Pełny tekst orzeczenia

I NS 234/15

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

Sygnatura akt I Ns 234/15 POSTANOWIENIE K. , dnia 15 lipca 2015 r. Sąd Rejonowy w Kamiennej Górze I Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący SSR Marek Dziwiński Protokolant: Agnieszka Hadała po rozpoznaniu w dniu 15 lipca 2015 r. w Kamiennej Górze na rozprawie sprawy z wniosku E. G. (1) , K. G. (1) przy udziale J. D. (1) , R. D. o zasiedzenie postanawia: I stwierdzić, że E. G. (1) i K. G. (1) nabyli z dniem 20 maja 2012 r. w ramach wspólności majątkowej małżeńskiej przez zasiedzenie własność gruntu o powierzchni 0,2179 ha wraz ze stanowiącymi jego części składowe zabudowaniami, stanowiącego część działki (...) będącą częścią nieruchomości położonej w K. gmina K. o powierzchni 10,4145 ha, składającej się z działek (...) , dla której Sąd Rejonowy w Kamiennej Górze prowadzi księgę wieczystą nr (...) , według oznaczenia zwartego w projekcie - „ propozycji dotyczącej wydzielenia powierzchni gruntu na podstawie zawartej umowy ”, sporządzonego przez uprawnionego geodetę E. S. (1) na mapie zasadniczej, która znajduje się w aktach I C 21/15 ( karta 7 tych akt), II dalej idący wniosek oddalić, III zasądzić solidarnie od uczestników R. D. i J. D. (1) na rzecz wnioskodawców E. G. (1) i K. G. (1) kwotę 1.000,00 zł tytułem częściowego zwrotu kosztów postępowania. Sygn. akt I Ns 234/15 UZASADNIENIE Wnioskodawcy E. G. (1) i K. G. (1) wystąpili z wnioskiem o stwierdzenie, że nabyli przez zasiedzenie z dniem 19 maja 2002 r. nieruchomość gruntową o powierzchni 0,5414 ha, położonej w K. przy ulicy (...) , stanowiącą część działki nr (...) , o łącznej powierzchni 10,4145 ha, dla której Sąd Rejonowy w Kamiennej Górze prowadzi księgę wieczystą nr (...) . Wnioskodawcy wnieśli także o zasądzenie od uczestników J. D. (1) i R. D. kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Uzasadniając swoje żądanie wnioskodawcy podali, że w dniu 19 maja 1982 r. K. G. (1) i W. D. zawarli umowa sprzedaży budynków gospodarczych i domu mieszkalnego wraz z działką nr (...) według mapy z października 1973 r., położonych w K. nr 95, obecnie K. ul. (...) . Wnioskodawcy wskazali, że w dacie sprzedaży przedmiotowa nieruchomość obejmowała dom mieszkalny składających się z dwóch pokoi i kuchni wraz z przybudowaną oborą. Wnioskodawcy dodali, iż w dacie sporządzania umowy sprzedaży, jej przedmiot stanowił wkład właścicieli nieruchomości do Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w K. . Wnioskodawcy podnieśli dalej, obu stronom umowy znany był fakt pozostawania gruntów w (...) , co uniemożliwiało zawarcie umowy sprzedaży z zachowaniem formy aktu notarialnego. Mimo to – zdaniem wnioskodawców – wolą stron było przeniesienie własności nieruchomości na rzecz małżonków G. oraz przekazanie nieruchomości we władanie przez dotychczasowych właścicieli wnioskodawcom; wnioskodawcy zameldowali się w nieruchomości od 2 listopada 1982 r. Wnioskodawcy podali dalej, że na skutek postępowań scaleniowych, działka (...) została włączona w skład działki nr (...) , a następnie weszła w skład obecnej działki nr (...) . Wnioskodawcy wskazali, że po wycofaniu w 2001 z (...) wszystkich gruntów uczestników, wnioskodawcy podjęli w porozumieniu z uczestnikami działania zmierzające do formalnego uregulowania stanu nieruchomości lecz ostatecznie nie doszło do wydzielenia geodezyjnego działki, którą od 1982 r. władali małżonkowie G. , ani też do potwierdzenia w formie aktu notarialnego zbycia nieruchomości. Według wnioskodawców, łączna powierzchnia gruntów objętych umową z 19.05. (...) . wynosiła 0,5414 ha i składały się na nią: grunty rolne zabudowane (0,251 ha), grunty rolne (0,2369 ha) i pastwiska (0,0524 ha) a przebieg granic nieruchomości objętej umową potwierdził geodeta Z. W. . Zdaniem wnioskodawców, od momentu zakupu stali się posiadaczami samoistnymi przedmiotowej nieruchomości, obejmując ją we faktyczne władanie. Dobra wiara – według wnioskodawców – to usprawiedliwione z ich strony przekonanie, że przysługiwało im prawo, które wykonywali. Zdaniem wnioskodawców, przysługuje im wynikające z art. 7 k.c. domniemanie dobrej wiary a ponadto, nabywając nieruchomość na podstawie umowy z 1982 roku, pozostawali w przeświadczeniu usprawiedliwionym okolicznościami, iż przysługuje im prawo do nieruchomości, a zawarcie aktu notarialnego jedynie prawo to potwierdzi. Uczestnicy postępowania J. D. (1) i R. D. wnieśli o oddalenie wniosku i zasądzenie od wnioskodawców kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. Uzasadniając swoje stanowisko uczestnicy podali, że z treści wniosku wynika, iż wnioskodawcy wiedzieli o tym, że działka, której nabyciem byli zainteresowani, stanowiła wkład gruntowy w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej, a te były wyłączone z obrotu cywilno – prawnego. Według uczestników, prawo własności nie może być nabyte przez zasiedzenie, ponieważ nie zostały zrealizowane przesłanki ustawowe przewidziane w art. 172 k.c. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 19 maja 1982 r. W. D. i K. G. (1) zawarli pisemną umowę kupna – sprzedaży części działki nr (...) wraz ze znajdującymi się na niej budynkami gospodarczymi i budynkiem gospodarczym. S. był W. D. a kupującym K. G. (1) . Strony umowy oznaczyły grunt będący przedmiotem sprzedaży przez odniesienie się do jego klasyfikacji i sposobu użytkowania wskazanych na mapie z 15.10.1973 r. Były to grunty rolne V klasy, grunty rolne zabudowane i pastwiska oznaczone symbolami R V kl, Ps IV kl, B. I. kl, Ps IV kl i za drogą klin Ps IV kl). Przedmiot sprzedaży stanowił część działki nr (...) (cała powierzchnia działki (...) ha), która wchodziła w skład nieruchomości o powierzchni 10 ha 11 a. Uzgodniona cena sprzedaży wynosiła 500.000 zł, z której została w dniu umowy uiszczona kwota 250.000 zł a pozostała część tj. 250.000 zł miała zostać zapłacona po opuszczeniu budynków gospodarczych przez (...) w K. . Właścicielami nieruchomości byli wówczas W. D. i J. D. (1) na prawach wspólności ustawowej. /dowód: umowa kupna – sprzedaży z 19.05.1982 r. – k – 9-10 , mapa z 15.10.1973 r. – k - 12 , odpis księgi wieczystej nr (...) – k – 21, wyciąg z wykazu zmian gruntowych – k – 22-25/ Cała gospodarstwo rolne (...) obejmujące wyżej opisaną nieruchomość, stanowiło ich wkład w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w K. . /okoliczności bezsporne/ Wkrótce po zawarciu umowy małżonkowie K. G. (1) i J. G. zaczęli remontować budynek mieszkalny i jeszcze w 1982 r. zamieszkali w nim. W tym samym czasie wyprowadzili się z tych budynków małżonkowie D. . /dowód: poświadczenie zameldowania na pobyt stały K. G. (1) – k – 11, zeznania świadka E. G. Kwaśny złożone na rozprawie w dniu 15.05.2015 r. – 00:05:19 – 00:41:45/ W 1983 roku Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna opuściła pomieszczenia gospodarcze i zaraz po tym K. G. (1) zaczął przystosowywać te budynki do prowadzonej przez niego działalności gospodarczej, tworząc w tym miejscu zakład stolarski. Wnioskodawca prowadzi ten zakład do chwili obecnej. /dowód: zeznania świadka E. G. Kwaśny złożone na rozprawie w dniu 15.05.2015 r. – 00:05:19 – 00:41:45, zeznania wnioskodawcy K. G. złożone na rozprawie w dniu 15.07.2015 r. – 00:01:51 – 00:39:55/ W latach 70 ubiegłego wieku, na skutek podjętych postępowań scaleniowych działka nr (...) została włączona do działki nr (...) , a następnie weszła w skład działki (...) . /dowód: decyzja w sprawie zatwierdzenia projektu częściowego scalenia gruntów – k – 14-16, decyzja w sprawie podjęcia postępowania częściowego scalenia gruntów – k – 17-19, wyciąg z wykazu zmian gruntowych – k – 22- 26/ W 2000r. Likwidator Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w K. poinformował Starostwo Powiatowe o zwrocie właścicielowi W. D. działek nr (...) o łącznej powierzchni 10,46 ha – według stanu ewidencji gruntów na dzień 31.01.1991 r. /dowód: pismo likwidatora (...) w K. do Starostwa Powiatowego – k – 20/ Po formalnym zwrocie gruntów przez (...) na rzecz małżonków D. , strony umowy sprzedaży z 19 maja 1982 r. podjęły próby zawarcia umowy w formie aktu notarialnego. Na zlecenie wnioskodawcy geodeta K. F. sporządził projekt wyodrębnienia granic według gruntu według umowy z 1982 roku. Do zawarcia aktu notarialnego nie doszło, gdyż małżonkowie D. mieli m.in. zastrzeżenia do zakresu zwróconych im gruntów w ramach postępowania scaleniowego. /dowód: umowa z 23 .09.2002 r. i projekt – k – 26-27, pismo notariusza B. K. z 24.10.2000r. – k – 28/ Do zawarcia umowy w formie aktu notarialnego nie doszło także z tego powodu, że małżonkowie D. mieli zastrzeżenia co do wywiązania się kupujących z warunków umowy z 19 maja 1982 r. /dowód: zeznania uczestniczki J. D. złożone na rozprawie w dniu 15.07.2015 r. – 00:52:43 – 01:16:25/ W grudniu 2011 roku małżonkowie J. D. (1) i W. D. wystąpili z powództwem przeciwko E. G. (1) i K. G. (1) o wydanie nieruchomości o powierzchni 0,4096 ha, stanowiącej część działki nr (...) będącej częścią nieruchomości położonej w K. przy ul (...) , dla której prowadzona jest księga wieczysta (...) , z wyłączeniem jej części zabudowanej o powierzchni 0,2179 ha, w granicach zakreślonych projektem podziału geodezyjnego sporządzonym przez geodetę E. S. (1) . /dowód: pozew w sprawie I C 21/15 i „propozycja dotycząca wydzielenia powierzchni gruntu na podstawie zawartej umowy – k – 1-3 i 7 akt sprawy I C 21/15/ W dniu 3 lutego 2014 r. zmarł W. D. i spadek po nim odziedziczyli żona J. D. (1) , córka M. D. , syn R. D. , wszyscy po 1/3 części. /dowód: akt poświadczenia dziedziczenia – k – 38-39/ Umową darowizny z 20.03.2014 r. M. D. darowała swojej matce J. D. (1) cały swój udział wynoszący 1/6 w nieruchomości rolnej zabudowanej, składającej się z działek nr (...) o łącznej powierzchni 10,4145 ha, dla której prowadzona jest księga wieczysta (...) . W wyniku tego właścicielami przedmiotowej nieruchomości pozostali J. D. (1) w udziale 5/6 części i R. D. w 1/6 części. /dowód: umowa darowizny z 20.03.2014 r. – karta 253 akt I C 21/15/ Pismem z 9 maja 2014 r. J. D. (1) i R. D. rozszerzyli pozew w sprawie I C 21/15 (wówczas sygnatura VII C 365/13) i zgłosili żądanie wydania także części gruntu zabudowanego o powierzchni 0, (...) stanowiącego część działki nr (...) . /do wód: pismo procesowe z 29 maja 2014 r. – k – 257 akt I C 21/15/ Sąd zważył co następuje: Powyższych ustaleń sąd dokonał na podstawie treści dokumentów, których prawdziwości żadna ze stron nie kwestionowała oraz na podstawie zeznań świadków i wnioskodawcy, które dotyczyły zasadniczo kwestii bezspornych pomiędzy stronami. Twierdzenia stron różniły się co do kwestii drugorzędnych, które nie miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, mianowicie co do wywiązania się małżonków G. w zakresie zapłaty pozostałej ceny umowy sprzedaży oraz przyczyn, z powodu których nie doszło do zawarcia w późniejszym czasie umowy sprzedaży części nieruchomości w przepisanej formie aktu notarialnego. Uczestnicy podnosili, iż nie mogło dojść do zasiedzenia nieruchomości z uwagi na fakt wyłączenia wkładów gruntowych w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej z obrotu cywilno – prawnego. Twierdzenie co do niemożliwości zasiedzenia takiego gruntu nie zostało poparte żadnymi głębszymi wywodami, a jedynie potraktowane jako fakt oczywisty, który przesądza o niezasadności wniosku. Trafnie wnioskodawcy wskazują (k – 70-71 akt), że w okresie, gdy zawierano umowę z 19 maja 1982 r. obowiązywała ustawa z 17 lutego 1961 r. o spółdzielniach i ich związkach (Dz. U. nr 12, poz. 61 ze zm.) i stosownie do treści przepisu art. 100 § 1 ustawy, jeżeli statut lub umowa z członkiem nie określała inaczej uprawnień spółdzielni, nabywa ona z chwilą przejęcia wniesionych przez członka gruntów prawo ich użytkowania. Podobne brzmienie przyjął przepis art. 145 ustawy z 16 września 1982 r. – Prawo spółdzielcze (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 1443 ze zm.). W żadnym wypadku nie można mówić o tym, by wkłady gruntowe w (...) podlegały wyłączeniu spod możliwości nabycia przez zasiedzenie według reguł przepisu art. 177 k.c. przewidującego zakaz nabycia przez zasiedzenie nieruchomości państwowych, który to przepis został uchylony z dniem 1 października 1990 r. przez ustawę z 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz. U. nr 55, poz. 321 ze zm.). Jak trafnie wskazują wnioskodawcy, przepisy wskazywały ponadto wprost, że w okresie gdy grunt był w użytkowaniu spółdzielni zasiedzenie biegło na rzecz dotychczasowego posiadacz samoistnego, a w wypadku jego zmiany tak uzyskana nieruchomość stawała się przedmiotem dalszego zasiedzenia ( art. 104 § 3 ustawy o spółdzielniach i ich związkach i art. 149 prawa spółdzielczego ). Trzeba więc stwierdzić, że sam przedmiot nie wykluczał możliwości nabycia własności rzeczy prze zasiedzenie. Zgodnie z treścią przepisu art. 172 k.c nabycie własności nieruchomości przez zasiedzenie uzależnione zostało od spełnienia dwóch podstawowych przesłanek: władania nieruchomością jako posiadacz samoistny oraz upływu ustawowego terminu zasiedzenia. Dobra lub zła wiara posiadacza wpływa na długość terminu zasiedzenia. W świetle zachowań wnioskodawców nie może być wątpliwości, że zaraz po zawarciu umowy stali się oni posiadaczami samoistnymi zakupionej nieruchomości. Dokonali oni gruntownego remontu budynku mieszkalnego, wprowadzili się do niego a dotychczasowi posiadacze wyprowadzili się. Wola posiadania jak właściciele (animus possidendi) wynikała z faktu zawarcia transakcji w postaci umowy w formie pisemnej, która miała być w późniejszym czasie potwierdzona umową zawartą w formie aktu notarialnego i skłaniało to nabywców do podjęcia czynności, które zupełnie zmieniały gospodarcze przeznaczenie nieruchomości. Adaptowanie dotychczasowych pomieszczeń gospodarczych, które stanowiły chlewnię na zakład stolarski, wielkość poniesionych w związku z tym nakładów, wskazują na samoistne posiadanie małżonków G. . Trzeba też przyjąć, że posiadanie samoistne pojawiło się od momentu zawarcia umowy albowiem od tego czasu powstał ze strony wnioskodawców zamiar właścicielskiego nabycia nieruchomości, a ze strony małżonków D. powstał w dniu umowy zamiar wyzbycia się przedmiotu umowy. Oceny powyższej nie może zmieniać to, że działania faktyczne na nieruchomości były – co oczywiste – przeprowadzane przez wnioskodawców etapami. Tak jak małżonkowie D. byli posiadaczami samoistnymi budynków gospodarczych, w których Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna trzymała świnie, tak w momencie zawarcia umowy z 19 maja 1982 roku przymiot posiadaczy samoistnych co do tych budynków uzyskali wnioskodawcy. Takie pośrednie wykonywanie posiadania wynika z treści przepisu art. 337 k.c. , który mówi, że posiadacz samoistny nie traci posiadania przez to, że oddaje drugiemu rzecz w posiadanie zależne. Kolejnym elementem do rozważań, z uwagi na wymagany okres posiadania potrzebny do zasiedzenia, pozostaje kwestia oceny czy wnioskodawcy byli posiadaczami samoistnymi w dobrej czy w złej wierze. Warto w tym miejscu przytoczyć stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów z 6 grudnia 1991 r. – zasadzie prawnej – III CZP 108/91 (OSNC 1992, nr 4, poz. 48). Sąd Najwyższy wypowiedział się przeciwko traktowaniu tzw. nieformalnych nabywców nieruchomości jako samoistnych posiadaczy w dobrej wierze. Stanowisko to uległo w ostatnich latach pewnej liberalizacji co znalazło wyraz w postanowieniu Sądu Najwyższego z 26 września 2012 r. w sprawie II CSK 95/12 (LexisNexis nr (...) ). Sąd ten zaprezentował pogląd, że brak zachowania formy aktu notarialnego przez osobę wchodzącą w posiadanie nieruchomości wprawdzie nie uniemożliwia uznania takiej osoby za posiadacza samoistnego w dobrej wierze, lecz „jedynie wyjątkowo” i „gdy jej przeświadczenie o przysługiwaniu prawa własności jest poparte obiektywnymi okolicznościami”. W wyroku z 13 stycznia 2010 r. w sprawie II CSK 374/09 (niepubl.) Sąd Najwyższy stwierdził, że w kontekście art. 7 k.c. dobrą wiarę wyłącza istnienie takich okoliczności, które u przeciętnego człowieka powinny wzbudzić poważne wątpliwości, że nie przysługuje mu prawo do korzystania z rzeczy. Wnioskodawcy w chwili zawierania umowy wiedzieli, że do przeniesienia własności nieruchomości potrzebna jest forma aktu notarialnego i przewidywali zawarcie umowy w tej formie po spodziewanym nieodległym w czasie formalnym zwrocie nieruchomości jako wkładu w (...) . W tych warunkach wykluczone jest traktowanie wnioskodawców jako posiadaczy samoistnych nieruchomości w dobrej wierze. Trybunał Konstytucyjny sformułował w wyroku z 28 października 2003 r., P 3/03 (OTK-A 2003 nr 8,poz 82), ważną dyrektywę interpretacyjną przepisów o zasiedzeniu w aspekcie ochrony prawa właściciela. Trybunał Konstytucyjny wskazał, że zasadą konstytucyjnie określoną – od której tylko wyjątkowo wprowadza się odstępstwa – jest nienaruszalność prawa własności, zasiedzenie jest natomiast odstępstwem od tej zasady, i to daleko idącym. W związku z tym wszelkie wątpliwości powinny być tłumaczone na korzyść ochrony własności. Powyższe ustalenia wskazują, że wnioskodawcy byli samoistnymi posiadaczami nieruchomości, z tym, że posiadanie to należy kwalifikować jako posiadanie w złej wierze. Argumenty wnioskodawców o tym, że pozostawali w pełnym zaufaniu do uczestników, i że dopełnienie „formalności” związanych z transakcją będzie stanowić jedynie potwierdzenie stanu prawnego, przemawiają za uprawnionym postrzeganiem małżonków G. jako posiadaczy samoistnych nieruchomości będącej przedmiotem umowy z 19 maja 1982 r., nigdy zaś nie może być podstawą do przyjęcia po ich stronie dobrej wiary. Zgodnie z treścią przepisu art. 172 § 2 k.c. posiadacz samoistny nieruchomości, który uzyskał posiadanie w złej wierze, nabywa jej własność po upływie lat trzydziestu. Przepis art. 175 k.c. stanowi, że do biegu zasiedzenia stosuje się przepisy o biegu przedawnienia roszczeń, a więc także przepisy art. 123 i 124 k.c. Zgodnie z § 1 pkt 1 pierwszego z przepisów stosowanego odpowiednio, bieg zasiedzenia przerywa się przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia. Stosowany odpowiednio przepis art. 124 § 1 k.c. mówi z kolei, że po każdym przerwaniu zasiedzenia biegnie ono na nowo. Niewątpliwie więc, przerwanie biegu zasiedzenia (przynajmniej co do części nieruchomości objętej wnioskiem) nastąpiło na skutek wystąpienia w grudniu 2011 r. przez W. D. i J. D. (3) przeciwko K. G. (1) i E. G. (1) z powództwem windykacyjnym. Skoro bowiem wnioskodawcy weszli w posiadanie samoistne nieruchomości w dniu 19 maja 1982 r., a byli posiadaczami w złej wierze, to nie upłynął jeszcze przewidziany przepisem art. 172 § 2 k.c. termin 30 lat. Z twierdzeń powództwa windykacyjnego i zgłoszonego wniosku w niniejszej sprawie wynika, że zachodziła rozbieżność co do powierzchni gruntu objętego umową z 19 maja 1982 r. Małżonkowie D. twierdzili, że umowa ta obejmowała dawne siedlisko zabudowane budynkiem mieszkalnym i budynkami gospodarczymi o powierzchni 0,2179 ha. W ich przekonaniu małżonkowie G. objęli w posiadanie także inne grunty obejmujące powierzchnię 0,4096 ha i właśnie wydania tych „innych” gruntów domagali się pozwem z 27 grudnia 2011 r. Można więc wnosić, że przyjmowali uprawnienie małżonków G. do władania gruntem stanowiącym siedlisko o pow. 0,2179 ha. Dla wyodrębnienia tej działki małżonkowie D. zlecili uprawnionemu geodecie – E. S. (2) sporządzenie odpowiedniego projektu. W przekonaniu wnioskodawców – małżonków G. , przedmiotem umowy sprzedaży z 19 maja 1982 r. był grunt o powierzchni 0,5414 ha, co zostało oznaczone na mapie sporządzonej przez geodetę Z. W. . Sąd rozpoznający niniejsza sprawę nie był zmuszony do rozstrzygania tych rozbieżności i określania rzeczywistej powierzchni gruntu objętego umową z 19 maja 1082 roku. Stało się tak dlatego, że powództwo z 27 grudnia 2011 r. o wydanie nieruchomości, z którym wystąpili małżonkowie D. , doprowadziło do przerwy biegu zasiedzenia co do gruntu ponad powierzchnię 0,2179 ha, niezależnie czy to tylko ten grunt był przedmiotem umowy, czy też, jak twierdzą wnioskodawcy, był nim grunt o powierzchni większej tj. 0,5414 ha. Uczestnicy postępowania w sprawie I C 21/15 (tam występują w charakterze powodów) pismem z 9 maja 2014 r. rozszerzyli pozew i zgłosili żądanie wydania także części gruntu zabudowanego o powierzchni 0, (...) stanowiącego część działki nr (...) . Nastąpiło to już jednak po okresie zasiedzenia, który co do gruntu o powierzchni 0,2179 ha upłynął w dniu 19 maja 2012 r. Zgodnie z treścią przepisu art. 112 k.c. termin oznaczony w latach kończy się z upływem dnia, który nazwą lub data odpowiada początkowemu dniowi terminu. W tych warunkach stwierdzono, że E. G. (1) i K. G. (1) nabyli z dniem 20 maja 2012 r. w ramach wspólności majątkowej małżeńskiej przez zasiedzenie własność gruntu o powierzchni 0,2179 ha, stanowiącego część działki (...) , będąca częścią nieruchomości położonej w K. o powierzchni 10,4145 ha, składającej się z działek (...) , dla której Sąd Rejonowy w Kamiennej Górze prowadzi księgę wieczystą nr (...) , według oznaczenia zawartego w projekcie sporządzonym przez uprawnionego geodetę E. S. (1) . Powyższe przesądziło o oddaleniu wniosku w pozostałym zakresie. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie przepisu art. 520 § 2 k.p.c. Interesy wnioskodawców i uczestników postępowania były sprzeczne, dlatego należało dokonać rozdzielenia kosztów według wyniku postępowania. Wniosek został uwzględniony w części, można więc mówić o wygraniu przez wnioskodawców sprawy w połowie. Koszty poniesione przez wnioskodawców to wynagrodzenie radcy prawnego 1.800,00 zł i opłata sądowa w kwocie 2.000,00 zł. Koszty uczestników to wynagrodzenie adwokata w kwocie 1.800,00 zł. Tak więc, przy rozdzieleniu kosztów, zasądzono solidarnie od uczestników na rzecz wnioskodawców kwotę 1.000 zł tytułem zwrotu części kosztów postepowania.