Pełny tekst orzeczenia

I PKN 671/98

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

Wyrok z dnia 5 maja 1999 r. 
I PKN 671/98 
 
1. Stacja Paliw CPN nie jest zakładem, w którym praca - ze względu na 
technologię produkcji lub konieczność ciągłego zaspokajania potrzeb ludności 
- nie może być wstrzymana (art. 132 § 1 i 3 KP). 
2. Rozkład czasu pracy przewidziany w art. 132 § 2 KP nie jest obligato-
ryjny w ruchu ciągłym. Inny rozkład czasu pracy niż przewidziany w tym prze-
pisie może wynikać z przepisów prawa pracy lub postanowień umowy o pracę. 
 
 
Przewodniczący: SSN Walerian Sanetra, Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski, 
Barbara Wagner (sprawozdawca). 
 
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 maja 1999 r. sprawy z powództwa 
Jana S. przeciwko Aleksandrowi J. o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe, na 
skutek kasacji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpie-
czeń Społecznych w Łodzi z dnia 28 sierpnia 1998 r. [...] 
 
 
o d d a l i ł   kasację i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 500 zł 
tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. 
 
U z a s a d n i e n i e 
 
Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi wyrokiem z 
dnia 28 sierpnia 1998 r. [...] oddalił apelację Aleksandra J. – Stacji Paliw [...] w S. od 
wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Sieradzu z dnia 22 grudnia 1992 r. [...], za-
sądzającego od niego na rzecz Jana S. kwotę 7.399,06 zł tytułem wynagrodzenia za 
pracę w godzinach nadliczbowych oraz ekwiwalentu za częściowo niewykorzystany 
urlop wypoczynkowy, z ustawowymi odsetkami od dnia 30 września 1996 r. do dnia 
zapłaty, oddalając powództwo w pozostałej części. 
Sąd pierwszej instancji ustalił, zaś Sąd drugiej instancji uznał te ustalenia za 
prawidłowe i przyjął je „za własne”, że powód był zatrudniony u pozwanego na czas 
nie określony od 6 października 1989 r. do 30 czerwca 1996 r., na stanowisku sprze-

 
2
dawcy, w pełnym wymiarze czasu pracy. W okresie od 1 września 1993 r. do 30 
czerwca 1996 r. pracował w systemie czasu pracy 24 godziny pracy – 48 godzin 
czasu wolnego. Nie otrzymał wynagrodzenia za tę pracę, a pracodawca nie wypłacał 
mu dodatku. Powód wykorzystał urlop wypoczynkowy w ilości 18 dni w roku, a przys-
ługiwał mu urlop w wymiarze 26 dni. Sąd uznał roszczenie Jana S. za uzasadnione 
co do zasady, zmniejszając wysokość żądanej przez niego kwoty z 9.488,54 zł do 
kwoty zasądzonej. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia Sąd powołał art. 134 § 1 w 
związku z art. 133 KP oraz art. 171 § 1 pkt 1 KP. Sąd nie dał wiary dowodom przeds-
tawionym przez pozwanego na uzasadnienie zarzutów apelacji co do błędnego 
ustalenia przez Sąd pierwszej instancji obowiązującego w Stacji Paliw [...] w S. 
systemu czasu pracy. Rozszerzył uzasadnienie zaskarżonego wyroku w tej części 
dodatkowo argumentując, że skoro na stacji pracowało 6 - 7 pracowników (co zostało 
potwierdzone informacjami Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i Urzędu Skarbowe-
go), to taka liczba zatrudnionych uniemożliwiała trzyzmianowy system pracy. Nie za-
bezpieczała bowiem zastępstwa pracowników nieobecnych w pracy z powodu urlo-
pów i zwolnień chorobowych. Nadto, z umowy powoda wynikał obowiązek bieżącego 
finansowego rozliczenia sprzedaży produktów raportami kasowymi, sporządzanymi 
po zakończeniu zmiany. Raporty sprzedaży sporządzane były co 24 godziny i z taką 
też częstotliwością przesyłane do Centrali CPN. Skoro stanowiły one podsumowanie 
zmiany, to zmiany musiały być 24 – godzinne. Na okoliczność wykorzystania przez 
powoda urlopów wypoczynkowych w należnym wymiarze brak jakichkolwiek dowo-
dów. Co do kwestionowanej podstawy wyliczenia wynagrodzenia, Sąd podniósł, że 
nie jest zasadne twierdzenie, iż było ono uzależnione wyłącznie od utargu. Z umowy 
o pracę wynika jednoznacznie, że powód był wynagradzany wedle stałej stawki go-
dzinowej wynoszącej 1,50 zł, a w załączonych corocznych angażach określone zos-
tało nadto wynagrodzenie zasadnicze. 
Pozwany zaskarżył ten wyrok kasacją. Podnosząc zarzut naruszenia prawa 
materialnego „przez niewłaściwe zastosowanie normy czasu pracy a art. 129 KP, a 
nie wynikającej z art. 132 KP”, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i 
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji. Według 
wnoszącej kasację [...], biegli błędnie dokonali rozliczenia czasu pracy powoda przy 
zastosowaniu normy czasu pracy z art. 129 KP, a Sąd opierając rozstrzygnięcie na 
tej opinii naruszył powołany przepis. Przyjmując, jak to ustalił Sąd, że Stacja Paliw 
pracowała w ruchu ciągłym, należało rozliczyć czas pracy powoda i ustalić wynagro-

 
3
dzenie „przy zastosowaniu przepisów Rozdziału II, Działu VI, w szczególności art. 
132 par. 2 KP, tj. pracy w ruchu ciągłym. Rozliczenie czasu pracy Powoda według 
tych przepisów w sposób istotny zmienia wysokość wynagrodzenia za godziny nad-
liczbowe.” 
W odpowiedzi na kasację powód wniósł o jej oddalenie. 
 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
 
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku stano-
wi ustalenie, że Jan S. był zatrudniony u pozwanego w pełnym wymiarze czasu 
pracy, w systemie rozkładu czasu pracy - 24 godziny pracy / 48 godzin czasu wol-
nego. Ustalenia tego strona skarżąca nie kwestionuje. Zarzuca jedynie błędną jego 
ocenę i kwalifikację prawną.  
Dobowa norma czasu pracy wynosi, stosownie do art. 129 KP, 8 godzin na 
dobę i przeciętnie 42 godzin na tydzień w przyjętym okresie rozliczeniowym. Zgodnie 
z art. 133 § 1 KP praca wykonywana ponad tę normę czasu pracy jest pracą w go-
dzinach nadliczbowych. 
Skarżący błędnie przyjmuje, że całodobowa praca Stacji Paliw powinna być 
uznana za pracę w ruchu ciągłym, a do rozkładu czasu pracy w tym zakładzie miałby 
mieć zastosowanie ex lege art. 132 § 2 KP. Stacje CPN nie są zakładami pracy funk-
cjonującymi w ruchu ciągłym. Sprzedaż paliw nie jest bowiem „ produkcją”, która ze 
względów technologicznych wymagałaby nieprzerwanego świadczenia pracy (art. 
132 § 1 KP). Nie jest też działalnością, która nie mogłaby być wstrzymana ze 
względu na konieczność ciągłego zaspokajania potrzeb ludności (art. 132 § 3 KP). 
Poza wszystkim, rozkład czasu pracy przewidziany w § 2 art. 132 KP jest fakultatyw-
ny - pracodawca może go zastosować, lecz nie jest do tego zobowiązany. Może więc 
wprowadzić inny, niż ustawowy, rozkład czasu pracy. W rozpoznawanej sprawie, jak 
ustalił Sąd, pozwany nie zastosował „zmianowego” systemu dobowego rozkładu 
czasu pracy.  
Przepis art. 132 KP ma charakter ochronny. Wprowadza odstępstwo od zasa-
dy wyrażonej w art. 129 KP, przewidując możliwość przedłużenia przeciętnej tygo-
dniowej normy czasu pracy do 48 godzin oraz normy dobowej w niektórych dniach 
tygodnia do 12 godzin. Jako przepis wyjątkowy musi być wykładany ściśle. Gdyby 
jednak nawet przyjąć, podzielając stanowisko skarżącego, które - jak wyżej wykaza-

 
4
no - nie jest trafne, że każda nieprzerwana praca zakładu może być traktowana jako 
praca w ruchu ciągłym, to i tak stosuje się do niej odpowiednio art. 1291 § 2 KP, 
zgodnie z którym nie stanowi pracy w godzinach nadliczbowych praca nie przekra-
czająca 8 godzin na dobę i przeciętnie 42 godzin na tydzień w przyjętym okresie roz-
liczeniowym (art. 132 § 5 KP). A contrario – praca ponad te normy stanowi pracę w 
godzinach nadliczbowych, z konsekwencjami w zakresie jej opłacania wynikającymi 
z art. 134 KP.  
Sąd prawidłowo zatem zastosował do rozliczenia czasu pracy Jana S. oraz 
ustalenia wysokości wynagrodzenia za pracę normy pracy z art. 129 KP i ustalił wy-
nagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych z dodatkami w wysokości określo-
nej w art. 134 § 1 KP. 
Roszczenia powoda obejmują okres od 1 września 1993 r. do 30 czerwca 
1996 r., a zatem do oceny ich zasadności powinny być stosowane przepisy Kodeksu 
pracy o czasie pracy sprzed ich nowelizacji ustawą z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie 
ustawy – Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 214, poz. 110). 
Sądy, ani pierwszej ani drugiej instancji, nie odniosły się do tej kwestii wprost. Z 
podanej w uzasadnieniu wyroku podstawy prawnej rozstrzygnięcia nie można jedno-
znacznie wnosić, czy art. 134 § 1 KP został zastosowany w wersji obowiązującej 
obecnie, czy przed 1 stycznia 1997 r. Zmiana stanu prawnego nie miała jednak w 
sprawie znaczenia. Art. 129 KP, w brzmieniu obowiązującym do 1 stycznia 1997 r. 
(art. 43 pkt 1 ustawy z dnia 2 lutego 1996 r.), przewidywał taką samą, ośmiogodzinną 
maksymalną dobową normę czasu pracy. Art. 132 § 2 KP w zdaniu 2 expressis 
verbis stanowił, że praca w ruchu ciągłym wykonywana ponad 8 godzin na dobę jest 
pracą w godzinach nadliczbowych. Z kolei art. 134 § 1 KP ustalał wynagrodzenie 
dodatkowe w takiej samej wysokości jak obecnie. Fakt, że w miejsce podstawy obli-
czenia dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych, które stanowiło „wynagrodze-
nie wynikające z osobistego zaszeregowania pracownika” ustawodawca wprowadził 
„wynagrodzenie”, nie ma, w świetle art. 134 § 12 KP, żadnego merytorycznego zna-
czenia. 
Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312 KPC, 
orzekł jak w sentencji. 
========================================