XIII Ga 673/16

Sąd OkręgowyKalisz2016-04-14
SAOSCywilnezobowiązaniaWysokaokręgowy
terminy zapłatytransakcje handlowekoszty odzyskiwania należnościrekompensatadyrektywa UEkoszty windykacjiSąd Okręgowyapelacja

Sąd Okręgowy zmienił wyrok Sądu Rejonowego, zasądzając od pozwanego na rzecz powódki jedynie kwotę 165,20 zł tytułem rekompensaty za koszty odzyskania należności, uznając pozostałą część żądania za nieuzasadnioną.

Sąd Rejonowy zasądził od pozwanego na rzecz powódki ponad 18 tys. zł. Pozwany w apelacji zarzucił m.in. naruszenie zasad oceny dowodów i błędną interpretację przepisów o rekompensacie za koszty odzyskania należności. Sąd Okręgowy, podzielając częściowo zarzuty apelacji, zmienił wyrok, zasądzając jedynie równowartość 40 euro (165,20 zł) tytułem rekompensaty, uznając pozostałą część żądania za nieuzasadnioną.

Wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2016 roku Sąd Rejonowy w Kaliszu zasądził od pozwanego A. D. na rzecz powódki I. K. kwotę 18.157,83 zł z ustawowymi odsetkami oraz koszty procesu. Pozwany wniósł apelację, zarzucając naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. (swobodna ocena dowodów) i art. 230 k.p.c. (nierozpoznanie istoty sprawy), a także błędną wykładnię art. 10 ust. 2 ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych w zw. z art. 6 ust. 3 Dyrektywy 2011/7/UE. Pozwany domagał się oddalenia powództwa lub uchylenia wyroku. Sąd Okręgowy, rozpoznając apelację, uznał ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego za prawidłowe, odrzucając zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Zasadny okazał się jednak zarzut błędnej interpretacji art. 10 ust. 2 ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych. Sąd Okręgowy podkreślił, że przepis ten przewiduje ryczałtową rekompensatę w wysokości 40 euro, a dochodzenie wyższych kwot wymaga udowodnienia uzasadnionych i celowych kosztów. W ocenie Sądu Okręgowego, działania firmy windykacyjnej były niewielkie (wysłanie wezwania na adres fabryki rodziców pozwanego), a pozwany sygnalizował trudności płatnicze i spłacił większość należności w terminie 60 dni. W związku z tym, Sąd Okręgowy zmienił wyrok, zasądzając jedynie 165,20 zł (równowartość 40 euro) i oddalając powództwo w pozostałym zakresie. Orzeczono również o kosztach postępowania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, wierzycielowi przysługuje zwrot uzasadnionych kosztów odzyskiwania należności przekraczających ryczałt 40 euro, jednakże musi on udowodnić fakt poniesienia tych kosztów oraz ich uzasadnienie i celowość. W przypadku braku takich dowodów, sąd powinien zasądzić jedynie kwotę ryczałtową.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy zinterpretował art. 10 ust. 2 ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych oraz art. 6 ust. 3 Dyrektywy 2011/7/UE, wskazując, że nawet pod rządami poprzedniego brzmienia przepisu, zwrot kosztów powyżej ryczałtu wymagał wykazania ich uzasadnienia i celowości. W analizowanej sprawie działania windykacyjne były niewielkie, a pozwany wykazywał chęć współpracy, co czyniło żądanie wyższej kwoty nieuzasadnionym.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana wyroku

Strona wygrywająca

pozwany A. D. (w zakresie oddalenia powództwa ponad 165,20 zł)

Strony

NazwaTypRola
A. D.osoba_fizycznapozwany
I. K.osoba_fizycznapowódka

Przepisy (9)

Główne

u.t.z.t.h. art. 10 § 2

Ustawa o terminach zapłaty w transakcjach handlowych

Interpretacja przepisu dotyczącego rekompensaty za koszty odzyskiwania należności, wskazująca na konieczność wykazania uzasadnienia i celowości kosztów przekraczających ryczałt 40 euro.

Pomocnicze

k.p.c. art. 233 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i dowolna ocena materiału dowodowego.

k.p.c. art. 230

Kodeks postępowania cywilnego

Odmowa przyznania waloru wiarygodności zeznaniom świadka N. M. i pozwanego.

k.c. art. 471

Kodeks cywilny

Podstawy odpowiedzialności za nienależyte wykonanie lub niewykonanie zobowiązania.

k.c. art. 354 § 2

Kodeks cywilny

Obowiązek wierzyciela wykonywania uprawnień zgodnie z treścią zobowiązania, jego celem społeczno-gospodarczym oraz zasadami współżycia społecznego.

k.p.c. art. 386 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa do zmiany zaskarżonego wyroku.

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa do oddalenia apelacji w części.

k.p.c. art. 98 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zasada odpowiedzialności za wynik sporu w zakresie kosztów postępowania.

k.p.c. art. 3

Kodeks postępowania cywilnego

Zasada odpowiedzialności za wynik sporu w zakresie kosztów postępowania.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Błędna interpretacja przez Sąd Rejonowy art. 10 ust. 2 ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych. Niesłuszne uznanie, że uprawnione było żądanie powoda w zakresie kwoty 18.157,83 złotych tytułem rekompensaty za koszty odzyskania należności.

Odrzucone argumenty

Naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów. Naruszenie art. 230 k.p.c. poprzez odmowę przyznania waloru wiarygodności zeznaniom świadka N. M. i pozwanego. Nierozpoznanie istoty sprawy poprzez brak merytorycznego rozpoznania podstawy prawnej żądania.

Godne uwagi sformułowania

Należy w tym miejscu podkreślić, że tylko w razie pogwałcenia reguł logicznego rozumowania bądź sprzeniewierzenia się zasadom doświadczenia życiowego, może mieć miejsce skuteczne kwestionowanie swobody oceny dowodów. Zasadny natomiast okazał się zarzut apelującego błędnej interpretacji przez Sąd Rejonowy art. 10 ust. 2 ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych... Przepis art. 10 ust. 1 przewiduje zatem swoisty ryczałt, stanowiący rekompensatę za koszty odzyskiwania należności określonych w ustawie – jest to kwota stanowiąca równowartość 40 euro. Jeżeli natomiast domaga się zwrotu dalszych kosztów, wówczas winien udowodnić fakt ich poniesienia, a także zasadność ich poniesienia. Nie może być tu zupełnej dowolności dla wierzyciela, jeśli chodzi o skalę wydatków poniesionych w celu odzyskania danej należności. Nieracjonalne byłoby wykraczanie poza granice normalnych następstw nienależytego wykonania zobowiązania i ustalanie kosztów odzyskiwania należności na poziomie wyższym niż uzasadnione. Powód wygrał sprawę w tak nieznacznej części, że uzasadnione było uznanie go za przegrywającego i zasądzenie od niego kosztów procesu poniesionych przez pozwanego.

Skład orzekający

Ryszard Badio

SSO

Mariola Szczepańska

SSO

Bartosz Kaźmierak

SSO

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących rekompensaty za koszty odzyskiwania należności w transakcjach handlowych, zwłaszcza w kontekście uzasadnienia kosztów przekraczających ustawowy ryczałt."

Ograniczenia: Dotyczy stanu prawnego obowiązującego do 31 grudnia 2015 r. w zakresie art. 10 ust. 1 i 2 ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, choć sąd wskazuje na podobną wykładnię celowościową i systemową dla obecnego stanu prawnego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest udowodnienie uzasadnienia kosztów windykacji, nawet jeśli przepisy przewidują ryczałt. Pokazuje też, jak sąd może zinterpretować przepisy unijne i krajowe w praktyce.

Czy firma windykacyjna może żądać fortuny za wysłanie jednego pisma? Sąd Okręgowy odpowiada.

Dane finansowe

WPS: 18 157,83 PLN

rekompensata_za_koszty_odzyskania_należności: 165,2 PLN

Sektor

finanse

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt XIII Ga 673/16 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2016 roku Sąd Rejonowy w Kaliszu zasądził od pozwanego A. D. na rzecz powódki I. K. kwotę 18.157,83 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 29.09.2015 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 3.325,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. (wyrok, k. 78) Apelację od powyższego rozstrzygnięcia wniósł pozwany, zarzucając orzeczeniu naruszenie: - art. 233 § 1 k.p.c. poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i dowolną ocenę materiału dowodowego, prowadzącą do ustalenia przez Sąd błędnego stanu faktycznego sprawy, pozostającego w sprzeczności z zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego i w konsekwencji przyjęcie, że pozwany zaspokoił należność powódki na skutek działań firmy windykacyjnej, podczas gdy zeznania świadka N. M. oraz zeznania i twierdzenia pozwanego, ocenione zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego powinny zostać uznane za wiarygodne, co do tego, że powódka wyraziła zgodę na zapłatę należności w uzgodniony przez strony sposób i przed zawarciem umowy zlecenia windykacji wierzytelności, tym samym doprowadzić powinny do wniosku, że pozwany dokonał spłaty zadłużenia po wcześniejszych ustaleniach z powódką, a nie wskutek rzekomych działań podjętych przez firmę windykacyjną; - art. 230 k.p.c. poprzez odmowę przyznania waloru wiarygodności zeznaniom świadka N. M. i pozwanego, podczas gdy nie budzą one wątpliwości, a strona powodowa w żaden sposób im nie zaprzeczyła, tym samym nie przeprowadziła dowodu przeciwnego, co doprowadziło do przyjęcia, że pozwany nie udowodnił, że powódka wyraziła zgodę na zapłatę zaległej należności przed zawarciem umowy z firmą windykacyjną; - nierozpoznanie istoty sprawy poprzez brak merytorycznego rozpoznania podstawy prawnej żądania, a w szczególności nieprzeprowadzenia wykładni celowościowej art. 10 ust. 2 cytowanej ustawy w zw. z art. 6 ust. 3 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/7/UE z dnia 16 lutego 2011 r., co w zestawieniu ze zgłoszonym przez pozwanego zarzutem braku uzasadnionej rekompensaty i zawyżenia żądanej kwoty z uwagi na niezasadne działania i znikomy nakład pracy firmy windykacyjnej powinno doprowadzić do oddalenia powództwa. W oparciu o powyższe apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki na swoją rzecz kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. (apelacja, k. 95-96) W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (odpowiedź na apelację k. 110-112). Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja, mimo częściowej tylko słuszności zarzutów, zasługiwała na uwzględnienie prawie w całości, co skutkowało zmianą zaskarżonego wyroku i oddaleniem powództwa ponad kwotę 165,20 zł (równowartość 40 Euro), stanowiącej zryczałtowaną opłatę windykacyjną. W pierwszej kolejności należy podkreślić prawidłowość ustalonego w sprawie stanu faktycznego, które to ustalenia Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne. Powyższej oceny nie zmienia postawiony w apelacji zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 233 § 1 k.p.c. , bowiem apelujący nie zdołał wykazać, że ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego została dokonana wbrew regułom wynikającym z tego przepisu. Należy w tym miejscu podkreślić, że tylko w razie pogwałcenia reguł logicznego rozumowania bądź sprzeniewierzenia się zasadom doświadczenia życiowego, może mieć miejsce skuteczne kwestionowanie swobody oceny dowodów. Tego rodzaju uchybień nie sposób się dopatrzyć w stanowisku Sądu Rejonowego. Zdaniem Sądu Okręgowego, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd Rejonowy wyprowadził wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym. Zasadnie Sąd Rejonowy nie dał wiary zeznaniom świadka N. M. oraz zeznaniom pozwanego co do tego, że powódka zgodziła się na zapłatę należności w ratach. Gdyby bowiem powódka umówiła się z pozwanym, że płatność nastąpi w późniejszym terminie, to nielogicznym byłoby zlecenie przez nią windykacji należności firmie windykacyjnej. Zasadny natomiast okazał się zarzut apelującego błędnej interpretacji przez Sąd Rejonowy art. 10 ust. 2 ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych z dnia 8 marca 2013 roku (Dz. U. z 2013 r., poz. 403 z późn. zm.), a w konsekwencji niesłusznego uznania, iż uprawnione było żądanie powoda w zakresie kwoty 18.157,83 złotych tytułem rekompensaty za koszty odzyskania należności z transakcji handlowych. Zgodnie z art. 10 ust. 1 ww. ustawy w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2015r. (znajdującym zastosowanie w niniejszej sprawie) wierzycielowi, od dnia nabycia uprawnienia do odsetek, o którym mowa w art. 7 ust. 1 lub art. 8 ust. 1, bez wezwania, przysługuje od dłużnika z tytułu rekompensaty za koszty odzyskiwania należności równowartość kwoty 40 euro przeliczonych na złote według średniego kursu euro ogłoszonego przez Narodowy Bank Polski ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym świadczenie pieniężne stało się wymagalne. Z kolei w myśl ust. 2 tego przepisu, w przypadku gdy koszty odzyskiwania należności poniesione z tytułu opóźnień w zapłacie w transakcji handlowej przekroczą kwotę, o której mowa w ust. 1, wierzycielowi przysługuje zwrot tych kosztów, w tym kosztów postępowania sądowego, pomniejszonych o tę kwotę. Należy zauważyć, że ustawą z dnia 9 października 2015 r. o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015r., poz. 1830) brzmienie powyższego przepisu zostało zmodyfikowane, w konsekwencji czego w myśl ust. 2 tego przepisu oprócz kwoty, o której mowa w ust. 1, wierzycielowi przysługuje również zwrot, w uzasadnionej wysokości, poniesionych kosztów odzyskiwania należności przewyższających tę kwotę. Przepis art. 10 ust. 1 przewiduje zatem swoisty ryczałt, stanowiący rekompensatę za koszty odzyskiwania należności określonych w ustawie – jest to kwota stanowiąca równowartość 40 euro. Wierzyciel nie musi wykazywać, że wydatki w takiej właśnie wysokości poniósł. Jeżeli natomiast domaga się zwrotu dalszych kosztów, wówczas winien udowodnić fakt ich poniesienia, a także zasadność ich poniesienia. Nie może być tu zupełnej dowolności dla wierzyciela, jeśli chodzi o skalę wydatków poniesionych w celu odzyskania danej należności. Ustawa obecnie wyraźnie bowiem stanowi, że zwrotowi podlegają jedynie koszty poniesione w uzasadnionej wysokości. Takie sformułowanie ustawy nakłada na sąd obowiązek zbadania z punktu widzenia tego kryterium kwoty poniesionej przez wierzyciela, a której zasądzenia domaga się w procesie. Pomimo tego, że zastosowanie ma poprzednia wersja przepisu art. 10 , przytoczona na wstępie rozważań, to jednak jego wykładnia celowościowa i systemowa musi prowadzić do rezultatu podobnego do obecnego, jednoznacznie już zwerbalizowanego sensu rozpatrywanego przepisu. Nawet bowiem przy poprzednim brzmieniu art. 10 ust.2 ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych , nie istniała dowolność wierzyciela w domaganiu się zwrotu kosztów odzyskiwania należności w zakresie powyżej kwoty 40 euro. Również pod rządami poprzedniej wersji ustawy powinny być to koszty uzasadnione i celowe. Obowiązywały przecież równocześnie przepisy ogólne kodeksu cywilnego . Rozpatrując kwestię następstw opóźnienia w spłacie należności, zważyć należy choćby na treść art. 471 k.p.c. statuującego podstawy odpowiedzialności za nienależyte wykonanie lub niewykonanie zobowiązanie. Nieracjonalne byłoby wykraczanie poza granice normalnych następstw nienależytego wykonania zobowiązania i ustalanie kosztów odzyskiwania należności na poziomie wyższym niż uzasadnione. Treści art. 10 ust. 2 . nie można zatem rozpatrywać w oderwaniu od ich rzeczywistego i uzasadnionego wymiaru, gdyż bez kontroli w tym zakresie wierzyciel mógłby domagać się zwrotu kosztów w rażąco niewspółmiernej wysokości. Takie stanowisko stałoby w sprzeczności m.in. z art. 354 § 2 k.c. , który statuuje dla wierzyciela obowiązek wykonywania swoich uprawnień zgodnie z treścią zobowiązania, ale także w sposób odpowiadający jego celowi społeczno – gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego i ewentualnie ustalonym zwyczajom. Powyższą interpretację wzmacnia również regulacja Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/7/UE z dnia 16 lutego 2011 r., implementowana do krajowego porządku prawnego, która w art. 6 ust. 3 stanowi o rozsądnej rekompensacie za wszelkie koszty odzyskiwania należności przekraczające zryczałtowaną kwotę 40 Euro, poniesione z powodu opóźnień w płatnościach dłużnika. Z dokumentacji prac nad projektem dyrektywy wynika, że autorzy projektu przy ustalaniu stałej kwoty rekompensaty brali pod uwagę minimalne koszty, jakie zwykle wiążą się z odzyskiwaniem zaległej płatności. Ustawodawca realizując obowiązek wynikający z powołanej dyrektywy unijnej przyjął wysokość zryczałtowanych kosztów odpowiadających kwocie w wysokości 40 euro, kierując się zasadą, iż należność ta odpowiada zwyczajowym kosztom związanych z podjęciem przez wierzyciela czynności zmierzających do zwrotu należności od dłużnika, w szczególności dokonaniem jego wezwania do zapłaty. Powyższa regulacja daje asumpt do stwierdzenia, że w każdej sprawie trzeba badać, czy koszty poniesione przez wierzyciela nie były zawyżone. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, że w sprawie niniejszej zostały podjęte czynności windykacyjne, których zakres wykraczałby poza zakres normalnych działań wykonywanych przy odzyskiwaniu długu, a nadto takie, które generowałyby uzasadnione i celowe koszty w wyższej wysokości niż przyznana powodowi rekompensata z tytułu kosztów odzyskiwania należności w ryczałtowej wysokości 40 euro przysługującej na podstawie art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 2013 roku (Dz. U. z 2013 roku, poz. 403 z późn. zm.). W sprawie niniejszej ustalono bowiem, że windykator sporządził wezwanie do zapłaty wysyłając je na adres fabryki rodziców pozwanego. Aktywność ta była zatem niewielka. Pozwany nie kwestionował przy tym swojego zadłużenia, a jedynie miał trudności z rozliczeniem się z powodem w umówionym terminie. Brak było zatem podstaw, aby przyjąć, że to działania pełnomocnika doprowadziły do uznania długu przez pozwanego. Wręcz przeciwnie, jak ustalił to Sąd Rejonowy, pozwany sygnalizował wierzycielowi swoje trudności płatnicze, ale nie kwestionował obowiązku zapłaty. Nie można zatem przyjąć, że rozpatrywana sprawa należała do kategorii spraw, w której na etapie przesądowym działania pełnomocnika zakrojone na większą skalę niż to wynika z wystosowanych wezwań do zapłaty były konieczne. Wynagrodzenie żądane od pozwanej musi być w pewnym przynajmniej stopniu adekwatne do wykonanej pracy. Skoro zaś standardowe działania zostały wycenione ryczałtem w kwocie 40 euro, to roszczenia większe powinny być uzasadnione dodatkową aktywnością windykatora lub szczególnymi trudnościami sprawy. To zatem powód winien udowodnić, że żądanie przekraczające ustawowy ryczałt 40 euro od należności jest uzasadnione, nie zaś dowolne, czego jednak nie uczynił. W takim przypadku trudno mówić, o tym że poniesiono wydatki w kwocie wyżej niż ryczałt określony w art. 6 ust. 3 Dyrektywy. Zauważyć przy tym należy, że pozwany spłacił zadłużenie w trzech ratach w dniach 10 lipca 2015 r., 29.07.2015 r. oraz 7 sierpnia 2015 r., podczas gdy termin zapłaty minął 5 czerwca 2015 r. Dokonana przez niego ostatnia płatność nieznacznie przekraczała termin 60 dni, który został wprowadzony dla ograniczania przewlekłości w płatnościach przez analizowaną ustawę. W szczególności art. 7 tej ustawy świadczy o tym, że ustawodawca dostrzega, iż przekroczenie terminu zapłaty powyższej 60 dni jest szczególnie naganne i niepożądane, a w konsekwencji skraca terminy dłuższe do okresu 60-dniowego. W kontekście zatem przyjętego przez ustawodawcę założenia oraz zapłaty przez pozwanego ponad połowy należności w terminie 60 – dniowym, a reszty należności z nieznacznym uchybieniem tego terminu, uznać należy, że zasądzenie przez Sąd Rejonowy tak znacznej kwoty dochodzonego roszczenia wynikało z niezgodnej z wykładnią systemową interpretacji art. 10 ust. 2 tejże ustawy. Uzupełniając powyższe rozważania należy jeszcze raz odwołać się do art. 354 § 2 k.c. , który nakłada na wierzyciela obowiązek współpracy z dłużnikiem dla właściwego wykonania zobowiązania. Skoro dłużnik informował powódkę o swoich kłopotach finansowych i jedynie nieznacznie przekroczył termin 60 dni na spełnienie świadczenia, to z tego powodu należało traktować zlecenie windykacyjne powódki jako nieuprawnione, pozostające w opozycji do zasad współżycia społecznego i założeń analizowanej ustawy. Mając wszystko powyższe na uwadze Sąd Okręgowy, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok, w ten sposób, że zamiast całości dochodzonego roszczenia, zasądził na rzecz powoda jedynie kwotę 165,20 zł jako równowartość kwoty 40 Euro przysługującej na podstawie art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 2013 roku (Dz. U. z 2013 roku, poz. 403 z późn. zm.) oraz oddalił powództwo w pozostałym zakresie. Na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Okręgowy oddalił apelację co do kwoty 165,20 zł. W związku ze zmianą zaskarżonego wyroku, zmianie podlegało również orzeczenie o kosztach postępowania pierwszoinstancyjnego, o których Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 i 3 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sporu. Powód wygrał sprawę w tak nieznacznej części, że uzasadnione było uznanie go za przegrywającego i zasądzenie od niego kosztów procesu poniesionych przez pozwanego, na które złożyła się kwota 2.400 zł z tytułu zastępstwa procesowego ustalona w oparciu o § 6 ust. 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348) oraz 17 zł tytułem opłaty od pełnomocnictwa. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i obciążono nimi w całości powódkę, jako stronę przegrywającą sprawę w instancji odwoławczej. Na koszty postępowania apelacyjnego w łącznej kwocie 3.308 zł złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego w wysokości 2.400 zł, ustalone w oparciu o § 2 ust. 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1800) oraz opłata od apelacji w kwocie 908 zł. SSO Ryszard Badio SSO Mariola Szczepańska SSO Bartosz Kaźmierak

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI