XXV C 4086/20

Sąd Okręgowy w WarszawieWarszawa2022-01-24
SAOSCywilneochrona konsumentówokręgowy
kredyt hipotecznyCHFklauzule abuzywneochrona konsumentównieważność umowyzwrot nienależnego świadczeniabankowośćprawo cywilne

Sąd Okręgowy w Warszawie uznał umowę kredytu hipotecznego indeksowanego do CHF za nieważną i zasądził od banku zwrot nienależnego świadczenia.

Powodowie domagali się ustalenia nieważności umowy kredytu hipotecznego indeksowanego do CHF oraz zasądzenia od banku zwrotu nienależnego świadczenia. Sąd Okręgowy w Warszawie uznał umowę za nieważną z powodu abuzywnych klauzul indeksacyjnych, które rażąco naruszały interesy konsumentów i były sprzeczne z dobrymi obyczajami. W konsekwencji zasądził od banku na rzecz powodów zwrot nienależnie spełnionego świadczenia.

Sprawa dotyczyła umowy kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do CHF z dnia 8 stycznia 2007 r., zawartej pomiędzy powodami B. B. (1) i A. B. a (...) Bank S.A. w W. Powodowie wnieśli o ustalenie nieważności umowy oraz o zasądzenie od banku zwrotu nienależnego świadczenia. Argumentowali, że klauzule indeksacyjne są abuzywne, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają ich interesy jako konsumentów, ponieważ bank jednostronnie i dowolnie ustalał kursy walut, co prowadziło do nieprzewidywalnych kosztów i nierównowagi kontraktowej. Sąd Okręgowy w Warszawie, po analizie materiału dowodowego i argumentów stron, uznał umowę kredytu za nieważną. Sąd stwierdził, że postanowienia dotyczące mechanizmu indeksacji, w tym sposób ustalania kursów walut i spreadów, były niedozwolone w rozumieniu art. 385¹ k.c. Uznano, że klauzule te nie były indywidualnie negocjowane, kształtowały prawa i obowiązki konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały ich interesy, m.in. poprzez brak transparentności i możliwość jednostronnego wpływania przez bank na wysokość zobowiązań. W związku z uznaniem umowy za nieważną, sąd zasądził od banku na rzecz powodów zwrot nienależnie spełnionego świadczenia w kwocie 61.652,10 zł i 98.385,06 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie. Powództwo w pozostałej części zostało oddalone.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, postanowienia te są abuzywne, ponieważ nie były indywidualnie negocjowane, kształtowały prawa i obowiązki konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały ich interesy, m.in. poprzez brak transparentności i możliwość jednostronnego wpływania przez bank na wysokość zobowiązań.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że klauzule indeksacyjne nie były indywidualnie uzgodnione, nie odwoływały się do obiektywnych wskaźników, a bank miał możliwość jednostronnego i dowolnego kształtowania kursów walut i spreadów, co naruszało równowagę kontraktową i interesy konsumentów. Brak transparentności mechanizmu ustalania kursów również przemawiał za abuzywnością.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

częściowe uwzględnienie powództwa

Strona wygrywająca

B. B. (1) i A. B.

Strony

NazwaTypRola
B. B. (1)osoba_fizycznapowód
A. B.osoba_fizycznapowód
(...) Bank S.A. w W.spółkapozwany

Przepisy (9)

Główne

k.c. art. 58 § 1

Kodeks cywilny

Nieważność czynności prawnej sprzecznej z ustawą.

k.c. art. 58 § 2

Kodeks cywilny

Nieważność czynności prawnej sprzecznej z zasadami współżycia społecznego.

k.c. art. 58 § 3

Kodeks cywilny

Czynność prawna pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana.

k.c. art. 353 § 1

Kodeks cywilny

Zasada swobody umów, która musi być zgodna z właściwością (naturą) stosunku prawnego, ustawą i zasadami współżycia społecznego.

k.c. art. 385 § 1

Kodeks cywilny

Niedozwolone postanowienia umowne (klauzule abuzywne) w umowach z konsumentami.

pr. bank. art. 69 § 1

Prawo bankowe

Definicja umowy kredytu bankowego.

pr. bank. art. 69 § 2

Prawo bankowe

Elementy umowy kredytu bankowego.

Pomocnicze

k.c. art. 385 § 3

Kodeks cywilny

Przykładowe niedozwolone klauzule umowne.

Dz. U. Nr 165, poz. 984 art. 4

Ustawa o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw

Przepisy intertemporalne dotyczące kredytów indeksowanych/denominowanych zawartych przed wejściem w życie ustawy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Nieważność umowy kredytu z powodu abuzywności klauzul indeksacyjnych. Naruszenie dobrych obyczajów i rażące naruszenie interesów konsumentów przez bank. Brak indywidualnego uzgodnienia klauzul indeksacyjnych. Nietransparentność mechanizmu ustalania kursów walut. Prawo do zwrotu nienależnie spełnionego świadczenia.

Odrzucone argumenty

Umowa kredytu jest ważna i zgodna z prawem. Kredytobiorcy nie są konsumentami. Klauzule indeksacyjne nie są abuzywne. Zarzut zatrzymania przez bank. Brak interesu prawnego w żądaniu ustalenia.

Godne uwagi sformułowania

bank mógł kształtować kurs waluty w sposób dowolny sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy konsumentów brak transparentności mechanizmu ustalania kursów walut nie zostały indywidualnie uzgodnione z konsumentem umowa kredytu jest nieważna w całości

Skład orzekający

Tomasz Gal

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Orzeczenie dotyczy powszechnego problemu abuzywnych klauzul w umowach kredytów frankowych, co czyni je bardzo interesującym dla szerokiego grona odbiorców, w tym konsumentów i prawników.

Bank musi zwrócić pieniądze za kredyt CHF! Sąd uznał umowę za nieważną z powodu nieuczciwych klauzul.

Dane finansowe

zwrot nienależnego świadczenia: 61 652,1 PLN

zwrot nienależnego świadczenia: 98 385,06 PLN

Sektor

bankowość

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt XXV C 4086/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 stycznia 2022 roku Sąd Okręgowy w Warszawie XXV Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia Tomasz Gal Protokolant: sekretarz sądowy Katarzyna Nawrocka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 stycznia 2022 roku w Warszawie sprawy z powództwa B. B. (1) i A. B. przeciwko (...) Bank S.A. w W. o zapłatę i ustalenie, ewentualnie o zapłatę i ustalenie orzeka: 1. Ustala, że umowa kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do CHF z dnia 8 stycznia 2007 r. zawarta pomiędzy (...) Bank S.A. w W. a B. K. (1) (aktualnie noszącą nazwisko B. ) i A. B. jest nieważna, 2. Zasądza od (...) Bank S.A. w W. na rzecz B. B. (1) i A. B. kwotę 61.652,10 zł (sześćdziesiąt jeden tysięcy sześćset pięćdziesiąt dwa złote, 10/100) i kwotę 98.385,06 chf (dziewięćdziesiąt osiem tysięcy trzysta osiemdziesiąt pięć franków szwajcarskich, 06/100) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od obu wyżej wymienionych kwot od dnia 24 listopada 2020 r. do dnia zapłaty , 3. Oddala powództwo w pozostałej części w zakresie roszczenia głównego o zapłatę, 4. Ustala, że strona powodowa wygrała niniejszą sprawę w całości, pozostawiając wyliczenie kosztów procesu referendarzowi sądowemu. Sygnatura akt XXV C 4086/20 UZASADNIENIE Powodowie B. B. (1) i A. B. w pozwie z 26 listopada 2020 r . (data nadania w placówce PP k. 168) skierowanym przeciwko pozwanemu (...) Bank S.A. z siedzibą w W. wnieśli: 1. a) o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kwoty 65.679,88 zł i 98.393,71 CHF – płatne w ten sposób, że zapłata do rąk jednego z powodów zwalnia stronę pozwaną z zapłaty na rzecz drugiego – wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi od dnia odbioru przez pozwany bank listu adwokackiego, tj. od dnia 16 listopada 2020 r. do dnia zapłaty tytułem zwrotu nienależnego świadczenia spełnionego przez powodów na rzecz banku w wykonaniu nieważnej umowy kredytu w okresie od dnia zawarcia umowy do dnia 7 września 2020 r., ewentualnie b) o stwierdzenie, że umowa kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do CHF z dnia 8 stycznia 2007 r. w oparciu o przepis art. 58 § 1 k.c. ewentualnie art. 58 § 2 k.c. jest nieważna w całości, względnie nie istnieje od samego początku oraz o zasądzenie tytułem wzajemnego zwrotu świadczeń od strony pozwanej na rzecz powodów kwoty 65.679,88 zł i 98.393,71 CHF – płatne w ten sposób, że zapłata do rąk jednego z powodów zwalnia stronę pozwaną z zapłaty na rzecz drugiego – wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi od dnia odbioru przez pozwany bank listu adwokackiego, tj. od dnia 16 listopada 2020 r. do dnia zapłaty (według stanu na dzień 7 września 2020 r.) Powodowie wskazali, że ww. żądanie jest zgłoszone na wypadek przyjęcia, że umowa jest nieważna w całości, bądź nie istnieje od samego początku, żądanie 1a) jest żądaniem głównym , a żądanie 1b) żądaniem ewentualnym, w ramach którego żądanie ustalenia nieistnienia umowy jest ewentualne w stosunku do żądania stwierdzenia nieważność umowy; żądania zapłaty wskazane w punkcie 1a) i 1b) stały się wymagalne od dnia odbioru przez pozwany bank listu adwokackiego, tj. od 16 listopada 2020 r. ewentualnie 2. o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów kwoty 137.855,898 zł z tytułu nadpłaty rat kredytu wynikających z umowy kredytu nr (...) indeksowanego do CHF z dnia 8 stycznia 2007 r. – uiszczonych na dzień 7 września 2020 r. – płatne w ten sposób, że zapłata do rąk jednego z powodów zwalnia stronę pozwaną z zapłaty na rzecz drugiego – wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi od dnia odbioru przez pozwany bank listu adwokackiego, tj. od dnia 16 listopada 2020 r. do dnia zapłaty. Powodowie wskazali, że ww. żądanie jest zgłoszone na wypadek przyjęcia przez Sąd, że ww. umowa kredytu nie wiąże jedynie w zakresie § 2 ust 1, § 3 ust. 3, § 3 ust. 7 pkt. h, § 3 ust. 8, § 4 ust. 2, § 4 ust. 4 i 5,§ 6 ust. 1 i 3 umowy oraz Regulaminu - § 2 w zakresie definicji tabeli kursów oraz § 6 pkt. 5.2, § 8 pkt. 1 i 2, § 11 pkt 7, § 13 pkt 6 i 7, § 14 pkt 4 i 5 z pominięciem mechanizmu indeksacji, żądanie wymagalne od 16 listopada 2020. Żądanie to jest ewentualne wobec żądania z punktu 1. Powodowie wnieśli także o zasądzenie od pozwanego na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych oraz 34 zł tytułem opłaty karbowej od pełnomocnictwa. Uzasadniając swoje roszczenie powodowie wskazali, że 8 stycznia 2007 r. zawarli z poprzednikiem prawnym pozwanego (...) Bank S.A. w W. Oddział (...) umowę kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do CHF, którego przedmiotem był zakup lokalu mieszkalnego. Powodowie wskazali, że świadczenie stron zostało w umowie wyrażone w PLN i kwota tam wskazana została w tej walucie udostępniona powodom. Skoro bank udostępnił powodom kwotę w walucie polskiej to nie może być mowy o spłacie kredytu w CHF. Powodowie podkreślili, że zgodnie z dyspozycja art. 385 1 k.c. momentem, na który należy dokonać oceny prawnej umowy jest chwila zawarcia umowy. Natomiast już sposób wykonywania tej umowy ma znaczenie drugorzędne. Odnośnie interesu prawnego w żądaniu ustalenia powodowie wskazali, że wierzytelność pozwanego zabezpieczona jest hipoteką w księdze wieczystej. Stan niepewności powodów co do kwoty zadłużenia z tytułu umowy kredytu powoduje, że nie wiedzą oni do jakiej kwoty powinni świadczyć na rzecz banku przy przyjęciu, że od początku nie są związani umową z 2007 r. Natomiast z uwagi na oświadczenie powodów o dobrowolnym poddaniu się egzekucji, w razie zaprzestania przez nich kredytu ponad kwotę przez nich uznaną, bank będzie mógł skutecznie wyegzekwować pozostałą część, a środki ochrony powodów będą wówczas nieproporcjonalnie słabe. Poza tym bank będzie mógł wpisać powodów do rejestru dłużników. Zdaniem powodów umowa kredytu łącząca ich z pozwaniem bankiem jest od początku nieważna, gdyż jest sprzeczna z przepisami prawa. Narusza ona art. 69 ust. 1 Prawa bankowego . Co prawda zawarcie umowy kredytu złotowego indeksowanego kursem CHF było możliwe w dacie podpisania umowy, ale nie na takich warunkach, jak w umowie powodów. Umowa narusza także art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego . Powodowie zawarli z pozwanym bankiem umowę kredytu indeksowanego kursem CHF. Konstrukcja tej umowy oparta jest na umownej waloryzacji świadczenia, której zasadny nie zostały w sposób jednoznaczny i kompletny zawarte w umowie, lecz bank przyznał sobie prawo do jednostronnego wpływania na wysokość świadczenia powodów na etapie wykonywania umowy. Brak określenia w umowie wszystkich elementów wymienionych w art. 69 Prawa bankowego może skutkować tym, że umowa narusza dobre obyczaje i rażąco godzi w interes konsumenta. Natomiast brak określenia sposobu spłaty kredytu, czy też nieoznaczenie kwoty kredytu skutkować powinno uznaniem, że umowa jest nieważna, jako sprzeczna z istotą stosunku zobowiązaniowego. W umowie co prawda podano kwotę kredytu w PLN, ale brak jest informacji w jaki sposób bank określił kwotę zobowiązania powodów wobec niego w CHF. W chwili zawierania umowy powodom nie był znany sposób tworzenia tabeli kursowej. Nie jest wystarczające podanie kwoty zadłużenia w PLN, skoro powodowie nie mogli ustalić ile wynosi ich zadłużenie w CHF. Nie jest też dopuszczalne zawarcie umowy kredytu, w której jedna ze stron może wywierać wpływ na świadczenie drugiej strony. Niezależnie od wysokości stosowanego kursu takie rozwiązanie narusza dobre obyczaje i rażąco kształtuje zakres praw i obowiązków powodów. Kurs kupna i sprzedaży CHF, wedle którego było przeliczane zadłużenie powodów oraz raty kapitałowo-odsetkowe każdorazowo był ustalany wedle tabeli kursowej banku. Zatem tylko jednej stronie zostało przyznane uprawnienie do ustalania wysokości wskaźnika wpływającego na wysokość świadczenia stron. Zasady ustalenia kursu walut przez bank zostały w przedmiotowej umowie całkowicie pominięte. Zaś postanowienia klauzuli indeksacyjnej pozwalają bankowi na dowolną i niczym nieograniczoną zmianę wysokości świadczenia. Tym samym bank naruszył zasadę swobody umów przez co przedmiotowa umowa kredytu jest nieważna. Powodowie zaznaczyli, że wejście w życie ustawy antyspreadowej nie spowodowało, że zawarte dotychczas umowy stały się ważne. Nie ma ona zatem żadnego znaczenia dla oceny prawnej umowy łączącej strony postępowania. Zdaniem powodów umowa narusza zasadę walutowości. Na moment uruchomienia kredytu określenie kwoty zadłużenia w saldzie banku w walucie CHF, oznaczenie zobowiązania w walucie CHF nie było możliwe, skoro nie miał miejsca obrót dewizowy, o którym mowa w prawie dewizowym . Zatem umowa, która narusza treść przepisu art. 385 § 1 k.c. w okresie jego obowiązywania przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej z dnia 23 października 2008 r. musi zostać uznana za bezwzględnie nieważną. Powodowie podnieśli, że w umowie nie zostało także uregulowane w jakich ratach ma być spłacany kredyt, a konkretnie jaka część ma być zaliczona na kapitał, a jaka na odsetki. Bank określił to w sposób dowolny dopiero w harmonogramie, które przekazał powodom już po uruchomieniu kredytu. Chodzi tu nie o różnice wynikające ze zmiany kursu, ale o proporcję kapitału do odsetek. Wskazanie kwoty kapitału, marży, liczby rat i stopy referencyjnej LIBOR jest niewystarczające, by określić ile kapitału będzie każdego miesiąca ubywać i tym samym ustalić wysokości części odsetkowej. Skoro zatem nie da się określić oprocentowania, to nie określono także elementu składającego się na świadczenie główne w umowie kredytu. Zdaniem powodów, skutkiem uznania, że zawarty w umowie mechanizm waloryzacji jest sprzeczny z art. 69 ust. 1 w zw. z art. 353 1 k.c. oraz umowa nie określa zasad spłaty kredytu i nie da się w oparciu o jej zapisy oznaczyć oprocentowania jest przyjęcie nieważność całej umowy, bowiem strony nie zawarły by przedmiotowej umowy bez tych postanowień. Po wyeliminowaniu klauzul indeksacyjnych, ze względu na treść art. 58 § 3 k.c. , nieokreślenie umową zasad spłaty kredytu, przez co powodowie nie mogli określić części odsetkowej, jak też przez fakt, że klauzule indeksacyjne w umowie powodów określają główne świadczenie stron – umowa nie może dalej obowiązywać. Powodowie zaznaczyli, że przepisy polskiego prawa nie zakazują stosowania stopy referencyjnej LIBOR do wierzytelności wyrażonych w złotówkach. Brak też przepisów zakazujących zastąpienie stopy referencyjnej LIBOR stopą referencyjną WIBOR w przypadku nieskutecznego uregulowania mechanizmu indeksacji. Powodowie wskazali, że przedmiotowa umowa narusza zasady współżycia społecznego przez co również należy ją uznać za nieważną. Powodowie zawarli umowę jako konsumenci. Klauzule indeksacyjne zawarte w niej są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, gdyż pozwalają pozwanemu bankowi wpływać na wysokość wierzytelności do spłaty po uruchomieniu kredytu, na wysokość rat poprzez arbitralne i jednostronne wyznaczanie w tabeli kursów kursu CHF, w tym spreadu. Bank na podstawie tylko sobie znanych kryteriów tworzył tabele kursowe i określał marżę, co nie było powodom znane, a o czym dowiadywali się dopiero po pobraniu przez bank raty w złotówkach. Dowodzi to rażących dysproporcji w rozkładzie praw i obowiązków stron przenosząc całe ryzyko na słabszą stronę – konsumentów. Jednocześnie bank, jako silniejsza strona może jednostronnie kształtować wysokość świadczenia powodów, co z pewnością jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. W razie uznania przez Sąd, że umowa jest ważna, powodowie wskazali, że ich zdaniem postanowienia umowy tworzące mechanizm indeksacji są abuzywne i nie wiążą powodów. Powodowie wskazali, że zawarli przedmiotową umowę jako konsumenci. Umowa ta została zawarta z wykorzystaniem wzorca umownego banku. Kwestionowane przez powoda postanowienia tj. § 2 ust 1, § 3 ust. 3, § 3 ust. 7 pkt. h, § 3 ust. 8, § 4 ust. 2, § 4 ust. 4 i 5,§ 6 ust. 1 i 3 umowy oraz Regulaminu - § 2 w zakresie definicji tabeli kursów oraz § 6 pkt. 5.2, § 8 pkt. 1 i 2, § 11 pkt 7, § 13 pkt 6 i 7, § 14 pkt 4 i 5 z pominięciem mechanizmu indeksacji, nie były przedmiotem indywidulanych negocjacji, podczas gdy wpływ konsumenta na postanowienia powinien być realny. Dokonanie wyboru jednej z kilku ofert przedsiębiorcy nie stanowi indywidualnego uzgodnienia umowy, podobnie jak podjęcie decyzji o zawarciu umowy w brzmieniu zaproponowanym przez bank. Bez znaczenia jest także teoretyczna możliwość wystąpienia o zmianę warunków umowy. Powodowie podkreślili, że klauzule indeksacyjne dotyczą głównych świadczeń stron, ale nie zostały jednoznacznie sformułowane. Bez dokonania przeliczeń wynikających z indeksacji nie doszłoby do ustalenia wysokości kapitału podlegającego spłacie. Bez tych klauzul nie da się też obliczyć odsetek, skoro są naliczane od aktualnego salda zadłużenia. Postanowienia określające mechanizm indeksacji pozwoliły też na osiągnięcie celu umowy, tj. zastosowanie niższej stawki LIBOR i przez to uzyskanie niższych rat. Przyjmując, że przedmiotowe postanowienia określają świadczenia główne stron, a jednocześnie nie zostały napisane zrozumiałym i prostym językiem oraz nie zostały sformułowane jednoznacznie, to nie ma przeszkód, by w ramach ich kontroli indywidualnej dokonać oceny z punktu widzenia ich abuzywności. Zdaniem powodów umowa powinna tak określać mechanizm indeksacji, by powodowie mogli ocenić w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria z jakimi konsekwencjami ekonomicznymi łączy się jej zwarcie. Tymczasem postanowienia umowy nie określają precyzyjnie świadczenia pozwanego banku, a ni świadczenia powodów w sposób możliwy do ustalenia bez decyzji banku. Nie wskazano kryteriów wedle których bank ustala wymiany obcych walut. Według powodów również informacja o ryzyku kursowym była niewystarczająca. Oświadczenie zawarte w treści umowy nie uświadomiło powodom, że udźwignięcie spłaty kredytu może być przy wzroście kursu CHF zbyt uciążliwe. Powodowie nie zostali poinformowani jak wzrosną raty gdy nastąpi wzrost kursu CHF. Nie zostali pouczeni, że rata kredytu indeksowanego CHF nie zawsze będzie niższa od kraty kredytu złotówkowego. Oczekiwania powodów co do wahań kursu CHF, czyli niewielkich zmian, wynikały z tego, że doradca kredytowy przemilczał istotne informacje wpływające na decyzję o zawarciu umowy. Konsument nie może ponosić negatywnych konsekwencji tego, że przedsiębiorca nie wywiązał się z obowiązku informacyjnego. Bank dopuścił się zaniechania wprowadzającego w błąd poprzez zatajenie istotnych informacji dotyczących produktu. Gdyby powodowie posiadali wszystkie informacje, szczególnie o ryzyku kursowym które jest nieograniczone i o tym, że saldo kredytu może dwukrotnie, a nawet więcej wzrosnąć, to nie zawarliby umowy o takiej treści. Powodowie wskazali także, ze kwestionowane przez nich postanowienia umowne naruszają także rażąco interesy powodów i są sprzeczne z dobrymi obyczajami. Przejawia się to w tym, że zapisy umowy godzą w równowagę kontraktową stron oraz wprowadzają konsumenta w błąd poprzez wykorzystanie jego zaufania i brak specjalistycznej wiedzy. Powodowie nie mieli możliwości zweryfikowania sposobu wyliczania przez bank tzw. spreadu i ustalania wysokości rat kredytu. Powodowie nie mieli też wiedzy na jakiej podstawie ustalane są kursy walut w tabelach kursowych. W tym zakresie klauzule nie odwołują się do żadnych obiektywnych wskaźników. Pozbawiło to ich poczucia bezpieczeństwa i przewidzenia skutków ekonomicznych umowy, a jednocześnie byli zdani na arbitralne decyzje banku. Postanowienia te prowadzą zatem do powstania asymetrii ryzyka związanego z zawarciem umowy na korzyść banku. Według powodów dalsze kontynuowanie umowy po wyeliminowani z niej klauzul abuzywnych jest prawnie i faktycznie niemożliwe. Jednakże, na wypadek, gdyby Sąd uznał, że umowa może w dalszym ciągu obowiązywać, powodowie zgłosili żądanie ewentualnie o zasądzenie nadpłaty rat kredytu. Przytoczyli też szereg orzecznictwa przemawiającego za takim rozwiązaniem (pozew k. 3-31) . W odpowiedzi na pozew pozwany (...) Bank S.A. z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego z uwzględnieniem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł według nom, przepisanych. Pozwany zwrócił uwagę, że powodowie sami zawnioskowali o udzielenie kredytu hipotecznego w CHF, przy czym posiadali już wówczas doświadczenie w zakresie kredytów wyrażonych w walucie obcej. Nie prawdą jest więc, że byli zdezorientowani, nieoświeceni, czy zagubieni. Już z tych okoliczności wynika, że bank nie zachęcał powodów do zawarcia umowy kredytu indeksowanego do CHF, ale powodowie z własnej inicjatywy o taki kredyt zawnioskowali w pełni świadomie wybierając odpowiednią dla nich ofertę spośród ofert pozwanego zawierających także kredyty złotówkowe., jak i indeksowane do innych walut. Powodowie wybrali kredyt znacznie tańszy, ale powiązany z ryzykiem, z którym już mieli do czynienia. Złożyli też stosowne oświadczenia o zapoznani się z ryzykiem walutowym. Treść udzielonych pouczeń byłą wynikiem respektowania zaleceń regulatora rynku. Ryzyko związane z kredytem nie było zatem przed powodami zatajone. Poprzednik prawny pozwanego miał zatem podstawy oczekiwać, że powodowie zdają sobie sprawę z charakteru zaciągniętego zobowiązania. Poza tym od konsumenta dbającego o swoje interesy należy oczekiwać aktywności i dążenia do wyjaśnienia wszelkich wątpliwości, czy niezrozumiałych kwestii, szczególnie w kontekście rangi umowy kredytowej. Pozwany podkreślił, że nigdy nie było tak, by arbitralnie ustalał kursy walut, ze skutkiem dla powodów w postaci dowolnego określania salda, czy rat. Kursy te „ustalał” rynek, a nie bank. Pierwsze przeliczenie zobowiązania powoda na CHF nastąpiło po uruchomieniu kredytu i wyrażono je w harmonogramie spłat, którego powodowie nie kwestionowali. Zostali też pouczeni o prawie odstąpienia od umowy, z którego nie skorzystali. Poza tym strony zmieniały treść umowy zawierając kolejne aneksy. Przez ponad dekadę powodowie też nie kwestionowali ważności umowy, ani jej postanowień. Wykonywali umowę czerpiąc korzyści ekonomiczne z wyboru tej formy kredytowania. Niniejsze postępowanie jest nieuprawnioną próbą uchylenia się powodów od skutków podjętej decyzji finansowej, kiedy przestała ona przynosić im korzyści. Celem powodów nie jest eliminacja rzekomo abuzywnych postanowień, a uwolnienie się od ryzyka kursowego, które świadomie podjęli. Pozwany przeczy roszczeniom strony powodowej co do zasady, jak i co do wysokości. Nie udowodnili oni swoich roszczeń, w szczególności nie wykazując naruszenia dobrych obyczajów i ich interesów. Podkreślił, że wzrost kursu CHF został zrekompensowany przez spadek stopy oprocentowania LIBOR, a rzekoma niekorzystność kredytu spowodowana wzrostem kursu CHF jest przesadzona. Pozwany wskazał też, że dostępne w dacie zawarcia umowy prognozy ekonomiczne nie przewidywały skokowego wzrostu wartości CHF. Przygotowane wówczas przez pozwanego informacje oraz symulacje wynikały z Rekomendacji (...) z 2006 r. Nie można od przedsiębiorcy oczekiwać, że będzie informował konsumenta o zdarzeniach przyszłych, których nie można przewidzieć. Tym bardziej, że na wzrost kursu CHF miało wpływ wiele różnych zdarzeń w skali globalnej. Przy czym poprzednik prawny pozwanego nie zbagatelizował ryzyka kursowego. Wręcz przeciwnie, nigdy nie dawał żadnemu kredytobiorcy gwarancji co do wysokości kursu w przyszłości oraz informował klientów o takim ryzyku. Pozwany wskazał, że strony zawarły 8 stycznia 2009 r. Aneks, którym dokonały zmiany rodzaju kredytu z indeksowanego do CHF na kredyt walutowy w CHF. Strony potwierdziły wysokość zadłużenia w CHF ustanawiając jednocześnie nowe formy zabezpieczenia dla łączącej je umowy. Tym samym roszczenia powodów nie mogą zostać uwzględnione z uwagi na to, że dotyczą historycznej (obowiązującej do 2009 r.) umowy. Przy czym powodowie nie zgłosili zarzutu co do treści odnowionej umowy, co też wskazuje na bezzasadność ich roszczeń. Bowiem ww. Aneks powoduje, że powodom nie mają żadnych roszczeń majątkowych wobec banku. Zdaniem pozwanego Aneks ten ma znaczenie dla oceny roszczeń powodów również za okres sprzed jego zawarcia. Pozwany podkreślił, że rejestrze klauzul niedozwolonych nie ma żadnych klauzul dotyczących indeksacji kredytów indeksowanych do waluty obcej stosowanych przez pozwanego (jego poprzednika prawnego). Poza tym strona powodowa nie wykazała ziszczenia się żadnej z przesłanek pozwalających uznać dane postanowienia umowne za abuzywne. Pozwany zaznaczył, że przedmiotowa umowa została zawarta nie w celu zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych, a w celu gospodarczym polegającym na czerpaniu stałego dochodu z wynajmu nieruchomości. Wobec tego powodom na gruncie przedmiotowej sprawy nie przysługuje status konsumenta. Zdaniem pozwanego umowa nie narusza też dobrych obyczajów. W latach 2004-2008 frank szwajcarski był najchętniej wybieraną walutą przez kredytobiorców. Nawet informacje o potencjalnym ryzyku kursowym były ignorowane przez ogół społeczeństwa. Powodowie sami wybrali taką umowę uznając ją za najkorzystniejszą. Zdecydowali się na indeksację kredytu, gdyż z nią wiązała się stopa referencyjna LIBOR, a istniały znaczne różnice między ratą kredytu w PLN, a kredytu w CHF. Nieprawdą jest, że powodowie nie mieli wpływu na treść umowy, ani że jej postanowienia zostały jednostronnie ukształtowane i narzucone powodom. Powodowie sami zawnioskowali o taką formę umowy kredytowej, co jednoznacznie przesądza o tym, że była ona indywidualnie z nimi uzgadniana. Pozwany nie jest też beneficjentem wzrostu kursu CHF. Ani wahania kursowe ani spread walutowy nie związany x indeksacją nie są dodatkowym dochodem banku. Tym samym zasada równorzędności stron nie została naruszona. Pozwany nie jest wzbogacony o kwoty dochodzone pozwem, gdyż są to de facto koszty obsługi kredytu ponoszone także przez bank, który musi dokonywać transakcji na rynku walutowym celem obsługi m.in. kredytu indeksowanego CHF. Pozwany podkreślił, że już z umowy wynikało, że wypłata kredytu nastąpi po kursie kupna CHF, a jego spłata po kursie sprzedaży CHF. Stosowanie dwóch kursów waluty wynika z takiego samego ich stosowania przez bank w rozliczeniach z jego wierzycielami, a więc ze specyfikacji zobowiązania i interesu banku jak wierzyciela, będącego jednocześnie dłużnikiem instytucji finansowej. Przy czym o rynkowości kursu (kupna i sprzedaży) waluty stanowi jego korelacja ze średnim kursem NBP. Nieprawdą jest też, że bank w sposób dowolny ustalał kurs CHF. W podobny sposób jak kurs waluty banki ustalają stawki referencyjne WIBOR i LIBOR, a jednak ani powodowie, ani inni kredytobiorcy nie kwestionują sposobu ich ustalania, gdyż nie leży to w ich interesie. Pozwany zaprzeczył też, by postanowienia umowy rażąco naruszył interesy powodów. Powodowie nie wykazali, by stosowany przez pozwanego kurs, który był kursem rynkowym, naruszał ich interesy w ten sposób, że przy zastosowaniu innego, niższego kursu powodowie byliby w znacznie lepszej sytuacji ekonomicznej. Pozwany podkreślił, że unieważnienie całej umowy jest niemożliwe z uwagi na jednoznaczną treść art. 385 1 § 2 k.c. , na co wskazuje orzecznictwo polskie, jak i unijne. W przypadku zaś wyeliminowania z treści wzorca umownego postanowień dotyczących odwołania do tabeli kursów banku powstaje konieczność dokonania wykładni umowy oraz ustalenie w jakim zakresie umowa będzie nadal funkcjonować. Jeżeli zaś uznać, że cały mechanizm indykacji jest mechanizmem niedozwolonym, to konieczne jest dokonanie wykładni postanowień umowy nie pomijając Regulaminu. W takim przypadku do umowy zastosowanie znajdzie procentowanie stawką WIBOR na podstawie Regulaminu. Przy czym nawet wykreślenie z umowy odwołania do tabeli kursowej banku nie spowoduje braku umownych podstaw do waloryzacji kwoty kredytu kursem waluty obcej. Postanowienia pozostałe po wykreśleniu odwołania do tabeli kursowej banku są wystarczające do rozliczenia pomiędzy stronami uzgodnionej indywidualnie waloryzacji kredytu do waluty obcej. Pozwany szeroko omówił także kwestię zastosowania kursu średniego NBP do wypełnienia luki w umowie dotyczącej przeliczania spłaty kredytu na walutę obcą. Wskazał, że podstawą takiego mechanizmu może być ustawa o Narodowym Banku Polskim, ustawa o rachunkowości , art. 385 § 1 i 2 k.c. jak i zasada prawna wynikająca z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 oraz orzecznictwo TSUE. Pozwany dodatkowo podkreślił, ze stawka LIBOR wiąże się integralnie z indeksacją do waluty obcej. Wobec tego upadek zasady indeksacji, do czego dążą powodowie, wiąże się z upadkiem zasady oprocentowania kredytu stawką LIBOR. Wobec tego w razie upadku zasady indeksacji należy zastosować stawkę WIBOR. Wówczas powodowie zostaną zwolnieni z ryzyka kursowego. Pozwany zaznaczył, że określenie kwoty kredytu w CHF było zgodne z wolą powodów wyrażoną we wniosku kredytowym. Określenie nie narusza w żaden sposób natury stosunku prawnego. Jest to zgodne z istotą kredytu indeksowanego kursem waluty obcej. Strony określiły nie tylko wysokość kredytu w PLN w treści umowy, ale także wszystkie pozostałe elementy składające się na jej postanowienia istotne, m .in. sposób przeliczania kwoty kredytu na walutę obcą. Pozwany zaznaczył, że nawet zbyt duża ogólność kryteriów określania kursu nie uzasadnia zarzutu abuzywności. Co więcej, w doktrynie dopuszcza się, by świadczenie było określone nawet w drodze „słusznego uznania” przez drugą stronę stosunku prawnego. Poza tym na gruncie art. 353 1 k.c. nie ma ograniczeń co do dokonywania wykładni i uzupełnienia treści umowy, tak by rozliczenia stron następowały z pominięciem kwestionowanej tabeli kursowej. Pozwany przywołał także orzecznictwo Sądu Najwyższego zawierające stanowisko, iż konstrukcja kredytu indeksowanego jest zgodna z prawem bankowym i cywilnym. Przede wszystkim, gdyby ustawodawca zakazał udzielania kredytów indeksowanych/waloryzowanych kursem CHF, to z pewnością dałby temu wyraz. Gdyby stwierdził, że kredyty takie są sprzeczne z prawem bankowym , to nie nowelizowały przepisów doprecyzowując warunki kredytów indeksowanych. Waluty takie nie są też sprzeczne ani z zasadami współżycia społecznego, ani z dobrymi obyczajami. Pozwany wskazał też, że powodowie nie posiadają interesu prawnego w roszczeniu o ustalenie. Przede wszystkim tabela kursowa od lat nie jest stosowana na skutek zawartego Aneksu, wobec czego jakiekolwiek ustalenia na przyszłość jej dotyczące są bezprzedmiotowe – w szczególności dotyczące przeliczania rat kredytu wg kursu z tabeli. Podobnie kwestionowane postanowienie o przeliczeniu kwoty kredytu zostało już zrealizowane i więcej nie będzie stosowane. Jak wynika z doktryny prawniczej – jeżeli prawo lub stosunek zostały już naruszone, to podmiotowi tych stosunków przysługuje roszczenie o świadczenie (naprawę naruszenia). Nie ma natomiast interesu prawnego w żądaniu ustalenia. Z ostrożności procesowej pozwany podkreślił, że wskutek przedmiotowej umowy i jej postanowień nie został w żaden sposób wzbogacony. Wszelką ewentualną korzyść, którą pozwany miały uzyskać, już zużył tak, że nie jest wzbogacony. W szczególności pozwany dokonywał transakcji przeciwstawnych na rynku walutowym. Poza tym powodom nie przysługuje roszczenie z tytułu nienależnego świadczenia na gruncie art. 411 k.c. Z najdalej idącej ostrożności zaś pozwany powołał się na prawo zatrzymania, tj. art. 496 i 407 k.c. wnosząc tym samym, aby Sąd uwzględnił, że zapłata przez pozwanego może nastąpić tylko w przypadku równoczesnego spełnienia świadczenia ze strony powodowej w wysokości udzielonego kredytu. Zdaniem pozwanego żądania pozwu wniesione przez powodów pozostają w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego, w tym z zasadą lojalności i uczciwości obrotu oraz zasadą lojalności kontraktowej (odpowiedź na pozew k. 179-220) . Powodowie w piśmie z 7 marca 2021 r. podtrzymali swoje stanowisko w całości (pismo k. 257-268) . Pozwany w piśmie z 19 kwietnia podtrzymał swoje stanowisko w całości (pismo k. 272-282). Powodowie w piśmie z dnia 26 października 2021 r. dokonali modyfikacji powództwa w ten sposób, iż wnieśli: 1) w ramach roszczenia głównego o ustalenie nieważności spornej umowy kredytu, 2) w ramach roszczenia głównego o zasądzenie od pozwanego kwoty 65.679,88 zł i 98.393,71 chf z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 16 listopada 2020 r. do dnia zapłaty, 3) w ramach roszczenia ewentualnego o zasądzenie od pozwanego kwoty 65.679,88 zł i 98.393,71 chf z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 16 listopada 2020 r. do dnia zapłaty, 4) w ramach roszczenia ewentualnego o zasądzenie od pozwanego kwoty 137.855,98 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 16 listopada 2020 r. do dnia zapłaty (k. 401 – 402). Pozwany w piśmie z dnia 26 listopada 2021 r. wniósł o oddalenie powództwa także w zmodyfikowanym kształcie (k. 427). Strony podtrzymały swe dotychczasowe stanowiska na rozprawie w dniu 24 stycznia 2022 roku. Na podstawie przedstawionego w sprawie materiału dowodowego Sąd dokonał następujących ustaleń faktycznych: B. B. (1) i A. B. złożyli 21 listopada 2021 r. w siedzibie doradcy kredytowego (...) w W. wniosek o kredyt hipoteczny w (...) Bank S.A. (poprzednik prawny pozwanego) na kwotę 350.00,00 zł w walucie CHF na zakup na wynajem nieruchomości oraz na kwotę 300.000 zł na wykończenie/remont/modernizacja (wniosek kredytowy k. 228-230) . Tego samego dnia powodowie podpisali oświadczenie o ryzyku walutowym i stopy procentowej, w którym oświadczyli, że przedstawiono im ofertę kredytu hipotecznego (...) Bank S.A. w W. - Oddział (...) w złotych polskich, oraz że wybrali kredyt indeksowany kursem waluty obcej, będąc uprzednio poinformowani o ryzykach związanych z zaciągnięciem kredytu hipotecznego indeksowanej kursem waluty obcej. Oświadczyli, że są świadomi faktu, że w przypadku kredytów indeksowanych kursem waluty obcej ponoszą ryzyko kursowe, co oznacza, że zarówno rata kredytu, jak i wysokość zadłużenia tytułem zaciągniętego kredytu - przeliczona na PLN na dany dzień - podlega ciągłym wahaniom, w zależności od aktualnego kursu waluty. Są świadomi faktu, że rzeczywiste koszty obsługi długu mogą się finalnie okazać znacząco wyższe od wcześniej założonych. Oświadczyli też, iż zostali poinformowani przez (...) Bank S.A. o ryzyku stopy procentowej w przypadku kredytów o zmiennej stopie procentowej. Wskazali, w nim, że są świadomi faktu, że wybierając zadłużenie w walucie obcej, aktualnie korzystają z oprocentowania niższego w porównaniu z kredytem złotowym i spłacają miesięcznie niższą ratę kredytu. Są świadomi faktu, że wynika to ze znacznej różnicy w wysokości stawek referencyjnych, które są podstawą do ustalania oprocentowania kredytu. Oświadczenie zawierało także wyjaśnienie, iż ryzyko walutowe oznacza, iż raty spłaty kredytu mogą zmieniać się (zarówno w dół, jak i w górę) w zależności od wahań kursu waluty, w której został zaciągnięty kredyt. Z kolei ryzyko stopy procentowej polega na tym, iż raty spłaty kredytu mogą zmieniać się (zarówno w dół, jak i w górę) w zależności od wahań rynkowych stóp procentowych (oświadczenie o ryzyku walutowym i stopy procentowej k. 231) . W dniu 8 stycznia 2007 r. została zawarta umowa kredytu hipotecznego nr (...) (umowa kredytu nr (...) k. 35-41) indeksowanego do CHF pomiędzy (...) Bank S.A. w W. - Oddział (...) a A. B. i B. K. (1) (obecnie B. ). Bank udzielił kredytobiorcy kredytu w kwocie 398.548,00 zł indeksowanego kursem CHF na warunkach określonych w umowie oraz regulaminie. Kredyt został przeznaczony na za kup nieruchomości na rynku wtórnym, w wysokości 350.000 zł na rachunek zbywcy; na refinansowanie części zadatku w wysokości 6.948,00 zł na dowolny rachunek wskazany przez kredytobiorcę; na wykończenie/remont w wysokości 30.000 zł na dowolny rachunek wskazany przez kredytobiorcę; oraz na inne opłaty okołokredytowe w wysokości 11.600 zł na dowolny rachunek wskazany przez kredytobiorcę. Okres kredytowania ustalono na 360 miesięcy, w tym 60 karencji w spłacie kapitału (§ 2 ust. 1-3 umowy) . Uruchomienie kredytu (lub jego transzy) miało nastąpić w terminie do 5 dni roboczych od złożenia dyspozycji uruchomienia środków wraz z dokumentacją, o której mowa w umowie kredytu i Regulaminie, z tym zastrzeżeniem, że uruchomienie kredytu (lub jego pierwszej transzy) nie może nastąpić przed upływem 10 dni od daty zawarcia umowy kredytu, w przypadku, gdy umowa została zawarta poza siedzibą przedsiębiorstwa lub podlega rygorowi ustawy o kredycie konsumenckim (§ 12 ust. 1) (§ 3 ust. 3) . Warunkiem uruchomienia kredytu/1 transzy kredytu było m.in. wniesienie na rachunek kredytobiorcy prowadzony w (...) Bank S.A. o którym mowa w § 3 ust. 2 środków z tytułu opłaty za brakujący niski wkład własny w kwocie 4.100,56 PLN (§ 3 ust 7 lit. h) . Uruchomienie kredytu nastąpiło w PLN przy jednoczesnym przeliczeniu w dniu wypłaty na walutę wskazaną w umowie kredytu zgodnie z kursem kupna dewiz obowiązującym w banki w dniu uruchomienia (§ 3 ust. 8 umowy). Spłata kredytu następuje w 360 miesięcznych ratach zgodnie z harmonogramem spłat, który zostanie wysłany do kredytobiorcy listem poleconym w terminie do 14 dni roboczych od dnia uruchomienia środków (§ 4 ust. 1) . Spłata wszelkich zobowiązań miała być dokonywana w złotych na rachunek kredytu (§ 4 ust. 2) . Metodę i terminy ustalania kursu wymiany walut (na podstawie którego wyliczane są raty spłaty i bieżące saldo zadłużenia) oraz warunki aktualizacji harmonogramu spłat określał regulamin (§ 4 ust. 4) . Kredytobiorca miał prawo spłacić kredyt (w całości lub w części) przed terminem. W przypadku przedterminowej spłaty kredytu kredytobiorca nie jest zobowiązany do spłaty odsetek od spłaconego kredytu za okres po jego spłacie. Wcześniejsza spłata kredytu podlega opłacie zgonie z tabelą opłat i prowizji (§ 4 ust. 5) . Oprocentowanie kredytu było zmienne i na dzień sporządzenia umowy wynosiło 5,91% w skali roku, na które składała się suma obowiązującej stawki referencyjnej 3M LIBOR dla CHF (która na dzień sporządzenia niniejszej umowy Kredytu wynosiła 1,86%) i stałej marży Banku, która wynosiła 4,05%. Po ustanowieniu docelowego zabezpieczenia spłaty kredytu w postaci prawomocnego wpisu hipoteki powyższa marża banku miała zostać obniżona o 1 punkt procentowy wynosić 3,05% (§ 5 ust. 1 i 2 umowy kredytu). W § 6 ust. 1 umowy ustalono, że bank pobiera opłaty i prowizje za wykonanie czynności pozostających w związku z zawartą umową kredytu w wysokości obowiązującej w tabeli opłat i prowizji stanowiącej załącznik do niniejszej umowy kredytu. W § 6 ust. 3 wskazano, że całkowity koszt kredytu na dzień sporządzenia umowy kredytu wynosił 4.934,23 zł (podana kwota nie uwzględnia ryzyka kursowego). Rzeczywista roczna stopa oprocentowania wynosiła 6,03 % (ust. 4). Ostateczna wysokość całkowitego kosztu kredytu uzależniona jest od zmian poziomu oprocentowania kredytu w całym okresie kredytowania (ust. 5). W § 7 umowy strony ustaliły, że docelowym zabezpieczeniem spłaty kredytu są: a. hipoteka kaucyjna do kwoty 677.531,60 zł ustanowiona na rzecz banku na pierwszym miejscu w księdze wieczystej przedmiotowej nieruchomości, którą jest lokal o powierzchni 51,8 m 2 położony w W. przy ul. (...) , dla którego zostanie wydzielona księga wieczysta z KW nr (...) ; prawo do nieruchomości – spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu przysługujące w częściach ułamkowych A. B. i B. K. (2) . b. hipoteka zwykła w kwocie 398.548,00 zł ustanowiona na rzecz banku na drugim miejscu w księdze wieczystej przedmiotowej nieruchomości, którą jest lokal o powierzchni 48,7 m 2 położony w W. przy ul. (...) , nr KW (...) ; prawo do nieruchomości – odrębna własność lokalu mieszkalnego przysługująca wyłącznie A. B. . c. cesja prawa z polisy ubezpieczeniowej od ognia i innych zdarzeń losowych nieruchomości o której mowa w pkt. a. na kwotę nie niższą niż 386.948 zł zgodnie z umową cesji praw z polisy ubezpieczeniowej; d. oświadczenie A. B. o poddaniu się egzekucji do kwoty 797.096,00 zł; e. oświadczenie B. K. (1) o poddaniu się egzekucji do kwoty 797.096,00 zł; f. własny ,,in blanco” wraz z deklaracją wekslową wystawiony przez kredytobiorcę dla banku; g. cesja z praw z polisy na życie zawartej w (...) S.A. opisanej w umowie cesji praw z umowy ubezpieczenia z zastrzeżeniem postanowienia § 9 ust. 1 pkt a) W § 10 ust. 2 lit. c umowy kredytobiorcy oświadczyli, że otrzymali regulamin, zapoznali się z nim i zaakceptowali warunki w nim zawarte (w szczególności zapisy dotyczące warunków i konsekwencji zmiany waluty kredytu, sposobów i terminów ustalania stopy procentowej i oprocentowania kredytu, metody i terminów ustalania kursu wymiany walut, metody ustalania wysokości rat spłaty oraz warunków aktualizacji Harmonogramu Spłat); otrzymali informację o terminie i sposobie wykonania uprawnienia do odstąpienia od Umowy Kredytu; są świadomi ryzyka związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego (jako czynnika determinującego wysokość zadłużenia oraz wysokość rat spłaty) w całym okresie kredytowania i akceptują to ryzyko; są świadomi ryzyka związanego ze zmianą stopy procentowej (jako czynnika determinującego wysokość zadłużenia oraz wysokość rat spłaty) w całym okresie kredytowania i akceptują to ryzyko oraz zostali poinformowani o obowiązku zapłaty podatku od ustanowienia hipoteki i spowoduje iż osoba uprawniona do nieruchomości dokona opłaty podatku od czynności cywilnoprawnych związanych z ustanowieniem hipoteki oraz złoży deklaracje w sprawie podatku od czynności cywilnoprawnych w wyznaczonym do tego terminie. W § 10 ust. 2 lit. d umowy kredytobiorcy upoważnili bank do zawarcia na koszt kredytobiorcy umowy ubezpieczenia nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych z wybranym przez bank zakładem ubezpieczeniowym na kolejny okres na sumę nie niższą niż określona w poprzedniej umowie ubezpieczenia w przypadku braku udokumentowania przez kredytobiorcę odnowy ubezpieczeń i opłacenia składki ubezpieczeniowej w terminie 14 dni roboczych przed terminem wygaśnięcia ubezpieczenia . Regulamin kredytowania hipotecznego (...) Bank S.A. w W. Oddział (...) stanowił integralną część umowy kredytu (§ 1 umowy) . Zgodnie z § 2 lit. m Regulaminu (Regulamin k. 43-52) przez tabelę kursów należy rozumieć tabelę kursów kupna/sprzedaży walut (...) Banku S.A. obowiązującą o godz. 9:30 w dniu, w którym następuje operacja. Bank ma prawo do zmiany Tabeli Opłat i Prowizji w okresie obowiązywania umowy kredytu, jeżeli wystąpi przynajmniej jedna z poniższych przyczyn: a) zmiana parametrów rynkowych, środowiska konkurencji, przepisów prawa, w szczególności przepisów podatkowych i rachunkowych stosowanych w sektorze bankowym, b) zmiana poziomu inflacji, bądź innych warunków makroekonomicznych, c) zmiana zakresu i/lub formy realizacji określonych czynności i usług, d) zmiana wysokości kosztów operacji i usług ponoszonych przez bank oraz zmiany organizacyjne i technologiczne banku, e) dostosowywanie się do najlepszych krajowych i międzynarodowych praktyk bankowych (§ 6 ust. 5 pkt. 5.2 Regulaminu) . Oprocentowanie zmienne stanowi sumę marży kredytowej i stawki referencyjnej dla danej waluty kredytu: 1.1. WIBOR 3M dla kredytu w PLN 1.2. LIBOR 3M dla CHF – dla kredytu udzielonego w PLN indeksowanego do CHF 1.3. EURIBOR 3M dla EUR – dla kredytu udzielonego w PLN indeksowanego do EUR (§ 8 ust. 1 Regulaminu). Kredyt był oprocentowany według zmiennej stopy procentowej z uwzględnieniem stałej marży banku określonej w dniu podjęcia decyzji kredytowej, chyba, że umowa kredytu przewiduje inaczej (§ 8 ust. 2 Regulaminu) . Uruchomienie kredytu, lub jego transzy, denominowanego do waluty obcej następuje w PLN przy jednoczesnym przeliczeniu uruchomionej kwoty w dniu wypłaty na walutę wskazaną w umowie kredytu według kursu kupna danej waluty ustalonego przez bank w aktualnej Tabeli Kursów (§ 11 ust. 7 Regulaminu) . W przypadku kredytu denominowanego kursem waluty obcej harmonogram spłat kredytu jest wyrażony w walucie kredytu. Kwota raty spłaty obliczana jest według kursu sprzedaży dewiz, obowiązującego w banku na podstawie obowiązującej w banku tabeli kursów z dnia spłaty (§ 12 pkt 7 Regulaminu). Kredytobiorca miał prawo wystąpić o zmianę waluty po zawarciu umowy kredytu. Bank może wyrazić zgodę na przewalutowanie kredytu, pod warunkiem: złożenia przez kredytobiorcę wniosku o przewalutowanie; posiadania przez kredytobiorcę zdolności kredytowej obliczonej dla pozostałego do spłaty kredytu wyrażonego w nowej walucie; posiadania przez ewentualnych poręczycieli zdolności do poręczenia pozostałego do spłaty kredytu; wyrażenia zgody na zmianę warunków umowy kredytu przez ewentualnych poręczycieli i inne osoby będące dłużnikami banku z tytułu zabezpieczenia wierzytelności banku wynikających z udzielenia kredytu; pozytywnego zweryfikowania przez bank wartości prawnych zabezpieczeń i spełnienia wymogów wysokości wskaźnika LTV przyjętego w opisie produktu dla danego celu kredytowania. Zmiana waluty kredytu wymaga podpisania aneksu do umowy kredytu oraz zgody innych osób będących dłużnikami banku z tytułu zabezpieczenia wierzytelności banku wynikających z udzielonego kredytu Zmiana waluty kredytu dokonana zostanie w dniu spełniania przez kredytobiorcę warunków aneksu, w tym uiszczenia prowizji za przewalutowanie. Do zmiany waluty kwoty kredytu stosuje się: kurs kupna waluty obcej (wg Tabeli Kursów walut obowiązującej w banku w dniu przewalutowania w przypadku zmiany waluty z PLN na walutę obcą); kurs sprzedaży waluty obcej (wg Tabeli Kursów walut obowiązującej w banku w dniu przewalutowania w przypadku zmiany z waluty obcej na PLN); kursy sprzedaży walut obcych (wg Tabeli Kursów walut obowiązującej w banku w dniu przewalutowania w przypadku zmiany waluty obcej na inną walutę obcą). Za dzień przewalutowania rozumie się dzień spełnienia warunków aneksu, którymi są w szczególności: uiszczania opłaty zgodnej z Tabelą Opłat i Prowizji, będącą załącznikiem do Umowy Kredytu; złożenia w banku kopii wniosku o zmianę treści hipoteki w zakresie zmiany waluty ż poświadczeniem uiszczenia opłaty sądowej oraz przyjęcia przez właściwy Sąd Rejonowy prowadzący księgi wieczyste. Za zmianę waluty bank pobiera opłatę zgodną z tabelą opłat i prowizji, będącą załącznikiem do umowy kredytu (§ 13 Regulaminu). Z tytułu podwyższenia kwoty kredytu bank pobrał od kredytobiorców prowizję określoną w Tabeli Opłat i Prowizji. W przypadku kredytu w walucie obcej prowizja za podwyższenie kwoty kredytu ustalana jest od kwoty podwyższenia przeliczonej według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej tabeli kursów w z dnia sporządzenia aneksu (§ 14 ust. 4 i 5 Regulaminu) . Powodowie zawarli przedmiotową umowę kredytową celem zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych. Przedmiotowa umowa kredytu hipotecznego została zawarta przez strony według standardowego wzorca umownego stosowanego przez bank. Postanowienia umowy dotyczące mechanizmu indeksacji nie były przedmiotem negocjacji ani indywidualnych uzgodnień pomiędzy stronami, gdyż nie było takiej możliwości (zeznania powoda k. 450 v., zeznania powódki k. 451). W dniu 9 stycznia 2007 r. powodowie podpisali oświadczenia o poddaniu się egzekucji do kwoty 797.096,00 zł. Następnie po zawarciu Aneksu nr 1 złożyli nowe oświadczenia o poddaniu się egzekucji do kwoty 594.289,23 CHF (oświadczenia o poddaniu się egzekucji k. 53, 54, 59, 60) . W dniu 27 sierpnia 2009 r. powodowie złożyli wniosek o sporządzenie aneksu do umowy celem zmiany sposobu spłaty kredytu na kredyt walutowy umożliwiający spłatę kredytu po średnim kursie NBP (wniosek o sporządzenie aneksu k. 234) . W dniu 20 lipca 2009 r. strony zawarły Aneks nr 1. Strony oświadczyły w nim, że na dzień zawarcia Aneksu zadłużenie z tytułu umowy wynosi 174.790,95 CHF. Strony ustaliły, że zmieniają rodzaj kredytu z indeksowanego do CHF na kredyt walutowy w CHF zachowując ww. saldo kredytu (Aneks nr 1 k. 56-58) . W dniu 4 stycznia 2010r. w wyniku fuzji (...) Bank S.A. (...) Bank S.A. powstał (...) Bank S.A. (okoliczność bezsporna) . Ustawa z dnia 29 lipca 2011r. o zmianie ustawy- Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 984), która weszła w życie dnia 26 sierpnia 2011r. wprowadziła następujące zmiany w ustawie z dnia 29 sierpnia 1997r.- Prawo bankowe (Dz. U. z 2002 r. Nr 72, poz. 665, z późn. zm.): w art. 69 w ust. 2 po pkt 4 dodano pkt 4a w brzmieniu: w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Po ust. 2 dodano ust. 3 w brzmieniu: w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie. W tym przypadku w umowie o kredyt określa się także zasady otwarcia i prowadzenia rachunku służącego do gromadzenia środków przeznaczonych na spłatę kredytu oraz zasady dokonywania spłaty za pośrednictwem tego rachunku. Artykuł 4 stanowił zaś, że w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b prawa bankowego , w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone - do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki. Pismem z 2 listopada 2020 r. powodowie złożyli reklamację wraz z wezwaniem do zapłaty kwoty 423.607,05 zł tytułem nienależnie spełnionego świadczenia w związku z wykonaniem umowy kredytu nr (...) . Została ona doręczona pozwanemu 16 listopada 2020 r. (reklamacja k. 125-135, wydruk z systemu śledzenia przesyłek PP k. 136-137) . W okresie od 7 lutego 2007 r. do 7 września 2020 r. powodowie tytułem spłaty rat kredytowych uiścili na rzecz kredytodawcy łącznie kwotę 61.652,10 zł i 98.385,06 chf ( k. 70 – 78 - zaświadczenie banku, wyciąg bankowy – k. 84 - 105, pokwitowania – 79 - 83 ). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił przede wszystkim w oparciu o: wniosek kredytowy (k. 228-230), oświadczenie o ryzyku walutowym i stopy procentowej (k. 231), umowa kredytu nr DK/KR-BTL/00796/07 (k. 35-41) , Regulamin (k. 43-52), oświadczenia o poddaniu się egzekucji (k. 53, 54, 59, 60), wniosek o sporządzenie aneksu (k. 234), Aneks nr 1 (k. 56-58), reklamacja (k. 125-135), wydruk z systemu śledzenia przesyłek PP (k. 136-137), zeznania świadka D. P. (k. 415), zeznania powoda A. B. (k. 450 v.), zeznania powódki B. B. (1) (k. 451). Sąd dokonał następującej oceny dowodów: Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania zgodności przedstawionych w sprawie dokumentów z rzeczywistym stanem rzeczy, dlatego uznał je co do zasady za wiarygodne źródło dowodowe. Od oceny zawartej w powyższym akapicie jest jeden wyjątek. Otóż nie mogły stanowić podstawy ustaleń faktycznych w tym zakresie zestawienia wpłat przedstawione przez samą stronę powodową (k. 106 – 124), albowiem nie mogły one zostać uznane za wiarygodne jako jedynie dokumenty prywatne i to pochodzące od strony powodowej pozostającej w sporze ze stroną pozwaną, która zakwestionowała prawidłowość obliczeń przedstawionych przez powodów w tych zestawieniach. Jednocześnie należy podnieść, że przedstawione przez strony opinie prawne autorstwa innych podmiotów niż strony niniejszego procesu oraz orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych Sąd potraktował jako argumentację prawną przedstawioną przez strony na potrzeby wzmocnienia własnej argumentacji w sprawie. Opinie tego rodzaju i orzeczenia innych sądów nie są dowodami, albowiem nie dotyczą faktów, a wyłącznie oceny prawnej. Zgodnie z przepisem art. 227 k.p.c. przedmiotem postepowania dowodowego są jedynie fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu. Sąd uznał za wiarygodne zeznania powoda A. B. , albowiem są logiczne i spójne. Tak samo i z tych samych względów Sąd ocenił zeznania powódki B. B. (1) oraz świadka D. P. . Sąd pominął wniosek pozwanego o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka R. D. oraz wnioski stron o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, albowiem okoliczności, na które miałyby zostać dopuszczone te dowody w ocenie Sądu nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy (k. 285, k. 451). Wynika to z oceny prawnej roszczeń powodów dokonanej przez Sąd, a przedstawionej poniżej. Ponadto co do wniosków o biegłego należy podnieść, iż rozstrzygnięcie niniejszej sprawy nie wymagało skorzystania ze specjalistycznej wiedzy biegłego. Sąd zważył, co następuje: Powództwo podlega częściowemu uwzględnieniu. Sąd uznał, że na uwzględnienie zasługuje roszczenie powodów o zapłatę i ustalenie oparte na twierdzeniu, że przedmiotowa umowa kredytu jest nieważna. W tym zakresie powództwo podlega oddaleniu tylko w zakresie roszczenia o zapłatę co do niewielkiej części należności głównej i co do części odsetek ustawowych za opóźnienie. Wobec uwzględnienia roszczenia głównego rozstrzyganie przez Sąd o roszczeniach ewentualnych z uwagi na ich charakter stało się bezprzedmiotowe. Przedmiot sporu wymaga poczynienia na wstępnie rozważań natury ogólnej. Kredyt złotówkowy jest to kredyt udzielany w walucie polskiej, w którym kredytobiorca dokonuje spłaty rat kapitałowo-odsetkowych również w walucie polskiej, zwracając bankowi sumę nominalną udzielonego kredytu (kapitału) wraz z odsetkami oraz ewentualnie innymi opłatami i prowizjami. Kredyt walutowy to kredyt, w którym zobowiązanie jest wyrażone w umowie w walucie obcej, wypłata kredytu następuje w walucie obcej, harmonogram spłaty kredytu wyrażony jest walucie obcej i spłata następuje także w walucie obcej. Kredyt indeksowany kursem waluty obcej to kredyt udzielany w walucie polskiej, przy czym na dany dzień (najczęściej dzień uruchomienia kredytu), kwota kapitału kredytu (lub jej część) przeliczana jest na walutę obcą (według bieżącego kursu wymiany waluty), która to kwota stanowi następnie podstawę ustalania wysokości rat kapitałowo-odsetkowych. Wysokość kolejnych rat kapitałowo-odsetkowych określana jest zatem w walucie obcej, ale ich spłata dokonywana jest w walucie polskiej, po przeliczeniu według kursu wymiany walut na dany dzień (najczęściej na dzień spłaty). Kredyt denominowany to kredyt, w którym zobowiązanie wyrażone jest w umowie w walucie obcej, wypłata kredytu następuje w walucie polskiej, harmonogram spłaty kredytu wyrażony jest walucie obcej, a spłata następuje w walucie polskiej. Należy zauważyć, że w ocenie organów nadzorczych nad rynkiem finansowym nie ulegało wątpliwości, że kredyty indeksowane i denominowane to kredyty w walucie polskiej. Zgodnie ze stanowiskiem Narodowego Banku Polskiego z dnia 6 lipca 2011 r. wyrażonym w toku prac legislacyjnych nad tzw. ustawą antyspreadową: ,,kredyt w walucie polskiej ,,denominowany lub indeksowany” w innej walucie niż polska jest kredytem w złotych. Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe , w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy pomiędzy stronami, przez umowę kredytu bankowego bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. W myśl art. 69 ust. 2 Prawa bankowego , umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: 1) strony umowy, 2) kwotę i walutę kredytu, 3) cel, na który kredyt został udzielony, 4) zasady i termin spłaty kredytu, 5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, 6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, 7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, 8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, 9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, 10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy. Nieważna jest czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy ( art. 58 § 1 k.c. ). Nieważna jest również czynność sprzeczna z zasadami współżycia społecznego ( art. 58 § 2 k.c. ). Jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana ( art. 58 § 3 k.c. ). Czynność prawna jest sprzeczna z ustawą, gdy jej treść jest formalnie i materialnie niezgodna z bezwzględnie obowiązującym przepisem prawa. Nieważność czynności prawnej może wynikać nie tylko z wyraźnej dyspozycji przepisu, ale także z natury zobowiązania. Do przedmiotowej umowy nie ma zastosowania ustawa o kredycie konsumenckim z dnia 20 lipca 2001 r. , albowiem zgodnie z przepisem art. 3 ust. 1 pkt 1 tej ustawy nie ma ona w ogóle zastosowania do umów o kredyt konsumencki o wysokości większej niż 80.000 zł albo równowartości tej kwoty w innej walucie niż waluta polska. Dokonując analizy sprawy Sąd doszedł do następujących wniosków: 1) umowa kredytu zawiera niedozwolone postanowienia w rozumieniu art. 385 (1) kc odnoszące się do mechanizmu indeksacji, 2) umowa kredytu jest nieważną czynnością prawną, 3) stronie powodowej przysługuje co do zasady roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia za okres objęty żądaniem pozwu, 4) zarzut zatrzymania zgłoszony przez stronę pozwaną jest zarzutem bezskutecznym. Bank udzielił kredytobiorcy kredytu w kwocie 398.548 złotych polskich indeksowanego kursem CHF. Zgodnie z umową w dniu wypłaty kredytu lub każdej transzy kwota wypłaconych środków była przeliczona do CHF według kursu kupna walut określonego w Tabeli Kursów – obowiązującego w dniu uruchomienia środków. Wysokość zobowiązania kredytobiorców była ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w CHF – po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut określonego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych” do CHF obowiązującego w dniu spłaty. Kredyt oprocentowany został w oparciu o stopę referencyjną LIBOR 3M. Z powyższego bezsprzecznie wynika, że zawarta przez strony umowa kredytu hipotecznego stanowi umowę kredytu indeksowanego. W istocie przedmiotowy kredyt został zatem udzielony w złotych polskich, a był jedynie indeksowany do waluty obcej. Należy zauważyć, że również i w ocenie organów nadzorczych nad rynkiem finansowym nie ulegało wątpliwości, że kredyty indeksowane i denominowane to kredyty w walucie polskiej. Zgodnie ze stanowiskiem Narodowego Banku Polskiego z dnia 6 lipca 2011 r. wyrażonego w toku prac legislacyjnych nad tzw. ustawą antyspreadową: ,,kredyt w walucie polskiej ,,denominowany lub indeksowany” w innej walucie niż polska jest kredytem w złotych. Przyjęcie klauzuli indeksowej w postaci innej waluty (tak samo, gdyby indeksem była cena złota, zboża czy innego dobra majątkowego) nie przekreśla faktu, że zobowiązanie zostało wyrażone w złotych. Kredyt indeksowany nie jest kredytem walutowym. Bank albo inny kredytodawca nie może żądać od kredytobiorcy spłaty kredytu w innej walucie niż złoty, nie ma też obowiązku przyjmowania świadczenia pieniężnego w innej walucie niż złoty (chociaż w wysokości indeksowanej).” (stanowisko Narodowego Banku Polskiego z 6 lipca 2011 r.) Dokonując analizy niniejszej sprawy Sąd rozważał w pierwszym rzędzie, czy przedmiotowa umowa kredytowa jest ważną czynnością prawną. Sąd doszedł do wniosku, że kontrakt ten jest nieważny. W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości dopuszczalność co do zasady konstrukcji kredytu indeksowanego z perspektywy art. 69 prawa bankowego . W tym zakresie Sąd rozpoznający niniejszy spór podziela pogląd zaprezentowany przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, w którym Sąd ten stwierdził, że ,,umowa kredytu bankowego jest umową nazwaną ( art. 69 prawa bankowego ). Jej elementów konstrukcyjnych należy poszukiwać w art. 69 ust. 1 prawa bankowego , zgodnie z którym bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej i zwrotu wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty. Oznacza to, że - używając syntetycznej formuły - bank zobowiązuje się do wydania określonej sumy pieniężnej, a kredytobiorca do zwrotu wykorzystanej sumy kredytu i zapłacenia odsetek kapitałowych. Umowa kredytu indeksowanego mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant ( art. 353 (1 ) k.c. w związku z art. 69 Prawa bankowego ). Nie ma zatem podstaw do twierdzenia, że w obrocie prawnym doszło do wykształcenia się jakiegoś odrębnego, oryginalnego typu umowy bankowej, powiązanej w sposób szczególny z kursem złotego do walut obcych w chwili wydania i zwrotu sumy kredytowej i tym samym zakładającej szczególny sposób określania wysokości zadłużenia kredytobiorcy w stosunku kredytowym (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016r., I CSK 1049/14, LEX nr 2008735, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, Lex nr 2771344). Zwrócić należy także uwagę na treść art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011r. o zmianie ustawy prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw tzw. antyspreadowej (Dz. U. Nr 165, poz. 984), która weszła w życie dnia 26 sierpnia 2011 r., zgodnie z którym ,,w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b prawa bankowego , w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone - do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki’’. Przepis ten reguluje kwestie intertemporalne związane z jej stosowaniem i wprost potwierdza, że co do zasady zawieranie umów kredytu indeksowanego było przed wprowadzeniem ww. ustawy dopuszczalne. Również na ten temat wypowiedział się Sąd Najwyższy, który stwierdził, że ,,ideą dokonania nowelizacji prawa bankowego ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. było utrzymanie funkcjonujących na rynku kredytów Indeksowanych (denominowanych) według nowych zasad (…) Ustawodawca wprowadził narzędzie prawne pozwalające wyeliminować z obrotu postanowienia umowne zawierające niejasne reguły przeliczania należności kredytowych, zarówno na przyszłość, jak i w odniesieniu do wcześniej zawartych umów w części, która pozostała do spłacenia” (wyrok Sądu Najwyższego 19 marca 2015 r., IV CSK 362/14, LEX nr 1663827). W ocenie Sądu podpisana przez strony umowa kredytu spełnia wszystkie ustawowe wymogi wynikające z treści art. 69 ust. 1 i 2 ustawy prawo bankowe , w szczególności spełnia wymogi z art. 69 ust. 2 pkt 2 i 4 prawa bankowego . Strony określiły w umowie kredytu kwotę kredytu, walutę kredytu, jego przeznaczenie, okres kredytowania, terminy i zasady jego zwrotu przez powodów, a także oprocentowanie kredytu i opłaty oraz prowizje związane z jego udzieleniem. Nie ulega wątpliwości, iż zawarta przez strony umowa kredytu nie jest umową kredytu walutowego (zob. wyrok SN z 7.11.2019 r., IV CSK 13/19, Lex). Nie można zgodzić się z poglądem, że indeksacja stanowi szczególny instrument finansowy (swap walutowo – procentowy). Tworzenie takiej konstrukcji jest zdaniem Sądu niecelowe dla analizy prawnej tego przypadku. Kredytobiorca zawierając umowę kredytu indeksowanego lub denominowanego do waluty obcej zawiera umowę kredytową oprocentowaną według ściśle określonej stopy procentowej z zastrzeżeniem, iż odsetki będą naliczane od kwoty wyrażonej w CHF stanowiącej równowartość pożyczonej mu kwoty w złotych. W rzeczywistości jedynym „tożsamym skutkiem” tych transakcji jest to że zarówno kredytobiorca jak i strona transakcji CIRS zobowiązana do zapłaty odsetek od waluty obcej wystawia się na ryzyko kursowe. W wypadku kredytu nie jest to jednakże wynikiem wymiany obowiązków zapłaty odsetek, a wynikiem określenia wysokości zobowiązania w walucie obcej. Nie ma tu zatem żadnej potrzeby doszukiwania się konstrukcji jakiegokolwiek instrumentu finansowego. Treść stosunku prawnego łączącego bank z kredytobiorcą określa treść zawartej umowy, ewentualnie zgodny zamiar stron, jeżeli umowa go nie odzwierciedlała. Wszelkie próby wywodzenia, wbrew treści umowy kredytu, iż jest to jakakolwiek inna umowa czy wręcz instrument finansowy nie są zatem uzasadnione. W tym miejscu wskazać także należy, iż kwestia możliwości traktowania kredytu walutowego jako stanowiącego instrument finansowy była poddana pod ocenę Trybunału Sprawiedliwości (UE) pod sygnaturą akt C-312/14 w wyniku pytania prejudycjalnego zadanego przez sąd węgierski w sprawie (...) Bank (...) . przeciwko M. L. i M. L. . Stanowisko Trybunału zawarte w wydanym w tej sprawie orzeczeniu z dnia 3 grudnia 2015 r. wiąże sąd w zakresie oceny prawnej i interpretacji prawa europejskiego wykluczając możliwość odmiennego rozstrzygnięcia kwestii będącej przedmiotem orzekania przez Trybunał. Dotyczy to w szczególności odpowiedzi na pytania postawione przez sąd odsyłający, mających dość rozbudowaną treść, lecz sprowadzających się do zapytania: Czy kredyt walutowy przewidujący w swojej konstrukcji wypłatę środków po znanym kursie, a następnie spłatę po kursie przyszłym (nieznanym) jest w istocie „skomplikowanym instrumentem finansowym”? Czy taki instrument finansowy podlega regulacji tzw. dyrektywy MIFID i czy w związku z tym bank był zobowiązany do dokonania czynności wymaganych tą dyrektywą? Czy obejście przez bank wymogów dyrektywy MIFID oznacza, że umowa zawarta z klientem jest nieważna? Trybunał (UE) rozstrzygając w przedmiocie postawionych mu pytań sprowadził poddaną jego ocenie kwestię do udzielenia odpowiedzi na pytanie: „Czy transakcje dokonywane przez instytucję kredytową, polegające na wymianie kwot denominowanych w walucie obcej na walutę krajową, w celu obliczenia kwot kredytu i zwrotu, zgodnie z postanowieniami umowy kredytu dotyczącymi kursów wymiany, mogą zostać zakwalifikowane do „usług inwestycyjnych i działalności inwestycyjnej” w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 2 dyrektywy (...) .” (akapit 53 orzeczenia Trybunału). Odpowiadając na tak postawione pytanie Trybunał stwierdził, iż transakcje wymiany, które są wyłącznie dodatkowe wobec udzielenia i zwrotu kredytu konsumenckiego denominowanego w walucie obcej, to jest ograniczają się do wymiany, na podstawie kursu kupna lub sprzedaży danej waluty obcej, kwot kredytu i rat wyrażonych w tej walucie (waluta rozliczeniowa) na walutę krajową (waluta płatnicza) nie stanowią usług inwestycyjnych ani działalności inwestycyjnej w rozumieniu dyrektywy MIFID I. Trybunał stwierdził w szczególności iż: „Jedyną funkcją takich transakcji jest posłużenie za sposoby wykonania istotnych zobowiązań płatniczych z umowy kredytu, czyli udostępnienie kapitału przez kredytodawcę i zwrot tego kapitału wraz z odsetkami przez kredytobiorcę. Celem tych transakcji nie jest realizacja inwestycji, gdyż konsument zamierza wyłącznie uzyskać fundusze na nabycie dobra konsumpcyjnego lub świadczenie usługi, a nie na przykład zarządzać ryzykiem kursowym czy spekulować kursami wymiany walut obcych.” (Akapit 57 orzeczenia). Zdaniem Sądu umowa kredytu nie jest nieważna ze względu na naruszenie zasady walutowości wyrażonej w art. 358 § 1 k.c. Przepis ten w brzmieniu obowiązującym do dnia 23 stycznia 2009 r. stanowił, że, z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, zobowiązania pieniężne na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej mogą być wyrażone tylko w pieniądzu polskim. Umowa została zawarta w okresie obowiązywania powołanego wyżej przepisu. W okresie obowiązywania przywołanej zasady walutowości, wyjątki od niej zostały wyrażone w ustawie z dnia z dnia 27 lipca 2002 r. Prawo dewizowe (Dz. U. z 2002, nr 141, poz. 1178). Ustawa ta ustanawiała ograniczenia obrotu wartościami dewizowymi w kraju, który to obrót, stosownie do art. 2 ust. 1 pkt 18 ustawy, należy rozumieć jako zawarcie umowy lub dokonanie innej czynności prawnej powodującej lub mogącej powodować dokonywanie w kraju między rezydentami lub między nierezydentami rozliczeń w walutach obcych albo przeniesienie w kraju między rezydentami lub między nierezydentami własności wartości dewizowych, a także wykonywanie takich umów lub czynności. Jednocześnie art. 3 ust. 3 Prawa dewizowego stanowił, że ograniczeń w obrocie dewizowym, określonych w art. 9 ustawy, w postaci konieczności uzyskania zezwolenia dewizowego nie stosuje się do obrotu dewizowego dokonywanego z udziałem banków. W konsekwencji w odniesieniu do banków zachodził ustawowy wyjątek od zasady walutowości określonej w art. 358 § 1 k.c. , a tym samym dopuszczalne było zawieranie umów kredytów walutowych bez konieczności uzyskania zezwolenia dewizowego. Niezależnie od tego, od 1 października 2002 r. w obrocie prawnym obowiązywało rozporządzenie Ministra Finansów w sprawie ogólnych zezwoleń dewizowych z dnia 3 września 2002 r. (Dz. U. z 2002 r., nr 154, poz. 1273), wydane na podstawie art. 7 Prawa dewizowego , w którym w § 12 Minister Finansów zezwolił na dokonywanie w kraju, między rezydentami, rozliczeń w euro i innych walutach wymienialnych, o ile jedną ze stron jest konsument. Oznacza to, iż zawarta przez strony umowa nie mogła naruszać zasady walutowości. Sąd nie podzielił poglądu, że zmiana administratora wskaźnika LIBOR oznacza nieważność umowy na skutek następczej niemożności jej wykonania. Jest bezsporne, że pierwotnie oprocentowanie kredytu było określane w oparciu o stawkę LIBOR ustalaną i publikowaną przez (...) ( (...) ) oraz że od lutego 2014 r. instytucja ta nie wyznacza już tej stawki, albowiem od tego dnia wyznacza ją inny podmiot – (...) ( (...) ) z siedzibą w L. (okoliczność bezsporna). W ocenie Sądu zmiana administratora wskaźnika LIBOR, dodatkowo dokonana na skutek interwencji brytyjskiego nadzoru finansowego nie oznacza niemożności wykonania zobowiązania, albowiem obliczenie wysokości w/w wskaźnika LIBOR jest nadal możliwe. Zmiana dotyczy tylko tego, że jest on zarządzany przez inny podmiot. Dla oceny prawnej roszczeń strony powodowej bez znaczenia jest także okoliczność, że z końcem 2021 roku brytyjski organ nadzoru finansowego ( (...) ) zaprzestał opracowywać wskaźnik referencyjny LIBOR (referencyjną wysokość oprocentowania depozytów i kredytów na rynku międzybankowym w L. dla poszczególnych walut, w tym dla CHF), albowiem w odpowiedzi na tę decyzję Komisja Europejska wydała w dniu 14 października 2021 r. rozporządzenie wykonawcze (...) w sprawie wyznaczenia ustawowego zamiennika dla niektórych terminów zapadalności stopy LIBOR dla franka szwajcarskiego (Dziennik Urzędowy UE z 22.10.21 .). Na podstawie tego rozporządzenia na terenie Unii Europejskiej zostały wyznaczone wskaźniki referencyjne (...) ( (...) ) z administratorem (...) jako zamienniki wskaźników referencyjnych CHF LIBOR. Zgodnie z treścią w/w rozporządzenia (...) jako zamiennik wskaźnika referencyjnego CHF LIBOR zastępuje wszystkie odniesienia do tego wskaźnika referencyjnego w umowach, w tym w umowach kredytu indeksowanych/denominowanych do franka szwajcarskiego. Wskaźnik (...) z mocy prawa dotyczy wszystkich tych umów, bez konieczności zmiany treści umowy kredytu przez strony umowy. Z uwagi na charakter tej zmiany nie ma ona wpływu na ocenę przedmiotowej umowy kredytu przez Sąd. W ocenie Sądu tylko w sytuacji gdyby doszło do likwidacji wskaźnika referencyjnego LIBOR i zarazem nie zostałaby przyjęta w/w regulacja prawna wprowadzająca zastępczo inny wskaźnik ( (...) ) doszłoby do daleko idącego skutku prawnego, a mianowicie do wygaśnięcia umowy kredytu z powodu następczej niemożliwości świadczenia w rozumieniu art. 475 par. 1 kc. Potencjalny brak określenia w umowie oprocentowania jako elementu przedmiotowo istotnego umowy kredytu zgodnie z art. 69 ust. 2 pkt 5 ustawy z 29.08.1997 r. prawo bankowe prowadziłby bowiem do stanu rzeczy, w którym spełnienie świadczenia przez kredytobiorcę stałoby się niemożliwe na skutek okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Na wstępie podkreślić należy, że unormowania zawarte w art. 385 1 -385 (3) k.c. mają charakter szczególny w stosunku do tych przepisów, które mają powszechne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści umowy (wskazać należy chociażby na art. 58, 353 (1) czy 388 k.c. ). Najważniejsze jest jednak to, iż uzasadnieniem dla ich wprowadzenia ustawą z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny był zamiar zapewnienia konsumentom bardziej skutecznej ochrony w stosunkach umownych z profesjonalistami, a przede wszystkim zaś potrzeba uwzględnienia w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich (Dz. Urz. WE z 1993 r. L 95, s. 29). Art. 6 ust. 1 dyrektywy stanowi, że państwa członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych prze sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Zgodnie zaś z art. 7 ust. 1 dyrektywy zarówno w interesie konsumentów, jak i konkurentów państwa członkowskie zapewnią stosowne i skuteczne środki mające na celu zapobieganie stałemu (dalszemu) stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców i dostawców z konsumentami. Regulacja zawarta w art. 385(1) -385(3) k.c. stanowi zatem wyraz implementacji w prawie polskim przez ustawodawcę prawa unijnego w postaci powyższej dyrektywy. W takiej sytuacji należy stwierdzić, iż jakkolwiek po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej pierwszeństwo ma zastosowanie prawa europejskiego w razie, gdy zachodzi sprzeczność pomiędzy przepisami prawa krajowego a prawa unijnego, to jednakże w sytuacji, gdy odpowiednie normy prawa krajowego, tak jak w przypadku wskazanych przepisów art. 385(1) – 385(3) k.c. , stanowią wyraz dokonanej już implementacji prawa unijnego, stosować należy te właśnie przepisy prawa krajowego. Poza tym sama dyrektywa w art. 8 stanowi, że w celu zapewnienia wyższego stopnia ochrony konsumenta państwa członkowskie mogą przyjąć lub utrzymać bardziej rygorystyczne przepisy prawne zgodne z traktatem w dziedzinie objętej niniejszą dyrektywą. Innymi słowy, ustawodawca unijny zakreślił w dyrektywie jedynie minimalny poziom ochrony konsumentów, dozwalając poszczególnym państwom na poszerzenie ochrony w tym zakresie, nakładając przy tym na sądy krajowe, stwierdzające nieuczciwy charakter warunków umownych, obowiązek wyciągnięcia wszelkich wynikających z tego zgodnie z prawem krajowym konsekwencji w celu zapewnienia, by warunek ten nie był wiążący dla konsumenta (por. wyrok ETS z dnia 14 czerwca 2012 r. sygn. C-618). Z możliwości tej niewątpliwie skorzystał polski ustawodawca, stwarzając możliwość uznania klauzuli sprzecznej z dobrymi obyczajami za niewiążącą konsumenta czy też wymieniając w art. 383 (3) k.c. przykładowe niedozwolone klauzule umowne. Z art. 385 1 § 1 k.c. wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne tj.: zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest zaś jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, to jest gdy: postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny. Sąd uznał, że postanowienia umowne wskazane przez stronę powodową jako niedozwolone w rozumieniu art. 385 (1) kc w istocie mają taki charakter z przyczyn wskazanych przez kredytobiorcę. Zdaniem Sądu niedozwolony charakter mają postanowienia: 1. § 3 ust. 8 umowy ,,Uruchomienie kredytu następuje w PLN przy jednoczesnym przeliczeniu w dniu wypłaty na walutę wskazaną w umowie kredytu zgodnie z kursem kupna dewiz obowiązującym w banku w dniu uruchomienia”; 2. § 4 ust. 4 umowy: ,,Metodę ustalania wysokości rat spłaty oraz warunki aktualizacji harmonogramu spłat określa regulamin” (w brzmieniu nadanym aneksem; wcześniej w brzmieniu ,,Metodę i terminy ustalania kursu wymiany walut (na podstawie którego wyliczane są raty spłaty i bieżące saldo zadłużenia oraz warunki aktualizacji harmonogramu spłaty określa regulamin”), 3. § 11 ust. 7 Regulaminu „ Uruchomienie kredytu, lub jego transzy, denominowanego do waluty obcej następuje w PLN przy jednoczesnym przeliczeniu uruchomionej kwoty w dniu wypłaty na walutę wskazaną w umowie kredytu według kursu kupna danej waluty ustalonego przez bank w aktualnej Tabeli Kursów”. 4. § 12 pkt 7 Regulaminu „W przypadku kredytu denominowanego kursem waluty obcej harmonogram spłat kredytu jest wyrażony w walucie kredytu. Kwota raty spłaty obliczana jest według kursu sprzedaży dewiz, obowiązującego w banku na podstawie obowiązującej w banku tabeli kursów z dnia spłaty” . Strona powodowa w dacie zawierania spornej umowy kredytu była konsumentem, zaciągnęła przedmiotowe zobowiązanie celem zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych. Zgodnie z art. 22 1 k.c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Nie budzi wątpliwości, że status konsumenta nie zależy od cech podmiotowych osoby zawierającej umowę z przedsiębiorcą, lecz oceniany jest na podstawie związku dokonywanej czynności prawnej z działalnością gospodarczą. Jak stwierdził Sąd Apelacyjny w Szczecinie w postanowieniu z dnia 28 sierpnia 2012 r. (sygn. akt I ACz 399/12) „w przypadku pojęcia konsumenta nie chodzi o cechę własną osoby fizycznej, a analizę stosunku zobowiązaniowego, z jakiego dochodzi ona roszczenia. O tym, czy podmiot jest konsumentem, czy też nie, decyduje to, z kim wchodzi w relacje i jaki mają one charakter." Zgodnie ze stanowiskiem judykatury, aby odmówić osobie fizycznej dokonującej czynności prawnej z przedsiębiorcą statusu konsumenta czynność ta musiałaby się bezpośrednio wiązać z jej działalnością gospodarczą lub zawodową, co więcej związek taki musi istnieć w dacie dokonywania czynności prawnej. Jak zauważył Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 9 lutego 2012 r. (sygn. akt V ACa 96/12) „status osoby fizycznej, jako konsumenta, w rozumieniu art. 221 k.c. powinien być oceniany na chwilę dokonywania czynności prawnej." Żadnego znaczenia dla niniejszej sprawy nie ma również wykształcenie i zawód strony powodowej. Zgodnie ze stanowiskiem doktryny bez znaczenia dla celów ustalenia, czy mamy do czynienia z konsumentem, jest wiedza danej osoby co do przysługujących jej praw lub co do materii, której dotyczy transakcja z przedsiębiorcą. Konsumentem może być zatem zarówno specjalista z zakresu prawa konsumenckiego, jak i osoba, która ma taką wiedzę o rzeczach, lub usługach, które świadczy jej przedsiębiorca, jak on sam, lecz dokonuje czynności poza zakresem działalności gospodarczej lub zawodowej. Wyodrębnienie kategorii konsumentów jest bowiem dokonane ze względu na ich strukturalną słabość rynkową, nie zaś w zależności od stanu wiedzy lub świadomości konkretnych podmiotów" (P. Mikłaszewicz, Objaśnienia do art. 221 k.c., w: Kodeks cywilny. Komentarz, red. K. Osajda, Legalis 2014). Zgodnie ze stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wyrażonym w wyroku z dnia 3 września 2015 r. sygn. (C-110/14) „pojęcie „konsumenta" w rozumieniu art. 2 lit. b) dyrektywy 93/13 ma, jak wskazał rzecznik generalny w pkt 28-33 opinii, charakter obiektywny i jest niezależne od konkretnego zasobu wiedzy, jaki może mieć dana osoba, czy też od posiadanych przez nią w rzeczywistości informacji. (...) Adwokat zawierający z osobą fizyczną lub prawną działającą w ramach jej działalności zawodowej umowę, która - w szczególności ze względu na brak związku z działalnością kancelarii tego adwokata - nie jest związana z wykonywaniem zawodu adwokata, znajduje się bowiem względem owej osoby na słabszej pozycji (...). W takim przypadku, choćby uznane zostało, że adwokat reprezentuje wysoki poziom wiedzy fachowej (zob. wyrok Ś. , C-537/13, EU:C:2015:14, pkt 23), nie będzie to uzasadniać przyjęcia domniemania, iż nie jest on słabszą stroną w stosunku zawieranym z przedsiębiorcą. Jak już przypomniano w pkt 18 niniejszego wyroku, słabsza pozycja konsumenta wobec przedsiębiorcy, której zaradzić ma wprowadzony przez dyrektywę 93/13 reżim ochronny, dotyczy bowiem zarówno stopnia poinformowania konsumenta, jak i jego siły przetargowej w obliczu sformułowanych z góry przez przedsiębiorcę warunków, na których treść tenże konsument nie może mieć wpływu". W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do wyłączenia spornych postanowień umownych spod kontroli przewidzianej w art. 385 1 k.c. Po pierwsze, postanowienia umowne dotyczące klauzul waloryzacyjnych nie zostały z kredytobiorcą indywidualnie uzgodnione. Art. 385 1 § 3 k.c. stanowi, że nie uzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Przez „rzeczywisty wpływ” należy rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Z tego też powodu okoliczność, iż konsument znał treść danego postanowienia i rozumiał je, nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Za uzgodnione indywidualnie trzeba bowiem uznawać tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać. Innymi słowy należy badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę. Zatem do tego, by skutecznie wykazać fakt, że klauzula była uzgodniona z konsumentem, nie wystarcza opatrzenie kontrolowanego postanowienia wzmiankami typu: „wyrażam zgodę”, „przyjmuję własnoręcznym podpisem” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 6 marca 2013 r., VI ACa 1241/12, LEX nr 1322083). W konsekwencji postanowieniami indywidualnie uzgodnionymi będą takie, które były w sposób rzeczywisty negocjowane lub włączone do umowy wskutek propozycji zgłoszonej przez samego konsumenta. W ocenie Sądu sama okoliczność, że klauzule indeksacyjne zostały zawarte w regulaminie, a więc dokumencie, który nie podlega indywidualnym uzgodnieniom, a ponadto może być w każdej chwili zmieniony przez pozwanego, świadczy o tym, że strony nie uzgadniały indywidualnie treści przedmiotowych postanowień. Odnosząc się do argumentów pozwanego w tym zakresie, że to w umowie kredytu zawarto postanowienie, że kredyt jest indeksowany do waluty obcej CHF – o co kredytobiorca sam wnioskował, należy zauważyć, że powyższe w żadnym razie nie świadczy o indywidualnym uzgodnieniu umowy. Poza sporem pozostaje, że strona powodowa złożyła wniosek do pozwanego o udzielenie jej kredytu indeksowanego do waluty obcej CHF, złożyła go na gotowym formularzu przez niego przedstawionym i nie budzi wątpliwości, że wybór rodzaju kredytu musiał być elementem indywidualnych uzgodnień. Nie ulega wątpliwości, że kredytobiorca wyraził zgodę na indeksację, brak jest jednak jakichkolwiek dowodów, że sposób tej indeksacji został z nim indywidualnie uzgodniony. Zgoda na zawarcie umowy o kredyt zawierający klauzule waloryzacyjne nie jest bynajmniej tożsama z faktem indywidualnych negocjacji w przedmiocie treści tych klauzul. Bank próbował wyprowadzać brak abuzywności z tego, że konsument miał możliwość wyboru kredytu. Jednakże swoboda kredytobiorcy ograniczała się jedynie do wyboru jednej z proponowanych ofert, które w swojej konstrukcji opierały się na ogólnych schematach i mechanizmach obowiązujących w banku w owym czasie. Z punktu widzenia banku kredytobiorca był traktowany jak zwykły klient, w związku z czym nie było motywów, aby przyznawać mu jakiekolwiek preferencje czy też uprawnienia prawnokształtujące względem wzorców umownych stosowanych przez bank. Z uwagi na to uznać należy, że kredytobiorca nie miał żadnego wpływu na treść tych postanowień poza jednoznaczną i prostą aprobatą równą zawarciu umowy lub też negacją wyrażającą się odmową nawiązania stosunku obligacyjnego. W myśl art. 385(1) § 4 k.c. ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Umowa ze stroną powodową została zawarta na podstawie wzorca opracowanego oraz przedstawionego przez pozwanego. W tej sytuacji obowiązuje domniemanie, że zawarte w niej postanowienia nie zostały indywidualnie uzgodnione z konsumentem ( art. 385(1) § 3 k.c. ). Do obowiązków pozwanego w związku z tym należało udowodnienie, że przedmiotowe postanowienie zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem (art. 6 k.c., art. 385(1) § 4 k.c., por. M. Bednarek, w: „System Prawa Prywatnego. Prawo zobowiązań. Część ogólna”, tom 5 pod red. E. Łętowskiej, Wyd. C.H. Beck, 2006 r, str. 659). Uznać należało, że obowiązkowi temu w procesie pozwany nie podołał. Sąd uznał, że w niniejszej sprawie spełniony został wymóg rażącego naruszenia interesów konsumenta oraz sprzeczności z dobrymi obyczajami postanowień umownych odnoszących się do klauzul waloryzacyjnych zawartych w regulaminie. W orzecznictwie i doktrynie uważa się, iż w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami rażąco naruszają interesy konsumenta postanowienia umowne godzące w równowagę kontraktową stron, a także te, które zmierzają do wprowadzenia konsumenta w błąd, wykorzystując jego zaufanie i brak specjalistycznej wiedzy (W. Popiołek, Objaśnienia do art. 3851 [w:] K. Pietrzykowski, Kodeks cywilny. Komentarz. T. 1, Warszawa 2005; K. Zagrobelny, Objaśnienia do art. 385 1 [w:] E. Gniewek, Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2008). Postanowienia umowy rażąco naruszają interes konsumenta, jeżeli poważnie i znacząco odbiegają od sprawiedliwego wyważenia praw i obowiązków stron. Między innymi o takiej sytuacji można mówić w razie nadmiernego naruszenia równowagi interesów stron poprzez wykorzystanie przez jedną z nich swojej przewagi przy układaniu wzorca umowy (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 8 maja 2009 r., VI ACa 1395/08, opubl. baza prawna LEX Nr 1120219). Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. Natomiast działanie wbrew dobrym obyczajom w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 r., sygn. akt I CK 832/04, Biul. SN 2005/11/13). Jednocześnie podnieść należy, iż rażące naruszenie interesów konsumenta nie musi dotyczyć nierównowagi ekonomicznej. Wystarczy, że będzie wynikać z poważnego naruszenia sytuacji prawnej konsumenta (ograniczenia treści praw, które przysługują mu na podstawie umowy i stosownie do przepisów prawa, utrudnienia w korzystaniu z tych praw lub nałożenia na konsumenta dodatkowego obowiązku, którego nie przewidują przepisy prawa (wyrok TSUE dnia 16.01.2014 r. w sprawie C-226/12). Taki stan rzeczy zaistniał w spornej umowie, albowiem bank mógł kształtować kurs waluty w sposób dowolny. Sprzeczne z dobrymi obyczajami są te postanowienia wzorca umownego, które kształtują prawa i obowiązki konsumenta, nie pozwalając na realizację takich wartości jak szacunek wobec partnera, uczciwość, szczerość, zaufanie, lojalność, rzetelność (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 17 kwietnia 2013 r., sygn. akt VI ACa 1096/12, Lex nr 1335762). Przyjmuje się, że klauzula dobrych obyczajów, podobnie jak klauzula zasad współżycia społecznego, nakazuje dokonać oceny w świetle norm pozaprawnych, przy czym chodzi o normy moralne i obyczajowe, powszechnie akceptowane albo znajdujące szczególne uznanie w określonej sferze działań, na przykład w obrocie profesjonalnym, w określonej branży, w stosunkach z konsumentem itp. Przez "dobre obyczaje" w rozumieniu art. 385 (1) § 1 k.c. należy rozumieć pozaprawne reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami (G. Bieniek, H. Ciepła, St. Dmowski, J. Gudowski, K. Kołakowski, M. Sychowicz, T. Wiśniewski, Cz. Żuławska, Komentarz do Kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania, tom 1, Wielkie Komentarze, Lexis Nexis 2009). Sprzeczne z dobrymi obyczajami będą działania wykorzystujące niewiedzę, brak doświadczenia konsumenta, naruszenie równorzędności stron umowy, działania zmierzające do dezinformacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Chodzi więc o działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 stycznia 2011 r., VI ACa 771/10, LEX nr 824347). W ocenie Sądu abuzywność spornych postanowień umownych przejawia się po pierwsze w tym, że klauzule te nie odwoływały się do ustalanego w sposób obiektywny kursu CHF, do obiektywnych wskaźników, na które żadna ze stron nie miała wpływu, lecz pozwalały w rzeczywistości pozwanemu kształtować ten kurs w sposób dowolny, wedle swej woli. Na mocy spornych postanowień to pozwany bank mógł jednostronnie i arbitralnie, a przy tym w sposób wiążący, modyfikować wskaźnik, według którego obliczana była wysokość zobowiązania kredytobiorcy, a tym samym mógł wpływać na wysokość świadczenia kredytobiorcy. Przyznanie sobie przez pozwanego prawa do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu poprzez wyznaczanie w tabelach kursowych kursu kupna oraz sprzedaży franka szwajcarskiego oraz wysokości tzw. spreadu (różnica między kursem sprzedaży i zakupu waluty obcej) przy pozbawieniu konsumenta jakiegokolwiek wpływu, bez wątpienia narusza jego interesy i jest sprzeczne z dobrymi obyczajami. Mianem spreadu określa się wynagrodzenie za wykonanie usługi wymiany waluty. Między stronami nie dochodziło do transakcji wymiany walut. Pobieranemu od strony powodowej spreadowi nie odpowiadało żadne świadczenie banku. W istocie była to prowizja na rzecz banku, której wysokości strona powodowa nie mogła oszacować. Wysokość tej prowizji zależała wyłącznie od banku. Treść kwestionowanych postanowień umożliwiała bankowi jednostronne kształtowanie sytuacji konsumenta w zakresie wysokości jego zobowiązań wobec banku, przez co zakłócona została równowaga pomiędzy stronami przedmiotowej umowy. To powodowało, że postanowienia te były sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz w sposób rażący naruszały interesy konsumentów. Należy także zauważyć, że umowa kredytu, jak i regulamin, nie określały szczegółowego sposobu ustalania kursu CHF, przez kredytobiorca była zdany na arbitralne decyzje banku w tej kwestii. Nie może ulegać zaś wątpliwości, że klauzula waloryzacyjna może działać prawidłowo jedynie wówczas, gdy miernik wartości, według którego dokonywana jest waloryzacja, ustalany jest w sposób obiektywny, a więc przede wszystkim w sposób niezależny od woli którejkolwiek ze stron umowy. Ponadto o abuzywności tych postanowień świadczy ich nietransparentność. Umowa kredytu nie przedstawiała w sposób przejrzysty konkretnych działań mechanizmu wymiany waluty obcej, tak aby kredytobiorca był w stanie samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z umowy konsekwencje ekonomiczne. Strona powodowa nie znała sposobu, w jaki bank kształtował kurs CHF, zwiększając go bądź zmniejszając wedle swego uznania. Umowa nie dawała kredytobiorcy żadnego instrumentu pozwalającego bronić się przed decyzjami banku w zakresie wyznaczanego kursu CHF, czy też weryfikować je. Bank przy tym uwzględniał inny kurs CHF przy przeliczaniu wartości wypłaconego kredytu (kurs kupna) i inny przy obliczaniu wartości raty spłaty kredytu (kurs sprzedaży). Pomiędzy stronami przedmiotowej umowy zakłócona została w ten sposób równowaga, treść kwestionowanych postanowień umożliwiała bowiem bankowi jednostronne kształtowanie sytuacji konsumenta w zakresie wysokości jego zobowiązań wobec banku. Waloryzacja rat kredytu udzielonego na podstawie umowy o kredyt hipoteczny odbywała się w oparciu o tabele kursowe sporządzane przez pozwanego, będące jego wewnętrznym dokumentem i to uprawnienie banku do określania wysokości kursu CHF nie doznawało żadnych formalnie uregulowanych ograniczeń. Umowa o kredyt hipoteczny nie precyzuje bowiem sposobu ustalania kursu wymiany walut wskazanego w tabeli kursów banku. W szczególności postanowienia przedmiotowej umowy nie przewidują wymogu, aby wysokość kursu ustalanego przez bank pozostawała w określonej relacji do aktualnego kursu CHF ukształtowanego przez rynek walutowy lub np. kursu średniego publikowanego przez Narodowy Bank Polski. Bank może wybrać dowolne kryteria ustalania kursów, niekoniecznie związanych z aktualnym kursem ukształtowanym przez rynek walutowy i ma możliwość uzyskania korzyści finansowych stanowiących dla kredytobiorcy dodatkowe koszty kredytu, których oszacowanie nie jest możliwe ze względu na brak oparcia zasad ustalania kursów wymiany o obiektywne i przejrzyste kryteria. Kursy wykorzystywane przez bank nie są kursami średnimi, lecz kursami kupna i sprzedaży, a więc z zasady zawierają wynagrodzenie - marżę banku za dokonanie transakcji kupna lub sprzedaży, której wysokość jest zależna tylko i wyłącznie od woli pozwanego. Dobre obyczaje nakazują, aby ponoszone przez konsumenta koszty związane z zawarciem umowy, o ile nie wynikają z czynników obiektywnych, były możliwe do przewidzenia. Brak określenia w umowie sposobu ustalania kursów walutowych na potrzeby przeliczenia salda zadłużenia na walutę obcą oraz przeliczenia na złote kwoty wymaganej do spłat kredytu w rażący sposób narusza interes konsumenta. Rację ma pozwany, że kredytobiorca został przez niego zapoznany z kwestią ryzyka kursowego. Oczywistym dla Sądu jest, że konsument zawierając umowę kredytu waloryzowanego powinien liczyć się i akceptować ogólne ryzyko, jakie się z tym wiąże, a więc wynikające ze zmienności kursów walut obcych. Ogólne ryzyko tego rodzaju jest oczywiste dla każdego w sposób powszechny i na podstawowym poziomie, lecz nie ma ono nic wspólnego z ryzykiem całkowicie dowolnego kształtowania kursu wymiany przez kredytodawcę i narażenia konsumenta na nieprzewidywalne koszty, jak to miało miejsce w przedmiotowej sprawie. Czym innym jest bowiem ryzyko zmienności kursu walutowego, a czym innym ustalanie kursów walut przez zarząd pozwanego. Te dwie kwestie są ze sobą powiązane tylko w takim stopniu, w jakim czynniki rynkowe mają wpływ na kurs waluty w banku. Natomiast ryzyko to nie ma żadnego wpływu na ryzyko związane z możliwością dowolnego kształtowania przez pozwanego kursu wymiany waluty, w której indeksowany jest kredyt, a to wpływa w sposób oczywisty na sytuację konsumenta. Powyższe oznacza więc, że pozwanemu pozostawiona została dowolność w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursu CHF w swoich tabelach kursowych, a przez to kształtowania wysokości zobowiązań klientów, których kredyty waloryzowane są kursem CHF. Oczywistym jest, że celem klauzul waloryzacyjnych nie jest przysparzanie dochodów jednej ze stron umowy. Tymczasem stosowane przez bank klauzule waloryzacyjne umożliwiały mu stosowanie inaczej ustalanego kursu CHF przy przeliczaniu wypłaconej kredytobiorcy kwoty kredytu na CHF, inaczej zaś ustalanego przy obliczaniu wysokości rat kredytowych. Różnica pomiędzy tymi kursami stanowi dodatkowy, niczym nieuzasadniony dochód banku, zaś dla konsumentów dodatkowy koszt. Bank, przeliczając kwotę wypłaconego konsumentom kredytu według ustalonego przez siebie kursu zakupu CHF oraz pobierając z rachunku konsumentów raty kredytu przeliczone według własnego kursu sprzedaży CHF, uzyskiwał w ten sposób od kredytobiorców dodatkową ukrytą prowizję, której nie odpowiada żadne świadczenie banku. Co więcej, pomiędzy kredytobiorcą a bankiem nie dochodziło do żadnych transakcji wymiany waluty. Kwota kredytu wypłacona została w złotych polskich i spłata następowała również w tej walucie. Natomiast wartość franka szwajcarskiego przyjęta jest jedynie jako wskaźnik waloryzacji poszczególnych rat podlegających spłacie. Oznacza to, iż wszelkie operacje wykonywane były jedynie "na papierze", dla celów księgowych, natomiast do faktycznego transferu wartości dewizowych w którąkolwiek stronę nie dochodziło. W efekcie różnica pomiędzy kursem zakupu danej waluty a kursem sprzedaży tej waluty przez bank, ustalanych wyłącznie przez pozwanego, stanowi jego czysty dochód, zwiększający dodatkowo koszty kredytu dla klienta. W tym mechanizmie należy więc dostrzec również sprzeczność postanowienia z dobrymi obyczajami i rażące naruszenie interesów konsumenta, który nie ma nawet możliwości uprzedniej oceny własnej sytuacji - w tym wysokości wymagalnych rat kredytu - i jest zdany wyłącznie na arbitralne decyzje banku (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 7 maja 2013 r., VI ACa 441/13, LEX nr 1356719). Również Europejski Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r. stwierdził, że świadczenie kredytobiorcy polegające na obowiązku zapłaty różnicy pomiędzy kursem zakupu waluty a kursem jej sprzedaży nie można uznać za wynagrodzenie, któremu odpowiada jakiekolwiek świadczenie banku (wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r., sygn. akt C-26/13). Błędne jest twierdzenie pozwanego, że o zgodności z dobrymi obyczajami przedmiotowych postanowień świadczy fakt, że strona powodowa sama wybrała tę formę kredytowania, jako korzystniejszą ekonomicznie w chwili zawierania umowy. Oczywistym jest, że konsument decydujący się na zawarcie jakiejkolwiek umowy kieruje się swoim dobrem i chce wybrać jak najkorzystniejszą dla siebie ofertę i że za taką strona powodowa uznała ofertę pozwanego, skoro to właśnie z nim zawarła umowę o kredyt hipoteczny. W żadnym razie nie zmienia to jednak faktu, że klauzule waloryzacyjne są abuzywne i niezgodne z dobrymi obyczajami. Idąc tokiem rozumowania pozwanego, należałoby stwierdzić, że przesłanka naruszenia dobrych obyczajów nigdy nie zostanie spełniona, gdyż oczywistym jest, że ostateczna decyzja wyboru formy kredytowania i zawarcia umowy należy do konsumenta, co nie oznacza, że na nim spoczywają konsekwencje abuzywnych postanowień zawartych w umowie. Ponadto informacja o ryzyku walutowym powinna zostać przedstawiona kredytobiorcy w sposób pełny i zrozumiały, a dodatkowo ponadstandardowy z uwagi na długoterminowy charakter kontraktu. Dla wypełnienia przez bank obowiązków informacyjnych w zakresie obarczenia konsumenta ryzykiem kontraktowym nie jest wystarczające wskazanie w umowie, że ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca oraz odebranie od strony powodowej oświadczenia, zawartego we wniosku o udzielenie kredytu, o standardowej treści, że została poinformowana o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjęła do wiadomości i akceptuje to ryzyko. Wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, na nabycie nieruchomości stanowiącej z reguły dorobek życia przeciętnego konsumenta, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Bank wystawiał bowiem na nieograniczone ryzyko kursowe kredytobiorców, którzy nie mieli zdolności kredytowej do zaciągnięcia kredytu złotówkowego, czego bank jako profesjonalista był świadom, oferując tego rodzaju produkt celem zwiększenia popytu na swoje usługi. W takim stanie rzeczy przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od uzyskanej w następstwie kredytu, mimo dokonywania regularnych spłat (zob. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18). Przestawione w niniejszej sprawie dowody, w świetle twierdzeń strony powodowej, nie dają podstaw do ustalenia, że bank wykonał obowiązek informacyjny w tym zakresie w sposób, jak wskazuje Sąd Najwyższy, ponadstandardowy, dający stronie powodowej pełne rozeznanie co do istoty transakcji. Należy też zauważyć, że w zaleceniach Europejskiej Rady ds. Ryzyka Systemowego z dnia 21 września 2011 r. dotyczących kredytów walutowych wskazano, że nawet najbardziej staranny konsument nie był w stanie przewidzieć konsekwencji ekonomicznych kredytu hipotecznego we frankach szwajcarskich, który był proponowany przez banki, jako bezpieczny, bo oferowany "w najbardziej stabilnej walucie świata". Sąd uznał, że mechanizm indeksacji jako złożony z postanowień umownych niedozwolonych w rozumieniu art. 385 (1) kc jest bezskuteczny wobec kredytobiorcy. Klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy. Wyeliminowanie tego mechanizmu z umowy, a zatem ryzyka kursowego powoduje zarazem stan rzeczy, w którym umowa kredytu nie może być dalej wykonywana. Należy przyjąć, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy uznać ją za umowę o odmiennej istocie i charakterze, mimo iż nadal jest to tylko wariant umowy kredytu. Oznacza to, że po wyeliminowaniu tego rodzaju postanowień umownych utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co prowadzi do całkowitej nieważności umowy na podstawie art. 58 par. 1 i 3 kc w zw. z art. 353 (1) kc. Nie ulega wątpliwości, że strony nie zawarłyby umowy kredytu złotowego oprocentowanego według stawki LIBOR (por. wyrok SN z dnia 11.12.2019 r., VCSK 382/18, Lex nr 2771344, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15.07.20 r., VI ACa 32/19, Legalis). To samo należy odnieść do nowego wskaźnika referencyjnego (...) . Należy zwrócić uwagę na aktualne stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazujące, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu "głównego przedmiotu umowy" w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę i że taki charakter mają m.in. postanowienia (określane niekiedy jako "klauzule ryzyka walutowego"), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 20 września 2017 r., w sprawie C-186/16, z dnia 20 września 2018 r., w sprawie C-51/17, z dnia 14 marca 2019 r., w sprawie C-l 18/17, z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18). W przypadku stwier

[... tekst skrócony ...]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI