XII Ga 122/14

Sąd Okręgowy w KrakowieKraków2014-05-09
SAOSGospodarczeubezpieczeniaŚredniaokręgowy
powódźubezpieczenieodszkodowaniemaszynysprzętuszkodzeniezalaniefirmagospodarcze

Podsumowanie

Sąd Okręgowy oddalił apelację ubezpieczyciela, potwierdzając zasadność odszkodowania za zalane urządzenia masarskie, mimo zarzutów dotyczących ich statusu i braku faktur.

Powód dochodził odszkodowania za urządzenia uszkodzone podczas powodzi, które ubezpieczyciel wypłacił tylko częściowo. Pozwany kwestionował fakt posiadania urządzeń na datę szkody, ich status jako środków trwałych (a nie obrotowych) oraz wysokość szkody, podnosząc zarzut nieuwzględnienia amortyzacji. Sąd Rejonowy zasądził część odszkodowania, a Sąd Okręgowy oddalił apelację pozwanego, uznając urządzenia za objęte ochroną i prawidłowo wyliczone odszkodowanie.

Powód A. K. domagał się od (...) Spółki Akcyjnej w W. kwoty 29 140 zł odszkodowania za urządzenia uszkodzone podczas powodzi w maju 2010 roku. Ubezpieczyciel wypłacił jedynie część należności, pomijając kluczowe urządzenia. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, zarzucając nieudowodnienie faktu posiadania urządzeń na datę szkody, ich status jako środków obrotowych (nieobjętych ochroną) oraz niespełnienie wymogu umieszczenia ich na podwyższeniu. Sąd Rejonowy zasądził 12 551,28 zł, uznając urządzenia za środki trwałe, wykorzystywane w produkcji (choć okresowo) i objęte ochroną, a zarzuty pozwanego uznał za niezasadne. Sąd Okręgowy w Krakowie, rozpoznając apelację pozwanego, oddalił ją w całości. Sąd odwoławczy uznał, że ustalenia Sądu Rejonowego co do posiadania urządzeń, ich wykorzystywania w produkcji i znajdowania się w piwnicach podczas powodzi, znajdują pełne pokrycie w materiale dowodowym, w tym zeznaniach świadków. Odnosząc się do zarzutów naruszenia art. 233 § 1 kpc, sąd stwierdził brak sprzeczności ustaleń z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, wyjaśniając rozbieżności w datach ujawnienia szkody okolicznościami zdarzenia. Zarzut naruszenia art. 233 § 2 kpc dotyczący braku faktur zakupu został oddalony, gdyż fakt posiadania urządzeń został udowodniony innymi dowodami, a ewidencja środków trwałych została uznana za wiarygodną. Sąd odwoławczy podtrzymał również stanowisko sądu pierwszej instancji co do nieuwzględnienia amortyzacji, wskazując, że nie doszło do szkody całkowitej, a koszty naprawy nie przekraczały wartości urządzeń. Apelacja pozwanego została oddalona na podstawie art. 385 kpc, a koszty postępowania apelacyjnego zasądzono od pozwanego na rzecz powoda.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Nie, urządzenia te stanowią środki trwałe objęte ochroną ubezpieczeniową, nawet jeśli są wykorzystywane okresowo.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że wykorzystywanie urządzeń w zależności od potrzeb, w tym w okresach zwiększonej produkcji lub w sezonie, nie pozbawia ich charakteru środków trwałych. Kluczowe jest ich ujęcie w ewidencji środków trwałych i wykorzystywanie w działalności gospodarczej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

powód

Strony

NazwaTypRola
A. K.osoba_fizycznapowód
(...) Spółka Akcyjna w W.spółkapozwany

Przepisy (6)

Główne

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Pomocnicze

k.p.c. art. 100

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 233 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 233 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 98

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 108 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Urządzenia stanowiły środki trwałe ujęte w ewidencji i wykorzystywane w produkcji. Koszty naprawy nie przekraczały wartości urządzeń, co wykluczało zastosowanie amortyzacji. Fakt posiadania urządzeń został udowodniony innymi dowodami niż faktury zakupu. Rozbieżności w ujawnieniu szkody wynikały z chaosu i trudności po powodzi.

Odrzucone argumenty

Urządzenia stanowiły środki obrotowe nieobjęte ochroną. Niespełnienie wymogu umieszczenia urządzeń na podwyższeniu. Niewykazanie faktu posiadania urządzeń na datę szkody. Konieczność uwzględnienia amortyzacji przy ustalaniu odszkodowania. Niewiarygodność ewidencji środków trwałych i zeznań świadków.

Godne uwagi sformułowania

nie można było zapobiec nawet w razie zachowania umownego warunku ich umieszczenia ponad posadzką skoro poziom wody sięgał powyżej metra koszty naprawy maszyn i urządzeń wyniosło kwotę 14 649,64 zł nie sposób wywieźć uprawnienia ubezpieczyciela do obniżenia kwoty odszkodowania o amortyzację urządzeń nie zachodziła potrzeba zastosowania art. 233 par. 2 kpc zastrzeżona dla sądu swobodna ocena dowodów nie opiera się na ilościowym porównaniu przedstawionych przez świadków i biegłych spostrzeżeń oraz wniosków, lecz na odpowiadającemu zasadom logiki powiązaniu ujawnionych w postępowaniu dowodowym okoliczności w całość zgodną z doświadczeniem życiowym

Skład orzekający

Michał Niedźwiedź

przewodniczący

Bożena Cincio-Podbiera

sprawozdawca

Beata Kozłowska-Sławęcka

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalanie statusu urządzeń jako środków trwałych w kontekście ubezpieczenia, zasady ustalania odszkodowania po szkodzie powodziowej, ocena dowodów w sprawach gospodarczych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznych zapisów OWU i stanu faktycznego sprawy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje praktyczne problemy z interpretacją polis ubezpieczeniowych i dowodzeniem szkody po zdarzeniach losowych, co jest istotne dla przedsiębiorców i prawników zajmujących się ubezpieczeniami.

Czy zalane maszyny to środek trwały czy obrotowy? Sąd rozstrzyga spór o odszkodowanie po powodzi.

Dane finansowe

WPS: 29 140 PLN

odszkodowanie: 12 551,28 PLN

koszty postępowania apelacyjnego: 1200 PLN

Sektor

ubezpieczenia

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt XII Ga 122/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 maja 2014 r. Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział XII Gospodarczy – Odwoławczy w następującym składzie: Przewodniczący- Sędzia: SO Michał Niedźwiedź Sędzia: SO Bożena Cincio-Podbiera (spr.) Sędzia: SR del. Beata Kozłowska-Sławęcka Protokolant: st. protokolant sądowy Rafał Czopek po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2014 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa A. K. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W. o zapłatę na skutek apelacji wniesionej przez stronę pozwaną od wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie z dnia 12 listopada 2013 r. sygn. akt IV GC 1246/11/S I. oddala apelację; II. zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda koszty postępowania apelacyjnego w kwocie 1.200,00 zł (jeden tysiąc dwieście złotych). UZASADNIENIE Powód A. K. domagał się zasądzenia od ubezpieczyciela (...) Spółki Akcyjnej w W. kwoty 29 140 zl tytułem wypłaty odszkodowania za urządzenia, które uległy uszkodzeniu podczas powodzi w maju 2010 roku. Wówczas doszło do zalania zakładu produkcji masarskiej powoda położonego w A. i mimo przedłożenia przez właściciela żądanych dokumentów, w tym ewidencji środków trwałych na rok 2010, ubezpieczyciel wypłacił odszkodowanie jedynie w części, pomijając chłodnice wentylatorowe i miedziane, agregat chłodniczy, maszyny do rozdrabniania flaków, krajalnice do wędlin i taboret elektryczny, które w wyniku powodzi kwalifikowały się do naprawy. Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa z zarzutem nie wykazania faktu pozostawania tych urządzeń w zakładzie na datę oględzin to jest na 15 czerwca 2010 roku. Dalej podniosła, iż dopiero w wyniku powtórnych oględzin odbytych w dniu 26 października 2010 roku powód przedstawił zestawienie zniszczonych maszyn, urządzeń, chłodnic i agregatów jako urządzeń zapasowych, które zdaniem pozowanej nie były wykorzystywane w produkcji i jako takie stanowiły środki obrotowe w rozumieniu par. 3 ust. 1 owu ubezpieczenia, nie objęte ochroną ubezpieczeniową. Dodatkowo urządzenia winny być umieszczone co najmniej 12 cm od podłoża, który to wymóg zawarty w par. 38 ust. 1 pkt. 5 owu, nie został zachowany. Sąd Rejonowy na podstawie dokumentów, zeznań świadków i powoda oraz opinii biegłych z zakresu księgowości i wyceny maszyn i uzradzeń ustalił, iż w dacie zalania w piwnicach zakładu znajdowały się wskazane przez powoda urządzenia ujęte w ewidencji środków trwałych w księgach rachunkowych powoda i wykorzystywane w jego działalności, przy czym maszyny do flaków, krajalnice i taboret używane były w okresie zwiększonej produkcji zaś agregaty chłodnicze i chłodnie w okresie letnim i przy wzroście temperatur. Koszt naprawy maszyn i urządzeń wyniósł kwotę 14 649,64 zł. Zostały one zalane wodą powodziową, której wysokość w piwnicach sięgała ponad metr, a ich naprawa okazała się niezbędna. Wyrokiem z dnia 12 listopada 2013 roku Sąd Rejonowy zasądził od (...) na rzecz powoda kwotę 12 551,28 zl z należnościami ubocznymi , a w pozostałym zakresie powództwo oddalił, orzekając o kosztach procesu na podstawie art. 100 kpc . Sąd uznał za udowodniony fakt zalania przedmiotowych urządzeń, czemu nie można było zapobiec nawet w razie zachowania umownego warunku ich umieszczenia ponad posadzką skoro poziom wody sięgał powyżej metra. Za udowodniony uznał też Sąd fakt objęcia ich ewidencją środków trwałych, nie uznając równocześnie tych urządzeń za części zamienne czy zapasowe z uwagi na ich wykorzystywanie w produkcji, choć okresowo. Używanie tych urządzeń w zależności od potrzeb uznał Sąd za niedecydujące o ich zapasowym charakterze , jako że w życiu zawodowym przyjęte jest posiadanie rzeczy wykorzystywanych co jakiś czas. Miał też Sąd na uwadze cykliczność ich wykorzystywania w produkcji powoda. Sąd nie przyjął wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela na podstawie par. 38 ust. 1 pkt. 5 owu z uwagi na fakt, iż nawet umieszczenie tych urządzeń na wysokości nie niższej niż 12 cm nad posadzka nie uchroniłoby ich od zalania ze względu na poziom wody powodziowej, ani też nie uznał za słuszny zarzutu strony pozwanej wywodzonego z treści par. 53 i par. 54 owu. Tu Sąd wskazał, iż w zapisów tych nie sposób wywieźć uprawnienia ubezpieczyciela do obniżenia kwoty odszkodowania o amortyzację urządzeń. Uwzględnienie amortyzacji następuje bowiem według owu w przypadku zaistnienia szkody całkowitej to jest w razie ich utraty lub zniszczenia w stopniu uniemożliwiającym naprawę, co nie miało miejsca. Biegły wskazał bowiem, że koszty naprawy każdego z urządzeń nie przekraczają ich wartości, wyliczonej z uwzględnieniem wieku i stopnia ich zużycia. Dokonując wyliczenia wysokości odszkodowania Sąd wziął pod uwagę, że wypłacane jest ono w wartość netto. Odliczył także wypłaconą za naprawę hydroforu kwotę 2 098,36 zł. W apelacji od tego wyroku strona pozwana zarzuciła Sądowi Rejonowemu naruszenie art. 233 par. 1 kpc poprzez uznanie, że mienie objęte sporem znajdowało się w dacie zdarzenia w budynku powoda, ujęte było w ewidencji środków trwałych, wykorzystywane w bieżącej produkcji i nie stanowiło środków obrotowych. W tym zakresie apelująca wywodziła, ze zeznania świadków i powoda różnią się w istotnych kwestiach, zwłaszcza co do okoliczności czasu ujawnienia szkody oraz przyczyn późnego zgłoszenia dodatkowych oględzin. Zdaniem skarżącej fakt ich uszkodzenia w sytuacji w jakim zakresie i w jakich okresach czasowych były one używane winien spowodować wcześniejsze wykrycie szkody, co czyni zeznania świadków nielogicznymi i pozbawionymi wiarygodności. Dalej skarżąca zarzuciła naruszenie art. 233 par. 2 kpc wobec faktu nie przedstawienia przez powoda dowodów zakupu maszyn i urządzeń, które powód winien posiadać mając na uwadze czas ich nabycia/2006-2008/. Wskazywała też skarżąca na niewiarygodność ewidencji środków trwałych, złożonej dopiero na żądanie biegłej, z którą nie mogła się zapoznać przed wydaniem opinii. Nadto zarzucono naruszenie par. 53 i par. 54 owu wobec nieuwzględnienia amortyzacji, wskazując że zasada wyrażona w par. 53 ust. 1 pkt. 2 lit. b owu nie doznaje wyjątków. Z taka argumentacją pozwana domagała się zmiany wyroku i oddalenia powództwa w całości. Sąd okręgowy zważył co następuje. Apelacja nie znajduje podstaw. Odnośnie zarzutów opartych na treści art. 233 par. 1 kpc należy wskazać, iż byłyby one zasadne tylko w przypadku wykazania sprzeczności ustaleń faktycznych z zasadami logiki i doświadczenie życiowego, a taki przypadek nie zachodzi/ por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00/. Wszak wszyscy świadkowie / M. , G. , J. , S. / potwierdzili, iż powód posiadał przedmiotowe urządzenia, które były cyklicznie używane , a przechowywane w pomieszczeniach piwnicznych. Nadto świadkowie J. i S. / nie zainteresowani w sprawie /zeznali, iż jeszcze w sierpniu urządzenia były mokre, zamulone/ św. S. /, a ich wygląd świadczył o tym, że „ musiałyby być utopione w wodzie/ św. J. /. Nadto św. S. potwierdził fakt istnienia tych urządzeń na stanie zakładu, co było mu jako ich serwisantowi doskonale wiadome. Ustalenia Sądu Rejonowego znajdują więc w tym zakresie pełne pokrycie w materiale dowodowym. Odnośnie oględzin wskazać trzeba, że w swych zeznaniach przedstawiciel (...) , św. S. podał, iż podczas pierwszych oględzin, ok. 3 tygodnie po powodzi, w pomieszczeniach piwnicznych, a było ich kilka/ panował nieporządek, nie dało się obejść wszystkich z powodu zalegającego mułu i wielkiej ilości znajdujących się tam przedmiotów stąd oględziny miały charakter „ ogólny”. Świadek nie pamiętał jakie urządzenia powód pokazywał lecz były na nich ślady wody, rdzy a na ścianach osad z mułu. Przy powtórnych oględzinach św. F. potwierdził obecność przedmiotowych urządzeń oraz wydanie mu dokumentów z nimi związanych. W tych okolicznościach nie można na wyrwanych z kontekstu fragmentach zeznań powoda opierać zarzutu zmierzającego do wykazania, że powód takich urządzeń nie posiadał lub, że nie znajdowały się one w piwnicach zakładu w chwili zalania. Powód zresztą, w ocenie Sądu Okręgowego, wyjaśnił przyczyny, dla których mogło dojść do nieujawnienia wszystkich urządzeń znajdujących się w piwnicy. W szczególności przy pierwszych oględzinach skoncentrowano się na „ratowaniu surowców w chłodniach i magazynie”, nadto wówczas posprzątane było tylko jedno pomieszczenie , dalej zalegał muł i nie dało się wejść. Zeznania te są więc zbieżne z tym co podał św. S. . Tak więc rozbieżności co do dat, w których powód ujawnił ostateczny rozmiar szkody, wynikają z okoliczności zdarzenia i jego skutków, w tym trudności w dostępie do wszystkich pomieszczeń. Doświadczenie życiowe wskazuje zresztą, że w takich sytuacjach może dojść do pominięcia przy spisie/ oględzinach/ niektórych rzeczy uszkodzonych ze względu na panujący chaos, napięcie związane z uszkodzeniem/utratą/ dorobku, psychologicznie wytłumaczalną niemożność „ogarnięcia” całości. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 233 par. 2 kpc trzeba podnieść, że powód w piśmie z dnia 2 kwietnia 2013 r. podał, iż dokumenty pochodzą z programu księgowego/ elektroniczne wydruki/. Istotnie nie przedłożył oryginałów faktur zakupu urządzeń, które miały ulec zniszczeniu w trakcie powodzi lub znajdować się w księgowości, niemniej fakt posiadania urządzeń został zweryfikowany zeznaniami świadków , a wartość urządzeń przed i po powodzi/ z uwzględnieniem stopnia zużycia/ ustalił biegły. Znaczenie braku faktur zakupowych wiąże apelantka z ewidencją środków trwałych, która uznaje za niewiarygodną ,mimo pozytywnego zweryfikowania jej przez biegłą. Wskazać należy, że dokumenty przyjęcia środków trwałych do ewidencji pochodzą z lat 2004 do 2008, i –jak wskazała biegła- środki były one amortyzowane, choć nie wszystkie. Niemniej według biegłej dokumentacja była prowadzona prawidłowo i nie może być uznana za spreparowaną, tym bardziej że numery inwentarzowe środków zawarte w dokumentach przekazania urządzeń do użytkowania są zgodne z ewidencjami. Powód zatem w dostateczny sposób wykazał, iż przedmiotowe urządzenia stanowiły jego własność i znajdowały się w zakładzie w dacie jego zalania wodą powodziową. Nie ma więc znaczenia fakt braku faktur zakupowych skoro fakt istnienia tych urządzeń na stanie zakładu jest oczywisty, wszak z nich korzystano, a okresowo przechowywano w pomieszczeniach piwnicznych. Ponieważ przeszkody w prowadzeniu tego dowody zostały wyjaśnione a kwestie sporne wykazano innymi dowodami nie zachodziła potrzeba zastosowania art. 233 par. 2 kpc . Trzeba tu podkreślić, że zgodnie z ustalonym orzecznictwem, zastrzeżona dla sądu swobodna ocena dowodów nie opiera się na ilościowym porównaniu przedstawionych przez świadków i biegłych spostrzeżeń oraz wniosków, lecz na odpowiadającemu zasadom logiki powiązaniu ujawnionych w postępowaniu dowodowym okoliczności w całość zgodną z doświadczeniem życiowym/ wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 1980r., II URN 175/79/. Nietrafny jest także zarzut naruszenia par. 53 ust. 1 pkt. 2 lit. b i par. 54 ust. 1 owu. Z treści tych zapisów nie wynika aby należało przy ustaleniu szkody obniżyć kwotę odszkodowania o amortyzację w przypadku innym niż kradzież z włamaniem i rabunek, co wynika wprost z treści par. 53 . Dodatkowo, co słusznie podkreślił Sąd, koszty naprawy urządzeń nie przekraczały ich wartości ,nie doszło więc do szkody całkowitej. Nadto ich wartość biegły oceniał na dzień zalania, nie była więc to wartość rzeczy nowych. Apelacja jako nietrafna podlega zatem oddaleniu na podstawie art. 385 kpc . O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono po myśli art. 98 kpc w zw z art. 108 par. 1 kpc . Ref. I inst. SSR A . Bigaj

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę