Pełny tekst orzeczenia

I CSK 616/10

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

Sygn. akt I CSK 616/10 
 
 
WYROK 
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 
 
Dnia 9 września 2011 r. 
Sąd Najwyższy w składzie : 
 
SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący, sprawozdawca) 
SSN Marta Romańska 
SSA Marek Machnij 
 
 
 
 
w sprawie z powództwa Spółdzielni Rzemieślniczej Usługowo-Produkcyjnej  
w likwidacji w R. 
przeciwko Grażynie T. 
o uzgodnienie treści księgi wieczystej, 
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 9 września 2011 r., 
skargi kasacyjnej pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego  
z dnia 1 czerwca 2010 r.,  
 
 
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę  
do 
ponownego 
rozpoznania 
Sądowi 
Okręgowemu 
pozostawiając 
temu 
Sądowi 
rozstrzygnięcie 
o 
kosztach 
postępowania kasacyjnego. 
 
 
 

 
2 
Uzasadnienie  
 
 
Wyrokiem z dnia 16 lutego 2010 r. Sąd Rejonowy uwzględnił powództwo 
Spółdzielni Rzemieślniczej Usługowo – Produkcyjna w R. o  uzgodnienie treści 
księgi wieczystej nr [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy dla opisanej w pozwie 
nieruchomości położonej w  J. z rzeczywistym stanem prawnym, przez wpisanie 
jako właścicielki Grażyny T. w miejsce Antoniego B.  
Rozstrzygnięcie to sąd oparł na ustaleniu, że ugoda sądową z dnia 
24  kwietnia 2001 r. Jan T.  zobowiązał się zapłacić  powodowej Spółdzielni kwotę 
62.280,53 złotych. Ugodzie tej została dnia 23 września 2003 r. nadana klauzula 
wykonalności przeciwko Grażynie T. – małżonce dłużnika z  ograniczeniem jej 
odpowiedzialności do majątku objętego wspólnością majątkową. Grażyna T. była 
właścicielką nieruchomości objętej księgą wieczystą, której dotyczy pozew. Dnia 10 
października 2010 r. sprzedała tę nieruchomość Antoniemu B. Sąd Okręgowy w K. 
prawomocnym wyrokiem z dnia 26 stycznia 2005 r. stwierdził, że umowa sprzedaży 
jest 
nieważna. 
Zdaniem 
Sądu 
Rejonowego, 
powództwo 
zasługuje 
na 
uwzględnienie, ponieważ Spółdzielnia jako wierzyciel obojga małżonków T. ma 
legitymację czynną w sprawie.  
Pozwana Grażyna T. wniosła apelację od wyroku sądu pierwszej instancji, w 
której zarzuciła między innymi nieuwzględnienie, że nieruchomość stanowi jej 
majątek osobisty i nie może być objęta egzekucją na podstawie nadanej przeciwko 
niej klauzuli wykonalności. Ponadto zdaniem pozwanej, bezzasadne było 
przyznanie powódce legitymacji czynnej. 
Wyrokiem z dnia 1 czerwca 2010 r. Sąd Okręgowy w K. oddalił apelację 
pozwanej ustalając dodatkowo, że dnia 26 lutego 2001 r. małżonkowie T., już po 
powstaniu zadłużenia Jan T. wobec powodowej Spółdzielni, zawarli notarialną 
umowę co do „przesunięcia” z majątku wspólnego małżonków do majątku 
osobistego Grażyny T. przedmiotowej nieruchomości. Sądu Okręgowy, odwołując 
się do stanowiska jakie zajął Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 3 kwietnia 1980 r. 
(sygn. akt III CZP 13/80, OSNC 1980/7-8/140) wskazał, że  jeśli umowa majątkowa 
małżeńska została zawarta po powstaniu zadłużenia jednego z małżonków i 
faktycznie usuwa spod egzekucji majątek wspólny małżonków, to należy ja 

 
3 
traktować jako bezskuteczną wobec wierzyciela w postępowaniu o nadanie klauzuli 
wykonalności przeciwko małżonkowi dłużnika. Podobnie sąd ocenił przesunięcie 
określonego przedmiotu pomiędzy majątkami małżonków po powstaniu zadłużenia 
jednego z nich i uznał, że powódka może domagać się wpisania w księdze 
prowadzonej dla nabytej w ten sposób przez pozwaną nieruchomości. Drugi 
argument, jaki ma zdaniem Sądu Okręgowego przemawiać za uwzględnieniem 
powództwa, to uznanie, że umowa zawarta pomiędzy małżonkami T. miała 
ewidentnie charakter czynności prawnej dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli w 
rozumieniu art. 527 § 1 k.c. Spółdzielnia uzyskała legitymację do wniesienia skargi 
pauliańskiej przeciwko pozwanej, z którą łączy się uprawnienie do zabezpieczenia 
powództwa przez wpisanie ostrzeżenia w księdze wieczystej prowadzonej dla 
nieruchomości objętej skargą. To z kolei przesądza o  legitymacji czynnej w 
sprawie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z   rzeczywistym stanem prawnym. 
Sąd podkreślił, ze istnieje możliwość nieuwzględnienia na podstawie art. 5 k.c. 
upływu terminu zawitego do wniesienia skargi pauliańskiej. 
Pozwana Grażyna T. wniosła skargę kasacyjną od wyroku sądu drugiej 
instancji. Oparła ją na obu podstawach wymienionych w art. 3983  § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. 
Zarzuciła naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe 
zastosowanie: art. 10 ust. ustawy o księgach wieczystych i hipotece polegające na 
przyjęciu, że powódce dysponującej wydaną przeciwko pozwanej klauzulą 
wykonalności 
z 
ograniczeniem 
odpowiedzialności 
do 
majątku 
wspólnego 
przysługuje legitymacja czynna, gdy nieruchomość należy do jej majątku 
osobistego; art. 5 k.c. w związku z  art. 534 k.c. polegające na błędnym przyjęciu 
możliwości nieuwzględnienia upływu terminu zawitego do wniesienia skargi 
pauliańskiej; art. 47 § 1 k.r. i op. polegające na przyjęciu, że zawarcie umowy 
przesunięcia majątkowego wywołuje analogiczne skutki jak w przypadku umów 
majątkowych małżeńskich. Ponadto zdaniem skarżącej sąd naruszył art. 6262 § 5 
k.p.c. przez błędne uznanie, że powódka ma legitymacje czynną w sytuacji, gdy 
nieruchomość, dla której prowadzona jest księga wieczysta należy do majątku 
osobistego małżonka dłużnika w wyniku zawarcia przez małżonków umowy 
przesunięcia 
majątkowego 
przed 
uzyskaniem 
przez 
wierzyciela 
klauzuli 
wykonalności przeciwko małżonkowi dłużnika. 

 
4 
Na tych podstawach pozwana  wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku 
i  przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi drugiej instancji. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Uregulowana w art. 47 § 1 k.r. i op. umowa majątkowa małżeńska ma 
charakter ustrojowy. Zmienia dotychczas obowiązujący ustrój majątkowy przez 
rozszerzenie 
lub 
ograniczenie 
wspólności 
ustawowej 
albo 
ustanowienie 
rozdzielności majątkowej. W zasadzie umowa majątkowa małżeńska reguluje 
stosunki majątkowe na przyszłość. Małżonkowie rozszerzając wspólność ustawową 
mogą jednak nadać tej umowie skutek wsteczny w tym sensie, że mogą włączyć do 
majątku wspólnego przedmioty należące do ich majątków osobistych. Małżonkowie 
mogą czynić podobnie ograniczając wspólność ustawową w odniesieniu do 
przedmiotów już należących do majątku objętego wspólnością majątkową, 
wówczas przedmioty te, ze względu na treść art. 46 k.r. i op. stają się ich 
współwłasnością w częściach ułamkowych. W ten sposób nie dochodzi jednak do 
przesunięcia majątkowego pomiędzy małżonkami a jedynie określony przedmiot 
objęty współwłasnością łączną staje się przedmiotem współwłasności w częściach 
ułamkowych tych samych osób. Dlatego trafnie w doktrynie i orzecznictwie 
przyjmuje się, że do umowy małżeńskiej umowy majątkowej nie znajduje 
zastosowania skarga paulińska przewidziana w art. 527 i nast. k.c., która wchodzi 
w  grę przy czynnościach prawnych obrotu prawami i rzeczami (zob. wyrok Sądu 
Najwyższego z dnia 28 kwietnia 2004 r., III CK 469/02, OSNC 2005/5/85; wyrok 
Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 19 grudnia 2000 r., I ACa 982/00, TPP 
2002/1-2/15). Tym między innymi uzasadnia się przyjęcie w art. 47 § 2 a obecnie 
w  art. 471 k .r. i op. (art. 1 pkt 15 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie 
ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw Dz. U. 
Nr  162, poz. 1691 ) specjalnej ochrony wierzyciela przed niekorzystnymi skutkami 
umowy małżeńskiej majątkowej. 
Przewidziana w art. 471 k.r. i op. szczególna ochrona osób trzecich odnosi 
się wyłącznie do umów małżeńskich majątkowych i nie może być rozszerzana na 
inne rodzaje umów. Umowa zawarta dnia 26 lutego 2001 r., pomiędzy małżonkami 
Tockimi miała za przedmiot jeden ze składników majątku wspólnego, doprowadziła 
do bezpośredniego przesunięcia z majątku wspólnego wprost do majątku 

 
5 
osobistego jednego z małżonków i jako taka nie stanowi małżeńskiej umowy 
majątkowej. W przypadku przesunięć z majątku wspólnego do majątku odrębnego 
jednego z małżonków wierzycielowi przysługuje ochrona na ogólnych zasadach 
przewidzianych w art. 59 i 527 § 1 k.c.  
Podobnie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, w którym dopuszcza się  
rozporządzenie w czasie trwania wspólności majątkowej przez jedno z małżonków 
przedmiotem wchodzącym w skład majątku wspólnego na rzecz majątku 
osobistego nie uznaje się umowy tego typu za umowę małżeńską majątkową 
(zob. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1964 r., III CO 64/63, OSNCP 
1964, nr 11, poz. 220 oraz z dnia 19 grudnia 1991 r., III CZP 133/91, OSP 1992, nr 
7-8, poz. 171 a także uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 
10  kwietnia 1991 r., III CZP 76/90, OSNCP 1991, nr 10 – 12, poz. 117 oraz 
wymieniony wyrok z dnia 28 kwietnia 204 r., III CK 469/02).  
Ten pogląd zaprezentował wstępnie Sąd Okręgowy jednak bezpodstawnie 
decydujące znaczenie przypisał temu, że umowa pomiędzy małżonkami został 
zawarta po powstaniu zadłużenia jednego z nich. Przytoczona przy tej okazji 
uchwała Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia 1980 r. została podjęta w związku 
z  postępowaniem o nadanie klauzuli wykonalności przeciwko małżonkowi dłużnika 
i rozstrzyga o konsekwencjach umowy małżeńskiej majątkowej wyłączającej 
wspólność ustawową zawartej po powstaniu wierzytelności. Tymczasem, stosownie 
do dotychczasowych rozważań, umowa z dnia 26 lutego 2001 r. nie należy do 
żadnego z rodzajów umowy małżeńskiej majątkowej, a to dopiero pozwoliłoby; 
zgodnie z treścią art. 471 k.r. i op.; przyjąć, że względem wierzyciela, który nie 
wiedział o zawartej umowie majątkowej przez małżonków, stosunki majątkowe 
małżonków kształtują się tak, jakby umowa majątkowa nie została zawarta.  
Słusznie wobec tego kwestionuje się w skardze kasacyjnej przyjęcie  tych 
konsekwencji do zawartej dnia 26 lutego 2001 r. przez Jana i Grażynę małżonków 
T. umowy przenoszącej na rzecz Grażyny T. prawo własności przedmiotowej 
nieruchomości. Zgłoszone przez powódkę roszczenie nie mogło być uwzględnione 
także z innych przyczyn wskazanych  w skardze kasacyjnej.  
W uchwale z dnia 15 marca 2006 r. składu siedmiu sędziów (III CZP 106/05, 
OSNC 2006/10/160) Sąd Najwyższy przyjął, że powództwo z art. 10 ustawy z dnia 

 
6 
6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (jedn. tekst Dz. U. z 2001 r., 
Nr 124, poz. 1361 ze zm. wymieniana dalej jako u.k.w.h.) o usunięcie niezgodności 
między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej 
a rzeczywistym stanem prawnym może wytoczyć tylko osoba uprawniona 
w rozumieniu art. 6262 § 5 k.p.c. do złożenia wniosku o dokonanie wpisu w księdze 
wieczystej. Legitymację czynną ma zatem właściciel nieruchomości, użytkownik 
wieczysty, osoba, na rzecz której wpis ma nastąpić, albo wierzyciel, jeżeli 
przysługuje mu prawo, które może być wpisane w księdze wieczystej. 
Dla  rozstrzygnięcia kwestii, czy powódka jest legitymowana do wytoczenia 
powództwa przewidzianego w art. 10 u.k.w.h. istotne jest porównanie treści 
zgłoszonego 
roszczenia 
z 
przysługującym 
powódce 
jako 
wierzycielowi 
uprawnieniem do egzekucji z nieruchomości, dla której prowadzona jest księga 
wieczysta. W związku z tym trzeba podkreślić, że w sprawie o usunięcie 
niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze 
a rzeczywistym stanem prawnym sąd jest związany żądaniem pozwu (tak Sąd 
Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 18 maja 2010 r., III CZP 
134/10, OSNC 2010/10/131). Powódka domagała się wpisania wyłącznie pozwanej 
Grażyny T. w miejsce dotychczasowego właściciela. Przy tak określonym żądaniu 
tytuł wykonawczy pozostający w dyspozycji powódki, któremu nadano klauzulę 
wykonalności przeciwko Grażynie T. jako małżonce dłużnika z ograniczeniem jej 
odpowiedzialności do majątku wspólnego, nie uprawnia do egzekucji z 
nieruchomości, która miałaby być przedmiotem jej wyłącznej własności. Tym 
samym w aktualnym stanie ujawnionym w księdze wieczystej jak i w stanie, który 
ewentualnie zostałby uzgodniony na skutek zgłoszonego roszczenia, powódce nie 
przysługiwałoby uprawnienie do dokonania wpisu wzmianki o wszczęciu egzekucji 
w tej księdze wieczystej. 
Uprawnienia po stronie Spółdzielni do wniesienia powództwa na podstawie 
art. 10 u.k.w.h. nie można wywodzić z hipotetycznego zastosowania instytucji 
skargi pauliańskiej, która co do zasady może stanowić środek ochrony wierzyciela 
w  przypadku dokonania przez małżonków przesunięcia określonego przedmiotu 
z majątku wspólnego do majątku odrębnego jednego z nich. Jak słusznie wywodzi 
się w skardze kasacyjnej bezskuteczność względna czynności prawnej (umowy) nie 

 
7 
powstaje ipso iure ani wskutek złożenia oświadczenia woli przez osobę 
uprawnioną. Do jej stwierdzenia dochodzi w drodze powództwa wierzyciela 
przeciwko osobie trzeciej, która wskutek tej czynności uzyskała korzyść majątkową. 
Dopiero wyrok sądowy stwierdzający bezskuteczność czynności prawnej ze 
względu na istnienie określonej, niezaspokojonej wierzytelności, który ma charakter 
kształtujący, stwarza stan, że wierzyciel, względem którego czynność prawna 
została uznana za bezskuteczną, może z pierwszeństwem przed wierzycielami 
osoby trzeciej dochodzić zaspokojenia z przedmiotu majątkowego, który wskutek 
czynności uznanej za bezskuteczną wyszedł z majątku dłużnika. Jeśli wierzyciel nie 
wystąpił z takim roszczeniem i nie legitymuje się prawomocnym orzeczeniem sądu 
o bezskuteczności czynności prawnej dokonanej z jego pokrzywdzeniem, sama 
hipotetyczna możliwość skorzystania z tego sposobu ochrony, w tym także 
skorzystania z  zabezpieczenia powództwa przez dokonanie odpowiedniego wpisu 
w księdze wieczystej prowadzonej dla nieruchomości, nie przesądza – jak błędnie 
przyjął Sąd Okręgowy – o legitymacji czynnej w sprawie o usunięcie niezgodności 
między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej 
a rzeczywistym stanem prawnym. Nie ma też żadnego związku z tą legitymacją, to 
czy upłynął przewidziany w art. 534 k.c. termin do wniesienia powództwa o uznanie 
czynności prawnej dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli za bezskuteczną, jak 
również to, czy dopuszczalne jest nieuwzględnienie upływu tego terminu przez 
powołanie się na treść art. 5 k.c.  
Z tych względów Sąd Najwyższy uwzględniając skargę kasacyjną na 
podstawie art. 39815  § 1 k.p.c. orzekł jak w sentencji.