Sygn. akt II Ca 164/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 maja 2020 r. Sąd Okręgowy w Kielcach II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: Sędzia SO Mariusz Broda po rozpoznaniu w dniu 25 maja 2020 r. w Kielcach na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa A. S. przeciwko Towarzystwu (...) S.A. w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego Towarzystwa (...) S.A. w W. od wyroku Sądu Rejonowego w Kielcach z dnia 18 listopada 2019 r. sygn. VIII C 1431/18 oddala apelację. ZARZĄDZENIE (...) (...) Sygn. akt IICa 164/20 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 18.11.2019r. Sąd Rejonowy w Kielcach: - w pkt. I zasądził od pozwanego Towarzystwa (...) S.a. w W. na rzecz powódki A. S. kwotę 6558,50 zł, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 4.06.2018r. do dnia zapłaty; - pkt. II oddalił powództwo w pozostałym zakresie; - w pkt. III zasądził od pozwanego Towarzystwa (...) S.a. w W. na rzecz powódki A. S. kwotę 1469,66 zł tytułem zwrotu kosztów procesu; - w pkt. IV nakazał ściągnąć z zasądzonego w punkcie pierwszym wyroku roszczenia kwote 136,62 zł, na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Kielcach tytułem kosztów sądowych; - w pkt. V nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Kielcach kwotę 457,38 zł, tytułem kosztów sądowych. Podstawy faktyczne i prawne tej treści rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy przedstawił w pisemnym uzasadnieniu (k.138-144). Wyrok w części uwzględniającej w pkt. I powództwo ponad kwotę 4441,08 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, zaskarżył pozwany, podnosząc zarzuty szczegułowo opisane na str. 2-3 apelacji (k.150-151) i wnosząc o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa ponad kwotę 4441,08 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 4.06.2018r. do dnia zapłaty. Powódka nie zajęła żądnego stanowiska w postępowaniu apelacyjnym. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że data wywiedzenia apelacji determinowała rozpoznanie tego środka odwoławczego na podstawie przepisów kpc w brzmieniu aktualnie obowiązującym ( art. 9 ust. 2 ; art. 9 ust. 4 a contrario - ustawy z dnia 4.07.2019r. o z zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw – Dz.2019.1469), tj. w trybie uproszczonym ( art. 505 1 §1 kpc , art. 505 7 §1 in fine kpc – obecnie, przepisy o postepowaniu uproszczonym, nie eliminują dopuszczalności rozpoznania sprawy w tym trybie, nawet wówczas, kiedy sąd zdecyduje przeprowadzić dowód z opinii biegłego), także w składzie jednego sędziego ( art. 505 10 § 2 kpc ). W tym przypadku nastąpiło to na posiedzeniu niejawnym, wobec braku wniosku o przeprowadzenie rozprawy ( art. 374 in principio kc w zw. z art. 13 § 2 kpc ). Apelacja okazała się nie zasadna. Sąd Rejonowy poczynił prawidłowe ustalenia, co do wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Są one wynikiem właściwie przeprowadzonych, a następnie ocenionych z poszanowaniem reguły opisanej w art. 233 § 1 kpc dowodów. Wobec tego, tak ustaloną podstawę faktyczną zaskarżonego wyroku Sąd Okręgowy w całości przyjmuje je za własną. To oznacza, że nie znajduje usprawiedliwienia zarzut naruszenia art. 233 § 1 kpc . Po pierwsze, z jego treści w żaden sposób nie wynika, na czym miałaby polegać zarzucana Sądowi pierwszej instancji wadliwość oceny materiału dowodowego. Przypomnieć w związku z tym należy, że skoro zarzut naruszenia art. 233 § 1 kpc , należy do tych, które w pierwszej kolejności mają zmierzać do skutecznego wzruszenia prawidłowości ustalonej przez sąd pierwszej instancji podstawy faktycznej, to winien być sformułowany w taki sposób, by eksponował nieprawidłowość oceny konkretnych dowodów, w równie skonkretyzowany sposób – z odwołaniem się do naruszenia jednego z kryteriów tej oceny, jakie wynikają z art. 233 § 1 kpc , wreszcie ta wadliwość musi zostać wykazana, nie można poprzestać tylko na skorzystaniu z samej formuły, czy też jej części – wobec tego, co wynika z art. 233 § 1 kpc . Taki fundament, może być dopiero podstawą determinującą zasadność dalszego zarzutu, tj. błędu w ustaleniach, co istotne, dotyczących konkretnego faktu lub konkretnych faktów. Skarżąca wprawdzie postawiła zarzut błędu w ustaleniach Sądu pierwszej instancji, co do tego, że szkoda może być naprawiona za kwotę 19 762,72 zł, tj. bez uwzględnienia rabatów na części, nadto, że w kalkulacji naprawy mają być ujęte części zamienne w cenach producenta pojazdów B. , w sytuacji, w której powódka dokonała naprawy w warsztacie poza (...) marki B. i części będą nabywane przez (...) . W ramach tak postawionego zarzutu dotyczącego błędu w ustaleniach, w rzeczywistości wyczerpuje go tylko ta pierwsza część, tj. odnosząca się do cen oryginalnych części zamiennych, bez rabatu. W drugiej części – w istocie jest to zarzut naruszenia prawa materialnego, skoro skarżący nie akceptuje, przyjęcia do rozliczenia cen części oryginalnych, tylko dlatego, że powódka dokonywał naprawy samochodu poza (...) serwisem (...) . Tak ujęty zarzut błędu w ustaleniach – w tej jego właściwie zidentyfikowanej postaci - nie mógł zostać uwzględniony przez Sąd Okręgowy już tylko z tego względu, że brak było skutecznego wykazania jego zasadności poprzez uprzednie, skonkretyzowane – w wyjaśniony już wyżej sposób – postawienie zarzutu wadliwości oceny materiału dowodowego. Niezależnie od tego analiza przebiegu postępowania przed Sądem Rejonowym, ponad wszelka wątpliwość wyklucza, by pozwana nie tylko zdołała w nim wykazać, ale nawet nie zarzucała, że zaoferowała powódce realny zakup oryginalnych części zamiennych koniecznych do naprawy samochodu, a powódka odmówiła skorzystania z takiej propozycji. Treść odpowiedzi na pozew (k.31-40) nawet takiego zarzutu nie zawiera, a wniosku tego nie zmienia dołączona do niej kserokopia pisma z dnia 24.05.2018r., gdzie pozwany poprzestaje jedynie na informacji udzielonej powódce, że w razie trudności z zakupem części, takich jakie uwzględnia przesłana jej kalkulacja naprawy i po cenach w niej ujętych, prosi o kontakt. Po pierwsze już tylko brak jakiegokolwiek, a nie tylko skonkretyzowanego, bo taki był jedynie relewantny z punktu widzenia istotności analizowanego zagadnienia, wyklucza tezę o jego wykazaniu, a zatem i wykazaniu, tego, że powódka odmówiła skorzystania z oferty zakupu oryginalnych części do naprawy uszkodzonego samochodu. Samo dołączenie do odpowiedzi na pozew w/w kserokopii pisma - w sposób oczywisty – tego wniosku zmienić nie może. Po drugie i niezależnie od tego, jeżeli nawet wziąć pod uwagę to, co zawiera treść tego pisma, to z całą pewnością nie wynika z niego, czy chodziło o części oryginalne, czy też „zamienniki”, jeżeli posługuje się ono bardzo ogólną formułą w tym zakresie – odwołując się do części dostępnych na rynku. Skoro zatem powódka nie miała żadnej skonkretyzowanej oferty od pozwanego, o jakiej mowa, to nie można przypisywać jej reakcji, takiej jak próbuje to czynić pozwany, że odmówiła przyjęcia oferty zakupu nowych, oryginalnych części, od konkretnego sprzedawcy i za konkretną cenę. Z tych dwóch niezależnych przyczyn, ten wyżej wskazany zarzut błędu w ustaleniach nie znalazł żadnych podstaw, a zatem był niezasadny. Dokonana przez Sąd Rejonowy prawnomaterialna ocena tej niewadliwie ustalonej podstawy faktycznej zaskarżonego wyroku także pozostaje prawidłowa. Sąd Okręgowy w całości ją podziela i przyjmuje za własną. To oznacza, że nie znajdują usprawiedliwienia zarzuty naruszenia prawa materialnego podniesione w apelacji. Z poczynionych przez Sąd Rejonowy ustaleń – wyeksponowanych czytelnie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (str.3) – jednoznacznie wynika, że naprawa samochodu powinna się odbyć tylko i wyłącznie przy użyciu oryginalnych części, tj. fabrycznie nowych i pochodzących od producenta pojazdu, natomiast użycie do tego celu części alternatywnych – bez logo producenta, nie przywróci pojazdu do stanu sprzed szkody. Skarżący tego ustalenia nie kwestionował, bo przedmiotem jedynego w/w już zarzutu błędu w ustaleniach nie było to, że Sąd Rejonowy nie ustalił ceny części nieoryginalnych, a oryginalnych, natomiast tylko to, że ceny części oryginalnych nie zostały pomniejszone o rabat. Już nawet to spostrzeżenie dodatkowo wzmacnia przekonanie, że pozwany akceptował jako podstawę szacowania kosztów naprawienia szkody – ceny nowych oryginalnych części. Wobec tego, zarzut naruszenia prawa materialnego polegający na ustaleniu szkody przy użyciu nowych części nieoryginalnych, jest bezpodstawny. Takie pojmowanie wysokości szkody i kosztów jej naprawienia spełnia kryteria o jakich mowa w art. 361 § 2 kc. Wniosek ten nie ulega zmianie jeżeli nawet założyć, że powódka dokonałaby naprawy samochodu przy użyciu innych niż oryginalne części. Czym innym jest prawidłowo ustalony koszt naprawienia szkody, a ten ponad wszelką wątpliwość – jak wynika z przywołanych już, niewzruszonych w postępowaniu apelacyjnym, ustaleń faktycznych (czynionych na podstawie niekwestionowanej opinii biegłego) dla przywrócenia stanu pierwotnego wymaga użycia oryginalnych części. Czym innym natomiast to, czy w ogóle samochód zostanie naprawiony i przy użyciu jakich części. Na pozwanym spoczywa obowiązek naprawienia szkody w sposób spełniający kryteria z art. 361 § 1 kc. Nie ma racji skarżąca, o ile zarzuca naruszenie art. 354 kc , art. 362 kc , art. 826 kc , art. 827 kc , art. 16 ust. 1 i art. 17 ustawy z dnia 22.05.2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych (…). Wobec już wyjaśnionej podstawy faktycznej zaskarżonego wyroku, brak było przesłanek do przypisywania powódce obowiązku skorzystania z propozycji pozwanego zakupu części zamiennych i materiału lakierniczego z rabatami wynegocjowanymi przez pozwanego. Tego pozwana nie wykazała. Skoro tak, to wywodzenie przez skarżącą naruszenia w/w przepisów w takim kierunku, który w konkluzji miał uzasadniać ich błędne zastosowanie i doprowadzenie do obciążenia pozwanego obowiązkiem naprawienia szkody w większym rozmiarze, niż powinno to nastąpić, nie znajduje podstaw, tak faktycznych, jak i prawnych. Wobec tego, w tym konkretnym przypadku, nie mogło mieć znaczenia także orzecznictwo przywołane w apelacji, na uzasadnienie tezy, iż poszkodowany winien współdziałać z ubezpieczycielem, tak by ograniczyć koszt naprawienia szkody ponad miarę nieuzasadnioną. Pogląd taki, oczywiście co do zasady jest prawidłowy, natomiast dla jego zastosowania koniecznym jest zaistnienie, uprzednio wykazanych i skonkretyzowanych faktów, które pozwoliłyby skorzystać ubezpieczycielowi z takiego rozwiązania. Skoro podstaw faktycznych ku temu nie było, to odwoływanie się w tym zakresie do orzecznictwa nic tu nie zmienia. Nie znajduje usprawiedliwienia także ostatni zarzut, tj. dotyczący naruszenia rt. 822 kc w zw. z art. 436 § 2 kc w zw. z art. 415 kc w zw. z art. 361 § 1 kc w zw. z art. 362 i art. 6 kc. Skarżący upatruje go w przyjęciu, że do ustalenia odszkodowania z tytułu szkody w pojeździe B. , do wyliczenia hipotetycznych kosztów naprawy winny być zastosowane ceny oryginalnych części wskazane przez biegłego, na podstawie programu eksperckiego, uwzględniającego ceny producenta pojazdów B. . Istota zagadnienia sprowadza się zatem do zakwestionowania prawidłowości zastosowania tych przepisów prawa materialnego poprzez uwzględnienie w procesie subsumcji faktu konieczności użycia części oryginalnych pochodzących od producenta B. . Skoro, jak zostało już wyjaśnione, skarżące nie tylko nie wzruszyła, ale nawet nie postawiła zarzutu, co do prawidłowości tego jednoznacznego ustalenia, co do konieczności użycia części oryginalnych, to już tylko z tej przyczyny wskazany zarzut naruszenia prawa materialnego nie znalazł żadnego oparcia. Innymi słowy, Sąd Rejonowy nie mógł zastosować przepisów prawa materialnego do innego stanu faktycznego, niż ten - prawidłowo i w sposób niewzruszony – ustalony. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy oddalił apelację na podstawie art. 385 kpc . SSO Mariusz Broda (...) (...)
Pełny tekst orzeczenia
II Ca 164/20
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.