I OSK 1653/22 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-08-12 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-08-29 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Joanna Skiba Monika Nowicka /przewodniczący sprawozdawca/ Piotr Przybysz Symbol z opisem 6182 Zwrot wywłaszczonej nieruchomości i rozliczenia z tym związane Hasła tematyczne Inne Sygn. powiązane II SA/Kr 26/22 - Wyrok WSA w Krakowie z 2022-04-07 Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 329 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2021 poz 1899 art. 136 i 216 Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Monika Nowicka (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Piotr Przybysz Sędzia del. WSA Joanna Skiba Protokolant: starszy sekretarz sądowy Aleksandra Białek po rozpoznaniu w dniu 12 sierpnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.P., B. P., Z.P. i A. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 kwietnia 2022 r., sygn. akt II SA/Kr 26/22 w sprawie ze skargi M.P., B. P., Z.P. i A. P. na postanowienie Wojewody Małopolskiego z dnia 28 października 2021 r., znak WS-VI.7534.3.114.2021.BP w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 7 kwietnia 2022 r. (sygn. akt II SA/Kr 26/22), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie – orzekając na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: p.p.s.a.) – oddalił skargę: M.P., B. P., Z.P. i A. P. na postanowienie Wojewody Małopolskiego z dnia 28 października 2021 r. nr WS-VI.7534.3.114.2021.BP utrzymujące w mocy postanowienie Starosty [...] z dnia 25 maja 2021 r. nr GN.6821.3.2021 o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości składającej się z niezabudowanych działek ewidencyjnych oznaczonych numerami: [...] o pow. [...] ha, [...] o pow. [...] ha i [...] o pow. [...] ha, położonej w [...], w gminie Miasto [...] w powiecie [...], objętej księgą wieczystą nr [...]. W skardze kasacyjnej, wniesionej – jak w niej podkreślono – na podstawie art. 176 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), M.P., B.P., Z. P.i A.P., zaskarżając powyższy wyrok w całości, zarzucili Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie naruszenie: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - poprzez wydanie orzeczenia o oddaleniu skargi, mimo, że uzasadnionym było jej uwzględnienie, a to wobec naruszenia przepisów postępowania administracyjnego przez organ administracji mających istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez: a. naruszenie art. 61a Kodeksu Postępowania Administracyjnego (cyt.): "poprzez orzeczenie o odmowie wszczęcia postępowaniu mimo braku przesłanek do takiej odmowy, w szczególności wobec stanu, w którym nie doszło do rozpoczęcia biegu terminu na wniesienie wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, nie doszło do wydania ostatecznej decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości", b. naruszenie art. 7 w związku z art. 61 a k.p.a. - poprzez brak rozważenia i przyjęcia, że szczególne okoliczności dotyczące sytuacji zdrowotnej zmarłego byłego właściciela wywłaszczonej nieruchomości – K. P. przemawiają za nieuwzględnieniem skutków ewentualnego upływu terminu prawa materialnego na złożenie wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. - poprzez wydanie orzeczenia o oddaleniu skargi, mimo, że uzasadnionym było jej uwzględnienie, a to wobec naruszenia przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, poprzez: a. naruszenie art. 136 ust. 7 ustawy o gospodarce nieruchomościami - przez przyjęcie, że z powołanego przepisu wynika, iż bieg dwudziestoletniego terminu na złożenie wniosku rozpoczyna się z chwilą zawarcia umowy zbycia nieruchomości poprzedzającej wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego, podczas, gdy z powołanego przepisu wynika, że bieg tego terminu rozpoczyna jedynie ostateczność decyzji wywłaszczeniowej, b. naruszenie art. 136 ust. 7 ustawy o gospodarce nieruchomościami - przez nieuwzględnienie okoliczności, że w sprawie nie zaczął biec termin wskazany w tym przepisie, a to wobec niewydania w sprawie wywłaszczonej nieruchomości decyzji wywłaszczeniowej, c. naruszenie art. 114, 115, 216 ustawy o gospodarce nieruchomościami - poprzez błędne przyjęcie, że przepisy te zrównują skutki wywłaszczenia nieruchomości w drodze decyzji administracyjnej i w drodze umowy zbycia, podczas gdy takie zrównanie nie zostało uregulowane, d. naruszenie art. 2 ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami, poprzez przyjęcie, że ma on zastosowanie, podczas, gdy nie rozpoczął się bieg dwudziestoletniego terminu do złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości zgodnie z treścią art. 136 ust. 7 ustawy o gospodarce nieruchomościami, e. naruszenie art. 2 w związku z art. 7 Konstytucji RP – (cyt.): "poprzez przyjęcie, że zgodne z prawem jest wprowadzenie w życie przepisu skutkującego działaniem prawa wstecz, a to dopuszczenie, by termin na wniesienie wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości mógł być liczony przed dniem wejścia w życie ustawy wprowadzającej taki termin (art. 136 ust. 7 ustawy o gospodarce nieruchomościami", f. naruszenie art. 32 i 45 Konstytucji RP w związku z art. 64 Konstytucji RP, w zakresie w jakim dyskryminuje osoby ułomne i niepełnosprawne, poprzez przyjęcie, że roczny termin na złożenie wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości wskazany w art. 2 ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami, jest dopuszczalny i nie narusza zasady równości wobec prawa i niedyskryminacji oraz prawa do merytorycznego rozpoznania sprawy. Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne skarżący wnosili o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie, ewentualnie – uchylenie zaskarżonego wyroku oraz zaskarżonych postanowień wraz z zasądzeniem zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych Ponadto skarżący wnosili o rozpoznanie skargi kasacyjnej rozprawie. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, a które to okoliczności w tym przypadku nie zachodziły. Tak więc, postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie polegało wyłącznie na badaniu zasadności zarzutów, przytoczonych w w/w skardze. Zarzuty te zostały oparte na naruszeniu: art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez naruszenie (cyt.): "art. 61a Kodeksu Postępowania Administracyjnego" i art. 7 k.p.a., a także art. 145 § 1 pkt 1 lit. a).p.p.s.a. poprzez naruszenie: art. 136 ust. 7, (cyt.): "art. 114, 115 i 216" ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz art. 2 ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami. Ponadto sformułowano też zarzuty dotyczące art. 2 w zw. z art. 7 i art. 32 i art. 45 w zw. z art. 64 Konstytucji RP. Jak z powyższego zatem wynika autor skargi kasacyjnej ani nie określił w tym przypadku podstaw kasacyjnych właściwych dla w/w zarzutów, ani też zarzutów tych w zdecydowanej większości nie sprecyzował w sposób formalnie poprawny. Niezależnie także od tego nie wszystkie zarzuty były w taki sposób - pod względem językowym -uargumentowane, że treść ich była w pełni zrozumiała (np. zarzut oznaczony jako: 1.a). W związku z tym wyjaśnić w tym miejscu należy, że - jak podkreśla się w doktrynie – po to ustawodawca w odniesieniu do sporządzenia skargi kasacyjnej ustanowił przymus adwokacko-radcowski (art. 175 § 1 p.p.s.a.), aby zapewnić m. in. formalną poprawność konstrukcji tego rodzaju pisma procesowego. Skarga kasacyjna jest bowiem środkiem odwoławczym, który cechuje wysoki stopień sformalizowania (vide: "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz" pod red. Prof. Romana Hausera i prof. Marka Wierzbowskiego, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2011 r. str. 595). W tym zatem kontekście wskazać należy, że - zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. - skargę kasacyjną można oprzeć na dwóch podstawach kasacyjnych. Są nimi: naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jak z powyższego zatem wynika różna jest konstrukcja obu wspomnianych podstaw kasacyjnych. O ile bowiem zarzut materialnoprawny można oprzeć na błędnej wykładni prawa lub wadliwym jego zastosowaniu, o tyle art. 174 pkt 2 p.p.s.a. dopuszcza oparcie skargi kasacyjnej na zarzucie procesowym, ale tylko, jeśli uchybienie przepisom postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zatem zarzutów procesowych obowiązkiem autora skargi kasacyjnej jest wykazanie również i tej okoliczności. Odnosząc zatem powyższe do przedmiotowej skargi kasacyjnej, stwierdzić należy, że po pierwsze, nie precyzuje ona w ogóle, w ramach jakiej podstawy kasacyjnej zostały zgłoszone zawarte w niej zarzuty a po drugie, nie było też zrozumiałe wiązanie w niej zarzutów opartych na przepisach kodeksu postępowania administracyjnego mających przecież charakter procesowy z przepisem art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a.,a który odnosił się do uchybień materialnoprawnych. Ponadto, zgodnie z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a., skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Przez podstawy kasacyjne należy zaś rozumieć podanie konkretnego przepisu prawa, który jest wskazywany jako zarzut kasacyjny i to oczywiście łącznie ze wskazaniem aktu, w którym się on znajduje oraz określeniem miejsca publikacji tego aktu. Tymczasem, w przedmiotowej skardze kasacyjnej, pomijając już nawet fakt, że błędnie określono w niej, iż skarga ta jest wnoszona na podstawie art. 176 p.p.s.a. w wersji tej ustawy, która jest opublikowana w Dzienniku Ustaw z 2012 r. poz. 270 ze zm., podczas, gdy w dacie wnoszenia skargi kasacyjnej, obowiązywała wersja w/w ustawy, która została opublikowana w Dzienniku Ustaw z dnia 9 lutego 2022 r. (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.), nie sprecyzowano dokładnie przepisów objętych zaskarżeniem, ani też nie podano miejsca publikacji poszczególnych ustaw materialnych. W skardze kasacyjnej wskazano bowiem jedynie ogólnie, że Sąd Wojewódzki naruszył "art. 114, 115 i 216 ustawy o gospodarce nieruchomościami", "art. 2 ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami" podczas, gdy w/w artykuły dzielą się na mniejsze jednostki redakcyjne. W takiej więc sytuacji obowiązkiem autora skargi kasacyjnej było dokładne sprecyzowanie przepisów, które czynił przedmiotem zarzutów kasacyjnych. Z uwagi bowiem na kompetencje Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ma on uprawnień do badania danej sprawy w sposób wszechstronny (niejako po raz drugi) a jedynie bada zasadność podniesionych w skardze kasacyjne zarzutów. Z tego więc powodu zarzuty te muszą być precyzyjnie określone, gdyż Sad Kasacyjny nie ma uprawnień do poprawiania skargi kasacyjnej ani orzekania na zasadzie domyślania się intencji jej autora. W zaistniałej więc sytuacji zarzuty odnoszące się do "art. 114, 115 i 216 ustawy o gospodarce nieruchomościami" i "art. 2 ustawy z dnia 4 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami" nie mogły być przedmiotem analizy składu orzekającego. Przedmiotowa sprawa została zainicjowana wnioskiem z dnia 26 lutego 2021 r. wniesionym przez: M. P., B.P., Z. P. i A.P. "o zwrot wywłaszczonej nieruchomości", a którą stanowiła - jak podano - nieruchomość nabyta w trybie wywłaszczeniowym od K.P., składająca się z niezabudowanych działek gruntu: nr [...] o pow. [...] ha, [...] o pow. [...] ha, [...]o pow. 0,0424 ha, stanowiących aktualnie część nieruchomości będącej własnością Miasta [...], objętych księga wieczystą [...]. Postanowieniem z dnia 25 maja 2021 r., Starosta [...] odmówił wszczęcia wnioskowanego postępowania administracyjnego a - rozpatrując sprawę w trybie instancji odwoławczej - Wojewoda Małopolski, postanowieniem z dnia 28 października 2021 r., działając na zasadzie art. 9a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2021 r. poz. 1899) oraz art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 i art. 61 a § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm.), utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. Oceniając zaś z kolei legalność w/w postanowienia, Sąd Wojewódzki podzielił stanowisko organów obu instancji, że skoro przedmiotowy wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości wpłynął do organu już po wygaśnięciu tego roszczenia to zaskarżone postanowienie odpowiadało prawu. Sąd Wojewódzki wyjaśnił przy tym, że zgodnie z art. 136 ust. 7 ustawy o gospodarce nieruchomościami, uprawnienie do zwrotu wywłaszczonej nieruchomości wygasa, jeżeli od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, upłynęło 20 lat, a w tym terminie uprawniony nie złożył wniosku o zwrot. Przepis ten został dodany do w/w ustawy gruntowej, ustawą z dnia 4 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2019 r. poz. 801), która weszła w życie 14 maja 2019 r. Zgodnie zaś z art. 2 ust. 1 ustawy zmieniającej, w przypadku gdy termin, o którym mowa w art. 136 ust. 7 ustawy zmienianej w art. 1, upłynął przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy albo gdy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy do upływu tego terminu pozostało nie więcej niż 12 miesięcy, wniosek, o którym mowa w art. 136 ust. 3 ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, może zostać złożony w terminie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy. Ponadto Sąd Wojewódzki nadmienił, że - stosownie do art. 216 ust 2 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami - przepisy jej rozdziału 6 działu III stosuje się odpowiednio do nieruchomości nabytych na rzecz Skarbu Państwa albo gminy odpowiednio na podstawie ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1991 r. poz. 127 z późn. zm.). Z powyższych regulacji wynikało zatem, że termin na złożenie wniosku o zwrot nieruchomości winien w tym przypadku upłynąć w dniu 14 maja 2020 r.- tj. po 12 miesiącach od dnia wejścia w życie ustawy zmieniającej, która weszła w życie 14 maja 2019 r. Jako zaś, że termin ten miał charakter terminu zawitego, brak było podstaw do jego przywrócenia. Skoro zaś w prawie administracyjnym nie stosuje się klauzuli zasad współżycia społecznego to argumenty strony skarżącej, powołującej się na: zasadę praw nabytych, brak możliwości przedawniania się roszczeń o własność, zasadę lex retro non agit oraz sytuację, w jakiej skarżący się znajdowali, nie mogła wpływać na konieczność zastosowania w/w regulacji prawnej. Ostatecznie zatem odnosząc powyższe do stanu rozpoznawanej sprawy, Sąd Wojewódzki, odwołując się także do regulacji prawnych, wprowadzonych ustawodawstwem "covidowym", przyjął, że ostatnim dniem terminu zawitego, o którym mowa w art. 136 ust. 7 ustawy o gospodarce nieruchomościami był w niniejszej sprawie dzień 7 lipca 2020 r. Mimo więc, że w zaskarżonym postanowieniu Wojewoda Małopolski błędnie wskazał, że termin na złożenie wniosku o zwrot przedmiotowych nieruchomości upłynął w dniu 14 maja 2019 r. to jednak uchybienie to nie miało – jak podkreślił Sąd pierwszej instancji - wpływu na wynik sprawy. Przedmiotowy wniosek o zwrot wywłaszczonych nieruchomości wpłynął bowiem już po wygaśnięciu roszczenia o zwrot, niezależnie od tego, czy wygaśnięcie to miało miejsce w maju 2019 r., czy też w lipcu 2020 r. Tym samym Sąd Wojewódzki uznał, że skarga na postanowienie Wojewody Małopolskiego z dnia 28 października 2021 r. nie była uzasadniona, gdyż pomimo częściowo błędnego uzasadnienia zaskarżone postanowienie odpowiadało prawu, a prawidłowe wyliczenie terminu wygaśnięcia roszczenia o zwrot znajdowało się w uzasadnieniu decyzji organu I instancji. W skardze kasacyjnej strona skarżąca przede wszystkim zwracała uwagę, że w analizowanym przypadku nie doszło do wydania decyzji wywłaszczeniowej, gdyż miało miejsce zawarcie umowy. W związku z tym nie zaistniał stan, w którym decyzja wywłaszczeniowa stała się ostateczna. Tym samym, (cyt.): "skoro dla rozpoczęcia biegu terminu na zwrot nieruchomości konieczne jest wydanie ostatecznej decyzji administracyjnej o wywłaszczeniu, a takiej decyzji nie ma, to oznacza to, że taki termin wygaśnięcia prawa do zwrotu nie rozpoczął swego biegu". W rezultacie zatem skarżący twierdzili, że (cyt.): "w przypadku nabycia nieruchomości w trybie wywłaszczeniowym w wyniku pertraktacji/negocjacji, nie może być molwy o wygaśnięciu prawa do zwrotu, termin do wygaśnięcia zaczyna bowiem swój bieg od wydania ostatecznej decyzji administracyjnej w sprawie wywłaszczenia." Z powyższym stanowiskiem skarżących nie zgadza się skład orzekający. Instytucja zwrotu wywłaszczonej nieruchomości to instytucja prawna mająca na celu umożliwienie byłemu jej właścicielowi lub jego spadkobiercom odzyskanie nieruchomości, która została wprawdzie wywłaszczona na cel publiczny, ale z różnych powodów stała się następnie zbędna na ten cel. Jak z powyższego zatem wynika wniosek o zwrot nieruchomości, mający swoje oparcie w przepisach ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, może odnosić się: do nieruchomości wywłaszczonych, to jest tych, o których mowa w rozdziale 6 działu III w/w ustawy a także nieruchomości wymienionych enumeratywnie w art. 216 ust. 1 i 2 cytowanej ustawy, które to nieruchomości zostały przejęte lub nabyte na rzecz Skarbu Państwa na podstawie ustaw obowiązujących poprzednio, do których przepisy zawarte w rozdziale 6 działu III omawianej ustawy stosuje się odpowiednio. Biorąc zatem powyższe pod uwagę, należało uznać, że skoro zasady zwrotu wywłaszczonych nieruchomości zostały zmienione nowelą z dnia 4 kwietnia 2019 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2019 r. poz. 801), która weszła w życie 14 maja 2019 r., to nowela ta miała także odpowiednie zastosowanie do przypadków wymienionych w art. 216 ust. 1 i 2 cytowanej ustawy. Oczywiście stosowanie określonych przepisów w sposób odpowiedni może oznaczać, że przepisy te: stosuje się bezpośrednio (wprost), nie stosuje się ich w ogóle, albo stosuje się je w określony sposób, tym niemniej w rozpatrywanym przypadku przepisy wprowadzone w/w nowelą należało stosować w całej rozciągłości. Przepisy art. 216 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. obejmują bowiem te sytuacje, w których Skarb Państwa przejął własność określonej nieruchomości z mocy prawa, albo nabył ją na skutek zawarcia umowy z właścicielem nieruchomości, a umowa ta dotyczyła nieruchomości przeznaczonej na cel publiczny. W takiej bowiem konsekwencji oznaczało to, że w przypadku braku nabycia nieruchomości na drodze umownej zostałaby wszczęta procedura wywłaszczeniowa. Z uwagi więc na zrównanie przez ustawodawcę - pod kątem możliwości zwrotu nieruchomości - różnych sposobów uzyskania ich własności przez Skarb Państwa (o ile nieruchomości te były oczywiście przeznaczone na cel publiczny), brak jest dostatecznego uzasadnienia dla różnicowania dochodzenia roszczenia zwrotowego w odmienny sposób to jest w zależności od tego w jakim trybie Skarb Państwa stał się ich właścicielem. To właśnie owo, postulowane przez skarżących zróżnicowanie pod względem czasowym możliwości wystąpienia ze stosownym wnioskiem zwrotowym, mogłoby być oceniane jako rozwiązanie naruszające Konstytucję RP bo naruszałoby zasadę równości art. 32 ust. 1 Konstytucji RP a tym samym zasadę państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP). Zwrócić przy tym należy również uwagę na fakt, że w analizowanym przypadku Skarb Państwa nabył objętą wnioskiem zwrotowym nieruchomość na podstawie umowy zawartej w trybie art. 53 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości a która to podstawa nabycia własności nieruchomości w pierwotnej wersji ustawy o gospodarce nieruchomościami nie uzasadniała zgłoszenia żądania zwrotu takiej nieruchomości. Dopiero na mocy art. 1 pkt 141 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2004 r. Nr 141, poz. 1492 z późn. zm.) do art. 216 został dodany ust. 2, w którym pkt 3 dotyczył nieruchomości nabytych na rzecz Skarbu Państwa na podstawie ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Budzi więc zdziwienie stanowisko skarżących, którzy - z jednej strony - nie widzą przeszkód by do przypadku, w którym zbycie przedmiotowej nieruchomości nastąpiło w drodze umowy, zawartej na podstawie art. 53 ust. 2 w/w ustawy gruntowej z dnia 29 kwietnia 1985 r., stosować wprost przepisy o zwrocie nieruchomości wywłaszczonej a - z drugiej strony - kwestionują zasadność stosowania tych przepisów w tej części, w której ograniczają one możliwość wniesienia wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości pod względem czasowym. Innymi słowy, skarżący raz objęta wnioskiem o zwrot nieruchomość postrzegają jako nieruchomość wywłaszczoną po czym drugi raz twierdzą, że ta sama nieruchomość taką (wywłaszczoną) nieruchomością nie była. Z tych powodów – w ocenie składu orzekającego - słusznie było stanowisko Sądu Wojewódzkiego, iż wprawdzie w art. 136 ust. 7 ustawy o gospodarce nieruchomościami mowa jest o upływie dwudziestu lat (cyt.): "od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna", niemniej jednak odpowiednie – na mocy art. 216 ust. 2 pkt 3 u.g.n. – zastosowanie tego przepisu w przypadku nabycia własności nieruchomości w drodze umowy nakazuje liczyć omawiany okres od dnia jej zawarcia. W przeciwnym bowiem wypadku nastąpiłaby nieuzasadniona dywersyfikacja sytuacji osób, które sprzedały nieruchomość oraz osób objętych decyzją wywłaszczeniową – z pokrzywdzeniem tej drugiej kategorii podmiotów. Trafnie także Sąd pierwszej instancji nadmienił, że z pewnością - wbrew twierdzeniom skarżących - nie taki był cel ustawodawcy. W uzasadnieniu bowiem projektu ustawy nowelizującej czytamy, że (cyt.): "Dyspozycja art. 136 ust. 7 ugn obejmować będzie również przypadki nieruchomości przejętych lub nabytych na podstawie przepisów wymienionych w art. 216 ugn. Upływ dwudziestoletniego terminu od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu (przejęciu) stała się ostateczna, bądź dnia zawarcia umowy, skutkować będzie wygaśnięciem uprawnienia restytucyjnego i tym samym uwolni nieruchomość od ewentualnego roszczenia o zwrot". Z tych zatem powodów zarzuty oparte na art. 136 ust. 7 oraz art. 2 w zw. z art. 7 a także art. 32 Konstytucji RP- zdaniem składu orzekającego - nie były zasadne. Nieusprawiedliwiony okazał się również zarzut oparty na art. 64 Konstytucji RP dotyczącym generalnie ochrony prawa własności. Ustawodawca niejednokrotnie posługuje się bowiem przepisami wprowadzającymi do określonych zdarzeń prawnych instytucję tzw. "dawności". Z tego więc powodu w stosownych sytuacjach widzi potrzebę wprowadzenia albo przedawnienia, albo stosuje prekluzję czyli termin zawity. Twierdzenie zatem, że wprowadzenie do procedury zwrotu wywłaszczonej nieruchomości terminu zawitego, który ograniczył w czasie możliwość wystąpienia z wnioskiem zwrotowym oznaczało - w przypadku K.P. (byłego właściciela) - naruszenie przepisów konstytucyjnych bo z uwagi na stan zdrowia był on ograniczony w swoich działaniach, nie mogło odnieść żadnego skutku. Tego rodzaju bowiem argumentacja - w istocie rzeczy - oznaczała, że skarżący sprzeciwiali się generalnie istnieniu w systemie prawa instytucji terminu zawitego a które to stanowisko z oczywistych względów nie mogło być uznane za uprawnione. Tego rodzaju instytucja, choć nieraz jej skutki są dla określonych podmiotów istotnie dotkliwe, funkcjonuje bowiem w systemach prawnych a jej istnienie – co do zasady – nigdy nie było kwestionowane. O tym zaś, czy tego rodzaju regulację prawną w danym przypadku wprowadzić, decyduje ustawodawca. W każdym zatem przypadku, w którym tego rodzaju termin został wprowadzony mogą zawsze wystąpić takie sytuacje, w których konkretne osoby z powodu szczególnych uwarunkowań będą w swych uprawnieniach czy możliwościach ograniczone. Istota terminu zawitego oznacza bowiem jego nieprzywracalność a w związku z tym - niezależnie od konkretnej sytuacji - upływ tego terminu powoduje wygaśniecie roszczenia. Na marginesie w tym miejscu dodać jednocześnie wypada, że nic nie stało na przeszkodzie by w tym konkretnym przypadku przyszli spadkobiercy byłego właściciela wywłaszczonej nieruchomości, mając na uwadze chociażby ewentualne własne, przyszłe korzyści majątkowe, w stosownym czasie udzielili niezbędnej pomocy członkowi ich rodziny w dochodzeniu przysługujących mu roszczeń. Natomiast zarzut oparty na art. 45 Konstytucji RP był całkowicie niezrozumiały. Artykuł ten dzieli się na dwa ustępy a autor skargi kasacyjnej nie skonkretyzował, który dokładnie przepis czyni przedmiotem zarzutu. Ponadto artykuł ten dotyczy prawa do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy i to bez nieuzasadnionej zwłoki przez niezależny, bezstronny i niezawisły sąd (ust. 1) oraz przewiduje w jakich sytuacjach może nastąpić wyłączenie jawności rozprawy (ust. 2). W skardze kasacyjnej nie wyjaśniono zaś na czym w niniejszej sprawie miałoby polegać naruszenie przez Sąd Wojewódzki w/w unormowań. Biorąc powyższe pod uwagę należało zatem uznać, że skoro w dacie wniesienia w/w wniosku o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, roszczenie to już wygasło, to zasadnie Starosta [...], postanowieniem z dnia 25 maja 2021 r. odmówił wszczęcia wnioskowanego postępowania a rozpatrując sprawę w trybie instancji odwoławczej, - Wojewoda Małopolski, postanowieniem z dnia 28 października 2021 r., utrzymał to postanowienie w mocy. Zgodnie bowiem z art. 61 a § 1 k.p.a., gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. W niniejszym zaś przypadku okoliczność, że wniosek został wniesiony po wygaśnięciu roszczenia zwrotowego nie wymagała prowadzenia stosownego postępowania wyjaśniającego. Uznając zatem skargę kasacyjna za nieusprawiedliwioną Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy art. 184 p.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.
Pełny tekst orzeczenia
I OSK 1653/22
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.