XXVII Ca 2090/21

Sąd Okręgowy w WarszawieWarszawa2022-04-12
SAOStransportowelotnictwoŚredniaokręgowy
odszkodowanieopóźniony lotrozporządzenie WE 261/2004nadzwyczajne okolicznościawaryjne lądowanieprzewoźnik lotniczyochrona pasażerówtransport lotniczy

Sąd Okręgowy oddalił apelację powodów, uznając, że awaryjne lądowanie samolotu z powodu sygnalizacji pożaru stanowiło nadzwyczajną okoliczność zwalniającą przewoźnika z obowiązku wypłaty odszkodowania za opóźnienie lotu.

Powodowie domagali się odszkodowania za opóźniony lot, który uległ znacznemu opóźnieniu z powodu awaryjnego lądowania w innym mieście. Przyczyną lądowania była sygnalizacja pożaru w części bagażowej, która okazała się błędna z powodu usterki czujnika. Sąd Okręgowy, oddalając apelację powodów, podzielił stanowisko Sądu Rejonowego, że opisane zdarzenie stanowiło nadzwyczajną okoliczność, niezależną od przewoźnika, co zwalnia go z obowiązku wypłaty rekompensaty na podstawie rozporządzenia WE nr 261/2004.

Sprawa dotyczyła roszczenia o zapłatę odszkodowania za opóźniony lot, który miał miejsce z powodu awaryjnego lądowania samolotu. Lot z Z. do W. opóźnił się o około 3 godziny i 40 minut. Bezpośrednią przyczyną opóźnienia była nieplanowana decyzja załogi o lądowaniu w A. w E. z powodu otrzymania sygnału o pożarze w części bagażowej samolotu. Po lądowaniu konieczne było opróżnienie samolotu z pasażerów, kontrola bagażowa w asyście straży pożarnej oraz przeładunek bagaży. Okazało się, że błędna sygnalizacja była spowodowana usterką detektora pożaru. Sąd Okręgowy w całości podzielił ustalenia Sądu Rejonowego, uznając zarzuty apelacji za bezzasadne. Sąd odwoławczy podkreślił, że zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. jest uzasadniony tylko w przypadku wykazania rażącego naruszenia zasad oceny dowodów, a nie poprzez prezentację własnej oceny. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było zakwalifikowanie zdarzenia jako „nadzwyczajnej okoliczności” w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004. Sąd uznał, że usterka czujnika pożaru, która doprowadziła do awaryjnego lądowania, nie wpisuje się w normalne ramy działalności przewoźnika lotniczego i nie mogła być przez niego skutecznie opanowana. Wadliwe działanie czujnika, które wywołało alarm o pożarze, miało nieoczekiwany charakter i nie było związane z normalną eksploatacją statku powietrznego ani z zaniedbaniami w przeglądach. W związku z tym, przewoźnik został zwolniony z obowiązku wypłaty rekompensaty, a apelacja powodów została oddalona na podstawie art. 385 k.p.c.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, awaryjne lądowanie spowodowane sygnalizacją pożaru, nawet jeśli okazała się ona błędna z powodu usterki czujnika, stanowi nadzwyczajną okoliczność, której przewoźnik nie mógł zapobiec.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że usterka czujnika pożaru, która doprowadziła do alarmu i awaryjnego lądowania, nie wpisuje się w normalne ramy działalności przewoźnika lotniczego i nie mogła być przez niego skutecznie opanowana. Wadliwe działanie czujnika miało nieoczekiwany charakter, nie było związane z normalną eksploatacją ani z zaniedbaniami w przeglądach, co kwalifikuje je jako nadzwyczajną okoliczność.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

pozwany

Strony

NazwaTypRola
M. M.osoba_fizycznapowód
E. M.osoba_fizycznapowód
(...) sp. z o.o. w W.spółkapozwany

Przepisy (5)

Główne

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna oddalenia apelacji.

rozporządzenie (WE) nr 261/2004 art. 5 § ust. 3

Rozporządzenie (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady

Definicja „nadzwyczajnych okoliczności” zwalniających przewoźnika lotniczego z obowiązku wypłaty rekompensaty.

Pomocnicze

k.p.c. art. 505¹³ § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Ograniczenie uzasadnienia wyroku do wyjaśnienia podstawy prawnej z przytoczeniem przepisów prawa w sprawach rozpoznawanych według przepisów o postępowaniu uproszczonym, gdy sąd odwoławczy nie przeprowadził postępowania dowodowego.

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów; zarzut naruszenia wymaga wykazania rażącego naruszenia tych zasad.

rozporządzenie (WE) nr 261/2004 art. 7

Rozporządzenie (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady

Obowiązek wypłaty rekompensaty przez przewoźnika lotniczego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Awaryjne lądowanie z powodu sygnalizacji pożaru, nawet jeśli okazała się błędna, stanowi nadzwyczajną okoliczność niezależną od przewoźnika. Usterka czujnika pożaru, która doprowadziła do alarmu, nie wpisuje się w normalne ramy działalności przewoźnika i nie mogła być przez niego skutecznie opanowana. Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie może opierać się na własnej ocenie dowodów przez stronę skarżącą.

Odrzucone argumenty

Kwalifikacja zdarzenia jako nadzwyczajnej okoliczności była błędna. Sąd I instancji naruszył zasady oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.).

Godne uwagi sformułowania

„problem techniczny, który wystąpił w statku powietrznym, skutkujący odwołaniem lotu, nie jest objęty pojęciem „nadzwyczajnych okoliczności”, chyba że problem ten jest następstwem zdarzeń, które - ze względu na swój charakter lub źródło - nie wpisują się w ramy normalnego wykonywania działalności danego przewoźnika lotniczego i nie pozwalają mu na skuteczne nad nimi panowanie” pożar w czasie lotu, nawet potencjalny wymaga ze strony przewoźnika zdecydowanych działań, bez kalkulacji ewentualnych zysków i strat.

Skład orzekający

Iwona Grzegorzewska

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia „nadzwyczajnych okoliczności” w kontekście awarii technicznych samolotu i obowiązku wypłaty odszkodowania za opóźnienie lotu na podstawie rozporządzenia WE nr 261/2004."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego (sygnalizacja pożaru), ale zasady interpretacji rozporządzenia są ogólne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu opóźnionych lotów i roszczeń pasażerów, a jej rozstrzygnięcie opiera się na interpretacji kluczowych przepisów unijnych dotyczących praw pasażerów.

Czy awaryjne lądowanie z powodu fałszywego alarmu pożarowego zwalnia linię lotniczą z odszkodowania? Sąd Okręgowy wyjaśnia.

0

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt XXVII Ca 2090/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 kwietnia 2022 r. Sąd Okręgowy w Warszawie XXVII Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: Sędzia Iwona Grzegorzewska po rozpoznaniu w dniu 12 kwietnia 2022r. w Warszawie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa M. M. , E. M. przeciwko (...) sp. z o.o. w W. o zapłatę na skutek apelacji powodów od wyroku Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w Warszawie z dnia 9 kwietnia 2021 r., sygn. akt I C 2630/20 oddala apelację. Sygn. akt XXVII Ca 2090/21 UZASADNIENIE Z uwagi na to, że niniejsza sprawa podlegała rozpoznaniu według przepisów o postępowaniu uproszczonym i Sąd odwoławczy nie przeprowadził postępowania dowodowego, stosownie do art. 505 13 § 2 k.p.c. ograniczono uzasadnienie wyroku do wyjaśnienia jego podstawy prawnej z przytoczeniem przepisów prawa. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja powoda jako bezzasadna podlegała oddaleniu. Powód odbył podróż lotem nr (...) z Z. do W. . Przedmiotowy lot odbył się z opóźnieniem wynoszącym ok. 3 godziny i 40 minut. W trakcie lotu załoga otrzymała sygnał o pożarze w części bagażowej samolotu. Załoga zdecydowała się lądować nieplanowanie w A. w E. , co skutkowało koniecznością opróżnienia samolotu z pasażerów, w tym pasażerów niepełnosprawnych, i kontrola części bagażowej w asyście straży pożarnej. Dodatkowo przyczyną błędnej sygnalizacji była usterka detektora pożaru. Nastąpiło opisywanie usterki, przeładunek bagaży oraz ponowne wpuszczenie pasażerów na pokład. Sąd Okręgowy w całości podzielił ustalenia stanu faktycznego, jak i ocenę dowodów dokonane przez Sąd I instancji i uznaje je za prawidłowe. Odnosząc się do zarzutów apelacji, w pierwszej kolejności Sąd Okręgowy uznał zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. za chybiony. Podkreślić należy, iż zarzut ten jest uzasadniony jedynie wtedy, gdy skarżący, posługując się argumentami jurydycznymi, wykaże, iż sąd rażąco naruszył ustanowione w wymienionym przepisie zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów i że naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Postawienie zarzutu naruszenia tego przepisu nie może natomiast polegać na zaprezentowaniu przez skarżącego stanu faktycznego, ustalonego przez niego na podstawie własnej oceny dowodów (por. wyrok SN z 7 stycznia 2005 r., IV CK 387/04, Legalis nr 254126). Strona powodowa podnosząc zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. próbowała zakwestionować kwalifikację powyższych okoliczności jako „nadzwyczajnej okoliczności” w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie (EWG) nr 295/91. Zarzuty apelacyjne strony powodowej w tym zakresie stanowiły jednak jedynie prezentację własnych ustaleń stanu faktycznego oraz własną interpretację w świetle norm rozporządzenia WE nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. Sąd odwoławczy ocenił za chybiony również zarzut naruszenia art. 5 ust. 3 Rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie (EWG) nr 295/91, uznając, że wykładnia przesłanek prowadzących do zwolnienia przewoźnika lotniczego z obowiązku wypłaty rekompensaty ( art. 7 Rozporządzenia) została przez Sąd I instancji dokonana w sposób prawidłowy. Sąd Rejonowy przyjmując zwolnienie przewoźnika z odpowiedzialności podkreślił wystąpienie nadzwyczajnej okoliczności, niezależnej od samego przewoźnika, jaką jest sygnalizacja pożaru w części bagażowej. Bowiem, jak słusznie wskazał Sąd I instancji, pożar w czasie lotu, nawet potencjalny wymaga ze strony przewoźnika zdecydowanych działań, bez kalkulacji ewentualnych zysków i strat. Nadto, w okolicznościach niniejszej sprawy, także konsekwencję lądowania na lotnisku w E. oraz długotrwałe wykonywanie czynności przez służby lotniska niewątpliwie pozostawały w związku przyczynowo skutkowym z zaistniałą usterką czujnika i także stanowiły okoliczność pozostającą poza kontrolą przewoźnika, której nie mógł zapobiec. Podkreślić należy, że w ocenie Trybunału Sprawiedliwości „problem techniczny, który wystąpił w statku powietrznym, skutkujący odwołaniem lotu, nie jest objęty pojęciem „nadzwyczajnych okoliczności”, chyba że problem ten jest następstwem zdarzeń, które - ze względu na swój charakter lub źródło - nie wpisują się w ramy normalnego wykonywania działalności danego przewoźnika lotniczego i nie pozwalają mu na skuteczne nad nimi panowanie”. W okolicznościach niniejszej sprawy, w ocenie Sądu Okręgowego, należało uznać, że stwierdzona przez pozwanego usterka, została spowodowana zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć mimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Usterka stanowiącej przyczynę awaryjnego lądowania w niniejszej sprawie, nie była „wpisana” w działalność przewoźników lotniczych. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do uznania, że awaria czujników pożarowych była związana ze sposobem eksploatacji samolotu bądź też została stwierdzona (bądź mogła zostać stwierdzona gdyby nie naruszenia po stronie pozwanego w tym względzie) w ramach przeglądu statku powietrznego. Nie sposób zatem uznać, że awaria ta była związana z działalnością przewoźnika lotniczego i aby istniały skuteczne metody panowania nad nią. Podkreślić należy, że przesłanka z pkt 14 preambuły do rozporządzenia nr 261/04, iż wada winna mieć „nieoczekiwany” charakter. Sąd Rejonowy zasadnie zwrócił uwagę, że w niniejszej sprawie nawet nie tyle doszło do wykrycia usterki w powietrzu, co doszło do zasygnalizowania załodze lecącego samolotu poważnego zagrożenia w postaci pożaru. Tym samym nie sposób uznać aby wada, która wystąpiła w statku powietrznym mogła mieć charakter przewidywalny, wobec braku jej powiązania z okolicznościami łatwymi do przewidzenia a związanymi z eksploatacją statku powietrznego, nie została wykryta w drodze przeglądów technicznych, a ponadto nie była wadą, o której wystąpienia pozwany mógł mieć świadomość przed zaplanowaniem lotu Z tych względów należy uznać, że wpisywała się ona w usterkę techniczną mającą charakter nadzwyczajnej okoliczności. Niewątpliwie, w okolicznościach niniejszej sprawy, usterka miała charakter nadzwyczajny i skutkowała wadliwym poinformowaniem załogi o wystąpieniu w trakcie lotu zdarzenia mającego istotny wpływ na bezpieczeństwo wykonywanego przelotu. Skutkowało to koniecznością podjęcia zdecydowanych działań polegających na awaryjnym lądowaniu, opróżnieniu statku powietrznego z pasażerów, dokonania kontroli sygnalizowanego zagrożenia i w konsekwencji wynikającego z powyższych okoliczności opóźnienia lotu. Osoby wykonujące lot nie posiadały bowiem innej możliwości zweryfikowania zasadności i realności zagrożenia jak poprzez awaryjne lądowanie, zapewnienie bezpieczeństwa pasażerom, a następnie naoczne jej zweryfikowanie w asyście straży pożarnej i technika. Dokonanie powyższych czynności skutkowało dalej idącymi opóźnieniami w podróży, którym to jednak okolicznościom nie można było, racjonalnie oceniając, przeciwdziałać. Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c. Sędzia Iwona Grzegorzewska

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI