XXIV C 55/21

Sąd Okręgowy w WarszawieWarszawa2025-07-16
SAOSCywilneprawo rzeczoweŚredniaokręgowy
akt notarialnypodział majątkukredyt hipotecznyprzedawnieniebłądodpowiedzialność odszkodowawczazaniechanie legislacyjnekoszty procesu

Sąd Okręgowy oddalił powództwo o zapłatę, ustalenie i zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli, uznając roszczenia za przedawnione i nieudowodnione.

Powód S. K. domagał się uzupełnienia aktu notarialnego, zapłaty 200 000 zł od byłej żony M. B., 4 000 000 zł od notariusz A. F. oraz 56 470 100,01 zł od Skarbu Państwa, argumentując błąd w akcie notarialnym i zaniechanie legislacyjne. Sąd oddalił powództwo w całości, uznając roszczenia wobec M. B. i A. F. za przedawnione z uwagi na rażące niedbalstwo powoda i upływ terminu od wykrycia błędu. Roszczenie wobec Skarbu Państwa oddalono z powodu braku wskazania podstawy prawnej obowiązku legislacyjnego oraz przedawnienia.

Powód S. K. wniósł pozew przeciwko swojej byłej żonie M. B., notariusz A. F. oraz Skarbowi Państwa – Ministrowi Funduszy i Polityki Regionalnej. Domagał się uzupełnienia aktu notarialnego z 2012 r. poprzez dodanie zapisu o przejęciu przez M. B. kredytu hipotecznego do 30 czerwca 2012 r., a także zasądzenia od niej 200 000 zł. Ponadto żądał od notariusz A. F. kwoty 4 000 000 zł za rzekome wprowadzenie w błąd, a od Skarbu Państwa 56 470 100,01 zł z tytułu zaniechania legislacyjnego. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo w całości. W odniesieniu do roszczeń wobec M. B. i A. F., sąd uznał je za przedawnione. Podkreślono, że powód wykazał rażące niedbalstwo, nie zapoznając się z treścią aktu notarialnego i powierzając wszelkie ustalenia byłej żonie. Nawet jeśli przyjąć błąd, termin do uchylenia się od skutków oświadczenia woli upłynął, gdyż powód dowiedział się o rozbieżnościach już w czerwcu 2012 r. Roszczenie wobec Skarbu Państwa oddalono z powodu braku wskazania konkretnego przepisu prawa nakładającego obowiązek wydania aktu normatywnego, co uniemożliwiło stwierdzenie zaniechania legislacyjnego. Dodatkowo, roszczenie to również uległo przedawnieniu, gdyż powód dowiedział się o braku regulacji w ustawie w sierpniu 2017 r., a pozew przeciwko Skarbowi Państwa złożono w maju 2023 r. Sąd zaznaczył również, że powód nie udowodnił poniesienia szkody ani adekwatnego związku przyczynowego między hipotetycznym zaniechaniem a dochodzoną kwotą. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania uwzględniało trudną sytuację majątkową powoda.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, roszczenie jest przedawnione. Termin do uchylenia się od skutków oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu wygasa z upływem roku od jego wykrycia. Powód dowiedział się o błędzie najpóźniej 29 czerwca 2012 r., a pozew wniósł 7 grudnia 2020 r.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że powód wykazał rażące niedbalstwo, nie zapoznając się z aktem notarialnym. Nawet jeśli przyjąć błąd, termin do jego wykrycia upłynął przed wniesieniem pozwu. Zastosowano art. 88 § 2 k.c. oraz art. 442¹ § 1 k.c.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie powództwa

Strona wygrywająca

pozwani

Strony

NazwaTypRola
S. K.osoba_fizycznapowód
M. B.osoba_fizycznapozwana
A. F.osoba_fizycznapozwana
Skarb Państwa – Minister Funduszy i Polityki Regionalnejorgan_państwowypozwany

Przepisy (10)

Główne

k.c. art. 84 § § 1

Kodeks cywilny

Błąd co do treści czynności prawnej może stanowić podstawę do uchylenia się od skutków oświadczenia woli, jeśli został wywołany przez drugą stronę lub była ona o błędzie wiedziała/mogła zauważyć.

k.c. art. 88 § § 1

Kodeks cywilny

Uprawnienie do uchylenia się od skutków oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu wygasa z upływem roku od jego wykrycia.

k.c. art. 88 § § 2

Kodeks cywilny

Uprawnienie do uchylenia się od skutków oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu wygasa z upływem roku od jego wykrycia.

k.c. art. 417 § § 1

Kodeks cywilny

Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej.

k.c. art. 417¹ § § 4

Kodeks cywilny

Jeżeli szkoda została wyrządzona przez niewydanie aktu normatywnego, którego obowiązek wydania przewiduje przepis prawa, niezgodność z prawem niewydania tego aktu stwierdza sąd rozpoznający sprawę o naprawienie szkody.

k.c. art. 442¹ § § 1

Kodeks cywilny

Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, nie dłużej jednak niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.

Pomocnicze

k.p.c. art. 102

Kodeks postępowania cywilnego

W wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami.

u.p.g. RP art. 32 § ust. 3

Ustawa o Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej

Koszty zastępstwa zasądzone lub przyznane Skarbowi Państwa w sprawie, w której zastępstwo Skarbu Państwa wykonuje Prokuratoria Generalna, przysługują Skarbowi Państwa - Prokuratorii Generalnej.

u.k.s.c. art. 113 § ust. 4

Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych

W wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może odstąpić od obciążenia strony kosztami procesu.

u.f.w.r.

Ustawa o finansowym wsparciu rodzin i innych osób w nabywaniu własnego mieszkania

Ustawa nie przewiduje specyficznych regulacji dotyczących sytuacji kredytobiorców po ustaniu związku małżeńskiego w trakcie spłaty kredytu preferencyjnego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przedawnienie roszczeń powoda wobec pozwanych M. B. i A. F. z uwagi na upływ terminu do uchylenia się od skutków oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu. Rażące niedbalstwo powoda, który nie zapoznał się z treścią aktu notarialnego, co wyłącza możliwość powołania się na błąd. Brak wskazania przez powoda konkretnego przepisu prawa nakładającego na Skarb Państwa obowiązek wydania aktu normatywnego, co wyklucza odpowiedzialność za zaniechanie legislacyjne. Przedawnienie roszczenia wobec Skarbu Państwa z uwagi na upływ terminu od dowiedzenia się o braku regulacji. Brak udowodnienia przez powoda szkody oraz adekwatnego związku przyczynowego między hipotetycznym zaniechaniem a dochodzoną kwotą.

Odrzucone argumenty

Twierdzenie powoda o błędzie co do treści czynności prawnej. Roszczenie powoda wobec Skarbu Państwa z tytułu zaniechania legislacyjnego. Żądanie uzupełnienia aktu notarialnego, które stało się bezprzedmiotowe w związku ze sprzedażą nieruchomości i spłatą kredytu.

Godne uwagi sformułowania

Nie każdy błąd dotyczący treści czynności prawnej uzasadnia zniweczenie jest skutków; relewantny prawnie jest tylko błąd istotny. W ten sposób osoba ta akceptuje każde postanowienie zawarte w podpisywanym dokumencie. Nie można mówić o zaniechaniu legislacyjnym tylko wówczas, gdy nie został wydany akt normatywny, którego obowiązek wydania przewiduje przepis prawa, tj. Konstytucja lub ustawa.

Skład orzekający

Anna Zalewska

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących przedawnienia roszczeń z tytułu błędu w czynnościach prawnych oraz odpowiedzialności Skarbu Państwa za zaniechania legislacyjne. Podkreślenie znaczenia należytej staranności stron przy zawieraniu umów i aktów notarialnych."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznych okoliczności faktycznych związanych z podziałem majątku i kredytem hipotecznym. Interpretacja przepisów o zaniechaniu legislacyjnym jest zgodna z utrwalonym orzecznictwem SN.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest dokładne czytanie dokumentów prawnych i jak daleko idące mogą być konsekwencje zaniedbania tego obowiązku. Wysokie kwoty roszczeń i zaangażowanie różnych stron (była żona, notariusz, państwo) dodają jej dramatyzmu.

Nie przeczytałeś aktu notarialnego? Możesz stracić miliony – sąd wyjaśnia, dlaczego.

Dane finansowe

WPS: 56 470 100,01 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
XXIV C 55/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 lipca 2025 r. Sąd Okręgowy w Warszawie, XXIV Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Anna Zalewska Protokolant sekretarz sądowy Marek Dobrogojski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 czerwca 2025 r. sprawy z powództwa S. K. (1) przeciwko M. B. , A. F. , Skarbowi Państwa – Ministrowi Funduszy i Polityki Regionalnej o zapłatę, ustalenie, zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli orzeka 1. 
        oddala powództwo w całości, 2. 
        zasądza od powoda S. K. (1) na rzecz pozwanych M. B. , A. F. , Prokuratorii Generalnej RP reprezentującej pozwanego Skarb Państwa – Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej koszty zastępstwa procesowego w wysokości po 5.417,00 zł (pięć tysięcy czterysta siedemnaście złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, 3. 
        odstępuje od obciążenia powoda kosztami procesu w pozostałym zakresie, 4. 
        przejmuje na rachunek Skarbu Państwa opłatę od pozwu, w zakresie w jakim nie została ona uiszczona przez powoda. Sygn. akt XXIV C 55/21 UZASADNIENIE Pismem z 7 grudnia 2020 r. (data prezentaty), zmodyfikowanym szeregiem dalszych pism procesowych, powód S. K. (1) wniósł o: 1. 
        uzupełnienie zapisu w akcie notarialnym rep. (...) podpisanego dnia 24 stycznia 2012 r. w Kancelarii Notarialnej A. F. przy ul. (...) , (...)-(...) W. przed emerytowanym Notariuszem A. P. (1) poprzez dodanie następującej treści: ,,Pozwana ( M. B. ) zostanie właścicielem nieruchomości po formalnym przejęciu kredytu hipotecznego w terminie do opuszczenia nieruchomości przez powoda ( S. K. (2) ), tj. do 30 czerwca 2012 r.”; 2. 
        zasądzenia od pozwanej M. B. kwoty 200 000 zł; 3. 
        zasądzenia od pozwanej A. F. kwoty 4 000 000 zł; 4. 
        zasądzenia od pozwanego Skarbu Państwa – Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej kwoty 56 470 100,01 zł. W uzasadnieniu powód podniósł, iż w 2012 r. ustalił ze swoją byłą żoną M. B. , iż mieszkanie wpisane w umowie podziału majątku wspólnego zostanie przepisane na M. B. w zamian za wyłączenie powoda najpóźniej do 30 czerwca 2012 r. z kredytu hipotecznego, który małżonkowie zawarli z (...) Bankiem SA . Pomimo tych uzgodnień w akcie notarialnym nie zawarto terminu odłączenia od kredytu, choć powód został poinformowany przez notariusza i M. B. , że termin ten ujęto w akcie notarialnym. Pomimo wielokrotnych wezwań do przejęcia kredytu hipotecznego M. B. nie podjęła skutecznych prób w tym kierunku. Powód uważa, że użycie w akcie notarialnym słowa ,,spłacać” zamiast ,,spłacić” zostało dokonane celowo. Działania pozwanej M. B. doprowadziły do powstania u powoda szkody, gdyż do dnia dzisiejszego nie może otrzymać pożyczki ani kredytu, co przyczyniło się do zahamowania jego rozwoju osobistego, gospodarczego i społecznego. Powód wskazał, że wartość roszczenia kierowanego do pozwanej M. B. opiera się na wysokości zarobków powoda i połowy raty kredytu. Natomiast kwoty 4 000 000 zł powód dochodzi od notariusza A. F. , w której kancelarii doszło do sporządzenia kwestionowanego aktu notarialnego, gdyż notariusz nie udzielił powodowi konkretnej informacji dotyczących dokonywanej czynności notarialnej i jej skutków. W ten sposób pozwana A. F. doprowadziła do zawarcia umowy w sposób oczywisty naruszającej dobry interes powoda. W odniesieniu do żądania zapłaty od Skarbu Państwa – Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej powód wskazał, iż w jego ocenie ustawodawca nie zadbał o interes obywateli, zostawiając rozstrzygnięcie sytuacji, w jakiej znalazł się powód, wewnętrznym przepisom instytucji bankowej. Dochodzoną kwotę powód 56 470 100,01 zł powód uzasadniał faktem, iż w latach 2010-2018, w których powód próbował znaleźć rozwiązanie swoich problemów, można był m.in. skorzystać z dopłat unijnych oraz wielu innych możliwości otwarcia lub rozwinięcia swojego start up’u, a także z tarcz chroniących przedsiębiorców w czasie pandemii, czego powód przez ciążący na nim kredyt nie mógł uczynić (wyjaśnienia – k. 4-5, 10, 20, 172-173; pozew – k. 127-130; pismo pozwanego z 4 maja 2023 r. – k. 147-149; pisma ,,wniosek o dopozwanie” – k. 125-126, 147-149, 169-170; replika na odpowiedź na pozew pozwanej M. B. – k. 212-215; pismo powoda z 18 sierpnia 2024 r. – k. 281-286; pismo powoda z 2 grudnia 2024 r. – k. 373-374). W odpowiedzi na pozew i w dalszych pismach procesowych pozwana M. B. wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej zwrotu kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwana wskazała, iż powód miał świadomość faktu, iż pozwana nie ma możliwości przejęcia kredytu wyłącznie na siebie, gdyż wartość kredytu przekraczała jej możliwości kredytowe. Dodatkowo wczesne ustalenia nie zakładały żadnej spłaty pieniężnej powoda ani harmonogramu odłączenia od kredytu. Termin odłączenia od kredytu nigdy nie był częścią umowy o podziale majątku, ani pozwana, ani notariusz nie informowali powoda ustnie o takim zapisie przed podpisaniem aktu. Notariusz poinformował jedynie powoda, że kwestia przejęcia kredytu nie może być ustalona w akcie notarialnym, gdyż decyzję o takim podziale może podjąć jedynie bank, który przyznał kredyt. Ponadto zapis ,,spłacać” był konsultowany z powodem i miał być potwierdzeniem deklaracji pozwanej o odpowiedzialności za regularne spłacanie kredytu. Pozwana zauważyła, że gdyby powód nie wyrażał zgody na taki podział majątku, mógł wystąpić do sądu o dokonanie podziału w inny sposób. Pozwana wskazała również, że nieruchomość została sprzedana, a kredyt spłacony w całości w kwietniu 2021 r. Zdaniem pozwanej powód nie wskazał, w jaki sposób ustalił wysokość zgłoszonych roszczeni ani też nie przedstawił na tę okoliczność żadnych dowodów (odpowiedź na pozew – k. 185-191; pismo pozwanej z 22 listopada 2023 r. – k. 222-223). W odpowiedzi na pozew Skarb Państwa – Minister Funduszy i Polityki Regionalnej wniósł o oddalenie powództwa w stosunku do Skarbu Państwa oraz o zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa – Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej według norm prawem przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami zgodnie z art. 98 § 1 1 k.p.c. W pierwszej kolejności pozwany wskazał, że Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej nie jest ,,następcą prawnym” wskazanego przez powoda Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa w zakresie spraw będących przedmiotem zarzutów powoda, a jako materialnoprawny reprezentant Skarbu Państwa powinien zostać oznaczony Minister Rozwoju i Technologii. W ocenie pozwanego powód nie wskazał podstawy prawnej, która przesądzałaby o obowiązku ustawodawcy w zakresie wydania aktu normatywnego, podczas gdy na podstawie art. 417 (
    1) § 4 k.c. niezbędne jest ustalenie konkretnego obowiązku wydania aktu normatywnego. Odnosząc się do kwestii poodnoszonych przez powoda, które dotyczą ustawy z 8 września 2006 r. o finansowym wsparciu rodzin i innych osób w nabywaniu własnego mieszkania, pozwany zauważył, że Ministerstwo Rozwoju i Technologii nie jest stroną w sprawie umowy kredytu preferencyjnego zawartej między bankiem kredytującym a docelowymi kredytobiorcami. Nie jest także stroną w sprawie wyrażenia zgody na odłączenia jednego z kredytobiorców od kredytu w przypadku orzeczenia rozwodu i dokonania podziału majątku wspólnego i nie jest uprawniony do wydania decyzji czy też rozstrzygania w tego rodzaju sprawach. Podkreślił, że Skarb Państwa nie podnosi odpowiedzialności za działania podjęte przez bank kredytujący w odniesieniu do konkretnej umowy kredytu preferencyjnego czy też za ich niepodjęcie. To bank decyduje również o zwrocie nienależnych dopłat, jeśli stwierdzi, że zostały udzielone z naruszeniem warunków ustawy. W ocenie pozwanego brak w ww. ustawie przepisów odnoszących się do sytuacji podnoszonych prze powoda nie świadczy o zaniechaniu legislacyjnym. Ustawodawca na etapie opracowywania założeń przepisów uznał, że przepisy powszechnie obowiązujące w tym zakresie są wystarczające i w wystarczającym stopniu zabezpieczają interesy kredytobiorców. Powództwo jest więc nieuzasadnione co do zasady z uwagi na brak zaniechania normatywnego, które uzasadniałoby odpowiedzialność odszkodowawczą skarbu państwa. Niemniej jednak powód nie wykazał pozostałych przesłanek tej odpowiedzialności, tj. szkody oaz związku przyczynowego pomiędzy rzekomym zaniechaniem a postulowaną szkodą. Również wysokość dochodzonego odszkodowania została ustalona w sposób dowolny, powód nie wykazał, na podstawie jakich okoliczności wyliczył wartość roszczenia na 56 470 100,01 zł. Z ostrożności procesowej pozwany podniósł również zarzut przedawnia ewentualnych roszczeń powoda, mając na uwadze, że według twierdzeń powoda poniósł on rzekomą szkodę w latach 2010-2018 (odpowiedź na pozew pozwanego Skarbu Państwa – k. 246-249v). W odpowiedzi na pozew pozwana A. F. wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej zwrotu kosztów postępowania (w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. W uzasadnieniu wskazała, że powód nieuzasadnienie zarzuca notariusz wykonującej obowiązki w kancelarii notarialnej pozwanej sporządzenie i odczytanie aktu notarialnego Rep. (...) z 24 stycznia 2012 r. w sposób naruszający standardy wypływające z ustawy prawo o notariacie , w szczególności polegające na niepoinformowaniu stron aktu notarialnego o skutkach składanych oświadczeń woli. Pozwana podniosła brak udowodnienia roszczenia i jego wysokości, a ewentualnie jego przedawnienie w oparciu o art. 88 k.c. albo art. 442 1 § 1 k.c. Mając na uwadze, iż powód sam przyznaje w pozwie, że działał pod wpływem błędu, nie ma przeszkód do zastosowania art. 88 k.c. W oparciu o dokumenty załączone do pozwu, w tym m.in. wiadomości e-mail wymienione między powodem a pozwaną M. B. wynika, że powód najpóźniej już w czerwcu 2012 r. miał świadomość działania pod wpływem błędu. Z tego względu doszło również do przedawnia roszczenia w reżimie odpowiedzialności deliktowej o oparciu o art. 442 1 § 1 k.c. Abstrahując od kwestii przedawnienia roszczenia powoda, to nie istnieje adekwatny związek przyczynowy pomiędzy działaniem notariusza a zaistniałą szkodą i nie występuje choćby nieumyślna wina notariusza. Sam akt notarialny ma wszystkie cechy ekwiwalentności i symetryczności, bowiem polegał na odpłatnym zbyciu w formie zniesienia współwinności, gdzie świadczeniem wzajemnym/płatnością było przejęcie obowiązku spłaty kredytu przez pozwaną M. B. (odpowiedź na pozew pozwanej A. F. – k. 255-265). Pismem z 2 grudnia 2024 r. powód sprecyzował, że ze względu na sprzedaż mieszkania ,,dopełnienie umowy dotyczącej przejęcia kredytu hipotecznego zostało wykonane” (pismo powoda z 2 grudnia 2024 r. – k. 373-374). W toku procesu strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska (pismo pozwanego Skarbu Państwa – k. 425; pismo pozwanej A. F. – k. 428-436; pismo pozwanej M. B. – k. 438-438v). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 24 stycznia 2012 r. S. K. (2) i M. K. (obecnie: B. ) zawarli majątkową umowę małżeńską, udokumentowaną aktem notarialnym Rep. (...) , mocą która ustanowili rozdzielność majątkową (akt notarialny Rep. (...) – k. 287-289). Tego samego dnia aktem notarialnym Rep (...) małżonkowie zawarli umowę podziału majątku wspólnego, w której oświadczyli, że przedmiotem ich majątku wspólnego podlegającego podziałowi jest nieruchomość stanowiąca lokal mieszkalny nr (...) usytuowana w budynku przy ul. (...) w W. , dzielnicy (...) , o powierzchni użytkowej 61,37 m (
    
    
    2) , dla której Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie XII Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą numer (...) . Strony oświadczyły ponadto, że powyższa nieruchomość obciążona jest hipoteką umowną w wysokości 586 500 zł na rzecz (...) Bank S.A. z siedzibą w W. , tytułem zabezpieczenia spłaty kredytu wraz z odsetkami, udzielonego na podstawie umowy nr (...) z dnia 19 października 2010 r. (§ 2 umowy). W § 4 strony oświadczył, że przez umowę niniejszą zgodnie dokonują podziału majątku wspólnego opisanego szczegółowo w § 2 tego aktu w ten sposób, że M. K. nabywa w całości nieruchomość stanowiącą lokal mieszkalny nr (...) usytuowana w budynku przy ul. (...) w W. , dzielnicy (...) , o powierzchni użytkowej 61,37 m (
    2) , objętą księgą wieczystą numer (...) . M. K. zobowiązała się spłacać kredyt udzielony S. i M. małżonkom K. przez (...) Bank S.A. z siedzibą w W. , na podstawie umowy nr (...) z dnia 19 października 2010 r., którego spłata jest zabezpieczona hipoteką wpisaną w dziale IV księgi wieczystej numer (...) oraz w terminie do 30 czerwca 2012 r. spłacić część zadłużenia na rachunku bankowym wskazanym w umowie, tj. kwotę 10.971,20 zł (§ 5 umowy). W § 6 umowy strony oświadczyły m.in., że z tytułu zawarcia niniejszej umowy nie żądają od siebie wzajemnie żadnych spłat, dopłat ani rozliczenia nakładów i wydatków dotyczących majątku wspólnego, a podział majątku wspólnego objęty niniejszym aktem jest ostateczny (umowa podziału majątku wspólnego – k. 131-134). Powód nie zapoznał się z treścią aktu w czasie spotkania w kancelarii notarialnej, nie pamięta, czy zadawał pytania notariuszowi. Powód nie wykazywał inicjatywy kontaktu z notariuszem, powierzył te czynności pozwanej M. B. . Powód nie miał wystarczającej zdolności kredytowej na samodzielnie przejęcie kredytu (zeznania powoda – k. 346v-347, 440v-441v). Mailem z 29 czerwca 2012 r. pozwana M. B. poinformowała powoda, że co do umowy kredytu bank wymaga osobistego stawienia się pozwanej z poręczycielem, który przyjedzie najprawdopodobniej w drugiej połowie lipca (mail – k. 136). W dniu 13 lipca 2012 r. Sąd Okręgowy w Warszawie VII Wydział Cywilny Rejestrowy orzekł rozwód związku małżeńskiego S. K. (2) i M. K. z d. B. (wyrok – k. 192-193). W dniu 27 lipca 2017 r. powód skierował do ówczesnego Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa zapytanie dotyczące kredytu preferencyjnego, przejęcia mieszkania finansowanego tym kredytem przez byłą żonę i przebywania w ww. nieruchomości osób trzecich (mail – k. 251). W odpowiedzi datowanej na 7 sierpnia 2017 r. ww. ministerstwo poinformowało powoda wskazało, że ustawa z 8 września 2006 r. o finansowym wsparciu rodzin i innych osób w nabywaniu własnego mieszkania nie przewiduje, co dzieje się, gdy trakcie spłaty kredytu preferencyjnego i stosowania dopłat ustanie związek małżeński docelowych kredytobiorców. W takiej sytuacji będą miały zastosowanie powszechnie obowiązujące przepisy prawa oraz wewnętrzne procedury banku regulujące tryb i zasady postępowania oraz dalszej obsługi udzielonego kredytu w przypadku orzeczenia rozwodu małżonków będących stronami umowy kredytu. Odnosząc się natomiast do przedstawionej w piśmie informacji o możliwości naruszenia przepisów ustawy dotyczących ograniczeń w stosowaniu dopłat, ministerstwo wyjaśniło, że nie dysponuje uprawnieniami kontrolnymi, a uprawniony do nich jest Bank (...) i bank kredytujący (odpowiedź – k. 252-252v). Mailem z 15 listopada 2018 r. pozwana M. B. poinformowała powoda, że po raz kolejny złożyła do banku wniosek o ,,odłączenie kredytobiorcy” (mail – k. 200). W 2021 r. kredytowana nieruchomość została sprzedana, a kredyt spłacony w całości (bezsporne). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o wymienione uprzednio dokumenty, których wartości dowodowej strony nie kwestionowały. Sąd również nie znalazł podstaw, aby odmówić im wiarygodności. Sąd oparł się również na oświadczeniach stron niekwestionowanych przez stronę przeciwną ( art. 229-230 k.p.c. ). Zeznania emerytowanej notariusz A. P. (2) (k. 398-401), zastępcy pozwanej A. F. , która sporządziła kwestionowany przez powoda akt notarialny, nie były przydatne do ustalenia stanu faktycznego w sprawie, gdyż świadek nie pamiętała okoliczności jego sporządzenia. Natomiast pozwana A. F. w swoich zeznaniach (k. 443-444) opisała jedynie procedury panujące w jej kancelarii notarialnej, nie mogła jednak przedstawić okoliczności sporządzenia kwestionowanego aktu, gdyż nie było jej wtedy w kancelarii. Zeznania powoda (k. 346v-347, 440v-441v) i pozwanej M. B. (k. 347-347, 441v-443) Sąd uznał za częściowo wiarygodne. Były one sprzeczne m.in. co do tego, czy brał aktywny udział w uzgadnianiu treści kwestionowanego aktu oraz czy otrzymał jego projekt. Sąd pominął dowody, które nie zostały przeprowadzone, na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 3 k.p.c. (protokół – k. 444). Sąd zważył, co następuje: Powodem oddalenia powództwa jest przedawnienie dochodzonych roszczeń. W pierwszej kolejności należało odnieść się jednak do żądania powoda o uzupełnienie zapisu w akcie notarialnym rep. (...) podpisanego dnia 24 stycznia 2012 r. w Kancelarii Notarialnej A. F. przy ul. (...) w W. przed emerytowanym Notariuszem A. P. (1) . Jednak z uwagi na fakt, iż w 2021 r. pozwana M. B. sprzedała mieszkanie, a za uzyskane w ten sposób środki spłaciła kredyt, uczynienie żądanej przez powoda wzmianki stało się bezprzedmiotowe. Wprawdzie pismem z 2 grudnia 2024 r. powód wskazał, że ze względu na sprzedaż mieszkania ,,dopełnienie umowy dotyczącej przejęcia kredytu hipotecznego zostało wykonane”, jednak nie sprecyzował, czy cofa powództwo w tym zakresie. Niemożliwe było więc umorzenie postępowania co do tej części na podstawie art. 355 k.p.c. , a zatem roszczenie to podlegało oddaleniu, jako że powód nie popierał swego żądania w tym zakresie na datę zamknięcia rozprawy. W celu zachowania przejrzystości wywodu Sąd oddzielnie przeanalizuje kwestę przedawnienia żądań skierowanych do pozwanych M. B. i A. F. , a osobno w stosunku do pozwanego Skarbu Państwa – Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej. Powód domagał się zapłaty od pozwanej M. B. kwoty 200 000 zł, a od pozwanej A. F. kwoty 4 000 000 zł. Jako tytuł tych roszczeń powód wskazywał wymiennie zadośćuczynienie i odszkodowanie, a wywodził je z faktu, iż pozwane wprowadziły go w błąd, zapewniając, iż umowie o podział majątku wspólnego znajduje się zapis o zwolnieniu powoda z kredytu do dnia 30 czerwca 2012 r. Zgodnie z brzmieniem art. 84 § 1 k.c. w razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej. Jednak w świetle § 2 art. 88 k.c. można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści (błąd istotny). Nie każdy błąd dotyczący treści czynności prawnej uzasadnia zniweczenie jest skutków; relewantny prawnie jest tylko błąd istotny. Oznacza to, że błąd stanowić musi conditio sine qua non złożenia oświadczenia woli - w przypadku braku błędu, gdyby składający oświadczenie prawidłowo oceniał sytuację, oświadczenie nie zostałoby złożone. W literaturze i orzecznictwie podnosi się, że błąd musi być istotny subiektywnie i obiektywnie. Subiektywna istotność błędu oceniana powinna być przy uwzględnieniu istotności postanowień, których błąd dotyczył (najczęściej istotny będzie błąd dotyczący cech przedmiotu świadczenia) dla osoby, która złożyła oświadczenie. Istotność błędu musi być "także obiektywna, czyli tego rodzaju, że rozsądnie działający człowiek znający prawdziwy stan rzeczy, nie złożyłby oświadczenia woli tej treści" (uchw. SN z 31.8.1989 r., III PZP 37/89, OSNCP 1990, Nr 9, poz. 108). Co więcej możliwość powołania się na błąd jest wyłączona, jeśli wywołany był on lekkomyślnością osoby składającej oświadczenie woli, polegającą na niedołożeniu należytej staranności w celu zbadania okoliczności faktycznych. Możliwości powołania się na błąd nie uzasadnia również fakt podpisania przez stronę dokumentów bez zaznajomienia się z ich treścią (por. m.in. wyr. SA w Białymstoku z 9.2.2017 r., I ACa 768/16, Legalis; tak też A. Jedliński, w: A. Kidyba, Komentarz KC, t. 1, 2012, s. 566; B. Lewaszkiewicz-Petrykowska, w: M. Pyziak-Szafnicka, P. Księżak, Komentarz KC, 2014, s. 992). W takiej sytuacji, jak celnie wskazuje SA w Łodzi w wyr. z 19.4.2016 r. (I ACa 1452/15, Legalis), nie można mówić o błędzie, gdyż osoba, która składa podpis na dokumencie bez uprzedniego przeczytania go, w istocie nie myli się, lecz świadomie składa oświadczenie woli, nie znając jego treści. W ten sposób osoba ta akceptuje każde postanowienie zawarte w podpisywanym dokumencie (tak też uchw. SN z 31.5.1994 r., III CZP 75/94, OSNCP 1994, Nr 12, poz. 238). W orzecznictwie wskazuje się, że osobie składającej podpis na dokumencie bez zapoznania się z jego treścią można postawić zarzut, że nie zachowała staranności, jakiej zasadnie można oczekiwać od racjonalnego uczestnika obrotu prawnego (tak SA w Łodzi w przywołanym wyr. z 19.4.2016 r., I ACa 1452/15, Legalis), czy też wręcz uznaje się, że zachowanie strony, która nie przeczytała umowy przed jej podpisaniem, nosi znamiona rażącego niedbalstwa i z tego względu jako zawinione nie może korzystać z ochrony (tak SA w Warszawie w wyr. z 12.12.2012 r., VI ACa 719/12, Legalis). Nie ulega wątpliwości, iż w realiach niniejszej sprawy w kwestii działań doszło do rażącego niedbalstwa ze strony powoda. Powód nie zapoznał się z aktem notarialnym w kancelarii, nie pamiętał, czy zadawał pytania notariuszowi. W swoich zeznaniach powód sam przyznał, że nie wykazywał inicjatywy kontaktu z notariuszem i powierzył te czynności pozwanej M. B. . Nawet jeśli uznać, że powód nie otrzymał od pozwanej M. B. projektu aktu, to mógł sam zwrócić się do notariusza o jego przesłanie bądź już w kancelarii poprosić o wydłużenie czasu na zapoznanie się z jego treścią. Akt ten został również odczytany przez notariusza, zatem nawet na tamtym etapie istniała możliwość zgłoszenia zastrzeżeń. Powód nie przejawiał jednak żadnego zainteresowania w tym kierunku, przenosząc na pozwaną M. B. całą odpowiedzialność za brzmienie aktu. Nie sposób więc uznać, że powód należycie zadbał o swoje interesy. Nawet gdyby przyjąć, że powód złożył oświadczenie woli, nie mając pełnej wiedzy o treści umowy, to dokonał tego na skutek własnych zaniechań, dlatego nie ma przesłanek, by kwalifikować zawarcie przedmiotowej umowy jako działanie pod wpływem błędu. Ponadto nawet zakładając, iż powód, zawierając umowę podziału majątku wspólnego, działał pod wpływem błędu wywołanego przez pozwaną M. B. i notariusza sporządzającego akt w kancelarii pozwanej A. F. , to zgodnie z art. 88 § 2 w zw. z § 1 k.c. uprawnienie do uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli, które zostało złożone innej osobie pod wpływem błędu lub groźby wygasa: w razie błędu - z upływem roku od jego wykrycia, a w razie groźby - z upływem roku od chwili, kiedy stan obawy ustał. Za moment wykrycia błędu trzeba uznać 29 czerwca 2012 r., kiedy to pozwana M. B. drogą mailową poinformowała powoda, że co do umowy kredytu bank wymaga osobistego stawienia się pozwanej z poręczycielem, którego przyjazdu pozwana spodziewa się w drugiej połowie lipca (mail – k. 136). Zatem powód już wtedy wiedział, że pozwana nie jest związana terminem, który powód planował – według swoich zapewnień – umieścić w akcie notarialnym, tj. 30 czerwca 2012 r. Gdyby bowiem data ta znajdowała się w umowie, to pozwana nie odwlekałaby podjęcia czynności zwolnienia powoda z kredytu, gdyż narażałaby się na odpowiedzialność cywilną. Z tego względu zarówno roszczenie skierowane przeciwko M. B. , jak i przeciwko A. F. w momencie wniesienia powództwa (7 grudnia 2020 r.) było już przedawnione. Mając na uwadze, że powód dochodził swojego roszczenia z tytułu odpowiedzialności deliktowej ww. pozwanych, trzeba przywołać w tym miejscu również art. 442 1 § 1 k.c. , wedle którego roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Jednak jak już wyżej wskazano, powód dowiedział się o szkodzie i osobach odpowiedzialnych za jej naprawienie 29 czerwca 2012 r., nawet zatem przyjmując 3-letni termin przedawnienia, roszczenie powoda jest już przedawnione i z tej przyczyny zostało oddalone. Kolejno powód dochodził od Skarbu Państwa – Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej kwoty 56 470 100,01 zł jako odszkodowania za zaniechanie legislacyjne. Zgodnie z art. 417 § 1 k.c. za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa. W świetle art. 417 1 § 4 k.p.c. jeżeli szkoda została wyrządzona przez niewydanie aktu normatywnego, którego obowiązek wydania przewiduje przepis prawa, niezgodność z prawem niewydania tego aktu stwierdza sąd rozpoznający sprawę o naprawienie szkody. W uchwale z dnia 6 lipca 2006 r., III CZP 37/06, Sąd Najwyższy wyjaśnił, że o zaniechaniu legislacyjnym powodującym odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa można mówić tylko wówczas, gdy nie został wydany akt normatywny, którego obowiązek wydania przewiduje przepis prawa, tj. Konstytucja lub ustawa. Aby jednak można było przyjąć, że ustawodawca podjął takie zobowiązanie, a nie tylko przewidywał możliwość uregulowania pewnej kwestii w innej ustawie, obowiązek wydania ustawy musi być wyrażony w sposób jednoznaczny, wyłączający możliwość jego ustalenia dopiero w drodze wykładni dokonanej przez sąd, gdyż stanowiłoby to wkroczenie władzy sądowniczej w uprawnienia zastrzeżone dla ustawodawcy. Natomiast warunkiem odpowiedzialności za zaniechanie normatywne jest stwierdzenie, że wynikający z przepisu prawa obowiązek wydania aktu normatywnego został wyrażony w sposób jednoznaczny i konkretny. W nauce prawa istnieje również zgoda co do tego, że przepis prawa przewidujący obowiązek wydania aktu normatywnego musi określać zasadniczą treść tego aktu w sposób umożliwiający ustalenie istnienia oraz zakresu szkody wynikającej z zaniechania. Oznacza to, że treść niewydanego aktu normatywnego powinna być możliwa do zrekonstruowania bez wkraczania w kompetencje legislacyjne innych organów państwowych. Sąd nie może bowiem konstruować hipotez co do ewentualnej treści niewydanego aktu normatywnego, wychodząc z przyjmowanych przez siebie założeń aksjologicznych. Jeżeli przepis przewidujący obowiązek wydania aktu normatywnego nie określałby w wystarczającym stopniu treści tego aktu, sąd nie mógłby poczynić niewadliwych ustaleń dotyczących powstania szkody wynikającej z zaniechania, jej wysokości oraz związku przyczynowego, będącego przesłanką przyznania odszkodowania (Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 6 września 2012 r., I CSK 59/12). Powód nie wskazał norm prawnej, z której miałby wynikać obowiązek wydania aktu normatywnego. Sąd orzekający w niniejszej sprawie nie był zatem w stanie dokonać oceny, czy istniał obowiązek wydania aktu normatywnego i czy obowiązkowi temu uchybiono w sposób niezgodny z konkretnym przepisem prawa. Ową niezgodność można byłoby określić, ustalając przynajmniej minimalny zakres powinnego działania ustawodawcy (czyli termin wydania aktu i jego minimalną konieczną treść). Podkreślić trzeba, że sąd powszechny nie może stwierdzać obowiązku wydania aktu normatywnego, odwołując się do „porządku ponadustawowego i ponadkonstytucyjnego”, „prawa natury” czy też „zasad współżycia społecznego”, gdyż oznaczałoby to w istocie, iż władza sądownicza kreowałaby obowiązek wydania oraz hipotetyczną treść nieistniejącej normy, angażując własne przekonania społeczne, polityczne czy gospodarcze (zob. J.J. Skoczylas, Odpowiedzialność za szkody, s. 235; M. Safjan, Odpowiedzialność odszkodowawcza z tytułu bezprawia, s. 25). Wobec niemożności ustalenia źródła obowiązku legislacyjnego, Sąd nie przeprowadzał analizy dalszych przesłanek zaniechania legislacyjnego. Jedynie ewentualnie należało w tym miejscu ponownie przywołać art. 442 1 k.c. i wynikający z niego trzyletni termin przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody. Powód nie sprecyzował daty, od jakiej miałby istnieć obowiązek Skarbu Państwa do wydania postulowanych przez powoda regulacji i nie podał, kiedy dokładnie poniósł z tego tytułu szkodę. Jako taką datę można wskazać jednak 7 sierpnia 2017 r., kiedy to Skarb Państwa – Minister Infrastruktury i Budownictwa poinformował powoda, że ustawa z 8 września 2006 r. o finansowym wsparciu rodziny i innych osób w nabywaniu własnego mieszkania nie przewiduje, co dzieje się, gdy trakcie spłaty kredytu preferencyjnego i stosowania dopłat ustanie związek małżeński docelowych kredytobiorców i że w takiej sytuacji przewidziano zastosowanie powszechnie obowiązujących przepisów prawa oraz wewnętrznych procedur banku. Należy przyjąć, że to właśnie 7 sierpnia 2017 r. powód dowiedział się, że ww. akt prawny nie reguluje podniesionych przez niego kwestii i doszedł do wniosku, że uzupełniające stosowanie przepisów powszechnie obowiązujących oraz wewnętrznych regulacji banku nie jest wystarczające. Mając na względzie, że Skarb Państwa został dopozwany pismem z 3 maja 2023 r., w realiach przedmiotowej sprawy doszło do przedawnienia roszczeń powoda względem pozwanego Skarbu Państwa. Marginalnie należy zaznaczyć, że nawet jeśli roszczenia powoda nie byłyby przedawnione, to i tak w niniejszej sprawie wystąpiły okoliczności przesądzające o niezasadności powództwa. W ocenie Sądu powód nie udowodnił, iż w wyniku działań bądź zaniechań pozwanych poniósł jakąkolwiek szkodę, a zwłaszcza w wysokości żądanej ostatecznie zmodyfikowanym powództwem. Zgodnie z art. 415 k.c. kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Przesłankami odpowiedzialności deliktowej są: 1) wyrządzenie szkody; 2) zdarzenie (fakt), z którego wystąpieniem ustawa łączy powstanie odpowiedzialności odszkodowawczej po stronie określonych podmiotów; 3) istnienie adekwatnego związku przyczynowego między szkodą a zaistniałym zdarzeniem (faktem). Ciężar udowodnienia wymienionych przesłanek spoczywa na poszkodowanym zgodnie z ogólnymi regułami dowodzenia wynikającymi z art. 6 k.c. Stosowanie do brzmienia postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2024 r., I CSK 2958/23, dla przypisania odpowiedzialności Skarbu Państwa w rozumieniu art. 417(1) § 2 lub § 4 k.c. niezbędne jest nie tylko wydanie prawomocnego orzeczenia niezgodnego z prawem, czy niewydanie aktu normatywnego przewidzianego przez przepisy prawa, ale także wykazanie przez powoda pozostałych przesłanek deliktowej odpowiedzialności odszkodowawczej, a mianowicie tego, że dochodzący roszczeń poniósł określonego rodzaju szkodę i że jej wystąpienie pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem sprawczym. Powód w swoich pismach procesowych powoływał się jedynie na ogólne okoliczności związane z zahamowaniem rozwoju osobistego, gospodarczego i społecznego czy brak możliwości zaciągnięcia innej umowy kredytowej, otrzymania dotacji krajowych, gwarancji bankowych, założenia spółki czy skorzystania z prywatnej opieki medycznej. Powyższe należy uznać wyłącznie za twierdzenia powoda niepoparte żadnym materiałem dowodowym. Powód załączył do akt jedynie wydruk z Biura Informacji Kredytowej , ale podkreślić trzeba, że nie przedstawia on, jakie dane wprowadził powód na wcześniejszych etapach. Nie można z tego dokumentu wyprowadzić jednoznacznego wniosku, że na niską zdolność kredytową powoda miał wpływ jedynie obciążający go kredyt. W świetle powyższego powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie i podlegało oddaleniu w całości, o czym Sąd orzekł w pkt 1 wyroku. Niezależnie zaś od powyższego, roszczenia powoda należy ocenić jako całkowicie bezpodstawne. Orzekając o kosztach procesu, Sąd, kierując się wskazaniami art. 102 k.p.c. oraz art. 113 ust. 4 u.k.s.c., uznał za celowe obciążanie powoda kosztami procesu jedynie w części oraz przejęcie na rachunek Skarbu Państwa opłaty od pozwu, w zakresie, w jakim nie została uiszczona przez powoda (pkt 2-4 wyroku). Zgodnie z art. 32 ust. 3 ustawy z dnia 15 grudnia 2016 roku o Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2016 r., poz. 2261) koszty zastępstwa zasądzone lub przyznane Skarbowi Państwa w sprawie, w której zastępstwo Skarbu Państwa wykonuje Prokuratoria Generalna, przysługują Skarbowi Państwa - Prokuratorii Generalnej. Koszty te są egzekwowane przez Skarb Państwa - Prokuratorię Generalną na podstawie tytułu egzekucyjnego zaopatrzonego w klauzulę wykonalności wydaną na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach zastępstwa. Stosownie do art. 99 k.p.c. stronie reprezentowanej przez Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej zwraca się koszty w wysokości należnej według przepisów o wynagrodzeniu adwokata. Na podstawie § 2 pkt 6 rozporządzenia z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800) Sąd zasądził na rzecz pozwanej M. B. , pozwanej A. F. oraz Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej kwotę 5417 złotych tytułem wynagrodzenia dla pełnomocnika i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Zgodnie z art. 102 k.p.c. w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Do przypadków szczególnie uzasadnionych odwołuje się również art. 113 ust. 4 u.k.s.c. Sąd, obciążając powoda jedynie częścią kosztów procesu, miał na uwadze specyfikę sprawy, ciężką sytuację majątkową powoda oraz fakt, iż wytaczając powództwo, był subiektywnie przeświadczony o słuszności dochodzonego roszczenia. Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji. sędzia Anna Zalewska

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI