Pełny tekst orzeczenia

I OSK 869/20

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

I OSK 869/20 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2023-07-19
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2020-05-14
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Anna Wesołowska
Elżbieta Kremer
Maciej Dybowski /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6120 Ewidencja gruntów i budynków
Hasła tematyczne
Ewidencja gruntów
Sygn. powiązane
III SA/Gd 544/19 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2019-11-14
Skarżony organ
Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 725
art. 24 ust. 2a pkt 2, art. 24 ust. 2b pkt 2
Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne - tekst jedn.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Maciej Dybowski (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Elżbieta Kremer sędzia del. WSA Anna Wesołowska Protokolant: starszy asystent sędziego Krzysztof Ważny po rozpoznaniu w dniu 19 lipca 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. J., R. J., T. J. i K. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 14 listopada 2019 r. sygn. akt III SA/Gd 544/19 w sprawie ze skargi B. J., R. J., T. J. i K. J. na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Gdańsku z dnia 24 czerwca 2019 r. nr WIGK- II.7221.16.2019.TK w przedmiocie aktualizacji danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza solidarnie od B. J., R. J., T. J. i K. J. na rzecz Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Gdańsku kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 14 listopada 2019 r., sygn. akt III SA/Gd 544/19 (dalej wyrok III SA/Gd 544/19), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę B.J., R.J., T.J. i K.J. na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Gdańsku z dnia 24 czerwca 2019 r. nr WIGK-II.7221.16.2019.TK, w przedmiocie aktualizacji danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków (k. 177, 204-213 akt sądowych).
Skargę kasacyjną wywiedli B.J., R.J., T.J. i K.J. (dalej skarżący), reprezentowani przez adw. K.J., zaskarżając wyrok III SA/Gd 544/19 w całości, zarzucając
wyrokowi naruszenie:
I. prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy: art. 24 ust. 2a pkt 2, art. 24 ust. 2b pkt 2, art. 7b ust. 1 pkt 1 lit. a, art. 12b ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2019 r. poz. 725 ze zm., dalej pgk) i § 44 pkt 2, § 45 ust. 1 pkt 1, § 39 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz.U. z 2019 r. poz. 393, dalej egib) - w zw. z art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i art. 134 § 1 ppsa przez niewłaściwe zastosowanie skutkujące błędem polegającym na bezzasadnym oddaleniu skargi; II. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
1. art. 151 w zw. z art. 133 § 1 w zw. z art. 75 w zw. z art. 113 § 1 w zw. z art. 106 § 2 ppsa przez niewłaściwe zastosowanie polegające na: przedwczesnym wydaniu wyroku z dnia 14 listopada 2019 r., gdyż:
a. Sąd I instancji nie doręczył skarżącym przed zamknięciem rozprawy odpisów pisma procesowego I.K. z 6 listopada 2019 r., na które powołał się w treści uzasadnienia orzeczenia m. in. na s. 12 (naruszenie art. 75 ppsa);
b. akta sprawy w dacie orzekania były niewątpliwie niezupełne, z tego m.in. powodu, że Sąd nie dysponował dowodami doręczenia skarżącym odpisów pisma I.K. z 6 listopada 2019 r. (naruszenie art. 133 § 1 ppsa);
c. Sąd I instancji przedwcześnie zamknął rozprawę, gdyż sprawa nie była dostatecznie wyjaśniona do rozstrzygnięcia, skoro skarżący zostali pozbawieni możliwości zajęcia stanowiska odnośnie pisma procesowego I.K. z 6 listopada 2019 r., które Sąd uznał za istotne, bowiem streścił je w uzasadnieniu wyroku (naruszenie art. 113 § 1 ppsa);
d. skarżący nie mieli możliwości ustosunkowania się do pisma I.K. z 6 listopada 2019 r. przed zamknięciem rozprawy (naruszenie art. 106 § 1 ppsa);
3. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 2 ppsa w zw. z art. 156 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., dalej kpa), przez niewłaściwe zastosowanie polegające na bezzasadnym oddaleniu skargi przez Sąd I instancji gdyż skarżący wykazali, że zostały spełnione przesłanki do stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji ostatecznej Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia 24 czerwca 2019 r. nr WIGK-II.7221.16.2019.TK (dalej decyzja z 24 czerwca 2019 r.), gdyż dotyczy sprawy rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, to jest decyzją Burmistrza Żukowa z 12 grudnia 2000 r. nr G.7433(16)00 (dalej decyzja 12 grudnia 2000 r.) z wydaną w postępowaniu rozgraniczeniowym m.in. pomiędzy działką nr [...] a działką nr [...] obręb ewidencyjny [...];
3. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ppsa w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 w zw. z art. 10 § 1 kpa przez niewłaściwe zastosowanie polegające na bezzasadnym oddaleniu skargi przez Sąd I instancji, w sytuacji gdy skarżący wykazali że w postępowaniu administracyjnym zakończonym wydaniem decyzji ostatecznej z 24 czerwca 2019 r. wystąpiła kwalifikowana wada stanowiąca przesłankę jego wznowienia - wszystkie strony bez własnej winy nie brały udziału w postępowaniu (naruszenie zasady zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu);
4. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 kpa w zw. z art. 7b ust. 1 pkt 1 lit. a, art. 12 b ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne przez niewłaściwe zastosowanie polegające na bezzasadnym oddaleniu skargi przez Sąd I instancji, w sytuacji gdy skarżący wykazali, że Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Gdańsku decyzją z 24 czerwca 2019 r. bezzasadnie uchylił w całości zaskarżoną decyzję Starosty Kartuskiego z 28 marca 2019 r. nr G.6620.2.146.2018/2019 (dalej decyzja z 28 marca 2019 r.) i dokonał aktualizacji danych ujawnionych w ewidencji gruntów i budynków na podstawie operatu technicznego przyjętego przez Starostę Kartuskiego do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w dniu 17 grudnia 2018 r. pod nr P.2205.2018.8391, gdyż merytoryczne załatwienie sprawy było niedopuszczalne, ponieważ sprawa została uprzednio rozstrzygnięta prawomocną decyzją Burmistrza Gminy Żukowo z 12 grudnia 2000 r. nr G.7433(16)00, a operat techniczny przyjęty przez Starostę Kartuskiego do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w dniu 17 grudnia 2018 r. pod nr P.2205.2018.8391 nie mógł stanowić podstawy aktualizacji;
5. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 7, 77 § 1, 86 kpa w zw. z art. 104 § 2 kpa przez niewłaściwe zastosowanie polegające na bezzasadnym oddaleniu skargi przez Sąd I instancji, w sytuacji gdy skarżący wykazali, że Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Gdańsku nie przeprowadził prawidłowo postępowania administracyjnego, w szczególności:
a. zaniechał zgromadzenia całości materiałów dowodowych, w szczególności pominął dowody z dokumentów znajdujących się w aktach postępowania rozgraniczeniowego zakończonego wydaniem przez Burmistrza Gminy Żukowo decyzji z 12 grudnia 2000 r. nr G.7433(16)00, dotyczących przebiegu granic działek;
b. rozstrzygnął istotę sprawy w oparciu o operat techniczny przyjęty przez Starostę Kartuskiego do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w dniu 17 grudnia 2018 r. pod nr P.2205.2018.8391, który nie mógł stanowić podstawy aktualizacji jako sporządzony na nieprawidłowych założeniach co do "spokojnego stanu posiadania" i przebiegu granic, pomimo res iudicata i braku w aktach sprawy całości dokumentacji sporządzonej przez wykonawcę geodezyjnego inż. J.P., który zgłosił rozgraniczenie ww. działek w Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej nr KERG 2114/2000;
c. nie wyjaśnił, dlaczego w państwowym zasobie geodezyjnymi i kartograficznym brak jest dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej sporządzonej przez inż. J.P., dotyczącej rozgraniczenia działek zatwierdzonego decyzją G.7433(16)00 z 12 grudnia 2000 r.;
d. nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy dotyczących przebiegu granicy działki pomiędzy działkami nr [...], [...], [...] obręb ewidencyjny [...] oraz działką nr [...], obręb ewidencyjny [...], w szczególności brak ustaleń dotyczących prawidłowości oznaczenia granic nieruchomości spornymi punktami granicznymi oznaczonymi w dokumentacji jako [...] i nr [...],
co stanowi naruszenie zasady prawdy obiektywnej oraz zasady wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia przez organ administracji całości materiału dowodowego sprawy;
6. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 80 kpa przez niewłaściwe zastosowanie polegające na bezzasadnym oddaleniu skargi przez Sąd I instancji, w sytuacji gdy skarżący wykazali, że Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Gdańsku dokonał nieprawidłowej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie, co m.in. dotyczy dokumentu urzędowego - decyzji Burmistrza Gminy Żukowo z 12 grudnia 2000 r. nr G.7433(16)00 i operatu technicznego przyjętego przez Starostę Kartuskiego do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w dniu 17 grudnia 2018 r. pod nr P.2205.2018.8391, przez bezzasadne uznanie, że nowa dokumentacja geodezyjna (operat techniczny) jest wystarczający do dokonania aktualizacji, a istnienie w obrocie prawnym ww. decyzji z 12 grudnia 2000 r. i sporny charakter granicy działki ewidencyjnej nr [...] z działką nr [...] obręb [...] (oznaczenie granic nieruchomości spornymi punktami granicznymi oznaczonymi w dokumentacji jako [...] i nr [...]), nie skutkują niedopuszczalnością aktualizacji danych ujawnionych w ewidencji gruntów i budynków;
7. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 7a § 1 kpa przez niewłaściwe zastosowanie polegające na bezzasadnym oddaleniu skargi przez Sąd I instancji, w sytuacji gdy skarżący wykazali, że Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Gdańsku bezzasadnie rozstrzygnął zaistniałe w sprawie wątpliwości dotyczących przepisów prawnych i stanu faktycznego na niekorzyść skarżących,
8. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 7, 11, 107 § 1 i 2 kpa przez niewłaściwe zastosowanie polegające na bezzasadnym oddaleniu skargi przez Sąd I instancji, gdyż skarżący wykazali, że skarżony organ nieprawidłowo rozstrzygnął i uzasadnił decyzję ostateczną z 24 czerwca 2019 r.;
9. art. 141 § w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ppsa w zw. z art. 7, 77 § 1 kpa przez niewłaściwe zastosowanie polegające na sporządzeniu nieprawidłowego uzasadnienia orzeczenia z 14 listopada 2019 r., w którym Sąd I instancji sformułował błędną ocenę prawną i przedstawił stan faktyczny niezgodnie z rzeczywistością;
10. art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej polegające na nieprawidłowym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, w którym Sąd I instancji przedstawił stan faktyczny niezgodnie z rzeczywistością przez bezzasadną akceptację przyjętego przez skarżony organ przebiegu granicy działki pomiędzy działkami nr [...], [...], [...] obręb ewidencyjny [...] oraz działką nr [...], obręb ewidencyjny [...];
11. art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 24 ust. 2a pkt 2, ust. 2b pkt 2, art. 7b ust. 1 pkt 1 lit. a, art. 12 b ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne i § 44 pkt 2, § 45 ust. 1 pkt 1, § 39 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków przez niewłaściwe zastosowanie polegające na sformułowaniu przez Sąd I instancji błędnej oceny prawnej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku co do prawidłowości aktualizacji danych ewidencyjnych przez skarżony organ.
Skarżący kasacyjnie wnieśli o: uchylenie w całości wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 14.11.2019 r. III SA/Gd 544/19 i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji; rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie (art. 176 § 2 ppsa); zasądzenie od Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Gdańsku na rzecz skarżących B.J., R.J., T.J. i K.J. zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych, w tym zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (wynagrodzenia adwokackiego; k. 259-277 akt sądowych).
Zarządzeniem z 16 lutego 2023 r. I OSK 869/20 Przewodniczący Wydziału I Izby Ogólnadministracyjnej skierował sprawę na rozprawę (k. 313-329 akt sądowych).
Na rozprawę nikt się nie stawił (k. 330 akt sądowych).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Art. 193 zdanie drugie ppsa wyłącza odpowiednie stosowanie do postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wymogów dotyczących koniecznych elementów uzasadnienia wyroku, które przewidziano w art. 141 § 4 w zw. z art. 193 zd. pierwsze ppsa. Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną nie przedstawia opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy administracji publicznej i Sąd I instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania (art. 183 § 1 zd. 1 ppsa). W niniejszej sprawie nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważność postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1-6 ppsa, należy zatem ograniczyć się do zagadnień wynikających z zarzutów wyartykułowanych w podstawach skargi kasacyjnej.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały unormowane w art. 174 ppsa. Art. 174 pkt 1 ppsa statuuje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Druga z podstaw kasacyjnych została określona w art. 174 pkt 2 ppsa i dotyczy ona naruszenia przepisów postępowania, ale tylko takiego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy
W odniesieniu do podstawy kasacyjnej opisanej w treści art. 174 pkt 1 ppsa należy podkreślić, że podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię, autor skargi kasacyjnej winien wykazać, że wojewódzki sąd administracyjny mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego - że sąd ten, stosując przepis, popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, że stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy.
Stawiając Sądowi I instancji zarzut oparty na art. 174 pkt 2 ppsa, kasator winien nie tylko wskazać, jaki przepis postępowania został naruszony, lecz również uzasadnić, jaki wpływ na wynik sprawy miało to naruszenie. Przez "wpływ", o którym mowa na gruncie przywołanego przepisu, rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej a zaskarżonym orzeczeniem Sądu I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, musi jednak uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy (np. wyrok NSA z 8.2.2022 r. II GSK 1631/18, cbosa).
W orzecznictwie NSA wielokrotnie podkreślano, że prawidłowe sformułowanie podstaw skargi kasacyjnej polega na powołaniu konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem kasatora - uchybił Sąd I instancji i uzasadnieniu zarzutów ich naruszenia. Wymaganie określenia podstaw skargi kasacyjnej obejmuje wskazanie, które przepisy - oznaczone numerem artykułu (paragrafu, ustępu, punktu, litery) ustawy - zostały naruszone, jak również na czym to naruszenie polegało. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca wymogom ustawowym w zakresie określenia podstaw, czy ich uzasadnienia zawiera istotny brak, ponieważ uniemożliwia Sądowi II instancji ocenę zasadności tego środka zaskarżenia (np. wyroki NSA z: 28.2.2019 r. I OSK 896/17; 16.4.2021 r. I FSK 1060/19; 8.6.2021 r. II GSK 1096/18, cbosa).
W praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych, w sytuacji gdy zarzuty kasacyjne nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone w art. 176 ppsa, czego potwierdzeniem jest uchwała pełnego składu NSA z 26 października 2009 r. I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010/1/1, s. 38-39). Naczelny Sąd Administracyjny nie może jednak zasadniczo we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej ani uściślać, bądź w inny sposób ich korygować (wyrok NSA z 27.1.2015 r. II GSK 2140/13), chyba że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia przez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego. Do NSA nie należy jednakże wyciąganie z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej przytoczonych tam zarzutów i wiązanie ich z powołanymi tam przepisami w celu uzupełnienia wskazanej w petitum skargi kasacyjnej podstawy kasacyjnej. NSA nie ma obowiązku formułowania za stronę zarzutów kasacyjnych na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej. Należy mieć na uwadze, że wyodrębnianie zarzutów z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej zawsze niesie ryzyko nieprawidłowego odczytania intencji strony wnoszącej skargę kasacyjną. Konieczne jest przy tym oddzielenie podstawy kasacyjnej od jej uzasadnienia, które jest niezbędnym elementem skargi kasacyjnej (wyroki NSA z: 19. 3.2014 r. II GSK 16/13; 17.2.2015 r. II OSK 1695/13, cbosa). Do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji.
Przypomnienie reguł sporządzania środka zaskarżenia w postaci skargi kasacyjnej do Naczelnego Sadu Administracyjnego było konieczne, gdyż środek prawny wniesiony w niniejszej sprawie nie spełniał w całości wszystkich powyższych wymagań.
Autor skargi kasacyjnej zarzucając kwestionowanemu wyrokowi III SA/Gd 544/19 naruszenie prawa materialnego, ograniczył się do wyliczenia przepisów ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne i rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa w sprawie ewidencji gruntów i budynków w powiązaniu z regulacjami ppsa, poprzestając wyłącznie na zarzuceniu wyrokowi niewłaściwego zastosowania ww. przepisów skutkującego błędem polegającym na bezzasadnym oddaleniu skargi. Tym samym kastor nie określił na czym polegał błąd subsumcji, ani nie wyjaśnił jaka w jego ocenie winna być prawidłowa wykładnia tych przepisów. Innymi słowy, z zarzutu tego nie sposób wyprowadzić wniosku, w jakiej formie i dlaczego wyliczone w nim przepisy zostały naruszone. Powołany w tym zarzucie art. 134 § 1 ppsa, zgodnie z którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, nie służy kwestionowaniu niewłaściwego zastosowania prawa materialnego. Przepis ten określa bowiem granice rozpoznania skargi przez wojewódzki sąd administracyjny, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby wojewódzki sąd administracyjny wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo - mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które sąd pierwszej instancji obowiązany był uwzględnić z urzędu. W kontrolowanej sprawie takie naruszenia prawa przez Sąd I instancji nie miały miejsca.
Spośród ogółu podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów procesowych należy rozpocząć od rozpoznania zarzutu najdalej idącego, tj. wskazanych w punktach 10-12 petitum skargi kasacyjnej (k. 263-264 akt sądowych; w sprawozdaniu NSA wskazane w punktach II.9-11 - uw. NSA) zarzutów naruszenia art. 141 § 4 ppsa powiązanych odpowiednio z przepisami prawa procesowego oraz materialnego. Wynika to z faktu, że dopiero po przesądzeniu, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało tak skonstruowane, że NSA jest w stanie przeprowadzić kontroli kasacyjnej tego wyroku, możliwie będzie przystąpienie do oceny zasadności pozostałych zarzutów kasacyjnych.
Zarzut nr 11 nie mógł zostać rozpoznany, gdyż Autor środka prawnego błędnie zarzucił Sądowi I instancji naruszenie art. 141 § 4 ppsa w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej, podczas gdy w niniejszej sprawie regulacje ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa w ogóle nie znajdowały zastosowania. Zatem w tym zakresie skarga kasacyjna nie odpowiadała wymogom sformalizowanego środka prawnego.
Powołany w zarzutach art. 141 § 4 ppsa jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia wyroku Sądu. Zobowiązuje on do zawarcia w uzasadnieniu wyroku zwięzłego przedstawienia stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny obowiązany jest do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z tego przepisu. Zwięzłe przedstawienie stanu sprawy winno obejmować kwestie, które są niezbędne do wyczerpującego podania pozostałych zagadnień stanowiących, w myśl art. 141 § 4 ppsa, kolejne elementy uzasadnienia wyroku, tj. zwłaszcza podstawy prawnej rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienia. Uzasadnienie orzeczenia nie może sprowadzać się jedynie do rekapitulacji przebiegu postępowania i powielenia stanowiska organu. Dokonując kontroli legalności, sąd administracyjny nie może bezkrytycznie przyjmować ustaleń poczynionych w postępowaniu administracyjnym przez organ i zajętego przez organ stanowiska prawnego, zwłaszcza jeżeli są one kwestionowane przez stronę postępowania. Stanowisko wojewódzkiego sądu administracyjnego co do zgodności z prawem zaskarżonej decyzji w przypadku sporu w tym zakresie pomiędzy stronami postępowania sądowoadministracyjnego, winno zawierać odniesienie do argumentów prezentowanych zarówno przez organ administracji, jak i przez skarżącego oraz wyjaśniać, dlaczego argumenty jednej ze stron uznaje za prawidłowe, a inne nie. Dopiero tak przeprowadzona kontrola sądowa pozwala stronom postępowania sądowego poznać sposób rozumowania i argumentacji sądu i umożliwia dokonanie przez Naczelny Sąd Administracyjny oceny zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej. Wadliwość uzasadnienia wyroku stanowi przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 ppsa wówczas, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku, co jednak w niniejszej sprawie nie zachodzi.
We wskazanych wyżej zarzutach art. 141 § ppsa powiązano z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ppsa oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa, a także - co było już sygnalizowane wcześniej - z regulacjami postępowania administracyjnego i administracyjnego prawa materialnego.
Tak sformułowane zarzuty są nietrafne, a przy tym formalnie wadliwe. Ich wadliwość nie skutkuje odrzuceniem skargi kasacyjnej, jednak jest błędem, który ogranicza możliwość kontroli wyroku z punktu widzenia podnoszonych w zarzucie naruszeń. Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że art. 141 § 4 ppsa może stanowić samoistną podstawę kasacyjną, zatem niezrozumiałe jest łączenie tego przepisu z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ppsa oraz innymi regulacjami prawnymi. Związek miedzy tymi przepisami jest tylko taki, że są one jednostkami redakcyjnymi tej samej ustawy. Jednak merytorycznie odnoszą się do zupełnie odrębnych materii. Pierwszy określa wymogi formalne uzasadnienia wyroku, a drugie dotyczą odpowiednio: naruszenia przez organ administracyjny prawa materialnego, jak również formułowanej przez sąd oceny prawidłowości postępowania prowadzonego przez organ. Tym samym obejmują one zupełnie odrębne obszary procesowe.
Zarzuty te w zakresie regulacji art. 141 § 4 ppsa są merytorycznie nietrafne. Analiza treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że uzasadnienie to zawiera wszystkie prawem nakazane elementy formalne. W szczególności wyjaśnia ono podstawę prawną wyrokowania na gruncie ustalonego i przyjętego stanu faktycznego. Na Sądzie I instancji nie ciąży obowiązek wyjaśniania podstawy prawnej dla stawianych tez dowodowych, ale wykazanie jakie ustalenia faktyczne poczynione przez organy stają się podstawą faktyczną wyrokowania. W skarżonym wyroku ten warunek jest należycie spełniony.
Żadna z obowiązujących regulacji prawnych nie nakazuje mocą konkretnego przepisu odnoszenie się do każdego zarzutu skargi kasacyjnej oddzielnie. Wynika stąd, że Naczelny Sąd Administracyjny może uczynić to łącznie, traktując poszczególne zarzuty jako jeden problem prawny o charakterze ogólnym. Tak też postąpiono w kontrolowanej sprawie rozpoznając łącznie te zarzuty, które w istocie odnoszą się do tożsamego problemu prawnego, a więc gdy - mówiąc inaczej - dotyczą one powtarzanych przez kasatora naruszeń.
W szczególności do łącznego rozpoznania nadawały się zarzuty dotyczące przedwczesnego zamknięcia przez Sąd I instancji rozprawy i orzekania w sprawie. Konsekwencją wszystkich z tych zarzutów (zarzut II.2 lit. a-d; k. 260-261 akt sądowych) miało być, zdaniem Autora środka prawnego, orzekanie przez Sąd I instancji na podstawie niepełnych akt i pozbawienie skarżących możliwości zajęcia stanowiska w odniesieniu do pisma z 6 listopada 2019 r. wniesionego przez pełnomocnika uczestnika postępowania. W kwestii tych zarzutów należy wyjaśnić, że wyrok w przedmiotowej sprawie został wydany dnia 14 listopada 2019 r. Z akt sądowoadministracyjnych wynika, że na rozprawie dnia 14 listopada 2019 r. odpis pisma pełnomocnika uczestnika postępowania I.K. doręczono skarżącemu K.J., będącemu adwokatem, który nie wniósł o odroczenie rozprawy (k. 6-10, 155-162, 176 akt sądowych). Wysłanie odpisu tego pisma do pozostałych skarżących, na skutek wykonania zarządzenia z 3 grudnia 2019 r., nastąpiło 3 grudnia 2019 r. Rację ma autor środka prawnego wywodząc, że doręczenie odpisów pisma z 6 listopada 2019 r. pełnomocnika uczestnika postępowania trojgu skarżącym (B.J., R.J. i T.J.), miało miejsce już po wydaniu wyroku przez Sąd I instancji.
Takie działanie Sądu I instancji musi być oceniane przez pryzmat naruszenia prawa procesowego. Tego rodzaju naruszenie, stypizowane w art. 174 pkt 2 ppsa, wymaga naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że wykazanie w skardze kasacyjnej wyłącznie naruszenia przepisów prawa procesowego, w tym rzecz jasna procedury sądowoadministracyjnej, nie czyni zadość wyżej wymienionej regulacji, gdyż nie stanowi kompletnej podstawy skargi kasacyjnej. Brakuje w takim przypadku bowiem wykazania, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie nie zostało wykazane, aby uchybienie określone w pkt. II.1 petitum skargi kasacyjnej było na tyle istotne, by uzasadniało uchylenie zaskarżonego wyroku. W szczególności pismo procesowe uczestnika postępowania nie miało zasadniczego wpływu na ukształtowanie merytorycznej treści zaskarżonego wyroku, gdyż zapadł on na podstawie niewadliwych ustaleń faktycznych i dostatecznego wyjaśnienia podstaw prawnych dokonanych w sprawie przez organy administracji publicznej, prawidłowo skontrolowanych zaskarżonym wyrokiem. Niemożność odniesienia się przez troje spośród czworga skarżących do pisma uczestnika postępowania nie oznacza, że zostali oni pozbawieni udziału w postępowaniu przed sądem administracyjnym. Przyjmuje się, że w toczącym się postępowaniu strona jest pozbawiona możliwości podejmowania w czynności procesowych np. składania pism i wniosków, prawidłowego zawiadamiania o rozprawach, co uniemożliwia jej w ten sposób uczestnictwo w tym postępowaniu (wyrok NSA z 14.6.2022 r. II FSK 1394/21). Pozbawienie strony możności działania zachodzi wówczas, gdy zaistniałe naruszenie przez sąd określonych przepisów postępowania godzi bezpośrednio w istotę procesu, tj. gdy z powodu uchybień procesowych sądu strona została pozbawiona możliwości udziału w postępowaniu lub istotnej jego części i nie miała możności usunięcia skutków tych uchybień przed wydaniem orzeczenia kończącego postępowanie w danej instancji (wyrok NSA z 8.12.2020 r. I OSK 305/19). Przyjąć wypada dopuszczalność stwierdzenia zaistnienia przesłanki pozbawienia możności działania, jedynie w razie kardynalnych uchybień dotyczących udziału strony w postępowaniu sądowym (np. wydania wyroku bez zawiadomienia strony o rozprawie go poprzedzającej), a nie jakichkolwiek usterek, czy utrudnień w tym zakresie. Chodzi o rażące uchybienia, które de facto eliminują stronę z udziału w postępowaniu przed sądem administracyjnym (wyrok NSA z 21.2.2006 r. II GSK 378/05, cbosa). Z taką sytuacją nie mieliśmy do czynienia w kontrolowanej sprawie. Nie sposób przekonująco twierdzić, że w przypadku braku doręczenia odpisów pisma uczestnika postępowania, Sąd I instancji działał w warunkach niekompletnych akt sprawy, skoro przedmiotowe pismo znajdowało się w tych aktach i było Sądowi znane jeszcze przed wydaniem wyroku. Tym bardziej nie sposób uznać, że akta były niezupełne, skoro odpis pisma pełnomocnika uczestnika doręczono skarżącemu K.J. na rozprawie dnia 14 listopada 2019 r. (k. 155-162, 176 akt sądowych), a dowody doręczenia odpisu pisma z 6 listopada 2019 r. dnia 19 grudnia 2019 r. B.J., .J. i R.J. powstały dopiero po wykonaniu zarządzenia z 3 grudnia 2019 r. i znajdują się aktach sądowych (k. 185, 201, 202, 235, 236, 246 akt sądowych). Doręczenie odpisów pisma z 6 listopada 2019 r. tym trojgu skarżącym po wydaniu wyroku I instancji nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji trafnie uznał, że porównanie treści decyzji rozgraniczeniowej Burmistrza Gminy Żukowo z 12 grudnia 2000 r. (która uzyskała walor ostateczności z dniem 30 grudnia 2000 r.) z zaskarżoną decyzją Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z 24 czerwca 2019 r., stwarza podstawy do wykluczenia tezy, że wskazane decyzje dotyczą tożsamej sprawy administracyjnej. W postępowaniu zakończonym decyzją z 12 grudnia 2000 r. ustalenie stanu faktycznego polegało na zgromadzeniu dowodów służących określeniu przebiegu granicy między nieruchomościami. W postępowaniu zakończonym decyzją z 24 czerwca 2019 r. przedmiotem postępowania było zaktualizowanie danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków. W konsekwencji, różne były podstawy prawne obu decyzji i różne przedmioty postępowania. Dlatego skarżona decyzja nie była dotknięta wadą nieważności w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 3 kpa. Wedle tego przepisu, decyzja, która dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną albo sprawy, którą załatwiono milcząco, obarczona jest wadą nieważności. Wymaga wyjaśnienia, że stwierdzenie nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 3 kpa możliwe jest tylko w przypadku bezspornego ustalenia, że istnieje tożsamość sprawy rozstrzygniętej kolejno po sobie dwoma decyzjami, z których pierwsza jest ostateczna. Decyzja ostateczna ma powagę rzeczy osądzonej co do tego, co w związku z podstawą prawną stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, tj. podstawy prawnej, podstawy faktycznej i treści żądania strony. O powadze rzeczy osądzonej świadczy tożsamość sprawy rozstrzygniętej kolejno po sobie dwiema decyzjami, to jest pomiędzy sprawą rozstrzygniętą decyzją, która ma zostać unieważniona, a sprawą, której dotyczy uprzednio wydana decyzja ostateczna. Tożsamość spraw zachodzi, gdy występują te same podmioty w sprawie, dotyczy ona tego samego przedmiotu i tego samego stanu prawnego w niezmienionym stanie faktycznym (wyroki NSA z: 1.12.2020 r. II OSK 1503/20; 12.4. 2023 r. II OSK 1177/20, cbosa). W kontrolowanej sprawie Sąd I instancji trafnie uznał, że nie zachodzi tożsamość przedmiotowa obu wskazanych rozstrzygnięć, co automatycznie wykluczało aktualizację normy z art. 156 § 1 pkt 3 kpa.
Konsekwentnie nie mógł odnieść skutku zarzut sformułowany w pkt II.4 petitum skargi kasacyjnej. Skoro bowiem pomiędzy decyzją Burmistrza Gminy Żukowo a zaskarżoną decyzją Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego nie zachodziła tożsamość - z uwagi na odmienność podstaw normatywnych rozstrzygnięć, a także brak tożsamości przedmiotowej w tych sprawach (odpowiednio: wydanie decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości oraz wydanie decyzji w sprawie aktualizacji danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków w następstwie ustalenia przebiegu granic działek ewidencyjnych), to nie sposób podzielić argumentację, że merytoryczne załatwienie sprawy w drodze skarżonej decyzji było niedopuszczalne przez wzgląd na istniejącą decyzję z 12 grudnia 2000 r.
Zarzut naruszenia art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ppsa w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 w zw. z art. 10 § 1 kpa okazał się niezasadny. Taki zarzut byłby skuteczny, gdyby strony postępowania administracyjnego zostały pozbawione możliwości czynnego w nim uczestniczenia. Kasator nie wykazał, by taka sytuacja miała miejsce w postępowaniu przed Pomorskim Wojewódzkim Inspektorem Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego. Jak prawidłowo zauważył Sąd I instancji, z akt sprawy jednoznacznie wynika, że organy administracyjne obu instancji zapewniły stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwiły im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W sprawie skutecznie zawiadamiano wszystkie strony o wszczęciu postępowania; podjęto działania informujące strony o czynnościach ustalenia granic działek ewidencyjnych wraz z wykazem z pocztowej książki nadawczej wraz z numerami przesyłek poleconych skierowanych miedzy innymi do skarżących. W czynnościach procesowych ustalających przebieg granic działek ewidencyjnych uczestniczyły strony postępowania (samodzielnie lub działając z upoważnienia innych stron), co jednoznacznie potwierdzają złożone przez nie podpisy pod protokołem ustalenia przebiegu granic działek ewidencyjnych.
W zarzucie ujętym w pkt. II.5 petitum środka prawnego, jego Autor zarzucił Sądowi I instancji mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, przez bezzasadne oddalenie skargi, podczas gdy organ odwoławczy nie przeprowadził prawidłowo postępowania administracyjnego naruszając tym samym regulacje administracyjnego postępowania dowodowego, a w konsekwencji - zasadę prawdy materialnej. Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego, wbrew twierdzeniom kasatora, nie pominął dowodów z dokumentów znajdujących się w aktach postępowania rozgraniczeniowego zakończonego wydaniem decyzji z 12 grudnia 2000 r., dotyczących przebiegu granic działek. Jak wynika z akt kontrolowanej przez Sąd I instancji sprawy, ww. akta zostały - jeszcze w postępowaniu prowadzonym przez Starostę Kartuskiego - włączone do akt postępowania przez tym organem, a w rezultacie były także znane Pomorskiemu Wojewódzkiemu Inspektorowi Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego. Fakt ten znajduje m. in. potwierdzenie w znajdującym się w aktach sprawy poświadczeniu pełnomocnika skarżących (będącego jednocześnie jednym ze skarżących), z którego wynika że zapoznał się on z dokumentami wytworzonymi także postępowania rozgraniczeniowego zakończonego wydaniem przez Burmistrza Gminy Żukowo, bez wnoszenia w tym zakresie żadnych uwag.
Nie można uznać, by Sąd I instancji dopuścił się obrazy prawa procesowego aprobując stanowisko Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego, w którym organ ten nie wyjaśnił dlaczego w państwowym zasobie geodezyjnymi i kartograficznym brak jest dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej sporządzonej przez inż. J.P., dotyczącej rozgraniczenia działek zatwierdzonego decyzją z 12 grudnia 2000 r. Należy wyjaśnić, że bezpośrednim i wyłącznym przedmiotem postępowania administracyjnego prowadzonego przez Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego była ocena decyzji (i poprzedzającej jej wydanie procedury) w sprawie odmowy aktualizacji danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków. Potwierdzają to podstawy normatywne rozstrzygnięcia, wyznaczające granice sprawy administracyjnej, a mianowicie art. 7d i art. 24 ust. c pgk, jak również § 36, § 44 ust. 2, § 46 i § 62 egib. Oznacza to, że ani postępowanie przed organem administracji I instancji, ani postępowanie odwoławcze nie zmierzały do ustalenia dlaczego w państwowym zasobie geodezyjnymi i kartograficznym brak jest dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej sporządzonej przez inż. J.P., gdyż nie taki był przedmiot tych postępowań.
Nie odniósł skutku zarzut rozstrzygnięcia sprawy przez Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w oparciu o operat techniczny przyjęty przez Starostę Kartuskiego do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w dniu 17 grudnia 2018 r. pod nr P.2205.2018.8391, co tym samym, wedle skarżących kasacyjnie, miało zostać zakwalifikowane przez Sąd I instancji jako naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Trafny jest pogląd wyrażony w zaskarżonym wyroku, wedle którego niemożność wprowadzenia do ewidencji gruntów i budynków danych dotyczących przebiegu granic zatwierdzonych decyzją rozgraniczeniową (trwała niewykonalność tej decyzji), determinowała konieczność określenia przez organ prowadzący postępowanie aktualizacyjne przebiegu granic w oparciu o nowo sporządzoną dokumentację przyjętą do zasobu w trybie art. 12b pgk. Skoro w ramach tej podstawy prawnej Starosta pozytywnie zweryfikował opracowanie zawierające wyniki pracy geodezyjnej, a więc ocenił, że zostało ono przygotowane lege artis (stosownie do wymogów określonych w przepisach rozporządzenia w sprawie ewidencji gruntów i budynków), to organ nie mógł odmówić dokonania aktualizacji danych ujawnionych w ewidencji gruntów i budynków na podstawie operatu technicznego, jeżeli dysponował zaktualizowanym opracowaniem włączonym do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w niniejszej sprawie i dlatego też w tym zakresie Sąd I instancji oddalił skargę.
Jeżeli chodzi o zarzut, wedle którego Sąd I instancji podzielił nieprawidłowe stanowisko Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego, gdyż organ ten nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy dotyczących przebiegu granicy działki pomiędzy działkami nr [...], [...], [...] obręb ewidencyjny [...] oraz działką nr [...], obręb ewidencyjny [...], Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją organu odwoławczego nie było prowadzone w przedmiocie ustalenia przebiegu granic nieruchomości i prawidłowości oznaczenia granic spornymi punktami. Jednocześnie ustalenie przebiegu spornego odcinka granic ewidencyjnych - gdyż w istocie to jest centralnym zagadnieniem tego zarzutu - zostało przeprowadzone przez wykonującego pracę geodezyjną jako podmiot upoważniony do tego stosownie do § 39 ust. 3 egib, na podstawie samodzielnej oceny stanu faktycznego przeprowadzonej na gruncie.
Całkowicie bezzasadny okazał się zarzut z pkt. II.7 petitum skargi kasacyjnej. Autor środka prawnego upatruje naruszenia przez Sąd I instancji art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 7a § 1 kpa przez niewłaściwe zastosowanie polegające na bezzasadnym oddaleniu skargi w przypadku, gdy skarżący wykazali, że Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Gdańsku bezzasadnie rozstrzygnął zaistniałe w sprawie wątpliwości dotyczących przepisów prawnych i stanu faktycznego na niekorzyść skarżących. W kwestii tego zarzutu należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 7a § 1 kpa, jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w sprawie pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony, chyba że sprzeciwiają się temu sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik postępowania ma bezpośredni wpływ. W przywołanym przepisie nie chodzi o sytuacje, w których pojawiają się wątpliwości interpretacyjne w odniesieniu do przepisów mających zastosowanie w danej sprawie, a o przypadki, w których pomimo użycia różnych metod wykładni, wciąż pozostają co najmniej dwa, równie uprawnione, sposoby rozumienia danego przepisu (tzw. pat interpretacyjny). Istotne jest, co explicite wynika z treści przepisu, że wątpliwości muszą dotyczyć normy prawnej, a nie - jak wskazano w skardze kasacyjnej - także wątpliwości w zakresie stanu faktycznego. Tych ostatnich dotyczy bowiem art. 81a § 1 kpa, który w zarzucie nie został powołany. Orzeczenie przez organ o aktualizacji danych ujawnionych w ewidencji gruntów i budynków na podstawie operatu technicznego, nie stanowi sytuacji prawnych, o których mowa w art. 7a § 1 ab initio kpa, gdyż ani nie jest nałożeniem na stronę obowiązku ani też ograniczeniem lub odebraniem stronie uprawnienia. A tylko wówczas zastosowanie znajduje art. 7a § 1 kpa.
Nieusprawiedliwiony okazał się zarzut określony w pkt. II.8 petitum skargi kasacyjnej, w myśl którego Sąd I instancji miał naruszyć art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 7, 11, 107 § 1 i 3 kpa przez niewłaściwe zastosowanie polegające na bezzasadnym oddaleniu skargi, w sytuacji gdy skarżący wykazali, że Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego nieprawidłowo rozstrzygnął i uzasadnił swą decyzję. Nawiasem mówiąc, w samym zarzucie powołano art. 107 § 2, ale w jego uzasadnieniu podano, że chodzi jednak o art. 107 § 3 kpa (k. 263, 275 akt sądowych).
Z przedstawionych wcześniej względów wynika, że Sąd I instancji trafnie uznał, że rozstrzygnięcie organu odwoławczego było prawidłowe. Dlatego też należy skoncentrować się na suponowanym naruszeniu prawa z uwagi na nieprawidłowe uzasadnienie zaskarżonego aktu. W tym zakresie bez znaczenia jest powołany w środku prawnym art. 7 kpa, gdyż nie zawiera ona dyrektyw postępowania odnoszących się do uzasadniania decyzji przez organy administracyjne. W sprawie nie doszło do naruszenia art. 11 i 107 § 3 kpa. Pierwszy z tych przepisów statuuje zasadę ogólną przekonywania i stanowi, że organy administracji publicznej powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy, aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu. Konkretyzację tej zasady stanowi art. 107 § 3 kpa, zgodnie z którym decyzja administracyjna powinna zawierać uzasadnienie faktyczne (wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej) oraz uzasadnienie prawne (wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa). W kwestionowanej decyzji organ II instancji prawidłowo powołał i wyjaśnił ustawowe i podustawowe podstawy normatywne rozstrzygnięcia, określił przedmiot postępowania przed organem I instancji, a także wskazał jakie dowody przemawiały na rzecz uchylenia decyzji I instancji w całości oraz merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Decyzja Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego zawiera wszystkie wymagane prawem elementy konstrukcyjne, określone w art. 107 § 1 kpa.
Ze wskazanych wyżej przyczyn, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ppsa oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw. O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 ppsa.