I SA/Łd 496/21
Podsumowanie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę spółki z o.o. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, uznając, że faktury VAT dokumentujące nabycie i sprzedaż towarów były 'puste' i nie uprawniały do odliczenia podatku naliczonego.
Spółka A. Sp. z o.o. odwołała się od decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, która utrzymała w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego, określającą nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do zwrotu na kwotę 0 zł i orzekającą o obowiązku zapłaty podatku wynikającego z faktur VAT. Organy ustaliły, że spółka nie dokonywała rzeczywistych transakcji zakupu i sprzedaży towarów, a jedynie obracała 'pustymi' fakturami VAT, co pozbawiło ją prawa do odliczenia podatku naliczonego. Sąd administracyjny zgodził się z ustaleniami organów, oddalając skargę.
Sprawa dotyczyła skargi A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S.G. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia [...] kwietnia 2021 r., utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł.-W. z dnia [...] listopada 2020 r. Decyzje te określały dla spółki nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do zwrotu za luty 2015 r. w kwocie 0 zł oraz nakładały obowiązek zapłaty podatku w wysokości 47.723 zł wynikającego z faktur VAT wystawionych w lutym 2015 r. Organy podatkowe ustaliły, że spółka nie dokonywała rzeczywistych transakcji zakupu towarów (odzieży i tkanin) od krajowego podmiotu B. Spółka z o.o., ani sprzedaży towarów na rzecz firmy E. D. J. G. w ramach transakcji wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów (WDT). W szczególności, organy zakwestionowały transakcje zakupu od B. Sp. z o.o. oraz sprzedaż na rzecz E. D. J. G., uznając faktury za 'puste', nie dokumentujące żadnych czynności gospodarczych. W konsekwencji, spółce odmówiono prawa do odliczenia podatku naliczonego na podstawie art. 86 ust. 1 w zw. z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT. Sąd administracyjny, kontrolując legalność zaskarżonej decyzji, nie stwierdził naruszeń prawa materialnego ani procesowego. Sąd przyjął za podstawę faktyczną rozstrzygnięcia ustalenia organów podatkowych, uznając, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, w tym dokumentacja z postępowań wobec kontrahentów, potwierdzał fikcyjność transakcji. Sąd podkreślił brak ekonomicznego uzasadnienia transakcji (sprzedaż po niższej cenie niż zakup), brak dowodów zapłaty, brak umów, korespondencji czy danych kontaktowych, a także brak należytej staranności w weryfikacji kontrahenta. Sąd oddalił skargę jako bezzasadną.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, podatnik nie ma prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur, które nie dokumentują rzeczywistych transakcji, nawet jeśli nieprawidłowości dopuściły się podmioty w innych fazach obrotu.
Uzasadnienie
Organy podatkowe i sąd administracyjny uznały, że spółka obracała 'pustymi' fakturami VAT, które nie dokumentowały żadnych czynności gospodarczych. Brak rzeczywistego nabycia towarów implikuje brak możliwości ich sprzedaży, a tym samym brak podstaw do odliczenia podatku naliczonego. Podkreślono brak należytej staranności w weryfikacji kontrahenta i świadomy udział w oszustwie podatkowym.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (16)
Główne
u.p.t.u. art. 86 § ust. 1 i 2
Ustawa o podatku od towarów i usług
Prawo do odliczenia podatku naliczonego przysługuje podatnikowi, który nie prowadzi faktycznej działalności gospodarczej i nie może być uznany za podatnika VAT.
u.p.t.u. art. 88 § ust. 3a pkt 4 lit a
Ustawa o podatku od towarów i usług
Odliczenie podatku naliczonego nie przysługuje w przypadku faktur, które nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych.
Pomocnicze
u.p.t.u. art. 15 § ust. 1 i 2
Ustawa o podatku od towarów i usług
Definicja podatnika VAT i prowadzenia działalności gospodarczej.
u.p.t.u. art. 108 § ust. 1
Ustawa o podatku od towarów i usług
Obowiązek zapłaty podatku wynikającego z faktur.
Dz.U. 2020 poz 106
Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług
Dz. Urz. UE L z 2006 r. nr 347/1 art. 1, 167, 168, 169
Dyrektywa 2006/112/WE Rady z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej
o.p. art. 121 § § 1
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa
o.p. art. 122
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa
o.p. art. 187 § § 1
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa
o.p. art. 191
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa
o.p. art. 210 § § 4
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa
o.p. art. 2a
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c)
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.u.s.a. art. 1 § § 1 i § 2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Faktury VAT dokumentujące nabycie i sprzedaż towarów były 'puste' i nie odzwierciedlały rzeczywistych transakcji gospodarczych. Spółka nie wykazała należytej staranności w weryfikacji kontrahenta. Brak ekonomicznego uzasadnienia transakcji (sprzedaż po niższej cenie niż zakup). Brak dowodów zapłaty za towary i ich otrzymania. Nierzeczywistość transakcji zakupu implikuje nierzeczywistość transakcji sprzedaży.
Odrzucone argumenty
Zarzuty naruszenia prawa procesowego (art. 121, 122, 187, 191 o.p.) przez organy podatkowe. Niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego (art. 86 ust. 1, art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u.). Naruszenie zasady budzenia zaufania do organów podatkowych (art. 121 § 1 o.p.). Przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów (art. 191 o.p.). Naruszenie zasady in dubio pro tributario (art. 2a o.p.).
Godne uwagi sformułowania
Podatnik obracał jedynie stricte 'pustymi' fakturami VAT, które nie dokumentowały żadnych czynności gospodarczych. Spółka nie tylko nie dochowała należytej staranności przy wyborze kontrahenta, ale wręcz brała czynny udział w dokonywaniu oszustw podatkowych. Skoro Spółka drożej kupowała towary niż je sprzedawała, to ponosiła stratę. Zasadnicze wątpliwości co do realności kwestionowanych transakcji. Brak przezorności w dokonywaniu transakcji handlowych w opisanych warunkach.
Skład orzekający
Paweł Kowalski
przewodniczący
Joanna Grzegorczyk-Drozda
sprawozdawca
Cezary Koziński
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Potwierdzenie stanowiska sądów i organów podatkowych w zakresie odliczania VAT od faktur nieodzwierciedlających rzeczywistych transakcji, znaczenie należytej staranności przy weryfikacji kontrahentów oraz konsekwencje obracania 'pustymi' fakturami."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego, gdzie organy wykazały świadomy udział podatnika w oszustwie podatkowym. W przypadkach, gdy podatnik wykaże należytą staranność i rzeczywiste transakcje, orzeczenie może nie mieć zastosowania.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak organy podatkowe i sądy podchodzą do kwestii 'pustych faktur' i braku należytej staranności, co jest kluczowe dla wielu przedsiębiorców. Pokazuje konsekwencje braku weryfikacji kontrahentów.
“Obracasz pustymi fakturami VAT? Ryzykujesz utratę prawa do odliczenia i zarzuty oszustwa podatkowego!”
Dane finansowe
WPS: 47 723 PLN
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
I SA/Łd 496/21 - Wyrok WSA w Łodzi Data orzeczenia 2021-10-08 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-06-10 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Sędziowie Cezary Koziński Joanna Grzegorczyk-Drozda /sprawozdawca/ Paweł Kowalski /przewodniczący/ Symbol z opisem 6110 Podatek od towarów i usług Hasła tematyczne Podatek od towarów i usług Sygn. powiązane I FSK 43/22 - Postanowienie NSA z 2024-04-04 Skarżony organ Dyrektor Izby Administracji Skarbowej Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2020 poz 106 art. 86 ust. 1 i 2, art. 88 ust. 3a pkt 4 lit a Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Kowalski Sędziowie: Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk-Drozda (spr.) Sędzia WSA Cezary Koziński Protokolant: St. asystent sędziego Agnieszka Gortych-Ratajczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 października 2021 r. sprawy ze skargi A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S.G. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia [...]kwietnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za luty 2015 roku oddala skargę. Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2021 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł.-W. z dnia [...] listopada 2020 r., określającą A. Sp. z o.o. w siedzibą w S. G., nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do zwrotu za luty 2015 r. w kwocie 0 zł oraz orzekającą o obowiązku zapłaty podatku, o którym mowa w art. 108 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług wynikającego z faktur VAT wystawionych w lutym 2015 r. w łącznej wysokości 47.723 zł. W toku postępowania podatkowego organy ustaliły, że Spółka z o.o. A. z dniem 30 grudnia 2009 r. została wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego. W kontrolowanym okresie członkami zarządu był T. B. oraz M. B.. Kapitał zakładowy Spółki wynosił 5.000 zł, przy czym T. B. jako wspólnik posiadał 99 udziałów o łącznej wartości 4.950 zł. W okresie objętym zaskarżoną decyzją Spółka A. prowadziła działalność gospodarczą, przedmiotem której, zgodnie z wpisem do KRS, była m.in. hurtowa sprzedaż wyrobów tekstylnych (odzieży). Analizując zgromadzony w sprawie materiał dowodowy organy ustaliły, że strona odliczyła podatek naliczony zawarty w fakturach VAT mających dokumentować nabycie towarów (odzieży) i tkanin od niżej wymienionego podmiotu krajowego, tj.: • B. Spółka z o.o. (ul. A. 3F lok.3, [...] W. K., NIP: [...]). Ponadto organ I instancji stwierdził, że strona przyjęła do odliczenia faktury VAT dotyczące nabyć towarów i usług pozostałych w łącznej kwocie 1.072,80 zł, podatek VAT 246,73 zł, tj.: • 50% kosztów związanych z naprawą samochodu osobowego marki Mercedes ML, • 50% opłat dodatkowych dotyczących leasingi samochodu osobowego marki Infinity M35h, • kosztów usług księgowych. W rozliczeniu za luty 2015 r. Spółka wykazała dostawy krajowe: • dotyczące tkanin na rzecz firmy C. K. C. (G. 47, [...] R., NIP: [...]), • dotyczące używanego samochodu osobowego marki Infinity M35h na rzecz Spółki z o.o.D.. Ponadto w trakcie czynności kontrolnych ustalono, że strona w deklaracji VAT-7 wykazała dostawy wewnątrzwspólnotowe odzieży na rzecz: • firmy E. D. J. G. (ul. B. 274/81. [...] B. B. , S., SK [...]). Dnia 23 listopada 2020 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego Ł. – W. wydał decyzję, którą dokonał rozliczenia podatku od towarów i usług za luty 2015 r. W rozstrzygnięciu tym organ podatkowy zakwestionował fakt prowadzenia przez stronę działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów ustawy o podatku od towarów i usług. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ I instancji podkreślił, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje jednoznacznie, że Spółka nie dokonywała wcale obrotu towarem ze wskazanymi podmiotami, czyli ani nie nabywała towaru od podmiotu krajowego, ani nie dokonywała dostaw towaru na rzecz firmy słowackiej. Podatnik obracał jedynie stricte "pustymi" fakturami VAT, które nie dokumentowały żadnych czynności gospodarczych. Strona złożyła odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia, nie zgadzając się z przedstawionymi przez organ ustaleniami i wnioskami. Spółka wniosła o uchylenie decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł.- W. i umorzenie postępowania w sprawie, względnie o uchylenie zaskarżonej decyzji przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Po rozpatrzeniu zarzutów zawartych w odwołaniu, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Ł. decyzją z dnia [...] kwietnia 2021 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Uzasadniając rozstrzygniecie organ odwoławczy wskazał, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, jak i okoliczności transakcji udokumentowanych na fakturach, wykazały, że Spółka nie nabyła żadnego towaru od B. Sp. z o.o. Na postawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organy podatkowe uznały, że wystawca faktury VAT dla podatnika dokumentował nabycia towarów "pustymi" fakturami VAT, a następnie refakturował je m.in. na rzecz podatnika. Okoliczności te zostały przez organ potwierdzone obszernym materiałem dowodowym, na który składała się dokumentacja postępowania kontrolnego prowadzonego wobec Spółki oraz włączonych do przedmiotowego postępowania akt postępowań prowadzonych wobec jej "kontrahentów" (krajowego i zagranicznego). W tym stanie rzeczy organ odwoławczy uznał, że posiadane przez Spółkę faktury nie dokumentują rzeczywistych transakcji. Spółka na żadnym etapie nie dokonywała obrotu towarem ze wskazanymi podmiotami, tj. nie nabywała towaru od ww. podmiotu krajowego, jak i nie dokonywała dostaw towaru na rzecz firmy słowackiej. Podatnik obracał jedynie stricte "pustymi" fakturami VAT, które nie dokumentowały żadnych czynności gospodarczych. Wobec tego przedmiotowe faktury nie dają podstawy do odliczenia podatku naliczonego na podstawie art. 86 ust. 1 w zw. z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT. Nie ma tym samym przesłanek do uznania, że podatnik mógłby korzystać z tzw. domniemania "dobrej wiary", bowiem rzetelny i staranny nabywca nie powinien przyjmować faktur, mając świadomość, że nie dokumentują one rzeczywistych transakcji i dokonywać w oparciu o nie odliczenia podatku. Zdaniem organu, w rozpoznawanej sprawie nie ulega wątpliwości, że Spółka nie tylko nie dochowała należytej staranności przy wyborze kontrahenta, od którego "nabywała" towar uwidoczniony na spornych fakturach VAT, ale wręcz brała czynny udział w dokonywaniu oszustw podatkowych. Spółka całkowicie odformalizowała kontakty z wystawcą faktur (brak pisemnych umów o współpracy, niewskazanie jakichkolwiek danych personalnych osób, z którymi Spółka miała się kontaktować, brak potwierdzeń zapłaty za towar, gdzie "płatności" miały następować w gotówce, brak jakichkolwiek informacji na temat wystawcy, brak numerów telefonów, brak danych dotyczących poczty elektronicznej) oraz nie podejmowała jakichkolwiek czynności mających na celu sprawdzenie wiarygodności tego podmiotu. Spółka sprawdzała "kontrahenta" w systemie VIES, CEiDG i KRS, jednak nie wskazano w tym zakresie żadnych dowodów, ani żadnych okoliczności, które miałyby wynikać z ich treści. Ponadto Spółka nie wystąpiła z wnioskiem do organu podatkowego o potwierdzenie statusu podatnika VAT kontrahenta, na podstawie art. 96 ust. 13 ustawy o VAT. Spółka, zawierając rzekomą transakcję z wystawcą faktury w żaden sposób nie zabezpieczyła swoich interesów, nie dysponuje jakimikolwiek wiarygodnymi dokumentami potwierdzającymi zarówno otrzymanie towarów od wystawcy faktury, jak również uiszczenie na jego rzecz zapłaty za te towary. Ponieważ strona nadal nie zgadzała się z ustaleniami organu, wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, zarzucając zaskarżonemu rozstrzygnięciu naruszenie zarówno prawa materialnego, jak i procesowego, tj.: • art. 1, art. 167, art. 168, art. 169 Dyrektywy 2006/112/WE Rady z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz. Urz. UE L z 2006 r. nr 347/1), poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na odmowie podatnikowi prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony ze względu na nieprawidłowości jakich dopuściły się podmioty w innych fazach obrotu, • art. 86 ust. 1 i 2 w zw. z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit a) ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2020 r., poz. 106, ze zm. - dalej jako: "ustawa o VAT"), poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że strona nie była uprawniona do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktur zakupu wystawionych przez kontrahenta, który dopuścił się nieprawidłowości w rozliczeniu podatku VAT, • art. 15 ust. 1 i 2 w zw. z art. 86 ust. 1 ustawy o VAT, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że w rozpatrywanym okresie rozliczeniowym Spółka A. nie występowała w roli podatnika podatku VAT, a w konsekwencji nie przysługiwało jej prawo do odliczenia podatku VAT od wystawionych na jej rzecz faktur zakupu, • art. 108 ust. 1 ustawy VAT, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji gdy z zebranego materiału dowodowego nie wynika, aby faktury wystawione przez Spółkę A. nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, • art. 121 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.jed. Dz. U. z 31 lipca 2020 r. ze zm. – dalej jako: "o.p."), poprzez naruszenie zasady budzenia zaufania do organów podatkowych, przez: • prowadzenie postępowania w sposób mający jedynie udowodnić brak prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony, • zmianę oceny materiału dowodowego w stosunku do ustaleń poczynionych w toku kontroli podatkowej i przyjęcie, że Spółka jedynie pozorowała działalność gospodarczą w okresie objętym decyzją, nie dokonując jakichkolwiek transakcji zakupu i sprzedaży towarów, • art. 191 o.p., poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i przyjęcia że strona nie dokonywała rzeczywistych transakcji gospodarczych w okresie objętym decyzją, a jedynie pozorowała działalność świadomie uczestnicząc w oszustwie podatkowym mającym na celu wyłudzenie zwrotu VAT, co w konsekwencji doprowadziło do przyjęcia, że Spółka A. w rozpatrywanym okresie rozliczeniowym nie miała statusu podatnika w rozumieniu art. 15 ust. 1 i 2 ustawy o VAT i nie przysługuje jej prawo do odliczenia podatku VAT na podstawie art. 86 ust. 1 wskazanej ustawy w jakimkolwiek zakresie, • art. 122 w zw. z art. 187 o.p., poprzez posługiwanie się możliwie najprostszymi środkami, które w ocenie organu miały doprowadzić do wydania rozstrzygnięcia w oparciu o podjętą na początku postępowania tezę jakoby Spółce A. nie przysługiwało prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony, - art. 210 § 4 o.p., poprzez brak należytego uzasadnienia prawnego i faktycznego zaskarżonej decyzji, która w przeważającej mierze ma charakter wyłącznie sprawozdawczy i zmierzający do potwierdzenia słuszności zastosowania przepisów stanowiących podstawę do wydania zaskarżonej decyzji, • art. 2a o.p., poprzez naruszenie zasady in dubio pro tributario przez rozstrzygnięcie wszystkich wątpliwości na niekorzyść podatnika. Z uwagi na zakres i charakter wskazanych naruszeń, strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, a także poprzedzającej ją decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł. – W. z dnia [...] listopada 2020 r. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe ustalenia w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje. Skarga jest bezzasadna i nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż organy podatkowe nie naruszyły ani przepisów prawa materialnego, ani przepisów procesowych. Zakres kontroli sprawowanej przez wojewódzkie sądy administracyjne określa ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm. - dalej jako: "p.u.s.a."), stanowiąc w art. 1 § 1 i § 2, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kontroli sąd stosuje środki przewidziane w art. 145 -150 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 poz. 270 ze zm. – dalej jako: "p.p.s.a."). Powyższe oznacza, że zaskarżony akt administracyjny może zostać wzruszony przez sąd tylko wówczas, gdy narusza prawo w sposób określony w powołanej ustawie. W przeciwnym razie skarga podlega oddaleniu. Sąd uchyla zaskarżoną decyzję, jeśli stwierdzi, że wydano ją z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub z naruszeniem prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) p.p.s.a.). Nadto, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Kontrolując legalność zaskarżonej decyzji, sąd nie stwierdził naruszenia prawa w stopniu, który skutkowałby koniecznością wyeliminowania jej z obrotu prawnego. Sąd przy tym uznał, że stan faktyczny ustalony przez organ znajduje potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym i te ustalenia przyjął za podstawę faktyczną rozstrzygnięcia. W zakresie oceny stanu faktycznego ustalonego przez organy, należy dodać, że sąd administracyjny nie ustala stanu faktycznego, a jedynie wskazuje, które ustalenia organu zostały przez niego przyjęte, a które nie (tak NSA w wyroku z 6 lutego 2008 r. sygn. akt: II FSK 1665/06 – dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://cbosa.nsa.gov.pl). Zatem oceniając stan faktyczny ustalony przez organy, sąd przyjął za podstawę rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne poczynione przez organy administracji publicznej (organy podatkowe), albowiem stan faktyczny został ustalony z zachowaniem reguł procedury administracyjnej. Z akt sprawy wynika, że organy podatkowe uwzględniając wynikający z art. 122 o.p. obowiązek podejmowania niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy zgodnie z zasadą prawdy materialnej wyrażoną w art. 122 o.p., zebrały i w sposób wyczerpujący rozpatrzyły zebrany w sprawie materiał dowodowy, a zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i oceny wyprowadzone na jego podstawie w sposób należyty wypełniają obowiązki płynące z zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w dyspozycji art. 122, art. 187 § 1 o.p., jak też z zasady swobodnej oceny dowodów unormowanej w art. 191 o.p. W następstwie tak prowadzonych czynności, ustalony w postępowaniu administracyjnym stan faktyczny, obszernie przywołany i opisany w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego, stał się stanem faktycznym przyjętym przez sąd. Jak wynika z treści skargi skarżąca Spółka przede wszystkim kwestionuje ustalenia organów, że w rzeczywistości nie dokonała zakupu towarów handlowych od fakturowego dostawcy, czyli B. Sp. z o.o., a konsekwencją tych błędnych ustaleń było niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego pozbawiające Spółkę prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktury zakupowej. Spółka wywodziła w toku postępowania podatkowego, podobnie jak czyni to w skardze, że zakupy tekstyliów od B. Sp. z o.o. zostały dokonane zgodnie z treścią spornej faktury, przepływ towarów nastąpił, a ewentualne nieprawidłowości związane były z legalizowaniem pochodzenia towarów i dotyczyły wcześniejszych faz obrotu, jednak organy nie wykazały, że podatnik o tym wiedział lub choćby mógł wiedzieć. Jakkolwiek zarzuty skargi nie odnoszą się wyraźnie do także zakwestionowanej przez organy, wykazanej przez podatnika transakcji WDT na rzecz firmy E. D. J. G., to niewątpliwie także i te ustalenia organów Spółka kwestionuje, skoro stwierdza w skardze, że brak jednoznacznego dowodu na okoliczność nieprowadzenia działalności polegającej na nabywaniu i sprzedaży towaru handlowego. W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów naruszenia prawa procesowego i ocenić prawidłowość dokonanego w decyzji ustalenia stanu faktycznego, z którego wynika, że Spółka ani nie kupiła towarów od B. Sp. z o.o., ani towarów tych nie sprzedała dalej D. G. w ramach transakcji WDT. Ustalenia te, poczynione w odniesieniu do zakupu tekstyliów, będą miały oczywiste i jasne przełożenie na ustalenia dotyczące spornej transakcji zbycia towarów. Z treści spornych faktur nabycia i zbycia towarów, jak również z wyjaśnień strony skarżącej wynika, że w kontrolowanym okresie Spółka miała nabyć towary handlowe od jednego dostawcy, to jest od B. Sp. z o.o., a następnie te same towary handlowe miała zbyć od razu, tego samego dnia na rzecz jednego odbiorcy, to jest na rzecz D. G.. Strona skarżąca ani nie deklarowała formalnie, ani nawet w toku postępowania podatkowego nie stwierdzała, że towary były nabywane także od innego dostawcy. Zatem wykazanie, iż sporne faktury zakupu nie dokumentują rzeczywistych transakcji w całości, czyli nie dokumentują żadnego nabycia towarów, implikuje wniosek, że także faktura zbycia towarów jest fakturą "pustą". Oczywistym jest bowiem, że skoro Spółka nie nabyła towarów, to nie mogła ich sprzedać. W ocenie sądu, organy dokonując ustaleń w zakresie "nabywania" i "zbywania" spornych towarów nie naruszyły przepisów prawa procesowego, w szczególności przepisów wskazanych w zarzutach skargi, w tym art. 121, 122, 187 i 191 o.p. Dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, oparte na zebraniu istotnych dowodów i ich wszechstronnym rozpatrzeniu i ocenieniu, będące podstawą właściwego zastosowania przepisów podatkowego prawa materialnego, należy do organów podatkowych. W tej sprawie organy wypełniły właściwie te obowiązki. Stan faktyczny sprawy został ustalony na podstawie dowodów zebranych w toku kontroli podatkowej i postępowania podatkowego prowadzonego wobec Spółki, a w poczet tego materiału włączono dowody pozyskane w innych postępowaniach prowadzonych wobec podmiotów występujących na wcześniejszych etapach obrotu tekstyliami, co było zgodne z art. 180 § 1 o.p. i niewątpliwie przyczyniło się do uzyskania całościowego, a nie tylko wycinkowego (dotyczącego tylko transakcji zawieranych przez Spółkę) spojrzenia na sprawę. Organy podjęły wszelkie niezbędne działania w celu wyjaśnienia sprawy. Jak ustalił organ podatkowy spółka B., mająca kluczowe znaczenie w rozpatrywanej sprawie, po zakończeniu w sierpniu 2015 r. kontroli podatkowej w zakresie podatku VAT za lata 2013 i 2014 zaprzestała składania deklaracji, nie podejmuje korespondencji i nie ma z nią kontaktu. Zatem w zakresie ustalenia rzeczywistości lub braku rzeczywistości transakcji skarżącej Spółki z tym kontrahentem organy musiały oprzeć się na materiale dowodowym uzyskanym w toku postępowania kontrolnego prowadzonego wobec B. Sp. z o.o. Właściwe wyjaśnienie sprawy wymaga często współdziałania podatnika, bowiem tylko on może dysponować istotnymi informacjami, których organ w inny sposób nie ma możliwości uzyskania. Chociaż prawidłowe i dokładne ustalenie istotnych okoliczności sprawy należy niewątpliwie do organu podatkowego, to nie oznacza to bierności podatnika w tym zakresie. A zatem, współdziałanie takie w wyjaśnieniu sprawy może leżeć w interesie podatnika. Odmowa współdziałania w wyjaśnieniu sprawy jest prawem podatnika, ale też musi się on liczyć z tym, że takim postępowaniem być może uniemożliwia dokładne ustalenie istotnych w sprawie okoliczności. Powyższe uwagi należało poczynić w związku z próbami przesłuchania T. B., osoby mającej największą wiedzę na temat funkcjonowania Spółki. Wbrew zarzutom skargi z treści decyzji podatkowej nie wynika, że organ wyciągnął wobec strony negatywne skutki z faktu niestawiennictwa T. B. na przesłuchanie. Nierzeczywistość transakcji zakupu i następnie sprzedaży tych samych tekstyliów została ustalona na podstawie oceny całego materiału dowodowego, a nie dlatego, że prezes skarżącej Spółki nie zgodził się na przesłuchanie. Wynika to jasno z treści uzasadnienia decyzji. Organ wskazał na dowody przemawiające za takim stanowiskiem. W tym zakresie analizie były poddane także wyjaśnienia przedstawicieli Spółki zawarte w pismach jej pełnomocnika, jak i wyjaśnienia prezesa spółki B. oraz D. G., które miały potwierdzać rzeczywistość spornych transakcji. Oznacza to dokonanie wszechstronnej oceny zebranego materiału dowodowego, co oczywiście nie musi przekładać się na akceptację stanowiska podatnika. Organ logicznie wyjaśnił dlaczego oświadczenia strony, D. G. i prezesa spółki B. nie są wiarygodne. Przede wszystkim o nierzetelności transakcji zakupu tekstyliów od spółki B. świadczy zupełny brak uzasadnienia ekonomicznego transakcji handlowej zakupu i następnie sprzedaży na warunkach wynikających ze spornych faktur. Skoro Spółka drożej kupowała towary niż je sprzedawała, to ponosiła stratę. Oczywiście nie jest wykluczone, że handlowiec ponosi stratę, gdy jest zmuszony sprzedać taniej towary zakupione wcześniej, bo z różnych powodów nie może znaleźć nabywcy za odpowiednią cenę. Ale nic nie wskazuje na to, aby dotyczyło to rozpatrywanej sprawy. Zakup i sprzedaż tekstyliów przez Spółkę miał się odbywać w tym samym dniu, a podatnik miał kupować towary pod konkretne zapotrzebowanie przyszłego odbiorcy, co oczywiście musi oznaczać, że podatnik powinien wiedzieć za ile zakupione towary następnie sprzeda. Spółka nie przedstawiła żadnego logicznego wyjaśnienia tej sytuacji, która oczywiście budzi zasadnicze wątpliwości, co do realności kwestionowanych transakcji. Organ zasadnie zauważył, że takie postępowanie podatnika może mieć ekonomiczne uzasadnienie tylko wtedy, gdy zrekompensuje stratę w różnicach wartości cen zwrotem podatku. Ponadto Spółka, poza spornymi fakturami nabycia tekstyliów, nie przedstawiła żadnych dowodów potwierdzających dokonanie zapłaty za nabyte towary, nie podejmowała prób pozyskania innych klientów, co byłoby oczywiście uzasadnione, skoro na zakwestionowanej transakcji, ale i innych ocenianych w odrębnych sprawach, miała ponieść stratę, nie przedstawiła innych dowodów na okoliczność handlowania ze spółką B., np. umów, korespondencji handlowej, reklamacji, zapytań o asortyment towarów, o cenę, a nawet nie podała żadnych numerów telefonów, adresów mailowych lub danych personalnych osób, z którymi miała się kontaktować w sprawie zakupu towarów, a przecież Spółka miała być jednym z większych odbiorców towarów od B., a transakcje miały się odbywać także w innych miesiącach, niż kontrolowany w tej sprawie. O fikcyjności transakcji zakupu świadczą także okoliczności funkcjonowania spółki B. opisane w zaskarżonej decyzji, a wynikające z ustaleń Naczelnika Trzeciego Urzędu Skarbowego w R. dokonanych w toku kontroli podatkowej prowadzonej wobec tego podmiotu, w tym w szczególności stwierdzenie braku posiadania przez B. wiarygodnych dowodów nabywania towarów handlowych. Skarżąca Spółka nie przedstawiła też żadnych dowodów na zakup paliwa do transportu towarów z Wólki Kosowskiej, a przecież miała je przywozić własnym transportem. Ustalone przez organ okoliczności kontaktu podatnika z fakturowym dostawcą także, łącznie z innymi wyżej wskazanymi okolicznościami, świadczą o fikcyjności spornych transakcji zakupu. Zasadnie organ zwrócił uwagę na brak wykazania przez podatnika, że sprawdzał wiarygodność kontrahenta, na zupełnie niezrozumiałe tłumaczenie, że Spółka polegała na renomie kontrahenta, który nie miał ani magazynu, ani punktu wystawowego, ani strony internetowej, ani dostępnej informacji kontaktowej, a działalność prowadzona była na parkingu, na brak obecności jakiegokolwiek świadka przy nabywaniu towarów, podobnie jak przy ich późniejszej sprzedaży, a przecież spółka B. miała zatrudniać w różnych okresach jednego lub dwóch pracowników. Skoro organy wykazały, że w kontrolowanym okresie Spółka nie prowadziła działalności gospodarczej, to zasadnie zakwestionowały także odliczenie podatku naliczonego z pozostałych faktur zakupu (leasing samochodu i jego naprawa, usługi księgowe i telekomunikacyjne. Zakupy te nie miały związku z czynnościami opodatkowanymi. Logiczny i podstawowy wniosek organów o fikcyjności transakcji WDT wynika z ustaleń o braku rzeczywistego nabycia towarów przez podatnika. Skoro ich nie nabył ani od fakturowego dostawcy, ani od jakiegokolwiek innego (na taką możliwość nie wskazuje nawet podatnik), to nie mógł ich też sprzedać. Jednakże organ wskazał na inne okoliczności potwierdzające taką wersję - brak wskazania przez D. G. podmiotów, którym miał sprzedać towar nabyty od podatnika, brak wpisanych dat sporządzenia dokumentów mających potwierdzać wywóz towarów na S., brak możliwości potwierdzenia przez słowacką administrację podatkową, że faktury wystawione przez podatnika dokumentują rzeczywiste transakcje i brak wiarygodnego ustalenia dalszego losu towarów, które D. G. miał nabyć od podatnika. Te ustalenia zostały szeroko opisane w uzasadnieniu decyzji. Odnosząc się do argumentów dotyczących wykazanych przez Stronę dostaw krajowych na rzecz firmy C. K. C. należy wskazać, że w przedmiotowej sprawie wykazane zostało, że pomiędzy Stroną a ww. wystawcą faktur VAT nie doszło do jakichkolwiek transakcji, jak również nie miały miejsca dostawy towarów. W konsekwencji, organy podatkowe obu instancji prawidłowo przyjęły, że wystawione przez stronę na rzecz podmiotu krajowego, tj. firmy C. K. C.faktury VAT również nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. W związku z tym dokumenty te nie generują podatku należnego, który winien być rozliczany w deklaracjach podatkowych, a w konsekwencji nie mogą stanowić podstawy do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony w nich zawarty u odbiorców tych faktur. W odniesieniu do wykazanej dostawy samochodu osobowego marki Infinity M35h na rzecz Spółki D. wyjaśnić należy, że organy podatkowe nie kwestionują co do zasady tej dostawy. Jednakże nie podlega ona opodatkowaniu, ponieważ nie została dokonana przez podatnika podatku VAT działającego w takim charakterze. Zauważyć też należy, wbrew stanowisku pełnomocnika, że za styczeń 2015 r. nie było prowadzone postępowanie dotyczące prawidłowości rozliczenia podatku od towarów i usług (który to miesiąc, z uwagi na przedawnienie, nie mógł być przedmiotem kontroli). W związku z tym nie mogła zostać wydana decyzja w tym zakresie. Podkreślenia wymaga, że strona użytkowała ten pojazd, zgodnie z umową leasingową od dnia 4 października 2012 r. i wykazywała do odliczenia koszty związane z ratami leasingowymi. Organy podatkowe w rozstrzygnięciach wydanych dla strony za wcześniejsze okresy rozliczeniowe konsekwentnie kwestionowały prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z opłat leasingowych uiszczonych przez stronę za wskazany pojazd, co spotkało się z akceptacją WSA w Łodzi w orzeczeniach wydanych wobec strony. Konsekwentnie zatem, również w rozliczeniu za luty 2015 r. zakwestionowany został obowiązek odprowadzenia podatku należnego z tytułu sprzedaży tego pojazdu. Odnosząc się do odliczenia podatku naliczonego z tytułu nabyć towarów i usług pozostałych, tj. 50% kosztów związanych z naprawą samochodu osobowego marki Mercedes ML, 50% opłat dodatkowych dotyczących leasingu samochodu osobowego marki Infinity M35h oraz kosztów usług księgowych podkreślić należy, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego udowodnione zostało, że strona nie prowadziła faktycznej działalności gospodarczej a tym samym nie można przypisać jej statusu podatnika od towarów i usług w rozumieniu art. 15 ustawy VAT. Z uwagi na powyższe, nie mogła ona skorzystać z uprawnienia, o którym stanowi art, 86 ust. 1 ustawy o VAT w odniesieniu do usług i towarów udokumentowanych na tych fakturach. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że brak jest związku, choćby pośredniego, faktycznie nabytych usług/towarów (wynikających z faktur wystawionych na rzecz strony) z opodatkowaną podatkiem VAT działalnością gospodarczą Spółki A. w rozumieniu ustawy o podatku od towarów i usług. Dokonując analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego pod kątem dochowania przez stronę należytej staranności, należy podkreślić, że prezes Spółki A. – T. B. w trakcie prowadzonego postępowania był kilkukrotnie wzywany na przesłuchanie, jednakże nie stawił się w wyznaczonym terminie. Tym samym nie wyraził on chęci współdziałania z organem podatkowym w procesie gromadzenia dowodów i wykazania, że przy weryfikowaniu wystawcy faktur dochowała należytej staranności kupieckiej. Z uwagi na powyższe organy podatkowe zmuszone zostały do samodzielnego zebrania dowodów mających towarzyszyć spornym transakcjom. Dokonana przez organy analiza nie tyle wskazuje na brak działalności w dobrej wierze, ale wręcz świadomy udział w posługiwaniu się i wystawianiu pustych faktur. Wątpliwości budził już chociażby sposób, w jaki strona miała nawiązać rzekomą współpracę z wystawcą faktur, tj. na podstawie "renomy tego podmiotu w branży tekstylnej". Ponadto, zgodnie z przedstawioną przez stronę (pełnomocnika) wersją zdarzeń, strona całkowicie odformalizowała kontakty z wystawcą faktur (brak pisemnych umów o współpracy, niewskazanie jakichkolwiek danych personalnych osób, z którymi strona miała się kontaktować, brak potwierdzeń zapłaty za towar, gdzie "płatności" miały następować w gotówce, brak jakichkolwiek informacji na temat wystawcy, brak numerów telefonów, brak danych dotyczących poczty elektronicznej) oraz nie podejmowała jakichkolwiek czynności mających na celu sprawdzenie wiarygodności tego podmiotu. Nie sprawdzono referencji wystawcy faktur tak istotnych przy hurtowym nabywaniu towarów. Dziwnym również jest, że zawierając tylko w lutym 2015 r. rzekome transakcje z wystawcą faktur na kwotę 238.556,29 zł brutto strona w żaden sposób nie zabezpieczyła swoich interesów ekonomicznych. Strona nie dysponowała bowiem jakimikolwiek wiarygodnymi dokumentami potwierdzającymi zarówno otrzymanie towarów od wystawcy faktur, czy też uiszczenie na ich rzecz zapłaty za te towary. Istotne przy tym jest również to, że na transakcjach, które miały zostać przeprowadzone z firmą E. strona poniosła stratę w wysokości 15.994,50 zł, a zysk na transakcjach z firmą C. miał stanowić kwotę 3.786,32 zł, co, jak słusznie zauważył organ, dodatkowo uwypukla świadome działanie strony w nierzeczywistych transakcjach. Podsumowując powyższe, nie budzi wątpliwości sądu, iż strona nie dokonała weryfikacji podwykonawców pod kątem zasobu osobowego i technologicznego, odformalizowała zawarte transakcje finalizowane w formie gotówkowej. Owszem przedsiębiorca nie ma formalnego obowiązku podejmowania takiej weryfikacji, niemniej jednak od przedsiębiorcy należycie dbającego o swoje interesy gospodarcze należy oczekiwać pewnego rodzaju przezorności w doborze swych kontrahentów. Brak przezorności w dokonywaniu transakcji handlowych w opisanych warunkach, słusznie potraktowane zostało przez organy podatkowego jako zaniechanie wykazania należytej staranności wymaganej od podmiotu, który realizując określone cele gospodarcze wchodzi w stosunki gospodarcze z podmiotami, o których nie posiada wystarczającej lub żadnej wiedzy. Analizując sposób postępowania strony, stwierdzić należy, iż nie tylko nie dołożyła należytej staranności przy weryfikacji swych kontrahentów, ale także że miała świadomość, iż wystawione faktury nie dokumentują faktycznych zdarzeń gospodarczych. Z tych wszystkich względów, w ocenie sądu zaskarżone rozstrzygnięcie jest prawidłowe z punktu widzenia zarówno zasad procedury, jak również prawa materialnego - art. 86 ust. 1 i art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT. W tej kwestii rozstrzygniecie organu jest prawidłowe i znajduje odzwierciedlenie w materiale dowodowym, jest zgodne z obowiązującymi przepisami prawa i wypełnia ugruntowaną linię orzeczniczą sądów krajowych i TSUE. Zdaniem sądu organy podatkowe, w zakresie niezbędnym dla prawidłowego rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, zebrały materiał dowodowy, a następnie, nie przekraczając ustawowych granic, poddały go dokładnej oraz wnikliwej analizie i ocenie, wyciągając logicznie poprawne i merytorycznie uzasadnione wnioski. Ustalenia te znalazły odzwierciedlenie w całościowym i kompletnym uzasadnieniu faktycznym zaskarżonej decyzji. Nie jest też uzasadniony zarzut naruszenia art. 210 § 4 o.p. Wbrew podniesionemu zarzutowi decyzja podatkowa nie jest jedynie sprawozdaniem z podjętych w toku postępowania podatkowego czynności, bowiem zawiera omówienie zebranego materiału dowodowego i wyjaśnienie przyczyn, dla których organ jedne dowody uznał za wiarygodne, a innym odmówił wiarygodności. W szczególności organ wyjaśnił dlaczego sporne faktury, wyjaśnienia podatnika, zeznania D. G. i zeznania prezesa spółki B. zostały uznane za niewiarygodne. Ocena organu została logicznie uzasadniona. W ocenie sądu, nie są też uzasadnione zarzuty naruszenia prawa materialnego. Skoro organy wykazały, że spółka B. w rzeczywistości nie dokonała na rzecz podatnika dostawy towarów, to miały prawo do zakwestionowania odliczenia podatku naliczonego ze spornych faktur zakupowych na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT. Bezzasadny jest również zarzut naruszenia art. 2a o.p. W sprawie tej nie wystąpiły nieusuwalne wątpliwości, co do treści przepisów prawa, natomiast rozbieżności pomiędzy stanowiskiem podatnika a stanowiskiem organów w zakresie zgodności z rzeczywistością spornych faktur były rozstrzygane na podstawie art. 191 o.p. z uwzględnieniem pozostałych przepisów regulujących postępowanie podatkowe. Ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia zostały logicznie uzasadnione, bez naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów. Także zarzut obrazy art. 2a o.p. okazał się nieskuteczny. Zasada in dubio pro tributario nie może być rozumiana w ten sposób, że w przypadku rozbieżności interpretacyjnych organy podatkowe są zobowiązane przyjąć punkt widzenia podatnika. Zasada ta bowiem ma zastosowanie wyłącznie wtedy, gdy wykładnia przepisu prawa przy zastosowaniu wszystkich jej aspektów (językowego, systemowego, funkcjonalnego) nie daje zadowalających rezultatów. Taka sytuacja jednak w sprawie nie wystąpiła. Jak już wyżej nadmieniono, zasada zaufania nie może być rozumiana jako konieczność wydawania decyzji sprzecznych z prawem. Wyrażając powyższe racje, sąd nie podzielił zarzutów skargi w opisanym w jej treści zakresie. Mając na uwadze wskazane powyżej okoliczności, sąd, w oparciu o treść art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. AKE.
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę