I ACa 1000/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny oddalił apelacje obu stron w sprawie o zapłatę kwoty ponad 100 tys. zł tytułem nienależnie pobranych rat kredytu hipotecznego indeksowanego kursem CHF, utrzymując w mocy wyrok Sądu Okręgowego zasądzający tę kwotę od banku na rzecz kredytobiorców.
Powodowie dochodzili zwrotu nienależnie pobranych rat kredytu hipotecznego indeksowanego kursem CHF, argumentując nieważność umowy z powodu abuzywnych klauzul dotyczących sposobu ustalania kursu waluty. Sąd Okręgowy uznał umowę za nieważną i zasądził od banku na rzecz powodów kwotę ponad 100 tys. zł. Obie strony wniosły apelacje. Sąd Apelacyjny oddalił obie apelacje, utrzymując w mocy wyrok Sądu Okręgowego i znosząc wzajemnie koszty postępowania apelacyjnego.
Sprawa dotyczyła roszczenia powodów J. Z. (1) i J. Z. (2) o zapłatę 102 834,04 zł od (...) spółki akcyjnej w W., tytułem nienależnie pobranych rat kredytu hipotecznego indeksowanego kursem CHF. Powodowie argumentowali, że umowa zawierała klauzule niedozwolone (abuzywne), dotyczące sposobu ustalania kursu waluty, co prowadziło do nieważności umowy i nadpłaty. Sąd Okręgowy w Szczecinie uznał klauzule za abuzywne, stwierdził nieważność umowy i zasądził od banku na rzecz powodów dochodzoną kwotę wraz z odsetkami. Sąd Okręgowy ustalił, że powodowie jako konsumenci nie zostali właściwie poinformowani o ryzyku kursowym i mechanizmie indeksacji, a klauzule dotyczące przeliczeń kursów walut nie były indywidualnie negocjowane, były sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały interes konsumentów. Sąd Okręgowy uznał umowę za nieważną w całości, powołując się na orzecznictwo TSUE i SN, i zasądził zwrot nienależnych świadczeń na podstawie art. 410 k.c. Obie strony wniosły apelacje. Powodowie zaskarżyli wyrok w części oddalającej ich powództwo główne, a pozwany bank zaskarżył wyrok w części uwzględniającej powództwo ewentualne i w zakresie kosztów. Sąd Apelacyjny w Szczecinie oddalił obie apelacje, uznając ustalenia faktyczne i rozważania prawne Sądu Okręgowego za prawidłowe. Sąd Apelacyjny podkreślił, że nie doszło do naruszeń przepisów postępowania ani prawa materialnego, które miałyby wpływ na wynik sprawy. Utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego i zniósł wzajemnie koszty postępowania apelacyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, klauzule te są niedozwolone, ponieważ nie zostały indywidualnie uzgodnione, stoją w sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes konsumenta, dając bankowi nieograniczoną swobodę w ustalaniu kursu.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że bank nie wykazał indywidualnego uzgodnienia klauzul, a sposób ustalania kursu przez bank był niejasny, dowolny i naruszał równowagę kontraktową. Brak właściwego poinformowania konsumenta o ryzyku kursowym również przyczynił się do uznania klauzul za abuzywne.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie obu apelacji
Strona wygrywająca
brak jednoznacznego zwycięzcy w postępowaniu apelacyjnym, utrzymano w mocy wyrok Sądu Okręgowego
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. Z. (1) | osoba_fizyczna | powód |
| J. Z. (2) | osoba_fizyczna | powód |
| (...) spółka akcyjna w W. | spółka | pozwany |
Przepisy (8)
Główne
k.c. art. 385¹ § § 1 i 2
Kodeks cywilny
Dotyczy klauzul niedozwolonych (abuzywnych) w umowach z konsumentami. Sąd uznał, że klauzule dotyczące mechanizmu waloryzacji kursu waluty w umowie kredytu hipotecznego były niedozwolone, ponieważ nie zostały indywidualnie uzgodnione, stały w sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały interes konsumentów.
k.c. art. 410 § § 1 i 2
Kodeks cywilny
Dotyczy świadczeń nienależnych. Sąd uznał, że w związku z nieważnością umowy kredytu, spełnione przez powodów raty stanowią świadczenie nienależne podlegające zwrotowi.
Pomocnicze
k.c. art. 118
Kodeks cywilny
Określa terminy przedawnienia. Sąd uznał, że roszczenie o zwrot nienależnych świadczeń podlega 10-letniemu (lub 6-letniemu) terminowi przedawnienia, a nie 3-letniemu terminowi dla świadczeń okresowych.
k.c. art. 58 § § 3
Kodeks cywilny
Dotyczy skutków nieważności czynności prawnej. Sąd Okręgowy uznał, że art. 385¹ § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c. w przypadku abuzywnych klauzul indeksacyjnych.
k.c. art. 353¹
Kodeks cywilny
Dotyczy zasady swobody umów. Sąd uznał, że umowa sprzeciwiała się zasadom współżycia społecznego.
k.c. art. 65 § § 1 i 2
Kodeks cywilny
Dotyczy wykładni oświadczeń woli. Sąd uznał, że wykładnia umowy powinna uwzględniać nie tylko literalne brzmienie, ale także zgodny zamiar stron i cel umowy.
Pr. bank. art. 69 § ust. 2 pkt. 4a i ust. 3
Prawo bankowe
Dotyczy wymogów umowy kredytu. Sąd uznał, że umowa nie spełniała wymogów dotyczących szczegółowych zasad określania kursów walut.
u.o.k.i.k. art. 23
Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów
Dotyczy kontroli wzorców umów i klauzul niedozwolonych.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Naruszenie przez bank obowiązku informacyjnego wobec konsumenta w zakresie ryzyka kursowego. Abuzywność klauzul dotyczących sposobu ustalania kursu waluty indeksacyjnej. Niewykazanie indywidualnego uzgodnienia klauzul umownych. Nieważność umowy kredytu w całości z powodu abuzywności klauzul dotyczących głównego przedmiotu umowy. Roszczenie o zwrot nienależnych świadczeń z nieważnej umowy nie jest przedawnione.
Odrzucone argumenty
Zarzut przedawnienia roszczeń powodów. Argumentacja banku o rynkowym charakterze kursów i braku dowolności w ich ustalaniu. Twierdzenie banku, że umowa mogła być negocjowana. Argumentacja banku o braku wzbogacenia lub zużyciu korzyści. Zarzuty apelacyjne banku dotyczące naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego.
Godne uwagi sformułowania
brak możliwości ustalenia głównych świadczeń stron klauzule niedozwolone sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interes konsumenta nie zostały indywidualnie uzgodnione niepełne pouczenie o ryzyku kursowym umowa kredytu hipotecznego waloryzowanego kursem CHF zwrot nienależnych świadczeń teoria dwóch kondycji
Skład orzekający
Tomasz Sobieraj
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Potwierdzenie utrwalonej linii orzeczniczej dotyczącej abuzywności klauzul w umowach kredytów frankowych i skutków stwierdzenia nieważności umowy."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego i stosowanych klauzul umownych. Orzeczenie Sądu Apelacyjnego potwierdza stanowisko Sądu Okręgowego, co wzmacnia jego znaczenie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu kredytów frankowych i abuzywnych klauzul, co jest tematem budzącym duże zainteresowanie zarówno wśród prawników, jak i konsumentów.
“Kredyt frankowy: Sąd Apelacyjny potwierdza nieważność umowy i prawo do zwrotu nienależnie pobranych rat!”
Dane finansowe
WPS: 102 834,04 PLN
zwrot nienależnie pobranych rat: 102 834,04 PLN
Sektor
finanse
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I ACa 1000/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 lutego 2022 roku Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Tomasz Sobieraj Protokolant: st. sekr. sąd. Emilia Misztal po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2022 roku na rozprawie w Szczecinie sprawy z powództwa J. Z. (1) i J. Z. (2) przeciwko (...) spółce akcyjnej w W. o zapłatę na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 5 listopada 2021 roku, sygn. akt I C 868/20 1. oddala obie apelacje; 2. znosi wzajemnie pomiędzy stronami koszty procesu w postępowaniu apelacyjnym. Tomasz Sobieraj Sygn. akt I ACa 1000/21 UZASADNIENIE Powodowie J. Z. (1) i J. Z. (2) wnieśli: - o zasądzenie od pozwanej (...) spółki akcyjnej w W. na rzecz powodów łącznie kwoty 102834,04 złotych tytułem nienależnie pobranych przez pozwaną od powodów rat kapitałowo – odsetkowych w wyższej wysokości, niż rzeczywiście powinni oni spłacać w okresie od 17 sierpnia 2009 roku do 6 września 2019 roku z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od co do kwoty 31336,20 złotych od dnia 23 sierpnia 2019 roku do dnia zapłaty, co do kwoty 71497,84 złotych od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty - ewentualnie o zasądzenie od pozwanej (...) spółki akcyjnej w W. na rzecz powodów łącznie kwoty 102834,04 złotych tytułem nienależnie pobranych przez pozwaną od powodów środków w okresie od 15 kwietnia 2010 roku do 06 września 2019 roku w związku z nieważnością umowy kredytu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi co do kwoty 79.926,17 złotych od dnia 23 sierpnia 2019 roku do dnia zapłaty i co do kwoty 22.907,87 złotych od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty. - a nadto o zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów łącznie zwrotu kosztów postępowania według norm przypisanych, w tym opłaty sądowej od pełnomocnictwa oraz kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej określonej w przepisach wraz z odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia prawomocności wyroku do dnia zapłaty oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania w przedmiocie zawezwania do próby ugodowej, w tym opłaty od wniosku w kwocie 300 złotych. Uzasadniając żądanie powodowie wskazali, że w dniu 7 maja 2008 roku zawarli z poprzednikiem prawnym pozwanej, jako konsumenci, umowę kredytu hipotecznego. Podnieśli, że kwestionują postanowienia umowy, na mocy których wysokość udzielonego kredytu, a następnie poszczególnych rat przypadających do spłaty, indeksowane były w oparciu o kursy walut ustalany w nieznany dla kredytobiorców sposób. Powodowie nie zostali poinformowani właściwie o rozmiarze rzeczywiście przyjmowanego na siebie ryzyka, ani kosztach kredytu. Umowa została przedstawiona klientom w sposób tendencyjny, pokazujący oferowany produkt jako najkorzystniejszy na rynku. Powodowie podpisując umowę działali zaś w zaufaniu do pracownika banku, jako podmiotu profesjonalnego. Dochodzona pozwem kwota stanowi roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia z uwagi na nieważność umowy kredytowej i dokonanej wskutek tego nadpłaty w stosunku do wypłaconych przez Bank środków. W odpowiedzi na pozew pozwany (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie od powodów zwrotu kosztów procesu. Pozwany podniósł zarzut przedawnienia i zaprzeczył m.in. by nie przekazał powodom prawidłowej informacji na temat mechanizmu i parametrów indeksacji, by powodowie nie mieli możliwości negocjacji. Zdaniem pozwanego w polskim prawie dopuszczalne jest zawieranie umów o kredyty walutowy. Jest on zgodny z zasadą swobody umów. Pozwany nie zgodził się również z zarzutem, iż Bank arbitralnie określał wysokość świadczenia kredytobiorcy. W końcu z ostrożności procesowej powołano argumentację, że nawet przyjmując istnienie w umowie łączącej strony klauzul niedozwolonych to nie znajduje w niniejszym stanie faktycznym zastosowania sankcja nieważności całej umowy. Sąd Okręgowy w Szczecinie po rozpoznaniu powyższej sprawy wyrokiem z dnia 5 listopada 2021 roku: - w punkcie pierwszym oddalił powództwo główne; - w punkcie drugim zasądził od pozwanego łącznie na rzecz powodów kwotę 102834,04 złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwoty 79926,17 złotych od dnia 23 sierpnia 2019 roku do dnia zapłaty i od kwoty 22907,87 złotych od dnia 28 lipca 2020 roku do dnia zapłaty; - w punkcie trzecim oddalił powództwo ewentualne w pozostałym zakresie; - w punkcie czwartym zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwoty po 3504 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku. Sąd Okręgowy w Szczecinie powyższe rozstrzygnięcie oparł na następujących ustaleniach faktycznych: J. Z. (1) i J. Z. (2) są małżeństwem. W 2008 roku powodowie oczekiwali na narodziny dziecka. W związku z powiększeniem się rodziny powzięli zamiar zakupu lokalu mieszkalnego na potrzeby własne. W tym czasie (...) Bank S.A. posiadał w swojej ofercie kredytu złotówkowe oraz walutowe dla klientów indywidualnych. Kontakt klienta z doradcą kredytowym banku rozpoczynał się od rozmowy ustalającej potrzeby oraz warunki finansowe konsumenta. Następnie przeprowadzana była kalkulacja zdolności kredytowej klienta. Po uzyskaniu jej wyników pracownik pozwanego miał obowiązek w pierwszej kolejności zaprezentować zainteresowanym ofertę kredytu złotówkowego, a następnie w razie wyrażenia zainteresowania również walutowego. Przy tej drugiej kategorii produktów na doradcę nałożono nakaz poinformowania klienta o ryzyku kursowym, mechanizmie waloryzacyjnym – na czym on polega, dlaczego kredyt uruchamiany jest po kursie kupna, a jego spłata następuje po kursie sprzedaży. Ponadto pracownik banku miał wyjaśnić przyszłym kredytobiorcom co to jest spread, jak też gdzie znajdą informacje o tablicach kursowych banku. Przy prezentacji oferty kredytu indeksowanego walutą CHF zalecane było przedstawienie do wglądu zainteresowanym zawarciem umowy o kredyt waloryzowanych CHF wartości historycznej waluty co najmniej od 2002 roku W czasie rozmów z doradcą kredytowym pozwanego powodowie otrzymali najpierw informację, iż nie mają możliwości zawarcia umowy kredytu w walucie krajowej. Przyczyną miał być brak zdolności kredytowej do zawarcia umowy kredytu złotówkowego. Następnie pracownik banku przeszedł od razu do prezentacji oferty kredytu waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego. W zakresie prezentacji tego produktu J. i J. Z. (2) zostali zapewnieni, że kredyt walutowy waloryzowany do franka szwajcarskiego jest opłacalny z uwagi na niskie raty, ponadto jest to produkt bezpieczny z uwagi na stabilność franka szwajcarskiego. Kredyt ten został im zaproponowany jako najlepszy produkt na rynku. Powodowie zostali poinformowani o wahaniach waluty obcej, jednak nie rozumieli w jaki sposób wahania te wpłyną na zaciągnięte przez nich zobowiązanie. Nie przedstawiono im symulacji obrazującej zmianę wysokości jednostkowej raty oraz salda w przypadku zmiany kursu waluty waloryzacyjnej. Nadto nie przedłożono klientom danych dotyczących wartości historycznych pary PLN – CHF. W końcu powodowie nie zostali poinformowani, w jaki sposób zostaje wyliczony kurs franka szwajcarskiego dla potrzeb ustalenia kwoty kredytu do wypłaty oraz dla potrzeb ustalenia wysokości rat kredytu. Powodowie nie zostali poinformowani, iż wzrost waluty indeksacji będzie miał bezpośredni wpływ na wzrost kapitału do spłaty. Decydując się na skorzystanie z oferowanego produktu bankowego powodowie działali w zaufani do pozwanego banku, który zapewniał o stabilności franka szwajcarskiego. Po rozmowach wstępnych z doradcą kredytowym pozwanego J. i J. Z. (2) złożyli w dniu 4 kwietnia 2008 roku wniosek o przyznanie kredytu w kwocie 110000 złotych z przeznaczeniem na zakup lokalu mieszkalnego przy ul. (...) w S. . Jako walutę kredytu wnioskodawcy mając do wyboru PLN, CHF, USD, EURO, GBP wskazali franka szwajcarskiego, zgodnie z ustaleniami czynionymi z doradcą. Powodowie okres kredytowania zaproponowali na 30 lat. W tym czasie J. Z. (1) była zatrudniona na stanowisku sekretarki medycznej w (...) Sp. z o.o. Powód była zaś kierowcą autobusu miejskiego zatrudnionym w (...) Sp. z o.o. Obydwoje otrzymywali wynagrodzenie w walucie polskiej. Dodatkowo J. Z. (2) w charakterze podwykonawcy wykonywał instalacje elektryczne na statkach. Prace te wykonywał w ramach zarejestrowanej działalności gospodarczej. Siedzibą firmy była adres zamieszkania powoda. Dnia 21 kwietnia 2008 roku Bank wydał pozytywną decyzję kredytową w stosunku do J. Z. (1) i J. Z. (2) . Decyzję sygnowała starszy inspektor bankowy G. Ś. . W dniu 7 maja 2008 roku pomiędzy (...) Bank Spółką Akcyjną z siedzibą w W. a J. Z. (1) i J. Z. (2) została zawarta umowa nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF w wysokości 110000 złotych. Zgodnie z umową celem kredytu było zakup na rynku wtórnym spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w S. przy ul. (...) . Zgodnie z § 1 ust. 3a umowy kwota kredytu wyrażona w walucie waloryzacyjnej na koniec dnia 18 kwietnia 2008 roku według kursu kupna waluty z tabeli kursowej (...) Banku SA wynosiła 52.935,51 CHF. Okres kredytowania miał wynosić 360 miesięcy tj. od dnia 07.05.2008 roku do dnia 07.05.2038 roku Kredyt miał być spłacany w równych ratach kapitałowo-odsetkowych z terminem spłaty 15. dnia każdego miesiąca. W umowie wskazano, iż raty kapitałowo – odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50 (§ 10 ust. 4 umowy). Tożsame zasady zastrzeżono dla spłaty przedterminowej z przyjęciem, że zastosowanie będzie miał kurs obowiązujący na datę i godzinę spłaty (§ 12 ust. 5 umowy). Mechanizm waloryzacji został zastosowany również do zobowiązań przeterminowanych. Zgodnie z § 15 ust. 4 umowy z chwilą wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego od dnia wytoczenia powództwa o zapłatę wierzytelności (...) z tytułu Umowy kredytowej, (...) dokonuje przeliczenia wierzytelności na złote polskie po kursie sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) Banku S.A. z dnia wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego lub wytoczenia powództwa. Oprocentowanie kredytu w stosunku rocznym w dniu zawarcia umowy wynosiło 3,74 %. Oprocentowanie dla należności przeterminowanych w stosunku rocznym w dniu zawarcia umowy wynosiło 8,64 %. Prawnym zabezpieczeniem kredytu była hipoteka kaucyjna do kwoty 165.000 złotych ustanowiona na nieruchomości położonej przy ul. (...) w S. . Nadto powodowie zawarli umowę ubezpieczenia na życie i całkowitej niezdolności do pracy, której beneficjentem uczynili pozwanego. Wypłata kredytu miała nastąpić jednorazowo, przelewem na konto zbywcy nieruchomości kredytowanej. Jednocześnie z zawarciem umowy powodowie złożyli oświadczenie, iż dokładnie zapoznali się z warunkami udzielenia zarówno kredytów złotówkowego jak również kredytu złotówkowego waloryzowanego kursem waluty obcej, w tym w zakresie zasad określających spłaty kredytu wnioskowanego przez nich w obu wersjach. Powodowie oświadczyli, że rozumieją, że z kredytem waloryzowanym związany jest ryzyko kursowe, a jego konsekwencje wynikające z niekorzystnych wahań kursu złotego wobec walut obcych mogą mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi zaciągniętego przez nich kredytu. Powodowie oświadczyli, iż dokonują wyboru kredytu złotowego waloryzowanego kursem waluty obcej mając pełną świadomość ryzyka związanego z kredytami waloryzowanym innym kursem waluty obcej i w pełni je akceptują. Umowa zawarta dnia 7 maja 2008 roku była pierwszą umową o kredyt zwieraną przez J. i J. Z. (2) . Pozwany dopuszczał możliwość prowadzenia negocjacji w zakresie wysokości prowizji i marży banku oraz oprocentowania kredytu. Powodowie nie negocjowali zawieranej przez siebie umowy. Nie mieli świadomości istnienia takowego uprawnienia po ich stronie. Umowa została zawarta na wzorcu umowy stosowanym w pozwanym banku. Projekt umowy nie został im także wydany do wglądu przed terminem spotkania, na którym planowane było podpisanie umowy. Pozwany spełnił swoje świadczenie wynikające z umowy w całości jednorazowo. Następnie dnia 16 maja 2008 roku kredytodawca przesłał powodom harmonogram spłaty, w którym wskazano wysokość każdej raty w walucie CHF wraz z terminem spłaty oraz informacją o wpływie wpłaty na saldo zadłużenia. W dniu 1 kwietnia 2009 roku wprowadzono do stosowania w pozwanym banku między innymi Regulamin udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych dla osób fizycznych - w ramach (...) , w którym wskazano, że kursy kupna/sprzedaży walut publikowane we tabeli kursowej (...) banku SA, stosowane do uruchomienia/spłaty/przewalutowania kredytów i pożyczek waloryzowanych podawane są do wiadomości za pośrednictwem strony internetowej (...) , (...) , sieci placówek. Ponadto w regulaminie tym wskazano, że wysokość kursów kupna/ sprzedaży walut obowiązujących w danym dniu roboczym może ulec zmianie, zaś decyzję o zmianie wysokości kursów, jak również o częstotliwości zmiany podejmowana jest samodzielnie przez (...) z uwzględnieniem następujących czynników: bieżących notowań kursu, wymiany walut na rynku międzybankowym, podaży i popytu na waluty na rynku krajowym, różnic stóp procentowych oraz stóp inflacji na rynku krajowym, płynności rynku walutowego, stanu bilansu płatniczego i handlowego. O zmianie zasad wyznaczania kursów kupna/ sprzedaży walut oraz spreadu walutowego (...) miał powiadomić kredytobiorców na piśmie lub za pomocą elektronicznych nośników informacji, a w szczególności za pośrednictwem strony internetowej (...) . W sierpniu 2011 roku po raz kolejny wprowadzono zmiany w produktach Kredyty i pożyczki hipoteczne dla osób fizycznych udzielane w ramach (...) , w którym przewidziano dla klientów posiadających te produkty możliwość złożenia wniosku o modyfikacje produktu. Miała ona polegać na zawarciu aneksu do umowy zezwalającego na bezpłatną zmianę waluty spłaty kredytu ze złotych polskich na walutę waloryzacyjną. W 2018 roku z mediów powodowie powzięli po raz pierwszy informację o tym, że banki stosowały nieuczciwe praktyki w umowach kredytowych powiązanych z kursem franka szwajcarskiego. Pismem z dnia 9 sierpnia 2019 roku powodowie złożyli reklamację wzywając pozwanego do zapłaty kwoty 79926,17 złotych. W piśmie poinformowali, iż na żądaną kwotę składa się suma dotychczas dokonanych w okresie od 17.08.2009 roku do 17.06.2019 roku wpłat na rzecz Banku tytułem spłaty udzielonego kredytu. Pozwana odmówiła realizacji roszczenia negując występowanie skutku nieważności umowy. W sierpniu 2019 roku J. i J. Z. (2) wystąpili do sądu z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej uczestnika (...) S.A. określając swoje roszczenia jak w reklamacji. Do zawarcia ugody przed Sądem nie doszło, albowiem przedstawiciel banku nie stawił się na posiedzenie. Jednocześnie w piśmie procesowym (...) S.A. wyraził stanowisko, iż nie widzi możliwości zawarci ugody. Rozprawa przed sądem odbyła się w dniu 13 listopada 2019roku We wrześniu 2020 roku powodowie spłacili w całości kredyt wraz z prowizją, odsetkami i innymi należnościami udzielony na podstawie umowy kredytowej z dnia 7 maja 2008 roku Przez cały okres kredytowania J. i J. Z. (2) uiszczali raty w złotówkach. Powodowie sprzedali mieszkanie nabyte ze środków pochodzących z kredytu i zakupili, po dobraniu kolejnego kredytu, dom jednorodzinny. W okresie od uruchomienia kredytu do momentu całkowitej spłaty powodowie wpłacili na rzecz pozwanego tytułem spłaty rat kredytu sumę 223.665,22 złotych. W okresie od 15 kwietnia 2010 roku do 6 września 2019 roku suma wpłat wyniosła 102.834,04 złotych. Sąd Okręgowy na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego uznał, że roszczenie ewentualne zasługiwało na uwzględnienie w całości. Wskazał, że żądanie główne jak i ewentualne dotyczyły zasądzenia nienależnych świadczeń w postaci całych rat kapitałowo – odsetkowych w przypadku roszczenia ewentualnego i nadwyżki wysokości rat w przypadku roszczenia głównego, spełnionych przez powodów na rzecz pozwanego i jego poprzednika prawnego ( (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w W. ) w przypadku roszczenia głównego w okresie od 17 sierpnia 2009 roku do 6 września 2019 roku, zaś w przypadku roszczenia ewentualnego w okresie od 15 kwietnia 2010 roku do 6 września 2019 roku w związku z wykonywaniem umowy kredytu hipotecznego nr (...) , podpisanej w dniu 7 maja 2008 roku. Jako podstawę roszczenia głównego powodowie wskazali tzw. „odfrankowienie umowy”, a jako podstawę roszczenia ewentualnego bezwzględną nieważność umowy w całości. Podstawa dla odfrankowienia umowy bądź ustalenia jej nieważności wynika, w ocenie powodów, z zawarcia w jej treści klauzul niedozwolonych występujących w § 1 ust. 3a, § 10 ust. 4, §12 ust. 5 i 15 ust. 4 umowy. Podstawową argumentacją powództwa o zapłatę, zarówno głównego jak i ewentualnego, były wywody w przedmiocie zawarcia w umowie łączącej strony, przez bank kredytodawcę, postanowień niedozwolonych obejmujących wprowadzenie do umowy mechanizmu waloryzacji świadczenia powodów do kursu waluty obcej tj. do kursu CHF i sposób tej waloryzacji. W ocenie strony powodowej abuzywny charakter mają postanowienia odwołujące się do mechanizmów przeliczeniowych warunkujących w szczególności wysokość wypłaconego kapitału kredytu i spłacanych rat kapitałowo-odsetkowych zawarte w paragrafie 1 ust. 3a, § 10 ust. 4, §12 ust. 5 i 15 ust. 4 umowy nr (...) z dnia 7 maja 2008 roku Sąd Okręgowy przywołał treść art. 385 1 § 1 i 2 k.c. , a także odwołał się do dyrektywy 93/13 z 5 kwietnia 1993 roku o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich. W ocenie Sądu Okręgowego powodowie zawierając z poprzednikiem prawnym pozwanego umowę kredytu posiadali status konsumentów w rozumieniu art. 22 1 k.c. , albowiem zawarta przez strony umowa miała na celu sfinansowanie celów mieszkaniowych powodów. Sąd Okręgowy zauważył, że pozwany podniósł, że w lokalu kredytowanym powód J. Z. (2) ustanowił siedzibę swojej firmy. Powodowie zaprzeczyli jednak, aby w lokalu zakupionym ze środków uzyskanych od pozwanego była wykonywana, czy prowadzona jakakolwiek działalność gospodarcza. Powód J. Z. (2) zeznał, będąc przesłuchiwanym w charakterze strony, iż prowadzenie działalności gospodarczej rozpoczął dopiero w 2014 roku, ponadto w lokalu mieszkalnym działalności tej nie wykonywał, adres lokalu służył jedynie jako adres firmy dla celów rejestracji firmy i odbioru korespondencji. W dacie zawierania umowy powód działalności gospodarczej nie prowadził i nie miał zamiaru wykorzystywania nieruchomości będącej przedmiotem kredytowania dla celów zawodowych, gospodarczych czy zarobkowych. Sąd Okręgowy w pełni podzielił pogląd, zgodnie z którym sam fakt prowadzenia działalności gospodarczej nie pozbawia automatycznie podmiotu bycia konsumentem w rozumieniu art. 22 1 k.c. Powód J. Z. (2) kwestionowaną umowę kredytową zawarł w celu sfinansowania zakupu lokalu mieszkalnego, który następnie wykorzystywał w celu zaspakajania własnych potrzeb mieszkaniowych. Powód wykonuje działalność gospodarczą z zakresu montażu elektryki na statkach. Oczywiste jest więc, że swoich usług nie wykonywał w miejscu zamieszkania. Fakt, że wskazał ten sam adres do CEiDG jako adres do kontaktu z nim, jako przedsiębiorcą ma znaczenie jedynie techniczne. Nie można zatem zgodzić się z pozwanym, że powód w umowie z dnia 7 maja 2008 roku występował jako przedsiębiorca. Z tych też wszystkich względów Sąd Okręgowy przyjął, iż powodowie zawierając umowę kredytu posiadali status konsumentów. Sąd Okręgowy uznał, że kwestionowane postanowienia umowy nie zostały z powodami uzgodnione indywidualnie. Przytoczył w tej mierze treść art. 385 1 § 3 k.c. oraz art. 3 dyrektywy 93/13. Podkreślił, że obowiązuje domniemanie, że postanowienia umowy zawartej z udziałem konsumenta nie zostały uzgodnione indywidualnie. Sąd Okręgowy wskazał, że przeprowadzone postępowanie wykazało, iż kwestionowane w pozwie klauzule umowne nie podlegały jakiejkolwiek negocjacji, tylko zostały narzucone przez stronę pozwaną z zastrzeżeniem, iż brak zgody na zaproponowane postanowienia spowoduje, że do zawarcia umowy w ogóle nie dojdzie. W przedmiotowej sprawie umowa kredytowa przygotowana została przez pracowników pozwanego banku, przy czym pozwany nie przedstawił dowodu na to, iż w czasie zawierania umowy miały miejsce między stronami negocjacje, w trakcie których powodowie mogliby wpłynąć na treść klauzul przeliczeniowych. Pozwany ograniczył się jedynie do twierdzenia, iż treść umowy mogła być indywidualnie uzgodniona przez strony. Nie przedstawił jednak na tę okoliczność żadnego dowodu. Nie ulega wątpliwości, że negocjacji podlegały kwota kredytu bądź okres jego spłaty, jednak nie wykazano w żaden sposób, aby powodowie mieli jakikolwiek wypływ na treść postanowień dotyczących przeliczenia kwoty kredytu jak również przeliczania rat kapitałowo-odsetkowych. Jak wskazał świadek H. P. , będący dyrektorem Departamentu Sprzedaży pozwanego w czasie, gdy powodowie zawierali umowę kredytu, najczęściej negocjowanymi parametrami były prowizja i marża banku oraz oprocentowanie kredytu. Te parametry stanowiły 90 % wszystkich negocjacji. Pozostałe negocjacje dotyczyły pewnych aspektów prawnych umów, w których świadek nie brał udziału. Zaznaczył jednak, że wynik takich szczególnych negocjacji miał odzwierciedlenie w decyzjach Komitetu Kredytowego. W stosunku do powodów J. i J. Z. (2) brak jest wskazania, iż takowa decyzja została wydana. Decyzję pozytywnie rozstrzygającą wniosek powodów o kredyt sygnowała starszy inspektor bankowy G. Ś. . Stąd nasuwa się wniosek, że powodowie negocjacji szczególnych nie prowadzili. Nadto Sąd Okręgowy podkreślił, że to na pozwanym, ciążył obowiązek wykazania, że do negocjacji w zakresie wprowadzenia do umowy mechanizmów waloryzacji doszło. W rozstrzyganym stanie faktycznym pozwany temu obowiązkowi nie sprostał. Ani z dokumentów, ani z zeznań zawnioskowanych przez strony świadków nie wypływa wniosek, że kwestionowane w pozwie zapisy umowy były negocjowane, a ich ostateczne brzmienie indywidualnie ustalone. Okoliczność, iż konsument znał i rozumiał treść postanowienia oraz zgodził się na wprowadzenie go do umowy nie stoi na przeszkodzie uznaniu, iż nie zostało ono indywidualnie uzgodnione, jeśli jego treść nie została sformułowana w toku negocjacji z konsumentem. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy stwierdził, iż pozwany bank nie zdołał obalić domniemania braku indywidulnych uzgodnień postanowień zaciągniętych z wzorca umowy. Sąd Okręgowy wskazał, że warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodując znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Wskazał, że za sprzeczne z dobrymi obyczajami należy uznać wprowadzenie do umowy klauzul godzących w równowagę kontraktową, natomiast rażące naruszenie interesów konsumenta polega na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na jego niekorzyść Sąd Okręgowy stwierdził, że kwestionowane postanowienia dotyczące przeliczania kursów walut na podstawie tabeli kursowych są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interes powodów jako konsumentów. Na podstawie tych postanowień bank uzyskał prawo do samodzielnego ustalania kursów waluty waloryzacji, które wypływały na wysokość kapitału kredytu pozostałego do spłaty i na wysokość poszczególnych rat kapitałowo-odsetkowych. Ani w treści umowy, ani w treści powiązanych z nią dokumentów, nie było zawartych informacji w oparciu o jakie kryteria i w jaki sposób ustalany ma być kurs dewiz w tabeli banku. Brak określenia zasad i sposobu ustalenia kursu waluty waloryzacji dawał zaś bankowi prawo samodzielnego, jednostronnego i zupełnie dowolnego, nie podlegającego żadnej weryfikacji kształtowania kursu waluty obcej w ramach zawartej z powodami umowy. Postanowienia odnoszące się do mechanizmu waloryzacji wypłaconej kwoty kredytu jak i rat spłacanych w złotówkach zostały sformułowane tak, że na ich podstawie kredytobiorca nie miał możliwości ustalić sposobu określania wysokości jego zobowiązań wobec banku w ramach zawartej umowy, nie miał możliwości ustalenia realnych czynników, które miałby mieć wpływ na wartość ustalanego przez bank kursu waluty do przeliczania kapitału i rat kredytu. Przyznanie bankowi wyłącznej, niczym nieograniczonej możliwości kształtowania wysokości kursu kupna i kursu sprzedaży CHF stanowi naruszenie zasad współżycia społecznego, ponieważ dochodzi w tym momencie do zachwiana równorzędności stron umowy kredytowej poprzez nierównomiernie rozłożenie uprawnień i obowiązków pomiędzy kredytobiorcą a bankiem. W takim układzie bank może arbitralnie (bez odwołania do jakichkolwiek obiektywnych wskaźników), a przy tym w sposób wiążący, modyfikować wskaźnik, według którego obliczana jest wysokość zobowiązania kredytobiorcy, a tym samym może wpływać, przy braku możliwości jakiejkolwiek weryfikacji, na wysokość świadczenia kredytobiorcy. Tak daleko idąca swoboda w ustalaniu wysokości zobowiązania przez jedną ze stron stosunku prawnego nie może zasługiwać na akceptację. Powodowie nie mieli możliwości przewidywania, jaka będzie wysokość kolejnej miesięcznej raty, ani też nie mieli możliwości w żaden sposób wpłynąć na decyzje banku w tym zakresie. Zdaniem Sądu Okręgowego z samego faktu podpisania umowy przez powodów (a zatem aprobaty dla postanowień umowy) nie wynika bezpośrednio akceptacja sposobu ustalania kursu waluty przez bank, skoro w umowie brak jest zapisów w tym przedmiocie, a kwestia ta nie była także, jak wynika z przesłuchania powodów, indywidualnie omawiana i wyjaśniana. Zwrócić uwagę należy na to, że w orzecznictwie sądowym, za niedozwolone uznaje się takie postanowienia umowy kredytu, w których kwestię ustalania wysokości rat kwoty kredytu i oprocentowania kredytu denominowanego lub indeksowanego do kursu franka szwajcarskiego bądź innej waluty obcej pozostawiono nawet niewielkiemu uznaniu banku w sposób niepozwalający konsumentowi z góry przewidzieć jaką wysokość kwoty kredytu i oprocentowania będzie musiał zwrócić (kwota kredytu) i zapłacić (oprocentowanie) w okresie obowiązywania umowy. Trafnie wskazuje się w orzecznictwie, że w opisanej wyżej sytuacji konsumenci, na skutek zastosowanych przez bank mechanizmów ustalania kursu kupna i sprzedaży waluty franka szwajcarskiego, pozostawiających bankowi pełną swobodę w tym zakresie, zostali też obciążeni de facto ukrytą prowizją o niesprecyzowanej i zależnej jedynie od woli banku wysokości. Bank poprzez arbitralne wyznaczanie kursu waluty waloryzacji uzyskał prawo do niczym nieskrępowanego decydowania o wysokości zadłużenia powodów, którzy z kolei zostali zobowiązany do bezwarunkowego podporządkowania się decyzjom banku w tym przedmiocie. Postanowienia umowy i regulaminu nie zawierają opisu mechanizmu waloryzacji, dzięki któremu powodowie mogliby samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające z tych postanowień skutki ekonomiczne wypływające z ich umowy. Stąd też, postanowienia dotyczące indeksacji, poprzez możliwość dowolnego kształtowania przez bank kursu wymiany waluty waloryzacji skutkują rażącą dysproporcją uprawnień kontraktowych na niekorzyść powodów i w sposób oczywisty godzą w dobre obyczaje. Jednocześnie postanowienia te rażąco naruszają interes powodów skoro bank mógł samodzielnie, dowolnie i bez możliwości jakiejkolwiek kontroli słuszności podejmowanych decyzji w przedmiocie ustalenia kursu waluty indeksacji kształtować i zmieniać wysokość zobowiązań powodów wynikających z kwestionowanej przez nich w niniejszym postępowaniu umowy. Przy czym analizowane postanowienia zapewniają przewagę przedsiębiorcy, niezależnie od tego czy i w jakim stopniu przedsiębiorca je wykorzystuje. Dla oceny czy postanowienia są niedozwolone nie ma bowiem znaczenia, czy faktycznie bank skorzystał z zapewnionej sobie w ich treści możliwości dowolnego kształtowania zobowiązania kredytobiorcy. Wystarczy, że zapewnił sobie taką możliwość, zawierając nieuczciwe postanowienia w treści umowy. Z tych też względów żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy nie mają twierdzenia strony pozwanej, że kurs stosowany przez bank był kursem rynkowy, uczciwym. Jak już bowiem wyżej wskazywano, oceny czy postanowienia są nieuczciwe dokonują się na datę zawarcia umowy, sposób wykonywania umowy tej oceny zmienić zaś nie może. Sąd Okręgowy zauważył, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż powodom nie wyjaśniono, jakie skutki dla wysokości ich zobowiązania wystąpią w sytuacji, gdy dojdzie do znacznej zmiany kursu franka szwajcarskiego. Aktualne orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej formułuje bardzo rygorystyczne wymogi dla oceny, czy obowiązek informacyjny instytucji finansowej w zakresie ryzyka kursowego został w sposób wyczerpujący wypełniony względem konsumenta. Wynika z niego, że kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu denominowanego do obcej waluty, ponosi ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w wypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie. Ponadto przedsiębiorca musi przedstawić możliwe zmiany kursów wymiany walut i ryzyko związane z zawarciem takiej umowy. Dla spełnienia wymogu przejrzystości informacje przekazane przez przedsiębiorcę powinny umożliwić przeciętnemu konsumentowi nie tylko zrozumienie, że w zależności od zmian kursu wymiany zmiana parytetu pomiędzy walutą rozliczeniową a walutą spłaty może pociągać za sobą niekorzystne konsekwencje dla jego zobowiązań finansowych, lecz również zrozumieć rzeczywiste ryzyko, na które narażony jest on w trakcie całego okresu obowiązywania umowy w razie znacznej deprecjacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie względem waluty rozliczeniowej. W tym kontekście należy uściślić, że symulacje liczbowe (…) mogą stanowić użyteczną informację, jeżeli są oparte na wystarczających i prawidłowych danych oraz jeśli zawierają obiektywne oceny, które są przekazywane konsumentowi w sposób jasny i zrozumiały. Tylko w tych okolicznościach takie symulacje mogą pozwolić przedsiębiorcy zwrócić uwagę tego konsumenta na ryzyko potencjalnie istotnych negatywnych konsekwencji ekonomicznych rozpatrywanych warunków umownych. Tak więc w ramach umowy kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej, narażającej konsumenta na ryzyko kursowe, nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie temu konsumentowi informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że względna równość między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania tej umowy. Jest tak w szczególności wówczas, gdy konsument nie został powiadomiony przez przedsiębiorcę o kontekście gospodarczym mogącym wpłynąć na zmiany kursów wymiany walut, tak że konsument nie miał możliwości konkretnego zrozumienia potencjalnie poważnych konsekwencji dla jego sytuacji finansowej, które mogą wyniknąć z zaciągnięcia kredytu waloryzowanego do waluty obcej. W drugiej kolejności wśród elementów istotnych dla oceny (…) znajduje się również język używany przez instytucję finansową w dokumentach przedumownych i umownych. W szczególności brak pojęć lub wyjaśnień ostrzegających kredytobiorcę w wyraźny sposób o istnieniu szczególnego ryzyka związanego z umowami kredytu denominowanego w walucie obcej może potwierdzać, że wymóg przejrzystości wynikający zwłaszcza z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 nie został spełniony. W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy uznał, że brak jest podstaw do przyjęcia, aby bank obowiązkowi informacyjnemu w zakresie uświadomienia powodów o grożącym im ryzyku kursowym sprostał. Powodowie wprawdzie zostali zobowiązani do podpisania oświadczenia, zgodnie z którym mieli potwierdzić, że jest im w znane ryzyko związane ze zmianą kursu waluty, w której zaciągnęli zobowiązanie kredytowe oraz że wyrażają zgodę na ponoszenie tego ryzyka, jednak z zeznań powodów wynika, iż pouczenie o ryzku kursowym było niepełne i nie wskazywało na rzeczywiste zagrożenie płynące z faktu zawarcia przez nich umowy kredytu indeksowanego do kursu waluty obcej na wiele lat. Powodowie wskazywali, iż pracownicy banku zapewniali o tym, że proponowany kredyt jest produktem bezpiecznym, korzystnym dla nich, że jest to najlepsza oferta wśród kredytów hipotecznych, waluta waloryzacji jest walutą stabilną i jej znaczny wzrost jest praktycznie niemożliwy. Powodowie zostali więc zachęceni do zawarcia umowy kredytu indeksowanego poprzez wskazanie im bieżących korzyści, nie zostali zaś uprzedzony o możliwości znacznej deprecjacji waluty, w której zobowiązanie mieli spłacać do waluty waloryzacji, nie przedstawiono im też skutków takiej znacznej deprecjacji złotego do waluty waloryzacji. Nie sposób też przyjąć, aby powodom wyjaśniono istotę indeksacji i różnicę pomiędzy kredytem w złotówkach a kredytem w walucie obcej, tak aby mogli oni dowiedzieć się nie tylko o możliwości wzrostu czy spadku wartości waluty obcej, do której kredyt był waloryzowany, ale również, aby mogli oszacować potencjalnie istotne konsekwencje ekonomiczne tego warunku umownego dla swojego zobowiązania płynącego z umowy. Powodowie nie zostali poinformowani o możliwej skali wzrostu kursu CHF i wpływu tego wzrostu zarówno na saldo kredytu jak i wysokość rat. Powodom nie wyjaśniono, iż ciąży na nich właściwe nieograniczone ryzyko kursowe. Obciążenie zaś powodów takim ryzykiem poprzez wprowadzenie do klauzuli indeksacyjnej sposobu ustalania kursu waluty indeksacji poprzez odesłanie do tabel banku, gdzie kursy te ustalane są przez bank dowolnie, bez sprecyzowania jakichkolwiek weryfikowalnych kryteriów, niewątpliwie nie tylko jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, ale też rażąco narusza interesy powodów. Powodowi bowiem mieli obowiązek spłaty rat kredytu ustalanych jednostronnie przez bank oraz liczonych od kapitału ustalanego dowolnie przez bank, nie mając żadnych możliwości weryfikacji i podważenia decyzji baku w tym przedmiocie. Bank mógł więc dowolnie kształtować wysokość zobowiązania powodów przez cały okres trwania umowy, a powodowie nie mieli żadnej możliwości sprzeciwu. W ocenie Sądu Okręgowego postanowienia umowy dotyczące waloryzacji i mechanizmu przeliczeń określają główne świadczenia powodów jako kredytobiorców. Przez główne świadczenia stron należy rozumieć takie postanowienia umowy, bez których nie doszłoby do jej zawarcia. Sąd Okręgowy odwołał się w tej mierze do Trybunału Sprawiedliwości UE i Sądu Najwyższego, z których wynika, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany walut określają główny przedmiot umowy kredytu. W rozpoznawanej sprawie zakwestionowano postanowienia umowne, które dotyczyły przeliczania wysokości kapitału kredytu jak również przeliczania rat kapitałowo-odsetkowych w oparciu o kursy walut obowiązujące w pozwanym banku. Postanowienia te miały wpływ m.in. na wysokość kapitału jaki pozostawał do spłaty oraz na wysokość poszczególnych rat kapitałowo-odsetkowych uiszczanych przez powodów na rzecz pozwanego banku. Skoro postanowienia waloryzacyjne odnosiły się do ustalania wysokość rat stanowiących spłatę kredytu, zatem ustalały wysokość zobowiązania powodów na rzecz banku. Podstawowym obowiązkiem powodów jako kredytobiorców jest właśnie obowiązek zwrotu udzielonego im kredytu. Uznać więc należy, że bez zakwestionowanych postanowień dotyczących się waloryzacji świadczenia umownego powodowie nie mogliby spełnić świadczenia głównego wynikającego z kwestionowanej umowy. Bez tych postanowień ustalenie wysokości ich zobowiązania jest niemożliwe - bez zastosowania kursu franka szwajcarskiego wysokość świadczenia powodów nie byłaby znana. Skoro więc kwestionowane postanowienia determinują wysokość kapitału podlegającego do zwrotu przez powodów i wysokość rat, do których zapłaty powodowie byli i są zobowiązani celem spłaty udzielonego im kredytu to niewątpliwie postanowienia te dotyczą głównych świadczeń stron umowy. Sąd Okręgowy wziął pod uwagę, że warunkiem poddania postanowień dotyczących głównych świadczeń stron kontroli pod kątem ich abuzywności jest to, by były one sformułowane niejednoznacznie. W ocenie Sądu Okręgowego postanowienia kwestionowanych umów, w zakresie klauzul waloryzacyjnych, nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny - zrozumiałym, prostym i jasnym językiem. Analiza kwestionowanych postanowień prowadzi do wniosku, że bank w sposób niejasny, nietransparentny, czyli niezrozumiały określił metody przeliczania kwoty wypłaconego kredytu i przeliczania kwot rat kapitałowo-odsetkowych. Na podstawie treści samych postanowień dotyczących wyżej wymienionych kwestii nie sposób bowiem ustalić, w jaki sposób bank wyliczał wysokość zadłużenia powodów. W postanowieniach tych jest mowa jedynie, iż bank do przeliczeń wysokości rat kapitałowo-odsetkowych spłacanego kredytu stosuje kurs sprzedaży waluty CHF, obowiązujący w pozwanym banku według aktualnej tabeli kursów. Poza tym w zakresie zasad spłaty kredytu, odsyła jedynie do harmonogramu spłat rat, bez wskazania szczegółowego mechanizmu ustalania wysokości rat. Stanąć należy na stanowisku, że tak sformułowane postanowienia umowy są nieprecyzyjne i niezrozumiałe, nie wiadomo bowiem w jaki sposób bank wyliczał kurs do przeliczenia zobowiązania powodów. Sposób ustalenia kursu waluty waloryzacji nie został w ogóle określony, nie wskazano żadnych mierników, od których miałaby zależeć wartość kursu waluty, nie określono żadnych relacji jakie miałyby istnieć pomiędzy kursem ustalanym przez bank a kurem kształtowanym przez rynek walutowy. Powodowie nie wiedzieli i w oparciu o postanowienia umowy, czy regulaminu nie mogli się dowiedzieć, jakie czynnik mają wpływ na wysokość kursu stosowanego do przeliczeń. Tym samym przy tak sformułowanych postanowieniach powodowie nie byli w stanie określić ekonomicznych skutków zaciągniętego zobowiązania. Powodowie nie był też zorientowani, i nie zawarto w tym przedmiocie jasnych postanowień w umowie, że będą obciążeni także wartością spreadu ustalanego przez bank, którego wysokość ani sposób ustalania również nie były uregulowane, a który bezpośrednio kształtował wysokość zobowiązania powodów. Kwestie te nie zostały wyjaśnione ani na etapie zawierania umowy, ani też później. Skoro więc postanowienia regulujące wprowadzenie mechanizmu waloryzacji do umowy zawartej przez powodów nie zawierały określenia sposobu i mierników ustalania kursu waluty waloryzacyjnej, co skutkowało brakiem możliwości jakiejkolwiek kontroli banku co do zakresu ustalania wartości tego kursu, to postanowienia te należy ocenić jako niedookreślone, niejasne i niezrozumiałe, skoro w oparciu o nie można określić sposobu, w jaki bank kurs ten ustalał. Z całą zaś pewnością postanowienia te nie były skonstruowane tak by konsument był w stanie oszacować rozmiar swojego świadczenia, co więcej konsument na ich podstawie nie mógł uzyskać wiedzy nawet w przedmiocie tego jakie czynniki ekonomiczne, czy inne, mają wpływ na wysokość jego zobowiązania. Sąd Okręgowy uznał, że powyższe w sposób jednoznaczny wskazuje, że wszystkie przesłanki uznania kwestionowanych postanowień umownych za niedozwolone określone w art. 385 1 § 1 k.c. zostały spełnione. Sąd Okręgowy wskazał, że na ocenę abuzywności wskazanych zapisów bez wpływu pozostaje zmiana ustawy Prawo bankowe dokonana ustawą z dnia 29 lipca 2011 roku ( Dz. U 2011, nr 165, poz. 984). Do prawa bankowego został wprowadzony m.in. art. 69 ust. 2 pkt. 4a , zgodnie z którym umowa kredytu powinna określać w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych. W myśl art. 4 noweli w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy (co nastąpiło w dniu 26 sierpnia 2011 roku) ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b Prawa bankowego , w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone - do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki. W rezultacie ustawodawca wprowadził narzędzie prawne pozwalające wyeliminować z obrotu postanowienia umowne zawierające niejasne reguły przeliczania należności kredytowych, zarówno na przyszłość, jak i w odniesieniu do wcześniej zawartych umów w części, która pozostała do spłacenia. Ustawa antyspreadowa nie uchylała jednak abuzywnego charakteru postanowień umów kredytowych zawartych wcześniej, nie ma ona żadnego znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umów zawartych przed jej wejściem w życie. Ustawa sama w sobie nie rozwiązała problemu niejasnych postanowień umownych w zakresie ustalania kursu wymiany walut i uchylenia ich skutków. Również zawarcie aneksów, w oparciu o przepisy ustawy antyspreadowej, tj. wprowadzenie przelicznika waluty uwzględniającego w oparciu o szczegółowo wskazane mierniki, np. kurs NPB, nie daje podstaw do przyjęcia, iż nastąpiła konwalidacja postanowień niedozwolonych, jeśli nie towarzyszył temu wyraźny zamiar kredytobiorców konsumentów wyeliminowania z wcześniej zawartej umowy postanowień abuzywnych celem konwalidacji całej umowy. Wobec ustalenia, iż ziściły się wszystkie przesłanki do uznania klauzul indeksacyjnych zawartych w kwestionowanej przez powodów umowie kredytu za niedozwolone, wskazać trzeba, iż skutkiem uznania postanowień za abuzywne, zgodnie z 385 1 § 1 k.c. , jest brak związania konsumenta tymi postanowieniami. Postanowienia te więc traktuje się tak jakby ich w umowie nie było, strony zaś, w myśl powołanego wyżej przepisu, są związane umową w pozostałym zakresie. Ustalając skutki uznania postanowień umownych za abuzywne Sąd Okręgowy miał na uwadze orzecznictwo TSUE, treść orzeczenia TSUE z dnia 3 października 2019 roku w sprawie C-260/18 Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, w którym wskazano, iż w razie sporu o ważność umowy kredytu bankowego z elementem denominacji lub indeksacji do obcej waluty, w której treści znajduje się niedozwolona klauzula konsumencka dotycząca sposobu tej waloryzacji, rozważyć należy dwie możliwości rozstrzygnięcia. Pierwsza, to ustalenie, czy po wyeliminowaniu klauzuli niedozwolonej, zgodnie z przepisami krajowymi umowa kredytu bankowego może obowiązywać w pozostałym zakresie, jako ta właśnie umowa, mająca strony, przedmiot oraz prawa i obowiązki stron, druga zaś możliwość rozstrzygnięcia, to uznanie umowy za nieważną lub w zależności od spełnionych przesłanek - unieważnienie zawartej umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym, zwłaszcza ze względu na brak (odpadnięcie) któregoś z koniecznych składników (essentialia negotii) umowy kredytu bankowego. W świetle art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 ocena możliwości dalszego obowiązywania umowy w pozostałej części między stronami należy do sądu krajowego w oparciu o przepisy prawa krajowego. Trybunał podkreślił, iż artykuł 6 ust. 1 dyrektywy nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy. Trybunał wskazał nadto, iż w świetle art. 6 ust. 1 wymienionej dyrektywy możliwe jest zastąpienie przez sąd postanowień abuzywnych przepisami prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym tylko jeżeli strony wyrażą na to zgodę, zaznaczył jednak również, iż niedopuszczalnym jest wypełnianie luk w umowie spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów prawa krajowego o charakterze ogólnym przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Za zasługujący na aprobatę Sąd Okręgowy uznał także wypracowany w orzecznictwie pogląd, iż art. 385 1 §2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c. co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne lub denominacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego . W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy nie dostrzegł możliwości utrzymania w mocy kwestionowanej przez powodów umowy po wyeliminowaniu z jej treści abuzywnych postanowień dotyczących przeliczenia waluty po określonym w tabeli banku kursie przy jednoczesnym braku określenia relacji tego kursu w stosunku do rynku walutowego. W ocenie Sądu Okręgowego po wyeliminowaniu z umowy klauzul waloryzacyjnych brak jest możliwości ustalenia głównych świadczeń stron. Brak przelicznika walutowego powoduje brak możliwości ustalenia wysokości zobowiązania powodów na rzecz banku. Raty, które mieli uiszczać powodowie w zamian za udzielone im przez bank środki pieniężne miałby być bowiem przeliczane z zastosowaniem niedozwolonych, czyli podlegających wyeliminowaniu z umowy postanowień. Wyeliminowanie postanowień dotyczących indeksacji powoduje więc, że wysokość zobowiązania kredytobiorcy jest niemożliwa do ustalania, dlatego też umowa łącząca strony winna być uznana za nieważną. Ponadto podkreślił, iż bezskuteczność postanowień dotyczących indeksacji prowadzi do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz do zaniknięcia ryzyka kursowego, stanowiącego o istocie łączącego strony stosunku prawnego. Umowa łącząca strony, po wyeliminowaniu klauzul waloryzacyjnych, byłaby sprzeczna z właściwością stosunku zobowiązaniowego, na który strony się umówiły - umową kredytu indeksowanego do CHF. Bez zakwestionowanych postanowień, stanowiących o istocie tego typu umowy, stosunek prawny łączący strony przestaje być umową kredytu indeksowanego do CHF. Z tych wszystkich względów, w ocenie Sądu Okręgowego, eliminacja z kwestionowanej przez powodów umowy klauzul indeksacyjnych, wobec ich oceny jako niedozwolonych, prowadzić musi do uznania tej umowy za nieważną w całości. Sąd Okręgowy oddalił zatem powództwo główne powodów, w ramach którego domagali się oni zapłaty przy założeniu możliwości utrzymania umowy po wyeliminowaniu klauzul indeksacyjnych jako umowy kredytu złotówkowego ze stawką oprocentowania zależną od stawki bazowej LIBOR 3M. Sąd Okręgowy uznał natomiast za zasadne roszczenie określone jako ewentualne, czyli roszczenie o zapłatę wywodzone przez powodów w oparciu o zarzut nieważności umowy. Wskazał, że brak jest możliwości zastępowania zawartych w umowie postanowień niedozwolonych poprzez odwoływanie się do reguł ogólnych czy przepisów o charakterze dyspozytywnym, na co powoływała się strona pozwana. Na dzień zawarcia spornej umowy brak było w przepisach prawa polskiego uregulowań mogących wypełnić lukę powstałą w wyniku stwierdzenia bezskuteczności postanowień odnoszących się do kursów waluty. Za niedopuszczalne Sąd Okręgowy uznał więc zastępowanie niedozwolonego postanowienia umownego innym mechanizmem wyliczenia kwoty kredytu – w tym zastosowanie kursu kupna, sprzedaży czy średniego kursu waluty indeksacyjnej stosowanego przez NBP. Zwrócił uwagę, że art. 358 k.c. w kształcie regulującym możliwość spełnienia świadczenia w walucie polskiej w przypadku, w którym przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej i określającym wartość waluty obcej według kursu średniego NBP, wszedł w życie dopiero w dniu 24 stycznia 2009 roku, mocą nowelizacji kodeksu cywilnego z dnia 23 października 2008 roku (Dz. U Nr 228, poz. 1506). Przepis ten nie może być zatem miarodajny dla określenia treści zobowiązania wynikającego z umowy zawartej między stronami. Sąd Okręgowy podzielił stanowisko zaprezentowane w wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 roku o sygn. akt C-260/18, iż artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Zaprezentowana linia TSUE jest zgodna z orzecznictwem Sądu Najwyższego. Wskazać też trzeba, iż w wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 roku wydanym w sprawie C – 26/13 Trybunał dopuścił możliwość stosowania regulacji obowiązujących w prawie krajowym, które pozwalają sądowi krajowemu zaradzić skutkom nieważności umowy wobec zawarcia w niej warunku nieuczciwego poprzez zastąpienie go przepisem krajowym o charakterze dyspozytywnym, tylko w takiej sytuacji, kiedy unieważnienie danej umowy w całości powodowałoby, że konsument mógłby zostać narażony na szczególnie niekorzystne konsekwencje, skutkiem czego osiągnięcie skutku odstraszającego wynikającego z umowy byłoby zagrożone. Takie unieważnienie bowiem zawiera co do zasady takie same następstwa jak postawienie pozostałej do spłaty kwoty kredytu w stan natychmiastowej wymagalności, co może przekraczać możliwości finansowe konsumenta i z tego względu penalizuje raczej konsumenta, a nie kredytodawcę, który nie zostanie przez to zniechęcony do wprowadzania takich warunków w proponowanych przez siebie umowach. Jednym słowem zastąpienie postanowień nieuczciwych przepisami dyspozytywnymi prawa krajowego możliwe jest tylko jako działanie na korzyść kredytobiorcy konsumenta, gdy sprzeciwi się on unieważnieniu umowy, gdyż unieważnienie umowy w całości naraziłoby go na szczególnie niekorzystne dla niego skutki finansowe. Taka zaś sytuacja w niniejszej sprawie nie miała miejsca. Powodowie bowiem od początku podnosili bowiem, w ramach roszczenia ewentualnego, zarzut nieważności umowy wskazując, iż są świadomi skutków ustalenia nieważności umowy przez sąd, w tym ryzyka w zakresie ewentualnych przyszłych roszczeń banku w przypadku uznania umowy za nieważną. Żądanie uznania umów za nieważne powodowie podtrzymali również po pouczeniu ich przez Sąd o ewentualnych skutkach stwierdzenia nieważności kwestionowanej umowy. Uwzględniając powyższe, w ocenie Sądu Okręgowego, w niniejszej sprawie zaistniały wszystkie przesłanki uznania kwestionowanej przez powodów umowy za nieważną, a to wobec zawarcia w niej przez kredytodawcę klauzul niedozwolonych - tj. klauzul waloryzacyjnych w zakresie dotyczącym przeliczania kwoty kredytu i rat kredytu - podlegających wyeliminowaniu z łączącego strony stosunku prawnego. Wobec zaś ustalenia, iż łącząca strony umowa jest nieważna za zasadne Sąd Okręgowy uznał należało roszczenie ewentualne powodów o zapłatę kwoty 102.834,04 złotych wywodzone z przepisu art. 410 k.c. , tytułem nienależnie pobranych przez pozwaną od powodów środków w okresie od 15 kwietnia 2010 roku do 6 września 2019 roku. Sąd Okręgowy wskazał, że o kwestii sposobu rozliczenia świadczeń z nieważnej umowy kredytowej przesądził Sąd Najwyższy w uchwale z 7 maja 2021 roku, III CZP 6/21, gdzie w uzasadnieniu wskazano, że umowa, która nie może wiązać bez niedozwolonego postanowienia – o czym decydują obiektywne kryteria wynikające z prawa krajowego – jest w całości bezskuteczna, a w konsekwencji konsument i kredytodawca mogą żądać zwrotu świadczeń spełnionych na jej podstawie jako nienależnych ( art. 410 § 1 k.c. ). Roszczenia stron mają charakter odrębny (niezależny), co oznacza, że nie ulegają automatycznie wzajemnej kompensacji i konsument może żądać zwrotu w całości spłaconych rat kredytu niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. Przy rozliczeniu więc wzajemnych świadczeń stron spełnianych na podstawie umowy, która została uznana za nieważną, zastosowanie musi mieć teoria dwóch kondycji, która przewiduje, że powstają w takiej sytuacji dwa stosunki prawne i każda ze stron ma osobne roszczenie do drugiej o zwrot korzyści uzyskanej od niej przez drugą stronę bez podstawy prawnej w oparciu o postanowienia umowy uznanej za nieważną na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. W tych okolicznościach roszczenie o zasądzenie na rzecz powodów od pozwanego sumy wpłat jakich dokonano na rzecz pozwanego tytułem spłaty rat kredytu środków w okresie od 15 kwietnia 2010 roku do 6 września 2019 roku należy ocenić jak w pełni usprawiedliwione. Sąd Okręgowy wskazał, że wysokość roszczenia o zapłatę została wykazana załączonymi zaświadczeniami banku o wysokości wpłat na poczet spłat rat kredytu, które to dokumenty nie były przez stronę pozwaną kwestionowane. Z dokumentów tych wynika zaś, iż powodowie tytułem spłaty kredytu uiściła na rzecz pozwanej w okresie dochodzonym pozwem w ramach roszczenia ewentualnego kwotę 102.834,04 złotych. Taką też kwotę Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów tytułem zwrotu nienależnego świadczenia, o czym orzeczono w wyroku. Świadczenie to przysługuje łącznie powodom jako, że nadal pozostają oni we wspólności majątkowej małżeńskiej. Sąd Okręgowy wziął pod uwagę, że pozwany bank wywodził, iż nawet jeżeli uznać umowę za nieważną, to nie jest to podstawa do zasądzenia kwot wskazanych w pozwie, albowiem bank nie jest bezpodstawnie wzbogacony. J. Z. (1) i J. Z. (2) i tak bowiem obciążałaby powinność zwrotu przekazanej im przez bank kwoty. Nadto w ocenie strony pozwanej świadczenia kredytobiorców znajdują usprawiedliwienie w łączącej strony umowie kredytu, a zatem również z tej przyczyny nie można mówić o bezpodstawnym wzbogaceniu. Sąd Okręgowy nie podziela takiego stanowiska. Wskazał, że sankcja w postaci bezwzględnej nieważności umowy powoduje taki skutek, iż umowę traktuje się tak jakby nigdy nie była zawarta. Konsekwencją takiego rozstrzygnięcia jest obowiązek zwrotu wzajemnych świadczeń stron. Co do zasady, kredytobiorca powinien wiec zwrócić bankowi otrzymaną od niego kwotę kapitału, a zatem bez odsetek i kosztów dodatkowych, bank zaś powinien zwrócić kredytobiorcy wszelkie wpłacone przez niego raty kredytowe. Podstawą prawną roszczenia w takim przypadku jest art. 405 k.c. w związku z art. 410 k.c. , które dotyczą tzw. świadczenia nienależnego. Niezależnie od powyższego, pozwany (...) S.A. oddalenie roszczenia o zapłatę upatrywał jeszcze w tym, że przyjmując, że do wzbogacenia po jego stronie doszło to na obecną chwilę obowiązek zwrotu świadczenia wygasł z powodu zużycia korzyści. Sąd Okręgowy uznał jednak, że pozwany nie może skutecznie bronić się przed obowiązkiem zwrotu powodom nienależnie uiszczonych świadczeń z tytułu nieważnej umowy kredytu powołując się na art. 409 k.c. z tej przyczyny, że nie jest już wzbogacony. Z treści art. 409 k.c. wynika, że obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa wtedy tylko, gdy wzbogacony zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, tzn. nie uzyskał ani korzyści zastępczej, ani zaoszczędzenia wydatku. Wzbogacenie trwa natomiast nadal np. w sytuacji, w której ten, kto uzyskał bez podstawy prawnej pieniądze kosztem innej osoby, zużył je na spłacenie własnego długu. Pozwany nie wykazał w niniejszej sprawie, że środki wpłacone przez powodów zużył bezproduktywnie, tj. że nie uzyskała za nie żadnej korzyści. Wyklucza to możliwość powołania się na regulację z art. 409 k.c. w celu zwolnienia od odpowiedzialności. Za chybiony w rozstrzyganym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał zarzut przedawnienia roszczeń powodów podniesiony w odpowiedzi na pozew. Pozwany bank wskazywał, że miesięczne raty kredytu stanowiły świadczenia okresowe, które zgodnie z art. 118 k.c. przedawniają się w terminie trzech lat. Sąd Okręgowy podkreślił jednak, że roszczenia powodów nie wynikały z umowy kredytu, gdyż dochodzili zwrotu nienależnych świadczeń uiszczanych w wykonaniu nieważnej umowy. Nie ma przy tym znaczenia, że świadczenia te były przez powodów dokonywane ratalnie, ponieważ roszczenie o ich zwrot ma charakter świadczenia jednorazowego. Oznacza to, że zastosowanie w tej sprawie będzie mieć ogólna regulacja zawarta w przepisie art. 118 k.c. , który w brzmieniu obowiązującym do dnia 8 lipca 2018 roku przewidywał, że jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a w brzmieniu obowiązującym od dnia 9 lipca 2018 roku przewiduje 6-letni termin przedawnienia. Warto przy tym zaznaczyć, że zgodnie z art. 5 ust. 3 ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 roku o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 roku poz. 1104), do przysługujących konsumentowi roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy i w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, których terminy przedawnienia określone są m.in. w art. 118 k.c. , stosuje się przepisy w brzmieniu dotychczasowym. Sąd Okręgowy odwołał się ponadto do orzecznictwa Sądu Najwyższego, z którego wynika, że ze względu na zastrzeżoną dla kredytobiorcy-konsumenta możliwość podjęcia ostatecznej decyzji co do sanowania niedozwolonej klauzuli (i uniknięcia w ten sposób skutków nieważności umowy) albo powołania się na całkowitą nieważność umowy także wtedy, gdy mogłaby zostać utrzymana w mocy przez zastąpienie klauzuli abuzywnej stosownym przepisem należy uznać, że co do zasady termin przedawnienia roszczeń o zwrot nienależnie spełnionych świadczeń może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę-konsumenta wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji w tym względzie. Dopiero bowiem wtedy można przyjąć, że brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny (na pewne podobieństwo przypadku do condictio causa finita), a strony mogły zażądać skutecznie zwrotu nienależnego świadczenia. Rozpatrując tę kwestię przez pryzmat dowodów złożonych przez powodów, Sąd Okręgowy zwrocił uwagę, że dopiero pismem z 9 sierpnia 2019 roku pełnomocnik J. i J. Z. (2) wezwał pozwany bank do zapłaty kwoty 79.926,17 złotych tytułem nienależnie pobranych świadczeń w okresie od 17.08.2009 roku do 17.06.2019 roku z uwagi na nieważność umowy kredytu. Z powyższego wprost wynika data podjęcia świadomej, wyraźnej i swobodnej decyzji co do powołania się na całkowitą nieważność umowy i oczywisty brak przedawnienia roszczeń strony powodowej. Powództwo zostało bowiem wytoczone nieco ponad pół roku później. Sąd Okręgowy wskazał, że roszczenie powodów w niniejszym procesie nie może zostać zakwalifikowane jako nadużycie prawa przez konsumenta na podstawie art. 5 k.c. Zauważył, że to nie powodowie odpowiadają za wprowadzenie do umowy postanowień niedozwolonych na podstawie art. 385 1 k.c. , lecz pozwany bank. Okoliczność, iż konsumenci realizują swoje prawa na drodze sądowej po wielu latach od daty zawarcia kwestionowanej umowy kredytu nie ma żadnego znaczenia z punktu widzenia art. 5 k.c. J. Z. (1) i J. Z. (2) dochodząc od pozwanego zapłaty nie czynią ze swojego prawa użytku, który byłby sprzeczny z zasadami współżycia społecznego lub ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa. Nie można w żadnym wypadku uznać, że konsument, który swoje roszczenia wywodzi z niedozwolonych postanowień umownych, wprowadzonych do umów przez przedsiębiorcę, nadużywa swoich praw podmiotowych. Co więcej, wynikająca z ww. przepisu zasada ,,czystych rąk” wykluczała, w oparciu o wskazany przepis możliwość skutecznego zniweczenia żądania powoda. To nie powodowie odpowiadają za wprowadzenie do umowy postanowień niedozwolonych na podstawie art. 385 1 k.c. , ale poprzednik prawny pozwanej. Powodowie podpisując kwestionowaną obecnie umowę działali w zaufaniu do banku jako instytucji kredytowej, działali w zaufaniu do pracowników banku, który zapewniali ich o korzyściach i walorach płynących z zawarcia rzeczonej umowy, bez podania jakichkolwiek informacji o zagrożeniach z niej płynących, w tym zagrożeniach związanych z możliwą amplitudą wahań kursów waluty waloryzacji w trakcie trwania wieloletniego zobowiązania kredytowego, w którym to tylko oni zostali obarczeni całym ryzykiem kursowym w ramach zawartej umowy. Zdaniem Sądu Okręgowego - niezasadna była też argumentacja pozwanego, negująca możliwość uwzględnienia roszczenia powodów w oparciu o art. 410 k.c. i 411 k.c. Sąd Okręgowy wskazał, że strona, która swoim zachowaniem spowodowała, że umowa jest nieważna a świadczenie nienależne nie może z powołaniem się na art. 411 k.c. odmawiać zwrotu tego nienależnego świadczenia. Sąd Okręgowy przyjął także, że powodowie spełnili świadczenie w celu uniknięcia przymusu, albowiem w przypadku braku spełniania świadczeń zgodnych z literalnym brzmieniem umowy i regulaminu, pozwana mogła wypowiedzieć umowę i postawić całą wierzytelność banku z tytułu umowy kredytu w stan wymagalności, a następnie skorzystać z instytucji bankowego tytułu egzekucyjnego. Wiązałoby się to niewątpliwie z poważnym konsekwencjami finansowymi dla powodów. Nie można też przyjmować, iż spłaty przez powodów rat z nieważnej umowy kredytu czynił zadość zasadom współżycia społecznego. Sąd Okręgowy wskazał, że żądanie zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie znajdowało podstawę w art. 455 k.c. i 481 k.c. W warunkach niniejszej sprawy powodowie złożyli reklamację bankowi wraz z pismem z dnia 9 sierpnia 2019 roku, ale sformułowane wówczas roszczenie opiewało jedynie na część zasądzonej wyrokiem kwoty tj. kwoty 79.26,17 złotych. Stąd konieczne zaszło rozdzielenie wymagalności poszczególnych części. W zakresie przewyższającym sumę oznaczoną w reklamacji Sąd odsetki zasądził od dnia doręczenia pozwu, nie jak żądała strona powodowa – od dnia wniesienia pozwu do sądu. Moment, w którym dłużnik – (...) S.A. mógł się zapoznać z roszczeniem powodów na kwotę przewyższającą sumę określoną w reklamacji - było bowiem dopiero zapoznanie się z treścią pozwu. Doręczenie odpisu pozwu nastąpiło dnia 27 lipca 2020 roku. Dopiero od tego dnia można uznać, że (...) S.A. był zobowiązany do spełnienia całego oznaczonego w pozwie roszczenia, a wobec okoliczności niespełnienia świadczenia, że od dnia następnego tj. 28 lipca 2020 roku popadł w zwłokę uzasadniająca orzeczenie świadczeń ubocznych. Stan faktyczny w przedmiotowej sprawie Sąd Okręgowy ustalił na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności na dokumentach zawartych w aktach niniejszej sprawy, a także pisemnych zeznaniach świadka H. P. oraz przesłuchaniu obojga powodów na rozprawie w dniu 15 października 2021 roku Sąd Okręgowy wskazał, że żadna ze stron nie kwestionowała dowodów z dokumentów co do ich treści. Sąd nie dopatrzył się również okoliczności, które podważałby wiarygodność dowodów z dokumentów. Choć Sąd Okręgowy ocenił te dowody jako wiarygodne, to jednak w różnym zakresie przyczyniły się one do dokonanych ustaleń, charakteryzował je różny stopień przydatności, a ponadto dokumenty nie zawsze wykazywały twierdzenia podnoszone przez strony. Część dokumentów, w tym znajdujące się na płycie CD, nie miała bezpośredniego związku z niniejszą sprawą. Osobowe źródła dowodowe Sąd Okręgowy ograniczył jedynie do pisemnych zeznań świadka H. P. oraz przesłuchania powodów J. Z. (1) i J. , przy czym zeznania świadka zostały uwzględnione jedynie w niewielkim zakresie. Wskazał, że świadek H. P. nie pamiętał konkretnej umowy, ani powodów. Przedstawił jedynie ogólny zarys procedur udzielania kredytów indeksowanych do CHF stosowany w pozwanym banku. Nadto H. P. w swoich zeznaniach wyłożył ekonomiczne mechanizmy, jakimi rządzą się kredyty indeksowane i kursy walutowe, natomiast nie uczestniczył w zawarciu umowy pomiędzy bankiem a powodami. Tylko w nieznacznym więc zakresie zeznania tego świadka pomogły w konstruowaniu stanu faktycznego sprawy. Jednocześnie zeznania świadka okazały się nieprzydatne dla ustalenia konkretnego postępowania personelu banku względem kredytobiorców J. i J. Z. (2) . Świadek ten nie uczestniczył w rozmowach z powodami poprzedzającymi zawarcie kwestionowanej umowy. Nie mógł zatem stwierdzić, że wobec tych dwóch klientów zachowane zostały obowiązujące w banku standardy. Sąd Okręgowy wskazał, że odnośnie warunków i okoliczności podpisania kwestionowanej umowy (czyli kwestii istotnych w realiach rozpoznawanej sprawy) najlepiej zorientowane mogą być strony tego stosunku prawnego, a zwłaszcza kredytobiorca. Sąd Okręgowy dał wiarę zeznaniom J. Z. (1) i J. Z. (2) w całości. Powódka w sposób szczegółowy, wyczerpujący i spójny przedstawiła okoliczności zawarcia umowy z pozwanym bankiem, a powód je następnie potwierdził. Wspomniana szczegółowość zeznań powódki utwierdza Sąd Okręgowy w przekonaniu co do wiarygodności przedstawionych w przebiegu przesłuchania informacji, co w konsekwencji rzutowało również na ocenie zeznań J. Z. (2) . Bank zaś nie przedstawił jakichkolwiek dowodów przeciwnych świadczących o tym, aby zeznania powoda należało uznać za niewiarygodne. Stąd Sąd Okręgowy przyznał zeznaniom obu powodów istotny walor dowodowy. Sąd Okręgowy pominął dowód z opinii biegłego sądowego uznając, iż przeprowadzenie tego dowodu jest nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem ocena ważności umowy kredytu lub abuzywności jej postanowień, to ocena prawna leżąca wyłącznie w gestii Sądu, zaś wysokość świadczeń spełnionych przez powodów w analizowanym okresie wynika z przedłożonych przez obie strony dokumentów, a w szczególności zestawienia wpłat dokonanych tytułem spłaty kredytu. Sąd Okręgowy orzekł o kosztach na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. Mając na uwadze fakt, iż powodowie wygrali proces w całości, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu należało pozwanego (...) Spółkę Akcyjną z siedzibą w W. w całości obciążyć kosztami procesu strony powodowej. Wskazał, że strona powodowa była w procesie reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika w osobie radcy prawnego W. B. . Wynagrodzenie za udział tego pełnomocnika w procesie zostało ustalona na podstawie § 2 pkt 6 Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 roku (Dz.U. z 2015 roku poz. 1800) na sumę 5.400 złotych według wartości przedmiotu sporu i powiększone o opłatę od pełnomocnictwa w wysokości 34 złotych. Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości, gdyż mimo obszerności samych pism procesowych zasadniczo sprawa nie była skomplikowana ani pod względem faktycznym jak i prawnym biorąc pod uwagę standardową argumentację w tego rodzaju sprawach. Nadto na koszty poniesione przez powodów złożyła się jeszcze opłata od pozwu w stawce stałej 1000 złotych. Do kwoty należnego zwrotu za dochodzenie roszczenia na drodze procesowej niewątpliwie zalicza się również koszty postępowania pojednawczego – wniosku o zawezwanie do próby ugodowej, które obejmowały opłatę od wniosku w kwocie 300 złotych, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 240 złotych i opłatę od pełnomocnictwa w kwocie 34 złotych. Stąd też Sąd Okręgowy zasądził od pozwanej na rzecz powodów kwoty po 3.504 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, Apelacje od powyższego wyroku wniosły obie strony. Powodowie zaskarżyli wyrok w zakresie jego punktu pierwszego w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucili: 1. naruszenie przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 235 2 § 1 pkt 2, 3 i 5 k.p.c. w związku z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez niezasadne pominięcie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu rachunkowości finansowej na okoliczność wykazania łącznej wartości rat kredytu (kapitału i odsetek), które powód zobowiązany byłby uiścić na rzecz strony pozwanej w okresie od dnia 17 sierpnia 2009 roku do dnia 06 września 2019 roku, a także różnicy pomiędzy łączną wysokością rat kapitałowo-odsetkowych uiszczonych przez powoda na podstawie umowy kredytu, a łączną wysokością rat kredytu (kapitału i odsetek), które powód byłby zobowiązany uiścić na rzecz strony pozwanej od dnia 17 sierpnia 2009 roku do dnia 06 września 2019 roku, na które to rozstrzygnięcie strona powodowa złożyła zastrzeżenie w trybie art. 162 k.p.c. - podczas gdy przedmiotowy dowód z opinii biegłego dotyczy okoliczności mających dla sprawy istotne znaczenie, a sporne okoliczności nie zostały jeszcze dostatecznie wyjaśnione, 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: a) art. 385 1 § 2 k.c. w związku z art. 6 ust. 1 i 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawach nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. U. L 095, z dnia 21 kwietnia 1993 roku), poprzez brak zastosowania i dokonanie oceny, że niemożliwym jest utrzymanie umowy w części niezakwestionowanej co do abuzywności ich postanowień, w sytuacji gdy umowa po dokonaniu oceny, iż przedmiotowe postanowienia są bezskuteczne pozwalała na jej dalsze wykonanie, b) art. 405 k.c. w związku z art. 410 § 1 i 2 k.c. poprzez ich niezastosowanie w odniesieniu do żądania głównego pozwu, co w konsekwencji doprowadziło do jego oddalenia w całości, Mając na uwadze powyższe zarzuty powodowie wnieśli o: I/ zmianę zaskarżonego wyroku przez: uwzględnienie żądania głównego pozwu w całości i o zasądzenie od pozwanej (...) spółki akcyjnej w W. na rzecz powodów łącznie kwoty 102834,04 złotych tytułem nienależnie pobranych przez pozwaną od powodów rat kapitałowo – odsetkowych w wyższej wysokości, niż rzeczywiście powinni oni spłacać w okresie od 17 sierpnia 2009 roku do 6 września 2019 roku z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od co do kwoty 31336,20 złotych od dnia 23 sierpnia 2019 roku do dnia zapłaty, co do kwoty 71497,84 złotych od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty; II/ zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów łącznie zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku sądu drugiej instancji do dnia zapłaty; III/ na podstawie art. 380 k.p.c. o rozpoznanie postanowienia sądu pierwszej instancji wydanego na rozprawie dnia 15 października 2021 roku w przedmiocie pominięcia wniosku strony powodowej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości finansowej na okoliczności wskazane w pozwie, wnosząc tym samym o zmianę przez sąd drugiej instancji przedmiotowego postanowienia sądu pierwszej instancji i dopuszczenie wyżej wymienionego dowodu; W uzasadnieniu apelacji strona powodowa wskazała, że uważa zaskarżony wyrok za prawidłowy co do zasady oraz dla niej korzystny, mając na względzie uwzględnienie roszczenia ewentualnego powodów w punkcie drugim wyroku. Jednocześnie strona powodowa uznała, że brak zaskarżenia rozstrzygnięcia o oddaleniu żądania głównego powodów, w sytuacji zaskarżenia tego wyroku przez stronę pozwaną w części uwzględniającej powództwo ewentualne, może spowodować powstanie dla strony powodowej niekorzystnej sytuacji procesowej. Mając na uwadze powyższe, apelacja powodów miała stanowić wyraz daleko idącej ostrożności procesowej. Pozwany zaskarżył wyrok w części wskazanej w punktach drugim i czwartym wyroku. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, tj.: a) art. 235 2 § 1 pkt. 2 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. w związku z art. 278 § 1 k.p.c. , poprzez pominięcie na rozprawie w dniu 15 października 2021 roku wniosku pozwanego w przedmiocie dopuszczenia dowodu z opinii biegłego, sformułowanego w pkt. 7 i 9 petitum odpowiedzi na pozew, a także pisma procesowego pozwanego z dnia 8 kwietnia 2021 roku. (tezy ogólnoekonomiczne dotyczące w szczególności sposobu ustalania kursów walut przez podmioty działające na rynku finansowym, ustalonych zwyczajów w tym zakresie i rynkowego charakteru kursów pozwanego), co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego w oparciu o wskazane tam uwagi natury ogólnoekonomicznej pozwoliłoby bezsprzecznie wykazać brak możliwości ustalania kursów przez Bank w sposób dowolny, precyzyjny sposób ustalenia wartości świadczeń stron w oparciu o obiektywny miernik wartości, zgodność spornych klauzul z dobrymi obyczajami i brak naruszenia interesu powoda (a w konsekwencji brak nieważności i abuzywności spornych klauzul); b) art. 233 § 1 k.p.c. w związku z 271 § 1 k.p.c. poprzez nieprawidłową ocenę zeznań świadka H. P. , i stwierdzenie, że nie miały one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy podczas gdy, jak przekonująco wyjaśnił świadek, opisany przez niego proces zawierał obowiązkowe elementy (m.in. informacja o ryzyku, przedstawienie oferty kredytu złotowego), których spełnianie Bank weryfikował, kontrolując swoich pracowników oraz przedstawicieli (pośredników), który to proces został szczegółowo opisany, a powód nie wykazał w żaden sposób, że w jego przypadku miały miejsce jakiekolwiek odstępstwa od tej procedury, w szczególności nie może być uznany za wiarygodny w tym zakresie wyłącznie dowód z zeznań powoda, który ma charakter akcesoryjny, a ponadto świadek został powołany również na szereg innych tez, nie dotyczących obsługi klientów, ale mających znaczący wpływ na ich indywidualną sytuację (obliczanie kursów w Tabeli Kursów Walut Obcych pozwanego Banku, finansowanie kredytów i koszty ponoszone przez Bank z tego tytułu), co miało wpływ na rozstrzygnięcie ponieważ doprowadziło sąd pierwszej instancji do nieprawidłowych ustaleń faktycznych opisanych poniżej, które doprowadziły sąd pierwszej instancji przekonania o abuzywności spornych postanowień, a między innymi w oparciu o zarzut abuzywności sąd stwierdził nieważność umowy i zasądził zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz powoda. c/ art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. w związku z art. 278 § 1 k.p.c. , poprzez pominięcie na rozprawie w dniu 15 października 2021 roku wniosku pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na tezy wskazane w pkt. 7 petitum odpowiedzi na pozew (wyliczenia z wykorzystaniem kursu średniego NBP), pomimo że dowód z opinii biegłego obejmujący wyliczenia rat kredytu powoda w oparciu o kurs średni CHF/PLN Narodowego Banku Polskiego pozwoliłby bezsprzecznie wykazać zgodność spornych klauzul z dobrymi obyczajami, brak dowolności banku w ustalaniu kursów walut oraz pozwoliłby na wykazanie rynkowego charakteru kursów pochodzących z Tabel Kursów Walut Obcych pozwanego Banku, braku naruszenia interesu konsumenta wskutek wprowadzenia spornych klauzul do umowy, w szczególności w sposób rażący, a zatem pominięcie tego dowodu miało wpływ na rozstrzygnięcie w postaci uznania klauzul waloryzacyjnych za abuzywne i uwzględnienia w oparciu o tę tezę, roszczeń formułowanych przez stronę powodową; d/ art. 233 § 1 k.p.c. w związku z 243 2 k.p.c. poprzez nieprawidłową ocenę dowodu z dokumentu - ekspertyzy prof. A. R. , i stwierdzenie, że nie miał on istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, podczas gdy z dokumentu tego wynika, że Bank nie miał możliwości dowolnego ustalenia kursów walut, co miało wpływ na rozstrzygnięcie ponieważ doprowadziło sąd pierwszej instancji do nieprawidłowych ustaleń faktycznych opisanych poniżej, które doprowadziły sąd pierwszej instancji przekonania o abuzywności spornych postanowień, a między innymi w oparciu o zarzut abuzywności sąd stwierdził nieważność umowy i zasądził zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz powoda; e/ naruszenie z art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 299 k.p.c. , poprzez oparcie ustaleń faktycznych na zeznaniach powoda w zakresie, w jakim były one niewiarygodne i sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz były sprzeczne z zeznaniami świadka, oraz dokumentacją kredytową i innymi dokumentami zgromadzonymi w sprawie, co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ doprowadziło sąd pierwszej instancji do nieprawidłowych ustaleń faktycznych opisanych poniżej, które doprowadziły sąd pierwszej instancji przekonania o abuzywności spornych postanowień, a między innymi w oparciu o zarzut abuzywności, sąd pierwszej instancji stwierdził bezpodstawne wzbogacenie po stronie pozwanego i zasądził zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz powoda; f/ art. 227 k.p.c. w związku z 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 327 1 § 1 k.p.c. , poprzez błędną ocenę części dowodów z dokumentów i niepoczynienie na ich podstawie ustaleń faktycznych, co w szczególności dotyczy pism okólnych zmieniających regulamin i zawierających projekty aneksów do umowy, raportu UOKiK dotyczącego spreadów, raportów Komisji Nadzoru Finansowego, pisma Banku do Prezesa UOKiK, ekspertyzy prof. A. R. „Tabela Kursowa (...) - metodyka oraz analiza porównawcza" (dowody załączone do odpowiedzi na pozew w formie papierowej) oraz pliku „Korelacje -tabela", (zapisanego na załączonej do odpowiedzi na pozew płyty CD), mimo iż mają one znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ dowodzą, że Bank nie mógł dowolnie kształtować publikowanych kursów CHF/PLN oraz w przedmiotowej sprawie nie doszło do spełnienia przesłanki braku zgodności z dobrymi obyczajami, a także nie doszło do spełnienia przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta, co z powołanych dokumentów wynika, a do czego sąd pierwszej instancji się nie odniósł. Naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ w oparciu o zarzut abuzywności sąd stwierdził nieważność umowy i zasądził zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz powoda, g/ art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, pozbawionej wszechstronnego i obiektywnego rozważenia całości materiału dowodowego i wyciągnięcie na tej wadliwej podstawie bezpodstawnych i niezgodnych z rzeczywistym stanem faktycznym wniosków leżących u podstaw wyroku, w szczególności przez: i. bezpodstawne przyjęcie, że Bank miał możliwość dowolnego, arbitralnego ustalania poziomu publikowanych kursów walutowych „Bank poprzez arbitralne wyznaczanie kursu waluty waloryzacji uzyskał prawo do niczym nieskrępowanego decydowania o wysokości zadłużenia powodów [..]" (strona 14 uzasadnienia wyroku) podczas gdy umowa zawiera odesłanie do Tabeli Kursów Walut Obcych, publikowanej przez bank, która z definicji musi zawierać kursy na poziomie rynkowym. Stosunek prawny pomiędzy stronami (którego treść wyznacza nie tylko literalna treść umowy), na dzień zawarcia umowy, przewidywał obowiązek ustalania kursów na poziomie rynkowym, a jego treść wykluczała dowolność ustalania kursów przez pozwanego. Podkreślono przede wszystkim, że samo odesłanie do tabeli kursowej publikowanej przez bank, przedsiębiorcę działającego na rynku regulowanym, publikującego kursy w oparciu o normę ustawową ( art. 111 ust. 1 pkt. 4 Prawa Bankowego ), podlegającego (również w zakresie publikowania kursów walut) nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego), eliminuje możliwość dowolnego ustalania kursów na potrzeby wykonania Umowy. Niezależnie od powyższego, § 2 zmienionego Regulaminu przewidywał przesłanki ustalania kursów walut przez Bank (Dowód nr 5 załączony do odpowiedzi na pozew- Pismo Okólne No. (...) wraz z załącznikiem - zmienionym Regulaminem). Pozwany podkreślił, że wykazana przez pozwanego okoliczność braku dowolności banku w zakresie publikowania kursów walut, stanowi dowód przemawiający za tezą, że bank, w świetle kwestionowanych postanowień umowy, odsyłających to publikowanej na podstawie określonych przepisów prawa, ustalonych zwyczajów oraz zasad kontrolowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego, nie mógł ustalać świadczeń powoda w sposób dowolny, a umowa przewidywała mechanizm ustalenia wysokości świadczeń w przyszłości; ii/ bezpodstawne przyjęcie, że Bank nie pouczył powoda w należyty sposób o związanych z umową ryzykach „Powodowie wprawdzie zostali zobowiązani do podpisania oświadczenia, zgodnie z którym mieli potwierdzić, że jest im znane ryzyko związane ze zmianą kursu waluty, w której zaciągnęli zobowiązanie kredytowe oraz że wyrażają zgodą na ponoszenie tego ryzyka, jednak z zeznań powodów wynika, iż pouczenie o ryzyku kursowym było niepełne i nie wskazywało na rzeczywiste zagrożenie płynące z faktu zawarcia przez nic umowy kredytu indeksowanego do kursu waluty obcej na wiele lat." (strona 16 uzasadnienia wyroku) podczas gdy dokumentacja kredytowa zawiera oświadczenia powoda złożone po przedstawieniu stosownych materiałów i pouczeń, a sama treść tych oświadczeń wskazuje na ryzyka związane z umową, w szczególności ryzyko kursowe (oświadczenie oraz § 29 ust. 1 umowy), a udzielanie szczegółowych pouczeń było obowiązkiem pracowników i przedstawicieli (pośredników) Banku, co przekazywano im na szkoleniach. Potwierdzają to zeznania świadka H. P. , który zeznał w szczególności, że „[...] szkolenia były obowiązkowe z procedur oraz instrukcji kredytowych." oraz „Pracownik miał obowiązek poinformowania klienta o ryzyku kursowym, mechanizmie waloryzacyjnym - na czym on polegał, dlaczego kredyt uruchamiany był po kursie kupna, a jego spłata następuje po kursie sprzedaży. Ponadto wyjaśniał co to jest spread i gdzie klient ma informację o tablicach kursowych banku. Dodatkowo pracownik wyjaśniał, dlaczego w umowie kredytowej znajduje się zapis o godz. 15:40 jako godzinie, z której zaciągane są tablice kursowe do spłaty kolejnych rat zobowiązań" -zeznania świadka H. P. na piśmie; iii/ bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie podlegały indywidualnym negocjacjom, podczas gdy: • jak zeznań świadek H. P. , „Po otrzymaniu decyzji kredytowej klient mógł negocjować z bankiem parametry finansowe transakcji tj.: prowizję płaconą przez klienta oraz marżę lub finalne oprocentowanie kredytu, a także niektóre zapisy prawne dotyczące umowy. Najczęściej negocjowanymi parametrami były prowizja klienta i marża banku/czy oprocentowanie kredytu. Te parametry stanowiły ok. 90 % wszystkich negocjacji." - zeznania świadka H. P. na piśmie; • powód, wypełniając wniosek kredytowy i wskazując kwotę kredytu, jednocześnie zawnioskował o kwotę w PLN oraz zaznaczył jako walutę kredytu „CHF" co oznacza, po pierwsze, że negocjowano z pewnością co najmniej te parametry kredytu, jak również, że to z warunków zawnioskowanych przez powoda (kwota w PLN - kredyt w CHF) wynikała konieczność wprowadzenia mechanizmu indeksacji (waloryzacji) do Umowy; • strony indywidualnie uzgodniły treść harmonogramu spłat, stanowiącego załącznik do umowy, w którym wskazana była wysokość kwoty kredytu oraz wartość rat wyrażona w walucie CHF - rzeczywisty wpływ powoda wyrażał się w szczególności w wyborze dnia uruchomienia kredytu, co było równoznaczne z wyborem kursu zastosowanego do przeliczeń (por. § 7 ust. 5 umowy), co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ doprowadziło sąd pierwszej instancji do bezpodstawnego wniosku, że sporne klauzule nie były indywidualnie uzgodnione oraz sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interes Powoda, w konsekwencji były abuzywne, a między innymi w oparciu o zarzut że Umowa jest nieważna jako sprzeczna z ustawą i zasądził zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz Powoda. 2. naruszeniu przepisów prawa materialnego, a to: - w zakresie stwierdzenia nieważności z uwagi na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego: a) art. 111 ust. 1 pkt. 4 Prawa bankowego w związku z art. 56 k.c. , w związku z art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 Prawa bankowego w związku z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 roku zmieniająca ustawę Prawo bankowe (Dz.U.2011, nr 165, poz. 984, dalej jako „ustawa antyspreadowa"), poprzez ich niezastosowanie i ocenę, że Bank rzekomo mógł dowolnie ustalać kursy walut stosowane do przeliczeń, czego skutkiem miałaby być nieważność umowy, podczas gdy samo odesłanie do konkretnych kursów publikowanych przez bank, skutkuje koniecznością stwierdzenia, że treść stosunku prawnego pomiędzy stronami eliminuje możliwość stosowania dowolnie ustalonych kursów, a ponadto, stosownie do ustawy antyspreadowej, nawet gdyby strony nie ustaliły mechanizmu wyznaczania wysokości świadczeń wystarczająco precyzyjnie, czemu pozwany zaprzecza, skutkiem tego winno być uzupełnienie stosunku prawnego zgodnie z postanowieniami ustawy antyspreadowej, ale nie nieważność mechanizmu waloryzacji kredytu, a tym bardziej nie nieważność umowy; b) art. 353 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i stwierdzenie, że umowa sprzeciwia się zasadom współżycia społecznego, a w konsekwencji stwierdzenie jej nieważności; c) z ostrożności procesowej, w razie nieuwzględnienia zarzutów jak powyżej, - naruszenie art. 58 § 3 k.c. w związku z art. 58 § 1 i 2 k.c. in fine, poprzez ich błędne zastosowanie i w konsekwencji stwierdzenie, że nieważność części czynności prawnej (klauzul waloryzacyjnych w zakresie, w jakim odsyłają do Tabeli Kursów Walut Obcych pozwanego Banku), skutkuje nieważnością całej umowy, pomimo, że bez spornych postanowień umowa i tak zostałaby zawarta, kwestia konkretnie wykorzystywanej tabeli kursowej miała znaczenie wtórne, drugorzędne, wobec zgodnego celu stron umowy, jakim było zawarcie umowy kredytu hipotecznego waloryzowanego kursem CHF, a ponadto istnieje dyspozytywny przepis ustawy przewidujący skutek braku uregulowania pomiędzy stronami sposobu określania wartości waluty (kursu), tj. w szczególności art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy; - w zakresie stwierdzenia nieważności z uwagi na bezskuteczność klauzul waloryzacyjnych: d) art. 385 1 § 1 w związku z § 3 k.c. przez błędną wykładnię art. 385 1 § 1 k.c. i niezastosowanie art. 385 1 § 3 k.c. , i w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie były indywidualnie uzgodnione, podczas gdy powód miał rzeczywisty wpływ na te postanowienia, w rozumieniu art. 385 1 § 3 k.c. ; e) art. 38 1 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że sporne postanowienia spełniają przesłanki abuzywności, w szczególności że są (1) niejednoznaczne (2) sprzeczne z dobrymi obyczajami i (3) rażąco naruszają interes konsumenta; f) art. 385 1 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że z powodu wyeliminowania z treści umowy klauzul waloryzacyjnych, umowa ta jest nieważna, podczas gdy nawet, gdyby stwierdzić bezskuteczność spornych klauzul, Umowa powinna obowiązywać w pozostałym zakresie. - w zakresie całości uzasadnienia wyroku: g) art. 65 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 56 k.c. poprzez jego niezastosowanie i ocenę oświadczeń woli złożonych przez strony umowy wyłącznie na podstawie literalnego brzmienia postanowień umowy, bez wzięcia pod uwagę okoliczności, w których zostały złożone, zasad współżycia społecznego oraz ustalonych zwyczajów, jak również oparcie się na dosłownym brzmieniu umowy, bez uwzględnienia zgodnego zamiaru stron i celu umowy, a w konsekwencji nieprawidłowe ustalenie, że umowa przewidywała możliwość dowolnego ustalania kursów na potrzeby wyliczenia wysokości rat kredytowych przez Bank; h) art. 69 ustawy - Prawo bankowe oraz art. 385 1 § 2 k.c. w związku z art. 58 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 358 § 2 k.c. (wg stanu prawnego na dzień zamknięcia rozprawy) w związku z art. 3 k.c. oraz w związku z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG w związku z art. 353 1 k.c. oraz w związku z art. 65 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 5 k.c. w związku z art. 4 ustawy antyspreadowej poprzez stwierdzenie nieważności umowy, podczas gdy: - sąd powinien stosować prawo, a nie je tworzyć - tej fundamentalnej zasadzie przeczy dyskrecjonalne stwierdzenie przez sąd nieważności umowy z 2008 roku, tylko dlatego, że pełnomocnik powoda wiele lat później złożył określone oświadczenie co do swoich aktualnych potrzeb, ocen i możliwości finansowych co nastąpiło z całkowitym pominięciem wykładni płynącej z zamiaru strony w 2008 roku, jego woli w 2008 roku, sensu umowy, sytuacji majątkowej powoda w 2008 roku oraz zakazu nadużywania praw podmiotowych i zasad współżycia społecznego; - sąd stosując sankcję nieważności naruszył zasadę proporcjonalności oraz zasadę utrzymania umowy w mocy, które są jednymi z podstawowych zasad prawa cywilnego; - sąd zaniechał kompleksowego rozważenia, czy orzeczenie, którego podstawą jest uznanie umowy za nieważną w całości, nie narusza zasad współżycia społecznego, w szczególności zasady słuszności i pewności obrotu gospodarczego poprzez zaniechanie rozważenia konsekwencji stwierdzenia nieważności umowy, a także konsekwencji, które unieważnienie tego typu umów może nieść dla pozostałych kredytobiorców (zarówno posiadających kredyty złotowe, jak i walutowe) oraz innych klientów Banku (zwłaszcza posiadających depozyty), a w konsekwencji dla całej gospodarki w Polsce oraz płynności i stabilności systemu bankowego, co jest szeroko komentowane w orzecznictwie polskim i unijnym, a także w raportach publikowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego. Orzeczenie sądu pierwszej instancji uwzględnia jedynie interes Powoda bez analizy skutków takiego rozstrzygnięcia dla ogółu społeczeństwa, należy bowiem mieć na względzie, że każdy kredyt ma swoje odzwierciedlenie w depozytach ustanowionych w bankach przez osoby trzecie; i) art. 65 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 354 § 1 k.c. poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że, po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej abuzywności spornych klauzul, cała umowa jest nieważna, podczas gdy okoliczności, w których złożone zostały oświadczenia woli stron, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje pozwalają na wykonanie umowy również po usunięciu z niej odwołań do Tabeli Kursów Walut Obcych („TKWO") Banku - zobowiązania powinny zostać przeliczone po aktualnym na dzień danej operacji finansowej, rynkowym kursie CHF/PLN; j) art. 56 k.c. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że, po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej abuzywności spornych klauzul, cała umowa jest nieważna, podczas gdy art. 56 k.c. stanowi właściwy przepis dyspozytywny, przewidując, że czynność prawna wywołuje skutki w niej wyrażony oraz wynikające z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów. Zatem zobowiązanie powinno zostać przeliczone po wynikającym z zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów, aktualnym na dzień przeliczenia, rynkowym kursie kupna CHF (takim jak konkretny kurs wskazany w TKWO na daną historyczną datę); k) art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 Prawa bankowego w związku z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 roku zmieniająca ustawę Prawo bankowe (Dz.U.2011, nr 165, poz. 984) poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że, po ewentualnym stwierdzeniu abuzywności spornych klauzul, cała umowa jest nieważna; l) z ostrożności procesowej - naruszenie art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy, poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach abuzywności spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest zastosowanie na tej podstawie do przeliczeń kursu średniego NBP, po wyeliminowaniu z umowy odesłania do kursów publikowanych w Tabeli Kursów Walut Obcych pozwanego banku; ł) z ostrożności procesowej - naruszenie art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 roku Prawo wekslowe (obecnie tekst jednolity Dz. U. z 2016 roku, poz.160), niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej abuzywności spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest zastosowanie analogii do przepisów Prawa wekslowego i zastosowanie na tej podstawie do przeliczeń kursu średniego NBP, po wyeliminowaniu z umowy odesłania do kursów publikowanych w Tabeli Kursów Walut Obcych Pozwanego Banku; n) z ostrożności procesowej - naruszenie art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o Narodowym Banku Polskim poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej abuzywności spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest na tej podstawie zastosowanie kursu średniego NBP do przeliczeń opisanych w umowie, po wyeliminowaniu z umowy odesłania do kursów publikowanych w Tabeli Kursów Walut Obcych pozwanego banku o) art. 405 k.c. i art. 410 § 2 k.c. przez ich bezpodstawne zastosowanie, ewentualnie art. 409 k.c. przez jego niezastosowanie i stwierdzenie, że bank bezpodstawnie wzbogacił się kosztem powoda (co nie miało miejsca), jak również nie wzięcie pod uwagę, że bank uzyskane kwoty zużył (w całości, a co najmniej w części, w jakiej służyły one pokryciu kosztów pozyskania kapitału przez bank - tj. w zakresie rat kapitałowych oraz rat odsetkowych w części, w jakiej odpowiadały stawce bazowej LIBOR 3M dla CHF); p) art. 118 k.c. w związku z art. 120 k.c. poprzez ich wadliwą wykładnię i zastosowanie oraz przyjęcie, że raty kredytu oraz opłaty z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, płacone przez powoda, którym odpowiada zasądzona kwota (sąd pierwszej instancji uznał, że powód ma prawo do zwrócenia mu spłaconych przez niego rat kredytu) rzekomo nie stanowią świadczeń okresowych i nie podlegają 3-letniemu terminowi przedawnienia, jak to podnosił pozwany zgłaszając zarzut przedawnienia; q) z daleko posuniętej ostrożności procesowej, wyłącznie w razie nieuwzględnienia żadnego innego zarzutu naruszenia prawa materialnego, skutkującego zmianą wyroku w zakresie zasądzonej kwoty głównej - naruszenia art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 410 § 1 i 2 k.c. i art. 411 pkt. 2 i 4 k.c. poprzez ich niezastosowanie w zakresie przedstawionej wykładni, tj. zasądzenia dochodzonego roszczenia o zapłatę w całości, pomimo, że zasądzona suma powinna zostać pomniejszona o wartość wypłaconego kapitału, w zakresie w jakim nie został on spłacony ratami nieobjętymi pozwem. Okoliczność ta potwierdza, że nawet w przypadku przyjęcia najmniej korzystnej dla pozwanego interpretacji stanu faktycznego i interpretacji przepisów, przedstawionej w uzasadnieniu wyroku, zupełnie niezasadne w świetle rozważań sądu pierwszej instancji było zasądzenie na rzecz powoda świadczenia pieniężnego w żądanej wysokości. Sąd powinien ocenić ewentualną wysokość wzbogacenia po stronie pozwanego i na tej zasadzie ocenić wysokość roszczenia o zapłatę (tzw. „teoria salda"); r) z daleko posuniętej ostrożności procesowej, na wypadek stwierdzenia przez sąd, że wskutek rzekomej abuzywności spornych postanowień, roszczenie główne o zapłatę jest powodowi należne w jakimkolwiek zakresie - zarzut naruszenia art. 481 k.c. w związku z art. 455 k.c. przez zasądzenie odsetek począwszy od daty wcześniejszej niż dzień wydania prawomocnego wyroku, podczas gdy nawet przy najbardziej niekorzystnej dla pozwanego interpretacji tego aspektu należało przyjąć, że do czasu zapadnięcia prawomocnego wyroku Bank miał uzasadnione podstawy by przypuszczać, że nie jest w zwłoce wobec strony przeciwnej. Na podstawie tak sformułowanych zarzutów, rozwiniętych w uzasadnieniu apelacji strona powodowa wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w zaskarżonym zakresie i oddalenie powództwa wobec Banku także w zaskarżonej części; ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, a nadto zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu za postępowanie pierwszej instancji oraz za postępowanie II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, według norm przepisanych; Ponadto na podstawie art. 380 k.p.c. wniosła o rozpoznanie postanowienia sądu pierwszej instancji wydanego na rozprawie w dniu 15 października 2021 roku w przedmiocie pominięcia dowodu z opinii biegłego na fakty wskazane przez pozwanego w pkt. 7 petitum odpowiedzi na pozew, wskazując, że postanowienie to nie podlegało zaskarżeniu w drodze zażalenia, a miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, albowiem dowód ten został powołany w szczególności na fakty przemawiające za oddaleniem powództwa, w konsekwencji o uchylenie tego postanowienia oraz dopuszczenie i przeprowadzenie ww. dowodu z opinii biegłego z zakresu ekonomii, bankowości, finansów w postępowaniu odwoławczym, na tezy wskazane w pkt. 7 petitum odpowiedzi na pozew, tj.: a/ wyliczenia hipotetycznej wysokości sumy spłat kredytu powoda w okresie objętym żądaniem pozwu, przy założeniu, że wysokość rat spłacanych przez powoda w PLN, wyliczana jest w oparciu o kurs średni CHF/PLN Narodowego Banku Polskiego, aktualny na dzień zapadalności raty, w miejsce faktycznie zastosowanego kursu sprzedaży CHF/PLN, pochodzącego z Tabel Kursów Walut Obcych pozwanego banku, b/ wyliczenia różnicy pomiędzy kwotą wyliczoną zgodnie z lit. a powyżej, a faktyczną sumą spłat uiszczonych przez powoda w PLN, tytułem rat kapitałowo-odsetkowych w okresie objętym żądaniem pozwu - na fakty podnoszone przez pozwanego, w szczególności na fakty: istnienia korelacji pomiędzy kursami publikowanymi przez pozwany Bank a kursami Narodowego Banku Polskiego, rynkowego charakteru kursów pochodzących z Tabel Kursów Walut Obcych pozwanego Banku, braku naruszenia interesu konsumenta wskutek wprowadzenia spornych klauzul do umowy, w szczególności w sposób rażący; Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacje wywiedzione przez obie strony okazała się bezzasadna. Sąd odwoławczy w pierwszej kolejności uznał za konieczne ustosunkowanie się do apelacji strony pozwanej jako dalej idącej. Na wstępie wskazać należy, że sąd pierwszej instancji w granicach wniosków stron przeprowadził wszystkie dowody niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy, a następnie poddał je ocenie, mieszczącej się w ramach wyznaczonych dyspozycją art. 233 § 1 k.p.c. i w oparciu o tak zgromadzony i oceniony materiał dowodowy poczynił w badanej sprawie trafne ustalenia faktyczne, które sąd odwoławczy w pełni aprobuje i przyjmuje za własne. Sąd Okręgowy dokonał także co do zasady prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do obowiązujących norm prawa materialnego. Przed szczegółową analizą zarzutów apelacji zaznaczyć trzeba, że obowiązek rozpoznania sprawy w granicach apelacji, określony w art. 378 § 1 k.p.c. , obejmuje zakaz wykraczania poza wyznaczone w tym przepisie granice oraz nakaz rozważenia wszystkich podniesionych w apelacji zarzutów i wniosków. Sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania [vide mająca moc zasady prawnej uchwała Sądu Najwyższego w składzie 7 sędziów z dnia 31 stycznia 2008 roku, sygn. akt III CZP 49/07, OSNC 2008/6/55], która jednak w badanej sprawie nie zaistniała. W ocenie sądu odwoławczego nie doszło także do naruszeń wyartykułowanych w apelacji przepisów postępowania mających wpływ na wynik niniejszego procesu. Po pierwsze, nie zasługują na aprobatę zarzuty naruszenia art. 235 2 § 1 pkt. 2 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. w związku z art. 278 § 1 k.p.c. . poprzez bezpodstawne oddalenie wniosków pozwanego o przeprowadzenie dowodów z opinii biegłego. Analiza pism procesowych pozwanego wskazuje, że dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego miałoby nastąpić na okoliczność ustalenia hipotetycznej wysokości sumy spłat kredytu powodów w okresie objętym żądaniem pozwu przy założeniu wyliczenia hipotetycznej wysokości sumy spłat kredytu powoda w okresie objętym żądaniem pozwu, przy założeniu, że wysokość rat spłacanych przez powoda w PLN, wyliczana jest w oparciu o kurs średni CHF/PLN Narodowego Banku Polskiego, aktualny na dzień zapadalności raty, w miejsce faktycznie zastosowanego kursu sprzedaży CHF/PLN, pochodzącego z Tabel Kursów Walut Obcych pozwanego banku oraz wyliczenia różnicy pomiędzy kwotą wyliczoną w ten sposób, a faktyczną sumą spłat uiszczonych przez powoda w PLN, tytułem rat kapitałowo-odsetkowych w okresie objętym żądaniem pozwu. Według powoda przeprowadzenie tego dowodu służyć wykazaniu tak istotnych okoliczności jak: istnienie korelacji pomiędzy kursami publikowanymi przez pozwany bank a kursami Narodowego Banku Polskiego, rynkowego charakteru kursów pochodzących z Tabel Kursów Walut Obcych pozwanego banku oraz braku naruszenia interesu konsumenta wskutek wprowadzenia spornych kla [... tekst skrócony ...]
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI