Pełny tekst orzeczenia

I PZP 34/94

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

Uchwała z dnia 25 sierpnia 1994 r. 
I PZP 34/94 
 
Przewodniczący SSN Maria Mańkowska (sprawozdawca), Sędziowie SN: Antoni 
Filcek, Teresa Romer,  
 
Sąd Najwyższy, przy udziale prokuratora Jana Szewczyka, w sprawie z 
powództwa Andrzeja K. przeciwko [...] Spółdzielni Mieszkaniowej w P. o ustalenie 
istnienia stosunku pracy, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym dnia 25 sierpnia 1994 
r. zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i 
Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi postanowieniem z dnia 17 czerwca 1994 r. [...] do 
rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.  
 
"Czy dopuszczalne jest reprezentowanie pracownika na podstawie art. 465 § 1 
k.p.c. przez przedstawiciela związku zawodowego, który nie jest członkiem związku 
zawodowego, a któremu organizacja związkowa po wcześniejszym udzieleniu 
"pełnomocnictwa" cofa upoważnienie ?" 
 
p o d j ą ł   następującą uchwałę:  
 
Związek zawodowy może cofnąć udzielone na podstawie art. 465 § 1 k.p.c. 
upoważnienie do występowania w charakterze pełnomocnika procesowego 
pracownika w sprawie z zakresu prawa pracy.  
 
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi przedstawił 
Sądowi Najwyższemu wyżej przytoczone zagadnienie prawne w następującym stanie 
faktycznym sprawy. Powód Andrzej K. w pozwie przeciwko [...] Spółdzielni 
Mieszkaniowej w P. wnosił o ustalenie istnienia stosunku pracy.  
Sąd Rejonowy w Pabianicach wyrokiem częściowym z dnia 26 lutego 1993 r. 
zasądził na rzecz powoda kwotę 3.856.000 zł tytułem wynagrodzenia za pracę i 
wyrokiem z dnia 23 listopada 1993 r. oddalił powództwo w pozostałej części. W 
postępowaniu rewizyjnym w zakresie wyroku częściowego Sądu Rejonowego - radca 
prawny B.W. występował jako pełnomocnik powoda. Komisja zakładowa NSZZ 
"Solidarność" przy stronie pozwanej w piśmie z dnia 12 sierpnia 1993 roku (k. 118) 
oświadczyła, że przejmuje sprawę ze stosunku pracy Andrzeja K. i zleciła radcy 
prawnemu B.W. zastępstwo procesowe powoda w tej sprawie, wyjaśniając następnie w 
piśmie z dnia 9 lutego 1994 r. (k. 191), że pismo z 12 sierpnia 1993 r. nie oznaczało 
wstąpienia związku jako uczestnika postępowania sądowego.  
Na rozprawie rewizyjnej w dniu 17 września 1993 r. powód upoważnił B.W. do 
występowania w jego imieniu w charakterze pełnomocnika procesowego. W dalszym 
postępowaniu przed Sądem Rejonowym powód występował wraz ze swoim 
pełnomocnikiem B.W. chociaż Komisja Zakładowa NSZZ "Solidarność" pismem z dnia 
27 września 1993 r. cofnęła udzielone pełnomocnictwo procesowe radcy prawnemu 

B.W. (k. 127). Dopiero postanowieniem z dnia 6 grudnia 1993 r. Sąd Rejonowy odmówił 
doręczenia uzasadnienia orzeczenia na wniosek B.W. uznając, że w chwili ogłoszenia 
wyroku nie był już pełnomocnikiem powoda wobec cofnięcia pełnomocnictwa przez 
NSZZ "Solidarność". Radca prawny B.W. od 9 czerwca 1992 r. nie jest członkiem NSZZ 
"Solidarność" (k. 202).  
W tych warunkach Sąd Wojewódzki powziął wątpliwość, czy skoro nie zaistniała 
w sprawie bezpośrednia forma udziału organizacji społecznej przewidziana w art. 61, 63 
i 462 k.p.c., to udział związku zawodowego w postępowaniu sądowym można 
rozpatrywać tylko w formie pośredniej, tzn. poprzez wskazanie pełnomocnika na 
podstawie art. 465 § 1 k.p.c. Wobec cofnięcia pełnomocnictwa przez związek zaistniała 
zatem sytuacja, w której pełnomocnikiem powoda jest osoba, która nie spełnia 
wymogów określonych przepisem art. 465 § 1 k.p.c. ani też w przepisach o 
pełnomocnictwie .  
Z drugiej jednak strony Sąd Wojewódzki uważa, że nie do przyjęcia wydaje się 
traktowanie pełnomocnika jako własnego pełnomocnika organizacji. Problem ten ma 
ważkie znaczenie chociażby z uwagi na treść art. 369 pkt 2 i 5 k.p.c.  
Prokurator wnosił, żeby Sąd Najwyższy odmówił udzielenia odpowiedzi na 
zgłoszone pytanie prawne bowiem po cofnięciu przez NSZZ "Solidarność" pełno-
mocnictwa w trybie art. 465 § 1 k.p.c., radca prawny B.W. nadal występował przed 
Sądem Rejonowym w charakterze pełnomocnika powoda zgodnie z jego upoważ-
nieniem do występowania w procesie w trybie art. 89 § 2 k.p.c.  
 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:   
 
Prawo procesowe zezwala na dokonywanie czynności prawnych osobiście lub 
przez przedstawiciela. Tę generalną zasadę odzwierciedla art. 86 k.p.c. stanowiąc, że 
strony i ich organy lub przedstawiciele ustawowi mogą działać przed sądem osobiście 
lub przez pełnomocników.  
Pełnomocnikiem pracownika dochodzącego roszczeń ze stosunku pracy może 
być adwokat, współuczestnik sporu, osoba sprawująca zarząd majątku lub interesów 
strony oraz pozostająca ze stroną w stałym stosunku zlecenia, jeżeli przedmiot sprawy 
wchodzi w zakres tego zlecenia, jak również członkowie rodziny wymienieni w art. 87 § 
1 k.p.c. Krąg tych osób został rozszerzony w art. 465 § 1 k.p.c. na dalsze podmioty, 
które mogą być pełnomocnikami pracownika. Dotyczy to przedstawiciela związku 
zawodowego albo pracownika zakładu pracy, w którym mocodawca jest lub był 
zatrudniony.  
Radca prawny B.W. nie spełnia wymogów stawianych pełnomocnikowi w art. 87 
§ 1 k.p.c., nie jest bowiem adwokatem, krewnym powoda ani nie prowadził jego spraw 
w ramach umowy zlecenia. Na rozprawie rewizyjnej w dniu 17 września 1993 r. (k. 121) 
powód upoważnił radcę prawnego B.W. do występowania w jego imieniu, łączyło się to 
jednak ze złożeniem pisma Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" z dnia 12 sierpnia 
1993 r. (k. 118), w którym znajduje się upoważnienie dla radcy prawnego B.W. do 
występowania w charakterze przedstawiciela Związku. W tych warunkach nie można 
uznać, że powód udzielił B.W. również odrębnego pełnomocnictwa procesowego w 
trybie art. 89 § 2 k.p.c. w związku z art. 87 § 1 k.p.c.  
Do rozważenia więc pozostaje ocena prawna omawianego pełnomocnictwa w 

aspekcie art. 465 § 1 k.p.c. Na rozprawie przed Sądem Najwyższym przedstawiciel 
strony pozwanej oświadczył, że B.W. był pracownikiem [...] Spółdzielni Mieszkaniowej 
do końca marca 1993 r. po tej dacie mógł zatem występować w charakterze 
pełnomocnika powoda jedynie jako przedstawiciel związku zawodowego. Dla 
zaistnienia takiego pełnomocnictwa wymagane są dwa warunki: upoważnienie  związku 
zawodowego i umocowanie przez  pracownika. W dniu 17 września 1993 r. radca 
prawny B.W. spełnił oba te warunki bowiem pismo Komisji Zakładowej NSZZ 
"Solidarność" upoważniało go do występowania w sprawie pracowniczej powoda w 
charakterze przedstawiciela Związku, a także powód złożył na rozprawie sądowej 
oświadczenie o udzieleniu  B.W. pełnomocnictwa do zastępowania go w toczącym się 
procesie.  
Cofnięcie upoważnienia do działania w charakterze przedstawiciela związku 
zawodowego dokonane w piśmie NSZZ "Solidarność" z dnia 27 września 1993 r. (k. 
127) było dopuszczalne i wywołało ten skutek, że niweczyło pełnomocnictwo procesowe 
udzielone w trybie art. 465 § 1 k.p.c. Przestała bowiem istnieć jedna z dwóch 
koniecznych przesłanek dla ważności tego pełnomocnictwa. Samo udzielenie 
pełnomocnictwa przez pracownika nie jest wystarczające dla zaistnienia pełnomoc-
nictwa z art. 465 § 1 k.p.c. jeżeli pełnomocnikiem nie jest pracownik strony pozwanej a 
brakuje upoważnienia ze strony związku zawodowego do występowania takiej osoby w 
charakterze przedstawiciela Związku.  
Z tych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę o treści wyżej podanej.  
 
========================================