I ACa 415/21

Sąd Apelacyjny w SzczecinieSzczecin2021-12-08
SAOSCywilneprawo umówWysokaapelacyjny
kredyt indeksowanyCHFabuzywnośćklauzule niedozwoloneochrona konsumentaPrawo bankoweKodeks cywilnyTSUEnieważność umowy

Podsumowanie

Sąd Apelacyjny oddalił apelację banku, utrzymując w mocy wyrok stwierdzający nieważność umowy kredytu indeksowanego do CHF z powodu abuzywności klauzul indeksacyjnych.

Powódka wniosła o ustalenie nieważności umowy kredytu indeksowanego do CHF, zarzucając jej sprzeczność z prawem bankowym i abuzywność klauzul dotyczących przeliczeń walutowych. Sąd Okręgowy uznał umowę za nieważną, stwierdzając abuzywność klauzul indeksacyjnych i zasądzając od banku zwrot wpłaconych kwot. Bank złożył apelację, kwestionując ustalenia sądu pierwszej instancji dotyczące braku indywidualnego uzgodnienia klauzul, sposobu ustalania kursów walut oraz pouczenia o ryzyku. Sąd Apelacyjny oddalił apelację, podzielając stanowisko sądu pierwszej instancji.

Powódka B. M. pozwała Bank (...) S.A. o ustalenie nieważności umowy kredytu indeksowanego do CHF z 2005 roku oraz o zapłatę kwoty 26.377,46 zł i 9.886,05 CHF. Zarzuciła, że umowa nie jest kredytem w rozumieniu prawa bankowego, a jej postanowienia, w szczególności § 2 ust. 2 i § 7 ust. 1, są abuzywne, ponieważ bank jednostronnie ustalał kursy walut. Sąd Okręgowy w Szczecinie uznał umowę za nieważną, stwierdzając abuzywność klauzul indeksacyjnych i zasądzając od banku na rzecz powódki kwotę 26.377,46 zł oraz 9.886,05 CHF wraz z odsetkami. Sąd Apelacyjny w Szczecinie oddalił apelację pozwanego banku, podzielając ustalenia i wnioski sądu pierwszej instancji. Sąd Apelacyjny podkreślił, że klauzule indeksacyjne dotyczące przeliczeń walutowych, w tym sposób ustalania kursów przez bank, były nieuczciwe i rażąco naruszały interesy konsumenta, a umowa nie była indywidualnie negocjowana. Sąd odwoławczy odwołał się do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Sądu Najwyższego, wskazując na obowiązek sądu badania abuzywności klauzul z urzędu oraz na konieczność zapewnienia konsumentowi przejrzystości i pełnej informacji o ryzyku kursowym. Sąd Apelacyjny oddalił apelację banku, zasądzając od niego na rzecz powódki 4050 zł tytułem kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, umowa jest nieważna, a postanowienia dotyczące indeksacji są abuzywne, ponieważ nie zostały indywidualnie uzgodnione, rażąco naruszają interes konsumenta i są sprzeczne z dobrymi obyczajami.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że klauzule indeksacyjne nie były indywidualnie negocjowane, nie zapewniono konsumentowi pełnej informacji o ryzyku kursowym, a sposób ustalania kursów przez bank był nieprzejrzysty i dawał mu nadmierną swobodę, co naruszało dobre obyczaje i interes konsumenta. Brak możliwości zastąpienia abuzywnych klauzul innymi przepisami prawa skutkował nieważnością umowy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

powódka

Strony

NazwaTypRola
B. M.osoba_fizycznapowódka
Bank (...) spółka akcyjna w W.spółkapozwany

Przepisy (6)

Główne

k.c. art. 385¹

Kodeks cywilny

Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

Prawo bankowe art. 69

Ustawa - Prawo bankowe

Definicja umowy kredytu. Sąd uznał, że umowa nie była sprzeczna z art. 69 Prawa bankowego, ale klauzule indeksacyjne były abuzywne.

Pomocnicze

k.c. art. 58

Kodeks cywilny

Umowa sprzeczna z ustawą lub zasadami współżycia społecznego jest nieważna.

k.c. art. 353¹

Kodeks cywilny

Strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.

k.p.c. art. 189

Kodeks postępowania cywilnego

Powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny.

k.c. art. 118

Kodeks cywilny

Dotyczy terminu przedawnienia roszczeń (w poprzednim brzmieniu).

Argumenty

Skuteczne argumenty

Abuzywność klauzul indeksacyjnych z uwagi na brak indywidualnego uzgodnienia, nieprzejrzystość mechanizmu ustalania kursów walut i brak pełnego pouczenia o ryzyku kursowym. Nieważność umowy w całości z uwagi na brak możliwości utrzymania jej w mocy po wyeliminowaniu abuzywnych postanowień. Istnienie interesu prawnego w ustaleniu nieważności umowy.

Odrzucone argumenty

Umowa nie jest sprzeczna z prawem bankowym. Klauzule indeksacyjne nie są abuzywne, ponieważ zostały indywidualnie uzgodnione lub zostały sformułowane jednoznacznie. Bank prawidłowo poinformował o ryzyku kursowym. Możliwość zastąpienia abuzywnych klauzul innymi przepisami prawa lub kursami rynkowymi. Roszczenia powódki uległy przedawnieniu.

Godne uwagi sformułowania

Umowa nie jest umową kredytu w rozumieniu art. 69 ustawy - Prawo bankowe z uwagi na zawarcie w jej treści klauzuli indeksacyjnej, zakładającej przeliczenie kwoty udzielonego i wypłacanego kredytu do miernika w postaci franka szwajcarskiego. Konstrukcja zastosowanej umowy nie była przewidziana w Prawo bankowym, co oznacza jej nieważność zgodnie z art. 58 k.c. jako sprzecznej z art. 69 ustawy - Prawo bankowe. W umowie zastosowano klauzule, które uznać należy za abuzywne. Konsekwencją abuzywności postanowień umownych jest brak związania nimi powódki, a co za tym idzie - konieczność pominięcia kursów walut określanych w Tabeli Kursów Walut obcych ustalanych jednostronnie przez bank. Sąd krajowy pełni ustrojowe funkcje sądu unijnego. Wykładnia prawa krajowego musi zapewnić skuteczność środka ochrony praw konsumenta.

Skład orzekający

Krzysztof Górski

przewodniczący-sprawozdawca

Zbigniew Ciechanowicz

sędzia

Tomasz Sobieraj

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Potwierdzenie nieważności umów kredytów indeksowanych do CHF z powodu abuzywności klauzul, znaczenie ochrony konsumenta i obowiązki informacyjne banków."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej konstrukcji umowy i klauzul, a jego zastosowanie do innych umów wymaga analizy indywidualnych postanowień.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu kredytów frankowych i ich abuzywności, co jest tematem budzącym duże zainteresowanie zarówno wśród prawników, jak i konsumentów.

Koniec z kredytami frankowymi? Sąd Apelacyjny potwierdza nieważność umowy z powodu abuzywnych klauzul!

Dane finansowe

koszty procesu w postępowaniu apelacyjnym: 4050 PLN

Sektor

finanse

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I ACa 415/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 grudnia 2021 roku Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Krzysztof Górski (spr.) Sędziowie: SSA Zbigniew Ciechanowicz SSA Tomasz Sobieraj Protokolant: St. sekr. sąd. Emilia Misztal po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2021 roku, na rozprawie w Szczecinie, sprawy z powództwa B. M. przeciwko Bankowi (...) spółce akcyjnej w W. o ustalenie i zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 23 kwietnia 2021 r. sygn. akt I C 1262/20, I. oddala apelację; II. zasądza od pozwanego na rzecz powódki 4050 zł (czterech tysięcy pięćdziesięciu złotych) tytułem kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym. I ACa 415/21 UZASADNIENIE Powódka B. M. pozwem złożonym przeciwko Bankowi (...) Spółce Akcyjnej w W. (k. 2 - 9) przeciwko Bankowi (...) Spółka Akcyjnej w W. wniosła o: 1) ustalenie, że umowa o (...) nr (...) zawarta w dniu 26 sierpnia 2005 r. w S. pomiędzy pozwanym Bankiem (...) Spółką Akcyjną w W. a powódką B. M. jest nieważna; 2) zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 26.377.46 zł oraz 9.886,05 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia pozwanemu pozwu do dnia zapłaty Jako żądanie ewentualne powódka zgłosiła: 3) ustalenie, że nie więżą powódki B. M. następujące postanówienia umowy o (...) Nr (...) zawartej w dniu 26 sierpnia 2005 r. w S. pomiędzy pozwanym Bankiem (...) Spółkę Akcyjną w W. a powódką B. M. : § 2 ust. 2 umowy, § 7 ust. I umowy (również w brzmieniu zmienionym aneksem nr (...) z dnia 19 listopada 2014 r.; 4) zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 7.21 7,86 zł oraz 3.635,04 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia pozwu pozwanemu do dnia zapłaty; W uzasadnieniu powódka zarzuciła, iż łącząca strony umowa nie jest umową kredytu w rozumieniu art. 69 ustawy - Prawo bankowe z uwagi na zawarcie w jej treści klauzuli indeksacyjnej, zakładającej przeliczenie kwoty udzielonego i wypłacanego kredytu do miernika w postaci franka szwajcarskiego. Tak skonstruowana umowa nie ma charakteru jednolitego, ma charakter swoistej hybrydy. Umowa wprowadzała ryzyko kursowe charakterystyczne dla kredytów walutowych, pomimo tego, że kredyt udzielony był w walucie polskiej. Konstrukcja zastosowanej umowy nie była przewidziana w Prawo bankowym ,. co oznacza jej nieważność zgodnie z art. 58 k.c. jako sprzecznej z art. 69 ustawy - Prawo bankowe . Niezależnie od powyższego, oceny umowy należy dokonywać na gruncie zasady swobody umów, zgodnie z art. 353 1 kc. W umowie zastosowano klauzule, które uznać należy za abuzywne. tj § 2 ust. 2 umowy, § 7 ust. 1 umowy. Wymienione postanowienia mają charakter blankietowy, bowiem odwołują się do kursu waluty ustalonego w tabeli, który to kurs ustalał pozwany bank. Danie takiej możliwości bankowi uznać należy za sprzeczne z dobrymi obyczajami. Konsekwencję abuzywności postanowień umownych jest brak związania nimi powódki, a co za tym idzie - konieczność pominięcia kursów walut określanych w Tabeli Kursów Walut obcych ustalanych jednostronnie przez bank. W umowie powstaje luka, na skutek której zachodzi niemożność określenia wysokości zobowiązania powódki w CHF, określenia wysokości kwoty jej zadłużenia w walucie obcej. Nie jest możliwe wykonanie umowy bez spornych postanowień. zatem umowa jest nieważna i nie może dalej obowiązywać. Powódka wskazała także, że ma interes prawy w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności umowy z uwagi, na fakt, że jest to najbardziej pożądane i najkorzystniejsze z ekonomicznego punktu widzenia rozwiązanie spośród wszystkich przysługujących jej roszczeń względem pozwanego banku. Wraz z żądaniem ustalenia nieważności umowy powódka domagała się zasądzenia od pozwanego na swoją rzecz kwoty 26.377.46 zł oraz 9.886,05 CHF. Z wystawionych przez pozwany bank zaświadczeń wynika, że powódka w okresie od 30 września 2005 r. do 31 sierpnia 2002 r. dokonała wpłaty na rzecz pozwanego banku łącznie na poczet odsetek I kapitału 52.605,23 zł oraz 9.448,43 CHF. Zważywszy jednak na 10-letni termin przedawnienia wynikający z art. 118 k.c. w poprzednim brzmieniu, zasadnym jest dochodzenie przez powódkę kwoty 26.377,46 zł oraz 988605 CHF jako sumy wpłat dokonanych przez powódkę na rzecz pozwanego banku w okresie od 30 września 2010 r. do 31 sierpnia 2020 r. W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwany wskazał, że kredyt udzielony stronie powodowej do kredyt hipoteczny indeksowany do CHF, przy czym bezzasadne są zarzuty odnoszące się do rzekomej nieważności umowy kredytu. Pozwany wyjaśnił również w jaki sposób kształtował treści Tabeli kursów. Zaskarżone postanowienia umowne zastosowane w umowie pozostawały zgodne z prawem. Nawet jeśli Sąd uzna je za abuzywne, to nie sposób stwierdzić, by z tego powodu cała umowa miała zostać uznana za nieważną, bowiem w miejsce zaskarżonych postanowień włączyć należy inne postanowienia w oparciu o przepisy Prawa bankowego . Nadto, zdaniem pozwanego kredyt zlotowy bez indeksacji oprocentowany w oparciu o stopę bazową LIBOR 3M dla CHF pozostaje sprzeczny z prawem i zasadami ekonomii. Powódka nie ma także interesu prawnego * zakresie powództwa o ustalenie. Po stronie pozwanego brak jest odpowiedzialności na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Pozwany podniósł także zarzut przedawnienia roszczeń strony powodowej. Wyrokiem z dnia 23 kwietnia 2021 Sąd Okręgowy w Szczecinie stwierdził, że umowa nr (...) z dnia 26 sierpnia 2005 r. o. kredyt (...) zawarta pomiędzy powódką a pozwanym jest nieważna i zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 26.377.46 zł oraz kwotę 9.886,05 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 2 września 2020 r. do dnia zapłaty. Nadto Sąd zasądził od pozwanego Banku (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz powódki. B. M. , kwotę 6.417 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu. Rozstrzygnięcie sporu oparł Sad o następujące uznane za bezsporne lub udowodnione) okoliczności faktyczne: W dniu 26 sierpnia 2005 r. pomiędzy bankiem z powódką doszło do zawarcia umowy o (...) nr (...) , na mocy której banku udzielił kredytobiorcy kredytu w kwocie 84.840,00 zł (§ 2 ust. 1), który indeksowany był do CHF, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu lub transzy (§2 ust. 2). W § 2 ust. 3 umowy określony został cel kredytu, zaś w ust. 5 oraz § 9 wskazano sposób zabezpieczenia jego spłaty. Okres kredytowania wynosił 288 miesięcy (ust. 6). Od kwoty kredytu bank pobierał jednorazową prowizję w wysokości 840,00 zł, płatną przed uruchomieniem kredytu lub jego transzy (§ 4 ust. 1). Kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej (§6 ust. 1). Oprocentowanie kredytu wyniosło 2,71% w stosunku rocznym, co stanowiło sumę stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF) obowiązującej w dniu sporządzenia urnowy oraz marży w wysokości 1.96 p.p., stałej w całym okresie kredytowania (ust.. 2). Odsetki były naliczane za każdy dzień od aktualnego salda zadłużenia (ust. 3). Oprocentowanie kredytu ulegało zmianie w zależności od zmiany stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF) (ust. 4). Kredytobiorca zobowiązał się spłacić kwotę kredytu w CHF ustaloną zgodnie z § 2 w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu zgodnie z Tabelą Kursów Walut Obcych Banku (...) S.A. ( §7 ust. 1). Przed zawarciem ww. umowy, w dniu 19 sierpnia 2005 r. powódka złożyła wniosek kredytowy, w którym zawnioskowała o wypłatę 84.000.00 zł kredytu wyrażonego w CHF na okres kredytowania 228 miesięcy. Powódka świadomie zrezygnowała z kredytu w PLN. Sama umowa nie była zawierana przez powódkę w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Środki z kredytu zostały przeznaczone przez powódkę na sfinansowanie zakupu mieszkania położonego w S. przy ul. (...) . Przy zawieraniu Umowy powódka została jedynie w sposób ogólny poinformowana o istnieniu ryzyka walutowego. Nie została jednakże pouczona o skali tego ryzyka, ani też o tym, jak realna jest zmiana kursu waluty. W trakcie zawierania umowy zapewniano powódkę, że frank szwajcarski jest najbardziej stabilną walutą, co gwarantuje jej bezpieczeństwo finansowe. Powódka nie była informowana o pojęciu „spread walutowy". Powódka nie otrzymała ofert sprzedaży/kupna waluty. Nikt nie informował powódki o tym jak tworzone są tabele kursów. Wyjaśniono jej jednak mechanizm indeksacji. Powódce przedstawiono symulację spłaty kredytu w PĘN I CHF. jednakże nie uwzględniono potencjalnego znacznego wzrostu kursu waluty. Powódka miała możliwość zapoznania się z treścią umowy przed jej podpisaniem. Sama umowa również nie była negocjowana przez powódkę. Umowa została przedstawiona przez pozwany bank do podpisu i stanowiła wzorzec umowny. Powódka miała dostęp do Tabeli kursów walut obcych sporządzanych przez bank, regulaminu kredytowania oraz cennika, które dostępne były na stronach internetowych banku oraz w oddziałach. Kredyt został powódce wypłacony w 1 transzy w dniu 31 sierpnia 2005 r. w wysokości 84.840,01 zł / 32,992,42 CHF według kursu ustalanego przez bank w wysokości 2,5715. Zgodnie z treścią Regulaminu kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A. kredyt w walucie obcej oznacza kredyt udzielany w PLN. indeksowany kursem waluty obcej wg Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (§ 2 pkt 19 regulaminu). Kredyt spłacany miał być w terminie określonym w umowie kredytu poprzez obciążanie rachunku wskazanego w umowie kredytu. Obciążenie rachunku kwotą raty spłaty nie mogło powodować powstania debetowego salda w wysokości przekraczającej dopuszczalne zadłużenie na rachunku (§8 ust. 1). W przypadku kredytu w walucie obcej kwota raty spłaty obliczona była według kursu sprzedaży dewiz obowiązującego w banku na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia spłaty (ust. 3). Bank mógł na wniosek kredytobiorcy przewalutować kredyt (§ 11 ust. 1). W dniu 19 listopada 2014 r. strony zawarły aneks do umowy kredytu, w którym w § 2 dodatkowo kolejny ustęp w brzmieniu: Kurs wymiany walut obcych, na podstawie którego przeliczane są na złote polskie zobowiązania Kredytobiorcy wyrażone w walucie obcej, podawany jest w Tabeli Kursów Walut Obcych Banku. Podstawą do ustalenia kursów kupna i sprzedaży zawartych w Tabeli Kursów Wolut Obcych jest kurs bazowy. stanowiący średnią arytmetyczną z ofert kupna i ofert sprzedaży tej waluty oferowanych przez profesjonalnych uczestników rynku walutowego I podanych na stronie serwisu Reuters w chwili tworzenia Tabeli Kursów Wolut Obcych. Wartości kursu kupna i wartości kursu sprzedaży z Tabeli Kursów Walut Obcych mogą odbiegać od kursu: bazowego o nie więcej niż 10%. Tabela Kursów walut Obcych Banku tworzona jest przynajmniej raz dziennie każdego dnia roboczego. Pierwsza Tabela Kursów Walut Obcych Banku tworzona jest pomiędzy godziną 8:00 a godziną 10:00 danego dnia. Tabela Kursów Walut Obcych publikowana jest każdorazowo na stronie (...) W przypadku, gdy Tabela Kursów Walut Obcych tworzona jest w danym dniu co. najmniej dwukrotnie, do ustalenia wysokości zobowiązania wyrażonego w walucie obcej przyjmowany jest kurs sprzedaży dewiz dla danej waluty najkorzystniejszy dla Kredytobiorcy spośród kursów sprzedaży dewiz obowiązujących w banku w dniu przeliczania zobowiązania na złote polskie. W przypadku wcześniejszej częściowej spłaty kredytu będzie to najkorzystniejszy kurs sprzedaży dewiz spośród kursów obowiązujących w Banku danego. dnia do chwili złożenia dyspozycji wcześniejszej częściowej spłaty. Dodatkowo, zgodnie z §7 ust. 1 umowy kredytu w nowym brzmieniu nadanym aneksem kredytobiorca zobowiązał się spłacić kwotę kredytu w walucie, do której kredyt był indeksowany lub denominowany. W przypadku przedterminowej całkowitej lub częściowej spłaty kredytu, spłata nastąpić miała w walucie, do której kredyt był indeksowany lub denominowany. Na podstawie ww. aneksu powódka rozpoczęła spłatę kredytu w walucie indeksacji - CHF. W okresie od 30 września 2005 roku do 31 sierpnia 2020 roku powódka dokonała wpłaty na rzecz pozwanego banku łącznie na. poczet odsetek, kapitału oraz prowizji kwoty 52.605,23 zł oraz 9 886,05 CHF. Dokonując oceny prawnej żądania stawianego w procesie jako główne, Sąd Okręgowy po przeprowadzeniu analizy poddaje pod osąd umowy, uznał, że przyczynami dyskwalifikującymi z obrotu prawnego tą umowę były narzucone przez bank w postanowieniach umownych sposoby ustalania mechanizmu jego indeksacji, w tym dowolnego ustalania kwoty podlegającej spłacie wyrażonej w comiesięcznych ratach, którym należało przypisać walor abuzywności. Sąd przeanalizował wskazane przez powódkę postanowienia umowy w kontekście ich zgodności z art. 353 1 kc. jak art. .385 1 kc. , w szczególności w zakresie odnoszącym się do głównych świadczeń umowy wyznaczających kursy walut, przejrzystości zapisów umownych w tym ich zgodności z dobrymi obyczajami, a także szeroko pojętym interesem konsumenta, aby ostatecznie ustalić wpływ postanowień na kształt wykonania umowy i możliwość jej dalszego funkcjonowania po jej ewentualnym usunięciu klauzuli waloryzacyjnej. Za kluczowe Sąd uznał, zastosowanie w niniejszej sprawie prawa unijnego odnoszącego się w szczególności do dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich i dokonanie oceny postanowień odnoszących się do mechanizmów indeksacyjnych spornej umowy na tle orzeczeń TSUE wydanych w sprawach umów kredytowych zawierających ryzyko kursowe (walutowe). W pierwszej kolejności Sąd odniósł się do przesłanki interesu prawnego z art. 189 k.p.c. W ocenie Sądu tylko powództwo o ustalenie może w sposób definitywny rozstrzygnąć niepewną aktualną sytuację prawną powódki i zapobiec także na przyszłość możliwym sporom, a tym samym w sposób pełny zaspokoić jej interes prawny (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 2004 r. li CK 387/02, Lex nr .391789). W ocenie Sądu powódka ma interes prawny w dochodzeniu roszczenia, bowiem kwestionowana umowa wykreowała między stronami długotrwały stosunek prawny, który nie został dotychczas wykonany. Ewentualne uwzględnienie roszczeń kredytobiorcy o zapłatę (zwrot) należności spełnionych dotychczas na rzecz banku nic reguluje w sposób definitywny wzajemnych relacji stron. Stwierdzenie nieważności przesądza nie tylko o możliwości domagania się zwrotu spełnionych świadczeń. Rozstrzyga również w sposób ostateczny o braku obowiązku spełniania na rzecz banku świadczeń w przyszłości, a więc o zezwoleniu na zaprzestanie spłaty kolejnych rat kredytu. Za leżący poza sporem Sąd uznał konsumencki charakter umowy. Sąd odwołał się do treści art. 22 1 k.c. i stwierdził, że w chwili zawierania umowy o kredyt hipoteczny powódka występowała jako konsument, a nadto, że zaciągnięty kredyt był przeznaczony na cele mieszkaniowe i nie miał związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, co powoduje, że przesłanki wynikające z przywołanego przepisu zostały również spełnione. Odnosząc się do twierdzenia o nieważności umowy w kontekście naruszenia normy art. 69 prawa bankowego , Sąd uznał, że twierdzenie to jest bezzasadne. Sąd wyjaśnił, że umowa zawarta przez strony jest bezspornie umową kredytu stanowiącą jedną z wykształconych w obrocie odmian takiej umowy. W ocenie Sądu brak definicji ustawowej kredytu indeksowanego nie przesądza o jego niedopuszczalności w obrocie prawnym. Kredyty te cechują się co prawda określonymi zasadami ustalania świadczeń stron - których sposób ustalania mechanizmów przeliczania walut stal się przedmiotem sporów sądowych kredytobiorców z instytucjami finansowanymi, niemniej co do zasady mieszczą się one w granicach swobody umów wyrażonych w art. 353 1 k.c. Sąd wskazał, że umowy zawierające mechanizmy indeksacji były wielokrotnie poddawane ocenie w orzecznictwie sądów powszechnych i w zdecydowanej części orzeczeń sama dopuszczalność takiej konstrukcji w umowie kredytu nie została zakwestionowana. Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie również nie podważył samej konstrukcji takich umów (m.in. wyroki: z 25 marca 2011 r. sygn. IV CSK 377/10. z 22 stycznia 2016 r. sygn. I CSK 1.049114, z 19 marca 2015 r. sygn. IV CSK 362/14, z $ września 2016 r. sygn. II CSK 750/15. z I marca 2017 r. sygn. IV CSK 285/16, z 14 lipca 2017 , II CSK 803/16, Z 27 lutego 2019 r. sygn. 11 CSK 19/18, z4 kwietnia 2019 r. sygn. III CSK 159117). Mając na uwadze powyższe Sąd podzielił w tym zakresie argumentację pozwanego i nie znalazł w spornej umowie sprzeczności z art. 69 ustawy Prawo bankowe . Sąd zauważył, że w ramach swobody umów strony mogą dowolnie kształtować swoje stosunki zobowiązaniowe, byleby ich treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Ustalenie wysokości świadczenia powódki w odniesieniu do wartości franka szwajcarskiego mieściło się zatem w granicach swobody umów wyrażonych w art.353 1 „ k.c. W umowie stron określone zostały zasady i sposób indeksacji, a zatem zasady i termin spłaty kredytu ( art. 69 ust. 2 pkt 4 Prawa bankowego ). Formalnie więc, wiążące strony postanowienia umowy określały, w jaki sposób wykorzystana w złotych kwota kredytu podlega przeliczeniu na kwotę we Frankach szwajcarskich, a następnie w jaki sposób ustala się wysokość świadczeń kredytobiorcy. Sąd uznał, że w tym kontekście konieczne jest udzielenie odpowiedzi czy sposób określenia zasad indeksacji kredytu nie stanowił niedozwolonych postanowień umownych lub czy nie był dotknięty sankcją nieważności z innych przyczyn. Rozważenia w takim razie wymagało, czy w sytuacji, gdy mechanizm indeksacji nie został z powódką indywidualnie uzgodniony, daje to podstawy do uznania, że postanowienia umowy odwołujące się do kursów z tabel pozwanego banku, nie są uczciwe i rażąco naruszają interesów powódki jako konsumenta. Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Sąd przypomniał że w judykaturze SN wyrażono pogląd, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. W celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć przede wszystkim pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne w stosunku do tego, które - w braku odmiennej umowy- wynikałoby z przepisów prawa. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść konsumenta, praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkujące niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelne traktowanie. Unormowania zawarte w art. 385 1 – 385 3 k.c. mają charakter szczególny w stosunku do tych przepisów, które mają ogólne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści urnowy ( art. 58, 353 1 czy 388 k.c. ), gdyż są one bowiem rezultatem stosowanych w polskim prawie postanowień dyrektywy 93/13. Sądy krajowe, stosując prawo wewnętrzne, zobowiązane Są tak dalece, jak jest to możliwe, dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu rozpatrywanej dyrektywy, tak by zastosować się do art. 288 akapit trzeci Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 13 czerwca 2016 roku w sprawie C-377/14). W tym kontekście Sąd wyjaśnił, że zgodnie z wykładnią art. 385 1 §1 k.c. niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne tj.: zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Kontrola abuzywności postanowień umowy, wyłączona jest jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, to jest, gdy: postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem lub gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny. Sąd podzielił stanowisko powódki o braku indywidualnego uzgodnienia kwestionowanych postanowień umownych dotyczących indeksacji, gdyż przesłanka ta wynika już z samego sposobu zawarcia spornej umowy. Umowa została zawarta wg stosowanego przez bank wzorca umowy (przeciwnego dowodu nie przedstawił pozwany bank), zawierającego oświadczenie o ryzyku oraz regulaminu stanowiącego jej integralną część. Taki sposób zawierania umowy w zasadzie wyklucza możliwość indywidualnego wpływania przez konsumenta na treść powstałego stosunku prawnego. Sąd zauważył, że wpływ konsumenta na treść umowy musi rzeczywiście wstać mu zaoferowany, a nie przybierać czysto teoretyczną możliwość wystąpienia z wnioskiem o zmianę określonych postanowień umowy. Pozwany Bank nie wykazał, aby powódka mogła realnie wpływać na postanowienia dotyczące indeksacji. Sama decyzja co do zawarcia umowy zawierającej klauzule indeksacyjne (którą powódką niewątpliwie podpisała) nie oznacza automatycznie, że klauzule te zostały z nimi indywidualnie uzgodnione. Pozwany nie naprowadził żadnych dowodów na to, iż powódka mogła mieć świadomość realnego ryzyka kursowego, czy też aby wytłumaczone zostały jej mechanizmy ustalania Kursów Walut stosowane w ramach wewnętrznej polityki banku, co bez wątpienia wskazuje na brak pełnego rozeznania powódki w kwestii ryzyka zmiany kursów walut w czasie udzielania kredytu. Zeznania powódki złożone na rozprawie na rozprawie, wskazywały na to, iż mimo świadomości ryzyka walutowego, powódka była zapewniana o stabilności kursu franka szwajcarskiego oraz atrakcyjności tego produktu bankowego. Oczywiste jest to, że powódka będąc zapewniana o stabilności produktu, nie przypuszczała, że jej kurs na rynku dewiz wzrośnie dwukrotnie. W przekonaniu powódki przedstawiona symulacja waluty CHF - wskazywała, iż ewentualne ryzyko związane z jej znacznym wzrostem będzie jedynie iluzoryczne. W symulacji wskazana bowiem niski kurs, obowiązujący w ówczesnych realiach rynkowych. To zaś wprowadziło w błąd powódkę co do realnego ryzyka. Jakiekolwiek oświadczenia złożone przez powódkę dotyczące znajomości ryzyka walutowego w powyższej sytuacji oznaczało jedynie iluzoryczną świadomość kredytobiorcy co do ryzyka znacznego wzrostu kursu waluty. Gdyby bowiem bank udzielił rzetelnej informacji w zakresie ryzyka walutowego i w symulacjach pokazywały również te najbardziej niekorzystne scenariusze, to klienci nie decydowaliby się na tego typu kredyty, pomimo niższej raty początkowo nawet o kilkaset złotych. Nie jest rolą konsumenta jest bowiem upominać się, czy zadawać pytania, co do treści łączącego strony stosunku. To bank jest obowiązany do niestosowania klauzul abuzywnych. Sąd wyjaśnił też, że znaczenie dla oceny kwestionowanych postanowień posiada także orzecznictwo Sądu Ochrony Konkurencji I Konsumentów. Sąd podkreślił, iż klauzula indeksacyjna zawierająca niejednoznacznie określony poziom ryzyka walutowego niewątpliwie godzi w równowagę kontraktową stron stosunku prawnego na poziomie informacyjnym, co stanowi o naruszeniu przez tę klauzulę dobrych obyczajów. Abuzywność tego postanowienia, nie polega na samym włączeniu do umowy kredytowej ryzyka kursowego - albowiem jest ono nierozerwalną cechą obrotu walutowego, lecz na nieprawidłowym pouczeniu o wymiarze tego ryzyka. Zdaniem Sądu niedozwolony charakter mają następujące postanowienia: §2 ust. 2 umowy, który wprowadzał indeksację wypłaconej kwoty kredytu 84.840.00 zł zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu lub transzy (oraz §8 ust. 3 regulaminu), a także §7 ust. I umowy, zgodnie z którym kredytobiorca zobowiązał się spłacić kwotę kredytu w CHF ustaloną zgodnie z § 2 w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu zgodnie z Tabelą Kursów Walut Obcych Banku (...) S.A. Następnie Sąd ocenił, czy postanowienia będące klauzulami indeksacyjnymi stanowią element głównego świadczenia stron, a jeśli tak - czy zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Szczególnie pominięcie w tej kwestii okazało się w pełni aktualne stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, zaprezentowanego w wyroku z dnia 3 października 2019 roku w sprawie C-260/18 wytyczające linię orzeczniczą dla Sądów Krajów członkowskich w kontekście dyrektywy 93/13. W ocenie Sądu odniesienie zawarte w ww. postanowieniach umowy łączącej strony, tj. postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na innej walucie określają główne świadczenia stron. Zdaniem Sądu Okręgowego klauzulę indeksacyjną (w tym same postanowienia dotyczące przeliczania kwoty kredytu złotówkowego na walutę obcą) należy uznać za określającą podstawowe świadczenia w ramach zawartej umowy. Postanowienia dotyczące indeksacji nie ograniczają się do posiłkowego określenia sposobu zmiany wysokości świadczenia kredytobiorcy w przyszłości, ale wprost świadczenie to określają. Bez przeprowadzenia przeliczeń wynikających z indeksacji nie doszłoby do ustalenia wysokości kapitału podlegającego spłacie (wyrażonego w walucie obcej), ani do ustalenia wysokości odsetek, które zobowiązany jest zapłacić kredytobiorca, skoro odsetki te naliczane są, zgodnie z konstrukcją umowy, od kwoty wyrażonej w walucie obcej. Zatem to postanowienia regulujące indeksację kredytu przesądzają o ostatecznym ukształtowaniu całej umowy i celu jaki założyły sobie jej strony. Zdaniem Sądu późniejsze uregulowanie przez ustawodawcę pewnych zasad związanych z udzielaniem kredytów denominowanych albo indeksowanych do waluty obcej, stanowi potwierdzenie wykształcenia się w obrocie określonego podtypu umowy. Skoro więc obecnie postanowienia dotyczące indeksacji stanowią essentialia negotii umowy, to przed datą uregulowania tej instytucji należy traktować je jako konstytutywne dla tej umowy, a więc określające główne świadczenia stron. Z całą pewnością dotyczy to także postanowień wprowadzających mechanizm przeliczenia kwoty kredytu ze złotych na walutę obcą, a następnie nakazujących ustalenie wysokości świadczenia kredytobiorcy walucie obcej - zarówno jako spłaty kapitału. jak i zapłaty odsetek. Mechanizm indeksacji zastosowany w zwartej między stronami oznacza, że do chwili uruchomienia kredytu (co z reguły następuje po upływie co najmniej kilku dni od podpisania urnowy kredytowej) kredytobiorca nie wie, jaką kwotę ma zwrócić kredytodawcy. Kredytobiorca otrzymuje kwotę kredytu wyrażoną w złotych, lecz dopiero po. przeliczeniu i zastosowaniu mechanizmu indeksacji do CHF otrzymuje informację o rzeczywistej wysokości zaciągniętego zobowiązania. W odniesieniu do rat odsetkowych nie chodzi natomiast o brak możliwości określenia wysokości raty odsetkowej (niepewność, co do jej wysokości cechuje każdy kredyt o zmiennym oprocentowaniu, nie tylko wyrażany w walucie obcej), lecz o fakt, że na wysokość tej raty wpływa kurs waluty ustalany jednostronnie przez bank (ustalany każdorazowo do kolejnej raty i przeważnie jednorazowo do wypłacanej kwoty). To zaś sprawia, że dla konsumenta niemożliwym jest przewidzenie, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, konsekwencji ekonomicznych wypływających dla niego z faktu zawarcia Umowy. Sąd Najwyższy w wyroku III CSK 159/17 (pkt. 9) wskazał. że analizowane w sprawie postanowienia umowy i regulaminu dotyczące indeksacji nie określały precyzyjnie rzeczywistej wysokości świadczenia banku, jak też świadczeń kredytobiorców, w sposób możliwy do ustalenia bez decyzji banku, a stan faktyczny ww. sprawy zbliżony jest do niniejszej sprawy. W obu stanach faktycznych brak w umowie czy regulaminie wskazania, na podstawie jakich kryteriów bank ustała kurs wymiany waluty obcej zarówno w momencie uruchomienia kredytu, jak i spłaty poszczególnych rat. Prowadzi to do wniosku, że w niniejszej sprawie postanowienie umowne określające główne świadczenie stron w postaci obowiązku zwrotu kredytu i uiszczenia odsetek nie było jednoznacznie określone w rozumieniu art. 385 1 k.c. (było bowiem dotknięte brakiem przejrzystości warunków umownych). Z tego zaś Sąd wyprowadził wniosek, że sporną umowę należy uznać za nieważną. Sąd wskazał, że uznane za abuzywne postanowienia umowne, odwołując się do Tabeli Kursów banku sprawiają, że jedynym podmiotem, który miał wpływ na ustalenie wysokości zobowiązania strony powodowej był sam kredytodawca. Danie takiej możliwości bankowi Sąd uznał za sprzeczne z dobrymi obyczajami. Konsekwencją abuzywności postanowień umownych jest brak związania nimi powódki, a co za tym idzie - konieczność pominięcia kursów walut określanych w Tabeli Kursów Walut obcych ustalanych jednostronnie przez bank. W ocenie Sądu pozwany w żaden sposób nie wykazał, by kurs franka szwajcarskiego stosowany przez bank był kursem rynkowym.. Zwrócić uwagę należy także na sposób kształtowania Tabeli kursów, który przybliżony został w aneksie z dnia 19 listopada 2014 r. oraz zeznaniach świadka K. M. . Wynika z nich, że jedynym podmiotem, który miał realny wpływ na ustalanie kursów był bank, zaś kursy na rynku międzybankowym stanowiły jedynie czynniki pomocnicze w kształtowaniu tego kursu. Postanowienia analizowanej umowy odnoszące się do mechanizmu indeksacji dotyczyły głównego przedmiotu umowy - miały bezpośredni wpływ na ukształtowanie głównego świadczenia stron. Ich bezskuteczność prowadziłaby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - pośrednio - .do zaniknięcia ryzyka kursowego, stanowiącego istocie łączącego strony stosunku prawnego. W konsekwencji, kwota zobowiązania banku jak i kredytobiorcy wyrażona byłaby w walucie PLN przy jednoczesnym pozostawieniu oprocentowania opartego o stawkę LIBOR 3M, właściwą jak wynikało z postanowień umowy jaki OWKM dla kredytów zawartych walucie franka szwajcarskiego (CHF). Usunięcie zatem postanowień określających główne świadczenia stron - podobnie jak postanowienia określającego niektóre z essentialia negotii - musi oznaczać brak konsensu co do zawarcia umowy w ogóle (zob. wyrok; dnia 14 marca 2019 r., D., C-1 18/17, EU:C:2019:207, pkt 48, 52; podobnie również wyrok TSUE z dnia 3 października 2019 r. C-260/18 D., pkt 44). Jednocześnie Sąd stwierdził brak podstaw do zastąpienia abuzywnych postanowień umowy jakimikolwiek innymi postanowieniami mogącymi wynikać z przepisów o charakterze dyspozytywnym. bowiem na dzień zawarcia spornej umowy, tj. na dzień 3 sierpnia 2007 r, brak było w przepisach prawa polskiego przepisów mogących wypełnić lukę powstałą w wyniku stwierdzenia bezskuteczności postanowień odnoszących si4 do kursów waluty. W tym zakresie za niedopuszczalne Sąd uznał zastępowanie niedozwolonego postanowienia umownego innym mechanizmem wyliczenia kwoty kredytu - w tym zastosowania kursu kupna walmy czy średniego kursu stosowanego przez NBP. Sąd zwrócił uwagę, że art. 358 k.c. w kształcie regulującym możliwość spełnienia świadczenia w walucie polskiej w przypadku, w którym przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej, i określającym wartość waluty obcej według kursu średniego NBP, wszedł w życie dopiero w dniu 24 stycznia 2009 r., mocą nowelizacji kodeksu cywilnego z dnia 23 października 2008 r. (Dz.U. Nr 228. poz. 1506). Nie może być zatem miarodajny dla określenia treści zobowiązania wynikającego z urnowy zawartej między stronami. Co więcej przepis ten dotyczył zobowiązań wyrażonych w walucie obcej i sposobu ich przeliczenia na walutę polską, tymczasem w analizowanej umowie to dla określenia wysokości - przeliczenia wyrażonej w walucie polskiej na CHF kwoty kredytu celem określenia zobowiązania w walucie obcej kredytobiorcy konieczne było pósłuteniesi4 kursem waluty. Dalej Sąd wyjaśnił, że konsekwencją uznania umowy kredytowej zawartej z pozwaną za nieważną od początku, jest powstanie roszczenia banku dotyczącego zwrotu wypłaconego kapitału na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu i świadczeniu nienależnym ( art. 410 §1 w związku z art. 405 k.c. ). W niniejszej sprawie roszczenie powódki o zapłatę jest zasadne, gdyż powódka domaga się zasądzenia od pozwanego na swoją rzecz kwoty 26.377.46 zł oraz 9.886,05 CHF jako sumy wpłat dokonanych przez powódkę na rzecz pozwanego banku w okresie od 30 września 2010 r. do 31 sierpnia 2020 r. Z wystawionych zaś przez pozwany bank zaświadczeń wynika, że powódka w okresie od 30 września 2005 r. do 31 sierpnia 2002 r. dokonała wpłaty na rzecz pozwanego banku łącznie na poczet odsetek i kapitału 52.605,23 zł oraz 9.448,43 CHF. Dochodzone roszczenie powódki nie pozostaje przedawnione z uwagi na 10-letni termin przedawnienia wynikający z art. 118 k.c. w poprzednim brzmieniu. Odsetki od powyższej kwoty wynikają z art. 481 k.c. i liczone są - zgodnie z żądaniem O od dnia doręczenia pozwanemu pozwu do dnia zapłaty. Sąd zakwestionował stanowisko, jakoby obowiązek zwrotu świadczenia nienależnego przez bank wygasł wskutek zużycia korzyści uzyskanej od powódki. Pozwany nie naprowadził żadnych dowodów na tę okoliczność. Brak jest podstaw do przyjęcia, że pozwany nie jest już wzbogacony. Powódka ma prawo żądać od pozwanego banku zwrotu świadczeń nienależnych w związku z nieważnością umowy. Postępowanie dowodowe w niniejszej sprawie Sąd oparł na dokumentach złożonych do akt sprawy, w szczególności umowie kredytu, regulaminu stanowiącego jej integralną część, które w oparciu o przepis art. 2432 k.p.c. stanowiły dowody bez wydania odrębnego postanowienia. Sąd nie dostrzegł żadnych przeszkód do uznania ich wiarygodności i autentyczności, przy uwzględnieniu treści rozstrzygnięcia, które przesądziło zasadność dochodzonego przez powódkę roszczenia. W tym stanie rzeczy walor dowodowy dokumentów Sąd ocenia jako wysoki. Pozostałe dowody z dokumentów zostały przez Sąd potraktowane jako swoiste uzupełnienie stanowiska zajmowanego przez stronę, a nic za dowód okoliczności faktycznych istotnych dla jego rozstrzygnięcia. Podstawą dokonanych ustaleń faktycznych były również zeznania świadków M. D. , K. M. , J. C. (1) oraz samej powódki B. M. . Zarówno zeznania świadków, jak treść przesłuchania powódki. Sąd ocenił jako wiarygodne, gdyż w zasadzie nie stały ze sobą w sprzeczności, jawiły się jako logiczne i merytorycznie odpowiadające zapotrzebowaniu Sądu na informacje tak co do kwestii podnoszonych przez pozwanego. jak też co do sekwencji zdarzeń i okoliczności odnoszących się do zawarcia przez powódkę umowy o kredyt indeksowany do CHF. W tym stanie rzeczy Sąd nie widział potrzeby odmawiania wiarygodności zeznaniom którejkolwiek z wymienionych osób. Sąd zważył jedynie, iż zeznania świadka J. C. (1) , K. M. i M. D. z dominującej części skupione były nie wokół meritum sprawy, ale ogólnych procedur obowiązujących w pozwanym banku w zakresie udzielania kredytów. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. , mając na uwadze zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. Apelację od tego wyroku wniósł pozwany. Wyrok zaskarżono w całości formułując następujące zarzuty: 1) naruszenie przepisów postępowania : a) art. 232 zd. pierwsze k.p.c. , art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 6 k.c. poprzez zaniechanie wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego oraz dokonanie sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, pozbawionej wszechstronnego i obiektywnego rozważenia całości materiału dowodowego i wyciągnięcie na tej wadliwej podstawie bezpodstawnych i niezgodnych z rzeczywistym stanem faktycznym wniosków leżących u podstaw Wyroku, w szczególności przez: i. błędne ustalenie, że sporne klauzule (§ 2 ust. 2 Umowy, § 7 ust. 1 Umowy, * 8 ust. 3 Regulaminu dalej łącznie jako „Klauzule lndeksacyjne") nie były indywidualnie negocjowane w sytuacji, gdy Umowa stanowiła odzwierciedlenie wniosku kredytowego złożonego przez Powoda, a Powód niewątpliwe miał możliwość wyboru (przedstawiono mu ofertę) kredytu w PLN (nieindeksowanego); ii. bezpodstawne przyjęcie, że postanowienia klauzuli indeksacyjnej pozwalają Bankowi na dowolną i nieograniczoną Umową wysokości świadczenia, a sposób określania kursów publikowanych w TKWO jest niczym nieograniczony, w sytuacji gdy Bank wykazał, że: • kursy publikowane w TKWO nie były ustalane w sposób dowolny - kursy publikowane w TKWO ustalane były w oparciu o obiektywne, niezależne od Banku dane (m.in. system Thomson Reuters); • kursy publikowane w TKWO nie odbiegały od kursów CHF stosowanych przez inne banki komercyjne, prowadzące działalność konkurencyjną, działające na tożsamym rynku; • Bank posiadał i nadal posiada status Dealera Rynku Pieniężnego, co oznacza, że to na podstawie kwotowań kursów Banku swoje kursy ustalał Narodowy Bank Polski; • metodologia ustalania kursu średniego przez Narodowy Bank Polski jest analogiczna do metodologii stosowanej przez Bank przy ustalaniu kursów CHF publikowanych w TKWO; • zapis § 8 ust. 3 Regulaminu w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 października 2011 roku przewiduje formalne ograniczenie - możliwe odchylenie o wartości nie wyższej niż 10%; iii. bezzasadne przyznanie wiarygodności zdecydowanej części zeznań Powoda, uznając je za logiczne i konsekwentne, w szczególności w zakresie braku Indywidualnego uzgodnienia Klauzul lndeksacyjnych, zapewniania Powoda o stabilności kursu CHF/PLN oraz rzekomego pokrzywdzenia Powoda, podczas gdy Powód był żywotnie zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy zgodnie ze swoim interesem, a fakt indywidualnego uzgodnienia przedmiotowych klauzul i wytłumaczenia Powodowi mechanizmu indeksacji wynika z innych dokumentów zgromadzonych w sprawie; iv. bezpodstawne przyjęcie, że Pozwany nie pouczył Powoda o skali ryzyka kursowego i prawdopodobieństwie jego wystąpienia, a pracownicy przekonywali, że kredyt nie jest ryzykowny, podczas gdy Bank przekazał Powodowi informację, że zawarcie Umowy wiąże się z ryzykiem, które może spowodować, że faktyczne koszty obsługi kredytu w przyszłości mogą się okazać wyższe od przewidywanych, a nadto pominięcie w tym zakresie okoliczności, że: • świadomość zmienności kursów walut obcych oraz ich nieprzewidywalności jest uważana w polskim społeczeństwie za wiedzę powszechnie znaną, co znajduje potwierdzenie w ugruntowanej linii orzeczniczej; • w dacie zawarcia Umowy nie obowiązywał żaden bezwzględnie obowiązujący przepis prawa, który nakładałby na Bank obowiązki informacyjne w tym zakresie; v. bezpodstawne przyjęcie, że Pozwany nie informował Powoda o ryzyku walutowym związanym z Umową i ograniczył się jedynie do ogólnych informacji o istnieniu ryzyka walutowego, w sytuacji gdy informacje o ryzyku kursowym były Powodowi przekazywane dwutorowo: • w formie pisemnej m.in. w § 2 ust. 2 Umowy oraz Informacji o Ryzyku Kursowym", w których Powodowi zaprezentowano przykład wpływu wahań kursowych i zmiennej stopy procentowej na wysokość raty kredytu; • w formie rozmowy z pracownikiem Banku, podczas których Powodowi zaprezentowano symulacje poziomu rat kredytu oraz poziomu kursów z poprzednich lat, jak również udzielano mu informacji na temat Tabeli Kursów Walut Obcych Banku i spreadu -a były to informacje wyczerpujące; vi. bezpodstawne przyjęcie, że pracownik Banku: nie wytłumaczył Powodowi zasad ustalania kursu walut przez Bank, występowania różnych kursów walut dla transakcji gotówkowych i bezgotówkowych, nie poinformował, że w przypadku wzrostu kursu wzrośnie saldo kredytu, nie poinformował o możliwości negocjowania każdego postanowienia Umowy, jak również o spreadzie, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności treści Umowy, Informacji o Ryzyku Kursowym i Regulaminie jednoznacznie wynika, że Bank Powoda o ww. kwestiach poinformował; vii. bezpodstawne przyjęcie, że zeznania świadka M. D. nie odnosiły się do meritum sprawy, w sytuacji gdy zeznania świadka, jako pracownika mającego wieloletnie doświadczenie w zakresie udzielania kredytów hipotecznych, w sposób jasny i przekonujący przedstawiały kwestię samej indeksacji, procedur Banku obowiązujących w dacie zawierania Umowy przez Powoda, zakresu informacji przekazywanych kredytobiorcom, w tym Powodowi, przy zawieraniu umowy kredytowej oraz obszarów podlegających negocjacjom; viii. bezpodstawne przyjęcie, że zeznania świadka K. M. potwierdziły, że ustalenie kursu waluty przez Bank nosiło cechy dowolności, podczas gdy z zeznań świadka wynika ustalenie przeciwne, tj., że ustalenie kursu waluty przez Bank nie nosiło cech dowolności; ix. bezpodstawne przyjęcie, że zeznania świadka K. M. nie odnosiły się do meritum sprawy, w sytuacji gdy zeznania świadka potwierdziły brak arbitralności w ustalaniu przez Bank kursów CHF publikowanych w TKWO, rynkowy charakter tych kursów oraz walutowy charakter kredytu udzielonego Powodowi; x. bezpodstawne przyjęcie, że zeznania świadka J. C. (1) nie odnosiły się do meritum sprawy, w sytuacji gdy, dowód miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, w tym w szczególności dla dokonania prawidłowej oceny, czy kwestionowana przez Powoda Umowa jest umową kredytu walutowego; prezentacji kredytów indeksowanych do CHF w sprawozdaniach finansowych jako kredytów walutowych; księgowania kredytów indeksowanych w Banku jako kredytów walutowych; sposobu uruchomienia kredytu Powoda; przyczyn zastosowania kursu kupna i kursu sprzedaży w konstrukcji kredytu indeksowanego do CHF; systemu zabezpieczeń ryzyka stosowanego przez Bank w związku z umowami kredytowymi zawieranymi w CHF; źródeł finansowania kredytów indeksowanych do CHF;; b) art. 227 k.p.c. W ZW. z art. 2352 § 1 pkt k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w Zw. Z art. 232 zd. pierwsze k.p.c. polegające na bezpodstawnym pominięciu wniosku Pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczności wskazane w pkt 12 petitum odpowiedzi na pozew jako nieistotnego dla rozstrzygnięcia sprawy, podczas gdy dowód ten miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy oraz z uwagi na fakt, że ustalenie wskazanych w tezie dowodowej okoliczności wymagało wiadomości specjalnych, które Sąd określił samodzielnie i błędnie, a na których oparte jest uzasadnienie Wyroku, w tym w szczególności w zakresie: i. ustalenia zasad finansowania, uruchamiania i spłaty kredytu indeksowanego, uzasadniającego stosowanie kursu kupna i kursu sprzedaży walut; ii. rozkładu ryzyka stron umowy kredytu indeksowanego i ponoszenia takiego ryzyka także przez Bank; iii. rynkowego charakteru kursu CHF w TKWO Banku oraz braku arbitralności przy ustalaniu kursu CHF, metod ustalania kursu CHF w stosunku do PLN przez Bank czy ryzyka związanego z wahaniami kursu CHF I wpływu tej okoliczności na wysokość salda kredytu oraz skali możliwego do przewidzenia w 2005 roku ryzyka kursowego; c) art. 316 § 1 k.p.c. poprzez niewzięcie pod uwagę stanu prawnego obowiązującego na dzień zamknięcia rozprawy, a co za tym idzie - niezastosowanie przepisu dyspozytywnego w postaci art. 358 5 2 k.c. , podczas gdy zastosowanie tego przepisu było obowiązkiem Sądu i pozwoliłoby Sądowi I instancji zastosować art. 358 §2 k.c. i utrzymać umowę w mocy oraz rozliczyć ją w oparciu o uczciwy dla obu stron kurs średni NBP; 2) naruszeniu przepisów prawa materialnego, a mianowicie: a) art. 385 1 w zw. z art. 385 1 §3 k.c. poprzez błędną wykładnię art. 385 1 §1 k.c. i niezastosowanie art. 335 1 § 3 k.c. , a w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie były negocjowane i nie zostały indywidualnie uzgodnione z Powodem, podczas gdy Powód miał rzeczywisty wpływ na te postanowienia, w rozumieniu art. 385 1 §3 k.c. ; b) art. 385 ( 1) § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że sporne postanowienia, w szczególności §2 ust. 2 Umowy i §7 ust. 1 Umowy spełniają przesłanki abuzywności, w szczególności że są (1) sprzeczne z dobrymi obyczajami, (2) rażąco naruszają interes konsumenta i (3) zostały sformułowane niejednoznacznie, gdyż, zdaniem Sądu, Bank mógł w sposób dowolny ustalać wysokość kursów TKWO, podczas gdy sposób ustalania kursu CHF/PLN w TKWO wykluczał możliwość dowolnego ustalania wysokości kursu, co również potwierdzają zeznania świadka K. M. (1) ; c) art. 69 ustawy— Prawo bankowe (w tym art. 69 ust. li 2 pkt 5) w Zw. Z art. 3531 k.c. oraz z zw. z art. 65 S 1 I 2 k.c. w zw. z art. 4 ustawy antyspreadowej w zw. Z art. 58 S 1 I 2 k.c. oraz w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie (lub brak zastosowania) polegające na uznaniu, że sporna umowa kredytu jest nieważna, podczas gdy: sporny kredyt jest szczególnym rodzajem kredytu walutowego, tj. kredytem indeksowanym, w którym Bank faktycznie udostępnia kredytobiorcom ustaloną kwotę kredytu w CHF (a wypłaca równowartość tej kwoty w PLN wyłącznie na życzenie Kredytobiorców z uwagi na walutę kredytowanego celu), saldo kredytu określa się w CHF, podobnie jak wysokość rat, i którego saldo i poszczególne raty spłaty są wyrażone we franku szwajcarskim i w tej walucie są spłacane, co jest istotą kredytu indeksowanego walutą obcą, czyli rodzaju kredytu powszechnie znanego i stosowanego w ten sam sposób od wielu lat w obrocie bankowym oraz wprost przewidzianym przepisami prawa (w tzw. ustawie antyspreadowej); il. sposób zastosowania przez Bank mechanizmu indeksacji polegający na stosowaniu w tym celu dwóch różnych kursów CHF ustalonych przez Bank I wyrażonych w TKWO był w pełni uzasadniony, albowiem Bank nie miał dowolności w sposobie ustalania kursu CHF/PLN W TKWO; d) art. 385 1 §2 k.c. w zw. z art. 58 §1 i 2 k.c. . w zw. Z art. 358 § 2 k.c. (wg stanu prawnego z dnia 24 stycznia 2009 roku) w zw. z art. 3 k.c. oraz w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG W zw. Z art. 353 1 k.c. oraz w zw. z art. 65 § 1 i§2 k.c. w zw. z art. 5 k.c. Wwzw. z art. 4 ustawy antyspreadoweJ poprzez błędne stwierdzenie nieważności Umowy, podczas gdy: i. nawet przy najbardziej niekorzystnej dla Banku interpretacji prawa i faktów istnieje możliwość zastąpienia spornych zapisów przepisami prawa dyspozytywnego tj. odniesieniem świadczeń do kursu rynkowego (w ramach którego faktycznie Umowa była zawarta I wykonywana), ewentualnie do kursu średniego NBP z dat uruchomienia kredytu oraz z dat poszczególnych płatności rat spłaty kredytu; ii. Sąd powinien stosować prawo, a nie je tworzyć- tej fundamentalnej zasadzie przeczy dyskrecjonalne stwierdzenie przez Sąd nieważności Umowy z 2005 roku, tylko dlatego, że Powód w 2020 roku złożył określone oświadczenie co do swoich aktualnych potrzeb, ocen i możliwości finansowych co nastąpiło z całkowitym pominięciem wykładni płynącej z zamiaru strony w 2005 roku, jego woli w 2005 roku, sensu Umowy, sytuacji majątkowej Powoda W 2005 roku oraz zakazu nadużywania praw podmiotowych i zasad współżycia społecznego; iii. Sąd zaniechał kompleksowego rozważenia czy orzeczenie, którego podstawą jest uznanie Umowy za nieważną w całości, nie narusza zasad współżycia społecznego, w szczególności zasady słuszności i pewności obrotu gospodarczego poprzez zaniechanie rozważenia konsekwencji stwierdzenia nieważności Umowy, a także konsekwencji, które unieważnienie tego typu umów może nieść dla pozostałych kredytobiorców (zarówno posiadających kredyty zlotowe, jak I walutowe) oraz innych klientów banku (zwłaszcza posiadających depozyty), a w konsekwencji dla całej gospodarki w Polsce oraz płynności i stabilności systemu bankowego, co jest szeroko komentowane w orzecznictwie polskim i unijnym, a także w raportach publikowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego. Orzeczenie Sądu I instancji uwzględnia jedynie interes Powoda bez analizy skutków takiego rozstrzygnięcia dla ogółu społeczeństwa, należy bowiem mieć na względzie, że każdy kredyt ma swoje odzwierciedlenie w depozytach ustanowionych w bankach przez osoby trzecie; iv. Sąd stosując sankcję nieważności naruszył zasadę proporcjonalności oraz zasadę utrzymania umowy w mocy, które są jednymi z podstawowych zasad prawa cywilnego; e) art. 56 k.c. oraz art. 65 k.c. przez ich niezastosowanie do rozliczeń z Urnowy kredytowej (tj. wypłaty kredytu oraz rat płatnych przed 24 stycznia 2009 r.) oraz art. 358 §2 k.c. przez niezastosowanie tego przepisu wprost do rat płatnych po dacie 24 stycznia 2009 r., mimo że w braku odmiennych przepisów przejściowych przepis art. 358 k.c. (w aktualnym brzmieniu) powinien być stosowany do zobowiązań, które powstały przed dniem wejścia w życie zmiany tego przepisy, jeżeli chodzi o skutki prawne zdarzeń, które nastąpiły po dniu jego wejścia w życie - naruszenia te doprowadziły do tego, że Sąd nie zastosował, w miejsce kursów z Tabeli Kursów Walut Obcych, kursu średniego NBP; f) art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji błędne uznanie, że świadczenie uiszczone przez Powoda nie jest świadczeniem okresowym i podlega ono 10-1etniemu terminowi przedawnienia, podczas gdy zastosowanie —co najmniej w zakresie odsetkowej części raty- powinien mieć termin co najwyżej 3 - letni; g) art. 405 k.c. w zw. Z art. 410 § 2 k.c. poprzez Ich niewłaściwe zastosowanie oraz art. 409 k.c. poprzez jego niezastosowanie i błędne uznanie, że Bank bezpodstawnie wzbogacił się kosztem Powoda oraz zasądzenie na rzecz Powoda kwot wskazanych w petitum Wyroku, podczas gdy świadczenie Powoda na rzecz Banku znajdowało podstawę w łączącym strony stosunku prawnym, a nawet w razie najbardziej niekorzystnej dla Pozwanego interpretacji stanu prawnego i faktycznego niniejszej sprawy, obowiązek zwrotu uzyskanej od Powoda korzyści wygasł wobec faktu, iż Bank zużył tę korzyść oraz był subiektywnie przekonany o tym, że korzyść mu się należy. W oparciu o przedstawione zarzuty wniesiono o zmianę wyroku i oddalenie powództwa względnie uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Na podstawie art. 380 k.p.c. wnoszę o rozpoznanie postanowienia Sądu I instancji w przedmiocie pominięcia wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny finansów I bankowości, uchylenie tego postanowienia oraz o dopuszczenie I przeprowadzenie ww. dowodu w postępowaniu odwoławczym, Powódka wniosła o oddalenie apelacji przedstawiając argumentację afirmującą zaskarżone orzeczenie i jego uzasadnienie. W toku postępowania odwoławczego pozwany podniósł dodatkowo zarzut zatrzymania świadczenia zasądzonego zaskarżonym wyrokiem dla zabezpieczenia przysługującego mu wzajemnie roszczenia o zapłatę kwoty 84840 zł. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Zgodnie z art. 382 k.p.c. sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. Kognicja Sądu Apelacyjnego obejmuje zatem „rozpoznanie sprawy” i to w taki sposób, w jaki mógł i powinien uczynić to sąd pierwszej instancji. W każdej sytuacji podstawą wyroku Sądu Apelacyjnego – podobnie jak sądu pierwszej instancji- są dokonane przez ten sąd ustalenia faktyczne, czego nie zmienia możliwość posłużenia się przez sąd odwoławczy dorobkiem sądu pierwszej instancji i uznania ustaleń za własne. Zasada ta nabiera szczególnego znaczenia w kontekście spraw z udziałem konsumentów. Sprawy te bowiem dotyczą sfery prawnej objętej regulacjami prawa unijnego. Z tej przyczyny sprawa konsumencka ma zatem charakter sprawy unijnej (co do pojęcia sprawy unijnej por. np. D. Miąsik, Podstawowe zasady stosowania prawa UE przez sądy powszechne w świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego, EPS 2014,, nr 1 s. 66-67). Powoduje to, że sąd krajowy rozpoznając sprawę pełni ustrojowe funkcje sądu unijnego. Z tej przyczyny rozstrzygając spór w indywidualnej sprawie sąd krajowy odpowiada za właściwą implementację prawa unijnego do porządku krajowego a zwłaszcza za osiągnięcie celu normy prawa unijnego. Zatem stosując prawo sąd musi brać pod uwagę zasadnicze założenia ochrony konsumenckiej jako elementu regulacji prawa unijnego. Zgodnie z art. 169 ust. 1 oraz art. 169 ust. 2 lit. a) Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE) Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/2 z późn. zm.) Unia ma się przyczyniać do osiągnięcia wysokiego poziomu ochrony konsumentów poprzez środki, które przyjmuje na podstawie art. 114 TFUE. W art. 169 ust 4 Traktatu zastrzeżono, iż środki przyjęte w prawie unijnym nie stanowią przeszkody dla Państwa Członkowskiego w utrzymaniu lub ustanawianiu bardziej rygorystycznych środków ochronnych. Środki te muszą być zgodne z Traktatami. Standard ochrony praw konsumenta gwarantowany jest także w art. 38 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej (Dz. U. UE. C. z 2007 r. Nr 303, str. 1 z późn. zm.), w myśl którego zapewnia się wysoki poziom ochrony konsumentów w politykach Unii. Z tym z kolei ( w świetle art. 51 ust 1 Karty) wiązać należy obowiązek do zapewnienia skutecznego środka prawnego dla ochrony praw objętych regulacją prawa unijnego (art. 47 Karty), Zgodnie z art. 7 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. U. UE. L. z 1993 r. Nr 95, str. 29 z późn. zm.), cyt. niżej jako Dyrektywa 93/13) zarówno w interesie konsumentów, jak i konkurentów Państwa Członkowskie zapewnią stosowne i skuteczne środki mające na celu zapobieganie dalszemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami. Wykładnia tej normy utrwalona w judykaturze Trybunału Sprawiedliwości wymaga od władz publicznych państw członkowskich (w tym zwłaszcza od sądów krajowych jako wykonujących w tym przypadku funkcje wymiaru sprawiedliwości w płaszczyźnie stosowania prawa unijnego), uwzględnienia zasadniczych (publicznoprawnych) celów i aksjomatów regulacji konsumenckich także przy rozstrzyganiu sporów w sprawach indywidualnych. Na tle tej regulacji wskazuje się jednolicie w orzecznictwie TS na konieczność dokonywania takiej wykładni norm prawa krajowego, która zapewni skuteczność środka ochrony praw konsumenta. Oznacza to, po pierwsze, że sąd krajowy z urzędu badać powinien treść umowy zawartej z konsumentem i uwzględniać niezależnie od stanowisk stron abuzywność poszczególnych jej postanowień. W przypadku stwierdzenia takiego mankamentu prawnego umowy, rozstrzygnięcie o skutkach prawnych abuzywności musi brać pod uwagę wzorce skuteczności środka wypracowane na tle praktyki stosowania regulacji unijnych. Wielokrotnie wyjaśniano w tym kontekście, że w przypadku prawa konsumenckiego chodzi nie tyle o to, by przyznać konsumentowi szczególne przywileje, lecz by poprzez sankcjonowanie działań nieuczciwych, podejmowanych przez przedsiębiorców w stosunku do konsumentów urzeczywistnić jego prawo wyboru (oferty). Z kolei niezakłócane przez nieuczciwe praktyki prawo wyboru, służyć ma kształtowaniu uczciwej konkurencji. Zatem ochrona konsumenta ad casum działać ma też na korzyść tych przedsiębiorców, którzy konkurują nie stosując warunków nieuczciwych (lojalnie). W sferze interesu publicznego chodzi więc zwłaszcza o eliminację skutków działań nieuczciwych wykorzystujących przewagę negocjacyjną, informacyjną i organizacyjną). Publicznoprawne aspekty ochrony konsumenckiej w sprawach indywidualnych (jak trafnie dostrzega Sąd Okręgowy) muszą uwzględniać zatem także tzw. skutek odstraszający (zniechęcający). Rozstrzygnięcie sporu nie powinno zatem prowadzić do takich sytuacji w których przedsiębiorca stosujący klauzule abuzywne po wyeliminowaniu ich z treści umowy w istocie nie będzie ponosił skutków ekonomicznych jego praktyki gospodarczej negatywnie ocenianej przez system prawny. W sporach indywidualnych z udziałem konsumenta kwestia zachowania przez przedsiębiorcę opisanych wzorców badana jest ex post (po zawarciu umowy a często także po jej wykonaniu). Jednak i w tym przypadku instrumenty, które mają zapobiegać wykorzystaniu przewagi ekonomicznej (organizacyjnej) czy zwłaszcza informacyjnej służą także kształtowaniu założonych w ramach wspólnej polityki wzorców poszanowania praw konsumenta, wymaganych do profesjonalnych uczestników obrotu gospodarczego. Zatem cel publiczny, związany z dążeniem do ukształtowania zasad obrotu (akceptacji ich obowiązywania i internalizacji zwłaszcza przez uczestników posiadających przewagę informacyjną i organizacyjną) musi być uwzględniany także przy rozstrzyganiu sporów indywidualnych. W tym świetle stwierdzić trzeba, że zasada efektowości środka ochrony wymaga od sądu odpowiedniej interpretacji przepisów procedury krajowej Stąd też przedstawiona konstrukcja zobowiązuje także sąd odwoławczy na etapie postepowania apelacyjnego do oceny zachowania przez Sąd I instancji wymaganego standardu ochrony konsumenckiej. Dotyczy to zarówno płaszczyzny formalnoprawnej – sposobu wykładni i zastosowania prawa procesowego jak i leżących u podstaw rozstrzygnięcia ocen materialnoprawnych. W przedstawionym kontekście jurydycznym dokonać zatem należy po pierwsze kontroli sfery oceny materiału dowodowego (przy uwzględnieniu opisanych wyżej obowiązków dotyczących ustaleń pozwalających na kontrolę ex officio uczciwości umowy). Po wtóre w ramach poprawności zastosowania prawa materialnego niezbędna jest ocena czy w sposób prawidłowy Sąd I instancji zachował wzorce ochrony kształtowane przez prawo unijne. Wykonując zatem prawnoprocesowy obowiązek własnej oceny zgromadzonego materiału procesowego Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe, a poczynione ustalenia faktyczne (zawarte w wyodrębnionej redakcyjnie części uzasadnienia zaskarżonego wyroku) nie są wadliwe i znajdują odzwierciedlenie w treści przedstawionych w sprawie dowodów. Uwzględniają one opisany wyżej wymóg dotyczący podstawy faktycznej kontroli poszczególnych postanowień umowy z perspektywy art. 385 1 k.c. . Stąd też Sąd odwoławczy ustalenia Sądu Okręgowego czyni częścią uzasadnienia własnego wyroku, nie znajdując potrzeby ponownego ich szczegółowego przytaczania lub przytaczania ( art. 387 §2 1 pkt. 1 ) k.p.c. ). Nie budzi też wątpliwości Sądu odwoławczego materialnoprawna podstawa rozstrzygnięcia. W odniesieniu do tej części rozstrzygnięcia Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął wzorce oceny wynikające z przepisów KC interpretowanych w myśl zasad wykładni zgodniej w kontekście regulacji cytowanej wyżej Dyrektywy 93/13. Sąd odwoławczy przyjmując także tą część wywodu Sądu Okręgowego za własne stanowisko stwierdza, że i w tym przypadku wystarczające jest odwołanie do wyjaśnienia podstawy prawnej dokonanego przez Sąd Okręgowy ( art. 387 §2 1 pkt. 2 ) k.p.c. ). Niezbędne jego pogłębienie i uzupełnienie (z odwołaniem się do zasady wykładni zgodnej i z uwzględnieniem wniosków płynących z implementowanych przez art. 385 1 k.c. norm cytowanej wyżej Dyrektywy 93/13) przedstawione zostanie w ramach odniesienia się do zarzutów apelacji. W rozbudowanym petitum apelacji skarżący prezentuje szereg zarzutów dotyczących zarówno sfery podstawy faktycznej (postępowania dowodowego) jak i oceny materialnoprawnej. W pierwszej kolejności odnieść się należy do zarzutów naruszenia prawa procesowego. Dopiero bowiem przesądzenie kwestii poprawności ustalenia podstawy faktycznej zaskarżonego orzeczenia pozwala na ocenę zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego. Z uwagi na specyfikę rozpatrywanej sprawy i konieczność uwzględnienia opisanego wyżej prawnego wzorca badania umów zawieranych z udziałem konsumentów, oceny dotyczące stosowania prawa procesowego w płaszczyźnie sądowego badania faktów (prawdziwości twierdzeń stron o faktach) muszą uwzględniać wymagania wynikające z norm prawnomaterialnych. Stąd też nieuniknione jest nawiązywanie do regulacji materialnoprawnej w ramach oceny zarzutów naruszenia prawa formalnego. Skarżący na pierwszym planie argumentacji apelacyjnej stawia ciąg zarzutów dotyczących poprawności zastosowania art. 233 §1 k.p.c. Norma ta formułuje zasadniczą podstawę prawną, określającą kompetencje Sądu w zakresie oceny materiału procesowego. Zgodnie z jej brzmieniem sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Wynikający z tej normy wzorzec tzw. swobodnej oceny dowodu przyznaje sądowi kompetencję, która (co do zasady) nie jest ograniczana przez normy prawne, ustalające formalną hierarchię środków dowodowych (jak jest to w przypadku systemu opartego o zasadę legalnej oceny dowodów). Zasady oceny dowodów kierunkują proces badania prawdziwości twierdzeń stron o faktach uznanych przez sąd za istotne dla rozstrzygnięcia. Sąd przyznaje zatem pozyskanemu w toku postępowania dowodowi (czy też ściślej wynikowi przeprowadzenia czynności dowodowej) walor wiarygodności i mocy dowodowej (względnie odmawia ich przyznania przyznania) w oparciu o własne przekonanie, powzięte ( co do zasady) po bezpośrednim zetknięciu się ze źródłem dowodowym i po poznaniu całokształtu materiału dowodowego przedstawionego pod osąd. W nauce i orzecznictwie nie budzi wątpliwości to, że prawidłowe wykonanie tej kompetencji wymaga porównania wniosków wynikających z poszczególnych dowodów przy uwzględnieniu zasad logiki i doświadczenia życiowego. Ocena wiarygodności stanowi zatem wypadkową wniosków wyprowadzonych w efekcie bezpośredniego udziału w procesie przeprowadzania dowodu (a więc spostrzeżeń dokonywanych np. w trakcie przesłuchania świadka lub oględzin) oraz dokonywanego przy uwzględnieniu zasad logiki i doświadczenia życiowego porównywania wyników uzyskanych w następstwie przeprowadzenia poszczególnych dowodów. W tym kontekście jurydycznym podkreślano w judykaturze wielokrotnie, że oparcie opisanego wyżej, sformalizowanego prawnie procesu poznawczego (jakim jest badanie faktu w postępowaniu sądowym) o zasadę swobodnej oceny oznacza przyznanie sądowi kompetencji jurysdykcyjnej, pozwalającej na wiążące przesądzenie znaczenia procesowego poszczególnych dowodów. W związku z tym przyjmuje się zgodnie, że jeżeli z poddanego pod osąd materiału dowodowego sąd wyprowadza ocenę opartą o wnioski logicznie poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, to taka ocena dowodów musi być uznana za prawidłową, choćby nawet w równym stopniu, na podstawie tego samego materiału dowodowego (np. po uznaniu innych z wykluczających się dowodów za wiarygodne), dawały się wyprowadzić wnioski odmienne. Opisany wzorzec i zasady weryfikacji materiału dowodowego odnosić musi też sąd odwoławczy do oceny zarzutu naruszenia art. 233 k.p.c. Skarżący zatem powinien do tego wzorca odnosić argumentację mającą uzasadniać ten zarzut. Sąd odwoławczy jest bowiem związany zarzutami naruszenia prawa procesowego (poza niewystępująca w niniejszej sprawie sytuacją nieważności postepowania – por. wywody zawarte w uzasadnieniu uchwały SN(7z) z 31.01.2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008, nr 6, poz. 55.). Oznacza to, że zarzut naruszenia art. 233 §1k.p.c. sąd odwoławczy bada wyłącznie w jego granicach wytyczanych przez skarżącego. Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza więc stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest podanie i uzasadnienie przyczyn wykazujących to, że sąd nie zachował opisanego wzorca oceny. Skarżący powinien zatem wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając (por. np. wyroki SN z dnia: 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00; 12 kwietnia 2001 r., II CKN 588/99; 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99). Jak wyjaśniono wyżej, jako zasadnicze kryteria tej oceny wyróżnia się zgodność wniosków sądu z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz komplementarność (spójność) argumentacji polegającą na wyprowadzaniu poprawnych wniosków z całokształtu materiału procesowego. Komplementarność ta będzie naruszana w przypadku nieuzasadnionego pominięcia przez Sąd oceny części dowodów, z których wynikać mogą wnioski przeciwne do przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia. Zatem skarżący nie może poprzestać na przedstawieniu własnej (korzystnej dla jego stanowiska procesowego) oceny znaczenia i waloru procesowego poszczególnych dowodów, lecz musi wyeksponować i uzasadnić zaistnienie takich okoliczności, które świadczyć będą o sprzeczności logicznej oceny dokonanej przez sąd, względnie jej nieprzystawania do wniosków, jakie należy wyprowadzić z zasad doświadczenia życiowego, czy też wykazać wady polegającej na zaniechaniu wzięcia pod uwagę wniosków wynikających z nieocenionych przez sąd dowodów. Odnosząc się w tym kontekście prawnym do stanowiska skarżącego w pierwszej kolejności stwierdzić należy, że część zarzutów formułowanych w rozbudowanej apelacji w istocie nie dotyczy kwestii ustaleń faktycznych lecz ich prawnej oceny. Zwrócić należy wstępnie więc uwagę na to, że skarżący w istocie przeprowadza polemikę nie tyle z ustaleniami faktycznymi (zawartymi w wyodrębnionej redakcyjnie części uzasadnienia zaskarżonego wyroku) co z wywodami dotyczącymi oceny tychże ustaleń w kontekście stosowanych przez Sąd Okręgowy norm prawa materialnego. Za takie należy poczytać w szczególności zarzuty dotyczące oceny postanowień klauzuli indeksacyjne (pkt. II. 1) lit. a) ppkt. ii. części wstępnej apelacji). Skarżący nie kwestionuje bowiem poczynionego przez Sąd Okręgowy ustalenia treści tej klauzuli a przeprowadza polemikę z oceną tej treści w płaszczyźnie zakresu kompetencji banku do kształtowania sytuacji prawnej kredytobiorcy (wysokości świadczeń należnych od kredytobiorcy z tytułu spłaty kredytu). Podobnie oceniać należy zarzuty stawiane w pkt. II. 1) lit. a) ppkt. iv i v apelacji a dotyczące pouczenia o ryzyku kursowym (walutowym). W tej płaszczyźnie także nie podważa skarżący ustaleń Sądu Okręgowego co do treści informacji o ryzyku związanym ze stosowaniem klauzuli indeksacyjnej dla uzyskanej przez powódkę od pracowników pozwanego na etapie przedumownym. Przedstawia jedynie twierdzenia co do oceny tej informacji w płaszczyźnie obowiązków przedsiębiorcy w stosunku do konsumenta. W rezultacie przedstawione kwestie jako niemieszczące się w tej płaszczyźnie zaskarżonego wyroku, która wiąże się z zastosowaniem przez Sąd Okręgowy normy art. 233 §1 k.p.c. nie mogą uzasadniać zarzutu naruszenia tej normy. Przedstawiane przez skarżącego we te części apelacji argumenty zostaną uwzględnione przy odnoszeniu się do kwestii poprawności zastosowania prawa materialnego. Odnosząc się do kwestii faktycznych określonych w pkt. II. 1) lit. a) ppkt. i. stwierdzić należy, że skarżący dla podważenia ustalenia Sądu Okręgowego co do tego, że nie były negocjowane indywidualnie z pozwaną klauzule waloryzacyjne odwołuje się wyłącznie do argument, prawa powódki do wyboru zawarcia umowy o kredyt indeksowany albo umowy kredytu nieindeksowanego. Jako argument dowodowy skarżący powołuje treść wniosku dowodowego. W apelacji nie przedstawiono jednak argumentów wskazujących na to, by doszło do negocjacji z powódką, dotyczących treści i kształtu poszczególnych konstrukcji uznanych za abuzywne (a tylko takie w świetle przytoczonych niżej argumentów prawnych postanowienia mogą być uznane za indywidualnie uzgodnione w rozumieniu art. 385 1 §1 k.c. w zw. z art. 3 ust 1 Dyrektywy 93/13. Fakt, że w świetle przywoływanych przez skarżącego zeznań negocjowano (co wydaje się oczywiste i niesprzeczne ze stanowiskiem powodów). Pomija zatem skarżący w swoich wywodach konsekwentnie to, że w myśli art. 3 ust 2 Dyrektywy 93/13, warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Fakt, że niektóre aspekty warunku lub jeden szczególny warunek były negocjowane indywidualnie, nie wyłącza stosowania tego artykułu do pozostałej części umowy, jeżeli ogólna ocena umowy wskazuje na to, że została ona sporządzona w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Jeśli sprzedawca lub dostawca twierdzi, że standardowe warunki umowne zostały wynegocjowane indywidualnie, ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na nim. Zatem twierdząc że klauzula waloryzacyjna była objęta indywidualnym uzgodnieniem nie może skarżący poprzestać na argumentacji przedstawionej w apelacji. Już same tezy stawiane przez pozwanego w istocie bowiem negują prezentowane przez apelanta wnioski. Możliwość wyboru miedzy kredytem indeksowanym i umową niezawierającą takiego mechanizmu nie może bowiem oznaczać, że powódka mogła negocjować kształt klauzuli indeksacyjnej i z tej możliwości skorzystała (np. w wyniku negocjacji strony przyjęły określony sposób indeksacji, ustaliły rodzaj czynników jakie będą brane pod uwagę przy ustaleniu kursu waluty, negocjowały granice r ryzyka walutowego związanego z tym mechanizmem, czy też w przypadku klauzuli spreadowej poddały negocjacjom sposób ustalania kursu waluty i czynniki które miały być brane pod uwagę przy określaniu tego miernika wartości itp.). Tożsame uwagi dotyczą treści wniosku kredytowego. Wynika z niego bowiem tyle tylko, że powódka nie negocjowała uznanych za abuzywne postanowień umowy, lecz dokonała wyboru jednego spośród oferowanych przez pozwany bank, opracowanych przezeń wzorców umownych. W tym kontekście więc argumenty skarżącego nie mogą być uznane za uzasadnione. W punkcie . II. 1) lit. a) ppkt. iii. skarżący kwestionuje ocenę zeznań powódki. Argumenty przedstawione w tej płaszczyźnie nie mogą być uznane za podważające prawidłowość oceny Sadu Okręgowego dokonanej na podstawie art. 233 k.p.c. Po pierwsze bowiem inne od przyjętych przez Sąd Okręgowy wnioski co do przebiegu kontaktów między stronami przed zawarciem umowy i treści informacji przedstawionej przez przedsiębiorcę w płaszczyźnie istotnej dla rozstrzygnięcia nie wynikają z „innych dokumentów zgromadzonych w sprawie” jak twierdzi pozwany. Przywołując treść prezentowanych w apelacji dowodów skarżący pomija bowiem zasadniczą dla oceny tej kwestii konieczność rekonstrukcji zakresu informacji jaka powinna zostać przedstawiona konsumentowi zgodnie z wzorcem przyjętym w judykaturze Trybunału Sprawiedliwości na tle wykładni normy art. 4 ust 2 i art. 5 ust 1 Dyrektywy. Dopiero prawidłowa rekonstrukcja wzorca określającego powinności przedsiębiorcy, których wykonanie ma zniwelować brak równowagi informacyjnej stron umowy. Wzorzec ten zostanie szczegółowo przedstawiony w ramach dalszych wywodów. W tym miejscu wskazać jedynie należy, że w świetle orzecznictwa TS dotyczącego wprost umów kredytów denominowanych i indeksowanych do waluty obcej, informacja udzielana przez przedsiębiorcę nie może ograniczać się do pouczenia o „ryzyku kursowym” (a więc o zmienności kursu waluty do której kredyt jest denominowany w stosunku do waluty krajowej). Wskazuje się w orzecznictwie, że „wymóg przejrzystości warunków umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, które narażają kredytobiorcę na ryzyko kursowe, jest spełniony wyłącznie w sytuacji, gdy przedsiębiorca dostarczył temu kredytobiorcy dokładne i wystarczające informacje odnośnie do ryzyka kursowego pozwalające właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i rozsądnemu przeciętnemu konsumentowi na dokonanie oceny ryzyka potencjalnie znaczących skutków gospodarczych takich warunków umownych dla jego zobowiązań finansowych w trakcie całego okresu obowiązywania tej umowy”. Podkreśla się zarazem, że okoliczność, że „konsument oświadcza, iż jest w pełni świadomy potencjalnych ryzyk wynikających z zawarcia wspomnianej umowy, nie ma sama w sobie znaczenia dla oceny, czy przedsiębiorca spełnił wspomniany wymóg przejrzystości” (por. zamiast wielu - . Postanowienie TS z 6.12.2021 r., C-670/20, EP I IN. PRZECIWKO ERSTE BANK HUNGARY ZRT., LEX nr 3273910 i tam cytowane wcześniejsze wypowiedzi). W tej części wywodu dotyczącej zarzutu naruszenia art. 233 §1 k.p.c. poprzestać należy zatem na stwierdzeniu, że w świetle opisanego wzorca nie mogą stanowić samoistnej podstawy do ustalania czy przedsiębiorca spełnił swoje powinności na etapie zawierania umowy, jedynie oświadczenia pisemne kredytobiorcy o „świadomości ryzyka kursowego” czy też ogólna pisemna informacja o „ryzyku kursowym”. Z materiału procesowego w istocie nie wynika w ogóle jaka informacja została im przekazana przez przedsiębiorcę i stanowiła podstawę wyrażenia woli o zaciągnięciu kredytu indeksowanego. Ze wzoru informacji dołączonego do odpowiedzi na pozew (k. 253) wynika jedynie to, że bank zamierzał informować klienta o istnieniu ryzyka i potencjalnej możliwości wpływu zmiany kursu na wartość raty i wysokość zadłużenia oraz zachęcał konsumenta do zapoznania się z „aktualnymi prognozami dotyczącymi kursu waluty i sporządzonymi przez analityków finansowych” oraz do zapoznania się z historycznymi danymi dotyczącymi zmiany kursu a także do uważnego porównania wysokości rat miesięcznych w PLN i walucie obcej. Według treści zatem przedsiębiorca „zachęcał” konsumenta do samodzielnego poszukiwania informacji, która powinna być przedstawiona przed zawarciem umowy. Już to niewątpliwie świadczyć powinno o nieprawidłowym wykonaniu opisanego wyżej obowiązku. Nie ma w aktach też dowodu mającego być załącznikiem do tej informacji a obejmującego historię zmian kursu franka szwajcarskiego do złotego, co uniemożliwia ocenę zakresu informacji, która miała być przedstawiana klientom banku według założeń wewnątrzorganizacyjnych (co nie oznacza, że została przedstawiona w konkretnej sprawie). Nie przedstawiono przy tym dowodu, z którego wynikałoby że powódce doręczono choćby takie oświadczenie (złożony do akt wzór stanowi niewypełniony blankiet - nie zawiera daty ani też podpisu poświadczającego zapoznanie się przez powódkę z jego treścią) .. Nie przedstawiono też dowodu z zeznań świadków podważającego treść zeznań powódki w omawianym zakresie. Zaniechał zatem pozwany przedstawienia dowodu z zeznań osób bezpośrednio prowadzących rozmowy z powódką przed zawarciem umowy. W rezultacie nie przedstawiono zatem żadnego dowodu podważającego ocenę zeznań powódki jako wiarygodnych i pozwalającego na poczynienie ustaleń co do zakresu udzielonej prze bank informacji co do ryzyka kursowego w sposób inny niż przyjął to Sąd Okręgowy. Nie może być w niniejszej sprawie wyłącznym argumentem podważającym wiarygodność zeznań powódki wyłącznie to, że jest ona „żywotnie” zainteresowana wynikiem sprawy. Z istoty występowania w procesie w charakterze strony wynika bowiem że wyrok wywoła bezpośrednie skutki w sferze prawnej powoda lub pozwanego. Zatem sam fakt wpływu na sferę prawną strony nie może świadczyć o braku wiarygodności jej zeznań. Jak każdy inny dowód zeznania są zatem oceniane zgodnie z opisanym wyżej wzorcem wynikającym z normy art. 233 §1 k.p.c. Skarżący nie wskazał, w jakich płaszczyznach ocena tego dowodu dokonana przez Sąd Okręgowy miałaby popadać w sprzeczność z zasadami logiki lub doświadczenia życiowego. W ocenie Sądu odwoławczego w kontekście tworzonym przez rodzaj relacji między przedsiębiorcą a konsumentem , poszukiwanie przez przedsiębiorcę sposobów pozyskania nowych klientów (maksymalizację zainteresowania oferowanymi „produktami bankowymi”), zeznania, z których wynika, że pracownicy pozwanego przedstawiali walutę szwajcarską jako stabilną i dającą i najbardziej gwarantującą bezpieczeństwo walutowe, nie mogą popadać w sprzeczność z zasadami logiki lub doświadczenia życiowego. Wobec zaniechania przedstawienia materiału dowodowego podważającego wiarygodność zeznań zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. nie może być więc uznany za skuteczny także w tej płaszczyźnie. Nie są zrozumiałe w świetle materiału procesowego zarzuty dotyczące błędnej oceny zeznań świadków K. M. , M. d. i J. C. (1) Skarżący polemizuje w apelacji z uznaniem przez Sąd, że zeznania te nie był skupione w „dominującej części” na meritum sprawy lecz na opisie ogólnych procedur obowiązujących w pozwanym banku. Z treści zeznań tych osób jednoznacznie wynika, że nie brały one żadnego udziału w zawieraniu umowy objętej sporem . a świadkowie nie posiadali wiedzy co do przebiegu czynności dokonywanych przez pracowników pozwanego banku z udziałem powódki przed zawarciem umowy. Jednoznacznie wynika z zeznań świadków, że opisują oni procedury jakie powinny być zastosowanie w sprawie (a nie to, jak wyglądało rzeczywiste postępowanie pracowników pozwanego w stosunku do powódki). Dowody te zatem nie stanowią (co trafnie przyjął Sąd Okręgowy) materiału pozwalającego na przyjęcie odmiennego, niż ustalił to sąd przebiegu zdarzeń z udziałem powódki. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia jest zwłaszcza ta treść zeznań świadków M. i C. , która dotyczy reguł ustalania wysokości kursów w tabeli banku oraz kwestii związanych z ujmowaniem kredytów indeksowanych w sprawozdaniach finansowych banku czy też sposobem ich księgowania. Kwestie te pozostają obojętne prawnie dla oceny abuzywności klauzul stosowanych przez bank, co szczegółowo zostanie wyjaśnione niżej. Z przedstawionych przyczyn za bezzasadny uznano zarzut naruszenia art. 233 §1 k.p.c. Zarzucając naruszenie art. 278 k.p.c. łączonego przez skarżącego z art. 227, 235 2 i 232k .p.c., skarżący twierdzi że Sąd Okręgowy błędnie pominął wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości jako koniecznego dla ustalenia okoliczności związanych z zasadami finasowania uruchamiania i spłaty kredytu indeksowanego, rozkładu ryzyka oraz rynkowego charakteru . Według skarżącego jedynie w oparciu o taki dowód można było ustalić czy w umowie i regulaminie wskazano kryteria ustalania kursu waluty. Nie wykazuje jednak skarżący, by którakolwiek z przedstawionych przez niego okoliczności posiadała istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia. Zgodnie z art. 227 k.p.c. jedynie fakty zakwalifikowane do tej kategorii podlegają dowodowi w procesie. W szczególności bez znaczenia dla oceny klauzuli spreadowej to, w jaki sposób bank wykonywał uprawnienie do samodzielnego ustalenia kursu w toku wykonywania umowy. Abuzywność klauzuli oceniana jest zgodnie z art. 4 ust 1 Dyrektywy 93/13 bowiem ocena charakteru klauzuli następuje z uwzględnieniem rodzaju towarów lub usług, których umowa dotyczy i z odniesieniem, w momencie zawarcia umowy, do wszelkich okoliczności związanych z zawarciem umowy oraz do innych warunków tej umowy lub innej umowy, od której ta jest zależna. Istotne jest więc to, jaki mechanizm klauzula konstruowała (jakie uprawnienia dawała przedsiębiorcy i jakie obowiązki nakładała na klienta) a nie to, czy faktycznie przedsiębiorca wykorzystywał w toku wykonywania umowy możliwości wynikające z treści jej postanowień. Ta sama uwaga dotyczy dalszych okoliczności przytoczonych w tezie dowodowej i ponowionych w apelacji. Bez znaczenia dla oceny charakteru klauzuli z perspektywy przepisów kreujących ochronę prze postanowieniami nieuczciwymi pozostaje to, jakie obowiązki rachunkowoprawne (księgowe i sprawozdawcze) ciążyły na banku oferującym klienteli kredyty indeksowane do waluty obcej. Kwestia interesu ekonomicznego przedsiębiorcy w świetle art. 385 1 k.c. w zw. z art. 3 Dyrektywy 93/13 nie ma wpływu na ocenę nieuczciwego charakteru klauzuli. Stąd też pominięcie wniosku dowodowego kierującego postępowanie dowodowe na tego rodzaju okoliczności nie może być uznane za naruszenie prawa procesowego. Marginalnie jedynie należy wskazać, że sposób księgowania i obowiązki sprawozdawcze o ile wynikają z przepisów nie wymagają dowodu z opinii biegłego. Stanowią bowiem element krajowego porządku prawnego co do zasady niepodlegający dowodowi. W rezultacie za bezzasadny uznać należał zarzut naruszenia art. 278 k.p.c w zw. z art. 227 i n. k.p. .c. Nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 316 k .pc. Zgodnie z tą normą po zamknięciu rozprawy sąd wydaje wyrok, biorąc za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy; w szczególności zasądzeniu roszczenia nie stoi na przeszkodzie okoliczność, że stało się ono wymagalne w toku sprawy. Zdaniem skarżącego Sąd naruszył ten przepis gdyż zaniechał zastosowania art. 358 §2 k.c. (który według twierdzeń apelanta jest przepisem dyspozytywnym znajdującym zastosowanie w przypadku wyeliminowania z umowy kredytu indeksowanego (waloryzowanego) klauzuli spreadowej. Odnosząc się w tym miejscu do tej kwestii w aspekcie zarzutu naruszenia art. 316 k.p.c. przypomnieć należy, że Sąd Okręgowy uznał, iż przepis ten nie znajduje zastosowania do umów zawartych przed jego wejściem w życie. Sąd wziął zatem pod uwagę stan prawny obowiązujący w chwili zawarcia umowy a następnie dokonał wykładni przepisów uwzględniając także normy prawa międzyczasowego. Kwestionując sposób zastosowania prawa skarżący powinien zatem wykazywać błąd Sądu jeśli chodzi o ustalenie znajdujących zastosowanie w sprawie reguł intertemporalnych. Kwestia ta nie ma natomiast znaczenia dla poprawności zastosowania przez Sąd zasady aktualności wyrażanej przywoływaną przez skarżącego normą art. 316 §1 k.p.c. W ocenie Sądu odwoławczego natomiast (co zostanie wyjaśnione niżej – w ramach oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego) skarżący nie ma racji przypisując normie art. 358 §2 k.c. znaczenie normy iuris dispositivi znajdującej zastosowanie po wyeliminowaniu z umowy klauzuli spreadowej. Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego w pierwszej kolejności rozpoznać należy ich grupę dotyczącą zastosowania normy art. 385 1 k.c. w powiązaniu z odpowiednimi przepisami Dyrektywy 93/13 i art. 69 Prawa bankowego oraz 58 k.c. , 358 §2, 353 1 , 65 i 5 k.c. oraz art. 4 tzw. ustawy antyspreadowej (jak określa pozwany Ustawę z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 984). W istocie grupa zarzutów dotyczy zatem sposobu zastosowania modelu kontroli konsumenckiej w niniejszej sprawie począwszy od kwestii oceny abuzywności klauzul po wyprowadzenie skutków prawnych tejże abuzywności. Odniesienie się do poruszonych przez skarżącego kwestii wymaga zatem w pierwszym rzędzie rekonstrukcji wzorca sądowej kontroli uczciwości poszczególnych postanowień umownych służącego zastosowaniu regulacji art. 385 1 k.c. Wstępnie stwierdzić należy , że zasadnicza część tej argumentacji nie uwzględnia w ogóle wzorca oceny ukształtowanego w orzecznictwie TS i Sądu Najwyższego na podstawie wykładni art. 385 i n. k.c. w kontekście normatywnym tworzonym przez regulację Dyrektywy 93/13 i przy uwzględnieniu celów tej regulacji wynikających z przedstawionych na wstępnie rozważań norm traktatowych. Pomija też skarżący ewolucję poglądów SN dokonywaną pod wpływem odpowiedzi TS na kolejne pytania sądów polskich co do wykładni Dyrektywy 93/13 w kontekście brzmienia norm k.c. transponujących tą regulację do prawa krajowego. Wstępnie wyselekcjonować należy dwie główne płaszczyzny, które zdaniem skarżącego dotknięte są przez Sąd Okręgowy wadliwą oceną materialnoprawną. Pierwsza dotyczy oceny podstaw do uznania klauzul umownych za nieuczciwe (a więc zastosowania normy art. 385 1 k.c. Druga natomiast odnosi się do poprawności sankcji (skutków prawnych) abuzywności przyjętej przez Sąd Okręgowy w kontestowanym przez apelującego rozstrzygnięciu. Niekwestionowany jest obecnie w nauce prawa (por. np. N. Baranowska, Stosowanie wykładni zgodnej z prawem unijnym w sporach horyzontalnych w razie nieprawidłowej implementacji dyrektywy. Europejski Przegląd Sądowy, 2018, nr 2. s. 4-14 i tam prezentowane zestawienie poglądów nauki prawa) oraz orzecznictwie ETS (por. np. wyroki ETS z 13.03.1997 r., C-197/96, Komisja Wspólnot Europejskich przeciwko Republice Francuskiej, EU:C:1997:155; z 13.07.2000 r., C-160/99, Komisja Wspólnot Europejskich przeciwko Republice Francuskiej, EU:C:2000:410; z 18.01.2001 r., C-162/99, Komisja Wspólnot Europejskich przeciwko Republice Włoskiej, EU:C:2001:35 wyrok z 5.10.2004 r. w sprawach połączonych od C-397/01 do C-403/01, Pfeiffer i inni przeciwko Deutsches Rotes Kreuz, Kreisverband Waldshut eV, EU:C:2004:584), obowiązek dokonywania przez sąd krajowy wykładni prawa krajowego w sposób zapewniający spójność (zgodność) z prawem wspólnotowym (określany w dalszym toku niniejszego wywodu mianem obowiązku wykładni zgodnej). W tym kontekście zatem sąd krajowy ma obowiązek takiej interpretacji normy transponującej regulację dyrektywy do krajowego porządku prawnego, by uwzględnić znaczenie nadane normie transponowanej w orzecznictwie TS. Stąd też poszczególne wyrażenia użyte przez ustawodawcę w ramach redakcji art. 385 i n. k.c. odczytywane być muszą i wypełniane treścią jurydyczną zgodnie ze znaczeniem prawnym odpowiednich norm Dyrektywy a także uwzględniać cele tej regulacji. Dokonując zatem wykładni regulacji prawnych znajdujących zastosowanie w sprawie, w pierwszej kolejności przypomnieć należy, że (jak wyjaśniono w ramach uwag wstępnych) Sąd w sprawie z udziałem konsumenta z urzędu zbadać powinien kwestię uczciwego charakteru klauzul umownych i ocenić skutki ewentualnej abuzywność w kontekście treści normy art. 6 ust. 1 Dyrektywy. (por. np. Wyrok TS z 4.06.2020 r., C-495/19, KANCELARIA MEDIUS SA Z SIEDZIBĄ W KRAKOWIE PRZECIWKO RN., LEX nr 3008597, Wyrok TS z 17.05.2018 r., C-147/16, KAREL DE GROTE - HOGESCHOOL KATHOLIEKE HOGESCHOOL ANTWERPEN VZW v. SUSAN ROMY JOZEF KUIJP i tam cytowane wcześniejsze wypowiedzi judykatury). Oznacza to, że ocena ta dokonywana jest niezależnie od stanowisk stron. W ten sam sposób Sąd dokonuje oceny skutków eliminacji klauzuli dla możliwości dalszego obowiązywania umowy po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. (art. 6 ust. 1 Dyrektywy). Sąd zatem powinien wstępnie ocenić postanowienia w płaszczyźnie art. 4 ust 2 w zw. z art. 5 Dyrektywy (art. 3851 par. 1 zdanie drugie). Wynik wstępnego badania determinuje bowiem dalsze kroki. Ustalenie, że konkretne, potencjalnie abuzywne postanowienie zostało sformułowane w sposób odpowiadający art. 4 ust. 2 wyłącza możliwość jego kontroli w świetle kryteriów określonych w art. 3 Dyrektywy . W przypadku uznania, że postanowienie umowy nie zachowuje opisanego wzorca powstaje konieczność jego zbadania w kontekście przesłanek z art. 3 dyrektywy. W tym kontekście należy oceniać, czy przedsiębiorca stosując klauzulę umowną działa sprzecznie z dobrymi obyczajami (interpretowanymi w kontekście zawartej we cytowanym art. 3 Dyrektywy przesłanki dobrej wiary) a jeśli tak, to czy zachodzi druga ustawowa przesłanka przesądzająca o abuzywności. Po stwierdzeniu , że klauzula powinna być zakwalifikowana jako nieuczciwa w rozumieniu powołanej regulacji, aktualizuje się konieczność ustalenia sankcji tego stanu zgodnie z art. 6 ust. 1 Dyrektywy. Według tej normy Państwa Członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków). Ocena opisanych kwestii następuje na podstawie przepisów prawa krajowego interpretowanych jednak zgodnie z regulacją Dyrektywy. Ze względu na pozycję ustrojową Trybunału, umocowanego zwłaszcza w świetle art. 19 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/30 z późn. zm.) do zapewnienia poszanowania prawa unijnego w wykładni i stosowaniu, Sąd polski jest zobowiązany do uwzględniania przy stosowaniu prawa wykładni prawa europejskiego przyjętej w tych rozstrzygnięciach. Odnosząc te uwagi do materiału procesowego w niniejszej sprawie i dokonanej przez Sąd Okręgowy jego oceny stwierdzić należy wstępnie, że klauzula indeksacyjna (i związana z nią ściśle tzw. „klauzula spreadowa”) trafnie zakwalifikowana została przez sąd jako warunek umowny określający główne świadczenie stron (w rozumieniu art. 385 1 §2 k.c. oraz art. 4 ust 2 Dyrektywy 93/13. W judykaturze wyjaśniono, że za warunki umowy wchodzące w zakres pojęcia „głównego przedmiotu umowy” należy uważać takie postanowienia, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę. Nie dotyczą głównego przedmiotu umowy natomiast warunki, które „wykazują charakter posiłkowy względem warunków definiujących samą istotę stosunku umownego” (por. np. Wyrok TS z 16.07.2020 r., C-224/19, CY PRZECIWKO CAIXABANK SA., LEX nr 3029454). Zatem te postanowienia umowne, które będą wpływały na treść świadczenia (kształtowały zakres obowiązku dłużnika, np. sposób czy czas spełnienia świadczenia) będą ad casum traktowane jako określające główne świadczenie strony w rozumieniu art. 385 ( 1) §1 k.c. . Na tle umów kredytowych przyjmuje się obecnie w judykaturze, że za postanowienia umowne dotyczące „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, uznać należy m. in. klauzule, które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. np. wyrok TS z 30.04.2014 r., C-26/13, ÁRPÁD KÁSLER I HAJNALKA KÁSLERNÉ RÁBAI v. OTP JELZÁLOGBANK ZRT, ZOTSiS 2014, nr 4, poz. I-282. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, pkt 44, Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344 i tam powołane orzecznictwo). Wyjaśnia się też, że warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową, a waluta krajowa jest walutą spłaty i powodujące skutek w postaci ponoszenia ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, są objęte zakresem tego przepisu, w wypadku gdy warunki te określają istotny element charakteryzujący wspomnianą umowę (por. Wyrok TS z 10.06.2021 r., C-776/19, VB I IN. PRZECIWKO BNP PARIBAS PERSONAL FINANCE SA I PROCUREUR DE LA RÉPUBLIQUE, LEX nr 3183143. Mechanizm umowny poddany pod osąd w niniejszej sprawie (klauzula indeksacyjna oraz związana z nią funkcjonalnie i logicznie klauzula spreadowa) musi być zakwalifikowany jako określający główny przedmiot umowy (świadczenia obu stron) w niniejszej sprawie. Nie budziło bowiem sporu między stronami, że wykorzystanie tego mechanizmu umownego powiązane było z przyjętym w umowie sposobem ustalania zmiennego oprocentowania kredytu (odbiegającym co do wysokości i sposobu ustalania w stosunku do oferty kredytów niezawierających klauzul denominacyjnych). Z drugiej strony klauzula indeksacyjna służyła ustaleniu ostatecznej wartości świadczenia kredytobiorców (wartość raty kapitałowo-odsetkowej ustalana była według odpowiedniego kursu obowiązującego w chwili świadczenia). W rezultacie Sąd Okręgowy trafnie zakwalifikował postanowienia kreujące opisany mechanizm. To skutkuje, że postanowienia te wstępnie muszą być oceniane w płaszczyźnie art. 4 ust. 2 Dyrektywy . Zgodnie ze zdaniem drugim art. 385 1 §1 k.c. przewidziany w tym przepisie brak związania konsumenta nieuczciwą klauzulą umowną nie dotyczy postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Norma ta (w myśl zasad wykładni zgodnej) musi być odczytywana w kontekście jurydycznym tworzonym przez treść art. 4 ust. 2 Dyrektywy, który jest przez art. 385 1 k.c. transponowany do krajowego systemu prawnego. Według przywołanej normy Dyrektywy zaś ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Według art. 5 Dyrektywy w przypadku umów, w których wszystkie lub niektóre z przedstawianych konsumentowi warunków wyrażone są na piśmie, warunki te muszą zawsze być sporządzone prostym i zrozumiałym językiem. Wszelkie wątpliwości co do treści warunku należy interpretować na korzyść konsumenta. Norma ta ma zastosowanie także wówczas, gdy warunek jest objęty zakresem stosowania art. 4 ust. 2 tej dyrektywy Wyjaśnia się w orzecznictwie TS, że w ramach umowy o kredyt hipoteczny warunek taki powinien nie tylko być zrozumiały pod względem formalnym i gramatycznym, ale również umożliwiać, by właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument był w stanie zrozumieć konkretne działanie metody obliczania świadczenia i oszacować tym samym w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria potencjalnie istotne konsekwencje gospodarcze takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (por. na tle warunków dotyczących zmiennej stopy procentowej - wyrok z dnia 3 marca 2020 r., Gómez del Moral Guasch, C-125/18, EU:C:2020:138,). W kontekście umów o kredyt zawierających mechanizm denominacji lub indeksacji świadczenia wielokrotnie wskazywano, że artykuł 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (Wyrok TS z 30.04.2014 r., C-26/13, ÁRPÁD KÁSLER I HAJNALKA KÁSLERNÉ RÁBAI v. OTP JELZÁLOGBANK ZRT). Podkreśla się, że warunek ten jest spełniony, jeżeli przedsiębiorca dostarczył kontrahentowi przed zawarciem umowy wystarczających i dokładnych informacji pozwalających na to, aby przeciętny konsument właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny był w stanie zrozumieć konkretne działanie przedmiotowego mechanizmu finansowego i oszacować w ten sposób, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, konsekwencje ekonomiczne - potencjalnie istotne - takich warunków dla swoich zobowiązań finansowych w całym okresie obowiązywania tej umowy (por. Wyrok TS z 10.06.2021 r., C-776/19, VB I IN. PRZECIWKO BNP PARIBAS PERSONAL FINANCE SA I PROCUREUR DE LA RÉPUBLIQUE,). W tym, samym wyroku wskazano wyraźnie, że regulacja dyrektywy 93/13 a przeszkodzie temu, by ciężar dowodu w zakresie prostego i zrozumiałego charakteru warunku umownego w rozumieniu art. 4 ust. 2 tej dyrektywy spoczywał na konsumencie. Wyjaśniono wreszcie w judykaturze, że przestrzeganie przez przedsiębiorcę wymogu przejrzystości, o którym mowa w art. 4 ust. 2 i art. 5 dyrektywy 93/13, musi być oceniane poprzez odwołanie się do informacji dostępnych temu przedsiębiorcy w dniu zawarcia umowy z konsumentem (por. Wyrok TS z 9.07.2020 r., C-452/18, XZ PRZECIWKO IBERCAJA BANCO, SA., PKT. 49). Bez znaczenia natomiast dla oceny obowiązków przedsiębiorcy pozostają indywidualne cechy konsumenta – posiadana przez niego wiedza , kwalifikacje czy doświadczenie zawodowe – por. np. por. np. Postanowienie TS z 14.09.2016 r., C-534/15, PAVEL DUMITRAș I MIOARA DUMITRAș v. BRD GROUPE SOCIÉTÉ GÉNÉRALE - SUCURSALA JUDEțEANĂ SATU MARE, Wyrok TS z 3.09.2015 r., C-110/14, HORATIU OVIDIU COSTEA v. SC VOLKSBANK ROMÂNIA SA. W tym znaczeniu ocena prawna dokonywana musi być oparta o kryteria zobiektywizowane odnoszone do wzorca przeciętnego, dostatecznie uważnego i działającego z odpowiednim rozeznaniem konsumenta w oderwaniu od subiektywnych cech rzeczywistej strony umowy z przedsiębiorcą. W prawie krajowym, regulację szczególną dotyczącą rozkładu ciężaru dowodu w sprawach konsumenckich zawiera norma art. 385 1 §5 k.c. , zgodnie z którą ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Odczytując jednak treść normy art. 385 1 §1 zdanie drugie k.c. w kontekście tworzonym przez transponowaną normę dyrektywy należy przyjąć, że na przedsiębiorcy spoczywa też ciężar dowodu zachowania wzorca informacyjnego opisanego wyżej. Zatem pozwany powinien wykazać, że przedstawił konsumentowi w sposób przystępny i przejrzysty ( verba legis : „prostym i zrozumiałym językiem”), taki zakres informacji, który był wystarczający do tego, by konsument dostatecznie uważny i rozsądny mógł ocenić potencjalnie istotne z perspektywy jego interesów (zobowiązań finansowych) konsekwencje ekonomiczne warunku nakładającego nań ryzyko walutowe przez cały okres obowiązywania umowy. W przypadku klauzul nakładających na konsumenta ryzyko niekorzystnych zmian kursowych (a więc zarówno klauzuli denominacyjnej jak i indeksacyjnej) przedsiębiorca powinien przedstawić dokładne i wystarczające informacje odnośnie do ryzyka kursowego pozwalające właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i rozsądnemu przeciętnemu konsumentowi na dokonanie oceny ryzyka potencjalnie znaczących skutków gospodarczych takich warunków umownych dla jego zobowiązań finansowych w trakcie całego okresu obowiązywania tej umowy (por. też cytowane wyżej Postanowienie TS z 6.12.2021 r., C-670/20, EP I IN. PRZECIWKO ERSTE BANK HUNGARY ZRT., LEX nr 3273910). Bank, musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, zwłaszcza w przypadku, gdy konsument będący kredytobiorcą nie uzyskuje dochodów w tej walucie. Zarazem przyjęto, że przedmiotem oceny sądu rozpoznającego sprawę jest to , czy przedsiębiorca przedstawił zainteresowanym konsumentom wszelkie istotne informacje pozwalające im ocenić, jakie konsekwencje ekonomiczne ma kwestionowany w sporze warunek dla ich zobowiązań finansowych (Wyrok TS z 20.09.2017 r., C-186/16, RUXANDRA PAULA ANDRICIUC I IN. v. BANCA ROMÂNEASCĂ SA, ZOTSiS 2017, nr 9, poz. I-703. W odniesieniu do tzw. klauzul spreadowych natomiast przyjęto, że treść postanowienia umowy kredytu dotyczącego ustalenia cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (Wyrok TS z 18.11.2021 r., C-212/20, M.P. I B.P. PRZECIWKO „A.” PROWADZĄCY DZIAŁALNOŚĆ ZA POŚREDNICTWEM „A.” S.A, LEX nr 3256973). Jak wyjaśniono już wyżej w ramach oceny zarzutów dotyczących naruszenia prawa procesowego pozwany powinien przytoczyć i wykazać więc w niniejszej sprawie to, jakie konkretnie dane i w jaki sposób opracowane udostępnił powodom przed zawarciem umowy. Udowodnić też należało, że zakres informacji dotyczących ryzyka kursowego i jego wpływu na wartość zobowiązania powodów (a pośrednio na ich stan ich interesów finansowych w wyniku wykonania umowy) odpowiadał wiedzy posiadanej przez pozwany bank w chwili zawierania umowy. W odniesieniu do klauzuli spreadowej natomiast wykazać należało zakres informacji przekazanych klientowi odnośnie do sposobu ustalania przez bank tabel kursowych w o których mowa w umowie. Dopiero taki materiał procesowy mógł otwierać podstawę do oceny, czy dane te z perspektywy wzorca konsumenta rozsądnego i uważnego, były wystarczające dla wypełnienia obowiązku określonego w art. 5 w zw. z art. 4 ust 2 Dyrektywy. W tym kontekście nieistotne jest to, czy kredytobiorca występujący w sprawie jako konsument powinien posiadać „świadomość nieprzewidywalności i zmienności kursów walut obcych”. Przypomnieć należy, że w orzecznictwie TS jednoznacznie stwierdzono, iż cechy indywidulane (wykształcenie znajomość prawa, doświadczenie zawodowe czy życiowe itp.) pozostają bez znaczenia w płaszczyźnie oceny abuzywności klauzul ( por. np. por. np. Postanowienie TS z 14.09.2016 r., C-534/15, PAVEL DUMITRAș I

[... tekst skrócony ...]

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę