Sygn. akt I ACa 2869/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 czerwca 2026 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Sędzia SA Anna Beniak Protokolant: Dominika Gębka po rozpoznaniu w dniu 12 czerwca 2026 r. w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa O. B. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w X. o ustalenie i zapłatę na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 27 maja 2024 r. sygn. akt I C 967/23 1. oddala apelację; 2. zasądza od (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w X. na rzecz O. B. kwotę 8.100 (osiem tysięcy sto) zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Sygn. akt I ACa 2869/24 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 27 maja 2024 r. w sprawie z powództwa O. P. przeciwko (...) Bank (...) w X. prowadzącemu w Polsce działalność za pośrednictwem oddziału (...) Bank (...) (Spółka Akcyjna) Oddział w Polsce o zapłatę i ustalenie, Sąd Okręgowy w Łodzi: 1. ustalił, że (...) o (...) zawarta 9 lipca 2008 roku pomiędzy (...) S.A(...) Spółka (...) w Polsce z siedzibą w X. a O. P. jest nieważna; 2. zasądził od pozwanego (...) Bank (...) AG w X. prowadzącego w Polsce działalność za pośrednictwem Oddziału (...) Bank (...) AG (Spółka Akcyjna) z siedzibą w X. na rzecz powoda O. P. 208.411,82 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 23 maja 2023 roku do dnia zapłaty; 3. zasądził od pozwanego (...) Bank (...) AG w X. prowadzącego w Polsce działalność za pośrednictwem Oddziału (...) Bank (...) AG (Spółka Akcyjna) z siedzibą w X. na rzecz powoda O. P. 11.817 zł tytułem kosztów procesu, z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. Apelację od powyższego wyroku złożyła strona pozwana zaskarżając wyrok w całości, zarzucając: I. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) przepisu art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie a nie swobodnej oceny dowodów oraz brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego z uwagi na uznanie za wiarygodne zarówno dowodów z dokumentów, jak i dowodu z przesłuchania strony, chociaż częściowo są one ze sobą sprzeczne, a Sąd I instancji nie wyjaśnił, dlaczego dane ustalenie oparł na konkretnym dowodzie, a innemu odmówił w tym zakresie wiarygodności, co doprowadziło do dokonania ustaleń sprzecznych z treścią materiału dowodowego, tj. i. ustalenie, że postanowienia umowne, w których określono sposób przeliczenia kursu waluty, nie zostały indywidualnie uzgodnione; na podstawie przepisu art. 368 § 1 1 k.p.c. wskazuję, że następujący fakt został ustalony niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy: strona powodowa nie miała wpływu na treść powstałego stosunku prawnego, podczas gdy strona powodowa miała wpływ na tę treść, co wynika z wniosku o kredyt, potwierdzającego wybór kredytu indeksowany do waluty (...); ii. ustalenie, że w sprawie doszło do rażącego naruszenia interesów konsumenta oraz sprzeczności z dobrymi obyczajami postanowień umownych odnoszących się do klauzul waloryzacyjnych zawartych w umowie i regulaminie; na podstawie przepisu art. 368 § 1 1 k.p.c. pozwany wskazał, że następujące fakty zostały ustalone niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy: (i) bank wprowadził do wzorca klauzule umowne, które godzą w równowagę kontraktową stron umowy; (ii) umowa przewidywała nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków stron, na niekorzyść konsumenta, podczas gdy (i) materiał dowodowy zgromadzony przez Sąd I instancji nie pozwala na uznanie, że strona powodowa dochowała ciążącemu na niej obowiązkowi wykazania, że w chwili zawarcia umowy (jako wyłącznie istotnej z perspektywy oceny niedozwolonego charakteru klauzul umownych) postanowienia czy to samej umowy czy też regulaminu prowadziły do naruszenia jakichkolwiek jej interesów (czy to ekonomicznych czy też pozaekonomicznych); (ii) celem zawarcia umowy przez stronę powodową było przede wszystkim otrzymanie kredytu na wskazany w umowie cel, co zostało zrealizowane dzięki zawarciu umowy z pozwanym, (iii) na dzień zawarcia umowy wysokość rat kredytu indeksowany do (...) była bardziej atrakcyjna od standardowego kredytu w PLN stąd nie sposób mówić o znaczącym albo rażącym naruszeniu interesów strony powodowej czy niesprawiedliwym lub niesłusznym jej potraktowaniu; na podstawie przepisu art. 368 § 1 1 k.p.c. wskazuję, że następujący fakt istotny dla rozstrzygnięcia nie został ustalony przez Sąd I instancji: kurs franka szwajcarskiego w stosunku do złotego wzrósł na skutek okoliczności niezależnych od pozwanego, co przełożyło się na wzrost zobowiązania strony powodowej, a która to okoliczność stanowi fakt powszechnie znany - wobec "uwolnienia" kursu waluty (...) przez Szwajcarski Bank Centralny; iii. ustalenie, że bank dysponował możliwością jednostronnego ustalania wysokości świadczenia drugiej strony; na podstawie przepisu art. 368 § 1 1 k.p.c. pozwany wskazał, że następujące fakty zostały ustalone niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy: (i) postanowienia zawarte w umowie nie wskazują jaki kurs ma zastosowanie do przeliczenia wskazanej w (...) w umowie kwoty wypłacanej powodom w PLN i jej spłacie; (ii) kurs stosowany przez bank nie jest określany według jasnych i obiektywnych kryteriów, (iii) bank posiada możliwość jednostronnego ustalenia wysokości świadczenia drugiej strony, podczas gdy (i) w gospodarce rynkowej nie istnieje i nie istniała dowolność ustalania tabel kursowych, które skierowane są przecież do obecnych i potencjalnych klientów banku i nie mogą cechować się dowolnością, bo wówczas nie byłyby atrakcyjne więc sam rynek to reguluje i ogranicza; (ii) ustalanie tabel kursowych przez bank jest ustawowym obowiązkiem, a działalność banków podlega nadzorowi bankowemu sprawowanemu przez (...); (iii) brak możliwości oszacowania finalnej sumy spłat w dacie zawarcia umowy jest cechą kredytów i pożyczek ze zmiennym oprocentowaniem, nie tylko indeksowany do waluty obcej, a zazwyczaj stałą kwotą oprocentowania i z reguły, umowy o stałym oprocentowaniu, zawierane są na okresy krótsze; iv. ustalenie, że klauzule dotyczące przeliczania walut nie są określone w sposób jednoznaczny; na podstawie przepisu art. 368 § 1 1 k.p.c. pozwany wskazał, że następujące fakty zostały ustalone niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy: (i) strona powodowa została obarczona nieprzewidywalnym ryzykiem, bo umowne klauzule przeliczeniowe nie są przejrzyste pod względem konsekwencji ekonomicznych, (ii) w umowie nie ustalono sposobu ustalania wysokości raty, podczas gdy (i) z treści oświadczeń dołączonych do dokumentacji kredytowej, wynika, że strona powodowa liczyła się z ryzykiem zmiany kursu waluty obcej (...), (ii) pozwany wypłacił stronie powodowej kwotę w PLN, która została przeliczona z kwoty (...) wskazanej w umowie i po podpisaniu umowy bank nie miał wpływu na saldo wyrażone w (...), nie mógł go swobodnie obniżać lub podwyższać, a wpływ na nie mogła mieć tylko strona powodowa, w drodze dokonywania kolejnych spłat rat; v. ustalenie, że bank nie zrealizował względem strony powodowej obowiązków informacyjnych w zakresie skutków ciążącego na niej ryzyka kursowego; na podstawie przepisu art. 368 § 1 1 k.p.c. wskazuję, że następujący fakt został ustalony niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy: bank nie dochował należytej staranności w zakresie obowiązków informacyjnych, podczas gdy (i) z treści oświadczeń dołączonych do dokumentacji kredytowej, wynika, że strona powodowa liczyła się z ryzykiem zmiany kursu waluty obcej (...), (ii) Sąd I instancji ustalił w ramach stanu faktycznego, że strona powodowa podpisała oświadczenia, zgodnie z którymi strona powodowa została zapoznana z kwestią ryzyka kursowego, została zapoznana z postanowieniami regulaminu, kwestią ryzyka zmiany stopy procentowej. 2) art. 228 § 2 k.p.c. - poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji orzeczenie przez Sąd wbrew wiadomościom powszechnym, że kurs franka szwajcarskiego w stosunku do złotego wzrósł na skutek okoliczności niezależnych od pozwanego, co przełożyło się na wzrost zobowiązania strony powodowej wobec "uwolnienia" kursu waluty (...) przez Szwajcarski Bank Centralny; Faktem, który powinien zostać wskazany jako znany Sądowi (jako wiadomość powszechna), jest fakt "uwolnienia" kursu waluty (...) przez Szwajcarski Bank Centralny decyzją z dnia 15 stycznia 2015 roku, która skutkowała jednorazowym nagłym umocnieniem się waluty (...) względem innych walut (w tym również PLN) o 21,7% (z kursu zamknięcia na dzień 14 stycznia 2015 roku wynoszącego 3,5455 PLN/(...) do kursu zamknięcia na dzień 15 stycznia 2015 roku wynoszącego 4,3164 PLN/(...)); II. naruszenie prawa materialnego, tj. 1) przepisu art. 385 1 § 1 k.c. poprzez błędne zastosowanie i przyjęcie, że kwestionowane postanowienia są abuzywne, a bezskuteczność postanowień waloryzacyjnych prowadzi do uznania, że umowa jest nieważna w całości, z uwagi na brak możliwości zastąpienia umowy innymi postanowieniami oraz brak możliwości dalszego funkcjonowania umowy, podczas gdy kwestionowane postanowienia nie mogą zostać uznane za abuzywne, a nawet jeśli zostałyby tak ocenione, to wyeliminowaniu powinny podlegać tylko te elementy kwestionowanych postanowień, które zostały uznane abuzywne i wówczas konieczne byłoby zastosowanie do umowy kursu (...), który jest rynkowy (takich kursem jest kurs średni NBP); 2) przepisu art. 385 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie, co doprowadziło do nieuwzględnienia, przy ocenie abuzywności postanowień umownych, istotnych okoliczności istniejących w chwili zawarcia umowy, takich jak to, że warunki kredytu indeksowanego pozwalały powodom uiszczać raty na zasadach bardziej korzystnych niż w przypadku kredytów złotówkowych; 3) przepisu art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. poprzez nieuwzględnieniem przez Sąd I instancji zarzutu zatrzymania, podczas gdy (i) zarzut zatrzymania jest dopuszczalny w tzw. "sporach frankowych"; 4) przepisu art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. - poprzez jego błędną wykładnię i uwzględnienie roszczenia o zapłatę odsetek ustawowych za opóźnienie wobec strony powodowej przed złożeniem oświadczenia o znajomości skutków unieważnienia umowy, podczas gdy (i) odsetki nie mogły być naliczane wcześniej niż od dnia następującego po dniu złożenia przez stronę powodową, przed sądem, oświadczenia o zgodzie na unieważnienie umowy, po dokonaniu pouczenia przez sąd na rozprawie, co do skutków stwierdzenia nieważności umowy (por. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21); 5) art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. - poprzez zasądzenie na rzecz powodów kwoty stanowiącej sumę wpłat na ubezpieczenie, podczas gdy pozwany nie jest już wzbogacony tą kwotą. W oparciu o tak sformułowane zarzuty, pozwany wniósł o: 1) o zmianę wyroku w całości poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opiaty skarbowej od pełnomocnictwa, według norm przepisanych; 2) ewentualnie na wypadek uwzględnienia zarzutu wskazanego w punkcie 11.3), na o zmianę pkt 2 wyroku poprzez oddalenie roszczenia o zasądzenie ustawowych odsetek za opóźnienie w całości oraz dodanie następującej treści: "z tym, że zapłata następuje z zastrzeżeniem, że pozwanemu (...) Bank (...) z siedzibą w X. prowadzącemu działalność w Polsce poprzez (...) Bank (...) SA. Oddział w Polsce przysługuje uprawnienie do zatrzymania zasądzonej na rzecz powoda kwoty do czasu, aż strona powodowa zaoferuje pozwanemu zwrot otrzymanego na podstawie umowy o numerze (...) świadczenia w kwocie 208.000 PLN albo zabezpieczy roszczenie o zwrot tej kwoty"; 3) ewentualnie, w przypadku uwzględnienia zarzutu, o którym mowa w pkt 11.4) powyżej, o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt. 2 poprzez oddalenie powództwa w zakresie żądania zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od 23 maja 2023 roku do dnia następującego po dniu złożenia przez stronę powodową, przed sądem, oświadczenia o zgodzie na unieważnienie umowy, po dokonaniu pouczenia przez sąd, co do skutków stwierdzenia nieważności umowy; 4) ewentualnie, w przypadku uwzględnienia zarzutu, o którym mowa w pkt 11.5 powyżej, o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt 2 poprzez oddalenie powództwa w zakresie żądania zasądzenia kwoty 3204,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 13 maja 2024 r. do dnia zapłaty; 5) w każdym przypadku o zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W odpowiedzi na apelację pozwanego, powód wniósł o: oddalenie apelacji w całości; zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu. Przytoczony wyrok został oparty na ustaleniach faktycznych szczegółowo przedstawionych w uzasadnieniu skarżonego orzeczenia. Sąd Apelacyjny zasadniczo podziela i przyjmuje za własne istotne dla rozstrzygnięcia ustalenia Sądu I instancji i uznaje, że jest zbędne powielanie ich w niniejszym uzasadnieniu (art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.). Sąd Apelacyjny co do zasady podziela ocenę prawną Sądu I instancji, w szczególności aprobując stanowisko dotyczące zawartych w umowie postanowień niedozwolonych. W tym miejscu zaakcentowania wymaga, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem uzasadnienia sądów odwoławczych nie muszą, a zwykle wręcz nie powinny zawierać wszystkich elementów typowych dla uzasadnienia judykatu pierwszoinstancyjnego, lecz jedynie te elementy, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania sprawy są niezbędne do przedstawienia motywów wydanego przez ten sąd rozstrzygnięcia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 24 maja 2022 r., sygn. akt I CSK 1434/22, LEX nr 3390416). Sąd II instancji formalnie jedynie zaznacza, że z przewidzianego w art. 378 § 1 k.p.c. obowiązku rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika konieczność odrębnego omówienia w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu podniesionego w apelacji. Wystarczy, jeśli Sąd II instancji odniesie się do zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one przez Sąd odwoławczy w całości rozważone przed wydaniem rozstrzygnięcia (tak uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2021 r., I CSK 709/20 i powołane tam orzecznictwo). Zgodnie z art. 327 1 § 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku sporządza się w sposób zwięzły. Jeżeli zarzuty apelacyjne są ponadprzeciętnie rozbudowane, można je rozważać łącznie, chwytając oś problemu, byleby podsumować je stanowczą puentą z wyjaśnieniem, dlaczego tego rodzaju argumentacja nie jest zasadna (tak postanowienie Sądu Najwyższego z 17 listopada 2020 r., I UK 437/19, LEX nr 3080392). Przechodząc do ustosunkowania się do zagadnień objętych apelacją pozwanego, Sąd Apelacyjny w pierwszej kolejności odniesie się do zarzutów naruszenia prawa procesowego sformułowanych przez stronę pozwaną, ponieważ jedynie prawidłowo ustalony stan faktyczny umożliwia właściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego i w konsekwencji ocenę zarzutów ich naruszenia. Pozwany bank w kontekście zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wskazał, że powód został odpowiednio pouczony o ryzyku kursowym. Kredytobiorca wraz z wnioskiem kredytowym, podpisał oświadczenie związane z ubieganiem się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej (k. 141). Powód podpisał oświadczenie, że został zapoznany z kwestią ryzyka zmiany stopy procentowej, jest świadomy ponoszenia ryzyka zmiany stopy procentowej w związku z zawieraną umową, która ma wpływ na wysokość zobowiązania względem banku wynikającego z umowy o kredyt oraz na wysokość rat spłaty kredytu. Oświadczył również, że został zapoznany z ryzykiem kursowym, zrezygnował z możliwości zaciągnięcia kredytu w złotych i dokonał wyboru kredytu indeksowanego do waluty obcej. W ocenie Sądu przekazane kredytobiorcy informacje zawarte w oświadczeniu były niewystarczające, bo nie uświadamiały skali podejmowanego ryzyka. Umowy kredytów waloryzowanych walutą obcą zawierane w latach 2005 – 2010 stanowiły pewne novum, co skutkowało tym, że nawet dobrze zorientowany konsument mógł mieć wyłącznie bardzo ogólną orientację w zakresie rzeczywistych następstw umowy kredytu denominowanego czy indeksowanego walutą obcą w wieloletniej perspektywie czasowej. W takim stanie rzeczy nieudzielanie kredytobiorcy szczegółowych informacji dotyczących zasad funkcjonowania takiej umowy i jej skutków musi być uznawane za pozbawiające konsumenta możliwości zorientowania się w skali podejmowanego ryzyka. Reasumując powyższe stwierdzić należało, że przedstawione w tej sprawie dowody - w tym z dokumentów oraz z zeznań powoda- nie dawały podstaw do ustalenia, że pozwany bank wykonał obowiązek informacyjny w postulowany, właściwy sposób, dający stronie powodowej pełne rozeznanie co do istoty transakcji. Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na kilkadziesiąt lat, mechanizmu działania kursowego wymaga szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. To sprawia, że obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być potencjalny choćby obowiązek zwrotu wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywanych regularnych spłat. Obowiązek informacyjny określany jest nawet jako „ponadstandardowy”, mający dać konsumentowi pełne rozeznanie co do istoty transakcji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019 r., sygn. akt IV CSK 309/18 i z 27 listopada 2019 r., sygn. akt II CSK 438/18). Zakres obowiązku informacyjnego banków był szeroki i obejmował wymóg poinformowania klienta o wszelkich istotnych dla oceny ryzyka walutowego okolicznościach. Obejmować to powinno w szczególności informację o istocie tego ryzyka, czynnikach wpływających na to ryzyko (w szczególności kryzysy ekonomiczne wywołane różnego typu zdarzeniami, nierównowaga salda rachunku bieżącego Polski, różnice w stopach inflacji pomiędzy krajem waluty udzielenia kredytu i krajem waluty denominacji itd.). Niezależnie od powyższego, zarówno w Rekomendacji S w pkt 5.1.7, jak i w Rekomendacji S (II) w pkt 5.1.11 przewidywano szczegółowy obowiązek przedstawienia kredytobiorcy informacji (symulacji) przedstawiającej obciążenie kredytowe przy 20-procentowym wzroście kapitału ekspozycji kredytowej (wynikającej ze zmiany kursu) oraz przy zmianie kursu o wartość wyznaczoną przez różnicę maksymalnego i minimalnego kursu w ostatnich 12 miesiącach. W ocenie Sądu odwoławczego zebrany materiał dowodowy nie dostarczył dowodów pozwalających na ustalenie, że strona powodowa miała realną możliwość dokonania racjonalnej oceny ryzyka wiążącego się z zaciągnięciem kredytu indeksowanego do waluty (...) i oszacowania ekonomicznych konsekwencji związania się umową kredytową na 40 lat. Pozwany w kontekście zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wskazał, iż Sąd I instancji błędnie ustalił, iż postanowienia umowne nie zostały indywidualnie uzgodnione ze stroną powodową. Nie sposób podzielić tego stanowiska. Za uzgodnione indywidualnie można uznawać tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie konsument mógł w praktyce oddziaływać. Innymi słowy należy badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę. W konsekwencji postanowieniami indywidualnie uzgodnionymi będą takie, które były w sposób rzeczywisty negocjowane lub włączone do umowy wskutek propozycji zgłoszonej przez samego konsumenta. Przenosząc powyższe na grunt tej sprawy, Sąd Apelacyjny w pełni podziela ocenę Sądu Okręgowego, że z ustalonego stanu faktycznego nie wynika, aby strony negocjowały warunki umowy i nie posłużyły się wzorcem umowy, albowiem pozwany na tę okoliczność nie przedstawił żadnych dowodów, choć to na nim spoczywał ciężar dowodu. Niedozwolone klauzule umowne są zawarte w Regulaminie kredytu hipotecznego, a zatem w dokumencie opracowanym przez bank, który z mocy § 1 i 15 umowy stanowił integralną część umowy. Nie ma zatem wątpliwości, że materiał dowodowy tej sprawy jednoznacznie przemawia za przyjęciem, iż sporna umowa nie była negocjowana indywidualnie stanowiąc przygotowany przez pozwanego, gotowy produkt, na którego treść kredytobiorcy, w zakresie objętym kwestionowanymi klauzulami, nie tylko nie mieli rzeczywistego, lecz żadnego wpływu. Jest więc oczywiste, że sporne klauzule nie były indywidualnie uzgodnione, a art. 385 1 §1 k.c. znajduje zastosowanie. Oczywiście należy zgodzić się z pozwanym, iż powód miał wpływ na wybór kredytu indeksowanego, nie znaczy to jednak, że klauzule indeksacyjne zostały z nim indywidualnie uzgodnione. Odnosząc się do pozostałych zarzutów naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., w którym pozwany, upatruje dokonanie dowolnej, a nie a nie swobodnej oceny dowodów oraz brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego z uwagi na uznanie za wiarygodne zarówno dowodów z dokumentów, jak i dowodu z przesłuchania strony, chociaż częściowo są one ze sobą sprzeczne, a Sąd I instancji nie wyjaśnił, dlaczego dane ustalenie oparł na konkretnym dowodzie, a innemu odmówił w tym zakresie wiarygodności, co doprowadziło do dokonania ustaleń sprzecznych z treścią materiału dowodowego, tj.: ustalenie, że w sprawie doszło do rażącego naruszenia interesów konsumenta oraz sprzeczności z dobrymi obyczajami postanowień umownych odnoszących się do klauzul waloryzacyjnych; ustalenie, że bank dysponował możliwością jednostronnego ustalania wysokości świadczenia drugiej strony; ustalenie, że klauzule dotyczące przeliczania walut nie są określone w sposób jednoznaczny. Zdaniem Sądu II instancji powyższy zarzut i przedstawiona dla ich uzasadnienia argumentacja, nie dotyczyły w swej istocie przeprowadzonej oceny wiarygodności i mocy dowodów o czym stanowi art. 233 § 1 k.p.c. Przeciwnie - sprowadzały się do odmiennej oceny prawnej ustalonych okoliczności zawarcia umowy, a także charakteru i skutków zapisów umowy określających czynności podejmowane przez bank. Tego rodzaju zagadnienia koncentrują się wokół oceny prawnomaterialnej faktów i w żadnej mierze nie mogą być analizowane na płaszczyźnie objętej treścią art. 233 k.p.c. Powyższe potwierdza konstrukcja uzasadnienia apelacji, w której skarżący nie analizował w/w kwestii przez pryzmat zasady swobodnej oceny dowodów, a uzasadnienie przytoczonych wyżej zarzutów w istocie sprowadzało się do polemiki z przeprowadzoną przez Sąd I instancji subsumpcją ustalonych faktów pod normę art. 385 1 § 1 i 3 k.c., co zresztą pozwany ponawia w zakresie zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego. W związku z powyższym, Sąd Apelacyjny odniesie się do kwestii tabel kursowych banku. Sąd Apelacyjny nie podziela także zarzutu naruszenia art. 228 § 2 k.p.c. Ustalenie faktu wskazanego w treści apelacji, iż kurs (...) w stosunku do PLN wzrósł niezależnie od pozwanego – nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Zgodnie z art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, zatem kształtowanie się kursu (...) po zawarciu umowy nie ma wpływu na ocenę abuzywności postanowień. Przechodząc do oceny zarzutów materialnoprawnych, uznać należało, że chybione są twierdzenia skarżącego dotyczące błędnego uznania za abuzywne kwestionowanych przez stronę powodową postanowień indeksacyjnych. Postanowienia analogiczne do ocenianych w tej sprawie były wielokrotnie przedmiotem badania Sądu Najwyższego (zob. np. wyroki SN z dnia: 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, nr 11, poz. 134; 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21; 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21, z dnia 17 marca 2022 r. II CSKP 474/22). Przesądzone zostało, że tego rodzaju klauzule mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Jak wyżej Sąd wskazywał zasady indeksacji kredytu zostały określone w regulaminie. Zgodnie z § 7 ust. 4 wypłata kredytu następowała w złotych według kursu nie niższego, niż kurs kupna zgodnie z tabelą obowiązującą w momencie wypłaty środków z kredytu. Zgodnie z § 9 ust. 2 pkt 1 raty kredytu podlegające spłacie wyrażone były w walucie obcej i w dniu wymagalności pobierane były z rachunku bankowego w złotych, według kursu sprzedaży zgodnie z tabelą obowiązującą w banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności spłaty. W umowie i w regulaminie nie wskazano, na podstawie jakich kryteriów bank ustala kurs wymiany waluty obcej, zarówno w momencie uruchomienia kredytu, jak i spłaty poszczególnych rat. Treść przytoczonych zapisów zdaniem Sądu odwoławczego nie daje podstaw do uznania, że w momencie podpisania umowy przeciętny, rozsądny konsument, był w stanie stwierdzić, jak zostanie wyznaczony kurs (...), będący podstawą przeliczenia wypłaconej kwoty, ani w jaki sposób ustalona zostanie wysokość poszczególnej raty kredytu. Umowa w żadnym zakresie nie wskazywała sposobu tworzenia tabeli kursowej, ani nie umożliwiała spłaty kredytu w (...), natomiast jako walutę spłaty rat kapitałowo-odsetkowych wskazywała walutę polską. Badając przesłanki zastosowania art. 385 1 k.c., zaznaczyć należy, że klauzule indeksacyjne, określają główne świadczenia stron. Pogląd ten podzielany przez Sąd odwoławczy obecnie dominuje w orzecznictwie Sądu Najwyższego, a zatem nie ma potrzeby szerszego analizowania tej materii ( zob. wyroki SN: z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021, nr 2, poz. 20; z 21 czerwca 2021 r., z 13 maja 2022 r. II CSKP 293/22 ). Nie może też być wątpliwości co do braku jednoznaczności postanowień przeliczeniowych. Wynika ona przede wszystkim z odesłania do stosowanego przez bank narzędzia informowania kontrahentów o przyjętych arbitralnie cenach kupna i sprzedaży walut, a mianowicie do bankowej tabeli kursów walut . Wymóg transparentności i jasności zapisów wzorca był podkreślany w orzecznictwie od wielu lat. Już w wyroku z dnia 16 września 2016 r., w sprawie o sygn. akt IV CSK 711/15 Sąd Najwyższy wywodził: „Przez pojęcie jednoznaczności należy rozumieć brak wątpliwości co do desygnatu pojęć i całokształtu postanowień wzorca. Podstawowe znaczenie ma użyty język, redakcja i obszerność dokumentu, a nawet jego układ graficzny. Także zastosowany język (powszechny, specjalistyczny, poprawność składni) może decydować nie tylko o czytelności, ale i zrozumiałości tekstu, a w efekcie ustalenia jego treści.” Także regulacje unijne wprowadzają wymóg dotyczący jasności użytego przez przedsiębiorcę języka; art. 4 powołanej wyżej Dyrektywy 93/13 w ust. 2 stanowi: „Ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem”. Dokonując wykładni tych zapisów (...) w wyroku z 20 września 2017 r., sygn. akt C-186/16 wyjaśnił: „wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Wymóg wyrażenia umowy prostym i zrozumiałym językiem nakazuje, aby metody obliczenia faktycznej kwoty kredytu, jak również mający zastosowanie kurs wymiany waluty był określony w sposób przejrzysty, tak by przeciętny konsument, który jest właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny, mógł oszacować w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne, a w szczególności całkowity koszt kredytu. Z kolei w wyroku z dnia 18 listopada 2021 r., sygn. akt C-212/20 (...), powtórzył, że wymóg przejrzystości warunków umownych nie może zostać zawężony do ich prostego i zrozumiałego charakteru pod względem formalnym i gramatycznym. Ponieważ konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca, wymóg przejrzystości ustanowiony w dyrektywie podlega wykładni rozszerzającej i należy go rozumieć jako oznaczający obowiązek, aby dany warunek umowny nie tylko był zrozumiały dla konsumenta pod względem formalnym i gramatycznym, ale również umożliwiał zrozumienie metody obliczania stopy procentowej i oszacowanie tym samym w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria konsekwencji ekonomicznych takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych. Podsumowując, o abuzywnym charakterze spornych klauzul przesądza niejasny i niepoddający się weryfikacji mechanizm ustalania przez pozwanego kursów waluty oraz skonstruowanie umowy w taki sposób, który – na wypadek znaczącej zmiany kursu waluty – zabezpieczał jedynie interesy banku, czyli mocniejszej strony stosunku obligacyjnego – takie postanowienia umowne kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Ryzyko to ponosi w zasadzie wyłącznie kredytobiorca, albowiem wysokość jego zobowiązania, po przeliczeniu na PLN, może osiągnąć niczym nieograniczoną wysokość wraz ze spadkiem wartości PLN w stosunku do waluty indeksacji a ponadto może to nastąpić na każdym etapie realizowania umowy. Nie można też nie dostrzegać, że zakres informacji udzielanych kredytobiorcom miał niewiele wspólnego z rzeczywistą wiedzą banków o ogromnej skali ryzyka wynikającego z zawarcia długoterminowej umowy kredytowej przewidującej indeksację walutą obcą. Zamieszczone w umowie klauzule waloryzacyjne - ryzyka walutowego (walutowa) oraz klauzula kursowa ( spreadowa) składają się całościowy mechanizm indeksacyjny, a obydwa te elementy są ściśle ze sobą powiązane wspólnie realizując przyjęte założenia umowy kredytu indeksowanego walutą obcą. Nie ulega przy tym żadnym wątpliwościom, że oznaczony sposób przeliczenia waluty i wkalkulowane w jego ramy ryzyko zmiany jej kursu oddziaływało w oczywisty sposób na koszty obsługi kredytu i zakres świadczeń powoda. Nadto postanowienia dotyczące indeksacji nie ograniczały się do sposobu przeliczenia kwoty i określenia sposobu zmiany wysokości świadczenia kredytobiorcy w przyszłości, ale wprost świadczenie to określały. Bez przeprowadzenia przeliczeń wynikających z indeksacji nie doszłoby do ustalenia wysokości kapitału podlegającego spłacie, wyrażonego w walucie obcej, a także nie doszłoby do ustalenia wysokości odsetek, które zobowiązani są zapłacić kredytobiorcy. Brak oparcia zasad ustalania kursów na obiektywnych, przejrzystych zasadach, a także stosowanie mechanizmu przeliczania najpierw kwoty wypłaconych środków według kursu kupna waluty, a następnie przeliczanie poszczególnych rat według kursu sprzedaży, skutkowało przyznaniem bankowi uprawnienia do ustalania wysokości świadczenia kredytobiorcy w sposób dla niego niezrozumiały. Reasumując powyższe uznać należało, że orzecznictwo (...), Sądu Najwyższego i sądów powszechnych w kwestii oceny tego rodzaju postanowień umownych, jako abuzywnych jest obecnie jednolite i utrwalone i nie ma potrzeby powielania przytaczanej w tym zakresie argumentacji, jak i szczegółowego odnoszenia się do podniesionych w tym zakresie zarzutów apelacyjnych. Podobnie rzecz ma się co do oceny skutków tej abuzywności, które sprowadzają się do przyjęcia, że umowa, po wyeliminowaniu ww. postanowień, nie może być wykonywana. Wszak postanowienia te określają świadczenia główne stron (zob. wyroki SN: z 4 kwietnia 2019r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021, nr 2, poz. 20; z 21 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21). W konsekwencji w orzecznictwie Sądu Najwyższego – Izby Cywilnej wskazuje się na nieważność umowy, jako skutek wyeliminowania z niej niedozwolonych postanowień przeliczeniowych (vide wyrok z dnia 3 lutego 2022 roku w sprawie II CSKP 459/22, wyrok z dnia 3 lutego 2022 roku w sprawie II CSKP 415/22). Pogląd ten dominuje obecnie w orzecznictwie Sądu Najwyższego i oceny tej nie zmieniają pojedyncze, odmienne orzeczenia, których Sąd Apelacyjny w tym składzie nie podziela. Skutkiem uznania analizowanych postanowień za niedozwolone nie jest wyeliminowanie z umowy mechanizmu indeksacji. Sama indeksacja nie miała cech abuzywności, ani nie była sprzeczna z ustawą lub zasadami współżycia społecznego. Natomiast istota problemu w niniejszej sprawie sprowadza się do tego, że po wyeliminowaniu klauzul niedozwolonych umowa nie zawiera wskazania kursu, według którego należy przeliczyć kapitał na jego równowartość w walucie (...), ani podstaw pozwalających na obliczenie tego kursu. W konsekwencji, już na samym początku nie wiadomo jaką równowartość w walucie indeksacji stanowi wypłacony powodom kapitał, a co za tym idzie – jak powinien zostać skonstruowany harmonogram spłat. Z tego punktu widzenia bywają wyrażane poglądy, że umowa może być uznana za sprzeczną z art. 69 ust. 2 pkt 4 ustawy Prawo bankowe, ponieważ nie określa precyzyjnie zasad spłaty kredytu, a tym samym nieważna z mocy art. 58 k.c. Sąd odwoławczy w omawianym zakresie podziela argumentację Sądu Najwyższego zaprezentowaną w wyroku z 13 maja 2022 roku w sprawie II (...)/(...), w którym zostało podane: „Rzecz bowiem w tym - na co wielokrotnie wskazywano już w judykaturze - że art. 385 1 i n. k.c. stanowią rdzeń systemu ochrony konsumenta przed wykorzystywaniem przez przedsiębiorców silniejszej pozycji kontraktowej, związanej z możliwością jednostronnego kształtowania treści wiążących strony postanowień, w celu zastrzegania klauzul niekorzystnych dla konsumenta (klauzul abuzywnych), i wprowadzają instrument wzmożonej - względem zasad ogólnych (w tym art. 353 1 k.c.) - kontroli treści postanowień narzuconych przez przedsiębiorcę, pod kątem poszanowania interesów konsumentów (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17), a także szczególną - odbiegającą od zasad ogólnych - sankcję mającą niwelować niekorzystne skutki zastosowania klauzul abuzywnych. W zakresie swego zastosowania wyłączają zatem regulacje ogólne, w tym dotyczące konsekwencji naruszenia właściwości stosunku prawnego” Powyższa ocena prowadzi do uznania bezskuteczności i braku możliwości wykonania spornej umowy i to ze skutkiem ex tunc. Zważywszy zaś na to, że umowa jest niewykonalna od samego początku, za bezzasadne uznać trzeba zarzuty zmierzające do wykazania możliwości dalszego trwania umowy, w tym możliwości wnioskowanej wykonywania jej w walucie kredytu. Jednocześnie niedopuszczalne jest zastępowanie przez Sąd wyeliminowanego abuzywnego postanowienia umowy innym mechanizmem wyliczenia kwoty raty kapitałowo-odsetkowej. Żaden bowiem przepis prawa nie daje podstaw do zastąpienia klauzuli abuzywnej innym postanowieniem. Uzupełnienie luk po wyeliminowaniu takiej klauzuli stanowiłoby bowiem zbyt daleko idącą modyfikację umowy w celu ratowania sytuacji prawnej przedsiębiorcy stosującego niedozwolone postanowienie umowne. Z tej między innymi przyczyny bezzasadny jest zarzut odnoszący się do możliwości zastąpienia postanowień niedozwolonych średnim kursem NBP w oparciu o zastosowanie art. 358 § 2 k.c. Przepis art. 358 § 2 k.c. jest przepisem o charakterze ogólnym, a nie dyspozytywnym, co wyklucza możliwość jego zastosowania. Nie powinien on zatem być używany dowolnie przez sądy w sprawach kredytów i pożyczek waloryzowanych . Niewątpliwie, także z uwagi na fakt iż wyeliminowane postanowienia abuzywne miały charakter rozrachunkowy, brak jest podstaw do stosowania w ich miejsce regulacji dotyczącej ustalenia kursu waluty obcej w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej. Nie można bowiem pominąć, że art. 358 § 2 k.c. odnosi się do zobowiązań, których przedmiotem jest suma w walucie obcej, a nie do klauzul waloryzacyjnych (a zatem zobowiązań, dla których waluta obca pełni jedynie funkcję miernika świadczenia). W przypadku produktów indeksowanych (a więc takich, z jakim mamy do czynienia w niniejszym przypadku) kwota kredytu wyrażona jest w walucie polskiej i waluta obca stanowi jedynie wyżej wspomniany miernik świadczenia spełnianego w walucie polskiej. Wobec nieważności umowy kredytu sumy pieniężne zapłacone przez powoda na poczet spłaty rat kredytu – jako pozostające w związku z zawarciem i wykonywaniem umowy kredytu, która okazała się niewiążąca, podlegają zwrotowi, jako świadczenie nienależne. Chybione są więc zarzuty wadliwego zastosowania przepisów art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. W świetle stanowiska zaprezentowanego w uzasadnieniu uchwały 7 sędziów SN z dnia 7 maja 2021 r. w sprawie III CZP 6/21 (OSNC 2021/9/56), trwała bezskuteczność (nieważność) umowy jest równoznaczna ze stanem, w którym "czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia" w rozumieniu art. 410 § 2 in fine k.c. (condictio sine causa) oraz "nieważnością czynności prawnej" w rozumieniu art. 411 pkt 1 k.c. Jeżeli umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna (nieważna), świadczenia spełnione na jej podstawie powinny być postrzegane jako świadczenia nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c. (postanowienie SN z dnia 22 stycznia 2024 r., I CSK 6396/22, J. nr (...)). Podstawa do ich spełnienia nie istnieje od początku. Strony winny zatem rozliczyć się ze spełnionych świadczeń wzajemnych, bezskuteczność klauzul abuzywnych i w efekcie całej umowy, będąca skutkiem art. 385 1 k.c. i dyrektywy 93/13 rodzi obowiązek restytucji wzajemnych świadczeń jako nienależnych. Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że w przedmiotowej sprawie nie zaszły okoliczności wyłączające możliwość żądania zwrotu uiszczonych świadczeń przez kredytobiorcę. Sąd Apelacyjny nie podziela zarzutu naruszenia art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. W ocenie Sądu odwoławczego powołanie się instytucji finansowej na prawo zatrzymania, które uzależnia możliwość otrzymania przez konsumenta zasądzonych na jego rzecz kwot od zaoferowania przez tego konsumenta instytucji finansowej zwrotu użyczonego świadczenia lub zabezpieczenia tego zwrotu stoi w sprzeczności z orzecznictwem (...) (zob. orzeczenia (...): C-424/22 z dnia 8 maja 2024 r.; C-28/22 z dnia 14 grudnia 2023 r.). Bezzasadny pozostaje także zarzut naruszenia przepisów art. 481 § 1 k.c. w związku z art. 455 k.c., w którym pozwany postuluje – na wypadek uwzględnienia powództwa – zasądzenie odsetek od daty złożenia przez stronę powodową kategorycznego oświadczenia o świadomości skutków stwierdzenia nieważności umowy i braku woli dalszego utrzymania umowy kredytu. Roszczenie powoda oparte na przepisach art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. powstało z chwilą, kiedy brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny, a wobec jego bezterminowego charakteru – wymagalność określona została na podstawie art. 455 k.c. (...) w orzeczeniu z dnia 15 czerwca 2023 roku w sprawie C-520/21 (LEX nr (...)), wskazał, że odsetki od kwoty żądanej przez konsumentów od banku, w związku ze stwierdzeniem nieważności umowy kredytowej tytułem zwrotu uiszczonych rat kredytu na rzecz Banku, należą się od dnia wezwania do zapłaty. Nie ma więc racji pozwany, że odsetki te należą się od daty złożenia przez stronę powodową kategorycznego oświadczenia, co do braku woli dalszego utrzymania umowy kredytu. Z tych wszystkich względów Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację pozwanego. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy określoną w art. 98 k.p.c. na podstawie § 2 pkt 7 w związku z §10 ust 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 118).
Pełny tekst orzeczenia
I ACA 2869/24
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.