Pełny tekst orzeczenia

I ACA 497/24

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 8 kwietnia 2026 r.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSA Jolanta Solarz
Protokolant: Honorata Jadowska
po rozpoznaniu w dniu 8 kwietnia 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie
sprawy z powództwa T. F. i K. F.
przeciwko (...) S.A. z siedzibą we K.
o zapłatę
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu
z dnia 20 listopada 2023 r. sygn. akt I C 1230/21
1. oddala apelację;
2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów 4050 zł kosztów postępowania apelacyjnego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tym punkcie do dnia zapłaty.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 20 listopada 2023 r., Sąd Okręgowy we Wrocławiu zasądził od strony pozwanej (...) S.A. z siedzibą we K. łącznie na rzecz powodów T. F. i K. F. kwotę 92 076,28 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie: od kwoty 8 923,77 zł od 21 września 2022 r. do dnia zapłaty oraz od kwoty 83 152,51 zł od 22 lipca 2023 r. do dnia zapłaty (pkt I); w pozostałym zakresie powództwo oddalił (pkt II); zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów łącznie kwotę 276,57 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt III); nakazał powodom, aby uiścili solidarnie na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego we Wrocławiu) kwotę 1 780,42 zł tytułem kosztów sądowych (pkt IV) oraz nakazał stronie pozwanej, aby uiściła na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego we Wrocławiu) kwotę 1 183,48 zł tytułem kosztów sądowych (pkt V).
Apelację od powyższego wyroku wywiodła strona pozwana, zaskarżając go w części tj. w zakresie pkt I, III i V i zarzucając:
1. naruszenie przepisów postępowania, tj.:
 art. 203 1 § 1- 3 k.p.c.;
 art. 233 § 1 k.p.c.;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego , tj.:
 art. 69 ust. 2 pkt 5 ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 76 pkt 1-2 Prawo Bankowe oraz art. 58 § 1 k.c.;
 art. 65 § 1 k.c.;
 art. 65 § 2 k.c.;
 art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c.;
 art. 385 1 § 1 k.c.;
 art. 455 k.c. w zw. z art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 2 k.c.;
 art. 498 k.c. w zw. z art. 455 k.c. i art. 499 k.c.;
 art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r., w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.
- w sposób szczegółowo opisany w apelacji jak na k. 519-520.
Ponadto, strona pozwana zgłosiła procesowy ewentualny zarzut potrącenia, wskazując, że w przypadku nieważności umowy pozwanemu przysługuje w stosunku do powodów roszczenie:
1) o zwrot nienależnego świadczenia tj. zwrot kwoty 141 240,06 zł wypłaconej w okresie od dnia 5 maja 2005 r., do dnia 7 lutego 2006 r., przy czym zastrzegła, że umorzenie wierzytelności banku wskutek potrącenia w zakresie nominalnej kwoty 141 240,06 zł stanowi w ocenie strony pozwanej jedynie częściowe wykonanie zobowiązania powodów względem Banku w zakresie obowiązku zwrotu otrzymanych w okresie od dnia 5 maja 2005 r., do dnia 7 lutego 2006 r. środków pieniężnych i nie zaspokaja w pełni interesu Banku jako wierzyciela z tego tytułu;
2) o zapłatę kwoty 45 137,49 zł.
Strona pozwana przedstawiła do potrącenia roszczenie w łącznej kwocie 45 758,95 zł z roszczeniem zasądzonym w pkt I wyroku, na skutek czego, wzajemne roszczenia ulegają umorzeniu do wysokości roszczenia niższego.
Mając powyższe na uwadze, strona pozwana wniosła o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie, strona pozwana wniosła o uchylenie wyroku u zaskarżonej części oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w tym zakresie Sądowi pierwszej instancji wobec braku rozpoznania przez Sąd I instancji istoty sprawy. W każdym przypadku, strona pozwana wniosła również o zasądzenie od powodów solidarnie na rzecz strony pozwanej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zasądzającego koszty do dnia zapłaty.
W odpowiedzi na apelację, powodowie wnieśli o jej oddalenie z uwagi na bezzasadność oraz zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów kosztów postępowania apelacyjnego w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie i jako bezzasadna podlegała oddaleniu.
Apelacja nie zawierała zarzutów skutkujących uchyleniem wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania, choć taki wniosek, jako ewentualny został zgłoszony. Postępowanie w niniejszej sprawie nie było nieważne, nie doszło też do niezbadania istoty sprawy, a tylko te przesłanki pozwalały na domaganie się uchylenia zaskarżonego wyroku.
Wskazać też trzeba, że Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji, jako prawidłowe i znajdujące oparcie w zebranym materiale dowodowym, czyniąc je podstawą swojego rozstrzygnięcia (art. 387 § 2 1 ust.1 k.p.c.).
Przedmiotem niniejszego postępowania apelacyjnego pozostaje wyłącznie roszczenie o zapłatę, dochodzone przez powodów w oparciu o konstrukcję nienależnego świadczenia. Kwestia nieważności umowy kredytu, która została przez powodów w całości wykonana i ostatecznie rozliczona, ma w niniejszej sprawie charakter wyłącznie prejudycjalny (przesłankowy) i podlegała ocenie jedynie w takim zakresie, w jakim była to konieczna podstawa rozstrzygnięcia o zasadności roszczenia o zapłatę.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji nie dopuścił się naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w żadnym aspekcie niniejszej sprawy i przeprowadził wystarczające postępowanie dowodowe, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, nie przekraczając jej granic. Rozważania Sądu poparte były oceną dowodów, prowadzącą do ustalenia prawidłowej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Tylko w przypadku, gdy wnioskowanie Sądu przeprowadzone byłoby wbrew zasadom logiki i/lub doświadczenia życiowego, przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów mogłaby być skutecznie podważona. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika zaś takie rozumowanie Sądu Okręgowego, które ignorowałoby zasady logiki, doświadczenia życiowego, czy też prowadziłoby do wniosków niewynikających z zebranego materiału. Sama polemika ze stanowiskiem Sądu nie jest w tym zakresie wystarczająca.
Sąd Odwoławczy nie znalazł podstaw do odmiennej oceny wniosków dowodowych strony pozwanej, podzielając ocenę dowodów przeprowadzoną przez Sąd I Instancji, który za wystarczającą podstawę dla poczynienia ustaleń uznał dowody z dokumentów, dowód z opinii biegłego oraz dowód z przesłuchania powodów na okoliczności związane z przedmiotową umową kredytu i procesem jej zawierania.
Zupełnie chybiony był także zarzut naruszenia art. 203 1 § 1 1-3 k.p.c. Zarzut potrącenia, podniesiony przez stronę pozwaną na etapie postępowania przed Sądem I instancji, wierzytelności stanowiącej opłaty za ubezpieczenie w wysokości 621,46 zł z wierzytelnością powodów o zwrot nadpłaty ponad udzielony im kapitał kredytu, nie zasługiwał na uwzględnienie. Roszczenie pozwanego nie może zostać uznane za wymagalne i pewne w rozumieniu art. 498 § 1 k.c. Roszczenie to nie znajduje obecnie podstawy prawnej w obowiązujących przepisach ani w utrwalonym orzecznictwie. Opłata za ubezpieczenie nie trafiła do powodów, a w sytuacji stwierdzenia nieważności umowy, świadczenia z tytułu dodatkowej opłaty za ubezpieczenie stronie pozwanej by nie przysługiwały.
Ustosunkowując się do zarzutów materialnoprawnych apelacji strony pozwanej, które zmierzały do zakwestionowania oceny Sądu Okręgowego, że umowa wiążąca strony zawierała klauzule, które należało uznać za abuzywne, to nie zasługiwały one na uwzględnienie i nie mogły skutkować zmianą rozstrzygnięcia.
Podkreślić należy, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne, tj.: zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest zaś jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, tj., gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.
W ocenie Sądu Apelacyjnego w sprawie spełnione zostały powyższe przesłanki pozytywne i żadna z ww. przesłanek negatywnych, co przesądzało niedozwolony charakter spornych klauzul.
Poza sporem pozostawało, że umowa kredytu zawarta została z powodami jako konsumentami i istotna była ocena, czy w umowie kredytu były postanowienia niedozwolone, nieuzgodnione indywidualnie, które rażąco naruszały ich interesy i były sprzeczne z dobrymi obyczajami, które mogły być ocenione na gruncie art. 385 1 k.c., a w dalszej kolejności, w razie eliminacji tej klauzuli, czy umowa może być uznana za ważną. Za niedozwolone postanowienia umowne uznane mogą być tylko te postanowienia, które nie zostały uzgodnione indywidualnie z konsumentem.
Stosownie do art. 385 1 § 4 k.c., ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje, a zatem na stronie pozwanej. Na fakt indywidualnego uzgodnienia postanowień obejmujących zakwestionowane klauzule pozwany bank, nie przedstawił dowodów; postanowienia umowy, będące przedmiotem oceny w niniejszej sprawie nie były indywidualnie negocjowane, a umowa była standardowo stosowanym wzorcem, obejmowała niezmienne i nie podlegające negocjacjom zapisy znajdujące zastosowanie do wszystkich kredytobiorców.
By stwierdzić indywidulane uzgodnienie treści umowy, wpływ konsumenta musi mieć charakter realny, a nie polegać na teoretycznej możliwości np. przyjęcia innej oferty kredytowej. Pozwany Bank nie przedstawił dowodów, które wskazywałyby na prowadzenie między stronami jakichkolwiek uzgodnień co do treści poszczególnych postanowień umowy, tj. nie przedstawił faktów, które wskazałyby na zgłaszanie przez kredytobiorcę propozycji dotyczących treści postanowień.
Przedłożona powodom do podpisu umowa stanowiła wzorzec umowny nie podlegający negocjacjom czy zmianom, nie miała ona więc realnego wpływu na brzmienie poszczególnych postanowień.
Sąd Apelacyjny akceptuje dominujące obecnie stanowisko, że zastrzeżone w umowie kredytu indeksowanego czy denominowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm przeliczenia, określają główne świadczenie kredytobiorcy (zob. np. wyroki SN z: 4.04.2019 r., III CSK 159/17; 9.05.2019 r., I CSK 242/18; 11.12.2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021, nr 2, poz. 20; 21.06.2021 r., I CSKP 55/21; 3.02.2022 r., II CSKP 459/22, por. wyroki Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 r., Ili CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115 i z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, nie publ.).
Brak jednoznaczności klauzul waloryzacyjnych zastosowanych przez stronę pozwaną w spornej umowie kredytowej, nie poddających się obiektywnej weryfikacji, wypełnia przesłankę ich abuzywności.
Zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na walutę CHF przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku.
Klauzula indeksacyjna, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną. Bank uprawniony został do samodzielnego określania danych istotnie wpływających na wymiar zobowiązania drugiej strony.
Rację ma Sąd Okręgowy, przyjmując, że Bank nie zrealizował prawidłowo spoczywającego na nim obowiązku informacyjnego co do ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu waloryzowanego do waluty obcej. Kredytobiorcy, jako nieprofesjonalna strona umowy, bez przygotowania z zakresu bankowości czy finansów, nie mieli wystarczającej wiedzy i doświadczenia, by w pełni zrozumieć i ocenić skutki tych postanowień. Ryzyko wynikające ze zmiany kursu waluty obcej dla kredytobiorców ma dwa zasadnicze skutki: zmieniający się kurs powoduje zmianę wysokości rat kapitałowo-odsetkowych, a związanie kredytu z kursem waluty obcej wpływa bezpośrednio na zmianę wysokości zadłużenia pozostającego do spłaty, a zatem ma największe znaczenie dla konsumenta i naruszenia jego interesów, bowiem wpływa na stan majątkowy kredytobiorców.
Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, stanowiącej istotne obciążenie finansowe dla konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Powyższy obowiązek powinien zatem zostać wykonany poprzez jednoznaczne i zrozumiałe poinformowanie, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardziej ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat, a takiej informacji powodowie nie otrzymali.
Wobec braku określenia przez Bank na etapie zawierania umowy w sposób precyzyjny i kompleksowy, na czym polegał mechanizm indeksacji i jakie ryzyko za sobą niesie, doszło do nierówności informacyjnej stron. A skoro pozwany Bank nie dopełnił wymaganych od instytucji finansowych obowiązków informacyjnych, zastrzeżenie indeksacji kredytu było w świetle art. 385 1 § 1 k.c. sprzeczne z dobrymi obyczajami.
Podkreślić przy tym należy, że nie ma w tym kontekście znaczenia to, czy w czasie trwania umowy Bank ustalał kurs dowolnie, czy też w oparciu o czynniki obiektywne, takie jak kursy średnie Narodowego Banku Polskiego, kursy obowiązujące na rynku międzynarodowym czy ocenę bieżącej sytuacji rynkowej – skoro nie zostało to w żaden sposób formalnie przez niego uregulowane. Dobre obyczaje nakazują, aby ponoszone przez konsumenta koszty związane z zawarciem umowy, o ile nie wynikają z czynników obiektywnych, były możliwe do przewidzenia. Brak określenia w umowie sposobu ustalania kursów walutowych w rażący sposób narusza interes konsumenta.
Przypomnieć trzeba, że Sąd dokonuje oceny, czy dane postanowienie umowy są niedozwolone (art. 385 1 § 1 k.c.), według stanu z chwili zawarcia umowy (zob. uchwała SN 7 sędziów z dnia 20.06.2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2).
Konsekwencją stwierdzenia abuzywności wskazanych postanowień umownych jest sankcja bezskuteczności niedozwolonych postanowień i zgodnie z art. 385 1 § 1 zd. 1 k.c. postanowienia te nie wiążą powodów. Przepis art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG przewiduje, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków.
Zgodnie z wykładnią tego przepisu, dokonaną w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości, umowa zawierająca nieuczciwe warunki powinna w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej, niż wynikająca z uchylenia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie jest prawnie możliwe zgodnie z zasadami prawa wewnętrznego.
Dokonuje się przy tym prawnej oceny możliwości dalszego obowiązywania umowy, a nie oceny faktycznej (czy postanowienia umowne są wykonalne). Sąd Apelacyjny podziela pogląd, że art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27.11.2019 r., sygn. II CSK 483/18).
Co więcej, brak jest takich przepisów, które mogłyby zastąpić lukę powstałą poprzez usunięcie niedozwolonego postanowienia w umowie. Art. 358 § 2 k.c. jest przepisem o charakterze ogólnym, a nie dyspozytywnym, co w oparciu o powyższe stanowiska judykatury, wyklucza możliwość jego zastosowania. Nie powinien on zatem być używany dowolnie przez sądy w sprawach kredytów frankowych. Ponadto art. 358 § 2 k.c. odnosi się do zobowiązań, których przedmiotem jest suma w walucie obcej, a nie do klauzul waloryzacyjnych (a zatem zobowiązań, dla których waluta obca pełni jedynie funkcję miernika świadczenia, które jest spełniane w walucie polskiej).
Sąd Najwyższy dokonując podsumowania dotychczasowych poglądów orzecznictwa w zakresie tzw. spraw frankowych, w wyroku z dnia 27 lipca 2021 r. (V CSKP 49/21), wskazał, że nieuprawnione jest zastąpienie przez sąd postanowień niedozwolonych innymi, polegającymi np. na odwołaniu się do kursu walut stosowanego przez Narodowy Bank Polski.
Niezasadność, a także niedopuszczalność takiej ingerencji Sądu krajowego w treść łączącej strony umowy kredytu indeksowanego została wyczerpująco wyjaśniona i umotywowana przez TSUE w sprawie C-212/20, w której odwołując się m.in. do wcześniejszego wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20, I.W., R.W. przeciwko Bank (...), Trybunał podkreślił, że w przypadku stwierdzenia przez sąd krajowy nieważności nieuczciwego warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w taki sposób, iż niezgodny z tym artykułem jest przepis prawa krajowego dający sądowi krajowemu możliwość uzupełnienia tej umowy poprzez zmianę treści owego warunku. Gdyby bowiem sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach, to takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13. Uprawnienie to przyczyniałoby się bowiem do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców poprzez sam brak stosowania nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal mogliby oni dostrzegać korzyść w stosowaniu rzeczonych warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes przedsiębiorców.
Po wyeliminowaniu abuzywnych postanowień odnoszących się do klauzuli waloryzacyjnej nie jest możliwe ustalenie świadczenia konsumenta. Bezskuteczność klauzul określających sposób przeliczania salda kredytu i rat kapitałowo-odsetkowych według ustalonego przez pozwanego kursu CHF oznacza wyeliminowanie mechanizmu różnic kursów walutowych, a także wyeliminowanie ryzyka kursowego, zaś kwota zobowiązania byłaby wyrażona w walucie polskiej, przy jednoczesnym pozostawieniu oprocentowania opartego o stawkę bazową LIBOR, co prowadziłoby do zmiany charakteru stosunku prawnego i pozostawałby w sprzeczności z naturą (właściwością) stosunku prawnego (art. 353 1 k.c.), jakim jest umowa kredytu indeksowanego. Istnienie umowy kredytu udzielonego i spłacanego w walucie polskiej, w której stawka procentowa byłaby oparta o wskaźnik LIBOR, który pozostaje integralnie związany z klauzulą walutową i rozliczeniami w walucie obcej, nie jest możliwe. Innymi słowy, bez klauzul waloryzacyjnych umowa nie może istnieć, a do zastąpienia klauzuli abuzywnej inną – musi istnieć zagrożenie interesu konsumenta oraz jego zgoda na takie zastąpienie – przy czym dwa ostatnie warunki muszą istnieć w koniunkcji (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11.12.2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344).
Skoro klauzule indeksacyjne w przedmiotowej umowie były bezskuteczne, zaś bez tych klauzul umowa nie mogłaby obowiązywać, z uwagi na sprzeczność z naturą stosunku prawnego, następstwem wyeliminowania z umowy klauzul przeliczeniowych jest nieważność ex tunc całej czynności prawnej. Tym samym umowa kredytu hipotecznego była od chwili jej zawarcia dotknięta sankcją nieważności, zatem orzeczenie zawarte w punkcie I zaskarżonego wyroku jest prawidłowe, a podnoszone przez pozwaną zarzuty nie zdołały go podważyć.
Prawa i obowiązki stron umowy kredytu uznanej za nieważną tracą status praw i obowiązków określonych przepisami prawa i postanowieniami umowy, a stają się czynnościami faktycznymi, które zostały dokonane bez podstawy prawnej. W przypadku umowy kredytu spełnienie zobowiązań następowało przez spełnienie określonych świadczeń pieniężnych. Wobec uznania umowy za nieważną świadczenia pieniężne Banku i kredytobiorców stały się świadczeniami nienależnymi, stanowiącymi szczególny przypadek bezpodstawnego wzbogacenia, które dotyka obydwie strony. Świadczenie jest nienależne m.in. wówczas, jeżeli odpadła podstawa świadczenia albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i stała się nieważna po spełnieniu świadczenia. W przypadku umowy kredytu uznanej za nieważną każda ze stron jest wzbogacona, ale też zubożona (B. Bajor w: T. Szanciłło (red.) Kredyty powiązane z walutą obcą. Aspekty materialnoprawne i procesowe. Komentarz praktyczny, wyd. C.H.Beck, Warszawa 2022, s.217-218).
Skutkiem stwierdzenia nieważności (trwałej bezskuteczności) umowy kredytu jest konieczność dokonania rozliczenia spełnionych przez strony świadczeń. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego co do sposobu rozliczenia stron po przesłankowym stwierdzeniu nieważności umowy kredytu z 24 sierpnia 2007 r. Podstawą prawną takich rozliczeń są przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, a w szczególności te dotyczące nienależnego świadczenia ( art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.). Skutkiem upadku umowy było powstanie po obu stronach roszczeń restytucyjnych o zwrot świadczeń spełnionych w wykonaniu nieważnej czynności prawnej.
Z ustaleń Sądu pierwszej instancji wynika, że powodowie w okresie wykonywania umowy, tj. od dnia 31 maja 2005 r., do dnia 18 maja 2017 r., tytułem spłaty rat kapitałowo – odsetkowych uiścili na rzecz strony pozwanej łącznie kwotę 230 576,28 zł.
Pozwany bank w toku postępowania przed Sądem I instancji zgłosił zarzut potrącenia wierzytelności o zwrot wypłaconego kapitału kredytu 138 500 zł, opłaty za ubezpieczenie 621,46 zł i prowizji 2118,60 zł oraz równowartości za korzystanie z kapitału 70 626,97 zł.
Sąd Okręgowy trafnie uznał zarzut potrącenia za częściowo skuteczny co do kwoty 138 500 zł, bowiem taka kwota trafiła do powodów, natomiast zasadnie odmówił uwzględnienia potrącenia w zakresie kwoty 621,46 zł stanowiącej opłaty za ubezpieczenie, a także kwoty prowizji w wysokości 2 118,60 oraz „wynagrodzenia za korzystanie z kapitału” w wysokości 70 626,97 zł.
W konsekwencji po potrąceniu kapitału (138 500 zł) z sumą świadczeń spełnionych przez powodów (230 576,28 zł) do zwrotu na rzecz powodów pozostawała różnica w kwocie 92 076,28 zł (230 576,28 zł – 138 500 zł). Tę właśnie kwotę Sąd Okręgowy zasądził w pkt I wyroku, oddalając powództwo w pozostałym zakresie (pkt II), jako objęte skuteczną kompensatą co do kapitału, przy jednoczesnym braku podstaw do uwzględnienia dodatkowego roszczenia pozwanego za korzystanie z kapitału, o czym była już mowa powyżej. Rozstrzygnięcie Sądu I instancji uznać należy za prawidłowe, podobnie jak dokonane przez ten Sąd rozliczenie. Zgłoszenie do potrącenia ponownie, na etapie postępowania apelacyjnego, kwoty 141 240,06 zł i dalszej 45 758,95 roku, która w części została rozliczona przez Sąd Okręgowy, jest całkowicie bezzasadne.
Za zbędne Sąd Apelacyjny uznał szczegółowe odnoszenie się do pozostałych podniesionych w apelacji zarzutów. W judykaturze Sądu Najwyższego za ugruntowane należy uznać stanowisko, iż w postępowaniu apelacyjnym chodzi o rozpoznanie wszystkich zarzutów i wniosków zaskarżanego wyroku, których rozpoznanie ma znaczenie dla ostatecznego stanowiska Sądu II instancji i jest potrzebne do naprawienia błędów Sądu I instancji w granicach zaskarżenia (por. wyrok SN z 23 lutego 2006 r., sygn. akt: II CSK 132/05). Natomiast jeśli zasadność lub niezasadność niektórych z zarzutów, a nawet jednego z nich, ma taką wagę, że rozpatrzenie kolejnych zarzutów i tak nie może decydować o treści rozstrzygnięcia, to analizowanie ich staje się zbędne, jeżeli tylko nie dotyczą rzeczywistej potrzeby uzupełnienia postępowania dowodowego albo naruszenia przepisów postępowania świadczących o jego nieważności (por. wyrok SN z 15 października 2009 r., I CSK 94/09 i postanowienie SN z 5 lipca 2019 r., I CSK 56/19).
Mając na względzie powyższe apelacja strony pozwanej jako bezzasadna podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c., o czym orzeczono w punkcie 1. sentencji wyroku.
O kosztach postępowania apelacyjnego w punkcie 2 orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania, wyrażoną w art. 98 § 1-3 k.p.c. Na koszty te złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika powodów w kwocie 4 050 zł, wynikającej z § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się niniejszego punktu do dnia zapłaty (art. 98 § 1 1 k.p.c.).
Jolanta Solarz
ZARZĄDZENIE
1. (...).;
2. (...);
3. (...).