Pełny tekst orzeczenia

I SA/Wa 684/21

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

I SA/Wa 684/21 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2022-04-14
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-04-12
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Iwona Kosińska /przewodniczący sprawozdawca/
Łukasz Trochym
Przemysław Żmich
Symbol z opisem
6076 Sprawy objęte dekretem o gruntach warszawskich
Hasła tematyczne
Nieruchomości
Sygn. powiązane
I OSK 80/23 - Wyrok NSA z 2024-05-08
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 329
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi  - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Iwona Kosińska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Łukasz Trochym, sędzia WSA Przemysław Żmich, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 kwietnia 2022 r. sprawy ze skargi C. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania oddala skargę.
Uzasadnienie
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...], po rozpatrzeniu odwołania Prokuratora Regionalnego w [...] oraz C. K., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [..] umarzającą postępowanie wszczęte wnioskiem A. L. w sprawie przyznania prawa własności czasowej do nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...][...], oznaczonej jako "[...] w mieście [...] na [...]".
Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że przedmiotowa nieruchomość stanowiła współwłasność L. i E. małżonków N., L. S., M. L. i I. L. Na mocy art. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279) grunt przedmiotowej nieruchomości przeszedł z dniem 21 listopada 1945 r. na własność gminy [...] (później Skarbu Państwa).
Na podstawie art. 7 powołanego dekretu A.L. zwróciła się o przyznanie prawa własności czasowej do przedmiotowej nieruchomości. We wniosku użyła sformułowania "wnoszę o przyznanie mi prawa własności czasowej", ale do wniosku dołączyła:
- świadectwo hipoteczne, w którym Sąd Grodzki Oddział Ksiąg Wieczystych potwierdził, że jako właściciele przedmiotowej nieruchomości hipotecznej wpisani byli: L. i E. małżonkowie N. w 37 i 1/2%, l. S. w 12 i 1/2%, M. L. w 40% i I. L. w 10%,
- notarialny akt pełnomocnictwa z dnia [...] września 1946 r. rep. [...]; zgodnie z którym F. R. i H. D. oświadczyli, że są współwłaścicielami nieruchomości przy [...][...] w [...] i udzielili A. L. pełnomocnictwa notarialnego do reprezentowania ich w rożnych postępowaniach i działaniach dotyczących tej nieruchomości. Zakres pełnomocnictwa był szeroki, obejmował m.in. zarządzanie i administrowanie nieruchomością oraz prowadzenie wszystkich spraw wypływających z zarządu we wszystkich instytucjach sądowych, administracyjnych i innych i korzystania w tym względzie ze wszystkich praw, przysługujących stającym na zasadzie ustaw proceduralnych, oraz
- dowód wniesienia opłaty manipulacyjnej.
W dniu [...] czerwca 2017 r. w Gazecie [...]- część "[...]", dzienniku [...] oraz na stronie internetowej BIP Urzędu [....] zamieszczono ogłoszenie w sprawie wniosku złożonego przez A.L w sprawie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego przedmiotowej nieruchomości [...]. W ogłoszeniu poza adresem nieruchomości i nazwiskiem osoby składającej wniosek przytoczono warunki, których niedopełnienie spowoduje umorzenie postępowania. W dniu [...]. lipca 2017 r. do organu I instancji wpłynęło pismo A. D., spadkobiercy córki A. L., a dnia [...] lipca 2017 r. akt poświadczenia dziedziczenia po M. I. - córce A. L. W dniu [...] grudnia 2017 r. do organu I instancji wpłynęło pismo pełnomocnika C. K., który wskazał, że C. K. jest następcą prawnym M. L., który był jego pradziadkiem. Na dowód czego przedłożone zostały:
- odpis zupełny aktu małżeństwa G. L., córki M. (M.) z R. D.,
- odpis zupełny aktu małżeństwa S. R. z domu D., córki M. i G. z domu L. z Z. K.,
- odpis zupełny aktu urodzenia K. K., syna .Z i S. z domu D.,
- poświadczenie zmiany imienia K. K. na imię C., oraz
- wydruki informacji na temat miejsca i czasu śmierci M. (M.) L. i G. D.
Pełnomocnik C. K. poinformował, że jego mocodawca złoży w najbliższym czasie wnioski o uznanie za zmarłych M. (M.) L. i G. D. oraz wnioski o stwierdzeniu nabycia spadku po tych osobach. W dniu [...] marca 2018 roku pełnomocnik C. K. złożył odpis wniosku C. K. z dnia [...] marca 2018 r. (złożonego [...] marca) o stwierdzenie nabycia spadku po M. L., I. L. oraz S. K. z domu D. W dniu [...] maja 2018 r. do organu I instancji wpłynęło pismo Prokuratora Regionalnego zgłaszającego udział w sprawie.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...] Prezydent [...], na podstawie art. 214b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tj. z 2020 r. Dz. U. poz. 65) orzekł o umorzeniu postępowania wszczętego wnioskiem A.L. w sprawie przyznania prawa własności czasowej do przedmiotowej nieruchomości. W uzasadnieniu organ I instancji przytoczył brzmienie przepisu art. 214b powołanej wyżej ustawy i wskazał, że następcy prawni przeddekretowych właścicieli nie wykazali w terminie swoich praw do nieruchomości.
Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem, A. D. wniósł odwołanie. W jego uzasadnieniu wyjaśnił, że jest sukcesorem A.L. . Odwołujący się przedłożył dokumenty potwierdzające ten fakt, z których wywodzi on swoje następstwo prawne po A. L. i uznaje się na jej spadkobiercę. Wniósł o uchylenie skarżonej decyzji, bowiem w jego ocenie naruszone zostały przepisy postępowania, jak również uniemożliwiono mu zaznajomienie się z całością materiału dowodowego i akt sprawy.
Postępowanie wywołane tym odwołaniem zostało decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego nr [...] umorzone na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 kpa, albowiem A. L., a tym samym jej następcy prawni, nie są w ocenie organu odwoławczego stroną postępowania prowadzonego na podstawie art. 241b ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Odwołanie od decyzji Prezydenta z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...] złożył również C. K. W jego uzasadnieniu zarzucił organowi I instancji, że niezasadnie umorzył postępowanie, albowiem w terminie wskazanym w ustawie złożony został wniosek o stwierdzenie nabycia spadku.
Odwołanie od decyzji Prezydenta z dnia [....] czerwca 2020 r. nr [...] złożył także Prokurator Regionalny. W jego uzasadnieniu podniósł, że Prezydent nie ustalił, czy wniosek złożony przez A. L. był prawnie skuteczny, bowiem nie ustalono, czy został złożony z zachowaniem terminu do jego złożenia, przy czym prawidłowe ustalenie terminu wiąże się z koniecznością ustalenia daty objęcia nieruchomości w posiadanie przez gminę. Prokurator zarzucił, że Prezydent w odniesieniu do A. L. nie ustalił, czy jest ona osobą uprawnioną w rozumieniu ww. przepisu, tj., czy jest właścicielem nieruchomości, jego następcą prawnym lub osobą reprezentującą jego prawa, zaś w przypadku gruntów oddanych w użytkowanie lub zarząd, użytkownikiem tego gruntu. Zdaniem Prokuratora dopiero poczynienie pozytywnych ustaleń w ww. zakresie, w przypadku zaistnienia okoliczności określonych w treści przepisu art. 214b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, pozwala na zastosowanie przewidzianego tam rozwiązania proceduralnego. W ocenie Prokuratora dopiero ocena przesłanek określonych przepisami art. 7 ust 1 dekretu pozwala na dalsze kontynuowanie postępowania dekretowego, bądź w trybie przepisów dekretu, bądź to art. 214b ustawy o gospodarce nieruchomościami. Prokurator podkreślił, że organ I instancji zaniechał przeprowadzenia jakichkolwiek czynności zmierzających do ustalenia, czy znajdujący się w aktach wniosek dekretowy został złożony w terminie oraz czy został złożony przez osobę uprawnioną.
Po rozpatrzeniu odwołań złożonych przez C. K. i Prokuratora Regionalnego organ II instancji stwierdził, że nie mogą one zostać uwzględnione. W uzasadnieniu zajętego stanowiska organ odwoławczy wyjaśnił, że kwestia niewykazania przez A. D. następstwa prawnego po A. L. jest bez znaczenia dla sprawy, gdyż A.L. nigdy nie legitymowała się tytułem prawnorzeczowym do przedmiotowej nieruchomości. Organ winien był umorzyć postępowanie w stosunku do A. D. na podstawie art. 105 § 1 kpa, a nie 214b ustawy o gospodarce gruntami. Jednakże w ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego uchylanie z tej przyczyny decyzji organu I instancji byłoby niecelowe i pozostawałoby w sprzeczności z zasadą racjonalności działania i szybkości postępowania. Jest bowiem oczywiste, że następcy prawni administratorki nieruchomości nie mają żadnych uprawnień do domagania się ustanowienia prawa użytkowania wieczystego tej nieruchomości.
Odnosząc się do odwołań Prokuratora Regionalnego i C. K., organ II instancji wyjaśnił, że w dniu 17 września 2016 r. weszła w życie ustawa z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2016 r., poz. 1271). Organ odwoławczy przywołał treść art. 1 pkt 3 tej ustawy, który w ustawie o gospodarce nieruchomościami po artykule 214 dodał art. 214a i 214b. Samorządowe Kolegium Odwoławcze przywołało treść art. 214b ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wyjaśniło, że ogłoszenie dotyczące przedmiotowej nieruchomości zawierało nazwisko A. L. jako wnioskodawczyni, podczas gdy była ona jedynie pełnomocnikiem F. R. i H. D., którzy określali się jako współwłaściciele nieruchomości. Pełnomocnik C. K. zarzucił organowi I instancji, że omyłka ta ma wpływ na termin wykazania praw C. K. do nieruchomości. W ocenie organu odwoławczego omyłka ta nie ma wpływu na rozstrzygnięcie, bowiem ogłoszenie ukazało się 6 czerwca 2017 r., a C. K. zgłosił swoje ewentualne prawa [....] grudnia 2017 r., a więc w terminie sześciu miesięcy od daty ukazania się ogłoszenia. W ogłoszeniu podano istotnie nazwisko osoby, która ten wniosek złożyła (A. L.), a nie osób, które ją upełnomocniły, ale zawierało ono prawidłowy adres nieruchomości. Ogłoszenie było więc skuteczne, czego najlepszym dowodem jest fakt zgłoszenia się C. K. w terminie ustawowym.
Natomiast wnioskodawca nie dochował kolejnego trzymiesięcznego terminu - zgłosił swoje prawa, ale ich w terminie kolejnych trzech miesięcy nie udowodnił. Organ II instancji podkreślił, że ustawodawca użył jednoznacznego sformułowania "udowodnił", a nie "uprawdopodobnił". Wbrew twierdzeniu zawartemu w odwołaniu fakt złożenia wniosku o stwierdzenie nabycia spadku nie jest jednoznaczny z wykazaniem praw spadkowych. W chwili obecnej wiadomym jest, że C. K. jest synem S. z domu D., wnukiem G. z domu L. i prawnukiem M. (M.) L. Nie oznacza to jednak, że jest jego spadkobiercą. H. D. udzielił swojego pełnomocnictwa w 1946 r. W tej dacie mógł nie znać dokładnych losów swojej rodziny, choć najprawdopodobniej wiedział o śmierci ojca i siostry, skoro uważał się za współwłaściciela nieruchomości. Potem jednakże upłynęło kilkadziesiąt lat, przeprowadzenie postępowania spadkowego było możliwe zarówno w Polsce, zanim rodzina przeniosła się do [...] jak również później. Ani wnuki M. L., ani jego prawnuki - w tym wnioskodawca - tego nie uczynili. Tym samym C. K. nie wykazał swoich praw w terminie dziewięciu miesięcy od dnia ukazania się ogłoszenia, co wypełnia dyspozycję art. 215b ust. 2 powołanej ustawy.
Odnosząc się do zarzutów odwołania Prokuratora Regionalnego organ II instancji wyjaśnił, że w jego ocenie treść art. 214b jednoznacznie wskazuje, że procedura ta ma zastosowanie w sytuacji, gdy domniemany następca prawny przeddekretowego właściciela nieruchomości [...] nie wykazał, że w istocie jest tego właściciela spadkobiercą. Jest to jedyny powód zastosowania tego przepisu. Gdyby osoba zgłaszająca swoje roszczenie wykazała swoje następstwo prawne, Prezydent miałby podstawy do prowadzenia zwykłego postępowania w trybie dekretu. Badałby wtedy termin objęcia gruntu w posiadanie, termin do złożenia wniosku, prawidłowość umocowania pełnomocnika, gdyby taki działał w sprawie. Przeprowadziłby wówczas pełne postępowanie w trybie art. 7 dekretu. W sytuacji zaś, gdy osoba zgłaszająca roszczenie nie wykazała swojego następstwa prawnego w terminie wskazanym w art. 214b, postępowanie podlega umorzeniu bez konieczności badania innych okoliczności sprawy. Zauważyć należy, że takiemu umorzeniu podlegałoby postępowanie wszczęte wnioskiem złożonym przez pełnomocniczkę H. D. także wtedy, gdyby nikt nie zgłosił swoich ewentualnych roszczeń do nieruchomości. Na poparcie zasadności swojego stanowiska organ II instancji przywołał obszerne fragmenty wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 czerwca 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 1652/18.
Na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył C. K.
W uzasadnieniu skargi zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów prawa materialnego, czyli art. 214b ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. z 2020 r. Dz. U. poz. 1990 ze zm.), w brzmieniu z daty opublikowania ogłoszenia z dnia 7 czerwca 2017 r. o wezwaniu do uczestnictwa w postępowaniu w niniejszej sprawie, poprzez:
- jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na wezwaniu do uczestnictwa w postępowaniu w niniejszej sprawie przez ogłoszenie nie wnioskodawców dekretowych – H. D. i F. R. - oraz ich ewentualnych następców prawnych, ale pełnomocnika tych wnioskodawców – A. L. - i jej ewentualnych następców prawnych,
- błędną wykładnię tego przepisu, polegającą na uznaniu, że wykazanie złożenia wniosku o stwierdzenie nabycia spadku po przeddekretowym właścicielu nieruchomości [....] nie stanowi udowodnienia praw w rozumieniu tego przepisu,
- niewłaściwe jego zastosowanie, polegające na umorzeniu postępowania w niniejszej sprawie.
W uzasadnieniu skargi skarżący przedstawił argumenty na poparcie zasadności postawionych zarzutów i wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji, a także zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przede wszystkim wyjaśnić należy, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji, orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2022 r. Dz. U. poz. 329 ze zm.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Analiza zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wskazuje na niezasadność skargi.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił art. 214b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. z 2021 r. Dz. U. poz. 1899 ze zm.). Zgodnie z treścią ust. 1 i 2 tego przepisu w sprawach dotyczących rozpatrzenia wniosków, o których mowa w art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy umarza się postępowanie, jeżeli nie jest możliwe ustalenie stron postępowania lub ich adresów. Podstawa umorzenia o której mowa zachodzi, gdy organ wezwał wnioskodawcę oraz jego ewentualnych następców prawnych do uczestnictwa w postępowaniu przez ogłoszenie, a w sprawie nie wpłynęło żadne inne pismo pochodzące od strony oprócz wniosku o którym mowa. Organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, jeżeli w terminie sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia nikt nie zgłosił swych praw albo zgłosiwszy je, nie udowodnił ich w terminie kolejnych trzech miesięcy lub nie wskazał swego adresu.
W rozpatrywanej sprawie, jak wynika z akt sprawy, w dniu [...] czerwca 2017 r. w Gazecie [...] (część "[...]"), dzienniku [...] oraz na stronie internetowej BIP Urzędu [...] zamieszczone zostało ogłoszenie w sprawie wniosku złożonego przez A.L. w sprawie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego przedmiotowej nieruchomości złożonego w dniu [...] września 1949 r. Jako spadkobierca przeddekretowych współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości, w dniu 5 grudnia 2017 r., a więc w ustawowym terminie sześciu miesięcy od daty ukazania się ogłoszenia, swoje ewentualne prawa do niej zgłosił C. K. Jak wyjaśnił organ II instancji, w ogłoszeniu podano istotnie nazwisko osoby, która ten wniosek złożyła (A. L.), a nie osób, które ją upełnomocniły, ale zawierało ono również prawidłowy adres nieruchomości. Skarżący przedstawił część dokumentów mogących świadczyć, że jest on ewentualnie następcą prawnym przeddekretowych właścicieli. Jednakże przedstawione dokumenty nie były wystarczające do uznania, że skarżący fakt ten, zgodnie z wolą ustawodawcy, prawidłowo udowodnił. Brak było wśród tych dokumentów np. stwierdzenia nabycia spadku (poświadczenia dziedziczenia) po przeddekretowym współwłaścicielu, czyli M. (M.) L., którego skarżący jest następcą prawnym. W dniu [...] marca 2018 r. skarżący poinformował organ, że złożył do sądu powszechnego wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po M. L., I. L. oraz S. K. z domu D.. Jednakże postępowanie wszczęte tym wnioskiem nie zostało zakończone do czasu upływu ustawowego 3-miesięcznego terminu. Oznacza to, że skarżący, co prawda w ustawowym terminie 6 miesięcy zgłosił swoje prawa, ale nie dochował kolejnego ustawowego trzymiesięcznego terminu udowodnienia odpowiednimi dokumentami zgłoszonych praw do nieruchomości. Samo wszczęcie postępowania spadkowego nie jest bowiem wystarczające do udowodnienia istnienia praw do przedmiotowej nieruchomości po stronie skarżącego jako następcy prawnego.
W tej sytuacji wyjaśnić należy, że celem dodania art. 214b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami nowelizacją z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2016 r. poz. 1271) było umożliwienie zakończenia postępowań administracyjnych, wszczętych wnioskami złożonymi na podstawie przepisów dekretu warszawskiego, w których wnioskodawcy od czasu złożenia wniosku nie kontaktowali się w żaden sposób z organem prowadzącym postępowanie. W uzasadnieniu projektu wskazano "W wielu przypadkach zachodzi bowiem sytuacja tego rodzaju, iż w latach 1947-1949 został zgłoszony wniosek o przyznanie prawa do gruntu, który nie został rozpatrzony w okresie PRL, a którego obecnie nie da się rozpatrzyć z uwagi na niemożność ustalenia stron postępowania wraz z ich adresami. Przepis ten ma na celu ostateczne uregulowanie stanu prawnego nieruchomości objętych dekretem warszawskim wobec braku zainteresowania stron bądź ich następców prawnych. Umożliwi to miastu (...) i Skarbowi Państwa racjonalne gospodarowanie mieniem stanowiącym ich własność bądź - w przypadku budynków - pozostających w ich administracji."
Trybunał Konstytucyjny badał konstytucyjność tej regulacji prawnej. W wyroku z dnia 19 lipca 2016 r. sygn. akt Kp. 3/15 Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że "art. 1 pkt 3 ustawy z 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, w części dotyczącej dodawanego do ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami art. 214b, w związku z art. 3 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, jest zgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 31 ust. 3 i art. 2 Konstytucji." W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał wyjaśnił, że "art. 214b u.g.n. także służy realizacji wartości konstytucyjnych w postaci bezpieczeństwa prawnego i stabilizacji stosunków własnościowych. Wprowadza on nowe rozwiązanie proceduralne w postępowaniach w sprawach dekretowych. Przepis ten przewiduje umorzenie postępowania w sprawach dotyczących rozpatrzenia wniosków o ustanowienie użytkowania wieczystego, jeśli nie jest możliwe ustalenie stron tego postępowania. Rozwiązanie przyjęte w art. 214b u.g.n. zmierza do usunięcia, trwającego od kilkudziesięciu lat, stanu zawieszenia co do sytuacji prawnej nieruchomości. Umorzenie postępowań wszczętych w okresie powojennym nie następuje z mocy prawa, w sposób automatyczny. Ustawodawca nakazuje organowi podjąć realne działania mające na celu ustalenie osoby wnioskodawcy lub jego następców prawnych i powiadomienie uprawnionych o toczącym się postępowaniu. W sytuacji, gdy nie są znane strony lub ich adresy, a sprawy zawisły często od kilkudziesięciu lat, poszukiwanie zainteresowanych przez ogłoszenie w prasie i Internecie jest środkiem prawnym dobranym bardzo trafnie do zamierzonego celu. Należy przyjąć, że bierność osób potencjalnie uprawnionych dostatecznie wyraża brak woli ubiegania się o restytucję. Przewidziany w art. 214b ust. 2 u.g.n. termin sześciu miesięcy jest wystarczający do podjęcia ewentualnych działań przez osoby uprawnione. Umorzenie postępowania nie będzie zatem naruszać praw strony, która przez bardzo długi okres nie podejmuje działań we własnej sprawie, a realne starania organu w celu ustalenia miejsca jej pobytu nie przyniosły skutku. W konsekwencji Trybunał Konstytucyjny uznał, że kontrolowany przepis jest zgodny z powołanymi wzorcami kontroli konstytucyjnej."
Przywołana regulacja ma zatem na celu umożliwienie zakończenia postępowań administracyjnych wszczętych wnioskami złożonymi w oparciu o przepisy dekretu z 26 października 1945 r., w których wnioskodawcy od momentu ich złożenia nie kontaktowali się w przeciągu ostatnich 30 lat poprzedzających dzień publikacji ogłoszenia z organem prowadzącym postępowanie. W treści art. 214b ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami przesądzono, że w sprawach dotyczących rozpatrzenia wniosków, o których mowa w art. 7 ust. 1 dekretu, umarza się postępowanie, jeżeli nie jest możliwe ustalenie stron postępowania lub ich adresów. Natomiast w art. 214b ust. 2 ustawy doprecyzowano, że umorzenie może nastąpić, gdy organ wezwał nieustalone strony lub strony, których adresów nie ustalono do uczestnictwa w postępowaniu przez ogłoszenie, a w sprawie nie wpłynęło żadne inne pismo pochodzące od wzywanej strony w przeciągu ostatnich 30 lat poprzedzających dzień publikacji ogłoszenia. Przesądzono także, że organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, jeżeli w terminie sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia nikt nie zgłosił swych praw albo zgłosiwszy je, nie udowodnił ich w terminie kolejnych trzech miesięcy lub nie wskazał swego adresu.
Inaczej mówiąc, organ nie może podjąć decyzji o umorzeniu postępowania, jeżeli nie minęły podane w art. 214b ust. 2 terminy, a w razie zgłoszenia się osób zainteresowanych w terminie 6 miesięcy, jeżeli w kolejnych trzech miesiącach osoby te zgłosiwszy się, udowodniły swe prawa i wskazały adresy. Za takim obliczaniem terminów tam wskazanych przemawia powiązanie przez ustawodawcę rozpoczęcia jego biegu z chwilą zgłoszenia udziału w postępowaniu osób powołujących się na przynależne im prawa ("zgłosiwszy je, nie udowodnił ich w terminie kolejnych trzech miesięcy"). "Udowodnienie swoich praw" przez zgłaszającego udział w postępowaniu, obejmuje z kolei zarówno wykazanie tytułu prawnorzeczowego do nieruchomości przynależnego przed wejściem w życie dekretu (o ile nie został on już wykazany w dacie składania wniosku), jak też wykazanie adekwatnymi dowodami następstwa prawnego po byłym właścicielu, jeżeli udział w sprawie zgłasza taki następca. Omawiany przepis wprowadził zatem nowe rozwiązanie proceduralne w postępowaniach w tzw. sprawach dekretowych, odnosząc je do sytuacji, gdy został złożony wniosek dekretowy, który nie został rozpoznany z uwagi na brak aktywności wnioskodawcy lub jego następców prawnych. Przy czym krańcowa data, z którą wiązać należy ów skutek, uzależniona jest od aktywności strony. Jeśli zatem nie zgłasza ona swego udziału w sprawie w terminie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia wzywającego ją do tego udziału, traci możliwość dochodzenia przewidzianego w art. 7 ust. 2 dekretu prawa z upływem ostatniego dnia tego terminu. Jeśli natomiast udział swój zgłosiła, lecz czyniąc to nie udowodniła swoich praw (względnie nie wskazała adresu), to do wygaśnięcia jej roszczeń dekretowych dojdzie po upływie kolejnych trzech miesięcy, z tym że liczonych od dnia zgłoszenia udziału w postępowaniu. Przy tym ustawowy nakaz umorzenia postępowania wobec bezskutecznego upływu określonych w powołanym przepisie terminów wskazuje na materialnoprawny i prekluzyjny charakter tych terminów. Terminy te nie mogą ulec przedłużeniu. Ich wygaśnięcie łączy się bowiem, jak trafnie zauważył Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu powołanego wyroku z dnia 19 lipca 2016 r., z wygaśnięciem roszczenia o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego (pkt 8.2.2. uzasadnienia ww. wyroku). Podkreślić przy tym ponownie należy, że udowodnienie swoich praw przez zgłaszającego udział w postępowaniu obejmuje zarówno wykazanie tytułu prawnorzeczowego do nieruchomości należnego przed wejściem w życie dekretu (o ile nie został on już wykazany w dacie składania wniosku), jak też wykazanie (udowodnienie) następstwa prawnego po byłym właścicielu, jeżeli udział w sprawie zgłasza jego następca.
Podsumowując, stwierdzić należy, że skarżący zgłaszając swój udział w postępowaniu, nie przedstawił dokumentów świadczących o następstwie prawnym po dawnym współwłaścicielu hipotecznej przedmiotowej nieruchomości M. (M.) L., a poinformował jedynie o wszczętym postępowaniu spadkowym. Nie dysponował on zatem w dacie zgłoszenia udziału w sprawie dokumentem potwierdzającym następstwo prawne po dawnym współwłaścicielu nieruchomości. Takim zaś dokumentem, zgodnie z art. 1027 Kodeksu cywilnego, mogło być jedynie postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku lub zarejestrowany akt poświadczenia dziedziczenia. Tymczasem dowody takie zostały złożone do akt sprawy, jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, już po upływie ustawowego 3-miesięcznego terminu, a więc w warunkach, gdy określony w art. 214b ust. 2 zdanie drugie ustawy dodatkowy trzymiesięczny termin już bezskutecznie upłynął.
W tych zaś okolicznościach zainicjowane w 1949 r. postępowanie dekretowe podlegać musiało z mocy art. 214b ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami umorzeniu, wobec wygaśnięcia z upływem ustawowego, 3-miesięcznego terminu, roszczenia przewidzianego w art. 7 ust. 2 dekretu. Innymi słowy, w sprawie zaistniała sytuacja braku prawnej możliwości skutecznego dochodzenia tego roszczenia.
Podejmując zatem zaskarżone rozstrzygnięcia, zarówno Prezydent, jak też Samorządowe Kolegium Odwoławcze działali zgodnie z prawem. Prawidłowości zaskarżonych decyzji nie mogła zaś podważyć podniesiona w skardze argumentacja.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2022 r. Dz. U. poz. 329 ze zm.) orzekł jak w sentencji.
Dodatkowo wyjaśnić należy, że na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374) i zarządzenia Przewodniczącej Wydziału I Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w związku z ogłoszeniem stanu epidemii i związanymi z tym ograniczeniami i wymogami w zakresie podejmowania działań zmierzających do eliminowania nadmiernego stanu zagrożenia dla stanu zdrowia osób uczestniczących w czynnościach sądowych, niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, o czym zawiadomiono strony, umożliwiając im przedstawienie dodatkowych argumentów. Poza brakiem udziału stron w samym posiedzeniu, na którym zapada wyrok, sądowa kontrola nie różni się od kontroli sprawowanej przy rozpoznawaniu spraw na rozprawie.