Pełny tekst orzeczenia

I C 1768/23

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

Sygn. akt: I C 1768/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 kwietnia 2025 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: sędzia Juliusz Ciejek Protokolant: starszy sekretarz sądowy Anna Kosowska po rozpoznaniu w dniu 29 kwietnia 2025 r. w Olsztynie na rozprawie sprawy z powództwa M. R. i B. R. przeciwko (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. o ustalenie i zapłatę lub ustalenie i zapłatę I. ustala, że nie istnieje między powodami, a pozwanym jako następcą (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w G. stosunek prawny umowy o kredyt mieszkaniowy N. - H. nr (...) (...) (...) (obecnie (...) ) denominowanej do franka szwajcarskiego ( (...) ) zawartej w dniu 11.03.2005 r., a następnie zmienionej aneksem nr (...) z dnia 19.05.2016, II. zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 140.069 zł 98 gr (sto czterdzieści tysięcy sześćdziesiąt dziewięć złotych dziewięćdziesiąt osiem groszy) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 3 listopada 2023 r. do dnia zapłaty, III. zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 11.817 zł (jedenaście tysięcy osiemset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu w tym kwotę 10.817 (dziesięć tysięcy osiemset siedemnaście) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. Sygn. akt I C 1768/23 UZASADNIENIE W pozwie wniesionym w dniu 3 listopada 2023 r. przeciwko (...) Bank (...) Spółka Akcyjna (dalej: Bank) powodowie M. R. i B. R. wnieśli o: a) ustalenie nieistnienia między powodami, a pozwanym jako następcą (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w G. stosunku prawnego umowy o kredyt mieszkaniowy N. - H. nr (...) (...) (...) zawartej w dniu 11.03.2005 r., a następnie zmienionej aneksem nr (...) z dnia 19.05.2016 r., b) zasądzenie od pozwanego solidarnie na rzecz powodów kwoty 140.069,98 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia 03.11.2023 r. do dnia zapłaty, względnie, w przypadku nieuwzględnienia pozwu w pkt 1 i 2: c) ustalenie, że postanowienia umowy o kredyt mieszkaniowy N. - H. nr (...) (...) (...) zawarte w § 2 ust. 1, 2, 3 w zw. z § 10 ust. 2 i 3 oraz § 12 ust. 5 umowy o kredyt nie wiążą powodów, ponieważ stanowią klauzule niedozwolone, gdyż kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają ich interesy poprzez odniesienie się do zmiennych wartości ustalanych jednostronnie przez bank, d) zasądzenie od pozwanego solidarnie na rzecz powodów kwoty 60.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia doręczenia pozwanemu pozwu do dnia zapłaty. Nadto wnieśli o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. W uzasadnieniu wskazali, że jako konsumenci zawarli z poprzednikiem prawnym pozwanego umowę kredytu denominowanego w (...) . Umowa nie była negocjowana. Pracownicy banku nie informowali szczegółowo kredytobiorców o ryzyku kursowym, a wręcz przeciwnie przedstawiono franka szwajcarskiego jako walutę o stabilnym od lat kursie. W ich ocenie umowa zawierała postanowienia niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 k.c. Ponadto, jest sprzeczna z art. 69 ust. 1 i ust. 2 prawo bankowe , gdyż umowa nie określała jednoznacznie kwoty kredytu, jaką bank oddał do dyspozycji kredytobiorcy. Umowa nie określała kryteriów ustalania kursów walut obcych, co powoduje, że bank mógł wybrać dowolne kryteria ustalania kursów. Konsumenci zostali obciążeni dodatkowym ryzykiem związanym z możliwością kształtowania przez drugą stronę kursu wymiany waluty, do której kredyt denominowany. Powyższe skutkuje uznaniem umowy za nieważną albo za niezawartą. Jako podstawę żądania ustalenia wskazali przepis art. 189 k.p.c. , zaś żądania zapłaty przepis art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. (pozew k. 4-11) Pozwany Bank wniósł o oddalenie powództwa w całości, zarówno roszczenia głównego jak i ewentualnego oraz zasądzenie od powoda na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym zawrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany zakwestionował roszczenia dochodzone pozwem co do zasady jak i wysokości. Jednocześnie pozwany wskazał, że powodowie nie mieli statusu konsumenta przy zawieraniu przedmiotowej umowy kredytowej. Ponadto, pozwany wskazał, że powodowie nie mają interesu prawnego w żądaniu ustalenia. Pozwany zaprzeczył m.in. temu, że: - urnowa kredytu jest sprzeczna z jakimikolwiek przepisami prawa polskiego lub wspólnotowego czy też z zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami, - umowa kredytu posiada jakiekolwiek postanowienia abuzywne, - umowa kredytu ma charakter złotowy, - umowa kredytu nie określa kwoty udzielonego kredytu, - udzielony kredyt jest w rzeczywistości kredytem denominowanym do waluty franka szwajcarskiego, - powód nie znał kwoty kredytu jaką otrzyma w dniu złożenia wniosku o wypłatę kredytu, - w trakcie negocjacji poprzedzających zawarcie umowy kredytu, powód nie został rzetelnie, wyczerpująco i w sposób niewprowadzający w błąd poinformowany o: ryzyku kursowym, mechanizmie waloryzacji do waluty obcej, zasadach dotyczących ustalani kursu walut, - postanowienia umowy kredytu nie były ustalane indywidualnie z powodem. (odpowiedź na pozew k. 45-73) Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Pozwany (...) Bank (...) S.A. jest następcą prawnym (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w G. . (okoliczność bezsporna) Powodowie, jako konsumenci wystąpili do poprzednika prawnego pozwanego Banku (...) S.A. z siedzibą w G. – z wnioskiem o udzielenie kredytu na zakup domu jednorodzinnego w kwocie 250.000 zł. Jako walutę kredytu powodowie wskazali franka szwajcarskiego ( (...) ). Powodowie wnioskowali o ustalenie indywidualnej stawki oprocentowania i obniżenie marży banku. Kredytowana nieruchomość miała na celu zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych powodów. Powodowie wnioskując o kredyt wskazali, że osiągają dochód z prowadzonej działalności gospodarczej. (dowód: wniosek o kredyt hipoteczny – k. 80-83, protokół komitetu kredytowego – k. 84, wniosek o indywidualne ustalenie oprocentowania i stawki marży – k. 88, notatka kredytowa – k. 88-90, raport kredytowy – k. 91-108, dokumenty finansowe powodów oraz dot. działalności gospodarczej – k. 119-137, zeznania powodów– k. 269v-270) W dniu 11 marca 2005 r. strony podpisały umowę kredytu mieszkaniowego (...) nr (...) (...) (...) , na mocy której Bank udzielił powodom kredytu w kwocie stanowiącej równowartość 101.754,52 CHF celem sfinansowania części kosztów nabycia nieruchomości zabudowanej domem jednorodzinnym zlokalizowanej w O. (§ 2 ust. 1 oraz § 3 umowy). Kwota kredytu w złotych miała zostać określona poprzez przeliczenie kwoty (...) na złote według kursu kupna (...) zgodnie z Tabelą kursów z dnia uruchomienia środków (§ 2 ust. 2 umowy). Natomiast rozliczenie z bankiem z tytułu zaciągniętego kredytu w zakresie prowizji, odsetek i rat dokonywane miało być w złotych według kursu sprzedaży (...) wskazanej w odpowiedniej Tabeli kursów (§ 2 ust. 3 oraz § 7 ust. 9 Umowy). Umowa przewidywała, że ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca z zastrzeżeniem § 10 ust. 4 oraz § 20 ust. 4 umowy (§ 2 ust. 4 umowy). W § 5 ust. 1 umowy wskazano, bank pobiera odsetki od uruchomionej kwoty kredytu według zmiennej stopy procentowej, ustalanej na podstawie stopy bazowej kredytu, powiększonej o marżę banku. Oprocentowanie kredytu stanowiło sumę stopy bazowej aktualnej w ostatnim dniu roboczym przed dniem uruchomienia środków oraz marży Banku, która wynosiła 3,40 % w stosunku rocznym i pozostawała niezmienna przez cały okres kredytowania, z wyłączeniem § 6 ust. 2-5 umowy (§ 5 ust. 2 umowy). Zgodnie z § 6 ust. 1 umowy zmiana stopy bazowej na stopę bazową obowiązującą w ostatnim dniu roboczym przed dniem zmiany następuje ostatniego dnia każdego 6-miesięcznego okresu obrachunkowego ( lub najbliższego dnia roboczego następującego po tym dniu), aż do dnia ostatecznej spłaty, przy czym pierwsza zmiana następuje po 6 miesiącach, licząc od dnia uruchomienia kredytu. W zakresie marży umowa przewidywała, że ulega ona obniżeniu 0,4 p.p. w przypadku gdy na ostatni dzień roboczy dwóch kolejnych miesięcy, obciążenie kredytem nieruchomości, stanowiącej prawne zabezpieczenie kredytu, nie przekroczy 80 % wartości tej nieruchomości. Do przeliczeń aktualnego salda kredytu na PLN zastosowany zostanie aktualny na ostatni dzień roboczy danego miesiąca średni kurs NBP dla danej waluty (§ 6 ust. 2 umowy). Ponadto, umowa wskazywała, że marża może ulec zmianie w przypadku dokonania przez kredytobiorcę ubezpieczenia finansowego od ryzyk związanych z niskim wkładem własnym (§ 6 ust. 4 umowy) oraz ulega ona obniżeniu o 1 p.p. po ustanowieniu docelowego zabezpieczenia spłaty kredytu tj. po przedłożeniu w Banku odpisu z księgi wieczystej z prawomocnym wpisem hipoteki na rzecz banku (§ 6 ust. 5 umowy). Jeżeli środki zostałyby uruchomione w dniu podpisania umowy, wówczas oprocentowanie kredytu wynosiłoby 4,21% (§ 5 ust. 2 umowy). W dniu podpisania umowy został kredytobiorcom otwarty rachunek obsługi kredytu o numerze (...) (§ 9 ust. 1 umowy). Wypłata kredytu miała nastąpić nie później niż 5 dni roboczych od daty złożenia przez kredytobiorcę wniosku o wypłatę środków, ale nie później niż w ciągu 30 dni od zawarcia umowy, pod warunkiem spełnienia przez kredytobiorcę warunków określonych w § 9 ust. 2 umowy (§ 9 umowy). Środki miały zostać wypłacone jednorazowo w formie przelewu na rachunek bankowy zbywcy w złotych. Wypłacona kwota w złotych stanowi równowartość kwoty wyrażonej w (...) , przeliczona według kursu kupna (...) określonego w Tabeli kurów z dnia wypłaty środków (§ 10 ust. 1 -3 umowy). Całkowita spłata kredytu miała nastąpić do dnia 5 marca 2029 r. w 288 równych ratach kapitałowo-odsetkowych (za wyjątkiem ostatniej raty, która jest ratą wyrównującą). Raty miały być spłacane zgodnie z haromonogramem spłat doręczanym kredytobiorcy, który został wyrażony w (...) . Zgodnie z umową bank był uprawniony do pobierania w dniu wymagalności określonym w harmonogramie spłat środków pieniężnych z rachunku (...) lub rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego kredytobiorców o numerze …… (...) ……. Spłata miała następować w złotych po przeliczeniu kwoty (...) według kursu sprzedaży określonego w Tabeli kursów obowiązującego w dniu spłaty (§ 12 umowy). W § 16 ust. 1 umowa przewidywała możliwość ubiegania się przez kredytobiorcę o zmianę waluty kredytu, po spełnieniu warunków określonych w § 16 ust. 2 umowy. W przypadku przekształcenia kredytu denominowanego w (...) w opcję złotową, kapitał pozostały do spłaty wyrażony w (...) przeliczany będzie na złote po kursie sprzedaży (...) według Tabeli kursów obowiązującej w dniu podpisania aneksu do umowy (§ 16 ust. 5 umowy). Tabela kursów została zdefiniowana w § 1 pkt 17 umowy jako aktualna „Tabela kursów walutowych (...) Bank (...) S.A. ” obowiązująca w banku w momencie dokonywania przeliczeń kursowych. Wszystkie zmiany umowy mogły być dokonywane w formie aneksu za zgodą obu stron. Nie stanowią zmiany umowy, zmiany stopy procentowej kredytu, stawek opłat i prowizji oraz wysokości oprocentowania dla zadłużenia przeterminowanego (§ 28 ust. 1 i 3 umowy). (dowód: umowa k. 15-24, wydruki z księgi wieczystej nr (...) – k. 37-39) Umowa została zawarta na wzorcu umownym, w którym powodowie nie mogli dokonać istotnych zmian. Strony nie prowadziły negocjacji. Powodom została obniżona marża z inicjatywy pozwanego, jak zachęta do zawarcia umowy kredytu. (dowód: przesłuchanie stron – k. 269v-270) Kredyt został wypłacony powodom w dniu 14.03.2005 r. w kwocie 250.000 zł. (dowód: zaświadczenie z dnia 06.09.2023 r. – k. 27-31, wniosek o wypłatę transz kredytu – k. 140, dyspozycja uruchomienia kredytu – k. 139, potwierdzenie wykonania transakcji – k. 141-142) Strony podpisały w dniu 19.05.2016 r. aneks do umowy kredytu na podstawie, którego nastąpiło przewalutowanie kredytu z waluty (...) na walutę PLN. W momencie zawierania aneksu, powodowie nie zostali poinformowani przez pozwanego o tym, że poprzednie regulacje były niewłaściwe bądź miały wadę prawną. (dowód: aneks nr (...) z dnia 19.05.2016 r. – k. 25-26 oraz k. 110, pełnomocnictwo – k. 111, oświadczenie – k. 112, ocena zdolności kredytowej – k. 112v-113, przesłuchanie stron – k. 269v-270) W okresie od dnia 05.05.2005 r. do 05.09.2023 r. kredytobiorcy uiścili na rzecz banku kwotę 308.265,33 zł tytułem kapitału oraz 78.634,80 zł tytułem odsetek i 1,59 zł tytułem odsetek karnych, łącznie 386.901,72 zł. (dowód: zaświadczenie z dnia 06.09.2023 r. – k. 27-31) Powodowie pismem z dnia 20.10.2023 r. wezwali pozwanego do zapłaty na ich rzecz kwoty 140.069,98 zł wobec uznania, że umowa o kredyt mieszkaniowy (...) nr (...) (...) (...) jest nieważna. W wezwaniu został wyznaczony termin 5 dni od otrzymania pisma na spełnienie świadczenia. Pozwany odebrał pismo w dniu 26.10.2023 r. (dowód: pismo powoda z dnia 20.10.2023 r. wraz z potwierdzeniem nadania i wydrukiem śledzenia przesyłki – k. 32-36) Powód w dacie zawarcia umowy i w okresie późniejszym prowadził działalność gospodarczą w przedmiocie montażu urządzeń cieplnych i sanitarnych. Działalność była początkowo zarejestrowana w dzierżawionym lokalu przy ul. (...) , a następnie pod adresem kredytowanej nieruchomości. W kredytowanej nieruchomości powodowie nie prowadzili działalności gospodarczej, a środki z kredytu jak również spłaty rat nie były rozliczane w kosztach prowadzonej przez powoda działalności. (dowód: przesłuchanie stron – k. 269v-270, wydruk z (...) dot. powoda – k. 133 , wydruk KRS dot. spółki powoda – k. 134-137v) Sąd zważył, co następuje: Roszczenie powodów o ustalenie nieistnienia między powodami, a pozwanym jako następcą (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w G. stosunku prawnego umowy o kredyt mieszkaniowy N. - H. nr (...) (...) (...) zawartej w dniu 11.03.2005 r., a następnie zmienionej aneksem nr (...) z dnia 19.05.2016 uznano za zasadne w całości. W konsekwencji uwzględnieniu podlegało żądanie powodów o zapłatę w całości. W ocenie Sądu, mimo, że sama konstrukcja umowy nie jest sprzeczna z prawem lub zasadami współżycia społecznego, to jednak zawiera ona postanowienia niedozwolone, których eliminacja skutkuje obiektywnym brakiem możliwości jej wykonania przez obie strony zgodnie z jej istotą. Stan faktyczny został ustalony w oparciu o dokumenty przedłożone do akt sprawy, których wiarygodności żadna ze stron nie kwestionowała oraz zeznania świadków i powodów nie stwierdzając podstaw do podważenia ich wiarygodności. Przesłuchany w sprawie świadek E. T. (k. 205-214) wskazała, że prawdopodobnie uczestniczyła w procesie udzielenia kredytu powodowi, jednakże nie pamięta szczegółów prowadzonych rozmów oraz okoliczności związanych z zawarciem umowy. Natomiast świadek A. B. (k. 218-235) i M. M. wskazały, że nie pamiętają powodów. Zeznały na temat ogólnych kwestii związanych z funkcjonowaniem kredytów, konstrukcji umów oraz procedur związanych z jej zawarciem. Powodowie domagali się ustalenia nieistnienia między powodami, a pozwanym jako następcą (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w G. stosunku prawnego umowy o kredyt mieszkaniowy N. - H. nr (...) (...) (...) zawartej w dniu 11.03.2005 r., a następnie zmienionej aneksem nr (...) z dnia 19.05.2016 r. i zapłaty z tego tytułu. Ewentualnie, gdyby w ocenie Sądu umowa mogła obowiązywać mimo eliminacji z niej kwestionowanych klauzul abuzywnych wnieśli również o ustalenie wobec nich bezskuteczności poszczególnych postanowień oraz zapłatę z tego tytułu. Powodowie mają interes prawny w wystąpieniu z żądaniem pozwu, a polega on na tym, że w istocie domagają się definitywnego usunięcia niepewności prawnej co do istnienia nawiązanego na podstawie umowy stosunku prawnego lub jego treści w przypadku wyeliminowania niektórych ich postanowień z uwagi na ich niedozwolony charakter. W przypadku umowy długoterminowej, jakim jest objęta pozwem umowa kredytu, żądanie zwrotu kwot wypłaconych lub wpłaconych może wynikać z różnych przyczyn, zatem samo rozstrzygnięcie o uwzględnieniu lub oddaleniu żądania zapłaty na tle takiej umowy nie zawsze wyeliminuje wątpliwości co do jej istnienia lub treści. W świetle aktualnego orzecznictwa Sądu Apelacyjnego w Białymstoku jak i Sądu Najwyższego powyższa kwestia nie budzi wątpliwości. Zasadnicze postanowienia umowy w ocenie Sądu spełniają przesłanki z art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie jej zawarcia) i pozwalają na uznanie jej za umowę kredytu bankowego. Znane są bowiem strony umowy, kwota i waluta kredytu, cel, na jaki został udzielony, zasady i termin jego spłaty (ratalnie), wysokość oprocentowania i zasady jego zmiany (suma stałej marża i zmiennej stopy referencyjnej) oraz inne niezbędne warunki wynikające z art. 69 ust. 2 powołanej ustawy. Oceny postanowień ww. umowy nie zmienia okoliczność, że kwota udzielonego kredytu została określona i poddana oprocentowaniu w walucie szwajcarskiej, a miała być wypłacona i spłacana w walucie polskiej. Zgodnie z art. 358 § 1 k.c. , w jego brzmieniu w dacie zawierania umowy, zobowiązania pieniężne na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej mogły być wyrażone tylko w pieniądzu polskim z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie. Już w tej dacie art. 69 ust. 2 pkt 2 pr. bank. przewidywał możliwość zawierania umów kredytu ze wskazaniem waluty obcej, zaś wyjątek dopuszczający tego typu umowy z udziałem banków wynikał z obowiązujących wówczas przepisów ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. – Prawo dewizowe (pr. dewiz.). Zgodnie z art. 3 ust. 1 i 3 pr. dewiz. oraz art. 1 i 2 pkt 18 pr. dewiz. dokonywanie obrotu dewizowego przez banki było dozwolone m.in. wówczas, gdy dotyczyło zawarcia umowy lub dokonania innej czynności prawnej powodującej lub mogącej powodować dokonywanie w kraju między rezydentami lub między nierezydentami rozliczeń w walutach obcych albo przeniesienie w kraju między rezydentami lub między nierezydentami własności wartości dewizowych, a także wykonywania takich umów lub czynności. Nie ulega wątpliwości, że postanowienia umowy zawartej przez strony przewidywały rozliczenia kredytu w walucie szwajcarskiej, jak również wypłatę w PLN oraz spłatę w PLN po dokonaniu przeliczenia raty z (...) . Tym samym umowa stron mogła powodować rozliczenia w walutach obcych i przenoszenie własności wartości dewizowych, a zatem mieściła się w ramach ustawowego zezwolenia, stanowiącego jednocześnie wyjątek od zasady wyrażonej w art. 358 § 1 k.c. Istota umowy sprowadzała się zatem do zobowiązania Banku, że postawi do dyspozycji kredytobiorcom pewną kwotę w PLN, która w dacie wypłaty stanowić miała równowartość kwoty wyrażonej dokładnie w (...) , zaś powodowie zobowiązali się spłacać w PLN równowartość rat kredytu wyrażonych w (...) według wartości takiej raty na dzień spłaty. Umowa stron zawiera zatem elementy przedmiotowo istotne, które mieszczą się w konstrukcji umowy kredytu bankowego i jako takie stanowią jej w pełni dopuszczalny oraz akceptowany przez ustawodawcę wariant. O akceptacji takiej świadczy nadto wyraźne wskazanie tego rodzaju kredytów (denominowanych) w treści art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego oraz wprowadzenie art. 75b prawa bankowego , na podstawie nowelizacji tej ustawy, które to zmiany weszły w życie z dniem 26 sierpnia 2011 r. Umowa taka jest nadto dopuszczalna na podstawie art. 353 1 k.c. , zgodnie z którym strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Istota umowy stron polegała bowiem na stworzeniu przez Bank możliwości wykorzystania przez powoda równowartości określonej kwoty pieniędzy z obowiązkiem zwrotu w określonym czasie takiej równowartości, przy czym miernikiem tych wartości pozostawać miał kurs waluty szwajcarskiej do waluty polskiej. Zauważyć trzeba, że ryzyko zmiany kursu waluty przyjętej jako miernik wartości świadczenia z zasady może wywoływać konsekwencje dla obu stron – w przypadku podwyższenia kursu podwyższając wartość kredytu w PLN, którą miał oddać do dyspozycji Bank, a nadto podwyższając jego wartość, którą miał spłacać kredytobiorca, a w przypadku obniżenia kursu - obniżając wysokość tych świadczeń. W konsekwencji trudno uznać, aby konstrukcja umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, a realizowanego w walucie polskiej, była w swej zasadzie sprzeczna z prawem lub zasadami współżycia społecznego. Ryzyko takiego ukształtowania stosunku prawnego obciąża bowiem obie strony. Niemniej, wskazany mechanizm obliczania wzajemnych zobowiązań w sposób określony w umowie stron wymaga oceny w aspekcie sposobu ustalania kursu waluty niezbędnego do tych operacji, gdyż powodowie podnieśli zarzut, że postanowienia umowy w tym zakresie mają charakter niedozwolony. W związku ze stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ( (...) ), zajętym w wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 na tle wykładni dyrektywy 93/13/EWG, i podtrzymanym tam poglądem dotyczącym natury klauzul wymiany (czyli dotyczących kursów walutowych stosowanych do rozliczeń umów kredytowych), które wprowadzając do umów kredytowych ryzyko kursowe, określają faktycznie główny przedmiot umowy (pkt 44 powołanego wyroku), należy przyjąć, że postanowienia umowy stron w tym zakresie, jeżeli nie zostały sformułowane jednoznacznie, podlegają kontroli w celu stwierdzenia, czy nie mają charakteru niedozwolonego ( art. 385 1 § 1 zd. drugie k.c. ). W przypadku uznania ich za niedozwolone, a tym samym za niewiążące kredytobiorcę, który zawiera umowę jako konsument, konieczne staje się również rozważenie skutków tego stanu rzeczy. Pozwany kwestionował status konsumenta po stronie powodowej wskazując na to, że po zakupie domu, jako adres prowadzonej działalności gospodarczej został wskazany adres kredytowanej nieruchomości. Niemniej jednak z umowy i wniosku kredytowego wynika, że powodowie zaciągnęli kredyt na cele mieszkaniowe. Powód zeznał „Zdecydowaliśmy się kupić budynek jednorodzinny, dla zaspokojenia swoich potrzeb mieszkaniowych. Ja wówczas prowadziłem działalność gospodarczą, moja firma zajmowała się montażem urządzeń cieplnych i sanitarnych. Działalność gospodarczą miałem zarejestrowaną na ul. (...) , w dzierżawionym lokalu. W domu na G. , który kupiliśmy nie prowadziłem działalności, żona również. Środków z kredytu nie rozliczałem w kosztach działalności gospodarczej, a również kwot spłacanych. Żona była osobą współpracującą, opłacałem jej ZUS, nie miała umowy o pracę. Nie miała zarejestrowanej własnej działalności gospodarczej.” (protokół rozprawy – k. 269v). Nie ulega wątpliwości, że powodowie zawarli umowę jako konsumenci w rozumieniu art. 22 1 k.c. Pozwany nie zakwestionował skutecznie powyższej okoliczności. W konsekwencji należy dokonać oceny postanowień dotyczących kursów używanych do przeliczenia zobowiązań stron w ramach umowy. Ich istota sprowadza się do wskazania, że wysokość zobowiązań wynikających z umowy będzie wielokrotnie przeliczana z zastosowaniem dwóch rodzajów kursu waluty. Bezspornie mechanizm (konkretny sposób) ustalania kursu nie został opisany w żaden sposób, gdyż umowa w tym względzie odsyła tylko do „Tabeli kursów”. Oznacza to, że zgodnie z umową Bank miał całkowitą swobodę w zakresie ustalania kursu waluty. Ponadto nie ulega wątpliwości, że umowa stron stanowiła wzorzec stosowany w Banku. Układ umowy wskazuje, że kredytobiorcy mogli określić potrzebną im kwotę w PLN, wybrać inną walutę kredytu, określić przeznaczenie kredytu, uzgodnić okres kredytowania, sposób zabezpieczenia. Nie ma jednak podstaw do przyjęcia, że pozostałe postanowienia i oświadczenia były możliwe do wynegocjowania. Do tego byłoby bowiem konieczne wykazanie, że kredytobiorcy mieli realny wpływ na kształt każdego z tych postanowień, czyli przedstawiono im możliwość jego zmiany, z której zrezygnowali. Taka okoliczność nie wynika natomiast z zeznań powodów co oznacza, że postanowienia w zakresie kursów wymiany stosowanych w Tabeli nie były uzgodnione indywidualnie w rozumieniu art. 385 1 § 1 i 3 k.c. Powód zeznał „ Z pierwotną umową zapoznaliśmy się w momencie podpisywania. Nie mieliśmy żadnego wpływu na jej kształt. Czytaliśmy ją przed podpisaniem. Trochę nas poganiano, bo następny klient był za drzwiami. Pytaliśmy czy przed podpisaniem umowy dostaniemy jakiś wzór umowy, powiedziano nam, że nie ma takiej praktyki. (…) Była taka sytuacja, że obniżono mi marże o 0,6 %. Sam dostałem taką propozycję, ja o to nie zabiegałem, chodziło o to, żeby mnie zachęcić do tego kredytu. ” (protokół rozprawy – k. 269v-270). Brak jest dowodu, aby kredytobiorcy zostali poinformowani, w jaki sposób te kursy i ta tabela jest kształtowana i świadomi tego wyrazili zgodę na ich stosowanie. W ocenie Sądu nie doszło zatem do indywidualnego uzgodnienia wszystkich postanowień umowy. W konsekwencji, w ocenie Sądu nie ma podstaw do przyjęcia, że postanowienia umowy w zakresie mechanizmu ustalania kursu waluty, wyznaczającego wysokość zobowiązania powodów względem pozwanego, a tym samym i wysokość świadczenia głównego banku, zostały w przypadku umowy stron uzgodnione indywidualnie. Jako, że powodowie wskazywali, że te postanowienia są niedozwolone, należało rozważyć, czy – skoro dotyczą głównego przedmiotu umowy – są wystarczająco jednoznaczne i czy wynikające z nich prawa lub obowiązki stron zostały ukształtowane sprzecznie z dobrymi obyczajami lub w sposób rażąco naruszający interesy powodów jako konsumentów. Odwołują się one do tabeli, co do której wskazano jedynie, że chodzi o tabelę obowiązującą w banku, bez wskazania, w jaki konkretnie sposób jest ona ustalana i jak ustalane są umieszczone tam kursy walut. To zaś nie pozwala na jednoznaczne określenie zakresu tych postanowień i konsekwencji płynących dla kredytobiorców. Nie można uznać, aby tak sformułowane postanowienia były wystarczające jednoznaczne. Kwestionowane postanowienia umowy wskazywały na dwa rodzaje kursów – kurs kupna do ustalenia wysokości kredytu, którą należy wypłacić w PLN oraz kurs sprzedaży do ustalenia wysokości kolejnych rat spłaty w PLN. Zważywszy, że sposób ustalania tych kursów nie został określony w umowie, oznacza to, że mógł on być wyznaczany jednostronnie przez Bank, czego nie zmienia okoliczność, że w pewnym zakresie mógł też doznawać ograniczeń ze strony regulatora rynku, czy z uwagi na sytuację gospodarczą, gdyż kredytobiorca nie miał na to żadnego wpływu. Na tle tak ukształtowanych postanowień dotyczących kursu waluty, która ma być miernikiem waloryzacji (przeliczania) zobowiązań wynikających z umów kredytu bankowego utrwalony jest już pogląd, że mają one charakter niedozwolony, gdyż są „nietransparentne, pozostawiają pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron” (uzasadnienie wyroku SN w sprawie V CSK 382/18). Wysokość kredytu wyrażonego w walucie obcej do wypłaty w walucie polskiej, a następnie wysokość, w jakiej spłaty w walucie polskiej, będą zaliczane na spłatę kredytu wyrażonego w walucie obcej, zależą bowiem wyłącznie od jednej ze stron umowy. Powyższe oznacza, że po zawarciu umowy kredytobiorcy mieli ograniczoną możliwość przewidzenia wysokości kwoty, jaka zostanie im wypłacona (Bank miał na to kilka dni roboczych, w trakcie którego mógł zmienić swój kurs), a następnie wysokość zadłużenia w PLN, skoro kursy wymiany w toku dalszego wykonywania umowy określić miał Bank. Pozwany mógł zatem w sposób dowolny kształtować wysokość swojego zobowiązania do wypłaty kwoty kredytu, jak również wysokość zobowiązania kredytowego w toku spłaty kredytu. Tym samym uzyskał też narzędzie do potencjalnego zminimalizowania niekorzystnych dla siebie skutków zmiany kursów na rynku międzybankowym lub zmian w zakresie oprocentowania (obniżka stopy bazowej), gdyż teoretycznie mógł je rekompensować zmianami kursu przyjętego do rozliczenia kredytu. W ocenie Sądu przyznanie sobie przez pozwanego we wskazanych postanowieniach jednostronnej kompetencji do swobodnego ustalania kursów przyjmowanych do wykonania umowy prowadzi do wniosku, że była ona sprzeczna z dobrymi obyczajami i naruszała rażąco interesy kredytobiorcy w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. , oceniane na datę zawarcia umowy ( art. 385 2 k.p.c. – uchwała SN z 20 czerwca 2018 r. w sprawie III CZP 29/17). Takie rozwiązania dawały Bankowi, czyli tylko jednej ze stron stosunku prawnego, możliwość przerzucenia na kredytobiorcę całego ryzyka wynikającego ze zmiany kursów waluty i pozostawiały mu całkowitą swobodę w zakresie ustalania wysokości jego zadłużenia przez dowolną i pozbawioną jakichkolwiek czytelnych i obiektywnych kryteriów możliwość ustalania kursu przyjmowanego do rozliczenia spłaty kredytu. Nie zmienia tego również okoliczność, że Bank miał w swoje ofercie możliwość zawarcia umowy ramowej w zakresie współpracy na rynku finansowym, w której jedną z opcji były negocjowane transakcje wymiany walut wymienialnych. Powodowie nie zawierali tego rodzaju umowy. Ponadto, po pierwsze, postanowienia takiej umowy nie były elementem umowy kredytu, lecz kreowały odrębny stosunek zobowiązaniowy. Po drugie, realizacja takiej wymiany walut nie mogła nastąpić na etapie zawierania umowy kredytu, lecz dopiero na etapie jej wykonania, a – jak wskazano wyżej – oceny abuzywności postanowień umownych dokonuje się na datę zawarcia umowy. Po trzecie, okoliczność, że kredytobiorcy mogli negocjować kurs, według którego ma nastąpić wypłata kredytu, którego kwotę określono w (...) , lecz realizowano wyłącznie w PLN, nie zmienia tego, że nie mógł otrzymać kwoty w (...) , ale nadal wyłącznie w PLN. Możliwość negocjowania kursu dotyczyła zatem wyłącznie etapu wykonania umowy, przy czym dostrzec trzeba, że realizacja tej możliwości również zależała wyłącznie od Banku, który decydował o tym, czy zaakceptuje ewentualne propozycje kredytobiorców co do kursu waluty. Podsumowując, nawet zawarcie umowy ramowej przy okazji zawierania umowy kredytu nie zmieniało tego, że wypłata kredytu, którego kwotę określono w (...) , mogła nastąpić wyłącznie w PLN, według kursu, którego wysokość zależała wyłącznie od woli Banku, który narzucał kredytobiorcom określoną przez siebie wysokość kursu, a kredytobiorcy mogli zaakceptować taką propozycje, a w przypadku braku takiej akceptacji i tak stosowałby własną tabelę. Dodatkowo wskazać należy, że swobodę ustalania kursu przez Bank eliminować by mogła jedynie możliwość wypłaty kredytu w walucie kredytu oraz spłaty w tej walucie, gdyż do wszystkich pozostałych walut Bank miał prawo stosować własny kurs. Oznacza to również, że możliwość spłaty w walucie kredytu nie przywracała wystarczająco nierównowagi między stronami wynikającej z tego, że na etapie wypłaty kredytu, którego wysokość określono w (...) , ale wypłata miała nastąpić wyłącznie w PLN, wysokość wypłacanego kredytu w PLN ostatecznie zależała zawsze od decyzji Banku w ramach tabeli. W świetle powyższych okoliczności przyjąć należy, że postanowienia uprawniające Bank do jednostronnego i nieskrępowanego ustalania kursu przyjmowanego do rozliczenia umowy stron należy uznać za niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 k.c. Nie ma znaczenia, czy z możliwości dowolnego kształtowania kursu Bank korzystał. Dla uznania postanowienia umownego za niedozwolone wystarczy bowiem taka jego konstrukcja, która prowadzi do obiektywnej możliwości rażącego naruszenia interesów konsumenta, przy czym zgodnie z art. 385 2 k.c. ewentualna abuzywność postanowień umowy podlega badaniu na datę jej zawarcia z uwzględnieniem towarzyszących temu okoliczności i innych umów pozostających w związku z umową objętą badaniem (uchwała SN z 20 czerwca 2018 r. w sprawie III CZP 29/17). Skoro zatem dla oceny abuzywności zapisów umów istotny jest stan z daty ich zawarcia, to bez znaczenia dla tej oceny pozostaje, w jaki sposób pozwany wykonywał lub wykonuje umowę, w szczególności to, w jaki sposób ustalał, czy też ustala swoje kursy, czy odpowiadały one kursom rynkowym, w jaki sposób pozyskiwał środki na prowadzenie akcji kredytowej i w jaki sposób księgował, czy też rozliczał te środki oraz środki pobrane od kredytobiorców. Podsumowując, w ocenie Sądu wskazane wyżej postanowienia umowy dotyczące stosowania dwóch różnych rodzajów kursów, które mogły być swobodnie ustalane przez jedną ze stron umowy (Bank) nie zostały uzgodnione indywidualnie i kształtowały zobowiązania kredytobiorców w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, a zatem miały charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385 1 k.c. , a w związku z tym nie wiążą powodów. Wyeliminowanie wskazanych zapisów przy zachowaniu postanowień dotyczących określenia kwoty kredytu w (...) oznaczałoby, że kwota kredytu powinna zostać przeliczona na PLN, a kredytobiorcy w terminach płatności kolejnych rat powinni spłacać raty w PLN, przy czym żadne postanowienie nie precyzowałoby kursu, według którego miałyby nastąpić takie rozliczenia. Nie ma przy tym możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego kursu waluty. Zgodnie z wiążącą wszystkie sądy Unii Europejskiej wykładnią dyrektywy 93/13/EWG dokonaną przez (...) w powołanym już wyżej wyroku z dnia 3.10.2019 r. w sprawie C-260/18 w przypadku ustalenia, że w umowie zostało zawarte postanowienie niedozwolone w rozumieniu dyrektywy, skutkiem tego jest wyłącznie wyeliminowanie tego postanowienia z umowy, chyba że konsument następczo je zaakceptuje. Jedynie w drodze wyjątku możliwe jest zastosowanie w miejsce postanowienia niedozwolonego przepisu prawa o charakterze dyspozytywnym lub takiego, który można zastosować za zgodą obu stron – wyłącznie wtedy gdy brak takiego zastąpienia skutkowałby upadkiem umowy i niekorzystnymi następstwami dla konsumenta, który na takie niekorzystne rozwiązanie się nie godzi. W wyroku tym (...) wskazał, że nie jest możliwe zastąpienie postanowienia niedozwolonego przez odwołanie się do norm ogólnych prawa cywilnego, nie mających charakteru dyspozytywnego. Brak możliwości stosowania norm o charakterze ogólnym nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów ( art. 65 k.c. i art. 56 k.c. ), które w odniesieniu do innych stosunków prawnych pozwalałyby na ustalenie wartości świadczenia określonego w walucie obcej np. przez odniesienie się do tej waluty według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski lub innych kursów wskazywanych przez strony w umowie. Nie ma zwłaszcza możliwości sięgnięcia po przepis art. 358 § 2 k.c. , który posługuje się kursem średnim NBP w przypadku możliwości spełnienia świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Po pierwsze, świadczenie obu stron było wyrażone w walucie polskiej (wypłata kredytu i jego spłata następowały bowiem w PLN, a (...) był tylko walutą denominacyjną). Po drugie, wspomniany przepis nie obowiązywał w dacie zawarcia umowy (wszedł w życie z dniem 24 stycznia 2009 r.), zaś uznanie pewnych postanowień umownych za niedozwolone skutkuje ich wyeliminowaniem z umowy już od daty jej zawarcia, co czyni niemożliwym zastosowanie przepisu, który wówczas nie obowiązywał. Nawet gdyby uznać, że art. 358 § 2 k.c. mógłby być stosowany do skutków, które nastąpiły po dacie jego wejścia w życie, to nadal brak byłoby możliwości ustalenia kursu, według którego należałoby przeliczać zobowiązania stron sprzed tej daty, czyli przede wszystkim ustalić wysokości zadłużenia w (...) po wypłacie kredytu. W ocenie Sądu eliminacja postanowień określających kurs wymiany i brak możliwości uzupełnienia umowy w tym zakresie skutkuje obiektywnym brakiem możliwości jej wykonania przez obie strony zgodnie z jej istotą, tj. jako umowy kredytu bankowego. Zgodnie z art. 69 ust. 1 pr. bank. umowa kredytu polega bowiem na tym, że Bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Po wyeliminowaniu z umowy stron postanowień dotyczących kursów wymiany, wiadomo jedynie, że Bank zobowiązuje się postawić do dyspozycji kredytobiorcom równowartość określonej kwoty franków szwajcarskich w złotych polskich, lecz nie wiadomo, jak ma być ustalona ta równowartość (według jakiego miernika). Podobnie nie wiadomo, jaką kwotę powinni zwrócić kredytobiorcy, która miałaby być równowartością rat określonych w (...) . Nie eliminuje tego możliwość przewalutowania kredytu, bowiem nadal nie będzie wiadomo na podstawie jakiego kursu powinna zostać dokonana zmiana waluty kredytu - zarówno kwoty udzielonego kredytu oraz spłaty. W konsekwencji nie da się ustalić kwoty kredytu w walucie wykonania zobowiązania, a brak jednoznacznego określenia kwoty kredytu udostępnianego i podlegającego zwrotowi (czy to w postaci ściśle określonej kwoty, czy to przez ścisłe i jednoznaczne określenie parametrów do jej ustalenia – np. kursu wymiany) oznacza brak jednego z przedmiotowo istotnych elementów umowy kredytu wskazanych w art. 69 pr. bank. Brak jednego z takich elementów oznacza, że umowa jest niezgodna z art. 69 pr. bank. i tym samym sprzeczna z prawem i z tego względu nieważna ( art. 58 k.c. ). Nieważność umowy oznacza, że nie istnieje stosunek zobowiązaniowy między stronami, jaki miałby powstać w wyniku jej zawarcia. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy pozostawała również późniejsza zmiana tej umowy, wprowadzana na podstawie aneksu. Miałaby one znaczenie, gdyby aneks został zawarty w celu jednoznacznego wyeliminowania postanowień niedozwolonych, o których abuzywności kredytobiorcy zostali poinformowani lub mieli tego świadomość, a nadto godzili się na ich zastosowanie do przeszłych rozliczeń, w ramach zmiany umowy decydując się na ich wyeliminowanie wyłącznie na przyszłość. Tymczasem zmiana umowy za pomocą aneksu i przewalutowanie kredytu z (...) na PLN nie ma znaczenia. Saldo zadłużenia mimo, że zostało oznaczone w walucie PLN to nadal wynikało z pierwotnie wyliczonej kwoty udzielonego kredytu na podstawie abuzywnych postanowień. Zawarcie aneksu nie spowodowało, że została „naprawiona” pierwotna wadliwość umowy. Dodatkowo, należy podkreślić, że ustalenie czy określone postanowienie umowy było niedozwolone dokonuje się na chwilę zawarcia umowy, a nie aneksu zmieniającego tą umowę. Pozwany wskazał, że zawarcie aneksu do umowy kredytu stanowiło nowację. Nie sposób zgodzić się z taką oceną sytuacji prawnej powodów. Zgodnie z art. 506 k.c. jeżeli w celu umorzenia zobowiązania dłużnik zobowiązuje się za zgodą wierzyciela spełnić inne świadczenie albo nawet to samo świadczenie, lecz z innej podstawy prawnej, zobowiązanie dotychczasowe wygasa (odnowienie). W razie wątpliwości poczytuje się, że zmiana treści dotychczasowego zobowiązania nie stanowi odnowienia. Oczywistym jest, że zamiar umorzenia istniejącego zobowiązania powinien wprost wynikać z treści aneksu i to w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości. Skutek taki (nowacja) w realiach niniejszej sprawy nie jest możliwy, gdyż zgodnym zamiarem stron było kontynuowanie umowy tylko na zmienionych warunkach – i ten zamiar został uzewnętrzniony w treści aneksu podpisanego przez strony postępowania. Ponadto, wskazać należy w dniu 25.04.2024 r. została wydana przez skład całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego uchwała w sprawie o sygn. akt III CZP 25/22. Podjęta przez Sąd Najwyższy uchwała ma moc zasady prawnej. Zgodnie z powyższą uchwałą: 1. W razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów. 2. W razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego umowa nie wiąże także w pozostałym zakresie. W niniejszej sprawie postanowienia umowne odnoszące się do sposoby określenia kursu waluty zostały uznane za abuzywne. Z tego względu umowa łącząca strony zgodnie z wspomnianą uchwałą Sądu Najwyższego nie wiąże stron. Sąd pominął wniosek pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ekonomii ze specjalnością w zakresie ekonomii, finansów, bankowości (ew. w zakresie bankowości). Okoliczności, na które miał dowód ten być przeprowadzony okazały się nieistotne dla rozstrzygnięcia sporu. Niniejsze postępowanie ostatecznie wymagało ustalenia czy zawarte postanowienia umowy mają charakter abuzywny – a więc wymagało ustalenia czy są one sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interes konsumentów. Powyższe nie wymagało wiedzy specjalnej biegłego sądowego lecz opierało się na kwestii prawidłowego stosowania przepisów prawa, a analiza i ocena postanowień umownych w kontekście norm prawnych należy do Sądu. Z podanych przyczyn, na podstawie art. 189 Kodeksu postępowania cywilnego ( k.p.c. ) w związku z art. 58 § 1 k.c. i art. 69 pr. bank, powództwo o ustalenie nieistnienia między powodami, a pozwanym jako następcą (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w G. stosunku prawnego umowy o kredyt mieszkaniowy N. - H. nr (...) (...) (...) zawartej w dniu 11.03.2005 r., a następnie zmienionej aneksem nr (...) z dnia 19.05.2016 r., należało uwzględnić, o czym Sąd orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku. Z uwagi na powyższe w oparciu o art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 140.069,98 zł, o czym orzekł jak w punkcie II sentencji wyroku. Powyższa kwota stanowi część sumy świadczeń uiszczonych przez powodów tytułem spłaty rat kapitałowo-odsetkowych w okresie od dnia 05.05.2005 r. do 05.09.2023 r. W tym okresie kredytobiorcy uiścili na rzecz banku łącznie kwotę 386.901,72 zł. Powodowie udokumentowali żądaną kwotę zaświadczeniem wystawionym bezpośrednio przez bank, którego autentyczności pozwany nie podważył. Z tego względu Sąd oparł na nim swoje ustalenia, co do wysokości należnego powodom świadczenia. Kwota należna wynikała wprost z zaświadczenia wobec tego Sąd pominął wniosek powodów o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości i finansów. Zgodnie z poglądem przyjętym przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7.05.2021 r. w sprawie III CZP 6/21, w przypadku następczej nieważności umowy kredytowej po obu jej stronach powstają odrębne roszczenia o zwrot świadczeń nienależnie spełnionych. Ostatecznie zatem świadczenia te podlegają zwrotowi niezależnie od siebie, bez konieczności badania z urzędu, czy ich wzajemna wysokość prowadzi do powstania stanu wzbogacenia, który byłby miarą zwrotu różnicy między tymi świadczeniami. Sąd Najwyższy nadał wskazanej uchwale moc zasady prawnej, co oznacza, że będzie ona stosowana przez ten sąd również w innych sprawach. Bezzasadne byłoby przy tym powoływanie się na przez Bank na brak obowiązku zwrotu świadczenia z uwagi na przepisy art. 411 k.c. , gdyż w pkt 1 tej regulacji wyraźnie wskazano, że nie dotyczy on sytuacji, w której zwrot ma dotyczyć świadczenia spełnionego m.in. w wykonaniu nieważnej czynności prawnej – jak w sprawie niniejszej. Strona powodowa spłacając kredyt nie spełniała również świadczeń z tytułu umowy przed nadejściem terminu ich wymagalności ( art. 411 pkt 4 k.c. ), skoro z uwagi na nieważność umowy nie była zobowiązana do takich spłat, a co najwyżej do zwrotu świadczenia nienależnego, jakim stała się wypłacona im kwota kredytu. Powód żądał zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 140.069,98 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia 03.11.2023 r. do dnia zapłaty – i to żądanie zostało uwzględnione w całości. Pismem z dnia 20.10.2023 r. powodowie powołując się na zawarcie w umowie kredytu klauzul abuzywnych skutkujących nieważnością umowy kredytu wezwali pozwanego do zapłaty na ich rzecz kwoty 140.069,98 zł. Powodowie wyznaczyli pozwanemu 5-dniowy termin od dnia odebrania pisma na spełnienie świadczenia. Pozwany odebrał pismo w dniu 26.10.2023 r. Wobec tego termin zapłaty upłynął w dniu 31.10.2023 r. Wobec powyższego pozwany pozostawał w opóźnieniu w spełnieniu wyżej wskazanego świadczenia od dnia 01.11.2023 r. Powodowie żądali zasądzenia odsetek od daty późniejszej tj. 03.11.2023 r. i od tej daty Sąd orzekł o początku biegu odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 140.069,98 zł. Sąd orzekający w niniejszej sprawie, z uwagi na aktualne orzecznictwo Sądu Apelacyjnego w Białymstoku odstąpił od dotychczasowego poglądu, że odsetki za opóźnienie od nienależnego świadczenia z tytułu uiszczonych rat kapitałowo-odsetkowych należą się od dnia wydania wyroku. Wobec powyższego odsetki należą się od dnia, w którym pozwany bank został w sposób jednoznaczny poinformowany przez kredytobiorcę o tym, że w jego ocenie umowa jest nieważna bądź zawiera klauzule niedozwolone i zostało prawidłowo sformułowane żądanie zapłaty. W związku z tym, Sąd na podstawie art. 481 § 1 k.c. zasądził odsetki za opóźnienie na rzecz powodów od kwoty 140.069,98 zł od dnia 03.11.2023 r. do dnia zapłaty, o czym orzekł w punkcie II sentencji wyroku. Uwzględnienie tego żądania głównego dezaktualizuje potrzebę odnoszenia się do żądań ewentualnych. O kosztach orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. poprzez obciążanie pozwanego obowiązkiem ich zwrotu na rzecz powoda w całości. Powód wygrał proces w całości. Koszty procesu po stronie powodowej obejmowały uiszczoną opłatę od pozwu (1.000 zł), opłatę za pełnomocnictwo (17 zł), wynagrodzenie pełnomocnika (adwokata) w stawce wynikającej z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (10.800 zł). O odsetkach od zasądzonych kosztów procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. Z tego względu Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 11.817 zł, o czym orzekł jak w punkcie III sentencji wyroku.