Sygn. akt I Ns 537/25 UZASADNIENIE Wnioskodawczynie T. M. oraz A. M. wniosły o zmianę prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w Ś. z dnia 28 czerwca 2022 roku wydanego w sprawie o sygn. akt I Ns 184/21 w przedmiocie nabycia spadku po S. M., zmarłym w dniu (...) roku w całości z dobrodziejstwem inwentarza przez siostrę T. M., na podstawie ustawy, poprzez stwierdzenie, iż spadek po S. M., na podstawie ustawy, z dobrodziejstwem inwentarza nabyła w całości Gmina Miasto wŚ., względnie dalsi krewni spadkodawcy, o których stanowi przepis art. 934 Kodeksu cywilnego. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że T. M. jest siostrą spadkodawcy, a A. M. jej jedyną córką. Postanowieniem z dnia 28 czerwca 2022 roku Sąd Rejonowy w Świnoujściu na wniosek I. G. (jednego z wierzycieli) stwierdził, że T. M. nabyła spadek po swoim zmarłym bracie. Wcześniej Sąd wielokrotnie próbował zawiadomić T. M.o toczącym się postepowaniu, jednak korespondencja wysyłana pod jej adres w S. przy ul. (...) wróciła nieodebrana. Sąd zarządził również sprawdzenie przez Policję czy uczestniczka postępowania żyje i czy zamieszkuje pod tym adresem, jednak Policja mimo wielokrotnej kontroli wskazanego adresu wskazała Sądowi, że nikt nie otwiera drzwi i pomimo pozostawienia w drzwiach wejściowych oraz w skrzynce na listy wezwania do stawiennictwa w KP (...) oraz prośby o kontakt, nikt nie stawił się w komisariacie, ani nie nawiązał kontaktu. Rozpytana jednak sąsiadka oświadczyła jednak, że we wskazanym lokalu zamieszkują dwie kobiety, ale ich nie zna, ponieważ z nikim nie utrzymują kontaktu. Z pisma z dnia 7 lutego 2022 roku wynika zaś, że tego dnia dzielnicowy udał się pod wskazany adres, gdzie po raz kolejny nikogo nie zastał, jednak tego samego dnia kontakt telefoniczny z Policją nawiązała T. M. kategorycznie odmawiając odebrania korespondencji sądowej. Także kolejne zawiadomienia Sądu nie zostały przez T. M. odebrane. T. M. nie wiedziała, że przed Sądem Rejonowym wŚ. toczy się postępowania spadkowe mające ustalić, kto dziedziczy po jej zmarłym bracie. Nie wiedziała również, że wszyscy zstępni S. M. spadek po nim odrzucili, jak również nie miała świadomości, że wskutek odrzucenia spadku przez tych ostatnich, sama znalazła się w kręgu osób powołanych do dziedziczenia po zmarłym. T. M. nie dysponowała ową wiedzą, ponieważ nie odbierała korespondencji kierowanej do niej przez Sąd, a także z tego powodu, że najprawdopodobniej rozwija się u niej choroba otępienna – ma ona bowiem zaniki pamięci, a chwilami również problemy z orientacją, nie załatwia samodzielnie spraw takich jak choćby zarejestrowanie się do lekarza czy wizyta w przychodni, a bez pomocy i asysty córki A. M. nie wychodzi z domu. A. M. zamieszkująca z matką również jest osobą nie w pełni sprawną (stopień jej niepełnosprawności oceniono w 2021 roku na umiarkowany, a początek tejże datowany został na 5 czerwca 2017 roku), czego przyczyną jest schizofrenia paranoidalna. Przebieg tejże choroby jest prawdopodobnie zmienny, a jej nasilenie przeplata się z okresami remisji. Rozmowę telefoniczną, o jakiej wspomniała policjantka w piśmie z dnia 7 lutego 2022 roku Policja przeprowadziła nie z T. M., lecz właśnie z A. M.. W dniu 2 marca 2023 roku wnioskodawczynie odwiedził R. T., przedstawiający się jako pracownik (...) Sp. z o.o. w W., który poinformował, że reprezentuje jednego z wierzycieli S. M. oraz że T. M. odziedziczyła po nim długi. Wobec tego należy przyjąć, że T. M. dowiedziała się o podstawie swego powołania do spadku najwcześniej w dniu 2 marca 2023 roku. W dniu 24 sierpnia 2023 roku T. M. złożyła przed notariuszem E. U. w S. oświadczenie o odrzuceniu spadku po S. M., co kolejno uczyniła również jej córka. T. M. opiera swoje żądanie na odrzuceniu przez siebie spadku, jakie miało miejsce w dniu 24 sierpnia 2023 roku, której to okoliczności oczywiście nie mogła powołać w postępowaniu spadkowym. W odpowiedzi na wniosek (k. 45) uczestniczka postępowania Gmina Miasto Ś. wniosła o stwierdzenie – w razie uznania, że faktycznie zaszły przesłanki do skutecznego złożenia oświadczania o odrzuceniu spadku przez wnioskodawczynię - że spadek po zmarłym S. M. nabyli spadkobiercy ustaleni przez Sąd oraz o nieobciążanie jej kosztami postępowania. Uczestniczka zważyła, że wedle jej wiedzy zmarły mógł mieć również siostrę A. P.zmarłą w dniu 12 sierpnia 2003 roku, przy czym brak jest wiedzy w zakresie tego czy posiadała ona zstępnych. Wskazała, iż bez przeprowadzenia postępowania dowodowego nie jest możliwe jednoznaczne ustalenie czy faktycznie wnioskodawczyni zachowała termin do złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku. Z kolei uczestniczka postępowania I. G. w odpowiedzi na wniosek (k. 47-48) wniosła o jego oddalenie i zasądzenie solidarnie od wnioskodawczyń na jej rzecz kosztów zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych. Uczestniczka zwróciła uwagę na brak wiarygodności stanowiska wnioskodawczyń w tak istotnej kwestii jak data, w której dowiedziały się o tytule swojego powołania do spadku. Ustosunkowując się do wniosku uczestnik postępowania (...)Niestandaryzowany Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Wierzytelności w W. (k. 53-55) wniósł o jego oddalenie podnosząc, że nie zachodzą przesłanki do zmiany prawomocnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku. Zgodnie bowiem z treścią art. 679§ 1 kpc ten kto był uczestnikiem postępowania o stwierdzenie nabycia spadku, może tylko wówczas żądać zmiany postanowienia stwierdzającego nabycie spadku, gdy żądanie opiera na podstawie, której nie mógł powołać w tym postępowaniu, a wniosek o zmianę składa przed upływem roku od dnia, w którym uzyskał taką możność. Jednocześnie z aktualnej linii orzeczniczej wynika, że przez uczestnictwo w postępowaniu – w rozumieniu art. 679 kpc – należy rozumieć formalny udział w postępowaniu, a nie stopień aktywności, bierność czy nawet całkowitą bezczynność zainteresowanego występującego w sprawie. W sprawie niniejszej próby doręczenia wnioskodawczyni korespondencji w toku postępowania spadkowego następowały pod właściwy adres, a fakt zamieszkiwania pod nim wnioskodawczyni potwierdzili również funkcjonariusze Policji. To sama zainteresowana wielokrotnie unikała odbioru kierowanej do niej korespondencji sądowej. Podkreślił, iż postępowanie w przedmiocie uchylenia bądź zmiany prawomocnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku nie ma na celu naprawienia błędów, które wystąpiły w postępowaniu spadkowym, a już zwłaszcza błędów wynikających z działania lub zaniechania uczestników tego postępowania. Uczestnicy postępowania E. P. (k. 110), K. M. (k. 112), M. M. (k. 115) oraz M. M. (1) (k. 117) wskazali, iż odrzucili spadek po zmarłym S. M.. O oddalenie wniosku wniósł również (...) Niestandaryzowany Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Wierzytelności w K. (k. 173-174) wnosząc jednocześnie o zasądzenie od wnioskodawczyń na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych. Uczestnik zakwestionował zawarte we wniosku oświadczenia jako wewnętrznie sprzeczne i pozostające w sprzeczności z logiką i doświadczeniem życiowym. Zdaniem uczestnika T. M. swoim zachowaniem dopuściła się rażącego niedbalstwa w wykonywaniu swoich praw, a nadto zachowała się co najmniej lekkomyślnie odmawiając telefonicznie odebrania korespondencji sądowej, o której została poinformowana. Wobec powyższego powoływanie się przez nią na niewiedzę, nie jest wystarczającym powodem do zatwierdzenia uchylenia się od skutków prawnych postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku. Na rozprawie w dniu 23 maja 2024 roku (k. 240-242) wnioskodawczyni T. M. podtrzymała wniosek, wnosząc o to, ażeby Sąd na nowo ustalił kto nabył spadek po spadkodawcy, bowiem z pisma Gminy wynika, że być może są jeszcze inni spadkobiercy ustawowi albo też że spadek nabyła Gmina. Podkreśliła, iż w jej ocenie skutecznie złożyła oświadczenie o odrzuceniu spadku, a spadek odrzuciła również jej córka A. M.. Także wnioskodawczyni A. M. podtrzymała uprzednio wyrażone stanowisko procesowe. Postanowieniem z dnia 13 czerwca 2024 roku (k. 246) Sąd Rejonowy w Ś. oddalił wniosek (pkt 1. sentencji) oraz ustalił, że koszty postępowania strony ponoszą we własnym zakresie (pkt 2. sentencji). Na skutek apelacji wnioskodawczyń A. M. i T. M. wniesionych od rzeczonego postanowienia, Sąd Okręgowy w S. postanowieniem z dnia 13 listopada 2025 roku, sygn. akt II Ca 1158/25 uchylił je i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w Ś. do ponownego rozpoznania (k. 468). Na rozprawie w dniu 12 marca 2026 roku (k. 551-552) oraz na rozprawie w dniu 12 maja 2026 roku (k. 579-580) wnioskodawczyni T. M. – reprezentowana przez opiekuna prawnego ustanowionego dla osoby całkowicie ubezwłasnowolnionej – podtrzymała uprzednio prezentowane stanowisko procesowe w sprawie, wnosząc o zmianę prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w Ś. z dnia 28 czerwca 2022 roku wydanego w sprawie o sygn. akt I Ns 184/21 w przedmiocie nabycia spadku po S. M., zmarłym w dniu 7 stycznia 2021 roku w całości z dobrodziejstwem inwentarza przez siostrę T. M., na podstawie ustawy, poprzez stwierdzenie, iż spadek po S. M., na podstawie ustawy, z dobrodziejstwem inwentarza nabyła w całości Gmina Miasto w Ś.. Sąd ustalił, co następuje: Postanowieniem z dnia 28 czerwca 2022 roku, wydanym w sprawie o sygn. akt I Ns 184/21 Sąd Rejonowy w Ś. stwierdził, iż spadek po S. M. zmarłym w dniu 7 stycznia 2021 roku w Ś., ostatnio zamieszkałym w Ś., nabyła w całości z dobrodziejstwem inwentarza na podstawie ustawy, siostra T. M.. Postanowienie uprawomocniło się z dniem 18 lipca 2022 roku. Dowód: bezsporne, a nadto dowód: postanowienie SR w Ś. z dnia 28.06.2022 r. – k. 360 akt sprawy o sygn. I Ns 184/21. Kierowana w toku postępowania toczącego się przed Sądem Rejonowym w Ś. pod sygn. akt I Ns 184/21 do T. M. korespondencja nie została przez nią odebrana, choć wysłana została na adres przy ul. (...), (...) S., pod którym to T. M. wraz z córką A. M. zamieszkują stale od 2011 roku. W toku postępowania o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłym S. M. Sąd zarządził sprawdzenie czy T. M. żyje, a kolejno zwrócił się do Komisariatu Policji (...) z prośbą o doręczenie jej korespondencji, zaś w razie braku takiej możliwości – o ustalenie czy znany jest jej aktualny adres zamieszkania. Pomimo wielokrotnej kontroli adresu, pod którym zamieszkiwała i nadal zamieszkuje T. M., nikt nie otworzył funkcjonariuszom Policji drzwi. W drzwiach wejściowych oraz w skrzynce na listy pozostawiono wezwanie do stawiennictwa w KP (...) z prośbą o kontakt lecz nikt nie odpowiedział ani nie stawił się na komisariacie. W dniu 7 lutego 2022 roku z Komisariatem Policji kontakt telefoniczny nawiązała A. M. wskazując, iż matka kategorycznie odmawia odbioru korespondencji sądowej. Wnioskodawczyni T. M. odmówiła odbioru kierowanej do niej korespondencji, wskazując, iż owa korespondencja jej nie dotyczy wobec czego nie będzie się ona z nią zapoznawać. Dowód: przesłuchanie wnioskodawczyni A. M.– protokół rozprawy z dnia 23.05.2024 r. – k. 240-241, częściowo przesłuchanie wnioskodawczyni T. M. – protokół rozprawy z dnia 23.05.2024 r. – k. 242, koperta – k. 253 akt postępowania o sygn. I Ns 184/21, pismo z KP (...)z dnia 20.12.2021 r. – k. 274 akt postępowania o sygn. I Ns 184/21, pismo z KP (...) z dnia 07.02.2022 r. – k. 293 akt postępowania o sygn. I Ns 184/21. W dniu 24 sierpnia 2023 roku T. M. złożyła przed notariuszem E. U. oświadczenie o odrzuceniu w całości spadku po jej zmarłym bracie S. M.. Oświadczenie o odrzuceniu spadku po S. M. tegoż samego dnia złożyła również córka T. M. A. M.. Dowód: protokoły przyjęcia oświadczenia o odrzuceniu spadku z dnia 24.08.2023 r. – k. 11-12. T. M. ma 87 lat. Cierpi na otępienie naczyniopochodne. Na podłożu stwierdzonej choroby pojawiły się u niej problemy z funkcjonowaniem poznawczym, tj. pamięcią, uwagą, liczeniem, zaburzenia orientacji auto – i allopsychicznej oraz brakiem zdolności uczenia się. Nie jest ona w stanie w prawidłowy sposób odbierać, modyfikować oraz zapamiętywać w sposób trwały informacji o otaczającym świecie i istnieje duże prawdopodobieństwo, że proces chorobowy rozwijał się w sposób utajniony i długotrwały, w wyniku czego nastąpiła niewydolność intelektualna. Choć wnioskodawczyni w latach 2021-2022 starała się jeszcze podejmować samodzielnie podstawowe czynności życia codziennego, to jednak już w czasie kiedy podejmowano próby doręczenia wnioskodawczyni T. M.korespondencji sądowej dotyczącej sprawy toczącej się przed Sądem Rejonowym w Ś. pod sygn. akt I Ns 184/21 występowały u niej objawy demencyjne przejawiające się w szczególności zaburzeniami orientacji w bieżących sprawach życia codziennego. Nie zdawała sobie sprawy z aktualnej sytuacji dotyczącej jej spraw osobistych i majątkowych, miała trudności z prawidłowym rozumieniem oraz oceną bieżących zdarzeń, a jej wypowiedzi koncentrowały się na wspomnieniach dawnych lat. Dzięki dobrze zachowanej sprawności i płynności mowy T. M. udaje się maskować posiadane deficyty i przedstawiać własne funkcjonowanie w korzystniejszym świetle niż jest w rzeczywistości. W sferze psychicznej nie jest ona zdolna do przeprowadzania świadomego, celowego, zaplanowanego działania, które mogłoby odnieść fizyczny rezultat. Nie jest zorientowana co do stanu własnych finansów i stanu zdrowia, a pomimo deklaracji nie jest w stanie zadbać o elementarne sprawy życia codziennego, takie jak uiszczanie opłat, prawidłowe odżywanie się, składanie wizyt u lekarza czy podejmowanie decyzji prawnych oraz finansowych. Myślenie przyczynowo – skutkowe obniżone w stopniu poważnym, co skutkuje tym, iż nie jest ona w stanie przewidywać konsekwencji swoich działań i decyzji. Samodzielność decyzji została zdegradowana do ubrania się i spożywania posiłków przyrządzonych przez córkę. Posiada rozeznanie odpowiadające osobie poniżej 13 roku życia, a doręczenia jej pism i wezwań sądowych oraz przesłuchanie przed Sądem ze względu na stopień otępienia jest bezcelowe. Jednocześnie T. M. jest osobą słabo widzącą, a który to stan postępuje już od kilku lat i jest aktualnie na tyle zaawansowany, że po mieszkaniu wnioskodawczyni zaczyna poruszać się po omacku. Postanowieniem Sądu Okręgowego w S. z dnia 4 lipca 2024 roku wydanym w sprawie o sygn akt X RNs 473/23 T. M. została całkowicie ubezwłasnowolniona z powodu zaburzeń psychicznych. Postanowienie uprawomocniło się w dniu 12 lipca 2024 roku. A. M. zamieszkuje wspólnie z matką. Cierpi na schizofrenię paranoidalną w związku z którym to schorzeniem przyznany jej został umiarkowany stopień niepełnosprawności. Dowód: orzeczenie o stopniu niepełnosprawności z dnia 13.09.2021 r. – k. 13, decyzja (...) w S.z dnia 11.07.2023 r. – k. 14, zaświadczenie lekarskie – k. 183, przesłuchanie wnioskodawczyni A. M. – protokół rozprawy z dnia 23.05.2024 r. – k. 240-241, częściowo przesłuchanie wnioskodawczyni T. M.– protokół rozprawy z dnia 23.05.2024 r. – k. 242, postanowienie SO w S. z dnia 04.07.2024 r., sygn akt X RNs 473/23 – k. 287, zeznania świadka S. K.– protokół rozprawy z dnia 12.03.2026 r. – k. 551 odwrót – 552, częściowo zeznania świadka R. T. – protokół rozprawy z dnia 12.05.2026 r. – k. 579 odwrót – 580, opinia sądowa psychiatryczno- psychologiczna z dnia 29.04.2024 r. – k. 47-48 akt sprawy o sygn. X RNs 473/23. Sąd zważył, co następuje: Wniosek zgłoszony na gruncie niniejszego postępowania o zmianę postanowienia w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku po zmarłym w dniu 7 stycznia 2021 roku S. M. zasługiwał na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 679 § 1 kpc dowód, że osoba, która uzyskała stwierdzenie nabycia spadku, nie jest spadkobiercą lub że jej udział w spadku jest inny niż stwierdzony, może być przeprowadzony tylko w postępowaniu o uchylenie lub zmianę stwierdzenia nabycia spadku, z zastosowaniem przepisów niniejszego rozdziału. Jednakże ten, kto był uczestnikiem postępowania o stwierdzenie nabycia spadku, może tylko wówczas żądać zmiany postanowienia stwierdzającego nabycie spadku, gdy żądanie opiera na podstawie, której nie mógł powołać w tym postępowaniu, a wniosek o zmianę składa przed upływem roku od dnia, w którym uzyskał tę możność. Nie ulega wątpliwości, że obalenie domniemania związanego z orzeczeniem stwierdzającym nabycie spadku może nastąpić jedynie w postępowaniu unormowanym w art. 679 kpc. Co jednak należy podkreślić, postępowanie o którym stanowi przywołany przepis nie służy naprawieniu błędów w postępowaniu spadkowym oraz nie może być wykorzystywane jako środek do usunięcia skutków bezczynności tudzież błędów uczestników postępowania spadkowego, czy też skutków nieznajomości przez nich przepisów prawa ani nawet uchybień sądu. Pamiętać bowiem należy, że jest ono postępowaniem autonomicznym, to ma ono charakter „wznowieniowy” (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 2017 roku, sygn. akt III CSK 308/17). W postępowaniu w przedmiocie zmiany prawomocnego postanowienia o stwierdzenie nabycia spadku nie są dopuszczalne zarzuty błędnego prowadzenia postępowania ani też wadliwej oceny dowodów przez sąd spadku, który wydał poprzednie orzeczenie. Rolą sądu jest bowiem zbadanie, czy wykryte zostały nowe okoliczności i dowody, które pozwalają na obalenie domniemania wynikającego ze stwierdzenia nabycia spadku, którego dotyczy wniosek o zmianę ( zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2017 roku, sygn. akt I CSK 521/16). Celem ograniczeń wprowadzonych przez ustawodawcę w zakresie wymaganych podstaw żądania i terminu wobec osób uczestniczących w pierwszym postępowaniu jest to, ażeby uczestnik poprzedniego postępowania nie mógł domagać się zmiany postanowienia na podstawie, którą mógł już uprzednio powołać. Ograniczenie to poczytywane jest w kategoriach prekluzji uprawnienia i podyktowane jest ono potrzebą ochrony stabilności stwierdzonego prawomocnym postanowieniem porządku dziedziczenia. Strona wnosząca o zmianę postanowienia spadkowego winna więc wykazać, że powoływane przez nią fakty oraz dowody, które mają uzasadniać żądanie zmiany, były dla niej niedostępne w czasie poprzedniego postępowaniu, przy uwzględnieniu, iż chodzi o obiektywną możliwość ich powołania (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2014 roku, sygn. akt III CSK 239/13). W okolicznościach niniejszej sprawy wnioskodawczynie opierały swoje żądanie na okoliczności odrzuceniu spadku przez T. M. - jakie miało miejsce w dniu 24 sierpnia 2023 roku - której to okoliczności ich zdaniem wnioskodawczyni T. M. nie mogła powołać w postępowaniu spadkowym. Wnioskodawczynie starały się również wykazać, iż T. M. nie była uczestnikiem toczącego się przed tutejszym Sądem pod sygn. akt postępowania I Ns 184/21 w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku po zmarłym S. M. Jak wskazuje analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, kierowana w toku postępowania toczącego się pod sygn. akt I Ns 184/21 do T. M.korespondencja nie została przez nią odebrana, choć wysłana została na adres przy ul. (...), (...) S., pod którym to T. M. wraz z córką A. M. zamieszkują stale od 2011 roku. Sąd podjął wówczas szereg czynności mających na celu skuteczne doręczenie T. M.odpisu wniosku, a wobec bezskuteczności pierwszej próby doręczenia (na dwa adresy, tj. wskazany we wniosku oraz wynikający z danych zgromadzonych w bazie (...)), Sąd zarządził sprawdzenie czy T. M. żyje, a kolejno zwrócił się do Komisariatu Policji (...) z prośbą o doręczenie jej korespondencji, zaś w razie braku takiej możliwości – o ustalenie czy znany jest jej aktualny adres zamieszkania (vide: k. 258). Pomimo wielokrotnej kontroli adresu, pod którym zamieszkiwała i nadal zamieszkuje T. M., nikt nie otworzył funkcjonariuszom Policji drzwi, a choć w drzwiach wejściowych oraz w skrzynce na listy pozostawiono wezwanie do stawiennictwa w KP (...) z prośbą o kontakt nikt nie odpowiedział ani nie stawił się na komisariacie. Dopiero w dniu 7 lutego 2022 roku z Komisariatem Policji kontakt telefoniczny nawiązała A. M. wskazując, iż matka kategorycznie odmawia odbioru korespondencji sądowej. Na uwadze należy mieć, że zgodnie z treścią art. 131 § 1 kpc sąd dokonuje doręczeń przez operatora pocztowego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 roku - Prawo pocztowe, osoby zatrudnione w sądzie, lub sądową służbę doręczeniową. Sąd może również dokonywać doręczeń za pośrednictwem komornika w sposób określony w ustawie z dnia 22 marca 2018 r. o komornikach sądowych. Po myśli zaś art. 139 kpc w razie niemożności doręczenia w sposób przewidziany w artykułach poprzedzających, pismo przesłane za pośrednictwem operatora pocztowego należy złożyć w placówce pocztowej tego operatora, a doręczane w inny sposób - w urzędzie właściwej gminy. Zawiadomienie o złożeniu pisma umieszcza się w drzwiach mieszkania lub biura adresata lub oddawczej skrzynce pocztowej, ze wskazaniem, gdzie i kiedy pismo złożono, oraz z pouczeniem, że należy je odebrać w terminie siedmiu dni od dnia umieszczenia zawiadomienia. W przypadku bezskutecznego upływu tego terminu, czynność zawiadomienia należy powtórzyć (§1). Jeżeli adresat odmawia przyjęcia pisma, doręczenie uważa się za dokonane. W takim przypadku doręczający zwraca pismo do sądu z adnotacją o odmowie jego przyjęcia (§2). Jak podkreśla się w orzecznictwie pozostawienie zawiadomienia o miejscu złożenia pisma w sposób przewidziany w art. 139 § 1 kpc uzasadnia przyjęcie domniemania faktycznego, że zawiadomienie to dotarło do adresata najpóźniej z dniem ustania przyczyny, która uniemożliwiała doręczenie zwykłe do rąk własnych adresata (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2002 roku, sygn. akt V CZ 14/02). Datą doręczenia pisma sądowego w wypadku przewidzianym w art. 139 § 1 kpc jest data, w której upłynął termin do odbioru złożonego pisma w oddawczym urzędzie pocztowym, jeżeli przed upływem tego terminu adresat nie zgłosił się po odbiór, a podstawowym warunkiem skuteczności takiego zastępczego doręczenia jest jednak, aby adresat istotnie mieszkał pod wskazanym adresem. Brak adnotacji operatora pocztowego, że adresat nie mieszka pod wskazanym adresem lub się wyprowadził, nie sankcjonuje wadliwego doręczenia, zwłaszcza że doręczyciel może nie wiedzieć, kto mieszka pod wskazanym adresem i nie należy do jego obowiązków ustalanie tego. Domniemanie skuteczności doręczenia zwykle zwalcza sam adresat pisma. Jeżeli strona postępowania twierdzi, że doręczenie powinno być dokonane pod inny adres (a zatem adres, na który dotychczas dokonywano doręczeń, był nieprawidłowy) powinna to wykazać i w ten sposób obalić domniemanie skuteczności doręczenia (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 sierpnia 2020 roku, sygn. akt I UK 8/19). Choć w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy doręczenia kierowanej do T. M.korespondencji sądowej w sprawie o sygn akt I Ns 184/21 dokonywane były pod prawidłowym adresem, Sąd podjął cały szereg czynności mających na celu zagwarantowanie jej udziału w toczącym się postępowaniu, a decyzja o niepodejmowaniu korespondencji podjęta została przez T. M., co wynika nie tylko z pisma z KP (...) z dnia 7 lutego 2022 roku (k. 293), ale również z przesłuchania T. M.oraz jej córki A. M. która wyjaśniła „odbieramy korespondencję wysyłaną na nasz adres, ale w tamtym czasie nie odbierałyśmy, dlatego, że mama powiedziała, że korespondencja jej nie dotyczy i nie będzie odbierać, a ja w tamtym czasie byłam w takim stanie zdrowia, że bałam się odbierać czegokolwiek (…). Mama funkcjonowała wtedy samodzielnie i sama mieszkała w mieszkaniu jak mnie nie było (…). Jak ja dzwoniłam na Policję to dowiedziałam się, że chodzi o doręczenie jakiejś korespondencji z sądu, ja powiedziałam o tym mamie i ona wtedy powiedziała, że jej żadna korespondencja nie dotyczy i nie będzie jej odbierać” (vide: k. 241), to jednak mając na uwadze stan zdrowia T. M.oraz wynikające z niego konsekwencje nie można było ostatecznie uznać, iż była ona uczestniczką postępowania toczącego się pod sygn. akt I Ns 184/21. Całokształt zgromadzonego materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że z uwagi na istniejące już w tamtym okresie zaawansowane zaburzenia poznawcze wnioskodawczyni T. M. nie była zdolna do rzeczywistego udziału w postępowaniu sądowym ani do świadomego odbioru kierowanych do niej informacji. Z zeznań przesłuchanych w toku niniejszego postępowania świadków wynika, że stan zdrowia psychicznego wnioskodawczyni T. M.był poważny już w czasie, kiedy toczyło się postępowanie o sygn. akt I Ns 184/21 i podejmowane były próby doręczenia jej związanej ze sprawą korespondencji sądowej. Co jednak nie mniej istotne, taki stan rzeczy wynika w zasadzie jednoznacznie z opinii psychiatryczno-psychologicznej sporządzonej w sprawie o jej ubezwłasnowolnienie, w której to opinii biegli sądowi wskazali, że już w latach 2021–2022 występowały u wnioskodawczyni objawy otępienia naczyniopochodnego, obejmujące zaburzenia pamięci, orientacji oraz zdolności rozumienia i oceny bieżących zdarzeń. Nie zdawała sobie sprawy z aktualnej sytuacji dotyczącej własnych spraw osobistych i majątkowych, nie była zdolna do podejmowania świadomych decyzji prawnych ani finansowych, a jej funkcjonowanie intelektualne odpowiadało poziomowi osoby małoletniej. Biegli podkreślili przy tym, że dzięki dobrze zachowanej sprawności i płynności mowy T. M.udaje się maskować posiadane deficyty i przedstawiać własne funkcjonowanie w korzystniejszym świetle niż jest w rzeczywistości, jednak w sferze psychicznej nie jest ona zdolna do przeprowadzania świadomego, celowego, zaplanowanego działania, które mogłoby odnieść fizyczny rezultat. Nie jest również zorientowana co do stanu własnych finansów i stanu zdrowia, a pomimo deklaracji nie jest w stanie zadbać o elementarne sprawy życia codziennego, takie jak uiszczanie opłat, prawidłowe odżywanie się, składanie wizyt u lekarza czy podejmowanie decyzji prawnych oraz finansowych, zaś myślenie przyczynowo – skutkowe obniżone jest w stopniu poważnym, co skutkuje tym, iż nie jest ona w stanie przewidywać konsekwencji swoich działań i decyzji. W konsekwencji nie można przyjąć, aby odmowa odbioru korespondencji sądowej stanowiła przejaw świadomej i racjonalnej decyzji procesowej wnioskodawczyni T. M.. Przeciwnie, zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że zachowanie to pozostawało w bezpośrednim związku z postępującym procesem otępiennym, który uniemożliwiał wnioskodawczyni prawidłową ocenę znaczenia kierowanych do niej pism oraz skutków ich nieodebrania. Okoliczność ta ma istotne znaczenie przy ocenie przesłanek z art. 679 § 1 kpc, albowiem prowadzi do wniosku, że T. M. nie miała rzeczywistej możliwości podniesienia w postępowaniu zakończonym prawomocnym postanowieniem wszystkich okoliczności mających znaczenie dla ustalenia kręgu spadkobierców. Przechodząc do oceny skuteczności złożonego przez T. M. oświadczenia o odrzuceniu spadku, wskazać należy, że zgodnie z art. 1015 § 1 k.c. oświadczenie o przyjęciu lub odrzuceniu spadku może zostać złożone w terminie sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania do spadku. Przepis ten wiąże początek biegu terminu nie z samą chwilą otwarcia spadku ani z formalnym udziałem w postępowaniu spadkowym, lecz z momentem uzyskania przez spadkobiercę rzeczywistej wiedzy o okolicznościach stanowiących podstawę jego powołania do dziedziczenia. Godzi się przy tym zważyć, że w orzecznictwie konsekwentnie przyjmuje się, że przez „dowiedzenie się o tytule powołania do spadku” należy rozumieć uzyskanie informacji o faktach stanowiących podstawę dziedziczenia, a więc o takich okolicznościach, z których wynika powołanie do spadku, a nie jedynie o śmierci spadkodawcy czy o toczącym się postępowaniu spadkowym. W tym kontekście warto odwołać się do stanowiska prezentowanego w judykaturze. I tak w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 1991 roku, sygn. akt III CZP 75/90, Sąd Najwyższy wskazał, że bieg terminu z art. 1015 § 1 kc rozpoczyna się od chwili, w której spadkobierca uzyskał wiadomość o tytule swego powołania do spadku, przy czym moment ten może być różny dla poszczególnych spadkobierców i nie zawsze pokrywa się z chwilą dowiedzenia się o śmierci spadkodawcy. W uzasadnieniu tej uchwały wyjaśniono: „dla spadkobiercy ustawowego dzień ten jest zwykle tożsamy z dniem dowiedzenia się przezeń o śmierci spadkobiercy (art. 924, 925 kc), gdy już wówczas nie obca mu była znajomość stosunków rodzinnych - na których opiera się powołanie go w określonej kolejności do dziedziczenia z ustawy (art. 931 i nast. kc). Jeżeli taki spadkobierca wiedział o istnieniu innych osób, które wyłączają go od dziedziczenia z ustawy, to omawiany termin do złożenia oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku rozpocznie się później, to jest od dnia, w którym dowiedział się o uznaniu za niegodnego dziedziczenia spadkobiercy wyłączającego (art. 928 § 1 kc), czy też od dnia, w którym osoba mająca silniejsze od niego prawa spadkowe odrzuciła spadek (art. 1020 kc). Silniejsze, od powołanych z ustawy prawa do spadku mają spadkobiercy testamentowi. Stąd, gdy osoba należąca do kręgu spadkobierców ustawowych wie, że spadkodawca powołał w testamencie inną osobę (obcą, innego spadkobiercę ustawowego) do całego spadku, to sześciomiesięczny termin do przyjęcia przez niego z ustawy lub odrzucenia spadku rozpoczyna się od dnia, gdy dowiedział się, że spadkobierca testamentowy jest niegodny dziedziczenia albo, że testament - np. ze względu na brak formy określonej w art. 949 kc - jest nieważny. W grę tu wchodzi informacja o nieważności testamentu pochodząca z miarodajnego źródła. Wystarcza, żeby o nieważności testamentu, o jakim mowa w art. 949 kc, został poinformowany - po otwarciu i ogłoszeniu testamentu - przez sąd spadku. Od takiej chwili rozpoczyna się omawiany termin również dla osoby powołanej do spadku w nieważnym testamencie, jeżeli i ona należy do kręgu spadkobierców ustawowych danego spadkodawcy”. Zbliżone stanowisko zostało wyrażone także w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2012 roku, sygn. akt V CSK 18/12 oraz w postanowieniu z dnia 25 lutego 2015 r., sygn. IV CSK 304/14, w których wskazano, że termin z art. 1015 § 1 kc jest terminem zawitym prawa materialnego, a jego początek wiąże się z chwilą powzięcia przez spadkobiercę wiadomości o tytule powołania do spadku, czyli o okolicznościach uzasadniających jego dziedziczenie. Pogląd ten – choć niejako pośrednio – znajduje potwierdzenie także w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 20 października 2023 roku, sygn. akt III CZP 155/22, w której wskazano, że dla rozpoczęcia biegu terminu z art. 1015 § 1 kc niezbędna jest pozytywna wiedza o faktach, z których wynika powołanie do spadku, co służy ochronie spadkobiercy. Ogłoszenie wzywające spadkobierców nie wywołuje zatem w braku wyraźnej regulacji skutku, który polegałby na tym, że nikt nie mógłby zasłaniać się nieznajomością faktu otwarcia spadku i w konsekwencji nie daje podstaw do uznania, że w stosunku do każdego ze spadkobierców rozpoczyna bieg terminu do złożenia oświadczenia o przyjęciu albo odrzuceniu spadku, o którym mowa w art. 1015 § 1 kc. Skutki takiego ogłoszenia wynikają zasadniczo z art. 676 kpc i nie obejmują rozpoczęcia biegu przedmiotowego terminu.” Dodatkowe stanowisko takie prezentowane jest również w orzecznictwie sądów powszechnych. W tym kontekście warto zważyć na postanowienie Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 16 maja 2022 roku, sygn. akt III Ca 1522/20, w którym wskazano, że z treści art. 1015 § 1 kc wynika, iż zawity termin do złożenia oświadczenia spadkowego otwiera się w dniu, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania, to oznacza, że tytuł powołania do dziedziczenia, w związku z którym składa oświadczenie, w momencie jego złożenia musi już istnieć. Oświadczenia o odrzuceniu spadku nie można skutecznie złożyć antycypująco, niejako na wypadek, że składająca je osoba stanie się spadkobiercą. Oczywistym jest przecież to, że nie można złożyć takiego oświadczenia jeszcze za życia przyszłego spadkodawcy, gdyż stanowiłoby nieprzewidzianą ustawą czynność mortis causa. Moment otwarcia spadku jest zatem pierwszym, z którym można powiązać rozpoczęcie biegu terminu do złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku. Oświadczenie takie – jak wprost wynika z art. 1015 § 1 kc– ma być złożone w terminie biegnącym od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania do spadku, a „tytuł powołania do spadku” to okoliczność istniejąca obiektywnie, niezależnie od przekonania, które co do niego towarzyszy spadkodawcy. Nie ma więc wątpliwości, że oświadczenie o odrzuceniu spadku na podstawie, która nie zaistniała (np. w czasie, gdy składająca je osoba nie miała statusu spadkobiercy ustawowego, ponieważ wyprzedzałyby ją wówczas osoby będące spadkobiercami testamentowymi lub należące do bliższego kręgu spadkobierców ustawowych), nie wywołuje skutków prawnych – byłoby to oświadczenie o odrzuceniu spadku z ustawy złożone pod warunkiem, że ta podstawa dziedziczenia w ogóle się zaktualizuje. Z kolei zwolennicy najbardziej skrajnego ujęcia twierdzą nawet, że takowe oświadczenie jest wręcz nieważne z mocy art. 1018 § 1 kc, jeśli uzależnienie jego skutków od warunku było objęte wolą oświadczającego, natomiast nawet wówczas, gdy oświadczający nie zdawał sobie sprawy z tego, że w chwili składania oświadczenia nie był powołany do dziedziczenia, należałoby uznać je za nieskuteczne, skoro wykonuje on w ten sposób podmiotowe prawo kształtujące, jakie w rzeczywistości mu jeszcze nie przysługuje. Nadto Sąd Najwyższy uznał, że skutki sytuacji, w której osoba składająca oświadczenie o odrzuceniu spadku pozostawała w błędnym przekonaniu co do tytułu, na podstawie którego została do niego powołana, jak i sytuacji, gdy nie złożyła w rzeczywiście biegnącym terminie właściwego oświadczenia, pozostając w błędnym przekonaniu o skuteczności oświadczenia złożonego już wcześniej, mogą być sanowane tylko z powołaniem się na art. 1019 kc i na chwilę obecną ten pogląd faktycznie jest dominujący, ponieważ podziela go zdecydowana większość przedstawicieli doktryny, zaznaczając dodatkowo, że nie ma przeszkód, aby osoba taka złożyła oświadczenie spadkowe ponownie, przy czym termin do złożenia ponownego oświadczenia zacznie swój bieg dopiero w dniu powzięcia wiadomości o rzeczywistym powołaniu do spadku, ponieważ termin z art. 1015 § 1 kc nie może rozpocząć się wcześniej niż w dniu, w którym spełnią się przesłanki powołania do spadku danego spadkobiercy (tak W. Borysiak [w:] „Kodeks cywilny. Komentarz” pod red. K. Osajdy, teza 59 do art. 1015 z powołaniem się na J. Pisuliński, „Niektóre problemy związane z terminem do złożenia oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku”, „Rejent” Nr 6 z 1992 r., s. 61)”. W konsekwencji w orzecznictwie wskazuje się także, że nie można utożsamiać formalnego uczestnictwa w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku z uzyskaniem wiedzy o tytule powołania do spadku. Udział taki może mieć charakter czysto formalny i wynikać jedynie z potrzeby objęcia postępowaniem wszystkich potencjalnych spadkobierców, co nie oznacza jeszcze, że osoba ta posiada rzeczywistą wiedzę o przysługującym jej prawie dziedziczenia. W praktyce nierzadko uczestnik postępowania spadkowego bywa wskazywany przez wnioskodawcę jedynie jako potencjalny spadkobierca, a wezwanie do udziału w sprawie nie musi jeszcze oznaczać, że osoba ta posiada wiedzę o wszystkich okolicznościach decydujących o jej powołaniu do spadku, takich jak istnienie innych spadkobierców, odrzucenie spadku przez osoby bliższe czy treść testamentu. Przyjęcie natomiast odmiennego stanowiska prowadziłoby do nadmiernego formalizmu i mogłoby w praktyce prowadzić do pozbawienia spadkobiercy możliwości złożenia oświadczenia o przyjęciu bądź odrzuceniu spadku, mimo że nie posiadał on rzeczywistej wiedzy o przysługującym mu tytule dziedziczenia. Jednocześnie uznać należałoby, że nie narusza to zasady stabilności prawomocnego stwierdzenia nabycia spadku, gdyż ustalenie momentu rozpoczęcia biegu terminu z art. 1015 § 1 kc dotyczy wyłącznie sfery materialnoprawnej uprawnień spadkobiercy, nie prowadząc samo przez się do podważenia prawomocnego rozstrzygnięcia o porządku dziedziczenia. Co więcej w judykaturze odnaleźć można stanowisko, że prawnie relewantne dla określenia początku biegu zakreślonego w tym przepisie terminu jest uzyskanie przez danego spadkobiercę wiedzy o okolicznościach powodujących powołanie go do spadku i dopóki nie ma on wiedzy o swoim powołaniu do spadku, dopóty termin z art. 1015 § 1 kc nie rozpoczyna biegu, choćby nawet niewiedza ta była przez spadkobiercę zawiniona, bo nie podejmował on np. żadnych starań w celu uzyskania informacji co do tego, czy jest powołany do dziedziczenia po danym spadkodawcy (zob. postanowienie Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 15 marca 2022 roku, sygn. akt III Ca 806/20). Na poparcie przytoczonego powyżej występującego w orzecznictwie stanowiska przywołać można jeszcze dodatkowy argument – szczególnie istotny z punktu widzenia okoliczności przedmiotowej sprawy, w której wnioskodawczyni nie podejmowała kierowanej do niej korespondencji sądowej, bądź też odmawiała jej odbioru – uwzględniający fakt, że wezwanie do udziału w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku nie zawiera informacji o rzeczywistym tytule powołania (np. o odrzuceniu spadku przez wcześniejszych spadkobierców), a wobec czego nie może automatycznie rozpoczynać biegu terminu z art. 1015 kc. Oceny prawnej w tymże zakresie nie powinna zmieniać również treść zapewnienia spadkowego A. M. (1) złożonego w toku rozprawy w dniu 12 kwietnia 2022 roku (k. 333 akt I Ns 184/21), w którym wskazała ona „ja mówiłam cioci T.o tym by odrzuciła spadek, ale ona jest osobą starszą, nie wiem czy zrozumiała. Ta rozmowa była po śmierci taty, jak ja odrzuciłam spadek po tacie”, bowiem nie daje podstaw do stwierdzenia, że T. M. powzięła na skutek wspomnianej rozmowy informację o rzeczywistym tytule jej powołania do spadku, a nadto – jak już zresztą wskazywano powyżej – wielce prawdopodobnym, a w zasadzie graniczącym z pewnością jest, że już w tamtym czasie stan zdrowia psychicznego wnioskodawczyni T. M. wykluczał możliwość zrozumienia przez nią udzielonych jej informacji i podjęcia stosownych czynności. Przywołane powyżej okoliczności implikują zaś wniosek, że złożone w dniu 24 sierpnia 2023 roku przez T. M. przed notariuszem E. U. oświadczenia o odrzuceniu w całości spadku po jej zmarłym bracie J. M. należy poczytywać za skuteczne, skoro zostało ono złożone w przewidzianym przepisem art. 1015 § 1 kc terminie. Stan faktyczny sprawy Sąd ustalił na podstawie dokumentów oraz w oparciu o przesłuchanie wnioskodawczyń T. M.i A. M., jak również zeznania świadków R. T. i S. K., którzy to w zasadzie zgodnie zeznawali, że stan zdrowia w jakim znajdowała się T. M. w czasie gdy mieli oni z nią do czynienia, a który to czasookres pokrywał się z okresem, w którym toczyło się postępowanie o sygn. akt I Ns 184/21 nasuwał wątpliwości co do jej zdolności w zakresie rozumienia otaczającej ją rzeczywistości i ewentualnej zdolności podjęcia przez nią odpowiednich czynności faktycznych czy prawnych. Oczywistym jest, że subiektywna ocena stanu zdrowia psychicznego wnioskodawczyni nie mogła być uznana za wystarczającą dla poczynienia jednoznacznych ustaleń faktycznych istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, jednak pozostawała ona w zgodności z treścią opinii psychiatryczno – psychologicznej sporządzonej w toku postępowania toczącego się w przedmiocie ubezwłasnowolnienia T. M., a z której jednoznacznie wynika, że już w latach 2021–2022 występowały u wnioskodawczyni objawy otępienia naczyniopochodnego, obejmujące zaburzenia pamięci, orientacji oraz zdolności rozumienia i oceny bieżących zdarzeń, które skutkowały tym, że nie zdawała ona sobie sprawy z aktualnej sytuacji dotyczącej własnych spraw osobistych i majątkowych, nie była zdolna do podejmowania świadomych decyzji prawnych ani finansowych, a jej funkcjonowanie intelektualne odpowiadało poziomowi osoby małoletniej. Konkludując poczynione powyżej rozważania stwierdzić należało, iż ustalony w sprawie stan faktyczny daje podstawy do tego, ażeby zmienić na podstawie art. 679 kpc prawomocne postanowienie Sądu Rejonowego w Ś. z dnia 28 czerwca 2022 roku, wydane w sprawie o sygn. akt I Ns 184/21, w ten sposób, że stwierdzić, że spadek po S. M., zmarłym w dniu 7 stycznia 2021 roku na podstawie ustawy, w całości z dobrodziejstwem inwentarza nabyła Gmina Miasto Ś., o czym orzeczono jak w punkcie 1. sentencji postanowienia. W tym miejscu należy wskazać, iż Sąd w toku postępowania toczącego się pod sygn. akt INs 184/21 ustalił, iż spadkodawca miał jeszcze jedną siostrę A. P., która zmarła przed nim i pozostawiła córkę – B. W.. B. W. była uczestniczką postępowania INs 184/21 i skutecznie złożyła oświadczenie o odrzuceniu spadu po spadkodawcy. Gmina Miasto Ś.w toku niniejszego postępowania sygnalizowała możliwość istnienia dalszych spadkobierców ustawowych, wskazując właśnie dzieci A. P.. Przeprowadzone przez Sąd postępowanie wykazało jednak, iż wszyscy spadkobiercy ustawowi S. M. odrzucili skutecznie spadek, w związku z czym, spadek ten nabyła Gmina Miasto Ś.. O kosztach niniejszego postępowania Sąd orzekł w punkcie 2. sentencji postanowienia na podstawie art. 520 § 1 kpc. Zdaniem Sądu brak było podstaw do odstąpienia od wynikającej z tego przepisu zasady obowiązującej w postępowaniu nieprocesowym, iż każdy z uczestników ponosi we własnym zakresie koszty związane ze swoim udziałem w sprawie. Zarządzenia: 1. (...) 2. (...) 3. (...) Dnia 21 lipca 2026 roku SSR Magdalena Sarzyńska
Pełny tekst orzeczenia
I NS 537/25
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.