XI W 8708/14

Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w WarszawieWarszawa2015-08-13
SAOSKarnewykroczeniaŚredniarejonowy
wykroczeniezakłócanie spokojuspoczynek nocnyhałasklub nocnyodpowiedzialność menadżeraKodeks wykroczeńart. 51 kw

Sąd uniewinnił menadżerkę klubu od zarzutów zakłócania spoczynku nocnego, uznając, że nie ponosiła ona odpowiedzialności za głośność muzyki odtwarzanej przez didżejów.

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uniewinnił obwinioną A. M., menadżerkę klubu, od zarzutów zakłócania spoczynku nocnego poprzez głośną muzykę w dwóch incydentach. Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na fakcie, że zakres obowiązków obwinionej, wynikający z umowy, wyłączał jej odpowiedzialność za nagłośnienie lokalu, za które odpowiadali nieustaleni didżeje i akustyk. W związku z tym, obwiniona nie mogła być uznana za sprawcę wykroczenia z art. 51 § 1 kw.

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie, w sprawie o sygnaturze XI W 8708/14, wydał wyrok uniewinniający obwinioną A. M. od zarzutów popełnienia wykroczeń polegających na zakłócaniu spoczynku nocnego poprzez głośną muzykę w lokalu, którego była menadżerką. Do incydentów miało dojść dwukrotnie: 26 lipca 2014 roku przy Bulwarze Flotylli oraz 7 sierpnia 2014 roku na ul. (...). Sąd oparł swoje ustalenia faktyczne na całokształcie materiału dowodowego, w tym na notatkach urzędowych, wyjaśnieniach obwinionej, zeznaniach świadków (mieszkańców skarżących się na hałas oraz strażnika miejskiego) oraz umowie o świadczenie usług. Kluczowe dla rozstrzygnięcia okazały się wyjaśnienia obwinionej A. M., która konsekwentnie zaprzeczała swojej odpowiedzialności za poziom głośności muzyki. Podkreśliła, że jako menadżer nie obsługiwała sprzętu muzycznego, a za nagłośnienie odpowiadała firma zewnętrzna, w tym didżeje i akustyk. Sąd uznał wyjaśnienia obwinionej za wiarygodne, znajdując potwierdzenie w treści umowy o świadczenie usług z dnia 1 kwietnia 2014 roku. Umowa ta expressis verbis wyłączała odpowiedzialność menadżera w zakresie nagłośnienia lokalu. Sąd podkreślił, że przepis art. 51 § 1 Kodeksu wykroczeń penalizuje zachowania takie jak krzyk, hałas, alarm lub inny wybryk, które zakłócają spokój lub spoczynek nocny. Jednakże, aby przypisać odpowiedzialność, sprawca musi swoim zachowaniem bezpośrednio naruszyć te dobra. W tej sprawie, muzykę odtwarzali didżeje, a nie obwiniona. Sąd zaznaczył, że orzeka w granicach podmiotowych oskarżenia i nie jest jego rolą ustalanie odpowiedzialności innych osób. Oskarżyciel publiczny również wniósł o uniewinnienie obwinionej. W konsekwencji, sąd uniewinnił A. M. od popełnienia zarzucanych jej czynów, a koszty postępowania przekazał na rzecz Skarbu Państwa, zgodnie z art. 118 § 2 kpw.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, menadżer lokalu nie może być odpowiedzialny za zakłócanie spoczynku nocnego spowodowane głośną muzyką, jeśli zakres jego obowiązków, wynikający z umowy, wyłącza odpowiedzialność za nagłośnienie, a za odtwarzanie muzyki odpowiadają inne osoby.

Uzasadnienie

Sąd oparł się na umowie o świadczenie usług, która expressis verbis wyłączała odpowiedzialność menadżera za nagłośnienie lokalu. Muzykę odtwarzali didżeje, a nie obwiniona. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność za wykroczenie z art. 51 § 1 kw wymaga bezpośredniego działania sprawcy, a w tym przypadku brak było podstaw do przypisania odpowiedzialności menadżerowi.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uniewinnienie

Strona wygrywająca

A. M.

Strony

NazwaTypRola
A. M.osoba_fizycznaobwiniona
J. Ś.inneoskarżyciel publiczny

Przepisy (2)

Główne

kw art. 51 § § 1

Kodeks wykroczeń

Zakłócanie spokoju, porządku publicznego, spoczynku nocnego lub wywoływanie zgorszenia poprzez krzyk, hałas, alarm lub inny wybryk. Kluczowe jest zachowanie sprawcy, które odbiega od norm i jest zdolne zakłócić wymienione dobra. Wybryk charakteryzuje się umyślnym lekceważeniem norm.

Pomocnicze

kpw art. 118 § § 2

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

Określa, że koszty postępowania ponosi Skarb Państwa w przypadku uniewinnienia.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zakres obowiązków menadżera lokalu, wynikający z umowy, wyłączał odpowiedzialność za nagłośnienie. Za odtwarzanie muzyki i jej głośność odpowiadały osoby trzecie (didżeje, akustyk), a nie obwiniona. Brak bezpośredniego działania obwinionej, które mogłoby być uznane za zakłócenie spoczynku nocnego lub wybryk w rozumieniu art. 51 § 1 kw.

Godne uwagi sformułowania

zakres jej obowiązków wskazanych w umowie świadczenia usług (...) expressis verbis wyłączał odpowiedzialność obwinionej w zakresie nagłośnienia lokalu nie obsługiwała w dniach wskazanych w zarzutach sprzętu muzycznego i nie decydowała tym samym o poziomie głośności odtwarzanej muzyki muzykę puszczali didżeje nie może prowadzić do przypisania A. M. odpowiedzialności za czyn z art. 51 § 1 kw nie było tak, że obwiniona swoim zachowaniem – takim, jak krzyk, hałas, alarm lub inny wybryk zakłóciła spokój i spoczynek nocny pokrzywdzonym

Skład orzekający

Michał Kowalski

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Określenie zakresu odpowiedzialności menadżera lokalu za działania podległego personelu lub osób trzecich w kontekście wykroczeń."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdzie umowa jasno określa zakres odpowiedzialności i gdzie za głośną muzykę odpowiadają inne osoby.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest precyzyjne określenie zakresu obowiązków i odpowiedzialności w umowach, zwłaszcza w kontekście potencjalnych wykroczeń. Choć nie jest to przełomowe orzeczenie, stanowi dobry przykład dla menadżerów i właścicieli lokali.

Czy menadżer klubu odpowiada za hałas didżeja? Sąd wyjaśnia.

Sektor

rozrywka

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt XI W 8708/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 sierpnia 2015 roku Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie XI Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSR Michał Kowalski Protokolant: Aleksandra Szustakiewicz przy udziale oskarżyciela publicznego: J. Ś. po rozpoznaniu na rozprawie w dniach: 17 czerwca 2015 roku, 13 sierpnia 2015 roku w W. sprawy przeciwko A. M. córce C. i K. urodzonej (...) w S. obwinionej o to, że: 1. w dniu 26 lipca 2014 roku ok. godziny 22:50 przy Bulwarze Flotylli (...) w W. , będąc odpowiedzialną za lokal (...) poprzez głośną muzykę zakłóciła spoczynek nocny mieszkańcom, tj. o wykroczenie z art. 51 § 1 kw, 2. w dniu 7 sierpnia 2014 roku ok. godziny 00:50 na ul. (...) w W. , będąc odpowiedzialną za Klub (...) - poprzez głośną muzykę zakłóciła spoczynek nocny mieszkańcom, tj. o wykroczenie z art. 51 § 1 kw, I. obwinioną A. M. uniewinnia od popełnienia zarzucanych jej czynów; II. na podstawie art. 118 § 2 kpw określa, że koszty postępowania ponosi Skarb Państwa. Sygn. akt XI W 8708/14 UZASADNIENIE Na podstawie całokształtu materiału dowodowego ujawnionego w toku rozprawy głównej Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Obwiniona A. M. w okresie wskazanym w zarzutach, tj. w dniach 26 lipca i 7 sierpnia 2014 roku pełniła funkcję menadżera lokalu (...) w W. . Zakres jej obowiązków wskazanych w umowie świadczenia usług z dnia 1 kwietnia 2014 roku, na podstawie której pełniła wzmiankowaną wyżej funkcję menadżera, expressis verbis wyłączał odpowiedzialność obwinionej w zakresie nagłośnienia lokalu. Obwiniona A. M. nie obsługiwała w dniach wskazanych w zarzutach sprzętu muzycznego i nie decydowała tym samym o poziomie głośności odtwarzanej muzyki. Osobami obsługującymi sprzęt muzyczny i odtwarzającymi muzykę byli nieustaleni didżeje. I. B. zawiadomiła Straż Miejską o dochodzącym z przedmiotowego lokalu hałasie, który miał zakłócić jej spoczynek nocny w dniu 26 lipca 2014 roku. A. S. zawiadomił Straż Miejską o dochodzącym z przedmiotowego lokalu hałasie, który miał zakłócić jego spoczynek nocny w dniu 7 sierpnia 2014 roku. Interwencję w lokalu podjął w tym zakresie strażnik miejski K. K. . Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie materiału dowodowego w postaci: 1. notatki urzędowej - k. 22-24; 2. wyjaśnień obwinionej A. M. - k. 61, 64; 3. zeznań świadków: I. B. – k. 62, 2-2v; A. S. – k. 63; K. K. – k. 63, 27v; 4. zgłoszenia – k. 4, 6; 5. umowy o świadczenie usług – k. 69-72. Obwiniona A. M. nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów. Wyjaśniła w szczególności, że jako menadżer klubu (...) nie była odpowiedzialna za poziom głośności. Za nagłośnienie, całą obsługę odpowiada firma zewnętrzna. Menadżer nie dysponuje sprzętem akustycznym i fizycznie nie puszcza muzyki. W okresie wskazanym w zarzutach muzykę puszczali didżeje. Obwiniona - jako menadżer - monitorowała poziom głośności i w razie przekroczenie jej dopuszczalnego poziomu informowała o tym akustyka, który jest na scenie i ten miał obowiązek wyciszyć muzykę. O poziomie głośności decydują didżej i akustyk. Sąd zważył, co następuje: Sąd dał wiarę wyjaśnieniom obwinionej A. M. . Są one jasne, pełne, logiczne i zgodne z doświadczeniem życiowym, w szczególności zgodne z doświadczeniem życiowym jest to, że muzykę w klubie odtwarza didżej, a nie menadżer klubu. Wyjaśnienia obwinionej odnośnie formalnego braku odpowiedzialności za poziom głośności muzyki znajdują potwierdzenie w treści umowy o świadczenie usług z dnia 1 kwietnia 2014 roku, dotyczącej zarządzania przez obwinioną lokalem (...) Przedmiotowa umowa wskazuje wyraźnie zakres zadań obwinionej jako menadżera lokalu. Z § 3 umowy wynika, że obwiniona odpowiedzialna jest między innymi za przebieg kontroli policji czy straży miejskiej podczas interwencji, natomiast expressis verbis wskazane jest, że nie ponosi ona odpowiedzialności w zakresie nagłośnienia w lokalu (k. 70). Z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków – I. B. i A. S. wynika, że dochodzące z przedmiotowego lokalu dźwięki zakłóciły w datach wskazanych w zarzutach ich spoczynek nocny. Świadek K. K. , który przeprowadził interwencję w dniu 7 sierpnia 2014 roku w związku ze zgłoszeniem A. S. potwierdził, że w jego mieszkaniu słychać było głośno muzykę. Głośną muzykę słychać było także w klubie (...) do którego następnie udał się strażnik miejski. Zeznania świadków Sąd uznaje za wiarygodne – jako logiczne, jasne, konsekwentne i zgodne z doświadczeniem życiowym. Sąd obdarzył walorem wiarygodności także dokumenty ujawnione w toku rozprawy głównej - nie zachodzą bowiem żadne okoliczności mogące podważyć ich wiarygodność, a podczas rozprawy żadna ze stron ich nie zakwestionowała. Przepis art. 51 § 1 kw stanowi, że - kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Przedmiotem ochrony określonym w art. 51 kw jest prawo obywateli do niezakłóconego spokoju i porządku publicznego oraz niezakłócony spoczynek nocny, które to nie powinny być zakłócone jakimikolwiek zachowaniami wykraczającymi poza ogólnie, czy też zwyczajowo przyjęte normy społecznego zachowania się. Naruszenie tej normy w jej podstawowej postaci określonej w § 1 komentowanego przepisu może nastąpić poprzez przykładowo wyliczone przez ustawodawcę zachowania w postaci krzyku, hałasu, alarmu lub innego wybryku. A zatem takiego zachowania się człowieka, które odbiega od powszechnie, zwyczajowo przyjętych norm postępowania w określonej sytuacji, czyli w danym miejscu, czasie i okolicznościach, i które jest zdolne zakłócić spokój, porządek publiczny spoczynek nocny albo też wywołać zgorszenie w miejscu publicznym. Poprzez zachowanie wymienione przykładowo w dyspozycji art. 51 § 1 kw należy rozumieć: krzyk jako wydawanie dźwięków zawierających pewną określoną treść lub też dźwięki nieartykułowane, czyli całkowicie jej pozbawione, np. wrzask; hałas jako nieskoordynowane głośne dźwięki, stuki, trzaski, czyli wrzawa, zgiełk, harmider, rumor albo też głośna zakłócająca spokój kłótnia; alarm jako znak, sygnał zawiadamiający o grożącym niebezpieczeństwie wzywający do gotowości czy też określonego działania. Natomiast jako inny wybryk możemy w tym przypadku potraktować np. rozsypanie czy też rozpylenie substancji drażniących lub cuchnących w szkole, tramwaju, klatce schodowej czy innym miejscu publicznym, nieuzasadnione rozpychanie klientów w sklepie, czy też głośne śpiewanie nieprzyzwoitych przyśpiewek itp. (Wojciech Jankowski, Komentarz do art. 51 kw, LEX). Wybryk to zachowanie się jakiego wśród konkretnych okoliczności czasu, miejsca i otoczenia, ze względu na przyjęte zwyczajowo normy ludzkiego współżycia nie należało się spodziewać, które zatem wywołuje powszechne negatywne oceny społeczne i uczucia odrazy, gniewu, oburzenia. Wybryk charakteryzuje więc ostra sprzeczność z powszechnie akceptowanymi normami zachowania się. A contrario nie może być uznany za "wybryk" czyn, który nie tylko, iż nie koliduje w rażący sposób z obowiązującymi w określonym kontekście sytuacyjnym normami zachowania się, ale wręcz wzbudza - w odbiorze powszechnym - oceny akceptacji, choćby milczącej zgody, aprobaty, podziwu lub uznania (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 grudnia 1992 roku, III KRN 189/92, LEX nr 162227). Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 września 2002 roku (III KKN 327/02, LEX nr 55571) - istota "wybryku" spenalizowanego w art. 51 § 1 kw uzależniona jest od szczególnych znamion strony podmiotowej, charakteryzującej się umyślnym okazaniem przez sprawcę lekceważenia dla norm zachowania się. Sąd w okolicznościach faktycznych sprawy niniejszej nie badał jednakże, czy zakłócenie spoczynku nocnego pokrzywdzonym jest wybrykiem w rozumieniu przepisu art. 51 § 1 kw - tylko w takiej sytuacji można by mówić o zaistnieniu wykroczenia ujętego we wzmiankowanym przepisie. W sprawie niniejszej istotne jest to, że w żadnym wypadku nie można obwinionej A. M. przypisać zachowania polegającego na „zakłóceniu spoczynku nocnego”, dlatego też badanie, czy zachowanie takie było wybrykiem w rozumieniu przepisu art. 51 § 1 kw jest bezprzedmiotowe. Zdaniem Sądu - sam, pozostający poza sporem w okolicznościach faktycznych sprawy niniejszej, fakt wykonywania przez obwinioną obowiązków menadżera lokalu, w którym didżeje odtwarzali muzykę pod kontrolą akustyka, nie może prowadzić do przypisania A. M. odpowiedzialności za czyn z art. 51 § 1 kw. W szczególności nie było tak, że obwiniona swoim zachowaniem – takim, jak krzyk, hałas, alarm lub inny wybryk zakłóciła spokój i spoczynek nocny pokrzywdzonym. Podkreślić należy, że muzykę, której emitowanie miało spowodować zakłócenie spokoju i ciszy nocnej, odtwarzały inne osoby – nie obwiniona A. M. . Zakres obowiązków A. M. , wskazanych w umowie świadczenia usług z dnia 1 kwietnia 2014 roku, na podstawie której pełniła ona funkcję menadżera, nie obejmował nagłośnienia lokalu. Umowa expressis verbis wyłączała odpowiedzialność obwinionej w tym zakresie. Zatem uznać należy, że za ewentualne zakłócenie spoczynku nocnego (jeśli faktycznie miało ono postać wybryku w rozumieniu art. 51 § 1 kw i mogło tym samym stanowić wykroczenie) odpowiadały inne osoby, które np. odtwarzały muzykę. Osoby takie w sprawie niniejszej nie zostały przez oskarżyciela ustalone i nie jest rzeczą Sądu ich poszukiwanie, albowiem Sąd orzeka w granicach podmiotowych oskarżenia. Zauważyć w tym miejscu także należy, że oskarżyciel publiczny ostatecznie wniósł o uniewinnienie obwinionej. Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności, Sąd uniewinnił A. M. od popełnienia zarzucanych jej czynów, a kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa ( art. 118 § 2 kpw ).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI