I OSK 78/06

Naczelny Sąd Administracyjny2006-11-30
NSAtransportoweWysokansa
transport drogowylicencjakara pieniężnaprzewóz na potrzeby własneumowa zleceniapracownikKodeks pracyustawa o transporcie drogowymsąd administracyjny

NSA oddalił skargę kasacyjną firmy transportowej, potwierdzając, że przewóz na potrzeby własne wymaga zatrudnienia kierowcy na umowę o pracę, a nie umowę zlecenia.

Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Firma argumentowała, że przewóz był na potrzeby własne, a kierowca zatrudniony na umowę zlecenia powinien być traktowany jako pracownik. Sądy obu instancji, w tym NSA, uznały, że definicja pracownika z Kodeksu pracy jest wiążąca, a umowa zlecenia nie spełnia tego wymogu, co skutkuje koniecznością posiadania licencji.

Skarżący, Jerzy W. prowadzący firmę handlową, został ukarany karą pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Organ pierwszej instancji uznał, że przewóz wykonany przez kierowcę zatrudnionego na umowę zlecenia nie spełniał warunków przewozu na potrzeby własne, ponieważ wymagał on zatrudnienia pracownika w rozumieniu Kodeksu pracy. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy, podzielając tę interpretację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, potwierdzając, że przewóz na potrzeby własne wymaga, aby pojazdy były prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, a umowa zlecenia nie jest równoznaczna z umową o pracę. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że definicja pracownika z Kodeksu pracy jest wiążąca dla ustawy o transporcie drogowym, ponieważ ustawa ta nie zawiera własnej definicji tego pojęcia. NSA podkreślił, że użycie terminu 'zatrudniony' w innym kontekście w tej samej ustawie nie czyni go tożsamym z 'pracownikiem'. W konsekwencji, przewóz wykonany przez kierowcę na umowie zlecenia nie mógł być uznany za przewóz na potrzeby własne, a brak licencji uzasadniał nałożenie kary.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, kierowca zatrudniony na podstawie umowy zlecenia nie jest pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy, a tym samym nie spełnia warunku z art. 4 pkt 4 lit. a ustawy o transporcie drogowym.

Uzasadnienie

Ustawa o transporcie drogowym nie zawiera własnej definicji pojęcia 'pracownik'. W takiej sytuacji należy odwołać się do legalnej definicji zawartej w Kodeksie pracy, która obejmuje osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Umowa zlecenia nie jest jedną z tych form zatrudnienia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (9)

Główne

u.t.d. art. 4 § pkt 4 lit. a

Ustawa o transporcie drogowym

Pojęcie 'pracownik' użyte w tym przepisie należy interpretować zgodnie z definicją z Kodeksu pracy, co wyklucza osoby zatrudnione na umowę zlecenia.

k.p. art. 2

Kodeks pracy

Definicja pracownika, która jest wiążąca dla ustawy o transporcie drogowym.

Pomocnicze

u.t.d. art. 93 § ust. 1

Ustawa o transporcie drogowym

u.t.d. art. 92 § ust. 1, ust. 4

Ustawa o transporcie drogowym

p.p.s.a. art. 151

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § par. 1, par. 2

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 184

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 138 § par. 1 pkt 1

Kodeks postępowania administracyjnego

u.s.u.s. art. 4 § pkt 2 lit. a

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych

Przykład ustawy, która zawiera własną definicję pojęcia, odmienną od Kodeksu pracy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Interpretacja pojęcia 'pracownik' z Kodeksu pracy jest wiążąca dla ustawy o transporcie drogowym, gdy ta ostatnia nie zawiera własnej definicji. Umowa zlecenia nie jest równoznaczna z umową o pracę w rozumieniu Kodeksu pracy. Przewóz wykonany przez kierowcę na umowie zlecenia nie może być uznany za przewóz na potrzeby własne w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym.

Odrzucone argumenty

Argument skarżącego, że pojęcia 'pracownik' i 'zatrudniony' w ustawie o transporcie drogowym są tożsame. Argument skarżącego, że faktyczne cechy stosunku prawnego z kierowcą (podporządkowanie, kontrola, odprowadzanie składek) przesądzają o jego pracowniczym charakterze mimo formalnej umowy zlecenia.

Godne uwagi sformułowania

Termin 'pracownik' został zdefiniowany w art. 2 Kodeksu pracy... Brak definicji danego pojęcia w danej gałęzi prawa oznacza, że w przypadku istnienia jego definicji w innej gałęzi prawa należy oprzeć się na definicji legalnej. Gdyby ustawodawca uznawał za możliwe posługiwanie się terminem 'pracownik' w innym niż Kodeksowe znaczeniu, to niewątpliwie w ustawie o transporcie drogowym zawarłyby odmienną definicję tego pojęcia.

Skład orzekający

Małgorzata Borowiec

przewodniczący-sprawozdawca

Małgorzata Pocztarek

członek

Jolanta Rajewska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'pracownik' na potrzeby stosowania przepisów o transporcie drogowym, zwłaszcza w kontekście przewozów na potrzeby własne i wymogu posiadania licencji."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i interpretacji konkretnych przepisów ustawy o transporcie drogowym. Może być mniej bezpośrednio stosowalne w sprawach dotyczących innych gałęzi prawa, gdzie pojęcie pracownika może być definiowane inaczej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o pracę a umową zlecenia w kontekście przepisów prawa, co ma praktyczne znaczenie dla wielu przedsiębiorców.

Umowa zlecenia zamiast umowy o pracę: czy to wystarczy, by uniknąć kary za brak licencji transportowej?

Dane finansowe

WPS: 8300 PLN

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I OSK 78/06 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2006-11-30
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2006-01-17
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Jolanta Rajewska
Małgorzata Borowiec /przewodniczący sprawozdawca/
Małgorzata Pocztarek
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Ruch drogowy
Transport
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 764/05 - Wyrok WSA w Warszawie z 2005-09-13
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2004 nr 204 poz 2088
art. 4 pkt 4 lit. a
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - tekst jednolity.
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA: Małgorzata Borowiec (spr.) Sędziowie NSA Małgorzata Pocztarek Jolanta Rajewska Protokolant Tomasz Zieliński po rozpoznaniu w dniu 30 listopada 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Jerzego W. Firma Handlowa "W." z/s w D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 września 2005 r. sygn. akt VI SA/Wa 764/05 w sprawie ze skargi Jerzego W. Firma Handlowa "W." z/s w D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 17 lutego 2005 r. (...) w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Jerzego W. Firma Handlowa "W." z/s w D. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 900 zł /dziewięćset/ tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 13 września 2005 r. oddalił skargę Jerzego W., na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 17 lutego 2005 r. (...), w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Warmińsko-Mazurski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, decyzją z dnia 24 października 2004 r. (...) powołując się na art. 93 ust. 1, art. 92 ust. 1, ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym /t.j. Dz.U. 2004 nr 204 poz. 2088/ oraz lp.1.1.1, lp.1.1 1.11 ust. 1 lit. “b" i lp. 1.11.9 ust. 3 lit. “c" załącznika do wskazanej ustawy, nałożył na Jerzego W. karę pieniężną w łącznej kwocie 8.300 zł z tytułu wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek oraz za nieokazanie wykresówek lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, a także nieprawidłowe działanie przyrządu kontrolnego.
W uzasadnieniu organ pierwszej instancji wskazał, iż mimo posiadania przez stronę zaświadczenia na przewozy własne, wykonywany w dniu 14 lipca 2004 r. przewóz pojazdem stanowiącym własność Jerzego W. nie spełniał ustawowych warunków, a mianowicie nie był wykonywany przez pracownika przedsiębiorcy, ale osobę zatrudnioną na umowie zlecenia, a więc nie w systemie pracowniczym. Dlatego też Jerzy W. na wykonywanie transportu drogowego powinien posiadać licencję.
W odwołaniu od powyższej decyzji w zakresie nałożenia kary pieniężnej 8.000 zł, Jerzy W. wniósł o jej uchylenie. Zakwestionował dokonaną przez organ pierwszej instancji interpretację pojęcia pracownik i powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazał, że zatrudnienie nie musi mieć charakteru pracowniczego, a praca może być świadczona także na podstawie umowy cywilnoprawnej. Taka sytuacja wystąpiła w rozpoznawanej sprawie.
Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpoznaniu odwołania, decyzją z dnia 17 lutego 2005 r. (...), działając na podstawie art. 138 par. 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego /t.j. Dz.U. 2000 nr 98 poz. 1071 ze zm./ art. 4 pkt 3 i pkt 4 lit. “a", art. 5 ust. 1, art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym /t.j. Dz.U. 2004 nr 204 poz. 2088/ oraz lp. 1.1.1 załącznika do wymienionej ustawy, a także Kodeksu pracy, utrzymał zaskarżona decyzję w mocy. Organ podzielił stanowisko zawarte w decyzji organu pierwszej instancji, iż wykonywany w dniu kontroli przejazd pojazdem stanowiącym własność Jerzego W. nie spełniał warunków koniecznych do uznania go za przejazd na potrzeby własne, albowiem nie został spełniony warunek wykonywania przewozu przez przedsiębiorcę lub jego pracownika. Jednocześnie organ definiując pojęcie pracownika odwołał się do definicji zawartej w art. 2 Kodeksu pracy, zgodnie z którą pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Prowadzący kontrolowany pojazd kierowca Józef H. był zatrudniony na podstawie umowy zlecenia.
Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi Jerzego W. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, z wnioskiem o jej uchylenie i zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu skargi skarżący ponowił zarzuty podniesione w odwołaniu. Wskazał, że w umowie zawartej między nim, a kierowcą występują wszystkie elementy niezbędne do uznania tego stosunku za stosunek pracy.
Główny Inspektor Transportu Drogowego w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko w kwestii interpretacji pojęcia pracownik przy definiowaniu przewozów wykonywanych przez przedsiębiorcę na potrzeby własne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę stwierdził, że zaskarżone decyzje nie naruszają prawa materialnego i procesowego w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż w przedmiotowej sprawie organy obu instancji prawidłowo uznały, że wykonywany w dniu 14 lipca 2004 r. przejazd pojazdem marki IVECO (...) prowadzony przez kierowcę Józefa H., będący własnością Jerzego W. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą “W." nie spełniał przesłanek niezarobkowego przewozu drogowego - przewozu na potrzeby własne określonych w art. 4 pkt 4 lit. “a-d" ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym /t.j. Dz.U. 2004 nr 204 poz. 2088/ i na jego wykonanie niezbędne było posiadanie licencji, a jej brak uzasadniał obciążenie skarżącego karą pieniężną w wysokości 8.000 zł /osiem tysięcy złotych/.
Zgodnie z treścią powołanego przepisu, niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne - to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki:
a/ pojazdy samochodowe używane do przewozu prowadzone są przez przedsiębiorcę lub jego pracowników,
b/ przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi,
c/ w przypadku przejazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin,
d/ nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych.
Zatem dla uznania przewozu za przejazd na potrzeby własne konieczne jest spełnienie wszystkich wskazanych powyżej przesłanek.
W ocenie Sądu pierwszej instancji nie budzi wątpliwości, fakt iż wykonywany w dniu 14 lipca 2004 r. przewóz samochodem stanowiącym własność skarżącego przedsiębiorcy Jerzego W. miał charakter pomocniczy, w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Zgodnie z wpisem do ewidencji działalności gospodarczej skarżący w jej ramach prowadzi “sklep z artykułami do produkcji rolnej oraz innych artykułów przemysłowych".
Istotę sporu w niniejszej sprawie stanowi zatem wyjaśnienie, czy prowadzenie pojazdu przez kierowcę zatrudnionego na podstawie umowy cywilnoprawnej wypełnia dyspozycję art. 4 pkt 4 lit. “a" powołanej ustawy tj. prowadzenia pojazdu przez pracownika przedsiębiorcy i pozwala na przyjęcie, że przewóz ten spełniał wszystkie warunki dla uznania go za niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne.
Organy obu instancji określając pojęcie pracownika odwołały się do definicji zawartej w art. 2 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy /t.j. Dz.U. 1998 nr 21 poz. 94 ze zm./, zgodnie z którą pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę.
Tym samym - zdaniem organów - zatrudnienie kierowcy Józefa H. na podstawie umowy zlecenia, a więc umowy cywilnoprawnej nie pozwala na przyjęcie, iż był on pracownikiem skarżącego, a przewóz stanowił przewóz na potrzeby własne.
Sąd pierwszej instancji uznał, że stanowisko organów w tej kwestii jest uzasadnione i znajduje potwierdzenie w orzecznictwie. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 18.10.1994 r. K 2/94 - OTK 1994 nr 2 poz. 36 podkreślił, iż Kodeksom przysługuje szczególne miejsce w systemie prawa ustawowego i dlatego terminy i pojęcia używane przez Kodeksy traktuje się jako wzorcowe i istnieje domniemanie, iż inne ustawy nadają im takie samo znaczenie. Jest niesporne, że zarówno aksjologia, jak i technika tworzenia prawa traktuje Kodeksy w sposób szczególny. Również Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 15 stycznia 1993 r. /III ARN 89/32 - POP 1993 nr 4 poz. 70/ wyraził pogląd, że “uznaną regułą wykładni jest odstępowanie od potocznego znaczenia słów i pojęć, gdy ustawodawca słowa lub pojęcia /terminy/ definiuje w języku prawnym, tworząc tzw. definicję normatywnie".
Sąd pierwszej instancji wskazał, że skoro ustawodawca na gruncie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym nie zdefiniował pojęcia pracownik, to odwołanie się przez organy obu instancji do legalnej definicji tego pojęcia sformułowanej w Kodeksie pracy było zasadne.
Odnosząc się do stwierdzenia skarżącego, że mimo zawarcia z kierowcą umowy zlecenia, faktycznie łączył ich stosunek pracy w rozumieniu art. 22 Kodeksu pracy Sąd pierwszej instancji zauważył, iż nie przesądza rodzaju łączącego ich stosunku prawnego.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się, że “zasada swobody umów, obowiązująca także w prawie pracy zgodnie z art. 353[1] Kc w związku z art. 300 Kp, pozwala stronom swobodnie ukształtować stosunek prawny, w ramach którego ma być wykonana praca. O rodzaju zawartej umowy rozstrzyga więc przede wszystkim zgodna wola stron" /wyrok Sądu Najwyższego z dnia 07.10.2004 r., II PK 29/04 - OSNP 2005 nr 7 poz. 97; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13.04.2000 r., I PKN 594/99 - OSNP 2001 nr 21 poz. 637/. Jednakże ocena charakteru prawnego łączącego strony, która musi być poprzedzona ustaleniem zarówno treści oświadczeń woli, złożonych przez strony przy zawieraniu umowy, jak i celu i zamiaru, a także treści ukształtowanego w ten sposób stosunku prawnego nie należy do właściwości sądu administracyjnego.
Sąd pierwszej instancji podkreśli, że art. 4 pkt 4 lit. a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, posługuje się pojęciem pracownika, a nie osoby zatrudnionej. Nie można zatem uznać, że wykonywany w dniu kontroli przejazd pojazdem stanowiącym własność skarżącego spełniał warunki, niezarobokowego przewozu drogowego - przewozu na potrzeby własne ale do jego wykonania niezbędne było posiadanie licencji. Zatem nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji było uzasadnione.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./ zwanej dalej w skrócie “p.p.s.a." orzekł jak w sentencji wyroku.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł Jerzy W., reprezentowany przez adwokata i zaskarżając wyrok w całości zarzucił: naruszenie prawa materialnego to jest art. 4 pkt 4 ppkt a/ ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym /t.j. Dz.U. 2004 nr 204 poz. 2088/ przez jego błędną wykładnię polegającą na ustaleniu, iż dotyczy on wyłącznie pracownika w rozumieniu Kodeksu pracy, w sytuacji gdy wykładnia celowościowa oraz systemowa tego przepisu, w świetle całościowego brzmienia ww. ustawy prowadzi do logicznego wniosku, że ustawodawca użył zwrotu “pracownik" w szerokim znaczeniu, które obejmuje wszelkie formy zarobkowego zatrudnienia, w tym także w ramach umowy zlecenia, co miało zasadniczy wpływ na treść wyroku.
Wskazując na powyższą podstawę wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uchylenie decyzji organów obu instancji oraz zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje sądowe - według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podniósł, iż w świetle prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, w stosunku do kierowcy Józefa H., z którym wprawdzie zawarł umowę zlecenia był on pracodawcą. Fakt zawarcia tej umowy zgłosił w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych oraz odprowadzał składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. Ponadto w związku z jej zawarciem sporządzał i składał w ZUS raporty “ZUS P PCX". Podkreślił, iż samodzielnie naliczał i odprowadzał wszelkie składki publicznoprawne z podatkiem dochodowym od osób fizycznych włącznie z listą płac. Kierowca J. H. był całkowicie podporządkowany jego poleceniom i wykonywał prace na jego rzecz pod kontrolą.
Skarżący wskazał, że tzw. definicje normatywne odnoszą się do aktów prawnych spójnych wewnętrznie i używających pojęć w tym samym znaczeniu. Takiego waloru nie można jednak przypisać ustawie o transporcie drogowym, w której ustawodawca zamiennie używa pojęcia “pracownik" i “zatrudniony". Wskazuje to, iż wolą ustawodawcy jest szerokie traktowanie pojęcia “pracownika".
Główny Inspektor Transportu Drogowego w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu przedstawiając orzecznictwo Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego wskazał na zasadność podzielonej przez Sąd pierwszej instancji, zaprezentowanej przez organy administracji publicznej wykładni pojęcia pracownik użytego w art. 4 pkt 4 lit. “a" ustawy o transporcie drogowym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z art. 183 par. 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, której przesłanki normatywne określa par. 2 art. 183. W tej sprawie przesłanki te nie występują.
Z uwagi na to, że skarga kasacyjna została ograniczone wyłącznie do zarzutu związanego z pierwszą podstawą kasacyjną art. 174 pkt 1 p.p.s.a., to dla oceny trafności tego zarzutu miarodajne są niepodważone ustalenia faktyczne zawarte w zaskarżonym wyroku.
Zarzut skargi kasacyjnej błędnej wykładni art. 4 pkt 4 lit. “a" ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym /t.j. Dz.U. 2004 nr 104 poz. 1088/ jest nietrafny. Powołany przepis posługuje się pojęciem “pracownik". Termin “pracownik" został zdefiniowany w art. 2 Kodeksu pracy, stosownie do którego “pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę". W sprawie jest niesporne, iż ustawa o transporcie drogowym nie zawiera definicji pojęcia “pracownik". Brak definicji danego pojęcia w danym akcie normatywnym lub danej gałęzi prawa oznacza, że w przypadku istnienia jego definicji w innej gałęzi prawa należy oprzeć się na definicji legalnej /por. uchwała SN z dnia 9 czerwca 1976 r., VI KZP 13/75 - OSNKW 1976 nr 7-8 poz. 86. Taka jest definicja pojęcia “pracownik" zwarta w Kodeksie pracy. Zauważyć należy, że gdyby ustawodawca uznawał za możliwe posługiwanie się terminem “pracownik" w innym niż Kodeksowe znaczeniu, to niewątpliwie w ustawie o transporcie drogowym zawarłyby odmienną definicję tego pojęcia. Uczynił tak np. w art. 4 pkt 2 lit. “a" ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych /Dz.U. nr 137 poz. 887 ze zm./.
Natomiast fakt użycia w art. 32a ustawy o transporcie drogowym pojęcia “zatrudnionego" dotyczącego świadectwa kierowcy niebędącego obywatelem państwa członkowskiego Unii Europejskiej, zatrudnionego przez przedsiębiorcę mającego siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, wykonującego międzynarodowy transport drogowy rzeczy nie oznacza, że użyte w tej ustawie pojęcie pracownik i zatrudniony są tożsame.
Z tych względów uznać należy, iż Sąd pierwszej instancji, za organami administracji publicznej prawidłowo stwierdził, że skoro kierowca prowadzący pojazd skarżącego na podstawie umowy cywilnoprawnej nie był jego pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy, a więc nie został spełniony warunek z art. 4 pkt 4 lit. “a" ustawy, to przewóz ten nie mógł być uznany za przewóz na potrzeby własne w rozumieniu art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. Zatem przewóz ten był transportem drogowym, do którego wykonywania wymagane było posiadanie licencji, a jej brak uzasadniał nałożenie kary pieniężnej.
Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 184 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw oddalił.
O kosztach orzeczono na mocy art. 204 pkt 1, art. 205 par. 2, art. 209 wyżej powołanej ustawy, a ich wysokość określono na podstawie par. 14 ust. 2 pkt 2 lit. “c" w zw. z par. 6 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2001 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu /Dz.U. nr 163 poz. 1349 ze zm./.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI