I OSK 615/23 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-02-25 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-03-20 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Anna Wesołowska Piotr Niczyporuk Piotr Przybysz /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6329 Inne o symbolu podstawowym 632 Hasła tematyczne Pomoc społeczna Sygn. powiązane II SA/Lu 392/22 - Wyrok WSA w Lublinie z 2022-07-19 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2021 poz 877 art. 30 ust. 2 Ustawa z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Piotr Przybysz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Piotr Niczyporuk Sędzia del. WSA Anna Wesołowska Protokolant sekretarz sądowy Dominik Więckowski po rozpoznaniu w dniu 25 lutego 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 19 lipca 2022 r., sygn. akt II SA/Lu 392/22 w sprawie ze skargi A.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia 1 kwietnia 2022 r. nr SKO.41/542/OS/2022 w przedmiocie umorzenia należności z funduszu alimentacyjnego oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie po rozpoznaniu sprawy ze skargi A.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z 1 kwietnia 2022 r., nr SKO.41/542/OS/2022, w przedmiocie umorzenia należności z funduszu alimentacyjnego, wyrokiem z 19 lipca 2022 r., sygn. akt II SA/Lu 392/22, oddalił skargę. Skargę kasacyjną na powyższe rozstrzygnięcie złożył skarżący zastępowany przez adwokata, zaskarżając wyrok w całości. W skardze kasacyjnej zarzucono Sądowi I instancji: I. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu przez Sąd I instancji, iż decyzja organu administracji publicznej była uzasadniona stanem faktycznym sprawy, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika jednoznacznie, że sytuacja ekonomiczna oraz zdrowotna Skarżącego jest trudna, a jej prognoza nie rokuje na poprawę, a przez to nie pozwala A.K. na spłatę zadłużenia alimentacyjnego w obecnej wysokości, ponieważ przewyższa jego możliwości zarobkowe, a także uniemożliwia mu to stan zdrowia (zaawansowana choroba onkologiczna tj. nowotwór złośliwy), II. Naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy: a) art. 174 pkt 2 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., tj. art. 7 k.p.a., 75 § 1, 77 § 1 k.p.a., art. 81 k.p.a. przez oddalenie skargi i nieuchylenie decyzji administracyjnej naruszającej przepisy postępowania, tj. opartej o postępowanie dowodowe niewyjaśniające wszystkich okoliczności sprawy, w którym nie przeprowadzono postępowania dowodowego w zakresie niezbędnym dla prawidłowego określenia stanu faktycznego sprawy, nie podjęto przez organ czynności mających na celu uzyskanie innych informacji o skarżącym, w konsekwencji czego pominięte zostały okoliczności potwierdzające, że istnieją przesłanki rozłożenia skarżącemu należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, a w szczególności poprzez: • niezasadne i bezpodstawne przyjęcie, że sytuacja osobista i zdrowotna Skarżącego me stanowi okoliczności wyjątkowej umożliwiającej zastosowanie art. art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, • niepodjęcie przez zaniechanie przeprowadzenia z urzędu innych dowodów, a zwłaszcza dowodu z opinii biegłego lekarza z zakresu onkologii, którego przeprowadzenie było niezbędne do udowodnienia istotnej dla rozstrzygnięcia okoliczności, tj. określenia charakteru i trwałości niezdolności do pracy Skarżącego i rokowań co do jego stanu zdrowia na przyszłość, a także wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania Skarżącego celem ustalenia jego sytuacji rodzinnej i majątkowej, b) art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 6, art. 7, art. 8, art. 9. 10, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. poprzez oddalenie skargi pomimo występowania podstaw do jej uwzględnienia i uchylenia zaskarżonej decyzji z uwagi na naruszenie zasady prawdy obiektywnej, informowania i przekonywania strony, w szczególności poprzez nieprzeprowadzenie dowodów z urzędu oraz nie podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do wyczerpującego i dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz ustalenia istotnych okoliczności sprawy; c) art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak należytego wyjaśnienia okoliczności sprawy oraz brak uzasadnienia orzeczenia spełniającego przewidziane przez przepisy prawa wymogi oraz niepełne rozpoznanie sprawy, a w szczególności selektywne odniesienie się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutów skargi, co czyni wątpliwym prawidłowość przeprowadzonej kontroli sądowej, w tym braku odniesienia się do zarzutów Skarżącego związanych z mylnymi ustaleniami organów administracji dotyczących stanu zdrowia A.K. oraz jego stanu rodzinnego i majątkowego. Podnosząc powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie oraz o przyznanie skarżącemu prawa pomocy w zakresie częściowym, tj. w zakresie zwolnienia od opłat sądowych w całości, których nie jest w stanie ponieść bez uszczerbku dla utrzymania swojej osoby. Ponadto wniesiono o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 935; dalej jako "p.p.s.a."), a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą omawiany środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą kasacyjnie naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego czy też procesowego określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony skarżącej kasacyjnie do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Pierwszą podstawę kasacyjną, której dotyczy art. 174 pkt 1 p.p.s.a., stanowi naruszenie prawa materialnego. Właściwe sformułowanie tej podstawy kasacyjnej w przypadku zaskarżania wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego powinno się sprowadzać do powołania jako naruszonego art. 145 § 1 pkt 1 lit. a (ewentualnie w powiązaniu z art. 145a bądź art. 146) p.p.s.a. w związku z odpowiednimi przepisami prawa materialnego (zob. wyrok NSA z 30 września 2014 r., II GSK 1211/13), a także wskazania, w jakiej formie i dlaczego te przepisy zostały naruszone. W art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zawarta została druga podstawa kasacyjna dotycząca naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ta podstawa kasacyjna służy przede wszystkim zakwestionowaniu ustaleń faktycznych dokonanych w sprawie będącej przedmiotem sądowej kontroli. Przez przytoczenie podstawy kasacyjnej należy rozumieć podanie konkretnego przepisu (konkretnej jednostki redakcyjnej określonego aktu prawnego), który zdaniem strony został naruszony przez sąd I instancji (por. postanowienia NSA z: 8 marca 2004 r., sygn. akt FSK 41/04; 1 września 200 4r., sygn. akt FSK 161/04; 24 maja 2005 r., sygn. akt FSK 2302/04). Skarga kasacyjna powinna zawierać stosownie do art. 176 § 1 pkt 2 i art. 174 p.p.s.a. nie tylko przytoczenie podstaw kasacyjnych, ale i ich uzasadnienie. Mimo że przepisy p.p.s.a. nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionych podstaw kasacyjnych, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonych podstaw kasacyjnych. Naruszenie prawa może nastąpić przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Sformułowanie zarzutu błędnej wykładni przepisu prawa zawsze powinno łączyć się z wykazaniem, na czym polegało wadliwe odczytanie przez sąd I instancji znaczenia treści przepisu, a następnie konieczne jest podanie właściwego, zdaniem skarżącego, rozumienia naruszonego przepisu. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie, to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej (tzw. błąd subsumpcji). Na autorze skargi kasacyjnej ciąży zatem obowiązek konkretnego wskazania, które przepisy prawa zostały przez sąd naruszone zaskarżanym orzeczeniem, na czym polegała ich błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być prawidłowa wykładnia lub właściwe zastosowanie. Ponadto dla spełnienia wymogu z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarczy przytoczenie w petitum skargi kasacyjnej formuły o naruszeniu przepisów postępowania mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony, w jaki sposób oraz wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. O skuteczności zarzutów postawionych w oparciu o podstawę kasacyjną, określoną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie decyduje bowiem każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Należy przez to rozumieć wykazanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym, stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym orzeczeniem sądu administracyjnego, który to związek przyczynowy mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wnoszący skargę kasacyjną jest więc obowiązany uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, iż miały wpływ na treść kwestionowanego orzeczenia, ponieważ gdyby do tych uchybień nie doszło, wyrok sądu administracyjnego mógłby być inny (zob. np. wyrok NSA z 5 listopada 2019 r., II FSK 3864/17). Należy podkreślić, że trzeba wskazać indywidualne uzasadnienie dla każdego zarzutu formułowanego wobec każdego z tych przepisów, który w ocenie kasatora naruszył sąd pierwszej instancji (wyrok NSA z 8 maja 2018 r., sygn. akt II GSK 289/18). W świetle art. 174 p.p.s.a. wskazanie szeregu przepisów prawnych, które miał rzekomo naruszyć sąd pierwszej instancji, nie wskazując konkretnie, na czym polega naruszenie każdego z nich, jest nieprawidłowe. Pogląd ten wielokrotnie już wyraził Naczelny Sąd Administracyjny (por. np. wyrok NSA z 19 grudnia 2014 r., II FSK 2957/12 i powołane tam orzecznictwo). Obowiązek wskazania w skardze kasacyjnej naruszonych przepisów oczywiście nie wyłącza możliwości objęcia jednym zarzutem kilku przepisów. Takie wyliczenie musi jednak być połączone z wykazaniem, że wymienione przepisy tworzą normę zachowania, której naruszenie jest zarzucane sądowi pierwszej instancji. Przyjmowane w doktrynie i orzecznictwie rozróżnienie między przepisem i normą prawną każe uznać taką praktykę za dopuszczalną, wymienione przepisy muszą jednak pozostawać ze sobą właśnie w takim związku normatywnym, a jego wykazanie obciąża sporządzającego skargę kasacyjną, który powinien przedstawić treść naruszonej normy, czyli wskazać, jaka reguła zachowania ustanowiona tymi przepisami została naruszona. Zarzut pozbawiony takiego sprecyzowania nie poddaje się rozpoznaniu, albowiem Naczelny Sąd Administracyjny nie może samodzielnie budować zarzutów, a taki byłby skutek ustalania przez Sąd Kasacyjny we własnym zakresie treści normy prawnej objętej zarzutem. Kwalifikowane wymogi formalne skargi kasacyjnej, unormowane w art. 174 - art. 176 p.p.s.a., wiążą się z tym, że ten środek zaskarżenia nie tylko inicjuje postępowanie przed sądem administracyjnym drugiej instancji, ale także wyznacza jego merytoryczny zakres. Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi kasacyjnej i nie może zastępować strony w wyrażaniu, precyzowaniu, czy też uzasadnianiu jej zarzutów. Zarzuty, jak i ich uzasadnienie, powinny być ujęte ściśle i zrozumiale, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę wymóg sporządzenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika (art. 175 p.p.s.a.). Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 1 marca 2017 r., sygn. akt II FSK 3133/16, "w przypadku skargi kasacyjnej – będącej kwalifikowanym środkiem zaskarżenia – czytelność sformułowanego w niej komunikatu jest o tyle istotna, że ustawa wiąże powstanie określonych skutków procesowych nie tylko z samym faktem wniesienia tego pisma (jak w przypadku skargi czy zażalenia), ale także z jego treścią. Określenie podstaw zaskarżenia, wymienionych w art. 174 p.p.s.a., sprecyzowanie zarzutów skargi kasacyjnej oraz ich uzasadnienie w drodze racjonalnej argumentacji prawniczej, determinuje bowiem zakres zaskarżenia w postępowaniu kasacyjnym, co w konsekwencji wpływa na zakres kognicji Naczelnego Sądu Administracyjnego". Pominięcie określonych zagadnień w skardze kasacyjnej lub odniesienie się do nich w sposób pobieżny skutkuje brakiem możliwości zakwestionowania przez Naczelny Sąd Administracyjny stanowiska wyrażonego w ich zakresie przez wojewódzki sąd administracyjny czy działające w sprawie organy administracji. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do uzupełniania, czy innego korygowania wadliwie postawionych zarzutów kasacyjnych. Nie może też samodzielnie ustalać podstaw, kierunków, jak i zakresu zaskarżenia. Wprawdzie wadliwość w sformułowaniu zarzutów nie musi jednocześnie uniemożliwiać rozpoznania skargi kasacyjnej i Naczelny Sąd Administracyjny może zbadać jej podstawy (zob. uchwała pełnego składu NSA z 26 października 2009 r. sygn. I OPS 10/09), jednakże może w znacznym stopniu ograniczyć kontrolę Sądu. Poczynienie powyższych uwag na temat wymogów, jakie powinna spełniać skarga kasacyjna, było konieczne ze względu na to, że oceniana skarga kasacyjna w znacznej mierze ich nie spełnia. Ze sformułowania zarzutu naruszenia prawa materialnego zawartego w punkcie I petitum skargi kasacyjnej wynika, że Sąd I instancji dopuścił się naruszenia art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, poprzez jego błędną wykładnię, jednakże miało to nastąpić poprzez błędną ocenę zastosowania tego przepisu w okolicznościach rozpoznawanej sprawy. Kasator zarzuca naruszenie przepisów postępowania wskazując zbitki przepisów, które miały być naruszone przez Sąd I instancji, ale nie rekonstruuje norm wynikających z tych zbitek przepisów i nie wyjaśnia, w jaki sposób normy te zostały naruszone. Uzasadnienie skargi kasacyjnej przedstawia wywód, który nie zawiera argumentacji prawniczej na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej. Istota sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów sprowadza się do twierdzenia, że Sąd I instancji niezasadnie uznał, że postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone we właściwy sposób oraz że przyjęta przez organy ocena zebranego materiału dowodowego jest prawidłowa, a w konsekwencji nie dopatrzył się naruszenia art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów w okolicznościach rozpoznawanej sprawy. Argumentacja przedstawiona w uzasadnieniu skargi kasacyjnej stanowi polemikę z ustaleniami faktycznymi przyjętymi za podstawę orzekania przez Sąd I instancji oraz z ich oceną. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia jest tylko wówczas słuszny, gdy zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez organ wydający rozstrzygnięcie nie odpowiada wymogom logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego tj., gdy wyprowadzone ze zgromadzonych dowodów wnioski naruszają przesłanki swobodnej oceny dowodów. Zarzut ten nie może jednak sprowadzać się do samej tylko polemiki z ustaleniami poczynionymi w uzasadnieniu rozstrzygnięcia organu, do odmiennej oceny materiału dowodowego, lecz winien polegać na wykazaniu, jakich uchybień w świetle norm prawnych, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego dopuściły się organy administracji. Sam fakt, iż materiał dowodowy zebrany w sprawie został przez organy administracji oceniony odmiennie niż oczekiwała tego strona skarżąca nie świadczy o naruszeniu przepisów postępowania dotyczących sposobu prowadzenia postępowania dowodowego. Kasator wskazując na zasadność przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego lekarza z zakresu onkologii kwestionuje w istocie rzeczy orzeczenie lekarza orzecznika ZUS z 1 lipca 2021 r. nie wskazując przy tym okoliczności uzasadniających ocenę, że orzeczenie to nie jest wiarygodne jako dowód w rozpoznawanej sprawie na okoliczność stanu zdrowia skarżącego oraz rokowań na przyszłość. Kasator stwierdza enigmatycznie, że jakkolwiek orzeczenie lekarza orzecznika ZUS winno być traktowane jako dowód z dokumentu urzędowego, jako dokumentu sporządzonego w przepisanej formie, pochodzący od upoważnionego do jego wydania organu państwowego, organizacji bądź jednostki organizacyjnej, to nie wyklucza posłużeniem się w postępowaniu dowodowym również innymi dowodami, tj. opinią biegłych lekarzy. Należy przypomnieć, że jak wskazał Sąd I instancji, z treści tego orzeczenia wynika, że zostało ono wydane po przeprowadzeniu bezpośredniego badania, dokonaniu analizy przedstawionej dokumentacji medycznej, w tym kart informacyjnych leczenia szpitalnego w okresie: 2020, 2021 r., co jednoznacznie wskazuje, iż uwzględniona została dokumentacji medyczna, na którą powoływał się skarżący w toku postępowania administracyjnego i sądowego. Należy podkreślić, że walor ww. orzeczenia jako dokumentu urzędowego nie został w żaden sposób podważony w skardze kasacyjnej. Skoro ww. orzeczenie wiąże organy stosujące prawo w danej sprawie i stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone, to nie można zarzucać, że organy nie przeprowadziły dowodu przeciwko jego treści i nie przeprowadziły innych dowodów na okoliczności stwierdzone ww. orzeczeniem. Strona skarżąca kasacyjnie wywodzi, że organy nie ustaliły w należyty sposób sytuacji majątkowej i osobistej skarżącego. Należy zauważyć, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z 19 listopada 2020 r., sygn. akt II SA/Lu 221/20, z mocy art. 153 p.p.s.a. wiążącym w rozpoznawanej sprawie, wskazał, że nie do zaakceptowania będzie odmowa uwzględnienia wniosku skarżącego o umorzenie, o ile lekarz specjalista nie potwierdzi korzystnej zmiany w zakresie zdolności skarżącego do pracy, rokującej na przyszłość. Sąd ten dopuścił zatem odmowę uwzględnienia wniosku skarżącego w przypadku uznania przez lekarza orzecznika możliwości podjęcia zatrudnienia w przyszłości przez skarżącego. Skoro orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS z 1 lipca 2021 r. skarżący uznany został za całkowicie niezdolnego do pracy do 31 lipca 2024 r. oraz stwierdzono istniejącą od 17 grudnia 2020 r. do 31 lipca 2022 r. niezdolność do samodzielnej egzystencji, to zasadnie Sąd I instancji zaakceptował ocenę organów, że taka korzystna zmiana w zakresie zdolności skarżącego do pracy jest możliwa. Nie można zatem wywodzić na podstawie wyłącznie aktualnej sytuacji majątkowej skarżącego, że niemożność uregulowania zadłużenia z tytułu wypłacanego świadczenia z funduszu alimentacyjnego na rzecz osób uprawnionych ma trwały charakter. Kasator argumentuje, że organ ustalając sytuację rodzinną skarżącego, powinien mieć na uwadze aktualny stan faktyczny, a nie opierać się na wywiadzie środowiskowym z okresu ok. 2019 r. Należy wskazać, że w dniu 29 października 2019 r. skarżący stawił się w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie w L. w celu złożenia wyjaśnień i między innymi oświadczył, że prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, zamieszkuje w spółdzielczym mieszkaniu lokatorskim przy ulicy [...], nie ponosi żadnych kosztów związanych z utrzymaniem mieszkania. Podniósł, że nie wie, kto reguluje rachunki, a posiłki spożywa wtedy, gdy jedzenie jest w kuchni. Jednocześnie przyznał, że jest to pomieszczenie współdzielone z żoną i dziećmi. Skoro skarżący nie ponosi kosztów utrzymania mieszkania i nie kupuje sobie jedzenia, to trudno zaakceptować twierdzenie, że prowadzi on jednoosobowe gospodarstwo domowe. Niewątpliwie pozostaje on na utrzymaniu osoby ponoszącej koszty utrzymania mieszkania oraz kupującej jedzenie, które skarżący znajduje w kuchni, a tym samym zasadne jest przyjęcie, że pozostaje on z tą osobą we wspólnym gospodarstwie domowym. Gołosłowne jest zatem twierdzenie kasatora, że skarżący prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe. Skarżący nie wskazując przy tym, kto ponosi koszty utrzymania skarżącego, uniemożliwia ustalenie sytuacji dochodowej gospodarstwa domowego, którego członkiem jest skarżący. Dodać w tym miejscu należy, że jak wynika z akt administracyjnych, korespondencja do żony i syna skarżącego była kierowana pod ten sam adres, pod którym zamieszkuje skarżący. Wprawdzie kasator zarzuca, że organy nie ustaliły aktualnego adresu żony i syna skarżącego, jednakże nie przywołuje żadnych okoliczności wskazujących na to, że korespondencja była wysyłana pod nieaktualny adres. Konkludując, w skardze kasacyjnej nie wykazano okoliczności wskazujących na dezaktualizację wcześniejszych ustaleń organów dotyczących sytuacji rodzinnej skarżącego. Przechodząc do oceny zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz.U. 2021 r., poz. 877 ze zm.; dalej jako "ustawa alimentacyjna") należy przypomnieć, że przepis ten stanowi, że organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną. Analiza zacytowanego przepisu wskazuje, że przesłankami decydującymi o dopuszczalności udzielenia ulgi w spłacie należności w jednej z przewidzianych w nim form poza złożeniem wniosku przez dłużnika alimentacyjnego jest jego sytuacja dochodowa i rodzinna. Przepis ten, przez zastosowanie zwrotu "organ (...) może", wskazuje, że nawet wykazanie przez dłużnika odpowiednio niekorzystnej sytuacji dochodowej czy rodzinnej nie powoduje, że organ ma obowiązek przyznania wspomnianej ulgi. Jednocześnie zacytowany przepis nie przewiduje w sposób wyraźny innych kryteriów zastosowania tej instytucji, co oznacza, że na możliwość zastosowania tego przepisu wpływu nie mają inne okoliczności, jak stan zdrowia dłużnika czy jego możliwości zarobkowe, o ile w ocenie organu nie będą one stanowiły elementu określającego słuszny interes obywatela. Przepis art. 30 ust. 2 ustawy alimentacyjnej powinien być interpretowany w sposób ścisły, a nie rozszerzający, gdyż obowiązek alimentacyjny ciąży bezwzględnie na każdym z rodziców, a alimenty służą realizacji ochrony dobra dziecka przez zapewnienie środków na jego godziwe utrzymanie, wychowywanie czy edukację. Dobro dziecka jest wartością najwyższą i podlega konstytucyjnej ochronie ze strony państwa (art. 72 Konstytucji RP). Fakt wypłaty przez Państwo świadczeń z funduszu alimentacyjnego na rzecz osoby małoletniej z tytułu zasądzonych alimentów, nie zwalnia zobowiązanego z obowiązku alimentacji wobec własnego dziecka. Co więcej, każde umorzenie zadłużenia alimentacyjnego powoduje przerzucenie na wszystkich członków społeczeństwa kosztów utrzymania dzieci dłużników alimentacyjnych. W takiej sytuacji, gdzie brak jest szczególnie uzasadnionej okoliczności uzasadniającej umorzenie, byłoby to sprzeczne z założeniami ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów i prowadziłoby do niedozwolonej, rozszerzającej interpretacji przesłanek z art. 30 ust. 2 tej ustawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 stycznia 2018 r., I OSK 611/16). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje się, że z treści ww. przepisu wynika, że dłużnik alimentacyjny to osoba zobowiązana do alimentów na podstawie tytułu wykonawczego, przeciwko której egzekucja okazała się bezskuteczna. A to oznacza, co do zasady, że każdy dłużnik alimentacyjny, wobec którego okazała się bezskuteczna egzekucja, nie uzyskuje dochodów wystarczających na pokrycie zasądzonych przez sąd alimentów (wyrok NSA z 19 września 2024 r., I OSK 2298/23). Wskazuje się również, że skoro zła sytuacja finansowa i rodzinna jest cechą większości zobowiązanych, za których Fundusz Alimentacyjny wypłacał należności, to umarzanie należności z tej tylko przyczyny czyniłoby praktycznie martwą normę prawną statuującą obowiązek zwrotu organowi równowartości wypłaconych z funduszu świadczeń. Sytuacja rodzinna i dochodowa dłużnika ubiegającego się o umorzenie należności musi go więc wyróżniać spośród innych dłużników alimentacyjnych (wyrok NSA z 13 grudnia 2024 r., I OSK 183/24). W rozpoznawanej sprawie organy ustaliły, że skarżący został obciążony obowiązkiem alimentacyjnym w 2012 r. Świadczenia z funduszu alimentacyjnego były wypłacane od sierpnia 2012 r. Z orzeczenia lekarza orzecznika ZUS z 10 lipca 2018 r. wynikało, że strona ma ustaloną całkowitą niezdolność do pracy od 27 października 2013 r. Obecnie strona posiada orzeczenie lekarza orzecznika ZUS z 1 lipca 2021 r. o całkowitej niezdolności do pracy z terminem do 31 lipca 2024 r. oraz o niezdolności do samodzielnej egzystencji z terminem do 31 lipca 2022 r. (data powstania niezdolności do samodzielnej egzystencji określona została na 17 grudnia 2020 r.). Z tego powodu nie ma podstaw do przyjęcia, że dłużnik utracił możliwość zarobkowania również w przyszłości. Fakt wspólnego gospodarowania z innymi osobami przy jednoczesnym niewskazywaniu obecnie źródła utrzymania tych osób znacząco utrudnia pełne zobrazowanie sprawy. Z uwagi na powyższe, rację należy przyznać rozpatrującym wniosek organom, że sytuacja dochodowa i rodzinna skarżącego same w sobie nie dają podstaw do zastosowania instytucji unormowanej w art. 30 ust. 2 ustawy alimentacyjnej. Również sytuacja osobista i zdrowotna skarżącego nie przemawia za przyznaniem prymatu jego interesowi nad interesem obywateli przejawiającym się w egzekwowaniu od dłużników alimentacyjnych ciążących na nich należności wynikających z faktu poniesienia ciężaru alimentacyjnego przez społeczeństwo w zastępstwie osoby zobowiązanej. Skoro strona skarżąca kasacyjnie nie podważyła przyjętego przez Sąd I instancji stanu faktycznego sprawy, to nie może zostać uznany za zasadny zarzut naruszenia art. 30 ust. 2 ustawy alimentacyjnej. Należy na koniec wyjaśnić, że wojewódzki sąd administracyjny w uzasadnieniu wyroku wypełniając przesłanki wynikające z treści art. 141 § 4 p.p.s.a. nie ma obowiązku odnosić się osobno do każdego z zarzutów skargi i do każdego z argumentów na ich poparcie, może je oceniać całościowo. Najistotniejsze jest to, aby z wywodów wynikało, dlaczego w sprawie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze (por. wyrok NSA z 18 listopada 2016 r., sygn. akt II GSK 702/15). Należy dodać, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny ustalił lub przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a samo uchybienie musi uniemożliwiać kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku (por. wyroki NSA z 28 września 2010 r., I OSK 1605/09; z 13 października 2010 r., II FSK 1479/09). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Uwzględniając powyższe nie sposób jest więc zasadnie twierdzić, że orzekając w rozpatrywanej sprawie Sąd I instancji nie rozpoznał jej istoty, niezasadnie oddalając skargę strony na rozstrzygnięcie podjęte w przedmiocie umorzenia należności z funduszu alimentacyjnego. Nie ma również podstaw, aby twierdzić, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, zwłaszcza zaś z tego powodu, że jak podnosi to skarga kasacyjna, nie odniesiono się w nim do wszystkich zarzutów skargi. Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzega, aby uzasadnienie kontrolowanego orzeczenia posiadało wady, czy też wskazywane przez stronę skarżącą kasacyjnie deficyty, co nawet przy odmiennej ocenie nie mogłoby stanowić podstawy uchylenia zaskarżonego wyroku, albowiem wyrok ten odpowiada prawu (por. art. 184 in fine p.p.s.a.). Ponadto, z punktu widzenia oceny trafności i skuteczności zarzutów adresowanych wobec uzasadnienia kontrolowanego wyroku nie można tracić z pola widzenia i tego, że brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa, czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami strony, nie przesądza o naruszeniu art. 141 § 4 p.p.s.a. i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Okoliczność, że stanowisko zajęte przez sąd administracyjny I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne, nie poddaje się kontroli kasacyjnej, czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. W świetle powyższych wywodów, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone w rozpoznawanej sprawie zgodnie z obowiązującymi przepisami i adekwatne do zakresu wynikającego z art. 30 ust. 2 ustawy alimentacyjnej, a wnioski organów utrwalone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jako racjonalne i uzasadniające odmowę przyznania skarżącemu ulgi w spłacie ciążących na nim długów alimentacyjnych nie nosiły cech dowolności. Z tych wszystkich powodów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.). Uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego zostało sporządzone z uwzględnieniem przepisu art. 193 in fine p.p.s.a., zgodnie z którym uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej.
Pełny tekst orzeczenia
I OSK 615/23
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.