
była zbędna. Udzielenie przez sędziego Sądu Najwyższego zgody na czasowe 
orzekanie w innej izbie mogłoby bowiem mieścić w sobie obowiązek dokonywania 
w tych sprawach czynności aż do ich zakończenia, także upływie okresu 
wyznaczenia.   
In casu Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, zarówno przed, jak  
i po wydaniu zarządzenia nr 25/2023, nie wystąpił do SSN Bohdana Bieńka  
o wyrażenie zgody na wyznaczenie do orzekania w Izbie Cywilnej Sądu 
Najwyższego. Z uwagi na kolizję art. 35 § 3 u.SN w przedstawionym wcześniej 
zakresie ze standardem konstytucyjnym i traktatowym oraz konsekwencję tego 
stanu rzeczy w postaci nieprawidłowości składu orzekającego wyznaczonego  
do 
rozpoznania 
niniejszej 
sprawy, 
konieczne 
okazało 
się 
tym 
samym 
przedstawienie akt Prezesowi Sądu Najwyższego kierującemu pracą Izby Cywilnej 
w celu ukształtowania składu orzekającego w niniejszej sprawie w sposób 
umożliwiający jej merytoryczne rozpoznanie w niewadliwym postępowaniu 
kasacyjnym.  
Z tych względów, Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji. 
 
  
  
        Bohdan Bieniek               Paweł Grzegorczyk                 Marta Romańska 
 
 
(K.G.) 
[r.g.]