Pełny tekst orzeczenia

I GSK 1003/23

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

I GSK 1003/23 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2026-10-16
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-08-30
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Joanna Kolanowska
Marek Leszczyński
Piotr Piszczek /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6532 Sprawy budżetowe jednostek samorządu terytorialnego
Hasła tematyczne
Finanse publiczne
Sygn. powiązane
V SA/Wa 2944/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2023-03-09
I GZ 125/22 - Postanowienie NSA z 2022-06-08
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2026 poz 143
art. 174, art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Piotr Piszczek (spr.) Sędzia NSA Joanna Kolanowska Sędzia del. WSA Marek Leszczyński Protokolant starszy asystent sędziego Karolina Mamcarz po rozpoznaniu w dniu 16 października 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. B., J. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 marca 2023 r. sygn. akt V SA/Wa 2944/21 w sprawie ze skargi A. B., J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Siedlcach z dnia 11 lutego 2021 r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości dotacji przypadającej do zwrotu do budżetu miasta oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: WSA, Sąd I instancji) wyrokiem z 9 marca 2023 r., sygn. akt V SA/Wa 2944/21, oddalił skargę A. B. i J. B. (dalej: skarżące) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Siedlcach z 11 lutego 2021 r. w przedmiocie określenia przypadającej do zwrotu kwoty dotacji celowej.
Skargę kasacyjną – stosownie do treści art. 53 § 1, art. 54 § 1 oraz art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2019.2325 ze zm., obecnie: Dz.U.2026.143; dalej: p.p.s.a.) – złożyły skarżące a zaskarżając wyrok w całości wniosły o jego uchylenie i – alternatywnie – rozpoznanie skargi poprzez jej uwzględnienie i uchylenie decyzji organów obu instancji i umorzenie postępowania lub przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji. Zażądano równocześnie zasądzenia na rzecz skarżących kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm prawem przepisanych.
Wyrokowi, w trybie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., zarzucono naruszenie:
1. przepisów prawa procesowego, które miało wpływ na treść zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia, a mianowicie:
a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 1 i 3 K.p.a. oraz art. 8 § 1 K.p.a. w związku z art. 252 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o finansach publicznych, poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy decyzja Organu I i II instancji nie zawiera istotnych elementów, takich jak podstawa prawna, uzasadnienie faktyczne i prawne, a także winna być skierowana osobno w stosunku do każdej ze skarżących;
b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a. poprzez oddalenie skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sytuacji, gdy Organy administracji błędnie ustaliły stan faktyczny będący podstawą rozstrzygnięcia, w szczególności w zakresie możliwości sfinansowania z dotacji przez Skarżące zakupu Thermomixa oraz kosztu obsługi prawnej;
2. przepisów prawa materialnego:
a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 90 ust. 3d ustawy o systemie oświaty w zw. z art. 3 K.p. poprzez ich błędną wykładnię skutkującą przyjęciem, że skarżące, będące organem prowadzącym Przedszkole nie mogły zawrzeć same ze sobą umowy o pracę, gdyż taka umowa pozbawiona jest cech stosunku pracy, a mianowicie elementu podporządkowania;
b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 90 ust. 3d ustawy o systemie oświaty w zw. z art. 124 ust. 3 ustawy o finansach publicznych poprzez ich niewłaściwe zastosowanie skutkujące przyjęciem, że skarżące nie mogły z dotacji oświatowej zakupić urządzenia Thermomix, służącego do przygotowywania posiłków;
c) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 90 ust. 3d ustawy o systemie oświaty w zw. z art. 5 ust. 7 ustawy o systemie oświaty, poprzez jego błędne zastosowanie skutkujące przyjęciem, że skarżące nie mogły z dotacji oświatowej sfinansować kosztu obsługi prawnej;
W motywach wskazano argumenty przemawiające za uwzględnieniem skargi kasacyjnej.
Strona przeciwna nie wniosła na piśmie odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Pismem z 14 lipca 2026 r. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej także NSA) zwrócił się do pełnomocnik skarżących o "nadesłanie odpisu wyroku Sądu Rejonowego w Siedlcach wydanego w sprawie IV U 369/21 oraz wyroku Sądu Okręgowego w Siedlcach wydanego w sprawie IV Ua 12/22, w terminie 14 dni od dnia otrzymania niniejszego wezwania". Takie żądanie uzasadniał fakt, iż podana przez pełnomocnika sygnatura sprawy zawisłej przed Sądem Najwyższym ze skargi kasacyjnej to I USK 277/22. Tymczasem z wyszukiwarki spraw Sądu Najwyższego wynika, iż wniesiony środek zaskarżenia dotyczy sprawy rozpoznanej merytorycznie i zakończonej wyrokiem z 26 maja 2022 r., sygn. IV Ua 12/22, który został wydany przez Sąd Okręgowy w Częstochowie. Pozyskane przez NSA orzeczenia (załączone do akt sprawy) nie dotyczą jednak osób skarżących w niniejszej sprawie. W wyszukiwarce wskazuje się także na sprawę wtórną o sygn. I USKP 106/23.
W odpowiedzi na żądanie pismem z 4 sierpnia 2026 r. pełnomocnik zasugerowała aby NSA uczynił to samodzielnie, a nadto dodatkowo pozyskał orzeczenie wydane przez Sąd Najwyższy w sprawie kasacji od powyższego wyroku SO w Siedlcach – sygn. I USK 277/22. Dodała nadto, że "W aktach sprawy znajduje się jedynie wyrok Sądu Okręgowego w Częstochowie z 26 maja 2022 r., wydany pod sygnaturą zbieżną do tej, o którą wnioskowała Skarżąca, ale dotyczący innego podmiotu, tak jak i orzeczenia z nim powiązane. Jednocześnie z uwagi na znaczny upływ czasu od zapadnięcia wyroków J. B. nie jest w ich posiadaniu, z którego to powodu został pierwotnie złożony wniosek o wystąpienie przez tutejszy Sąd do właściwych sądów powszechnych o nadesłanie treści rozstrzygnięć. W związku z powyższym, koniecznym jest zwrócenie się przez Naczelny Sąd Administracyjny do Sądu Rejonowego w Siedlcach oraz Sądu Okręgowego w Siedlcach o przesłanie oraz dołączenie do akt toczącego się postępowania wyroków, których treść może mieć istotny wpływ na wynik przedmiotowego postępowania."
Pismem z 1 października 2026 r. pełnomocnik skarżących załączył do akt sprawy wyrok SR w Siedlcach z 15 marca 2022 r., sygn. akt IV U 369/21 wraz z uzasadnieniem oraz sentencję wyroku SO w Siedlcach z 19 stycznia 2023 r., sygn. akt IV Ua 12/22.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (podstaw kasacyjnych), chyba że zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego wymienione w § 2 powołanego artykułu. Takich jednak przesłanek w niniejszej sprawie z urzędu nie odnotowano. Podobnie w trybie tym nie ujawniono podstaw do odrzucenia skargi ani umorzenia postępowania przed Sądem I instancji, które obligowałyby Naczelny Sąd Administracyjny do wydania postanowienia przewidzianego w art. 189 p.p.s.a. (zob. uchwała NSA z 8 grudnia 2009 r., sygn. akt II GPS 5/09, ONSAiWSA.2010.3.40 – vide baza orzeczeń nsa.gov.pl).
Według art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie został określony zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydane orzeczenie, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza zatem przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym Sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku przewidzianych w art. 141 § 4 w związku z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. (por. wyroki NSA: z 25 listopada 2016 r. sygn. akt I FSK 1376/16; z 17 stycznia 2017 r. sygn. akt. I GSK 1294/16; z 8 lutego 2017 r. sygn. akt I GSK 1371/16; z 5 kwietnia 2017 r. sygn. akt I GSK 91/17; z 27 czerwca 2017 r. sygn. akt II GSK 1869/17). Omawiany przepis ogranicza wymogi, jakie musi spełniać uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną wyłącznie do, niemającej swojego odpowiednika w art. 141 § 4 p.p.s.a., oceny zarzutów skargi kasacyjnej. Tak więc Naczelny Sąd Administracyjny uzyskał fakultatywne uprawnienie do przedstawienia, zależnie od własnej oceny, wyłącznie motywów zawężonych do aspektów prawnych świadczących o braku usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 p.p.s.a.
Przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej; natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. dotyczy naruszenia przepisów postępowania, ale tylko takiego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W orzecznictwie NSA wielokrotnie zwracano uwagę, że zarzuty oparte na podstawie kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. powinny wykazać, że Sąd I instancji dopuścił się naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Tak więc kasator powinien wykazać i uzasadnić, że wojewódzki sąd administracyjny nieprawidłowo odczytał normę prawną wynikającą z treści przepisu prawa materialnego bądź mylnie zrozumiał treść przepisu prawa materialnego. W każdym więc z tych przypadków chodzi o sytuację, gdy wykładnia dokonana przez sąd jest nie do przyjęcia w kontekście logiczno-językowym, pozostałych przepisów prawa lub celu, w jakim został wprowadzony dany przepis. Natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu dlaczego powinien być zastosowany (zob. wyrok NSA z 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2735/15; wyrok NSA z 6 czerwca 2017 r., sygn. akt II FSK 1342/15; wyrok NSA z 6 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2668/15, niepubl.).
Podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. dotyczy naruszenia przepisów postępowania, ale tylko takiego, które mogło mieć "istotny" wpływ na wynik sprawy.
W praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych, w sytuacji gdy zarzuty kasacyjne nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone między innymi w art. 176 p.p.s.a (uchwała NSA z 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09). NSA nie może jednak zasadniczo we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować (por. wyrok NSA z 27 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2140/13), chyba że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia przez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego (por. wyrok NSA z 22 sierpnia 2012 r., sygn. akt I FSK 1679/11). Do NSA nie należy jednakże wyciąganie z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej przytoczonych tam zarzutów i wiązanie ich z powołanymi tam przepisami w celu uzupełnienia wskazanej w petitum skargi kasacyjnej podstawy kasacyjnej (por. wyrok NSA z 13 listopada 2007 r., sygn. akt I FSK 1448/06). NSA wielokrotnie w swoim orzecznictwie podkreślał, że nie ma on obowiązku formułowania za stronę zarzutów kasacyjnych na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej, ani też zastępować autora skargi kasacyjnej w zakresie uzasadnienia zarzutów. Istotne jest oddzielenie podstawy kasacyjnej od jej uzasadnienia, które jest niezbędnym elementem skargi kasacyjnej (zob. np. wyroki NSA z 19 marca 2014 r. sygn. akt II GSK 16/13 i z 17 lutego 2015 r. sygn. akt II OSK 1695/13).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wypada stwierdzić, że w odniesieniu do wszystkich zarzutów mających oparcie w treści art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie sporządzono właściwego uzasadnienia w rozumieniu art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. z którego jednoznacznie wynikałoby, że naruszenie przepisów o charakterze procesowym miało "istotny" wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym jest mowa w pkt 2 art. 174 p.p.s.a., należy rozumieć – w myśl wyroku NSA z 26 marca 2025 r., sygn. akt II GSK 2509/21 – istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego I instancji, który to związek przyczynowy jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy, co wymaga wykazania oraz uzasadnienia, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło wyrok sądu I instancji byłby (mógłby być) inny. Innymi słowy – stosownie do treści wyroku NSA z 12 lutego 2025 r., sygn. akt III FSK 619/23 – wskazać należy, że wynikającym z art. 176 § 1 pkt 2 w zw. z art. 174 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia istotnego wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Dla spełnienia tego wymogu nie wystarczy przytoczenie w petitum skargi kasacyjnej formuły o naruszeniu przepisów postępowania mającym wpływ na wynik sprawy, lecz konieczne jest wykazanie, który przepis postępowania został naruszony i w jaki sposób oraz wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Należy przez to rozumieć wykazanie istnienia związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym, stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym orzeczeniem sądu administracyjnego, który to związek przyczynowy mógł mieć "istotny" wpływ na wynik sprawy. Wnoszący skargę kasacyjną jest więc obowiązany uzasadnić wykazując, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, iż miały wpływ na treść kwestionowanego orzeczenia, ponieważ gdyby do tych uchybień nie doszło, wyrok sądu administracyjnego mógłby być inny. O skuteczności zarzutów, postawionych w oparciu o podstawę kasacyjną określoną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie decyduje bowiem każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć "istotny" wpływ na wynik sprawy.
Skoro już z samego zbiorczego oznaczenia zarzutów procesowych wynika, że mają one zaledwie "wpływ na wynik sprawy", a poglądu tego nie modyfikuje się w uzasadnieniu stawianych zarzutów (vide art. 176 § 1 pkt 2 w zw. z art. 174 p.p.s.a.), to nie mogą one być merytorycznie rozpoznane, a tym bardziej uwzględnione.
Przechodząc zaś do zarzutu 2.c) o charakterze materialnoprawnym wskazać należy, że pozostaje on poza kognicją Naczelnego Sądu Administracyjnego; powołano w nim bowiem szereg przepisów prawa administracyjnego, a następnie – używając liczby pojedynczej – wskazano na "jego" błędne zastosowanie, co nie pozwala na precyzyjne oznaczenie, który z nich de facto został uznany za podstawę zarzutu skargi kasacyjnej. Sąd II instancji nie jest władny – z uwagi na możliwość popełnienia błędu – dokonania samodzielnego wyboru właściwego przepisu; Naczelny Sąd Administracyjny nie może też przeprowadzać rozważań w wersji alternatywnej (analizując z osobna potencjalną możliwość naruszenia powołanych przepisów).
W kwestii oceny zarzutu 2.b skargi kasacyjnej wskazać należy, że w niniejszej sprawie – z przyczyn wyżej wskazanych braków formalnych – nie podważono ustaleń faktycznych także w odniesieniu do praktycznego wykorzystania urządzenia Thermomix, o czym mowa w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji. Wskazano tam, odnosząc się do kwestii dokonania wydatku z tytułu zakupu tego urządzenia, że "Sąd podziela stanowisko organu, że - po pierwsze - ww. urządzenie nie jest przystosowane do przygotowywania posiłków dla dużej liczby dzieci, a dodatkowo zgodnie z ustaleniami kontrolujących dzieci w przedszkolu korzystają z żywienia cateringowego, co wskazywałoby, że urządzenie nie zostało zakupione na potrzeby przedszkola, a na pewno na potrzeby dzieci. Po drugie, urządzenie przeznaczone jest do przygotowywania posiłków w sposób maksymalnie zautomatyzowany - na podstawie zapisanych w jego pamięci przepisów. Stąd też, przydatność tego urządzenia na zajęciach kulinarnych dla dzieci jest żadna. Po trzecie, wartość zakupionego urządzenia wynosiła 4.545 zł, co zgodnie z ustawą z dnia 26 lipca o podatku dochodowym od osób fizycznych oznaczało, że należało to urządzenie w 2017 r. zakwalifikować jako środek trwały. Zgodnie z art. 90 ust. 3d u.s.o. (w brzmieniu obowiązującym w 2017 roku) z dotacji mogły być finansowane jedynie środki trwałe o wartości nieprzekraczającej 3.500,00 zł. Słusznie zatem organy uznały, że wydatek należy uznać za niezwiązany z realizacją zadań przedszkola, a tym samym podlega zwrotowi jako dotacja wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem."
W ocenie NSA ujęta w cudzysłowie argumentacja (której wcześniej – o czym już była mowa - skutecznie nie podważono) w żadnej mierze nie pozwala przyjąć (o czym mowa w zarzucie 2.b skargi kasacyjnej), że "skarżące mogły z dotacji oświatowej zakupić urządzenia Thermomix, służące do przygotowywania posiłków." W konsekwencji brak jest podstaw do uznania, że doszło do obrazy wskazanych w tym zarzucie przepisów prawa materialnego, zwłaszcza iż zakup tego urządzenia – na potrzeby przedszkola – był całkowicie chybiony, co dobitnie wykazał Sąd I instancji. Nadto wskazać trzeba na brak spójnego powiązania treści argumentacji, bo z jednej strony wskazuje się na brak akceptacji ustaleń organów i Sądu I instancji (vide treść ujęta wyżej w cudzysłowie), a z drugiej wskazuje, że dzieci - z racji powszechności korzystania z urządzeń Thermomix "powinny nauczyć się sposobu ich funkcjonowania" – patrz przedostatnia strona uzasadnienia skargi kasacyjnej. Tę konstatację byłoby można zrozumieć, o ile by dokonano zakupu w tym celu np. laptopa, smartfonu, czy innego tego typu urządzenia. Każde z tych urządzeń jest powszechnym przedmiotem pożądania (niezależnie od wieku dzieci) z uwagi na powszechność ich używania i prezentowane zasoby internetowe adresowane także do osób najmłodszych. Urządzenie Thermomix ani nie jest – w tym zestawieniu – powszechnie używane, ani – z racji bezpieczeństwa – przedmiotem, z którego funkcjonowaniem winny zapoznać się dzieci w wieku przedszkolnym.
W kwestii zarzutu 2.a skargi kasacyjnej podnieść należy, iż został on niewłaściwie skonstruowany gdyż nie wskazano w nim na błędną wykładnię art. 22 § 1 K.p., w którym ustawodawca stanowi, iż "przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem" (a więc umowa nie może być pozbawiona cech podporządkowania). Nie sanuje tego braku powołanie w zarzucie art. 3 K.p., który jedynie stanowi, że "pracodawcą jest jednostka organizacyjna, choćby nie posiadała osobowości prawnej, a także osoba fizyczna, jeżeli zatrudniają one pracowników", co w sprawie nie budzi żadnych kontrowersji. Z zarzutu błędnej wykładni art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 90 ust. 3d ustawy o systemie oświaty w zw. z art. 3 K.p. – o czym mowa w jego treści – nie można wywodzić naruszenia prawa materialnego "skutkującego przyjęciem, że skarżące, będące organem prowadzącym przedszkole nie mogły zawrzeć same ze sobą umowy o pracę, gdyż taka umowa pozbawiona jest cech stosunku pracy" z ewidentnego braku wyeksponowania elementu podporządkowania. Jest o tym wymogu zaś mowa w art. 22 § 1 K.p. Tak np. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 listopada 2022 r., sygn. III USKP 153/21 przyjął, że "Na wstępie (...) wskazać należy, że nie ma podstaw do uznania, że spółka cywilna nie może być pracodawcą w rozumieniu art. 3 K.p. Dotyczy to również zatrudnienia wspólników tej spółki. Jednak, aby uznać, że pomiędzy spółką a jej wspólnikiem doszło do nawiązania stosunku pracy konieczne jest spełnienie wymogów określonych w art. 22 § 1 K.p. Przede wszystkim, w danym stosunku prawnym musi występować cecha podporządkowania pracowniczego". Wykazania zaś naruszenia tej regulacji zabrakło w zarzucie skargi kasacyjnej.
Końcowo wskazać należy, iż skoro pełnomocnik Skarżących nie jest zainteresowana przeprowadzeniem uzupełniającego postępowania dowodowego (in concreto odmawiając przedłożenia żądanych przez Naczelny Sąd Administracyjny pismem z 4 sierpnia br. judykatów, zarazem ignorując wyznaczony na tę czynność termin 14 dni, co było konieczne wobec braku precyzji w oznaczeniu wyroków sądów powszechnych i Sądu Najwyższego), to w myśl zasady volenti non fit iniuria (interpretowanej a contrario) Sąd II instancji także nie dostrzega takiej konieczności, zwłaszcza potrzeby podejmowania działań ex officio i zastępowania w tej czynności ustanowionego przez Skarżące pełnomocnika.
Nie sanuje tych braków dołączenie do akt sprawy judykatów stanowiących załącznik do pisma z 1 października 2026 r., zwłaszcza, że zabrakło wyroku Sądu Najwyższego i uzasadnienia wyroku SO w Siedlcach z 19 stycznia 2023 r., sygn. akt IV Ua 12/22, co uniemożliwia dokonanie w tym obszarze jakichkolwiek czynności.
Mając na względzie treść art. 184 p.p.s.a. należało orzec jak w sentencji.