I OSK 141/06

Naczelny Sąd Administracyjny2006-12-12
NSAtransportoweŚredniansa
transport drogowyprzewóz na potrzeby własnekara pieniężnapracownikumowa o pracęumowa cywilnoprawnawykładnia prawaKodeks pracyustawa o transporcie drogowymNSA

NSA oddalił skargę kasacyjną spółki, uznając, że przewóz drogowy wykonany przez osobę świadczącą usługi na podstawie umowy cywilnoprawnej nie spełniał warunku prowadzenia pojazdu przez pracownika przedsiębiorcy, co wykluczało uznanie go za przewóz na potrzeby własne.

Spółka złożyła skargę kasacyjną od wyroku WSA, który oddalił jej skargę na decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenie warunków przewozu na potrzeby własne. Spółka argumentowała, że kierowca wykonujący przewóz, choć nie był zatrudniony na umowę o pracę, powinien być uznany za 'pracownika' w szerokim rozumieniu tego terminu. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę, podkreślając prymat wykładni językowej przepisów i definicji pracownika zawartej w Kodeksie pracy.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej przez "D." Spółka jawna od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę spółki na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 8000 zł. Kara została nałożona za naruszenie warunków wykonywania przewozów na potrzeby własne. Głównym zarzutem spółki była błędna wykładnia art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym, który definiuje przewóz na potrzeby własne i wymaga m.in. aby pojazdy były prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników. Spółka twierdziła, że pojęcie 'pracownik' powinno być interpretowane szeroko, obejmując również osoby świadczące usługi na podstawie umów cywilnoprawnych. Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za bezzasadną. Sąd podkreślił, że w polskim systemie prawnym obowiązuje prymat wykładni językowej, a pojęcie 'pracownik' zostało zdefiniowane w Kodeksie pracy. Skoro ustawa o transporcie drogowym nie zawiera odmiennej definicji, należy stosować definicję kodeksową. Sąd stwierdził, że kierowca pojazdu, który zeznał, iż nie jest pracownikiem firmy, a jedynie świadczy usługi na podstawie umowy cywilnoprawnej, nie spełniał definicji pracownika w rozumieniu Kodeksu pracy. W konsekwencji, nie zostały spełnione warunki przewozu na potrzeby własne, co skutkowało uznaniem wykonywanego transportu za transport drogowy bez wymaganej licencji i zasadnym nałożeniem kary pieniężnej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, pojęcie 'pracownik' należy interpretować zgodnie z definicją zawartą w Kodeksie pracy, co oznacza osobę zatrudnioną na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę.

Uzasadnienie

Sąd oparł się na prymacie wykładni językowej i braku odmiennej definicji legalnej w ustawie o transporcie drogowym. Skoro Kodeks pracy definiuje pracownika, a ustawa nie stanowi inaczej, należy stosować definicję kodeksową. Kierowca świadczący usługi na podstawie umowy cywilnoprawnej nie jest pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (12)

Główne

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.t.d. art. 4 § pkt 4

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

Definicja przewozu na potrzeby własne, w tym warunek prowadzenia pojazdu przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, interpretowany zgodnie z Kodeksem pracy.

k.p. art. 2

Kodeks pracy

Definicja pracownika.

p.p.s.a. art. 174

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

u.t.d. art. 33 § ust. 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

u.t.d. art. 92 § ust. 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

u.t.d. art. 5

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

u.t.d. art. 87

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

k.p. art. 22 § § 11

Kodeks pracy

k.c. art. 3531

Kodeks cywilny

p.p.s.a. art. 134 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 141 § § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Odrzucone argumenty

Szeroka interpretacja pojęcia 'pracownik' w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym, obejmująca umowy cywilnoprawne. Niewłaściwe zastosowanie przepisów dotyczących transportu drogowego i kary pieniężnej jako następstwo błędnej wykładni art. 4 pkt 4 u.t.d. Niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy przez WSA i nieuwzględnienie innych przesłanek z art. 4 pkt 4 u.t.d.

Godne uwagi sformułowania

polskim systemie prawa obowiązuje prymat wykładni językowej pojęcie 'pracownik' zostało zdefiniowane w Kodeksie pracy z oczywistością wynika, że trzeba użyć zawartego w nim zwrotu 'jego pracowników' w znaczeniu odmiennym od ustalonego w Kodeksie pracy

Skład orzekający

Jan Paweł Tarno

sprawozdawca

Marek Stojanowski

członek

Maria Wiśniewska

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'pracownik' w kontekście przewozu na potrzeby własne w ustawie o transporcie drogowym i prymat wykładni językowej przepisów."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego i przepisów ustawy o transporcie drogowym z 2001 r. (choć zasady interpretacji są uniwersalne).

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnej kwestii interpretacji przepisów prawa pracy w kontekście prawa administracyjnego, co jest istotne dla wielu przedsiębiorców.

Czy kierowca na umowie zleceniu to 'pracownik' w świetle prawa transportowego? NSA wyjaśnia.

Dane finansowe

WPS: 8000 PLN

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I OSK 141/06 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2006-12-12
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2006-01-31
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Jan Paweł Tarno /sprawozdawca/
Marek Stojanowski
Maria Wiśniewska /przewodniczący/
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Transport
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 506/05 - Wyrok WSA w Warszawie z 2005-09-14
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA: Maria Wiśniewska Sędziowie NSA Marek Stojanowski Jan Paweł Tarno (spr.) Protokolant Justyna Nawrocka po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej "D." Spółka jawna z siedzibą w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 września 2005 r. sygn. akt VI SA/Wa 506/05 w sprawie ze skargi "D." Spółka jawna z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 14 września 2005 r., VI SA 506/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę "D." Sp. Jawna z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w kwocie 8000 zł za naruszenie warunków wykonywania przewozów na potrzeby własne. W uzasadnieniu tego orzeczenia stwierdzono, że zgodnie z art. 4 pkt 4 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125, poz. 1371 ze zm.) przewóz na potrzeby własne to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę, lub jego pracowników; b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi; c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin; d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych.
Zgodnie z przepisem art. 33 ust. l ustawy o transporcie drogowym przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcy prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jogo podstawowej działalności gospodarczej. Zaś przepis art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym uznaje, że transport drogowy to krajowy transport drogowy lub międzynarodowy transport drogowy, a określenie to obejmuje również każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę, niespełniającego warunków, o których mowa w pkt 4.
Zgodnie z przepisem art. 92 ust l ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15 000 zł. Kary te są uszczegółowione w treści załącznika Lp. 1.1.1 do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje karą 8000 zł wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji.
Jak wynika z akt sprawy i skargi skarżąca nie kwestionuje stanu faktycznego ustalonego podczas kontroli. Skarżąca czyni wyłącznie zarzut błędnej wykładni art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. Twierdzi, że przewóz wykonywany przez skarżącą spełniał wszelkie warunki przewozu na potrzeby własne, łącznie z warunkiem prowadzenia pojazdów przez pracowników. Zdaniem skarżącej wykładanie pojęcia "pracownik" w oparciu o przepisy kodeksu pracy jest całkowicie błędna. W celu potwierdzenia tej tezy skarżąca wskazuje, że pojęcie pracownika, o jakim mowa w art. 4 pkt 4 ustawy, należy traktować szeroko, na co przytacza szereg argumentów.
Rozpoznając sprawę Sąd nie uznał argumentów przedstawionych przez skarżącą za zasadne. Przepis art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym uznaje za przewóz na potrzeby własne każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie warunki m. in. polegający na tym, że pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę, lub jego pracowników. Z uwagi na fakt, iż w sprawie kwestionowany jest tylko jeden warunek, a więc prowadzenie pojazdu przez pracownika przedsiębiorcy, rozważanie innych przesłanek jest niezasadne. W ocenie Sądu przy analizie zaistniałego stanu faktycznego przyjęte do jego oceny i rozstrzygnięcia przepisy prawne zostały prawidłowo zinterpretowane i zastosowane przez organ. Użyty w cytowanej ustawie przez ustawodawcę termin "...jego pracowników..." jest jednoznaczny i nie pozostawia wątpliwości interpretacyjnych obligujących do zastosowania innej niż gramatyczna wykładnia przepisów.
Wbrew twierdzeniom skargi odwołanie się w niniejszej sprawie do tzw. "szerokiej" definicji pracownika nie jest słuszne. W wypadku, jeżeli dany akt prawny nie zawiera definicji określonego pojęcia, z czym mamy do czynienia w niniejszej sprawie należy, jak słusznie zauważył organ administracji odwołać się, do kodeksowego znaczenia powyższego pojęcia (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 18 października 1994 r., sygn. akt K 2/94). Kodeks pracy w art. 2 zawiera definicję pracownika stosownie do której pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie rozmowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Pracownikiem w znaczeniu prawnym jest wyłącznie osoba fizyczna, która - jak to określa Kodeks pracy - jest zatrudniona. Termin "zatrudnienie" występuje w różnym znaczeniu. Biorąc pod uwagę treść całego przepisu, nie ma wątpliwości co do tego, że art. 2 k.p. pojęcie "zatrudnienie" odniósł do więzi prawnej nazywanej prawnym stosunkiem pracy, gdyż wskazane podstawy kreujące stosunek prawny typowe są dla prawa pracy, a więc gałęzi prawa regulującej zatrudnianie pracowników. Osoba zatrudniona - w rozumieniu art. 2 k.p. - jest osobą pozostającą w stosunku pracy i tym samym jest stroną tego stosunku. Pracownikiem nie może być osoba prawna, gdyż nie jest możliwe jej zatrudnienie.
Pojęcie pracownika określone zostało w Kodeksie pracy poprzez wskazanie różnych podstaw nawiązania stosunku pracy (zatrudnienia). Zgodnie z art. 2 k.p., za pracowników uznaje się osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Pierwsza z wymienionych podstaw, a mianowicie umowa o pracę, jest najczęściej spotykana. W przeszłości stanowiła jedyne źródło nawiązania stosunku pracy. Aktualnie umowie nadal można przypisać rolę wiodącą z dwóch podstawowych względów. Po pierwsze - najliczniejsza rzesza pracujących zatrudniona jest właśnie na podstawie umowy o pracę. Po drugie przepisy dotyczące umowy o pracę mają niekiedy zastosowanie pomocnicze w odniesieniu do stosunków pracy, które nawiązały się na innych podstawach, wymienionych w art. 2 k.p., obok umowy o pracę (patrz komentarz do art. 25-29 k.p.).
Powołanie, co do zasady, stanowi podstawę nawiązania stosunku pracy z pracownikami zatrudnianymi na stanowiskach kierowniczych (patrz komentarz do art 68-72 k.p.). Kolejne podstawy nawiązania stosunku pracy (wybór, mianowanie, spółdzielcza umowa o pracę) zawierają szereg charakterystycznych cech nie tylko w chwili kreowania więzi prawnej, ale także kształtowania elementów treści stosunku pracy oraz sposobu jego ustania (patrz komentarz do art. 73-77 k.p.).
Mimo, że Kodeks pracy zdefiniował pojęcie "pracownika" poprzez wskazanie podstaw nawiązania stosunku pracy, czynnikiem decydującym o uznaniu osoby fizycznej za pracownika jest ustalenie, że dana osoba jest stroną stosunku pracy. Oceny stanu faktycznego nie można ograniczyć jedynie do stwierdzenia, na jakiej podstawie dana osoba jest zatrudniona. Konieczne jest poddanie analizie elementów treści stosunku prawnego. Zwłaszcza praktyka ostatnich lat dostarcza wielu przykładów nazywania umowy zawieranej z osobą świadczącą pracę "umową zlecenia", mimo że de facto osoba ta traktowana jest jak pracownik i odnoszą się do niej wszelkie przepisy prawa pracy, zarówno w zakresie praw, jak i obowiązków. Występowanie cech właściwych prawnemu stosunkowi pracy przesądza o uznaniu danej osoby za pracownika, bez względu na nazwanie umowy z nią zawartej (patrz komentarz do art. 22 k.p.). Równocześnie jednak podkreślić trzeba, że Sąd Najwyższy przypisuje znaczenie nazwania umowy umową zlecenia, a nie umową o pracę, bowiem sposób nazwania wskazywać może, jaki był cel urnowy i zgodny zamiar stron (orz. SN z 20.03.1965 r., III FU 28/64, OSN 1965/6/157). Nazwa umowy może być pomocna w ocenie stanu faktycznego, ale decydujące znaczenie ma całokształt jej postanowień i zgodny zamiar stron co do jej zawarcia.
W aktach administracyjnych sprawy znajduje się protokół przesłuchania świadka Z. G., który w chwili kontroli kierował pojazdem, w którym świadek zeznał, że nie jest pracownikiem firmy "D." Sp. Jawna, a jedynie świadczy usługi kierowania pojazdem dla ww. firmy. Tak więc sam kierujący pojazdem w dniu kontroli przyznał, że umowa zawarta między nim a firmą skarżącą nie była umową o pracę.
Biorąc powyższe pod uwagę należy podzielić pogląd organu, że nie zostały spełnione warunki przewozu na potrzeby własne, o którym mowa w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym, gdyż pojazd samochodowy używany do przewozu nie był prowadzony przez przedsiębiorcę lub jego pracownika. W związku z powyższym organ słusznie przyjął, że wykonywany był w chwili kontroli transport drogowy bez wymaganej licencji, co w konsekwencji skutkowało naruszeniem art. 5, 87, 92 ustawy o transporcie drogowym i nałożeniem kary pieniężnej w kwocie 8000 zł.
W skardze kasacyjnej "D." Sp. Jawna zaskarżyła wyrok Sądu I instancji w całości, zarzucając mu na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270, ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a.) rażące naruszenie prawa przez:
1) błędną wykładnię przepisu art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym poprzez przyjęcie, że użyty w tym przepisie termin "pracownik" należy rozumieć zgodnie z definicją zawartą w art. 2 Kodeksu pracy;
2) niewłaściwe zastosowanie art. 5 o transporcie drogowym oraz Lp. 1.1.1. Załącznika do wskazanej ustawy, poprzez przyjęcie, że w chwili przedmiotowej kontroli skarżący wykonywał transport drogowy bez wymaganej licencji, co w konsekwencji skutkowało naruszeniem art. 5, 87, 92 ustawy o transporcie drogowym i nałożeniem kary pieniężnej w kwocie 8000 zł.
3) art. 134 § 1 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 roku o transporcie drogowym - poprzez nie wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy i nie wskazanie tego w uzasadnieniu wyroku, co miało istotny wpływ na wynik sprawy oraz niewłaściwą interpretację przez Sąd zastosowanych przepisów tj. nie wzięcie przez Sąd pod uwagę innych przesłanek określonych w art. 4 pkt 4 tej ustawy.
W związku z powyższym wniesiono o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, 2) zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu podniesiono odnośnie pierwszego zarzutu, że Sąd dokonał błędnej wykładni art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. Skarżący nie podziela stanowiska Sądu, że odwołanie się w niniejszej sprawie do tzw. szerokiej definicji pracownika nie jest słuszne. Podniesiono, iż użyty w ustawie termin "...jego pracowników..." winien być rozumiany szeroko, a więc zarówno jako świadczenie pracy na podstawie umowy o pracę, jak i umowy cywilnoprawnej.
W obowiązującym systemie prawnym wyróżnia się różne podstawy prawne świadczenia pracy jednego podmiotu na rzecz innego podmiotu (różne formy zatrudnienia -- stosunku zatrudnienia). Praca jest świadczona zarówno w ramach stosunków pracy, jak i na podstawie umów cywilnoprawnych (najczęściej umów zlecenia, umowy o dzieło lub umowy agencyjnej). Pierwsza z form zatrudnienia - na podstawie umowy o pracę - charakteryzuje "pracownika" w wąskim znaczeniu tego słowa. Do tak ukształtowanego stosunku zatrudnienia znajdują zastosowanie przepisy Kodeksu pracy. Natomiast wykonywanie pracy w ramach umów cywilnoprawnych - wiąże się z "pracownikiem" w szerokim znaczeniu tego słowa. Każda ze wskazanych wyżej form świadczenia pracy ma swój autonomiczny byt i uzasadnienie prawne. Nie ma nakazu zatrudniania wyłącznie na podstawie umów o pracę, albo zakazu świadczenia pracy w ramach umów cywilnoprawnych.
Jak wynika z orzecznictwa Sądu Najwyższego oraz utrwalonego w tym zakresie stanowiska doktryny - świadczenie pracy może się odbywać w ramach różnych stosunków prawnych - zarówno regulowanych przez prawo pracy, jak i przez prawo cywilne (wyrok SN z dnia 07 października 2004r., II PK 29/04, OSNP z 2005r. Nr 7 poz. 97). Zatrudnienie nie musi mieć charakteru pracowniczego. Praca może być świadczona także na podstawie umów cywilnoprawnych. Zgodnie z art. 3531 k.c. strony mogą decydować o rodzaju nawiązywanego stosunku prawnego. O tym jakiego wyboru podstawy zatrudnienia dokonały decyduje ich zgodny zamiar; świadomy zamiar z chwili dokonywania czynności prawnej. Art. 22 § 11 k.p. [...] nie ogranicza woli stron w wyborze podstawy zatrudnienia. Takie stanowisko zostało przedstawione w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 1999r., l PKN 432/99, OSNAPiUS2001r. nr 9, poz. 310. Zasada swobody umów, obowiązująca także w prawie pracy zgodnie z art. 3531 k.c. w związku z art. 300 k.p., pozwala stronom swobodnie ukształtować stosunek prawny, w ramach którego rna być wykonana praca. O rodzaju zawartej umowy rozstrzyga więc przede wszystkim zgodna wola stron, gdyż art. 22 § 11 k.p. nie stwarza prawnego domniemania zawarcia umowy o pracę (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 września 1998r., II UKN 229/98, OSNAPiUS 1999 nr 19, póz. 627).
Podkreślono, że szeroką interpretację pojęcia "pracownik" wprowadza również prawo wspólnotowe. W preambule Rozporządzenia Rady Wspólnot Europejskich Nr 1612/68 z dnia 15 października 1968 roku w sprawie swobodnego przepływu pracowników wewnątrz Wspólnoty wskazano, iż swobodny pracowników wewnątrz Wspólnoty stanowi fundamentalne prawo pracowników i ich rodzin; prawo to powinno być przyznane, w sposób wolny od dyskryminacji, pracownikom zatrudnionym na stałe, pracownikom sezonowym, przygranicznym oraz prowadzącym działalność w celu świadczenia usług. Wreszcie szeroka definicja terminu "pracownik" występuje również w projekcie nowego Kodeksu pracy.
Uzasadniając zarzut drugi stwierdzono, że niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 5 ustawy o transporcie drogowym oraz Lp. 1.1.1. Załącznika do wskazanej ustawy jest następstwem błędnej wykładni art. 4 pkt 4 tejże ustawy. Sąd bowiem niezasadnie przyjął, że w chwili przedmiotowej kontroli Skarżący wykonywał transport drogowy bez wymaganej licencji, co w konsekwencji skutkowało naruszeniem art. 5, 87, 92 ustawy o transporcie drogowym i nałożeniem kary pieniężnej w kwocie 8000 zł. Dlatego też podtrzymano twierdzenia zadarte w punkcie 1 uzasadnienia skargi kasacyjnej i wskazane tam zarzuty.
Uzasadniając trzeci z zarzutów skargi kasacyjnej nie zgodzono się z zawartym w uzasadnieniu wyroku Sądu twierdzeniem, iż: "Z uwagi na fakt, iż w sprawie kwestionowany jest tylko jeden warunek, a więc prowadzenie pojazdu przez pracownika przedsiębiorcy, rozważanie innych przesłanek jest niezasadne." Według Skarżącego Sąd winien wziąć pod uwagę również inne przesłanki określone w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym, tym bardziej, że jak wynika z przepisu, przesłanki te muszą być spełnione łącznie. Stosując wskazany przepis Sąd powinien dokonać najpierw odpowiedniej wykładni terminu "pracownik". Dokonując natomiast interpretacji użytego przez ustawodawcę terminu "...jego pracowników..." Sąd winien wziąć pod uwagę intencję ustawodawcy przy wprowadzaniu danej regulacji, cel wprowadzenia danej regulacji prawnej. Sąd powinien więc zastosować wykładnię celowościową.
W przedmiotowym przypadku - w ustawie o transporcie drogowym przewidziano instytucję przewozu na potrzeby własne. Jak wynika z treści przepisu art. 4 pkt 4 instytucja ta znajduje zastosowanie do przewozu wykonywanego przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Ma on na celu uregulowanie takich sytuacji, w których przedsiębiorcy wykonują we własnym zakresie, tj. przy użyciu własnych samochodów, przewozy własnych materiałów i produktów. Przewóz ten nie jest wykonywany przez przedsiębiorców w celach zarobkowych. Takie przewozy drogowe mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego jego zgłoszenie przez przedsiębiorcę (art. 33 ust. 1 ustawy). Nie jest wymagana licencja na wykonywanie transportu drogowego (art. 5 ust. 1 ustawy). Przewóz tego typu jest działalnością pomocniczą w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej przedsiębiorcy.
Jak z powyższego wynika celem przedmiotowej regulacji jest wprowadzenie instytucji, która umożliwia przedsiębiorcom przewożenie we własnym zakresie wyprodukowanych przez przedsiębiorcę towarów i materiałów do ich odbiorców. W takim przypadku w stosunku do przedsiębiorców ma zastosowanie uproszczona procedura zezwoleń na wykonywanie przewozu na potrzeby własne. Bez znaczenia jest przy tym okoliczność, czy przewóz taki jest wykonywany przez pracowników w rozumieniu art. 2 Kodeksu pracy, czy też przez pracowników w szerokim znaczeniu tego pojęcia. W każdym bowiem przypadku jest to działalność wykonywana przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności i jest do działalność wykonywana niezarobkowo. Mając powyższe na uwadze wskazano, że przepisy ustawy o transporcie drogowym zawierają definicję pojęcia "pracownik" w szerokim rozumieniu tego słowa. Pod tym pojęciem należy rozumieć zarówno osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, jak i na podstawie umów cywilnoprawnych,
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko - radcowskim (art. 175 § 1 - 3 p.p.s.a). Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający Sądowi II instancji dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia.
Skarga kasacyjna złożona w rozpoznawanej sprawie odpowiada tym wymaganiom, ale jest bezzasadna. Odnosząc się do pierwszego z podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów należy podnieść, że w polskim systemie prawa obowiązuje prymat wykładni językowej, która nakazuje ustalić znaczenie normy prawnej ze względu na język prawny, w którym jest ona formułowana. Wykładnia językowa powinna zostać zastosowana w pierwszej kolejności i jeżeli uzyskany na jej gruncie rezultat interpretacyjny nie budzi wątpliwości, to nie ma potrzeby odwoływania się do reguł wykładni celowościowej czy systemowej. Z taką sytuacją mamy właśnie do czynienia w rozpoznawanej sprawie. Mający w niej zastosowanie przepis art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym posługuje się pojęciem "pracownik", które to pojęcie zostało zdefiniowane w Kodeksie pracy. W takiej sytuacji należało się odwołać do dyrektywy wykładni językowej dotyczącej sposobu uwzględniania tzw. definicji legalnych. Przyjmuje ona, że jeżeli istnieje w systemie prawnym wiążące ustalenie znaczenia zwrotów zawartych w normach prawnych tego systemu, to należy używać odpowiednich zwrotów w tym właśnie znaczeniu, chyba że z interpretowanej normy z oczywistością wynika, że należy użyć zwrotu w znaczeniu odmiennym od ustalonego. Sąd I instancji prawidłowo zastosował tą dyrektywę interpretacyjną, zaś skarżący nie wykazał, bo i zresztą – obiektywnie rzecz ujmując – nie mógł wykazać, że z art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym z oczywistością wynika, że trzeba użyć zawartego w nim zwrotu "jego pracowników" w znaczeniu odmiennym od ustalonego w Kodeksie pracy. Dlatego należało uznać, że zarzut ten nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Nie mógł być również uznany za usprawiedliwiony zarzut drugi, niewłaściwego zastosowania art. 5 ustawy o transporcie drogowym oraz Lp. 1.1.1. Załącznika do wskazanej ustawy, ponieważ miał on być – zdaniem skarżącego – następstwem błędnej wykładni art. 4 pkt 4 tejże ustawy. Skoro przyjęta w sprawie wykładnia tego przepisu jest jak najbardziej prawidłowa, to i zastosowanie powyższych przepisów jest jak najbardziej właściwe.
Nie można również uznać za zasadny zarzutu naruszenia art. 134 § 1 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 roku o transporcie drogowym - poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, polegające na tym, że Sąd I instancji nie wziął pod uwagę pozostałych przesłanek ustawowych, warunkujących uznanie przewozu za przewóz na potrzeby własne. Zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stwierdzenie, że "rozważanie innych przesłanek jest niezasadne", nie oznacza, że WSA w Warszawie tych przesłanek nie wziął pod uwagę, ponieważ całość wywodów tego Sądu dowodzi, że zostały one uznane za niesporne. Zdaniem NSA, stanowisko to nie pozostawało w sprzeczności art. 134 § 1 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a., ponieważ niespełnienie choćby jednej z tych przesłanek przesądzało o tym, że mający miejsce w dniu14 czerwca 2004 r. przewóz nie mógł być uznany za przewóz na potrzeby własne.
Mając na uwadze podniesione wyżej względy uznano, że skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw i orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI