I SA/Po 10/02 - Wyrok WSA w Poznaniu Data orzeczenia 2004-06-30 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2002-01-02 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu Sędziowie Barbara Koś /sprawozdawca/ Tadeusz Geremek Włodzimierz Zygmont /przewodniczący/ Symbol z opisem 630 Obrót towarami z zagranicą, należności celne i ochrona przed nadmiernym przywozem towaru na polski obszar celny Skarżony organ Prezes Głównego Urzędu Ceł Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Włodzimierz Zygmont Sędziowie NSA Tadeusz M.Geremek WSA Barbara Koś (spr.) Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Leśniarek po rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 2004r. sprawy ze skarg Z. S., K. R. spółki "A" na postanowienia Prezesa Głównego Urzędu Ceł w Warszawie z dnia [...] nr [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia środka odwoławczego i przywrócenia terminu do wniesienia środka odwoławczego o d d a l a s k a r g i /-/ B. Koś /-/ W. Zygmont /-/ T.M. Geremek WSA/wyr.1 - sentencja wyroku Uzasadnienie Dyrektor Urzędu Celnego decyzją z dnia [...] Nr [...], uznał za nieprawidłowe zgłoszenie i orzekł na nowo w zakresie wartości celnej i kwoty długu celnego, po czym doręczył decyzję wspólnikom Spółki "A" Z. S. i K. R.. W odwołaniu od powyższej decyzji Z. S. domagał się jej uchylenia twierdząc, że został pozbawiony praw do obrony, bowiem organ celny bezzasadnie nie uznał mocy prawnej pełnomocnictwa, które udzielił J. C. i nie doręczył temu pełnomocnikowi decyzji. Wraz z odwołaniem złożył wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia z powołaniem się na fakt, że choroba w okresie 13.08.-5.09. 2001r., stwierdzona zaświadczeniem lekarskim, uniemożliwiła mu złożenie odwołania w terminie. Prezes GUC postanowieniem z dnia [...] nr [...], wydanym na podstawie art. 163 § 2 O.p. oraz art. 262 Kodeksu celnego, odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od powyższej decyzji. W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że nic nie stało na przeszkodzie by odwołanie zostało wniesione w okresie poprzedzającym chorobę Z. S., skoro decyzja została odebrana już 3.08.2001r. Niezależnie od powyższego odwołanie mogło zostać złożone przez drugiego wspólnika K. R. czy też pełnomocnika wspólników J. C.. Brak więc podstaw do przyjęcia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy wspólników. Ponadto Prezes GUC postanowieniem z dnia [...] (a więc wydanym równocześnie z postanowieniem o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania) stwierdził, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu. W skardze na powyższe postanowienia (wniesionej przez J. C., jako pracownika skarżących), wspólnicy spółki cywilnej "A" domagali się ich uchylenia i obciążenia Prezesa GUC kosztami postępowania. W uzasadnieniu skargi stwierdzili, że złożony został wniosek o przywrócenie terminu motywowany długotrwałą niezdolnością do pracy wspólnika Z. S., potwierdzoną zwolnieniami lekarskimi wystawionymi przez specjalistę. Choroba stanowiła "poważną przeszkodę na drodze wniesienia stosownego środka odwoławczego". Wspólnicy podnieśli ponadto, że ustanowili pełnomocnika w sprawie w osobie J. C., któremu jednak organ celny nie doręczył wydanej decyzji. Zatem w sprawie do chwili obecnej decyzja nie została wydana bowiem nie została prawidłowo doręczona. Wprawdzie w świetle art. 253 § 2 Kodeksu celnego pełnomocnik nie mógł przed dyrektorem urzędu celnego działać w sprawie za strony, to jednak przepis ten nie ma zastosowania, bowiem postępowanie przed organem I instancji zakończyło się wraz z przyjęciem zgłoszenia celnego. Prezes GUC wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Wspólnicy uchybili terminowi do wniesienia środka odwoławczego (decyzje Dyrektora Urzędu Celnego wspólnicy odebrali w dniu 3.08.2001r., natomiast odwołanie zostało nadane listem poleconym w dniu 5.09.2001r.). Skutek terminów polega na tym, że ujmując poszczególne czynności procesowe w wymierne jednostki czasowe zobowiązują do wykonywania ich w oznaczonym czasie, tak przez organ administracyjny prowadzący postępowanie, jak i przez stronę postępowania administracyjnego. Pełnią również rolę gwarancyjną dla stron, stabilizują rozstrzygnięcia. Z tych powodów przywracanie uchybionych terminów nie następuje z urzędu, a samo przywrócenie terminu następuje tylko wyjątkowo - gdy zostaną w zupełności i w sposób nie budzący wątpliwości spełnione prawem przewidziane wymogi. Prezes Głównego Urzędu Ceł prawidłowo odniósł się do stwierdzenia skarżących zawartego w skardze, dotyczącego początku niezdolności Z. S. do pracy, która miała być orzeczona pierwotnie od dnia 16.07.2001r. do 12.08.2001 r., a następnie w okresie od 13.08.2001r. do 05.09.2001r. Teza powyższa jest bowiem w ocenie Sądu niewiarygodna ze względu na fakt podniesienia tego argumentu dopiero w momencie wnoszenia skargi . Zaświadczenie lekarskie potwierdzające chorobę Z. S. od dnia 16.07.2001r. winno być dołączone już do wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, gdyż stanowić mogło dowód przemawiający za ewentualnym przywróceniem tego terminu. Zasadnie więc organ odwoławczy przyjął, że Z. S. wykazał niezdolność do pracy i dokonywania czynności procesowych od dnia 13.08.2001 r. Wadliwy natomiast był pogląd organu I instancji, że Z. S. był zobowiązany do wniesienia odwołania w terminie od dnia doręczenia decyzji (2.08.2001r.) do dnia zachorowania (12.08.2001r.). Przyznanie przez ustawę stronie postępowania 14 dniowego terminu do wniesienia odwołania sprawia, że ma ona do dyspozycji cały ten termin i nie musi wnosić odwołania w pierwszym, ani nawet trzynastym dniu terminu. Nawet planowania czy wręcz odsuwania wniesienia odwołania do ostatniego dnia terminu nie można traktować jako zawinionego działania strony. Jednakże okazało się to niewystarczające do uwzględnienia wniosku, ponieważ - jak zasadnie przyjął organ odwoławczy - skarżący nie zdołał uprawdopodobnić, że odwołanie zostało wniesione bez zawinienia, które należało oceniać nie tylko w aspekcie choroby jednego wspólnika, lecz przede wszystkim w aspekcie praw i obowiązków wspólników wynikających z umowy spółki cywilnej (art. 865-866 k.c.). Wspólnicy spółki są bowiem profesjonalnymi przedsiębiorcami, wobec czego powinni być świadomi skutków prawnych podejmowanych (bądź zaniechanych) działań. W związku z tym ciąży na nich obowiązek takiego zorganizowania swojej pracy w ramach prowadzonej spółki, aby wszelkie czynności były podejmowane terminowo, co w szczególności dotyczy terminów określanych przez przepisy ustawowe. Tego bowiem wymaga należyta staranność i dbałość o własne interesy, czego od osób prowadzących działalność gospodarczą można i należy wymagać (patrz: wyrok NSA z dnia 24.06.1997r., sygn. akt I SA/Ka 701/97). W szczególności zasadnie organ odwoławczy przyjął, że zasadniczą przyczyną niemożności uznania braku winy w uchybieniu terminu jest fakt, że nic nie stało na przeszkodzie, by w tej sytuacji odwołanie w terminie wniosła wspólniczka K. R., której także doręczono odpis decyzji. Prowadzenie spraw spółki - ze starannością wymaganą przy wykonywaniu zobowiązań - jest obowiązkiem wspólnika, a osobiste działanie wynika z istoty członkostwa w spółce. W spółce cywilnej (którą jest "A"), zgodnie z art. 865 k.c. każdy wspólnik jest uprawniony i zobowiązany do prowadzenia spraw spółki, może bez uprzedniej uchwały wspólników prowadzić sprawy, które nie przekraczają zakresu zwykłych czynności spółki, a zwłaszcza może (bez uprzedniej uchwały wspólników) wykonać czynność nagłą, której zaniechanie mogłoby narazić spółkę na niepowetowane straty (nie muszą to być straty majątkowe i nie muszą być duże, wystarczy, by nie dało się ich łatwo, a tym bardziej w ogóle odrobić). Jak widać, przepis ten jako dotyczący stosunków wewnętrznych spółki ma charakter dyspozytywny, co umożliwia postanowienie w umowie, że materia objęta tym przepisem będzie regulowana inaczej. Z akt postępowania ani z umowy spółki cywilnej "A" zawartej w dniu 24.10.1996 r. nie wynika, aby zostało wyłączone działanie w stosunkach wewnętrznych tej spółki zasady, że każdy wspólnik jest uprawniony i zobowiązany do prowadzenia spraw spółki. Z kolei przepis art. 866 k.c. stwarza domniemanie, że w braku odmiennej umowy lub uchwały wspólników każdy wspólnik jest umocowany do reprezentowania w stosunkach zewnętrznych w takich granicach, w jakich jest uprawniony do prowadzenia jej spraw. Umocowanie to opiera się na przepisie ustawy, a więc mamy do czynienia z przedstawicielstwem ustawowym, a nie pełnomocnictwem (por. wyrok SN z 13.10.2000 r. II CKN 298/00 LEX nr 52570). Także tę kwestię można uregulować odmiennie w umowie spółki albo w podjętej później uchwale wspólników. Jednakże z umowy spółki ani pozostałego materiału dowodowego sprawy, nie wynika aby w "A" s. c. uprawnienie do reprezentowania spółki przysługiwało tylko wybranemu wspólnikowi, aby poszczególne kompetencje zostały między jej wspólnikami rozłożone nierównomiernie. Odwołanie mógł wnieść nawet J. C.- pełnomocnik wspólników (a nie jak twierdzi organ odwoławczy: pełnomocnik firmy "A"), bowiem udzielili skarżący wspólnie pełnomocnictwa tej jednej osobie. Pełnomocnik taki nie staje się pełnomocnikiem spółki jako odrębnego podmiotu (osoby prawnej), bowiem podmiot taki w wyniku zawarcia umowy spółki cywilnej nie powstaje, ale jest pełnomocnikiem wspólników, upoważnionym do działania w imieniu i ze skutkami dla wspólników (por. wyrok SN 2000.06.29 V CKN 552/00 LEX nr 52492). Nie mają racji skarżący, że w postępowaniu przed organem I instancji J. C. mógł być ich pełnomocnikiem i dlatego winna mu być doręczona decyzja. Z treści udzielanego J. C. pełnomocnictwa oraz z treści uzupełnienia odwołania wynika, że działał on w sprawie jako osoba fizyczna (art. 137 § 1 O.p.). Przepis 253 § 2 Kodeksu celnego stanowi, że jeżeli postępowanie przed dyrektorem urzędu celnego dotyczy towaru, którego rodzaj lub ilość wskazują na przeznaczenie do działalności gospodarczej (tak rzecz się miała w osądzanej sprawie), to przedstawicielem bezpośrednim osoby może być wyłącznie pracownik tej osoby lub agencja celna jak również adwokat i radca prawny. Zatem nie może nim być osoba fizyczna nie będąca pracownikiem (także adwokatem, radcą prawnym). Organom celnym wiadomo było z urzędu, że pełnomocnik wspólników J. C. jest w istocie doradcą podatkowym (por. k. 46 akt administracyjnych: J. C. potwierdza za zgodność -jako doradca podatkowy - odpis udzielonego mu pełnomocnictwa). Jednakże w świetle powołanych wyżej przepisów art. 253 § 2 Kodeksu celnego, fakt bycia doradcą podatkowym nie uprawniał go do występowania w postępowaniu przed organem I instancji w charakterze pełnomocnika. Wobec tego gdyby J. C. zgłosił swój udział w postępowaniu, legitymując się pełnomocnictwem udzielonym mu jako doradcy podatkowemu, nie mógłby reprezentować skarżących wspólników w postępowaniu przed organem I instancji. Wbrew twierdzeniom skarżących postępowanie przed organem I instancji zakończyło się nie z chwilą przyjęcia zgłoszenia celnego i dopuszczenia towaru do obrotu na polskim obszarze celnym. Przyjęcie zgłoszenia przez organy celne i określenie należności nie oznaczało, że w sprawie wydano decyzję, co mogłoby stanowić o niemożności wszczęcia postępowania po przyjęciu tego zgłoszenia. Zgłoszenie celne określające dług celny nie jest decyzją określającą to zobowiązanie, a zawiadomieniem organów celnych o potrzebie objęcia zgłoszonego towaru procedurą celną. Przepis art. 70 Kodeksu celnego daje organowi celnemu prawo po przyjęciu zgłoszenia celnego do jego weryfikacji, polegającej na kontroli tego zgłoszenia i dołączonych dokumentów, rewizji celnej towarów, a w przypadku uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe, wydania decyzji na podstawie przepisu art. 65 § 4 pkt 2 Kodeksu celnego. Decyzja wydana została w tym właśnie trybie i prawidłowo doręczona wspólnikom spółki z pouczeniem o sposobie i terminie wniesienia odwołania, którego wspólnicy nie dochowali. Dopiero z dniem doręczenia decyzji stwierdzającej nieprawidłowość zgłoszenia celnego (por. uchwała składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4.12.2000 r., sygn. FPS 10/00) nastąpiło zakończenie postępowania przed organem I instancji. Z tych powodów na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) orzekł Sąd jak w wyroku. za nieobecnego sędziego (urlop) W. Zygmont /-/ B. Koś /-/ W. Zygmont /-/ T.M. Geremek K.P.
Pełny tekst orzeczenia
I SA/Po 10/02
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.