I OSK 2318/22 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-10-08 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-12-13 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Elżbieta Kremer Maria Grzymisławska-Cybulska /sprawozdawca/ Piotr Przybysz /przewodniczący/ Symbol z opisem 6180 Wywłaszczenie nieruchomości i odszkodowanie, w tym wywłaszczenie gruntów pod autostradę Hasła tematyczne Wywłaszczanie nieruchomości Sygn. powiązane IV SA/Wa 1101/22 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-08-26 Skarżony organ Minister Rozwoju, Pracy i Technologii~Minister Infrastruktury Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2021 poz 1899 art. 157 ust. 1, art. 156 ust. 3, art. 153 ust. 1 Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - t.j. Dz.U. 2020 poz 1363 art. 18 ust. 1 Ustawa z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Piotr Przybysz Sędziowie: Sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędzia del. WSA Maria Grzymisławska-Cybulska (spr.) Protokolant asystent sędziego Paulina Słonecka po rozpoznaniu w dniu 8 października 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 sierpnia 2022 r. sygn. akt IV SA/Wa 1101/22 w sprawie ze skargi T.G. na decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 15 grudnia 2021 r. nr DLI-VI.7615.306.2021.MC w przedmiocie ustalenia odszkodowania 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od T.G. na rzecz Ministra Finansów i Gospodarki kwotę 4050 (cztery tysiące pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 26 sierpnia 2022 r. sygn. IV SA/Wa 1101/22 oddalił skargę T. G. na decyzję Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 15 grudnia 2021 r. nr DLI-VI.7615.306.2021.MC w przedmiocie ustalenia odszkodowania. Skargę kasacyjną od wyroku wywiódł T. G. zarzucając Sądowi pierwszej instancji na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.: 1. naruszenie prawa materialnego, a to art. 156 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 110 § 1 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że okres 12 miesięcy od daty sporządzenia operatu, w którym możliwe jest wykorzystywanie go do celu, dla którego został sporządzony, winien być liczony do dnia wydania decyzji administracyjnej, nie zaś do dnia doręczenia tej decyzji stronie, podczas gdy wykładnia celowościowa wskazanych przepisów prowadzi do wniosku, iż 12-miesięczny termin, w którym operat szacunkowy może być wykorzystywany, ma gwarantować stronie uwzględnienie zmian na rynku nieruchomości i ustalenie na jej rzecz słusznego odszkodowania, a więc momentem miarodajnym dla określenia możliwości wykorzystania operatu szacunkowego winien być dzień doręczenia decyzji o ustaleniu wysokości odszkodowania stronie, tj. dzień wprowadzenia tej decyzji do obrotu; 2. naruszenie prawa materialnego, a to art. 18 ust. 1 ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych w zw. z art. 153 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że operat szacunkowy, na podstawie którego wartość nieruchomości została obliczona z zastosowaniem podejścia porównawczego przy wzięciu pod uwagę transakcji przeprowadzonych w odstępie od roku do dwóch i pół lat przed dniem sporządzenia opinii, może stanowić podstawę dla określenia wartości nieruchomości wywłaszczanej, podczas gdy zgodnie z art. 153 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, przy zastosowaniu podejścia porównawczego uwzględnia się zmiany poziomu cen wskutek upływu czasu, zaś rzeczoznawca wykonujący opinię nie wskazywał, że w latach późniejszych brak było transakcji, które można byłoby przyjąć za podstawę porównania, a nadto przyjął trend czasowy zmiany wartości nieruchomości na poziomie 0 (zero), podczas gdy wiedzą notoryjną jest stały wzrost cen nieruchomości nie tylko w Polsce, ale w szczególności w K.: 3. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi, będące następstwem błędu zasadniczego, polegającego na wadliwym wykonaniu przez sąd administracyjny funkcji kontroli legalności kwestionowanych decyzji z uwagi na naruszenie przez organ stosowanych przepisów postępowania administracyjnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy, a to: - art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu oraz możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, stanowiących podstawę wydania decyzji, jak również materiałów i zgłoszonych żądań, w szczególności wobec braku uwzględnienia wniosku odwołującego się o dopuszczenie dowodu z operatu szacunkowego sporządzonego przez innego rzeczoznawcę lub wniosku o zwrócenie się do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych, a co za tym idzie pozbawienie strony możliwości zwrócenia się do tej organizacji we własnym zakresie, co doprowadziło do wydania decyzji przez organ II instancji w oparciu o kwestionowany operat szacunkowy z dnia 15 grudnia 2020 r., czego nie sanuje, wbrew stanowisku Sądu wojewódzkiego, fakt zaniechania przez organ II instancji przeprowadzenia dalszego postępowania dowodowego, co doprowadziło do naruszenia art. 7 k.p.a. oraz art. 8 k.p.a.; - art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodu z operatu szacunkowego z dnia 15 grudnia 2020 r. wykonanego przez mgr inż. U. W. i przyjęcie go za podstawę wydanej decyzji administracyjnej, podczas gdy: • operat ten nie może zostać uznany za wiarygodny oraz przydatny do rozstrzygnięcia, a to ze względu na niemożność weryfikacji czy nieruchomości przyjęte przez rzeczoznawcę do porównania mogą być uznane za nieruchomości podobne do nieruchomości skarżącego w rozumieniu ustawy o gospodarce nieruchomościami, a jednocześnie wątpliwości w tym przedmiocie nie zostały przez rzeczoznawcę wyjaśnione w kolejno przedstawianych stanowiskach; • treść operatu sugeruje, iż przyjęte do porównania nieruchomości różnią się od nieruchomości skarżącego, a to ze względu na zapewnienie dostępu do nich jedynie drogą lokalną, zaś nieruchomość skarżącego przylega do drogi krajowej nr [...] w granicach miasta K., co nie może pozostawać bez wpływu na wartość tej nieruchomości, zaś okoliczność ta została zupełnie pominięta przez Sąd wojewódzki; • ceny transakcyjne nieruchomości rzekomo podobnych do nieruchomości skarżącego kasacyjnie pochodziły z okresu przekraczającego dwa lata od dnia, na który biegły określił wartość nieruchomości, zaś zgodnie z ust. 3.3 noty interpretacyjnej Powszechnych Krajowych Zasad Wyceny co do zastosowania podejścia porównawczego w wycenie nieruchomości, do porównań należy wykorzystywać nieruchomości podobne, które były przedmiotem sprzedaży w okresie najbliższym, poprzedzającym datę wyceny, ale nie dłuższym niż dwa lata od daty, na jaką określa się wartość nieruchomości, a biegły nie uzasadnił w żaden sposób z jakiego powodu doszło do wykorzystania cen z innych okresów, co również zostało pominięte przez Sąd I instancji; - art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 157 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez zaniechanie przeprowadzenia dalszych dowodów w sprawie, a to uzyskania nowego operatu szacunkowego wykonanego przez innego rzeczoznawcę, bądź uzyskania oceny prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego z dnia 15 grudnia 2020 r. przez organizację zawodową rzeczoznawców majątkowych, pomimo artykułowanych przez skarżącego kasacyjnie wątpliwości, co do wiarygodności sporządzonego operatu w zakresie wiadomości specjalnych zawartych w operacie i złożenia takiego wniosku o nową opinię oraz niepoinformowania strony o przyjęciu operatu szacunkowego za wystarczający do wydania decyzji, co doprowadziło do błędu w ustaleniach faktycznych i bezzasadnego przyjęcia, że wartość części nieruchomości skarżącego kasacyjnie, wywłaszczanej pod inwestycję, kształtuje się na poziomie [...] zł i kwota ta stanowi kwotę słusznego odszkodowania należnego skarżącemu, podczas gdy prawidłowe uwzględnienie jej położenia winno skutkować określeniem jej wartości na znacznie wyższym poziomie, na co wskazuje uzyskanie wyższego odszkodowania (w przeliczeniu ceny za metr kwadratowy nieruchomości) przez właścicieli nieruchomości sąsiednich do nieruchomości skarżącego kasacyjnie. Żądaniem skargi kasacyjnej objęto uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, rozpoznanie skargi i uchylenie decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Wniesiono o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa według norm przepisanych. Pismem z dnia 29 grudnia 2022 r. pełnomocnik skarżącego kasacyjnie zgłosiła wniosek o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentu stanowiącego operat szacunkowy sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego S. S. w dniu 28 października 2022 r. Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym stawił się pełnomocnik Ministra Finansów i Gospodarki, który wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie na rzecz organu od skarżącego kasacyjnie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Przepis art. 193 zdanie drugie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. 2024, poz. 935 – dalej jako: "p.p.s.a." wyłącza odpowiednie stosowanie do postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wymogów dotyczących koniecznych elementów uzasadnienia wyroku, które przewidziano w art. 141 § 4 w zw. z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia więc w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy administracji i Sąd pierwszej instancji. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnej jej podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a. Wobec niestwierdzenia zaistnienia przesłanek nieważności postępowania, oceniając wyrok Sądu I instancji w ramach zarzutów zgłoszonych w skardze kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny uznał te zarzuty za niezasadne. Odnosząc się w pierwszej kolejności do sformułowanego w skardze kasacyjnej wniosku o przeprowadzenie dowodu z dokumentu należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 106 § 5 p.p.s.a., do postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a., stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Zgodnie z art. 243² k.p.c., dokumenty znajdujące się w aktach sprawy lub do nich dołączone stanowią dowody bez wydawania odrębnego postanowienia, pomijając dowód z takiego dokumentu, sąd wydaje postanowienie. W związku z tym dokumenty znajdujące się w aktach sądowych, stały się materiałem sprawy bez potrzeby wydawania w tym zakresie odrębnego postanowienia. Podkreślić jednak należy, że przedmiot kontroli sądowoadministracyjnej stanowiła decyzja z dnia 15 grudnia 2021 r. Dlatego dla kontroli legalności działań organów w niniejszej sprawie zasadnicze znaczenie ma dokumentacja zgromadzona w toku postępowania administracyjnego poprzedzającego wydanie zaskarżonej decyzji. Co do zasady, organy zobowiązane są rozstrzygać sprawy uwzględniając stan faktyczny i prawny, obowiązujący w dacie wydawania decyzji. Dalej, należy zauważyć, że choć skarga kasacyjna formułuje zarzuty naruszenia przepisów "k.p.a.", "ustawy o gospodarce nieruchomościami" oraz "ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych" to jednocześnie nie definiuje używanego skrótu, ani nie zawiera wskazań dziennika promulgacyjnego, zatem nie wiadomo, w jakim brzmieniu powoływane wzorce kontroli wskazano. Analiza treści skargi kasacyjnej doprowadziła Sąd do wniosku, że zarzuty te dotyczą ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r., poz. 735 z późn. zm. - dalej jako: "k.p.a."), ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. 2021 poz. 1899; dalej "u.g.n.") oraz ustawy z 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz. U. 2020 poz. 1363 ze zm.; dalej "specustawa drogowa") i w tak wytyczonym zakresie Sąd skargę kasacyjną rozpoznał. Istota sporu w niniejszej sprawie koncentruje się wokół prawidłowości ustalenia wysokości odszkodowania za nieruchomość przejętą na cele realizacji inwestycji drogowej. Kontrola kasacyjna zaskarżonego wyroku sprowadza się w tym kontekście do oceny dwóch głównych osi sporu. Pierwsza dotyczy kwestii formalnoprawnych, a w szczególności zachowania przez organ administracji terminu, w jakim możliwe jest wykorzystanie operatu szacunkowego jako podstawy dowodowej decyzji. Druga oś obejmuje materialną poprawność samego procesu wyceny, w tym prawidłowość doboru nieruchomości porównawczych oraz przyjętej przez biegłego analizy rynku, a w konsekwencji ocenę, czy Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej kontroli działań organów administracji w tym zakresie. Rozpoznanie skargi kasacyjnej należy rozpocząć od zarzutów natury procesowej, gdyż ewentualne ich uwzględnienie mogłoby uczynić zbędnym odnoszenie się do zarzutów naruszenia prawa materialnego. W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a., który w ocenie skarżącego kasacyjnie miał polegać na pozbawieniu go czynnego udziału w postępowaniu odwoławczym. Zarzut ten jest chybiony, bowiem jego zasadność musi być oceniana z uwzględnieniem pełnego kontekstu sprawy. Tymczasem, organ pierwszej instancji, pismem z dnia 9 lipca 2021 r., zawiadomił pełnomocnika skarżącego o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, co stanowiło realizację obowiązku wynikającego z art. 10 § 1 k.p.a. Pełnomocnik skorzystał z tej możliwości, składając pismo procesowe z dnia 20 lipca 2021 r., a następnie kolejne pisma stanowiące polemikę ze stanowiskiem biegłej. Wprawdzie organ odwoławczy nie wystosował odrębnego zawiadomienia przed wydaniem swojej decyzji, jednakże kluczowe znaczenie dla oceny tego naruszenia ma fakt, iż na etapie postępowania odwoławczego nie prowadzono uzupełniającego postępowania dowodowego, opierając rozstrzygnięcie na materiale zebranym przez organ pierwszej instancji. W takiej sytuacji, gdy stronie znany był cały materiał dowodowy i miała ona możliwość wyczerpującego przedstawienia swojego stanowiska, co też uczyniła, brak ponownego zawiadomienia nie stanowi uchybienia, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tymczasem, naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. może stanowić podstawę uchylenia decyzji jedynie wówczas, gdy strona wykaże, że uchybienie to uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych, a ich podjęcie skutkowałoby odmiennym rozstrzygnięciem. Skarga kasacyjna w tym zakresie pozostaje gołosłowna, nie precyzując, jakie nowe argumenty lub dowody strona przedstawiłaby, gdyby została formalnie zawiadomiona o zakończeniu zbierania materiału dowodowego przez organ drugiej instancji. Niezasadne okazały się również pozostałe zarzuty proceduralne, skupione wokół naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w związku z oceną operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego U. W. Skarżący kasacyjnie kwestionuje wiarygodność tego dowodu, podnosząc zarzuty dotyczące doboru nieruchomości porównawczych, przyjęcia zerowego trendu czasowego oraz wykorzystania danych transakcyjnych sprzed ponad dwóch lat. Należy podkreślić, że operat szacunkowy jest dowodem w sprawie, który podlega ocenie organu administracji, a następnie sądu, na równi z innymi dowodami, w ramach zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). Ocena ta ma jednak charakter szczególny. Organ i Sąd nie dysponują wiadomościami specjalnymi, które pozwoliłyby im na merytoryczną weryfikację metodologii przyjętej przez rzeczoznawcę. Kontrola operatu ogranicza się zatem do sprawdzenia, czy spełnia on wymogi formalne, czy jest logiczny, spójny i czy rzeczoznawca w sposób przekonujący uzasadnił przyjęte przez siebie założenia. Skuteczne zakwestionowanie swobodnej oceny dowodu wymaga wykazania, że organ uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie miała miejsca. Biegła w operacie szacunkowym wyjaśniła przyczyny, dla których poszerzyła badany okres rynku nieruchomości drogowych do sierpnia 2018 r., wskazując na konieczność zebrania wystarczającej liczby transakcji nieruchomościami podobnymi. Uzasadniła również przyjęcie zerowego trendu czasowego, wskazując na niewielkie wahania i stabilność cen w badanym segmencie rynku. Argumenty te, choć kwestionowane przez stronę, mieszczą się w granicach merytorycznej swobody rzeczoznawcy. W odniesieniu do zarzutu doboru nieruchomości rzekomo niepodobnych, z uwagi na dostęp do drogi publicznej innej kategorii, należy wskazać, że pojęcie "nieruchomości podobnej" w rozumieniu art. 4 pkt 16 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie oznacza nieruchomości tożsamej. Podobieństwo polega na zbliżonych cechach fizycznych, prawnych i rynkowych, które mają decydujący wpływ na wartość. Ustalenie, które cechy są kluczowe i w jakim stopniu wpływają na cenę, należy do rzeczoznawcy majątkowego, który dysponuje w tym zakresie wiedzą specjalistyczną. Podważenie jego ustaleń w tym zakresie co do zasady wymaga przedstawienia dowodu o równej mocy, tj. kontroperatu lub oceny prawidłowości sporządzenia operatu, dokonanej przez organizację zawodową rzeczoznawców majątkowych w trybie art. 157 ust. 1 u.g.n. Skarżący nie przedstawił takich dowodów w toku postępowania administracyjnego. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, organ administracji nie ma obowiązku z urzędu poszukiwać dowodów podważających wiarygodność opinii biegłego, jeśli w jego ocenie operat nie budzi wątpliwości co do rzetelności i zgodności z przepisami prawa. Inicjatywa w zakresie zlecenia oceny operatu spoczywa na stronie, która kwestionuje jego prawidłowość. Skoro organy obu instancji uznały operat za miarodajny, a Sąd pierwszej instancji ocenę tę zaaprobował, to zarzut naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 157 ust. 1 u.g.n. należy uznać za bezzasadny. Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego, za całkowicie chybiony należy uznać zarzut błędnej wykładni art. 156 ust. 3 u.g.n. w zw. z art. 110 § 1 k.p.a. Skarżący kasacyjnie stoi na stanowisku, że dwunastomiesięczny okres, w którym operat szacunkowy może być wykorzystany do celu, dla którego go sporządzono, powinien być liczony do dnia doręczenia stronie decyzji. Argumentacja ta, odwołująca się do gwarancyjnej funkcji przepisu, nie znajduje oparcia ani w wykładni językowej, ani systemowej. Przepis art. 156 ust. 3 u.g.n. stanowi, że operat "może być wykorzystywany". Czynność "wykorzystania" operatu przez organ administracji polega na oparciu na nim merytorycznego rozstrzygnięcia, co materializuje się w akcie wydania decyzji. To w tym momencie organ ostatecznie ustala stan faktyczny i prawny, opierając się na zgromadzonym materiale dowodowym, w tym na operacie. Data doręczenia decyzji, uregulowana w art. 110 § 1 k.p.a., określa natomiast moment, od którego decyzja wchodzi do obrotu prawnego i zaczyna wywoływać skutki prawne dla strony. Są to dwa odrębne zdarzenia prawne. Wykładnię Sądu pierwszej instancji wspiera również treść art. 18 ust. 1 ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, który stanowi, że wysokość odszkodowania ustala się według wartości nieruchomości z dnia, w którym następuje ustalenie tej wysokości. Dniem tym jest właśnie dzień wydania decyzji. W realiach niniejszej sprawy operat szacunkowy został sporządzony 15 grudnia 2020 r., a zaskarżona decyzja Ministra została wydana równo rok póżniedj, a zatem dwunastomiesięczny termin został dochowany. Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 18 ust. 1 specustawy drogowej w zw. z art. 153 ust. 1 u.g.n. poprzez oparcie wyceny na transakcjach sprzed ponad dwóch lat i przyjęcie zerowego trendu wzrostu cen. Jak już wskazano przy ocenie zarzutów proceduralnych, kwestie te należą do sfery wiadomości specjalnych rzeczoznawcy majątkowego. Przepis art. 153 ust. 1 u.g.n. nakazuje uwzględnić zmiany poziomu cen wskutek upływu czasu, co nie jest tożsame z obowiązkiem mechanicznego zastosowania dodatniego współczynnika korygującego. Biegły, po analizie rynku, doszedł do wniosku, że w badanym okresie i dla tego typu nieruchomości ceny były stabilne, co uzasadnił w treści operatu. Organ, a za nim Sąd pierwszej instancji, miał prawo przyjąć to uzasadnienie za wiarygodne, zwłaszcza przy braku dowodów przeciwnych. Samo powoływanie się na "wiedzę notoryjną" o ogólnym wzroście cen nieruchomości jest niewystarczające do podważenia specjalistycznej opinii, która dotyczy wąskiego i specyficznego segmentu rynku, jakim są nieruchomości drogowe. Podsumowując, Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej kontroli legalności zaskarżonej decyzji, trafnie uznając, że podniesione w skardze zarzuty nie zasługują na uwzględnienie. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom art. 141 § 4 p.p.s.a., Sąd odniósł się bowiem do wszystkich istotnych zarzutów skargi i w sposób wyczerpujący wyjaśnił podstawę prawną swojego rozstrzygnięcia. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. - będącego przepisem procesowym - w myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a. może być skuteczną podstawą kasacyjną tylko wówczas, gdy uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tego typu wpływ ewentualnego naruszenia wymogów uzasadnienia, skargą kasacyjną wykazany nie został. Uzasadnienie wyroku nie musi natomiast zawierać kazuistycznego odniesienia się do wszelkich tez i zarzutów strony (tak: wyrok NSA z dnia 7 listopada 2019 r., sygn. akt II FSK 3919/17). Z kolei, odmienna od dokonanej przez Sąd Wojewódzki ocena materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy nie przesądza o zasadności zarzutu naruszeniu art. 134 § 1 p.p.s.a. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. W przedmiocie kosztów postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a i w związku z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.).
Pełny tekst orzeczenia
I OSK 2318/22
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.