I OSK 898/15 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2016-10-27 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2015-03-27 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Agnieszka Miernik Jolanta Rajewska /sprawozdawca/ Maria Wiśniewska /przewodniczący/ Symbol z opisem 6192 Funkcjonariusze Policji Hasła tematyczne Policja Sygn. powiązane IV SA/Wr 738/14 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2014-11-28 Skarżony organ Komendant Policji Treść wyniku Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2011 nr 287 poz 1687 art. 132 ust. 3 pkt 1 Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - tekst jednolity. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maria Wiśniewska Sędziowie: Sędzia NSA Jolanta Rajewska (spr.) Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik Protokolant sekretarz sądowy Małgorzata Zientala po rozpoznaniu w dniu 27 października 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 28 listopada 2014 r. sygn. akt IV SA/Wr 738/14 w sprawie ze skargi B. D. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie uznania winnym naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2. zasądza od B. D. na rzecz Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 28 listopada 2014 r. sygn. akt IV SA/Wr 738/14, po rozpoznaniu skargi B. D. uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] oraz orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w L. z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Orzeczeniem z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr 1 Komendant Powiatowy Policji w L., na podstawie art. 135j ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r., Nr 287, poz. 1687 ze zm. - dalej jako "ustawa o Policji"), uznał B. D. winnym popełnienia czynu przewidzianego w art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji polegającego na odmowie wykonania polecenia służbowego i wymierzył policjantowi karę dyscyplinarną nagany. Komendant Wojewódzki Policji we Wrocławiu po rozpatrzeniu odwołania B. D. orzeczeniem z dnia [...] września 2012 r. nr [...] uchylił zaskarżone orzeczenie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Komendant Powiatowy Policji w L. orzeczeniem z dnia [...] października 2012 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji, wymierzył B. D. karę dyscyplinarną nagany, uznając go winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego przewidzianego w art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji polegającego na tym, że w dniu 29 kwietnia 2012 r., pełniąc służbę w patrolu interwencyjnym Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w L. w godz. 6:00 - 14:00, otrzymując od dyżurnego jednostki - R. F. polecenie udania się na teren O. w celu zabezpieczenia miejsca ujawnionego przez zgłaszającego Z. B. niewybuchu, naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, że po udaniu się na miejsce interwencji i zapoznaniu się z położeniem niewybuchu, odmówił wykonania polecenia dyżurnego dotyczącego zabezpieczenia miejsca znalezienia niewybuchu do czasu przyjazdu patrolu minierskiego. Komendant Wojewódzki Policji we Wrocławiu orzeczeniem z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...], po rozpatrzeniu odwołania B. D., powyższe orzeczenie dyscyplinarne utrzymał w mocy. W uzasadnieniu orzeczenia organ wskazał, że w trakcie postępowania dyscyplinarnego ustalono, iż w dniu 29 kwietnia 2012 r. R. F. - dyżurny Komendy Powiatowej Policji w L. ok. godz. 10:50 od Z. B., właściciela toru motocrossowego położonego w O., otrzymał telefoniczną informację o znalezieniu na wskazanym torze niewybuchu. Dyżurny KPP w L. około godz. 11:13 skierował na miejsce zdarzenia patrol. Funkcjonariusze wchodzący w skład załogi, to jest M. L. - dowódca patrolu oraz B. D., przed wyjazdem do O., udali się do jednostki w celu pobrania drugiego radiotelefonu. Dyżurny polecił funkcjonariuszom rozpoznanie zagrożenia i zabezpieczenie miejsca ujawnienia niewybuchu przed dostępem osób postronnych. Na miejscu funkcjonariusze zastali właściciela toru motocrossowego. Przy jego pomocy oraz przy użyciu dostarczonej przez niego biało-czerwonej taśmy i palików funkcjonariusze oznaczyli miejsce znalezienia niewybuchu. Miejsce to zostało wyłączone z użytkowania, a następnie zmieniono trasę dla trenujących motocyklistów. O powyższym M. L. telefonicznie poinformował dyżurnego KPP w L., który polecił dalsze zabezpieczenie miejsca odnalezienia niewybuchu. Obaj funkcjonariusze początkowo mieli pozostać na miejscu do końca służby, tj. do godz. 14:00. Jednak później dyżurny KPP w L. polecił, aby M. L. udał się do L., gdzie zgłoszono kolejną interwencję. Miejsce odnalezienia niewybuchu miał zabezpieczać sam B. D. O treści otrzymanego telefonicznie od oficera dyżurnego polecenia M. L. powiadomił B. D. Ten jednak odmówił pozostania na miejscu znalezienia niewybuchu, wskazując na brak niezbędnego, jego zdaniem, wsparcia technicznego oraz radiotelefonu. Mimo ponownego polecenia dyżurnego KPP w L. oraz pouczenia go o konsekwencjach niewykonania polecenia służbowego B. D. nie zmienił postawy, nadal odmawiając samodzielnego zabezpieczenia miejsca odnalezienia niewybuchu. W tej sytuacji dyżurny zmuszony był wysłać na miejsca innego policjanta. Przybyły funkcjonariusz z Komisariatu Policji w L. jednoosobowo zabezpieczał wskazane miejsce do godz. 14:00, a potem przekazał służbę kolejnemu policjantowi. Komendant Wojewódzki Policji we Wrocławiu podkreślił ponadto, że treść wydanego przez dyżurnego KPP w L. polecenia była precyzyjna, a zgłaszane przez B. D. wątpliwości co do możliwości zabezpieczenia miejsca zdarzenia były niezasadne. Z dokumentacji fotograficznej, którą sam B. D. dołączył do swej notatki służbowej z dnia 14 maja 2012 r., wynika, że miejsce ujawnienia niewybuchu zostało zabezpieczone przed dostępem od osób postronnych poprzez ogrodzenie terenu za pomocą taśmy rozpiętej na kijkach i rosnących drzewach. Dopiero po takim zabezpieczeniu miejsca i powiadomieniu o tym dyżurnego KPP w L., oficer dyżurny wydał B. D. polecenie pełnienia służby w patrolu jednoosobowym. Wówczas jedynymi czynnościami, jakie należało wykonywać, było niedopuszczenie osób postronnych do miejsca znalezienia niewybuchu i dokumentowanie służby, a następnie przekazanie służby zmiennikowi. Dyżurny KPP w L. wydając przedmiotowe polecenie, wiedział, w jakim miejscu znajduje się niewybuch, jak jest on umiejscowiony oraz jakiego dokonano zabezpieczenia. Łączność z dyżurnym była zapewniona za pomocą stacji nasobnej. Istniała zatem możliwość dalszego zabezpieczenia miejsca przez jednego policjanta, co potwierdził dowódca patrolu oraz funkcjonariusze, którzy później jednoosobowo pełnili służbę na tym terenie. Podkreślić również należy, że B. D. w pionie prewencji służbę pełnił nieprzerwanie od 7 lat, a zatem był właściwie przygotowany do realizacji zadania, które polecił mu wykonać dyżurny KPP w L. Zdaniem organu odwoławczego niezasadne są zgłaszane przez obwinionego zarzuty dotyczące jego wniosków dowodowych. Organ I instancji ocenił otrzymane wnioski dowodowe. Część z nich zrealizował, natomiast niektórych nie uwzględnił, wydając stosowne postanowienia. Zatem Komendant Powiatowy Policji w L. nie naruszył w tym zakresie ustawowych praw obwinionego. Organ I instancji nie naruszył również praw obwinionego, odmawiając mu przeglądania akt postępowania dyscyplinarnego podczas korzystania ze zwolnienia lekarskiego. B. D. zapoznano z aktami postępowania dyscyplinarnego. Nie można było tego jedynie dokonać w czasie zwolnienia lekarskiego. Zgodnie z decyzją lekarza w tym czasie nie było wskazane prowadzenie czynności z udziałem obwinionego. Organ odwoławczy wyjaśnił również, że zgodnie z wnioskiem obwinionego przeprowadzono w dniach 23 maja i 30 maja 2012 r. eksperyment polegający na sprawdzeniu łączności z Komendą Powiatową Policji w L. za pomocą różnych oraz tych samych środków łączności, jakimi policjanci dysponowali w dniu zdarzenia. Fakt, że czynność ta została udokumentowana za pomocą notatki służbowej, a nie w formie notatki urzędowej, nie może oznaczać, że dowód został przeprowadzony niewłaściwie. Żaden przepis ustawy nie obliguje przy tym rzecznika dyscyplinarnego do dokumentowania eksperymentu w formie protokolarnej. Udział obwinionego w tych czynnościach nie był obowiązkowy, a obwiniony nie wnosił o zapewnienie mu udziału we wszystkich czynnościach dowodowych realizowanych w ramach postępowania dyscyplinarnego. W wyniku przeprowadzonego eksperymentu rzecznik dyscyplinarny ustalił, że łączność radiowa oraz telefoniczna była na zadawalającym poziomie. W świetle przedstawionego stanu faktycznego, w ocenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu, bezspornym jest, że B. D. popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej. Zgodnie z art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji naruszeniem dyscypliny służbowej jest m.in. odmowa wykonania albo niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego. Odmowa wykonania przez policjanta polecenia służbowego wyczerpała zatem znamiona zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. Takie zachowanie świadczy o nierespektowaniu przez obwinionego podstawowych zasad dyscypliny służbowej. Skutkiem odmowy wykonania przez obwinionego otrzymanego polecenia była także konieczność zmiany dyslokacji służby na terenie podległym dyżurnemu w KPP w L. oraz zakłócenie sposobu realizacji zadań zleconych innym funkcjonariuszom na innym terenie. W niniejszej sprawie zeznania złożone przez świadków są wiarygodne i spójne. Przedstawiony w nich przebieg zdarzenia znajduje potwierdzenie w całości zebranego materiału dowodowego. Sam obwiniony, mimo iż nie przyznał się do winy, potwierdził fakt zaistnienia okoliczności będących przedmiotem sprawy. Ustalony w sprawie stan faktyczny potwierdziły również dołączone do akt sprawy uwierzytelnione kserokopie notatników służbowych obwinionego i M. L. oraz wykonane przez obwinionego zdjęcia. Dlatego też organ odwoławczy uznał, że rozstrzygnięcie organu I instancji jest w pełni zasadne, bowiem wina policjanta w zakresie stawianego zarzutu została mu udowodniona. Uwzględniając charakter popełnionego przez B. D. przewinienia dyscyplinarnego, przyjąć ponadto należy, że wymierzona policjantowi kara dyscyplinarna nagany jest współmierna do stopnia zawinienia obwinionego. Powyższe orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu B. D. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. W skardze wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz orzeczenia organu I instancji, zarzucił: 1) naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych o przesłuchanie świadków, przez co nie zebrano w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i nie ustalono wszystkich okoliczności faktycznych, na których powinno być oparte rozstrzygnięcie; 2) naruszenie art. 7 k.p.a. poprzez naruszenie przepisów art. 231 k.k. w przedmiocie braku reakcji na zawiadomienie przez skarżącego o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, a tym samym działanie na szkodę interesu publicznego i prywatnego oraz poprzez niepodjęcie czynności dochodzeniowo-śledczych na miejscu zdarzenia, czego konsekwencją było zniszczenie dowodu przed przeprowadzeniem ekspertyzy balistycznej; 3) naruszenie art. 12 k.p.a. poprzez przewlekłość w prowadzonym postępowaniu, w tym rażącą bezczynność w przedmiocie wydania orzeczenia prawomocnie kończącego postępowanie; 4) naruszenie art. 10 k.p.a. poprzez uniemożliwienie skarżącemu czynnego uczestnictwa w toczącym się postępowaniu dyscyplinarnym. Komendant Wojewódzki Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 4 czerwca 2013 r. sygn. akt IV SA/Wr 102/13 uchylił zaskarżone orzeczenie oraz orzeczenie organu I instancji, uznając, że organy Policji naruszyły między innymi zasady przewidziane w art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu, wyrokiem z dnia 12 września 2014 r. sygn. akt I OSK 2266/13 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wyroku NSA wyjaśnił, że zagadnienia związane z odpowiedzialnością dyscyplinarną policjantów w sposób pełny zostały uregulowane w rozdziale 10 ustawy o Policji. W rozdziale tym brak jest przepisu odsyłającego do odpowiedniego stosowania k.p.a. w kwestiach w ustawie nieuregulowanych. Z tych też względów rozważania i wnioski Sądu I instancji co naruszenia przepisów k.p.a. są nieuprawnione. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu ponownie rozpatrując skargę B. D., powołanym na wstępie wyrokiem, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. , poz. 270 ze zm. - dalej jako "P.p.s.a.") uchylił zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu oraz poprzedzające orzeczenie organu I instancji. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji podkreślił, że zgodnie z art. 58 ust. 2 ustawy o Policji policjant zobowiązany jest odmówić wykonania rozkazu lub polecenia przełożonego, jeżeli wykonanie rozkazu łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa. Oczywistym jest, że taka okoliczność w niniejszej sprawie nie występuje. W sprawie niesporne również jest, że B. D. w dniu 29 kwietnia 2012 r., pełniąc służbę w patrolu interwencyjnym, odmówił wykonania polecenia dyżurnego dotyczącego zabezpieczenia miejsca znalezienia niewybuchu. Jednoznaczne przy tym są ustalenia organów, że przedmiotowe polecenie zostało wydane już po zabezpieczeniu terenu. Wynika to między innymi z zeznań dowódcy patrolu - M. L. Niesporne ponadto jest, że skarżący pomimo otrzymanego polecenia nie pozostał na miejscu zdarzenia. Miejsce to opuścił już po wykonaniu czynności zabezpieczających teren i po zmianie trasy motocrossów. Tym samym podnoszone przez skarżącego zarzuty nie mogą go ekskulpować. Zdaniem Sądu I instancji należy natomiast zgodzić się ze skarżącym, że niniejszą sprawę organ powinien rozpatrywać również w oparciu o przepisy zarządzenia nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. w sprawie form i metod wykonywania zadań przez policjantów pełniących służbę patrolową oraz koordynacji działań o charakterze prewencyjnym (Dz. Urz. KGP nr 15, poz. 119 ze zm.). W sytuacji zgłoszonych przez skarżącego zarzutów oraz gdy z zebranego materiału dowodowego (przede wszystkim zeznań M. L.) wynika, że istniały pewne kłopoty z nawiązaniem kontaktu przez radiostację, istotne jest rozważenie przesłanek wynikających z pkt 1 podpunkt 1 i 2, a także z pkt 2, w szczególności podpunktu 3 § 27 zarządzenia. Rozważenie okoliczności wymienionych w § 27 zarządzenia nr 768 dla skarżącego ma istotne znaczenie również w świetle art. 135g ust. 1 ustawy o Policji. Przepis ten stanowi, że przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są zobowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i niekorzyść obwinionego. Tymczasem w uzasadnieniach zaskarżonego orzeczenia i orzeczenia organu I instancji nie ma jakichkolwiek rozważań dotyczących okoliczności przemawiających na korzyść skarżącego. Brak takich rozważań - zdaniem WSA we Wrocławiu - stanowi naruszenie art. 135 g ust. 1 ustawy o Policji. W tej sytuacji przyjąć trzeba, że w sprawie doszło również do naruszenia art. 135i ustawy o Policji, zgodnie z którym rzecznik dyscyplinarny, po przeprowadzeniu czynności dowodowych i uznaniu, że zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy, zapoznaje obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego. W powyższej sytuacji uznać należy, że nie wyjaśniono wszystkich istotnych okoliczności. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi, WSA we Wrocławiu stwierdził, że wymienione w skardze przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie miały w sprawie zastosowania, a tym samym organy nie mogły ich naruszyć. Nietrafne są też zarzuty co do odmowy uwzględnienia wniosków dowodowych, które skarżący zgłaszał w postępowaniu dyscyplinarnym. Prawidłowe jest bowiem stanowisko organów, że wnioski te nie miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy albo dotyczyły okoliczności niespornych i już wyjaśnionych. W kwestii zarzutu dotyczącego "obrazy art. 7 k.p.a. poprzez naruszenie art. 231 k.k." Sąd I instancji wskazał, że skarżący w uzasadnieniu skargi w ogóle nie wyjaśnił na czym takie naruszenie miało polegać oraz jakie znaczenie dla niniejszego postępowania miało zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa i niepodjęcie czynności dochodzeniowo-śledczych. Zdaniem Sądu I instancji bezzasadne są również zarzuty dotyczące bezczynności. Nawet gdyby w sprawie istniała bezczynność, to okoliczność ta nie mogła mieć wpływu na treść wydanego orzeczenia, a ponadto istnienie bezczynności nie może stanowić podstawy do uchylenia merytorycznego orzeczenia. Nadto nietrafne są zarzuty dotyczące naruszenia art. 12 i art. 10 k.p.a. Ogólna zasada dotycząca szybkości postępowania jest wskazówką dla organów co do postępowania w sprawie i jej naruszenie nie może stanowić samodzielnej podstawy do wydania orzeczenia o innej treści. Skarżący, mimo odmowy udostępnienia mu akt w czasie korzystania ze zwolnienia lekarskiego, akta te jednak przeglądał, składał wnioski dowodowe, a zatem miał dostęp do akt sprawy, co sam przyznał w uzasadnieniu skargi. Ocenę wniosków dowodowych oparto zaś na podstawie art. 135f ust. 1 pkt 1 ustawy o Policji i odmowa ich przeprowadzenia nie uzasadnia tezy o naruszeniu art. 10 k.p.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 28 listopada 2014 r. sygn. akt IV SA/Wa 738/14 złożył Komendant Wojewódzki Policji we Wrocławiu, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku, rozpatrzenie skargi i jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uwzględnienie skargi w sytuacji, w której zaskarżone orzeczenie z dnia [...] grudnia 2012 r. oraz poprzedzające je orzeczenie z dnia [...] października 2012 r. nie naruszały w stopniu uzasadniającym ich uchylenie innych przepisów postępowania, w szczególności nie naruszały przepisów: art. 135g ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 27 zarządzenia nr 768 Komendanta Głównego Policji z dnia 14 sierpnia 2007 r. oraz art. 135i ustawy o Policji, gdyż zadanie służbowe, którego wykonania skarżący odmówił nie było zadaniem służbowym mającym charakter służby patrolowej, zaś skarżący trzykrotnie był zapoznawany z aktami postępowania dyscyplinarnego; 2. art. 151 P.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i nieoddalenie skargi, mimo braku podstaw do uwzględnienia skargi. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdzono, że zaskarżony wyrok jest błędny, gdyż zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne nie narusza prawa materialnego ani innych przepisów postępowania, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem organu skarżącego kasacyjnie B. D. nie zlecono zadania z zakresu służby patrolowej, z tych względów brak było w ogóle podstaw do rozważania okoliczności powołanych w § 27 zarządzenia KGP. Wskazany przepis stanowi o warunkach wykonywania służby patrolowej. Definicje służby patrolowej zawiera zaś § 2 pkt 2 zarządzenia KGP. W myśl tego przepisu służbą patrolową jest wykonywanie zadań służbowych przez policjanta lub grupę policjantów w patrolu pieszym lub z wykorzystaniem środka transportu służącego do przemieszczania się w określonym rejonie zagrożenia, na wyznaczonej trasie patrolowej lub w określonym miejscu zagrożonym. Istotą służby patrolowej jest zatem przemieszczanie się, a zlecone obwinionemu zadanie służbowe nie polegało na przemieszczaniu się. Nie można także uznać, że miejsce, którego dotyczyło zadanie służbowe było "miejscem zagrożonym". Zgodnie z § 2 pkt 6 zarządzenia KGP, istotnym elementem definicji takiego miejsca jest występowanie przestępczości albo wykroczeń lub innych patologii społecznych. Skoro rozpatrywana sprawa nie była związana ze służbą patrolową, to przy rozważaniu istotnych w sprawie kwestii brak było podstaw do rozważania treści wskazanego przez Sąd I instancji § 27 zarządzenia KGP. Przełożeni dyscyplinarni nie mieli w ogóle obowiązku rozpatrywania okoliczności wymienionych w tym przepisie. Z tych względów w sprawie nie mogło również dojść do naruszenia art. 135g ust. 1 ustawy o Policji poprzez nierozważenie okoliczności wymienionych w § 27 zarządzenia KGP. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 135i ustawy o Policji, organ skarżący kasacyjnie wskazał, że B. D. w postępowaniu dyscyplinarnym zapoznał się z aktami postępowania dyscyplinarnego w dniu 13 lipca 2012 r., w dniu 23 lipca 2012 r. oraz w dniu 9 października 2012 r. - po ponownym przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego. W związku z tym zarzucane naruszenia w sprawie nie miały miejsca, a wyrok Sądu I instancji jest nieuzasadniony i powinien być uchylony. Zdaniem organu skarżącego kasacyjnie, Sąd I instancji trafnie natomiast jako niezasadne uznał zarzuty B. D. co do odmowy uwzględnienia jego wniosków dowodowych, a także odmówił słuszności innym zarzutom funkcjonariusza. Trafnie ponadto Sąd cenił, że skarżący odmówił wykonania wydanego mu polecenia służbowego i że oczywistym jest, iż nie występowały w sprawie okoliczności pozwalające na odmowę wykonania polecenia służbowego. Granicę dozwolonej odmowy wykonania rozkazu lub polecenia służbowego wyznacza bowiem treść art. 58 ustawy o Policji. W tym stanie rzeczy zdaniem organu skarżącego kasacyjnie nie było podstaw do uwzględnienia przez Sąd skargi B. D. Wręcz przeciwnie z akt sądowych wynikały podstawy do oddalenia tej skargi. W odpowiedzi na skargę kasacyjną B. D. wniósł o jej oddalenie. Stwierdził, że jego zdaniem otrzymane polecenie związane było z wykonaniem zadania doraźnego w rozumieniu § 2 pkt 13 zarządzenia KGP. Ponadto w ramach wykonywanych obowiązków służbowych, jako policjant komórki patrolowo-interwencyjnej pełnił służbę patrolową. Zlecone zadanie należało zatem do zakresu służby patrolowej, a tym samym istniały podstawy do rozważania okoliczności zawartych w § 27 zarządzenia KGP. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna oparta jest na usprawiedliwionych podstawach. Zasadny jest bowiem zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla takie akty w całości albo części, gdy stwierdzi naruszenie przez organ przepisów postępowania innych niż dające podstawę do wznowienia, jeżeli takie naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Warunkiem uwzględnienia skargi na powołanej podstawie jest wykazanie nie tylko, że określone uchybienia procesowe w ogóle miały miejsce, ale także że były one na tyle istotne, iż mogły rzutować na wynik sprawy. Przez możliwość istotnego wpływania na wynik sprawy rozumie się prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji lub postanowienia. Chodzi tu więc o istotne uchybienia procesowe, które kształtowały lub współkształtowały treść stosunku administracyjnoprawnego, czyli że gdyby nie było ujawnionego naruszenia przepisów postępowania, rozstrzygnięcie sprawy przez organ mogłoby być inne. Powyższe uwagi zachowują aktualność także w przypadku uchylenia przez sąd orzeczeń dyscyplinarnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zastosował instytucję przewidzianą w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a., uchylając orzeczenia dyscyplinarne Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu i Komendanta Powiatowego Policji w L. z uwagi na naruszenie przez te organy art. 135g ust. 1 i art. 135i ustawy o Policji. Sąd I instancji wytykając złamanie wskazanych przepisów pragmatyki służbowej policjantów, w istocie ograniczył się jedynie do wskazania, że w sprawie niezbędne było rozważenie przesłanek wynikających z pkt 1 podpunkt 1 i 2, a także z pkt 2, w szczególności podpunktu 3 § 27 zarządzenia KGP nr 768, gdyż z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że "istniały pewne kłopoty z nawiązaniem kontaktu przez radiostację i posługiwanie się prywatnymi telefonami komórkowymi". Brak takich rozważań – zdaniem Sądu – stanowi naruszenie art. 135g ust. 1 ustawy o Policji, a w konsekwencji także naruszenie art. 135i ustawy o Policji. Zatem WSA we Wrocławiu nie stwierdził nawet, że ujawnione naruszenia mogły mieć istotny wpływ na wynik analizowanej sprawy, a co najważniejsze nie wykazał, by w ogóle rozważał potencjalny wpływu takich uchybień na treść kontrolowanych orzeczeń dyscyplinarnych. Oznaczać to może, że Sąd I instancji chyba zapomniał, że określenia faktów mających znaczenie dla konkretnej sprawy dokonuje się w oparciu o przepisy prawa materialnego mające w tej sprawie zastosowanie. Nie może więc ulegać wątpliwości, że celem postępowania wyjaśniającego, także w sprawie dyscyplinarnej policjantów, nie jest badanie wszystkich okoliczności faktycznych dotyczących strony lecz ustalenie okoliczności istotnych z punktu widzenia norm prawa materialnego mających w konkretnej sprawie zastosowanie. Tym samym najpierw niezbędne jest dokonanie prawidłowej wykładni norm materialnoprawnych, a dopiero później można oceniać, czy konkretne ustalenia w danej sprawie rzeczywiście były niezbędne i tym samym czy ich brak mógł mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. W związku z powyższym i z uwagi na charakter niniejszej sprawy przypomnieć należy, że jedną z cech właściwych dla stosunków służbowych jest dyspozycyjność i posłuszeństwo poleceniom służbowym funkcjonariuszy służby publicznej oraz podleganie odpowiedzialności dyscyplinarnej. Takie rozwiązanie przyjmuje również ustawa o Policji, która w art. 25 ust. 1 stanowi, że służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, niekarany, posiadający co najmniej średnie wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować. Przed podjęciem służby policjant składa ślubowanie według roty określonej w art. 27 ust. 1 ustawy o Policji, ślubując między innymi chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia, a ponadto wykonywać powierzone zadania oraz przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych. Dochowanie obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania, w tym wykonywanie rozkazów i poleceń przełożonych, jest zatem zasadniczą powinnością każdego policjanta (art. 58 ust. 1 ustawy o Policji). Granice związania funkcjonariusza Policji poleceniem służbowym reguluje zaś art. 58 ust. 2 i ust. 3 ustawy o Policji. Pierwszy z tych przepisów stanowi, że policjant obowiązany jest odmówić wykonania rozkazu lub polecenia przełożonego, a także polecenia prokuratora, organu administracji państwowej lub samorządu terytorialnego, jeśli wykonanie rozkazu lub polecenia łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa. Natomiast w myśl ust. 3 art. 58 ustawy o Policji o odmowie wykonania rozkazu lub polecenia, o których mowa w ust. 2, policjant powinien zameldować Komendantowi Głównemu Policji z pominięciem drogi służbowej. Z powyższych przepisów wynika, że funkcjonariusz Policji jest związany rozkazem i poleceniem przełożonego. Zobowiązany jest zatem otrzymany rozkaz i polecenie wykonać, niezależnie od tego, jak ocenia takie decyzje przełożonego oraz czy zgadza się z nimi czy też nie. Wyjątek w tym zakresie stanowi tylko polecenie, którego wykonanie łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa. Za naruszenie obowiązków służbowych policjant podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej. Według art. 132 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej (ust. 1). Naruszeniem dyscypliny służbowej jest czyn policjanta polegający między innymi na niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez uprawnionych przełożonych (ust. 2). Art. 132 ust. 3 ustawy o Policji stanowi, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności odmowa wykonania albo niewykonania rozkazu lub polecenia przełożonego, względnie organu uprawnionego do wydawania poleceń policjantom, z wyłączeniem rozkazów i poleceń, o których mowa w art. 58 ust. 2 ustawy o Policji (pkt 1). Treść przytoczonych przepisów nie może nasuwać wątpliwości interpretacyjnych. Jednoznacznie wynika z nich, że w omówionych przypadkach pociągnięcie policjanta do odpowiedzialności dyscyplinarnej nie zależy od uznania organów dyscyplinarnych. Powinność wykonania polecenia służbowego jest obowiązkiem policjanta, niewykonanie lub nieprawidłowe wykonanie polecenia jest podstawą do obligatoryjnego pociągnięcia funkcjonariusza do odpowiedzialności dyscyplinarnej. Jeżeli nie zachodzi wyłączenie przewidziane w art. 58 ust. 2 ustawy o Policji, a mianowicie gdy realizacja polecenia nie łączy się z popełnieniem przestępstwa, to przyczyny i okoliczności niewykonania (niewłaściwego wykonania) polecenia służbowego nie mogą mieć w sprawie znaczenia, gdyż nie uwalniają go od odpowiedzialności dyscyplinarnej za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, o jakim mowa w art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji. Dla pociągnięcia policjanta do odpowiedzialności dyscyplinarnej na wskazanej podstawie istotny jest jedynie fakt wydania określonego polecenia służbowego oraz fakt niewykonania (niewłaściwego wykonania) takiego polecenia. Z powyższych względów za bezzasadne uznać należy uwagi WSA we Wrocławiu co do konieczności dokonania w sprawie dodatkowych ustaleń oraz co do ewentualnych skutków nierozważenia przez organy dyscyplinarne wszystkich okoliczności korzystnych dla obwinionego. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający i dawał pełną podstawę do oceny, że w sprawie został spełniony stan faktyczny, o jakim mowa w art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji. W sprawie niesporne bowiem jest, że B. D. w dniu 29 kwietnia 2012 r. otrzymał od dyżurnego KPP w L. polecenie zabezpieczenia miejsca odnalezienia niewybuchu oraz że policjant nie wykonał tego polecenia, mimo że nie prowadziło ono do popełnienia przestępstwa. Przyznał to zresztą WSA we Wrocławiu, stwierdzając w uzasadnieniu swego wyroku, że w sprawie oczywistym jest, iż nie występuje okoliczność wymieniona w art. 58 ust. 2 ustawy o Policji, zwalniająca policjanta z obowiązku wykonania otrzymanego polecenia. Ponadto Sąd I instancji trafnie dodał, że w sprawie bezsporne jest, iż B. D. nie wykonał otrzymanego polecenia służbowego, bowiem pomimo otrzymanego polecenia nie pozostał na miejscu znalezienia niewybuchu, a zatem formułowane przez niego zarzuty nie mogą go uwalniać go odpowiedzialności za niewykonanie polecenia. W tej sytuacji i wobec wcześniej omówionych podstaw do pociągnięcia policjanta do odpowiedzialności dyscyplinarnej sygnalizowane przez Sąd I instancji okoliczności nie mogą podważać zasadniczych i bezspornych w sprawie dyscyplinarnej faktów, a zatem mieć znaczenie prawne dla takiej sprawy. W konsekwencji brak rozważań w kierunku sugerowanym przez Sąd I instancji nie mógł mieć nawet potencjalnego wpływu na wynik analizowanej sprawy. Dodać należy, że B. D. za przypisane przewinienie wymierzono karę nagany, czyli najniższą z dopuszczalnych kar dyscyplinarnych. Tym samym rozważenie dodatkowych okoliczności, nawet na korzyść obwinionego, nie mogło mieć istotnego wpływu także na wymiar wymierzonej policjantowi kary dyscyplinarnej. Z powyższych względów sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 135g ust. 1 i art. 135i ustawy o Policji uznać należy za zasadny. Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 w zw. z art. 151 P.p.s.a. rozpoznał skargę B. D. oraz orzekł o oddaleniu tej skargi. O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 P.p.s.a.
Pełny tekst orzeczenia
I OSK 898/15
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.