Pełny tekst orzeczenia

I OSK 1655/23

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

I OSK 1655/23 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-02-13
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-07-10
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Arkadiusz Blewązka
Jolanta Rudnicka /przewodniczący/
Monika Nowicka /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6290 Reforma rolna
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
I SA/Wa 1805/22 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-12-08
Skarżony organ
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2021 poz 1491
art. 2 ust. 2
Ustawa z dnia 11 sierpnia 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędziowie: Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędzia del. WSA Arkadiusz Blewązka Protokolant starszy asystent sędziego Wojciech Maciołek po rozpoznaniu w dniu 13 lutego 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 grudnia 2022 r. sygn. akt I SA/Wa 1805/22 w sprawie ze skargi T. M. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 31 maja 2022 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania oddala skargę kasacyjną
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 8 grudnia 2022 r. (sygn. akt I SA/Wa 1805/22), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – orzekając na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi dalej: "p.p.s.a") – oddalił skargę T. M. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 31 maja 2022 r. nr [...] o uchyleniu w całości własnej decyzji z dnia 17 kwietnia 2013 r. nr [...], wydanej w przedmiocie stwierdzenia nieważności zarządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 30 kwietnia 1949 r. nr [...] o przejęciu nieruchomości ziemskiej [...] w powiecie [...], o obszarze [...] ha na własność Skarbu Państwa – w części dotyczącej gruntów o powierzchni [...] ha (stanowiących byłą własność W. B.) – i o umorzeniu postępowaniu administracyjnego.
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, T. M. zarzuciła Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie - na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. – (cyt.):
"l) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 2 ust 2 ustawy z 11 sierpnia 2021 roku o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego - polegające na zastosowaniu tego przepisu w postępowaniu wszczętym przed data wejścia tego przepisu wżycie,
2) niedostrzeżeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, że zarządzenie Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z 30 kwietnia 1949 r. nr [...] nie zostało doręczone wszystkim uczestnikom postępowania."
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie wraz zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania według norm prawem przepisanych.
Ponadto skarżąca wnosiła także o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie
Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do badania zasadności zarzutów kasacyjnych a które to zarzuty okazały się nie tylko nieuzasadnione, ale i nie zostały w pełni poprawnie sformułowane.
Autor skargi kasacyjnej wprawdzie bowiem podał, że skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych, określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., to jest na: obrazie prawa materialnego oraz istotnym naruszeniu przepisów proceduralnych, ale następnie stwierdził, że Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie zarzuca (cyt.): "1) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 2 ust 2 ustawy z 11 sierpnia 2021 roku o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego /.../, 2) niedostrzeżeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, że zarządzenie; Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z 30 kwietnia 1949 r. nr [...] nie zostało doręczone wszystkim uczestnikom postępowania."
Jak z powyższego zatem wynika, skarga kasacyjna została w tym przypadku po pierwsze, oparta wyłącznie na obrazie prawa materialnego, w postaci błędnego zastosowania art. 2 ust. 2 ustawy z 11 sierpnia 2021 roku o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. poz. 1491), gdyż w/w przepis miał charakter prawnomaterialny a po drugie, żadne zarzuty procesowe (w zakresie pkt 2 skargi kasacyjnej) nie zostały w ogóle sformułowane. Brak zaś przytoczenia tych ostatnich zarzutów skutkuje tym, że ustalenia faktyczne, dokonane (zaakceptowane) w tej sprawie przez Sąd Wojewódzki, w tym związane z doręczeniem zarządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 30 kwietnia 1949 r. nr [...], były dla składu orzekającego wiążące.
Odnosząc się natomiast do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 11 sierpnia 2021 roku o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. poz. 1491), skład orzekający pragnie wyjaśnić, że przepis ten został zastosowany przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w zaskarżonej decyzji. Mocą tej decyzji organ nadzorczy: po pierwsze, uchylił swoją decyzję z dnia 17 kwietnia 2013 r. rozstrzygającą merytorycznie o wniosku T. M. z dnia 24 maja 2002 r., sprecyzowanym w piśmie z dnia 5 czerwca 2012 r., a w którym strona wystąpiła o stwierdzenie nieważności zarządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 30 kwietnia 1949 r., w części dotyczącej gruntów stanowiących byłą własność jej matki – W. B. zaś po drugie, umorzył postępowanie administracyjne w tej sprawie. Jak wyjaśnił bowiem Minister, z dniem 16 września 2021 r., weszła w życie w/w ustawa nowelizacyjna z dnia 11 sierpnia 2021 r., która w art. 2 ust. 2 przewiduje, iż postępowania administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji lub postanowienia, wszczęte po upływie trzydziestu lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji lub postanowienia i niezakończone przed dniem wejścia w życie tej ustawy ostateczną decyzją lub postanowieniem, umarza się z mocy prawa. Przenosząc zaś powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy, organ wskazał, iż ze zwrotnego potwierdzenia doręczenia zarządzenia stanowiącego przedmiot postępowania wynikało, że zostało ono doręczone w dniu 16 maja 1949 r. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności tego zarządzenia zostało natomiast wszczęte na podstawie wniosku z dnia 24 maja 2002 r., który wpłynął w dniu 28 maja 2002 r., a więc 53 lata po doręczeniu wspomnianego zarządzenia. Z tego względu – zdaniem Ministra - zaistniała w niniejszej sprawie przesłanka do umorzenia postępowania.
Oddalając skargę T. M. na w/w decyzję z dnia 31 maja 2022 r., Sąd Wojewódzki uznał, że stwierdzenie przez organ w toku prowadzonego postępowania nadzorczego, iż zostało ono wszczęte po upływie 30 lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji, stanowiło obligatoryjną przesłankę do umorzenia postępowania.
Jednocześnie - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - słusznie organ ustalił, że doręczenie zarządzenia z dnia 30 kwietnia 1949 r. nr [...], które było przedmiotem wniosku o stwierdzenie nieważności, nastąpiło w dniu 16 maja 1949 r., gdyż - jak wynikało to z akt sprawy (k. 62 akt parcelacji majątku [...]) – K. B. w dniu 16 maja 1949 r. własnoręcznym podpisem pokwitował odbiór egzemplarza zarządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 30 kwietnia 1949 r. Okoliczność ta nie była również kwestionowana przez skarżącą i nie było również sporne, że wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia wpłynął do organu w dniu 28 maja 2002 r., a więc postępowanie nadzorcze zostało wszczęte po upływie 30 lat od doręczenia zarządzenia.
Następnie Sąd Wojewódzki nadmienił, że postępowanie nadzorcze nie zostało zakończone ostateczną decyzją. Strony postępowania, w tym również Skarb Państwa, złożyły bowiem wnioski o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 17 kwietnia 2013 r. W tej sytuacji zatem – zdaniem Sądu Wojewódzkiego - w analizowanym przypadku spełnione zostały wszystkie, wymienione w art. 2 ust. 2 ustawy nowelizacyjnej, przesłanki obligujące organ do umorzenia postępowania nadzorczego.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Wojewódzki odwołał się przy tym do uzasadnienia projektu ustawy z dnia 11 sierpnia 2021 r. (druk sejmowy nr IX.1090), z którego wynikało, iż przedmiotowa nowelizacja miała na celu dostosowanie systemu prawa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2015 r. (sygn. akt P 46/13 (OTK ZU Nr 5A, poz. 62). W wyroku tym Trybunał stwierdził bowiem, że art. 156 § 2 k.p.a. w zakresie, w jakim nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji RP a w uzasadnieniu tego wyroku podkreślił, iż stwierdzenie niekonstytucyjności w zakresie pominięcia prawodawczego nakłada na ustawodawcę obowiązek rozszerzenia unormowania art. 156 § 2 k.p.a., poprzez wprowadzenie ograniczenia możliwości stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy. Trybunał wskazał następnie – jak wywodził Sąd - na konieczność dokonania wykładni art. 156 § 2 w związku z art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. nie tylko z uwzględnieniem zasady praworządności, przewidzianej w art. 7 Konstytucji, ale również z uwzględnieniem, wynikających z art. 2 Konstytucji, zasady pewności prawa oraz zasady zaufania obywatela do państwa. Przewidział ponadto możliwość następczej akceptacji niektórych skutków wadliwej decyzji, podkreślając, że prawomocne rozstrzygnięcia organów mają za sobą konstytucyjne domniemanie wynikające z zasady praworządności. Natomiast podważenie prawomocności musi każdorazowo być przedmiotem skrupulatnego ważenia wartości.
Realizując wspomniany wyrok - jak kontynuował Sąd Wojewódzki - ustawodawca przyjął, że wszelkie wady kwalifikowane jako "rażące naruszenia prawa" objęte zostały 30-letnim terminem przedawnienia i - jak wynikało to z uzasadnienia projektu ustawy -był to okres skorelowany z przewidzianym w Kodeksie cywilnym terminem zasiedzenia nieruchomości w złej wierze.
W związku z tym zatem – w ocenie Sądu I instancji - przepisy ustawy z dnia 11 sierpnia 2021 r., w tym również art. 2 ust. 2 tej ustawy, służyły zapewnieniu stabilizacji stanów społeczno-gospodarczych ukształtowanych mocą aktu administracyjnego, a w konsekwencji, realizując wskazania Trybunału Konstytucyjnego, zawarte w omawianym wyżej wyroku, miały na celu ochronę, wynikających z art. 2 Konstytucji RP, zasad zaufania obywatela do państwa oraz pewności prawa.
Sąd Wojewódzki zwrócił też uwagę, że - jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych - dochodzenie praw przez obywatela nie ma charakteru absolutnego a w porządku prawnym niekwestionowana jest przy tym konieczność ograniczenia czasowego w dochodzeniu praw. Przyczyną tego jest bowiem zarówno potrzeba stabilizacji istniejących stosunków prawnych, jak i rosnące (wraz z upływem czasu) trudności w ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Wprowadzony przez ustawodawcę termin 30 lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji do zakończenia postępowania nadzorczego Sąd uznał więc za wystarczający dla zagwarantowania stronom postępowania właściwej ochrony ich praw w sytuacji wydania aktu z rażącym naruszeniem prawa.
Niezależnie także od powyższego Sąd Wojewódzki zauważył, że z wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich zawisła przed Trybunałem Konstytucyjnym sprawa o sygnaturze akt K 2/22 o stwierdzenie, że art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 11 sierpnia 2021 r. – w zakresie w jakim uniemożliwia stwierdzenie wydania decyzji administracyjnej z naruszeniem prawa jest niezgodny z art. 2, art. 45 ust. 1 oraz art. 77 ust. 2, a także z art. 64 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP. Ewentualne więc uznanie przez Trybunał Konstytucyjny, że art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 11 sierpnia 2021 r. jest niezgodny ze wskazanymi wzorcami konstytucyjnymi, zgodnie z art. 145a k.p.a., będzie mógł stanowić przesłankę żądania przez stronę wznowienia postępowania administracyjnego w terminie jednego miesiąca od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.
W skardze kasacyjnej skarżąca nie zgodziła się z wyżej przedstawionym stanowiskiem Sądu Wojewódzkiego podnosząc, że (cyt.): " zastosowanie przepisu art. 2 ust. 2 Kodeksu postępowania administracyjne w brzmieniu wprowadzonym ustawą z 11 sierpnia 2021 o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U, z 2021 r., poz. 1491) narusza zasadę lex retro non agit; zastosowany został przepis wydany po złożeniu przez skarżącą wniosku o rozpatrzenie sprawy, pominięto regułę nie ustanawiania przepisów prawa, które wiązałyby skutki prawne że zdarzeniami prawnymi mającymi miejsce w przeszłości. Prawo musi być przewidywalne i budzić zaufanie, a podmiot prawa musi mieć pewność co do stosowania prawa."
W ocenie składu orzekającego, skarga kasacyjna nie była uzasadniona. Jako zaś, że nie zawierała odmiennych treści, od tych, które stanowiły przedmiot skargi wniesionej do Sądu Wojewódzkiego, a jednocześnie stanowisko Sądu i instancji (obszernie wyżej przytoczone) skład orzekający w pełni podzielił, odniesienie się do zarzutu kasacyjnego opartego na wadliwym zastosowaniu art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej, mogło mieć w tym przypadku jedynie charakter uzupełniający.
W związku z tym należy przede wszystkim zauważyć, że słusznie Sąd Wojewódzki, uzasadniając swoje stanowisko, odwoływał się w tym przypadku w szczególności do poglądów wynikających z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego. Przepisy Konstytucji RP mają bowiem charakter ogólny i abstrakcyjny a zatem, praktycznie rzecz biorąc, w każdym postępowaniu, bardziej lub mniej, ale z reguły istnieje możliwość powoływania się przez stronę postępowania, dla wsparcia prezentowanego przez nią poglądu, na treść określonego przepisu konstytucyjnego, albo – jak w przedmiotowej skardze kasacyjnej – na tzw. zasady ogólne, w tym przypadku na zasadę lex retro non agit.
W tej sytuacji zwrócić więc trzeba uwagę, że w uzasadnieniu wyroku z dnia 15 maja 2000 r. (sygn. akt SK 29/99, OTK 2000/4/110) Trybunał Konstytucyjny w sposób jasny wyraził pogląd, że nieograniczona w czasie wzruszalność ostatecznych decyzji administracyjnych zwłaszcza wtedy, gdy obowiązujące prawo wyznaczało odpowiednio długi okres dla dochodzenia naruszonych praw, nie stanowi zasady konstytucyjnej podczas, gdy wartością konstytucyjną jest stabilność stosunków prawnych. Ponadto wzruszaniu tego rodzaju decyzji Trybunał przeciwstawił też trudności dowodowe w prowadzeniu nadzwyczajnego postępowania weryfikacyjnego, a wynikające z upływu czasu.
Z tego powodu – zdaniem składu orzekającego - nie powinno dziwić, że w niektórych rodzajach postępowań administracyjnych ustawodawca – już co do zasady - wyłączył możliwość wzruszania decyzji administracyjnej w jakimkolwiek postępowaniu nadzwyczajnym. Przykładem tego rozwiązania jest np. postępowanie w sprawie uregulowania własności gospodarstw rolnych (art. 63 ust. 2 ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa - Dz. U. Nr 107, poz. 464), jak również jest nim regulacja zawarta w art. 39a ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich wydanych z naruszeniem prawa (t. j. Dz.U. z 2021 r. poz. 795).
Podobnie też kwestia ta została uregulowana w art. 82 ust. 1 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. z 2023 r. poz. 1689 ze zm.). W myśl bowiem tego przepisu, od decyzji Prezesa Urzędu stronie nie przysługują środki prawne wzruszenia decyzji przewidziane w Kodeksie postępowania administracyjnego, dotyczące wznowienia postępowania, uchylenia, zmiany lub stwierdzenia nieważności decyzji. Ponadto wskazać także wypada, że w wyroku z dnia 14 listopada 2006 r. (sygn. akt SK 41/0), w którym Trybunał Konstytucyjny oceniał zgodność z Konstytucją RP art. 7 ustawy z dnia 25 października 1990 r. o zwrocie majątku utraconego przez związki zawodowe i organizacje społeczne w wyniku wprowadzenia stanu wojennego (Dz.U. z 1996 r. Nr 143, poz. 661 ze zm.), stwierdzone nawet zostało, że (cyt.): "Prawo do zaskarżania orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji nie jest samoistnym prawem konstytucyjnym, ale jednym ze środków ochrony tych praw (i wolności). Oznacza to, że do art. 78 Konstytucji nie można wprost stosować wymagań ustanowionych w art. 31 ust. 3 Konstytucji, a więc wyjątki, o których wspomina się w zdaniu drugim art. 78, mogą być wprowadzane z innych przyczyn niż konieczność ochrony wartości wskazanych w art. 31 ust. 3 Konstytucji, zaś ustawodawca ma tutaj większy stopień swobody, przy czym uwzględnić trzeba, iż ograniczenie prawa opartego na art. 78 Konstytucji dotyczy także regulacji z art. 176 ust. 1 Konstytucji, dotyczącego zresztą tylko postępowania sądowego".
Odnosząc się natomiast do podnoszonej w skardze kasacyjnej kwestii, jakoby regulacja prawna wprowadzona art. 2 ust. 2 ustawy nowelizującej stanowiła dla skarżącej zaskoczenie (była niespodziewana) bo weszła w życie już po wniesieniu przez nią wniosku, stwierdzić wypada, że zasadnie w tym zakresie Sąd Wojewódzki odwołał się do treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2015 r. (sygn. akt P 46/13), zwłaszcza, że to do tego wyroku nawiązywało uzasadnienie projektu samej ustawy nowelizującej. W wyroku tym zaś Trybunał – jak wyżej wspomniano - stwierdził, że art. 156 § 2 k.p.a. w zakresie w jakim nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji RP. Zwrócił przy tym uwagę na konieczność dokonywania wykładni art. 156 § 2 k.p.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. czyli nie tylko z uwzględnieniem zasady praworządności, przewidzianej w art. 7 Konstytucji, ale również z uwzględnieniem, wynikających z art. 2 Konstytucji, zasady pewności prawa oraz zasady zaufania obywatela do państwa.
Podkreślić także w tym miejscu wypada, że wprawdzie wyrok ten dotyczył zagadnienia tzw. "gruntów warszawskich", regulowanych dekretem z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279), tym niemniej tematyka ta odnosiła się (podobnie jak w sprawie rozpatrywanej) do stanów prawnych zachodzących bezpośrednio po zakończeniu II Wojny Światowej. We wniosku bowiem skarżąca wnosiła o stwierdzenie – w części - nieważności zarządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 30 kwietnia 1949 r. nr [...], wydanego na podstawie art. 1 pkt 4, art. 3 i art. 5 dekretu z dnia 28 listopada 1945 r. o przejęciu niektórych nieruchomości ziemskich na cele reformy rolnej i osadnictwa (Dz. U. Nr 57, poz. 321). Zatem, choć oczywiście postępowanie zainicjowane wnioskiem skarżącej oraz sprawa, której w której został wydany wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2015 r., były różne, ale w obu tych postępowaniach istotną rolę odgrywał znaczny upływ czasu, licząc od dnia wydania decyzji kwestionowanej w trybie nadzorczym. Mimo więc, iż w rozpoznawanej sprawie nie występowała kwestia ekspektatywy, do której nawiązano w treści omawianego wyroku Trybunału to - jako, że od dnia wydania kwestionowanej w trybie nadzorczym decyzji upłynęły (w dacie orzekania przez organ) 53 lata a zajęte grunty zostały w części zadysponowane (zagospodarowane), to wspomniany wyrok miał także w tym przypadku istotne znaczenie.
Poza tym, zwrócić też należy uwagę, że w dniu 14 maja 2024 r. Naczelny Sąd Administracyjny podejmując w składzie 7 sędziów uchwałę w sprawie o sygnaturze akt I OPS 3/22), stwierdził, iż okoliczności określone w art. 30 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych, dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa mogą stanowić przesłankę do uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej również w sytuacji, gdy miały miejsce przed wejściem w życie tej ustawy. Uchwała ta oczywiście odnosiła się do kwestii związanej z tematyką gruntów warszawskich, jednak poglądy wyrażone w jej uzasadnieniu miały charakter już uniwersalny. Skład poszerzony przyjął m. in. bowiem, że projekt w/w ustawy nie wykluczał możności stosowania jej przepisów do decyzji wydanych po jej wejściu w życie czy do skutków prawnych, które ujawniły się po tej dacie. Ponadto, uzasadniając w dalszej kolejności swoje stanowisko skład poszerzony podkreślił, że nie zawsze jest tak, iż w przypadku braku przepisów intertemporalnych należy przyjąć domniemanie zasady tempus regit actum i - co się z tym wiąże - uznawać, że ustawa ma zastosowanie tylko do faktów mających miejsce po wejściu jej w życie. (cyt.): "Zasady bezpieczeństwa prawnego, pewności prawa i stabilności stosunków prawnych, które wyprowadzane są z wyrażonej w art. 2 Konstytucji klauzuli państwa prawnego, nie mają charakteru bezwzględnego, dopuszczalne są bowiem od nich wyjątki (wyrok TK z 10 czerwca 2020 r., podobnie w odniesieniu do prawa unijnego wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 26 kwietnia 2005 r., C-376/02). Również sam ustawodawca dopuszcza takie wyjątki stanowiąc w art. 5 ustawy z dnia 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1461) o możliwości nadania aktowi normatywnemu wstecznej mocy obowiązującej, jeżeli zasady demokratycznego państwa prawnego nie stoją temu na przeszkodzie. Należy bowiem uznać, że odstąpienie od ww. zasad przemawiające za retroaktywnością regulacji prawnych zawartych w ustawie może być uzasadnione koniecznością poszanowania innych wartości i zasad konstytucyjnych. Należy pamiętać, że również zasada ochrony praw nabytych wynikająca z art. 2 Konstytucji nie ma charakteru bezwzględnego, bo jej ograniczenie jest dopuszczalne, jeżeli przemawia za tym inny konstytucyjnie chroniony interes publiczny, a ponadto zakresem ochrony objęte są tylko prawa słusznie nabyte (zob. wyroki TK z: 20 grudnia 1999 r., sygn.
K 4/99; 24 lutego 2010 r., sygn. K 6/09, OTK ZU nr 2/A/2010, poz. 15; 29 maja 2012 r., sygn. SK 17/09, OTK ZU nr 5/A/2012, poz. 53)".
Biorąc zatem powyższe pod uwagę, skład orzekający uznał, że zarzut kasacyjny wywodzony z zasady lex retro non agit nie był w analizowanym przypadku trafny.
Jeśli natomiast – zdaniem skarżącej - postępowanie prowadzone na jej wniosek toczyło się zbyt wolno to miała ona możliwość podejmować działania przewidziane procedurą administracyjną i sądowoadministracyjną, umożliwiające zwalczanie bezczynności organu czy prowadzenia tego postępowania w sposób przewlekły.
Z tych zatem powodów, uznając że skarga kasacyjna nie była usprawiedliwiona, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 p.p.s.a. - orzekł jak w sentencji .