Pełny tekst orzeczenia

I KZP 1/25

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

I KZP 1/25 
 
 
  
UCHWAŁA 
  
Dnia 19 listopada 2025 r. 
Sąd Najwyższy w składzie: 
  
SSN Kazimierz Klugiewicz (przewodniczący) 
SSN Waldemar Płóciennik (sprawozdawca) 
SSN Zbigniew Puszkarski 
Protokolant Mikołaj Żaboklicki 
  
przy udziale prokuratora Instytutu Pamięci Narodowej Głównej Komisji Ścigania 
Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Roberta Kopydłowskiego  
w sprawie R. D., A. G., M. G. i J. C. 
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu  
w dniu 19 listopada 2025 r.,  
przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Apelacyjny w Katowicach, 
postanowieniem z dnia 27 maja 2025 r., sygn. akt II AKz 514/25, zagadnienia 
prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:  
  
„Czy sędzia lub prokurator zachowuje immunitet formalny także 
wtedy, kiedy kwestia pociągnięcia go do odpowiedzialności karnej za 
czyny, które przypadają na czas sprawowania urzędu, aktualizuje się 
już po zakończeniu tego okresu, niezależnie od późniejszego statusu 
tegoż sędziego lub prokuratora?”  
  
podjął uchwałę: 
  
Immunitet formalny przewidziany w art. 181 Konstytucji 
Rzeczypospolitej Polskiej i art. 30 § 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 
1997 r. - Prawo o ustroju sądów wojskowych (Dz. U. 2022.2250 t.j. 
ze zm.) oraz w art. 135 § 1 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. - 
Prawo o prokuraturze (Dz. U. 2024.390 t.j. ze zm.) przysługuje 

I KZP 1/25              
2 
 
 
osobie 
posiadającej 
odpowiednio 
status 
sędziego 
albo 
prokuratora.  
 
[J.J.] 
  
Waldemar Płóciennik                                 Kazimierz Klugiewicz                                Zbigniew Puszkarski 
  
UZASADNIENIE 
Przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne 
zaistniało na tle następującej sytuacji procesowej. 
 
Instytut Pamięci Narodowej – Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni 
przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie skierował w dniu 23 stycznia 2024 r. do 
Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie akt oskarżenia, w którym: 
- R. D. został oskarżony o to, że: 
„I. w dniu 16 kwietnia 1982 r. w K. , jako funkcjonariusz państwa komunistycznego – 
sędzia Sądu [...] Okręgu Wojskowego w W. przekroczył swoje uprawnienia w ten 
sposób, że działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi członkami składu 
orzekającego odnośnie, których postępowanie prawomocnie zakończono, wydał w 
sprawie sygn. akt SoW 257/82 wyrok skazujący J. M. na karę 3 lat pozbawienia 
wolności, za czyn z art. 48 ust. 2 i 3 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie 
wojennym, w sytuacji gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie dawał 
podstaw do przyjęcia, by oskarżony swoim zachowaniem wypełnił znamiona 
zarzucanego mu czynu, który nie stanowił przestępstwa, a interpretując w sposób 
dowolny, sprzeczny z dowodami zebranymi w toku postępowania, w sposób dla 
oskarżonego niekorzystny, stosując przy tym wykładnię rozszerzającą zakres 
penalizowanych zachowań – przyjął, że wymieniony rozpowszechniał fałszywe 
wiadomości mogące wywołać niepokój publiczny lub rozruchy, podczas gdy treść 
tych ulotek nie zawierała fałszywych wiadomości, a była jedynie formą protestu i 
wyrazem sprzeciwu wobec bezprawnie wprowadzonego stanu wojennego i 
pozbawienia społeczeństwa podstawowych praw i wolności obywatelskich, 
zagwarantowanych przez prawo międzynarodowe, nadto wyrażała jedynie uczucia, 
nastroje lub oceny własne oskarżonego, wykraczające poza zakres pojęciowy 
<<wiadomości>>, którym to działaniem R. D. , w okresie obowiązywania rygorów 

I KZP 1/25              
3 
 
 
stanu wojennego w Polsce, utożsamiając się z istniejącym wówczas ustrojem 
politycznym, stosował wobec wskazanego pokrzywdzonego represje z powodu 
prezentowanych i wyrażanych przezeń przekonań i poglądów społeczno – 
politycznych, a tym samym naruszył jego prawa do wyrażania takich przekonań i 
opinii dotyczących życia społecznego, które to represje stanowiły poważne 
prześladowania z przyczyn politycznych, czym dopuścił się zbrodni komunistycznej, 
stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, poprzez bezprawne pozbawienie 
wolności pokrzywdzonego na okres powyżej 7 dni od 16 kwietnia 1982 r. do dnia 7 
kwietnia 1983 r., działając na szkodę interesu publicznego oraz prywatnego 
pokrzywdzonego, tj. o przest. z art. 189 § 2 k.k. i art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 
k.k. w zw. z art. 2 ust. 1 i art. 3 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie 
Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. 
U. z 2023 r. poz. 102); 
II. w dniu 16 kwietnia 1982 r. w K. , jako funkcjonariusz państwa komunistycznego – 
sędzia Sądu [...] Okręgu Wojskowego w W. przekroczył swoje uprawnienia w ten 
sposób, że działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi członkami składu 
orzekającego odnośnie, których postępowanie prawomocnie zakończono, wydał w 
sprawie sygn. akt SoW 257/82 wyrok skazujący W. C. na karę 3 lat pozbawienia 
wolności, za czyn z art. 48 ust. 3 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie 
wojennym, w sytuacji gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie dawał 
podstaw do przyjęcia, by oskarżony swoim zachowaniem wypełnił znamiona 
zarzucanego mu czynu, który nie stanowił przestępstwa, a interpretując w sposób 
dowolny, sprzeczny z dowodami zebranymi w toku postępowania, w sposób dla 
oskarżonego niekorzystny, stosując przy tym wykładnię rozszerzającą zakres 
penalizowanych zachowań – przyjął, że wymieniony rozpowszechniał fałszywe 
wiadomości mogące wywołać niepokój publiczny lub rozruchy, podczas gdy treść 
tych ulotek nie zawierała fałszywych wiadomości, a była jedynie formą protestu i 
wyrazem sprzeciwu wobec bezprawnie wprowadzonego stanu wojennego i 
pozbawienia społeczeństwa podstawowych praw i wolności obywatelskich, 
zagwarantowanych przez prawo międzynarodowe, nadto wyrażała jedynie uczucia, 
nastroje lub oceny własne oskarżonego, wykraczające poza zakres pojęciowy 
<<wiadomości>>, którym to działaniem R. D. , w okresie obowiązywania rygorów 

I KZP 1/25              
4 
 
 
stanu wojennego w Polsce, utożsamiając się z istniejącym wówczas ustrojem 
politycznym, stosował wobec wskazanego pokrzywdzonego represje z powodu 
prezentowanych i wyrażanych przezeń przekonań i poglądów społeczno – 
politycznych, a tym samym naruszył jego prawa do wyrażania takich przekonań i 
opinii dotyczących życia społecznego, które to represje stanowiły poważne 
prześladowania z przyczyn politycznych, czym dopuścił się zbrodni komunistycznej, 
stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, poprzez bezprawne pozbawienie 
wolności pokrzywdzonego na okres powyżej 7 dni od 16 kwietnia 1982 r. do dnia 1 
czerwca 1983 r., działając na szkodę interesu publicznego oraz prywatnego 
pokrzywdzonego, tj. o przest. z art. 189 § 2 k.k. i art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 
k.k. w zw. z art. 2 ust. 1 i art. 3 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie 
Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. 
U. z 2023 r. poz. 102); 
III. w dniu 14 kwietnia 1982 r. w K. , jako funkcjonariusz państwa komunistycznego 
– sędzia Sądu [...] Okręgu Wojskowego w W. przekroczył swoje uprawnienia w ten 
sposób, że działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi członkami składu 
orzekającego odnośnie, których postępowanie prawomocnie zakończono, wydał w 
sprawie sygn. akt SoW 247/82 wyrok skazujący T. Ś. na karę 3 lat i 6 miesięcy 
pozbawienia wolności, za czyn z art. 46 ust. 1 w zb. z art. 48 ust. 3 dekretu z dnia 
12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym i w zb. z art. 11 § 1 k.k. z 1969 r., w sytuacji 
gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie dawał podstaw do przyjęcia, 
by oskarżony swoim zachowaniem wypełnił znamiona zarzucanego mu czynu, 
który nie stanowił przestępstwa, a interpretując w sposób dowolny, sprzeczny z 
dowodami zebranymi w toku postępowania, w sposób dla oskarżonego 
niekorzystny, stosując przy tym wykładnię rozszerzającą zakres penalizowanych 
zachowań – przyjął, że wymieniony rozpowszechniał fałszywe wiadomości mogące 
wywołać niepokój publiczny lub rozruchy, podczas gdy treść tych ulotek nie 
zawierała fałszywych wiadomości, a była jedynie formą protestu i wyrazem 
sprzeciwu wobec bezprawnie wprowadzonego stanu wojennego i pozbawienia 
społeczeństwa podstawowych praw i wolności obywatelskich, zagwarantowanych 
przez prawo międzynarodowe, nadto wyrażała jedynie uczucia, nastroje lub oceny 
własne oskarżonego, wykraczające poza zakres pojęciowy <<wiadomości>>, 

I KZP 1/25              
5 
 
 
którym to działaniem R. D. , w okresie obowiązywania rygorów stanu wojennego w 
Polsce, utożsamiając się z istniejącym wówczas ustrojem politycznym, stosował 
wobec wskazanego pokrzywdzonego represje z powodu prezentowanych i 
wyrażanych przezeń przekonań i poglądów społeczno – politycznych, a tym samym 
naruszył jego prawa do wyrażania takich przekonań i opinii dotyczących życia 
społecznego, które to represje stanowiły poważne prześladowania z przyczyn 
politycznych, czym dopuścił się zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię 
przeciwko ludzkości, poprzez bezprawne pozbawienie wolności pokrzywdzonego 
na okres powyżej 7 dni od 14 kwietnia 1982 r. do dnia 23 maja 1983 r., działając na 
szkodę interesu publicznego oraz prywatnego pokrzywdzonego, tj. o przest. z art. 
189 § 2 k.k. i art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 2 ust. 1 i art. 3 
ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania 
Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. U. z 2023 r. poz. 102); 
IV. w dniu 14 kwietnia 1982 r. w K. , jako funkcjonariusz państwa komunistycznego 
– sędzia Sądu [...] Okręgu Wojskowego w W. przekroczył swoje uprawnienia w ten 
sposób, że działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi członkami składu 
orzekającego odnośnie, których postępowanie prawomocnie zakończono, wydał w 
sprawie sygn. akt SoW 247/82 wyrok skazujący A. K. na karę 3 lat pozbawienia 
wolności, za czyn z art. 46 ust. 1 w zb. z art. 48 ust. 3 dekretu z dnia 12 grudnia 
1981 r. o stanie wojennym i w zb. z art. 11 § 1 k.k. z 1969 r., w sytuacji gdy materiał 
dowodowy zgromadzony w sprawie nie dawał podstaw do przyjęcia, by oskarżony 
swoim zachowaniem wypełnił znamiona zarzucanego mu czynu, który nie stanowił 
przestępstwa, a interpretując w sposób dowolny, sprzeczny z dowodami zebranymi 
w toku postępowania, w sposób dla oskarżonego niekorzystny, stosując przy tym 
wykładnię rozszerzającą zakres penalizowanych zachowań – przyjął, że 
wymieniony rozpowszechniał fałszywe wiadomości mogące wywołać niepokój 
publiczny lub rozruchy, podczas gdy treść tych ulotek nie zawierała fałszywych 
wiadomości, a była jedynie formą protestu i wyrazem sprzeciwu wobec bezprawnie 
wprowadzonego stanu wojennego i pozbawienia społeczeństwa podstawowych 
praw i wolności obywatelskich, zagwarantowanych przez prawo międzynarodowe, 
nadto wyrażała jedynie uczucia, nastroje lub oceny własne oskarżonego, 
wykraczające poza zakres pojęciowy <<wiadomości>>, którym to działaniem R. D. , 

I KZP 1/25              
6 
 
 
w okresie obowiązywania rygorów stanu wojennego w Polsce, utożsamiając się z 
istniejącym wówczas ustrojem politycznym, stosował wobec wskazanego 
pokrzywdzonego represje z powodu prezentowanych i wyrażanych przezeń 
przekonań i poglądów społeczno – politycznych, a tym samym naruszył jego prawa 
do wyrażania takich przekonań i opinii dotyczących życia społecznego, które to 
represje stanowiły poważne prześladowania z przyczyn politycznych, czym dopuścił 
się zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, poprzez 
bezprawne pozbawienie wolności pokrzywdzonego na okres powyżej 7 dni od 14 
kwietnia 1982 r. do dnia 23 maja 1983 r., działając na szkodę interesu publicznego 
oraz prywatnego pokrzywdzonego, tj. o przest. z art. 189 § 2 k.k. i art. 231 § 1 k.k. 
w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 2 ust. 1 i art. 3 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. 
o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi 
Polskiemu (Dz. U. z 2023 r. poz. 102); 
V. w dniu 14 kwietnia 1982 r. w K. , jako funkcjonariusz państwa komunistycznego – 
sędzia Sądu [...] Okręgu Wojskowego w W. przekroczył swoje uprawnienia w ten 
sposób, że działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi członkami składu 
orzekającego odnośnie, których postępowanie prawomocnie zakończono, wydał w 
sprawie sygn. akt SoW 247/82 wyrok skazujący E. K. na karę 3 lat pozbawienia 
wolności, za czyn z art. 46 ust. 1 w zb. z art. 48 ust. 3 dekretu z dnia 12 grudnia 
1981 r. o stanie wojennym i w zb. z art. 11 § 1 k.k. z 1969 r., w sytuacji gdy materiał 
dowodowy zgromadzony w sprawie nie dawał podstaw do przyjęcia, by oskarżony 
swoim zachowaniem wypełnił znamiona zarzucanego mu czynu, który nie stanowił 
przestępstwa, a interpretując w sposób dowolny, sprzeczny z dowodami zebranymi 
w toku postępowania, w sposób dla oskarżonego niekorzystny, stosując przy tym 
wykładnię rozszerzającą zakres penalizowanych zachowań – przyjął, że 
wymieniony rozpowszechniał fałszywe wiadomości mogące wywołać niepokój 
publiczny lub rozruchy, podczas gdy treść tych ulotek nie zawierała fałszywych 
wiadomości, a była jedynie formą protestu i wyrazem sprzeciwu wobec bezprawnie 
wprowadzonego stanu wojennego i pozbawienia społeczeństwa podstawowych 
praw i wolności obywatelskich, zagwarantowanych przez prawo międzynarodowe, 
nadto wyrażała jedynie uczucia, nastroje lub oceny własne oskarżonego, 
wykraczające poza zakres pojęciowy <<wiadomości>>, którym to działaniem R. D. , 

I KZP 1/25              
7 
 
 
w okresie obowiązywania rygorów stanu wojennego w Polsce, utożsamiając się z 
istniejącym wówczas ustrojem politycznym, stosował wobec wskazanego 
pokrzywdzonego represje z powodu prezentowanych i wyrażanych przezeń 
przekonań i poglądów społeczno – politycznych, a tym samym naruszył jego prawa 
do wyrażania takich przekonań i opinii dotyczących życia społecznego, które to 
represje stanowiły poważne prześladowania z przyczyn politycznych, czym dopuścił 
się zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, poprzez 
bezprawne pozbawienie wolności pokrzywdzonego na okres powyżej 7 dni od 14 
kwietnia 1982 r. do dnia 28 czerwca 1982 r., działając na szkodę interesu 
publicznego oraz prywatnego pokrzywdzonego, tj. o przest. z art. 189 § 2 k.k. i art. 
231 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 2 ust. 1 i art. 3 ustawy z dnia 18 
grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni 
przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. U. z 2023 r. poz. 102); 
VI. w dniu 14 kwietnia 1982 r. w K. , jako funkcjonariusz państwa komunistycznego 
– sędzia Sądu [...] Okręgu Wojskowego w W. przekroczył swoje uprawnienia w ten 
sposób, że działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi członkami składu 
orzekającego odnośnie, których postępowanie prawomocnie zakończono, wydał w 
sprawie sygn. akt SoW 247/82 wyrok skazujący G. J. na karę 3 lat pozbawienia 
wolności, za czyn z art. 46 ust. 1 w zb. z art. 48 ust. 3 dekretu z dnia 12 grudnia 
1981 r. o stanie wojennym i w zb. z art. 11 § 1 k.k. z 1969 r., w sytuacji gdy materiał 
dowodowy zgromadzony w sprawie nie dawał podstaw do przyjęcia, by oskarżony 
swoim zachowaniem wypełnił znamiona zarzucanego mu czynu, który nie stanowił 
przestępstwa, a interpretując w sposób dowolny, sprzeczny z dowodami zebranymi 
w toku postępowania, w sposób dla oskarżonego niekorzystny, stosując przy tym 
wykładnię rozszerzającą zakres penalizowanych zachowań – przyjął, że 
wymieniony rozpowszechniał fałszywe wiadomości mogące wywołać niepokój 
publiczny lub rozruchy, podczas gdy treść tych ulotek nie zawierała fałszywych 
wiadomości, a była jedynie formą protestu i wyrazem sprzeciwu wobec bezprawnie 
wprowadzonego stanu wojennego i pozbawienia społeczeństwa podstawowych 
praw i wolności obywatelskich, zagwarantowanych przez prawo międzynarodowe, 
nadto wyrażała jedynie uczucia, nastroje lub oceny własne oskarżonego, 
wykraczające poza zakres pojęciowy <<wiadomości>>, którym to działaniem R. D. , 

I KZP 1/25              
8 
 
 
w okresie obowiązywania rygorów stanu wojennego w Polsce, utożsamiając się z 
istniejącym wówczas ustrojem politycznym, stosował wobec wskazanego 
pokrzywdzonego represje z powodu prezentowanych i wyrażanych przezeń 
przekonań i poglądów społeczno – politycznych, a tym samym naruszył jego prawa 
do wyrażania takich przekonań i opinii dotyczących życia społecznego, które to 
represje stanowiły poważne prześladowania z przyczyn politycznych, czym dopuścił 
się zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, poprzez 
bezprawne pozbawienie wolności pokrzywdzonego na okres powyżej 7 dni od 14 
kwietnia 1982 r. do dnia 26 listopada 1982 r., działając na szkodę interesu 
publicznego oraz prywatnego pokrzywdzonego, tj. o przest. z art. 189 § 2 k.k. i art. 
231 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 2 ust. 1 i art. 3 ustawy z dnia 18 
grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni 
przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. U. z 2023 r. poz. 102); 
VII. w dniu 27 maja 1982 r. w K. , jako funkcjonariusz państwa komunistycznego – 
sędzia Sądu [...] Okręgu Wojskowego w W. przekroczył swoje uprawnienia w ten 
sposób, że działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonymi członkami składu 
orzekającego odnośnie, których postępowanie prawomocnie zakończono, wydał w 
sprawie sygn. akt SoW 246/82 wyrok skazujący M. K. na karę 3 lat pozbawienia 
wolności, za czyn z art. 270 § 1 i 2 k.k. z       1969 r. i z art. 48 ust. 2,3,4 i w zb. z 
art. 46 ust. 1 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym, w sytuacji gdy 
materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie dawał podstaw do przyjęcia, by 
oskarżony swoim zachowaniem wypełnił znamiona zarzucanego mu czynu, który 
nie stanowił przestępstwa, a interpretując w sposób dowolny, sprzeczny z 
dowodami zebranymi w toku postępowania, w sposób dla oskarżonego 
niekorzystny, stosując przy tym wykładnię rozszerzającą zakres penalizowanych 
zachowań – przyjął, że wymieniony rozpowszechniał fałszywe wiadomości mogące 
wywołać niepokój publiczny lub rozruchy, podczas gdy treść tych ulotek nie 
zawierała fałszywych wiadomości, a była jedynie formą protestu i wyrazem 
sprzeciwu wobec bezprawnie wprowadzonego stanu wojennego i pozbawienia 
społeczeństwa podstawowych praw i wolności obywatelskich, zagwarantowanych 
przez prawo międzynarodowe, nadto wyrażała jedynie uczucia, nastroje lub oceny 
własne oskarżonego, wykraczające poza zakres pojęciowy <<wiadomości>>, 

I KZP 1/25              
9 
 
 
którym to działaniem R. D. , w okresie obowiązywania rygorów stanu wojennego w 
Polsce, utożsamiając się z istniejącym wówczas ustrojem politycznym, stosował 
wobec wskazanego pokrzywdzonego represje z powodu prezentowanych i 
wyrażanych przezeń przekonań i poglądów społeczno – politycznych, a tym samym 
naruszył jego prawa do wyrażania takich przekonań i opinii dotyczących życia 
społecznego, które to represje stanowiły poważne prześladowania z przyczyn 
politycznych, czym dopuścił się zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię 
przeciwko ludzkości, poprzez bezprawne pozbawienie wolności pokrzywdzonego 
na okres powyżej 7 dni od 27 maja 1982 r. do dnia 17 czerwca 1983 r. 1983 r., 
działając na szkodę interesu publicznego oraz prywatnego pokrzywdzonego, tj. o 
przest. z art. 189 § 2 k.k. i art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 2 ust. 
1 i art. 3 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji 
Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. U. z 2023 r. poz. 102); 
- A. G. został oskarżony o to, że: 
VIII. w dniu 17 marca 1982 r. w K. , jako funkcjonariusz państwa komunistycznego 
– podprokurator Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w K., przekroczył swoje 
uprawnienia w ten sposób, że pozbawił wolności poprzez wydanie postanowienia o 
tymczasowym aresztowaniu W. C. , podejrzanego o czyn z art. 48 ust. 2 i 3 dekretu 
z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym, w sytuacji gdy materiał dowodowy 
zgromadzony w sprawie nie dawał podstaw do przyjęcia, by podejrzany swoim 
zachowaniem wypełnił znamiona zarzucanego mu czynu, który nie stanowił 
przestępstwa, a interpretując w sposób dowolny, sprzeczny z dowodami zebranymi 
w toku postępowania, w sposób dla oskarżonego niekorzystny, stosując przy tym 
wykładnię rozszerzającą zakres penalizowanych zachowań – przyjął, że 
wymieniony rozpowszechniał fałszywe wiadomości mogące wywołać niepokój 
publiczny lub rozruchy, podczas gdy treść tych ulotek nie zawierała fałszywych 
wiadomości, a była jedynie formą protestu i wyrazem sprzeciwu wobec bezprawnie 
wprowadzonego stanu wojennego i pozbawienia społeczeństwa podstawowych 
praw i wolności obywatelskich, zagwarantowanych przez prawo międzynarodowe, 
nadto wyrażała jedynie uczucia, nastroje lub oceny własne oskarżonego, 
wykraczające poza zakres pojęciowy <<wiadomości>>, którym to działaniem A. G. , 
w okresie obowiązywania rygorów stanu wojennego w Polsce, utożsamiając się z 

I KZP 1/25              
10 
 
 
istniejącym wówczas ustrojem politycznym, stosował wobec wskazanego 
pokrzywdzonego represje z powodu prezentowanych i wyrażanych przezeń 
przekonań i poglądów społeczno – politycznych, a tym samym naruszył jego prawa 
do wyrażania takich przekonań i opinii dotyczących życia społecznego, które to 
represje stanowiły poważne prześladowania z przyczyn politycznych, czym dopuścił 
się zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, poprzez 
bezprawne pozbawienie wolności pokrzywdzonego na okres powyżej 7 dni od 17 
marca 1982 r. do 16 kwietnia 1982 r., działając na szkodę interesu publicznego oraz 
prywatnego pokrzywdzonego, tj. o przest. z art. 189 § 2 k.k. i art. 231 § 1 k.k. w zw. 
z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 2 ust. 1 i art. 3 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o 
Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi 
Polskiemu (Dz. U. z 2023 r. poz. 102); 
IX. w dniu 17 marca 1982 r. w K. , jako funkcjonariusz państwa komunistycznego – 
podprokurator Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w K., przekroczył swoje 
uprawnienia w ten sposób, że pozbawił wolności poprzez wydanie postanowienia o 
tymczasowym aresztowaniu M. K. , podejrzanego o czyn z art. 48 ust. 2 i 3 dekretu 
z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym, w sytuacji gdy materiał dowodowy 
zgromadzony w sprawie nie dawał podstaw do przyjęcia, by podejrzany swoim 
zachowaniem wypełnił znamiona zarzucanego mu czynu, który nie stanowił 
przestępstwa, a interpretując w sposób dowolny, sprzeczny z dowodami zebranymi 
w toku postępowania, w sposób dla oskarżonego niekorzystny, stosując przy tym 
wykładnię rozszerzającą zakres penalizowanych zachowań – przyjął, że 
wymieniony rozpowszechniał fałszywe wiadomości mogące wywołać niepokój 
publiczny lub rozruchy, podczas gdy treść tych ulotek nie zawierała fałszywych 
wiadomości, a była jedynie formą protestu i wyrazem sprzeciwu wobec bezprawnie 
wprowadzonego stanu wojennego i pozbawienia społeczeństwa podstawowych 
praw i wolności obywatelskich, zagwarantowanych przez prawo międzynarodowe, 
nadto wyrażała jedynie uczucia, nastroje lub oceny własne oskarżonego, 
wykraczające poza zakres pojęciowy <<wiadomości>>, którym to działaniem A. G. , 
w okresie obowiązywania rygorów stanu wojennego w Polsce, utożsamiając się z 
istniejącym wówczas ustrojem politycznym, stosował wobec wskazanego 
pokrzywdzonego represje z powodu prezentowanych i wyrażanych przezeń 

I KZP 1/25              
11 
 
 
przekonań i poglądów społeczno – politycznych, a tym samym naruszył jego prawa 
do wyrażania takich przekonań i opinii dotyczących życia społecznego, które to 
represje stanowiły poważne prześladowania z przyczyn politycznych, czym dopuścił 
się zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, poprzez 
bezprawne pozbawienie wolności pokrzywdzonego na okres powyżej 7 dni od 17 
marca 1982 r. do 16 kwietnia 1982 r., działając na szkodę interesu publicznego oraz 
prywatnego pokrzywdzonego, tj. o przest. z art. 189 § 2 k.k. i art. 231 § 1 k.k. w zw. 
z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 2 ust. 1 i art. 3 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o 
Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi 
Polskiemu (Dz. U. z 2023 r. poz. 102); 
- M. G. został oskarżony o to, że: 
X. w dniu 17 marca 1982 r. w K. , jako funkcjonariusz państwa komunistycznego – 
prokurator Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w K., przekroczył swoje 
uprawnienia w ten sposób, że chcąc, aby T. Ś. pozbawiono wolności nakłaniał Sąd 
[...] Okręgu Wojskowego w W. do tego czynu poprzez żądanie wymierzenia kary 6 
lat pozbawienia wolności dla w/w, oskarżonego o czyn z art. 46 ust. i z art. 48 ust. 3 
dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym, w sytuacji gdy materiał 
dowodowy zgromadzony w sprawie nie dawał podstaw do przyjęcia, by podejrzany 
swoim zachowaniem wypełnił znamiona zarzucanego mu czynu, który nie stanowił 
przestępstwa, a interpretując w sposób dowolny, sprzeczny z dowodami zebranymi 
w toku postępowania, w sposób dla oskarżonego niekorzystny, stosując przy tym 
wykładnię rozszerzającą zakres penalizowanych zachowań – przyjął, że 
wymieniony rozpowszechniał fałszywe wiadomości mogące wywołać niepokój 
publiczny lub rozruchy, podczas gdy treść tych ulotek nie zawierała fałszywych 
wiadomości, a była jedynie formą protestu i wyrazem sprzeciwu wobec bezprawnie 
wprowadzonego stanu wojennego i pozbawienia społeczeństwa podstawowych 
praw i wolności obywatelskich, zagwarantowanych przez prawo międzynarodowe, 
nadto wyrażała jedynie uczucia, nastroje lub oceny własne oskarżonego, 
wykraczające poza zakres pojęciowy <<wiadomości>>, którym to działaniem M. G. 
, w okresie obowiązywania rygorów stanu wojennego w Polsce, utożsamiając się z 
istniejącym wówczas ustrojem politycznym, stosował wobec wskazanego 
pokrzywdzonego represje z powodu prezentowanych i wyrażanych przezeń 

I KZP 1/25              
12 
 
 
przekonań i poglądów społeczno – politycznych, a tym samym naruszył jego prawa 
do wyrażania takich przekonań i opinii dotyczących życia społecznego, które to 
represje stanowiły poważne prześladowania z przyczyn politycznych, czym dopuścił 
się zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, działając na 
szkodę interesu publicznego oraz prywatnego pokrzywdzonego, tj. o przest. z art. 
18 § 2 k.k. w zw. z art. 189 § 2 k.k. i art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z 
art. 2 ust. 1 i art. 3 ustawy z dnia 18 grudnia           1998 r. o Instytucie Pamięci 
Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. U. z 
2023 r. poz. 102); 
XI. w dniu 14 kwietnia 1982 r. w K. , jako funkcjonariusz państwa komunistycznego 
– prokurator Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w K., przekroczył swoje 
uprawnienia w ten sposób, że chcąc, aby A. K. pozbawiono wolności nakłaniał Sąd 
[...] Okręgu Wojskowego w Warszawie do tego czynu poprzez żądanie wymierzenia 
kary 6 lat pozbawienia wolności dla w/w, oskarżonego o czyn z art. 46 ust. i z art. 
48 ust. 3 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym, w sytuacji gdy 
materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie dawał podstaw do przyjęcia, by 
podejrzany swoim zachowaniem wypełnił znamiona zarzucanego mu czynu, który 
nie stanowił przestępstwa, a interpretując w sposób dowolny, sprzeczny z 
dowodami zebranymi w toku postępowania, w sposób dla oskarżonego 
niekorzystny, stosując przy tym wykładnię rozszerzającą zakres penalizowanych 
zachowań – przyjął, że wymieniony rozpowszechniał fałszywe wiadomości mogące 
wywołać niepokój publiczny lub rozruchy, podczas gdy treść tych ulotek nie 
zawierała fałszywych wiadomości, a była jedynie formą protestu i wyrazem 
sprzeciwu wobec bezprawnie wprowadzonego stanu wojennego i pozbawienia 
społeczeństwa podstawowych praw i wolności obywatelskich, zagwarantowanych 
przez prawo międzynarodowe, nadto wyrażała jedynie uczucia, nastroje lub oceny 
własne oskarżonego, wykraczające poza zakres pojęciowy <<wiadomości>>, 
którym to działaniem M. G. , w okresie obowiązywania rygorów stanu wojennego w 
Polsce, utożsamiając się z istniejącym wówczas ustrojem politycznym, stosował 
wobec wskazanego pokrzywdzonego represje z powodu prezentowanych i 
wyrażanych przezeń przekonań i poglądów społeczno – politycznych, a tym samym 
naruszył jego prawa do wyrażania takich przekonań i opinii dotyczących życia 

I KZP 1/25              
13 
 
 
społecznego, które to represje stanowiły poważne prześladowania z przyczyn 
politycznych, czym dopuścił się zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię 
przeciwko ludzkości, działając na szkodę interesu publicznego oraz prywatnego 
pokrzywdzonego, tj. o przest. z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 189 § 2 k.k. i art. 231 § 1 
k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 2 ust. 1 i art. 3 ustawy z dnia 18 grudnia            
1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko 
Narodowi Polskiemu (Dz. U. z  2023 r. poz. 102); 
XII. w dniu 14 kwietnia 1982 r. w K. , jako funkcjonariusz państwa komunistycznego 
– prokurator Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w K., przekroczył swoje 
uprawnienia w ten sposób, że chcąc, aby E. K. pozbawiono wolności nakłaniał Sąd 
[...] Okręgu Wojskowego w W. do tego czynu poprzez żądanie wymierzenia kary 6 
lat pozbawienia wolności dla w/w, oskarżonego o czyn z art. 46 ust. i z art. 48 ust. 3 
dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym, w sytuacji gdy materiał 
dowodowy zgromadzony w sprawie nie dawał podstaw do przyjęcia, by podejrzany 
swoim zachowaniem wypełnił znamiona zarzucanego mu czynu, który nie stanowił 
przestępstwa, a interpretując w sposób dowolny, sprzeczny z dowodami zebranymi 
w toku postępowania, w sposób dla oskarżonego niekorzystny, stosując przy tym 
wykładnię rozszerzającą zakres penalizowanych zachowań – przyjął, że 
wymieniony rozpowszechniał fałszywe wiadomości mogące wywołać niepokój 
publiczny lub rozruchy, podczas gdy treść tych ulotek nie zawierała fałszywych 
wiadomości, a była jedynie formą protestu i wyrazem sprzeciwu wobec bezprawnie 
wprowadzonego stanu wojennego i pozbawienia społeczeństwa podstawowych 
praw i wolności obywatelskich, zagwarantowanych przez prawo międzynarodowe, 
nadto wyrażała jedynie uczucia, nastroje lub oceny własne oskarżonego, 
wykraczające poza zakres pojęciowy <<wiadomości>>, którym to działaniem M. G. 
, w okresie obowiązywania rygorów stanu wojennego w Polsce, utożsamiając się z 
istniejącym wówczas ustrojem politycznym, stosował wobec wskazanego 
pokrzywdzonego represje z powodu prezentowanych i wyrażanych przezeń 
przekonań i poglądów społeczno – politycznych, a tym samym naruszył jego prawa 
do wyrażania takich przekonań i opinii dotyczących życia społecznego, które to 
represje stanowiły poważne prześladowania z przyczyn politycznych, czym dopuścił 
się zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, działając na 

I KZP 1/25              
14 
 
 
szkodę interesu publicznego oraz prywatnego pokrzywdzonego, tj. o przest. z art. 
18 § 2 k.k. w zw. z art. 189 § 2 k.k. i art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z 
art. 2 ust. 1 i art. 3 ustawy z dnia 18 grudnia            1998 r. o Instytucie Pamięci 
Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. U. z  
2023 r. poz. 102); 
XIII. w dniu 14 kwietnia 1982 r. w K. , jako funkcjonariusz państwa 
komunistycznego – prokurator Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w K., 
przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że chcąc, aby G. J. pozbawiono 
wolności nakłaniał Sąd [...] Okręgu Wojskowego w W. do tego czynu poprzez 
żądanie wymierzenia kary 6 lat pozbawienia wolności dla w/w, oskarżonego o czyn 
z art. 46 ust. i z art. 48 ust. 3 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r.  o stanie wojennym, 
w sytuacji gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie dawał podstaw do 
przyjęcia, by podejrzany swoim zachowaniem wypełnił znamiona zarzucanego mu 
czynu, który nie stanowił przestępstwa, a interpretując w sposób dowolny, 
sprzeczny z dowodami zebranymi w toku postępowania, w sposób dla oskarżonego 
niekorzystny, stosując przy tym wykładnię rozszerzającą zakres penalizowanych 
zachowań – przyjął, że wymieniony rozpowszechniał fałszywe wiadomości mogące 
wywołać niepokój publiczny lub rozruchy, podczas gdy treść tych ulotek nie 
zawierała fałszywych wiadomości, a była jedynie formą protestu i wyrazem 
sprzeciwu wobec bezprawnie wprowadzonego stanu wojennego i pozbawienia 
społeczeństwa podstawowych praw i wolności obywatelskich, zagwarantowanych 
przez prawo międzynarodowe, nadto wyrażała jedynie uczucia, nastroje lub oceny 
własne oskarżonego, wykraczające poza zakres pojęciowy <<wiadomości>>, 
którym to działaniem M. G. , w okresie obowiązywania rygorów stanu wojennego w 
Polsce, utożsamiając się z istniejącym wówczas ustrojem politycznym, stosował 
wobec wskazanego pokrzywdzonego represje z powodu prezentowanych i 
wyrażanych przezeń przekonań i poglądów społeczno – politycznych, a tym samym 
naruszył jego prawa do wyrażania takich przekonań i opinii dotyczących życia 
społecznego, które to represje stanowiły poważne prześladowania z przyczyn 
politycznych, czym dopuścił się zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię 
przeciwko ludzkości, działając na szkodę interesu publicznego oraz prywatnego 
pokrzywdzonego, tj. o przest. z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 189 § 2 k.k. i art. 231 § 1 

I KZP 1/25              
15 
 
 
k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 2 ust. 1 i art. 3 ustawy z dnia 18 grudnia 
1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko 
Narodowi Polskiemu (Dz. U. z  2023 r. poz. 102); 
- J. C. został oskarżony o to, że: 
XIV. w dniu 16 kwietnia 1982 r. w K. , jako funkcjonariusz państwa 
komunistycznego – prokurator Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w K., 
przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że chcąc, aby J. M. pozbawiono 
wolności nakłaniał Sąd [...] Okręgu Wojskowego w W. do tego czynu poprzez 
żądanie wymierzenia kary 6 lat pozbawienia wolności dla w/w, oskarżonego o czyn 
art. 48 ust. 2 i 3 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym, w sytuacji 
gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie dawał podstaw do przyjęcia, 
by podejrzany swoim zachowaniem wypełnił znamiona zarzucanego mu czynu, 
który nie stanowił przestępstwa, a interpretując w sposób dowolny, sprzeczny z 
dowodami zebranymi w toku postępowania, w sposób dla oskarżonego 
niekorzystny, stosując przy tym wykładnię rozszerzającą zakres penalizowanych 
zachowań – przyjął, że wymieniony rozpowszechniał fałszywe wiadomości mogące 
wywołać niepokój publiczny lub rozruchy, podczas gdy treść tych ulotek nie 
zawierała fałszywych wiadomości, a była jedynie formą protestu i wyrazem 
sprzeciwu wobec bezprawnie wprowadzonego stanu wojennego i pozbawienia 
społeczeństwa podstawowych praw i wolności obywatelskich, zagwarantowanych 
przez prawo międzynarodowe, nadto wyrażała jedynie uczucia, nastroje lub oceny 
własne oskarżonego, wykraczające poza zakres pojęciowy <<wiadomości>>, 
którym to działaniem J. C. , w okresie obowiązywania rygorów stanu wojennego w 
Polsce, utożsamiając się z istniejącym wówczas ustrojem politycznym, stosował 
wobec wskazanego pokrzywdzonego represje z powodu prezentowanych i 
wyrażanych przezeń przekonań i poglądów społeczno – politycznych, a tym samym 
naruszył jego prawa do wyrażania takich przekonań i opinii dotyczących życia 
społecznego, które to represje stanowiły poważne prześladowania z przyczyn 
politycznych, czym dopuścił się zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię 
przeciwko ludzkości, działając na szkodę interesu publicznego oraz prywatnego 
pokrzywdzonego, tj. o przest. z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 189 § 2 k.k. i art. 231 § 1 
k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 2 ust. 1 i art. 3 ustawy z dnia 18 grudnia            

I KZP 1/25              
16 
 
 
1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko 
Narodowi Polskiemu (Dz. U. z 2023 r. poz. 102); 
XV. w dniu 16 kwietnia 1982 r. w K. , jako funkcjonariusz państwa komunistycznego 
– prokurator Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w K., przekroczył swoje 
uprawnienia w ten sposób, że chcąc, aby W. C. pozbawiono wolności nakłaniał Sąd 
[...] Okręgu Wojskowego w W. do tego czynu poprzez żądanie wymierzenia kary 6 
lat pozbawienia wolności dla w/w, oskarżonego o czyn z art. 48 ust. 2 i 3 dekretu z 
dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym, w sytuacji gdy materiał dowodowy 
zgromadzony w sprawie nie dawał podstaw do przyjęcia, by podejrzany swoim 
zachowaniem wypełnił znamiona zarzucanego mu czynu, który nie stanowił 
przestępstwa, a interpretując w sposób dowolny, sprzeczny z dowodami zebranymi 
w toku postępowania, w sposób dla oskarżonego niekorzystny, stosując przy tym 
wykładnię rozszerzającą zakres penalizowanych zachowań – przyjął, że 
wymieniony rozpowszechniał fałszywe wiadomości mogące wywołać niepokój 
publiczny lub rozruchy, podczas gdy treść tych ulotek nie zawierała fałszywych 
wiadomości, a była jedynie formą protestu i wyrazem sprzeciwu wobec bezprawnie 
wprowadzonego stanu wojennego i pozbawienia społeczeństwa podstawowych 
praw i wolności obywatelskich, zagwarantowanych przez prawo międzynarodowe, 
nadto wyrażała jedynie uczucia, nastroje lub oceny własne oskarżonego, 
wykraczające poza zakres pojęciowy <<wiadomości>>, którym to działaniem J. C. , 
w okresie obowiązywania rygorów stanu wojennego w Polsce, utożsamiając się z 
istniejącym wówczas ustrojem politycznym, stosował wobec wskazanego 
pokrzywdzonego represje z powodu prezentowanych i wyrażanych przezeń 
przekonań i poglądów społeczno – politycznych, a tym samym naruszył jego prawa 
do wyrażania takich przekonań i opinii dotyczących życia społecznego, które to 
represje stanowiły poważne prześladowania z przyczyn politycznych, czym dopuścił 
się zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, działając na 
szkodę interesu publicznego oraz prywatnego pokrzywdzonego, tj. o przest. z art. 
18 § 2 k.k. w zw. z art. 189 § 2 k.k. i art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z 
art. 2 ust. 1 i art. 3 ustawy z dnia 18 grudnia            1998 r. o Instytucie Pamięci 
Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. U. z 
2023 r. poz. 102). 

I KZP 1/25              
17 
 
 
 
Postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 31 lipca 2024 r., I KO 55/24, 
wyłączono sędziów Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie od udziału w 
sprawie wszczętej w konsekwencji wniesienia opisanego aktu oskarżenia, 
zarejestrowanej pod sygn. akt So 1/24, a sprawę przekazano do rozpoznania 
Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w Poznaniu. Orzeczeniem z dnia 20 listopada 
2024 r., I Ko 106/24, Sąd Najwyższy wyłączył od udziału w sprawie So 12/24 
wszystkich sędziów Wojskowego Sądu Okręgowego w Poznaniu. W następstwie 
opisanej sytuacji procesowej, postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 
2025 r., I KO 129/24, na podstawie art. 43 k.p.k., sprawę oskarżonych R. D. , A. G. , 
M. G. i J. C. przekazano Sądowi Okręgowemu w Sosnowcu. 
 
Postanowieniem z dnia 8 kwietnia 2025 r., sygn. akt IV K 29/25, Sąd 
Okręgowy w Sosnowcu, powołując się na przepis art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k., umorzył 
postępowanie w sprawie. W uzasadnieniu orzeczenia wskazał, że czyny zarzucane 
oskarżonym pozostają w ścisłym związku z wykonywaniem przez nich w 1982 r. 
obowiązków sędziowskich i prokuratorskich na zajmowanych przez nich wówczas 
stanowiskach służbowych: odpowiednio sędziego [...] Sądu Okręgowego w W. oraz 
podprokuratora i prokuratorów Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w K.. Z tego 
powodu 
w 
sprawie 
wyłoniła 
się 
kwestia 
immunitetów 
sędziowskiego 
i 
prokuratorskich oskarżonych. W ocenie Sądu, wykładnia przepisów o immunitecie 
sędziowskim i prokuratorskim „musi być podporządkowana realizacji funkcji tych 
immunitetów (…), a ta – jak powszechnie wiadomo – polega na gwarantowaniu 
niezawisłości sędziów i niezależności prokuratorów w celu zapewnienia 
prawidłowego i rzetelnego wymiaru sprawiedliwości. Kwestia immunitetu sędziego 
czy prokuratora, aktualizuje się z momentem podejrzenia popełnienia przez nich 
czynu przestępczego i z tym czynem jest związana”.  Sąd Okręgowy w Sosnowcu 
stanął przy tym na stanowisku, iż „nie zasługuje na aprobatę pogląd, że 
wyjątkowość immunitetu formalnego nakazuje literalną wykładnię przepisów ją 
regulujących i aby z tego względu wykluczone zostało rozszerzenie zakresu 
czasowego działania immunitetu”. Analizując treść art. 181 Konstytucji RP, w 
aspekcie użytych w nim słów „odpowiedzialność karna” i „sędzia”, Sąd wyraził 
stanowisko, że „Brak jest (…) podstaw do uznania, że wykładnia literalna pozwala 
na jednoznaczne (…) stwierdzenie, iż immunitet nie dotyczy osoby, która w chwili 

I KZP 1/25              
18 
 
 
pociągnięcia do odpowiedzialności karnej nie jest już sędzią, bądź prokuratorem 
(nie jest też sędzią lub prokuratorem w stanie spoczynku). Funkcja ochronna 
immunitetu przeczy takiemu twierdzeniu. Brakuje też normatywnego uzasadnienia 
różnicowania postępowania o uchylenie immunitetu w odniesieniu do sędziów 
(prokuratorów) w stanie czynnym, sędziów (prokuratorów) w stanie spoczynku i 
<<byłych sędziów>> (<<byłych prokuratorów>>) – przede wszystkim za czyny 
popełnione w czasie sprawowania urzędu, jak w rozpoznawanej sprawie”. Na 
poparcie wyrażonego stanowiska Sąd odwołał się do postanowienia Sądu 
Najwyższego z dnia 7 maja 2024 r., I KZ 8/24. 
 
Sąd przyznał, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego pojawiły się odmienne 
poglądy (obszernej analizie poddano w szczególności postanowienie z dnia 14 
stycznia 2025 r., I KZ 42/24), a nadto wskazał, że kwestia ochrony immunitetowej 
jest przedmiotem pytania prawnego skierowanego do Sądu Najwyższego w 
sprawie II ZZP 1/24, uznał jednak, iż w rozważanej sprawie oskarżeni objęci są 
odpowiednio 
immunitetem 
sędziowskim 
oraz 
prokuratorskim 
w 
zakresie 
zarzucanych im czynów, dotyczących okresu pełnienia przez nich służby, a fakt, że 
obecnie nie mają oni statusu sędziego lub prokuratora w stanie spoczynku, nie ma 
tu znaczenia. Oznacza to, że wszczęcie postępowania karnego przeciwko nim 
powinno być poprzedzone zgodą sądu dyscyplinarnego.  
 
W następstwie tych rozważań uznano, że skoro oskarżyciel nie wystąpił z 
wnioskiem do sądu dyscyplinarnego o zezwolenie na ściganie oskarżonych, 
postępowanie w sprawie należało umorzyć waśnie z powodu braku takiego 
zezwolenia. 
 
Postanowienie to zaskarżone zostało zażaleniem prokuratora Oddziałowej 
Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie. Skarżący, 
powołując się na przepisy art. 438 pkt 2 k.p.k. w związku z art. 45 ust. 5 ustawy o 
Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi 
Polskiemu zarzucił : „obrazę przepisów postępowania, mającą istotny wpływ na 
treść orzeczenia, a to przepisu art. 17 § 1 pkt 10 k.p.k. polegającą na błędnym 
przyjęciu, że dla pociągnięcia do odpowiedzialności karnej R. D. , A. G. , M. G. i J. 
C. koniecznym jest uzyskanie zezwolenia przewidzianego dla osób chronionych 
immunitetem, podczas gdy prawidłowe rozumienie normy prawnej wyrażonej w art. 

I KZP 1/25              
19 
 
 
181 Konstytucji RP i art. 135 § 1 k.p.k. w zw. z art. 93 § 1 – 6 (…) ustawy prawo o 
prokuraturze winno prowadzić do stwierdzenia, że wyjednanie zgody na 
pociągnięcie do odpowiedzialności karnej niezbędne jest jedynie wobec sędziów i 
prokuratorów sprawujących swój urząd lub pozostających w stanie spoczynku, a w 
sytuacji w/w obowiązek taki nie zachodzi”. 
 
Odwołując się do tego zarzutu, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego 
postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Sosnowcu w celu jej 
rozpoznania. 
 
Postanowieniem z dnia 27 maja 2025 r., sygn. akt II AKz 514/25, Sąd 
Apelacyjny w Katowicach, wskazując na przepis art. 441 § 1 k.p.k., odroczył 
rozpoznanie sprawy i przekazał Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia 
zagadnienie prawne następującej treści: „Czy sędzia lub prokurator zachowuje 
immunitet 
formalny 
także 
wtedy, 
kiedy 
kwestia 
pociągnięcia 
go 
do 
odpowiedzialności karnej za czyny, które przypadają na czas sprawowania urzędu, 
aktualizuje się już po zakończeniu tego okresu, niezależnie od późniejszego 
statusu tego sędziego lub prokuratora?”. Uzasadniając potrzebę wystąpienia z 
przywołanym pytaniem, Sąd w pierwszej kolejności wskazał, że choć w 
przeciwieństwie do immunitetu sędziowskiego, immunitet prokuratorski nie ma 
umocowania w Konstytucji RP, a nadto prokuratorzy nie zostali wyposażeni w 
atrybut niezawisłości, to różnice te nie powinny przemawiać za odmiennym 
rozumieniem tych immunitetów, głównie ze względu na ich identyczny, gwarancyjny 
charakter. Sąd Apelacyjny stwierdził, że w kluczowej dla rozstrzygnięcia sprawy 
kwestii pojawiły się w orzecznictwie dwa odmienne stanowiska. Przedstawiając 
pierwsze z nich, Sąd odwołał się głównie do postanowienia Sądu Najwyższego z 
dnia 7 maja 2024 r., I KZ 8/24, w którym wyrażono pogląd, iż „sędzia wojskowy 
objęty jest immunitetem określonym w art. 181 Konstytucji RP, skonkretyzowanym 
w ustawach ustrojowych sądownictwa, również wtedy, kiedy kwestia pociągnięcia 
do odpowiedzialności karnej, za czyny popełnione w czasie sprawowania urzędu, 
aktualizuje się już po zakończeniu tego okresu i to niezależnie od późniejszego 
statusu tego sędziego, w szczególności od zachowania, bądź też nie, statusu 
sędziego w stanie spoczynku. Natomiast wobec treści obowiązujących przepisów 
prawa, tj. art. 135 § 1 u.p.o.p., powyższe ma swoje odpowiednie odniesienie do 

I KZP 1/25              
20 
 
 
sytuacji prawnej prokuratora, w tym byłego prokuratora wojskowego”. Stanowisko 
to jest, według Sądu Apelacyjnego, „pokłosiem szczegółowych rozważań 
dotyczących samej istoty immunitetu, który przecież nie służy ochronie 
funkcjonariuszy państwa przed odpowiedzialnością karną, a ma na celu 
zapewnienie gwarancji obywatelskich. Immunitet zapewnia ochronę niezależności 
sądów i prokuratorów oraz niezawisłości sędziów, by zapewnić im możliwość 
realizowania powierzonej misji publicznej w sposób wolny od nacisków, co stanowi 
fundament demokratycznego państwa prawa. Sąd Najwyższy, w wymienionym 
wyżej orzeczeniu wskazuje ponadto, że art. 181 Konstytucji RP nie określa, czy 
immunitet sędziego dotyczy wyłącznie działań lub zaniechań wiążących się ze 
sprawowaniem urzędu, z działalnością jurysdykcyjną sędziego, co winno skutkować 
przyjęciem, iż jego zakres jest szeroki i dotyczy on wszystkich czynów sędziego, 
bez względu na to kiedy i w jakich okolicznościach zostały popełnione”. 
 
W dalszych wywodach, Sąd występujący z pytaniem prawnym przyznaje, że 
w orzecznictwie prezentowane jest, spotykające się „z szeroką aprobatą”, 
stanowisko odmienne. Zgodnie z nim, „de lege lata nie pełniący już swych urzędów 
sędziowie i odpowiednio prokuratorzy mogą być pociągnięci do odpowiedzialności 
karnej i pozbawieni wolności bez uprzedniej zgody właściwego sądu, określonego 
w ustawie, jeżeli przedmiotem postępowania miałby być czyn popełniony w czasie 
zajmowania stanowiska sędziowskiego lub prokuratorskiego i pozostający w 
związku z wykonywaniem obowiązków służbowych”.  Sąd Apelacyjny zauważył, że 
rozważana kwestia była już przedmiotem pytania prawnego skierowanego do Sądu 
Najwyższego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k., przy czym Sąd Najwyższy 
postanowieniem z dnia 20 czerwca 2012 r., I KZP 7/12, odmówił podjęcia uchwały 
uznając, że wątpliwości co do okresu obowiązywania immunitetu formalnego 
prokuratora (a więc odpowiednio i sędziego) mogą być rozstrzygnięte w drodze 
zwyklej wykładni przepisów. Zauważono nadto, że Sąd Najwyższy zaakcentował, iż 
„z uwagi na wyjątkowość instytucji immunitetu, który stanowi odstępstwo od zasady 
legalizmu, 
konieczne 
jest 
dokonywanie 
literalnej wykładni 
przepisów go 
regulujących. To z kolei wyklucza rozszerzenie zakresu temporalnego jego 
działania, co musi skutkować stwierdzeniem, że immunitetem nie jest objęta osoba 
nie pełniąca już funkcji sędziego lub prokuratora, nawet jeśli wcześniej ją 

I KZP 1/25              
21 
 
 
sprawowała” (takie stanowisko, według Sądu pytającego, zaprezentowane zostało 
również w postanowieniach Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2025 r., I KZ 
42/24 i z dnia 6 marca 2025 r., I KZ 7/25).  
 
Odnosząc się do zaprezentowanych stanowisk, Sąd Apelacyjny wskazał, że 
„dostrzega racje stojące zarówno za pierwszą, jak i drugą wykładnią przepisów art. 
181 Konstytucji RP, a także art. 30 § 1 i art. 32 § 1 p.u.s.w w zw. z art. 80 i art. 68 § 
1 – 3 p.u.s.p., art. 135 § 1 w zw. z art. 93 § 1 – 6 i art. 127 § 1 u.p.o.p. oraz 
obowiązujących uprzednio art. 54 ust. 1 u.prok. i art. 112 ust. 1 u.prok. (…) 
Dokonana przez Sąd Apelacyjny próba samodzielnej wykładni wymienionych 
przepisów stwarza podstawy do ich różnej interpretacji. Każdą z nich da się przy 
tym poprzeć logiczną argumentacją, mającą zarówno oparcie w literaturze, jak i w 
orzecznictwie. Próby wyjaśnienia przedmiotowego zagadnienia przez sąd 
odwoławczy nie pozwalają opowiedzieć się z pełnym przekonaniem za jednym z 
przedstawionych poglądów, bowiem dostrzec należy zarówno ich zalety, jak i 
mankamenty. Jednocześnie Sąd Apelacyjny posiada stale w polu widzenia 
wyjątkowo doniosłe znaczenie kwestii ochrony immunitetowej, która wymaga 
niezwykle ostrożnej wykładni przepisów ją kształtujących, celem odczytania normy 
prawnej, mającej w niniejszej sprawie zastosowanie”. 
 
Zajmując pisemne stanowisko w przedmiocie przedstawionego Sądowi 
Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego, Dyrektor Głównej Komisji 
Ścigania 
Zbrodni 
przeciwko 
Narodowi 
Polskiemu 
Zastępca 
Prokuratora 
Generalnego wniósł o podjęcie uchwały, że: 
„1. warunkiem obowiązywania immunitetu formalnego jest posiadanie statusu 
sędziego albo prokuratora, który nabywa się z momentem doręczenia 
zawiadomienia o powołaniu i który ustaje z chwilą wygaśnięcia stosunku 
służbowego; 
2. w sytuacji, kiedy kwestia pociągnięcia do odpowiedzialności karnej za czyny 
objęte zarzutami oskarżenia, przypadające na czas sprawowania urzędu, 
aktualizuje się już po zakończeniu tego okresu, sędzia albo prokurator nie 
zachowuje immunitetu formalnego”. 
 
W toku posiedzenia przed Sądem Najwyższym prokurator Instytutu Pamięci 
Narodowej Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu 

I KZP 1/25              
22 
 
 
wniósł o umorzenie postępowania na podstawie art. 86 § 1 ustawy o Sądzie 
Najwyższym, gdyż podjęcie uchwały stało się zbędne, wobec rozstrzygnięcia 
zagadnienia prawnego w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego 
w sprawie II ZZP 1/24. 
 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 
 
Rozstrzygnięcia w pierwszej kolejności wymaga zgłoszony przez prokuratora 
wniosek o umorzenie postępowania. W tym celu konieczne jest zbadanie, czy 
przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne spełnia warunki 
wynikające z art. 441 § 1 k.p.k. oraz czy podjęta w dniu 15 października 2025 r. w 
Izbie Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego, II ZZP 1/24, uchwała 
pozostaje w związku pytaniem prawnym zadanym w rozważanej sprawie oraz czy 
ma znaczenie dla biegu niniejszego postępowania. 
 
W orzecznictwie i doktrynie jednolicie przyjmuje się, że wystąpienie przez 
sąd odwoławczy z pytaniem prawnym do Sądu Najwyższego w trybie art. 441 § 1 
k.p.k. jest uzasadnione tylko wówczas, gdy łącznie spełnione są następujące 
przesłanki: 
1. w postępowaniu odwoławczym wyłoniło się „zagadnienie prawne”, czyli 
istotny 
problem 
interpretacyjny, 
dotyczący 
przepisów 
rozbieżnie 
interpretowanych w praktyce sądowej lub przepisu o wadliwej redakcji albo 
niejasno 
sformułowanego, 
dającego 
możliwość 
przeciwstawnych 
interpretacji; 
2. zagadnienie 
to 
wymaga 
„zasadniczej 
wykładni 
ustawy”, 
czyli 
przeciwdziałania rozbieżnościom interpretacyjnym, już zaistniałym w 
orzecznictwie bądź mogącym – z uwagi na istotne różnice poglądów – w nim 
zaistnieć, które to rozbieżności są niekorzystne dla prawidłowego 
funkcjonowania prawa w praktyce; 
3. pojawiło się ono „przy rozpoznawaniu środka odwoławczego”, a więc jest 
związane z konkretną sprawą, i to w taki sposób, że od wyjaśnienia tego 
zagadnienia prawnego zależy rozstrzygnięcie danej sprawy, gdyż Sąd 
Najwyższy dokonuje tu wykładni określonego przepisu lub przepisów tylko w 
związku ze sprawą, w której usunięcie wątpliwości prawnych pozwoli na jej 
prawidłowe rozstrzygnięcie. 

I KZP 1/25              
23 
 
 
Przedstawione Sądowi Najwyższemu pytanie prawne bez wątpienia powstało 
przy rozpoznawaniu środka odwoławczego i zagadnienie to ma znaczenie dla jego 
rozstrzygnięcia, ale jedynie w zakresie dotyczącym osób nieposiadających już 
statusu sędziego albo prokuratora, a nie w stosunku do sędziów i prokuratorów w 
stanie spoczynku, choć ta ostatnia kwestia będzie miała znaczenie w sferze 
argumentacyjnej. Z tego względu Sąd Apelacyjny w Katowicach nie był uprawniony 
do zawarcia w treści pytania wyrażenia „niezależnie od późniejszego statusu tegoż 
sędziego lub prokuratora”. Z ustaleń Sądu Okręgowego w Sosnowcu wynika 
przecież, że oskarżeni nie mają statusu sędziego albo prokuratora w stanie 
spoczynku, a okoliczność ta, jak się wydaje, nie została przez Sąd pytający 
zakwestionowana.  
Przepis art. 441 § 1 k.p.k. powinien być interpretowany ściśle w związku z tym, 
że stanowi wyjątek od zasady samodzielności jurysdykcyjnej w sprawach karnych. 
W konsekwencji, Sąd Najwyższy, w razie podjęcia uchwały zawierającej odpowiedź 
na pytanie prawne – nie ma uprawnienia do wypowiadania się w zakresie 
zagadnień wykraczających poza granice wyznaczone treścią wskazanego przepisu. 
Poszerzenie zakresu odniesienia zagadnienia prawnego o osoby będące sędziami 
w stanie spoczynku albo prokuratorami w stanie spoczynku, może stanowić wyraz 
dążenia do tego, aby Sąd Najwyższy rozstrzygnął – zapewne na potrzeby innych 
spraw – kwestię mogącą budzić wątpliwości w praktyce. Stanowiłoby to jednak 
naruszające art. 441 § 1 k.p.k. udzielenie odpowiedzi na tzw. abstrakcyjne pytanie 
prawne, do sformułowania którego Sąd Apelacyjny w Katowicach nie był 
uprawniony. 
Podsumowując, treść zaskarżonego orzeczenia oraz zarzutu podniesionego w 
zażaleniu pozwalają na stwierdzenie, że sformułowane zagadnienie prawne w 
zakresie, w jakim dotyczy osób, które utraciły status sędziego albo prokuratora – a 
tym samym nie są sędziami w stanie spoczynku albo prokuratorami w stanie 
spoczynku – powstało przy rozpoznawaniu środka odwoławczego i ma znaczenie 
dla jego rozpoznania. 
Uzasadniając potrzebę zadania pytania prawnego Sąd Apelacyjny, jak już 
wspomniano, zwrócił uwagę na istniejące dwa rozbieżne kierunki interpretacyjne, 
przy czym skala rozbieżności wzrosła po wydaniu przez Sąd Najwyższy 

I KZP 1/25              
24 
 
 
postanowienia w sprawie I KZP 7/12. W orzeczeniu wyraźnie jednak zaznaczono, 
że powodem skorzystania z instytucji przewidzianej w art. 441 § 1 k.p.k. nie jest 
sama rozbieżność w orzecznictwie, ta bowiem uzasadniałby zadanie pytania 
abstrakcyjnego na podstawie art. 83 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym z dnia 8 
grudnia 2017 r. (Dz.U. z 2024 r., poz. 622 – dalej u.SN), a potrzeba dokonania 
zasadniczej wykładni ustawy. Wprawdzie w uzasadnieniu nie podniesiono 
poniższych okoliczności wprost, to jednak – zważywszy na odwołanie do 
orzeczenia w sprawie I KZ 8/24 – wskazano na dwa nowe argumenty 
przemawiające za pierwszym  kierunkiem wykładni, tj.: naruszenie konstytucyjnej 
zasady równości w związku z odmiennym traktowaniem sędziów w stanie 
spoczynku i byłych sędziów, w sytuacji, gdy w obu przypadkach nie sprawują już 
oni wymiaru sprawiedliwości oraz treść art. 11a Protokołu w sprawie przywilejów i 
immunitetów Unii Europejskiej (Bruksela 1965.04.28, Dz. U. 2004.90.864), w 
którym znalazł się zapis, że urzędnicy i inni pracownicy Unii korzystają z immunitetu 
również po zakończeniu funkcji. Jak łatwo zauważyć, w samym pytaniu nie 
wskazano przepisów wymagających zasadniczej wykładni, a uczyniono to dopiero 
w treści uzasadnienia. Podkreślić przy tym trzeba, że liczba przywołanych ustaw i  
wymagających, w ocenie Sądu, wykładni wyliczonych przepisów, nie odpowiada 
realiom sprawy. Rzecz przecież dotyczy byłego sędziego sądu wojskowego, do 
którego odnosić się może art. 181 Konstytucji RP oraz art. 30 § 1  ustawy dnia 21 
sierpnia 1997 r. – Prawo o ustroju sądów wojskowych (Dz. U. z  2022 r., poz. 2250 
ze zm., dalej – p.u.s.w.) oraz byłych prokuratorów, co uzasadnia rozważenie treści 
art. 135 § 1 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. – Prawo o prokuraturze (Dz. U. z 
2024 r., poz. 390 ze zm., dalej – u.p.p.). Pozostałe przywoływane przez Sąd akty 
prawne i regulacje nie odnoszą się zatem bezpośrednio do sytuacji prawnej 
oskarżonych. Mimo powyższych mankamentów, uznać należało, że w sprawie 
wyłoniło się zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy ze 
względu 
na 
nowe 
argumenty 
wykładnicze, 
narastające 
rozbieżności 
w 
orzecznictwie, na co zwrócono uwagę w pisemnym stanowisku prokuratora, 
znaczenie omawianej kwestii dla pewności obrotu prawnego, a także fakt, że w 
sprawie I KZP 7/12 Sąd Najwyższy odmówił udzielenia odpowiedzi na podobne 

I KZP 1/25              
25 
 
 
pytanie prawne m.in. z uwagi na jednostkowy charakter orzeczenia, w którym 
zajęto stanowisko odmienne od dominującego. 
Działając na podstawie art. 83 § 1 u.SN, Pierwszy Prezes sądu Najwyższego 
skierował do Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego wniosek o 
rozstrzygnięcie przez skład siedmiu sędziów Sądu Najwyższego rozbieżności  w 
wykładni prawa, występującej w orzecznictwie Sądu Najwyższego, sądów 
powszechnych i sądów wojskowych w zakresie dotyczącym następującego 
zagadnienia prawnego: 
„czy warunkiem obowiązywania immunitetu formalnego jest posiadanie statusu 
sędziego albo prokuratora, który nabywa się z momentem doręczenia 
zawiadomienia o powołaniu i który ustaje z chwilą wygaśnięcia stosunku 
służbowego, czy też sędzia lub prokurator zachowuje immunitet formalny także 
wtedy, kiedy kwestia pociągnięcia go do odpowiedzialności karnej za czyny objęte 
zarzutami oskarżenia przypadające na czas sprawowania urzędu, aktualizuje się 
już po zakończeniu tego okresu, niezależnie od późniejszego statusu tego sędziego 
lub prokuratora?”. 
W uzasadnieniu wniosku wskazano, że będące przedmiotem pytania 
zagadnienie prawne dotyczy instytucji immunitetu przysługującego sędziom i 
prokuratorom na mocy: 
1. art. 55 ust. 1 u.SN, zgodnie z którym „sędzia Sądu Najwyższego nie może być 
pozbawiony wolności ani pociągnięty do odpowiedzialności karnej bez 
zezwolenia sądu dyscyplinarnego. Nie dotyczy to ujęcia na gorącym uczynku 
przestępstwa, jeżeli zatrzymanie sędziego jest niezbędne dla zapewnienia 
prawidłowego toku postępowania. Do czasu wydania uchwały zezwalającej na 
pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej wolno podejmować 
czynności niecierpiące zwłoki”; 
2. art. 80 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów 
powszechnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 334, ze zm. – dalej u.s.p.), zgodnie z 
którym, sędzia nie może być zatrzymany ani pociągnięty do odpowiedzialności 
karnej bez zezwolenia sądu dyscyplinarnego. Nie dotyczy to ujęcia na gorącym 
uczynku przestępstwa, jeżeli zatrzymanie sędziego jest niezbędne dla 
zapewnienia prawidłowego toku postępowania. Do czasu wydania uchwały 

I KZP 1/25              
26 
 
 
zezwalającej na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej wolno 
podejmować czynności niecierpiące zwłoki”; 
3. art. 30 § 1 p.u.s.w., zawierającego tożsamą regulację, co art. 80 § 1 u.s.p.; 
4. art. 135 § 1 u.p.p., który stanowi, że: „Prokurator oraz Prokurator Generalny nie 
może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani tymczasowo aresztowany 
bez zezwolenia sądu dyscyplinarnego, a zatrzymany – bez zgody przełożonego 
dyscyplinarnego. Nie dotyczy to zatrzymania na gorącym uczynku popełnienia 
przestępstwa. Do czasu wydania zezwolenia na pociągnięcie prokuratora albo 
Prokuratora Generalnego do odpowiedzialności karnej wolno przedsięwziąć tylko 
czynności niecierpiące zwłoki, zawiadamiając o tym niezwłocznie prokuratora 
przełożonego. W przypadku Prokuratora Generalnego zawiadamia się Prezesa 
Rady Ministrów”; 
5. art. 181 Konstytucji RP stanowiącego, że „Sędzia nie może być, bez uprzedniej 
zgody sądu określonego w ustawie, pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani 
pozbawiony wolności. Sędzia nie może być zatrzymany lub aresztowany, z 
wyjątkiem ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa, jeżeli jego zatrzymanie 
jest 
niezbędne 
dla 
prawidłowego 
toku 
postępowania. 
O 
zatrzymaniu 
niezwłocznie powiadania się prezesa właściwego sądu, który może nakazać 
natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego”. 
W dniu 15 października 2025 r. Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu 
Najwyższego w składzie: Prezes SN Wiesław Kozielewicz, SSN Marek Motuk, SSN 
Paweł Wojciechowski, SSN Tomasz Demendecki, SSN Marek Dobrowolski, SSN 
Zbigniew Korzeniowski i SSN Marek Siwek podjęła, w sprawie o sygnaturze akt II 
ZPP 1/24, uchwałę: 
„1. Immunitet formalny przysługuje sędziemu i sędziemu w stanie spoczynku oraz 
prokuratorowi i prokuratorowi w stanie spoczynku wyłącznie w okresie 
pozostawania przez nich w określonym w odpowiedniej ustawie stosunku 
służbowym. 
2. Nadać powyższej uchwale moc zasady prawnej”. 
 
Zważywszy na zakres zadanego pytania abstrakcyjnego oraz treść podjętej 
uchwały, jest jasne, że odnosi się ona m.in. do kwestii przysługiwania immunitetu 
sędziom wojskowym i prokuratorom po ustaniu ich stosunku służbowego, a więc  

I KZP 1/25              
27 
 
 
rozstrzyga także zagadnienie, które legło u podstaw pytania prawnego zadanego 
przez Sąd Apelacyjny w Katowicach na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. W związku z 
tym, że uchwale tej nadano moc zasady prawnej, stosownie do przepisów art. 86 i 
87 u.SN, winna ona wiązać wszystkie składy Sądu Najwyższego, a odstąpienie od 
niej wymaga przeprowadzenia postępowania przewidzianego w art. 88 wskazanej 
ustawy. 
 
Uchwały podejmowane przez Sąd Najwyższy, zarówno w konkretnym, jak i 
abstrakcyjnym charakterze, służą ujednoliceniu orzecznictwa sądów powszechnych 
i samego Sądu Najwyższego. Sytuacje, w których uchwały te uzyskują wiążący 
charakter, m.in. przez nadanie im mocy zasady prawnej, stanowią wyjątek od 
zasady podległości sędziego wyłącznie Konstytucji i ustawie – art. 178 Konstytucji 
(por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 8 listopada 2016 r., P 126/15, OTK-A 
2016, poz. 89 i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 2022 r., II CSKP 27/22, 
OSNC-ZD 2023, nr C, poz. 32), a jako takie wymagają ścisłej, restryktywnej 
wykładni (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 października 2012, III 
CZP 27/20 i z dnia 29 kwietnia 2022 r., III CZP 49/22 oraz powołane tam 
orzecznictwo, a także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2025 r., II CSKP 
1946/22). 
 
Podstawowym warunkiem związania innych składów Sądu Najwyższego 
uchwałą, której nadano moc zasady prawnej, jest podjęcie takiej uchwały przez Sąd 
Najwyższy w składzie pozwalającym na uznanie, że sprawę rozpoznał „sąd 
ustanowiony ustawą”. W związku z tym, że porządek prawny nie przewiduje 
szczególnych środków prawnych, które mogą służyć wzruszeniu uchwał Sądu 
Najwyższego rozstrzygających zagadnienie prawne, jeżeli zapadły one w 
warunkach odpowiadających bezwzględnej przyczynie odwoławczej z art. 439 § 1 
pkt 2 k.p.k., z racji niespełnienia przez Sąd Najwyższy w składzie podejmującym 
uchwałę wymagań niezależnego, bezstronnego i niezawisłego sądu ustanowionego 
ustawą, ocena prawna skutków podjęcia uchwały w takich warunkach musi 
następować ad hoc w każdym przypadku, w którym uchwała taka może mieć wpływ 
na rozstrzygnięcie sprawy (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 25 września 
2025 r., III UZP 4/25 i podane tam orzecznictwo). 

I KZP 1/25              
28 
 
 
 
Zgodnie z uchwałą składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i 
Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r., BSA-I-
4110-1/20 (OSNK 2020, z. 2, poz. 7): „Nienależyta obsada sądu w rozumieniu art. 
439 § 1 pkt 2 k.p.k. albo sprzeczność składu sądu z przepisami prawa w 
rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c. zachodzi także wtedy, gdy w składzie sądu bierze 
udział osoba powołana na urząd sędziego Sądu Najwyższego na wniosek Krajowej 
Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 
grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych 
innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3)”.  W odniesieniu do tak wadliwie powołanych 
sędziów Sądu Najwyższego nie bada się zatem – tak jak w przypadku sędziów 
sądów powszechnych – czy „wadliwość procesu powoływania prowadzi, w 
konkretnych 
okolicznościach, 
do 
naruszenia 
standardu 
niezawisłości 
i 
bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 
47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o 
ochronie praw człowieka i podstawowych wolności”.  
Powtórzyć należy za Sądem Najwyższym (zob. wyrok z dnia 19 listopada         
2025 r., I KK 44/25), że: „Stanowiska co do ważności zacytowanej uchwały nie 
zmienia fakt wydania przez Trybunał Konstytucyjny wyroku w dniu 20 kwietnia 2020 
r., U 2/20 (OTK-A 2020, poz. 61), co było już wielokrotnie przedmiotem analiz Sądu 
Najwyższego (zob. zwłaszcza postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 16 
września 2021 r., I KZ 29/21, z dnia 29 września 2021, V KZ 47/21 i z dnia 21 
stycznia 2022 r., III CO 6/22; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 kwietnia 2022 r., 
III PZP 1/22, OSNPiUS 2022, nr 10, poz. 95 i uchwała składu siedmiu sędziów 
Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2022 r., I KZP 2/22, OSNK 2022, z. 6, poz. 
22). W pierwszej kolejności należy bowiem wskazać, że skoro zgodnie z art. 188 
Konstytucji  <<Trybunał Konstytucyjny orzeka w sprawach: 
1) 
zgodności ustaw i umów międzynarodowych z Konstytucją, 
2) 
zgodności ustaw z ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi, których 
ratyfikacja wymagała uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie, 
3) 
zgodności 
przepisów 
prawa, 
wydawanych 
przez 
centralne 
organy 
państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i 
ustawami, 

I KZP 1/25              
29 
 
 
4) 
zgodności z Konstytucją celów lub działalności partii politycznych, 
5) 
skargi konstytucyjnej, o której mowa w art. 79 ust. 1>>,  
to  powyższe stanowisko Trybunału należy w istocie pominąć. Jak słusznie bowiem 
wskazał Sąd Najwyższy, przykładowo w postanowieniach z dnia 23 listopada 2022 
r., w sprawach  I KO 79/21 i I KO 80/21, <<w orzeczeniu tym nie dokonano oceny 
zgodności przepisów aktu prawnego z Konstytucją, w zakresie o jakim mowa jest w 
art. 188 pkt 1 Konstytucji, ani nie orzeczono w żadnej innej sprawie wskazanej w 
art. 188 Konstytucji. Jak wynika z sentencji, stwierdzono w nim niezgodność 
uchwały trzech Izb SN ze wskazanymi wzorcami konstytucyjnymi. Wydano więc w 
istocie orzeczenie wykraczające poza zawarty w art. 188 Konstytucji katalog 
orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, które z mocy art. 190 ust. 1 Konstytucji 
uzyskują moc powszechnie obowiązującą. 
Wyrok ten nie uzyskał zatem mocy powszechnie obowiązującego orzeczenia i co 
oczywiste nie mógł uchylić uchwały trzech Izb SN, ani przesądzić o jej 
obowiązywaniu. Stanowić mógł zatem jedynie wyraz określonego i niewiążącego 
poglądu prawnego tego organu (Trybunału Konstytucyjnego), który jednak w ocenie 
Sądu Najwyższego jest pozbawiony racji, nie może zatem tym bardziej wiązać 
Sądu Najwyższego w niniejszej sprawie>> (zob. także: postanowienie SN z dnia 18 
stycznia 2023 r., IV KZ 59/21 oraz uchwałę SN z dnia 5 kwietnia 2022 r., III PZP 
1/22). 
Poza tym  stwierdzić należy, że orzeczenia i uchwały Sądu Najwyższego nie są 
źródłem prawa i nie mają charakteru normatywnego – nie stanowią norm o 
charakterze abstrakcyjnym i generalnym. Mogą jedynie, poza sferą wprost 
uczestniczenia w wymiarze sprawiedliwości, mieć charakter wykładni prawa 
mającej na celu ujednolicenie istniejącej praktyki orzeczniczej. Próba ingerencji w 
tym obszarze przez Trybunał Konstytucyjny narusza obowiązujące zasady 
ustrojowe i łamie regulacje konstytucyjne – art. 175 i art. 183 ust. 1 – wkraczając w 
sferę orzeczniczą, do czego Trybunał ten nie ma żadnych uprawnień. Warto choćby 
przypomnieć, że zgodnie z art. 239 ust. 3 Konstytucji RP <<z dniem wejścia w życie 
Konstytucji uchwały Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustalenia wykładni ustaw 
tracą moc powszechnie obowiązującą>> (zob. uchwała SN z dnia 2 czerwca 2022 
r., I KZP 2/22). 

I KZP 1/25              
30 
 
 
Trafnie zauważył przy tym Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 kwietnia 2023 r., III 
KK 375/21, że <<zupełnym nieporozumieniem normatywnym jest zawarte w wyroku 
Trybunału Konstytucyjnego stwierdzenie jakoby uchwała trzech Izb Sądu 
Najwyższego była niezgodna z art. 6 ust. 1 Konwencji. Jedynym organem 
uprawnionym do oceny interpretacji i stosowania Konwencji (art. 19 i art. 32 
Konwencji) jest ETPC (ma on w tym zakresie monopol jurysdykcyjny). To zatem 
orzecznictwo ETPC nadaje ostateczny kształt normatywny postanowieniom 
Konwencji, doprecyzowując znaczenie i zakres gwarantowanych w niej praw i 
wolności, w tym prawa do rzetelnego procesu. Oznacza to w konsekwencji w 
zakresie interpretacji i stosowania EKPC, że sądy krajowe są związane 
interpretacją konwencji przez ETPC (I. Kondak [w:] L. Garlicki [red.] Konwencja o 
Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Komentarz, Warszawa 2011, 
t. 2, s. 100 i nast.). Jeśli więc dostrzec, jak orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w 
sprawie U 2/20, ETPC ocenił w wyroku z 22 lipca 2021 r., w sprawie Reczkowicz 
przeciwko Polsce (pkt 261-263), to staje się oczywiste, że wyrok w sprawie U 2/20 
nie wywiera żadnego skutku w zakresie oceny spełnienia standardu z art. 6 ust. 1 
EKPC>>. 
Ocena orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego dokonana bowiem przez ETPC w 
sprawie Reczkowicz przeciwko Polsce (skarga nr 43447/19) oraz w sprawie Xero 
Flor przeciwko Polsce (skarga nr 4907/18) jest jednoznaczna. Po pierwsze, ETPC 
w tym ostatnim wyroku orzekł, że rozstrzygnięcie sprawy przez skład orzekający 
Trybunału Konstytucyjnego z udziałem osoby wybranej na miejsce już zajęte 
narusza art. 6 ust. 1 EKPC, ponieważ taki organ nie spełnia wymogu <<sądu 
ustanowionego ustawą>>, a oceniając wyrok w sprawie U 2/20 stwierdził, że ocena 
Trybunału Konstytucyjnego musi być uznana za arbitralną i jako taka nie może mieć 
żadnego znaczenia dla wniosku ETPC, czy doszło do naruszenia prawa krajowego, 
które to naruszenie jest obiektywne i rzeczywiście możliwe do stwierdzenia, 
związanego z procedurą powoływania sędziów. 
ETPC nie uznał również, aby orzeczenie TK pozbawiło uchwałę Sądu Najwyższego 
jej znaczenia lub skutków. ETPC zasadnie zauważył przy tym, że we wszystkich 
czterech orzeczeniach TK: z dnia 28 stycznia 2020 r. (Kpt 1/20), z dnia 20 kwietnia 
2020 r. (U 2/20), z dnia 21 kwietnia 2020 r. (Kpt 1/20) oraz z dnia 20 czerwca 2017 

I KZP 1/25              
31 
 
 
r. (K 5/17), w jego w składzie zasiadał sędzia (M. Muszyński), którego powołanie 
budziło wątpliwości co do jego zgodności z prawem i skład z jego udziałem został 
uznany za niespełniający wymogu z art. 6 ust. 1 Konwencji. Stwierdził również 
wprost, że ingerencja TK w prerogatywy Sądu Najwyższego do wydawania uchwał 
dotyczących zgodności z prawem krajowym lub międzynarodowym albo 
orzecznictwem sądów międzynarodowych składu KRS, procedury przedstawiania 
Prezydentowi RP kandydatów na sędziów przeprowadzonej przez ten organ oraz 
prerogatywy Prezydenta do powoływania sędziów, miała na celu pozbawienie go 
możliwości wykonywania funkcji orzeczniczej w zakresie stosowania i interpretacji 
Konwencji oraz innych traktatów międzynarodowych i musi zostać określona jako 
<<obraza praworządności i niezależności sądownictwa>> (pkt 263). 
Reasumując należy stwierdzić, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 
kwietnia 2020 r., U 2/20, wydany zresztą z udziałem osoby nieuprawnionej <<nie 
mógł i nie wywarł bezpośredniego skutku wobec uchwały połączonych Izb SN jako 
orzeczenia Sądu Najwyższego. Nie oznacza on w szczególności, że uchwała 
połączonych Izb SN została unieważniona, nie obowiązuje jako orzeczenie sądu, 
jako uchwała wykładnicza, interpretująca prawo, czyli została wyeliminowana z 
porządku prawnego (przestała istnieć) i nie wywiera skutków prawnych. W żadnym 
zakresie nie zostały uchylone (zmienione) przepisy ustawowe stanowiące podstawę 
prawną podejmowania przez Sąd Najwyższy uchwał interpretujących przepisy 
prawne poza rozstrzygnięciem konkretnych spraw sądowych. Nie były one również 
przedmiotem kontroli konstytucyjnej. Zgodnie z art. 87 § 1 ustawy o SN, uchwały 
pełnego składu Sądu Najwyższego z chwilą ich podjęcia uzyskują moc zasad 
prawnych i wiążą każdy skład Sądu Najwyższego, a z art. 88 § 2 tej ustawy wynika, 
że odstąpienie od zasady prawnej uchwalonej przez połączone Izby SN przez 
jakikolwiek 
skład 
orzekający 
Sądu 
Najwyższego, 
wymaga 
ponownego 
rozstrzygnięcia w drodze uchwały połączonych Izb SN. Takiej uchwały – co jest 
powszechnie znane – dotychczas nie podjęto>> (uchwała Sądu Najwyższego z 
dnia 5 kwietnia 2022 r., III PZP 1/22). 
Dodatkowo należy podnieść, że w przywołanym już powyżej wyroku ETPC z 7 maja 
2021 r.  w sprawie XERO FLOR przeciwko Polsce Trybunał ten orzekł, że obecność 
Mariusza Muszyńskiego (wybranego do składu TK na miejsce już obsadzone przez 

I KZP 1/25              
32 
 
 
innego sędziego) w składzie orzekającym Trybunału Konstytucyjnego sprawia, że 
skład nie jest prawowity i Trybunał w takim składzie nie jest sądem ustanowionym 
na podstawie prawa. W uzasadnieniu argumentowano, że <<Polska dopuściła się 
naruszenia art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który gwarantuje prawo 
do sprawiedliwego procesu przed sądem ustanowionym zgodnie z przepisami>> 
oraz że <<działania władz polegające na powołaniu jednego z sędziów 
zasiadających w składzie oraz zignorowanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego w 
tym zakresie oznaczały, że skład orzekający w tej sprawie nie był sądem 
ustanowionym ustawą>>. 
Wprawdzie Trybunał Konstytucyjny w sprawie P 7/20 (postanowienie z dnia 15 
czerwca 2021 r., OTK-A 2021, poz. 30) uznał ten wyrok za nieistniejący (sententia 
non existens), podkreślić jednak należy, że jak trafnie wskazał SN w postanowieniu 
z dnia 13 grudnia 2023 r., I KZP 5/23, wydając powołane orzeczenie organ ten 
działał bez żadnego trybu formalnoprawnego, w którym mógłby stwierdzić taki stan 
prawny, a ponadto, pominął okoliczność, iż w ramach standardu z art. 6 ust. 1 
Konwencji, jako sądy ustanowione ustawą mogą być oceniane trybunały 
konstytucyjne (por. P. Hofmański, A. Wróbel (w:) L. Garlicki (red.), Konwencja o 
Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Tom I. Komentarz do 
artykułów 1-8, Warszawa 2010, s. 271; A. Redelbach, Sądy a ochrona praw 
człowieka, Toruń 1999, s. 260 i n.). 
Sąd Najwyższy ma również świadomość, że w dniu 24 listopada 2021 r., w sprawie 
K 6/21, Trybunał Konstytucyjny, w odpowiedzi na wyrok ETPC z 7 maja 2021 r. w 
sprawie XERO FLOR przeciwko Polsce, orzekł, że art. 6 ust. 1 Europejskiej 
Konwencji Praw Człowieka jest niezgodny z Konstytucją RP w zakresie, w jakim 
użyte w nim pojęcie <<sąd>> odnosi się do Trybunału. W uzasadnieniu 
stwierdzono, iż TK nie może być uznany za sąd w rozumieniu konwencyjnym, gdyż 
zgodnie z art. 175 ust. 1 Konstytucji nie sprawuje on wymiaru sprawiedliwości, lecz 
dokonuje hierarchicznej kontroli norm prawnych. Co za tym idzie, Europejski 
Trybunał Praw Człowieka nie ma kompetencji badania działalności i kształtu 
ustrojowego TK, w tym także legalności wyboru jego sędziów. W kolejnych 
orzeczeniach (zob. wyrok z dnia 7 października 2021 r., K 3/21, z udziałem osoby 
wybranej na miejsce już zajęte: sentencja wyroku opublikowana w Dzienniku Ustaw 

I KZP 1/25              
33 
 
 
z dnia 12 października 2021 r., poz. 1852) Trybunał Konstytucyjny stwierdził m.in., 
że niektóre działania organów Unii Europejskiej na podstawie zawartych Traktatów 
oraz ich wykładnia dokonywana przez TSUE, wykraczają poza przyznane im 
kompetencje i pozostają niezgodne z szeregiem norm Konstytucji RP. Z kolei w 
wyroku z dnia 10 marca 2022 r. (sygn. K 7/21) Trybunał Konstytucyjny (ponownie z 
udziałem osoby wybranej na miejsce już zajęte) uznał art. 6 ust. 1 Konwencji za 
niezgodny z szeregiem przepisów Konstytucji. 
Powiększony skład Sądu Najwyższego w uzasadnieniu postanowienia z dnia  13 
grudnia 2023 r. (I KZP 5/23) wskazał wprost, że orzeczenia Trybunału 
Konstytucyjnego, w skład którego wchodzą osoby wybrane na miejsca już zajęte  
przez osobę wybraną na sędziego przez Sejm VII Kadencji (co potwierdził Trybunał 
Konstytucyjny w wyrokach: z dnia 3 grudnia 2015 r., K 34/15; z dnia 9 grudnia 2015 
r., K 35/15; z dnia 9 marca 2016 r., K 47/15 i z dnia 11 sierpnia 2016 r., K 39/16 
oraz w postanowieniu z dnia 7 stycznia 2016 r., U 8/15)  nie obowiązują - takie 
orzeczenia nie mają bowiem mocy powszechnie obowiązującej i cechy 
ostatecznych (art. 190 ust. 1 Konstytucji). Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, że 
nie może akceptować takiego orzeczenia, które zapadło jako następstwo stanu 
naruszenia Konstytucji RP, albowiem gdyby takie orzeczenie było uznane za 
obowiązujące, to Sąd Najwyższy akceptowałby istnienie deliktu konstytucyjnego 
oraz uznawał skuteczność orzeczenia, które zmierzało do ochrony stanu 
wywołanego takim deliktem, co można byłoby określić jako ochrona <<paserstwa 
konstytucyjnego>> (zob. także: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 
września 2021 r., I KZ 29/21, OSNK 2021, z. 10, poz. 41).  W konkluzji rozważań w 
tym zakresie stwierdził, że organ, w którego składzie zasiadają osoby powołane na 
miejsca wcześniej obsadzone, nie jest organem opisanym w Konstytucji jako 
Trybunał Konstytucyjny, a zatem wydane przez taki organ decyzje nie wywierają 
skutków, o jakich mowa w art. 190 ust. 1 Konstytucji. Już tylko niejako na 
marginesie zasygnalizował ponadto, że w literaturze prawa wypowiadany jest 
nawet pogląd, iż orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z wadliwą obsadą nie 
wchodzą do systemu prawnego i nie obowiązują (por. np. A. Rakowska-Trela, 
Glosa do wyroku TK z dnia 22 października 2020 r., K 1/20, PS 2021, z. 6, s. 110). 

I KZP 1/25              
34 
 
 
Wadliwość powołania na urząd sędziego Sądu Najwyższego w następstwie 
rekomendacji KRS ukształtowanej na podstawie ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r., 
dotyczy wszystkich osób powołanych w tym trybie, a nie tylko tych powołanych do 
nieistniejącej już Izby Dyscyplinarnej SN, która nigdy nie miała statusu niezawisłego 
i bezstronnego sądu, czy też Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, ale 
również do Izby Cywilnej, Izby Karnej oraz Izby Pracy (zob. m.in. wyrok Sądu 
Najwyższego z 5 grudnia 2019 r. w sprawie III PO 7/18 i uchwała składu 
połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu 
Najwyższego z 23 stycznia 2020 r. w sprawie BSA I-4110-1/20; wyrok ETPC w 
sprawie Reczkowicz przeciwko Polsce ETPC) w szczególności z uwagi na fakt, że 
KRS w obecnym składzie nie daje gwarancji niezależności od władzy 
ustawodawczej i wykonawczej. 
Tylko przykładowo można wskazać, że w sprawie Advance Pharma przeciwko 
Polsce ETPC uznał, że skład orzekający Izby Cywilnej z udziałem osób powołanych 
w 
kwestionowanym 
trybie, 
nie 
jest 
niezawisłym 
i 
bezstronnym 
sądem 
ustanowionym ustawą w rozumieniu art. 6 ust. 1 EKPC. Trybunał orzekł, że na 
procedurę powoływania sędziów do Izby Cywilnej nadmiernie wpłynęły władza 
ustawodawcza i wykonawcza. <<Stanowiło to fundamentalną nieprawidłowość, 
która negatywnie wpłynęła na cały proces i podważyła legitymację Izby Cywilnej>>. 
Dodatkowo ETPC uznał, że polskie prawo rażąco i w sposób oczywisty naruszył 
prezydent, który powołał sędziów do Izby Cywilnej, chociaż NSA w 2018 r. 
wstrzymał wykonanie rekomendacji nowej KRS. Bez tej rekomendacji nie można 
powołać sędziego, ale prezydent zignorował orzeczenie NSA. 
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawach C-718/21 i C-326/23 orzekł, 
że niedopuszczalne są pytania prejudycjalne kierowane do TSUE przez składy SN 
złożone z sędziów wybranych w wadliwej procedurze z udziałem niekonstytucyjnej 
KRS, jako że nie stanowią bezstronnych i niezawisłych sądów w znaczeniu art. 267 
TFUE. 
W wyroku z dnia 11 października 2023 r., w sprawie III KK 185/23, Sąd Najwyższy 
zasadnie zauważył, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie U 2/20 
jest oczywiście uznawane za wiążące przede wszystkich przez tych sędziów Sądu 
Najwyższego, których dotyczy uchwała Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 

I KZP 1/25              
35 
 
 
r., (jednak nie wszystkich, skoro nieliczni powstrzymują się od orzekania, a także 
niektórych z tych, którzy zgłosili do przedmiotowej uchwały zdania odrębne), a 
którzy nie tylko nie dostrzegają wad w obsadzie tego organu (kwestia powołania – z 
naruszeniem Konstytucji, naruszeniem stwierdzonym orzeczeniami Trybunału 
Konstytucyjnego – osób do tego organu dokładnie została wskazana w 
uzasadnieniu postanowienia SN z dnia 16 września 2021 r., I KZ 29/21, OSNK 
2021, z. 10, poz. 41), ale mają własny interes do takiej oceny (utrzymanie swojego 
statusu), skoro takie podejście  pozwala im na nierespektowanie wiążącej 
wszystkich sędziów Sądu Najwyższego mocy uchwały oraz dalsze orzekanie (zob. 
m.in. postanowienie SN z dnia 7 sierpnia 2024 r., I KZ 34/24). 
W wyroku pilotażowym ETPC z dnia 23 listopada 2023 r., w sprawie Wałęsa 
przeciwko Polsce, skarga nr 50849/21, Trybunał – odwołując się również do 
swojego wcześniejszego orzecznictwa – stwierdził nie tylko, że składy orzekające z 
udziałem sędziego Sądu Najwyższego powołanego w wadliwej procedurze nie 
stanowią <<niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą>>, a w 
związku z tym doszło do naruszenia art. 6 ust. 1 Konwencji, ale także, że w takiej 
sytuacji nie ma potrzeby badania, czy taki sędzia wykazał jakąkolwiek stronniczość 
wobec skarżącego.  
W konsekwencji należy przyjąć, że <<sąd>> z udziałem sędziów powołanych do 
Sądu Najwyższego na wniosek KRS ukształtowanej w trybie ustawy z dnia 8 
grudnia        2017 r., nie jest <<sądem ustanowionym ustawą>>, nie ma statusu 
<<sądu>> w rozumieniu konstytucyjnym i konwencyjnym. 
Sąd Najwyższy stoi przy tym na stanowisku, wyrażonym już wcześniej m.in. w 
postanowieniu z dnia 22 sierpnia 2024 r., w sprawie III KK 608/23, że sędzią w 
rozumieniu konstytucyjnym jest wyłącznie osoba, powołana na stanowisko 
sędziego przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa – brak 
spełnienia jednego z tych warunków powoduje, że dana osoba nie ma statusu 
sędziego w rozumieniu Konstytucji RP, a więc nie może sprawować wymiaru 
sprawiedliwości jako sąd, w tym Sąd Najwyższy, nawet jeśli ustawa zwykła 
dopuszcza procedurę, na podstawie której uzyskuje się nominację na stanowisko 
sędziego, mimo braku spełnienia wyżej wymienionych warunków konstytucyjnych. 
Można stwierdzić, że osoba taka ma status sędziego wyłącznie w rozumieniu 

I KZP 1/25              
36 
 
 
ustawowym, co nie upoważnia jej do wykonywania kompetencji określonych w 
Konstytucji RP jako sprawowanie wymiaru sprawiedliwości. 
Nie obejmują jej także konstytucyjne gwarancje przewidziane dla osoby powołanej 
na urząd sędziego zgodnie z art. 179 Konstytucji RP. Sąd w rozumieniu Konstytucji 
RP mogą tworzyć wyłącznie niezawiśli sędziowie, o których mowa w art. 178-180 
Konstytucji i do takiego sądu ma prawo każdy obywatel i w każdej sprawie  
podlegającej jurysdykcji sądów. Jakkolwiek zatem  szereg osób w ostatnich latach 
otrzymało nominacje na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego od Prezydenta 
RP, to jednak nie na wniosek KRS, o której mowa w Konstytucji RP, ale na wniosek 
organu, którego skład utworzono na podstawie ustawy niezgodnej z Konstytucją.  
Fakt, że organ ten posługiwał i posługuje się tą samą nazwą – <<Krajowa Rada 
Sądownictwa>>, nie zmienia postaci rzeczy, że z uwagi na jej ukształtowanie w 
trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o 
Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw, stracił on charakter 
organu konstytucyjnego. W tym stanie rzeczy nie został spełniony drugi warunek 
wskazany w art. 179 Konstytucji, co oznacza, że osoby te nie uzyskały statusu 
sędziów Sądu Najwyższego w rozumieniu Konstytucji RP, ze wszystkimi tego 
konsekwencjami, 
także 
w 
zakresie 
możliwości 
sprawowania 
wymiaru 
sprawiedliwości jako niezależny, bezstronny i niezawisły sąd w rozumieniu art. 45 
ust. 1 Konstytucji RP. Konstytucyjne kompetencje Sądu Najwyższego mogą być 
realizowane wyłącznie przez sędziów, którzy spełniają oba warunki określone w art. 
179 Konstytucji. 
Trafnie zatem wskazał SN w postanowieniu z dnia 9 maja 2024 r., III KO 137/23, że  
<<W świetle przywołanych już wyroków ETPCz a także wyroku pilotażowego 
ETPCz w sprawie Wałęsa przeciwko Polsce (z dnia 23 listopada 2023 r., skarga nr 
50849/21; wyrok prawomocny), trzeba uznać, że wadliwość powołania sędziów 
Sądu Najwyższego, wywołana udziałem w procesie tego powołania wadliwie 
ukształtowanej 
Krajowej 
Rady 
Sądownictwa, 
powoduje 
niemożność 
skonstruowania 
przez 
tych 
sędziów 
‘sądu 
niezawisłego, 
bezstronnego 
ukształtowanego ustawą’ w rozumieniu art. 6 ust. 1 Konwencji i to niezależnie od 
tego, w której Izbie Sądu Najwyższego ci sędziowie orzekają (por. w szczególności 
pkt 156 – 162 wyroku w sprawie Wałęsa przeciwko Polsce; por. także 

I KZP 1/25              
37 
 
 
postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 2023 r., w sprawach: III KO 
43/23 oraz II KO 73/22)>>. 
Dodatkowo należy podnieść, że udział w rozpoznawaniu spraw przez 
sędziów Sądu Najwyższego, powołanych na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa 
w składzie ukształtowanym w trybie ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. może rodzić 
odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa za naruszenie art. 6 EKPC i 
to niezależnie od tego, w której z izb Sądu Najwyższego orzekają (zob. skargi w 
sprawach Dudek i Lazur i I.G. przeciwko Polsce i 19 innych skarg, nr 41097/20, 
42668/21 i 19 innych). 
Europejski Trybunał Praw Człowieka postanowił skreślić z listy spraw skargi 
szeregu polskich obywateli na rozpatrywanie ich spraw w Sądzie Najwyższym 
przez osoby powołane na stanowiska sędziowskie przez Prezydenta RP w wadliwej 
procedurze przy udziale <<nowej>> Krajowej Rady Sądownictwa, albowiem polski 
rząd zawarł lub zobowiązał się zawrzeć z tymi osobami ugody, na mocy których 
wypłaci im odszkodowania. 
Nie sposób również pominąć wyroku TSUE z dnia 4 września 2025 r., w 
sprawie C- 225/22, który stwierdził m.in., że: 
-  art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE w związku z art. 47 Karty praw 
podstawowych Unii Europejskiej oraz zasadę pierwszeństwa prawa Unii należy 
interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie uregulowaniom państwa 
członkowskiego oraz orzecznictwu sądu konstytucyjnego tego państwa, z których 
wynika, że sąd krajowy jest zobowiązany do zastosowania się do orzeczenia 
wydanego przez skład orzekający sądu wyższej instancji, w przypadku gdy na 
podstawie orzeczenia Trybunału ten sąd krajowy ustali, że co najmniej jeden z 
sędziów zasiadających w tym składzie orzekającym nie spełnia wymogów 
dotyczących niezawisłości, bezstronności i uprzedniego ustanowienia na mocy 
ustawy w rozumieniu tego postanowienia, oraz że ponadto na mocy prawa 
krajowego nie może on dokonywać badania prawidłowości ukształtowania tego 
składu orzekającego na podstawie tych samych okoliczności, które zostały 
uwzględnione w tym orzeczeniu Trybunału, 
- art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE w związku z art. 47 Karty praw 
podstawowych Unii Europejskiej należy interpretować w ten sposób, że w sytuacji 

I KZP 1/25              
38 
 
 
gdy na podstawie orzeczenia Trybunału ustalono, iż organ sądowy ostatniej 
instancji nie spełnia wymogów dotyczących niezawisłości, bezstronności i 
uprzedniego ustanowienia na mocy ustawy w rozumieniu tego postanowienia, 
wydane przez taki organ orzeczenie, na mocy którego dana sprawa zostaje 
przekazana sądowi niższej instancji do ponownego rozpoznania, należy uznać za 
niebyłe, gdy taka konsekwencja jest z punktu widzenia danej sytuacji procesowej 
nieodzowna dla zagwarantowania pierwszeństwa prawa Unii, 
- chociaż organizacja wymiaru sprawiedliwości w państwach członkowskich, 
w tym ustanowienie, skład, właściwość i funkcjonowanie sądów krajowych, należy 
do kompetencji tych państw, to przy wykonywaniu tej kompetencji państwa 
członkowskie mają obowiązek dotrzymywać zobowiązań wynikających dla nich z 
prawa Unii, a w szczególności z art. 19 TUE (wyrok z dnia 11 lipca 2024 r., Hann-
Invest i in., C-554/21, C-622/21 i C-727/21, EU:C:2024:594, pkt 44 i przytoczone 
tam orzecznictwo), 
- na podstawie art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE każde państwo członkowskie 
powinno zapewnić, by organy orzekające - jako <<sądy>> w rozumieniu prawa Unii 
- w kwestiach związanych ze stosowaniem lub z wykładnią tego prawa i należące w 
związku z tym do systemu środków odwoławczych w dziedzinach objętych prawem 
Unii odpowiadały wymogom skutecznej ochrony sądowej, w tym zwłaszcza 
wymogowi niezawisłości (wyrok z dnia 11 lipca 2024 r., Hann-Invest i in., C-554/21, 
C-622/21 i C-727/21, EU:C:2024:594, pkt 47 i przytoczone tam orzecznictwo). W 
tym względzie należy zaś zauważyć, że w wyroku z dnia 21 grudnia 2023 r., 
Krajowa Rada Sądownictwa (Dalsze zajmowanie stanowiska sędziego) (C-718/21, 
EU:C:2023:1015), Trybunał uznał, że skład orzekający Izby Kontroli Nadzwyczajnej 
i Spraw Publicznych, który wystąpił do niego z wnioskiem o wydanie orzeczenia w 
trybie prejudycjalnym w sprawie zakończonej wydaniem tego wyroku, nie ma – ze 
względu na sposób powołania wchodzących w jego skład sędziów – statusu 
niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego uprzednio na mocy ustawy w 
rozumieniu art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE w związku z art. 47 akapit drugi Karty 
oraz że w konsekwencji ów skład orzekający nie stanowi 'sądu' w rozumieniu art. 
267 TFUE [zob. podobnie (…) postanowienie z dnia 29 maja 2024 r., Rzecznik 
Praw Obywatelskich (Skarga nadzwyczajna w polskim prawie), C-720/21, 

I KZP 1/25              
39 
 
 
EU:C:2024:489, pkt 24]. Trybunał doszedł do tego wniosku w świetle własnego 
orzecznictwa dotyczącego wykładni tych postanowień, a także ustaleń i ocen 
dokonanych przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku z dnia 8 listopada 
2021 
r. 
w 
sprawie 
Dolińska-Ficek 
i 
Ozimek 
przeciwko 
Polsce 
(CE:ECHR:2021:1108JUD004986819), dotyczącym art. 6 ust. 1 EKPC, w 
powiązaniu 
z 
ustaleniami 
i 
ocenami 
dokonanymi 
przez 
Naczelny 
Sąd 
Administracyjny w wyroku z dnia 21 września 2021 r., 
- całokształt elementów zarówno systemowych, jak i dotyczących 
konkretnych okoliczności faktycznych, o których mowa w pkt 47-57 i 62-76 wyroku 
z dnia 21 grudnia 2023 r., Krajowa Rada Sądownictwa (…), może budzić w 
przekonaniu jednostek uzasadnione wątpliwości co do niepodatności tych sędziów i 
składu orzekającego, w którym zasiadają, na czynniki zewnętrzne, w szczególności 
na bezpośrednie lub pośrednie wpływy krajowej władzy ustawodawczej i 
wykonawczej, oraz co do ich neutralności względem ścierających się przed nimi 
interesów. Tego rodzaju elementy mogły zatem prowadzić do braku widocznych 
oznak niezawisłości lub bezstronności owych sędziów i tego organu, co mogłoby 
podważyć zaufanie, jakie sądownictwo powinno budzić w tych jednostkach w 
społeczeństwie demokratycznym i w państwie prawnym [wyrok z dnia 21 grudnia 
2023 r., (…) pkt 77], 
- w sytuacji, w której mamy do czynienia z orzeczeniem sądowym wydanym 
przez organ ostatniej instancji, któremu Trybunał odmówił statusu sądu, ponieważ 
organ ten nie spełnia wymogów dotyczących niezawisłości, bezstronności i 
uprzedniego ustanowienia na mocy ustawy w rozumieniu art. 19 ust. 1 akapit drugi 
TUE, okoliczność ta nie może zostać pominięta przez sąd, zgodnie z zasadą 
pierwszeństwa prawa Unii oraz ze skutkami wiążącymi się z takim orzeczeniem 
Trybunału, 
- obecność w danym organie choćby jednego sędziego powołanego w tych 
samych okolicznościach co rozpatrywane w sprawie zakończonej wydaniem tego 
wyroku, wystarczy, aby pozbawić ten organ jego statusu niezawisłego i 
bezstronnego sądu ustanowionego uprzednio na mocy ustawy w rozumieniu art. 19 
ust. 1 akapit drugi TUE w związku z art. 47 akapit drugi Karty [zob. podobnie 

I KZP 1/25              
40 
 
 
postanowienie z dnia 29 maja 2024 r., Rzecznik Praw Obywatelskich (Skarga 
nadzwyczajna w polskim prawie), (…) pkt 29 i przytoczone tam orzecznictwo], 
- co się tyczy (…) orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, należy dodać, że z 
utrwalonego orzecznictwa wynika, iż sąd krajowy, który skorzystał z uprawnienia 
przyznanego mu w art. 267 akapit drugi TFUE, nie powinien w danym wypadku 
uwzględniać oceny sądu krajowego wyższej instancji, jeżeli w świetle wykładni 
dokonanej przez Trybunał uzna, że ocena ta nie jest zgodna z prawem Unii, i w 
razie potrzeby winien odstąpić od stosowania przepisu prawa krajowego 
zobowiązującego go do zastosowania się do orzeczeń tego sądu wyższej instancji. 
Powyższe podejście należy również stosować w sytuacji, gdy na mocy krajowego 
przepisu proceduralnego sąd powszechny jest związany orzeczeniem krajowego 
sądu konstytucyjnego, które w jego ocenie jest sprzeczne z prawem Unii [zob. 
podobnie wyrok z dnia 22 lutego     2022 r., RS (Skutki wyroków sądu 
konstytucyjnego), C-430/21, EU:C:2022:99, pkt 75, 76]”. 
Powyższe stanowisko Sądu Najwyższego należy w całości odnieść również 
do orzeczeń zapadających w pozostałych izbach Sądu Najwyższego, gdy 
chociażby jeden z zasiadających w składzie sędziów uzyskał nominację w 
opisanych powyżej warunkach.  
Spośród sędziów zasiadających w składzie podejmującym uchwałę w 
sprawie II ZZP 1/24, tylko sędziowie SN Wiesław Kozielewicz i Zbigniew 
Korzeniowski nie zostali powołani na urząd sędziego Sądu Najwyższego w wyniku 
rekomendacji udzielonej przez Krajową Radę Sądownictwa ukształtowaną na mocy 
ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa 
oraz niektórych innych ustaw. W związku z tym, w świetle poczynionych rozważań, 
uchwała, której nadano moc zasady prawnej nie jest wiążąca dla Sądu 
Najwyższego rozpoznającego pytanie prawne w niniejszej sprawie. Jak łatwo 
zauważyć, odmienne stanowisko doprowadziłoby w istocie do związania Sądu 
Najwyższego, a w konsekwencji także sądu powszechnego przez organ, który nie 
stanowi „sądu ustanowionego ustawą” w podanym wyżej rozumieniu. W związku z 
tym wskazana „uchwała” traktowana będzie jako pogląd wyrażony w piśmiennictwie 
prawniczym. 

I KZP 1/25              
41 
 
 
W świetle powyższych uwag wniosek prokuratora o umorzenie postępowania 
na podstawie art. 86 u.SN okazał się niezasadny, ponieważ podjęcie uchwały nie 
stało się zbędne. 
Jak wskazano już wcześniej, przedmiotem rozważań będzie wyłożenie 
normy prawnej wynikającej z treści art. 181 Konstytucji, art. 30 § 1  u.p.s.w. i art. 
135 § 1 u.p.p., których treść przedstawiono w związku z omawianiem 
abstrakcyjnego pytania prawnego Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. Istota 
tych regulacji, odnosząc to do realiów rozważanej sprawy, sprowadza się do tego, 
że sędzia, w tym sędzia sądu wojskowego, a także prokurator nie mogą być, bez 
zgody sądu określonego w ustawie, pociągnięci do odpowiedzialności karnej. 
Sąd formułujący zagadnienie prawne trafnie zauważył, że w orzecznictwie i 
piśmiennictwie istnieją dwa rozbieżne stanowiska związane z temporalnym 
obowiązywaniem immunitetów sędziowskiego, w szczególności sędziego sądu 
wojskowego i prokuratorskiego.  
Stanowiskiem dominującym, przeważającym zarówno w orzecznictwie, jak i 
w literaturze jest pogląd, że immunitet formalny dotyczy osób, które mają status 
sędziego albo prokuratora, co oznacza, że pociągnięcie do odpowiedzialności 
karnej osób w czasie, gdy nie są już sędziami albo prokuratorami nie wymaga 
zgody  odpowiedniego sądu dyscyplinarnego nawet wówczas, gdy czyn popełniony 
miał zostać w czasie sprawowania urzędu. Reprezentatywne dla tego stanowiska 
są: uchwały Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2006 r., SNO 64/05 i z dnia 12 
września 2006 r., SNO 40/06, postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 
2012 r., I KZP 7/12, z dnia 17 lipca 2012 r., SNO 32/12, z dnia 14 stycznia 2025 r., I 
KZ 42/24 i z dnia 6 marca 2025 r., I KZ 7/25 oraz poglądy wyrażone w literaturze: L. 
Garlicki, (w:) L. Garlicki (red.), Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, 
Warszawa 2007,  komentarz do art. 181 s. 3; S. Dąbrowski i A. Łazarska, (w:) A. 
Górski (red.), Prawo o ustroju sądów powszechnych. Komentarz Lex, Warszawa 
2013, s. 381 – 382; J. Gudowski, T. Ereciński, J. Iwulski, Komentarz do ustawy – 
Prawo o ustroju sądów powszechnych, (w:) Prawo o ustroju sądów powszechnych. 
Ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa. Komentarz, Warszawa 2009, s. 291; A. 
Kiełtyka, W. Kotowski, A. Ważny, Prawo o prokuraturze. Komentarz, Lex/el. 2017, s. 
523 – 524; R. Kmieciak, A. Staszak, Prawo o prokuraturze. Komentarz, Warszawa 

I KZP 1/25              
42 
 
 
2020, s. 334; A. Herzog, Postępowanie w sprawach o uchylenie immunitetu 
prokuratorskiego – stan prawny i praktyka (część I), Prokuratura i Prawo 2008, z. 4, 
s. 8; R. A. Stefański, Immunitet prokuratorski, Prokuratura i Prawo 1997, z. 2, s. 72 
– 73; B. Janusz – Pohl, Immunitet sędziowski sędziów powszechnych – 
zagadnienia wybrane (w:) G. Rejman, B. T. Bieńkowska, Z. Jędrzejewski, P. 
Mierzejewski (red.): Problemy prawa i procesu karnego. Księga poświęcona 
pamięci prof. Alfreda Kaftala, Warszawa 2008, s. 135 – 136; J. R. Kubiak, J. 
Kubiak, Immunitet sędziowski, PS 1993, z. 11 – 12, s. 5 – 6; A. Kaftal, A. 
Wernerowa, O immunitecie sędziowskim, PiP 1960, z. 11, s. 787 – 778; K. 
Klugiewicz, Jeszcze kilka słów o immunitecie sędziowskim – uwagi na marginesie 
postanowienia z dnia 15.03.2011 r. (WZ 8/11), Kwartalnik Krajowej Szkoły 
Sądownictwa i Prokuratury 2012, z. 1, s. 52 – 54. 
Stanowisko opowiadające się za objęciem immunitetem formalnym także 
osób, których stosunek służbowy ustał wyrażono w postanowieniach Sądu 
Najwyższego z dnia 15 marca 2011 r., WZ 8/11, z dnia 25 kwietnia 2017 r., WZ 
19/16 i z dnia 7 maja 2024 r., I KZ 8/24, a także w poniższych publikacjach: B. 
Naleziński, (w:) P. Tuleja (red.), Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, 
Warszawa 2023, s. 593; K. Szczucki, (w:) L. Bosek, M. Safjan (red.), Konstytucja 
RP. Tom II, Komentarz do art. 87 – 243, Warszawa 2016, s. 1069; B. Nita – 
Światłowska, (w:) M. Jeż – Ludwichowska, A. Lach (red.), Dopuszczalność procesu. 
System Prawa Karnego Procesowego, Warszawa 2015, s. 803 – 804; M. 
Masternak – Kubiak (w:) M. Taczkowska (red.), Konstytucja Rzeczypospolitej 
Polskiej. Komentarz, Warszawa 2014, s. 459). 
Zgodzić się należy z Sądem Apelacyjnym w Katowicach, że chociaż 
immunitet sędziowski ma swoje umocowanie w regulacji konstytucyjnej (art. 181 
Konstytucji RP), to jednak analogiczne brzmienie unormowań ustawowych, 
regulujących immunitet przysługujący sędziom sądów wojskowych (art. 30 § 1 
p.u.s.w.) – podobnie sędziom sądów powszechnych (art. 80 § 1 u.s.p.) – i 
prokuratorom, wskazuje na potrzebę identycznej wykładni, przynajmniej w warstwie 
językowej. Powtórzyć należy za Sądem Najwyższym, że „Jakkolwiek prokuratorzy 
wyposażeni zostali w atrybut niezależności, a nie niezawisłości, tak jak sędziowie, 
to różnica między tymi przymiotami nie może (…) przemawiać za odmiennym 

I KZP 1/25              
43 
 
 
rozumieniem czasu działania immunitetu sędziowskiego i prokuratorskiego (tj. za 
odmienną wykładnią tego samego zwrotu ustawowego). Trzeba mieć zresztą na 
względzie fakt, że to właśnie przepisy o immunitecie sędziowskim stanowiły wzór 
do uregulowania analogicznej instytucji względem prokuratorów (…), co jest 
zrozumiałe wobec identycznego, gwarancyjnego immunitetu sędziowskiego i 
prokuratorskiego. Mająca większe znaczenie niż zasada niezależności i dalej idąca 
zasada niezawisłości sędziowskiej wskazuje na potrzebę szerszych gwarancji 
urzędu sędziego, w szczególności w kierunku niezależności wewnętrznej, która nie 
występuje w odniesieniu do urzędu prokuratorskiego. Dotyczy to jednak innych 
rozwiązań normatywnych, natomiast nie może wpływać na różne rozumienie 
instytucji, uregulowanej w jednolity sposób, mających na celu ochronę tych samych 
dóbr (postanowienie Sądu Najwyższego, I KZP 7/12 i przywołane tam 
piśmiennictwo oraz uchwała Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 2011 r., I KZP 
31/10). 
Bezpośrednie odczytanie art. 181 Konstytucji, art. 30 § 1 p.u.s.w. oraz art. 
135 § 1 u.p.p. nie pozostawia wątpliwości, że w sferze językowej immunitet 
formalny przysługuje odpowiednio sędziemu, w tym sędziemu wojskowemu albo 
prokuratorowi, co w konsekwencji oznacza, że nie ma on zastosowania względem 
osób, wobec których kwestia pociągnięcia ich do odpowiedzialności karnej 
aktualizuje się wówczas, gdy sędziami albo prokuratorami już nie są, ponieważ nie 
pozostają w stosunku służbowym określonym w odpowiedniej ustawie ustrojowej.  
Wprawdzie kwestia ta nie ma decydującego znaczenia dla rozstrzygnięcia 
omawianego zagadnienia prawnego, jednak podkreślić trzeba, że w orzecznictwie i 
piśmiennictwie w istocie zgodnie przyjmuje się, że immunitet formalny przysługuje 
zarówno sędziemu i prokuratorowi w stanie czynnym, jak i sędziemu i prokuratorowi 
w stanie spoczynku. W przepisach ustawy – Prawo ustroju sadów powszechnych 
przewidziano m.in., że sędzia w stanie spoczynku może używać dotychczasowego 
tytułu z dodaniem wyrazów „w stanie spoczynku” (art. 99), jest zobowiązany 
dochować godności sędziego (art. 104 § 1), zaś za uchybienie godności urzędu 
sędziego po przejściu w stan spoczynku oraz uchybienie godności sędziego w 
okresie pełnienia służby odpowiada on dyscyplinarnie (art. 104 § 2). Stosownie do 
art. 70 § 1 p.u.s.w. i art. 127 § 1 u.p.p. przepisy te mają odpowiednie zastosowanie 

I KZP 1/25              
44 
 
 
wobec sędziów wojskowych w stanie spoczynku i prokuratorów w stanie 
spoczynku. Te jedynie przykładowo przywołane regulacje pozwalają na przyjęcie, iż 
zarówno sędziowie w stanie spoczynku, jak i prokuratorzy w stanie spoczynku 
nadal pozostają w stosunku służbowym. Zgodzić się należy z poglądami 
wyrażonymi w piśmiennictwie, że sędzia przechodzący w stan spoczynku nie traci 
stanowiska sędziego, lecz jedynie go nie zajmuje, a główną konsekwencją przejścia 
w stan spoczynku jest odjęcie władzy sądowniczej oraz niektórych praw i 
obowiązków korporacyjnych (T. Ereciński, J. Gudowski, J. Iwulski, (…), op. cit., s. 
242). Wskutek przejścia w stan spoczynku sędzia traci władzę sędziowską i nie 
może wydawać wyroków. Nadal jednak jest sędzią i mają do niego zastosowanie 
przepisy ustrojowe dotyczące sędziów, z wyjątkiem tych, które stanowią, że 
określonych regulacji nie stosuje się do sędziego w stanie spoczynku (S. 
Dąbrowski, A. Łazarska, (…), op. cit., s. 308). Stanowisko to ma odpowiednie 
zastosowanie do prokuratorów w stanie spoczynku. 
Za przedstawionym językowym rozumieniem immunitetu sędziego i 
prokuratora regulowanego przepisami Konstytucji oraz wskazanych ustaw 
ustrojowych przemawia także wykładnia systemowa.  
Wskazać trzeba, że w art. 88 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 23 grudnia 1994 r. o 
Najwyższej Izbie Kontroli (Dz. U. z 2022 r., poz. 623) przewidziano, że Prezes, 
wiceprezesi i dyrektor Najwyższej Izby Kontroli objęci są immunitetem formalnym 
również po ustaniu stosunku pracy. Nadto, w art. 22 § 4 nieobowiązującej już 
ustawy z dnia 8 czerwca 1972 r. o ustroju sądów wojskowych ( Dz. U. Nr 23, poz. 
166) zapisano, że określony w § 1 tego przepisu immunitet sędziego sądu 
wojskowego obejmuje również sędziego, który został odwołany lub utracił 
stanowisko, jeżeli przedmiotem postępowania miałby być czyn popełniony w 
okresie zajmowania stanowiska sędziego i pozostający w związku z wykonywaniem 
obowiązków sędziowskich. Z przywołanych przepisów jasno wynika, że gdy celem 
ustawodawcy było rozszerzenie temporalnego stosowania immunitetu, czynił to 
przez pozytywną regulację ustawową. Fakt, iż w obowiązującym stanie prawnym 
brak jest takiej regulacji w odniesieniu do sędziów, w szczególności sędziów sądów 
wojskowych oraz prokuratorów, zdaje się wskazywać na świadomą i celową 
rezygnację z takiego rozszerzenia. Przykładem takiej pozytywnej regulacji, 

I KZP 1/25              
45 
 
 
potwierdzającym dotychczasowe wyniki wykładni, jest przywoływany już przepis art. 
11a Protokołu w sprawie przywilejów i immunitetów Unii Europejskiej. Podobna 
regulacja zawarta została także w art. 3 Protokołu w sprawie Statutu Trybunału 
Sprawiedliwości Unii Europejskiej (Dz.U.UE.C.2016.202.210). Stosownie do tego 
przepisu, sędziowie TSUE chronieni są immunitetem jurysdykcyjnym, przy czym 
objęci są nim także po zakończeniu funkcji, lecz jedynie w odniesieniu do działań 
podejmowanych przez nich w ramach czynności służbowych. 
Rezultat wykładni językowej, prowadzący do stwierdzenia, że warunkiem 
przysługiwania immunitetu formalnego przewidzianego w art. 181 Konstytucji RP i 
art. 30 § 1 p.u.s.w. oraz art. 135 § 1 u.p.p. jest posiadanie odpowiednio statusu 
sędziego albo prokuratora, nie pozostaje w sprzeczności z istotą i funkcją 
immunitetu. 
Przyjąć należy, że immunitet jest prawem publicznym, przyznawanym, co do 
zasady, nie określonej osobie, lecz określonym grupom społecznym. Przyznanie 
immunitetu ma charakter generalny. Chociaż korzysta z niego określona osoba, 
zaczyna on jej przysługiwać dopiero z momentem, gdy stała się członkiem danej 
grupy, uzyskała określony status, czy objęła określoną funkcję. Trudno zatem 
przyjąć, że immunitet jest przywilejem osobistym. Wprawdzie chroni on konkretną 
osobę przed ściganiem karnym, ale tylko z powodu pełnienia przez nią funkcji, 
zajmowania stanowiska, czy wykonywania określonego zawodu. Celem immunitetu 
nie jest uprzywilejowanie określonych osób, czy grup społecznych, lecz 
zagwarantowanie prawidłowego wykonywania zadań przez wskazane wyżej 
kategorie osób. Ma on chronić te osoby przed możliwością wpływania na ich 
oświadczenia lub zachowania poprzez wszczynanie postępowań karnych (zob. 
uchwała Sądu Najwyższego, I KZP 31/10 i podana tam literatura). Podkreślić 
trzeba, w odniesieniu do formalnego immunitetu sędziowskiego, że jest to 
mechanizm 
służący 
stabilizacji, 
niezbędnej 
dla 
funkcjonowania 
wymiaru 
sprawiedliwości jako jednej z władz konstytucyjnych i zabezpieczający (między 
innymi sądy) i sędziów w ich niezależnym orzekaniu. Istnienie immunitetu ma swój 
aspekt subiektywny, ponieważ immunitet chroni konkretną osobę. Jednakże 
ochronny skutek wobec konkretnej osoby ma charakter wtórny, towarzyszący z 
konieczności zasadniczym celom i ratio istnienia instytucjonalnego immunitetu 

I KZP 1/25              
46 
 
 
formalnego, jakim jest ochrona prawidłowego, bo niezależnego i chronionego przed 
naciskami, działania wymiaru sprawiedliwości. Sensem istnienia immunitetu jest 
zapewnienie niezależności sądów i niezawisłości sędziów, jako fundamentu 
funkcjonowania sądów niezależnych od innych władz i nieulegających ich choćby 
refleksowemu wpływowi (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 listopada 
2007 r., sygn. akt K 39/07, OTK-A 2007, nr 10, poz. 129).  
Przedstawione rozumienie istoty i celu immunitetu formalnego, mającego 
chronić niezależność sądów i niezawisłość sędziów, a także niezależne  
funkcjonowanie prokuratury, nie oznacza jednak, że immunitet ten przysługuje 
także byłym sędziom i byłym prokuratorom, ponieważ – jak już wyjaśniono – 
wykładane przepisy odnoszą się do sędziów i prokuratorów, czyli osób 
pozostających w odpowiednim stosunku służbowym.  
Trzeba również pamiętać, że immunitet formalny chroni sędziego lub 
prokuratora również co do czynów popełnionych przed objęciem tego stanowiska. 
To także wskazuje na to, że czas dokonania czynu lub okoliczności jego 
popełnienia (związek z zajmowanym stanowiskiem) nie mają znaczenia dla 
określenia czasu trwania immunitetu. Istotny jest moment pociągania sędziego lub 
prokuratora do odpowiedzialności karnej (chwila wszczęcia postępowania in 
personam), obojętnie czy za czyny popełnione przed, czy po objęciu urzędu. Jeżeli 
zatem potrzeba przedstawienia zarzutów osobie podejrzanej ujawni się po 
wygaśnięciu stosunku służbowego, wówczas nie ma przeszkód do dokonania 
stosownej czynności procesowej i dalszego prowadzenia postępowania karnego. 
Zaprezentowanego stanowiska nie może zmienić ani odwoływanie się do 
naruszenia konstytucyjnej zasady  równości wobec prawa (art. 32 ust. 1 
Konstytucji), ani próba ewentualnego wywodzenia szerszego temporalnie 
stosowania immunitetu wobec sędziów w związku z regulacjami zawartymi w 
Rozdziale VIII Konstytucji. 
W postanowieniach Sądu Najwyższego w sprawach Wz 8/11, Wz 19/16 i I 
KZ 8/24 wyrażono pogląd, że „Nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia dla 
odmiennego traktowania sędziego, który przeszedł w stan spoczynku i z racji 
zachowania statusu sędziego zachował również immunitet sędziowski oraz 
sędziego, który w ogóle odszedł z urzędu. Przeciwne rozumowanie naruszałoby 

I KZP 1/25              
47 
 
 
konstytucyjną zasadę równości wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP). 
Wszyscy są bowiem wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego 
traktowania przez władze publiczne. Z treści powołanej zasady konstytucyjnej 
wynika nakaz jednakowego traktowania podmiotów w obrębie określonej kategorii. 
Zbiór podmiotów charakteryzujących się w równym stopniu daną istotną cechą 
powinien być oceniany, z punktu widzenia ich sytuacji procesowej, według jednej 
miary (relewantnej analizy prawnej dokonanej przez organy Państwa) - zob. 
ostatnie z przywołanych orzeczeń. 
W świetle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego (zob. m.in. wyroki z dnia 
3 marca 2015 r., sygn. akt K 39/13, OTK-A 2015/3/27 i z dnia 13 marca 2006 r., 
sygn. akt P 8/05, OTK-A 2006/3/28) konstytucyjna zasada równości nakazuje 
nakładać jednakowe obowiązki, względnie przyznawać jednakowe prawa 
podmiotom odznaczającym się tą samą cechą istotną, a jednocześnie dopuszcza, 
lecz nie wymaga, by nakładać różne obowiązki, względnie przyznawać różne prawa 
podmiotom, które mają taką cechę oraz podmiotom, które jej nie mają. 
Sprawiedliwość wymaga, aby zróżnicowanie prawne podmiotów (ich kategorii) 
pozostawało w odpowiedniej relacji do różnic w ich sytuacji faktycznej jako 
adresatów danych norm prawnych. 
Jest oczywiste, że sytuacja sędziów i prokuratorów w stanie spoczynku oraz 
byłych sędziów i prokuratorów różni się zasadniczo. Cechą wspólną jest to, że w 
obu przypadkach sędziowie i prokuratorzy w stanie spoczynku oraz byli sędziowie i 
prokuratorzy nie wykonują obowiązków służbowych: sędziowie w stanie spoczynku 
i byli sędziowie nie orzekają, zaś prokuratorzy i prokuratorzy w stanie spoczynku 
nie wykonują czynności procesowych i innych przewidzianych w stosownych 
ustawach. Pierwsza kategoria pozostaje jednak nadal w stosunku służbowym i 
podlega licznym ograniczeniom, m.in. przykładowo wymienionym wcześniej. 
Stanowi to istotny element różnicujący, który w konsekwencji uniemożliwia 
przełamanie rezultatów wykładni językowej, ponieważ utrzymywanie, iż jej rezultat 
prowadzi do sprzeczności z zasadą równości wobec prawa jest nietrafny. 
Dodać do tego należy, że konstytucyjne i ustawowe przepisy związane z 
immunitetami, 
jako 
regulacje 
uchylające 
lub 
uniemożliwiające 
realizację 
określonych form odpowiedzialności, stanowią wyjątek od zasady osobistej 

I KZP 1/25              
48 
 
 
odpowiedzialności za naruszenie norm prawa oraz od zasady równości obywateli 
wobec prawa. Zgodnie z utrwaloną regułą exceptiones non sunt extendendae (por. 
Z. Ziembiński, Logika praktyczna, Warszawa 1974, s. 253), przepisy te nie mogą 
być interpretowane rozszerzająco [zob. uchwała Sądu Najwyższego, I KZP 31/10; 
B. Naleziński (…), op. cit., 592; B. Banaszak, Konstytucja Rzeczypospolitej 
Polskiej. Komentarz, Warszawa 2012, s. 909; S. Dąbrowski (…) op. cit., s. 377], a 
do takiej sytuacji doszłoby, gdyby przyjąć, że desygnaty słów „sędzia” i „prokurator”, 
użytych w rozważanych aktach prawnych, zawierają w sobie również byłych 
sędziów i byłych prokuratorów. 
Stanowisko przemawiające za tym, że sędzia, w odniesieniu do czynów, 
które według zarzutów miał popełnić w czasie sprawowania swojego urzędu, w tym 
zwłaszcza pozostających w związku z wykonywaniem funkcji jurysdykcyjnych, choć 
nie tylko (postanowienie Sądu Najwyższego w sprawie I KZ 8/24), zachowuje 
immunitet także wtedy, kiedy kwestia pociągnięcia go za nie do odpowiedzialności 
karnej aktualizuje się dopiero po zakończeniu sprawowania przez niego urzędu, 
nawet gdy nie korzysta ze statusu sędziego w stanie spoczynku, odwołuje się 
głównie do unormowań konstytucyjnych, w szczególności art. 181, a także art. 178 
ust. 1 Konstytucji (postanowienie w sprawie WZ 8/11), postrzegając instytucję 
immunitetu jako gwarancję niezawisłości sędziów w sprawowaniu swojego urzędu. 
Celem immunitetu byłoby zatem zapewnienie sędziemu możliwości swobodnego i 
niezawisłego orzekania z respektowaniem Konstytucji oraz obowiązujących ustaw. 
Inaczej mówiąc, immunitet miałby służyć zapewnieniu sędziom swobody 
podejmowania 
decyzji 
i 
zabezpieczeniu 
przed 
wywieraniem 
jakiejkolwiek 
pozaprawnej presji na kierunek i treść wydawanych przez nich rozstrzygnięć. Jak 
zrelacjonowano to w pisemnym stanowisku prokuratora: „Presja taka może wyrażać 
się zarówno w naciskach na orzekanie, jak i w odwecie za orzekanie, przy czym 
środkiem ku temu może być dążenie do wszczynania przeciwko sędziemu 
postępowań karnych opartych na niedostatecznie uzasadnionych lub wręcz 
fikcyjnych zarzutach. O ile tak rozumiane naciski możliwe są jedynie w czasie 
pełnienia przez sędziego czynnej służby sędziowskiej, gdyż tylko wówczas 
przysługuje mu uprawnienie do wydawania orzeczeń, o tyle odwet za orzekanie 
może nastąpić także po zakończeniu służby”. Wprawdzie argument ten w 

I KZP 1/25              
49 
 
 
przywoływanych orzeczeniach się nie pojawia, ale przedstawione rozumienie 
immunitetu można próbować wyprowadzać także z treści art. 173 Konstytucji 
stanowiącego, że sądy i trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz, 
a immunitet ma stanowić jeden z elementów gwarantujących ową odrębność i 
niezależność. Wnioski wynikające z wymienionych wyżej orzeczeń nie mogą być 
jednak podzielone. Po pierwsze, argumentacji konstytucyjnej nie można byłoby 
wyprowadzić w odniesieniu do immunitetu prokuratorskiego, ponieważ nie jest on w 
Konstytucji uregulowany. Po drugie, nie sposób uznać, że wymienionym w art. 181 
Konstytucji „sędzią” jest także „niesędzia”, tj. osoba, która swój status sędziowski 
utraciła. Po trzecie wreszcie, jeśli istotą immunitetu miałoby być chronienie 
odrębności i niezależności sądów i niezawisłości orzekających w nim sędziów, w 
podanym wyżej rozumieniu, to ochrona ta byłaby niepełna. Zgodnie z art. 2 § 1 i § 
1a u.s.p. zadania z zakresu wymiaru sprawiedliwości wykonują sędziowie, a także 
we 
wskazanym 
zakresie 
asesorzy 
sądowi. 
W 
sprawowaniu 
wymiaru 
sprawiedliwości biorą udział również obywatele, na co wskazuje art. 182 
Konstytucji. Ławnicy, o których mowa, stosownie do art. 169 § 1 u.s.p., są w 
zakresie orzekania niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom. 
Uczestniczący w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości ławnicy nie są sędziami, co 
jasno wynika chociażby z zestawienia art. 181 i 182 Konstytucji, i nie są w ogóle 
chronieni immunitetem, także w zakresie czynów związanych z orzekaniem. 
Stanowi to istotny argument przemawiający za odrzuceniem możliwości 
wykreowania na gruncie przepisów Konstytucji swoiście pojmowanego immunitetu 
formalnego przysługującego osobom, które nie są już sędziami, w związku z 
czynami popełnionymi w czasie pozostawania przez nich w stosunku służbowym, 
niezależnie od ich charakteru, w szczególności popełnionych w związku z 
wykonywaniem obowiązków orzeczniczych. Obowiązujące przepisy nie różnicują 
ochrony sędziego wynikającej z przysługującego mu immunitetu w zależności od 
tego, czy czyn, którego miałby się dopuścić, ma związek z pełnionym urzędem, czy 
też z jego życiem prywatnym. „W tym też kontekście nie sposób znaleźć 
jakichkolwiek rzeczowych argumentów dla objęcia immunitetem osoby, która 
zrzekła się lub została złożona z urzędu sędziego, a której stawiany jest zarzut 
popełnienia pospolitego przestępstwa, niezwiązanego z wykonywaniem funkcji 

I KZP 1/25              
50 
 
 
orzeczniczej, chociaż w okresie sprawowania urzędu sędziego. Komentowanie 
orzeczenie (postanowienie Sądu Najwyższego, WZ 8/11 – uwaga SN), 
odczytywane literalnie, mogłoby prowadzić do konkluzji, że <<byli sędziowie>> są 
objęci immunitetem nie tylko w zakresie czynów popełnionych w czasie 
sprawowania urzędu sędziego i pozostających w związku z wykonywaniem funkcji 
orzeczniczej, ale i wszystkich innych (…)”, (K. Klugiewicz (…), op. cit. s. 54). 
W konsekwencji powyższych rozważań Sąd Najwyższy uchwalił, że 
warunkiem przysługiwania immunitetu formalnego przewidzianego w art. 181 
Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i art. 30 § 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r.  
Prawo o ustroju sądów wojskowych (Dz.U.2022.2250 tj. ze zm.) oraz w art. 135 § 1 
ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. Prawo o prokuraturze (Dz.U.2024.390 tj. ze zm.) 
jest posiadanie statusu sędziego albo prokuratora. 
Na koniec należy zauważyć, że wynikający z mniejszościowego stanowiska 
postulat objęcia ochroną immunitetową także byłych sędziów i byłych prokuratorów 
w odniesieniu do czynów, których dopuścili się w związku z wykonywaniem 
obowiązków służbowych, nie jest pozbawiony racji. Nie można przecież wykluczyć, 
że sędzia albo prokurator, licząc się z możliwością odejścia ze służby i będąc 
świadomy ewentualnych działań represyjnych za wydawane przez siebie 
orzeczenia, czy podejmowane czynności, nie miałby pełnej swobody orzekania czy 
podejmowania decyzji. Jest to szczególnie widoczne w czasach ostrego sporu 
politycznego, w którym funkcjonowanie sądów i prokuratury oraz orzeczenia sądów 
i czynności prokuratorów wykorzystywane są instrumentalnie w debacie publicznej, 
a nadto postrzegane nierzadko jako czyny zabronione, co powoduje, że w 
konsekwencji straszy się sędziów i prokuratorów odpowiedzialnością karną. Rzecz 
jednak w tym, że opisana sytuacja nie może doprowadzić do przełamania 
zaprezentowanego kierunku wykładni, a wyrażony postulat oceniany może być 
jedynie w perspektywie de lege ferenda [zob. postanowienie Sądu Najwyższego, I 
KZ 42/24; K. Klugiewicz (…), op. cit., s. 54].  
 
[J.J.] 
[a.ł] 

I KZP 1/25              
51 
 
 
  
        Waldemar Płóciennik      Kazimierz Klugiewicz     Zbigniew Puszkarski