Pełny tekst orzeczenia

I C 638/17

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 stycznia 2026 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Sławomir Jurkowicz po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2026 r., we Wrocławiu na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Ł. E. przeciwko (...) Bank S.A. w upadłości w N. o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu z dnia 13 maja 2022 r. sygn. akt I C 638/17 1. oddala apelację; 2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda 4 050 zł  z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od uprawomocnienia się tego punktu do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego . UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z 13 maja 2022 r. Sąd Okręgowy w Opolu pozbawił wykonalności w całości tytuł wykonawczy stanowiący bankowy tytuł egzekucyjny nr (...) z dnia 30 stycznia 2015 r. wystawiony przez (...) Bank S.A. w N. przeciwko Ł. E. , zaopatrzony w klauzulę wykonalności postanowieniem z dnia 27 lutego 2015 r. wydanym przez Referendarza Sądowego Sądu Rejonowego w Brzegu, I Wydział Cywilny w sprawie o sygnaturze akt I Co 204/15 (pkt I) oraz zasądził od strony pozwanej (...) Bank S.A. w N. na rzecz powoda Ł. E. kwotę 10.993 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 5.400 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (pkt II). Apelacje od powyższego wyroku wywiodła strona pozwana zaskarżając go w całości i zarzucając Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania oraz prawa materialnego w sposób szczegółowy opisanych na stronach 2 – 4 apelacji (k. 643v. – 644v.). W oparciu o powyższe zarzuty apelująca wniosła o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów postępowania za obie instancje według norm przepisanych. Ewentualnie strona pozwana wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego. Ponadto strona pozwana wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów znajdujących się w aktach postępowania egzekucyjnego, Regulaminu Udzielania Kredytów (pożyczek) finansowych (...) S.A. w N. oraz opinii biegłego z zakresu bankowości i finansów w celu wykazania faktów wskazanych na kartach 645 – 646 akt. W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie w całości, zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powoda zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za postępowanie przed Sądem II instancji oraz pominięcie wszystkich wniosków dowodowych strony pozwanej zgłoszonych w apelacji jako spóźnionych. Strona pozwana w piśmie z dnia 21 lipca 2025 r. (k. 767) wniosła o zawieszenie postępowania na podstawie art. 177 §1 pkt 1 k.p.c. Postanowieniem z dnia 2 września 2025 r. wydanym na rozprawie Sąd Apelacyjny oddalił powyższy wniosek. W postępowaniu apelacyjnym Sąd Apelacyjny poczynił następujące dodatkowe ustalenia faktyczne : Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w Brzegu prowadzi egzekucję przeciwko powodowi w oparciu o sporny tytuł wykonawczy i dotychczas wyegzekwował od powoda kwotę 126 979,03 zł. ( Dowód: Zaświadczenia o wyegzekwowanych kwotach z dnia 15 września 2025 r., 17 października 2025 r. oraz 12 grudnia 2025 r.; k. 807, 811, 818 – 821.) Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu. Na wstępie wskazać należy, iż wydanie wyroku na posiedzeniu niejawnym nastąpiło w trybie art.224 § 3 k.p.c. w zw. z art.391 § 1 k.p.c. Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia faktyczne, poczynione przez Sąd Okręgowy w ramach uzasadnienia zaskarżonego wyroku, gdyż zdaniem Sądu Apelacyjnego znajdowały one oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym. Sąd pierwszej instancji przeprowadził w tej sprawie wystarczające i wyczerpujące postępowanie dowodowe, na którego podstawie poczynił relewantne, a przede wszystkim prawidłowe ustalenia faktyczne, które przedstawiają fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Powtarzanie ustaleń Sądu pierwszej instancji nie jest zatem konieczne i Sąd Apelacyjny przy zastosowaniu art. 387 § 2 1 ust. 1 k.p.c. władny jest poprzestać na stwierdzeniu, że ustalenia te uznaje w całości za swoje. Jednocześnie wskazać należy, że ustalenia te pozostają wyczerpujące i nie istnieje potrzeba ich modyfikacji, czy też uzupełnienia. Mając na uwadze treść podniesionych w apelacji strony pozwanej zarzutów, w pierwszym rzędzie koniecznym było odniesienie się do zarzutów naruszenia przepisów proceduralnych, gdyż wnioski w tym zakresie z istoty swej determinują rozważania co do pozostałych zarzutów apelacyjnych, albowiem jedynie pozbawione błędów ustalenia faktyczne, będące wszak wynikiem należycie i starannie przeprowadzonego postępowania mogą być podstawą oceny skarżonego rozstrzygnięcia w kontekście twierdzeń o naruszeniu przepisów prawa materialnego. Jeśli chodzi o zarzut naruszenia art. 840 §1 k.p.c. w zw. z art. 316 §1 k.p.c. , to w ocenie Sądu Apelacyjnego nie zasługiwał on na uwzględnienie. Jak słusznie ustalił Sąd I instancji, ze względu na występowanie w umowie łączącej strony klauzul dotyczących dowolnego, jednostronnego ustalenia kursu wymiany waluty służące do indeksacji kwoty pożyczki (postanowienia §3 ust. 8 umowy oraz §4 ust. 5 umowy w zw. z §14 ust. 10 Regulaminu) sporna umowa jest nieważna, na skutek braku możliwości jej wykonywania po uznaniu za bezskuteczne postanowień przedmiotowo istotnych. Oznacza to, że sporny tytuł egzekucyjny nr (...) z dnia 30 stycznia 2015 r. został wystawiony przez (...) Bank S.A. w N. bez podstawy prawnej, bowiem temu Bankowi nie przysługiwała wierzytelność z tytułu nieważnej spornej umowy pożyczki, w oparciu o którą został on wystawiony. W konsekwencji brak było podstaw do wszczęcia i prowadzenia w oparciu o tenże tytuł wykonawczy postępowania egzekucyjnego w stosunku do powoda. W ocenie Sądu Apelacyjnego nieuzasadnionym pozostawał zarzut strony pozwanej dotyczący naruszenia art. 233 §1 k.p.c. poprzez przekroczenie przez Sąd I instancji granic swobodnej oceny dowodów oraz ocenę dowodów z naruszeniem zasad doświadczenia życiowego i powszechnie przyjętymi regułami logiki. Tak sformułowany zarzut zmierza do zakwestionowania podstawy faktycznej orzeczenia, która każdorazowo stanowi punkt odniesienia dla zastosowania norm prawa materialnego w procesie subsumpcji. Niepełne lub nieprawidłowe ustalenia faktyczne z reguły implikują błędne zastosowanie przepisów prawa materialnego, co skutkuje wydaniem orzeczenia nieodpowiadającego prawu. Analiza przedmiotowego zarzutu apelacji prowadziła jednakże do jednoznacznego wniosku, że choć apelująca zdefiniowała go jako uchybienie przepisom postępowania oraz błędne ustalenia faktyczne, to w rzeczywistości odnosi się on do materialno-prawnej oceny faktów relewantnych dla rozstrzygnięcia dokonanej przez Sąd I instancji. Zarówno ocena ważności postanowień spornej umowy stron normujących essentialia negotti, a w konsekwencji ważności całej umowy pożyczki, charakteru tejże umowy oraz abuzywności poszczególnych postanowień umowy w zakresie klauzul przeliczeniowych nie stanowiły domeny ustaleń co do faktów, lecz były przejawem dokonanych przez Sąd Okręgowy ocen prawnych motywowanych poglądami doktryny oraz judykatury, a zatem ich skuteczne zakwestionowanie w drodze apelacji nie mogło nastąpić w drodze zgłoszenia zarzutu o charakterze procesowym. Również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 278 §1 k.p.c. w zw. z art. 232 zd. 2 k.p.c. oraz art. 227 k.p.c. pozostawał bezzasadny. Sąd I instancji dopuścił w przedmiotowej sprawie dowód z opinii biegłego, który sporządził w niniejszej sprawie opinię główną oraz szereg opinii uzupełniających. Z powyższych dokumentów jasno wynika, na co wskazał Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku, że powód w wyniku wykonywania nieważnej umowy świadczył na rzecz banku kwotę przewyższającą kwotę kapitału wskazaną w umowie pożyczki. Biegły dokonał przeliczeń w kilku wariantach bez indeksacji, w oparciu zarówno o stawkę LIBOR jak i WIBOR oraz dokonał obliczeń na podstawie średnich kursów NBP (k. 487, 492 – 493). We wszystkich zestawieniach powód świadczył na rzecz banku kwotę wyższą niż kwota kapitału. Zatem dowód wnioskowany przez stronę pozwaną pozostaje nieprzydatny dla rozstrzygnięcia, nie ma bowiem koniczności przeliczania na podstawie średniego kursu NBP zadłużenia powoda, które nie istnieje. Konstatując stwierdzić należy, iż ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji pozostawały prawidłowe i wszechstronne, wobec czego zostały zaaprobowane i podzielone przez Sąd Apelacyjny, który uczynił je podstawą swojego rozstrzygnięcia. Przedmiotem dalszej części czynionych rozważań pozostawały zgłoszone w apelacji strony pozwanej zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, których przedmiotem była zarówno nieprawidłowa, zdaniem apelującej, ocena nieważności umowy pożyczki łączącej strony, jak i ocena prawna skutków abuzywności postanowień umowy tj. klauzul przeliczeniowych. Sąd Odwoławczy w całości podziela stanowisko Sądu I instancji, co do nieważności spornej umowy zawartej pomiędzy stronami, która z kolei była wynikiem występowania w tejże umowie klauzul abuzywnych dotyczących indeksacji do franka szwajcarskiego, a których eliminacja z tej umowy uniemożliwiała dalsze jej funkcjonowanie w sposób zamierzony przez strony. Podnoszone w tej kwestii zarzuty apelacji nie zasługiwały na uwzględnienie i nie mogły skutkować zmianą rozstrzygnięcia. Stanowisko, zgodnie z którym abuzywność klauzul indeksacyjnych może skutkować z podanych powyżej przyczyn nieważnością umowy, jest już ugruntowane w orzecznictwie i przyjmowane w wielu orzeczeniach, natomiast apelująca podnosi te same zarzuty, które już wielokrotnie w licznych orzeczeniach były omawiane. Sąd Odwoławczy podzielając w całości stanowisko Sądu Okręgowego w tym zakresie nie widzi przy tym potrzeby ponownego przytaczania argumentacji wyrażonej przez Sąd I instancji ( art. 387 § 2 1 pkt 2 k.p.c. ). Pokrótce jedynie wskazać należy, że Sąd Apelacyjny w pełni podzielił również dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę abuzywności postanowień umowy pożyczki zatytułowaną „ (...) >> (...) <<” nr (...) z dnia 28 sierpnia 2008 r. w zakresie klauzul przeliczeniowych. Zdefiniowane przez powoda postanowienia §3 ust. 8 umowy oraz §4 ust. 5 umowy w zw. z §14 ust. 10 Regulaminu dotyczyły mechanizmu indeksacji kwoty pożyczki i wyznaczały wysokość zobowiązania powoda względem pozwanego banku. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14 27, mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumentów. Klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumentów, jest klauzulą niedozwoloną. Bank uprawniony został do samodzielnego określania danych istotnie wpływających na wymiar zobowiązania drugiej strony. Występowała przy tym istotna nierównowaga informacyjna. Konsument nie miał bieżącego dostępu do niezbędnych dla ustalania kursu parametrów, a bank stosował własną tabelę, co dodatkowo uniemożliwiało skuteczną kontrolę zastosowanego kurs (por. także wyroki Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14; z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16; z 19 września 2018 r., I CNP 39/17; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18). Sąd Okręgowy dokonał wyczerpującej, szczegółowej i metodycznej oceny zakwestionowanych postanowień umownych przez pryzmat dyspozycji art. 385 1 k.c. i prawidłowo uznał, że są one w sposób oczywisty sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy konsumentów. Klauzule przeliczeniowe pozostawały nieczytelne, niejasne i niejednoznaczne, a w oparciu o ich treść przeciętny konsument nie był w stanie określić całkowitej kwoty zadłużenia oraz wysokości poszczególnych rat kapitałowo-odsetkowych. Warunki określania kursu kupna i sprzedaży waluty przez Bank były niezrozumiałe i nieweryfikowalne przez pożyczkobiorczynię. Wymaga w tym miejscu podkreślenia, że warunkiem uznania postanowienia umownego za abuzywne jest ustalenie, że kształtuje ono prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny, uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15.01.2016 r. I CSK 125/15 LEX 1968429). Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, że strona pozwana nie zrealizowała wobec powoda obowiązku informacyjnego w sposób właściwy. Zgodnie z przepisem art. 385 1 §4 k.c. ciężar udowodnienia indywidualnego uzgodnienia abuzywnych postanowień umownych spoczywał na pozwanym, jako wywodzącym z tego faktu skutki prawne. Pozwany nie sprostał temu obowiązkowi, nie podjął w zasadzie inicjatywy dowodowej w tym kierunku. Co więcej, już sama tylko treść umowy pozwala przyjąć, że została ona zaczerpnięta z wzorca, którym pozwany posługiwał się powszechnie. Zastrzeżenie w umowie możliwości jednostronnego określania należnego bankowi wynagrodzenia i wysokości kredytu według tabel kursowych banku stanowi o rażącym naruszeniu interesów powoda. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, a dobre obyczaje oznaczają zachowanie zasad równorzędności stron i zakaz wykorzystywania swojej silniejszej pozycji. Wyraźnego podkreślenia wymaga, że nieuczciwość klauzuli nie wyraża się w tym, że konkretny kurs był zawyżony w stosunku do rynkowego, ale w tym, że został on narzucony przez bank, który faktycznie samodzielnie decydował o wysokości zadłużenia pożyczkobiorcy. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają konsumentów nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów. W świetle treści umowy kredytowej pozwany Bank – wbrew zarzutom apelacji – posiadał możliwość jednostronnego kształtowania sytuacji powoda w zakresie wysokości zobowiązania, przez co została naruszona zasada równowagi stron w stosunkach umownych. Postanowienia abuzywne są od początku, z mocy samego prawa dotknięte bezskutecznością na korzyść kredytobiorcy, chyba że następczo udzieli on świadomej i wolnej zgody na te klauzule i w ten sposób przywróci im skuteczność z mocą wsteczną (zob. uchwałę składu 7 sędziów SN – zasada prawna z dnia 7.05.2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, Nr 9, poz. 56). Okolicznością niebudzącą wątpliwości jest to, że powód takiej zgody nie udzielił. Skoro postanowienia określające mechanizm waloryzacji stanowiły niedozwolone postanowienia umowne i zgodnie z art. 385 1 § 1 i § 2 k.c. nie wiązały powoda, co oznacza konieczność wyeliminowania ich z umowy, należało rozważyć, czy mogła ona bez tych postanowień nadal obowiązywać i być wykonywana oraz, czy postanowienia te mogą ewentualnie zostać zastąpione przepisami dyspozytywnymi. W tym też kontekście należy rozważać aspekt „utrzymania” umowy przez wprowadzenie rozwiązań z innych przepisów kodeksu cywilnego (średni kurs NBP – art. 358 §2 k.c. ), czy w ogóle z innych aktów prawnych (np. powoływanego w praktyce art. 41 ustawy z dnia 28.04.1936 r. – Prawo wekslowe ; aktualnie: tj. Dz.U. z 2022 r., poz. 282; dalej: pr. weksl.). Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 3.10.2019 r., D., C-260/18 jednoznacznie stwierdził, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę. Stanowisko takie zostało także zaprezentowane w wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 8.09.2022 r. w sprawach połączonych C-80/21- C 82/21, mających za przedmiot wnioski o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożone przez Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia. Przedmiotem wniosków było to, czy art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może, po stwierdzeniu nieważności nieuczciwego warunku znajdującego się w umowie zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, która to nieważność pociąga za sobą nieważność tej umowy w całości, zastąpić ten warunek albo wykładnią oświadczeń woli stron w celu uniknięcia unieważnienia tej umowy (motyw 79), albo przepisami prawa krajowego o charakterze ogólnym, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych, ani przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę (motyw 77). Trybunał Sprawiedliwości w powołanym wyroku, odnosząc się także do wcześniejszego orzecznictwa podkreślił, że możliwość zastąpienia, stanowiąca wyjątek od ogólnej zasady, zgodnie z którą dana umowa pozostaje wiążąca dla stron tylko wtedy, gdy może ona nadal obowiązywać bez zawartych w niej nieuczciwych warunków, jest ograniczona do przepisów prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym lub mających zastosowanie, jeżeli strony wyrażą na to zgodę (motyw 72). Wskazał przy tym, że z akt spraw przedłożonych Trybunałowi nie wynika, by istniały przepisy prawa polskiego o charakterze dyspozytywnym, mające zastąpić uchylone nieuczciwe warunki umowne. Sąd odsyłający zwrócił się bowiem do Trybunału a priori o możliwość zastąpienia nieuczciwych warunków, uchylonych przez przepisy prawa krajowego o charakterze ogólnym, które nie mają zastosowania konkretnie do umów zawieranych pomiędzy przedsiębiorcą, a konsumentem (motyw 76). Podkreślił zarazem, że sądy krajowe są zobowiązane wyłącznie do odstąpienia od stosowania nieuczciwego warunku umownego, aby nie wywierał on obligatoryjnych skutków wobec konsumenta, przy czym nie są one uprawnione do zmiany jego treści. Umowa powinna bowiem w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej niż wynikająca z usunięcia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie umowy jest prawnie możliwe zgodnie z normami prawa wewnętrznego (motyw 80). Podsumowując swoje rozważania wskazał, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może, po stwierdzeniu nieważności nieuczciwego warunku znajdującego się w umowie zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, który pociąga za sobą nieważność tej umowy w całości, zastąpić warunek umowny, którego nieważność została stwierdzona, albo wykładnią oświadczenia woli stron w celu uniknięcia unieważnienia tej umowy, albo przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym, nawet jeśli konsument został poinformowany o skutkach nieważności tejże umowy i zaakceptował je (motyw 84). Przepisu dyspozytywnego nie stanowił też art. 41 ustawy z 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe . Nie ma żadnego uzasadnienia zastosowanie szczególnych unormowań związanych z ustaleniem sumy wekslowej wyrażonej w walucie obcej do umowy pożyczki. Nie zachodzi tu bowiem żadna relacja lex specialis - lex generali , czy wypełnianie luki prawnej. Skutki zastosowania przez przedsiębiorcę klauzul abuzywnych zostały jasno określone w kodeksie cywilnym i nie ma potrzeby odwoływania się do uregulowań, które nie są charakterystyczne dla określonej instytucji prawa cywilnego (w tym wypadku: umowy pożyczki). W świetle cytowanego wyżej orzecznictwa chybione są zarzuty apelacji odnoszące się do dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny, iż klauzule określające mechanizm waloryzacji zawarte w umowie, spełniają przesłanki do uznana ich za nieobowiązujące na podstawie art. 385 1 k.c. , a po ich wyeliminowaniu, w prawie krajowym brak jest przepisów pozwalających na ich zastąpienie, co skutkuje uznaniem, że przedmiotowa umowa w kształcie zamierzonym przez strony w dacie jej zawarcia nie może, po wyeliminowaniu z niej klauzul abuzywnych, obowiązywać i tym samym pozostawać w obrocie prawnym. W konsekwencji prawidłowego ustalenia nieważności spornej umowy, prawidłowo ustalił Sąd Okręgowy, iż stosunek prawny wynikający z nieważnej spornej umowy kredytu nie istnieje. Mając na uwadze powyższe, Sąd I instancji w pełni poprawnie ustalił, że pozwany bank bezpodstawnie wystawił bankowy tytuł egzekucyjny i zażądał od powoda nienależnego mu świadczenia w konsekwencji czego wytoczone powództwo opozycyjne uwzględnił w całości, na podstawie art. 840 §1 pkt 1 k.p.c. W świetle całokształtu powyższych okoliczności, za bezzasadne Sąd Apelacyjny uznał zarzuty apelacji odnoszące się bezpośrednio do omówionych powyżej zagadnień, które z uwagi na sposób ich sformułowania nie wymagały konieczności szczegółowego odnoszenia się indywidualnie do każdego z nich. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację strony pozwanej. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w pkt. 2 sentencji w oparciu o art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Na koszty postępowania apelacyjnego powoda składało się wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika w wysokości 8.100 zł. O odsetkach za opóźnienie w zapłacie tej należności orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. Sławomir Jurkowicz ZARZĄDZENIE 1 (...) 2. (...) . 3. (...)