Pełny tekst orzeczenia

I CSK 468/12

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

Sygn. akt I CSK 468/12 
 
 
 
 
POSTANOWIENIE 
 
Dnia 17 kwietnia 2013 r. 
Sąd Najwyższy w składzie : 
 
SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący) 
SSN Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca) 
SSN Dariusz Zawistowski 
 
 
w sprawie z wniosku U. W. 
przy uczestnictwie A. W. 
o podział majątku małżeńskiego, 
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej  
w dniu 17 kwietnia 2013 r., 
skargi kasacyjnej uczestnika 
od postanowienia Sądu Okręgowego w […] 
z dnia 7 marca 2012 r., sygn. akt […], 
 
 
 
oddala skargę kasacyjną. 
 
 
 
 
 
 

 
2 
Uzasadnienie 
 
        Postanowieniem z dnia 21 czerwca 2011 r. Sąd Rejonowy w sprawie z 
wniosku U. W. z udziałem A. W. o podział majątku wspólnego ustalił, że w skład 
tego majątku wchodzą: meble oraz sprzęt AGD i RTV, samochód osobowy T., 
kwota 16.660 złotych stanowiąca część udziału wypłacanego uczestnikowi przez 
spółkę „M.” spółka jawna z tytułu jego uczestnictwa w tej spółce oraz wierzytelność 
byłych małżonków wobec spółki „M.” tytułem uczestnictwa A. W. w tej spółce w 
kwocie 237982,16 złotych. Ponadto Sąd Rejonowy ustalił, że udziały byłych 
małżonków w majątku wspólnym są równe i wynoszą po ½ części a ich nakłady na 
majątku majątek odrębny A. W. wyniosły 21.375 złotych. Sąd Rejonowy dokonał 
podziału majątku wspólnego U. W. i A. W. w ten sposób, że samochód oraz połowę 
wierzytelności wobec spółki „M.” przyznał wnioskodawczyni U. W. zaś uczestnikowi 
A. W. przyznał wyposażenie domu a także ½ cześć tej samej wierzytelności. 
Tytułem wzajemnych dopłat została zasądzona od uczestnika na rzecz 
wnioskodawczyni kwota 13.017,50 złotych. 
   
Sąd Rejonowy ustalił, że wnioskodawczyni oraz uczestnik zawarli związek 
małżeński […] 1992 r.  Po ślubie zamieszkali w budynku postawionym na 
nieruchomości położonej w […] przy ul. […]. Budynek ten rozbudowali na własne 
potrzeby. Dnia 27 listopada 1992 r. A. W. kupił samochód P. rok. prod. 1992 za 
kwotę 
74.675.000,00 
złotych 
(przed 
denominacją). 
Część 
ceny 
zakupu 
odpowiadająca kwocie 60.000.000,00 złotych stanowiła jego majątek odrębny, 
albowiem pochodziła ze sprzedaży samochodu V., należącego do majątku 
odrębnego. Część odpowiadająca kwocie 14.650.000,00 złotych (około 19,66%) 
pochodziła z majątku wspólnego – prezentów ślubnych.   Dnia 1 stycznia 1995 A. 
W. przystąpił do spółki cywilnej „M.” zawartej pomiędzy […]. Wniósł  udział w 
postaci wymienionego samochodu marki Polonez. Wspólnicy ustalili, że udział A. 
W. w zyskach spółki będzie wynosił 25%. Po kilku latach, dnia 28 marca 2001 r. 
wspólnicy spółki cywilnej „M.” s.c. […],podjęli uchwałę o przekształceniu spółki 
cywilnej w spółkę jawną pod firmą „M.” […] i A. W. Spółka jawna. Wspólnicy ustalili, 
że ich udziały będą równe. Uchwałą z dnia 21 maja 2005 r. wspólnicy przyjęli 

 
3 
oznaczony - do 28 marca 2015 r. czas trwania spółki, a nadto, że w przypadku 
wypowiedzenia udziału wspólnik otrzymuje zaliczkowo kwotę 100.000 złotych w 
terminie trzech miesięcy od upływu roku obrachunkowego, a ostateczne rozliczenie 
nastąpi po upływie okresu na jaki spółka została zawarta, o ile wspólnicy 
jednomyślnie nie postanowią inaczej. A. W. dnia 31 sierpnia 2005 r. wypowiedział 
swój udział w spółce ze skutkiem na dzień 30 września 2005 r. Wartość jego 
udziału na ten dzień wyniosła 1.310.489,17 złotych. W związku z wypowiedzeniem 
udziału w spółce otrzymał tytułem zaliczki kwotę 100.000 złotych. Prawomocnym 
wyrokiem z dnia 30 października 2006 r. Sąd Okręgowy rozwiązał przez rozwód 
małżeństwo U. i A. W. Sąd Rejonowy uznał, że w skład majątku wspólnego 
wchodzi kwota 19.660 złotych stanowiąca 19,66% kwoty 100.000 złotych 
wypłaconej przez spółkę „M.”, którą – według ustaleń Sądu - uczestnik spożytkował 
sam. Odnosząc się do pozostałej części udziału uczestnika w spółce - wobec 
umowy wspólników, że zostanie on rozliczony po upływie okresu na jaki została 
zawarta spółka - a więc po 28 marca 2015 r., Sąd Rejonowy przyjął, iż stanowi on 
wierzytelność 
wobec 
spółki 
„M.” 
zarówno 
wspólnika 
A. 
W., 
a 
także 
wnioskodawczyni w części w jakiej stanowił on majątek wspólny.  Ustalając 
ostatecznie ogólną wartość udziału uczestnika w spółce „M.” do wypłaty po 28 
marca 2015 r. w kwocie 1.310.489,17 złotych, Sąd Rejonowy wskazał jednocześnie 
część tego udziału przypadająca na majątek wspólny wyniosła  19.66% tej kwoty, 
czyli 237.982,16 złotych.  W ten sposób Sąd Rejonowy ustalił skład majątku 
wspólnego. Oceniając zgłoszone w toku postępowania żądania rozliczenia 
nakładów na nieruchomość położoną w […], stanowiącą w ¼ części majątek 
odrębny uczestnika Sąd Rejonowy ustalił  wysokość tych nakładów na kwotę 
21.375 złotych. Sąd Rejonowy uznał z jednej strony za  nieudowodnione roszczenie 
uczestnika dotyczące rozliczenia kosztów zamieszkiwania na tej nieruchomości po 
rozwodzie przez wnioskodawczynię z drugiej zaś ocenił to żądanie jako sprzeczne 
z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.).  
     
Mając na uwadze wskazane ustalenia i rozważania Sąd Rejonowy przyznał 
wyłącznie wnioskodawczyni prawo własności samochodu T., a uczestnikowi 
ruchomości stanowiące wyposażenie domu położnego w [….]. Sąd Rejonowy 
przyznał w równych częściach wnioskodawczyni oraz uczestnikowi wchodzącą do 

 
4 
ich majątku wspólnego część wierzytelność przysługującej od spółki „M”. Wobec 
takiego sposobu podziału majątku wspólnego Sąd Rejonowy zasądził od 
uczestnika A. W. na rzecz wnioskodawczyni U. W. kwotę 13.017, 5 złotych tytułem 
spłat i dopłat, przy rozliczeniu wypłaconej i spożytkowanej  przez uczestnika części 
udziału w spółce wchodzącego do majątku wspólnego (½ kwoty 19.660 złotych) 
oraz rozliczeniu nakładów na nieruchomość będącą współwłasnością uczestnika 
w kwocie 10.687,50 złotych.  
      
Apelację 
od 
postanowienia 
Sądu 
Rejonowego 
złożyli 
zarówno 
wnioskodawczyni, jak i uczestnik postępowania. 
    
Wnioskodawczyni zaskarżyła postanowienie w tym zakresie, w jakim zostało 
przyjęte, że tylko 19,66% wierzytelności przysługującej uczestnikowi wobec spółki 
„M.” należy do majątku wspólnego oraz w zakresie rozliczenia nakładów na remont 
i rozbudowę domu jednorodzinnego, nie uwzględniającego, że nakłady zostały 
poczynione w całości na część domu należącą do uczestnika. 
    
Uczestnik wniósł apelację od postanowienia ustalającego, że w skład 
majątku wspólnego wchodzi kwota 19.660 złotych wypłacona uczestnikowi tytułem 
części udziału w spółce „M.” oraz wierzytelność wobec spółki „M.” z tytułu udziału 
uczestnika w tej spółce. W związku z tym uczestnik zaskarżył także przyznanie 
wnioskodawczyni ½ tej wierzytelności oraz wynikające z tych rozstrzygnięć 
zasądzenie dopłat. 
     
Postanowieniem z dnia 7 marca 2012 r. Sąd Okręgowy oddalił obie apelacje. 
Uznał, że Sąd Rejonowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne  i  wyciągnął z 
nich prawidłowe wnioski. Wnioski te, Sąd Okręgowy odniósł  w  pierwszej kolejności 
do nakładów poniesionych przez małżonków na nieruchomość położoną w […]. 
Oceniając zawarty w apelacji zarzut uznania przez Sąd pierwszej instancji, że 
samochód P.  wchodzi do majątku wspólnego w części odpowiadającej wartości 
środków przeznaczonych na  nabycie samochodu pochodzących z majątku 
wspólnego, Sąd Okręgowy podniósł, że nawet gdyby ostatecznie podzielić pogląd 
uczestnika, że środki z majątku wspólnego przeznaczone na zakup tego 
samochodu stanowiły nakład z majątku wspólnego na jego majątek osobisty, to nie 
miałoby to znaczenia dla rozliczeń w niniejszej sprawie, albowiem obecna wartość 

 
5 
nakładu powinna być wyliczana przy zastosowaniu proporcji do ceny nabycia 
samochodu a dalej do wartości udziału uczestnika w spółce „M”. Sąd Okręgowy 
przyjął, że do majątku wspólnego należy odpowiednia część przyrostu wartości 
spółki osobowej, której wspólnikiem jest tylko jeden z małżonków, ale wkład został 
w części wniesiony ze środków pochodzących z majątku wspólnego. Przemawia za 
tym dopuszczenie w art. 41 § 1 k.r. i op. do dochodzenia zaspokojenia z majątku 
wspólnego, pomimo iż dłużnikiem jest tylko jeden z małżonków. Okoliczności te 
prowadziły Sąd Okręgowy do ostatecznego wniosku, że jeżeli wkład w spółce 
cywilnej, przekształconej w spółkę jawną, pochodzi w części z majątku wspólnego 
małżonków, do majątku tego należy wierzytelność z tytułu nakładu, którym pokryto 
wkład. Wysokość tej wierzytelności ustala się według reguł obowiązujących przy 
obliczaniu wartości udziału kapitałowego w przypadku wystąpienia wspólnika 
ze spółki jawnej (art. 65 k.s.h. - tak też Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 13 marca 
2008 r., III CZP 9/08, OSNC 2009/4/54). Stanowisko to Sąd Okręgowy odniósł 
także do wystąpienia uczestnika ze spółki jawnej w trakcie trwania małżeństwa oraz 
rozliczenia przysługującego mu udziału po upływie okresu, na jaki spółka została 
zawarta. Według Sądu Okręgowego, decydujące dla oceny, czy przedmiotowa 
wierzytelność w odpowiedniej proporcji (19,66%) weszła do majątku wspólnego ma 
okres, którego ona dotyczy. W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, 
że do wystąpienia uczestnika ze spółki doszło w 2005 r. a zatem w czasie, kiedy 
między stronami obowiązywała jeszcze wspólność małżeńska. Wprawdzie 
wymagalność roszczenia o zapłatę świadczenia należnego z tytułu wystąpienia 
uczestnika ze spółki została przesunięta z woli wspólników aż do 28 marca 2015 r., 
jednak dla oceny podstaw zaliczenia tej wierzytelności decydujące znaczenie ma, 
kiedy podlegająca podziałowi  wierzytelność została wypracowana. Ponieważ miało 
to miejsce w okresie trwania wspólności ustawowej - cel i charakter ustroju 
wspólności majątkowej nakazuje zaliczyć ją w odpowiedniej proporcji do majątku 
wspólnego. Istotą ustroju wspólności ustawowej jest włączenie do majątku 
wspólnego małżonków dochodów, jakie każde z nich osiągnęło w czasie trwania 
wspólności majątkowe m. in. z majątku odrębnego. Wyłączenie z tego majątku 
składnika, którego podstawy ekonomiczne powstały w czasie trwania wspólności 
tylko dlatego, że zgodnie z przepisami jego wymagalność uzależniona była 

 
6 
od czynności podjętych po ustaniu wspólności, powodowałoby nieuzasadnione 
umniejszenie  majątku wspólnego z korzyścią dla majątku odrębnego. 
   
Uczestnik A. W. wniósł skargę kasacyjną od postanowienia Sądu 
Okręgowego w części oddalającej jego apelację od postanowienia Sądu 
Rejonowego w zakresie w jakim Sąd Okręgowy uznał, że  w  skład majątku 
wspólnego wnioskodawczyni i uczestnika wchodzi wierzytelność wobec spółki 
jawnej „M.” w kwocie 237.982,16 złotych oraz, w jakim ten Sąd przyznał 
wnioskodawczyni jedną drugą tej wierzytelności oraz przyznał dopłatę w wysokości 
13.751,25 złotych. Uczestnik zarzucił w skardze kasacyjnej naruszenie art. 33 pkt 7 
k.r. i op. przez odmowę jego zastosowania oraz  art. 33 pkt 10 w związku z art. 45 
k.r. i op. przez ich błędną wykładnię i uznanie, że prawo własności samochodu w 
części odpowiadającej wartości środków pochodzących z majątku wspólnego, 
wchodzi do tego majątku. Na podstawie wskazanej w art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. 
uczestnik zarzucił naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. przez 
sformułowanie uzasadnienia w sposób uniemożliwiający prześledzenie toku 
rozumowania Sądu drugiej instancji w zakresie, jakim  było ustalenie, że 
wierzytelność uczestnika  w 19,66 % stanowi składnik majątku dorobkowego. 
Powołując się na te  podstawy, uczestnik wniósł o uchylenie postanowienia w 
zaskarżonej części. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:                                                           
  
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu obrazy przepisów 
postępowania, trzeba podnieść, iż wobec odpowiedniego stosowania art. 328 § 2 
k.p.c. w postępowaniu apelacyjnym (art. 391 § 1 k.p.c.) uzasadnienie sądu 
apelacyjnego nie musi zawierać wszystkich elementów wymaganych dla 
uzasadnienia orzeczenia sądu pierwszej instancji, jednak powinno zawierać takie 
elementy, które ze względu na treść apelacji i na zakres rozpoznania, są niezbędne 
do rozstrzygnięcia sprawy. Uzasadnienie orzeczenia musi być zrozumiałe 
i dokładnie wyjaśniać na jakich ustalonych przez sąd faktach opiera się wyrok  
(postanowienie co do istoty) i w jaki sposób fakty te sąd kwalifikuje w ramach 
zastosowanych przepisów prawa materialnego. Wyjaśnienie podstawy prawnej 
rozstrzygnięcia w orzeczeniu sądu drugiej instancji polega na ocenie wszystkich 

 
7 
istotnych zarzutów prawnych podniesionych w apelacji (por. przykładowo 
postanowienie z dnia 23 września 2010 r., III CSK 288/08, niepubl., wyrok z dnia 
18 sierpnia 2010 r., II PK 46/10, niepubl.; wyrok z dnia 26 stycznia 2011 r., I PK 
168/10, niepubl.). 
Według dominującego poglądu judykatury, o uchybieniu przepisowi art. 328 
§ 
2 
k.p.c. 
można 
mówić 
jedynie 
w 
tych 
wyjątkowych 
przypadkach, 
gdy uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia nie ma wszystkich koniecznych 
elementów bądź zawiera  kardynalne braki, które nie pozwalają na kontrolę  
rozstrzygnięcia, gdy treść uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji 
uniemożliwia całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził 
do wydania orzeczenia (zob. m. in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 
2011 r., I UK 325/10, niepubl.;  z dnia 6 lipca 2011 r., I CSK 67/11, niepubl.; z dnia 
2 czerwca 2011 r., I CSK 581/10, niepubl.).  
          W przedmiotowej sprawie nie ma uzasadnionych podstaw do stawiania tego 
typu zarzutów Sądowi drugiej instancji. Uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia 
zawiera niezbędne elementy, które pozwalają na dokonanie oceny rozstrzygnięcia, 
jakie zapadło w drugiej instancji.  Inna rzeczą jest to, czy wywody tego Sądu 
wyrażone w pisemnych motywach są prawidłowe. Uchybienia te mogą być jednak 
podnoszone w ramach innych zarzutów naruszenia zarówno przepisów 
postępowania, jak i prawa materialnego. 
      
Ponieważ zarzuty naruszenia przepisów postępowania okazały się 
nieuzasadnione podstawę dalszej oceny naruszenia przepisów prawa materialnego 
są ustalenia faktyczne stanowiące podstawę zaskarżonego wyroku (art. 39813 § 2 
k.p.c.). Dotyczy to zwłaszcza ustaleń dotyczących pochodzenia środków na 
nabycie samochodu marki P., który został następnie wniesiony przez uczestnika 
jako wkład do spółki cywilnej następnie przekształconej w spółkę jawną.  
Nie doszło do zarzucanego naruszenia art. 33 pkt 10 w związku z art. 46 k.r. 
i op. Zastosowanie przewidzianej w art. 33 pkt 10 k.r. i op. zasady surogacji nie 
budzi wątpliwości w sytuacji nabycia przez jednego z małżonków przedmiotów 
majątkowych ze środków pochodzących w całości z majątku osobistego. Trudności, 
które podnosi się zarówno w piśmiennictwie, jak i w judykaturze pojawiają się, 

 
8 
gdy   do nabycia dochodzi tylko częściowo w zamian za składniki majątku 
osobistego, a częściowo ze środków należących do majątku wspólnego. Jednym 
z akceptowanych rozwiązań jest przyjęcie, przy braku odmiennej woli małżonków, 
że nabyty przedmiot należy, proporcjonalnie do wartości użytych do jego nabycia 
środków pochodzących z każdego z majątków, do majątku osobistego jednego lub 
każdego z małżonków, w pozostałej części do majątku wspólnego (zob. wyrok 
Sądu Najwyższego z dnia 17 maja 1985 r., III CRN 119/85, OSPiKA 1988/5/131). 
Ocena ta i sposób rozliczenia w odniesieniu do nabytych przedmiotów majątkowych 
obejmujących, jak zgodnie przyjmuje judykatura i nauka prawa, wszelkie prawa 
majątkowe, aktualny jest w stosunkach wewnętrznych, w tym przypadku w ramach 
małżeńskich stosunków majątkowych. Inaczej należy te kwestie rozpatrywać 
w stosunkach zewnętrznych w odniesieniu do spółki jawnej w związku z nabytym 
przez jednego z małżonków  udziałem w spółce cywilnej następnie przekształconej 
w spółkę jawną. Wspólnikiem spółki cywilnej, a później spółki jawnej stał się tylko 
ten z małżonków, który wniósł wkład do spółki. Wkład ten niezależnie od 
pochodzenia środków prowadzących do jego nabycia przeszedł do łącznego 
majątku wspólników spółki cywilnej a później  stał się odrębnym majątkiem spółki 
jawnej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2012 r., II CSK 
34/12, niepubl.). Dlatego ściśle rzecz ujmując, jest to nakład na majątek łączny 
wspólników lub majątek handlowej spółki osobowej. W orzecznictwie Sądu  
Najwyższego nie budzi kontrowersji, że do takiego wkładu można w drodze analogii 
stosować art. 45 k.r. i op., a zatem traktuje się wkład do handlowej spółki osobowej 
częściowo sfinansowany z majątku wspólnego małżonków  jako nakład z majątku 
wspólnego na majątek odrębny małżonka będącego wspólnikiem spółki (tak Sąd 
Najwyższy w uchwałach z dnia 15 września 2004 r., III CZP 46/04, 
OSNC 2005/9/152; z dnia 13 marca 2008 r., III CZP 9/08, OSNC 2009/4/54 oraz 
w postanowieniu z dnia 17 czerwca 2010 r., III CSK 274/09 niepubl.). Rozbieżności 
jakie pojawiły się w piśmiennictwie na tym tle odnosiły się do sposobu rozliczenia 
tego nakładu w postępowaniu o podział majątku wspólnego. Sąd Najwyższy 
w wymienionej uchwale z dnia 13 września 2008 r. zasadnie rozstrzygnął je w ten 
sposób, że wysokość wierzytelności - w postaci podchodzącego z majątku 
wspólnego nakładu na pokrycie wkładu w spółce cywilnej następnie przekształconej 

 
9 
w spółkę jawną -  ustala się według reguł obowiązujących przy obliczaniu wartości 
udziału kapitałowego w przypadku wystąpienia wspólnika ze spółki jawnej 
(podobnie Sąd Najwyższy w wymienionym postanowieniu z dnia 17 czerwca 
2010 r.). Dlatego też za Sądem Okręgowym można stwierdzić, że bez względu na 
to, w jaki sposób oceni się częściowe sfinansowanie z majątku wspólnego wkładu 
w spółce cywilnej, przekształconej później w spółkę jawną, wysokość świadczenia 
należnego wnioskodawczyni będzie taka sama. Jest to wynik związania Sądu 
Najwyższego dotychczasowymi ustaleniami faktycznymi dotyczącymi pochodzenia 
środków na pokrycie wkładu do spółki cywilnej oraz wysokości świadczenia 
należnego uczestnikowi w związku z wystąpieniem ze spółki jawnej.  Wyliczenie tej 
wysokości oparte na treści art. 65 k.s.h. jest w niniejszej sprawie o tyle ułatwione, 
że świadczenie należne uczestnikowi w związku z jego wystąpieniem ze spółki 
zostało ustalone według zasad przyjętych w spółce „M.” na podstawie postanowień 
umowy spółki, a wnioskodawczyni i uczestnik nie kwestionowali tej okoliczności.    
     
W związku z podniesieniem w skardze kasacyjnej zarzutu błędnego 
niezastosowania art. 33 pkt 7 k.r. i op., należy przede wszystkim podkreślić, 
że skarga kasacyjna jest środkiem kontroli prawidłowości stosowania prawa 
przez sądy merytoryczne, sprawowanej przez Sąd Najwyższy na żądanie stron 
i w granicach przez nie zakreślonych (art. 39813 § 1 k.p.c.). Dlatego Sąd Najwyższy, 
rozpoznając skargę kasacyjną, jest związany nie tylko przytoczonymi - w ramach 
określonej  podstawy – przepisami ocenianymi jako naruszone, ale także wskazaną 
postacią naruszenia prawa materialnego. Nie może też sam dokonywać kwalifikacji 
prawnej zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej przez konstruowanie dla nich 
uzasadnienia prawnego wyraźnie w niej nie sformułowanego, gdyż wiązałoby się 
to z przekroczeniem granic skargi (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 
25 czerwca 2009 r., sygn. akt III CSK 355/08, niepubl.; z dnia 5 lutego 2003 r., 
II CKN 1238/00, niepubl.). 
          Zgodnie ze stanem sprawy z chwili ustania wspólności majątkowej, istotnym 
dla ustalenia składu majątku wspólnego, uczestnik od ponad roku nie był już 
wspólnikiem spółki jawnej „M.”, a wysokość należności z tytułu udziału w spółce 
została ustalona, z tym że ostateczne rozliczenie, zgodnie z postanowieniami 
umowy spółki, zostało odłożone w czasie aż do dnia 28 marca 2015 r. W tych 

 
10
szczególnych okolicznościach faktycznych nie budzi wątpliwości, że ustalona przez 
Sądy wierzytelność będąca wynikiem częściowego sfinansowania z majątku 
wspólnego wkładu w spółce jawnej przekształconej w spółkę jawną, została 
zakwalifikowana przez ten Sąd jako wierzytelność z tytułu nakładu z majątku 
wspólnego na majątek odrębny (osobisty) należąca tylko w odpowiedniej części do 
majątku wspólnego. Wobec tego, że uczestnik w dacie ustania wspólności 
ustawowej przestał być wspólnikiem spółki jawnej, początkowy nakład z majątku 
wspólnego, który pokrywał w odpowiedniej części jego udział w spółce,  odpowiada 
tej samej części świadczenia, jakie ma uzyskać uczestnik w związku 
z wystąpieniem ze spółki. Nie ma w związku z tym sprzeczności tego stanowiska 
z zarzucanym w skardze kasacyjnej niezastosowaniem  art. 33 pkt 7 k.r. i op., który 
zalicza do majątku osobistego między innymi wierzytelności z tytułu innej 
działalności zarobkowej jednego z małżonków. Jeszcze raz należy podkreślić, 
że wbrew zarzutowi skargi kasacyjnej, Sąd nie zaliczył do majątku wspólnego tej 
wierzytelności, ale wierzytelność z tytułu nakładu ze środków pochodzących 
z majątku wspólnego, którymi częściowo został pokryty wkład w spółce  cywilnej, 
której majątek, stosownie do treści art. 26 § 4 k.s.h. (w brzmieniu obowiązującym 
do dnia 14 stycznia 2004 r.) stał się majątkiem spółki jawnej  (zob. uchwałę Sądu 
Najwyższego  z dnia 12 marca 2003 r., III CZP 96/02, OSNC 2004, nr 1, poz. 2 
oraz wyrok z dnia 7 maja 2009 r., IV CSK 14/09, niepubl.).  
    
Poza opisanym zarzutem niezastosowania  art. 33 pkt 7 k.r. i op., w skardze 
kasacyjnej nie stawia się innych zarzutów dotyczących tej normy, jak i zarzutów 
dotyczących 
naruszenia 
innych 
przepisów 
regulujących 
małżeński 
ustrój 
majątkowy,  zwłaszcza dotyczących podmiotowej konstrukcji rozliczenia przez Sąd 
wierzytelności z tytułu nakładu z majątku wspólnego na majątek osobisty 
uczestnika.  
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak wyżej na podstawie art. 39814 
k.p.c.  
 
 
 

 
11
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
jw