SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marta Wojciechowska (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Gerard Czech Sędzia WSA Marzena Łozowska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 15 stycznia 2021 r. sprawy ze skargi E. P. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Opolu z dnia 15 czerwca 2020 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w przedmiocie podatku od towarów i usług za listopad 2012 r. oddala skargę. UZASADNIENIE Przedmiotem skargi wniesionej przez E. P. (dalej określanego jako: strona, skarżący, podatnik) jest postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Opolu z 15 czerwca 2020 r., wydane na podstawie art. 163 § 2 w zw. z art. 162 i z art. 216 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2019 r. poz. 900 ze zm.) - dalej w skrócie "op", którym odmówiono stronie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w Strzelcach Opolskich z 14 czerwca 2019 r., w przedmiocie podatku od towarów i usług za listopad 2012 r. Powyższe rozstrzygnięcie wydane zostało w następującym stanie faktycznym i prawnym. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Strzelcach Opolskich w następstwie przeprowadzonego wobec podatnika postępowania podatkowego, wydał 14 czerwca 2019 r. decyzję, którą określił w podatku od towarów i usług za listopad 2012 r. nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do zwrotu na rachunek bankowy w kwocie 3.106 zł oraz kwotę podatku do zapłaty w związku z art. 108 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2017 r., poz. 1221 ze zm., dalej "uptu") w wysokości 87.716 zł. Decyzja powyższa została wysłana na adres zamieszkania strony i uznana za doręczoną w trybie art. 150 § 4 op z dniem 1 lipca 2019 r. Tym samym termin do złożenia odwołania od tej decyzji upływał 15 lipca 2019 r. Pismem z 10 lutego 2020 r., skarżący wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, dokonując jednocześnie uchybionej czynności. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że informację o wydaniu decyzji przez organ I instancji uzyskał dopiero 3 lutego 2020 r. po zapoznaniu się z treścią postanowienia Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, wydanego w sprawie jego ponaglenia z 23 grudnia 2019 r. Skarżący podniósł, że brak możliwości dochowania ww. terminu wynikał z faktu, iż w okresie objętym terminem do wniesienia odwołania przebywał w Areszcie Śledczym we [...], jako tymczasowo aresztowany, w sprawie prowadzonej przez Prokuraturę Regionalną we [...], sygn. akt [...]. Postanowieniem Sądu Okręgowego we [...] z [...], sygn. akt [...], okres tymczasowego aresztowania został przedłużony do [...]. Dodatkowo wskazał, że z uwagi na brak zgody organu prowadzącego postępowanie przygotowawcze na bezpośredni kontakt z członkami rodziny, nie mógł powziąć informacji o próbach doręczenia jakiejkolwiek korespondencji na jego adres domowy. Wobec powyższego, nie miał możliwości odebrania w terminie decyzji i złożenia od niej odwołania. Wskazanym na wstępie postanowieniem z 15 czerwca 2020 r. Dyrektor Izby odmówił przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia. W motywach rozstrzygnięcia organ w pierwszej kolejności ocenił, że decyzja Naczelnika US w Strzelcach Opolskich z 14 czerwca 2019 r. została prawidłowo wprowadzona do obrotu prawnego. Jak bowiem wynikało z akt sprawy, przesyłka zawierająca w/w decyzję została nadana listem poleconym na adres miejsca zamieszkania podatnika. W dniu 17 czerwca 2019 r. awizowano ją po raz pierwszy, umieszczając w oddawczej skrzynce pocztowej adresata zawiadomienie o pozostawieniu przesyłki w Urzędzie Pocztowym. Z uwagi na niepodjęcie przesyłki w ciągu 7 dni, powtórnie ją awizowano 25 czerwca 2019 r., po czym poczta zwróciła przesyłkę nadawcy z adnotacją "zwrot, nie podjęto w terminie". W tych okolicznościach przesyłkę zawierającą sporną decyzję należało uznać za skutecznie doręczoną w trybie art. 150 § 4 op w dniu 1 lipca 2019 r., wobec czego termin do wniesienia od niej odwołania upłynął z dniem 15 lipca 2019 r. Następnie, powołując przepis art. 162 op, Dyrektor Izby stwierdził, że podatnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. W ocenie organu, powołane we wniosku okoliczności nie wskazują, by terminowe dokonanie czynności stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Podkreślono, iż podatnik posiadał wiedzę o prowadzonym wobec niego postępowaniu podatkowym. Ze stanu faktycznego sprawy wynikało, że postępowanie to zostało wszczęte postanowieniem z 19 grudnia 2014 r., doręczonym stronie w tym samym dniu (odbiór osobisty) i zakończone zostało wydaniem decyzji Naczelnika US w Strzelcach Opolskich z 10 maja 2017 r., która w wyniku wniesionego odwołania została uchylona decyzją organu odwoławczego z 7 lutego 2019 r., a sprawa została przekazana organowi podatkowemu I instancji do ponownego rozpoznania. Decyzję kasacyjną doręczono 12 lutego 2019 r. pełnoletniemu domownikowi strony (A. P. - córce), która podjęła się oddania pisma adresatowi. Także we wniosku o przywrócenie terminu strona nie kwestionuje, że miała świadomość toczącego się wobec niej postępowania przed organem I Instancji. W związku z okolicznościami przedstawionymi we wniosku organ odwoławczy pismem z 10 marca 2020 r. zwrócił się do Aresztu Śledczego we [...] z wnioskiem o wskazanie daty tymczasowego aresztowania podatnika oraz daty jego zwolnienia z aresztu tymczasowego. W odpowiedzi z 26 marca 2020 r., poinformowano, iż E. P. został zatrzymany [...] i przebywał w tym areszcie od [...] do [...]. Według Dyrektora Izby, pobyt w areszcie śledczym, o ile może utrudniać to jednak nie uniemożliwia całkowicie zadbania o własne interesy, w tym nie uniemożliwia przesłania organowi podatkowemu stosownych informacji o innym (niż dotychczasowy) adresie do doręczeń. Organ podkreślił przy tym, że w postanowieniu o wszczęciu postępowania podatnik został pouczony o treści art. 146 § 1 op, nakładającego na podatnika obowiązek zawiadomienia organu podatkowego o zmianie adresu, pod którym dokonuje się doręczeń. Zatem podatnik, po dokonaniu aresztowania, winien był zawiadomić organ podatkowy, iż doręczeń wszelkich pism w sprawie należy dokonywać na adres aresztu śledczego, czego jednak zaniechał. Co więcej, z treści wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w ogóle nie wynika, że podatnik podjął jakąkolwiek próbę kontaktu z organem prowadzącym postępowanie podatkowe w I instancji, a co bezsporne – podatnik wiedział o toczącym się postępowaniu . Nie można więc przyjąć, by podatnik dochował ze swej strony szczególnej staranności, skoro w ogóle nie podjął próby zabezpieczenia się przed negatywnymi skutkami doręczania korespondencji w postępowaniu podatkowym, na adres zamieszkania, pod którym, z uwagi na tymczasowe aresztowanie, nie mógł przebywać. Wina strony polega na niedbalstwie, przejawiającym się w niedopełnieniu ustawowego obowiązku i niepoinformowaniu organu podatkowego o innym adresie do doręczeń. Jako pozostającą bez znaczenia organ uznał przy tym okoliczność, iż w czasie pobytu w areszcie ograniczono stronie kontakt z rodziną. Według organu, gdyby bowiem podatnik dopełnił obowiązku wynikającego z art. 146 § 1 op, okoliczność ta nie wpłynęłaby wcale na jego wiedzę o wydaniu decyzji, jak również miałby on realną możliwość terminowego wniesienia środka zaskarżenia od tej decyzji. Końcowo organ stwierdził, że nie było przeszkód do merytorycznego rozpatrzenia wniosku strony, gdyż przewidziane w art. 162 op warunki formalne zostały zachowane (wniosek został złożony z dochowaniem siedmiodniowego terminu, liczonego od momentu powzięcia przez stronę informacji o wydaniu decyzji organu I instancji, strona dopełniła również czynności dla której ustanowiony był termin). W skardze na powyższe postanowienie skarżący, domagając się jego uchylenia i zobowiązania organu odwoławczego do wydania postanowienia o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania, zarzucił naruszenie art. 162 § 1 op, poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji, gdy we wniosku o przywrócenie terminu uprawdopodobnił on, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skargę należało uznać za niezasadną, albowiem zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Kontrola legalności zaskarżonego aktu, dokonana w aspekcie kryteriów nakreślonych w art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. - dalej jako: "ppsa"), nie dała podstaw do stwierdzenia naruszenia prawa materialnego w sposób mający wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania lub innego naruszenia przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie stwierdził też okoliczności dających podstawę do stwierdzenia nieważności zaskarżonego postanowienia (art. 145 § 1 pkt 2 ppsa). Sprawa niniejsza została rozpoznana w trybie postępowania uproszczonego, ponieważ skarga dotyczyła postanowienia. Zgodnie z art. 119 pkt 3 w zw. z art. 120 ppsa sprawa, w której przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, może być rozpoznana w trybie uproszczonym, czyli na posiedzeniu niejawnym, w składzie trzech sędziów. Przedmiotem skargi w sprawie niniejszej jest postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Opolu z 15 czerwca 2020 r., którym odmówiono skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w Strzelcach Opolskich z 14 czerwca 2019 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za listopad 2012 r. Zgodnie ze stanowiącym materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia art. 162 op, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (§ 2). Z treści tego przepisu wynika, co trafnie przyjął organ, że pozytywne rozpatrzenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jest uwarunkowane łącznym spełnieniem następujących przesłanek: wniesienia wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminowi, uprawdopodobnienia, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony oraz równoczesnym ze złożeniem wniosku dokonaniem czynności, której strona nie dokonała w terminie, czyli w analizowanym przypadku wniesieniem odwołania. Przed rozpoznaniem zarzutów skargi należy wyjaśnić, że zastosowanie instytucji przywrócenia terminu wymaga uprzedniego stwierdzenia, że termin do wniesienia środka zaskarżenia został uchybiony, co w realiach rozpatrywanej sprawy determinowane było oceną, czy decyzja (mająca być przedmiotem odwołania) została skutecznie doręczona. Jak wynika z przedstawionych ustaleń w tym zakresie, decyzja Naczelnika Urzędu Skarbowego w Strzelcach Opolskich z 14 czerwca 2019 r. została prawidłowo wprowadzona do obrotu prawnego. Przesyłka zawierająca ww. decyzję została przesłana na adres zamieszkania skarżącego ([...], [...]), pod którym wcześniej skarżący odbierał pisma wysyłane mu w związku z toczącym się postępowaniem podatkowym. Pod tym adresem doręczono skarżącemu skutecznie postanowienie z 19 grudnia 2014 r. o wszczęciu postępowania oraz dalszą korespondencję. Co istotne, w/w postanowienie o wszczęciu postępowania zawierało pouczenie o treści art. 146 op. Skarżący z naruszeniem obowiązku wynikającego z § 1 tego przepisu, nie powiadomił organu o pobycie w areszcie śledczym. Nie ulega zatem wątpliwości, że na mocy § 2 tego przepisu, doręczenie decyzji pod dotychczasowym adresem wywołało skutek prawny. Analiza akt sprawy potwierdza także stanowisko organu o spełnieniu warunków koniecznych do uznania doręczenia za dokonane, stosownie do art. 150 § 4 op. Treść zwrotnego potwierdzenia odbioru (k. 183 akt administracyjnych) bezsprzecznie wskazuje, że przesyłka zawierająca przedmiotową decyzję była dwukrotnie awizowana (w dniach 17 i 25 czerwca 2019 r.) a zawiadomienie o możliwości odbioru korespondencji przechowywanej przez okres 14 dni w urzędzie pocztowym, pozostawiono w oddawczej skrzynce pocztowej adresata. Trafnie zatemstwierdził organ, że datą, w której doszło do skutecznego doręczenia skarżącemu, w trybie art. 150 § 4 op, decyzji wymiarowej w przedmiocie podatku od towarów i usług za listopad 2012 r., był dzień 1 lipca 2019 r., czego skarżący nie kwestionował. Prawidłowe tym samym są ustalenia organu, że termin odwołania od doręczonej decyzji upływał 15 lipca 2019 r. i że w tym terminie środka odwoławczego nie złożono (skarżący wniósł odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, co miało miejsce 10 lutego 2020 r.). Poza sporem w sprawie niniejszej pozostaje również kwestia spełnienia przez skarżącego wymogów formalnych wniosku o przywrócenie terminu. Jak bowiem wynika z akt sprawy, skarżący wniósł podanie o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w terminie 7 dni od dnia, w którym ustała przyczyna uchybienia terminowi (brak wiedzy o wydaniu decyzji) oraz dopełnił czynności dla której ustanowiony był termin (tu: wniesienia odwołania). Kontrowersje między stronami budzi natomiast spełnienie przesłanki ostatniej, a więc uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminowi. Skarżący zarówno we wniosku jak i obecnie w skardze wywodzi, że z uwagi na jego pobyt w areszcie, trwający od [...] do [...] nie miał on możliwości odebrania decyzji i złożenia od niej w terminie odwołania, co przesądza o braku jego zawinienia. Zgodnie z jednolicie prezentowanym w orzecznictwie sądów administracyjnych i w piśmiennictwie stanowiskiem, kryterium braku winy w dopełnieniu czynności procesowej obwarowanej określonym terminem wyraża się w obowiązku strony zachowania szczególnej staranności w prowadzeniu swoich spraw - tj. takiej, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. O braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że było to niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Wykluczenie winy w uchybieniu terminu wymaga zatem wykazania, iż mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody, uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym (por. wyrok NSA z 13 marca 2013 r., sygn. akt I FSK 715/12 i wskazane tam orzecznictwo - dostępne w centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak i pozostałe wyroki przywołane w uzasadnieniu). Jak podkreślono we wskazanym wyroku, za przeszkodę uniemożliwiającą dokonanie czynności należy uznać siłę wyższą, np. pożar, powódź czy zdarzenia losowe (wypadek, nagłą chorobę). Natomiast niedbalstwo strony uniemożliwia przywrócenie terminu, bowiem od strony postępowania można oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. Warunek braku zawinienia w uchybieniu terminowi należy zatem oceniać w kategoriach zachowania przez zainteresowanego reguł starannego działania. W tym zakresie skład orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd, że przywrócenie terminu jest niemożliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy). Takie rozumienie pojęcia winy w uchybieniu terminu prawidłowo przyjął także Dyrektor Izby w zaskarżonym postanowieniu. W świetle dotychczasowych rozważań Sąd nie dopatrzył się zarzucanego w skardze naruszenia art. 162 op. Jak wyżej wskazano, pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia. Stąd też, jak powszechnie przyjmuje się w orzecznictwie, przy ocenie winy strony lub jej braku należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez nią działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Zatem pozytywne rozpatrzenie wniosku o przywrócenie terminu wymaga również wykazania, że zainteresowany wykazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu. W realiach rozpatrywanej sprawy, jak trafnie ocenił organ, takich działań zabezpieczających własne interesy skarżący nie podjął. Bezspornym jest, że skarżący w postanowieniu wszczynającym postępowanie podatkowe (doręczonym 19 grudnia 2014 r.) został pouczony o treści art. 146 op, tj. o obowiązku zawiadamiana organu podatkowego o każdej zmianie swego adresu oraz o skutkach tego zaniedbania (doręczenie pod dotychczasowy adres ze skutkiem doręczenia). Z akt sprawy wynika ponadto, że skarżącemu, zanim jeszcze doszło do jego tymczasowego aresztowania, doręczono skutecznie 12 lutego 2019 r. (do rąk pełnoletniego domownika) decyzję kasacyjną Dyrektora Izby z 7 lutego 2019 r., co oznacza, że powinien on się spodziewać wydania w najbliższym czasie przez organ I instancji kolejnej decyzji wymiarowej. W tych okolicznościach nie można podzielić zapatrywań skarżącego, że pobyt w areszcie wyłączał jego winę w uchybieniu terminu. Jak bowiem słusznie zauważył organ, pobyt w areszcie śledczym, o ile może utrudniać to jednak nie uniemożliwia całkowicie zadbania o własne interesy, w tym nie uniemożliwia przesłania organowi podatkowemu stosownych informacji o innym (niż dotychczasowy) adresie do doręczeń. Warto w tym miejscu wskazać na rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2016 r. w sprawie regulaminu organizacyjno-porządkowego wykonywania tymczasowego aresztowania (Dz.U. z 2016 r., poz. 2290 ze zm.), którego § 17 ust. 1 stanowi, że "Korespondencję tymczasowo aresztowanego administracja aresztu śledczego przyjmuje w każdym dniu roboczym, a korespondencję urzędową – codziennie". Zgodnie z § 19 tego rozporządzenia "Tymczasowo aresztowany nieposiadający środków pieniężnych otrzymuje od administracji aresztu śledczego papier, koperty oraz znaczki pocztowe na dwie przesyłki listowe ekonomiczne w miesiącu, o masie do 20 g" Z powyższego wynika, że mimo przebywania w izolacji skarżący z pewnością miał możliwość wysyłania i otrzymywania korespondencji urzędowej. Skoro więc skarżący wiedział o toczącym się postępowaniu podatkowym, w dodatku od momentu otrzymania decyzji kasacyjnej z 7 lutego 2019 r. powinien liczyć się z tym, że w niedługim czasie zostanie mu wydana decyzja organu I instancji w przedmiocie podatku od towarów i usług za listopad 2012 r. - to zasada należytej staranności wymagała, aby zabezpieczyć swoje interesy poprzez poinformowanie organu podatkowego o zmianie adresu, spowodowanej tymczasowym aresztowaniem. Obowiązkiem skarżącego, o którym został pouczony w momencie wszczęcia postępowania, było - jeśli chciał skutecznie realizować swe uprawnienia w tym postępowaniu - powiadomienie organu o opuszczeniu miejsca zamieszkania, niezależnie od przyczyn, które to powodowały. Brak zawiadomienia organu o tym fakcie musi być poczytany za niezachowanie wystarczającej staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swe interesy. Zwłaszcza, że skarżący przebywał w areszcie od [...] a decyzję organu I instancji doręczono mu w trybie art. 150 § 4 op w dniu 1 lipca 2019 r., wobec czego w ciągu tych prawie trzech miesięcy miał wystarczająco dużo czasu by zgłosić organom nowy adres, pod którym można było skutecznie doręczać mu pisma urzędowe. Niepodjęcie zatem jakichkolwiek działań zapobiegających doręczaniu korespondencji urzędowej pod dotychczasowym adresem miejsca zamieszkania świadczy - jak słusznie uznał organ - o niezachowaniu przez skarżącego reguł starannego działania w prowadzeniu swoich spraw. Zatem z całą pewnością można mu przypisać winę w postaci niedbalstwa. Brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, by nieodebranie korespondencji w odpowiednim terminie było spowodowane przeszkodami nie do przezwyciężenia, na które skarżący zupełnie nie miał wpływu. Przeciwnie, w ocenie Sądu, skarżący przy niewielkim wysiłku łatwo mógł przezwyciężyć przeszkodę w terminowym złożeniu odwołania, gdyż brak wiedzy o wydaniu decyzji wymiarowej spowodowany był nie tyle samym faktem tymczasowego aresztowania, ile zaniedbaniem obowiązku poinformowania organu podatkowego o zmianie adresu zaszłej w toku postępowania. Powtórzyć należy, że w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 162 op ustalenie nawet najlżejszego stopnia winy w postaci niedbalstwa stanowi przeszkodę uniemożliwiającą przywrócenie terminu. Ustawodawca nie wymaga bowiem, aby uchybienie terminowi nastąpiło z winy umyślnej. Jakiekolwiek niedbalstwo strony dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu (por. wyroki NSA z 29 maja 2015 r., I FSK 341/14; z 14. maja 2008 r., sygn. akt I FSK 695/07). Również w piśmiennictwie aprobowana jest wykładnia, że wina w postaci niedbalstwa wyklucza uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu (por. Piotr Pietrasz [w]: Komentarz aktualizowany do art. 162 O.p., Wyd. LEX stan prawny na 1.01.2018 r.). Obowiązek strony dochowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych wiąże się bowiem z tym, że nawet lekkie niedbalstwo wyklucza możliwość uznania uchybienia terminu za niezawinione (por. B. Adamiak, J. Borkowski, R. Mastalski, J. Zubrzycki: Ordynacja podatkowa, komentarz, Wrocław 2007, s. 694 i n.). W konsekwencji ocenę organu odwoławczego o zawinionym, poprzez brak starannego działania, charakterze przyczyny uchybienia terminu do złożenia odwołania w rozumieniu art. 162 § 1 op, należy uznać za uprawnioną, zatem podniesione w skardze zarzuty naruszenia tego przepisu poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, są bezzasadne. Całkowicie chybiona jest również argumentacja skarżącego, iż odmowa przywrócenia terminu była spowodowana błędnym poglądem organu, że zastosowanie art. 162 op jest wyłączone w sytuacji doręczenia zastępczego, z racji dwukrotnego awizowania. Treść uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wyraźnie bowiem wskazuje, że przyczyną negatywnego rozpatrzenia wniosku skarżącego o przywrócenie terminu było stwierdzenie, że nie uprawdopodobnił on braku winy w uchybieniu terminu, a jego zawinienie polegało na braku podjęcia działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 ppsa, skargę oddalił.
Pełny tekst orzeczenia
I SA/Op 234/20
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.