XI Ka 619/19

Sąd Okręgowy w LublinieLublin2019-08-01
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko mieniuŚredniaokręgowy
oszustwowyłudzenie informacjiwypadek drogowyrekonstrukcja wypadkuopinie biegłychkontrola dowodówapelacjauchylenie wyroku

Podsumowanie

Sąd Okręgowy uchylił wyrok uniewinniający i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z powodu błędnych ustaleń faktycznych i sprzecznych opinii biegłych.

Sąd Okręgowy w Lublinie uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Łukowie, który uniewinnił oskarżonych P. D. (1) i G. G. (1) od zarzutów dotyczących oszustwa i wyłudzenia informacji. Apelacja prokuratora wykazała błędy w ocenie dowodów, w szczególności sprzeczności między wyjaśnieniami oskarżonych a zeznaniami świadków oraz diametralnie różne opinie biegłych dotyczące prędkości i sposobu powstania uszkodzeń pojazdów. Sąd Okręgowy uznał, że sąd pierwszej instancji nie poświęcił wystarczającej uwagi kluczowym kwestiom, co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych.

Sąd Okręgowy w Lublinie, rozpoznając apelację prokuratora, uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Łukowie, który uniewinnił oskarżonych P. D. (1) i G. G. (1) od zarzutów popełnienia przestępstw z art. 298 § 1 kk oraz art. 13 § 1 kk w zw. z art. 286 § 1 kk. Prokurator zarzucił sądowi pierwszej instancji obrazę przepisów postępowania, w tym art. 7 kpk, poprzez nieuwzględnienie istotnych okoliczności, takich jak sprzeczności w wyjaśnieniach oskarżonego P. D. (1) i zeznaniach świadka A. G. (1), a także obrazę art. 201 kpk z powodu zaniechania uzupełniających opinii biegłych w sytuacji sprzecznych opinii dotyczących rekonstrukcji wypadku drogowego. Sąd Okręgowy przyznał rację prokuratorowi, wskazując na brak analizy przez sąd pierwszej instancji kluczowych kwestii, takich jak prędkość pojazdów w momencie zderzenia, która była sprzeczna z ustaleniami biegłych i zeznaniami świadka. Sąd podkreślił, że obie opinie biegłych wskazywały na nietypowe uszkodzenia pojazdów, sugerujące powstanie otarć przy niewielkiej prędkości, co stało w sprzeczności z deklarowanym przebiegiem zdarzenia. Dodatkowo, sąd zwrócił uwagę na zatajenie przez oskarżonych powiązań między sobą oraz kontakt telefoniczny przed zdarzeniem. Sąd Okręgowy uznał, że istniał wyraźny dysonans między dowodami, który wymagał właściwej oceny zgodnie z art. 7 kpk lub zasięgnięcia dodatkowej opinii biegłego. Z uwagi na treść art. 454 § 1 kpk, sąd nie mógł orzec reformatoryjnie, dlatego przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Łukowie, wskazując na konieczność uwzględnienia przedstawionych wywodów i właściwej analizy dowodów.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd pierwszej instancji dopuścił się błędów w ustaleniach faktycznych i ocenie dowodów, co skutkowało uchyleniem wyroku.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy wskazał na sprzeczności między wyjaśnieniami oskarżonych a zeznaniami świadków oraz na diametralnie różne opinie biegłych, które nie zostały właściwie przeanalizowane i zinterpretowane przez sąd pierwszej instancji. Brak analizy kluczowych kwestii, takich jak prędkość pojazdów i sposób powstania uszkodzeń, doprowadził do błędnych ustaleń.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

prokurator

Strony

NazwaTypRola
P. D. (1)osoba_fizycznaoskarżony
G. G. (1)osoba_fizycznaoskarżony
Prokurator Jacek Kuźmaorgan_państwowyprokurator
A. G. (1)osoba_fizycznaświadek
F.innepojazd
M.innepojazd
P. T.osoba_fizycznaświadek

Przepisy (7)

Główne

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Zasady prawidłowego rozumowania i doświadczenia życiowego przy ocenie dowodów.

k.k. art. 298 § 1

Kodeks karny

Przepis dotyczący wyłudzenia informacji.

k.k. art. 13 § 1

Kodeks karny

Przepis dotyczący przygotowania do popełnienia przestępstwa.

k.k. art. 286 § 1

Kodeks karny

Przepis dotyczący oszustwa.

Pomocnicze

k.p.k. art. 201

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek uzupełnienia opinii biegłych w przypadku sprzeczności lub niejasności.

k.p.k. art. 454 § 1

Kodeks postępowania karnego

Zakaz orzekania reformatoryjnego na niekorzyść oskarżonego w postępowaniu odwoławczym, jeśli apelacja dotyczy tylko zarzutu uniewinnienia.

k.p.k. art. 424

Kodeks postępowania karnego

Wymogi dotyczące uzasadnienia wyroku.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niewłaściwa ocena dowodów przez sąd pierwszej instancji, w tym sprzeczności między wyjaśnieniami oskarżonych a zeznaniami świadków. Diametralnie sprzeczne opinie biegłych dotyczące prędkości pojazdów i sposobu powstania uszkodzeń, które nie zostały właściwie przeanalizowane. Niewystarczająca analiza kluczowych okoliczności, takich jak prędkość pojazdów i brak śladów hamowania. Zatajenie przez oskarżonych powiązań między sobą i kontakt telefoniczny przed zdarzeniem.

Godne uwagi sformułowania

Słusznie autor apelacji zwraca uwagę na prędkość 60-80 km/h wskazaną przez pasażera F. kierowanego przez G. G. (1) jako praktycznie zbieżną z prędkością przy zderzeniu z najeżdżającym z przeciwka M. kierowanym przez P. D. (1). Obaj biegli nie zakwestionowali prawdziwości uszkodzeń prawego boku M. z drzewem. Niebagatelne znaczenie ma prawidłowa ocena faktów, że podczas czynności wyjaśniających prowadzonych przez firmę (...) s.c. obaj oskarżeni zataili powiązanie między sobą. Rzecz jednak w tym, że nie w naruszeniu tego przepisu należy doszukiwać się istoty błędu. Zasadzał się on na braku właściwej analizy wszystkich dowodów. Pozostaje bowiem wyraźny dysonans pomiędzy zeznaniami A. G. (1) odnośnie prędkości F.

Skład orzekający

Dorota Dobrzańska

przewodnicząca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Właściwa ocena dowodów w sprawach karnych, analiza sprzecznych opinii biegłych, stosowanie art. 7 kpk i art. 201 kpk."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i specyfiki dowodów w tej sprawie. Nie stanowi przełomowej wykładni.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak kluczowa jest dokładna analiza dowodów i opinii biegłych, a także jak ważne są drobne szczegóły (np. prędkość, uszkodzenia pojazdów) w rozstrzyganiu spraw karnych.

Błędna analiza dowodów i sprzeczne opinie biegłych doprowadziły do uchylenia wyroku uniewinniającego.

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt XI Ka 619/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 sierpnia 2019 roku Sąd Okręgowy w Lublinie XI Wydział Karny Odwoławczy w składzie: Przewodnicząca Sędzia Dorota Dobrzańska Protokolant Julia Biegaj przy udziale Prokuratora Jacka Kuźmy po rozpoznaniu dnia 1 sierpnia 2019 roku sprawy P. D. (1) syna W. i H. z domu C. urodzonego (...) w Ł. , G. G. (1) syna E. i B. z domu G. urodzonego (...) w Ł. oskarżonych z art. 298 § 1 kk i in. na skutek apelacji wniesionej przez prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego w Łukowie z dnia 25 marca 2019 roku sygn. akt. II K 474/17 uchyla zaskarżony wyrok i sprawę G. G. (1) oraz P. D. (1) przekazuje Sądowi Rejonowemu w Łukowie do ponownego rozpoznania. XI Ka 619/19 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 25 marca 2019 roku Sąd Rejonowy w Łukowie uniewinnił P. D. (1) i G. G. (1) od zarzuconych im czynów zakwalifikowanych w punkcie I z art. 298§1 kk , w punkcie II z art. 13§1 kk w zw. z art. 286§1 kk (tylko odnośnie P. D. (1) ). Apelację od powyższego orzeczenia wniósł prokurator. Zarzucił obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 7 kpk , poprzez nieuwzględnienie wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia, w szczególności sprzeczności wersji przedstawionej w wyjaśnieniach P. D. (1) z zeznaniami świadka A. G. (1) , co doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych. Ponadto skarżący zarzucił obrazę art. 201 kpk poprzez zaniechanie uzupełniających opinii biegłych z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych w sytuacji, gdy obie opinie sporządzone w sprawie sa ze sobą diametralnie sprzeczne. Stawiając powyższe zarzuty prokurator domagał się uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja okazała się zasadna co do istoty. Argumentacja przedstawiona przez skarżącego, mająca wykazać naruszenie przez sąd orzekający zasad prawidłowego rozumowania wg reguł art. 7 kpk przy ferowaniu orzeczenia uniewinniającego, jest trafna. Słusznie autor apelacji zwraca uwagę na prędkość 60-80 km/h wskazaną przez pasażera F. kierowanego przez G. G. (1) (k.140v) jako praktycznie zbieżną z prędkością przy zderzeniu z najeżdżającym z przeciwka M. kierowanym przez P. D. (1) . Zagadniemu temu Sąd I instancji nie poświęcił żadnej uwagi, a przecież to właśnie ustalenie prędkości pojazdów miało kluczowe znaczenie w niniejszej sprawie. Zarówno bowiem biegły G. S. jak i M. G. (1) dostrzegli dysonans pomiędzy wersjami przedstawionymi przez obu oskarżonych w postępowaniu przed ubezpieczycielem a charakterystycznymi uszkodzeniami po obrysie bocznym niemal na całej długości obu pojazdów, które musiały powstać w dużo bardziej statyczny sposób. Biegły S. zauważa, iż niemożliwym jest, aby podczas dynamicznego zderzenia (zakłada prędkości rzędu 40-60 km/h, co jest i tak korzystniejsze niż prędkość wskazywana przez A. G. (1) dla F. ) powstały wyłącznie przebiegające równomiernie otarcia lakieru bez zauważalnego miejsca uderzenia, które powinno charakteryzować się wyraźną deformacją (k.201). Z kolei biegły G. wyłącznie na podstawie analizy uszkodzeń obu pojazdów wnioskował, że owe otarcia nie powstały na skutek dynamicznego kontraktu obu pojazdów jadących ze średnimi lub dużymi prędkościami, tylko na skutek ocierania się lewego boku samochodu M. jadącego z nieznaczną prędkością ze stojącym lub toczącym się z prędkością bliską zeru samochodem F. (k.292). Obaj biegli nie zakwestionowali prawdziwości uszkodzeń prawego boku M. z drzewem. Taka sytuacja powodowała, że były realne podejrzenia, iż otarciowe uszkodzenia powstały wcześniej, zaś zgłoszona kolizja w dniu 23.12.2016r., o późnej porze, w odludnym miejscu, miała służyć uwiarygodnieniu niezamierzonego kontaktu obu pojazdów. Niebagatelne znaczenie ma prawidłowa ocena faktów, że podczas czynności wyjaśniających prowadzonych przez firmę (...) s.c. obaj oskarżeni zataili powiązanie między sobą (vide zeznania P. T. k. 48v), jak również kontaktowali się ze sobą telefonicznie przed kolizją, o godzinie 23,32 (k.157). W tym zakresie argumentacja autora apelacji zasługuje na pełną akceptację. W zestawieniu z powyższym należało dokonać właściwej interpretacji wyjaśnień P. D. (1) , który twierdził, iż podpisał oświadczenie pracownikowi (...) , że nie zna się z G. G. (1) nie będąc świadomym wpływu tego w procesie likwidacji szkody (k.227), tym bardziej, że jak wynika ze Sprawozdania spółki (...) , również G. G. (1) mówił, że kierowcy M. nigdy wcześniej nie widział (k. 72). Na uwagę zasługują też inne argumenty podnoszone przez prokuratora w apelacji. Nie znalazła się w polu widzenia Sądu I instancji okoliczność, że na jezdni nie było śladów hamowania ani też odprysków lakieru czy folii, którą był oklejony M. . Na pierwszy rzut oka wydaje się, że takie ślady powinny pozostać, jednakże wymagałoby to dodatkowego odniesienia się przez biegłego. Jeżeli chodzi o zarzut obrazy art. 201 kpk , to stwierdzić należy, że jeśli jedną z opinii Sąd zdyskwalifikował na tej podstawie, że była wydana bez uwzględnienia całego materiału dowodowego (opinia niepełna, bo w czasie opiniowania biegły nie dysponował wyjaśnieniami P. D. (1) , uzyskanymi dopiero na rozprawie w dniu 21.01.2019 r.), to miał prawo oprzeć się na opinii drugiego biegłego. Wszak art. 201 kpk pozostawia organowi prowadzącemu postępowanie wybór pomiędzy konfrontacją biegłych a powołaniem nowych. Rzecz jednak w tym, że nie w naruszeniu tego przepisu należy doszukiwać się istoty błędu. Zasadzał się on na braku właściwej analizy wszystkich dowodów. Otóż kwestię określenia prędkości przez P. D. (1) na 30-40 km/h, a następnie hamowania, zbliżonej prędkości drugiego pojazdu (k.331), należało ocenić przez pryzmat zeznań A. G. (1) , a także wskazywanego przez obu biegłych braku wgnieceń kontaktowych przy deklarowanym sposobie jazdy. Świadek A. G. (1) zeznał przecież, że samochód F. jechał z prędkością 60-80 km/h, jego kierowca podjął manewr hamowania i praktycznie od razu doszło do uderzenia w jadący z przeciwka samochód (k140v). Nie potrzeba specjalnej wyobraźni, by uzmysłowić sobie, że na śliskiej, oblodzonej nawierzchni, prędkość nie mogła zostać zredukowana do takiej, o jakiej pisali obaj biegli w swoich opiniach. Zarówno biegły S. jak i G. dostrzegali charakterystyczne wzdłużne, otarciowe zarysowania obu pojazdów i konkludowali, że musiały powstać przy bardzo nieznacznej prędkości. Biegły S. stwierdził, że są niespotykane w dynamicznie przebiegających zdarzeniach drogowych, uznał, że panujące warunki drogowe wymuszały niedużą prędkość poruszania się pojazdów. Zwrócić też trzeba uwagę, że ostatnia opinia biegłego M. G. odnosiła się dość abstrakcyjnie do bardzo zawężonej tezy sformułowanej przez obrońcę wyłącznie na podstawie wyjaśnień oskarżonego D. (k.330), który też zdecydował się je złożyć w najbardziej dogodnym dla siebie momencie tj. po zaznajomieniu się z kilkoma opiniami biegłych. Ostatnia zatem opinia (k.350-351) przyjmuje wyłącznie takie założenie, jak chciał obrońca. Powinnością jednak Sąd I instancji było prześledzenie zarówno rozwoju sytuacji procesowej, jak i dostrzeżenie wszystkich dowodów uzyskanych w sprawie. Uchybił temu obowiązkowi skupiając się li tylko na wyjaśnieniach oskarżonego. Pozostaje bowiem wyraźny dysonans pomiędzy zeznaniami A. G. (1) odnośnie prędkości F. . Należało więc ocenić dwa sprzeczne dowody zgodnie z dyrektywami art. 7 kpk , ewentualnie zasięgnąć dodatkowej opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego dla wyliczenia, o ile w ujawnionych warunkach drogowych zmniejszyłaby się prędkość tego pojazdu przy gwałtownym hamowaniu do momentu zderzenia, pamiętając przy tym, że z zeznań świadka wynikała praktycznie jednoczesność tych zdarzeń. Podsumowując powyższe rozważania Sąd Okręgowy stwierdza, że eksponowana w apelacji sprzeczność pomiędzy opiniami jest pozorna. Właściwa analiza stwierdzeń obu biegłych, w połączniu z pozostałym materiałem dowodowym, mogła doprowadzić Sąd meriti do zupełnie innego wniosku w zakresie winy obu oskarżonych. Treść art. 454 §1 kpk stała na przeszkodzie orzeczeniu reformatoryjnemu. Odnoszenie się do kwalifikacji prawnej w obecnej sytuacji jest bezprzedmiotowe, ale zostaje pozostawione do rozważenia Sądowi Rejonowemu w Łukowie rozpoznającemu sprawę ponownie. Będzie miał na uwadze przedstawione w niniejszym uzasadnieniu wywody, a w pisemnych motywach przedstawi swój tok rozumowania wg reguł art. 7 kpk oraz wg wymogów art. 424 kpk .

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę