Sygn. akt II C 721/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 grudnia 2025 r. Sąd Okręgowy w Warszawie II Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia SO Eliza Kurkowska Protokolant Adrian Onik po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2025 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa A. Z. przeciwko miastu (...) W. o zapłatę I.
oddala powództwo; II.
obciąża powoda kosztami procesu poniesionymi przez pozwanego i nieuiszczonymi kosztami sądowymi, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, pozostawiając szczegółowe wyliczenie kosztów referendarzowi sądowemu. SSO Eliza Kurkowska Sygn. akt II C 721/13 UZASADNIENIE Pozwem, wniesionym w dniu 5 lipca 2013 r. do Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi Południe w Warszawie, A. Z. wniósł o zasądzenie miasta (...) W. kwoty 5 867 280 zł z tytułu bezumownego korzystania przez miasto (...) W. z nieruchomości położonej w W. przy ul (...) oraz zniszczenie przez miasto zabudowy tej nieruchomości, stanowiącej jego współwłasność. W uzasadnieniu swego stanowiska powód wskazał, że w dniu 7 lipca 2011 r. pozwany przekazał protokolarnie powodowi oraz innym wymienionym osobom administrowanie nieruchomości położonej w W. przy (...) . Powód podniósł, że do dnia przekazania nieruchomości wszelkie pożytki z tytułu posiadania nieruchomości pobierało miasto (...) W. oraz ono zajmowało się administrowaniem nieruchomości. W dniu 2 grudnia 2011 r. została zawarta umowa użytkowania wieczystego do gruntu, a w dniu 22 lutego 2012 r. decyzją miasta (...) W. przekształcono prawo użytkowania wieczystego w prawo własności m.in. na rzecz A. Z. w udziale 1500/2400 części. Powód podniósł, że jako obecnemu współwłaścicielowi nieruchomości, któremu przywrócono własność z mocą wsteczną tej nieruchomości, w stosunku do byłego posiadacza nieruchomości – miasta (...) W. zgodnie z art. 224 k.c. przysługuje szereg uprawnień. Powód wskazał, że w dniu 6 lipca 2012 r. wystąpił z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej i dlatego domaga się od nieuprawnionego posiadacza zapłaty wartości pobranych pożytków oraz odszkodowania za zdewastowanie budynku i lokali. Wartość utraconych pożytków przez wszystkich współwłaścicieli od dnia 7 lipca 2001 r. do 7 lipca 2011 r. stanowi kwota 1 647 648 zł, z czego udział powoda wynosi 1 029 780 zł. Powód wskazał, że mógłby kwotę tę uzyskać gdyby nie działania organów państwa i miasta przedłużających postępowanie zwrotowe oraz działania tych organów powodujące pogorszenie rzeczy- zabudowy. Kwota ta to suma powierzchni poszczególnych lokali razy stawka czynszu 10 zł/m2 razy 10 lat razy 12 miesięcy. Powód wskazał również, że podczas administrowania budynkiem przez miasto (...) W. wszystkie lokale w przedmiotowej nieruchomości zostały doszczętnie zdewastowane. Miasto oraz jego agendy nie reagowały na kradzieże ani na dewastacje. Miasto zaniechało wszelkich działań mających chronić przedmiotową nieruchomość przed zniszczeniem, nie wykonało nakazów Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowalnego. Fatalny stan obiektu i konieczność przeprowadzenia remontu wykazują ekspertyzy techniczne z 2002 i z 2012 r. Powód podniósł, że ZGN w dzielnicy (...) w W. , a wcześniej jego poprzednicy prawni nie dokonali remontu budynku, pomimo wielokrotnych interwencji mieszkańców. Potwierdzeniem zaniechań (...) W. było wszczęcie przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w 2000 r. postępowania z urzędu w sprawie złego stanu technicznego obiektu, które zakończyło się 1 sierpnia 2003 r. wydaniem decyzji z dnia 1 sierpnia 2003 r. nakazującej przeprowadzenie remontu całego budynku. Miasto ciążącego na nim obowiązku nie wykonało. W 2005 r. decyzją PINB z dnia 2 września 2005 r. część obiektu została wyłączona z użytkowania, wskutek niszczącej działalności sąsiadującej budowy. Nie było żadnej próby egzekwowania odpowiedzialności materialnej od inwestora przez agendy miasta, ograniczono się tylko do decyzji o wykwaterowaniu lokatorów uchwałą z dnia 6 stycznia 2005 r. Powód podniósł, że wskutek niewykonania nakazanego przez PINB miastu (...) W. remontu nastąpiło pogorszenie, wręcz zniszczenie obiektu. Powód wskazał, że miasto (...) W. pozostawało posiadaczem w złej wierze co najmniej od 5 stycznia 2010 r. tj. od chwili wydania decyzji Ministra Infrastruktury. Oprócz Prezydenta (...) W. także (...) Konserwator Zabytków przyczynił się do pogorszenia rzeczy. Konserwator zaniechał wyegzekwowania między innymi naprawy konstrukcji dachowej, co spowodowało zarwanie stopu na poziomie strychu oraz zalanie lokali. W dniu 5 lutego 2008 r. (...) Konserwator Zabytków nakazał wykonanie robót budowlanych polegających na zamurowaniu wszystkich otworów okiennych i drzwiowych, wykonaniu nowego pokrycia dachu i obróbek blacharskich. Na skutek pisma zastępcy Prezydenta miasta (...) W. do (...) Konserwatora Zabytków z dnia 7 lipca 2008 r. decyzja konserwatora została ograniczona tylko i wyłącznie do zamurowania okien i drzwi – decyzja z dnia 21 lipca 2008 r. W związku z powyższym powód domagał się odszkodowania za zdewastowanie zabudowy i lokali w wysokości 4 837 500 zł, na którą to kwotę składa się koszt przeprowadzenia prac wymienionych w decyzji (...) oraz naprawa usunięcia zniszczeń powstałych w okresie 2003 -2011, przemnożony przez udział powoda we współwłasności (pozew k. 1-8) . Postanowieniem z dnia 11 lipca 2013 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi Południe w Warszawie stwierdził swoją niewłaściwość rzeczową i sprawę przekazał tutejszemu Sądowi (k.9). Postanowieniem z dnia 19 grudnia 2013 r. powód został zwolniony od kosztów sądowych w części, to jest od opłaty od pozwu ponad kwotę 10 000 zł, w pozostałym zakresie jego wniosek o zwolnienie od kosztów został oddalony ( postanowienie k. 200-201). W odpowiedzi na pozew z dnia 17 czerwca 2014 r. miasto (...) W. wniosło o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego (...) W. kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Pozwany zakwestionował dochodzone w niniejszym postępowaniu roszczenia zarówno co do zasady jak i co do wysokości. Pozwany podniósł, że istnienie roszczeń uzupełniających jest uwarunkowane wystąpieniem przesłanek powództwa windykacyjnego. Oznacza to, że roszczenia uzupełniające np. o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z rzeczy, o naprawienie szkody z powodu pogorszenia rzeczy, może być dochodzone tylko za okres, w którym właściciel mógł wystąpić przeciwko posiadaczowi rzeczy ze skutecznym powództwem windykacyjnym. Zdaniem pozwanego co najmniej do 5 kwietnia 2011 r. kiedy została wydana decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, w obrocie pozostawała ważna i korzystająca z domniemania prawidłowości decyzja komunalizacyjna, co w konsekwencji dawało pozwanemu prawo do dysponowania rzeczą (w tym również budynkiem), a w związku z tym brak było przesłanek do uwzględnienia powództwa windykacyjnego, co w rezultacie wyłącza w tym zakresie legitymację czynną i bierną stron. Zdaniem pozwanego, pozwany w okresie za który dochodzone jest roszczenie na podstawie tej decyzji komunalizacyjnej był wpisany jako właściciel całej nieruchomości w księdze wieczystej. Powód nie mógł skutecznie wytoczyć żądania zwrotu budynku czy też jego części nie mając tytułu prawnego do gruntu pod tymi budynkami. Nadto stwierdzenie nieważności decyzji dekretowej nie powoduje, że poprzednicy prawni powoda, a następnie sam powód zachowali tytuł prawny do budynku, jak również nie pozwala na przyjęcie aby budynek od chwili wejścia w życie dekretu nadal stanowił odrębny od gruntu przedmiot własności. Nie można uznać, że dawny właściciel i jego następcy prawni byli właścicielami budynku również z tej przyczyny, że nie mogli wykonywać żadnych czynności właścicielskich w stosunku do nieruchomości, a ich powództwo windykacyjne nawet po stwierdzeniu nieważności decyzji odmownej, a przed wyeliminowaniem decyzji komunalizacyjnej musiałoby ulec oddaleniu. Nadto roszczenia powoda muszą być uwarunkowane spełnieniem przesłanek powództwa windykacyjnego, tak więc wymagają również zaistnienia przesłanki fizycznego władztwa nad rzeczą przez pozwanego. Roszczenia jakich dochodzi powód przysługują tylko wobec faktycznego posiadacza, który bez podstawy prawnej faktycznie władał rzeczą. Tymczasem lokale znajdujące się w nieruchomości położonej przy ul. (...) w różnych okresach były przedmiotem najmu. Pozwany wskazał, że kwestionuje roszczenia również z tego względu, że powód występuje z tzw. roszczeniami uzupełniającemu za okres od 7 lipca 2001 r. do 7 stycznia 2011 r. mimo, że sam twierdzi, że miasto (...) W. pozostawało posiadaczem w złej wierze co najmniej od daty 1 stycznia 2010 r. tj. od chwili wydania decyzji Ministerstwa Infrastruktury. Pozwany wskazał, że w jego ocenie posiadał przymiot dobrej wiary również i po tej dacie. To decyzje komunalizacyjna, a nie decyzje związane z trybem przewidzianym w dekrecie były źródłem uprawnień do nieruchomości, co nie może pozostać bez wpływu na ocenę świadomości pozwanego, który powołując się na korzystające ze stosownych domniemań decyzje komunalizacyjne, pozostające w obrocie prawnym i wiążące zarówno dla organów i sądów, mógł zapobiec każdej próbie podważenia jego praw do nieruchomości. W obrocie funkcjonowała decyzja komunalizacyjna, a wydanie decyzji z dnia 5 stycznia 2010 r. przez Ministra Infrastruktury nie pociąga automatycznie po stronie (...) W. złej wiary. Zdaniem pozwanego trudny do przyjęcia byłby pogląd, że nawet poinformowanie pozwanego o w/w decyzji z 5 stycznia 2010 r. powoduje powstanie jego złej wiary. Nie jest bowiem rolą i obowiązkiem pozwanego uprzednie rozstrzyganie i przesądzanie o kwestiach należących do kompetencji odpowiednich organów administracji, a mianowicie czy stwierdzona zostanie nieważność decyzji komunalizacyjnej oraz czy wniosek o przyznanie prawa własności czasowej (prawa użytkowania wieczystego) zostanie pozytywnie rozstrzygnięty. Z ostrożności procesowej pozwany podniósł, że pozwany pobiera tylko stawki czynszowe na poziomie ściśle określonym przepisami. Nadto pozwany z ostrożności podniósł, że pogorszenie rzeczy w rozumieniu art. 224 § 2 i art. 225 k.c. oznacza, że stan rzeczy w momencie wydania jej właścicielowi jest gorszy w porównaniu z chwilą objęcia jej przez posiadacza. Roszczenie obejmuje tylko takie zużycie, które wykracza poza następstwa normalnego używania. Powód tych okoliczności nie wykazał. Sam budynek pochodzi z 1914 r. Pozwany podniósł, że ponosił wydatki na nieruchomość położoną przy (...) związane z różnymi robotami dotyczącymi tej nieruchomości, m.in. w związku z remontem instalacji elektrycznej, remontem instalacji wodno-kanalizacyjnej, remontami dachu, wymianą drzwi wejściowych, remontem przewodów kominowych, wymianą instalacji wodno-kanalizacyjnej, wymianą schodów, konserwacją dekarsko-murarską. Z ostrożności procesowej pozwany podniósł zarzut przedawnienia całego roszczenia, a co najmniej w części wcześniejszej niż 10 lat liczonych od dnia złożenia pozwu ( odpowiedź na pozew k. 213- 224). W piśmie z dnia 19 września 2014 r. powód podtrzymał żądanie pozwu. W uzasadnieniu powód wskazał, że pozwany przyznał, że był właścicielem na podstawie decyzji komunalizacyjnej i samoistnie posiadał budynek. Zdaniem powoda, pozwany pozostawał w złej wierze co najmniej od daty zastrzeżeń z 23 października 1990 r., zaś całkowitą pewność miał od momentu uzyskania informacji z Samorządowego Kolegium Odwoławczego i Ministerstwa Infrastruktury o wszczęciu postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej i poprzedzającej ją decyzją Prezydium Rady Narodowej z 1967 r. Powód wskazał, że pozwany dysponuje armią prawników i doświadczeniem w tym zakresie i trudno uwierzyć by nie zdawał sobie sprawy ze skutku wniosku złożonego przez dawnych właścicieli. Powód podniósł, że z dniem stwierdzenia nieważności decyzji przez Ministerstwo Infrastruktury w dniu 5 stycznia 2010 r. budynek na powrót stał się własnością dawnych właścicieli lub ich następców, zgodnie z art. 5 dekretu warszawskiego. Decyzja Ministra Infrastruktury miała charakter wsteczny, co oznacza, że pozwany nawet przez chwilę nie był legalnym właścicielem nieruchomości. Odnosząc się do szkody powód wskazał, że w zakresie roszczeń znajdują się: naprawienie szkody z powodu pogorszenia rzeczy (nieruchomości) aż do jej dekapitalizacji, utracone pożytki oraz bezumowne korzystanie z nieruchomości. Przez zaniechanie pozwany zabudowę zniszczył, nie zabezpieczał jej należycie, a zużycie budynku wykracza poza następstwa normalnego używania, gdzie został już z powodów technicznych opróżniony przez pozwanego. Powód wskazał, że załączone przez pozwanego faktury nie dowodzą nakładów poniesionych konkretnie na tę nieruchomość, zawierają ogólne zapisy. Prace zabezpieczające w 2008 r. były skutkiem decyzji nakazowej konserwatora, który nakazał zamurować okna wskutek destrukcyjnej działalności pozwanego ( pismo powoda k. 549-552). W piśmie z dnia 28 października 2014 r. pozwany podtrzymał stanowisko w sprawie. Pozwany podniósł, że bez znaczenia jest przedłożenie protokołu przejęcia budynku z 1968 r. gdyż w tej dacie budynek nie został przejęty przez pozwanego bo samorząd terytorialny w tej dacie nie istniał. Pozwany wskazał, że z przedłożonej przez niego dokumentacji wynika, że stan budynku już w 1980 r., a zatem na długo przed przywróceniem samorządu technicznego, należy określić jako dostateczny/ zły. Pozwany podtrzymał zarzut przedawnienia roszczenia wskazując, że oferował zwrot nieruchomości, a powód odmawiał przejęcia nieruchomości w terminach wyznaczonych przed 7 lipca 2011 r. Nadto podkreślił, że powód w zawezwaniu do próby ugodowej nie domagał się bezumownego korzystania z nieruchomości ( pismo pozwanego k. 576-584). Na rozprawie w dniu 9 grudnia 2014 r. powód – na pytanie Przewodniczącej – oświadczył, że nie domaga się zapłaty utraconych pożytków ( protokół rozprawy z dnia 9 grudnia 2014 r. k. 732). Na rozprawie w dniu 22 stycznia 2015 r. pełnomocnik powoda wskazał, że powód domaga się z tytułu pożytków kwoty 1 029 780 zł, a z tytułu odszkodowania za zdewastowanie budynku kwotę 4 837 500 zł. Oświadczył również, że powód popiera powództwo w zakresie utraconych pożytków wbrew oświadczeniu złożonym na rozprawie w dniu 9 grudnia 2014 r. W załączniku do protokołu z tej rozprawy pełnomocnik powoda wskazał, że powód wbrew oświadczeniu z dnia 9 grudnia 2014 r. w dalszym ciągu popiera powództwo w zakresie zapłaty utraconych pożytków. Oświadczenie to złożył wprowadzony w błąd argumentacją profesjonalnego pełnomocnika pozwanego. Pełnomocnik powoda wskazał, że roszczenie nie jest przedawnione, w pozwie wskazano, że podstawą żądania jest bezumowne korzystanie przez miasto z nieruchomości, ale w uzasadnieniu wyraźnie określono, że jednym z jego składników jest żądanie wartości utraconych pożytków. Pożytki te wskazano także w opisie podstaw roszczenia zawartym w uzasadnieniu zawezwania do próby ugodowej ( protokół k. 761, załącznik do protokołu k. 750-756). W piśmie z dnia 29 stycznia 2015 r. (koperta k. 782) powód sprecyzował, że w niniejszym postępowaniu wnosi o zasądzenie na jego rzecz od miasta (...) W. kwot: 4 837 500 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty – tytułem odszkodowania za działania i zaniechania pozwanego, które doprowadziły do dewastacji nieruchomości przy (...) w W. , 1 029 780 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty – tytułem zwrotu wartości pożytków pobranych przez pozwanego od dnia 7 lipca 2011 r. do dnia 7 lipca 2011 r. oraz pożytków, których pozwany w tym okresie nie uzyskał z powodu złej gospodarki. (pismo k. 769-775). W piśmie z dnia 24 lutego 2015 r. pozwany podtrzymał dotychczasowe stanowisko, wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Pozwany wskazał, że w świetle treści pisma powoda z dnia 29 stycznia 2015 r. nie wie jaki jest los żądania pozwu w zakresie bezumownego korzystania oraz pogorszenia stanu rzeczy, co utrudnia mu podjęcie obrony swoich praw oraz zajęcie stanowiska ( pismo k. 801-806). Na rozprawie w dniu 24 marca 2015 r. pełnomocnik powoda wskazał, że kwoty 1 029 780 zł powód dochodzi tytułem pożytków pobranych przez pozwanego od dnia 23 października 1990 r. (jako data zgłoszenia roszczeń przez babcię powoda) do dnia 7 lipca 2011 r. ( protokół rozprawy k. 809). W piśmie z dnia 31 marca 2015 r. powód wskazał, że powództwo obejmowało dwa roszczenia: kwotę 4 837 500 zł jako odszkodowania za zużycie i pogorszenie nieruchomości w okresie przed zwróceniem jej powodowi, do którego doprowadziły działania i zaniechania pozwanego powodujące całkowitą dewastację budynku, kwotę 1 029 780 zł to suma wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości bez tytułu prawnego w okresie od 7 lipca 2001 r do 7 lipca 2011, a także wartości pożytków (pobranych i niepobranych w tym okresie w wyniku złej gospodarki pozwanego). Pełnomocnik powoda wskazał, że nie jest prawdą by w piśmie z dnia 29 stycznia 2015 r. powód zgłosił nowe żądanie, było to jedynie sprecyzowanie podstawy faktycznej wytoczonego powództwa. Powód podtrzymał roszczenie o zapłatę wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości, jak i pożytki pobrane przez pozwanego, a także te których nie pobrał w wyniku złej gospodarki ( pismo k. 813-821). W piśmie z dnia 22 listopada 2023 r., złożonym na rozprawie 23 listopada 2023 r., pozwany wskazał, że Skarb Państwa objął w posiadanie budynki przy (...) w W. i postrzegał siebie jako właściciela budynku, stąd zostały stwierdzone przesłanki zasiedzenia budynków przy (...) w W. przez Skarb Państwa. Wobec powyższego pozwany podniósł zarzut zasiedzenia nieruchomości przez Skarb Państwa. W związku z powyższym pozwany wniósł o zawiadomienie Skarbu Państwa – Prezydenta (...) W. o toczącym się postępowaniu i możliwości wzięcia udziału w charakterze interwenienta ubocznego ( pismo pozwanego k. 2947-2951). Skarb Państwa – Prezydent (...) W. został poinformowany o toczącym się postępowaniu oraz o możliwości wzięcia udziału w charakterze interwenienta ubocznego. Skarb Państwa – Prezydent (...) W. nie zgłosił udziału w sprawie (k. 2954v, zpo k. 2961). W piśmie z dnia 2 stycznia 2024 r. powód wskazał, że zarzut zasiedzenia nie został podniesiony w terminie wskazanym na złożenie wszystkich twierdzeń i wniosków, a zatem jest spóźniony. Nadto podniósł, że nabycie nieruchomości w drodze zasiedzenia nie mogło nastąpić z uwagi na brak okresu niezbędnego do zasiedzenia, tym bardziej, że nieruchomość została dobrowolnie zwrócona decyzją Prezydenta z dnia 24 listopada 2010 r. prawowitym właścicielom, a ustanowienie użytkowania wieczystego nieruchomości w formie umowy notarialnej nastąpiło w dniu 2 grudnia 2011 r. Skarb Państwa brał udział w całym postępowaniu zwrotowym i nie oponował przeciwko ustanowieniu użytkowania wieczystego i wydania tej nieruchomości. Powód wskazał, że w uchwale z dnia 26 października 2007 r. III CZP 3/07 Sąd Najwyższy jako zasadę przyjął, że władanie cudzą rzeczą przez Skarb Państwa, uzyskane w ramach sprawowania władztwa publicznego, może być posiadaniem samoistnym prowadzącym do zasiedzenia. Zasiedzenie jednak nie biegło, jeżeli właściciel nie mógł skutecznie dochodzić wydania nieruchomości. Powód wskazał, że faktem powszechnie znanym był brak możliwości dochodzenia praw własności przez osoby jej pobawione w okresie PRL, a możliwość podważania bezprawnych decyzji wydanych w okresie PRL pojawiła się dopiero po roku 1989 r. Zdaniem powoda najbardziej wiarygodną datą końcową stanu niemożności dochodzenia swoich praw w indywidualnych przypadkach była data rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenie Prezydium Rady Narodowej w (...) W. z dnia 5 lipca 1967 r. oraz Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z 29 sierpnia 1967 r., co nastąpiło decyzją Ministra Infrastruktury w dniu 5 stycznia 2010 r. Powód podniósł, że bieg terminu zasiedzenia mógł rozpocząć się najwcześniej z dniem złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności z dnia 1 lipca 2008 r., wobec tego brak podstaw do przyjęcia, że Skarb Państwa zasiedział budynek w 1975 r. Powód wskazał, że nieruchomość została oddana następcom prawnym dawnych właścicieli po dziesiątkach lat eksploatacji w złym stanie technicznym, tj. daleko odbiegającym od władania przez działającego rozsądnie właściciela. Skarb Państwa od niemal 50 lat nie złożył wniosku o stwierdzenie zasiedzenia i nigdy wcześniej nie powoływał się na tę okoliczność ( pismo powoda k. 2978-2982v). W piśmie z dnia 22 stycznia 2024 r. pozwany podtrzymał dotychczasowe stanowisko, podtrzymał zarzut zasiedzenia, wskazując, że zarzut ten może być podniesiony nawet w instancji odwoławczej, a zatem zarzut ten nie jest spóźniony ( pismo pozwanego k. 3001- 3010). Sąd ustalił, co następuje: Zgodnie z zaświadczeniem nr (...) z dnia 21 listopada 1948 r. Sądu Grodzkiego w Warszawie Oddział Ksiąg Wieczystych nieruchomość pod nazwą (...) . (...) zawierała powierzchni 3375 łokci kwadratowych. Tytuł własności przedmiotowej nieruchomości, zgodnie z treścią zaświadczenia, uregulowany był na imię M. P. z W. i F. małżonków R. – w częściach równych niepodzielnie na mocy aktu z dnia 18 czerwca 1941 r. z nabycia od Zakładów (...) SA. Nieruchomość położona w W. przy ul. (...) , ozn. jako (...) rej hip. (...) objęta była działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze (...) W. . Z dniem 21 listopada 1945 r. tj. z dniem wejścia w życie dekretu nieruchomości warszawskie, w tym grunt przedmiotowej nieruchomości, na podstawie art. 1 dekretu przeszedł na własność gminy (...) W. , a od 1950 r. z chwilą likwidacji gmin na własność Skarbu Państwa. Objęcie gruntu przez Gminę (...) W. nastąpiło w dniu 11 kwietnia 1949 r., tj. z dniem ukazania się ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Nr (...) Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego (...) W. , stąd termin na złożenie wniosku o przyznanie prawa własności czasowej upływał w dniu 11 października 1949 r. ( dane wynikające z decyzji Prezydenta (...) W. k. 14-16). W dniu 7 października 1949 r. M. R. działająca w imieniu własnym oraz w imieniu i na rzecz F. R. złożyła wniosek o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości położonej przy ul. (...) (obecnie ul. (...) ) w terminie określonym przez art. 7 ust. 1 dekretu (dane wynikające z decyzji Prezydenta (...) W. k. 14-16). Orzeczeniem administracyjnym z dnia 5 lipca 1967 r. Prezydium Rady Narodowej w (...) W. odmówiło M. P. z W. i F. małż. R. ustanowienia na ich rzecz prawa użytkowania wieczystego do gruntu położonego przy ul. (...) , ozn. jako (...) . (...) i jednocześnie stwierdziło, że budynki znajdujące się na gruncie przeszły na własność Skarbu Państwa. Decyzją z dnia 29 sierpnia 1967 r. Ministerstwo Gospodarki Komunalnej znak (...) utrzymało w mocy orzeczenie administracyjne Prezydium Rady Narodowej z dnia 5 lipca 1967 r. (decyzja k. 53-55, dane wynikające z decyzji Prezydenta (...) W. k. 14-16). W piśmie z dnia 18 października 1967 r. poprzednik prawny powoda wskazał, że na imiennym koncie w Wydziale (...) W. znajduje się kwota 300 000 zł z tytułu wpłaty na (...) z tejże nieruchomości. Powyższe wpłaty dokonywane były zgodnie z przepisami na remonty. Podniósł, że wyjaśnić należy czy kwota ta w wyniku orzeczenia z dnia 5 lipca 1967 r. również uległa upaństwowieniu względnie skonfiskowaniu, z uwagi na to, że rozpoczęty jest przez nich i w trakcie kontynuacji kapitalny remont dachów oraz elewacji budynków, którego koszta będą pokryte z tego konta (...) . Wg sporządzonych przez nich planów przewidziany jest jeszcze remont klatek schodowych, ogrodzenia i inne ( pismo k. 123) . W dniu 14 maja 1968 r. doszło do przekazania nieruchomości znajdujących się przy ul. (...) w W. od D. P. przez Administrację (...) nr (...) (...) od dnia 1 maja 1968 r. pod swój zarząd, z tym, że dochody związane z administrowaniem tej nieruchomości należą do M. R. , zaś od dnia 1 maja 1968 r. do (...) . nr (...) (...) . Wskazano, że przejęto 3 budynki mieszkalne, gdzie znajduje się (...) lokali mieszkalnych i (...) lokale użytkowe ( protokół k. 553-554). W 1971 r. sporządzono inwentaryzację budynku mieszkalnego przy ul. (...) w W. ( inwentaryzacja k. 1189-1202). W 1980 r. dokonano analizy wyników technicznej oceny elementów budynku przy ul. (...) , z której wynikało, że stan jest dostateczny bądź zły ( analiza wyników technicznej oceny elementów budynku k. 587-637). W piśmie z dnia 23 października 1990 r. skierowanym do Wydziału (...) (...) , S. L. z domu R. , w którym przekazała kopię swojego pisma do Burmistrza Dzielnicy (...) do wiadomości wydziału i wniosła o uwzględnienie jej zastrzeżenia w sprawie niezbywalności przez władze dzielnicy lub podległe dzielnicy agendy zawłaszczonej na podstawie dekretu z 1945 jej nieruchomości (jako spadkobierczyni po rodzicach M. i F. R. ) położonej przy ul. (...) , dawniej (...) . Wskazała, że w przeciwnym wypadku będzie zmuszona wystąpić przeciwko podejmującym taką decyzję niezgodną z jej zastrzeżeniem na drogę sądową. Wydział Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicy (...) poinformował S. L. pismem z dnia 7 marca 1991 r., że jej pismo zostało włączone do akt własnościowych ( pismo k. 555, odpowiedź na pismo k. 565). Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla (...) W. prowadził sprawę dotyczącą stanu technicznego budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. (...) w W. . Decyzją nr (...) z dnia 1 sierpnia 2003 r. nakazał Prezydentowi miasta (...) W. usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości stanu technicznego budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. (...) w W. , składającego się z czterech połączonych części poprzez wykonanie remontu całego budynku w zakresie szczegółowo opisanym w decyzji. Obowiązek miał podlegać wykonaniu kiedy decyzja stanie się ostateczna. Postanowieniem nr (...) z dnia 12 października 2004 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla (...) W. nałożył na Prezydenta (...) W. grzywnę w celu przymuszenia w wysokości 25 000 zł za niedopełnienie obowiązku usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości stanu technicznego budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. (...) w W. , wynikającego z decyzji nr (...) . Jednocześnie wezwano do wykonania obowiązku określonego w/w decyzją i poinformowano, że w przypadku jego nie wykonania, zostanie orzeczone wykonanie zastępcze ( decyzja nr (...) k. 125-126, postanowienie o nałożeniu grzywny w celu przymuszenia k. 127-128) . Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla (...) W. decyzją nr (...) z dnia 2 września 2005 r. nakazał Prezydentowi miasta (...) W. opróżnienie oficyny budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. (...) w W. oraz umieszczenie zawiadomienia o zakazie poruszania się i parkowania samochodów w strefie zagrożenia, umieszczenie na oficynie zawiadomienia o stanie zagrożenia bezpieczeństwa ludzi i mienia, wykonanie doraźnych zabezpieczeń uniemożliwiających dostęp osób trzecich do tej części nieruchomości. Ze względu na występujące zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności ( decyzja k. 129-130). Lokale mieszkalne znajdujące się w budynku przy ul. (...) w W. od dnia przejęcia przez Skarb Państwa były przedmiotem najmu. Poszczególne lokale były wynajmowane w różnych okresach. Budynek był użytkowany do 6 stycznia 2005 r. ( umowy najmu lokali k. 236-484, dokumenty dotyczące najmów lokali, protokoły zdawczo – odbiorcze bądź zgłoszenia pustostanów k. 638-711). Uchwałą nr (...) Zarządu Dzielnicy (...) (...) W. z dnia 6 stycznia 2005 r. postanowiono wyłączyć z użytkowania budynek przy ul. (...) i wykwaterować lokatorów. W uzasadnieniu wskazano, że budynek posiada 26 lokali mieszkalnych, w tym 18 jest zamieszkałych, pozostałe to pustostany. Z uwagi na zły stan techniczny budynku PINB nakazał Prezydentowi (...) W. wykonanie remontu budynku, a przewidywany koszt remontu to 3 800 000 zł (uchwała k. 131, uzasadnienie uchwały k. 887). W piśmie z dnia 25 lipca 2006 r. Urząd miasta (...) W. Wydział (...) poinformował A. Z. , że w związku z pismem z dnia 23 czerwca 2006 r. dot. „zwrotu” nieruchomości położonej przy ul. (...) ozn. „ (...) ” – dopóki orzeczenia administracyjne tj. decyzja Prezydium Rady Narodowej w (...) W. z dnia 5 lipca 1967 r. oraz decyzja Ministerstwa Gospodarki Komunalnej nr (...) - (...) z dnia 29 sierpnia 1967 r. pozostają w obiegu prawnym tzn. nie są wyeliminowane, brak jest podstaw prawnych do prowadzenia postępowania w trybie dekretu w sprawie ponownego rozpatrzenia wniosku z dnia 4 października 1949 r. w sprawie ustanowienia prawa własności czasowej (obecnie prawa użytkowania wieczystego) (pismo k. 760). Kamienica wraz z oficynami i terenem posesji położoną przy ul. Z. (...) w W. została wpisana do rejestru zabytków pod nr rej. (...) decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w W. z dnia 1 sierpnia 2006 r. ( karta ewidencyjna ośrodka dokumentacji k. 561-571, dane wynikające z pisma k. 853-854, k. 859, decyzja k. 888-890) Pismem z dnia 9 listopada 2007 r. Burmistrz Dzielnicy (...) poinformował Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, że biorąc pod uwagę zły stan techniczny budynku, zużycie elementów konstrukcyjnych wynoszące około 85% oraz koszty remontu Zarząd Dzielnicy (...) wyłączył budynek z użytkowania uchwałą z dnia 6 stycznia 2005 r. Obecnie budynek jest wykwaterowany, media odcięte, a dostęp osób trzecich zabezpieczony przez zamurowanie otworów. Z chwilą wpisania kamienicy wraz z oficynami oraz terenami posesji do rejestru zabytków decyzją (...) z dnia 1 sierpnia 2006 r. władze Dzielnicy (...) (...) W. postanowiły włączyć budynek do planu rewitalizacji. W roku 2008 przewidziane jest przeprowadzenie robót zabezpieczających takich jak zabezpieczenie dachu, wzmocnienie ścian i stropów na kwotę ok. 100 tyś zł, zostaną też rozpoczęte prace projektowe związane z remontem budynku. Remont budynku mógłby się rozpocząć w roku 2009 r ( pismo k. 132). Postanowieniem nr (...) z dnia 17 grudnia 2007 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla (...) W. zawiesił postępowanie egzekucyjne prowadzone w stosunku do Prezydenta (...) W. w sprawie wynikającej z decyzji nr (...) ( postanowienie k. 134-134v). Decyzją nr (...) z dnia 5 lutego 2008 r. (...) Konserwator Zabytków nakazał miastu (...) W. przeprowadzenie robót budowlanych polegających na zabezpieczeniu budynku przy ul. (...) w W. poprzez zamurowanie wszystkich otworów okiennych i drzwiowych, wykonanie nowego pokrycia dachu oraz wykonanie nowych obróbek blacharskich – prace należy wykonać w terminie do 31 lipca 2008 r. Prezydent (...) W. w dniu 6 czerwca 2008 r. wydał zarządzenie nr (...) w sprawie przeznaczenia do sprzedaży nieruchomości gruntowej zabudowanej, stanowiącej własność (...) W. , wpisanej do rejestru zabytków położonej przy ul. (...) , uregulowanej w kw nr (...) oznaczonej jako działka ew. nr (...) o pow. 1135 m (
2) w obrębie (...) , w drodze przetargu ustnego nieograniczonego. Przeprowadzenie przetargu było przewidziane w październiku 2008 r. (pod warunkiem nie skorzystania przez spadkobierców byłych właścicieli z pierwszeństwa w nabyciu ww. nieruchomości). Wobec czego Prezydent (...) W. wniósł do (...) Konserwatora Zabytków o zmianę terminu i zakresu robót budowlanych określonych w decyzji nr (...) . Wobec powyższego decyzją nr (...) (...) Konserwator Zabytków zmienił ostateczną decyzję nr (...) , w ten sposób, że nakazał miastu (...) W. przeprowadzenie robót budowlanych polegających na zabezpieczeniu budynku przy ul (...) w W. poprzez zamurowanie wszystkich otworów okiennych i drzwiowych i ustalił termin wykonania prac do 30 listopada 2008 r. ( decyzja (...) Konserwatora Zabytków k. 137, pismo k. 138, zarządzenie Prezydenta (...) W. k. 877postanowienie k. 848, decyzja (...) Konserwatora Zabytków k. 139-140, pismo k. 850). W dniu 1 lipca 2008 r. A. Z. wniósł do Ministra Infrastruktury, Ministra Budownictwa wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia 29 sierpnia 1967 r. i decyzji Prezydium Rady Narodowej w (...) W. z dnia 5 lipca 1967 r. z uwagi na rażące naruszenie art. 7 pkt 5 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze (...) W. i wydanie obu decyzji bez realnej podstawy prawnej ( wniosek k. 2983-2985). Pismem z dnia 1 lipca 2008 r. skierowanym do Prezydenta (...) W. , A. Z. zwrócił się o wstrzymanie procedury sprzedaży nieruchomości położonej w W. przy (...) do czasu prawomocnego zakończenia postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia 29 sierpnia 1967 r. i decyzji Prezydium Rady Narodowej w (...) W. z dnia 5 lipca 1967 r. Do przedmiotowego pisma powód dołączył kopię wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji. Pismo wpłynęło do miasta (...) W. w dniu 3 lipca 2008 r. ( pismo powoda k. 557, dokument na k. 232 teczka niebieska dołączona do akt). Pismem z dnia 4 września 2008 r. Minister Infrastruktury zawiadomił adw. A. H. (jako pełnomocnika A. U. ) o tym, że na podstawie zawiadomienia A. Z. jest prowadzone postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia 29 sierpnia 1967 r. oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Prezydium Rady Narodowej w (...) W. z dnia 5 lipca 1967 r. odmawiającej ustanowienia użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości (...) położonej przy ul. (...) , ozn. nr hip. (...) (...) Pismo mieli otrzymać także: A. Z. , K. U. , S. W. ( pismo k. 758). Miasto (...) W. wykonywało w budynku prace. We wkładce do karty ewidencyjnej zabytków architektury budownictwa wskazano, że na podstawie uzyskanej dokumentacji prace remontowe na przestrzeni lat 90-tych miały charakter zabezpieczająco – interwencyjny: zabezpieczenie pustostanów, wymiana zamków i drzwi stalowych w pustostanach i itp. Inne to wymiany pionów wodno-kanalizacyjnych, wymiana instalacji wodnej oraz remont i reperacja dachu nad częścią D-II oficyna poprzeczna”. W 1999 r. został przeprowadzony remont instalacji elektrycznej, instalacji wodno-kanalizacyjnej i remont dachu, w 2000 r. dokonano wymiany drzwi wejściowych, w 2001 r. dokonano wymiany okien, remont przewodów kominowych, wymiany instalacji wodno-kanalizacyjnej. W 2002 r. dokonano wymiany schodów, konserwacji dekarsko-murarskiej, okna. W 2008 r. wykonano konserwacje ogólnobudowlane, wykonanie nadproża, zabezpieczenie – roboty murarskie, drzwi, remont dachu, zabezpieczenie budynki – płyty, okna, zamurowanie okien ( wykaz prac k. 485, faktury, zlecenia prac, kosztorysy k. 486-543, karta ewidencyjna ośrodka dokumentacji k. 561-571). Decyzją z dnia 5 stycznia 2010 r. o znaku (...) Minister Infrastruktury stwierdził nieważność w/w decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia 29 sierpnia 1967 r. oraz orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej z dnia 5 lipca 1967 r. W uzasadnieniu wskazano, że przedmiotowymi rozstrzygnięciami odmówiono żądanego prawa, mimo braku wyjaśnienia i jednoznacznego ustalenia czy korzystanie z powyższej nieruchomości było rzeczywiście sprzeczne z jej przeznaczeniem zapisanym w obowiązującym wówczas planie zagospodarowania (dane wynikające z decyzji Prezydenta (...) W. k. 14-16, decyzja Ministra Infrastruktury k. 2986-2991). Następcami prawnymi byłych właścicieli hipotecznych są: - A. Z. w udziale 1500/2400, - S. W. w udziale 400/2400, - A. U. w udziale 200/2400, - K. U. w udziale 200/2400, - J. W. w udziale 43/2400, - J. W. w udziale 22/2400, - T. W. w udziale 17/2400, - H. W. w udziale 10/2400, - B. A. w udziale 8/2400. (dane wynikające z decyzji Prezydenta (...) W. k. 14-16). W zaświadczeniu z dnia 5 maja 2010 r. Urzędu (...) W. wskazano, że na przedmiotowym gruncie znajdują się niezamieszkałe obecnie budynki, pierwszy wybudowany w 1914 r. wraz z towarzyszącą oficyną oraz drugi wybudowany w 1919 r. Zabudowania wraz z terenem posesji przy ul. (...) decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w W. zostały wpisane do rejestru zabytków pod numerem (...) . Stosownie do art. 5 dekretu z dnia 26 października 1945 r. zabudowa ta stanowi własność w/w następców prawnych dotychczasowych właścicieli nieruchomości ( zaświadczenie k. 13). Decyzją z dnia 24 listopada 2010 r. Prezydent miasta (...) W. po rozpatrzeniu wniosku z dnia 7 października 1949 r. złożonego przez M. R. działającą w imieniu własnym oraz w imieniu i na rzecz F. R. o ustanowienie prawa własności czasowej (obecnie prawa użytkowania wieczystego) do części nieruchomości, dawniej ozn. (...) rej hip. (...) położonej w W. przy ul (...) (obecnie (...) ) ustanowił na 99 lat prawo użytkowania wieczystego do gruntu o powierzchni (...) m (
2) , opisanego w ewidencji gruntów jako (...) z obrębu (...) , uregulowanego w (...) położonego w W. przy (...) na rzecz: - A. Z. w udziale 1500/2400, - S. W. w udziale 400/2400, - A. U. w udziale 200/2400, - K. U. w udziale 200/2400, - J. W. w udziale 43/2400, - J. W. w udziale 22/2400, - T. W. w udziale 17/2400, - H. W. w udziale 10/2400, - B. A. w udziale 8/2400. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że na gruncie opisanym w punkcie I decyzji znajdują się obecnie: niezamieszkały budynek mieszkalny wybudowany w 1914 r. wraz z towarzyszącymi dwiema oficynami. Stosownie do art. 5 dekretu z dnia 26 października 1945 r. zabudowa ta stanowi własność następców prawnych dotychczasowych właścicieli nieruchomości (decyzja Prezydenta (...) W. k. 14-16). Pismem z dnia 11 marca 2011 r. Zakład (...) w Dzielnicy (...) (...) W. – w związku z decyzją Prezydenta (...) W. z dnia 24 listopada 2010 r. w sprawie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do gruntu zabudowanego niezamieszkałym budynkiem wybudowanym w 1914 r. wraz z towarzyszącymi dwiema oficynami przy (...) w W. – skierowanym do A. Z. poinformował, że ustala termin protokolarnego przekazania nieruchomości na dzień 30 marca 2011 r. na godz. 11.00 w siedzibie administracji. Jednocześnie poinformowano, że w przypadku nieobecności należy przekazać osobie reprezentującej poświadczonych notarialnie pełnomocnictwo do podpisania protokołu przekazania nieruchomości. A. Z. otrzymał pismo w dniu 15 marca 2011 r. ( pismo k. 712, potwierdzenie odbioru k. 713). Decyzją z dnia 5 kwietnia 2011 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji stwierdził nieważność decyzji Wojewody (...) nr (...) z dnia 18 maja 1998 r. znak (...) , w części stwierdzającej nabycie przez Dzielnicę Gminę (...) prawa własności budynku mieszkalnego wraz z oficynami, posadowionymi na gruncie nieruchomości położonej w W. , przy ul (...) , oznaczonej w ewidencji gruntów w jednostce ewidencyjnej (...) obręb (...) , działka nr (...) (decyzja k. 17-18, postanowienie o sprostowaniu k. 19) . Pismem z dnia 6 maja 2011 r. Zakład Gospodarowania Nieruchomościami w Dzielnicy (...) (...) W. – wezwał A. Z. jako spadkobiercę byłych właścicieli w związku z decyzją Prezydenta (...) W. z dnia 24 listopada 2010 r. do niezwłocznego przejęcia nieruchomości zabudowanej przy ul. (...) . Ostateczny termin przekazania nieruchomości protokołem zdawczo – odbiorczym ustalono na dzień 30 maja 2011 r. godz. 10.00 w siedzibie (...) przy ul. (...) Jednocześnie wskazano, że w sprawie załącznika nr 1 do protokołu przekazania z dnia 30 marca 2011 r. dotyczącego spraw nieuregulowanych oraz pisma z dnia 21 kwietnia 2011 r. ZGN stoi na stanowisku, że: - w związku z przekazaniem w dniu 18 maja 2010 r. Ekspertyzy Technicznej z 2001 r. i inwentaryzacji budowlanej z 1971 r. ZGN nie planuje wykonania nowych ekspertyz oraz nowych inwentaryzacji, - w związku z wyłączeniem obiektu z użytkowania nie widzi możliwości oprowadzenia właścicieli po obiekcie; - oryginały brakujących dokumentów wymienionych w załączniku do protokołu będą przekazane w dniu podpisania protokołu (oprócz decyzji o wpisie obiektu do rejestru zabytków – decyzja nr (...) z dnia 1 lipca 1965 r. – w tym czasie ZGN nie był administratorem budynku – nie otrzymał i nie posiada tego dokumentu); - cięcia sanitarne krzewów są wykonane; - w sprawie zastrzeżeń co do metraży lokali – dokonać tego na podstawie zapisów wynikających z książki zasobów znajdującej się w AN 5; - w sprawie licznika wody i altany śmietnikowej – dokonać ustaleń podczas przejmowania nieruchomości. Powód otrzymał pismo w dniu 10 maja 2011 r. ( pismo z dnia 6 maja 2011 r. k. 714-715, potwierdzenie odbioru k. 716). W piśmie z dnia 20 maja 2011 r. A. Z. zwrócił się o przesunięcie terminu protokolarnego przejęcia nieruchomości przy ul. (...) . Zaproponował by nowy termin podpisania protokołu zdawczo – odbiorczego został ustalony po kontrolach (...) Konserwatora Zabytków i Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Wskazał, że skoro ZGN odmawia właścicielom obejrzenia ich własności od wewnątrz i nie posiada i nie chce wykonać żadnych ekspertyz i inwentaryzacji to konieczne stało się wezwanie (...) i PINB jako organów mających coś do powiedzenia w sprawie stanu obiektu ( pismo A. Z. k. 721-722). W piśmie z dnia 24 maja 2011 r. Zakład Gospodarowania Nieruchomościami w Dzielnicy (...) (...) W. , w odpowiedzi na pismo powoda z dnia 20 maja 2011 r., poinformował powoda, że podtrzymuje dotychczasowy termin protokolarnego przekazania nieruchomości przy ul. (...) , na dzień 30 maja 2011 r. o godz. 10.00 w siedzibie (...) przy ul. (...) . Podano, że w piśmie powoda nie zostały podane merytorycznie uzasadnione powody przesunięcia terminu protokolarnego przekazania nieruchomości. Wskazano, że w chwili obecnej zlecenie wykonania dokumentacji technicznej nie jest możliwe, gdyż byłoby wydatkowaniem środków publicznych na prywatną własność. Podano, że budynek został wyłączony z użytkowania decyzją z 6 stycznia 2005 r. z uwagi na zły stan techniczny i wysoki koszt remontu ( pismo z dnia 24 maja 2011 r. k. 717-719). W piśmie z dnia 2 czerwca 2011 r. Zakład Gospodarowania Nieruchomościami w Dzielnicy (...) (...) W. ostatecznie wezwał A. Z. oraz A. U. (reprezentowanego przez pełnomocnika adw. A. H. ) do niezwłocznego przejęcia nieruchomości zabudowanej położonej w W. przy (...) . Ostateczny termin przekazania nieruchomości protokołem zdawczo – odbiorczym ustalono na dzień 17 czerwca 2011 r. godz. 10.00 w siedzibie Administracji Nieruchomości nr (...) przy ul. (...) . W przypadku niemożności stawienia się któregokolwiek ze spadkobierców byłych właścicieli wskazano by ustanowić pełnomocnika. Podano, że w przypadku odmowy po raz kolejny przejęcia nieruchomości ZGN jednostronnie przekaże nieruchomość spadkobiercom byłych właścicieli (pismo z dnia 2 czerwca 2011 r. k. 710, k. 2992). W dniu 7 lipca 2011 r. został podpisany protokół przekazania nieruchomości położonej w W. przy ul (...) , wpisanej do (...) . Podstawę prawną przekazania nieruchomości stanowiło zaświadczenie nr (...) z dnia 5 maja 2010 r. wydane przez Urząd Miasta (...) W. Biuro (...) Wydział (...) , zarządzenie nr (...) Prezydenta (...) W. z dnia 23 czerwca 2008 r. oraz decyzja nr (...) Prezydenta (...) W. z dnia 24 listopada 2010 r. Stroną przekazującą było miasto (...) W. , a stroną przejmującą następcy prawni dotychczasowych właścicieli, w tym m.in. A. Z. . Wskazano, że na nieruchomości przy ul. (...) w W. znajdują się budynki niezamieszkałe, które stanowią własność spadkobierców dawnych właścicieli hipotecznych: - budynek mieszkalny wybudowany w 1914 r., zawierający 20 lokali mieszkalnych o pow. 805,38 m 2 oraz 2 lokale użytkowe o pow. 287,54 m 2 , co stanowi 1092,92 m 2 , - budynek oficyna wybudowany w 1914 r., zawierający 2 lokal mieszkalne o pow. 68,07 m 2 , - budynek oficyna wybudowany w 1919 r., zawierający 6 lokali mieszkalnych o pow. 212,05 m 2 . Budynek wyłączony z użytkowania oraz rozkwaterowany na podstawie uchwały nr (...) r. Zarządu Dzielnicy (...) (...) W. z dnia 6 stycznia 2005 r. Opisano przedmiotowe budynki, wskazano, że budynki są wyposażone w instalację wodną, kanalizacyjną, elektryczną. Brak wyposażenia w instalację gazową, centralnego ogrzewania, ciepłej wody i brak dźwigu. Przekazano stronie przejmującej oryginał książki obiektu budowlanego z 7 czerwca 1999 r. Wskazano, że sprawy nieuregulowane w treści protokołu stanowi: załącznik nr 1 do protokołu przekazania z dnia 30 marca 2011 r., załącznik nr 2 do protokołu przekazania z dnia 30 maja 2011 r., załącznik nr 3 do protokołu przekazania z dnia 17 czerwca 2011 r., załącznik nr 4 do protokołu przekazania z dnia 7 lipca 2011 r. oraz załącznik nr 5 do protokołu przekazania z dnia 7 lipca 2011 r. W załączniku nr 1 do protokołu przekazania z dnia 30 marca 2011 r. wskazano m.in.: - brak aktualnej inwentaryzacji budowlano konstrukcyjnej, inwentaryzacji instalacji wod-kan, inwentaryzacji instalacji elektrycznej, brak aktualnej oceny stanu technicznego i stanu bezpieczeństwa obiektu, - właściciele nie zostali oprowadzeni po obiekcie przez przedstawicieli ZGN, - niezgodne z projektem protokołu położenie lokali użytkowych, - brak oryginału decyzji PINB z dnia 1 sierpnia 2003 r., - nie wykonano cięć sanitarnych krzewów, - wpisanie do protokołu inspektora nadzoru budowlanego z nr uprawnień. Wskazano, że właściciele nie podpisali protokołu z uwagi na konieczność uzupełnienia i ustosunkowania się ZGN do w/w uwag. W załączniku nr 2 do protokołu przekazania z dnia 30 maja 2011 r. wskazano, że na podpisanie protokołu przejęcia nieruchomości nie przybył A. U. z powodu choroby – został powiadomiony skutecznie. Podano, że z powodu nieobecności A. U. nie doszło do podpisania protokołu. W załączniku nr 3 do protokołu przekazania z dnia 17 czerwca 2011 r. wskazano, że współwłaściciele proponują ustalenie nowego terminu po 6 lipca 2011 r. tak aby wszyscy współwłaściciele mogli uczestniczyć lub ustanowić pełnomocnika. W protokole wskazano, że ustalono termin przejęcia budynku na dzień 7 lipca 2011 r. na godz. 10.00. W załączniku nr 4 do protokołu przekazania z dnia 7 lipca 2011 r. wskazano, że przekazano oryginalną decyzję PINB nr (...) z dnia 1 marca 2003 r. nakazującą Prezydentowi (...) W. usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości stanu technicznego budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. (...) w W. , oryginalną decyzję PINB z dnia 2 września 2005 r. nakazującą Prezydentowi (...) W. opróżnienie oficyny budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. (...) w W. , oryginalną decyzją z dnia 5 lutego 2008 r. nakazującą (...) . (...) . W. przeprowadzenie robót budowlanych polegających na zabezpieczeniu budynku, potwierdzoną za zgodność z oryginałem decyzję z dnia 1 sierpnia 2006 r. w sprawie wpisania zabytku do rejestru zabytków – kamienicy wraz z oficynami i terenem posesji, wypis z KW z dnia 25 maja 2011 r. ( protokół przekazania k. 20-23, załączniki k. 24-29) W dniu 2 grudnia 2011 r. pomiędzy miastem stołecznym W. a następcami prawnymi dotychczasowych właścicieli nieruchomości, w tym A. Z. została zawarta w formie aktu notarialnego umowa oddania gruntu w użytkowanie wieczyste w wykonaniu ostatecznej decyzji Prezydenta (...) W. z dnia 24 listopada 2010 r. nr (...) ( umowa k. 30-36). Decyzją z dnia 22 lutego 2012 r. nr (...) r. Zarządu Dzielnicy (...) (...) W. przekształciło nieodpłatnie prawo użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości gruntowej położonej w W. przy (...) , oznaczonej jako działka ew. nr (...) , o pow. 1135 m (
2 ) na rzecz: - A. Z. w udziale 1500/2400, - S. W. w udziale 400/2400, - A. U. w udziale 200/2400, - K. U. w udziale 200/2400, - J. W. w udziale 43/2400, - J. W. w udziale 22/2400, - T. W. w udziale 17/2400, - H. W. w udziale 10/2400, - B. A. w udziale 8/2400 ( decyzja k. 37-38, odpis kw k. 39-44). W dniu 6 lipca 2012 r. następcy prawni dotychczasowych właścicieli nieruchomości, tj. A. Z. , S. W. , A. U. , K. U. , J. W. , H. W. , J. W. , T. W. i B. A. wnieśli do Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi Południe w W. wniosek o zawezwanie do próby ugodowej przeciwko miastu (...) W. . A. Z. wniósł o zapłatę kwoty 5 867 280 zł. W uzasadnieniu wskazano, że wskazanych we wniosku kwot wnioskodawcy domagają się z tytułu utraconych pożytków od dnia 7 lipca 2001 r. do 7 lipca 2011 r., które łącznie wynoszą 1 647 648 zł oraz odszkodowania za zdewastowanie zabudowy i lokali w łącznej kwocie 7 740 000 zł. Łączna wartość przedmiotu sporu wynosi 9 387 648 zł, zaś kwoty dochodzone przez każdego z wnioskodawców są proporcjonalne do udziału we własności poszczególnych współwłaścicieli nieruchomości położonej w W. przy u. (...) . Sprawa została zarejestrowana pod sygnaturą akt I Co 1796/12. Na terminie posiedzenia w dniu 3 października 2012 r. pełnomocnik miasta (...) W. wskazał, że nie widzi możliwości zawarcia ugody. Przewodnicząca stwierdziła, że do zawarcia ugody nie doszło ( wniosek k. 44-52, a także w aktach dołączonych I Co 1796/12 wniosek k. 1-9, protokół posiedzenia k. 36). W lutym 2001 r. sporządzono ekspertyzę techniczną stanu technicznego budynku mieszkalnego. W ekspertyzie opisano stan techniczny budynku i wskazano, że dla radyklanego poprawienia stanu obiektu koniecznym jest wykonanie kompleksowego remontu obiektu. Budynek w chwili wykonywania ekspertyzy nie zagrażał bezpieczeństwu, wyjątek stanowiły drewniane stropy nad podziemiem w części budynku B. Stropy te powinny być wymienione, a także w stosunkowo niewielkiej przyszłości konieczna jest wymiana dachu nad częścią budynku D. W obecnym stanie budynek będzie ulegał dalszej szybkiej degradacji. Wykonujący ekspertyzę wskazał, że jest rozwiązanie oszczędniejsze – wyremontowanie części B, a pozostałe części rozebrać, gdyż remont części C i D byłby bardzo kosztowny ( ekspertyza techniczna k. 56-92). W październiku 2012 r. została sporządzona opinia budowlano – konstrukcyjna dotycząca stanu technicznego oraz określenia sposobu i zakresu zabezpieczenia przed dalszym niszczeniem zachowanej substancji do czasu wykonania kapitalnego remontu zabytkowego budynku przy ul. (...) w W. . We wnioskach wskazano między innymi, że zabytkowa kamienica przy ul. (...) była opuszczona i zaniedbana, brak dozoru sprzyjał jej dewastacji. Beztroska działalność inwestycyjna sąsiadów spowodowała poważne uszkodzenie elementów konstrukcji nośnej budynku. Obecnie kamienica jest w bardzo złym stanie technicznym, miejscami stan ten jest katastrofalny. Budynek doraźnie wymaga niezwłocznego zabezpieczenia przed dalszym niszczeniem oraz docelowo przeprowadzenie kapitalnego remontu ( opinia k. 93- 122). W piśmie z dnia 4 października 2012 r. miasto (...) W. poinformowało A. Z. , że w sprawie funduszu remontowego budynku przy ul. (...) kwota ca 300 000 ówczesnych złotych, była zgromadzona na koncie Funduszu Gospodarki Mieszkaniowej. Powyższy fundusz został powołany dekretem z dnia 28 lipca 1948 r. o najmie lokali i gromadził środki, które przeznaczone były między innymi na remonty kapitalne budynków. Powyższy funduszu został zlikwidowany w dniu 1 stycznia 1991 r. W urzędzie dzielnicy (...) brak jest dokumentów z tamtego okresu dlatego nie można stwierdzić jak były wykorzystane środki wpłacane przez jego pradziadków ( pismo k. 124) . Nieruchomość gruntowa przy ul. (...) zabudowana, stanowiąca działkę ewidencyjną nr (...) z obrębu (...) powierzchni (...) (
2) , położona jest w W. na terenie dzielnicy (...) . Dla nieruchomości prowadzona jest księga wieczysta (...) . Na działce ew. nr (...) znajduje się zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna, którą stanowi dwukondygnacyjna oficyna (część A), pięciokondygnacyjna kamienica (część B) oraz trzykondygnacyjna oficyna (część C/D). W budynkach mieszkalnych wydzielonych jest funkcjonalnie 28 lokali mieszkalnych oraz 2 lokale użytkowe (lokale mieszkalne i użytkowe nie zostały prawnie wyodrębnione). Budynek posiadał w znacznej części stropy ceglane. W zdecydowanej większości przedmiotowy budynek posiada strony ceglane, stąd można go uznać za budynek o konstrukcji masowej. Do 1990 r. w przedmiotowych budynkach była prowadzona prawidłowa gospodarka remontowa. Wynika to między innymi z faktu, że w 1980 r. część elementów budynku zużyta była w około 25%-30%. Lokal mieszkalny nr (...) został wyłączony z użytkowania przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego 17 marca 2000 r. w związku z tym lokal w okresie od 2001 do 2011 nie mógł stanowić przedmiotu najmu. Budynek nie był wyposażony w instalację centralnego ogrzewania, centralnej ciepłej wody, ani instalacji gazowej, część lokali nie posiadała łazienek i w.c., a wspólne sanitariaty znajdowały się na korytarzu ( dane wynikające z opinii biegłego A. Z. k. 2113- 2507, opinia uzupełniająca k. 2589-.2594, druga opinia uzupełniająca k. 2623- 2839, ustna opinia uzupełniająca k. 2952v-2954). W aktualnym stanie (maj 2016 r.) budynek dla spełnienia minimalnych wymogów pozwalających nadać mu walor użytkowy powinien zostać poddany remontowi kapitalnemu. Zużycie budynku to 92,72%. Część elementów konstrukcyjnych (pozostawione ucięte belki, części schodów) będzie kwalifikowało się do likwidacji lub rozbiórki, a w konsekwencji częściowo do odtworzenia. Brak jest wystarczających przesłanek, aby stwierdzić jednoznacznie jakie są przyczyny zidentyfikowanych nieprawidłowości. Wady i zniszczenia mają bardzo rozległy charakter i dotyczą praktycznie każdego z elementów stanowiących bryłę budynku. Obiekt w części piwnicznej jest silnie zawilgocony, co również ma wpływ na cechy wytrzymałościowe zastosowanych tam materiałów. Pozostałe elementy budynku (niestanowiące elementów konstrukcyjnych) takie jak: poszycie dachu, stolarka okienna i drzwiowa, tynki zewnętrzne, tynki wewnętrzne, okładziny wykazują się złym stanem technicznym oraz wykazują się brakiem jakiegokolwiek waloru użytkowego. Wymagają te elementy 100% odtworzenia. Instalacje wewnętrzne, które stanowią integralną część budynku wykazują się dewastacją i wymagają kompleksowego 100% odtworzenia, dotyczy to instalacji elektrycznej, instalacji wodociągowej, instalacji kanalizacyjnej. Uszkodzenia i zniszczenia są trudne do sklasyfikowania ze względu na fakt, że budynek pozbawiony jest przede wszystkim waloru użytkowego i obarczony jest wadami (głównie związanymi ze stanem technicznym elementów konstrukcyjnych), które utrudniają i praktycznie uniemożliwiają prawidłowe korzystanie z elementów obiektu budowlanego lub jego funkcjonowanie wraz z infrastrukturą stanowiącą integralną część obiektu. Wady, które aktualnie posiada budynek wyłączają jego normalne korzystanie ponieważ w sposób zasadniczy obiegają od cech funkcjonalnych, a także znacznie obniżają wartość obiektu. Większość wad i uszkodzeń budynku powstała w okresie od 1968 r. do 2011 r. Część z nich wynikała z kultury eksploatacji budynku, część z braku należytej wymaganej stanem technicznym dbałości o obiekt (brak cyklicznych robót remontowych), część powstała w wyniku celowej dewastacji i demontażu elementów stalowych. W okresie od 23 października 1990 r. do lipca 2011 r. pozwany realizował tylko najpilniejsze i wymagane decyzjami administracyjnymi i postanowieniami roboty budowlane, które nie były robotami remontowymi, nie były robotami modernizacyjnymi, nie były robotami adaptacyjnymi, ani rozbiórkowymi. To minimalna (incydentalna, na wezwania) aktywność związana z zabezpieczeniami obiektu przeciw występującemu realnie zagrożeniu bezpieczeństwa ludzi i mienia. Druga przyczyna uszkodzeń to brak dbałości o obiekt, na przestrzeni lat, samych użytkowników poszczególnych lokali. Trzeci czynnik mający wpływ na postępujące zniszczenia i dewastacje to brak skutecznej ochrony bezpośredniej obiektu po wykwaterowaniu mieszkańców. Skutkowało to dewastacją i okradaniem obiektu z elementów np. stalowych i żeliwnych stanowiących wartość rynkową złomu. Brak w aktach sprawy zdefiniowanego i rozwiniętego opisanego w sposób sparametryzowany, ustandaryzowany i mierzalny jakościowo lub ilościowo zestawu danych, które w latach 1990-2011 oceniałby stan w sposób uporządkowany i porównywalny do siebie. Roboty określone w decyzji PINB nr 685/13 nie zostały nigdy wykonane i zapewne przyczyniły się do ponadnormatywnego zużycia budynku, a budynek wyłączono z eksploatacji. Kolejne uszkodzenia już nie tylko dachu, okładzin zewnętrznych, rynien, samej struktury ścian konstrukcyjnych i stropów, to rezultat permanentnego braku ochrony obiektu przed m.in. wodami opadowymi, które to działając w sposób ciągły zawierając w sobie zanieczyszczenia oraz dwutlenek węgla powodują obniżenie pH materiałów budowlanych przez proces karbonacji, co doprowadza do stopniowego korodowania tynków, betonu, belek stalowych oraz stali zbrojeniowej. Każda ocena wpływu czyjejkolwiek aktywności lub jej zaniechań na stopień zużycia budynku oraz na powstawanie w nim wad, uszkodzeń i zniszczeń – wynikająca z badania bezpośredniego po kilkudziesięciu latach użytkowania obiektu, ze względu na znaczny upływ czasu, będzie obarczona błędem ze względu na fakt, że dane pierwotne (stan techniczny) są obarczone naturalnym zużyciem wielosezonowym związanym z ciągłą eksploatacją. Obiekt nie uległ zniszczeniom w czasie II wojny światowej, a stan techniczny zarchiwizowany na przestrzeni lat szeregiem dokumentów związany jest między innymi z brakiem należytej konserwacji całego obiektu na przestrzeni lat, a zużycie techniczne i eksploatacyjne jest związane z wieloletnią intensywną eksploatacją lokali i części ogólnodostępnych przez lokatorów komunalnych oraz nienależytym prowadzeniem gospodarki remontowej oraz konserwacyjnej ( opinia biegłego w zakresie budownictwa R. P. k. 1028-1050, opinia uzupełniająca k. 1088-1098) Wartość prac budowlanych jakie powinny być wykonane by stan techniczny budynku przy ul. (...) w W. odpowiadał analogicznemu budynkowi, który użytkowany był w okresie od 23 października 1990 r. do 7 lipca 2011 r. w sposób prawidłowy wynosi 3 242 497,53 zł brutto [293 924,68 zł plus 1 728 915,54 zł plus 595 735,43 zł plus 623 921,88 zł] ( opinia biegłego S. K. k. 1220- 2052, opinia uzupełniająca k. 2084-2092). Różnica pomiędzy wartością budynku wg stanu na dzień 7 lipca 2011 r. a 22 października 1990 r. (wg cen na 7 lipca 2011 r.) wynosi 792 844 zł, różnica pomiędzy wartością budynku wg stanu na dzień 7 lipca 2011 r. a 24 lipca 2006 r. (wg cen na 7 lipca 2011 r.) wynosi 188 772 zł, różnica pomiędzy wartością budynku wg stanu na dzień 7 lipca 2011 r. a 3 września 2008 r. (wg cen na 7 lipca 2011 r.) wynosi 113 263 zł ( opinia biegłego w dziedzinie wyceny nieruchomości A. Z. k. 2113-2507). Wysokość wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości przy ul. (...) w W. : wg wariantu I – tj. z uwzględnieniem możliwości pobierania dochodu od 7 lipca 2001 r. do 6 stycznia 2005 r. (tj. do dnia wyłączenia z użytkowania budynku przez Zarząd Dzielnicy (...) (...) W. ) – 414 576 zł, wg wariantu II – tj. z uwzględnieniem możliwości pobierania dochodu od dnia 7 lipca 2001 r. do 7 lipca 2011 r. (tj. można pobierać dochody również po wyłączeniu z użytkowania przez PINB) – 977 697 zł. Wysokość wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości przy ul. (...) w W. z uwzględnieniem, że w budynku znajdują się lokale mieszkalne objęte umowami najmu komunalnego i z uwzględnieniem wyjściowych czynszów komunalnych: wg wariantu I – tj. z uwzględnieniem możliwości pobierania dochodu od 7 lipca 2001 r. do 6 stycznia 2005 r. (tj. do dnia wyłączenia z użytkowania budynku przez Zarząd Dzielnicy (...) (...) W. ) – minus 215 584 zł, wg wariantu II – tj. z uwzględnieniem możliwości pobierania dochodu od dnia 7 lipca 2001 r. do 7 lipca 2011 r. (tj. można pobierać dochody również po wyłączeniu z użytkowania przez PINB) – minus 561 119 zł. Wysokość pożytków pobranych w okresie od 7 lipca 2001 r. do 7 lipca 2011 r.- z uwagi na fakt, że lokale jak i części wspólne budynku znajdowały się w złym stanie technicznym i były wykończone w niskim standardzie to przedmiotowe lokal przyniosły straty w wysokości 115 556 zł, tj. nie zostały pobrane pożytki przez pozwanego przedmiotowe lokale przynosiły tylko straty. Wysokość pożytków cywilnych, które (...) W. powinno było uzyskać za przedmiotowe lokale mieszkalne znajdujące się w budynku przy ul. (...) w W. (które oszacowano jako różnicę pomiędzy wysokością przychodów z czynszów, których wysokość była związana z uchwałami Rady (...) W. w zakresie stawek czynszów najmu lokali mieszkalnych przewidzianych dla nieruchomości lokalowych stanowiących mienie komunalne, a także przy uwzględnieniu przychodów z czynszów rynkowych dla lokali użytkowych przychodów i faktycznie poniesionych kosztów związanych z utrzymaniem przedmiotowych lokali) w wariancie I wynosi 195 110 zł. Natomiast w wariancie II w wysokości pożytków cywilnych określono na poziomie 523 861,59 zł Wartość pożytków niepobranych z powodu złej gospodarki z nieruchomości przy ul. (...) w W. : wg wariantu I – tj. z uwzględnieniem możliwości pobierania dochodu od 7 lipca 2001 r. do 6 stycznia 2005 r. (tj. do dnia wyłączenia z użytkowania budynku przez Zarząd Dzielnicy (...) (...) W. ) – (...) zł, wg wariantu II – tj. z uwzględnieniem możliwości pobierania dochodu od dnia 7 lipca 2001 r. do 7 lipca 2011 r. (tj. można pobierać dochody również po wyłączeniu z użytkowania przez PINB – (...) zł. Wartość pożytków niepobranych z powodu złej gospodarki z nieruchomości przy ul. (...) w W. – jako różnicę pomiędzy pożytkami (dochodami), które (...) W. powinno było uzyskać za przedmiotowe lokale mieszkalne przy uwzględnieniu wyjściowych czynszów komunalnych i rynkowych czynszów dla lokali użytkowych oraz dochodu uzyskanego przez (...) W. za przedmiotowe lokale: wg wariantu I – tj. z uwzględnieniem możliwości pobierania dochodu od 7 lipca 2001 r. do 6 stycznia 2005 r. (tj. do dnia wyłączenia z użytkowania budynku przez Zarząd Dzielnicy (...) (...) W. ) – 293 256 zł, wg wariantu II – tj. z uwzględnieniem możliwości pobierania dochodu od dnia 7 lipca 2001 r. do 7 lipca 2011 r. (tj. można pobierać dochody również po wyłączeniu z użytkowania przez PINB – (...) zł. Wysokość dochodu (wynagrodzenia czy też pożytków cywilnych) możliwego do uzyskania z uwzględnieniem stawek regulowanych dla lokali mieszkalnych do 80 m (
2 ) (zgodnie z ustaleniami wynikającymi z zawartych umów lub stawek wskazanych przez wynajmującego), stawek rynkowych dla lokali mieszkalnych powyżej 80 m (
2) oraz lokali użytkowych z nieruchomości położonej przy ul. (...) w W. od 7 lipca 2001 do 7 lipca 2011 r. wynosi 815 698 zł. Miasto (...) W. w tym okresie nie pobrało pożytków cywilnych w rozumieniu art. 53 § 2 k.c. , gdyż nieruchomość przyniosła stratę w wysokości 115 556 zł. Wysokość pożytków niepobranych z powodu złej gospodarki z przedmiotowych lokali położonych w budynkach przy ul. (...) w W. wyniosła 850 882,92 zł (opinia biegłego w dziedzinie wyceny nieruchomości A. Z. k. 2113-2507, druga opinia uzupełniająca k. 2623-2839, trzecia pisemna opinia uzupełniająca biegłego A. Z. k. 3032-3083, czwarta opinia pisemna biegłego A. Z. k. 3104-3108). W okresie od lipca 2001 r. do 7 lipca 2011 r. miasto (...) W. poniosło nakłady na nieruchomość przy (...) w Warszawie w kwocie 168 830,38 zł, koszty związane z utrzymaniem nieruchomości w kwocie 18 920,74 zł (w tym 8 905,62 zł koszty za energię elektryczną, 5 675,17 zł koszty za konserwację, awarię i przeglądy, 1175,72 zł koszty za konserwację wodno- kanalizacyjną i 3164,23 zł koszty za konserwacje budowlane i kominy). ( trzecia pisemna uzupełniająca opinia biegłego A. Z. k. 3032-3083, rachunek, faktura, kosztorys k. 3145-3157). W dniu 18 maja 2015 r. A. Z. i B. A. zawarli w formie aktu notarialnego umowę zamiany na podstawie której B. A. przeniosła na A. Z. cały swój udział wynoszący 8/2400 części nieruchomości, stanowiącej zabudowaną działkę gruntu oznaczoną (...) , o powierzchni (...) m kw., położoną w W. przy ul. (...) , a w zamian za to A. Z. przeniósł na B. A. udział wynoszący 32/2400 części stanowiącej niezabudowane (...) oznaczone numerami ewidencyjnymi (...) o łącznej powierzchni 3 547 m kw. położone przy ul. (...) w W. ( umowa zamiany k. 2937-2945). W dniu 7 kwietnia 2017 r. nieruchomość przy ul. (...) nabył C. A. ( odpis zupełny księgi wieczystej k. 3168-3179). W dniu 21 maja 2025 r. miasto (...) W. złożyło do Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi – Południe w W. wniosek o zasiedzenie, w którym jako uczestników wskazało Skarb Państwa – Prezydenta (...) W. oraz F. K. . Wnioskodawca wniósł o stwierdzenie, że Skarb Państwa – Prezydent (...) W. nabył przez zasiedzenie z dniem 1 maja 1978 r. (lub w innym ustalonym przez Sąd terminie) własność nieruchomości budynkowych, stanowiących odrębny od gruntu przedmiot własności, położonych w W. przy ul. (...) , usytuowanych na nieruchomości gruntowej oznaczonej jako (...) , z obrębu (...) , dla której prowadzona jest (...) o (...) , ewentualnie o stwierdzenie, że zasiedzenie wskazanej nieruchomości nastąpiło w innym ustalonym przez Sąd terminie na rzecz innego niż Skarb Państwa podmiotu, który samoistnie posiadał nieruchomość tj. Dzielnicy (...) , Gminy (...) lub miasta (...) W. . Sprawa została zarejestrowana pod sygn. akt II Ns 240/25 ( kopia wniosku k. 3135-3141, potwierdzenie nadania k. 3142-3143). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił przede wszystkim w oparciu o dowody z wyżej wskazanych dokumentów złożonych do akt niniejszej sprawy, jak również akt dołączonych. Przedmiotowe dokumenty należało uznać za wiarygodne, albowiem ich autentyczność nie była kwestionowana przez strony. Sąd również nie znalazł podstaw do podważenia ich z urzędu. Dowód z dokumentu w postaci decyzji administracyjnych, korzystając z materialnej mocy dowodowej wynikającej z art. 244 k.p.c. , stanowi dowód tego co zostało w nich urzędowo zaświadczone. Sąd uznał za wiarygodne opinie biegłego z zakresu budownictwa R. P. i S. K. . Opinie te (główne i uzupełniające) nie były kwestionowane przez żadną ze stron. Sąd również nie znalazł podstaw do podważania ich z urzędu. Podstawę ustaleń Sądy stanowiły też opinie biegłego z zakresu wyceny nieruchomości A. Z. , który określił wysokość wynagrodzenia z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości, wartość pożytków pobranych i niepobranych z powodu złej gospodarki. Biegły ustalił również o jaką wartość pogorszeniu uległ stan budynku w odniesieniu do wskazanych w tezie dowodowej dat. W ocenie Sądu, opinie zostały sporządzone przez biegłych w sposób rzeczowy, rzetelny oraz przekonywujący, w oparciu o specjalistyczną wiedzę i doświadczenie zawodowe biegłego. Zdaniem Sądu przedmiotowe opinie były wiarygodne, gdyż w oparciu o dostępne materiały udzielały odpowiedzi na zadane w tezach dowodowych pytania. W ocenie Sadu brak było podstaw by podważać ich wnioski. Opinia biegłego została sporządzona na podstawie opinii biegłego R. P. i S. K. . Została przy tym sporządzona przez osobę posiadającą odpowiednie kwalifikacje, na podstawie dokumentacji zawartej w aktach. Stąd też Sąd uznał, że opinie biegłego odznaczają się przydatnością dowodową, zaś wszystkie, zgłaszane przez strony wątpliwości i zastrzeżenia do wniosków opinii zostały wyczerpująco wyjaśnione w opiniach uzupełniających. Biegły w sposób konkretny i przekonujący odniósł się do zastrzeżeń stron. Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania opinii biegłego. Podkreślić przy tym należy, że z uwagi na częściową niezasadność żądania pozwu oraz skutecznie podniesiony zarzut przedawnienia ostatecznie wartości wskazane przez biegłego A. Z. nie mogły zostać przyznane stronie powodowej. Podnieść trzeba, że żądania zgłoszone przez powoda za okres do 2 lipca 2008 r. były niezasadne z uwagi na to, że miasto (...) W. (i jego poprzednik prawny) posiadał nieruchomość budynkową w dobrzej wierze, a zatem w świetle art. 224 § 1 k.c. były one nienależne. W zakresie pożytków pobranych roszczenie było niezasadne również za okres od 3 lipca 2008 r. do 7 lipca 2011 r. albowiem w tym czasie budynek był wyłączony z użytkowania i miasto nie pobierało pożytków. Pozostałe zaś roszczenia, tj. wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości budynkowej, pożytki niepobrane z uwagi na nieprawidłową gospodarkę oraz odszkodowanie za pogorszenie rzeczy, uległy przedawnieniu, a pozwany w tym zakresie podniósł skuteczny zarzut. Dokumenty dołączone do akt sprawy, a nie wymienione w stanie faktycznym w ocenie Sądu nie były istotne dla rozstrzygnięcia sprawy jak np. artykuły w gazetach, czy też decyzje dotyczącego nakazania powodowi i pozostałym współwłaścicielom wykonania prac w oddanym przez miasto budynku. Podobnie nie miał znaczenia pismo konserwatora zabytku z 5 grudnia 2014 r. k. 759 gdyż dotyczy ono upomnienia przez konserwatora z grudnia 2014 r. Sąd zważył, co następuje: Powództwo podlegało oddaleniu. W pierwszej kolejności należy wskazać z jakimi roszczeniami i kiedy wystąpił powód w niniejszej sprawie. W pozwie powód domagał się zasądzenia od pozwanego miasta (...) W. kwoty 5 867 280 zł z tytułu bezumownego korzystania przez miasto (...) W. z nieruchomości położonej w W. przy (...) oraz zniszczenie przez miasto zabudowy tej nieruchomości, stanowiącej jego współwłasność. Wbrew twierdzeniu pełnomocnika powoda brak jest podstaw do przyjęcia, że powód już w pozwie wystąpił z roszczeniem o zwrot pobranych pożytków, gdyż takie żądanie nie zostało zgłoszone wprost w treści żądania. Okoliczność, że powód w uzasadnieniu pozwu napisał o „pobranych pożytkach” nie oznacza, że roszczenie to zostało zgłoszone. W części wstępnej pozwu powód jednoznacznie określił, że domaga kwoty z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości oraz odszkodowania za zniszczenie zabudowy. Nadto gdyby nawet przyjąć, że powód w pozwie zgłosił żądanie zwrotu pobranych pożytków, to żądanie to z przyczyn podanych poniżej nie zasługiwało na uwzględnienie. W uzasadnieniu pisma z dnia 19 września 2014 r. (k. 549-552) powód podniósł, że w zakresie roszczeń znajdują się: naprawienie szkody z powodu pogorszenia rzeczy (nieruchomości) aż do jej dekapitalizacji, utraconych pożytków oraz bezumowne korzystanie z nieruchomości. Zaznaczyć przy tym należy, że na rozprawie w dniu 9 grudnia 2014 r. powód – na pytanie Przewodniczącej – oświadczył, że nie domaga się zapłaty utraconych pożytków ( protokół rozprawy z dnia 9 grudnia 2014 r. k. 732). Nie można przy tym zgodzić się z pełnomocnikiem powoda, że oświadczenie powoda w tym przedmiocie było spowodowane tym, że powód został wprowadzony w błąd argumentacją pełnomocnika pozwanego. Powód udzielał wówczas odpowiedzi na pytanie Przewodniczącej i brak podstaw do przyjęcia, że wprowadził go w błąd pełnomocnik pozwanego. Tym samym należało przyjąć, że roszczenie z tytułu pożytków w kwocie 1 029 780 zł zostało zgłoszone dopiero w dniu 22 stycznia 2015 r. (k. 761, 750-756). Wbrew twierdzeniu pełnomocnika powoda należy przyjąć, że w tym zakresie doszło do zmiany żądania pozwu, a nie „jedynie sprecyzowania podstawy faktycznej wytoczonego powództwa”. Żądanie zwrotu pożytków pobranych czy też niepobranych z powodu złej gospodarki stanowi odmienne rodzajowo żądanie od roszczenia o zwrot wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości. Z powyższego wynika, że w niniejszym postępowaniu powód domagał się kwoty 4 837 500 zł jako odszkodowania za zużycie i pogorszenie nieruchomości w okresie przed zwróceniem jej powodowi, do którego doprowadziły działania i zaniechania pozwanego powodujące całkowitą dewastację budynku, kwoty 1 029 780 zł jako sumy wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości bez tytułu prawnego w okresie od 7 lipca 2001 r do 7 lipca 2011, a także wartości pożytków (pobranych i niepobranych w tym okresie w wyniku złej gospodarki pozwanego). Z tym, że nie wszystkie żądania były zgłoszone w pozwie. W zakresie pożytków doszło do rozszerzenia żądania pozwu w toku postępowania. Na rozprawie w dniu 24 marca 2015 r. pełnomocnik powoda wskazał, że powód dochodzi pożytków pobranych od 23 października 2015 r., co oznacza, że powód rozszerzył również czas za jaki dochodził tych roszczeń. Jako podstawę prawną dochodzonych roszczeń należało przyjąć art. 224 § 2 k.c. oraz art. 225 k.c. Zgodnie z art. 225 k.c. obowiązki samoistnego posiadacza w złej wierze względem właściciela są takie same jak obowiązki samoistnego posiadacza w dobrej wierze od chwili, w której ten dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy. Jednakże samoistny posiadacz w złej wierze obowiązany jest nadto zwrócić wartość pożytków, których z powodu złej gospodarki nie uzyskał, oraz jest odpowiedzialny za pogorszenie i utratę rzeczy, chyba że rzecz uległaby pogorszeniu łub utracie także wtedy, gdyby znajdowała się w posiadaniu uprawnionego. Natomiast zgodnie z art. 224 § 2 k.c. jednakże od chwili, w której samoistny posiadacz w dobrej wierze dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy, jest on obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i jest odpowiedzialny za jej zużycie, pogorszenie lub utratę, chyba że pogorszenie lub utrata nastąpiła bez jego winy. Obowiązany jest zwrócić pobrane od powyższej chwili pożytki, których nie zużył, jak również uiścić wartość tych, które zużył. Z punktu widzenia możliwości dochodzenia tego roszczenia nie ma znaczenia, czy jednoczesne lub uprzednie dochodzenie przez właściciela roszczenia windykacyjnego odbywa się na drodze sądowej, czy pozasądowej, a jeśli już nastąpił zwrot rzeczy właścicielowi, czy był on dobrowolny, czy wymuszony środkami prawnymi. Zauważyć przy tym należy, że zgodnie z uchwałą 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2017 r. III CZP 84/16 korzystanie z nieruchomości przez posiadacza samoistnego, który oddał rzecz do używania najemcy, polega wyłącznie na pobieraniu pożytków cywilnych ( art. 224 i 225 k.c. ). Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 13 lutego 2014 r. I ACa 1221/13 fakt oddania rzeczy przez posiadacza samoistnego innej osobie w posiadanie zależne ma jednak znaczenie dla określenia rodzaju roszczeń przysługujących właścicielowi do każdej z tych osób. W takim przypadku właścicielowi przysługuje względem posiadacza samoistnego w złej wierze roszczenie o zwrot pobranych pożytków cywilnych (czynszu najmu), a także o zwrot wartości pożytków, których z powodu złej gospodarki nie uzyskał ( art. 225 w zw. z art. 224 § 2 k.c. ). Natomiast roszczenie o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy bez tytułu prawnego, podobnie jak roszczenie windykacyjne, służy właścicielowi wobec posiadacza zależnego, jako tego, który faktycznie włada rzeczą. Strona pozwana wskazywała, że część lokali w okresie objętym żądaniem pozwu była oddana przez miasto (...) W. w najem, co oznacza, że za ten okres powód mógł się domagać od posiadacza samoistnego w złej wierze jedynie zwrotu pobranych pożytków cywilnych (czynszu najmu za poszczególne lokale) oraz zwrotu wartości pożytków, których z powodu złej gospodarki nie uzyskał. Natomiast roszczenie o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy bez tytułu prawnego winno być skierowane przeciwko posiadaczowi zależnemu (tj. najemcom poszczególnych lokali). Z uwagi na fakt, że z zebranego materiału dowodowego wynika, że budynek od stycznia 2005 r. nie był użytkowany (lokatorzy zostali wykwaterowani), a pozwany, w ocenie Sądu z przyczyn podanych poniżej, był posiadaczem budynku w złej wierze od 3 lipca 2008 r., to powód mógł w istocie dochodzić jedynie wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości budynkowej (a nie pożytków). Nieruchomość budynkowa była od 3 lipca 2008 r. do 7 lipca 2011 r. w posiadaniu samoistnym miasta (...) W. . Pozwany w odpowiedzi na pozew podniósł, że roszczenia właściciela przeciwko samoistnemu posiadaczowi, o których mowa w art. 224 i 225 k.c. , spełnienia których dochodzi powód w niniejszej sprawie, stanowią jedynie roszczenia uzupełniające w stosunku do roszczenia windykacyjnego. Ich istnienie zależy zatem od istnienia przesłanek uzasadniających roszczenie windykacyjne o wydanie budynku, gdyż dopiero zaistnienie przesłanek z art. 222 § 1 k.c. otwiera możliwość badania dalszych przesłanek, w tym wynikających z art. 224 i 225 k.c. Z takim twierdzeniem nie można się zgodzić. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem orzecznictwa, jakkolwiek roszczenia pieniężne przewidziane w tych przepisach mają charakter uzupełniający w stosunku do żądania wydania rzeczy, to jednak można dochodzić ich odrębnie i niezależnie od roszczenia windykacyjnego. W myśl wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2004 r., sygn. akt IV CK 502/03, brak przesłanek uzasadniających możliwość uwzględnienia roszczenia windykacyjnego nie oznacza wygaśnięcia powstałego już wcześniej obowiązku samoistnego posiadacza zapłaty właścicielowi wynagrodzenia za korzystanie z jego rzeczy. Zgodnie zaś z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 08 grudnia 2006 r., sygn. akt V CSK 296/06, roszczenia przewidziane w art. 224 k.c. i art. 225 k.c. mogą być dochodzone przez właściciela także, gdy nie nastąpiło jeszcze wydanie nieruchomości. W uchwale z dnia 17 czerwca 2005 r., III CZP 29/05 (OSNC 2006/4/64) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że właścicielowi nieruchomości przysługuje roszczenie o odpowiednie wynagrodzenie za korzystanie z niej, przeciwko posiadaczowi służebności w złej wierze, niezależnie od roszczenia określonego w art. 222 § 2 k.c. Podobnie w wyroku z dnia 11 lutego 1998 r., III CKN 354/97 Sąd Najwyższy wyjaśnił, że roszczenia uzupełniające z art. 224 k.c. i art. 225 k.c. , jakkolwiek związane są z powództwem windykacyjnym, to jednak związanie to nie jest tego typu, by właściciel nie mógł dochodzić ich od posiadacza oddzielnie. Roszczenia te bowiem mogą być przeniesione na inną osobę, legitymacja bierna i czynna związana z dochodzeniem tych roszczeń nie zawsze pokrywa się z legitymacją bierną i czynną, dotyczącą roszczenia windykacyjnego. Sąd podziela przyjęte stanowisko orzecznictwa w tym zakresie. Nie można stwierdzić, że powód pozbawiony został prawa dochodzenia roszczeń uzupełniających w sytuacji, gdy nie występował z roszczeniem windykacyjnym. Roszczenie o zwrot pożytków należy do tzw. roszczeń uzupełniających, wynikających – podobnie jak roszczenie windykacyjne – z pozbawienia właściciela władztwa nad rzeczą, są to jednak roszczenia odrębne i samodzielne w stosunku do roszczenia o wydanie rzeczy (tak E. Gniewek w: System Prawa Prywatnego, Prawo rzeczowe, tom 3 pod red. T. Dybowskiego, Wydawnictwo C.H. BECK, Warszawa 2003 r., str. 506, tak też Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 26 kwietnia 2002 r., III CZP 21/02, OSNC z 2002 r., nr 12, poz. 149). Przesłanką do skutecznego wystąpienia z roszczeniem uzupełniającym nie jest uprzednie wystąpienie z roszczeniem windykacyjnym (por. wyrok SN z dnia 29 czerwca 2005 r. sygn. akt. III CK 669/2004). Podzielić należy pogląd wyrażony przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z dnia 29 maja 2012 r. sygn. akt. I ACa 692/11, że ścisłe związanie roszczeń pieniężnych kierowanych do posiadacza rzeczy, z roszczeniem o jej wydanie, wykluczyło możliwość zastosowania art. 224 i 225 k.c. do takich stanów faktycznych, w których wydanie rzeczy nastąpiło dobrowolnie lub jeszcze do niego nie doszło, co sprzeczne jest nie tylko z intencją ustawodawcy, jak i konstytucyjną zasadą ochrony prawa własności. W niniejszym postępowaniu spór sprowadzał się do kwestii ustalenia zasadności roszczeń uzupełniających dochodzonych przez powoda. Kluczowe w niniejszej sprawie było więc ustalenie komu przysługiwało prawo własności budynku, czy posiadanie (...) w w/w okresie miało charakter samoistny, czy pozwany był w złej wierze. Strona powodowa obowiązana była również udowodnić wysokość dochodzonych roszczeń uzupełniających. Pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia oraz zarzut zasiedzenia nieruchomości. Do tego ostatniego zarzutu Sąd odniesie się w dalszej części uzasadnienia. W pierwszej kolejności Sąd dokona rozważań co do zasadności żądania przy założeniu, że do zasiedzenia nieruchomości budynkowej nie doszło. Oczywiste jest bowiem, że gdyby przyjąć, że Skarb Państwa czy miasto (...) W. zasiedziało własność nieruchomości budynkowej to żądanie pozwu byłoby niezasadne z uwagi na brak legitymacji czynnej strony powodowej. W ocenie Sądu, powód udowodnił w niniejszym postępowaniu, iż w okresie od dnia 7 lipca 2001 r. do dnia 7 lipca 2011 r. był współwłaścicielem budynku w udziale przez niego wskazanym (nie odnosząc się w tym miejscu do zarzutu zasiedzenia), posiadanie miasta (...) W. było samoistne (pozwany tej okoliczności nie kwestionował), a nadto pozwany od dnia 3 lipca 2008 r. pozostawał w złej wierze w rozumieniu art. 225 k.c. Na podstawie art. 5 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze (...) W. , budynki znajdujące się na gruntach, które z mocy art. 1 przeszły na własność gminy miasta W. , pozostawały, w drodze wyjątku od zasady superficies solo cedit , własnością dotychczasowych właścicieli. Według art. 7 ust. 1 dekretu, dotychczasowy właściciel gruntu, prawni następcy właściciela będący w posiadaniu gruntu lub osoby prawa jego reprezentujące, a jeżeli chodzi o grunty oddane na podstawie obowiązujących przepisów w zarząd i użytkowanie – użytkownicy gruntu, mogli w ciągu sześciu miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę zgłosić wniosek o przyznanie na tym gruncie jego dotychczasowemu właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną. Stosownie do art. 39 § 2 dekretu z dnia 11 października 1946 r. – Przepisy wprowadzające prawo rzeczowe i prawo o księgach wieczystych (Dz. U. Nr 57, poz. 321 z późn. zm.), od dnia wejścia w życie Prawa rzeczowego , tj. od dnia 1 stycznia 1947 r., zamiast prawa dzierżawy wieczystej lub prawa zabudowy można było na podstawie dekretu domagać się przyznania własności czasowej za opłatą symboliczną. W myśl zaś art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach (Dz. U. Nr 32, poz. 159), ilekroć przepisy dotychczasowe przewidywały zbywanie gruntów na własność czasową, tylekroć należało przez to rozumieć oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste. Z kolei art. 7 ust. 2 dekretu przewidywał, że gmina - a po wejściu w życie ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz. U. Nr 14, poz. 130) Państwo - uwzględni wniosek o przyznanie prawa wieczystej dzierżawy (prawa zabudowy) lub prawa własności czasowej albo prawa użytkowania wieczystego, jeżeli korzystanie z gruntu przez dotychczasowego właściciela będącego osobą fizyczną daje się pogodzić z przeznaczeniem gruntu według planu zabudowania. W myśl art. 51 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. Nr 17, poz. 70 z późn. zm.) odmowa mogła nastąpić także ze względu na cele określone w art. 3 tej ustawy. W razie nieuwzględnienia wniosku, skutkiem decyzji odmownej było, stosownie do art. 8 dekretu, przejście własności budynku na gminę, a po wejściu w życie ustawy o terenowych organach jednolitej władzy państwowej – na Państwo. Przestawało tym samym istnieć w tej chwili odstępstwo od zasady superficies solo cedit . Właściciel gruntu (gmina lub Państwo) stawał się wówczas zarazem właścicielem posadowionego na nim budynku. Wobec odmowy uwzględnienia wniosku złożonego przez poprzednika prawnego powoda (orzeczenie administracyjne Prezydium Rady Narodowej z dnia 5 lipca 1967 r. utrzymane w mocy decyzją Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia 29 sierpnia 1967 r.) nastąpił skutek określony w art. 8 dekretu, tj. przejście własności budynku na Państwo. Skutek ten jednak upadł w następstwie stwierdzenia nieważności decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia 29 sierpnia 1967 r. i orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej z dnia 5 lipca 1967 r. odmownej z mocą wsteczną (decyzja Ministra Infrastruktury z dnia 5 stycznia 2010 r.). Zgodnie z poglądem dominującym w piśmiennictwie i orzecznictwie (zob. uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 31 marca 2011 r., III CZP 112/10; uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 1992 r., III AZP 4/92; uchwała składu pięciu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 października 2000 r.; orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia: 7 czerwca 2000 r., III CKN 949/00; 20 września 2001 r., II CKN 277/99; 21 marca 2003 r., III CZP 6/03; 9 października 2003 r., I CK 150/02), decyzja dotknięta wadami uzasadniającymi jej nieważność korzysta z domniemania prawidłowości i ma moc obowiązującą jedynie dopóty, dopóki nie zostanie usunięta z obrotu prawnego przez stwierdzenie jej nieważności w trybie i na zasadach określonych w kodeksie postępowania administracyjnego . Stwierdzenie to działa ex tunc : eliminuje skutki prawne wadliwej decyzji tak, jakby ona w ogóle nie została podjęta i otwiera drogę do ponownego załatwienia sprawy (polegającego, w zależności od przyczyny nieważności, bądź na umorzeniu postępowania, bądź na wydaniu merytorycznego rozstrzygnięcia). Tak rozumiane wsteczne działanie stwierdzenia nieważności dotyczy wszelkich skutków prawnych wadliwej decyzji, a więc oznacza powrót do takiego stanu prawnego, jaki istniał przed wydaniem wadliwej decyzji. Nie ma podstaw do ograniczenia wstecznego działania stwierdzenia nieważności do niektórych tylko skutków wadliwej decyzji, w tym do niektórych tylko skutków wadliwej decyzji odmawiającej uwzględnienia wniosku złożonego na podstawie art. 7 ust. 1 dekretu. Ze względu na upadek z mocą wsteczną, przewidzianego w art. 8 dekretu skutku prawnorzeczowego decyzji odmawiającej uwzględnienia wniosku poprzednika prawnego powoda w następstwie stwierdzenia nieważności tej decyzji, przełamujący zasadę superficies solo cedit przepis artykuł 5 dekretu uzasadniał w związku z art. 7 i 8 dekretu kwalifikowanie budynku, do czasu wydania decyzji w wyniku ponownego rozpoznania wniosku, jako odrębnej od gruntu nieruchomości, stanowiącej współwłasność powoda i wskazanych przez niego osób ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2012 r., sygn. akt I CSK 160/12,LEX nr 1265540). Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że wniosek dekretowy ponownie został rozpoznany decyzją Prezydenta (...) W. z dnia 24 listopada 2010 r. mocą której ustanowiono na rzecz następców prawnych dawnych właścicieli prawo użytkowania wieczystego do zabudowanego gruntu przedmiotowej nieruchomości. W tym stanie rzeczy należało przyjąć, że wobec wstecznego działania decyzji stwierdzającej nieważność orzeczenia administracyjnego z dnia 5 lipca 1967 r. oraz decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia 29 sierpnia 1967 r. i przesądzenia kwestii, że budynek położony przy ul. (...) w W. spełniał warunki określone w art. 5 dekretu warszawskiego, miasto (...) W. nie było właścicielem nieruchomości budynkowej. Oznacza to, że właścicielami budynku na ul. (...) w W. pozostawali małżonkowie R. i ich następcy prawni. Przytaczając w/w orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2012 r. wskazać należy, że brak jest w całym tym okresie po stronie pozwanej tytułu prawnego do władania tą nieruchomością jak właściciel, czyli do samoistnego jej posiadania ( art. 336 k.c. ). Sporne w toku niniejszego postępowania było to czy w okresie od lipca 2001 r. do lipca 2011 r. (czy też w okresie od 23 października 1990 r. do 7 lipca 2011 r. – jak wskazał pełnomocnik powoda na rozprawie w dniu 24 marca 2015 r.) pozwany był posiadaczem nieruchomości budynkowej w złej wierze. W ocenie Sądu w okolicznościach niniejszej sprawy brak jest podstaw do przyjęcia, że pozwany był posiadaczem w złej wierze przed dniem 3 lipca 2008 r. Niezasadne były argumenty powoda, że rzekomo o złej wierze (...) W. świadczy pismo z dnia 23 października 1990 r. (k. 555) czy też pismo powoda z dnia 23 czerwca 2006 r. (o którym mowa w piśmie z k.760). W pierwszym piśmie, skierowanym do Wydziału (...) Dzielnicy (...) , S. L. z domu R. , przekazała kopię swojego pisma do Burmistrza Dzielnicy (...) do wiadomości wydziału i wniosła o uwzględnienie jej zastrzeżenia w sprawie niezbywalności przez władze dzielnicy lub podległe dzielnicy agendy zawłaszczonej na podstawie dekretu z 1945 jej nieruchomości (jako spadkobierczyni po rodzicach M. i F. R. ) położonej przy ul. (...) , dawniej (...) . Wskazała, że w przeciwnym wypadku będzie zmuszona wystąpić przeciwko podejmującym taką decyzję niezgodną z jej zastrzeżeniem na drogę sądową. Wydział (...) Gruntami Urzędu Dzielnicy (...) poinformował S. L. pismem z dnia 7 marca 1991 r., że jej pismo zostało włączone do akt własnościowych (k. 565). Z treści pisma wynika, że S. L. wniosła o to by nie doszło do sprzedaży nieruchomości przez Burmistrza Dzielnicy (...) Nie zgłosiła ona wówczas żadnych roszczeń uzasadniających przyjęcie, że poprzednik prawny miasta (...) W. od dnia wniesienia w/w pisma posiadał nieruchomość budynkową w złej wierze. Z pisma z k. 760 wynika, że powód pismem z dnia 23 czerwca 2006 r. zwrócił się o zwrot nieruchomości położonej przy ul. (...) ozn. „ (...) A. (...) . nr (...) ”. Wskazać należy, że w tych datach (23 października 1990 r. i 23 czerwca 2006 r.) nadal pozostawały w obiegu prawnym – orzeczenia administracyjne, tj. decyzja Prezydium Rady Narodowej w (...) W. z dnia 5 lipca 1967 r. oraz decyzja Ministerstwa Gospodarki Komunalnej nr (...) z dnia 29 sierpnia 1967 r. Nie zostały też do tego czasu podjęte żadne kroki prawne mające na celu ich podważenie. Jak wcześniej wskazano, zgodnie z w/w orzecznictwem, decyzja dotknięta wadami uzasadniającymi jej nieważność korzysta z domniemania prawidłowości i ma moc obowiązującą jedynie dopóty, dopóki nie zostanie usunięta z obrotu prawnego przez stwierdzenie jej nieważności w trybie i na zasadach określonych w kodeksie postępowania administracyjnego . Tym samym pisma te nie mogły spowodować powstania złej wiary w zakresie posiadania miasta (...) W. . Nie zasługiwały na uwzględnienie twierdzenia powoda, że uchwała nr (...) z dnia 17 czerwca 1994 r. (k. 950-969) o wyrażeniu zgody na przekazanie w zarząd Zakładowi (...) budynków wraz z gruntem niezbędnym do racjonalnego korzystania z tych budynków rzekomo świadczyła o złej wierze poprzednika prawnego pozwanego. Przedmiotowa uchwała określała zarządzającego oraz wykaz budynków stanowiących z mocy prawa własność Dzielnicy – Gminy (...) . W odniesieniu do budynków przy ul. (...) wskazano, że podlegają one ewentualnemu zwrotowi na rzecz byłych właścicieli, ale zaznaczono, że jest to kwestia do wyjaśnienia. Nadto, jak wcześniej wskazano, dopóki w obrocie prawnym funkcjonowały orzeczenia administracyjne, tj. decyzja Prezydium Rady Narodowej w (...) W. z dnia 5 lipca 1967 r. oraz decyzja Ministerstwa Gospodarki Komunalnej nr (...) - (...) z dnia 29 sierpnia 1967 r., a nawet nie było wszczęte postępowanie zmierzające do ich wyeliminowania, dopóty brak było podstaw do kwestionowania podstaw posiadania nieruchomości przez poprzednika prawnego pozwanego. Jak wynika z przedłożonych dokumentów A. Z. w dniu 1 lipca 2008 r. złożył wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia 29 sierpnia 1967 r. i orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w (...) W. z dnia 5 lipca 1967 r. Przy czym powód pismem z dnia 1 lipca 2008 r. – doręczonym pozwanemu w dniu 3 lipca 2008 r. (por. k 232 teczka niebiska) – poinformował o wszczęciu postępowania oraz przesłał kopię przedłożonego wniosku. Z k. 758 wynika, że 4 września 2008 r. Minister Infrastruktury wszczął postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności w/w decyzji i orzeczenia. Z powyższego wynika, że od 3 lipca 2008 r. pozwany miał wiedzę, że zostało zainicjowane postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia 29 sierpnia 1967 r. i orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w (...) . (...) . W. z dnia 5 lipca 1967 r. Wynikające z art. 7 k.c. domniemanie dobrej wiary posiadacza samoistnego, od którego właściciel dochodzi na podstawie art. 225 k.c. w zw. z art. 224 § 2 k.c. wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy, obala dowód, że posiadacz wiedział o braku tytułu własności do znajdującej się w jego władztwie rzeczy, jak i dowód, że posiadacz w danych okolicznościach mógł się dowiedzieć o niezgodności swego władztwa nad rzeczą z rzeczywistym stanem prawnym. Sąd podziela stanowisko, wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 sierpnia 2011 r., że miasto st. W. , z racji powszechności roszczeń kierowanych przez byłych właścicieli gruntów (...) , już w chwili powzięcia informacji o wystąpieniu przez następcę prawnego byłego właściciela z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji odmawiającej ustanowienia prawa własności czasowej, było w stanie ocenić szanse powodzenia takiego żądania, a w konsekwencji - uświadomić sobie, że podstawa prawna władania przez nie budynkiem może być wkrótce podważona ze skutkiem wstecznym ( I CSK 642/10, niepublikowany). Argumentując istnienie przesłanki złej wiary po stronie pozwanego nie można pominąć orzeczeń Sądu Najwyższego w którym stwierdzono, że decyzje komunalizacyjne uznane następnie za nieważne nie mogły stanowić dla pozwanego tytułu prawnego do władania nieruchomością (tak m.in. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 31 marca 2011 r. III CZP 112/10 OSNC 2001/7-8/75 oraz w wyroku z dnia 11 sierpnia 2011 r. I CSK 642/10). W niniejszej sprawie nieważność decyzji komunalizacyjnej w zakresie budynku mieszkalnego wraz z oficynami przy (...) w W. została stwierdzona decyzją Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 5 kwietnia 2011 r. Pozwany nie mógł zatem powołując się na istnienie decyzji komunalizacyjnej twierdzić, że pozostaje w dobrej wierze, a tym bardziej, że ma tytuł prawny do władania nieruchomością podczas gdy unieważniona została decyzja odmawiająca poprzednikowi prawnemu powoda przyznania prawa własności czasowej (por. wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 29 maja 2012 r., sygn. akt I ACa 692/11, LEX nr 1238246). Nie można pomijać faktu, że miasto st. W. doskonale zdawało sobie sprawę z wadliwości wydanej decyzji komunalizacyjnej i dlatego jeszcze przed jej wyeliminowaniem z obrotu wydano zaświadczenie z dnia 5 maja 2010 r. (k.13), w którym wskazano, że zabudowa na nieruchomości stosownie do treści art. 5 dekretu z dnia 26 października 1945 r. stanowi własność w/w następców prawnych dotychczasowych właścicieli, a następnie Prezydent (...) W. wydał w dniu 24 listopada 2010 r. decyzję o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego, a w jej uzasadnieniu przyznał, że zabudowa na nieruchomości stosownie do treści art. 5 dekretu z dnia 26 października 1945 r. stanowi własność następców prawnych dotychczasowych właścicieli. Tym bardziej niezasadne są argumenty pozwanego powołujące się na decyzję komunalizacyjną, która miałaby uzasadniać tytuł prawny dla pozwanego do nieruchomości czy też potwierdzający dobrą wiarę. W tym stanie rzeczy w ocenie Sądu od 3 lipca 2008 r. można przyjąć, że pozwany pozostawał w złej wierze w zakresie posiadania nieruchomości budynkowej przy ul. (...) w W. . Przed tą datą (poinformowania o zainicjowaniu postępowania o stwierdzenie nieważności w/w orzeczeń administracyjnych) posiadał nieruchomość w dobrej wierze. Zgodnie z art. 224 § 1 k.c. samoistny posiadacz w dobrej wierze nie jest obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i nie jest odpowiedzialny ani za jej zużycie, ani za jej pogorszenie lub utratę. Nabywa własność pożytków naturalnych, które zostały od rzeczy odłączone w czasie jego posiadania, oraz zachowuje pobrane pożytki cywilne, jeżeli stały się w tym czasie wymagalne. Tym samym w ocenie Sądu za okres od dnia 1 lipca 2001 r. do 2 lipca 2008 r. żądanie strony powodowej dotyczące wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z lokalu, w zakresie pożytków pobranych i niepobranych z tytułu nieprawidłowej gospodarki jak również odszkodowania za pogorszenie nieruchomości budynkowej nie zasługiwało na uwzględnienie. W zakresie roszczeń za okres od 3 lipca 2008 r. do lipca 2011 r. polegały one oddaleniu z uwagi na skutecznie podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia roszczenia, a w odniesieniu do żądania pożytków pobranych były one niezasadne z uwagi na to, że od 2005 r. budynek był wyłączony z użytkowania, co oznacza, że znajdujące się w nim lokale nie były przedmiotem najmu. Zgodnie z art. 229 § 1 k.c. roszczenia właściciela przeciwko samoistnemu posiadaczowi o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy, o zwrot pożytków lub o zapłatę ich wartości, jak również roszczenia o naprawienie szkody z powodu pogorszenia rzeczy przedawniają się z upływem roku od dnia zwrotu rzeczy. To samo dotyczy roszczeń samoistnego posiadacza przeciwko właścicielowi o zwrot nakładów na rzecz. Artykuł 229 § 1 k.c. ma charakter komplementarny w stosunku do ogólnych terminów przedawnienia z art. 118 k.c. w tym sensie, że wskazany w nim roczny termin przedawnienia nie wyłącza ich zastosowania, ale dodatkowo określa maksymalny (końcowy) termin dochodzenia objętych nim roszczeń. Artykuł 229 k.c. nie może być natomiast rozumiany jako przepis wprowadzający wstrzymanie zakończenia biegu przedawnienia na wzór art. 122 k.c. (zob. M. Orlicki , w: M. Gutowski , Komentarz KC, t. 1, Legalis 2018, art. 229). Regulacja obejmuje wszystkie roszczenia uzupełniające właściciela, a to: o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy, o zwrot pożytków lub o zapłatę ich wartości oraz o naprawienie szkody z powodu pogorszenia rzeczy z wyjątkiem roszczenia odszkodowawczego z tytułu utraty rzeczy. Uwzględnienie takiego roszczenia byłoby bowiem bezprzedmiotowe ze względu na przyjęty sposób liczenia biegu przedawnienia (od zwrotu rzeczy) (powołane za: E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 9, Warszawa 2019, Sip Legalis). Roczny termin przedawnienia jest stosunkowo krótki. Niemniej tak krótki termin został ustanowiony nie bez przyczyny, bowiem ma on służyć sprawnemu likwidowaniu stanów niepewności i gwarantowaniu stabilizacji stosunków prawnych (zob. wyr. SA w Łodzi z 28.7.2016 r., I ACa 121/16, Legalis) (powołane za: M. Załucki (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2019, Sip Legalis). W ocenie Sądu podzielić należało stanowisko pozwanego, że w okolicznościach niniejszej sprawy rozpoczęcie terminu przedawnienia z art. 229 k.c. należało liczyć od 30 marca 2011 r. kiedy to miasto (...) W. było gotowe by wydać przedmiotową nieruchomość. Po wydaniu decyzji Prezydenta (...) W. z dnia 24 listopada 2010 r. powód i pozostali współwłaściciele byli kilkukrotnie wzywani do odbioru nieruchomości (pismo z dnia 11 marca 2011 r. z oznaczeniem terminu 30 marca 2011 r., pismo z dnia 6 maja 2011 r. z oznaczeniem terminu 30 maja 2011 r., pismo z dnia 24 maja 2011 r. wskazujące termin 30 maja 2011 r., pismo z dnia 2 czerwca 2011 r. wskazujące termin 17 czerwca 2011 r.). Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 listopada 1997 r. I CKN 323/97 właściciel nieruchomości tylko w zupełnie wyjątkowych okolicznościach może odmówić jej przyjęcia, jeśli nieruchomość tę zwraca posiadacz bez tytułu prawnego. Sąd Najwyższy wskazał, że pojęcie "zwrotu rzeczy", którym posługuje się art. 229 § 1 k.c. , nie jest definiowane ustawowo. Nie powinno wszakże budzić wątpliwości, że zwrot rzeczy polega na odzyskaniu nad nią faktycznego władztwa przez właściciela. Dlatego w doktrynie zdecydowanie przeważa pogląd, że właściciel nie może odmówić zwracanej mu przez posiadacza, czy też dzierżyciela, rzeczy. W przypadku rzeczy ruchomej odmowę taką można by usprawiedliwić tylko wtedy, gdyby zwracana rzecz została na tyle zmieniona lub zniszczona, że przedstawiałaby istotowo inną jakość w stosunku do jej stanu pierwotnego, np. wrak samochodu; por. też orzeczenie SN z dnia 3 grudnia 1963 r. I CR 994/62 (PUG 1964, nr 11, s. 294). W odniesieniu do nieruchomości o takiej zmianie istotnej można mówić w przypadkach zupełnie wyjątkowych. Podobnie w wyroku z dnia 22 maja 2019 r. sygn. akt V ACa 7/19 Sąd Apelacyjny w Gdańsku wskazał, że pojęcie "zwrotu rzeczy" w rozumieniu art. 229 k.c. nie obejmuje tylko przypadków fizycznego wydania rzeczy, a właściciel nieruchomości tylko w zupełnie wyjątkowych okolicznościach może odmówić jej przyjęcia, jeśli nieruchomość tę zwraca posiadacz bez tytułu prawnego, co oznacza, że za zwrot rzeczy w tym znaczeniu może zostać uznane także protokolarne przekazanie nieruchomości do dyspozycji właściciela, który bezpodstawnie odmówił jej odebrania. Gdy chodzi o ruchomości odmowa taka byłaby usprawiedliwiona tylko wtedy, gdyby zwracana rzecz została na tyle zmieniona lub zniszczona, że przedstawiała istotowo inną jakość w stosunku do jej stanu pierwotnego. W odniesieniu do nieruchomości o takiej istotnej zmianie można mówić w przypadkach zupełnie wyjątkowych. W wyroku z dnia 18 stycznia 2017 r. sygn. akt I ACa 1086/16 Sąd Apelacyjny w Krakowie wskazał, że ustawodawca używa dwóch różnych określeń przy regulacji stosunków pomiędzy właścicielem a posiadaczem samoistnym. W art. 226 k.c. , gdy mowa o zwrocie innych nakładów niż nakłady konieczne użyto określenia wydanie "rzeczy właścicielowi". Natomiast w art. 229 k.c. , wyraźnie stwierdza się, że przedawnienie roszczeń następuje z upływem roku od dnia "zwrotu rzeczy". Te dwa określenia mają w języku potocznym zbliżone znaczenie. Zakładając jednak, że racjonalny ustawodawca nie używa różnych oznaczeń na to samo określenie, trzeba uznać, iż terminy te znaczą co innego. W związku z tym w doktrynie i orzecznictwie podkreśla się potrzebę szerokiego rozumienia terminu "zwrot rzeczy". Użyte w art. 229 § 1 k.c. pojęcie "zwrot rzeczy" nie ma definicji normatywnej, ale w drodze wykładni nadaje mu się szerokie znaczenie. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że termin ten należy wiązać nie tylko ze świadomym przekazaniem rzeczy przez dotychczasowego posiadacza samoistnego jej właścicielowi, lecz z każdą sytuacją, w której właściciel uzyskał możliwość bezpośredniego władztwa nad rzeczą, a dotychczasowy posiadacz to władztwo utracił. Zwrot rzeczy oznacza zatem odzyskanie faktycznego władztwa nad rzeczą przez właściciela, bez względu na okoliczności, w jakich do tego doszło i przy zastrzeżeniu, że o przywróceniu mu posiadania świadczy nie tylko rzeczywiste korzystanie z rzeczy, lecz sama możność takiego korzystania (wyroki Sądu Najwyższego z 13 listopada 1997 r., I CKN 323/97, OSNC 1998, Nr 5, poz. 78, z 26 marca 1998 r., I CKN 590/97, OSNC 1998, Nr 11, poz. 180). W związku z powyższym, za zwrot rzeczy należy uważać protokolarne przekazanie nieruchomości do dyspozycji właściciela, który bezpodstawnie odmówił jej odebrania (wyrok Sądu Najwyższego z 13 listopada 1997 r., I CKN 323/97, OSNC 1998, Nr 5, poz. 79), zawarcie umowy najmu pomiędzy dotychczasowym posiadaczem samoistnym a właścicielem ( art. 349 k.c. ) (uchwała Sądu Najwyższego z 22 lipca 2005 r., III CZP 47/05, OSNC 2006, Nr 6, poz. 100), wydanie właścicielowi innego gruntu przyznanego mu na własność w zamian za dotychczasowy (wyrok Sądu Najwyższego z 28 grudnia 1979 r., II CR 471/79, OSNC 1980, Nr 6, poz. 127). W wyrokach z 19 grudnia 2006 r., V CSK 324/06 i z 4 listopada 2011 r., I CSK 22/11 (OSNC- ZD 2013 , Nr 1, poz. 2), Sąd Najwyższy przyjął, że nawet w razie tzw. symbolicznego zwrotu rzeczy po stronie dotychczasowego posiadacza wymagana jest świadomość oddania właścicielowi władztwa nad rzeczą, a po stronie właściciela wola objęcia nad nią władztwa, czego nie można domniemywać. W każdym wypadku "zwrotu rzeczy" chodzi o sytuację, w której dotychczasowy posiadacz samoistny uznaje inną osobę za właściciela i poprzez swoje zachowanie wyraża wolę wyzbycia się władania rzeczą, a właściciel wyraża wolę jej odebrania. Nie każdy zatem sposób zakończenia stanu posiadania bez podstawy prawnej jest równoznaczny ze zwrotem rzeczy. Pojęcie zwrotu rzeczy odnosi się do odzyskania przez właściciela władztwa nad rzeczą, a nie tylko do jego utraty w jakikolwiek sposób przez dotychczasowego posiadacza. W świetle powyższych poglądów wskazać, że strona pozwana po wydaniu w dniu 24 listopada 2010 r. pozytywnej decyzji o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego m.in. dla powoda już w marcu 2011 r. wyraziła gotowość wydania powodowi nieruchomości. Ponowne wezwania do odbioru nieruchomości były wysyłane dwa razy w maju 2011 r. i czerwcu 2011 r. W ocenie Sądu przywoływane w załączniku nr 1 do protokołu przekazania z dnia 30 marca 2011 r. /k. 24/ przyczyny odmowy podpisania protokołu przekazania z dnia 30 marca 2011 r. nie można uznać za usprawiedliwioną odmowę odebrania nieruchomości. Wymieniane braki w dokumentacji np. brak decyzji PINB, brak decyzji o wpisie obiektu do rejestru, czy też brak aktualnej inwentaryzacji budynku nie mogły usprawiedliwiać odmowy podpisania protokołu, skoro po odzyskaniu władztwa współwłaściciele mogli wystąpić do odpowiednich organów o wydanie odpisów takich decyzji oraz mogli przeprowadzić inwentaryzację budynku. Podobnie nie stanowiło przeszkody w odebraniu nieruchomości brak wykonania cięć sanitarnych i brak wpisania do protokołu inspektora nadzoru budowlanego. W ocenie Sądu także brak oprowadzenia współwłaścicieli po budynku w okolicznościach sprawy nie mógł uzasadniać odmowy podpisania protokołu. Zważyć bowiem należy, że przedmiotowy budynek był wyłączony z użytkowania od stycznia 2005 r. z uwagi na zły stan techniczny (k.131 i k. 887), a zatem z uwagi na bezpieczeństwo osób zasadne było odmówienie przez (...) W. uczestniczenie w „oprowadzeniu właścicieli po obiekcie”. Podnieść należy przy tym, że powód o złym stanie technicznym budynku musiał wiedzieć najpóźniej z chwilą otrzymania decyzji Prezydenta (...) W. z dnia 24 listopada 2010 r., gdzie w uzasadnieniu powołano się na tą okoliczność (k. 14-16). W piśmie z dnia 6 maja 2011 r. (k.714-715) (...) W. odniosło się do „spraw nieuregulowanych opisanych w w/w załączniku” oraz do pisma z dnia 21 kwietnia 2011 r. Mimo to współwłaściciele budynku, w tym A. Z. ponownie nie odebrali nieruchomości w wyznaczonych terminach 30 maja 2011 r. oraz 17 czerwca 2011 r. Jak wcześniej wskazano właściciel nie może, co do zasady odmówić przyjęcia rzeczy zwracanej przez osobę władającą bez tytułu prawnego. Odmowa przyjęcia rzeczy może mieć miejsce w zupełnie wyjątkowych okolicznościach. Zwrot rzeczy nie musi koniecznie wiązać się ze złożeniem przez korzystającego z rzeczy oraz przez właściciela rzeczy wyraźnych oświadczeń woli w tym przedmiocie, w tym w szczególności nie musi dojść do spisania przez nich protokołu zdawczo-odbiorczego. Zwrot rzeczy może mieć charakter czysto fizyczny, polegający na wyzbyciu się władztwa nad rzeczą przez korzystającego z tej rzeczy oraz uzyskaniu możności bezpośredniego władztwa nad rzeczą przez właściciela lub inną upoważnioną przez niego osobę. Zwrot rzeczy może mieć także charakter dorozumiany, gdy korzystający z rzeczy bez podstawy prawnej przestaje z niej korzystać i wyzbywa się władztwa nad rzeczą, mając tego pełną świadomość, zaś właściciel rzeczy ma bądź zyskuje świadomość, że rzecz znajduje się w jego władaniu, względnie innej uprawnionej do tego osoby, co nie koniecznie musi wiązać się z fizycznym zademonstrowaniem takiego władztwa. Pogląd jakoby o zwrocie rzeczy w rozumieniu art. 229 § 1 k.c. można mówić tylko wówczas, gdy właściciel faktycznie objął nad nią władztwo, jest zbyt daleko idący. Nie dość, że uzależniałby on aktualizację przesłanki, od której uzależniony jego początek biegu terminu przedawnienia, od jednostronnej decyzji właściciela, który z różnych - także ekonomicznych przyczyn - może nie być zainteresowany fizycznym przejęciem rzeczy, to dodatkowo całkowicie pomija te przepisy kodeksu cywilnego , które - obok fizycznego wydania rzeczy - przewidują również inne sposoby skutecznego dokonania przeniesienia jej posiadania (np. art. 348 k.c. ) (wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 6 października 2016 r I ACa 305/16). Stanowisko to należy w całości zaaprobować. Uzależnienie bowiem zwrotu nieruchomości od podpisania protokołu zdawczo-odbiorczego, który z oczywistych względów musi zostać podpisany przez obie strony, w sposób nieuprawniony upoważniałby jedną ze stron - być może z różnych względów zainteresowaną przesunięciem terminu odbioru - do arbitralnego wyznaczenia terminu, od którego miały biec termin przedawnienia. Co więcej, w niniejszej sprawie data przekazania nieruchomości określona w protokole na dzień 7 lipca 2011 r., wyznaczała jednocześnie końcową datę okresu, za który powód dochodził swoich roszczeń. Przesunięcie daty podpisania protokołu w tym wypadku miało także ten wymiar, że bezpośrednio wpłynęło na długość okresu, za jaki powód dochodził roszczeń. Bezsprzecznie jednak miasto było gotowe przekazać budynek powodowi i pozostałym współwłaścicielom już w dniu 30 marca 2011 r. co także należało mieć na uwadze. W świetle powyższego Sąd stoi na stanowisku, że datą, która powinna stanowić adekwatny punkt odniesienia do ustalenia początkowego biegu rocznego terminu przedawnienia przewidzianego normą prawną art. 229 k.c. była pierwsza data wskazana przez miasto jako data wyznaczona na protokolarne przekazanie nieruchomości, w którym miasto (...) W. jasno wyraziło wolę podpisania protokołu przekazania nieruchomości, a więc pismo opatrzone datą 11 marca 2011 r., w której wyznaczono termin na dzień 30 marca 2011 r. Przepis art. 123 § 1 pkt 1 k.c. stanowi, że bieg przedawnienia przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Z ustaleń poczynionych w sprawie wynika, że w dniu 6 lipca 2012 r. powód (wnioskodawca w sprawie wraz z pozostałymi współwłaścicielami) skierował do Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi Południe w Warszawie wniosek o zawezwanie do próby ugodowej przeciwko miastu (...) W. . A. Z. wniósł o zapłatę kwoty 5 867 280 zł (tożsamej kwoty zgłoszonej w niniejszym postępowaniu). W uzasadnieniu podano, że wskazanych we wniosku kwot wnioskodawcy domagają się z tytułu utraconych pożytków od dnia 7 lipca 2001 r. do 7 lipca 2011 r., które łącznie wynoszą 1 647 648 zł oraz odszkodowania za zdewastowanie zabudowy i lokali w łącznej kwocie 7 740 000 zł. Łączna wartość przedmiotu sporu wynosi 9 387 648 zł, zaś kwoty dochodzone przez każdego z wnioskodawców są proporcjonalne do udziału we własności poszczególnych współwłaścicieli nieruchomości położonej w W. przy u (...) . Wniosek ten został skutecznie wniesiony, o czym świadczyło wyznaczenie na dzień 3 października 2012 r. terminu posiedzenia jawnego w sprawie, na którym jednak do ugody nie doszło. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 kwietnia 2019 r. (sygn. akt I CSK 523/18) podkreślił, że zawezwanie do próby ugodowej przerywa bieg terminu przedawnienia (tak też: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 maja 2019 r. sygn. akt IV CSK 77/18 w którym Sąd Najwyższy dodatkowo wskazał, że zasadą jest, iż każde zawezwanie do próby ugodowej przerywa bieg terminu przedawnienia, a tylko w pewnych sytuacjach kolejne próby mogą być uznane za bezskuteczne na podstawie art. 5 k.c. ). Konieczną jednak przesłanką przyjęcia skutku w postaci przerwania biegu przedawnienia jest uznanie, że wniosek o zawezwanie do próby ugodowej rzeczywiście zmierzał do dochodzenia roszczenia, a jego celem nie było tylko i wyłącznie przerwanie biegu przedawnienia (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 04 kwietnia 2019 r., sygn. III CSK 103/17, Sip Legalis). Zawezwanie do próby ugodowej przerywa bieg terminu przedawnienia na podstawie art. 123 § 1 pkt 1 k.c. tylko wówczas, gdy określona w nim wierzytelność obejmuje precyzyjnie określenie zarówno przedmiotu żądania, jak i jej wysokości (taki pogląd wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 listopada 2012 r., sygn. V CSK 515/11). O ile więc skuteczne złożenie wniosku o zawezwanie do próby ugodowej mogłoby co do zasady przerwać bieg terminu przedawnienia, to jednak możliwość taka co oczywiste istnieje dopóki roszczenie nie jest jeszcze przedawnione. W niniejszej sprawie natomiast, roczny bieg terminu przedawnienia rozpoczął się z dniem 30 marca 2011 r., co oznacza, że roszczenia powoda dochodzone w ramach niniejszego postępowania, a wcześniej objęte wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej, przedawniły się najpóźniej z dniem 30 marca 2012 r. Tymczasem wniosek został złożony do Sądu Rejonowego w dniu 6 lipca 2012 r. i w tej dacie roszczenia powoda były już przedawnione. Należy również wskazać, że A. Z. we wniosku o zawezwanie do próby ugodowej wystąpił jedynie z żądaniem zapłaty kwoty z tytułu „utraconych pożytków od dnia 7 lipca 2001 r. do 7 lipca 2011 r.” oraz „odszkodowania za zdewastowanie zabudowy i lokali”. Nie występował wówczas z żądaniem zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości. To żądanie zostało zgłoszone w pozwie w niniejszej sprawie, tj. w lipcu 2013 r. było zatem roszczeniem przedawnionym. Odnosząc się do żądania zapłaty pożytków to zdaniem Sądu żądanie to było zgłoszone we wniosku o zawezwanie do próby ugodowej, ale brak jest podstaw do przyjęcia, że było ono zgłoszone w pozwie. Powód w żądaniu pozwu wskazał, że domaga się wynagrodzenia z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości oraz odszkodowania za zniszczenie zabudowy (k.1). Brak jest podstaw do przyjęcia, że powód w pozwie zgłosił żądanie zapłaty pożytków. Pełnomocnik powoda wskazał, że powód w uzasadnieniu pozwu wskazał, że domaga się wartości pobranych pożytków. Rzeczywiście takie stwierdzenie znajduje się w treści uzasadnienia pozwu (k.4). Podnieść jednak należy, że nawet jeśliby przyjąć, że powód w istocie w pozwie zgłosił żądanie zapłaty pobranych pożytków za okres od dnia 7 lipca 2001 r. do 7 lipca 2011 r. to za okres od 7 lipca 2001 r. do 2 września 2008 r. żądanie to nie byłoby zasadne z uwagi na fakt, że miasto (...) W. pozostawało w dobrej wierze w zakresie swego posiadania budynku ( art. 224 § 1 k.c. ). Natomiast za okres od 3 września 2008 r. do 7 lipca 2011 r. żądanie zapłaty pobranych pożytków było niezasadne, albowiem z ustalonego stanu faktycznego wynika, że budynek od stycznia 2005 r. był wyłączony z użytkowania, a lokatorzy wykwaterowani. Oznacza to, że miasto (...) W. w tym okresie nie pobierało pożytków. Jeśli zaś chodzi o żądanie pożytków niepobranych z powodu złej gospodarki to wskazać należy, że w pozwie takiego żądania powód nie zgłosił. W piśmie z dnia 19 września 2014 r. (k.549) powód wskazał, że w zakresie roszczeń znajdują się „utracone pożytki” (k.551), ale wówczas roszczenie to nie było określone co do kwoty. Następnie na rozprawie w dniu 9 grudnia 2014 r. powód wskazał, że nie domaga się tych pożytków (k. 732). Dopiero na rozprawie z dnia 22 stycznia 2015 r. pełnomocnik powoda wskazał, że powód domaga się z tytułu pożytków kwoty 1 029 780 zł (k.761). Jak wcześniej wskazano brak jest podstaw do przyjęcia, że oświadczenie powoda o tym, że nie dochodzi pożytków złożone na rozprawie w dniu 9 grudnia 2014 r. było złożone pod wpływem błędu. Powód udzielał odpowiedzi na pytanie Przewodniczącej co do zakresu dochodzonych roszczeń. Tym samym roszczenie z tytułu pożytków w kwocie 1 029 780 zł zostało zgłoszone dopiero w dniu 22 stycznia 2015 r. (k. 761, 750-756). To żądanie również było przedawnione, bo jak wcześniej wskazano w chwili składania wniosku o zawezwanie do próby ugodowej roszczenie to było przedawnione, a nadto od dnia posiedzenia pojednawczego (3 października 2012 r. - gdyby przyjąć, że wniosek o zawezwanie do próby ugodowej przerwał bieg przedawnienia – choć z przyczyn podanych powyżej brak jest ku temu podstaw) do dnia zgłoszenia roszczenia 22 stycznia 2015 r. również minął termin przedawnienia. Odnosząc się do żądania odszkodowania za zniszczenie budynku to w ocenie Sądu z przyczyn podanych powyżej żądanie to również było przedawnione. Nadto wskazać należy, że miasto (...) W. do 2 września 2008 r. pozostawało w dobrej wierze, a zatem do tego dnia nie ponosiło odpowiedzialności za zużycie czy pogorszenie rzeczy ( art. 224 § 1 k.c. ). Z zebranego materiału dowodowego wynika, że budynek w tym czasie (2008 r.) już był w złym stanie technicznym, a od 2005 r. był z powodu tego stanu wyłączony z użytkowania. Z opinii biegłego A. Z. wynika, że pogorszenie stanu budynku w okresie od 3 września 2008 r. do 7 lipca 2011 r. wyrażało się w wartości 113 263 zł. Jak wcześniej wskazano, roszczenie w tym zakresie uległo przedawnieniu. Podkreślić zatem należy, że wszelkie roszczenia powoda wywodzone z faktu posiadania przez miasto (...) W. nieruchomości przy ul. (...) w okresie sprzed 3 września 2008 r. były niezasadne albowiem w tym czasie pozwany posiadał przedmiotową nieruchomość w dobrej wierze. Żądanie zwrotu pożytków pobranych za okres od 3 września 2008 r. do 7 lipca 2011 r. było niezasadne z uwagi na to, że w tym czasie budynek był wyłączony z użytkowania i miasto (...) W. nie pobierało czynszów najmu od lokatorów. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że budynek był wykwaterowany z uwagi na jego stan od 2005 r. Pozostałe roszczenia powoda za okres od 3 września 2008 r. do 7 lipca 2011 r. (tj. wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości, odszkodowanie za pogorszenie rzeczy oraz pożytki niepobrane z uwagi na nieprawidłową gospodarkę) uległy przedawnieniu. Należało przy tym rozważyć czy podniesienie zarzutu przedawnienia, nie stanowiło nadużycia prawa podmiotowego przez pozwanego. Przepis art. 5 k.c. stanowi, że nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Sąd miał na uwadze utrwaloną już linię orzecznictwa Sądu Najwyższego, zgodnie z którą możliwe jest przyjęcie, że podniesienie zarzutu przedawnienia jest nadużyciem prawa podmiotowego. Podkreśla się jednak zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie, że Sąd tylko wyjątkowo może nie uwzględnić zarzutu upływu terminu przedawnienia roszczenia, jeżeli jego podniesienie przez pozwanego jest nadużyciem prawa ( tak Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z 27 czerwca 2001 r., II CKN 604/2000, OSNC z 2002 roku, Nr 3, poz. 32, w uchwale z 10 marca 1993 r., III CZP 8/93, OSP z 1993 roku, Nr 12, poz. 244 i w wyroku z 15 lipca 1999 r., II UKN44/99, OSNAPiUS z 2000 r., Nr 21, poz. 798 ). Przy ocenie, czy zarzut przedawnienia stanowi nadużycie prawa uwzględniać należy wszystkie okoliczności konkretnego przypadku, zachodzące tak po stronie zobowiązanego, jak i po stronie poszkodowanego, a możliwość zastosowania art. 5 k.c. nie zawsze musi być wiązana z negatywną oceną zachowania osoby zobowiązanej do naprawienia szkody, przejawiającego się w utrudnieniu wcześniejszego dochodzenia roszczeń przez poszkodowanego (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 18 maja 2006 r., IV CK 367/05, LEX nr 371507). Na co zwrócił uwagę Sąd Najwyższy, mimo istotnej funkcji jaką pełni przedawnienie, to jest funkcji stabilizującej stosunki społeczne, funkcja ta nie przedstawia się jako nadrzędna; musi ona bowiem w pewnych sytuacjach ustąpić przed inną wartością, jaką jest prawo strony do uzyskania orzeczenia zgodnego z poczuciem sprawiedliwości. Stąd też zastosowanie art. 5 k.c. w odniesieniu do zarzutu przedawnienia zakłada rozważenie, na tle całokształtu okoliczności sprawy, interesów i postaw obu stron roszczenia, tj. zarówno uprawnionego, jak i zobowiązanego. Nie jest przy tym wykluczone uznanie zarzutu przedawnienia za nadużycie prawa także wtedy, gdy przyczyny opóźnienia w dochodzeniu roszczenia leżą również, a nawet wyłącznie, po stronie uprawnionego (por. uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2006 r., III CZP 84/05, OSNC 2006, nr 7-8, poz. 114 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2009 r., OSNC- ZD 2009 , nr D, poz. 109). W takich przypadkach za uznaniem zarzutu przedawnienia za nadużycie prawa mogą przemawiać inne okoliczności sprawy, np. charakter uszczerbku leżącego u podstaw przedawnionego roszczenia lub szczególna sytuacja uprawnionego, zwłaszcza w zestawieniu z sytuacją zobowiązanego, czy wreszcie sama postawa zobowiązanego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 2010 r. V CSK 242/09, OSNC 2010 r. Nr 11, poz. 147) (tak: Sąd Najwyższy Izba Cywilna, wyrok z dnia 27 listopada 2013 r., VCSK516/12, Sip Legalis). Sąd doszedł jednak do przekonania, że nie można mówić w niniejszej sprawie o nadużyciu prawa podmiotowego przez pozwanego, nie zachodzą bowiem żadne wyjątkowe i szczególne uwarunkowania, które nakazywałyby uznać podniesienie przez pozwanego zarzutu przedawnienia za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i mogące uzasadniać odstępstwo od regulacji zawartej w art. 117 § 2 k.c. Zarzut przedawnienia ma charakter materialnoprawny, może być podniesiony na każdym etapie postępowania. Wymaga podkreślenia, że podniesienie zarzutu przedawnienia jest wyrazem realizacji przysługującego stronie prawa podmiotowego. Uznanie zatem, że skorzystanie z tego prawa stanowi jego nadużycie w rozumieniu art. 5 k.c. , może mieć zatem charakter wyjątkowy, uzasadniony nadzwyczajnymi okolicznościami, których w niniejszej sprawie Sąd nie dostrzegł. Przede wszystkim analizując czas opóźnienia w dochodzeniu roszczeń przez powoda, należy w ocenie Sądu skonfrontować go z wyznaczonym normą prawną art. 229 k.c. terminem przedawnienia. Termin ten, do czego Sąd już odniósł się, jest terminem krótkim, którego niewątpliwie celem jest jak najszybsza likwidacja stanu niepewności oraz gwarancja stabilizacji stosunków prawnych. Jak ustalono, w niniejszej sprawie roszczenie powoda przedawniło się z końcem marca 2012 r., natomiast wniosek o zawezwanie do próby ugodowej (wniesiony w zakresie części roszczeń objętych później pozwem) został wniesiony 6 lipca 2012 r., zaś pozew został wytoczony 5 lipca 2013 r. Oznacza to, że wniosek o zawezwanie do próby ugodowej został wniesiony po upływie 3 miesięcy od daty przedawnienia, zaś pozew (w zakresie roszczenia o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości) po 15 miesiącach od upływu daty przedawnienia. Podnieść jednak należy, że opóźnienie 3 miesięczne i 15 miesięczne w stosunku do 1 roku terminu przedawnienia nie można uznać za nieznaczne. Jest to bowiem odpowiednio ¼ (3 miesiące z 12 miesięcy) oraz 1 i 1/4 (15 miesięcy) do wyznaczonego terminu przedawnienia. Opóźnienie 3 miesięczne można byłoby uznać za nieznaczne gdyby termin przedawnienia wynosił np. 3 lata. Opóźnienie 15 miesięczne można by uznać za nieznaczne gdyby adekwatnym terminem przedawnienia byłby np. 6 letni termin przedawnienia. W sytuacji natomiast, gdy celową intencją ustawodawcy było wyznaczenie krótkiego terminu przedawnienia roszczeń uzupełniających, nie może być mowy o niewielkim opóźnieniu. Strona powodowa w żaden sposób nie wykazała z jakiej przyczyny nie udało jej się wnieść pozwu przed upływem terminu przedawnienia, jakie były przeszkody uniemożliwiające jej wniesienie pozwu w terminie wynikającym z art. 229 k.c. Nie można zatem przyjąć by w okolicznościach niniejszej sprawy podniesienie zarzutu przedawnienia stanowiło nadużycie prawa podmiotowego. Jak z powyższego wynika powództwo polegało oddaleniu z uwagi na skutecznie podniesiony zarzut przedawnienia roszczenia, a częściowo z uwagi na brak zasadności roszczenia (w zakresie w jakim odnosiło się roszczeń za okres sprzed 3 września 2008 r.). Uzupełniająco odnieść się należy również do podniesionego przez pozwanego zarzutu zasiedzenia przedmiotowej nieruchomości przez Skarb Państwa. Sąd oddalił wniosek o zawieszenie niniejszego postępowania do czasu zakończenia postępowania w tym przedmiocie przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Pragi – Północ w Warszawie sygn. akt II Ns 240/25 (k.3182), albowiem z przyczyn podanych powyżej powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Tym samym wynik sprawy o zasiedzenie nie miał wpływu na treść rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Natomiast niewątpliwe uwzględnienie zarzutu zasiedzenia przedmiotowej nieruchomości w dacie wskazanej przez pełnomocnika (...) W. we wniosku o stwierdzenie zasiedzenia na rzecz Skarbu Państwa (1 maja 1978 r. bądź w innej dacie k.3135) również musiało by skutkować oddaleniem powództwa z uwagi na brak legitymacji czynnej powoda. W ocenie Sądu w okolicznościach niniejszej sprawy przesłankowo można ustalić, że zarzut zasiedzenia nieruchomości budynkowej był zasadny. Z orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że dopuszczalne jest zasiedzenie nieruchomości budynkowej powstałej na podstawie art. 5 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279) i nie musi wiązać się z jednoczesnym zasiedzeniem gruntu zajętego przez budynek (tak postanowienie SN z dnia 27 listopada 2015 r. I CSK 963/14, postanowienie SN z dnia 11 października 2019 r. I CSK 441/18). Przesądzające dla oceny możliwości zasiedzenia przedmiotowej nieruchomości ma treść decyzji Ministra Infrastruktury z dnia 5 stycznia 2010 r., który stwierdził nieważność decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia 29 sierpnia 1967 r. oraz orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej z dnia 5 lipca 1967 r. Moc wsteczna decyzji nadzorczej z dnia 5 stycznia 2010 r. sprawiły, że nie mógł mieć zastosowania art. 8 dekretu warszawskiego i nieruchomość budynkowa nie stała się częścią składową nieruchomości gruntowej ani własnością Skarbu Państwa, a pozostała nadal własnością następców prawnych M. R. i F. R. , stanowiąc odrębny od gruntu przedmiot własności, który mógł podlegać odrębnemu zasiedzeniu ( tak też postanowienie SN z dnia 23 maja 2013 r., I CSK 619/12). Z zebranego materiału dowodowego wynika, że objęcie nieruchomości w posiadanie przez Skarb Państwa nastąpiło w dniu 14 maja 1968 r. z datą wsteczną 1 maja 1968 r. (protokół przejęcia nieruchomości). Nie można się przy tym zgodzić z pełnomocnikiem (...) W. , że bieg terminu zasiedzenia zaczął biec od dnia wejścia w życie dekretu z 21 listopada 1945 r. Z ustaleń dokonanych w sprawie wynika, że nieruchomość przy ul. (...) w W. była objęta działaniem dekretu o gruntach warszawskich, a to oznacza, że z chwilą jego wejścia w życie grunt z nieruchomości stał się własnością Skarbu Państwa, a budynki na nim wzniesione, nadające się jednak do remontu i zgodnego z przeznaczeniem korzystania z nich, pozostały własnością dotychczasowego właściciela, jednak nie dłużej niż do czasu rozpoznania wniosku o ustanowienie własności czasowej gruntu na rzecz byłego właściciela (art. 5 i 6 dekretu o gruntach warszawskich). Wniosek o przyznanie prawa własności czasowej został złożony w 1949 r. i został rozpoznany (negatywnie) w dniu 5 lipca 1967 r., którą to decyzję utrzymano w mocy decyzją z dnia 29 sierpnia 1967 r. Nadto nie zostało wykazane by przed 1968 r. Skarb Państwa był posiadaczem nieruchomości budynkowej. Dopiero z datą 1 maja 1968 r. Skarb Państwa (Administracja Domów Mieszkalnych) objął nieruchomość w posiadanie. To od tego dnia należy rozpatrywać bieg terminu zasiedzenia (wobec mocy wstecznej decyzji stwierdzającej nieważność orzeczeń z 1967 r.). Zgodnie z obowiązującym w tej dacie, tj. 1 maja 1968 r. (brzmienie pierwotne) art. 172 § 1 k.c. posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dziesięciu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie). § 2 po upływie lat dwudziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze. Z powyższego wynika, że do zasiedzenia nieruchomości prowadzi wykonywanie jej posiadania samoistnego przez określony czas. Jego długość zależy od tego, czy posiadaczowi można przypisać dobrą, czy złą wiarę w chwili uzyskania nieruchomości w posiadanie. Posiadanie samoistne nieruchomości polega na faktycznym wykonywaniu w stosunku do niej wszelkich uprawnień, które składają się na treść prawa własności, a zatem, co do zasady, przynależą właścicielowi ( art. 336 k.c. ). Oznacza to, że ten, kto jest posiadaczem samoistnym rzeczy powinien być przez otoczenie postrzegany jako jej właściciel. Dla samoistnego posiadania rzeczy konieczne jest zatem sprawowane nad nią faktycznego władztwa (corpus) oraz zamiar władania nią dla siebie (cum animo rem sibi habendi). Posiadacz zależny natomiast włada rzeczą w zakresie innego prawa niż własność, dlatego czynnik woli (animus) stanowi kryterium, które pozwala odróżnić posiadanie samoistne od posiadania zależnego. Stwierdzenie, czy określona osoba jest posiadaczem nieruchomości i przypisanie temu posiadaniu cech świadczących o jego samoistnym lub zależnym charakterze oraz o dobrej lub złej wierze posiadacza wynika, jak wskazano, z ustalonych okoliczności faktycznych danej sprawy. Okoliczności te pozwalają stwierdzić, czy określona osoba wykonywała w stosunku do nieruchomości czynności faktyczne wskazujące na samodzielny, rzeczywisty, niezależny od woli innej osoby stan władztwa nad nią i czy jej dyspozycje przedmiotem władania odpowiadały dyspozycjom właściciela (zob. m.in. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 6 grudnia 1991 r., III CZP 108/91, OSNC 1992, Nr 4, poz. 48 oraz uchwałę Pełnego Składu Izby Cywilnej z 26 października 2007 r., III CZP 30/07, OSNC 2008, Nr 5, poz. 43). Kwalifikacja władania nieruchomością przez Skarb Państwa jako posiadania samoistnego, stanowiącego przesłankę zasiedzenia nieruchomości, nie jest uzależniona od okoliczności uzyskania przez Skarb Państwa władania rzeczą w ramach imperium czy dominium (tak w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z 26 października 2007 r., III CZP 30/07, por. też postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2011 r., III CSK 1/11, nie publ.). Do czasu podważenia decyzji z 1967 r. (dot. rozpoznania wniosku dekretowego) posiadania Skarbu Państwa nie sposób kwalifikować jako posiadania wykonywanego w złej wierze. Nabycie przez Skarb Państwa własności budynku w oparciu o ostateczną decyzję administracyjną, uznaną w późniejszym czasie za nieważną, należy zakwalifikować jako posiadanie samoistne w dobrej wierze (por. wyrok SN z dnia 15 lipca 2021 r. sygn. akt I CSKP 121/21). Powód w żaden sposób nie udowodnił, aby Skarb Państwa w okresie od 1 maja 1968 r. władał nieruchomością za jej właścicieli nie mając woli posiadania tej nieruchomości dla siebie. Nie wskazał bowiem jakichkolwiek faktów mogących o tym świadczyć. Nie obalił także wynikającego z art. 339 k.c. k.c. domniemania posiadania samoistnego nieruchomości przez Skarb Państwa. Skarb Państwa, a ściślej Administracja Domów Mieszkalnych władał sporną nieruchomością, ponosił koszty utrzymania budynku, administrował budynkiem (w tym zawierał umowy najmu lokali i pobierał czynsz wyłącznie dla siebie). Reasumując, okoliczności sprawy pozwalają stwierdzić, że całą sporną nieruchomością budynkową Skarb Państwa władał w sposób samodzielny i niezależny od woli właścicieli, działania, jakie podejmował względem nieruchomości odpowiadały dyspozycjom właściciela, jednocześnie wyrażały po jego stronie właścicielską wolę władania rzeczą. Strona powodowa podnosiła, że nie doszło do zasiedzenia przedmiotowej nieruchomości przez Skarb Państwa gdyż nie upłynął termin niezbędny do ewentualnego zasiedzenia z uwagi na zawieszenie biegu zasiedzenia z uwagi na brak możliwości dochodzenia praw na skutek zawieszenia wymiaru sprawiedliwości. Zgodnie z uchwałą SN z dnia 26 października 2007 r. III CZP 30/07 władanie cudzą nieruchomością przez Skarb Państwa, uzyskane w ramach sprawowania władztwa publicznego, może być posiadaniem samoistnym prowadzącym do zasiedzenia. Zasiedzenie jednak nie biegło, jeżeli właściciel nie mógł skutecznie dochodzić wydania nieruchomości ( art. 121 pkt 4 w związku z art. 175 k.c. ) W orzeczeniu SN z dnia 27 listopada 2015 r. I CSK 963/14 wskazano, że w wypadku, kiedy właściciel nieruchomości budynkowej z powodu sprzecznego z prawem zlikwidowania go w drodze władczego działania - wydania decyzji administracyjnych, których nieważność stwierdzono po kilkudziesięciu latach, nie miał żadnej możliwości zapobieżenia zasiadywaniu jego własności, to stan taki powodował, że bieg zasiedzenia nie rozpoczynał się lub ulegał zawieszeniu, ponieważ miał charakter przyczyny wskazanej w art. 175 w zw. z art. 121 pkt 4 k.c. Podzielić należy stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w postanowieniu z dnia 22 listopada 2024 r. sygn. akt I CSK 2222/23, zgodnie z którym w odniesieniu do przypadków, w których do odzyskania od Skarbu Państwa nieruchomości przez byłego właściciela lub jego następców prawnych konieczne było wyeliminowanie z obrotu prawnego ostatecznej decyzji orzekającej o przejściu własności nieruchomości na Skarb Państwa lub stwierdzenie decyzją administracyjną, że dana nieruchomość nie podlegała działaniu aktu normatywnego przewidującego nacjonalizację ex lege, przyjmowany jest pogląd, że stan powodujący zawieszenie biegu terminu zasiedzenia na podstawie art. 121 pkt 4 k.c. lub jego wcześniejszych odpowiedników, istniał w zasadzie do 31 sierpnia 1980 r., tj. do dnia poprzedzającego dzień, w którym otworzyła się możliwość sądowej kontroli decyzji administracyjnych, wskutek powstania sądownictwa administracyjnego. Także w tych sprawach zastrzega się, że decydujące są każdorazowo okoliczności konkretnego przypadku, w związku z czym nie można wykluczyć stwierdzenia późniejszej od dnia ustanowienia sądownictwa administracyjnego końcowej daty istnienia takiego stanu, a nawet uznania za tę datę dopiero 4 czerwca 1989 r. Za utrwalony w orzecznictwie Sądu Najwyższego należy uznać pogląd, że zasiedzenie nieruchomości przez Skarb Państwa przed 1989 r. nie biegło, jeżeli właściciel nie mógł skutecznie dochodzić wydania nieruchomości w związku z niezależnym od niego, wywołanym uwarunkowaniami politycznymi, obiektywnym stanem o powszechnym zasięgu oddziaływania, porównywalnym ze stanem siły wyższej (zawieszenia wymiaru sprawiedliwości), uniemożliwiającym uprawnionemu efektywne dochodzenie swych roszczeń przed sądem lub innym organem i w konsekwencji powodującym zawieszenie biegu przedawnienia oraz zasiedzenia (zob. uchwałę całej Izby Cywilnej SN z 26 października 2007 r., III CZP 30/07, OSNC 2008, Nr 5, poz. 43, uchwałę SN z 11 października 1996 r., III CZP 76/96, OSNC 1997, Nr 2, poz. 16, a także postanowienie SN z 9 maja 2003 r., V CK 24/03, i powołane tam orzecznictwo, oraz postanowienia SN z 29 kwietnia 2010 r., IV CSK 474/09, i z 9 lutego 2012 r., III CSK 160/11). W judykaturze Sądu Najwyższego wyjaśniono również, że stwierdzenie takiego stanu musi się opierać na ocenie indywidualnej sytuacji właściciela, w tym jego przynależności do grupy osób dyskryminowanych lub represjonowanych z przyczyn polityczno-ustrojowych i ówczesnej powszechnej praktyki stosowania prawa niezapewniającej tym osobom realnych możliwości uzyskania korzystnego rozstrzygnięcia (np. postanowienia SN: z 31 sierpnia 2018 r., I CSK 302/18; z 17 stycznia 2019 r., IV CSK 535/17; z 17 stycznia 2019 r., IV CSK 537/17, OSNC- ZD 2020 , nr A, poz. 15; z 18 listopada 2021 r., II CSKP 116/21). Strona powodowa podnosiła, że możliwość skorzystania z drogi administracyjnej w celu wyeliminowania wadliwych decyzji dekretowych z 1967 r. powstała dopiero w 1991 r. – tj. od czasu wydania uchwały przez Sąd Najwyższy z dnia 14 czerwca 1991 r. III AZP 2/91, zgodnie z którą – decyzje, wydane w sprawach o wznowienie postępowania ( art. 145 k.p.a. ) lub o stwierdzenie nieważności decyzji ( art. 156 k.p.a. ), w postępowaniach wszczętych po dniu wejścia w życie ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym oraz o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. Nr 4, poz. 8), mogą być zaskarżone do sądu administracyjnego. Z powyższym stwierdzeniem nie można się zgodzić. Wskazać bowiem należy, że już w uchwale Sądu Najwyższego wydanej w pełnym składzie Izby Cywilnej i Administracyjnej z dnia 15 grudnia 1984 r. (III AZP 8/83, OSNCP 1985 r. z. 10, poz. 143) w odpowiedzi na pytanie prawne stwierdzono między innymi co następuje: "Decyzja organu administracji państwowej uchylająca albo zmieniająca ostateczną decyzję tego organu lub organu niższego stopnia albo stwierdzająca jej nieważność ( art. 154, 155, 161-163 oraz 156 k.p.a. ), jak również decyzja wydana w ramach przepisów o wznowieniu przez organ pierwszej instancji ( art. 150 § 1 k.p.a. ) jest decyzją wydaną w pierwszej instancji". W uzasadnieniu wskazuje się na to, że postępowanie prowadzone w trybie nadzwyczajnym jest odrębne od postępowania zwykłego (instancyjnego), co prowadzi do nader istotnych stwierdzeń, a mianowicie, że "decyzja wydana w trybie przepisów art. 154, 155, 163, a także art. 162 k.p.a. jest decyzją nową. Jest ona wydana w toku nowego postępowania, dla którego podstawę prawną stanowią wyżej wskazane przepisy. Innymi słowy, jest to decyzja w nowej sprawie". Z powyższego wynika, że już przed uchwałą SN z 1991 r. istniała możliwość zaskarżenia decyzji do sądu administracyjnego. Podnieść należy, że w istocie strona powodowa nie wykazała z jakich przyczyn poprzednicy prawni powoda nie wystąpili ze stosownym wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji z 1967 r. po 31 sierpnia 1980 r. aż do 1 września 1990 r. Tym samym w okolicznościach niniejszej sprawy nie można przyjąć by w wyżej wymienionym okresie istniał stan odpowiadający sile wyższej w rozumieniu art. 121 pkt 4 k.c. , stanowiący przyczynę zawieszenia biegu zasiedzenia. Brak jest podstaw do przyjęcia, że lęk przed represjami nie pozwalał na skuteczne dochodzenie praw do władania nieruchomością budynkową. Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2025 r. sygn. akt I CSK 1794/24 w sytuacji, gdy skuteczne dochodzenie roszczenia o wydanie nieruchomości przejętej w ramach aktów nacjonalizacyjnych zależy od uprzedniej decyzji administracyjnej, eliminującej z obrotu prawnego ostateczną decyzję orzekającą o przejściu własności nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa lub stwierdzającej, że nieruchomość nie podlegała działaniu regulacji nacjonalizacyjnych wywołujących skutek ex lege, wystąpienie z wnioskiem o wydanie takiej decyzji mieści się w kręgu czynności przerywających bieg zasiedzenia tej nieruchomości. Wystąpienie ze stosownym wnioskiem należy kwalifikować jako czynność przedsięwziętą bezpośrednio - w rozumieniu art. 123 § 1 pkt 1 w związku z art. 175 k.c. - w celu dochodzenia przez właściciela swego prawa, gdyż właściciel nie dysponował inną drogą, umożliwiającą dochodzenie zwrotu znacjonalizowanej nieruchomości, jeżeli doszło do wpisu Skarbu Państwa w księdze wieczystej, którego samodzielną podstawę stanowiło zaświadczenie Wojewódzkiego Urzędu Ziemskiego stwierdzające, że nieruchomość ziemska jest przeznaczona na cele reformy rolnej. Z powyższego jednoznacznie wynika, że aby przerwać bieg terminu zasiedzenia poprzednik prawny powoda winien podjąć stosowną inicjatywę by wyeliminować wadliwą decyzję dekretową z 1967 r. z obrotu prawnego. Tylko taką czynność można by zakwalifikować jako czynność przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia właściciela swego prawa. Powód wykazał jedynie, że w dniu 23 października 1990 r. S. L. wniosła o uwzględnienie jej zastrzeżenia w sprawie niezbywalności nieruchomości przy ul. (...) w W. , gdyż w przeciwnym wypadku wystąpi na drogę sądową (k.555). Nie zostało przy tym wykazane z jakich przyczyn S. L. (nie zgadzająca się na ewentualną sprzedaż nieruchomości) nie wystąpiła wówczas ze stosownym wnioskiem by podważyć decyzje dekretowe z 1967 r., które jak wskazała w tym piśmie oceniła jako zawłaszczające nieruchomość jej rodziców. Ponadto powód wykazał, że w dniu 23 czerwca 2006 r. złożył pismo o „zwrot” nieruchomości położonej przy (...) ozn. „ (...) ”. Uzyskał wówczas odpowiedź od miasta (...) W. , że dopóki orzeczenia administracyjne tj. decyzja Prezydium Rady Narodowej w (...) W. z dnia 5 lipca 1967 r. oraz decyzja Ministerstwa Gospodarki Komunalnej nr (...) - (...) z dnia 29 sierpnia 1967 r. pozostają w obiegu prawnym tzn. nie są wyeliminowane, brak jest podstaw prawnych do prowadzenia postępowania w trybie dekretu w sprawie ponownego rozpatrzenia wniosku z dnia 4 października 1949 r. w sprawie ustanowienia prawa własności czasowej (obecnie prawa użytkowania wieczystego). (pismo k. 760). Zauważyć trzeba, że A. Z. co najmniej od 2006 r. miał wiedzę o konieczności uprzedniego wyeliminowania w/w orzeczeń administracyjnych, a wniosek o stwierdzenie nieważności złożył czekając kolejne dwa lata to jest 1 lipca 2008 r. (k.2983-2985). Strona powodowa nie wykazała by w okolicznościach niniejszej sprawy istniały podstawy do przyjęcia, że nie zostało wykazane by po 1 września 1980 r. właściciel (poprzednik prawny powoda) nie mógł skutecznie dochodzić wydania nieruchomości w związku z niezależnym od niego, wywołanym uwarunkowaniami politycznymi, obiektywnym stanem o powszechnym zasięgu oddziaływania, porównywalnym ze stanem siły wyższej (zawieszenia wymiaru sprawiedliwości), uniemożliwiającym uprawnionemu efektywne dochodzenie swych roszczeń przed sądem lub innym organem i w konsekwencji powodującym zawieszenie biegu przedawnienia oraz zasiedzenia. W tym stanie rzeczy przyjmując, że bieg terminu zasiedzenia rozpoczął bieg od 1 września 1980 r. z dniem 1 września 1990 r. doszło do zasiedzenia nieruchomości budynkowej przez Skarb Państwa przy uwzględnieniu terminów z art. 172 § 1 k.c. w brzmieniu sprzed 1 października 1990 r. Podkreślić należy, że wydłużenie terminu zasiedzenia odpowiednio przy posiadaniu w dobrej wierze do 20 lat i złej wierze do 30 lat nastąpiło z dniem 1 października 1990 r. W konsekwencji podjętego rozstrzygnięcia, orzeczenie o kosztach procesu oparto na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. statuującego zasadę odpowiedzialności za jego wynik. To na stronie powodowej, jako stronie przegrywającej spór rozpoznawany w ramach niniejszego postępowania, spoczywa obowiązek zwrotu na rzecz pozwanego kosztów procesu, poniesionych celem podjętej przez niego obrony swoich praw. Strona powodowa obciążona została również obowiązkiem uiszczenia kosztów sądowych tymczasowo pokrytych przez Skarb Państwa. Sąd nie przychylił się do wniosku strony pozwanej, o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej stawce ich wysokości. W ocenie Sądu, materia niniejszej sprawy nie wykazywała skomplikowanego charakteru, powództwo zostało oddalone z uwagi na skutecznie podniesiony zarzut przedawnienia oraz zarzut braku zasadności części należności. Jakkolwiek w sprawie postępowanie toczyło się długo Sąd nie dopatrzył się więc żadnych okoliczności, które uzasadniałyby uwzględnienie wniosku pozwanego o zasądzenie wielokrotności stawki wynagrodzenia przewidzianej dla takiej kategorii sprawy (roszczenie majątkowe o wartości przedmiotu sporu przekraczającej 5 milinów złotych). SSO Eliza Kurkowska ZARZĄDZENIE 1. (...) 2. (...) 9 marca 2026 roku SSO Eliza KurkowskaPełny tekst orzeczenia
II C 721/13
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.