Pełny tekst orzeczenia

I GSK 2101/19

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

I GSK 2101/19 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2023-08-30
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-11-15
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Beata Sobocha-Holc /sprawozdawca/
Marek Krawczak
Michał Kowalski /przewodniczący/
Symbol z opisem
6550
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Środki unijne
Sygn. powiązane
I SA/Ol 434/19 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2019-07-24
Skarżony organ
Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok oraz zaskarżone postanowienie I i II instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 2096
art. 58 par. 1, art. 64 par. 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Michał Kowalski Sędzia NSA Beata Sobocha-Holc (spr.) Sędzia del. WSA Marek Krawczak Protokolant Katarzyna Domańska po rozpoznaniu w dniu 30 sierpnia 2023 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej S. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 24 lipca 2019 r. sygn. akt I SA/Ol 434/19 w sprawie ze skargi S. W. na postanowienie Dyrektora Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Olsztynie z dnia 15 kwietnia 2019 r. nr 29/OR14/2019 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia zaświadczenia do wniosku o przyznanie płatności ekologicznej 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Giżycku z dnia 28 lutego 2019 r. nr 1/2019; 3. zasądza od Dyrektora Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Olsztynie na rzecz S. W. 1260 (jeden tysiąc dwieście sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z 24 lipca 2019 r., sygn. akt I SA/Ol 434/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę S. W. (dalej: skarżący) na postanowienie Dyrektora Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Olsztynie z 15 kwietnia 2019 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia zaświadczenia.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Skarżący 2 stycznia 2019 r. złożył do Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Giżycku wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zaświadczenia o posiadanych koniach w związku z ubieganiem się o przyznanie płatności ekologicznej. Wniosek uzasadniono przebywaniem przez skarżącego na zwolnieniu lekarskim od 25 czerwca do 6 grudnia 2018 r., licznymi pobytami w szpitalu i prawie całkowitą utratą wzroku, skutkującą orzeczeniem o całkowitej niezdolności do pracy. Skarżący nie miał możliwości przedłożenia zaświadczenia w wymaganym terminie, zwrócił się o jego wydanie najszybciej, jak to było możliwe. Do wniosku dołączono kserokopię dokumentacji medycznej skarżącego.
Kierownik BP ARiMR postanowieniem z 28 lutego 2019 r. odmówił przywrócenia terminu wskazując, że termin na złożenie zaświadczenia jest terminem materialnoprawnym i nie podlega przywróceniu. Ponadto w ocenie organu w imieniu skarżącego działała żona, która złożyła w BP ARiMR 12 października 2018 r. wniosek o udzielenie producentowi rolnemu pomocy finansowej z tytułu wystąpienia suszy lub powodzi w 2018 r., a 31 października 2018 r. odwołanie od decyzji dotyczącej tego wniosku, z czego wynika, że skarżący mógł dopełnić obowiązku złożenia zaświadczenia o liczbie koni w wymaganym terminie.
Postanowienie organu I instancji utrzymano w mocy postanowieniem Dyrektora OR ARiMR z 15 kwietnia 2019 r., w którym organ odwoławczy podkreślił, że nawet przyjmując, że termin do złożenia zaświadczenia miał charakter procesowy, to nie podlegał on przywróceniu, wskazując, że skarżący miał możliwość do uzyskania i złożenia wymaganego zaświadczenia w terminie za pomocą osób trzecich.
Uzasadniając oddalenie skargi od postanowienia organu odwoławczego WSA w Olsztynie podniósł, że organy dokonując oceny argumentacji skarżącego słusznie uznały, iż nie uprawdopodobnił on braku winy w uchybieniu terminowi do złożenia wniosku. Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest dopuszczalne, gdy strona zawiniła uchybienie terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. Okoliczności działania pełnomocnika skarżącego wskazują bowiem, że w terminie do złożenia zaświadczenia istniała możliwość jego uzyskania i złożenia za pomocą osób trzecich. Nie przesądzając czy termin do złożenia spornego zaświadczenia jest terminem materialnym czy procesowym, WSA uznał, że w obu przypadkach nie został on zachowany, a w okolicznościach sprawy brak było podstaw do jego przywrócenia.
Skarżący wniósł skargę kasacyjną od wyroku z 24 lipca 2019 r., w której zaskarżył to orzeczenie w całości zarzucając mu mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, to jest:
a/ art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i oddalenie skargi skarżącego w całości, podczas gdy w okolicznościach sprawy zasadnym było uchylenie zaskarżonego i poprzedzającego go postanowienia organu pierwszej instancji,
b/ art. 145 § 1 ust. 1 p.p.s.a. poprzez jego błędne niezastosowanie i nieuchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, w sytuacji naruszenia przez organy obu instancji przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
- art. 58 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: k.p.a.) poprzez nieprzywrócenie skarżącemu terminu do złożenia zaświadczenia dotyczącego liczby posiadanych koni, pomimo stosownej prośby zainteresowanego i uprawdopodobnienia, że uchybienie nie nastąpiło z jego winy w skutek uznania, że okoliczności sprawy (ciężka choroba skarżącego kasacyjnie, utrata wzroku i w związku z tym możliwości m.in. czytania, pisania i jazdy samochodem oraz konieczność pomocy innych osób w codziennym, bieżącym funkcjonowaniu) nie stanowią podstawy do uznania, że skarżący nie dotrzymał terminu do złożenia przedmiotowego zaświadczenia bez swojej winy,
- art. 9 w zw. z art. 64 § 2 k.p.a. poprzez naruszenie zasady informowania stron i niewezwanie skarżącego do uzupełnienia wniosku o przyznanie płatności na rok 2018 poprzez przedłożenie zaświadczenia o liczbie posiadanych koni.
- art. 35 § 1 i 2 i art. 36 § 1 k.p.c. poprzez niezałatwienie sprawy wniosku o przywrócenie terminu do złożenia zaświadczenia w terminie 30 dni i niepowiadomienie skarżącego o braku możliwości jego rozpoznania w tym czasie.
W skardze kasacyjnej wniesiono o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z załączonych dokumentów na okoliczność stanu zdrowia skarżącego w okresie, w którym zobligowany był do złożenia zaświadczenia o liczbie posiadanych koni, braku możliwości wywiązania się z ciążącego na nim obowiązku w obowiązującym terminie, o rozpoznanie sprawy na rozprawie, o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i rozpoznanie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. Jeśli nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1 – 6 p.p.s.a., należy zatem ograniczyć się do zagadnień wynikających z zarzutów wyartykułowanych w podstawach skargi kasacyjnej.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i oddalenie skargi w całości, w sytuacji gdy zachodziły podstawy do uchylenia zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia go poprzedzającego Przywołany przepis nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, albowiem jest to przepis o charakterze ogólnym i wynikowym, który określa oznaczony przypadek, kiedy skarga nie została uwzględniona przez sąd administracyjny, który w takim przypadku ją oddala. Przepis ten określa jedynie formułę rozstrzygnięcia, nie zaś jej merytoryczną podstawę. Ta pozostaje zawarta w przepisach regulujących postępowanie przed organami administracji. Niewskazanie takich unormowań w treści zarzutu czyni go nietrafnym.
Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 9 w zw. z art. 64 § 2 k.p.a. Choć w orzecznictwie przyjmuje się, że termin do złożenia spornego zaświadczenia jest terminem procesowym, to nie oznacza jednak, że organ miał obowiązek wezwać skarżącego do przedłożenia wymaganego zaświadczenia. Zauważyć bowiem trzeba, że w odróżnieniu od postępowania administracyjnego uregulowanego w Kodeksie postępowania administracyjnego, w przypadku postępowań uregulowanych w ustawie PROW, ustawodawca nie przewidział obowiązywania zasady prawdy obiektywnej, określonej w art. 7 k.p.a., ustalając, że organy prowadzące postępowanie zobowiązane są jedynie do wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego (art. 27 ust. 1 ustawy PROW). Nadto nie nałożył na organy obowiązku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego. W art. 27 ust. 2 ustawy RROW, przyjęto bowiem zasadę, że ciężar dowodu spoczywa na osobie, która z tego faktu będzie wywodzić skutki prawne. Konsekwencją tego jest przeniesienie na wnioskodawcę inicjatywy dowodowej w zakresie wykazania spełnienia warunków przyznania wnioskowanej pomocy oraz brak po stronie organu obowiązku aktywnego poszukiwania dowodów na tę okoliczność i działania z urzędu w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Ograniczone zostały również zasady czynnego udziału stron w postępowaniu i udzielania informacji przez ustalenie, że organ zobowiązany jest ich przestrzegać tylko na żądanie strony. Takie ograniczenia wynikają z charakteru przyznawanych środków, które są przyznawane bezzwrotnie, jeśli beneficjenci zrealizują warunki pomocy. Ponadto stosownie do art. 27 ust. 3 ustawy PROW organ wyłącznie na żądanie strony udziela niezbędnych pouczeń co do okoliczności faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania. Zasadę taką wprowadzono, ponieważ nadrzędnym celem prowadzonych przez organ postępowań jest sprawna i szybka dystrybucja środków na rzecz beneficjentów. W tym celu we wniosku składają oni szereg oświadczeń w tym też i o tym, że znane są mu zasady przyznawania płatności. Zasady te wykluczają możliwość stosowania przez ARiMR, w tego rodzaju uchybieniu stosowania przepisu art. 64 § 2 k.p.a., a więc wzywania przez organ stronę do usunięcia braków złożonego wniosku.
Bezpodstawny jest zarzut naruszenia art. 35 § 1 i § 2 oraz art. 36 § 1 k.p.c. Po pierwsze strona błędnie wskazuje naruszenie przepisów k.p.c., zamiast k.p.a. Po wtóre zarzucając naruszenie przepisów postępowania winna wykazać jaki owo naruszenie miało wpływ na wynik rozstrzygnięcia. W skardze kasacyjnej w tej sprawie jej autor nawet jednego zdania nie poświecił wykazaniu, że naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W wykazaniu tej okoliczności nie może zastąpić autora skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia 58 § 1 k.p.a. w pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że zgodnie z jego treścią, w razie uchybienia terminowi należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1), zaś podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, przy czym jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (§ 2). Wskazana regulacja prawna kreuje cztery przesłanki warunkujące możliwość przywrócenia terminu: uchybienie terminowi, wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu z zachowaniem siedmiodniowego terminu do jego złożenia (od dnia ustania przyczyny jego uchybienia), uprawdopodobnienie przez stronę braku swojej winy w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej oraz dokonanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której ustanowiony był przywracany termin. Przesłanki te muszą być spełnione łącznie.
Podkreślenia wymaga, że instytucja przywrócenia terminu nie jest przedmiotem uznania organów. Omawiany przepis stanowi bowiem expressis verbis, że w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, iż uchybienie nastąpiło bez jego winy. Organ zatem, w razie wystąpienia pozytywnych przesłanek objętych tym przepisem, zobligowany jest do przywrócenia terminu. Ponadto zauważyć należy, że warunkiem przywrócenia terminu, na podstawie art. 58 § 1 k.pa., jest jedynie uprawdopodobnienie (a nie udowodnienie) przez stronę braku winy w uchybieniu terminowi. Zarówno w judykaturze, jak i w doktrynie zgodnie przyjmuje się, że uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych (por. wyrok WSA w Warszawie z 12 maja 2010 r., sygn. akt III SA/Wa 97/10 – wszystkie orzeczenia powołane w niniejszym wyroku dostępne są na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl). W sprawach o przywrócenie terminu wystarczające jest jedynie uprawdopodobnienie zdarzeń, które były przeszkodą do złożenia pisma w terminie, nie zaś przedstawienie niepodważalnych dowodów, świadczących o niedających się przezwyciężyć przeszkodach (por. wyrok NSA z 11 grudnia 2013 r., sygn. akt II FSK 178/12).
Przy ocenie, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swej winy, co do zasady, należy wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne sprawy i ocenić winę strony według obiektywnych mierników jej staranności. Wniosek zainteresowanego wskazujący przyczynę uchybienia terminu nie zawsze daje podstawę do przywrócenia terminu, bo może to nastąpić tylko wówczas, gdy zainteresowany uprawdopodobni, że podawana przez niego przyczyna była nie do przewidzenia i nie do przezwyciężenia przy użyciu maksymalnego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok NSA z 24 września 2014 r., sygn. akt I FSK 1425/13, postanowienie NSA z 1 października 2013 r., sygn. akt I FZ 322/13). W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się w zasadzie jednolicie, że przywrócenie terminu wyklucza każdy rodzaj winy. Usprawiedliwiają je okoliczności nagłe, nieprzewidywalne, takie, których człowiek dbający należycie o swoje interesy nie mógł przewidzieć i im zapobiec (por. wyrok NSA z 26 czerwca 2014 r., sygn. akt II FSK 1779/12). Ponadto w judykaturze wskazuje się, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przyczyną niezawinionego nie dokonania w terminie czynności procesowej mogą być także klęska żywiołowa czy katastrofa. Nie można natomiast przyjąć, by uchybienie terminowi nastąpiło bez winy podmiotu, który miał podjąć czynność procesową, jeżeli przyczyną tego była działalność lub brak działania osób, którymi podmiot się posługuje. Za brak działania przedstawiciela strony odpowiedzialność ponosi bowiem sama strona (por. wyrok NSA z 7 marca 2014 r., sygn. akt II FSK 791/12).
W kontekście bezspornych okoliczności sprawy i powołania się przez skarżącego na chorobę, jako niezawinioną przez nią przyczynę uniemożliwiającą mu zachowanie terminu do złożenia zaświadczenia o liczbie koni, zaznaczenia wymaga, że w judykaturze zgodnie wskazuje się, że sama choroba, nawet poświadczona zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczająca dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. W przypadku choroby trzeba wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w dokonaniu tej czynności. Ocena, czy uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu nie ogranicza się zatem do ustalenia, czy twierdzenie wnioskodawcy o chorobie jest wiarygodne (np. potwierdzone zaświadczeniem lekarskim), ale musi również uwzględniać to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminowi stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy zainteresowany wykazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu. Jeżeli zatem z treści przedłożonego przez stronę zwolnienia lekarskiego wynika, że choroba była tego rodzaju, iż pacjent ma leżeć, to nie może budzić wątpliwości, że w takiej sytuacji – w świetle zaświadczenia lekarskiego – strona nie mogła osobiście złożyć zaświadczenia, np. choćby w zakresie czynności jego wysłania. W tym zakresie organ administracyjny winien wskazać okoliczności przeciwne, które mogłyby być podstawą do podważenia treści złożonego zaświadczenia lekarskiego (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z 25 października 2017 r., sygn. akt I SA/Bd 791/17).
Oceniając, czy choroba stanowi okoliczność uprawdopodobniającą brak winy w uchybieniu terminu, organ, uwzględniając zasady logiki i doświadczenia życiowego, ocenia, czy rodzaj i charakter choroby uniemożliwiał podjęcie działań w stosownym do tego momencie przez osobę składającą wniosek o przywrócenie terminu (por. wyrok WSA w Gliwicach z 28 listopada 2017 r., sygn. akt I SA/Gl 916/17).
Nadto zauważyć należy, że przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie NSA z 10 sierpnia 2017 r., sygn. akt II GZ 599/17, wyrok NSA z 30 kwietnia 2014 r., sygn. akt I GSK 1580/12, wyrok NSA z 19 marca 2013 r., sygn. akt I GSK 1347/11).
Należy także podkreślić, że przy ocenie okoliczności sprawy o przywrócenie terminu należy wypośrodkować, aby z jednej strony nie doprowadzać do pochopnego przywracania terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw.
Wychodząc z powyższych założeń Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w sprawie ziściły się wszystkie cztery przesłanki z art. 58 k.p.a., warunkujące przywrócenie terminu do wniesienia zaświadczenia o liczbie koni. Poza sporem pozostaje okoliczność, że skarżący uchybił terminowi do jego wniesienia. Termin do wniesienia przedmiotowego zaświadczenia, zgodnie § 9 ust. 12 rozporządzenia ekologicznego upływał z dniem 31 października. Skarżący złożył zaświadczenie w dniu 2 stycznia 2019 r., a zatem już po upływie terminu do dokonania tej czynności procesowej. Okoliczność uchybienia terminowi do złożenia zaświadczenia nie była w ogóle kwestionowana przez skarżącego.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wątpliwości nie budzi też, że skarżący wykazał, że wniosek o przywrócenie terminu do przedstawienia zaświadczenia złożył w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny tego uchybienia. Z akt sprawy wynika, że w dniach od 25 czerwca do 6 grudnia 2018 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim, a przeżycia związane z uznaniem go za całkowicie niezdolnego do pracy z powodu utraty wzroku spowodowały pogorszenie się zdrowia psychicznego, który trwał do 26 grudnia 2018 r. Po tym czasie odzyskał siły i świadomość co do dalszych możliwości funkcjonowania w społeczeństwie. Mając na względzie, że przyczyną uchybienia terminu była choroba objawiająca się między innymi utratą wzroku, oraz fakt złożenia wniosku o wydanie spornego zaświadczenia w dniu 28 grudnia 2018 r., zatem uznać należy, że dolegliwości zdrowotne strony ustały w tym właśnie dniu i od tego dnia mogła ona podjąć działania w sprawie. Skoro zatem przyczyna uchybienia terminu ustała 28 grudnia 2018 r., a wniosek o przywrócenie terminu został złożony 2 stycznia 2019 r. to jest oczywiste, że 7-dniowy termin został zachowany.
Skarżący wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia zaświadczenia złożył zaświadczenie o liczbie koni, a tym samym wypełnił trzecią z przesłanek z art. 58 k.p.a.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w sprawie ziściła się także czwarta z przesłanek warunkujących przywrócenie terminu, albowiem skarżący, wbrew twierdzeniom organu zaakceptowanym przez Sąd I instancji, uprawdopodobnił, że pomimo zachowania należytej staranności nie mógł złożyć przedmiotowego zaświadczenia w terminie, a tym samym wykazał brak swojej winy w uchybieniu terminowi. W tym zakresie należy przede wszystkim stwierdzić, że z przedłożonych przez skarżącego zaświadczeń lekarskich wynika, że od dnia 25 czerwca 2018 r. do 6 grudnia 2018 r. – przebywał na zwolnieniu lekarskim łącznie 165 dni, w tym 22 dni był hospitalizowany (choroba Gravesa-Basedowa przebiegająca z nadczynnością tarczycy oraz ciężką oporną na leczenie orbitopatią tarczycową zagrażającą utratą wzroku po leczeniu systemową kortykoterapią, leczeniu immunosupresyjnym (Rituximab), po dekompresji oczodołów w dniach 2 lipca 2018 r. i 11 września 2018 r.).
We wniosku o przywrócenie terminu skarżący wskazał na dwukrotną konieczność wykonania operacji ratującej wzrok, a w konsekwencji wydanie w dniu 11 grudnia 2018 r. orzeczenia lekarza orzecznika ZUS o całkowitej niezdolności do pracy. Z uwagi na stan zdrowia, który był połączony z prawie całkowitą utratą wzroku nie miał możliwości złożenia zaświadczenia w przewidzianym przez przepisy terminie.
Organ zanegował te twierdzenia, podnosząc, że w imieniu skarżącego działała jego żona, która złożyła wniosek o przyznanie pomocy z powodu suszy/powodzi oraz odwołanie od decyzji w tej sprawie.
W ocenie organu nie było zatem przeszkód, aby żona skarżącego złożyła również zaświadczenie o liczbie koni.
Wobec braku akt sprawy w zakresie pomocy finansowej z tytułu suszy/powodzi, Naczelny Sąd Administracyjny nie może dokonać oceny, czy stanowisko organu w tym zakresie jest zasadne. Nie można bowiem wykluczyć, że żona skarżącego została upoważniona do dokonania określonej czynności w toku postępowania w sprawie pomocy finansowej z tytułu suszy/powodzi, natomiast nie była uprawniona do reprezentowania skarżącego w toku postępowania o płatność ekologiczną.
Niemniej zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, dokumentacja medyczna, z treści której wynika, że skarżący zagrożony był utratą wzroku oraz orzeczenie ZUS o całkowitej niezdolności do pracy, oceniane w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego, w sposób przekonujący i obiektywny wskazują, że problemy zdrowotne skarżącego stanowiły niemożliwą do pokonania przeszkodę. W konsekwencji powyżej wykazanych przez skarżącego okoliczności, stwierdzić należy, że stan jego zdrowia uniemożliwił mu złożenie zaświadczenia w terminie, który w niniejszej sprawie upływał 31 października 2018 r. Tym samym skarżący uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Jednocześnie należy zaznaczyć, że po ustaniu dolegliwości zdrowotnych 28 grudnia 2018 r. skarżący niezwłocznie podjął czynności procesowe i złożył wymagane zaświadczenie.
Przyjmując obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy, a także mając na uwadze całokształt okoliczności sprawy, nie można skarżącemu zarzucić niedbalstwa, a tym samym zawinionego opóźnienia w złożeniu omawianego zaświadczenia.
W związku z powyższym w sprawie doszło do naruszenia art. 58 § 1 i 2 k.p.a. albowiem skarżący stosowną argumentacją uwiarygodnił swoją staranność oraz okoliczność, że przeszkoda była od niego niezależna. Tym samym należy uznać że uprawdopodobnił, że uchybienie terminowi do wniesienia zaświadczenia o liczbie koni nastąpiło bez jego winy. Zaaprobowanie tego stanowiska przez Sąd I instancji oznacza naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 58 § 1 k.p.a.
W ponownym postępowaniu organ powinien dokonać oceny podnoszonych przez skarżącego okoliczności, uwzględniając jego oświadczenia oraz materiał dowodowy, a także wszelkie inne okoliczności i dowody, która uzna za istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Powinien także uwzględnić wyrażone powyżej stanowisko Naczelnego Sąd Administracyjnego, mające charakter wykładni prawa, według którego, oceniając brak winy w uchybieniu terminu, o czym mowa w art. 58 § 1 k.p.a., nie można wykluczać jako okoliczności ekskulpującej, stanu zdrowia osoby zainteresowanej i wpływu tego stanu na stan psychofizyczny tej osoby.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., uchylił zaskarżony wyrok i zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Giżycku.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. poz. 1800 ze zm.).