Pełny tekst orzeczenia

I ACa 175/24

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

Sygn. akt I ACa 175/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 stycznia 2026 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Sławomir Jurkowicz Protokolant: Adam Paluszek po rozpoznaniu w dniu 27 stycznia 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa B. T. przeciwko (...) z siedzibą w G. o zapłatę na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy z dnia 28 listopada 2023 r. sygn. akt IC 2162/22 1. oddala apelację; 2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powódki 4 050 zł z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się tego punktu, do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z 28 listopada 2023 r., sygn. akt I C 214/22, Sąd Okręgowy w Świdnicy po rozpoznaniu sprawy z powództwa B. T. przeciwko (...) z siedzibą w G. o zapłatę, zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 102.365,74 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 9 lutego 2023 r. do dnia zapłaty (pkt I); dalej idące powództwo oddalił (pkt II); zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki koszty procesu w kwocie 8.277 zł (pkt III). Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o ustalenia faktyczne, poczynione przez Sąd Okręgowy jak na k. 276v-277. Strona pozwana zaskarżyła powyższy wyrok w części, tj. co do pkt I i III, zarzucając, że Sąd Okręgowy dopuścił się: 1. naruszenia przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy: - art. 327 1 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 386 § 4 k.p.c. , - art. 233 § 1 k.p.c. w zw. art. 6 k.c. , - art. 233 § 1 k.p.c. , - art. 235 2 § 1 pkt 2, 3 i 5 k.p.c. w zw. z art. 277 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. , - art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 102 k.p.c. , - art. 98 § 1 i 3 k.p.c. oraz art. 100 i 102 k.p.c. , 2. naruszenie przepisów prawa materialnego: - art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. , - art. 411 pkt 2 i 4 k.c. w szczegółowy sposób opisanych na str. 2-4 (k. 282v-283v). W oparciu o powyższe zarzuty apelująca wniosła o: 1. 
        uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w tej części, a także zasądzenie od powódki na rzecz strony pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych; 2. 
        ewentualnie, w przypadku uznania, że w okolicznościach niniejszej prawy nie doszło do nierozpoznania przez Sąd I instancji istoty sprawy, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 368 § 1 pkt 5 k.p.c. , wniosła o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa także w tej części oraz zasądzenie od powódki na rzecz strony pozwanej kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W odpowiedzi na apelację powódka wniosła o oddalenie apelacji oraz zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powódki zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja strony pozwanej okazała się bezzasadna. Sąd Okręgowy przeprowadził w tej sprawie w sposób prawidłowy postępowanie dowodowe i na podstawie jego wyników poczynił prawidłowe ustalenia stanu faktycznego, które Sąd Apelacyjny przyjął za własne i uczynił podstawą swojego rozstrzygnięcia ( art. 387 § 2 1 ust.1 k.p.c. ). Na bazie poczynionych ustaleń faktycznych Sąd Okręgowy wyprowadził trafne wnioski, które Sąd Apelacyjny podziela. Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 327 1 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 386 § 4 k.p.c. Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że w ramach apelacji pełnej, Sąd Odwoławczy bada ponownie całą sprawę, a kontrolując prawidłowość zaskarżonego orzeczenia, pełni również funkcję sądu merytorycznego – ma obowiązek ponownie rozpoznać sprawę, nie ograniczając się tylko do skontrolowania legalności orzeczenia wydanego przez Sąd I instancji. Na podstawie treści przepisu art. 382 k.p.c. postępowanie apelacyjne ma charakter merytoryczny i w tym znaczeniu jest przedłużeniem postępowania przeprowadzonego przed Sądem I instancji. Zważyć przy tym należy, iż po myśli art. 386 § 4 k.p.c. Sąd drugiej instancji może uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania w razie nierozpoznania przez Sąd I instancji istoty sprawy albo gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 lipca 1998 r. (sygn. akt I CKN 804/97) wskazał, że nierozpoznanie istoty sprawy oznacza brak merytorycznego rozpoznania zgłoszonych w sprawie roszczeń, to znaczy zaniechanie przez Sąd I instancji zbadania materialnej podstawy żądania, albo pominięcie merytorycznych zarzutów (zob. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 września 1998 r., sygn. akt II CKN 896/98, wyroku z dnia 23 września 1998 r., sygn. akt II CKN 897/98, OSNC 1999/1/22, w postanowieniu z dnia 19 grudnia 2012 r., sygn. akt II CZ 141/12, LEX nr 1288649). Takie także stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 września 2002 r. (sygn. akt IV CKN 1298/00) podnosząc, iż pojęcie istoty sprawy, o którym mowa w art. 386 § 4 k.p.c. dotyczy jej aspektu materialnego i w tej jedynie płaszczyźnie może być oceniany zarzut jej nierozpoznania. Będzie ono zachodzić wówczas, gdy sąd nie zbadał podstawy materialnej pozwu, jak też skierowanych do niego zarzutów merytorycznych i w swoim rozstrzygnięciu nie odniósł się do tego, co jest przedmiotem sprawy. W wyroku z dnia 22 kwietnia 1999 r. (sygn. akt II UKN 589/98, OSNP 2000/12/483) Sąd Najwyższy wskazał, iż oceny, czy Sąd I instancji rozpoznał istotę sprawy dokonuje się na podstawie z jednej strony analizy żądań pozwu, a z drugiej przepisów prawa materialnego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia. W doktrynie utrwalony jest pogląd, że treścią powództwa, czy też wniosku jest żądanie urzeczywistnienia w konkretnym przypadku określonej normy prawnej przez wydanie orzeczenia sądowego określonej treści. Nierozpoznanie więc istoty sprawy sprowadza się do pozostawienia poza oceną sądu okoliczności faktycznych stanowiących przesłanki zastosowania norm prawa materialnego. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 26 listopada 2012 r. (sygn. akt III SZ 3/12, LEX nr 1232797) w sposób syntetyczny wskazał, że nierozpoznanie istoty sprawy zachodzi wówczas, gdy sąd pierwszej instancji: 1) rozstrzygnął nie o tym, co było przedmiotem sprawy; 2) zaniechał w ogóle zbadania materialnej podstawy żądania; 3) pominął całkowicie merytoryczne zarzuty zgłoszone przez stronę; 4) rozstrzygnął o żądaniu powoda na innej podstawie faktycznej i prawnej niż zgłoszona w pozwie; 5) nie uwzględnił (nie rozważył) wszystkich zarzutów pozwanego dotyczących kwestii faktycznych, czy prawnych rzutujących na zasadność roszczenia powoda. Nierozpoznanie istoty sprawy następuje w szczególności w sytuacji dokonania przez sąd pierwszej instancji oceny prawnej roszczenia bez oparcia jej o właściwie ustaloną podstawę faktyczną. Wówczas zachodzi konieczność uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. W przeciwnym razie strony pozbawione byłyby jednej merytorycznej instancji (tak też Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyr. z 20 kwietnia 2021r., sygn. akt V ACa 565/20). W realiach rozpoznawanej sprawy Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do uchylenia wyroku i przekazania sprawy z uwagi na nierozpoznanie przez Sąd Okręgowy istoty sprawy. Przede wszystkim wskazać należy, że powódka zainicjowała już przeciwko stronie pozwanej proces przed Sądem Okręgowym w Świdnicy, opierając się na tej samej podstawie prawnej, mające za przedmiot roszczenie o zapłatę tytułem spłaty kredytu w zawyżonej wysokości w okresie od 24 lipca 2009 r. do 27 maja 2019 r. – sprawa o sygn. akt I C 247/29. Apelację od wyroku w powyższej sprawie Sąd Apelacyjny oddalił wyrokiem wydanym w sprawie o sygn. akt I ACa 1241/20. Zgodnie z art. 365 § 1 k.p.c. wyrok prawomocny wiąże nie tylko strony i sąd, który go wydał, lecz również inne sądy i organy państwowe, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Związanie stron (oraz wyjątkowo innych osób), o którym mowa w art. 365 § 1 k.p.c. , polega na związaniu tych osób dyspozycją zawartej w sentencji wyroku skonkretyzowanej, zindywidualizowanej i trwałej normy prawnej wywiedzionej przez sąd z norm generalnych i abstrakcyjnych zawartych w przepisach prawnych. Inne sądy, organy państwowe oraz organy administracji publicznej, rozstrzygające w sprawach innych niż karne, są związane prejudycjalnie, czyli nie mogą dokonać odmiennej oceny prawnej roszczenia niż zawarta w prejudykacie, ale także nie mogą dokonać odmiennych ustaleń faktycznych. Wyrok uzyskuje moc wiążącą z chwilą uprawomocnienia się, a zatem z chwilą definitywnego zakończenia postępowania. W kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się dana kwestia, nie podlega ona już ponownemu badaniu. Moc wiążąca orzeczenia odnosi się wprawdzie tylko do treści jego sentencji, a nie uzasadnienia, nie mają zatem co do zasady mocy wiążącej ani poglądy prawne wyrażone w uzasadnieniu orzeczenia ani motywy i ustalenia faktyczne zawarte w uzasadnieniu. Przedmiotem prawomocności materialnej jest bowiem ostateczny rezultat rozstrzygnięcia, a nie przesłanki, które do niego doprowadziły. Jednakże zawarte w uzasadnieniu orzeczenia motywy rozstrzygnięcia mogą mieć znaczenie dla ustalenia zakresu mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia, czyli granic prawomocności materialnej orzeczenia w rozumieniu art. 365 § 1 k.p.c. Treść prawomocnego orzeczenia, a więc treść wyrażonej w nim indywidualnej i konkretnej normy prawnej, w tym zwłaszcza zakres jej obowiązywania (związania stron i sądów), często nie jest, i z obiektywnych względów nie może być, w pełni wysłowiona w sentencji orzeczenia. Z tego względu ustalenie tej treści, a przede wszystkim zakresu związania prawomocnym wyrokiem, wymaga niejednokrotnie wykładni orzeczenia w świetle sporządzonego do niego uzasadnienia, a w braku pisemnego uzasadnienia w świetle odtworzonego (np. na podstawie akt sprawy) rozumowania sądu, który wydał badane rozstrzygnięcie, a sama możliwość sięgania do okoliczności sprawy w celu sprecyzowania zakresu mocy wiążącej orzeczenia sądu nie może ulegać wątpliwości. Związanie prawomocnym wyrokiem rozciąga się zatem również na jego motywy w takich granicach, w jakich stanowią one konieczne uzupełnienie rozstrzygnięcia, niezbędne dla wyjaśnienia jego zakresu, tj. w jakim indywidualizują one sentencję jako rozstrzygnięcie o przedmiocie sporu i w jakim określają one istotę danego stosunku prawnego. Chodzi przy tym tylko o elementy uzasadnienia dotyczące rozstrzygnięcia co do istoty sprawy, w których sąd wypowiada się w sposób stanowczy, autorytarny o żądaniu (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 12.03.2003 r., III CZP 97/02; wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 15.11.2013 r., V CSK 500/12, oraz z dnia 11.02.2011 r., I CSK 249/10, OSNC 2012/6/46). Wynik postępowania, które toczyło się uprzednio w Sądzie Okręgowym w Świdnicy oraz Sądzie Apelacyjnym we Wrocławiu, ma prejudycjalne znaczenie dla rozstrzygnięcia obecnie rozpoznawanej sprawy. Wyrokiem z dnia 18 września 2020 r., I C 247/20, Sąd Okręgowy w Świdnicy zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki i jej męża solidarnie 90.053,78 zł tytułem spłaty kredytu w zawyżonej wysokości w okresie od 24 lipca 2009 r. do 27 maja 2019 r. Sąd Okręgowy w Świdnicy, a za nim również Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, uznał wówczas, iż sporna umowa jest ważna, jednak część z jej postanowień, odnosząca się do mechanizmu ustalania przez bank kursu, nie wiąże powodów, z uwagi na ich abuzywność. Sąd Okręgowy uznał, że różnica pomiędzy kursami kupna (dla przeliczenia udzielonego kredytu) a sprzedaży (dla spłaty) nawet gdy jest to kurs obiektywny, nieustalony przez kredytodawcę, jest dodatkową klauzulą waloryzacyjną. Nieuczciwy mechanizm waloryzacji kapitału, jak też różnice, nie skutkowały zdaniem Sądów nieważnością całego stosunku zobowiązaniowego. W ocenie Sądów, za prawidłowe uznać należało stanowisko, że kwestionowane przez powodów postanowienia zawarte w treści § 2 pkt 12, § 7 ust. 4, § 9 ust. 2 pkt 1 i 2 oraz § 13 ust. 2 regulaminu (stanowiącego integralną część umowy kredytowej) ocenić należało jako niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. Sądy przyjęły także jako zasadne stanowisko, co do możliwości utrzymania kwestionowanej umowy w mocy, pomimo eliminacji z niej tej klauzuli z pozostawieniem oprocentowania umowy według stawki LIBOR. Powyższe ustalenia i wnioski Sąd Apelacyjny uważa za wiążące w rozumieniu przepisów art. 365 § 1 k.p.c. oraz art. 366 k.p.c. Na podstawie przywołanych rozstrzygnięć należy zatem stwierdzić wiążąco, że umowa łącząca strony jest ważna, a jedynie jej postanowienia zawarte w treści § 2 pkt 12, § 7 ust. 4, § 9 ust. 2 pkt 1 i 2 oraz § 13 ust. 2 regulaminu nie wiążą powódki. Tym samym w sprawie koniecznym było jedynie ustalenie należnej powódce kwoty tytułem nadpłaty w związku z zawartą umową, w oparciu o wskazane wyżej zasady rozliczenia zawartej umowy. Zasadnie zatem Sąd Okręgowy dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu ekonomii, finansów i rachunkowości, gdyż ustalenie wysokości rat kredytowych należnych pozwanemu bankowi w okresie od 23 maja 2008 r. do 25 czerwca 2009 r. i od 26 czerwca 2019 r. do 26 marca 2021 r. na podstawie łączącej strony umowy kredytu, pozbawionej mechanizmu przeliczeniowego do waluty CHF oraz nadwyżki kwot rzeczywiście pobranych przez Bank w powyższym okresie wymagało wiadomości specjalnych, które stanowiły podstawę orzeczenia Sądu. Mając na uwadze treść podniesionych w apelacji strony pozwanej zarzutów, koniecznym było odniesienie się do pozostałych zarzutów naruszenia przepisów proceduralnych, gdyż wnioski w tym zakresie z istoty swej determinują rozważania co do pozostałych zarzutów apelacyjnych, albowiem jedynie pozbawione błędów ustalenia faktyczne, będące wszak wynikiem należycie i starannie przeprowadzonego postępowania mogą być podstawą oceny skarżonego rozstrzygnięcia w kontekście twierdzeń o naruszeniu przepisów prawa materialnego – które to naruszenia prawa materialnego Sąd Odwoławczy zobligowany jest wziąć pod uwagę z urzędu. Strona pozwana w wywiedzionej apelacji sformułowała zarzuty dotyczące naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. , których treść wskazuje, iż zmierzały one jedynie pozornie do zakwestionowania podstawy faktycznej orzeczenia. Analiza przedmiotowych zarzutów apelacji prowadziła bowiem do jednoznacznego wniosku, że choć apelująca zdefiniowała je jako uchybienia przepisom postępowania oraz błędne, niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy ustalenia faktyczne, to w rzeczywistości odnoszą się one do materialno-prawnej oceny faktów relewantnych dla rozstrzygnięcia dokonanej przez Sąd I instancji. Zdaniem Sądu Odwoławczego już chociażby wskazane powyżej okoliczności przemawiały za przyjęciem, że zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie zasługiwały na uwzględnienie jako nieodnoszące się w istocie do podstawy faktycznej zaskarżonego wyroku. W tym miejscu podkreślenia wymagało, że Sąd II instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji strony pozwanej pozostawał związany zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa procesowego. Związanie to oznacza, że Sąd II instancji nie badał i nie rozważał wszystkich możliwych naruszeń prawa procesowego popełnionych przez Sąd I instancji, a jedynie te które zostały wprost wskazane w środku odwoławczym. Sąd Apelacyjny pozostawał przy tym zobligowany do wzięcia pod uwagę z urzędu jedynie takich naruszeń prawa procesowego, które prowadziłoby do nieważności postępowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2010 r., V CSK 448/09). Tego rodzaju kwalifikowanych uchybień przepisom procedury cywilnej Sąd Apelacyjny w rozpoznanej sprawie jednak nie stwierdził. W ocenie Sądu Apelacyjnego brak było przy tym podstaw uwzględnienie sformułowanego zarzutu dotyczącego dokonania przez Sąd I instancji wadliwej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie z naruszeniem dyspozycji art. 233 § 1 k.p.c. , a w konsekwencji, że Sąd Okręgowy poczynił ustalenia sprzeczne z jego treścią, w szczególności poprzez uznanie, że w okresie od 2019 r. do 2021 r. kredyt był spłacany wyłącznie przez powódkę B. T. . Przede wszystkim należy przypomnieć, że skuteczne postawienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, iż sąd uchybił zasadom logiki lub doświadczenia życiowego bądź pominął istotną część materiału dowodowego, a nie jedynie przedstawienia odmiennej, korzystnej dla strony skarżącej oceny zgromadzonych dowodów. Samo przekonanie strony o innej wadze poszczególnych dowodów nie jest wystarczające do podważenia dokonanej przez sąd oceny, jeżeli mieści się ona w granicach swobodnej oceny dowodów. W realiach niniejszej sprawy Sąd Okręgowy przeprowadził wszechstronną analizę zgromadzonego materiału dowodowego, w tym dokumentów bankowych oraz zeznań powódki. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku jednoznacznie wynika, że Sąd I instancji skonfrontował treść zeznań powódki z dokumentami znajdującymi się w aktach sprawy i ocenił je jako wiarygodne w zakresie, w jakim znajdowały potwierdzenie w obiektywnym materiale dowodowym. Nie zasługuje na uwzględnienie twierdzenie apelującego, jakoby sam fakt rozwiązania małżeństwa stron w dniu 8 grudnia 2010 r. oraz brak formalnego zwolnienia K. J. z długu, przesądzał o braku podstaw do ustalenia, że w latach 2019–2021 spłaty kredytu dokonywała wyłącznie powódka. Okoliczność pozostawania drugiego kredytobiorcy nadal współdłużnikiem solidarnym wobec banku ma znaczenie w sferze odpowiedzialności wobec wierzyciela, nie zaś dla ustalenia, kto faktycznie dokonywał spłat w oznaczonym okresie. Sąd I instancji prawidłowo rozróżnił te dwie płaszczyzny uznając za wystarczające zeznania powódki w tym zakresie. Strona pozwana nie wykazała, aby K. J. w tym okresie partycypował w spłacie zobowiązania, ani aby środki, z których regulowano raty, pochodziły z jego majątku. Polemika strony pozwanej ogranicza się w istocie do kwestionowania wiarygodności zeznań powódki bez zaoferowania dowodów na poparcie swoich twierdzeń. W konsekwencji nie sposób uznać, aby ustalenie, że w okresie od czerwca 2019 r. do marca 2021 r. kredyt spłacała wyłącznie powódka, pozostawało w sprzeczności z treścią materiału dowodowego bądź zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Ocena dowodów dokonana przez Sąd I instancji mieści się w granicach wyznaczonych treścią art. 233 § 1 k.p.c. , a podniesiony w apelacji zarzut stanowi jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami Sądu. Z tych względów zarzut ten należało uznać za niezasadny. Wbrew zarzutom apelacji, Sąd Okręgowy słusznie doszedł do wniosku, że powódce należy się zwrot nienależnie świadczonych kwot, przy założeniu, że udzielony powódce oraz jej ówczesnemu mężowi kredyt powinien zostać uznany za kredyt złotówkowy, spłacany przy zastosowaniu oprocentowania według stawki LIBOR. Świadczeniem takim w rozumieniu art. 410 § 1 i 2 k.c. jest wyłącznie taka część dokonanych przez powódkę wpłat, która przekracza kwotę należną Bankowi przy prawidłowym ukształtowaniu mechanizmu indeksacji, tj. po wyeliminowaniu marży kupna/sprzedaży Banku i pozostawieniu bazowego i obiektywnego wskaźnika kursowego w postaci wyraźnie przewidzianej w umowie stawki LIBOR, czyli różnica pomiędzy łączną wysokością rat kredytu spłaconych od 23 maja 2008 r. do 25 maja 2009 r. oraz od 27 czerwca 2019 r. do 26 marca 2021 r., a łączną wysokością rat należnych na podstawie utrzymanych w mocy postanowień umowy kredytu. Zgodnie z wyliczeniami zawartymi w opinii biegłego z 13 sierpnia 2023 r., różnica ta (nadpłata) wynosi 102.365,74 zł. Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do ich kwestionowania, a więc zasądzenie nadpłaty na rzecz powódki nie powinno budzić zastrzeżeń. Sąd Apelacyjny nie znalazł również podstaw do zmiany rozstrzygnięcia zawartego w punkcie III wyroku, w przedmiocie kosztów procesu. Zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu wyrażoną w art. 98 § 1 k.p.c. , strona przegrywająca obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi poniesione przez niego celowe koszty procesu. Ocena celowości przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego należy do sądu meriti i jest dokonywana z perspektywy potrzeby wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, nie zaś stanowiska procesowego strony. W realiach niniejszej sprawy przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego było uzasadnione charakterem zgłoszonych roszczeń oraz spornych okoliczności wymagających wiadomości specjalnych. Sam fakt, iż strona pozwana sprzeciwiała się dopuszczeniu tego dowodu, nie przesądza o jego zbędności ani o braku celowości poniesionych w związku z nim kosztów. Skoro opinia biegłego stanowiła istotny element materiału dowodowego, na którym Sąd pierwszej instancji oparł swoje ustalenia faktyczne, brak jest podstaw do uznania, iż koszty te były niecelowe w rozumieniu art. 98 § 1 k.p.c. Nie zachodziły również przesłanki do zastosowania art. 102 k.p.c. , który ma charakter wyjątkowy i znajduje zastosowanie jedynie w wypadkach szczególnie uzasadnionych, związanych z oceną całokształtu okoliczności sprawy, w tym sytuacji majątkowej strony, czy charakteru dochodzonego roszczenia. Strona pozwana nie wykazała istnienia takich szczególnych okoliczności, które uzasadniałyby odstąpienie od obciążenia jej kosztami wynagrodzenia biegłego. Za niezasadny należało także uznać zarzut naruszenia art. 98 § 1 i 3 k.p.c. , art. 100 i 102 k.p.c. Z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku jednoznacznie wynika, iż Sąd I instancji dokonał oceny wyniku sprawy całościowo, mając na uwadze rzeczywisty zakres, w jakim każda ze stron utrzymała się ze swoimi żądaniami. Oddalenie powództwa jedynie w niewielkim zakresie (co do kwoty 2.205,64 zł oraz częściowo co do roszczenia odsetkowego) nie oznaczało, iż powódka przegrała proces, skoro zgłoszone przez nią roszczenia zostały uwzględnione w zasadniczej części. Nadto wskazać należy, że art. 100 k.p.c. pozostawia sądowi swobodę w zakresie rozdzielenia kosztów stosunkowo lub ich wzajemnego zniesienia, zależnie od wyniku sprawy. Rozstrzygnięcie o kosztach ma charakter ocenny i może być skutecznie podważone jedynie w razie wykazania oczywistego naruszenia zasad tej regulacji. W niniejszej sprawie brak jest podstaw do takiego stwierdzenia. Z tych wszystkich, powyżej wskazanych przyczyn, apelacja strony pozwanej jako bezzasadna podlegała oddaleniu, o czym Sąd Apelacyjny po myśli art. 385 k.p.c. orzekł w pkt 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w pkt 2 sentencji wyroku, w oparciu o dyspozycję art. 98 § 1 i 3 k.p.c. uznając, że strona pozwana winna zwrócić powódce koszty tego postępowania w pełnej wysokości, jako przegrywająca sprawę, na które złożyła kwota 4.050 zł z tytułu wynagrodzenia pełnomocnika procesowego, wyliczona stosownie do § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. O odsetkach za opóźnienie w zapłacie tej należności orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. Sławomir Jurkowicz ZARZĄDZENIE 1. (...) 2. (...) 3. (...)