Pełny tekst orzeczenia

I KZP 1/26

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

I KZP 1/26 
 
 
  
POSTANOWIENIE 
 
  
Dnia 17 września 2026 r. 
Sąd Najwyższy w składzie: 
  
SSN Dariusz Kala (przewodniczący) 
SSN Piotr Mirek 
SSN Paweł Wiliński (sprawozdawca) 
Protokolant Anna Kowal 
  
przy udziale prokuratora Prokuratury Regionalnej w Katowicach delegowanego do 
Prokuratury Krajowej Krzysztofa Urgacza 
w sprawie M.P. 
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu z możliwością udziału stron 
w dniu 17 września 2026 r., 
zagadnienia prawnego, wniesionego przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie 
postanowieniem z dnia 3 listopada 2025 r., sygn. akt III Ka 504/25, 
  
"Czy udział w składzie sądu okręgowego, rozpoznającego 
środek odwoławczy od orzeczenia wydanego w pierwszej 
instancji przez sąd rejonowy, sędziego sądu rejonowego 
delegowanego przez Ministra Sprawiedliwości w trybie art. 77 § 
1 pkt 1 ustawy z dnia 27 lipca 2021 r. - Prawo o ustroju sądów 
powszechnych (Dz.U. z 2024 r., poz. 334 ze zm.) do pełnienia 
obowiązków sędziego w sądzie okręgowym, prowadzi do 
naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, art. 6 ust. 1 Konwencji o 
Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, art. 47 
Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej i w konsekwencji 
skutkuje zaistnieniem bezwzględnej przyczyny odwoławczej - 
nienależytej obsady sądu, w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 
k.p.k.?" 
  

I KZP 1/26 
2 
 
postanowił: 
odmówić podjęcia uchwały. 
  
  
  
UZASADNIENIE 
Postanowieniem Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 3 listopada 2025 r., 
sygn. akt III Ka 504/25, na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przekazano Sądowi 
Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne o treści wskazanej w sentencji 
postanowienia. 
Powyższa wątpliwość pojawiła się na gruncie następującego stanu 
faktycznego. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Rejonowy w Łańcucie uznał oskarżonego 
M.P. za winnego popełnienia zarzucanego aktem oskarżenia czynu z art. 220 § 1 
k.k. w zw. z art. 155 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 4 k.k. i za to na podstawie 
art. 155 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. w brzmieniu obowiązującym w dacie popełnienia 
zarzucanego mu czynu wymierzył oskarżonemu karę 6 miesięcy pozbawienia 
wolności, której wykonanie na podstawie art. 69 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 70 § 1 pkt 1 
k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. warunkowo zawiesił na okres próby 2 lat. Na podstawie 
art. 46 § 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. zasądził od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonej 
K.W. kwotę 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznane krzywdy. Sąd także 
rozstrzygnął o kosztach procesu. Od wyroku Sądu Rejonowego w Łańcucie 
wniesione zostały apelacje obrońcy oskarżonego i pełnomocnika oskarżyciela 
posiłkowego. Do rozpoznania sprawy w instancji odwoławczej został wylosowany 
trzyosobowy skład Sądu Okręgowego, w tym Sędzia SO X. Y., Sędzia SO X.1 Y.1 i 
Sędzia SR X.2 Y.2, delegowana przez Ministra Sprawiedliwości, w trybie art. 77 § 1 
pkt 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (dalej 
jako - p.u.s.p.), do pełnienia obowiązków sędziego w Sądzie Okręgowym. Sprawa ta 
stanowi kolejne (trzecie) podejście sądu odwoławczego do jej merytorycznego 
rozpoznania. 
Pytanie 
prawne 
wydał 
Sąd 
Okręgowy 
w 
Rzeszowie 
w 
składzie 
jednoosobowym Sędzi SO X. Y. Sąd wnioskujący w części merytorycznej wskazał, 
że przedmiotem skierowanego pytania jest ustalenie, czy udział w składzie sądu 
okręgowego 
sędziego 
sądu 
rejonowego 
delegowanego 
przez 
Ministra 
Sprawiedliwości (na podstawie art. 77 § 1 pkt 1 p.u.s.p.) narusza konstytucyjne i 
międzynarodowe gwarancje prawa do niezawisłego sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji 

I KZP 1/26 
3 
 
RP, art. 6 ust. 1 EKPC, art. 47 Karty Praw Podstawowych UE), a w konsekwencji czy 
stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. (nienależyta 
obsada sądu). 
Sąd Okręgowy w Rzeszowie wskazał na fundamentalne znaczenie zasady 
„sądu ustanowionego ustawą". Przywołał utrwalone stanowisko Sądu Najwyższego 
(m.in. postanowienie z 14.09.2022 r., sygn. I KZP 10/22), zgodnie z którym sam fakt 
delegacji nie jest automatyczną przyczyną uchylenia orzeczenia, chyba że akt 
delegacji jest wadliwy (np. ma charakter blankietowy, sędzia przewodniczy bez 
uprawnień) lub gdy powołanie nastąpiło w sposób podważający legitymację KRS. 
Sąd podkreślił jednak, że instytucja delegowania przez Ministra Sprawiedliwości - 
będącego jednocześnie Prokuratorem Generalnym - stanowi wyjątkowe odstępstwo 
od zasady związania sędziego z miejscem służbowym i de facto wyłom w podziale 
władz. Zwrócił uwagę, że decyzja należy do organu egzekutywy, a możliwość 
natychmiastowego i nieuzasadnionego odwołania sędziego z delegacji bez prawa do 
zaskarżenia 
tworzy 
instrument 
nacisku 
mogący 
podważać 
domniemanie 
niezawisłości (test z wyroku Wielkiej Izby ETPCz z dnia 1 grudnia 2020 r., 
Gudmundur Andri Astradsson przeciwko Islandii, skarga nr 26374/18, potwierdzony 
w sprawach: wyrok ETPCz z dnia 22 lipca 2021 r., Reczkowicz przeciwko Polsce, 
skarga nr 43447/19; wyrok ETPCz z dnia 7 maja 2021 r., Xero Flor p-ko Polsce, 
skarga nr 4907/18), czy ], wyrok Wielkiej Izby ETPCz z dnia 15 marca 2022 r., Grzęda 
przeciwko Polsce, skarga 43572/18). 
Ponadto, wnioskujący Sąd Okręgowy odniósł się do wyroku TSUE z 16 
listopada 2021 r. (sprawy połączone C-748/19 do C-754/19) oraz nowelizacji 
przepisów ustawy z marca 2025 r. (Dz.U. 2025, poz. 526), która miała na celu 
dostosowanie polskiego porządku prawnego do wymogów unijnych poprzez 
wprowadzenie obowiązku stosowania znanych ex ante kryteriów, uzasadniania 
decyzji i ich publikacji w Biuletynie Informacji Publicznej. Mimo tych zmian, Sąd 
wyraził pogląd, że rzeczywista transparentność procesu pozostaje wątpliwa, a 
ogłoszenia często zawierają blankietowe zwroty. Co więcej, Sąd wskazał, że nowe 
regulacje 
wprowadzające 
dodatkowe 
gratyfikacje 
finansowe 
dla 
sędziów 
delegowanych (art. 4 nowelizacji) mogą pogłębiać zależność sędziów od ministra i 
osłabiać władzę sądowniczą, co stoi w sprzeczności z wyrokiem TSUE z 6 marca 
2025 r. (sprawy C-647/21 i C-648/21). 

I KZP 1/26 
4 
 
Sąd pytający podkreślił również, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 
15 stycznia 2009 r. (sygn. K 45/07) potwierdził konstytucyjność delegowania 
wyłącznie za zgodą sędziego i uznał za niezgodne z Konstytucją przepisy 
umożliwiające delegowanie bez zgody oraz łączenie funkcji orzekania z pracą 
administracyjną w Ministerstwie Sprawiedliwości. Sąd podkreślił, że kluczowym 
wyzwaniem jest zapewnienie, by mechanizmy administracyjne nie naruszały 
autonomii władzy sądowniczej, a wszelkie ingerencje władzy wykonawczej 
(arbitralne decyzje, dodatki finansowe zależne od przedłużania delegacji) podlegały 
ścisłej kontroli. 
W konkluzji Sąd Okręgowy w Rzeszowie, kierując się powyższymi 
wątpliwościami oraz faktem wyłączenia pierwotnego sędziego sprawozdawcy i 
zmiany składu orzekającego w sierpniu 2025 r., uznał kwestię legalności składu z 
udziałem sędziego delegowanego za problem prawny o charakterze zasadniczym. 
Sąd wskazał na ryzyko podważania prawomocnych wyroków w przyszłości na skutek 
ewolucji standardów ochrony niezawisłości sędziowskiej oraz konieczność ochrony 
prawa jednostki do rzetelnego procesu przed właściwym trybunałem, co wymaga 
rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy. 
Stanowisko w sprawie przedstawił prokurator Prokuratury Krajowej, który 
wniósł o odmowę podjęcia uchwały. Wskazał, że w świetle stanu faktycznego sprawy 
oraz argumentacji przedstawionej w postanowieniu Sądu Okręgowego w Rzeszowie 
nie zostały spełnione warunki formalne korzystania z instytucji z art. 441 § 1 k.p.k., a 
nadto brak jest podstaw do udzielenia odpowiedzi w formie uchwały z powodów 
merytorycznych. Powołując się na stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w 
postanowieniu z dnia 13 czerwca 2023 r., sygn. akt I KZP 3/23, wskazał, że wniosek 
Sądu Okręgowego w Rzeszowie nie zasługuje na uwzględnienie z przyczyn 
formalnych, albowiem nie został on sformułowany przez sąd odwoławczy w 
wymaganym składzie trzyosobowym. Z tego względu, jak wskazano w piśmie, nie 
można mówić, że przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie pojawiło się 
"przy rozpoznawaniu środka odwoławczego", gdyż nie zostało zidentyfikowane i 
sformułowane przez sąd w pełnym, właściwym dla danej sprawy składzie 
orzekającym, ale przez jednego z jego członków działającego indywidualnie.  
Nadto, w kwestii merytorycznej, tj. w odniesieniu do wskazanych w pytaniu 
prawnym wątpliwości Sądu pytającego, prokurator Prokuratury Krajowej zaznaczył, 
że instytucja delegowania sędziego jest integralną częścią organizacji polskiego 

I KZP 1/26 
5 
 
sądownictwa i zagadnienie to było już wielokrotnie przedmiotem oceny Sądu 
Najwyższego oraz Trybunału Konstytucyjnego. Podkreślił, że samo uczestnictwo w 
składzie sądu sędziego delegowanego za jego zgodą nie stanowi automatycznej i 
bezwzględnej przyczyny uchylenia orzeczenia. Wymaga to przeprowadzenia 
indywidualnej oceny konkretnej sytuacji obejmującej okoliczności takie jak 
ewentualna wadliwość aktu delegacji lub inne przesłanki podważające legitymację 
sędziego. Zdaniem prokuratora Prokuratury Krajowej Sąd Okręgowy w Rzeszowie w 
sposób nieuprawniony ocenił skutki prawne nowelizacji ustawy Prawo o ustroju 
sądów powszechnych, która weszła w życie w dniu 7 maja 2025 r. (Dz.U. z 2025 r. 
poz. 526). Przepisy tej nowelizacji, implementujące standardy unijne wynikające z 
orzecznictwa TSUE, w ocenie Prokuratury Krajowej w sposób definitywny usuwają 
podstawy do kwestionowania niezawisłości sędziów delegowanych na zasadach w 
niej określonych. W stanowisku podkreślono nadto, że zgodnie z aktualnym 
brzmieniem art. 77 § 3c p.u.s.p., delegowanie sędziego do pełnienia obowiązków w 
innym sądzie następuje wyłącznie w wypadku uzasadnionych potrzeb tego sądu. 
Ustawodawca enumeratywnie wskazał kryteria oceny tych potrzeb, które mają 
charakter obiektywny i weryfikowalny: liczba i rodzaj spraw wpływających do sądu, 
stopień opanowania wpływu spraw, średnia wielkość referatu sędziego lub asesora 
sądowego w relacji do wartości tych parametrów w innych sądach, liczba 
obsadzonych stanowisk sędziowskich i asesorskich, długotrwałe nieobecności 
sędziów i asesorów oraz planowane zwolnienia stanowisk. Tym samym wniosek 
sądu pytającego w ocenie prokuratora Prokuratury Krajowej nie zasługuje na 
uwzględnienie. 
 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Analiza 
przedstawionego 
Sądowi 
Najwyższemu 
pytania 
prawnego 
doprowadziła do stwierdzenia, że nie zachodzą w niniejszej sprawie warunki do 
podjęcia uchwały w trybie art. 441 § 1 k.p.k. 
Przypomnieć należy, że przepis art. 441 § 1 k.p.k. jest ujmowany jako wyjątek 
od zasady samodzielności jurysdykcyjnej, o której mowa w art. 8 § 1 k.p.k., a zatem 
sąd karny, rozpoznając sprawę na dowolnym etapie postępowania, zobowiązany 
jest, co do zasady, samodzielnie rozstrzygać kwestie faktyczne oraz prawne, 
unikając pomocy innego organu (zob. uchwały SN: z 18 listopada 1998 r., I KZP 
16/98, OSNKW 1998/11–12, poz. 48; z 25 lutego 2009 r., I KZP 34/08, OSNKW 

I KZP 1/26 
6 
 
2009/5, poz. 35; z 23 marca 2011 r., I KZP 8/14, OSNKW 2014/10, poz. 74; 
postanowienia SN: z 27 kwietnia 2001 r., I KZP 7/01, OSNKW 2001/7–8, poz. 55; z 
15 grudnia 2005 r., I KZP 3/09, OSNKW 2009/6, poz. 42; z 25 marca 2010 r., z 20 
czerwca 2013 r., I KZP 2/13, OSNKW 2013/7, poz. 55; oraz w literaturze m.in. T. 
Grzegorczyk, Kodeks postępowania karnego. Artykuły 1–467. Komentarz, t. I, 
Warszawa 2014, s. 1502; S. Zabłocki [w:] Kodeks postepowania karnego. 
Komentarz, Warszawa 2021, s. 477–478; K.T. Boratyńska, P. Czarnecki [w:] Kodeks 
postępowania karnego. Komentarz, red. A. Sakowicz, Warszawa 2023, s. 1272).  
Powszechnie przyjmuje się, że warunkiem podjęcia przez Sąd Najwyższy 
uchwały i udzielenia w tej formie odpowiedzi na skierowane do niego pytanie prawne, 
jest kumulatywne spełnienie czterech warunków: a) pytanie może zadać wyłącznie 
sąd odwoławczy; b) może dotyczyć to „zagadnienia prawnego” (istotny problem 
interpretacyjny, wadliwie zredagowany przepis lub taki, który rozbieżnie jest 
interpretowany w piśmiennictwie lub w judykaturze); c) musi zaistnieć „zasadnicza 
wykładnia ustawy” (konieczność precyzyjnego wyjaśnienia wątpliwości z wykładnią 
przepisu, tak aby rozstrzygnąć wskazane wątpliwości utrudniające praktyczne 
stosowanie przepisu) oraz d) zagadnienie powstało „przy rozpoznawaniu środka 
odwoławczego” (rozstrzygnięcie problemu interpretacyjnego zaistniało w toku 
rozpoznawania konkretnej sprawy i ma znaczenie dla jej rozstrzygnięcia). Należy 
bowiem pamiętać, że Sąd Najwyższy dokonuje wykładni określonego przepisu lub 
przepisów tylko w związku ze sprawą, w której usunięcie wątpliwości prawnych 
pozwoli na prawidłowe jej rozstrzygnięcie. Nie udziela zaś w tym trybie odpowiedzi 
na pytania o charakterze abstrakcyjnym, choćby miały one istotne znaczenie dla 
praktyki (m.in. postanowienie SN z dnia 19 stycznia 2012 r., I KZP 20/11, OSNKW 
2012, Nr 1, poz. 4; postanowienie SN z dnia 27 stycznia 2021 r., sygn. akt I KZP 
6/20, z 14 września 2022 r., I KZP 12/22, OSNK 2023/1, poz. 1; uchwały SN: z 24 
lutego 2010 r., I KZP 30/09, OSNKW 2010/4, poz. 31; z 30 września 2014 r., I KZP 
18/14, OSNKW 2014/12, poz. 86 oraz w literaturze m.in. D. Świecki [w:] Kodeks 
postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2024, s. 263; S. Zabłocki [w:] Kodeks 
postępowania karnego. Komentarz, s. 479.). 
Analiza wskazanych wyżej kryteriów prowadzi do uznania, że zadane w tej 
sprawie pytanie prawne nie spełnia jednego z warunków dopuszczalności. 
Postanowienie Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 3 listopada 2025 r., w którym 
sformułowano zagadnienie prawne przedstawione Sądowi Najwyższemu, wydane 

I KZP 1/26 
7 
 
zostało bowiem przez Sąd odwoławczy w składzie jednoosobowym (przewodnicząca 
składu), pomimo faktu, że w sprawie wyznaczony został skład trzyosobowy, a także 
w istocie bez określenia, jakiego typu rozstrzygnięcie miałby wydać ten sąd orzekając 
w pełnym składzie, po ewentualnym wyjaśnieniu przedstawionych wątpliwości. Tym 
samym nie można przyjąć, że przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie 
pojawiło się "przy rozpoznawaniu środka odwoławczego", albowiem nie zostało 
zidentyfikowane i sformułowane przez sąd w pełnym, właściwym dla danej sprawy 
składzie orzekającym, lecz przez jednego z jego członków działającego 
indywidualnie. 
Sąd Najwyższy orzekający w niniejszym składzie podziela stanowisko 
wyrażone w tym zakresie w powołanym już wyżej postanowieniu SN z dnia 13 
czerwca 2023 r., sygn. akt I KZP 3/23, w którym stwierdzono że wymóg by 
zagadnienie prawne  wyłoniło się „przy rozpoznawaniu środka odwoławczego”, 
oznacza, że zagadnienie to musi zostać zidentyfikowane i sformułowane przez sąd 
w pełnym, właściwym dla danej sprawy składzie orzekającym (w tym przypadku 
trzyosobowym), a nie przez jednego z jego członków działającego indywidualnie. 
Trafnie przy tym podkreślono, że również potencjalna wadliwość powołania do 
składu określonej osoby (w tym sędziego delegowanego) nie może być badana przez 
ten sam sąd w składzie jednoosobowym. W takim składzie nie może zapaść żadne 
rozstrzygnięcie merytoryczne ani procesowe w tej kwestii, które uzasadniałoby 
wystąpienie z pytaniem prawnym. Co więcej, przepis art. 30 § 2 k.p.k., pozwalający 
na orzekanie w składzie jednoosobowym w sprawach incydentalnych, nie znajduje 
zastosowania do wystąpienia z pytaniem prawnym w ramach postępowania, dla 
którego wyłoniono skład 3-osobowy, gdyż nie jest to rozstrzygnięcie o charakterze 
incydentalnym w rozumieniu tego przepisu, lecz akt inicjujący odrębne postępowanie 
przed Sądem Najwyższym, który dla swej ważności musi wynikać z woli całego 
składu orzekającego. W postanowieniu SN w sprawie I KZP 3/23 wskazano też 
trafnie, że wystąpienie z pytaniem prawnym przez przewodniczącego składu (lub 
jednego sędziego) przed podjęciem próby rozstrzygnięcia wątpliwości przez 
właściwy skład trzyosobowy stanowi nadużycie instytucji z art. 441 § 1 k.p.k. i jest 
równoznaczne z działaniem przez sąd w nienależytej obsadzie już na etapie 
generowania pytania. 
Trafnie zatem dostrzegł prokurator Prokuratury Krajowej, że postanowienie 
Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 3 listopada 2025 r. zostało wydane z 

I KZP 1/26 
8 
 
naruszeniem przepisów postępowania, gdyż nie zostało ono podjęte przez sąd 
odwoławczy w wymaganym składzie trzyosobowym. Skoro sąd nie zebrał się w 
pełnym składzie, by rozważyć kwestię delegacji sędzi X.2 Y.2 (np. w trybie art. 42 § 
4 k.p.k. lub na wniosek strony), to nie mógł też w składzie jednoosobowym stwierdzić 
istnienia zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy 
wymagającej rozstrzygnięcia go przez Sąd Najwyższy. 
Stanowisko to jest w pełni spójne z tezami powoływanego już postanowienia 
Sądu Najwyższego w sprawie I KZP 3/23, w którym podkreślono, że „ustawa nie 
przewiduje takiego postępowania incydentalnego, w którym mogłoby zapaść 
rozstrzygnięcie wydane przez Sąd Apelacyjny w składzie jednoosobowym, a dla 
którego to rozstrzygnięcia miałaby znaczenie odpowiedź na pytanie sformułowane 
przez Sąd Okręgowy”. Nie jest takim rozstrzygnięciem wystąpienie z sygnalizacją o 
istnieniu potrzeby wyłączenia sędziego z urzędu. Jeżeli przewodniczący składu 
rozważa czy zachodzi konieczność wystąpienia z taką sygnalizacją, to rozstrzyga to 
w formie zarządzenia. W przypadku zaś, gdy kwestia ta staje się przedmiotem oceny 
składu trzyosobowego, to ten skład może wydać w tym zakresie postanowienie, choć 
nie ma ono charakteru stanowczego, a więc nie jest "rozpoznaniem sprawy" w 
rozumieniu art. 441 § 1 k.p.k.  
W tym stanie rzeczy nie zostały spełnione przesłanki formalne do udzielenia 
przez Sąd Najwyższy odpowiedzi na zadane przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie 
pytanie. 
Niezależnie od stwierdzonego powyżej braku realizacji wymogów formalnych 
pytania prawnego, dostrzec należy, że jego uwzględnienie nie byłoby możliwe także 
ze względu na istotę zagadnienia wskazanego w pytaniu. Jak bowiem dostrzega to 
już sam Sąd pytający kwestia skutków nieprawidłowej delegacji sędziego jest 
zagadnieniem wielokrotnie ocenianym przez Sąd Najwyższy, który sformułował w 
swym orzecznictwie oceny mające zastosowanie także w niniejszej sprawie i w 
zakresie objętym pytaniem Sądu.  
Przypomnieć należy, że instytucja delegowania sędziego jest utrwaloną 
konstrukcją systemu prawnego. Sam fakt orzekania w sprawie sędziego 
delegowanego przez organ władzy wykonawczej, tj. Ministra Sprawiedliwości, nie 
prowadzi zatem do uznania, że doszło do nienależytej obsady sądu. Takie jest 
ugruntowane stanowisko wyrażane dotychczas jednolicie w orzecznictwie Sądu 
Najwyższego. Podobnie instytucja ta jest oceniana w orzecznictwie Trybunału 

I KZP 1/26 
9 
 
Konstytucyjnego. Wskazać można w tym zakresie stanowisko wyrażone przez TK w 
sprawie K 45/07, w której stwierdzono, że: „akt delegacji sędziego nie jest aktem 
administracyjnym lub aktem porządkowym i nie mieści się w ramach nadzoru 
wykonywanego przez Ministra Sprawiedliwości nad działalnością administracyjną 
sądów powszechnych. W wypadku delegowania do wykonywania obowiązków 
sędziego, akt ten spełnia funkcję legitymującą sędziego do czasowego orzekania w 
określonym sądzie, innym niż jego sąd macierzysty” (zob. wyrok TK z 15.01.2009 r., 
K 45/07, OTK-A 2009/1, poz. 3). Przedstawione pytanie prawne Sądu Okręgowego 
w Rzeszowie, poza obszernym powołaniem na poglądy doktryny i poza szczegółową 
analizą orzecznictwa sądowego nie wskazuje na żadne nowe okoliczności czy 
przesłanki pominięte dotąd w tej ocenie, w szczególności takie, które mogłyby 
zmienić tę ocenę. 
W 
kontekście 
powszechnie 
akceptowalnych 
standardów 
rzetelnego 
postępowania w demokratycznym państwie prawnym istnieje swoiste wzruszalne 
domniemanie, że jest sędzią bezstronnym i niezawisłym taki sędzia, który został 
delegowany przez Ministra Sprawiedliwości do pełnienia obowiązków w innym 
sądzie lub organie. Delegowanie zatem sędziego na jego wniosek lub za jego zgodą 
do czasowego wykonywania obowiązków sędziego w innym sądzie niż oznaczony w 
akcie sędziowskiego powołania nie stanowi – co do zasady – zagrożenia dla 
realizacji zasady prawa do rzetelnego procesu (art. 45 ust. 1 Konstytucji 
Rzeczypospolitej Polskiej) ani zasady niezawisłości sędziowskiej (art. 178 ust. 1 
Konstytucji RP) czy wreszcie zasady nieusuwalności sędziów (art. 180 ust. 1 
Konstytucji RP). Mając na względzie konstytucyjną zasadę stałości orzeczeń oraz 
niezawisłość sędziowską, a także wskazaną w art. 8 k.p.k. zasadę samodzielności 
jurysdykcyjnej sądu, nie jest zatem dopuszczalne uznanie in abstracto, że sędzia 
delegowany przez Ministra Sprawiedliwości w trybie art. 77 § 1 pkt 1 p.u.s.p. tworzy 
skład sądu nienależycie obsadzony w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. 
Należy spostrzec, że uzasadnienie wniosku Sądu Okręgowego w Rzeszowie 
sprowadza się do szerokiego cytowania orzecznictwa polskiego oraz unijnego w 
zakresie relacji pomiędzy niezależnością sądów, a prawem człowieka do rzetelnego 
procesu, a także obszernego przytoczenia treści wyroku Trybunału Sprawiedliwości 
Unii Europejskiej z dnia 16 listopada 2021 r. w sprawach połączonych od C-748/19 
do C-754/19, dotyczącego zgodności kompetencji ministra sprawiedliwości do 
delegowania sędziego z zasadą skutecznej ochrony sądowej w rozumieniu art. 19 

I KZP 1/26 
10 
 
ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej. Zatem istota zadanego we wniosku pytania Sądu 
Okręgowego ogranicza się do kwestii systemowej nieprawidłowego, zdaniem tego 
Sądu, ukształtowania delegacji sędziego przez organ władzy wykonawczej. W istocie 
ma więc charakter abstrakcyjny, a nie konkretny. 
Argumentów za zmianą stanowiska Sądu Najwyższego nie dostarcza także z 
pewnością istota i zakres zmian zawartych w nowelizacji ustawy Prawo o ustroju 
sądów powszechnych, która weszła w życie 7 maja 2025 r. (Dz. U. 2025, poz. 526), 
a która w istocie podwyższa standard precyzji przepisów o delegacji, a nie go obniża. 
Wskazać należy, że ustawa ta znowelizowała przepis art. 77 p.u.s.p. w zakresie 
przesłanek 
delegowania 
przez 
Ministra 
Sprawiedliwości 
sędziego 
sądu 
powszechnego i sędziego sądu wojskowego do pełnienia obowiązków sędziego w 
innym sądzie (wyższym, równorzędnym albo niższym, i bez względu na rodzaj spraw 
rozpatrywanych w tym sądzie), a także w zakresie formy odwołania z delegowania 
orzeczniczego. Zgodnie z obecnym brzmieniem art. 77 § 3c p.u.s.p. delegowania 
sędziego do pełnienia obowiązków sędziego w innym sądzie dokonuje się w 
wypadku uzasadnionych potrzeb tego sądu, w szczególności gdy przemawiają za 
tym: liczba i rodzaj spraw wpływających do sądu, stopień opanowania wpływu spraw 
oraz średnia wielkość referatu sędziego lub asesora sądowego w relacji do wartości 
tych parametrów w innych sądach, w tym przy uwzględnieniu liczby obsadzonych 
stanowisk sędziowskich i asesorskich, długotrwałych nieobecności sędziów i 
asesorów sądowych oraz planowanych zwolnień stanowisk sędziowskich w sądzie, 
do którego ma nastąpić delegowanie. Katalog przesłanek ma charakter wyliczenia 
przykładowego, o czym świadczy użycie sformułowania „w szczególności”, a o 
delegowaniu mogą przesądzić także inne potrzeby sądu. Ponadto, przy delegowaniu 
sędziego do pełnienia obowiązków sędziego w innym sądzie uwzględnia się, w 
szczególności: okres pełnienia służby sędziowskiej, w tym na zajmowanym 
stanowisku sędziowskim, doświadczenie w rozpoznawaniu spraw z określonego 
zakresu, sprawność postępowania w prowadzonych sprawach oraz ocenę wpływu 
delegowania na pracę sądu, w którym sędzia ma miejsce służbowe (art. 77 § 3d 
p.u.s.p.). Jednocześnie ustawa nowelizująca wprowadziła wymogi uzasadnienia 
każdej decyzji Ministra Sprawiedliwości o odwołaniu z tzw. delegowania 
orzeczniczego (art. 77 § 4 p.u.s.p.) i podania do publicznej wiadomości informacji – 
w Biuletynie Informacji Publicznej - dotyczące zarówno każdego delegowania 
sędziego, jak i odwołania, a także ustąpienia z delegowania, ze wskazaniem 

I KZP 1/26 
11 
 
przesłanek, które przesądziły o delegowaniu albo odwołaniu danego sędziego (art. 
77 § 4a p.u.s.p.). Wskazana nowelizacja przepisów ustawy Prawo o ustroju sądów 
powszechnych stworzyła zatem transparentne i precyzyjnie określone przesłanki 
powołania i odwołania z delegacji, wraz z gwarancjami prawa do odwołania od 
wskazanej decyzji do sądu. W tej sytuacji dopuszczalne jest funkcjonowanie 
instytucji delegowania przez Ministra Sprawiedliwości sędziego do czasowego 
pełnienia swoich obowiązków sądowych lub pełnienia funkcji w innych organach 
władzy publicznej. 
Zmiany opisane wyżej zmierzają zatem w istocie do usunięcia wątpliwości co 
do oznaczoności i przewidywalności procedury delegowania sędziego, do której 
odnosił się wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 16 listopada 2021 r. wydany 
w połączonych sprawach C-748/19 do C-754/19. Przypomnieć należy w 
szczególności że w wyroku tym stwierdzono, iż akapit 2 TUE odczytywany w świetle 
art. 2 oraz art. 6 ust. 1 i 2 dyrektywy 2016/343 należy interpretować w ten sposób, że 
"stają one na przeszkodzie przepisom krajowym, zgodnie z którymi minister 
sprawiedliwości państwa członkowskiego może, na podstawie kryteriów, które nie 
zostały podane do publicznej wiadomości, z jednej strony delegować sędziego do 
sądu karnego wyższej instancji na czas określony albo na czas nieokreślony, zaś z 
drugiej strony w każdym czasie na podstawie decyzji, która nie zawiera 
uzasadnienia, odwołać sędziego z tego delegowania, niezależnie od tego, czy 
nastąpiło ono na czas określony, czy na czas nieokreślony". Zatem o ile 
uzasadnienie tego wyroku stanowiło podstawę do dokonania zmian prawa w stronę 
uzyskania precyzji regulacji delegacji sędziego, to regulacja prawna do której odwołał 
się sąd pytający takie rozwiązania przewiduje. Z kolei, o ile wątpliwości Sądu 
pytającego sprowadzają się do kwestionowania tych regulacji i poszukiwania 
dodatkowych przesłanek gwarantujących realizację standardu niezależności i 
bezstronności, to w zakresie w jakim można uznać, że odnoszą się do sposobu 
rozumienia prawa Unii Europejskiej, powinny być rozstrzygane w trybie do tego 
właściwym, a więc w drodze pytania prejudycjalnego do Trybunału Sprawiedliwości 
UE. 
Dodać należy także, co wynika również z ugruntowanego orzecznictwa Sądu 
Najwyższego, że to wadliwie udzielona delegacja może w określonym układzie 
okoliczności, prowadzić do stwierdzenia wystąpienia bezwzględnej przyczyny 
odwoławczej. W postanowieniu wydanym w sprawie I KZP 10/22 Sąd Najwyższy 

I KZP 1/26 
12 
 
stwierdził, że „orzeczenia wydane z udziałem (…) nieprawidłowo delegowanego 
sędziego obarczone są bezwzględnym powodem uchylenia orzeczenia z art. 439 § 
1 pkt 2 k.p.k. z uwagi na nienależytą obsadę sądu – także wówczas, gdy wydane 
zostały w ciągu dwóch lat od początku biegu delegacji” (postanowienie SN z 14 
września 2022 r., I KZP 10/22, OSNK 2022/11–12, poz. 40). W kontekście zaś 
powołanego już orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości z 16 listopada 2021 r., C-
748/19, w przedmiocie delegacji sędziego, Sąd Najwyższy stwierdził, że wykładnia 
przepisów unijnych nie powoduje ani potrzeby wznowienia w trybie art. 540 § 3 k.p.k. 
postępowania karnego zakończonego prawomocnym orzeczeniem wydanym do 16 
listopada 2021 r., ani potrzeby wznowienia takiego postępowania z urzędu ze 
względu na zaistnienie bezwzględnej przyczyny odwoławczej (zob. postanowienie 
SN z 13 lipca 2022 r., IV KO 1/22). Oceniając skutki orzekania przez sędziego 
delegowanego 
przez 
Ministra 
Sprawiedliwości, 
konieczne 
będzie 
zatem 
każdorazowe badanie nie tylko formalnego aktu delegowania, lecz także innych 
okoliczności sprawy skutkujących brakiem bezstronności, co zresztą wskazał Sąd 
Najwyższy w innym judykacie (zob. postanowienie SN z 23 czerwca 2022 r., IV KK 
164/22, podobnie postanowienie SN z 28 października 2022 r., III KK 465/22). 
Mając to wszystko na uwadze, Sąd Najwyższy postanowił jak na wstępie. 
[WB] 
[r.g.]