Pełny tekst orzeczenia

I SA/Wa 1401/19

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

I SA/Wa 1401/19 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2020-09-10
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-07-04
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Dorota Apostolidis
Iwona Kosińska /przewodniczący/
Joanna Skiba /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6180 Wywłaszczenie nieruchomości i odszkodowanie, w tym wywłaszczenie gruntów pod autostradę
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
I OSK 638/21 - Wyrok NSA z 2024-05-07
Skarżony organ
Minister Rozwoju
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 572
art. 156 par. 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Kosińska Sędziowie WSA Dorota Apostolidis WSA Joanna Skiba (spr.) Protokolant Referent Anna Kaczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 września 2020 r. sprawy ze skargi B. F., M. D. i S. K. na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności oddala skargę.
Uzasadnienie
I SA/Wa 1401/19
UZASADNIENIE
Minister Inwestycji i Rozwoju decyzją z [...] kwietnia 2019 r., nr [...] utrzymał w mocy własną decyzję z [...] lipca 2018 r., nr [...].
Zaskarżone orzeczenie zostało wydane w oparciu o następujący stan faktyczny i prawny sprawy.
Wskazanym na wstępie rozstrzygnięciem z [...] lipca 2018 r. - po rozpatrzeniu wniosku B. F., M. D. i S. K. - Minister Inwestycji i Rozwoju odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z [...] maja 1955 r., nr [...] o wywłaszczeniu za odszkodowaniem (w łącznej kwocie [...] zł) na rzecz Skarbu Państwa - Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej [...] w K., nieruchomości położonej w B. przy ul. [...], o powierzchni [...] m2, zapisanej w księdze wieczystej Sądu Powiatowego w B. [...], stanowiącej współwłasność S. K. i spadkobierców W. D.
Organ podniósł, że nie można uznać, aby kwestionowane orzeczenie z 1955 r. zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa. Nie stwierdził w nim również wad wymienionych w art. 156 § 1 pkt 1, 3, 4, 5, 6 i 7 kpa.
B. F., M. D. i S. K. złożyli wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Minister Inwestycji i Rozwoju decyzją z [...] kwietnia 2019 r. utrzymał w mocy własną decyzję z [...] lipca 2018 r.
W uzasadnieniu orzeczenia Minister wskazał następców prawnych dawnych właścicieli nieruchomości i uznał, że wniosek wszczynający postępowanie został złożony przez podmioty legitymowane. Podniósł ponadto, że wywłaszczona nieruchomość odpowiada aktualnie działce ewidencyjnej nr [...], ark. mapy [...], obręb [...], jednostka ewidencyjna [...].
Przechodząc do badania poszczególnych przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji Minister wskazał, że zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 kpa przesłanką stwierdzenia nieważności decyzji jest w szczególności wydanie decyzji bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Przy czym naruszenie takie stanowi oczywiste, wyraźne i bezsporne naruszenie przepisu prawa (zob. M. Wierzbowski, A. Wiktorowska "Kodeks Postępowania Administracyjnego. Komentarz", Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2011, s. 895).
Przedmiotowa decyzja wywłaszczeniowo-odszkodowawcza z [...] maja 1955 r. została wydana na podstawie przepisów dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. z 1952 r. Nr 4 poz. 31), a zatem w świetle zgodności z przepisami ww. aktu prawnego oraz stanem faktycznym i prawnym, istniejącym w dacie orzekania, należy oceniać kwestionowaną decyzję.
Dekret z 26 kwietnia 1949 r. regulował, m.in. tryb wywłaszczenia nieruchomości niezbędnych do realizacji narodowych planów gospodarczych. Powyższą "niezbędność" nieruchomości potwierdzało z kolei wydanie przez Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego zezwolenia na nabycie nieruchomości, w trybie art. 5 ust. 1 dekretu, co następowało na podstawie opinii prezydium właściwej wojewódzkiej rady narodowej. Opinia zaś powinna zawierać stwierdzenie, że nabycie nieruchomości, objętej wnioskiem, jest niezbędne dla zrealizowania zamierzenia wykonawcy narodowych planów gospodarczych.
Z akt sprawy wynika, iż Zastępca Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego wydał zezwolenie [...] grudnia 1954 r., nr [...] na nabycie przedmiotowej nieruchomości, w trybie art. 5 ust. 1 dekretu. Przy czym w ocenie organu z pisma Departamentu Inwestycji PKPG z [...] grudnia 1954 r. wynika, że wniosek Ministra Obrony Narodowej z [...] listopada 1954 r. zawierał załączniki zgodne z wymogami prawa..
W aktach archiwalnych nie zachowały się dokumenty, na podstawie których wydano ww. zezwolenie. Nie można jednak uznać aby doszło do rażącego naruszenia przepisu art. 5 ust. 1 i 2 oraz art. 7 dekretu.
Po uzyskaniu zezwolenia na nabycie nieruchomości inwestor obowiązany był wezwać właściciela nieruchomości do dobrowolnego jej odstąpienia za cenę określoną, zgodnie z art. 28 dekretu (art. 8 ust. 1 dekretu). Powyższa czynność była o tyle istotna, że jej dokonanie skutkowało wyczerpaniem możliwości dobrowolnego nabycia nieruchomości na drodze cywilnoprawnej. Zgodnie bowiem z art. 8 ust. 4 dekretu, jeżeli w terminie 15-dniowym od doręczenia wezwania, o którym mowa w ust. 1, lub dokonania obwieszczenia, o którym mowa w ust. 3, nie została zawarta umowa sprzedaży albo zamiany lub umowa przedwstępna w przedmiocie sprzedaży lub zamiany nieruchomości, wówczas wykonawca planu mógł nabyć niezbędną dla realizacji nieruchomość w drodze wywłaszczenia.
W niniejszej sprawie współwłaścicielami tabularnymi wywłaszczonej nieruchomości byli S. K. i W. D. Do nich inwestor Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. - Wojewódzki [...] - skierował wezwanie z [...] kwietnia 1954 r. wskazując, że cena nieruchomości zostanie określona, na podstawie art. 28 dekretu. Przy czym odesłanie do art. 28 dekretu, w zakresie ceny, nie stanowiło rażącego naruszenia prawa, zgodnie z treścią uchwały 7 Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 kwietnia 2008 r., sygn. akt I OPS 2/08 (publ. orzeczenia.nsa.gov.pl).
Organ stwierdził, iż ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że do wniosku o wywłaszczenie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. Wojewódzki [...] dołączył, m.in. dwa dowody doręczenia wezwań z art. 8 dekretu, które nie zachowały się w aktach archiwalnych. Z dostarczonej zaś przez wnioskodawców kopii dowodu doręczenia wezwania z [...] kwietnia 1954 r. skierowanego do W. D. (zm. w 1952 r.) wynika, że zostało ono doręczone pod adresem zmarłego. Figuruje na nim częściowo nieczytelny podpis osoby posługującej się nazwiskiem "D.". Najprawdopodobniej odebrała przesyłkę żona lub córki – tj. spadkobierczynie W. D.
W ocenie Ministra inwestor prawidłowo kierował się treścią księgi wieczystej nr [...], gdyż spadkobierczynie W. D. nie ujawniły przysługujących im praw do nieruchomości w księdze wieczystej.
Właściciele nieruchomości nie odpowiedzieli na wezwanie do dobrowolnego jej zbycia.
Na podstawie powyższych dowodów pośrednich organ nadzoru uznał, iż wezwanie z [...] kwietnia 1954 r. zostało skutecznie doręczone współwłaścicielom przedmiotowej nieruchomości, w tym S. K., gdyż do zawarcia umowy sprzedaży nieruchomości konieczna była zgoda wszystkich współwłaścicieli nieruchomości. Brak zgody nawet jednego ze współwłaścicieli nieruchomości uniemożliwiał zawarcie umowy. Współwłaściciele nieruchomości nie ustosunkowali się do oferty, a zatem nie można uznać, aby wyrazili zgodę na dobrowolne jej zbycie. Przy czym w przypadku niepowodzenia trybu cywilnego do zrealizowania inwestycji konieczne było zastosowanie przepisów o wywłaszczaniu nieruchomości. Nie można zatem uznać, że doszło do rażącego naruszenia art. 8 ust. 1 dekretu.
Organ dodał, że stosownie do art. 17 ust. 1 dekretu wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego następowało na wniosek ubiegającego się o wywłaszczenie. Z treści wniosku wywłaszczeniowego wynika, że inwestor dołączył do niego wszystkie wymagane dokumenty. Nie budzi zatem wątpliwości, iż nie doszło do rażącego naruszenia art. 17 ust. 1 i 3 dekretu.
Wskazując treść art. 18 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 20 ust. 1 i ust. 2 dekretu, Minister podniósł, że pismem z [...] stycznia 1955 r. organ poinformował o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego, m.in. w stosunku do przedmiotowej nieruchomości. Odrębnym zawiadomieniem z [...] marca 1955 r. wskazał termin i miejsce rozprawy wywłaszczeniowo-odszkodowawczej, którą wyznaczono na dzień [...] kwietnia 1955 r.
W szczątkowych aktach archiwalnych nie zachowały się zwrotne potwierdzenia odbioru przez strony postępowania ww. zawiadomień o wszczęciu postępowania i terminie rozprawy wywłaszczeniowo - odszkodowawczej, lecz z treści protokołu z rozprawy wynika, że współwłaściciele nieruchomości - pomimo należytego zawiadomienia - nie stawili się na rozprawę. Na rozprawie obecny był, m.in. przedstawiciel inwestora oraz rzeczoznawca, który dokonał szacunku przedmiotowej nieruchomości. Nie doszło zatem do rażącego naruszenia przepisu art. 18 ust. 1 i 2 art. dekretu, ani art. 20 ust. 1 dekretu. Przedmiotowa decyzja z 1955 r. zapadła więc po przeprowadzeniu rozprawy. Nie budzi też wątpliwości, iż decyzja z [...] maja 1955 r. zawiera wszystkie wymagane elementy.
Odnosząc się do zarzutu skierowania decyzji do W. D., zmarłego w 1952 r., należy wskazać, iż taka okoliczność nie miała miejsca. Współwłaścicielami wywłaszczonej nieruchomości byli spadkobiercy W. D., a więc osoby żyjące. W aktach archiwalnych znajdują się dowody potwierdzające, że korespondencja wysyłana do W. D. (względnie do jego spadkobierców) była odbierana. Jedna z przesyłek została podjęta przez jego żonę, inna przez członka najbliższej rodziny, posługującego się nazwiskiem "D." - prawdopodobnie chodzi o żonę lub córki. Przy czym okolicznością znaną organowi z urzędu jest fakt, iż ówcześnie panowały odmienne od obecnych standardy prawne. Zwyczajową praktyką prawną przyjętą na terenie całej Polski przy określaniu właściciela nieruchomości było wskazywanie, iż nieruchomość stanowi własność "spadkobierców zmarłego właściciela tabularnego" bez podawania ich szczegółowych danych osobowych w sytuacji, gdy spadkobiercy nie ujawnili przysługujących im praw w księdze wieczystej lub nie przedłożyli organowi postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po tabularnym właścicielu nieruchomości. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, iż nie można wadliwości orzeczenia wywłaszczeniowego dopatrywać się w tym, iż organ wywłaszczeniowy kierował się treścią księgi wieczystej przy ustalaniu stanu prawnego nieruchomości, w sytuacji, gdy spadkobiercy jej właściciela nie ujawnili swoich praw w księdze wieczystej, ani nie przeprowadzili postępowania spadkowego (wyrok NSA z dnia 11 września 2018 r. sygn. akt I OSK 2256/16). W ocenie organu ewentualne niedoręczenie pism lub decyzji niektórym ze spadkobierców wywłaszczonego W. D. może być kwalifikowane co najwyżej jako podstawa do wznowienia postępowania - art. 145 § 1 pkt 4 kpa. Nie doszło zatem do rażącego naruszenia art. 21 ust. 1 ani ust. 2 dekretu.
Minister podniósł, że wniosek o ustalenie odszkodowania złożył, m.in. inwestor, na rozprawie - a zatem organ był uprawniony do rozstrzygnięcia o wywłaszczeniu oraz o przyznaniu odszkodowania w tym samym orzeczeniu. Wniosek w tym przedmiocie musiał zostać złożony również przed rozprawą, gdyż już z treści zawiadomienia z [...] marca 1950 r. wynikało, że przedmiotem rozprawy jest wywłaszczenie i odszkodowanie. Nie doszło zatem do naruszenia art. 33 ust. 6 dekretu.
Jednocześnie organ podtrzymał stanowisko zawarte w decyzji z 2018 r., iż brak operatu szacunkowego oraz innej dokumentacji, zawierającej obliczenie wysokości odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości w szczątkowych aktach archiwalnych, uniemożliwia zakwestionowanie wysokości przyznanego odszkodowania w decyzji wywłaszczeniowo-odszkodowawczej. Z akt archiwalnych wynika, że wysokość odszkodowania określił rzeczoznawca, gdyż był obecny na rozprawie, a na podstawie treści decyzji ustalono, że wartości poszczególnych składników odszkodowania zostały zsumowane prawidłowo, dając łącznie kwotę [...] zł.
Organ skonstatował, że w przedmiotowej decyzji z 1955 r. nie stwierdzono wad wymienionych w art. 156 § 1 pkt 1, 3, 5, 6 i 7 kpa.
Ze skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wystąpili B. F., M. D. i S. K. - zaskarżając ją w całości.
Zaskarżonej decyzji zarzucili:
I. Naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 i pkt 5 kpa, poprzez przyjęcie przez organ administracji, że w trakcie prowadzenia procedury wywłaszczeniowej w latach 1954 - 1955 nie doszło do rażącego naruszenia przepisów prawa, a w szczególności przepisów dekretu z 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U z 1952 r. Nr 4 poz. 31), a to:
a) polegającym na prowadzeniu postępowania wywłaszczeniowego z udziałem osoby nieżyjącej oraz wydania zaskarżonej decyzji z [...] maja 1955 r. na rzecz nieżyjącego byłego większościowego współwłaściciela W. D.,
b) rażącym naruszeniu art. 1 dekretu w zw. z art. 21 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP z 1997 r., polegające na niezbadaniu przez organ administracyjny, a poprzez to błędnym uznaniu, że wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości nastąpiło na cel zgodny z ww. przepisem, tj. dla realizacji narodowego planu gospodarczego, mimo że żadna inwestycja Skarbu Państwa na wywłaszczonej nieruchomości nie była planowana w narodowym planie gospodarczym,
c) rażącym naruszeniu art. 5 ust. 1 dekretu wobec braku zgody uprawnionego organu Państwa na przeprowadzenie wywłaszczenia, tj. zgody Przewodniczącego Państwowej Komisji Planowania, podczas gdy zgodę na wywłaszczenie wydał dyrektor generalny w Biurze Państwowej Komisji Planowania, rzekomo w zastępstwie Przewodniczącego; w tym przypadku naruszenie prawa materialnego przez organ administracyjny polegało na niezbadaniu uprawnień urzędnika do działania za organ państwa,
d) rażącym naruszeniu art. 8 ust. 1 dekretu, polegającym na nieustaleniu ceny oraz braku jej zatwierdzenia przez prezydium właściwej rady narodowej przed złożeniem propozycji zakupu nieruchomości, w tym zakresie naruszenie prawa ma charakter trwały i nieusuwalny, a nadto wskazane w decyzji wywłaszczeniowej kwoty są rażąco zaniżone nawet do wówczas obowiązujących podstaw prawnych,
e) polegającym na braku wskazania w zaskarżonej decyzji podstawy prawnej wywłaszczenia
II. naruszenie przepisów prawa procesowego, a mianowicie: art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa, przez brak wszechstronnej i rzetelnej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
III. przewlekłe prowadzenie postępowania oraz zaniechanie skierowania do rozpoznania skargi na bezczynności organu i ustalenia sumy pieniężnej dla skarżących w związku z rażącym przedłużeniem procedury.
W zawiązku z powyższymi zarzutami, w oparciu o art. 145 § 1 1 pkt 1 p.p.s.a., skarżacy wnieśli o:
- uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Ministra Inwestycji i Rozwoju z [...] lipca 2018 r. oraz wskazanie organowi właściwego sposobu załatwienia sprawy na zasadzie art. 145a § 1 p.p.s.a. ewentualnie
- stwierdzenie nieważności decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z [...] maja 1955 r. oraz stwierdzenie przewlekłości prowadzenia postępowania i przyznanie skarżącym sumy pieniężnej po myśli art. 156 § 6 p.p.s.a.
Odpowiadając na skargę Minister Inwestycji i Rozwoju wniósł o oddalenie skargi, wskazując, że podniesione w niej zarzuty są bezzasadne i stanowią jedynie powtórzenie zarzutów, które zostały wyjaśnione i ocenione przez Ministra.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. – dalej jako p.p.s.a.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem. Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane przepisy uznał, że nie narusza ona prawa, natomiast zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie. Ocenę Ministra skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela.
Zaskarżona decyzja została wydana w ramach postępowania nieważnościowego, czyli jednego z trybów nadzwyczajnych postępowania administracyjnego. Oznacza to, iż przedmiotem postępowania nadzwyczajnego winno być przeprowadzenie kontroli prawidłowości decyzji, wydanej w postępowaniu zwykłym, w tym wypadku decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z dnia [...] maja 1955 r., korzystającej z przymiotu ostateczności. Stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej jest bowiem instytucją, która stanowi wyjątek od ogólnej zasady trwałości decyzji, o której mowa w art. 16 kpa, toteż może mieć miejsce jedynie w przypadku, gdy decyzja dotknięta jest w sposób niewątpliwy jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 kpa. Przy tym należy pamiętać, że zaistnienie przesłanek stwierdzenia nieważności ocenia się według stanu faktycznego i prawnego sprawy istniejącego w dacie wydania kwestionowanej decyzji.
Przesłanką stwierdzenia nieważności decyzji, którą rozważano w stanie faktycznym niniejszej sprawy sprawy, była przesłanka z art. 156 § 1 pkt 2 kpa, czyli wydanie decyzji bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Z brzemienia tego przepisu wynika, iż nie każde naruszenie prawa pociąga za sobą nieważność decyzji, ale tylko przypadki oczywistego i ciężkiego naruszenia prawa. Termin "rażący" winien być rozumiany w sposób powszechnie przyjęty. Zgodnie ze słownikiem języka polskiego "rażący", to "dający się łatwo stwierdzić, wyraźny, oczywisty, niewątpliwy, bezsporny, bardzo duży". Rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość decyzji skutkiem naruszenia norm prawnych regulujących działania administracji publicznej w indywidualnych sprawach, w szczególności przepisów prawa procesowego oraz materialnego, o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. Zachodzi zatem w przypadku gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części (wyrok NSA 21 sierpnia 2001r., sygn. akt II SA 1726/00, Lex 51233, wyrok WSA 21 lipca 2006r., sygn.akt IV SA/Wa 740/06 publik. CBOSA). Dlatego też, w tezie wyroku NSA z 12 grudnia 1988r. (II SA 981/88, ONSA 1988, z. 2, poz. 96) zasadnie stwierdzono, że "naruszenie przepisów postępowania lub prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru, jeżeli nie nosi cech rażącego naruszenia prawa".
W ocenie Sądu, zarówno zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja Ministra Inwestycji i Rozwoju odpowiadają prawu. Prawidłowo Minister stwierdził, iż w sprawie tej nie wystąpiły kwalifikowane wady uzasadniające wyeliminowanie decyzji Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z dnia [...] maja 1955 r. o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa za odszkodowaniem nieruchomości położonej w B. przy ul. [...], o pow. [...] m2, stanowiącej współwłasność S. K. i spadkobierców W. D.
W sprawie niniejszej organ nie naruszył przepisu prawa materialnego, tj. art. 156 §1 pkt 2 i 5 k.p.a. w związku z powołanymi w skardze przepisami art.1, 5 ust. 1, 8 ust. 1 art. 21 ust.1 i ust. 2 dekretu. W ocenie Sądu, organ zebrał cały materiał dowodowy niezbędny do rozpatrzenia tej sprawy i rozpatrzył go wszechstronnie, zasadnie stwierdzając, że brak było podstaw do stwierdzenia nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego poddanego kontroli w trybie nieważnościowym. Uzasadnienie zarówno zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji odpowiada wymogom przepisu art. 107 § 3 k.p.a. Odmienna ocena skarżących, co do zaistniałych w postępowaniu wywłaszczeniowym naruszeń prawa i ich charakteru, nie stanowi o nienależytym zebraniu materiału dowodowego i prawidłowości jego oceny przez organ w niniejszym postępowaniu.
Prawidłowe są ustalenia organu nadzoru, że nieruchomość wywłaszczono na podstawie przepisów dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. z 1952 r. Nr 4, poz. 31 ze zm.). Zgromadzone w toku postępowania akta postępowania wywłaszczeniowego nie są kompletne, jednak z zachowanych akt wynika, że poprzedzało je zezwolenie Zastępcy Przewodniczacego Państwowej Komisji Planownia z [...] grudnia 1954 r. Z innych zachowanych dokumentów wynika, że wydano również zezwolenie Ministra Obrony Narodowej na zgłoszenie wniosku o nabycie nieruchomości, odpis opinii Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. oraz zaświadczenie lokalizacyjne. W aktach archiwalnych zachował się natomiast plan sytuacyjny określający obszar podlagający wywłaszczeniu. Następne zachowane dokumenty to wezwania skierowane do wspólwłaścicieli nieruchomości S. K. i W. D. Wezwania skierowane do W. D. ( zmarłego w 1952 r.) odebrała osoba o nazwisku "D.". Z wniosku wywłaszczeniowego z [...] czerwca 1954 r. wynika, że wspólwłasciciele nieruchomości nie odpowiedzieli na wezwanie do dobrowolnego zbycia nieruchomości. Pismem z [...] stycznia 1955 r. organ poinformował o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego ( wywieszone na tablicy ogłoszeń w dniach [...] stycznia do [...] lutego 1955 r. ), zaś zawiadomieniem z [...] marca 1955 r. ( wywieszonym na tablicy ogłoszeń w okresie [...] marca 1955 r. do [...] kwietnia 1955 r.) organ poinformował o rozprawie wywłaszczeniowo-odszkodowawczej wyznaczonej na dzień [...] kwietnia 1955 r. Z zachowanego protokoł tej rozprawy wynika, że brali w niej udział przedstawiciele inwestora oraz biegły rzeczoznawca. Nie brali natomiast udziału wspólwłasciciele mimio prawidłowego powiadomienia o jej terminie. Zdaniem sądu organ, pomimo dołożenia należytej staranności przy gromadzeniu materiału dowodowego w przedmiotowej sprawie, nie był w stanie odnaleźć innych dokumentów i dowodów, które by dokumentowały wszelkie czynności wymagane procedurą obowiązującą w dacie wydania kwestionowanej decyzji z [...] maja 1955 r.
Podkreślić należy, że niezachowanie się akt wywłaszczeniowych po ponad 65 latach od wydania orzeczenia nie może prowadzić do domniemania, że dany dokument nie został nigdy sporządzony. Takie domniemanie godziłoby bowiem w zasadę trwałości decyzji ostatecznych wyrażoną w art. 16 k.p.a. W oparciu o treść zasady trwałości decyzji ostatecznych w orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtował się i utrwalił pogląd, że w przypadku niemożności odnalezienia lub niezachowania się w całości akt archiwalnych dotyczących kontrolowanego orzeczenia (decyzji) po upływie znacznego okresu czasu (w rozważanym przypadku ponad 65 lat) ewentualne braki w materiale dowodowym należy interpretować na korzyść pozostawienia orzeczenia w obrocie prawnym. Nie można bowiem domniemywać zajścia przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji w przypadku braku niezbitych dowodów na ich zaistnienie (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 października 2003 r., sygn. akt I SA 3087/01 LEX nr 149467 oraz wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie: z dnia 15 lutego 2012 r., sygn. akt I SA/Wa 1763/11, z dnia 24 maja 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 191/13, z dnia 17 listopada 2015 r., sygn. akt IV SA/wa 1997/15 publik. CBOSA.
Prawidłowo zatem Minister wskazał, że kwestionowana decyzja nie naruszała rażąco przepisów dekretu z 26 kwietnia 1949 r , a w szczególności art. 5,7, 8, 17,18 i 21 dekretu .
Odnoszac się zaś po kolei do zarzutów skargi wskazać należy, że na gruncie niniejszej sprawy brak jest podstaw do wyeliminowania orzeczenia wywłaszczeniowego z powodu podpisania zezwolenia z dnia [...] marca 1954 r. na nabycie nieruchomości położonej w B. przy ul [...] przez Generalnego Dyrektora za Przewodniczącego Państwowej Komisjo Planowania Gospodarczego. W sprawie jest bezsporne, że zezwolenie, o którym mowa w art. 5 dekretu, zostało wydane. Podpisanie zezwolenia przez Dyrektora Generalnego nie stanowi o braku zezwolenia, o którym mowa w tym przepisie. Zgodnie z art. 6 ust. 2 i 3 i art. 7 ustawy z dnia 10 lutego 1949 r. o zmianie organizacji naczelnych władz gospodarki narodowej (Dz. U. z 1949 r. Nr 7, poz. 43). Przewodniczący Państwowej Komisji zastępowany był przez dwóch zastępców posiadających uprawnienia ministra. Ponadto organizację działania Komisji okresłal statut uchwalany przez Radę Ministrów. Z treści tych przepisów wynika zatem, że wydanie zezwolenia na nabycie zabudowanej nieruchomości nie było zastrzeżone wyłącznie do kompetencji Przewodniczącego Państwowej Komisji, a brak jest dowodów na to, że Dyrektor Generalny nie był upoważniony przez Przwodniczącego lub jego zastępców do działania w imieniu organu. Nie wykazano tym samym , aby Dyrektor Generalny nie mógł działać w tym samym charakterze i pod tymi samymi warunkami, co jej Przewodniczący. Nie sposób wnosić, aby w dacie wydawania kwestionowanej decyzji praktyka stosownego upoważnienia była niedopuszczalna, w tym aby wszelkie orzeczenia, wydane przez inne osoby niż piastun organu mogły być kwalifikowane jako nieważne. Z tych względów, na gruncie powołanych wyżej przepisów, podpisanie zezwolenia przez Dyrektora Generalnego nie może być w niniejszej sprawie kwalifikowane jako rażące naruszenie prawa.
Odnosząc się natomiast do zarzutu skierowania decyzji do osoby niezyjacej ( tj. W. D.) to należy wskazać, że jeszcze przed wszczęciem postępowania ustalony był krąg spadkobierców po zmarłym w 1952 r. W. D. Do kręgu tego zaliczała się jego żona J. z Z. ( nosząca później nazwisko J. P.) oraz córki B. D. i M. D. Przechodząc do kwestii charakteru sprawy administracyjnej (w aspekcie oceny skutków śmierci strony) należy stwierdzić, że wiele praw lub obowiązków administracyjnych polega na ukształtowaniu osobistej sytuacji podmiotu administrowanego. Równocześnie należy zauważyć, że są sprawy administracyjne, których celem nie jest ukształtowanie osobistych praw lub obowiązków jednostki, ale przede wszystkim określenie statusu prawnego rzeczy. W sprawach tych, jako dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych, w razie zbycia prawa lub śmierci strony w toku postępowania na miejsce dotychczasowej strony wstępują jej następcy prawni (art. 30 § 4 k.p.a.). Rozróżnienie tych dwóch rodzajów spraw administracyjnych jest o tyle istotne, że w pierwszym przypadku śmierć strony uniemożliwia nawiązanie stosunku administracyjnoprawnego (zagadnienie materialnoprawne), zaś w drugim przypadku śmierć strony jest zjawiskiem o naturze prawnoprocesowej, związanym z prawem strony do udziału w postępowaniu. W orzecznictwie dostrzeżono tę różnorodność spraw administracyjnych w aspekcie skutków śmierci strony, wyodrębniając m. in. kategorię aktów rzeczowych, czyli regulujących sytuację prawną rzeczy (por. np. wyrok NSA z 11 kwietnia 2013 r., II OSK 2275/11, CBOSA oraz wyrok NSA z 7 lutego 2018 r., I OSK 1853/17, CBOSA). W takich sprawach wydanie decyzji w sytuacji, gdy strona (np. właściciel nieruchomości, której dotyczyło postępowanie) nie żył, nie determinuje uznania, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa. W rozpoznawanej sprawie mieliśmy do czynienia właśnie z tego rodzaju rozstrzygnięciem o charakterze rzeczowym (tj. kształtującym sytuację prawną rzeczy). Istotę rozstrzygnięcia zapadającego na gruncie Dekretu z 1949 r., oddaje art. 40 ust. 1 tego Dekretu. Zgodnie z tym przepisem, orzeczenie o wywłaszczeniu przenosi prawo własności nieruchomości na rzecz wywłaszczającego z dniem zgłoszenia wniosku o wywłaszczenie. Orzeczenie to stanowi podstawę do ujawnienia praw w księdze wieczystej. Zatem skutek prawny orzeczenia następował tu niezależnie od tego, kto był rzeczywiście właścicielem danej nieruchomości w chwili orzekania. Co więcej, skutek ten następował z datą wsteczną (a nie z chwilą, kiedy decyzja wywłaszczeniowa stała się ostateczna). W orzecznictwie zwrócono uwagę na tle tego przepisu, że orzeczenie o wywłaszczeniu miało w istocie charakter deklaratoryjny (por. np. wyrok NSA z 11 maja 2018 r., I OSK 1565/16, CBOSA). O rzeczowym charakterze rozstrzygnięcia o wywłaszczeniu na podstawie Dekretu z 1949 r. świadczy również art. 21 tego aktu prawnego, gdzie nie wskazano, jako elementu obligatoryjnego orzeczenia o wywłaszczeniu, osoby aktualnego właściciela nieruchomości (przewidziano natomiast obowiązek ustalenie przedmiotu i rozmiaru wywłaszczenia oraz wskazania, na czyją rzecz wywłaszczenie nastąpiło). Reasumując, na gruncie Dekretu z 1949 r. wydanie decyzji wywłaszczeniowej w sytuacji, w której właściciel ujawniony w księdze wieczystej nie żył, nie oznacza, że decyzja wywłaszczeniowa jest obarczona jedną w wad nieważności, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. Pominięcie przez organ w takim przypadku następców prawnych dotychczasowego właściciela może być co najwyżej rozważane w kategoriach zaistnienia przesłanki wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.). W realiach niniejszej sprawy osnowa decyzji wywłaszczeniowej zawiera elementy konstytutywne z punktu widzenia przedmiotu rozstrzygnięcia, tj. określa przedmiot i rozmiar wywłaszczenia oraz wskazuje, na czyją rzecz wywłaszczenie nastąpiło. Wskazanie w tej decyzji, że wywłaszczenie polega na odjęciu prawa własności m.in. W. D. ma tylko takie znaczenie, że informuje o właścicielu nieruchomości według stanu księgi wieczystej (czyli tzw. właścicielu tabularnym). Na takie znaczenie ujęcia w osnowie decyzji wywłaszczeniowej nieżyjącego właściciela ujawnionego w księdze wieczystej, w aspekcie zarzutu rażącego naruszenia prawa, zwrócił uwagę NSA m.in. w wyroku z 7 lutego 2018 r., I OSK 1853/17, publik. CBOSA. W tych okoliczności wysłanie decyzji do zmarłego nie może być utożsamiane z jej skierowaniem do podmiotu niebędącego stroną w sprawie, lecz z pominięciem strony, którą były spadkobierczynie zmarłego W. D., a więc z wadą określoną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (zasada niekonkurencyjności postępowań w trybie nadzwyczajnym).
Z kolei zgodnie z art. 1 dekretu przejmowanie nieruchomości było możliwe, gdy było to niezbędne dla realizacji narodowych planów gospodarczych. Przejmowanie nieruchomości następowało na podstawie przepisów dekretu. Skarżący kwestionują tę niezbędność wskazując, że budynek został wywłaszczony w celu zaprzestania płacenia czynszu dzierżawnego przez Wojskową Komisję Uzupełnień w B. i nie miało to związku z realizacją narodowych planów gospodarczych. Z niewadliwych ustaleń organu wynika, że nieruchomość została wywłaszczona na potrzeby wojska. W ocenie Sądu w ramach celów związanych z realizacją narodowych planów gospodarczych mieściły się cele wojskowe. Dekret z 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych stanowił, iż prawo do takich nieruchomości przysługiwało przede wszystkim władzom i urzędom państwowym, zakładom i instytucjom państwowym a więc podmiotom które przede wszystkim realizowały cele publiczne. Dekret nie definiował tego pojęcia tak jak i nie precyzował pojęcia narodowych planów gospodarczych. Przedmiotem narodowych planów gospodarczych była realizacja zarówno celów wojskowych, jak i pozostałych celów gospodarczych. Elementem planowania gospodarczego w dacie wydania decyzji ([...] maja 1955 r. ) były także zamierzenia inwestycyjne o charakterze wojskowym. Zagadnienia dotyczące obronności państwa były jednym z podstawowych założeń ustawy z 21 lipca 1950 r. o 6 letnim planie rozwoju gospodarczego i budowy podstaw socjalizmu na lata 1950-1955 (Dz.U. Nr 37, poz. 344). Planowanie gospodarcze, uwzględniające cele obronności i wojska należało do ówczesnych podstaw ustrojowych państwa, określonych w art. 3 ust. 3 oraz art. 7 ust. 3 Konstytucji PRL. Integralną częścią planowania gospodarczego były sprawy obronności i wojska. Ponadto jak wskazano w wyroku NSA z 19 września 2018 r., I OSK 2011/15 publik. CBOSA , co sąd w składzie orzekającym w pełni podziela "cele wojskowe mieściły się w kategorii "celów związanych z realizacją narodowych planów gospodarczych". Jak wskazano w ww. wyroku w dekrecie będącym podstawą wydania zaskarżonej decyzji nastąpiło odejście od używanego dotychczas pojęcia "celu użyteczności publicznej" i zastąpienie go o wiele szerszym pojęciem "celu związanego z realizacją narodowych planów gospodarczych". Przesłanka ta miała charakter formalny i organ wywłaszczeniowy nie był zobligowany do oceny celowości realizacji danej inwestycji. Dodatkowo zakres przesłanki był bardzo szeroki, co wynikało z objęcia planami prawie wszystkich dziedzin gospodarki. Ocena, czy nieruchomość jest niezbędna w celu przejęcia miała charakter sformalizowany i powinna być dokonana na podstawie opinii prezydium właściwej wojewódzkiej rady narodowej i treści zezwolenia właściwego ministra. Konkludując przyjąć należy, że zapewnienie lokalu dla Wojskowej Komisji Uzupełnień mógło być objęte narodowym planem gospodarczym. Zauważyć także należy, że przepis art. 188 pkt 1 Konstytucji RP zawierający wymóg zgodności ustaw z Konstytucją ma zastosowanie do ustaw obowiązujących po dniu wejścia w życie Konstytucji z 2 kwietnia 1997 r. oraz do takich ustaw, które wprawdzie formalnie zostały uchylone, lecz na ich podstawie w dalszym ciągu mogą być wydawane akty administracyjne czy wyroki sądowe. Nie mogą natomiast być oceniane według obecnych standardów konstytucyjnych akty prawne uchylone przed dniem [...] października 1997 r. i niestanowiące podstaw prawnych do wydawania po tej dacie decyzji, innych aktów administracyjnych czy wyroków, mimo, że wywołane przez te akty skutki prawne są trwałe i sięgają czasu teraźniejszego. Konstytucja z 1997 r. nie może być bowiem kryterium oceny historycznych aktów prawnych wydawanych w innej rzeczywistości (tak: Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 18 maja 2007 r., sygn. I OSK 881/06, LEX 345920).
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 8 ust. 1 dekretu o nabywaniu nieruchomości - polegające na uznaniu, że określenie ceny, za którą miało nastąpić wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości mogło nastąpić poprzez wskazanie tylko samej podstawy jej ustalania - są one niezasadne w kontekście postępowania nieważnościowego. W niniejszej sprawie pismem z [...] kwietnia 1954 r.do właścicieli tabularnych skierowano wezwanie, wskazując, że cena zostanie określona na podstawie art. 28 dekretu. Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale 7 sędziów z 21 kwietnia 2008 r., (sygn. akt I OPS 2/08) uznał, że określenie ceny w wezwaniu, o którym mowa w art. 8 ust. 1 dekretu, poprzez odesłanie do art. 28 tego aktu, nie stanowiło naruszenia art. 8 ust. 1, uzasadniającego z tego tylko powodu stwierdzenie nieważności decyzji o wywłaszczeniu. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę pogląd ten podziela i z tego względu za prawidłowe uznał ustalenia organu, co do braku rażącego naruszenia tego przepisu. Podkreślenia wymaga przy tym, że jedynie w sytuacji, gdyby sąd administracyjny nie podzielał stanowiska zajętego w przedmiotowej uchwale, zaszłaby podstawa do zastosowania art. 269 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Powyższe nie ma miejsca w niniejszej sprawie. Nadto, w dotychczasowym orzecznictwie sądowoadministracyjnym, od lat prezentowane jest stanowisko, że odmienna wykładnia prawa nie stanowi przesłanki rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w art. 156 §1 pkt 2 k.p.a.
Skarżący zarzucili także, że organ w kwestionowanej decyzji z 1955 r. wyliczył odszkodowanie na kwotę rażąco niską. Odnośnie do tego zarzutu trzeba podnieść, że postępowanie nieważnościowe jest postępowaniem administracyjnym ograniczonym do oceny legalności decyzji w aspekcie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dacie jej wydania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 listopada 1987 roku, III SA 1134/96, ONSA 1998/3/101, wyrok NSA z dnia 29 maja 2013 roku, II OSK 267/12, wyrok NSA z dnia 1 czerwca 2016 roku, II OSK 2352/14). Oznacza to, że oceny legalności decyzji, w stosunku do której toczy się postępowanie administracyjne o stwierdzenie jej nieważności, dokonuje się co do zasady, tylko na podstawie zamkniętego materiału dowodowego, tj. materiałów zgromadzonych w postępowaniu zwykłym zakończonym wydaniem decyzji podlegającej kontroli – a więc tych, którymi dysponował organ wydając kwestionowaną decyzję. W ramach postępowania nieważnościowego organ nie może zatem dokonywać nowych lub dodatkowych ustaleń faktycznych, ani też kwestionować stanu faktycznego sprawy zakończonej decyzją stanowiącą przedmiot kontroli prowadzonej w tym postępowaniu nadzorczym. Taki pogląd wyraził NSA w wyroku z 9 kwietnia 2019 roku w sprawie I OSK 1478/17 i pogląd ten skład orzekający w pełni podziela. Sprowadza się on do twierdzenia, że wadliwości decyzji kontrolowanej, w tym jej nieważności, nie można poszukiwać czy też jej w ogóle domniemywać. Trzeba podkreślić, że w okolicznościach ww. sprawy, skoro organ nie dysponował pełnymi aktami administracyjnymi, to nie mógł domniemywać wadliwości postępowania. Innymi słowy, albo rażące naruszenie prawa jest ewidentne i oczywiste, i wynika wprost z akt sprawy, albo nie – i wówczas nie ma podstaw do stwierdzenia nieważności kwestionowanego aktu. Jak wskazał NSA w przywołanym wyżej wyroku, rażące naruszenie prawa, nie może sprowadzać się do wątpliwości co do prawidłowego zastosowania przepisu, czy ustaleń faktycznych dokonanych w postępowaniu zwykłym. Odnośnie wysokości ustalonego w niniejszej sprawie odszkodowania organ nie dysponował ani operatem szacunkowym, ani też inną dokumentacją obrazującą sposób wyliczenia odszkodowania. Jedynym zachowanymi dokumentami archiwalnym związnymi z ustaleniem odszkodowania jest protokól z rozprawy wywłaszczeniowo odszkodowawaczej z [...] kwietnia 1955 r. z udziałem biegłego oraz treść decyzji z 1955 r. w której ustalono wysokość odszkodowania na łączną kwotę [...] zł. A jak zostało podnisione wyżej, nie można domniemywać zajścia przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji w przypadku braku niezbitych dowodów na ich zaistnienie. Z uwagi na powyższe w ocenie sądu organ prawidłowo uznał, że nie został rażąco naruszony art. 8 ust. 1 dekretu.
Również zarzut braku wskazania podstawy prawnej w kwestionowanej decyzji nie jest zasadny. Decyzja, która ogólnikowo lub błędnie powołuje podstawę prawną nie jest decyzją wydaną "bez podstawy prawnej" w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Stanowisko takie niejednokrotnie zresztą prezentowały sądy administracyjne w swoich orzeczeniach (por. np. wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2007 r., II OSK 1369/06, LEX nr 315975). Wyjaśnić tu należy, że brak powołania w decyzji administracyjnej podstawy prawnej nie jest równoznaczne z brakiem podstawy do jej wydania. Wydanie decyzji bez podstawy prawnej oznacza bowiem, że albo nie ma przepisu prawnego, który umocowuje administrację publiczną do działania, albo też przepis jest ale nie spełnia wymagań działania tej administracji, polegającego na wydawaniu decyzji administracyjnych rozumianych jako indywidualne akty administracyjne zewnętrzne. W przedmiotowej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca, bowiem decyzja z [...] maja 1955 r. orzekała o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości położonej w B. przy ul. [...] na podstawie dekretu z 26 kwietnia 1949 r., który określał sposób wywłaszczenia nieruchomości. Istniała zatem podstawa prawna umocowująca organ administracji do działania.
Końcowo wskazać należy, że brak było podstaw do oceny zaskarżonej decyzji z punktu widzenia czasu, w którym została ona podjęta, gdyż skarga wniesiona w tym przypadku do Sądu Wojewódzkiego nie dotyczyła bezczynności organu czy przewlekłości postępowania. Zatem – w granicach rozpoznawanej sprawy – długotrwałość postępowania nie mogła być traktowania jako uchybienie mające istotny wpływ na jej wynik. Zauwazyć należy, że skrżący zarówno w toku postępowania administracyjnego jak i przed sądem reprezentowane były przez pełnomocnika profesjonalnego, który winien mieć wiedzę o stosownych instrumentach procesowych przysługujących stronie w ramach złożonej skargi. Skoro została złożona skarga na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] kwietnia 2019 r., to w tak zakreślonych ramach może być ona rozpoznana przez sąd. Zatem żądanie w ramach jednej skargi rozpzonania zarzutów odnoszących się do zaskarżonej decyzji oraz badania przewlekłego działania organu nie znajduje uzasadnienia. Abstrahujac nawet od tego poglądu zarzut przewlekłości organu administracji publicznej, w ramach niniejszego postępowania nie podlega kontroli, a Sąd nie może się w tym zakresie wypowiadać. Z tego typu skargą skarżący mieli możliwość występowania w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego. Po wydaniu decyzji skarga w tym zakresie jest już niedopuszczalna (zob. uchwała NSA z 22 czerwca 2020 r., sygn. akt II OPS 5/19).
Jeżeli chodzi o ocenę materiału dowodowego przez organ, to zdaniem Sądu nie narusza ona standardów wynikających z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. Również motywy rozstrzygnięcia podane zostały w sposób zgodny z art. 107 § 3 K.p.a. Pamiętać przy tym należy o omawianej wyżej specyfice postępowania dowodowego prowadzonego w ramach trybów nadzwyczajnych, w tym zwłaszcza trybu stwierdzenia nieważności decyzji. Zasadniczo organ winien wówczas ustalić, czy w świetle zebranego materiału dowodowego (w tym przede wszystkim materiału, którym dysponował organ wydając orzeczenie w trybie zwykłym), kwestionowane orzeczenie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa. Minister ten obowiązek wykonał – w ocenie Sądu – należycie.
Reasumując, oceniana w postępowaniu nadzorczym decyzja z [...] maja 1955 r. . zapadła zgodnie z obowiązującym wówczas przepisami w przedmiocie wywłaszczania nieruchomości oraz ustalania wysokości odszkodowania i nie może być kwalifikowana jako wydana z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Z tego względu stanowisko zaprezentowane w sprawie przez organ nadzoru jest trafne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał także za słuszne argumenty organu wydającego zaskarżoną decyzję w pozostałym zakresie.
Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ppsa orzekł jak w wyroku.