XV Ca 573/17

Sąd Okręgowy w PoznaniuPoznań2017-11-24
SAOSCywilneubezpieczeniaŚredniaokręgowy
autocascoszkoda całkowitawycena szkodywartość pozostałościaukcja internetowaminimalizacja szkodyobowiązek współdziałaniakoszty zastępstwa procesowego

Sąd Okręgowy oddalił apelację powoda w sprawie o zapłatę odszkodowania z umowy ubezpieczenia autocasco, uznając, że wartość pozostałości pojazdu została prawidłowo ustalona na podstawie aukcji internetowej.

Powód domagał się wyższego odszkodowania z tytułu szkody całkowitej w swoim samochodzie, kwestionując wycenę pozostałości pojazdu przez ubezpieczyciela. Sąd Rejonowy uznał, że wartość pozostałości ustalona na podstawie aukcji internetowej (23.200 zł) jest prawidłowa, a wypłacone odszkodowanie (12.000 zł) zgodne z umową. Sąd Okręgowy oddalił apelację powoda, podzielając ustalenia sądu pierwszej instancji i podkreślając obowiązek powoda do minimalizacji szkody oraz współdziałania z ubezpieczycielem, w tym podjęcia próby sprzedaży pozostałości po zaoferowanej cenie.

Sprawa dotyczyła roszczenia powoda R. G. o zapłatę wyższego odszkodowania z tytułu szkody całkowitej w samochodzie osobowym objętym umową ubezpieczenia autocasco z pozwanym (...) SA W. Sąd Rejonowy w Nowym Tomyślu oddalił powództwo, uznając, że ubezpieczyciel prawidłowo ustalił wartość pozostałości pojazdu na kwotę 23.200 zł na podstawie aukcji internetowej, a wypłacone odszkodowanie w wysokości 12.000 zł (różnica między wartością pojazdu przed szkodą 35.200 zł a wartością pozostałości) było zgodne z umową. Powód w apelacji zarzucał m.in. naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego, w tym błędną ocenę dowodów i niewłaściwą wykładnię przepisów dotyczących ustalania wartości szkody. Sąd Okręgowy w Poznaniu oddalił apelację, podzielając ustalenia i rozważania Sądu Rejonowego. Sąd Okręgowy podkreślił, że powód miał obowiązek wykazania wysokości dochodzonego świadczenia oraz minimalizacji szkody, zgodnie z art. 6 k.c. i art. 826 § 1 k.c. Sąd uznał, że powód nie wykazał wadliwości oferty z aukcji internetowej, a jego zaniechanie skorzystania z tej oferty (23.200 zł) naruszało obowiązek minimalizacji szkody i współdziałania z ubezpieczycielem (art. 354 § 2 k.c.). Wartość pozostałości ustalona przez profesjonalny podmiot trudniący się handlem pojazdami używanymi została uznana za wiarygodną. Sąd Okręgowy oddalił apelację i zasądził od powoda na rzecz pozwanego koszty zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, wartość ustalona na podstawie aukcji internetowej jest miarodajna, a powód, nie skorzystawszy z tej oferty, naruszył obowiązek minimalizacji szkody i współdziałania z ubezpieczycielem.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy uznał, że powód miał obowiązek podjąć próbę sprzedaży pozostałości pojazdu po cenie zaoferowanej na aukcji internetowej, która wynikała z umowy ubezpieczenia. Zaniechanie tej próby stanowiło naruszenie obowiązku minimalizacji szkody i współdziałania z ubezpieczycielem, co uniemożliwiło skuteczne zakwestionowanie wartości pozostałości.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

pozwany

Strony

NazwaTypRola
R. G.osoba_fizycznapowód
(...) SA W.spółkapozwany

Przepisy (16)

Główne

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Oddalenie apelacji.

Pomocnicze

k.c. art. 6

Kodeks cywilny

Ciąży na powodzie obowiązek wykazania wysokości świadczenia, którego się domaga.

k.c. art. 354 § § 2

Kodeks cywilny

Obowiązek współdziałania z dłużnikiem w wykonaniu zobowiązania.

k.c. art. 363 § § 1

Kodeks cywilny

Ustalenie wysokości odszkodowania.

k.c. art. 65

Kodeks cywilny

Wykładnia umowy.

k.c. art. 805

Kodeks cywilny

Obowiązki ubezpieczyciela.

k.c. art. 826 § § 1

Kodeks cywilny

Obowiązek ubezpieczonego użycia środków w celu ratowania przedmiotu ubezpieczenia i zapobieżenia szkodzie lub zmniejszenia jej rozmiarów.

k.p.c. art. 98 § § 1 i 3

Kodeks postępowania cywilnego

Zasada odpowiedzialności za wynik sprawy w zakresie kosztów postępowania.

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zasada swobodnej oceny dowodów.

k.p.c. art. 232

Kodeks postępowania cywilnego

Ciężar dowodu.

k.p.c. art. 245

Kodeks postępowania cywilnego

Dowód z dokumentu prywatnego.

k.p.c. art. 253

Kodeks postępowania cywilnego

Dowód z dokumentu prywatnego.

k.p.c. art. 277

Kodeks postępowania cywilnego

Przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów.

k.p.c. art. 278

Kodeks postępowania cywilnego

Dowód z opinii biegłego.

Dz.U. z 2015 r. poz. 1804 art. 10 § ust. 1 pkt 1

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych

Ustalenie kosztów zastępstwa procesowego.

Dz.U. z 2016 r. poz. 1667

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie opłat za czynności radców prawnych

Zmiana w zakresie opłat za czynności radców prawnych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wartość pozostałości pojazdu ustalona na podstawie aukcji internetowej jest miarodajna. Powód miał obowiązek podjęcia próby sprzedaży pozostałości po cenie zaoferowanej na aukcji. Zaniechanie skorzystania z oferty sprzedaży pozostałości narusza obowiązek minimalizacji szkody i współdziałania z ubezpieczycielem. Ocena dowodów przez sąd pierwszej instancji była prawidłowa.

Odrzucone argumenty

Naruszenie art. 6 k.c. poprzez przerzucenie ciężaru dowodu na powoda w zakresie wykazania wadliwości oferty z aukcji. Naruszenie art. 363 § 1 k.c. poprzez błędne ustalenie wysokości odszkodowania. Naruszenie art. 65 k.c. w zw. z art. 805 k.c. poprzez błędną wykładnię umowy. Błąd w ustaleniach faktycznych dotyczący poinformowania powoda o danych oferenta. Naruszenie przepisów prawa procesowego (art. 277, 233, 232, 245 k.p.c.) poprzez błędną ocenę dowodów i brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego. Naruszenie art. 278 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego.

Godne uwagi sformułowania

nie można było abstrahować od samej aukcji internetowej i wartości tam uzyskanej, skoro ta metoda wyceny wynikała z (...) przedmiotowej umowy ubezpieczenia. podmiot, który zaoferował najwyższą cenę w wyniku aukcji w kwocie 23.200 zł jest bardziej zorientowany w realiach panujących na rynku motoryzacyjnym... zaniechanie skorzystania z oferty sprzedaży aukcyjnej naruszało obowiązek minimalizacji szkody, a takie postępowanie przeczy także powinności wierzyciela współdziałania z dłużnikiem w myśl art. 354 § 2 k.c.

Skład orzekający

Jarosław Grobelny

przewodniczący-sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalanie wartości pozostałości pojazdu w szkodzie całkowitej na podstawie aukcji internetowej oraz obowiązki ubezpieczonego w zakresie minimalizacji szkody i współdziałania z ubezpieczycielem."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznych postanowień umowy ubezpieczenia i oceny dowodów w konkretnej sprawie. Wartość pozostałości może być ustalana innymi metodami w zależności od umowy i okoliczności.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje praktyczne aspekty likwidacji szkody z ubezpieczenia autocasco, w szczególności kwestię wyceny pozostałości pojazdu i obowiązków stron. Jest to ciekawe dla prawników specjalizujących się w prawie ubezpieczeniowym.

Czy aukcja internetowa decyduje o wysokości odszkodowania? Sąd wyjaśnia obowiązki kierowcy.

Dane finansowe

odszkodowanie: 12 000 PLN

Sektor

ubezpieczenia

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt XV Ca 573/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 listopada 2017 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział XV Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Jarosław Grobelny (spr.) Protokolant: protokolant sądowy Magdalena Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 listopada 2017 r. w Poznaniu sprawy z powództwa R. G. przeciwko (...) SA W. o zapłatę na skutek apelacji wniesionej przez powoda od wyroku Sąd Rejonowy w Nowym Tomyślu z dnia 26 stycznia 2017 r. sygn. akt I C 954/16 I. oddala apelację, II. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 450 zł z tytułu zwrotu koszów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej. Jarosław Grobelny UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 26 stycznia 2017 r. (sygn. I C 954/16) Sąd Rejonowy w Nowym Tomyślu po rozpoznaniu sprawy z powództwa R. G. przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W. o zapłatę w punkcie 1. oddalił powództwo oraz w punkcie 2. zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 1.217,- złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 1.200,- złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Wydając powyższe rozstrzygnięcie Sąd Rejonowy dokonał następujących ustaleń faktycznych i rozważań prawnych: Strony niniejszego procesu zawarły umowę ubezpieczenia autocasco wedle (...) dotyczącą samochodu osobowego marki (...) o numerze rejestracyjnym (...) , rok produkcji 2009, po raz pierwszy zarejestrowanego dnia 15 lutego 2010 roku. Umowa ubezpieczenia obowiązywała od 22 listopada 2015 roku do 21 listopada 2016 roku, na sumę ubezpieczenia na kwotę 38.000,- złotych. Zawarta umowa nie zawierała: gwarancji utrzymania sumy ubezpieczenia, gwarancji wypłaty 110% sumy ubezpieczenia w szkodzie kradzieżowej i całkowitej, nie gwarantowała odstąpienia od utraty zniżki szyby, ani nie znosiła udziału własnego kierowcy mającego poniżej 25 lat. Wreszcie w umowie ustalono, że wycena nastąpi w systemie (...) . W dniu 12 stycznia 2016 roku wskazany samochód powoda marki (...) o numerze rejestracyjnym (...) uległ uszkodzeniu. Koszty jego naprawy pozwany wyliczył na 25.170,23 złotych. Natomiast wartość pojazdu sprzed zdarzenia pozwany wyliczył na kwotę 35.200,- złotych, przyjmując tym samym, że doszło do szkody całkowitej. Pozwany wystawił pozostałości pojazdu powoda na aukcję internetową na platformie (...) , gdzie na dzień 1 lutego 2016 roku wylicytowano za nie 23.200,- złotych. Powód jednak nie skorzystał z tej możliwości sprzedaży pozostałości pojazdu. Pismem z 10 lutego 2016 roku pozwany poinformował powoda, że podjęta została decyzja o przyznaniu tytułem odszkodowania za szkodę powstałą w pojeździe marki (...) kwoty 12.000,- złotych, która zgodnie z § 2 ust. 18 (...) została rozliczona na zasadzie szkody całkowitej. Powód zlecił ocenę i wycenę szkody rzeczoznawcy. Wedle tej wyceny przedmiotowy samochód powoda w stanie nieuszkodzonym na dzień 12 stycznia 2016 roku był warty 35.100,- złotych brutto. Natomiast koszty naprawy pojazdu zostały oszacowane w tej wycenie na 24.741,92 złotych. Z tytułu przedmiotowej wyceny powód miał być zobligowany do zapłaty kwoty 369,- złotych. Pozwany po otrzymaniu tej wyceny poinformował pełnomocnika powoda, że nie widzi podstaw do weryfikacji swego stanowiska podając, że wartość pozostałości ustalono na podstawie obserwacji rynku motoryzacyjnego i przy uwzględnieniu oferowanych za uszkodzony samochód cen przez podmioty specjalizujące się w obrocie takimi pojazdami. W ocenie Sądu I instancji nie ulega wątpliwości, że między stronami doszło do zawarcia umowy ubezpieczenia i to umowy ubezpieczenia majątkowego autocasco. W rozpoznawanej sprawie żadna ze stron nie kwestionowała istnienia i treści stosunku zobowiązaniowego, jak i okoliczności, że dnia 12 stycznia 2016 roku miało miejsce zdarzenie skutkujące odpowiedzialnością odszkodowawczą pozwanego, bowiem pozwany wypłacił już powodowi z tego tytułu kwotę 12.000,- złotych. Sąd I instancji, dokonując analizy odnośnych postanowień (...) stwierdził, iż treść zawartej pomiędzy stronami umowy wskazuje jednoznacznie, że nie zawierała ona rozszerzonej ochrony dotyczącej utrzymania sumy ubezpieczenia, a przedmiotem ochrony nie był też samochód fabrycznie nowy w okresie 12 miesięcy od daty pierwszej rejestracji. Sąd I instancji uznał przy tym, iż wartość rynkowa pojazdu na dzień powstania szkody musiała być ustalona przez pozwanego w oparciu o system (...) , bo takie źródło wyceny zastosowano przy zawieraniu umowy określając sumę ubezpieczenia (§ 27 ust. 3 (...) ). W ocenie Sądu I instancji wartość samochodu powoda przed szkodą również w istocie nie była sporna, gdyż powód wskazywał ją na 35.100,- złotych, zaś pozwany wyliczył ją na wyższą kwotę, bo 35.200,- złotych. Sąd ten uznał zatem, że należy przyjąć wyższą wartość pojazdu powoda wyliczoną przez pozwanego. Natomiast co do wartości tzw. pozostałości uszkodzonego pojazdu powoda to, w ocenie Sądu I instancji, powód błędnie wskazywał, że wartość pozostałości wycenić należy wedle § 27 ust. 5 (...) . Postanowienie to odnosi się bowiem do przypadków, w których zaistnieją warunki o jakich mowa w § 13 ust. 1 pkt 2 oraz § 15 ust. 3 (...) . Sąd Rejonowy wskazał przy tym, iż § 13 ust. 1 pkt 2 (...) dotyczył utrzymania – za dopłatą dodatkowej składki – sumy ubezpieczenia z dnia zawarcia umowy, zaś § 15 ust. 3 (...) dotyczył pojazdów fabrycznie nowych zakupionych w autoryzowanej sieci dealerskiej przez okres 12 miesięcy od daty pierwszej rejestracji pojazdu. Tymczasem Sąd I instancji stwierdził, iż żaden z tych warunków w odniesieniu do uszkodzonego pojazdu powoda nie zaistniał- nie zawarto bowiem umowy w rozszerzonym wariancie (za dopłatą dodatkowej składki), dotyczącym utrzymania sumy ubezpieczenia, ani samochód nie był w momencie jego ubezpieczania fabrycznie nowy. Tym samym wartość pozostałości uszkodzonego pojazdu należało zdaniem Sądu Rejonowego ustalić na podstawie § 27 ust. 4 (...) , a nie § 27 ust. 5 (...) . Wskazano, iż tenże zapis umowny odwołuje się w przypadku umowy łączącej strony do wartości handlowej pozostałości uszkodzonego pojazdu. Sąd I instancji uznał, że strona powodowa słusznie argumentowała, iż po kolizji powód nie miał obowiązku sprzedawać uszkodzonego samochodu (tzw. pozostałości) i pozwany nie narzucał mu też obowiązku odsprzedaży pozostałości pojazdu. Niemniej skoro powód nie kwestionował, iż została mu złożona oferta sprzedaży pozostałości jego samochodu za kwotę 23.200,- złotych, a on z niej nie skorzystał to nie może w ocenie Sądu I instancji przekonująco argumentować, że wartość tych pozostałości jest niższa. W ocenie Sądu I instancji powoda obciążał obowiązek wykazania, że w istocie oferent za taką cenę samochodu nie kupiłby. Skoro powód nie sprawdził skuteczności złożonej mu przez profesjonalistę rynkowej oferty sprzedaży, z góry ją odrzucając to fakt ten nie może w ocenie Sądu I instancji obciążać ubezpieczyciela. Jeśli natomiast faktycznie nie dojdzie do zbycia pojazdu po wylicytowanej cenie z przyczyn leżących po stronie kupującego to wówczas dopiero zasadne zdaniem Sądu Rejonowego będzie teoretyczne wyliczenie wartości pozostałości. Dlatego Sąd ten uznał, że zgodnie z postanowieniami (...) , odwołującymi się do wartości handlowej, zasadne było przyjęcie, że wartością handlową pozostałości jest cena zaoferowana przez rynek na poziomie 23.200,- złotych. Tym samym wypłacone odszkodowanie w wysokości 12.000,- złotych (35.200 – 23.200) Sąd I instancji uznał za zgodne z treścią łączącej strony umowy ubezpieczenia autocasco, a tym samym roszczenie powoda okazało się nieuzasadnione. O kosztach postępowania Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. mając na uwadze, że powód przegrał proces w I instancji. Apelację (k. 127-131v) od powyższego wyroku wniósł powód, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono: 1. naruszenie art. 6 k.c. , wobec przyjęcia przez Sąd I instancji, iż powód winien wykazać wadliwość oferty złożonej na portalu internetowym, gdzie zgodnie z wyżej przywołanym przepisem to pozwany winien wykazać, iż złożona oferta była wiążąca dla powoda, oferta ta była rzetelna, wiarygodna, ustalenie wartości pozostałości pojazdu było prawidłowe, a pojazd został przedstawiony w sposób prawidłowy tj. zgodny ze stanem faktycznym, a uzyskana wartość pojazdu w stanie uszkodzonym jest właściwa, oraz że pozwany nie ma jakiegokolwiek obowiązku dowodzenia tego, iż ustalona wartość wraku pojazdu na platformie jest prawidłowa, udowodnienia sposobu zaprezentowania pojazdu, organizacji aukcji oraz że pozwany poinformował powoda o danych oferenta i możliwości zbycia pojazdu uszkodzonego; 2. naruszenie art. 363 § 1 k.c. poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji błędne przyjęcie, iż kwota w wysokości 12.000,00 zł stanowi równowartość należnego powodowi odszkodowania; 3. naruszenie art. 65 k.c. w zw. z art. 805 k.c. w zw. z § 27 ust. 4 (...) poprzez jego błędną wykładnię, co skutkowało błędnym przyjęciem, iż ustalenie wartości rynkowej pojazdu po szkodzie może być dokonane jedynie na podstawie platformy internetowej, a nie na podstawie katalogów i systemów informatycznych służących do określenia wartości rynkowej pojazdu po szkodzie; 4. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na błędnym przyjęciu, iż pozwany poinformował powoda o danych oferenta, gdzie pozwany nie przedstawił na tę okoliczność żadnego dowodu oraz błędnym przyjęciu przez Sąd I instancji, iż okoliczność poinformowania powoda przez pozwanego o danych oferenta z platformy internetowej była bezsporna, gdzie powód kwestionował okoliczności związane z platformą internetową; 5. naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 277 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c. polegające na przekroczeniu przez Sąd I instancji granic swobodnej oceny dowodów oraz na braku wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego poprzez uznanie, że wynik aukcji z platformy internetowej w zakresie ustalenia wartości pojazdu po szkodzie jest miarodajna, poprawna, pomimo, że do sprzedaży pojazdu nie doszło, a sama oferta była jedynie hipotetyczną i teoretyczną propozycją niepotwierdzoną żadnym dowodem przez stronę pozwaną w toku postępowania, - art. 233 k.p.c. poprzez błędną ocenę materiału dowodowego sprawy, poprzez uznanie, że wycena uszkodzonego pojazdu przy wykorzystaniu aukcji internetowej jest wiążąca, nawet w sytuacji, gdy strona pozwana, powołująca się na taką aukcję nie przedstawiła absolutnie żadnych dowodów na fakt jej przeprowadzenia, sposobu prezentacji uszkodzonego auta, sposobu i daty poinformowania powoda o możliwości zbycia pojazdu uszkodzonego; - art. 232 k.p.c. poprzez jego nie zastosowanie w sprawie, co doprowadziło, że Sąd I instancji uznał twierdzenia strony pozwanej o poprawności ustalenia wartości wraku pojazdu na aukcji internetowej za całkowicie udowodnione, pomimo nieprzedstawienia przez pozwanego jakichkolwiek dowodów potwierdzających sposób przeprowadzenia takiej aukcji, sposobu zaprezentowania auta powoda, wiarygodności osób biorących udział w aukcji, proponowanych cen zakupu pojazdu; - art. 245 w związku z art. 253 k.p.c. polegające na oparciu wyroku na dokumencie prywatnym w postaci wydruku oferty z platformy, w której pozwany zawarł informację o wyniku rzekomej aukcji internetowej, podczas gdy dokument ten kwestionowany był przez powoda, który zarzucił, iż pozwany niewłaściwe przeprowadził aukcję internetową, błędnie ustalił wartość pojazdu uszkodzonego na platformie internetowej, nierzetelnie i niewłaściwie przedstawił pojazd powoda o ile był to w ogóle pojazd powoda, zatem nie mógł stanowić podstawy do ustalenia wartości pozostałości pojazdu; - art. 278 k.p.c. polegające na naruszeniu przez Sąd I instancji niniejszego przepisu poprzez pominięcie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu techniki motoryzacyjnej i samodzielnej ocenie poprawności ustalenia wartości pozostałości pojazdu uszkodzonego w okolicznościach gdy do poczynienia takich ustaleń wymagane było posiadanie wiedzy specjalistycznej. Wobec podniesionych zarzutów skarżący wniósł o: 1. dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu techniki motoryzacyjnej na okoliczność ustalenia wysokości szkody w pojeździe powoda; 2. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda dalszej kwoty w wysokości 4.669,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od kwot: - 4.300,00 zł od dnia 11.02.2016 r. do dnia zapłaty, - 369,00 zł od dnia 21.06.2016 r. do dnia zapłaty, ewentualnie o uchylenie wyroku Sądu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania; 3. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu apelacji powód rozwinął powyższe zarzuty i przedstawił argumentację na ich poparcie. W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Okręgowy podziela ustalenia faktyczne i rozważania prawne Sądu I instancji i przyjmuje je za własne. Na wstępie zaznaczyć należy, że należyte rozpoznanie apelacji wymaga odniesienia się w pierwszej kolejności do zarzutów odnoszących się do przepisów prawa procesowego. Jest bowiem zrozumiałe, że oceny zasadności zarzutów naruszenia prawa materialnego można dokonać wówczas, gdy stan faktyczny sprawy stanowiący podstawę rozstrzygnięcia, został prawidłowo ustalony, w oparciu o wyniki postępowania, pozbawionego uchybień procesowych mogących mieć wpływ na rozstrzygnięcie. Wbrew podniesionemu w apelacji powodów zarzutowi naruszenia art. 233 k.p.c. brak jest podstaw do wzruszenia zaskarżonego wyroku. Aby można mówić o naruszeniu art. 233 k.p.c. należy wykazać, że Sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjęta przez Sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i o ich odmiennej ocenie niż ocena dokonana przez Sąd. Zasada swobodnej oceny dowodów określona tym przepisem wyraża się w jej ocenie według własnego przekonania Sądu, opartego na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego. Jej istotną cechą jest bezstronność, brak arbitralności i dowolności, przestrzeganie zasad logicznego rozumowania i zasad doświadczenia życiowego w wyciąganiu wniosków. Wszechstronne rozważenie zebranego materiału oznacza natomiast uwzględnienie wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu oraz wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych środków dowodowych, a mających znaczenie dla ich mocy dowodowej i wiarygodności. Natomiast sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego zachodzi wtedy, gdy powstaje dysharmonia między materiałem zgromadzonym w sprawie, a konkluzją, do jakiej dochodzi Sąd na podstawie tego materiału. Innymi słowy, Sąd zebrał konieczny materiał dowodowy, lecz źle go ocenił. Tego rodzaju zarzut jest zasadny wówczas, gdy rozstrzygnięcie Sądu I instancji jest sprzeczne z istotnymi dla rozstrzygnięcia okolicznościami, które Sąd ustalił w toku postępowania albo, gdy wyprowadził logicznie błędny wniosek z ustalonych przez siebie okoliczności, albo wreszcie, gdy Sąd przyjął fakty za ustalone bez dostatecznej podstawy. Wszystkim wskazanym wyżej kryteriom w przeważającej części odpowiada - zdaniem Sądu Okręgowego - ocena dokonana przez Sąd I instancji. Ocena dowodów dokonana została w sposób obiektywny, rzetelny i wszechstronny. Wszystkie przeprowadzone dowody zostały przez Sąd Rejonowy przywołane i omówione. Nie można więc zarzucić, by Sąd I instancji na tle przeprowadzonych dowodów budował wnioski, które z nich nie wynikają. W tym kontekście nie sposób uwzględnić zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. , poprzez błędną ocenę dowodów i uznanie, iż wartość pozostałości pojazdu powodów wynosi 23.200 zł, podczas gdy w ocenie powoda powinna być to kwota 18.800 zł. Opinia rzeczoznawcy przedłożona przez powoda określa wartość pojazdu po szkodzie o charakterze szacunkowym. Wyliczenia dokonane na podstawie systemu (...) E. mają zatem charakter teoretyczny, nie uwzględniający zależności popytu i podaży na dany pojazd i jego części. Rzeczoznawca nie odniósł się przy tym do ceny zaproponowanej na aukcji. Z tych względów ocena korelacji i mocy dowodowej raportu z aukcji i hipotetycznych wniosków opinii rzeczoznawcy należała do Sądu. Wartość pozostałości pojazdu powoda została w niniejszej sprawie ustalona na podstawie aukcji internetowej prowadzonej z udziałem podmiotów profesjonalnych trudniących się handlem takimi pozostałościami. Niewątpliwie punktem wyjścia w niniejszej sprawie było zakwestionowanie przez powoda prawidłowości i zasadności ustalenia wartości pozostałości w wielkości zaproponowanej przez ubezpieczyciela w wyniku rezultatu wspomnianej aukcji. Niemniej jednak, zgodnie z przepisem art. 6 k.c. , w sprawie jak niniejsza, tj. o zapłatę odszkodowania z tytułu umowy ubezpieczenia, to na powodzie ciążył obowiązek wykazania także wysokości świadczenia, którego się domaga. Nie ma w ocenie Sądu Okręgowego innej możliwości skutecznego zakwestionowania wyników powyższej aukcji niż poprzez przyjęcie oferty i wykazanie w ten sposób ubezpieczycielowi, że do zawarcia transakcji za zaproponowaną przez niego cenę nie doszło i nie mogło dojść. Kwestionowanie wartości wskazanej przez pozwanego w wyniku wyceny opartej wyłącznie na hipotetycznej opinii biegłego nie byłoby wystarczające nawet gdyby taka opinia została w sprawie przeprowadzona. W realiach niniejszej sprawy nie można było abstrahować od samej aukcji internetowej i wartości tam uzyskanej, skoro ta metoda wyceny wynikała z (...) przedmiotowej umowy ubezpieczenia. Niewątpliwie ubezpieczony, w niniejszej sprawie powód dysponujący polisą ubezpieczenia (...) , zgodnie z art. 354 § 2 k.c. oraz art. 826 § 1 k.c. jako strona owego ubezpieczenia, miał obowiązek współdziałać z dłużnikiem, w tym przypadku z pozwanym zakładem ubezpieczeń, w wykonaniu zobowiązania, a także miał obowiązek minimalizacji szkody. W myśl bowiem art. 826 § 1 k.c. razie zajścia wypadku ubezpieczający obowiązany jest użyć dostępnych mu środków w celu ratowania przedmiotu ubezpieczenia oraz zapobieżenia szkodzie lub zmniejszenia jej rozmiarów. Z powyższych przepisów wynika jednoznacznie obowiązek co najmniej podjęcia próby weryfikacji oferty wynikającej z aukcji internetowej. Zdaniem Sądu Okręgowego, podmiot, który zaoferował najwyższą cenę w wyniku aukcji w kwocie 23.200 zł jest bardziej zorientowany w realiach panujących na rynku motoryzacyjnym, w zakresie wartości i zapotrzebowania na samochody danej marki i ich części. Jest to bowiem podmiot zawodowo trudniący się świadczeniem sprzedaży i naprawy pojazdów używanych, dlatego uznać należy, że nie zaoferowałby wskazanej ceny gdyby była ona zawyżona. Podmioty tego rodzaju działają bowiem w celu osiągnięcia zysku, dlatego nie sposób przypisać im niedbalstwa w zakresie ustalania wartości pozostałości pojazdów powypadkowych, w tym pojazdu powoda. Z tej przyczyny nie sposób uznać, że Sąd Rejonowy, uznając za właściwą wartość pozostałości kwotę 23.200 zł dopuścił się naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. , we wskazany wyżej sposób. Podnoszony zarzut zarówno w postępowaniu przed Sądem I instancji, jak i w apelacji, odnośnie okoliczności że to pozwany nie wykazał, w jaki sposób przebiegała przedmiotowa aukcja, jak został pojazd zaprezentowany i czy został zaprezentowany prawidłowo, nie ma znaczenia i nie może prowadzić do zmiany zaskarżonego orzeczenia, albowiem samo zakwestionowanie prawidłowości tej aukcji nie było wystarczające. Jeśli takie zakwestionowanie miałoby być skuteczne, to wówczas powód musiałby przynajmniej zawnioskować o zobowiązanie pozwanego do złożenia pełnej dokumentacji aukcji, czy wydruków przedstawionej oferty. Takiego wniosku powód nie zawarł nawet w replice na odpowiedź na pozew. Ograniczanie się tylko do oceny prawnej i do kwestionowania skuteczności aukcji w sprawie nie mogło być zatem wystarczające. Należy przy tym wskazać, iż w interesie powoda było skorzystanie z oferty sprzedaży wraku, przedstawionej przez ubezpieczyciela, bowiem w stosunku do wartości ustalonej przez rzeczoznawcę w sposób teoretyczny była ona dla niego korzystniejsza. W tym przypadku nawet przy twierdzeniu, że wartość wraku jest niższa niż ustalona przez ubezpieczyciela na kwotę 23.200 zł, zaniechanie skorzystania z oferty sprzedaży aukcyjnej naruszało obowiązek minimalizacji szkody, a takie postępowanie przeczy także powinności wierzyciela współdziałania z dłużnikiem w myśl art. 354 § 2 k.c. Oznacza to, że skoro dłużnik oferował im sfinansowanie zakupu wraku po korzystniejszej cenie, niż ustalona przez rzeczoznawcę w prywatnej opinii, powód winien z tej oferty skorzystać, a skoro tego nie zrobił, nie może skutecznie zakwestionować wskazanej wartości pozostałości pojazdu. Z tych względów nie sposób było uwzględnić pozostałych zarzutów podniesionych przez apelującego. Z uwagi na okoliczność, iż powód nie skorzystał z oferty sprzedaży pozostałości za pośrednictwem platformy internetowej, uniemożliwił on weryfikację złożonej oferty pod względem jej prawdziwości, a w konsekwencji nie dołożył wszelkich starań w celu minimalizacji szkody. W sytuacji gdyby powód przyjął złożoną mu ofertę, a z przyczyn od niego niezależnych do transakcji by nie doszło, wówczas mógłby skutecznie powoływać się na fakt zawyżenia wartości pozostałości pojazdu przez ubezpieczyciela. W sytuacji przeciwnej ułatwił on obronę prawdziwości twierdzeń pozwanego w zakresie ustalenia wartości wraku, bowiem tylko podjęcie próby dokonania transakcji sprzedaży pozostałości po cenie zaoferowanej na aukcji, tj. w kwocie 23.200 zł stanowił właściwy sposób weryfikacji prawdziwości złożonej oferty. W tym stanie rzeczy, prawidłowo uznał Sąd Rejonowy, że zaniechanie powoda w tym zakresie nie może obciążać pozwanego i w konsekwencji rodzić po jego stronie obowiązku wypłaty wyższego odszkodowania. Nie było podstaw do ustalenia, że oferta przedstawiona przez ubezpieczyciela była wadliwa, tym samym przyznanie wyższego odszkodowania, niż dotychczas przyznane prowadziłoby do wzbogacenia poszkodowanego. W tym stanie rzeczy nieskuteczne były także zarzuty naruszenia art. 245 k.p.c. oraz art. 363 § 1 k.c. Uwzględniając powyższe okoliczności Sąd Okręgowy w punkcie I na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną. O kosztach procesu orzeczono w punkcie II wyroku w oparciu o zasadę odpowiedzialności za wynik sprawy w rozumieniu art. 98 § 1 k.p.c. Powód przegrał postępowanie odwoławcze w całości, dlatego winien zwrócić pozwanemu koszty zastępstwa prawnego, stanowiące równowartość minimalnego wynagrodzenia pełnomocnika procesowego pozwanego. Koszty te zostały ustalone na kwotę 450 zł w oparciu o § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.) w brzmieniu ustalonym rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2016 r. poz. 1667) z dniem 27 października 2016 r. Jarosław Grobelny

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI