SN I KK 372/25 POSTANOWIENIE Dnia 18 listopada 2025 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Adam Roch w sprawie W.S. skazanego z art. 284 § 1 k.k. i in. na posiedzeniu w Izbie Karnej w dniu 18 listopada 2025 r., w przedmiocie kasacji wniesionej przez obrońcę od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 10 kwietnia 2025 r., sygn. II AKa 372/24, zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w Świdnicy z dnia 28 czerwca 2024 r., sygn. III K 162/23 postanowił: 1. na podstawie art. 529 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 5 k.p.k. umorzyć postępowanie kasacyjne; 2. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz obrońcy z urzędu W.S. – adw. E.Z. (Kancelaria Adwokacka w W.) kwotę 1.476 zł (jeden tysiąc czterysta siedemdziesiąt sześć złotych), w tym 23% VAT, za sporządzenie i wniesienie kasacji; 3. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciążyć Skarb Państwa. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 28 czerwca 2024 roku, sygn. akt III K 162/23, Sąd Okręgowy w Świdnicy uznał oskarżonego W.S. za winnego tego, że w okresie od dnia 25 marca 2021 r. do dnia 31 grudnia 2021 r. działając w W. oraz innych nieustalonych miejscowościach na terenie Rzeczpospolitej Polskiej, w krótkim okresie czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, przywłaszczył mienie znacznej wartości w łącznej kwocie 251.546, 31 zł na szkodę G.K., w ten sposób iż posiadając pełnomocnictwo rodzajowe do konta tego pokrzywdzonego, prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą pod nazwą T. z/s w W., w Banku SA o numerze (…) dokonywał wypłat oraz przelewów nie przeznaczając uzyskanych kwot na zaciągnięte zobowiązania finansowe firmy, przy czym zarzuconego mu czynu dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa, będąc uprzednio karanym wyrokiem Sądu Rejonowego w Świdnicy z dnia 30 września 2015 r. w sprawie o sygn. akt VI K 193/14 za czyn z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. na karę jednego roku pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od 20 lutego 2018 r. do 18 czerwca 2018 r. oraz do 12 sierpnia 2018 r. do 20 lutego 2019 r. oraz wyrokiem Sądu Rejonowego w Świdnicy z dnia 2 maja 2019 r. w sprawie o sygn. akt VI K 274/17 za czyn z art. 284 § 2 k.k. na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbył w okresie od 17 czerwca 2020 r. do 14 grudnia 2020 r., to jest popełnienia czynu z art. 284 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za to na podstawie 294 § 1 k.k. wymierzył mu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Apelację od tego orzeczenia wniósł obrońca zarzucając: 1. naruszenie prawa procesowego, które miało wpływ na treść orzeczenia, a to art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny dowodów polegającej zwłaszcza na uznaniu, że wyjaśnienia oskarżonego nie polegają na prawdzie, w przeciwieństwie do zeznań pokrzywdzonego, a nadto zaniechanie dokonania oceny zachowania się pokrzywdzonego w kontekście jego przyczynienia do powstania i rozmiaru szkody, 2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, przejawiający się w uznaniu, że oskarżony wszystkie znamiona przestępstwa obejmował zamiarem bezpośrednim, 3. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, a polegający na uznaniu, że zachowanie oskarżonego wypełniało znamiona zarzucanych mu czynów, 4. rażącą niewspółmierność kary orzeczonej względem oskarżonego do celów, jakie kara ta winna spełnić w zakresie prewencji indywidualnej i ogólnej, zwłaszcza, że pokrzywdzony przyczynił się do powstania i rozmiaru szkody. Wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2025 roku, sygn. akt II AKa 372/25, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że ustalił, iż oskarżony W.S. przywłaszczył pieniądze, stanowiące mienie znacznej wartości, w łącznej wysokości 225.255,66 złotych, a w konsekwencji obniżył wysokość wymierzonej mu kary pozbawienia wolności do 1 roku i 4 miesięcy oraz wysokość obowiązku naprawienia szkody do 225.255,66 zł. W pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymał w mocy. Od tego rozstrzygnięcia kasację na korzyść skazanego wniósł obrońca zarzucając: 1. rażące i mające istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, a polegające na błędnej subsumpcji prowadzącej do przyjęcia, że zachowanie skazanego, będące podstawą mylnie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, wypełnia znamiona tych czynów zabronionych, podczas gdy prawidłowa analiza materiału dowodowego takie wnioski wyklucza, 2. rażącą obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść rozstrzygnięcia w postaci art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie całkowicie dowolnej, nie zaś swobodnej oceny dowodów i nieuzasadnione przyjęcie, że twierdzenia pokrzywdzonego polegają na prawdzie w przeciwieństwie do wyjaśnień skazanego, a nadto, że skazany nie podważył skutecznie zeznań pokrzywdzonego, 3. rażącą obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść rozstrzygnięcia w postaci art. 433 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k. polegającą na nieprzeprowadzeniu prawidłowej kontroli odwoławczej zaskarżonego wyroku sądu I instancji na korzyść skazanego w wyniku czego na gruncie przedmiotowej sprawy całkowicie nierzetelnie i powierzchownie dokonano oceny zarzutów podniesionych w apelacji. Podnosząc powyższe zarzuty obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. W odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie należało umorzyć. Jak wynika z odpisu skróconego aktu zgonu, skazany W.S. zmarł w dniu 3 czerwca 2025 r. (k. 13 akt SN, k. 955 akt postępowania). Śmierć oskarżonego, stanowiąca ujemną przesłankę procesową określoną w art. 17 § 1 pkt 5 k.p.k., skutkuje umorzeniem toczącego się postępowania karnego. Odnosi się to także co do zasady do postępowania kasacyjnego w sytuacji, gdy do zgonu skazanego doszło już po wydaniu wyroku przez sąd odwoławczy, ale jeszcze przed rozpoznaniem kasacji – co miało miejsce w przedmiotowej sprawie, choć z jednym wyjątkiem. Zgodnie bowiem z art. 529 k.p.k., wniesieniu i rozpoznaniu kasacji na korzyść oskarżonego nie stoi na przeszkodzie wykonanie kary, zatarcie skazania, akt łaski ani też okoliczność wyłączająca ściganie lub uzasadniająca zawieszenie postępowania. Oznacza to, że o ile śmierć skazanego stanowi zawsze negatywną przesłankę postępowania kasacyjnego zainicjowanego nadzwyczajnym środkiem odwoławczym wniesionym na niekorzyść, to w razie wniesienia kasacji na korzyść nie ma przeszkód do jej wniesienia i rozpoznania, jednakże wyłącznie zgodnie z jej kierunkiem. W konsekwencji, w razie śmierci skazanego możliwe jest wniesienie i uwzględnienie wniesionej na jego korzyść kasacji, jednak nie jest możliwe jej oddalenie, gdyż takie rozpoznanie nie jest rozpoznaniem na korzyść, o którym mowa w art. 529 k.p.k. W sytuacji, kiedy kasacja jest niezasadna, a skazany nie żyje, jedynym możliwym rozstrzygnięciem uwzględniającym regulację z art. 529 k.p.k. jest umorzenie postępowania kasacyjnego. Tego rodzaju sytuacja zaistniała w przedmiotowej sprawie. Podniesione w kasacji zarzuty należy bowiem uznać za nietrafne. Zaznaczyć trzeba, że w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego jednoznacznie wskazuje się, że kasacja jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia, skierowanym co do zasady przeciwko orzeczeniu wydanemu przez sąd II instancji na skutek rozpoznania środka odwoławczego, co expressis verbis wynika z treści art. 519 k.p.k., nie można w niej też podnosić zarzutów typowych dla postępowania apelacyjnego. Zarzuty kasacyjne, w tym rażącego naruszenia prawa (materialnego lub procesowego), powinny być zatem kierowane przeciwko orzeczeniu wydanemu przez sąd II, nie zaś I instancji. Orzeczenie i ewentualne uchybienia sądu meriti mogą być bowiem przedmiotem pośredniej kontroli kasacyjnej tylko wówczas, gdy nastąpiło ich przeniesienie z postępowania pierwszoinstancyjnego, czego wykazanie odpowiednimi argumentami obciąża skarżącego, który powinien przedstawić na czym polega wadliwość procedowania przez sąd odwoławczy, w postaci uchybienia wymogom rzetelnej kontroli instancyjnej (art. 433 § 2 k.p.k.). W realiach niniejszej sprawy obrońca podniosła zarzut obrazy prawa materialnego, wprost skierowany do orzeczenia wydanego przez sąd a quo . W apelacji nie kwestionowano przy tym prawidłowości zastosowania norm prawa materialnego, a zarzut ten sformułowany został dopiero w kasacji. Tymczasem reformatoryjna ingerencja sądu odwoławczego ograniczała się do zmiany ustalenia co do wysokości szkody wyrządzonej przestępstwem oraz będącego tego konsekwencją rozmiaru kary i obowiązku naprawienia szkody. Tym samym sąd ad quem prawa materialnego nie stosował, a jedynie zaaprobował w tym zakresie działanie sądu meriti , przez co nie mógł dopuścić się omawianego uchybienia. Podobnie rzecz wygląda odnośnie do drugiego z kasacyjnych zarzutów, gdyż autorka tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia wprost kwestionuje w nim dokonaną przez sąd I instancji ocenę dowodów. W zakresie kasacyjnego zarzutu naruszenia art. 7 k.p.k. Sąd Najwyższy wielokrotnie formułował stanowisko, że postawienie go wyrokowi sądu odwoławczego jest możliwe tylko wówczas, gdy prowadzi on postępowanie dowodowe i czyni na tej podstawie własne ustalenia faktyczne odmienne od tych, które stanowiły podstawę orzeczenia sądu pierwszej instancji lub też nowe ustalenia faktyczne, naruszając przy tym określoną w art. 7 k.p.k. zasadę swobodnej oceny dowodów (zob. postanowienie SN z dnia 5 sierpnia 2003 r., III KK 11/03; postanowienie SN z dnia 4 maja 2005 r., II KK 399/04; postanowienie SN z dnia 6 marca 2007 r., IV KK 362/06; postanowienie SN z dnia 17 kwietnia 2019 r., II KK 247/18; postanowienie SN z dnia 14 czerwca 2021 r., IV KK 202/21). Z taką sytuacją nie mamy jednak do czynienia w niniejszej sprawie, albowiem sąd ad quem w kwestionowanym przez skarżącego zakresie nie poczynił odmiennych ustaleń faktycznych i zaaprobował dotyczącą istoty przestępstwa ocenę dowodów, a w konsekwencji ustalenia faktyczne, poczynione przez sąd a quo . Tym samym także i ten zarzut nie mógł odnieść pożądanego przez autorkę kasacji rezultatu. Z kolei w treści ostatniego z kasacyjnych zarzutów skarżąca w żaden sposób nie wykazała braku rzetelności dokonanej kontroli odwoławczej, nie poszerzając przedstawionej tam argumentacji także w uzasadnieniu. Poprzestała jedynie na przytoczeniu poglądów wyrażonych w orzecznictwie, nie odnosząc ich do realiów przedmiotowej sprawy. Nie podjęła nadto nawet próby wykazania, który z zarzutów miałby zostać wadliwie przez sąd apelacyjny rozpoznany. Tymczasem lektura części motywacyjnej zaskarżonego orzeczenia nakazuje uznać, że kontrola odwoławcza została przeprowadzona z należytym stopniem rzetelności, co wyklucza ogólnikowe twierdzenia autorki kasacji. W tym stanie rzeczy, uwzględniając poczynione wyżej uwagi dotyczące relacji śmierci skazanego na etapie postępowania kasacyjnego oraz skuteczności wniesionej na jego korzyść kasacji, Sąd Najwyższy orzekł o umorzeniu postępowania kasacyjnego względem W.S., kosztami postępowania obciążając Skarb Państwa. Jednocześnie wyznaczonemu z urzędu obrońcy przyznano opłatę za sporządzenie i wniesienie kasacji, zgodnie z obowiązującymi przepisami Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U.2024.763). [WB] [r.g.]
Pełny tekst orzeczenia
I KK 372/25
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.