Pełny tekst orzeczenia

I OSK 885/05

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

I OSK 885/05 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2006-05-24
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2005-08-09
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Janina Antosiewicz
Jolanta Rajewska /przewodniczący/
Zygmunt Zgierski /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Transport
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 1137/04 - Wyrok WSA w Warszawie z 2005-04-18
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jolanta Rajewska, Sędziowie NSA Janina Antosiewicz, , Zygmunt Zgierski (spr.), Protokolant Iwona Sadownik, po rozpoznaniu w dniu 24 maja 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 kwietnia 2005 r. sygn. akt VI SA/Wa 1137/04 w sprawie ze skargi M. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od M. G. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 180 zł / sto osiemdziesiąt złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 18 kwietnia 2005 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] w sprawie nałożenia kary pieniężnej.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne:
Decyzją z dnia [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 roku o transporcie drogowym, nałożył na M. G., prowadzącego Przedsiębiorstwo Handlu Zagranicznego "E." z siedzibą w J., karę pieniężną w kwocie 109.700,00 złotych za wielokrotne naruszenie przepisów art. 6 ust. 1 oraz art. 7, art. 8 ust. 1, 2, 6 i 8 umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie w dniu 1 lipca 1970 roku. Naruszenia te, opisane w tabeli wykroczeń dołączonej do decyzji, dokonywane były przez różnych kierowców rożnymi pojazdami należącymi do Przedsiębiorstwa i polegały na:
1) przekroczeniu maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne (dotyczy 61 przypadków w stosunku do 35 kierowców);
2) przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy (86 przypadków u 34 kierowców) oraz
3) zmniejszeniu czasu odpoczynku dziennego kierowców (87 przypadków u 38 kierowców).
W odwołaniu od powyższej decyzji M. G. podniósł zarzut naruszenia przepisów art. 7 w związku z art. 77 Kpa poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego oraz zaniechanie rozpatrzenia całego materiału dowodowego, art. 10 Kpa poprzez pozbawienie strony czynnego udziału w postępowaniu oraz uniemożliwienie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów. Odwołujący się wskazał także na wadę nieważności wynikającą ze skierowania decyzji do osoby niebędącej stroną postępowania.
Decyzją z dnia [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego uchylił w całości zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji i nałożył na M. G. karę pieniężną w wysokości 30.000 złotych. W uzasadnieniu stwierdzono, iż z uwagi na treść art. 92 ust. 2 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym w związku z art. 8 ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw należało karę pieniężną ograniczyć.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie M. G. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w części dotyczącej nałożenia kary, ponownie podnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 w związku z art. 77 Kpa poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu fatycznego oraz zaniechanie przeprowadzenia dowodów i zaniechanie rozpatrzenia materiału dowodowego, art. 10 Kpa przez pozbawienie strony czynnego udziału w postępowaniu oraz art. 107 § 3 Kpa poprzez pominięcie w decyzji ustaleń faktycznych. W ocenie skarżącego organ II instancji nie odniósł się do zgłoszonych przez stronę zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Strona pozbawiona była możliwości zgłaszania dowodów, co w rozpoznawanej sprawie było istotne, gdyż nałożenie kary nastąpiło w oparciu o odczyt tachografu, dokonany przez pracowników Inspekcji Transportu Drogowego. Tymczasem według skarżącego dokonano oczywiście błędnych odczytów, na którą to okoliczność skarżący dysponuje konkretnymi dowodami, których przedłożenia możliwości go pozbawiono.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie.
Oddalając skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że stan faktyczny i prawny nie budzi wątpliwości. M. G., jako pracodawca skontrolowanych kierowców, ponosi odpowiedzialność za stwierdzone naruszenia, co wynika z art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 roku o czasie pracy kierowców. Zdaniem Sądu I instancji uzasadnienie decyzji odpowiada warunkom, o których mowa w art. 107 § 3 Kpa. Sąd zauważył także, że strona skarżąca dopiero na rozprawie zakwestionowała sposób odczytywania wykresówek, który zdaniem strony był wadliwy. Sąd I instancji podzielił stanowisko organu II instancji, że w toku całego postępowania nie doszło do istotnego naruszenia art. 10 Kpa.
W skardze kasacyjnej wniesionej przez M. G., reprezentowanego przez pełnomocnika w osobie adwokata, podniesiono zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 133 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, mający istotny wpływ na wynik sprawy i polegający na bezpodstawnym ustaleniu, pozostającym w rażącej sprzeczności z aktami sprawy, że strona nie podnosiła w toku postępowania przed organami I i II instancji zarzutu naruszenia przepisu art. 10 ust. 1 Kpa. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, iż zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy, a więc całości tych akt, a nie ich wybranych części. Jest oczywiste, że w odwołaniu strona podniosła zarzut naruszenia art. 10 Kpa, co zresztą Sąd I instancji stwierdził na stronie 2 uzasadnienia. Nie sposób więc zrozumieć z jakiego powodu w końcowej części uzasadnienia stwierdził on, że "w toku całego postępowania nie doszło do istotnego naruszenia art. 10 Kpa, należy stwierdzić, że był czas i miejsce na podniesienie tego zarzutu w toku postępowania". W sytuacji gdy strona została pozbawiona przez organ prowadzący postępowanie w I instancji możliwości wypowiedzenia się co do dowodów przez spełnienie wynikającego z art. 10 ust. 1 Kpa obowiązku umożliwienia w nim udziału, możności wypowiedzenia się co do dowodów, powstaje sytuacja, o jakiej mowa w art. 81 Kpa, tj. niemożność uznania okoliczności faktycznych stanowiących podstawę wydania decyzji za udowodnione, co powinno skutkować uchyleniem decyzji wydanej przez organ I instancji. W istocie zarzut naruszenia art. 10 ust. 1 Kpa nie ma jedynie czysto formalnego charakteru, gdyż jego zasadność z mocy prawa przesądza także o bezpodstawności ustaleń faktycznych stanowiących podstawę skarżonej decyzji. Powołując takie zarzuty w ramach podstawy kasacyjnej przewidzianej w pkt 2 art. 174 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wskazany w skardze kasacyjnej zarzut wadliwego ustalenia przez Sąd I instancji, iż skarżący nie podnosił w toku postępowania administracyjnego naruszenia przez organy administracji publicznej art. 10 Kpa, nie może być skutecznie podnoszony w ramach zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a.
Stosownie do art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2, tzn. w sytuacji, gdy organ nie przekazał sądowi w terminie 30 dni skargi wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę.
Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza jedynie zakaz wyjścia przez sąd poza materiał znajdujący się w tych aktach. Omawiany przepis byłby naruszony, gdyby sąd zdecydował się na dopuszczenie dowodu z zeznań świadków, a zeznania te stałyby się podstawą do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Nie stanowi natomiast naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. dokonanie błędnego ustalenia, iż strona w toku postępowania administracyjnego nie zarzucała organowi naruszenia procedury administracyjnej.
W sytuacji zatem postawienia w toku postępowania takiego właśnie zarzutu, skarga kasacyjna winna zawierać zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., polegającego na przedstawieniu przez Sąd I instancji stanu sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym, a także zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. przez oddalenie skargi mimo naruszenia przez organy administracyjne art. 10 § 1 Kpa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Żaden z wymienionych wyżej przepisów, tzn. art. 141 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), nie został powołany w skardze kasacyjnej, a tymczasem Naczelny Sąd Administracyjny, poza przypadkami nieważności postępowania, które w sprawie nie zachodzą, rozpoznaje sprawy w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza związanie także jej podstawami. Skoro więc w skardze kasacyjnej, w ramach podstawy z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. powołano jedynie art. 133 § 1 p.p.s.a., który w sprawie nie został naruszony, to Naczelny Sąd Administracyjny zmuszony był orzekać na podstawie stanu faktycznego przyjętego przez Sąd I instancji.
Dodatkowo stwierdzić należy, iż nie polega na prawdzie twierdzenie, że Sąd I instancji ustalił, iż skarżący nie zarzucał w postępowaniu przed organami administracji publicznej naruszenia art. 10 § 1 Kpa (w skardze kasacyjnej powiada się o przepisie art. 10 ust. 1 Kpa, choć ustawa przepisu takiego nie zawiera). Otóż z treści motywów orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wynika expressis verbis, że w odwołaniu od decyzji organu I instancji skarżący podnosił zarzut naruszenia nie tylko art. 7, art. 77, art. 107 § 3, ale również art. 10 Kpa. Twierdzenie zawarte w motywach wyroku, iż strona nie podnosiła tego zarzutu z toku postępowania odnieść zatem należy li tylko do postępowania przed organem I instancji. Natomiast oceniając zasadność tego zarzutu Sąd meriti konkludował, że w jego ocenie organy administracyjne nie dopuściły się naruszenia tego przepisu.
Z tych względów, na podstawie art. 184 i 204 pkt 1 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.