Pełny tekst orzeczenia

I PZP 42/94

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

Uchwała z dnia 4 października 1994 r. 
I PZP 42/94 
  
Przewodniczący SSN: Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Józef Iwulski 
(sprawozdawca), Jadwiga Skibińska-Adamowicz,  
 
Sąd Najwyższy, przy udziale prokuratora Witolda Bryndy, w sprawie z powództwa 
Stanisława S. przeciwko [...] Przedsiębiorstwu Wodociągów i Kanalizacji  
Spółka z o.o. w E. o przywrócenie do pracy, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym 
dnia 4 października 1994 r. zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Woje-
wódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą w Gdyni  
postanowieniem z dnia 9 sierpnia 1994 r. [...] do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.  
 
"Czy stosunek pracy członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością 
będącego jednocześnie  dyrektorem tej spółki nawiązuje się na podstawie powołania 
czy umowy o pracę ?" 
 
p o d j ą ł  następującą uchwałę: 
 
Członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, będący jednocześnie 
kierownikiem zakładu pracy, może być zatrudniony zarówno na podstawie 
umowy o pracę jak i na podstawie powołania w rozumieniu art. 68 i nast. kodeksu 
pracy. 
 
U z a s a d n i e n i e 
  
Powód Stanisław S. wniósł o przywrócenie do pracy w [...] Przedsiębiorstwie 
Wodociągów i Kanalizacji spółce z o.o. w E., podnosząc, że odwołano go ze stanowiska 
dyrektora bez ważnych powodów i mimo iż był zatrudniony na podstawie umowy o 
pracę.  
Strona pozwana zarzuciła, że powód był zatrudniony na podstawie stosunku pracy z 
powołania i walne zgromadzenie wspólników odwołało go z ważnych przyczyn.  
Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Elblągu, wyrokiem z dnia 11 marca 1994 r., [...], oddalił 
powództwo. Sąd Rejonowy ustalił, że powód był zatrudniony od 1 sierpnia 1954 r. w 
Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji w E., które w dniu 29 marca 1993 r. 
przekształciło się w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Powód został powołany 
w skład pierwszego zarządu spółki. W dniu 1 lipca 1993 r. Zarząd Gminy Miasta E. 
powierzył powodowi stanowisko "dyrektora spółki" na okres trzech lat, przy zastrzeżeniu 
możliwości wcześniejszego odwołania, gdy zaistnieją ważne ku temu przyczyny. 
Uchwałą nr 6/93 zgromadzenie wspólników odwołało powoda z dniem 28 grudnia 1993 
r. z funkcji członka zarządu Spółki i ze stanowiska dyrektora z równoczesnym 
wypowiedzeniem umowy o pracę, bez podania przyczyny.  
Sąd Rejonowy przyjął, że powoda łączył ze stroną pozwaną stosunek pracy na 
podstawie powołania w rozumieniu art. 68 i nast. kodeksu pracy. Zdaniem tego Sądu 
nie ma znaczenia, że z powodem zawarto umowę o pracę, gdyż przepisy art. 68 i nast. 

k.p. mają bezwzględny charakter i stosunek pracy kierownika zakładu pracy nawiązuje 
się na podstawie powołania bez względu na rodzaj czynności i wolę stron, którą 
powierzono wykonywanie pracy na takim stanowisku.  
Rozpoznając rewizję powoda od tego wyroku Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i 
Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą w Gdyni przedstawił Sądowi Naj-
wyższemu wyżej opisane zagadnienie prawne. Sąd Wojewódzki stwierdził, że pogląd o 
bezwzględnej mocy art. 68 i nast. k.p. co do nawiązania stosunku pracy z kierownikiem 
zakładu pracy, będącego spółką z o.o., na podstawie powołania został za-
kwestionowany zarówno w orzecznictwie jak i literaturze. Wręcz w niektórych wypo-
wiedziach doktryny prawa pracy wypowiedziano pogląd o niedopuszczalności na-
wiązania stosunku pracy z członkiem zarządu spółki z o.o. na podstawie powołania.  
Na rozprawie przed Sądem Najwyższym prokurator wniósł o przyjęcie, że z członkiem 
zarządu spółki z o.o.- kierownikiem zakładu pracy stosunek pracy nawiązuje się na 
podstawie umowy o pracę.  
 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:  
 
 
Zgodnie z art. 197 § 1 kodeksu handlowego członek zarządu spółki z ograniczoną 
odpowiedzialnością może być w każdej chwili odwołany, co jednak "nie uwłacza jego 
roszczeniom z umowy o pracę". Jest to jedyna regulacja zawarta w tym kodeksie 
dotycząca stosunku prawnego, na podstawie którego wykonuje zatrudnienie członek 
zarządu spółki z o.o. W sytuacji, gdy członek zarządu takiej spółki pełni równocześnie 
funkcję kierownika zakładu pracy (dyrektora spółki, dyrektora zarządu, prezesa 
zarządu) istnieje poważna wątpliwość prawna co do charakteru stosunku prawnego 
łączącego go ze spółką w zakresie zatrudnienia, która znalazła wyraz w orzecznictwie, 
a przede wszystkim w literaturze i została wnikliwie przedstawiona w uzasadnieniu 
zagadnienia prawnego. Chodzi przy tym o przypadek, gdy członka zarządu łączy ze 
spółką stosunek pracy. Nie budzi bowiem wątpliwości, że pełnienie tej funkcji może być 
także wykonywane na podstawie umów cywilno-prawnych, np. umowy zlecenia 
zarówno odpłatnego jak i nieodpłatnego. Zwłaszcza wątpliwa jest kwestia, czy stosunek 
pracy jest w tym przypadku oparty na powołaniu w rozumieniu art. 68 i nast. kodeksu 
pracy czy też jest wynikiem umowy o pracę.  
W wyroku z dnia 29 lipca 1991 r., APr 79/91 (OSP 1992 z. 3 poz. 59), Sąd Apelacyjny 
w Gdańsku stwierdził, że odwołanie przez radę nadzorczą spółki akcyjnej członka 
zarządu będącego jednocześnie pracownikiem tej spółki zatrudnionym na podstawie 
umowy o pracę na stanowisku zastępcy dyrektora, nie wywołuje bezpośrednich skutków 
wobec stosunku pracy (art. 368 k.h.). W jego uzasadnieniu został wyrażony pogląd, iż 
stosunek pracy łączący członka zarządu spółki kapitałowej ze spółką może wynikać z 
umowy o pracę lub z powołania w rozumieniu art. 68 i nast. k.p. Pogląd ten został 
poddany krytyce i to ze skrajnych pozycji (glosy do tego wyroku J. Brola i W. 
Muszalskiego - OSP 1993 z. 1 poz. 15; por. też np. J. Brol "Stosowanie prawa pracy w 
spółkach handlowych (wybrane zagadnienia)" - PiZS 1991 nr 5-6 s. 1; Z. Kubot "Status 
pracowniczy członków zarządu spółek kapitałowych" - PiZS 1993 nr 3 s. 34; A. Nowak 
"Podstawy prawne zatrudnienia członków zarządu spółek kapitałowych" - Z 
problematyki prawa pracy i polityki socjalnej tom 10 s. 7). Według jednego z 

przedstawionych stanowisk stosunek pracy członka zarządu spółki kapitałowej, także 
gdy jest on kierownikiem zakładu pracy, może powstać wyłącznie na podstawie umowy 
o pracę. Wynikać to ma z wyraźnej regulacji wspomnianego art. 197 § 1 k.h., 
stanowiącego przepis szczególny w stosunku do przepisów kodeksu pracy. Powołanie 
jako podstawa nawiązania stosunku pracy, łącząca się nierozerwalnie z zasadą 
jednoosobowego kierownictwa, ma nadto pozostawać w sprzeczności z zasadą 
kolegialnego kierowania działalnością spółki kapitałowej przez zarząd. Według drugiego 
stanowiska przepisy kodeksu pracy dotyczące stosunku pracy z powołania mają 
charakter bezwzględnie obowiązujący, co prowadzi do uznania, że także kierownik 
zakładu pracy będący członkiem zarządu spółki kapitałowej może być zatrudniony tylko 
na takiej podstawie.  
Sąd Najwyższy nie podziela żadnego z tych skrajnych poglądów. Przepisy kodeksu 
handlowego mogłyby być uznane za szczególne w stosunku do kodeksu pracy, gdyby 
zawierały regulację dotyczącą stosunku pracy członka zarządu ze spółką kapitałową. 
Tymczasem wspomniany art. 197 § 1 k.h. nie zawiera takiej regulacji, a jedynie 
zaznacza, że odwołanie członka zarządu nie uwłacza jego roszczeniom z umowy o 
pracę. W istocie rzeczy przepis ten odsyła do regulacji prawa pracy dotyczących takich 
ewentualnych roszczeń. Tym samym, zgodnie z zasadą powszechności obowiązywania 
kodeksu pracy, ten akt prawny, a także inne przepisy prawa pracy, regulują stosunek 
pracy członka zarządu. Sformułowaniu cyt. art. 197 § 1 k.h. dotyczącemu "umowy o 
pracę" nie należy przy tym przyznawać decydującego znaczenia, gdyż w istocie 
oznacza ono jedynie odwołanie się do roszczeń ze "stosunku pracy". W chwili 
uchwalania kodeksu handlowego umowa o pracę była jedyną podstawą nawiązania 
stosunku pracy. Inne podstawy tego stosunku, a w szczególności powołanie, zostały 
wprowadzone późnej. Tym samym regulacja art. 197 § 1 k.h. nie wyłącza innych 
podstaw nawiązania stosunku pracy. Powołanie w rozumieniu art. 68 i nast. k.p. nie jest 
przy tym wyłączone z uwagi na kolegialny charakter kierowania spółką, gdyż ten 
sposób nawiązania stosunku pracy nie jest ściśle związany z zasadą jednoosobowego 
kierownictwa zakładem pracy. Jest przecież sytuacją typową, że mimo obowiązywania 
takiej zasady w konkretnych zakładach pracy, wiele osób jest zatrudnionych na 
podstawie powołania (kierownik zakładu pracy, jego zastępcy i dalsze jeszcze osoby).  
Powołanie członka zarządu spółki kapitałowej nie oznacza jeszcze nawiązania stosunku 
pracy, gdyż mimo zbieżności terminologicznej jest to tylko powierzenie danej osobie 
piastowania funkcji organu spółki. Powołanie członka zarządu spółki nie może 
oznaczać nawiązania stosunku pracy z powołania w rozumieniu art. 68 i nast. k.p. 
choćby z tej przyczyny, że prawo pracy w dacie uchwalenia kodeksu handlowego nie 
znało takiej instytucji.Skoro art. 197 § 1 k.h. nie wyłącza możliwości nawiązania 
stosunku pracy w drodze powołania, to jest to możliwe, w świetle regulacji kodeksu 
pracy.  
Problem kolejny powstający w tym miejscu sprowadza się do kwestii, czy jeżeli chodzi o 
kierownika zakładu pracy nie jest to jedynie możliwy sposób nawiązania stosunku 
pracy. W dotychczasowym orzecznictwie i doktrynie zdecydowanie przeważał pogląd o 
bezwzględnym obowiązywaniu przepisów dotyczących nawiązania stosunku pracy z 
kierownikiem zakładu pracy na podstawie powołania z art. 68 i nast. k.p. (por. np. 
postanowienie z dnia 24 listopada 1975 r., I PZ 45/75, OSNCP 1976 z. 7-8  poz. 176; 
wyrok z dnia 28 stycznia 1977 r., I PR 202/76, OSNCP  1977 z. 12 poz. 236; uchwałę z 

dnia 6 marca 1980 r., I PZP 2/80, OSNCP 1980 z. 7-8 poz. 138 czy uzasadnienie 
uchwały z dnia 13 listopada 1987 r., III PZP 45/87, OSNCP 1989 z. 7-8 poz. 113). 
Według tego poglądu do stosunku pracy kierownika zakładu pracy zawsze należało 
stosować przepisy o powołaniu z art. 68 i nast. k.p., bez względu na formę i treść 
czynności prawnej prowadzącej do jego nawiązania (choć odmiennie np. postanowienie 
z dnia 25 maja 1976 r., I PRN 37/76, OSNCP 1976 z. 11 poz. 258). Za takim 
stanowiskiem przemawia kategoryczne brzmienie art. 68 § 1 k.p. stanowiącego, że 
stosunek pracy z kierownikiem zakładu pracy i jego zastępcą "nawiązuje się" na 
podstawie powołania. Zdaniem Sądu Najwyższego w składzie rozstrzygającym 
niniejsze zagadnienie prawne, do tego brzmienia nie można przywiązywać jednak zbyt 
daleko idącego znaczenia i przedstawiony pogląd wymaga weryfikacji w zmienionych 
warunkach społecznych i gospodarczych. W warunkach gospodarki wolnorynkowej, 
przy coraz większej roli prywatnych podmiotów gospodarczych prowadzących 
działalność jako zakłady pracy zatrudniające pracowników, decydujące znaczenie 
należy przypisać swobodzie stron w kształtowaniu treści stosunku pracy. Nie może 
sprzeciwiać się tej swobodzie brzmienie art. 68 § 1 k.p., gdyż zgodnie z art. 18 k.p., 
choć postanowienia umów o pracę powinny być zgodne z przepisami prawa pracy, to 
jednak tylko postanowienia takich umów mniej korzystne dla pracownika są nieważne i 
zamiast nich stosuje się odpowiednie przepisy prawa pracy. Ustalenie przez strony 
treści stosunku pracy z kierownikiem zakładu na innej podstawie i zasadach niż 
stosunek pracy z powołania jest korzystniejsze dla pracownika, a jako takie jest ważne 
w świetle art. 18 § 2 k.p. Należy więc uznać za dopuszczalne zawarcie z kierownikiem 
zakładu pracy-członkiem zarządu spółki kapitałowej umowy o pracę zwłaszcza że cyt. 
art. 197 § 2 k.h. wyraźnie o takiej podstawie nawiązania stosunku pracy stanowi. 
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że stosunek pracy z członkiem zarządu 
spółki kapitałowej-kierownikiem zakładu pracy tej spółki może nawiązać się zarówno na 
podstawie umowy o pracę jak i powołania w rozumieniu art. 68 i nast. k.p. Od treści 
podejmowanych przez strony oświadczeń woli, ocenianych w całokształcie okoliczności 
faktycznych sprawy, a zwłaszcza rzeczywistej woli stron, ich zamiarów oraz celów 
czynności prawnych, będzie zależała ocena, czy omawiany stosunek pracy powstał na 
podstawie umowy o pracę czy powołania.  
Z powyższych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę jak w sentencji. 
========================================