Niniejsze pismo nie wymaga podpisu na podstawie § 100a ust. 1-3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2019 r. – Regulamin urzędowania sądów powszechnych jako właściwie zatwierdzone w sądowym systemie teleinformatycznym. Sygn. akt I ACa 61/25 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 lutego 2026 r. Sąd Apelacyjny w Rzeszowie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO del. Witold Benicki Protokolant: sekretarz sądowy D. J. po rozpoznaniu w dniu 11 lutego 2026 r. na rozprawie sprawy z powództwa B. Z. i U. Z. przeciwko Bankowi (...) S. A w R. o ustalenie i zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 21 października 2024 r., sygn. akt I C 1448/23 I. oddala apelację, II. zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwoty po 4.050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia prawomocności orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty. SSO del. Witold Benicki Sygn. akt I ACa 61/25 UZASADNIENIE wyroku z dnia 11 lutego 2026r. Wyrokiem z dnia 21 października 2024r. Sąd Okręgowy w Rzeszowie w pkt I ustalił, że umowa kredytu budowlano (...) z dnia 8 lipca 2005 roku zawarta pomiędzy powodami , a poprzednikiem prawnym pozwanego tj. Bankiem (...) Spółka Akcyjna jest nieważna. W pkt II zasądził od pozwanego Banku (...) S. A w R. na rzecz powodów B. Z. i U. Z. kwotę 161.970,91 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 20 luty 2023 roku do dnia zapłaty. W pkt III zasądził od pozwanego Banku (...) S. A w R. na rzecz powodów B. Z. i U. Z. kwotę 11.817,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 10.800,00 zł zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. Powyższe rozstrzygnięcie Sąd Okręgowy wydał w oparciu o następujące ustalenia. Pozwany (...) S.A. w R. jest następcą prawnym Banku (...) S.A. z/s w D.. Powodowie B. Z. oraz U. Z. złożyli w Banku (...) S.A. w D. wniosek o udzielenie kredytu budowlano – hipotecznego na budowy w systemie gospodarczym domu jednorodzinnego – w kwocie 188.925,05 złotych, waloryzowanego do (...). W dniu 09 czerwca 2005 roku bank wydał pozytywną decyzję kredytową, z okresem spłaty 360 miesięcy. W dniu 08 lipca 2005 roku pomiędzy powodami B. Z. oraz U. Z., a Bankiem (...) S.A. w D. została zawarta umowa kredytu hipoteczno-budowlanego nr (...). Zgodnie z § 2 ust. 1, 2 i 5 umowy Bank udzielił kredytobiorcy na okres od 08 lipca 2005 roku do 10 czerwca 2037 roku kredytu w kwocie 63.091,00 X., celem budowy domu jednorodzinnego położonego w miejscowości C., a kredytobiorca zobowiązał się do wykorzystania i zwrotu kredytu wraz z odsetkami zgodnie z warunkami umowy. Kredytobiorca jednorazowo zobowiązał się do zapłaty prowizji w kwocie 441,64 X., którą Bank miał potrącić z udzielonego kredytu (§ 3 ust. 1 i 3). Oprocentowanie kredytu stanowiło sumę stawki referencyjnej B. 6 M i marży Banku w wysokości 2,20 % - stałej w całym okresie kredytowania (§ 4 ust. 2 umowy). Zabezpieczeniem kredytu była m.in. hipoteka zwykła zabezpieczająca spłatę kredytu w wysokości 63.091,00 X. oraz hipoteka kaucyjna zabezpieczająca spłatę odsetek i dalszych kosztów do kwoty 37.000,00 (...) na kredytowanej nieruchomości (§ 7 umowy). Spłata rat kredytu miała następować w złotych poprzez obciążanie rachunku kredytobiorcy i zgodnie z zasadami określonymi w Załączniku nr 7 do umowy kredytu (§ 9 ust. 8 - 9), który był integralną częścią umowy (§ 24). W pkt 1 Załącznika nr 7 do umowy kredytobiorcy oświadczyli, że znane im są oraz wyjaśnione przez Bank ryzyko zmiany kursu waluty obcej, w której zaciągnęli zobowiązanie kredytowe i są świadomi ponoszenia przez siebie tego ryzyka. W punkcie 2 tego Załącznika poinformowano, że kwota kredytu lub transzy kredytu wypłacana jest w złotych po przeliczeniu według kursu kupna waluty kredytu obowiązującego w Banku w dniu wypłaty, zgodnie z Tabelą kursów walut Banku (...) S.A. ogłaszaną w siedzibie Banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w Banku, natomiast kwota spłaty podlega przeliczeniu na złote po kursie sprzedaży waluty kredytu obowiązującym w Banku w dniu dokonywania spłaty, zgodnie z Tabelą kursów walut Banku (...) S.A. ogłaszaną w siedzibie Banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w Banku. W dniu 07 grudnia 2006 roku strony zawarły aneks nr (...) do w/w umowy, który to nie miał jednak znaczenia w realiach omawianej sprawy. Powodowie otrzymali gotowy do podpisania wzór umowy, który obowiązywał w banku. Przed podpisaniem umowy mogli zadawać pytania co do jej treści, jednak nie mieli wpływu na treść samej umowy i nie mogli negocjować warunków dotyczących ustalania kursu wymiany waluty przy wypłacie kredytu i przy spłacie rat. Powodowie dokonali wyboru kredytu denominowanego w (...), ponieważ we frankach szwajcarskich otrzymali wyższą kwotę, a raty były mniejsze. Nie potrzebowali kredytu w walucie obcej, bowiem chcieli sfinansować zakup nieruchomości na terenie Polski. Nadto nie posiadali oni zdolności kredytowej na kredyt czysto złotówkowy. Powodowie przeznaczyli kredyt na budowę domu, celem zaspokajania własnych potrzeb mieszkaniowych. Nigdy nie prowadzili oni działalności gospodarczej, w dacie zawierania umowy pracowali na etatach. Nie posiadali oni styku z szeroko pojmowaną bankowością i z kredytami walutowymi. Zawierając umowę nie posiadali oni wcześniejszego doświadczenia z kredytami bankowymi waloryzowanymi kursem waluty obcej. Wszystkie spotkania powodowie odbywali w oddziale pozwanego banku, starali się o kredyt tylko w pozwanym banku, bowiem byli już jego wcześniejszymi klientami. Powodowie byli świadomi tego, że (...) jest przelicznikiem tj. służy do ustalania wysokości rat w złotówkach. Nie wiedzieli oni natomiast jaką kwotę kredytu otrzymają w złotówkach, a także tego w jaki sposób bank tworzy tabele kursowe. Powodowie nadal mieszkają w kredytowanej nieruchomości. Nieruchomość nigdy nie była wynajmowana, służyła ona i służy wyłącznie do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych powodów. Pracownik banku przedstawił powodom wyłącznie ofertę zawarcia kredytu frankowego zapewniając ich, że frank jest najbardziej stabilną walutą oraz że ewentualne zmiany kursowe mogą być nieznaczne. Powodowie w momencie podpisywania umowy byli świadomi tego, że wysokość bieżących rat w złotówkach będzie zależała od kursu franka szwajcarskiego. Nie zaprezentowano im jednak historycznych kursów franka szwajcarskiego. Nie przedstawiono im również symulacji spłaty kredytu przy założeniu, że kurs franka się zmieni na ich niekorzyść. Nie proponowano ubezpieczenia od ryzyka kursowego. Nie przekazano też informacji w jaki sposób bank będzie ustalał kurs franka we własnych tabelach, ani w jaki sposób to robi, nie przekazano też informacji o możliwości spłaty kredytu w (...). Powodów przed podpisaniem umowy nie poinformowano również o możliwości prowadzenia negocjacji poszczególnych jej punktów. Umowa nie podlegała negocjacji, powodowie z własnej inicjatywy także nie próbowali negocjować treści umowy. Do podpisania powodowie dostali umowę w pełni uzupełnioną, z którą zapoznali się w pobieżny sposób w dniu jej podpisania, wraz z całym kompletem innych dokumentów. Nie wchodziło w grę niepodpisanie któregoś z załączników do umowy, skutkowałoby to odmową zawarcia umowy przez bank. Powodowie oświadczyli, że gdyby w momencie zawierania umowy kredytu posiadali obecną wiedzę, to nie podpisaliby umowy w kształcie narzuconym im przez bank. Kredyt w kwocie 63.091,00 (...) został wypłacony w czterech transzach w okresie od 08 lipca 2005 roku do 28 września 2006 roku, po każdorazowym przeliczeniu (...) na PLN według kursu kupna (...) obowiązującego w Banku. Od powodów pobrano też prowizję w kwocie 441,64 X. oraz 130,99 (...) jako koszt ubezpieczenia spłaty kredytu. Od powodów w dniu 07 grudnia 2006 roku pobrano również opłatę za aneks w kwocie 500,00 złotych. Powodowie w okresie od 11 lipca 2005 roku do 13 lutego 2023 roku z tytułu rat kredytowych oraz dalszych opłat okołokredytowych spłacili 161.970,91 złotych. Kredyt nie jest do końca spłacony – strony jak dotychczas nie rozliczyły się z wykonania kredytu. W dniu 17 stycznia 2023 roku powodowie wezwali bank do zapłaty w terminie 30 dni od otrzymania pisma kwoty 163.305,00 zł z tytułu nienależnie pobranych świadczeń w związku z nieważnością umowy kredytu. Pozwany odebrał pismo w dniu 03 lutego 2023 roku, a następnie pismem z 19 lutego 2023 roku odmówił spełnienia żądania. Od powyższego wyroku apelację wniósł pozwany. Zaskarżając wyrok w całości pozwany wniósł m. in. o jego zmianę i oddalenie powództwa oraz o zasądzenie kosztów (szczegółowe zarzuty, wywody, wnioski i twierdzenia apelacji k. 442-455). W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie kosztów (k.469-474). Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja jest niezasadna, a zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Sąd Apelacyjny w całości podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy i dokonane w oparciu o te ustalenia rozważania prawne. Analiza zarzutów apelacji i jej uzasadnienie w świetle podstaw oraz motywów zaskarżonego wyroku nie daje przesłanek do oceny, iż kwestionowane rozstrzygnięcie stanowi konsekwencję naruszenia przepisów prawa, skutkujące koniecznością postulowanej w nich modyfikacji zaskarżonego rozstrzygnięcia. Sąd Okręgowy w sposób wszechstronny rozważył zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i poczynił prawidłowe, znajdujące należyte odzwierciedlenie w tym materiale ustalenia faktyczne, które Sąd odwoławczy w całości podziela i przyjmuje za własne. W tej sytuacji zgodnie z art. 387 § 2 1 kpc sąd II instancji nie jest obowiązany w tej części powtarzać prawidłowo dokonanych przez Sąd I instancji ustaleń. Należy podkreślić, iż Sąd Okręgowy przedstawił zastosowany sposób oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, opierając się na logicznym rozumowaniu, a ocena ta zasługuje na jednoznaczną aprobatę. Podkreślenia wymaga przy tym, że przedstawienie przez stronę niezadowoloną z zaskarżonego rozstrzygnięcia własnej wersji stanu faktycznego i własnej oceny dowodów – odmiennych od ustaleń dokonanych lub zaakceptowanych przez Sąd orzekający merytorycznie – nie prowadzi do naruszenia przez Sąd zasady swobodnej oceny dowodów wynikającej z treści art. 233 § 1 kpc (vide: m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20.01.2010r. II UK 154/09, wyrok Sądu Najwyższego z 9.12.2009r.). Następnie należy wskazać, iż jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r. II CKN 817/00). W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy w sposób logiczny, zgodny z zasadami doświadczenia życiowego, w sposób prawidłowy dokonał oceny dowodów. Dodatkowo należy wskazać, iż nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 233 kpc poprzez podważanie prawidłowości oceny zeznań powodów. Prawidłowe rozstrzygnięcie prawa materialnego poprzedzone być musi niewadliwym ustaleniem stanu faktycznego. W tym kontekście jako bezzasadne jawią się wszelkie zarzuty dotyczące naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie przez Sąd Okręgowy dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów. Tak jak to już wyżej wskazano, sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego. Wyrażona w tym przepisie zasada swobodnej oceny dowodów oznacza, że jeżeli sąd zgromadził materiał dowodowy z poszanowaniem przepisów prawa procesowego, wszechstronnie ów materiał ocenił i wyprowadzając wnioski natury faktycznej nie naruszył reguł logicznego myślenia i doświadczenia życiowego to w takim przypadku dokonana w konkretnej sprawie ocena dowodów powinna pozostawać pod ochroną prawa procesowego. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej, niż przyjął sąd, wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (tak między innymi Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 14.10.1998 r., II CKN 4/98 oraz wyroku z 10.04.2000 r., V CKN 17/00). Dotyczy to przede wszystkim oparcie ustaleń faktycznych na zeznaniach powodów. Wbrew twierdzeniom apelacji zasadnie Sąd Okręgowy przyjął, iż Bank nie udzielił powodom takiej rzetelnej informacji na temat ryzyka walutowego. Gdyby przedstawił wahania kursu (...) na przestrzeni kilkunastu lat i poinformował, że kurs ten może wzrosnąć np. o 50 czy 100 % procent oraz zaprezentował kredytobiorcom, jakie ma to przełożenie na raty oraz wysokość kredytu, to dopiero wówczas można byłoby mówić o przeprowadzeniu rzetelnego pouczenia powodów o konsekwencjach zaciąganego na wiele lat zobowiązania finansowego. Tymczasem udzielona informacja, jak wynika z wiarygodnych zeznań powodów (ale również z dokumentów bankowych), była pobieżna i nieadekwatna do istniejącego zagrożenia. Samo ogólnikowe pouczenie, że z zaciąganym kredytem wiąże się ryzyko wynikające ze zmienności kursu waluty, bez wskazania, że ryzyko to nie jest w umowie w żaden sposób ograniczone i bez wskazania na rzeczywiste dane o zmienności kursów waluty indeksacji w stosunku do złotego polskiego, czy innych walut, w okresie o podobnej długości, jak okres kredytowania, nie może być uznane za wystarczające. Co prawda pozwany wnioskował o przesłuchanie świadka F. Ł. m in. na okoliczności towarzyszące zawarciu umowy jednak z tej tezy dowodowej jak i twierdzeń pozwanego związanych z okolicznościami towarzyszącymi zawarciu przedmiotowej umowy nie wynika, aby świadek ten potwierdził, że umowa nie była zawarta z wykorzystaniem wzorca pozwanego, że była indywidualnie uzgodniona co do jej wszystkich aspektów, że świadek udzielił powodom informacji, np. w jaki sposób bank ustala wysokość kursów walut obcych i spreadu, jak ryzyko kursowe związane z kredytem przekłada się na wysokość rat i zadłużenia kredytobiorców, informacji w zakresie historycznego wykresu kursu (...)/PLN czy symulacji obrazującej wpływ zmian kursu (...)/PLN na wysokość rat kredytu i zadłużenie wyliczane w PLN. Natomiast wobec niewskazania przez pozwanego adresu świadka, słusznie Sąd Okręgowy pominął ten dowód. W zakresie zarzutu naruszenia przepisów procedury a w szczególność pominięcia dowodu pozwanego z opinii biegłego z zakresu bankowości, finansów i rachunkowości oraz pozostającym z nim w związku wnioskiem apelacji opartym o art. 380 kpc. należy stwierdzić, iż słusznie Sąd Okręgowy pominął dowód z opinii biegłego tej specjalności na okoliczności wskazane przez pozwanego. Podzielając argumenty Sądu Okręgowego przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku warto dodać, iż opinia biegłego która na celu miałaby m. in. hipotetyczne dokonanie ustalenia wysokości zobowiązania powodów w oparciu o kurs ustalony przez NBP jest nieprzydatna w niniejszym postępowaniu. Tym bardziej – jak to wynika z dalszych rozważań – Sąd Apelacyjny nie przewiduje możliwości zastąpienia abuzywnych postanowień umownych związanych z przeliczeniem kursu franka szwajcarskiego innym przelicznikiem. Nadto to nie biegły weryfikuje mechanizmy ustalania przez banki kursów kupna i sprzedaży (...), a robi to sąd. Dodatkowo należy stwierdzić, iż Sąd Apelacyjny co do kontroli postanowień wydanych przed zapadnięciem zaskarżonego wyroku nie wydaje osobnego, odrębnego postanowienia. Rozpoznanie tych postanowień (art. 380 kpc) może znaleźć tylko negatywny lub pozytywny wyraz w uzasadnieniu orzeczenia sądu II instancji. Następnie należy wskazać na nieuzasadniony zarzut naruszenia art. 189 kpc. Zgodnie z art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Jak wskazuje się w piśmiennictwie przepis ten, choć zamieszczony w Kodeksie postępowania cywilnego, a więc w ustawie procesowej, w istocie daje materialną podstawę żądania i jako taki traktowany jest jako przepis prawa materialnego. Jak wyjaśnia nauka prawa uwzględnienie powództwa opartego o art. 189 k.p.c. wymaga łącznego spełnienia dwóch podstawowych przesłanek: - istnienia interesu prawnego w żądaniu udzielenia ochrony prawnej przez wydanie wyroku ustalającego, - istnienia bądź nieistnienia danego stosunku prawnego bądź prawa (w zależności od rodzaju żądania udzielenia ochrony prawnej (Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom I. Art. 1-477 16, wyd. IV, WKP 2021, komentarz do art. 189 k.p.c.). Sąd Najwyższy w wyroku z 18.06.2009 r., II CSK 33/09 wyjaśnił, że powód posiada interes prawny jeżeli sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodowi ochronę jego prawnie chronionych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości. Odnosząc powyżej powołane poglądy do ustalonego w sprawie stanu faktycznego stwierdzić należy, że umowa pomiędzy stronami została zawarta na 32 lata. Można założyć, że tylko w uzasadnieniu wyroku zasądzającego pojawi się przesłankowo stwierdzenie, że w ocenie Sądu umowa była bezskuteczna i owa bezskuteczność stanowiła podstawę do wydania wyroku nakazującego zwrot kwot uiszczonych przez konsumentów bez podstawy prawnej. Nie usunie to jednak na przyszłość wątpliwości co do dalszego istnienia umowy. Istnieje obawa, że dojdzie do kolejnych sporów sądowych z powołaniem argumentu, że ustalenia zawarte tylko w uzasadnieniu wyroku nie wiążą w dalszych procesach o zapłatę. Dodatkowo kredyt był zabezpieczony hipoteką. Orzeczenie ustalające nieistnienie umowy ma znaczenie dla możliwości wykreślenia hipoteki. Zgodnie z art. 365 § 1 k.p.c. wyrok wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej. Tak więc interes prawny powodów wynika także z potrzeby usunięcia niepewności co do łączącego strony stosunku prawnego, zapewni ochronę ich prawnie chronionych interesów, to jest definitywnie zakończy spór istniejący pomiędzy stronami co do istnienia umowy i jednocześnie zapobiegnie powstaniu kolejnego takiego samego sporu. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 04.12.2019 r., I ACa 442/18 wyjaśnił, że w przypadku każdej umowy kredytu strony mają interes prawny w stwierdzeniu jej nieważności co najmniej do daty, w której spełnione zostały wszystkie świadczenia obu stron z tej umowy. Jest to pogląd przekonywujący. Jedynie bowiem wyrok ustalający może trwale i ostatecznie usunąć w takim przypadku stan niepewności prawnej. Ustalenie nieważności umowy w całości nie może zastąpić zasądzenie kwot należnych do dnia wydania wyroku i zawarcie odnośnie nieważności umowy ustaleń tylko w uzasadnieniu wyroku. Identyczny pogląd wyraził Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z 8 marca 2018 r., I ACa 915/17. Dodatkowo stwierdzić należy, że w wyroku z 03.10.2019 r., C-260/18 (sprawa U. przeciwko (...) Bank (...), pkt 51) (...) wskazał wprost, że ochronę konsumenta można osiągnąć jedynie wtedy, gdy uwzględnione zostaną rzeczywiste i tym samym bieżące interesy konsumenta. Decydująca w tym względzie jest wola konsumenta znającego i rozumiejącego skutki unieważnienia umowy przez sąd. Skutki te obejmują konsekwencje, które powstałyby, w okolicznościach istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, na wypadek gdyby sąd krajowy unieważnił tę umowę. Interes prawny powodów, w rozumieniu art. 189 k.p.c., przy przyjęciu wykładni prounijnej, przejawia się w uzyskaniu stabilizacji sytuacji prawnej. Pomiędzy stronami powstał długoterminowy stosunek, w ramach którego doszło do spełnienia wzajemnych świadczeń w znacznych wysokościach. Nieustalenie bezskuteczności umowy pozostawiałby kredytobiorcę w stanie niepewności prawnej co do dalszego obowiązywania spornej umowy. Ten stan niepewności usunie natomiast orzeczenie stwierdzające nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy, które będzie wiązało wszystkie Sądy rozpoznające dalsze ewentualne procesy pomiędzy stronami, w tym również procesy dotyczące rat wymagalnych w przyszłości. Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 28.10.2018 r., I ACa 623/17, „orzeczenie stwierdzające nieważność umowy niweczy jej skutki ex tunc i z uwagi na związanie zarówno stron, jak i innych sądów jego treścią z mocy art. 365 § 1 k.p.c., jako swoisty prejudykat, ma istotne znaczenie dla dalszych czynności stron w związku ze spłacaniem kredytu przez powoda.” W orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego wielokrotnie stwierdzano, że mechanizm ustalania kursów waluty, który pozostawia bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula która nie zawiera jednoznacznej treści, a przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku jest klauzulą niedozwoloną w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. Nie powinno budzić wątpliwości, że klauzule indeksacyjne mające zastosowanie w przedmiotowej umowie należy uznać za niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. Klauzule te kształtują prawa i obowiązki konsumenta - kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami przez uzależnienie warunków waloryzacji świadczenia od kompetencji silniejszej strony umowy, tj. Banku. Odwołanie do kursów kupna i sprzedaży walut obowiązujących w Banku w chwili dokonywania czynności oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Nie zostało bowiem określone w jaki sposób Bank będzie ustalał kursy (...) w dniu spłaty poszczególnych rat kredytu. Prawo Banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. W tym sensie wskazane wyżej postanowienia umowy zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny, nie zostały indywidualnie uzgodnione z powodami, kształtują ich prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i naruszają w sposób rażący ich interes. Konsumenci nie mieli żadnego wpływu na ustalanie tych kursów (...), a tym samym podpisując umowę nie kształtowali jej treści w zakresie tzw. klauzul indeksacyjnych. W rozumieniu powoda i jego żony oraz każdego przeciętnego konsumenta czy osoby niezwiązanej z pozwanym Bankiem, ustalanie kursu (...) należało do swobodnej decyzji Banku, nieograniczonej w żaden sposób umową łączącą strony. To, że postanowienia określające sposób ustalania kursu waluty obcej, które składają się na klauzulę waloryzacyjną zawartą w umowie kredytu, określają główne świadczenie kredytobiorcy, nie oznacza, że te postanowienia nie podlegają kontroli pod kątem ich abuzywności. Postanowienia określające główne świadczenia stron nie podlegają bowiem takiej kontroli jedynie pod warunkiem, że zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c.). Warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne. Klauzule waloryzacyjne zawarte w analizowanej umowie kredytowej stron tych kryteriów nie spełniają, ponieważ nie zostały jednoznacznie sformułowane w umowie, skoro na ich podstawie bank mógł swobodnie ustalić wysokość oddanej do dyspozycji powodów kwoty kredytu w (...), a konsumenci nie byli w stanie oszacować kwoty, którą mieli obowiązek świadczyć, albowiem zasady przewalutowania określał jednostronnie bank. Inaczej rzecz ujmując, jednoznaczność postanowienia umownego to w tym kontekście także możliwość ustalenia treści stosunku zobowiązaniowego przy wykorzystaniu zobiektywizowanego kryterium przeciętnego konsumenta. Nie chodzi więc jedynie o jednoznaczność językową, ponieważ postanowienia jednoznaczne w tym sensie mogą nie pozwalać na określenie treści zobowiązań, a w szczególności rozmiaru przyszłego świadczenia konsumenta (por. wyrok SN z 22.02.2023 r. II CSKP 1442/22). Ta utrwalona linia orzecznicza została ostatecznie potwierdzona uchwałą Sądu Najwyższego z 28 kwietnia 2022 r. III CZP 40/22, w której Sąd Najwyższy stwierdził, że „Sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej są postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu. Postanowienia takie, jeśli spełniają kryteria uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne, nie są nieważne, lecz nie wiążą konsumenta w rozumieniu art. 385 1 k.c. Kolejno, zdaniem Sądu Apelacyjnego, w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, nie można zastąpić abuzywnych postanowień innymi miernikami. Problematyka ta była przedmiotem wielu wypowiedzi zarówno sądów krajowych, jak i (...). Warto przywołać tu wyrok (...) z dnia 14 marca 2019 r. C-118/17, w którym wprost wskazano, że jeśli zostanie stwierdzone, że warunek jest nieuczciwy umowa bez takiego warunku nie może dalej istnieć, przepis art. 6 Dyrektywy wymaga takiej interpretacji norm prawa krajowego, która pozwoli na stwierdzenie nieważności umowy także w przypadku, gdy prawo krajowe sankcji nieważności nie przewiduje. Z kolei w wyroku (...) z 3 października 2019 r. (C-260/18, U. przeciwko (...) Bank (...)) przyjęto, że w świetle art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nieuczciwe postanowienia w umowie zawartej przez przedsiębiorcę z konsumentem nie są wiążące dla konsumentów, na warunkach określonych w prawie krajowym państw członkowskich, oraz że umowa pozostaje wiążąca dla stron na tych samych warunkach, jeżeli może obowiązywać bez nieuczciwych postanowień. Trybunał wyjaśnił, że przepis art. 6 Dyrektywy sam nie określa kryteriów dotyczących możliwości dalszego obowiązywania umowy bez nieuczciwych warunków, lecz pozostawia ich ustalenie sądowi krajowemu zgodnie z krajowym porządkiem prawnym. Podkreślił jednak, że jeżeli sąd w danej sprawie uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych warunków nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 zasadniczo nie stoi na przeszkodzie jej unieważnieniu. Jest tak zwłaszcza wtedy, gdy unieważnienie klauzul zakwestionowanych przez kredytobiorców doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również pośrednio do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją kredytu do waluty. Oznacza to, że w konkretnej sytuacji należy zbadać możliwość utrzymania w mocy umowy, której klauzule zostały uznane za niedozwolone, w świetle kryteriów przewidzianych w prawie krajowym. Jak wyjaśniono w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Koresponduje to z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, który przewiduje, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków (zob. np. wyroki SN z dnia: 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21; 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21). W sprawie niniejszej wyeliminowanie niedozwolonych postanowień umownych skutkuje sytuacją, w której brak jest mechanizmu pozwalającego ustalić zarówno salda w (...), jak i wysokość poszczególnych rat. Umowa nie zawierałaby więc wszystkich niezbędnych elementów pozwalających na określenie treści stosunku prawnego. Doszłoby do wskazywanego przez (...) zaniku mechanizmu waloryzacji. Brak byłoby mechanizmu służącego przeliczeniu określonej w umowie kwoty w PLN na (...). W rezultacie nie byłoby możliwe określenie wysokości rat. Tak jak to już wyżej wskazano w ocenie Sądu Apelacyjnego nie jest więc możliwe utrzymanie w mocy pozostałej części umowy po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych. Nie jest możliwe zastąpienie spornych zapisów odniesieniem świadczeń do kursu rynkowego bądź przepisami prawa dyspozytywnego, a w szczególności przepisami art. 358 § 2 k.c. czy art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe bądź art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim. Orzecznictwo zarówno Sądu Najwyższego jak i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej co do zasady wyklucza możliwość takich uzupełnień. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17.03.2022 r. (II CSKP 474/22), modyfikacja umowy poprzez uzupełnienie jej luk byłaby sprzeczna z celem zapobiegania kolejnym naruszeniom, co jest istotą dyrektywy 93/13. Przedsiębiorca, mając świadomość braku sankcji, mógłby w dalszym ciągu stosować nieuczciwe praktyki oraz abuzywne klauzule, bowiem wiedziałby, że jedyną karą byłoby zastąpienie niedozwolonych postanowień innymi, co pozostawałoby bez wpływu na ważność wadliwego stosunku prawnego. Sąd Najwyższy odwołał się tu do ugruntowanego orzecznictwa (...) zgodnie z którym, gdyby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach, takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13. Uprawnienie to przyczyniłoby się bowiem do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców, którzy nadal mogliby stosować nieuczciwe warunki umowne wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy (zob. np. wyroki (...) z dnia: 14 czerwca 2012 r., w sprawie C-618/10, (...) de (...) SA; 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, D. i D. L.; 26 marca 2019 r., w sprawach połączonych C-70/17 i C-179/17, (...) SA i (...) SA). Podobne stanowisko wyraził Sąd Najwyższy także w wyroku z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, OSP 2021, nr 2, poz. 7. Zob. także wyrok (...) z 26 marca 2019r.w sprawach C 70/17 i C 179/17 (...) SA przeciwko F. Z. oraz (...) SA przeciwko F. T. i O. L., pkt 54 oraz wyrok SN z 9 maja 2019 r. I CSK 242/18). Również w orzeczeniu (...) w sprawie C-260/18, U. przeciwko (...) Bank (...) wykluczono możliwość uzupełnienia luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są zatem przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Z orzeczenia tego w sposób jednoznaczny wynika brak możliwości zastąpienia wyeliminowanych postanowień umownych średnim kursem (...) w oparciu o zwyczaj na podstawie art. 56 kc. Brak również podstaw, aby powstałą lukę uzupełnić stosując art. 358§2 kc w aktualnie obowiązującym brzmieniu. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku 17.03.2022 r. (II CSKP 474/22), art. 358 § 2 kc jest przepisem o charakterze ogólnym, a nie dyspozytywnym, co na mocy wyroku (...) w sprawie C-260/18 (U.) wyklucza możliwość jego zastosowania. Nie powinien on zatem być używany dowolnie przez sądy w sprawach kredytów frankowych. Nadto, jak wskazał Sąd Najwyższy art. 358 § 2 kc odnosi się do zobowiązań, których przedmiotem jest suma w walucie obcej, a nie do klauzul waloryzacyjnych (a zatem zobowiązań, dla których waluta obca pełni jedynie funkcję miernika świadczenia, które jest spełniane w walucie polskiej). Dodatkowo, art. 358 § 2 kc nie obowiązywał w chwili zawierania przez strony umowy, co także - z uwagi na treść art. XXVI-LXIV ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Przepisy wprowadzające Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 94) - wyklucza jego zastosowanie. Analogicznie brak zastosowania art. 41 prawa wekslowego, który również dotyczy zobowiązania w walucie, która nie jest walutą miejsca płatności (czyli obcej). Powoływany niekiedy w tzw. sprawach frankowych przepis art. 24 ustawy o NBP nie odnosi się do stosunków umownych w tym znaczeniu, że dotyczy realizacji polityki walutowej przez NBP, nakładając na NBP obowiązek ogłaszania m.in. bieżących kursów walut obcych, co w sposób bezpośredni nie kształtuje praw i obowiązków podmiotów cywilnoprawnych – skoro w obrocie rynkowym występować mogą kursy odbiegające od kursów ogłaszanych przez (...). W konsekwencji, wobec braku możliwości zastąpienia niedozwolonych postanowień umownych w sposób oczekiwany przez pozwanego, kwestionowana umowa mogłaby się ostać wyłącznie w sytuacji, gdyby wolę taką wyraził konsument (powodowie). Stanowisko takie, odwołując się do orzecznictwa (...), wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7.05.2021 r. (III CZP 6/21), wskazując że niedozwolone postanowienie umowne (art. 385 1 § 1 KC) jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną. Nie ulega wątpliwości, że powodowie w sprawie niniejszej zgody takiej nie wyrazili. Nie jest przy tym możliwe utrzymanie w mocy pozostałej części umowy. Po pierwsze, jak już wyżej wskazano, bez niedozwolonych postanowień nie jest możliwe określenie obowiązków stron, a w szczególności wysokości rat, po drugie zaś Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, że w odniesieniu do skutków eliminacji niedozwolonych postanowień umownych art. 58 § 3 kc nie ma zastosowania, a to, czy bez klauzuli uznanej za abuzywną strony (przede wszystkim przedsiębiorca) zawarłyby umowę, jest w zasadzie irrelewantne (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18 i z dnia 30 czerwca 2020 r., III CSK 343/17). Wejście w życie ustawy antyspreadowej nie usunęło niepewności co do sytuacji prawnej powodów i nie usunęło potrzeby udzielenia im ochrony prawnej. Ustawą tą wprowadzono do ustawy - Prawo bankowe m.in. art. 69 ust. 2 pkt 4a, zgodnie z którym umowa kredytu powinna określać, w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowoodsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. W myśl art. 4 noweli w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie ustawy (co nastąpiło w dniu 26 sierpnia 2011 r.) ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b prawa bankowego, w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone - do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki. Powyższa nowelizacja prawa bankowego wbrew zarzutom skarżącego, nie zawiera takich przepisów o charakterze dyspozytywnym, które - w świetle orzecznictwa (...)- mogą zastąpić nieuczciwe klauzule umowne zawarte w umowie stanowiącej przedmiot niniejszej sprawy. Przywołane przepisy nie stwarzają jednoznacznych podstaw do przyjęcia, że przedmiotem ich regulacji były klauzule abuzywne oraz umowy z ich powodu nieważne, a celem - sanowanie tych wadliwości (por. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115), o wadliwościach tych bowiem w ogóle nie wspominają ani nie regulują związanych z nimi rozliczeń. Nowelizacja ta nie zawiera więc przepisów, które mogą zastępować klauzule abuzywne w umowach o kredyt indeksowany ani denominowany do waluty obcej, ani przepisów, które stanowiłyby podstawę przekształcenia istniejących stosunków prawnych, nie stwarza również podstawy do formułowania przez kredytobiorców roszczeń przeciwko bankom o złożenie oświadczenia woli w zakresie zmiany postanowień umowy od chwili jej zawarcia. Stwarza jedynie podstawy do zmiany postanowień umowy co do sposobu waloryzacji niespłaconych rat na przyszłość. Oceny niedozwolonego postanowienia umownego zawartego w umowie dokonuje się zaś według stanu z chwili jej zawarcia, a nie następczo (zob. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/1, OSNC 2019, Nr 1, poz. 2). Skoro zatem nie jest możliwe zastąpienie nieuczciwych klauzul umownych kursem NBP (jak w noweli, o której mowa), bowiem przepis tego dotyczący nie był wyrazem woli prawodawcy doprowadzenia do równowagi stron (zob. pkt 61 wyroku (...) w sprawie U.), to nie można uznać, że jego wprowadzenie usunęło abuzywne postanowienia umowne i tym samym usunęło niepewność co do sytuacji prawnej skarżących, pozbawiając ich roszczenia określonego w art. 189 k.p.c. Kolejno należy stwierdzić, iż jak stanowi art. 405 k.c., kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Przepis ten stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 k.c.). Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. W sprawie niniejszej mamy do czynienia z nieważnością umowy kredytu, przy czym świadczenia stron miały charakter jednorodzajowy (pieniężny). Po zawarciu umowy bank wypłacił wskazaną w umowie kwotę kredytu. Następnie kredytobiorca spełniał świadczenia odpowiadające określonym w umowie ratom kapitałowo-odsetkowym i innym należnościom kredytowym. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56), podjętej w 7-osobowym składzie orzekł, że w razie stwierdzenia nieważności umowy kredytu walutowego, strony sporu powinny rozliczyć się według teorii dwóch kondykcji. Uchwała ma moc zasady prawnej. Pozwany nie może skutecznie bronić się przed obowiązkiem zwrotu stronie powodowej nadpłaconej kwoty kredytu powołując się na art. 409 k.c. z tej przyczyny, że nie jest już wzbogacony. Z treści art. 409 k.c. wynika, że obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa wtedy tylko, gdy wzbogacony zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, tzn. nie uzyskał ani korzyści zastępczej, ani zaoszczędzenia wydatku. Wzbogacenie trwa natomiast nadal np. w sytuacji, w której ten, kto uzyskał bez podstawy prawnej pieniądze kosztem innej osoby, zużył je na spłacenie własnego długu (por. orz. SN z 2 lutego 2012 r., II CSK 670/11, Legalis nr 464037). Pozwany nie wykazał w niniejszej sprawie, że środki płacone przez stronę powodową z tytułu rat kredytowych zużył bezproduktywnie, tj. że nie uzyskał za nie żadnej korzyści. Wyklucza to możliwość powołania się na regulację z art. 409 k.c. w celu zwolnienia od odpowiedzialności. Uwzględnieniu żądania o zwrot świadczeń nie sprzeciwia się art. 411 pkt 2 k.c., w myśl którego nie można żądać zwrotu świadczenia, jeżeli spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego. Zwrócić należy uwagę, że tego rodzaju świadczeniami, które czynią zadość zasadom współżycia społecznego są z reguły świadczenia alimentacyjne (alimenty, renty, świadczenia przekazywane na cele związane z utrzymaniem określonej osoby), oraz że za takie świadczenia należy uznawać generalnie świadczenia dokonywane na rzecz osób fizycznych. Zupełnie wyjątkowo świadczenie nienależne na rzecz osoby prawnej mogłoby zostać uznane za czyniące zadość zasadom współżycia społecznego. Sąd stoi na stanowisku, że brak jest możliwości uznania za odpowiadające zasadom współżycia społecznego świadczenia konsumenta na rzecz przedsiębiorcy (tak też Sąd Apelacyjny w Warszawie w orz. z 14 października 2019 r., VI ACa 264/19, LEX nr 2767468). Świadczenia spełniane przez stronę powodową na rzecz pozwanego nie mogą być zatem traktowane jako czyniące zadość zasadom współżycia społecznego. Pozwany nie może również bronić się przeciwko żądaniom o zwrot nienależnych świadczeń z powołaniem na art. 411 pkt 4 k.c., który stanowi, że nie można żądać zwrotu świadczenia, jeżeli świadczenie zostało spełnione, zanim wierzytelność stała się wymagalna. Przepis ten nie mógł znaleźć zastosowania w rozpatrywanej sprawie, bowiem nie odnosi się on w ogóle do zobowiązania nieistniejącego (jak to miało miejsce w analizowanym przypadku), lecz dotyczy świadczeń wynikających z zobowiązań istniejących, lecz spełnionych przed terminem wymagalności roszczenia, co do którego podstawa prawna od chwili spełnienia świadczenia nie uległa zmianie, jednak ze względów praktycznych nie jest celowe domaganie się zwrotu tej kwoty, która z chwilą nadejścia terminu wymagalności roszczenia musiałby być świadczona między stronami (vide: wyrok SN z 23 maja 1980 r., IV PR 200/80, Legalis nr 22045). Kierując się dotychczasowym orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – wyrok z dnia 14 grudnia 2023 r. C-28/22 – należy uznać, że bieg terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może się rozpocząć zanim dowiedział się on lub, rozsądnie rzecz ujmując, powinien dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowienia. Należy bowiem uznać, że dopiero wówczas mógł wezwać przedsiębiorcę do zwrotu świadczenia (por. art. 455 k.c.), tj. podjąć czynność, o której mowa w art. 120 § 1 k.c. Błędny jest zarzut skarżącego, iż odsetki winny być zasądzone od dnia wyrokowania. W wyroku z 15 czerwca (C‑520/21)Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) potwierdził, że konsumentowi po unieważnieniu umowy należy się od banku także zwrot odsetek od niezwróconych mu rat „od wezwania do zapłaty”. Zatem aktualna pozostaje, funkcjonująca przez wiele lat w orzecznictwie, powszechna koncepcja, że świadczenie nienależne wynikające z nieważnej umowy, jako świadczenie bezterminowe, staje się wymagalne po wezwaniu dłużnika do zapłaty, ewentualnie po doręczeniu mu odpisu pozwu (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 2009 r., III CZP 102/09, LEX nr 530777; wyroki Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2010 r., II CSK 126/10, LEX nr 602678; z dnia 21 lutego 2002 r., IV CKN 793/00, LEX nr 54149; z dnia 29 listopada 1999 r., III CKN 474/98, LEX nr 142585). Tożsamy pogląd, mimo wyroku SN z dnia 07.05.2021 r., prezentowała część orzecznictwa (por. m. in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16 listopada 2022 r., V ACa 261/22, LEX nr 3459484), a nawet sam Sąd Najwyższy (postanowienie z dnia 04.09.2023 r., I CSK 1862/23, Lex 3601428). Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w pkt I wyroku na zasadzie art. 385 kpc. Orzeczenie o kosztach znajduje uzasadnienie w przepisie art. 98 kpc.
Pełny tekst orzeczenia
I ACA 61/25
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.