Pełny tekst orzeczenia

II C 1503/23

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

Sygn. akt II C 1503/23 UZASADNIENIE D. K. w pozwie skierowanym przeciwko Bankowi (...) w (...) S.A. wniosła o: - ustalenie, że między stronami procesu nie istnieje stosunek prawny mający wynikać z umowy kredytu hipotecznego zawarta przez strony w dniu 9 marca 2011 roku, - zasądzenie od pozwanego kwoty 287.160,30 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie (z tytułu zwrotu nienależnego świadczenia tj. nadpłaconych przez powódkę rat spłaty kredytu). Na wypadek oddalenia tychże roszczeń i uznania przez sąd umowy kredytu łączącej strony za co do zasady ważną powódka zgłosiła roszczenia ewentualne: - o ustalenie, że między stronami istnieje stosunek prawny kredytu z pominięciem treści art. 4 ust. 1, 7 i 8 umowy kredytu, - o zasądzenie od pozwanego kwoty 106.101,05 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie (z tytułu zwrotu nienależnego świadczenia tj. nadpłaconych przez powódkę rat spłaty kredytu). W uzasadnieniu pozwu podano, że wedle powódki zawarta przez nią z pozwanym umowa kredytu jest nieważna, ponieważ zawiera niedozwolone postanowienia umowne, bez których nie może być wykonywana. Jako postanowienia takiego rodzaju powódka wskazała klauzule umowne zawarte w art. 4 ust. 1, 7 i 8 umowy kredytu zawartej przez strony, tj. postanowienia określające wysokość zmiennego oprocentowania kredytu z odwołaniem się do wskaźnika WIBOR. Zdaniem powódki, postanowienia zawarte w art. 4 ust. 4, 5, 7 i 8 umowy kredytu pozwalają pozwanemu bankowi na «swobodne ustalanie wysokości kredytu». Powódka zarzuciła, że postanowienia umowy kredytu nie zawierają «wskazania formuły, wzoru czy też algorytmu, zgodnie z którym Bank dokonuje wyliczenia wysokości oprocentowania kredytu», są «sprzeczne z Rozporządzeniem BMR», «sposób ustalania stawki WIBOR (…) jest w całości pozostawiony w decyzyjności Pozwanego Banku», a ponadto następuje «przerzucenie na Powoda całości ryzyka związanego z zastosowaniem w umowie klauzuli zmiennego oprocentowania» - ponadto zarzucono «niepoinformowanie Powoda przez Pozwanego o zakresie ryzyka finansowego jakie kredytobiorca bierze na siebie zawierając umowę kredytu o zmiennej stopie oprocentowania» (k. 20). (pozew k. 4-47) Pozwany bank wniósł o oddalenie powództwa w całości – zaprzeczając temu, jakoby umowa kredytu zawarta przez strony zawierała niedozwolone postanowienia i w efekcie była nieważna w całości. (odpowiedź na pozew k. 75-130) Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny sprawy: Opisany w pozwie kredyt powódka zaciągnęła w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych. W jednostce banku przed podpisaniem umowy nie omawiano z powódką zasad zmiany wysokości oprocentowania kredyt oraz tego, czym jest wskaźnik WIBOR. (przesłuchanie powódki – protokół rozprawy z 29 XI 2023 roku, od 22 do 30 minuty, k. 372) W okresie do 29 czerwca 2017 roku (w tym także w dacie zawarcia niżej opisanej umowy kredytu) administratorem indeksu WIBOR było Stowarzyszenie (...) z siedzibą w A. . Począwszy od tej daty administratorem indeksu jest (...) S.A. (okoliczności bezsporne) W dniu 9 marca 2011 roku D. K. zawarła z pozwanym bankiem umowę kredytu mieszkaniowego na kwotę 389.950 zł. W par. 4 ust. 1 umowy podano, że oprocentowanie kredytu jest zmienne i stanowi sumę stawki referencyjnej WIBOR 3M oraz stałej marży kredytowej banku wynoszącej 1,40 punktu procesowego. Stosownie do treści par. 4 ust. 7 umowy kredytu, stawka WIBOR 3M jest ustalana na kolejny okres odsetkowy na 2 dni robocze przed rozpoczęciem każdego okresu odsetkowego. Z kolei stosownie do treści par. 4 ust. 8 umowy kredytu, zmiana stawki WIBOR 3M wpływa na wysokość oprocentowania kredytu. (kopia umowy kredytu k. 58-60) Ustalanie wskaźnika WIBOR w danym dniu (tzw. fixing) – wskaźnik podlegał ogłoszeniu codziennie w dniu 11:00 – następowało w oparciu o dane zgłaszane przez działające w Polsce banki komercyjne o najlepszym tzw. standingu kredytowym (wiarygodności finansowej) oraz największym udziale w rynku. (okoliczność niesporna) W 2011 roku pozwany bank ani żaden inny bank w Polsce nie udzielał kredytów hipotecznych ze stałą stopą procentową (udzielano wyłącznie kredytów ze zmienną stopą oprocentowania). (okoliczność niesporna) WIBOR jest stopą kredytową regulującą oprocentowanie pożyczek między bankami komercyjnymi. Poziom stopy WIBOR jest istotnie skorelowany z wysokością stopy referencyjnej NBP a to dlatego, że wycena pożyczek międzybankowych zależna od jest od wielkości przychodu alternatywnego w postaci rentowności bonów pieniężnych NBP. Wartość wskaźnika (indeksu) WIBOR najczęściej mieści się w przedziale, którego dolną granicę wyznacza stopa depozytowa NBP a górną – stopa lombardowa NBP. Listę banków pełniących funkcję dealera rynku pieniężnego (tj. członków tzw. panelu, dane zgłaszane przez których były podstawą do ustalania w 2011 roku wartości wskaźnika WIBOR) ustalał Narodowy Bank Polski. W 2011 roku wśród 15 banków będących dealerami rynku pieniężnego w wyżej podanym rozumieniu znajdował się pozwany bank. (opinia bie głej ds. bankowości J. U. k. 401-411) Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Strony postępowania zawarły umowę kredytu, do której zastosowanie miał art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (tekst jedn. Dz.U. z 2018 roku, poz. 2187) – w brzmieniu obowiązującym w dacie ich zawarcia. Powódka zawarła przedmiotową umowę kredytu jako konsumentka w rozumieniu art. 22 1 k.c. , tj. w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych – brak jest podstaw do przyjęcia, że umowa pozostawała w związku z jej działalnością zawodową lub gospodarczą. Umowa kredytu zawierała elementy wymagane przez obowiązujące w dacie jej zawarcia przepisy art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe , w tym określenie kwoty kredytu, przeznaczenia kredytu oraz okresu i sposobu spłaty rat kredytu, jak również wysokości oprocentowania kredytu. Z kolei ocena kwestionowanych przez powódkę postanowień umownych przez pryzmat treści art. 385 1 i 385 2 k.c. powinna uwzględniać treść przepisów dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. UE. L nr 95, str. 29), gdyż wyżej przywołane przepisy kodeksowe stanowią implementację przepisów tej dyrektywy do polskiego porządku prawnego. Zgodnie z treścią art. 385 1 §1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy – co nie dotyczy postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone ( art. 385 1 § 1 k.c. ), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (por. uchwała składu 7 sędziów SN z dnia z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17). Oznacza to, że przywoływane przez strony niniejszej sprawy okoliczności dotyczące faktów zaistniałych po zawarciu umowy nie mają żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej – co w szczególności dotyczy treści przepisów rozporządzenia UE nr 2016/2011 z 8 VI 2016 roku (tzw. rozporządzenie (...) ) w sprawie indeksów stosowanych jako wskaźniki referencyjne (przepisy tego aktu prawnego weszły w życie z dniem 1 I 2018 roku). Podkreślić należy, że treść umowy kredytu zawartej przez strony – w szczególności co do postanowień przywołanych w pozwie – jest w pełni zgodna z treścią aktów normatywnych (zarówno prawa polskiego jak i europejskiego) obowiązujących w dacie zawarcia umowy . Pozostaje jednak do oceny to, czy kwestionowane przez powoda postanowienia umowne nie mają charakteru niedozwolonego w rozumieniu art. 385 1 k.c. Niesporne miedzy stronami jest to, że oparcie oprocentowania spornego kredytu na wskaźniku WIBOR nie było negocjowane indywidualnie z powódką – w istocie wiedzą powszechnie dostępną i niesporną między stronami jest to, że wszystkie udzielane w tamtym czasie (2011 rok) przez banki komercyjne w Polsce umowy kredytów hipotecznych miały zmienne oprocentowanie odwołujące się do indeksu WIBOR , więc element ten z pewnością nie mógł być przez powodów negocjowany. Omawiana w niniejszej sprawie walutowa klauzula waloryzacyjna odnosiła się do świadczenia głównego, do którego spełnienia zobowiązana została powódka, a to dlatego, że stosownie do treści art. 69 ust. 2 pkt 5) Prawa bankowego umowa kredytu musi zawierać postanowienia określające wysokość oprocentowania kredytu i zasady jego zmiany – dodatkowo art. 69 ust. 1 Prawa bankowego przesądza o tym, że kwota kredytu podlega zwrotowi wraz z odsetkami (tzw. odsetki kapitałowe). Stosownie do treści art. 385 1 §1 k.c. przepis ten nie ma zastosowania do postanowień umownych określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Wymóg jednoznacznego sformułowania postanowienia umownego określającego główne świadczenie umowne nie odnosi się wyłącznie do warstwy semantycznej (czysto językowej) danego postanowienia umownego, lecz oznacza takie sformułowanie tego postanowienia, które z punktu widzenia konsumenta jako strony umowy dopuszcza tylko jedną możliwą interpretację, nie budzi uzasadnionych wątpliwości, dokładnie określa treść świadczenia, tj. czyni to w sposób wyraźny, oczywisty i niedwuznaczny (por. uzasadnienie wyroku SN z dnia 4 listopada 2011 r., I CSK 46/11, OSNC - Zbiór dodatkowy z 2013 roku nr A, poz. 4 ). Pogląd ten odpowiada wiążącej dla sądu krajowego wykładni przepisu art. 4 ust. 2 wyżej przywołanej dyrektywy nr 93/13, tj. wykładni, zgodnie z którą należy interpretować w ten sposób, że wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Wymóg ten oznacza zatem, że warunki umowne dotyczące spłaty kredytu przez konsumenta muszą być zrozumiałe dla konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do konkretnego zakresu jego zobowiązania umownego, tak aby dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł ocenić konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (patrz: wyrok TSUE z dnia 20 września 2017 r., sprawa C-186/16, punkt 2 sentencji ). Wyżej przywołane postanowienia umowy zawartej przez strony dotyczące wysokość oprocentowania odwołującego się do stawki WIBOR w ocenie sądu określają w sposób wystarczająco wyraźny – z punktu widzenia rozsądnego przeciętnego konsumenta - wysokość oprocentowania kredytu i zasady jego zmiany: dają konsumentowi (powódce) jasność co do tego, że kredyt będzie oprocentowany w oparciu o powszechnie dostępny indeks WIBOR 3m (§4 ust. 1) powiększony o określoną liczbowo marżę banku.  Z kolei z treści §4 ust. 7 jasno wynika, że wskaźnik ten jest ustalany odrębnie dla każdego okresu odsetkowego wynoszącego 3 miesiące, co następuje na 2 dni robocze przed rozpoczęciem nowego okresu odsetkowego. Wszystkie te informacje są jasne i zrozumiałe dla przeciętnego, racjonalnego konsumenta usług bankowych – zostały przy tym wyrażona jasnym i prostym językiem ( art. 4 ust. 2 dyrektywy nr 93/13). Ta konstatacja już sama w sobie skutkować musi uznaniem powództwa wytoczonego w sprawie niniejszej za bezzasadne : wobec tego, że kwestionowane przez powódkę postanowienia umowne dotyczą świadczenia głównego przewidzianego w umowie (wysokości odsetek kapitałowych to jest w istocie ceny kredytu), a przy tym postanowienia te zostały sformułowane w sposób jasny, prosty i zrozumiały dla przeciętnego konsumenta, to tym samym przepisy art. 385 1 i nast. k.c. w sprawie niniejszej nie znajdują zastosowania: omawiane wyżej klauzule umowne nie podlegają zatem ocenie z punktu widzenia kryteriów z art. 385 1 §1 k.c. Dodać należy, że z pkt 2 sentencji wyroku TSUE z dnia 12 lutego 2026 r. w sprawie C-471/24 wynika, że w przypadku gdy umowa o kredyt hipoteczny dotyczący nieruchomości mieszkalnej zawiera warunek przewidujący zmienną stopę oprocentowania opartą na określonym wskaźniku referencyjnym (indeksie), wynikający z art. 4 ust. 2 dyrektywy UE nr 93/13 wymóg przejrzystości nie nakłada na kredytodawcę żadnych szczególnych (tj. dodatkowych) obowiązków informacyjnych w odniesieniu do metodologii tworzenia tego wskaźnika. Co więcej, z pkt 3 sentencji tego samego wyroku wynika, że w przypadku, gdy warunek umowy o kredyt hipoteczny określa zmienną stopę oprocentowania opartą na wskaźniku referencyjnym (indeksie), nie nadaje temu warunkowi nieuczciwego charakteru brak poinformowania konsumenta o pewnych szczególnych cechach wskaźnika referencyjnego (w szczególności o tym, że metodologia tego wskaźnika przewiduje wykorzystanie danych wejściowych niekoniecznie odpowiadających rzeczywistym transakcjom). Dodać należy, że TSUE przesądził także o tym, że nie czyni niedozwolonym danego postanowienia umownego dotyczącego wysokości oprocentowania kredytu odwołującego się do pewnego wskaźnika referencyjnego nawet i to, że kredytodawca jest w dacie zawarcia umowy kredytu jednym z banków przekazujących dane służące do ustalenia tego wskaźnika. Wyżej sformułowane uwagi wystarczają do uznania powództwa wytoczonego w sprawie niniejszej za bezzasadne. Dodać należy jednak, że nawet w przypadku uznania, iż spełniona została sformułowana w art. 385 (
    1) §2 k.c. przesłanka dopuszczalności oceny postanowienia jako niedopuszczalnego (tj. gdyby nawet przyjąć, że kwestionowane przez powódkę postanowienia nie są sformułowane zrozumiale dla przeciętnego konsumenta) to i tak brak byłoby podstaw do uwzględnienia powództwa, gdyż brak jest podstaw do przyjęcia, że przywołane w pozwie klauzule umowy kredytu niezgodnie z dobrymi obyczajami (wymogami dobrej wiary) oraz w sposób rażący naruszają interes strony będącej konsumentem (tj. powódki). Po pierwsze, jak przyjmuje TSUE przy dokonywaniu wykładni przepisów dyrektywy nr 93/13, należy podkreślić, że samo tylko nieprzestrzeganie przez przedsiębiorcę wymogu przejrzystości (zrozumiałości) danego postanowienia umownego nie może samo w sobie nadać temu postanowieniu nieuczciwego charakteru (pkt 109 uzasadnienia wyroku w sprawie C-471/24). Po drugie, jak wskazuje TSUE (pkt 113 uzasadnienia tego samego wyroku), w odniesieniu do kwestii, w jakich okolicznościach dane postanowienie umowne pozostaje w sprzeczności z wymogami dobrej wiary (dobrych obyczajów), sąd krajowy musi sprawdzić, czy przedsiębiorca traktujący konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby taki warunek w drodze negocjacji indywidualnych. Otóż nie ma podstaw do przyjęcia (sama powódka nie sformułowała w tym zakresie żadnej argumentacji), iż w realiach polskiego rynku kredytowego w 2011 roku pozwany bank miałby uznawać, że powódka nie zaakceptowałaby oprocentowania kredytu odwołującego się do wskaźnika WIBOR, gdyby podlegało to indywidualnym z nią negocjacjom. Po trzecie, i być może najważniejsze, TSUE wskazał także na to – w pkt 114 uzasadnienia wyroku w sprawie C-471/24 – że w celu ustalenia, czy dany warunek umowny powoduje powstanie znaczącej nierównowagi wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta (tj. jest dla niego rażąco krzywdzący), należy w szczególności uwzględnić przepisy mające zastosowanie w prawie krajowym wobec braku porozumienia stron, tak aby ocenić, czy dany warunek umowy stron stawia konsumenta w sytuacji mniej korzystnej niż sytuacja przewidziana przez obowiązujące prawo krajowe. Otóż gdyby obowiązujące w marcu 2011 roku przepisy dyspozytywne dotyczące wysokości odsetek przewidywały, że Rada Ministrów określa, w drodze rozporządzenia, wysokość odsetek ustawowych, kierując się koniecznością zapewnienia dyscypliny płatniczej i sprawnego przeprowadzania rozliczeń pieniężnych, biorąc pod uwagę wysokość rynkowych stóp procentowych oraz stóp procentowych Narodowego Banku Polskiego ( art. 359 §3 k.c. w brzmieniu wówczas obowiązującym), a ponadto maksymalna wysokość odsetek wynikających z czynności prawnej nie mogła w stosunku rocznym przekraczać czterokrotności wysokości stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego ( art. 359 §2 (
    1) k.c. ). W kontekście zarzutów stawianych w pozwie stwierdzić należy, że nie ma istotnych różnic co do rozkładu ryzyka związanego ze zmienną stopą procentową kredytu między kredytodawcą i kredytobiorcą w odniesieniu do (a) stopy oprocentowania zmiennego opartej na indeksie WIBOR oraz (b) stopy zmiennych w czasie odsetek ustawowych opartych w dużej mierze na wysokości stóp procentowych NBP. W każdym z tych przypadków bank będący kredytodawcą nie ma realnego i istotnego wpływu na każdoczesną wysokość stopy odsetek – nawet, jeżeli jest 1 z 15 banków będących tzw. dealerami rynkami pieniężnego. Nie ma podstaw do przyjęcia, że w pierwszym przypadku (a) wpływ ten jest istotnie lub w ogóle większy niż w przypadku (b). Co więcej, jak wynika z wydanej w sprawie niniejszej opinii biegłej, poziom stopy WIBOR jest istotnie skorelowany z wysokością stopy referencyjnej NBP, wobec czego nie istnieje ryzyko powstania znaczącej (istotnej) różnicy w zmianach obu tych stóp (wskaźników). Z tego względu nie sposób uznać, że okoliczności, na które powołano się w pozwie (oparcie stopy oprocentowania kredytu na wskaźniku WIBOR a nie np. na stopie lombardowej NBP) w istotny sposób pogorszyło sytuację powódki jako kredytobiorcy. Dodać przy tym należy, że także stopy procentowe NBP nie odzwierciedlają w pełni i nie są tożsame z oprocentowaniem rzeczywiście udzielanych pożyczek i kredytów na rynku komercyjnym, a zatem także i pod tym względem nie ma istotnej różnicy między nimi a wskaźnikiem WIBOR. Wobec powyższego, powództwo podlegało oddaleniu w całości, w tym także co do roszczenia ewentualnego z punktów 3 i 4 pozwu. Powódka jest stroną przegrywającą proces w sprawie niniejszej w całości. Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 VII 2005 rok o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 98 k.p.c. należało nakazać powódce pokrycie kosztów sądowych, które odpowiadają kwocie 1038,74 zł. tj. wypłaconej tymczasowo z funduszy Skarbu Państwa części wynagrodzenia biegłej J. U. (postanowienie k. 477). Co do zasady powódka powinna stosownie do treści art. 98 k.p.c. zwrócić pozwanemu całość kosztów procesu związanych z jego udziałem w sprawie (koszty zastępstwa procesowego w kwocie 10.800 zł) – jednakże, w ocenie sądu rozpoznającego sprawę niniejszą, zastosowanie znajduje art. 100 k.p.c. , co uzasadnia zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego jedynie 50% kosztów procesu związanych z udziałem w sprawie przez pozwanego (½ x 10.8000 zł). Zaznaczyć należy, że w dacie złożenia pozwu w sprawie niniejszej (lipiec 2023 roku) nie istniała utrwalona linia orzecznictwa sądów polskich w przedmiocie roszczeń takich jak te zgłoszone przez powódkę – co więcej, nie istniało także orzecznictwo TSUE w tej kwestii. Powódka zatem miała prawo pozostawać wówczas w subiektywnie uzasadnionym przekonaniu o zasadności jej roszczeń procesowych, co z kolei uzasadnia wyżej podane rozstrzygnięcie oparte na treści art. 100 k.p.c. ZARZĄDZENIE Odpisy wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikom stron (z pouczeniem o tym, że termin na złożenie apelacji wynosi 3 tygodnie, z uwagi na przedłużenie terminu na sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku ponad termin ustawowy). Dnia 8 V 2026