SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Jolanta Strumiłło Sędziowie sędzia WSA Ryszard Maliszewski sędzia WSA Przemysław Krzykowski (sprawozdawca) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 20 stycznia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia 20 sierpnia 2020r., nr 2801-IEE.711.108.2020 w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego I. uchyla zaskarżone postanowienie, II. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz strony skarżącej Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. UZASADNIENIE Zaskarżonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie postanowieniem z "[...]", nr "[...]", Dyrektor Izby Administracji Skarbowej (dalej jako organ odwoławczy, Dyrektor) utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego (dalej jako organ I instancji, Naczelnik) z "[...]" w sprawie obciążenia Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (dalej jako wierzyciel, skarżący) kosztami egzekucyjnymi w łącznej kwocie 19.601,75 zł, powstałym w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym z majątku S. D. (dalej jako zobowiązany ) w oparciu o tytuł wykonawczy z dnia "[...]" nr "[...]" (dalej jako tytuł wykonawczy). Z przedstawionych wraz ze skargą do kontroli Sądu akt administracyjnych sprawy wynika, że postanowieniem z "[...]" Naczelnik, działając na podstawie art. 59 § 2 ustawy dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz. u. z 2019 r., poz. 1438 ze zm., dalej jako u.p.e.a.), umorzył postępowanie egzekucyjne prowadzone wobec zobowiązanego, na podstawie tytułu wykonawczego, z uwagi na brak majątku, z którego możliwe byłoby przeprowadzenie skutecznej egzekucji i uzyskanie kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne. Postanowienie powyższe jest ostateczne - żadna ze stron postępowania nie skorzystała z przysługującego jej środka zaskarżenia. Zawiadomieniem z "[...]", Naczelnik, na podstawie art. 64c § 6a pkt 2 u.p.e.a., poinformował wierzyciela, o wysokości kosztów egzekucyjnych powstałych w toku prowadzonego postępowania egzekucyjnego. Zawiadomienie w sprawie kosztów zostało doręczone wierzycielowi, który następnie wniósł o wydanie postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych. Postanowieniem z "[...]", Naczelnik, działając w oparciu o przepis art. 64c § 4 oraz § 7 u.p.e.a., obciążył wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w łącznej kwocie 19.601,75 zł. Organ egzekucyjny wskazał, iż naliczone opłaty nie przekraczają maksymalnych stawek, obliczanych proporcjonalnie do maksymalnej stawki opłaty za zajęcie nieruchomości, wobec czego koszty egzekucyjne zostały określone zgodnie z wytycznymi Trybunału Konstytucyjnego, zawartymi w wyroku z dnia 28.06.2016 r., sygn. akt SK 31/14. Utrzymując w mocy ww. postanowienie Naczelnika organ odwoławczy przytoczył treść art. 64c § 1, 2, 3, 4 oraz art. 64 § 1 i 6 u.p.e.a. Wskazując, że podtrzymuje ustalenia organu egzekucyjnego w zakresie powstania kosztów egzekucyjnych, na które składały się: - opłata manipulacyjna w kwocie 3.043,46 zł, naliczona zgodnie z art. 64 § 6 u.p.e.a.; - opłata za dokonane zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego w Banku A (zawiadomienie z dnia "[...]", w kwocie 16.546,09 zł, naliczona zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.; - wydatki egzekucyjne w kwocie 12,20 zł - koszty korespondencji. W ocenie Dyrektora w niniejszej sprawie prawidłowo przeanalizowano zasadność obciążenia wierzyciela kwotą kosztów egzekucyjnych, w kontekście wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14. Naczelnik prawidłowo przyjął za podstawę wyliczeń górną granicę kosztów z tytułu zajęcia nieruchomości zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.. Zgodnie z przyjętą "metodą proporcji", skoro ustawodawca w treści powyżej wskazanego przepisu określił maksymalną opłatę za zajęcie nieruchomości w kwocie 34.200,00 zł, to maksymalna opłata za zajęcie wierzytelności, stanowiąca 5 % egzekwowanej należności (art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.), nie może być wyższa, niż 21.375,00 zł. Uwzględniając powyższe, organ odwoławczy stwierdził, iż organ pierwszej instancji ustalił opłatę egzekucyjną za zajęcia innej wierzytelności pieniężnej w kwocie 16.546,09 zł, a więc opłata ta nie przekracza wyznaczonego w wyżej przedstawiony sposób, maksymalnego poziomu opłaty za zajęcie rachunku bankowego. Oceniając prawidłowość obciążenia wierzyciela opłatą manipulacyjną, w kwocie 3.043,46 zł Dyrektor wskazał, że jest ona pobierana w związku z doręczeniem zobowiązanemu tytułu wykonawczego, niezależnie od innych czynności dokonanych przez organ egzekucyjny. Jest ona należna organowi egzekucyjnemu nawet wówczas, gdyby po doręczeniu tytułu wykonawczego okazało się, że egzekucja jest bezskuteczna z uwagi na brak majątku zobowiązanego i niezależnie od zastosowanych środków egzekucyjnych oraz wyegzekwowania jakichkolwiek kwot na poczet dochodzonej wierzytelności. W przypadku opłaty manipulacyjnej, zasadnym jest przyjęcie sposobu ustalania jej wysokości analogicznie, jak do opłaty za czynności, to jest poprzez odwołanie się do art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a., określającego górną granicę opłaty za zajęcie nieruchomości (34.200,00 zł). Przyjmując zatem jako podstawę maksymalną stawkę dla zajęcia nieruchomości, maksymalna opłata manipulacyjna, stanowiąca 1% egzekwowanej należności (art. 64 § 6 u.p.e.a.), nie może być wyższa niż 4.275,00 zł. Wobec powyższego, organ odwoławczy stwierdził, że ustalona przez organ pierwszej instancji opłata manipulacyjna w kwocie 3.043,46 zł nie przekracza górnej granicy tej opłaty, ustalonej proporcjonalnie do opłaty za zajęcie nieruchomości. Odnosząc się do zarzutu, że naliczone w przedmiotowej sprawie koszty egzekucyjne stoją w oczywistej sprzeczności z efektywnością i realnymi nakładami pracy Dyrektor wskazał, że koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego z tym zastrzeżeniem, że funkcja fiskalna powinna polegać na uzyskaniu przynajmniej częściowego zwrotu kosztów funkcjonowania aparatu egzekucyjnego z zachowaniem racjonalnej zależności pomiędzy wysokością tych kosztów, a czynnościami organu, za podjęcie których zostały naliczone. W praktyce niemożliwe jest jednak precyzyjne określenie rzeczywistych kosztów funkcjonowania organu egzekucyjnego, w przeliczeniu na konkretny tytuł wykonawczy przez okres prowadzonego na jego podstawie postępowania egzekucyjnego. Oprócz faktycznych czynności stricte egzekucyjnych na koszty składają się m. in. wynagrodzenie pracowników prowadzących postępowanie egzekucyjne, koszty utrzymania budynków, pomieszczeń, zaopatrzenia itp. Dlatego też ustawodawca przyjął procentowe obliczanie opłat egzekucyjnych, zależne od kwot objętych tytułem wykonawczym. W ocenie organu odwoławczego, obciążające wierzyciela koszty egzekucyjne w łącznej kwocie 19.601,75 zł, przy dochodzonej, na podstawie tytułu wykonawczego kwocie należności głównej 200.083,60 zł, nie są zawyżone i nie pozostają w oderwaniu od poniesionych przez organ egzekucyjny nakładów pracy oraz kosztów funkcjonowania organu egzekucyjnego. Wierzyciel kierując tytuł wykonawczy do organu egzekucyjnego, winien liczyć się z koniecznością poniesienia ciężaru w postaci kosztów egzekucyjnych, gdy nie uda się ich ściągnąć od zobowiązanego. Należy również zaznaczyć, że przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie uzależniają obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi od skuteczności egzekucji. Organ odwoławczy nie zgodził się z wierzycielem, że naliczenie opłaty egzekucyjnej za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego jest możliwe tylko wówczas, gdy z zajętego rachunku bankowego organ przeprowadzi skutecznie egzekucję. Brak zaspokojenia należności wierzyciela nie może stanowić podstawy do niejako "przerzucenia" kosztów nieefektywnej finansowo egzekucji na organ egzekucyjny. Przyjęcie stanowiska wierzyciela skutkowałoby tym, iż koszty nieefektywnych finansowo postępowań egzekucyjnych obciążałyby organ, którego obowiązkiem było przeprowadzenie postępowania egzekucyjnego na zlecenie wierzyciela. Niezależnie od powyższego, Dyrektor podkreślił, że Bank A w odpowiedzi na zawiadomienie o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego z dnia "[...]", pismami z dnia "[...]", z dnia "[...]", oraz z dnia "[...]" poinformował o wysokości środków znajdujących się na koncie, wskazując jednocześnie, iż powyższa suma nie przekracza kwoty wolnej od egzekucji. Tym samym stwierdzić należy, iż w niniejszej sprawie - mimo że zajęcie okazało się nieefektywne - to na zajętym rachunku bankowym znajdowały się środki pieniężne, które jednak nie przekraczały kwoty wolnej od zajęcia. Zaskarżając powyższe postanowienie skarżący wniósł o jego uchylenie oraz o zasądzenie na swoją rzecz kosztów postepowania według norm prawem przepisanych. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie: - art. 64 § 6 u.p.e.a., poprzez jego błędne zastosowanie polegające na obciążeniu wierzyciel opłatą manipulacyjną w wysokości 3.043,46 zł, podczas gdy "metodologia" naliczeni wysokości tej opłaty nie spełnia warunku ekwiwalentności świadczeń organu i wierzyciela tj. adekwatności opłaty manipulacyjnej do stopnia efektywności egzekucji, poziom skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu prac organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych; - art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., poprzez jego błędne zastosowanie polegające na obciążeniu wierzyciela opłatą egzekucyjną w wysokości 16.546,09 zł, podczas gdy "metodologia" naliczenia wysokości tej opłaty nie spełnia warunku ekwiwalentności świadczeń organu i wierzyciela, tj. adekwatności opłaty egzekucyjnej do stopnia efektywności egzekucji, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych, a tym samym zaniechania standardów wynikających z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 3114; - art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a., w związku z art. 126 k.p.a. oraz w związku z art. 18 u.p.e.a., poprzez zaniechanie ustalenia, czy na rachunkach, do których zastosowano środek egzekucyjny faktycznie zgromadzone były środki pieniężne, a zatem, czy zajęcie zostało faktycznie dokonane oraz art. 8 § 1 k.p.a., w związku z art. 18 u.p.e.a., poprzez zaniechanie ustalenia wysokości naliczonej opłaty egzekucyjnej i manipulacyjnej w oparciu o standardy określone w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 - brak analizy adekwatności wysokości opłaty do stopnia pracochłonności oraz efektywności postępowania; - art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz art. 80 § 2 u.p.e.a., w związku z art. 725 i 726 Kodeksu cywilnego, poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż do naliczania opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a uprawnia organ egzekucyjny sam fakt zajęcia rachunku bankowego, co skutkowało naliczeniem opłat za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego w łącznej kwocie 16.546,09 zł, podczas gdy podstawą naliczenia kwestionowanej opłaty jest faktyczne istnienie zajętej wierzytelności oraz art. 64 § 9 pkt 2 u.p.e.a., poprzez jego błędną wykładnię polegającą na utożsamieniu momentu powstania obowiązku uiszczenia opłaty egzekucyjnej za zajęcie z rachunku bankowego z momentem zajęcia rachunku bankowego. Skarżący dodatkowo zaznacza, iż Agencja jest państwową osobą prawną, nieprowadzącą działalności gospodarczej, wyznaczoną przez Rząd RP do pełnienia roli akredytowanej agencji płatniczej. Agencja zajmuje się wdrażaniem instrumentów współfinansowanych z budżetu Unii Europejskiej oraz udziela pomocy ze środków krajowych. Agencja, jako wykonawca polityki rolnej, ściśle współpracuje z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz podlega nadzorowi Ministerstwa Finansów w zakresie gospodarowania środkami publicznymi. Działalność Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa ma charakter publicznoprawny, służy interesom Państwa i w całości finansowana jest z budżetu Państwa. Dochodzone przez Stronę od dłużników środki również mają charakter publicznoprawny, a konieczność ich odzyskania wynika zarówno z przepisów prawa krajowego jak i prawa Unii Europejskiej. Skarżący wskazał, że w niniejszej sprawie nie odzyskał nienależnie wypłaconych środków pochodzących z funduszy państwowych, a środki jakie należy przeznaczyć na koszty postępowania egzekucyjnego są środkami publicznymi, więc konieczność ich zapłaty dodatkowo obciąży budżet Państwa. W odpowiedzi na skargę Dyrektor podtrzymał swoją argumentację oraz wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019r. poz. 2325 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienie wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). W ocenie Sądu zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszaniem prawa. Istotę sporu pomiędzy stronami stanowi zasadność obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi za czynność zajęcia rachunku bankowego w sytuacji, gdy nie doszło do wyegzekwowania jakichkolwiek kwot od dłużnika. Stosownie do postanowień przepisu art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., organ egzekucyjny, z zastrzeżeniem § 2 tego artykułu, w egzekucji należności pieniężnych pobiera za dokonane czynności egzekucyjne opłaty za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych - w wysokości 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr. We właściwym odczytaniu wyżej przywołanego przepisu wystarczające jest zastosowanie wykładni językowej. Jak wskazał bowiem Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z 10 grudnia 2020 r., sygn. akt I GSK 1435/20, prymat tego rodzaju wykładni prawa wynika z faktu, że prawo dociera do adresatów w postaci konkretnych przepisów prawnych i mogą oni oczekiwać, że ich obowiązki, czy uprawnienia są kształtowane treścią tekstu prawnego (zob. B. Brzeziński, Wykładnia prawa podatkowego, Gdańsk 2013, s. 24). Treść cytowanego tekstu prawnego nie pozostawia jakichkolwiek wątpliwości, że opłata egzekucyjna w wysokości wyżej określonej może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych. Jednocześnie w cytowanym przepisie ustawodawca nie zawarł jakiegokolwiek przyzwolenia do pobierania stosownych opłat egzekucyjnych także wówczas, gdy dojdzie do zajęcia rachunku bankowego, na którym nie było jakichkolwiek środków finansowych. Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że także w doktrynie prawa od dawna podnosi się, że podstawową wadą konstrukcyjną omawianych regulacji jest brak jakiejkolwiek zależności pomiędzy poborem opłat a skutecznością prowadzonej egzekucji, co prowadzi w niektórych sytuacjach do generowania wysokich kosztów egzekucyjnych, przy jednoczesnym braku realizacji, chociażby w części, dochodzonego obowiązku pieniężnego (zob. R. Hauser, W. Piątek w: R. Hauser, A. Skoczylas (red.), Postępowanie egzekucyjne w administracji. Komentarz, Warszawa 2016, s. 327). Zaprezentowane wyżej rozumienie omawianego przepisu nie może być podważane przez nawiązanie do treści przepisu art. 80 § 1 u.p.e.a. Przepis ten wskazuje bowiem, w jaki sposób dokonuje się czynności zajęcia rachunku bankowego i nie potwierdza stanowiska, że zajęcie wierzytelności można utożsamiać z zajęciem rachunku bankowego. Wręcz przeciwnie, w art. 80 § 2 u.p.e.a mowa o "zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego", co dowodzi trafności stanowiska, że warunkiem zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego jest istnienie na zajętym rachunku bankowym środków pieniężnych. Naczelny Sąd Administracyjny podziela w związku z tym wyrażone w orzecznictwie tego sądu zapatrywanie, że opłata egzekucyjna w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych (por. wyroki NSA z: 16 czerwca 2020 r. I GSK 533/20, 28 maja 2020 r. I GSK 1945/19, 20 maja 2020 r. I GSK 1805/19, 19 maja 2020 r. II FSK 3049/19, 30 lipca 2020 r. I GSK 836/20, 30 maja 2019 r. II FSK 613/19, 12 lutego 2019 r. II FSK 3379/18, 20 marca 2018 r. II FSK 778/16, 6 kwietnia 2017 r. II FSK 693/15, 10 kwietnia 2018 r. II FSK 914/16, 14 listopada 2019 r. I GSK 2918/18, 6 sierpnia 2020 r. I GSK 413/18; dostępne na: www.orzeczenia.nsa.gov.pl; pozostałe cytowane wyroki tamże). Nie można przy tym tracić z pola widzenia orzeczenia TK dotyczącego konstytucyjności poddanych analizie regulacji. W wyroku z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14, TK orzekł, że art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, oraz że art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Jak podkreślono w powołanym wyroku TK, brak określenia górnej granicy opłat egzekucyjnych oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w przypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy dłużnika stają się jedynie dodatkową sankcją pieniężną. TK wskazał także, że brak określenia górnej granicy analizowanych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. Wskazać również należy na przeważające w orzecznictwie stanowisko, ukształtowane na podstawie przywołanego wyroku TK, zgodnie, z którym organ powinien zbadać adekwatność ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności, a więc odnieść się do zachowania racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, tak aby opłaty te nie przekroczyły maksymalnego rozsądnego pułapu (por. wyroki NSA z: 20 maja 2020 r. I GSK 1805/19 i I GSK 1550/19, 28 maja 2020 r. I GSK 1945/19, 16 czerwca 2020 r. I GSK 533/20, I GSK 516/20 i I GSK 563/20, 14 listopada 2019 r. I GSK 2918/18, 26 lutego 2020 r. II FSK 851/18). W realiach rozpatrywanej sprawy poza sporem pozostaje, że w toku postępowania egzekucyjnego Bank w odpowiedzi na zawiadomienie o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego poinformował o wysokości środków znajdujących się na koncie, wskazując jednocześnie, iż powyższa suma nie przekracza kwoty wolnej od egzekucji. Tym samym zajęcie okazało się nieefektywne, gdyż na zajętym rachunku bankowym znajdowały się środki pieniężne, które jednak nie przekraczały kwoty wolnej od zajęcia. W świetle powyższego za zasadny uznać należy zarzut naruszenia art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. Natomiast w zakresie opłaty manipulacyjnej Sąd rozpoznający niniejszą sprawę, uważa, że jest ona należna, bez względu na fakt czy egzekucja była skuteczna (por. np. wyrok NSA z dnia 14 listopada 2019 r., sygn. akt I GSK 2918/18, wyrok NSA z dnia 9 kwietnia 2019, sygn. akt II FSK 3802/18, , wyrok NSA z dnia 12 października 2007 r., sygn. akt II FSK 1338/06, wyrok NSA z dnia 12 października 2007 r., sygn. akt II FSK 1339/06, wyrok NSA z dnia 26 kwietnia 2018 r., sygn. akt II FSK 2621/17). Wskazać bowiem należy, że opłata egzekucyjna pobierana jest za zajęcie wierzytelności (art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.), natomiast opłata manipulacyjna zależna jest nie od skutecznego zajęcia a od kwoty egzekwowanych należności (art. 64 § 6 u.p.e.a.). W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, który Sąd rozpatrujący niniejszą sprawę w pełni podziela, że jedynym warunkiem powstania obowiązku uiszczenia opłaty manipulacyjnej jest doręczenie zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego (por. wyrok NSA z dnia 12 października 2007 r., sygn. akt II FSK 1339/06, oraz wyrok NSA z dnia 12 października 2007 r., sygn. akt II FSK 1148/06,). Przez czynności egzekucyjne rozumie się wszelkie podejmowane przez organ egzekucyjny działania zmierzające do zastosowania lub zrealizowania środka egzekucyjnego (por. wyrok NSA z dnia 12 października 2007 r., sygn. akt II FSK 1148/06). Podsumowując wskazać należy, że Dyrektor w przedmiotowej sprawie zastosował art. 64 § 1 pkt 4 i 64 § 6 u.p.e.a. Przepisy te jak wynika ze wskazywanego wyroku TK, zostały uznane za niekonstytucyjne w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne. W rezultacie ustawodawca winien określić maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., jak również opłaty manipulacyjnej o jakiej mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a. Dopóki jednak ustawodawca nie wprowadzi stosownych zmian, organy egzekucyjne powinny każdorazowo analizować powstałe w sprawie koszty egzekucyjne oraz zasadność obciążenia nimi stron postępowania zgodnie z wytycznymi Trybunału Konstytucyjnego i w taki sposób, aby nie można było zarzucić im naruszenia zasad określonych w tym wyroku. Tak więc ustalając wysokość kosztów egzekucyjnych, które mają obciążyć wierzyciela, organy egzekucyjne powinny wziąć pod uwagę rzeczywiste wydatki i koszty związane z dokonaniem w toku postępowania egzekucyjnego poszczególnych czynności egzekucyjnych, przy uwzględnieniu ich pracochłonności i czasochłonności, mając na względzie, aby ustalone koszty nie pozostawały w całkowitym oderwaniu od nakładów pracy organu. Zdaniem sądu, dokonując oceny, czy koszty egzekucyjne są właściwe w danej sprawie, należy brać pod uwagę nie tylko faktycznie poniesione, wydatki, ale uwzględnić również fakt, że prowadzenie postępowania egzekucyjnego wymaga nakładu pracy i czasu. Odnosząc powyższe do rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że określając kwotę kosztów egzekucyjnych, na które składa się opłata manipulacyjna oraz opłata za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego zobowiązanego organ w żaden sposób nie odniósł się do kwestii adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności, nie rozważył, czy została zachowana racjonalna zależność między ustaloną wysokością opłat a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, tak aby opłaty nie stały się swoistą sankcją pieniężną. Organ pominął zatem te argumenty, które zadecydowały o niekonstytucyjności zastosowanych przepisów, jeżeli uwzględnić czasochłonność, stopień skomplikowania podejmowanych czynności, konieczny nakład pracy organu egzekucyjnego. Powstała zatem uzasadniona wątpliwość, czy ustalone koszty egzekucyjne na podstawie stawek procentowych wskazanych w przepisach ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji przystają do wzorców konstytucyjnych wynikających z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. Tym samym, w ponownie prowadzonym postępowaniu, organ mimo braku interwencji ustawodawcy, winien zatem ocenić czy ustalone koszty egzekucyjne na podstawie stawek procentowych wskazanych w przepisach u.p.e.a. przystają do wzorców konstytucyjnych wynikających z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. Organ winien uwzględnić, czy wysokość kosztów egzekucyjnych, jest adekwatna w znaczeniu wskazanym przez Trybunał do poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny, nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych oraz czy pozostaje w związku z efektywnością egzekucji. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy konieczne będzie zatem takie wyliczenie kosztów egzekucyjnych w zakresie opłat egzekucyjnych jak i opłaty manipulacyjnej ażeby okazały się one adekwatne do poniesionych wydatków jak również nakładu pracy organu egzekucyjnego mając na uwadze standardy wynikające z wyroku TK o sygn. akt SK 31/14. Z podanych wyżej przyczyn, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania sądowego Sąd postanowił jak w pkt 2 sentencji wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a., na które składa się uiszczony wpis sadowy w wysokości 100 zł.
Pełny tekst orzeczenia
I SA/Ol 670/20
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.