Sygn. akt I ACa 508/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 listopada 2013 r. Sąd Apelacyjny w Lublinie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA Zbigniew Grzywaczewski Sędzia: Sędzia: SA Ewa Lauber-Drzazga SA Bożena Oworuszko (spr.) Protokolant Sekr. sądowy Agnieszka Pawlikowska po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2013 r. w Lublinie na rozprawie sprawy z powództwa (...) Fundacji (...) w W. przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w (...) w N. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 3 czerwca 2013 r., sygn. akt I C 844/11 I. oddala apelację; II. zasądza od pozwanego (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w (...) w N. na rzecz powoda (...) Fundacji (...) w W. kwotę 2.700 (dwa tysiące siedemset) zł tytułem kosztów procesu za II instancję. I A Ca 508/13 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 3 czerwca 2013 r. Sąd Okręgowy w Lublinie zasądził od pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w (...) w N. na rzecz powoda – (...) Fundacji (...) w W. kwotę 82 416,61 zł. z ustawowymi odsetkami od dnia 11 października 2011 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 7 738 zł. tytułem kosztów procesu. W ustaleniach istotnych okoliczności faktycznych Sąd I instancji wskazał, że strony zawarły w dniu (...) r. umowę dotacji, której przedmiotem był zakup i instalacja wagi (...) , której realizacja miała się rozpocząć w dniu następnym po jej zawarciu. Podstawą zaś jej rozwiązania było m. in. złożenie fałszywych i niekompletnych oświadczeń w celu uzyskania dotacji albo złożenie sprawozdania niezgodnie ze stanem faktycznym. W takim wypadku Instytucja Kontraktująca (powód) zachował prawo żądania od Beneficjenta (pozwanej spółki) zwrotu wypłaconych mu kwot dotacji powiększonych o odsetki karne naliczone od dnia wypłaty do dnia zwrotu żądanej kwoty. Nadto postanowienia umowy umożliwiały Instytucji (...) przeprowadzenia kontroli w ciągi 7 lat od daty przekazania kwoty dotacji. W wyniku powyższej umowy powódka wypłaciła pozwanej dotację w dwóch transzach: w dniu (...) . w kwocie 46 371,61 zł. i w dniu (...) . w kwocie 11 263,16 zł. Z kolei pozwana przedstawiła fakturę z dnia (...) r. na zakup wagi (...) na kwotę 145 180 zł., wskazująca również ten dzień, jako datę zawarcia umowy sprzedaży. W wyniku przeprowadzonej w dniu (...) r. kontroli ujawniono fakturę VAT z (...) r., protokół dostawy i montażu wagi z dnia (...) r. wraz z notatką, z których wynikało, że umowa nabycia wagi (...) za identyczną do wskazanej wyżej cenę zawarta została już w dniu (...) r., a jej montażu mechanicznego i elektrycznego dokonano (...) r. Z tym też dniem zaczęła biec gwarancja udzielona na powyższe urządzenie. Z pisma prezesa zarządu pozwanej spółki z dnia (...) r. wynika, że zwrócił się on „o dalsze załatwienie faktury”, z powołaniem się na treść rozmowy ze sprzedawcą, co do anulowania protokołu obioru wagi, ponowne sporządzenie częściowego protokołu odbioru wagi z informację o niezainstalowaniu lub uszkodzeniu sterownika wagi. Pozwoliłoby to na dalsze nieformalne korzystanie z wagi i przekazanie dokumentów rozliczeniowych w uzgodnionym umową terminie, to jest w (...) r. W treści tej notatki W. B. powołał się na wystąpienie z wnioskiem o dotację z funduszy unijnych, które nie pozwalają na podjęcie żadnych formalnych kroków przed datą podpisania umowy, zwłaszcza na wystawianie faktur. Sąd I instancji w tym stanie faktycznym uznała powództwo za uzasadnione. Wskazał, że przeprowadzone dowody osobowe, o ile stoją w sprzeczności z treścią dokumentów dotyczących sprzedaży wagi a wystawionych w październiku i listopadzie 2004 r. są niewiarygodne wykazując brak logiki i dostosowywanie twierdzeń do taktyki procesowej strony pozwanej. Dokonał też analizy treści, jakie wynikają z obydwu faktur, zestawiając je z treścią zeznań świadków. Uwzględniając powództwo Sąd I instancji zbadał kwestię terminu, w jakim powodowa (...) Fundacja (...) uprawniona była do dokonywania kontroli i w jej efekcie do rozwiązania umowy oraz wystąpienia z żądaniem zwrotu wypłaconej kwoty wraz z odsetkami. Doszedł do przekonania, że miarodajny jest w tym względzie termin 7 – letni od daty przekazania płatności ostatecznej dotacji dla dokonania kontroli, a więc okres do dnia (...) r., co w okolicznościach sprawy zostało zachowane. Uznał też, że powódka uprawniona była do rozwiązania umowy o dotację w oparciu o regulację zawartą w art. (...) załącznika nr (...) do umowy – to jest w razie złożenia fałszywego lub niekompletnego oświadczenia w celu uzyskania dotacji. Pozwana zaś miała świadomość, że chcąc uzyskać przedmiotową dotację nie mogła do czasu podpisania mowy zawrzeć umowy dotyczącej zakupu wagi (...) , na której zakup miała być ona przeznaczona. Tymczasem z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że umowa ta zawarta została w dniu (...) . Takie zachowanie zaś wyczerpuje znamiona niekompletnego oświadczenia i jaki mowa we wskazanej wyżej regulacji umownej, a mianowicie nieujawnienie przez pozwaną spółkę działań podjętych jeszcze w (...) r. Ostatecznie za zasadne i prawidłowe w świetle łączącej strony umowy uznał Sąd I instancji naliczenie odsetek - tak, co do sposobu, jak i kwoty. Apelację od tego wyroku wniosła pozwana (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w (...) w N. , która zaskarżyła wyrok w całości, zarzucając obrazę prawa procesowego mająca wpływ na treść rozstrzygnięcia przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów zakreślonej art. 233 § 1 kpc i dokonanie jej w sposób dowolny, co doprowadziło do niezasadnego obdarzenia wiarą dokumentu anulowanej faktury z dnia (...) r., a błędnej dyskwalifikacji zeznań świadków oraz dokumentu faktury z dnia (...) r., co z kolei doprowadziło do sprzeczności ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz naruszeń prawa materialnego – art. 56 kc , art. 65 § 1 i 2 kc oraz art. (...) umowy. Wskazując na powyższe skarżąca domagał się zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenia powództwa oraz zasadzenia kosztów procesu za obie instancje, ewentualnie jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania wraz z rozstrzygnięciem o kosztach postępowania za obie instancje. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie jest uzasadniona. Chybione są bowiem jej zarzuty. Ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd I instancji nie uchybia, wbrew twierdzeniom skarżącej pozwanej, regułom z art. 233 § 1 kpc . Nieuprawniony jest też zarzut naruszenia art. 233 § 1 kpc przez wybiórczą i jednostronną ocenę materiału dowodowego. Orzecznictwo Sądu Najwyższego od dawna utrwalone i konsekwentne w tym przedmiocie, wielokrotnie wskazywało, iż by prawidłowo postawić zarzut naruszenia prawa procesowego (zwłaszcza art. 233 § 1 kpc ) nie jest wystarczające przytoczenie brzmienia tych przepisów, ale przede wszystkim wskazanie które dowody są sprzeczne z którymi, jakie zostały wadliwie ocenione, na czym tego rodzaju wadliwość polegała, jakie błędne, czy nieprawidłowe wnioski zostały przez Sąd I instancji wyciągnięte, na podstawie jakich dowodów oraz dlaczego. Zasada swobodnej oceny dowodów określona przepisem art. 233 1 kpc wyraża się w jej ocenie według własnego przekonania Sądu, opartego na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego. Jej istotną cechą jest bezstronność, brak arbitralności i dowolności, przestrzeganie zasad logicznego rozumowania i zasad doświadczenia życiowego w wyciąganiu wniosków. Wszechstronne rozważenie zebranego materiału oznacza natomiast uwzględnienie wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu oraz wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych środków dowodowych, a mających znaczenie dla ich mocy dowodowej i wiarygodności. Wszystkim wskazanym wyżej kryteriom odpowiada - zdaniem Sądu Apelacyjnego - ocena dokonana przez Sąd I instancji. Także ocena dowodów osobowych, dokonana została w sposób obiektywny, rzetelny i wszechstronny. Wszystkie przeprowadzone dowody zostały przez Sąd Okręgowy przywołane i omówione. Ich ocena nie ogranicza się do tylko niektórych przesłanek (rodzaju stosunków łączących świadków ze stronami), lecz opiera się na zestawieniu treści ich zeznań z pozostałymi, przeciwnymi dowodami naświetlającymi okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy w sposób odmienny. Zwraca też uwagę na wszystkie okoliczności towarzyszące przeprowadzaniu poszczególnych dowodów, a mające znaczenie dla ich mocy i wiarygodności. W oparciu o rozważenie wynikłych sprzeczności oraz zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego doprowadziła ona Sąd Okręgowy do dokonania prawidłowego wyboru. Nie można też zarzucić, by Sąd I instancji na tle przeprowadzonych dowodów budował wnioski, które z nich nie wynikają. Ogólnie wskazać należy, że Sąd odwoławczy akceptuje ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego i przyjmuje je za podstawę własnego rozstrzygnięcia, podziela też wyrażoną przez ten Sąd ocenę prawną. Wbrew bowiem podniesionemu w apelacji zarzutowi ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, które doprowadziły go do trafnego wniosku o niezasadności dochodzonego roszczenia nie budzą wątpliwości jako poczynione w oparciu o dostatecznie wszechstronną analizę całego zebranego w sprawie materiału dowodowego w jego wzajemnym powiązaniu, którego ocena, przeprowadzona w pisemnym uzasadnieniu orzeczenia nie jest dowolna i nie wykracza poza uprawnienia wynikające z przepisu art. 233 § 1 k.p.c. Wedle ugruntowanego na tle tego przepisu orzecznictwa może on stanowić skuteczny punkt zaczepienia w apelacji jedynie wtedy, gdy posługując się wyłącznie argumentami jurydycznymi skarżący wykaże, że doszło do rażącego naruszenia ustanowionych w nim zasad oceny wiarygodności i mocy dowodów, a nie wtedy gdy forsuje on własny stan faktyczny, a w konsekwencji i ocenę prawną. Nie można się z nią zgodzić, gdyż zeznania przesłuchanych w sprawie świadków oraz dokument faktury wystawionej w dniu (...) r. prawidłowo zostały zdyskwalifikowane przez Sąd I instancji jako niewiarygodne. Podzielając zatem w całości tak ocenę dowodów dokonaną przez Sąd I instancji, jak i ustalony stan faktyczny w oparciu o nią, podzielić też należy sposób argumentacji Sądu I instancji. Dodatkowo godzi się go uzupełnić o następujące argumenty i podkreślić już przez ten Sąd przytoczone. Strona pozwana konsekwentnie wskazuje, że zawarła jedną tylko umowę ze sprzedawcą wag samochodowych ( firmą (...) ). Wynika to nadto ze wskazywanych w obydwu fakturach symbolu umowy (określanego jako (...) . (...) ). Bezsprzecznie była to umowa sprzedaży ruchomości, która - zgodnie z art. 535 kc - ma charakter konsensualny, a co za tym idzie do jej zawarcia dochodzi przez złożenie zgodnych oświadczeń woli. To zaś nastąpiło, jak słusznie ustala Sąd Okręgowy, w dacie wystawienia faktury, a zatem (...) r. (k. 20). Nie może być to zatem jednocześnie data zawarcia – w zależności od twierdzeń strony pozwanej – raz umowy zakupu całej (kompletnej) wagi (...) , innym z kolei razem – jej części lub data umowy tylko na próbę. Tego rodzaju okoliczności nie wynikają w żadnej mierz z treści dokumentów przedstawianych przez pozwaną w toku postępowania. Przeciwnie, żadnej z ich elementów nie wskazuje by miała to być w jakiejkolwiek mierze nietypowa umowa sprzedaży. Skoro umowa ta nie została zawarta na piśmie, a jej treść wskazywana przez świadków jest różna i wzajemnie ze sobą sprzeczna, to okoliczność tę należy uznać za uzasadnioną podstawę dla odmowy wiarygodności tym świadkom. Zasadnie też wskazuje Sąd I instancji na fakt powiązania z tą umową i fakturą protokołu dostawy i montaży wagi z (...) r., co nastąpiło po uiszczeniu ceny zakupu wagi. W tym aspekcie również nie da się obronić tezy, jakoby protokół ten miałby wskazywać na zakup i instalację jedynie części wagi, dla ich zbadania. Nie wnika to przede wszystkim z samej treści protokołu. Nielogiczne i sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego pozostają twierdzenia przesłuchanych świadków, jakoby pozwana miała kupić i testować elementy wagi (jakie), a pozostałe nabyć w terminie późniejszym (jakie). Wydaje się to mało prawdopodobne choćby z technicznego punktu widzenia i prowadziłoby do wniosku, że część elementów jest zbędna do prawidłowego jej funkcjonowania. Nieracjonalnym zatem wydawałoby się udzielanie gwarancji na przedmiot sprzedaży, co wynika z dalszej treści protokołu (k. 22), gdyby nie był on kompletny i nie dotyczył sprzedanego uprzednio urządzenia jako całości. Z drugiej strony, za fakturą z (...) r. nie poszły dalsze opisane wyżej czynności, jakie towarzyszyły fakturze z (...) r. – protokół dostawy (jakich konkretnie części wagi), udzielenie gwarancji itp. Wbrew też stanowisku skarżącej, za wiarygodnością jej stanowiska nie przemawia analiza notatki z dnia (...) r. (k. 25), a znaczenie, jakie stara się jej nadać pozwana, w żadnej mierze nie wypływa z jej treści. Przeciwnie, wskazuje na fakt, że umowa sprzedaży została faktycznie przez jej strony zawarta już w (...) r., a dalsze działania i rozmowy miały doprowadzić do uzgodnienia, by faktyczną termin jej zawarcia ustalić na datę po zawarciu z powodem umowy o dotację. Prowadzi to do konkluzji, iż ustalenia Sądu I instancji co do daty zawarcia umowy sprzedaży wagi (...) są prawidłowe. Nie dopuścił się też Sąd Okręgowy naruszenia art. 56 kc , tym bardziej, że nieznane pozostają skutki jakie miała dodatkowo jeszcze wywrzeć powyższa umowa. Nie ma też podstaw by w oparciu o rozważony wyżej materiał dowodowy można mówić o naruszeniu dyspozycji art. 65 § 1 i 2 kc , a żadne okoliczności nie pozwalają by inaczej interpretować wolę stron niż tego dokonał Sąd I instancji. Ostatecznie prowadzi to do wniosku, że nie został też naruszony przepis art. (...) załącznika nr (...) do umowy stron postępowania. Z tych też wszystkich względów oczywistym jest również, że powód był uprawniony do wypowiedzenia umowy i żądania zwrotu kwoty udzielonej dotacji wraz z odsetkami. Apelację strony pozwanej zaś należało oddalić, jako pozbawionej uzasadnionych podstaw na mocy art. 385 kpc . O kosztach procesu za II instancję orzeczono na zasadzie art. 98 § 1 i 3 kpc w zw. z art. 391 § 1 kpc .
Pełny tekst orzeczenia
I ACa 508/13
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.