XI Ka 608/13

Sąd Okręgowy w LublinieLublin2013-08-27
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko mieniuŚredniaokręgowy
kradzieżwęgielszkodaustalenie wartościpostępowanie dowodoweapelacjauchylenie wyrokuponowne rozpoznanie

Sąd Okręgowy uchylił wyrok skazujący i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z powodu błędów w ustaleniu ilości i wartości skradzionego węgla oraz pokrzywdzonych podmiotów.

Sąd Okręgowy w Lublinie uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej, skazujący W. W. za kradzież węgla, i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Powodem były rażące naruszenia prawa procesowego, w szczególności błędy w ustaleniu ilości i wartości skradzionego węgla oraz kręgu podmiotów pokrzywdzonych. Sąd odwoławczy uznał, że postępowanie dowodowe w zakresie winy było prawidłowe, ale ustalenia dotyczące szkody były oparte na sprzecznych dowodach i nie uwzględniały okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego.

Sąd Okręgowy w Lublinie, rozpoznając apelację obrońcy oskarżonego W. W., uchylił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Oskarżony został skazany za kradzież węgla w dwóch zdarzeniach, a sąd pierwszej instancji ustalił ciąg przestępstw, wymierzył karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania oraz nałożył obowiązek naprawienia szkody. Obrońca zarzucił rażącą obrazę prawa procesowego, w tym brak dowodów winy i błędy w ustaleniach faktycznych dotyczących ilości i wartości skradzionego mienia oraz podmiotów pokrzywdzonych. Sąd Okręgowy uznał apelację za zasadną w zakresie błędów w ustaleniach faktycznych, wskazując na sprzeczne dowody i nieprawidłową ocenę materiału dowodowego w kwestii ilości i wartości skradzionego węgla oraz kręgu pokrzywdzonych. Sąd odwoławczy podkreślił, że precyzyjne ustalenie wysokości szkody jest kluczowe dla odpowiedzialności karnej i obowiązku jej naprawienia. Wskazano na liczne sprzeczności w zeznaniach świadków dotyczące ilości i wartości węgla, a także na nieuwzględnienie przez sąd pierwszej instancji istotnych okoliczności. Sąd Okręgowy zobowiązał sąd pierwszej instancji do ponownego przeprowadzenia postępowania dowodowego w celu dokładnego ustalenia ilości, rodzaju i wartości skradzionego węgla, a także do precyzyjnego określenia podmiotów poszkodowanych i ich odpowiedzialności materialnej. Zwrócono uwagę na kompensacyjną funkcję obowiązku naprawienia szkody i konieczność uwzględnienia ewentualnego odszkodowania z ubezpieczenia.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, ustalenia te nie mogą zostać uznane za prawidłowe z powodu sprzecznych dowodów i naruszenia zasad procesowych.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy wskazał na liczne sprzeczności w zeznaniach świadków dotyczące ilości i wartości skradzionego węgla, a także na nieuwzględnienie przez sąd pierwszej instancji istotnych okoliczności i sprzeczności w jego własnych ustaleniach.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

oskarżony (w zakresie uchylenia wyroku)

Strony

NazwaTypRola
W. W.osoba_fizycznaoskarżony
Skarb Państwaorgan_państwowypokrzywdzony (w zakresie kosztów)
spółka (...)spółkapokrzywdzony
(...)innepokrzywdzony

Przepisy (13)

Główne

k.k. art. 278 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 12

Kodeks karny

k.k. art. 91 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 33 § 1 i 3

Kodeks karny

k.k. art. 69 § 1 i 2

Kodeks karny

k.k. art. 70 § 1 pkt 1

Kodeks karny

k.k. art. 46 § 1

Kodeks karny

Pomocnicze

k.p.k. art. 2 § 1 pkt 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 4

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 5 § 1 i 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 443

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Rażąca obraza prawa procesowego, w szczególności art. 7 kpk, poprzez wydanie wyroku skazującego bez dowodów winy. Błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść wyroku, wynikający z naruszenia przepisów procesowych, w szczególności art. 7 kpk, polegający na dowolnym przypisaniu oskarżonemu wyrządzenia szkody i jej wysokości, mimo braku możliwości identyfikacji pokrzywdzonych i faktycznej wysokości szkody.

Odrzucone argumenty

Zarzut dotyczący błędów w ocenie dowodów w zakresie winy oskarżonego (nie podzielono tego zarzutu przez Sąd Okręgowy).

Godne uwagi sformułowania

ustalenia faktyczne w zakresie wartości podlegającego zaborowi mienia, a tym samym wyrządzonej przestępstwem szkody przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia - na obecnym etapie postępowania nie mogą zostać uznane za prawidłowe. rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego zostało oparte na sprzecznych dowodach, jak również w opozycji do zasady obiektywizmu - sąd nie uwzględnił ujawnionych w sprawie okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego. wartość przedmiotu przestępstwa posiada dla kwestii odpowiedzialności karnej danej osoby znaczenie trudne do przecenienia. precyzyjne ustalenie wysokości wyrządzonej szkody jest także niezbędne w kontekście zasądzenia obowiązku jej naprawienia. różnica nawet kilku ton – w istotny sposób przekłada się na wartość szkody – tak więc ustalenie czy zaborowi podlegało 6 t czy 20 t dla oskarżonego ma znaczenie fundamentalne.

Skład orzekający

Włodzimierz Śpiewla

przewodniczący

Elżbieta Kowalska

sędzia

Elżbieta Jóźwiakowska

sędzia-sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalanie ilości i wartości skradzionego mienia, ocena dowodów w sprawach o kradzież, obowiązek naprawienia szkody, zasady postępowania dowodowego w sprawach karnych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego związanego z kradzieżą węgla i błędami proceduralnymi sądu pierwszej instancji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak istotne są precyzyjne ustalenia dowodowe w sprawach karnych, zwłaszcza gdy dotyczą wartości mienia i obowiązku naprawienia szkody. Błędy proceduralne sądu pierwszej instancji doprowadziły do uchylenia wyroku.

Błędy sądu pierwszej instancji uchylają wyrok skazujący za kradzież węgla – kluczowe znaczenie mają dowody i ustalenie szkody.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt XI Ka 608/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 sierpnia 2013 r. Sąd Okręgowy w Lublinie w XI Wydziale Karnym w składzie : Przewodniczący: SSO Włodzimierz Śpiewla Sędziowie: SO Elżbieta Kowalska SO Elżbieta Jóźwiakowska /spr./ Protokolant: prot. Katarzyna Zabielska przy udziale Prokuratora Ireneusza Kuny po rozpoznaniu w dniu 27 sierpnia 2013 r. sprawy W. W. oskarżonego z art. 278 § 1 kk i in. na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej z dnia 6 marca 2013 r. sygn. akt VII K 392/12 uchyla zaskarżony wyrok i sprawę W. W. przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Białej Podlaskiej. XI Ka 608/13 UZASADNIENIE W. W. został oskarżony o to, że: I. w dniu 30 listopada 2011 roku w miejscowości M. , na terenie terminala przeładunkowego (...) , pow. (...) , woj. (...) podczas wykonywania obowiązków służbowych jako operator koparko-ładowarki typu (...) oznaczonej numerem 2, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, dokonał zaboru w celu przywłaszczenia około 40 ton węgla typu groszek, w ten sposób, że dokonał załadunku wyżej wymienionego węgla, z nasypu węglowego należącego do firmy (...) , na samochód ciężarowy typu TIR z naczepą, który nie posiadał awizacji do wyżej wymienionego załadunku, gdzie samochód po załadunku odjechał powodując tym straty w kwocie nie mniejszej niż 20000 zł, na szkodę spółki (...) to jest o czyn z art. 278 § 1 kk ; II. w dniu 4 stycznia 2012 roku w miejscowości M. , na terenie terminala przeładunkowego (...) , pow. (...) , woj. (...) podczas wykonywania obowiązków służbowych jako operator koparko- ładowarki typu „ F. Z. ” oznaczonej numerem 2, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, dokonał zaboru w celu przywłaszczenia węgla, w ten sposób, że z nasypu węglowego należącego do firmy (...) dokonał załadunku około 20 ton węgla typu niesort, o wartości nie mniejszej niż 12000 zł, na samochód ciężarowy typu TIR z naczepą, na szkodę spółki (...) , a następnie skierował się pod nasyp węglowy spółki (...) przeznaczony do załadunku na wagony kolejowe, gdzie dokonał załadunku na wyżej wymieniony samochód ciężarowy z naczepą około 20 ton węgla kamiennego, gdzie samochód po załadunku odjechał, powodując tym straty w kwocie nie mniejszej niż 16000 zł, na szkodę (...) to jest o czyn z art. 278 § 1 kk w zw. z art. 12 kk . Wyrokiem z dnia 6 marca 2013 roku Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej W. W. uznał za winnego dokonania zarzucanych mu czynów i po ustaleniu, iż stanowią one ciąg przestępstw opisany w art. 91 § 1 kk , na mocy art. 278 § 1 kk w zw. z art. 91 § 1 kk skazał go na karę 1 (jednego) roku i 4 (czterech) miesięcy pozbawienia wolności i na mocy art. 33 § 1 i 3 kk orzekł 100 (sto) stawek dziennych grzywny ustalając wysokość stawki na kwotę 10 (dziesięć) zł każda; na mocy art. 69 § 1 i 2 kk , art. 70 § 1 pkt 1 kk wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres próby lat 3 (trzech); na mocy art. 46 § 1 kk nałożył na oskarżonego obowiązek naprawienia szkody w całości poprzez zapłacenie na rzecz pokrzywdzonych: spółki (...) kwoty 32000 zł oraz na rzecz (...) kwoty 16000 zł; zwolnił oskarżonego od opłaty i zwrotu poniesionych wydatków obciążając nimi Skarb Państwa. Powyższe rozstrzygnięcie zaskarżył w całości obrońca oskarżonego. W apelacji zarzucił: 1. mająca wpływ na treść zaskarżonego wyroku rażącą obrazę prawa procesowego, a mianowicie art. 2 § 1 pkt 1 kpk , art. 4 kpk w zw. z art. 5 § 1 i 2 kpk oraz art. 7 kpk poprzez wydanie wyroku skazującego bez dowodów winy oskarżonego, a także z uwagi na naruszenie podstawowych zasad procesowych określających regułę dowodzenia winy i zastąpienie ich przez domniemanie winy oskarżonego; 2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, mający wpływ na jego treść, wynikający z naruszenia przepisów procesowych, w szczególności art. 7 kpk , a polegający na: -dowolnym przypisaniu oskarżonemu wyrządzenia określonym w wyroku podmiotom szkody, wskazanie jej wysokości, mimo, że zebrany w sprawie materiał dowodowy, oceniony zgodnie z regułami poprawnego rozumowania uniemożliwiał identyfikację podmiotów pokrzywdzonych oraz faktyczną wysokość szkody Powołując się na powyższe - skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego w całości od zarzucanego mu czynu ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje Apelację należy uznać za zasadną. W istocie Sąd I Instancji procedując w sprawie niniejszej dopuścił się obrazy przepisów art. 4 kpk i 7 kpk , w efekcie czego dokonane ustalenia faktyczne w zakresie wartości podlegającego zaborowi mienia, a tym samym wyrządzonej przestępstwem szkody przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia - na obecnym etapie postępowania nie mogą zostać uznane za prawidłowe. W omawianym zakresie rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego zostało oparte na sprzecznych dowodach, jak również w opozycji do zasady obiektywizmu - sąd nie uwzględnił ujawnionych w sprawie okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego. Sąd odwoławczy nie podzielił natomiast stanowiska skarżącego, aby powyższe nieprawidłowości dotyczyły także sfery uznania zawinienia oskarżonego w zakresie przypisanych mu występków. W tej materii postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w sposób wolny od uchybień, a ocena dowodów odpowiada regułom zawartym w art. 7 kpk . W sporządzonych stosownie do wymogów zawartych w art. 424 kpk pisemnych motywach wyroku Sąd I instancji precyzyjnie wskazał jakie fakty uznał za udowodnione, na podstawie jakich dowodów i z jakiej przyczyny innym dowodom /w tym prezentowanej przez oskarżonego linii obrony/ - waloru tego odmówił. Ów proces decyzyjny odpowiada zasadom racjonalnego rozumowania, nie zawiera luk natury faktycznej – co powoduje, że brak jest podstaw, aby go skutecznie zakwestionować. Autor apelacji w omawianym przedmiocie – poza zaprezentowaniem własnej oceny materiału dowodowego – nie wskazuje żądnych okoliczności nakazujących stanowisko sądu podważyć. Rację ma natomiast skarżący, o ile kwestionuje ustalenia Sądu Rejonowego w zakresie ilości będącego przedmiotem kradzieży w poszczególnych datach węgla, jego wartości, a w konsekwencji kręgu podmiotów pokrzywdzonych, które winny być w realiach niniejszej sprawy beneficjentami orzeczonego w oparciu o art. 46 § 1 obowiązku naprawienia szkody. Poza sporem pozostaje, że wartość przedmiotu przestępstwa posiada dla kwestii odpowiedzialności karnej danej osoby znaczenie trudne do przecenienia. Niekiedy determinuje ono kwalifikację prawną czynu, w pozostałych wypadkach stanowi element niezbędny przy ocenie stopnia jego społecznej szkodliwości. Precyzyjne ustalenie wysokości wyrządzonej szkody jest także niezbędne w kontekście zasądzenia obowiązku jej naprawienia. W przypadku wydania takiego rozstrzygnięcia – jak miało to miejsce w rozpoznawanej sprawie – wszelkie konkluzje w przedmiocie wysokości szkody winny być należycie umotywowane i poprzedzone dokładnym wskazaniem w oparciu o jakie konkretne dowody dana wartość została przez sąd przyjęta. Wskazanemu wyżej obowiązkowi sąd w niniejszej sprawie nie sprostał. Ustalając wartość podlegającego zaborowi węgla, a w konsekwencji wysokość obowiązku orzeczonego na podstawie art. 46 § 1 kk – oparł się na dowodach, z treści których nie sposób wywieść w sposób kategoryczny i nie budzący wątpliwości jaka ilość węgla i jakiej wartości była przedmiotem przypisanych W. W. kradzieży. W określonych przypadkach /o czym w dalszej części uzasadnienia/ - dowody te w omawianej materii były ze sobą sprzeczne. Z nie odczytanych przez sąd pierwszych zeznań R. P. /k.3-4/ wynika, że na szkodę firmy (...) w dniu 4 I 2012r. dokonano kradzieży węgla w ilości około 25 ton. Składając zeznania powtórnie /k.23-24/ ilość powyższą potwierdził, dodając, że w dniu 1 XII 2010r. /a więc po kradzieży jaka miała miejsce 30 XI 2011r./ - ujawniono kradzież węgla typu groszek w ilości 25 ton. Zeznając po raz kolejny /k.67v/ świadek podał, że odnośnie kradzieży w dniu 4 I 2012r.- to jego zdaniem, uwzględniając własne doświadczenie - na naczepie samochodu, który widział przeglądając zapis monitoringu znajdowało się około 40 t węgla, przy czym w tej dacie na szkodę firmy (...) jego zdaniem skradziono 20 t. Była więc to odmienna ilość niż podawał uprzednio. Nadto zmienił on swoje zeznania w kwestii dotyczących ilości węgla typu groszek skradzionego w dniu 30 XI 2011r. podając, że była to ilość ok. 40 t o wartości 20 000 zł. Składając zeznania podczas rozprawy /k.112-112v/ podał, że 4 I 2012r. po fakcie „ubytku hałdy” stwierdził niedobór węgla. Następnie po odczytaniu mu zeznań z k. 23-24 i 67, zawierających przecież sprzeczne dane już choćby w zakresie ilości węgla skradzionego 4 I 2012r. 20-25 t./ oraz 30 XI 2011r. /25 t-40t./ - świadek potwierdził wszystkie odczytane zeznania. Dodatkowo - po odczytaniu k. 67 ponownie podał, że ilość skradzionego węgla w dniu 4 I 2012r. wyniosła 25 t /a nie 20/ oraz, że ilość skradzionego surowca ustalał w oparciu o wgląd do monitoringu i wiedzy ile węgla wchodzi na łyżkę ładowarki. Przy czym uwadze sądu umknęło, że tego typu konstatacja mogła dotyczyć wyłącznie zdarzenia z dnia 30 XI 2011r. – gdyż analiza nagrania monitoringu wskazuje, że trudno jest ustalić ilość załadowanych łyżek węgla w dniu 4 I 2012r. Mimo tego - sąd przesłuchując R. P. nie dążył do zweryfikowania podawanych przez niego danych , a w szczególności do wyjaśnienia ile jego zdaniem łyżek węgla zostało przetransportowane przez ładowarkę na samochód w tej dacie. Dysponując zatem zeznaniami o zacytowanej wyżej treści – sąd nie podjął żadnych czynności mających na celu po pierwsze uzyskanie od świadka odpowiedzi na pytanie czy w dniu 4 I 2012r. skradziono ostatecznie 20 czy 25 t węgla, nadto - z czego wynikały różnice w jego zeznaniach we wskazanym zakresie i która wersję ostatecznie potwierdza, gdyż w aktualnym stanie sprawy świadek potwierdził zeznania w których wskazał dwie sprzeczne ilości surowca. W związku z omawianą kwestią sąd nadto popada w sprzeczność, gdyż z jednej strony uznaje przecież zeznania R. P. za miarodajne w całości; z drugiej zaś – mimo wskazania przez świadka na rozprawie że w dniu 4 I 2012r skradziono 25 t węgla – w opisie czynu zawartym w wyroku przyjmuje finalnie 20 t – nie wskazując dlaczego tę właśnie wersję uznał ostatecznie za miarodajną. Poza zasygnalizowanymi sprzecznościami o charakterze wewnętrznym, dostrzegalnymi w odniesieniu do zeznań R. P. – zaistniały nie dostrzeżone przez Sąd I instancji sprzeczności z pozostałymi dowodami. R. P. opisując tonaż skradzionego węgla znajdujący się na pojeździe w dniu 4 I 2012r. podał, że „…z doświadczenia mogę podać, że na naczepie mogło być ok 40 t …”. Rzecz jest jednak w tym, że obserwujący tenże pojazd w dniu zdarzenia W. A. /k.34/ zeznał „…był on załadowany do pełna i mogło na nim się znajdować ok. 25 t węgla ”. Zaakcentować należy, iż obaj świadkowie zeznawali o tym samym, już załadowanym po wysokość burt pojeździe, który brał udział w zdarzeniu z 4 I 2012r. – tak więc nie można uznać, że W. A. zeznawał o ilości węgla znajdującej się na samochodzie – jeszcze przed podjechaniem do hałdy firmy (...) . Powyższą istotną sprzeczność sąd całkowicie zignorował, a jest ona niezwykle istotna z punktu widzenia bezspornego ustalenia tak ilości, jak i wartości będącego przedmiotem przestępstwa surowca. Gdyby bowiem uznać za wiarygodne zeznania W. A. – to nie sposób byłoby przyjąć, że 4 I 2012r. dokonano kradzieży węgla w ilości po 20 t na szkodę obu pokrzywdzonych, lecz ilość ta musiałaby automatycznie ulec znacznemu zmniejszeniu. Analogiczna uwaga dotyczy pominięcia bardzo istotnych okoliczności wynikających z zeznań T. P. . Przede wszystkim podał on /vide k. 119v/, że przeważenie węgla po stwierdzeniu kradzieży w dniu 4 I 2012r. nastąpiło dopiero po 4-5 dniach po jej zaistnieniu. W takiej sytuacji obowiązkiem sądu było ustalenie, czy w tym okresie w oparciu o jakiekolwiek dowody można przyjąć, że z tejże hałdy węgiel nie mógł dodatkowo zostać skradziony przez inne niż oskarżony osoby, czy teren w podanym okresie był obserwowany i dozorowany. Sąd również nie poczynił precyzyjnych ustaleń w zakresie dokładnego ustalenia, jakiego rodzaju węgiel został skradziony w poszczególnych datach, oraz jak kształtowała się jego cena za 1 t. w dniu objętym zarzutami. Jakkolwiek ustalono, że w dniu 30 XI 2011r. skradziono 40 t węgla typu groszek i R. P. określił jego cenę na 420 zł za tonę – to przemnożenie tej kwoty przez ilość ton nie daje kwoty przyjętej w opisie czynu /20 000 zł/ lecz 16 800 zł. Natomiast z akt sprawy w żadnej mierze nie wynika jak kształtowała się cena tony węgla typu niesort oraz tona węgla „kamiennego’ - jaki z kolei został skradziony w dniu 4 I 2012r. Już samo sformułowanie użyte przez R. P. : „…ja cenami węgla nie operuję” – obligowało sąd do podjęcia czynności zmierzających do zweryfikowania wskazanych w zarzucie wartości węgla, gdyż ani zeznania świadków, ani dane zawarte w dokumencie na k.25 ze względu na swą ogólnikowość nie mogły stanowić podstawy ustaleń faktycznych. W polu rozważań Sądu Rejonowego nie znalazła się także niezwykle istotna okoliczność wynikająca z relacji T. P. , który składając zeznania w postępowaniu przygotowawczym podał, że: ”moim zdaniem w dniu 4 I 2012r. z hałdy firmy (...) została załadowana na ten samochód tylko 1 łyżka o pojemności ok. 6 t…” /k.29-31/. Z dalszej części zeznań świadka można wywnioskować, że przesłanką jego konstatacji był fakt relatywnie krótkiego przebywania fadromy i samochodu ciężarowego w pobliżu hałdy firmy (...) . Tak zasadnicza różnica w określeniu ilości węgla jaki został skradziony w dniu 4 I 2012r. na szkodę (...) /20-25 t wg R. P. / i 6 t wg T. P. / – nie stanowiła dla sądu asumptu do precyzyjnego wyjaśnienia zaistniałych sprzeczności. Jak zostało już zasygnalizowane na wstępie niniejszego uzasadnienia – ustalenie wszystkich okoliczności przypisanych przestępstw – a w tym ilości i wartości będącego ich przedmiotem surowca - jest niezbędne z punktu widzenia prawidłowego procedowania i posiada wpływ nie tylko na określenie stopnia społecznej szkodliwości czynu, ale także na rozstrzygnięcie w przedmiocie naprawienia szkody. Nie trzeba szczególnie podkreślać, że różnica nawet kilku ton – w istotny sposób przekłada się na wartość szkody /np. cena 1 t. węgla groszek wynosi jak wskazał R. P. 460 zł/ – tak więc ustalenie czy zaborowi podlegało 6 t czy 20 t dla oskarżonego ma znaczenie fundamentalne. Mając zatem na uwadze powołane wyżej okoliczności i brak możliwości konwalidowania uchybień na etapie postępowania odwoławczego – Sąd Okręgowy zobligowany był do uchylenia zaskarżonego wyroku. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy sąd winien przeprowadzić postępowanie dowodowe w zakresie zezwalającym na poczynienie wszelkich ustaleń dotyczących ilości, rodzaju i wartości podlegającego zaborowi węgla, przy czym ustalenia te winny opierać się na miarodajnych i zweryfikowanych w każdy dostępny sposób dowodach, ich rzetelnej ocenie. Ostateczne przyjęte przez sąd wartości winny zostać w szczegółowy i precyzyjny sposób umotywowane w uzasadnieniu wyroku /jeżeli zajdzie konieczność jego sporządzenia/. Nadto sąd winien wyjaśnić w sposób nie budzący wątpliwości kto w istocie był podmiotem poszkodowanym odnośnie działań podjętych tak w dniu 30 XI 2012r.jak i 4 I 2012r. W szczególności ustalenia wymaga, jakiego rodzaju umowy łączyły firmy (...) , M. i (...) /należy domniemywać, że były to umowy spedycji/ oraz który kontrahent ponosił odpowiedzialność materialną za utratę towaru we wskazanych wyżej datach. Wyjaśnienie powyższego jest niezbędne dla prawidłowości orzeczenia wydanego na podstawie art. 46 § 1 kk . Sąd także winien posiadać w polu rozważań, że naprawienie szkody o jakim mowa w cytowanej normie posiada funkcję wybitnie kompensacyjną i jest to w istocie wyrównanie straty, która poszkodowany poniósł. W związku z powyższym sąd karny winien zawsze uwzględnić w dacie wyrokowania rozmiary pokrytej już szkody /por. wyrok SN z dnia 29 III 2011r. III KK 392/10 – Lex nr 794161/. Powyższe więc obligowało sąd /o ile wydał orzeczenie na podstawie art. 46 § 1 kk / - do kategorycznego ustalenia, czy pokrzywdzone podmioty nie uzyskały przypadkiem odszkodowania z tytułu umowy ubezpieczenia. Rozpoznając sprawę ponownie sąd winien uwzględnić, że środek odwoławczy został wniesiony wyłącznie na korzyść oskarżonego – co powoduje, że realizacji będzie podlegał zakaz z art. 443 kpk .

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI